Wróć do: Decyzje UOKiK

Numer decyzji

RBG-37/2013

Decyzja UOKiK RBG-37/2013

Data decyzji
12 grudnia 2013

Treść rozstrzygnięcia

PREZES URZĘDU OCHRONY KONKURENCJI I KONSUMENTÓW DELEGATURA W BYDGOSZCZY ul. Długa 47,85-034 Bydgoszcz Tel. 52 345-56-44, Fax 52 345-56-17 E-mail: bydgoszcz@uokik.gov.pl Bydgoszcz, dnia 12 grudnia 2013r. Znak: RBG-61-23/13/PD DECYZJA NR RBG - 37/2013 I. Na podstawie art. 27 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz. U. Nr 50, poz. 331, ze zm.) oraz stosownie do art. 33 ust. 6 tej ustawy – po przeprowadzeniu postępowania w sprawie stosowania praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów wszczętego z urzędu przeciwko Piotrowi Michalczykowi, prowadzącemu działalność gospodarczą pod firmą „TOP TUNING” Piotr Michalczyk w Piszu – w imieniu Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów – uznaje się za praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów działania Piotra Michalczyka, prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą „TOP TUNING” Piotr Michalczyk w Piszu polegające na: 1. stosowaniu w Regulaminie strony internetowej www.toptuning.pl oraz w zakładce „O mnie” na koncie użytkownika www_toptuning_pl w serwisie www.allegro.pl postanowień umownych o treści 1 : a) „ Nie przyjmujemy reklamacji (...) noszącego ślady używania ” b) „ Reklamacje beda przyjmowane tylko wraz z protokolem uszkodzenia przesylki ” c) „(...) opakowanie musi byćnienaruszoneaby przedmiot można bylo odsprzedać dalej .” które są postanowieniami umownymi wpisanymi – na podstawie art. 479 45 ustawy z dnia 7 listopada 1964r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. Nr 43, poz. 296 ze zm.) – do Rejestru postanowień wzorców umowy uznanych za niedozwolone, co stanowi naruszenie art. 24 ust. 1 i 2 pkt 1 ustawy z dnia 16 lutego 2007r. o ochronie konkurencji i konsumentów i stwierdza się zaniechanie stosowania opisanej powyżej praktyki z dniem 5 lipca 2013r. ; 1 Wszelkie klauzule umowne, stosowane przez Piotra Michalczyka, przytoczono w niniejszej decyzji w oryginalnym brzmieniu. 2 2. naruszeniu obowiązku udzielania konsumentom rzetelnej, prawdziwej oraz pełnej informacji poprzez: a) niezamieszczenie na stronie internetowej www.toptuning.pl informacji o warunkach świadczenia usług elektronicznych, tj. wymagań niezbędnych do współpracy z systemem teleinformatycznym, którym posługuje się usługodawca – wbrew dyspozycji art. 8 ust. 3 pkt 2 lit. a ustawy z dnia 18 lipca 2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. Nr 144, poz. 1204 ze zm.); b) niezamieszczenie na stronie internetowej www.toptuning.pl numeru identyfikacji podatkowej przedsiębiorcy, wbrew dyspozycji art. 21 pkt 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004r. o swobodzie działalności gospodarczej (t.j. Dz. U. z 2013r., poz. 672 ze zm.); c) sformułowanie postanowień Regulaminu strony internetowej www.toptuning.pl oraz strony „O mnie” na koncie użytkownika www_toptuning_pl w serwisie www.allegro.pl w znacznej części bez użycia polskich znaków diakrytycznych oraz bez oddzielania spacją sąsiadujących wyrazów, co powoduje trudności w odczytaniu i zrozumieniu wskazanych wyżej regulaminów – wbrew dyspozycji art. 9 ust. 2 ustawy z dnia 2 marca 2000r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (t.j. Dz.U. z 2012r., poz. 1225); d) niezamieszczenie w Regulaminie strony internetowej www.toptuning.pl oraz w zakładce „O mnie” na koncie użytkownika www_toptuning_pl w serwisie www.allegro.pl • informacji o prawie odstąpienia od umowy zawartej na odległość bez podania przyczyny wraz ze wskazaniem wyjątków określonych ustawą, wbrew dyspozycji art. 9 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 2 marca 2000r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (t. j. Dz. U. z 2012r., poz. 1225), • informacji o miejscu składania reklamacji, wbrew dyspozycji art. 9 ust. 1 pkt 10 ustawy z dnia 2 marca 2000r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (t. j. Dz. U. z 2012r., poz. 1225), co stanowi naruszenie art. 24 ust. 1 i 2 pkt 2 ustawy z dnia 16 lutego 2007r. o ochronie konkurencji i konsumentów i stwierdza się zaniechanie stosowania opisanej powyżej praktyki z dniem 5 lipca 2013r. ; 3. stosowaniu w Regulaminie strony internetowej www.toptuning.pl oraz w zakładce „O mnie” na koncie użytkownika www_toptuning_pl w serwisie www.allegro.pl postanowień umownych o treści: a) w rozdziale zatytułowanym „GWARANCJA / REKLAMACJA”: • „ Wszelkiereklamacjenależy zgłaszać tylko i wyłącznie drogą mailową. ” • „ Podstawą doreklamacjijest wystawiony przez nas paragon/f-vat. ” 3 • „ Nie przyjmujemyreklamacji poingerencji osób trzecich (rozkręcanie, przeróbki ,itp) ” które to postanowienia mogą wprowadzać konsumentów w błąd co do przysługujących im uprawnień, w szczególności prawa do naprawy lub wymiany produktu na nowy albo prawa do obniżenia ceny lub do odstąpienia od umowy oraz obowiązków przedsiębiorcy związanych z produktem, w tym usług serwisowych i procedury reklamacyjnej, co stanowi nieuczciwą praktykę rynkową, o której mowa w art. 5 ust. 1, ust. 2 pkt 1 i ust. 3 pkt 3 i 4 w zw. z art. 4 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 roku o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym (Dz.U. Nr 171, poz.1206), b) w rozdziale zatytułowanym „ZWROT TOWARU”: • „ Wraziezwrotu towaru nawet bez podania przyczyny (termin 10 dni),nieprzyjmujemy paczek za pobraniem poniewaz towar najpierw musibycsprawdzony a kupujacy zostanie obciazony kosztami wysyłkitowaru . • „ Podstawą do zwrotu towaru jest paragon oraz oświadczenie o odstąpieniu od zakupu który należy odeslacrazem z towarem. ” • „(...)Po odeslaniu towaru i zakończenieauckji po 7dniach robimy zwrot naliczonej przez Allegro prowizji.Oddają wtedypieniądze po kolejnych 7 dniach. Wtedy nie należy pisaćwyjaśnieńponieważ bedziemy mieli problem z odzyskaniem pieniędzy orazwydłużyniepotrzebnie czas. Po odzyskaniu prowizji przelew realizujemy wciagu14dni.” • „Nie przyjmujemy zwrotu towaru po ingerencji osóbtrzecich(rozkręcanie, przeróbki ,itp) oraz noszącego slady uzywania. ” które to postanowienia wprowadzają konsumentów w błąd co do przysługujących im na podstawie art. 7 ustawy z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (t.j.: Dz. U. z 2012r., poz. 1225) uprawnień w zakresie realizacji prawa odstąpienia od umowy zawieranej na odległość, co stanowi nieuczciwą praktykę rynkową, o której mowa w art. 5 ust.1, ust. 2 pkt 1 i ust. 3 pkt 4 w zw. z art. 4 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 roku o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym (Dz. U. Nr 171, poz.1206), i tym samym narusza art. 24 ust. 1 i 2 pkt 3 ustawy z dnia 16 lutego 2007r. o ochronie konkurencji i konsumentów i stwierdza się zaniechanie stosowania opisanej powyżej praktyki z dniem 5 lipca 2013r. ; II. Na podstawie art. 26 ust. 1 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz. U. Nr 50, poz. 331, ze zm.) oraz stosownie do art. 33 ust. 6 tej ustawy – po przeprowadzeniu postępowania w sprawie stosowania praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów wszczętego z urzędu przeciwko Piotrowi Michalczykowi, prowadzącemu działalność gospodarczą pod firmą „TOP TUNING” Piotr Michalczyk w Piszu – w imieniu Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów – 4 uznaje się za praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów działania Piotra Michalczyka, prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą „TOP TUNING” Piotr Michalczyk w Piszu polegające na stosowaniu w Regulaminie strony internetowej www.toptuning.pl oraz w zakładce „O mnie” na koncie użytkownika www_toptuning_pl w serwisie www.allegro.pl postanowień umownych o treści jak poniżej, w rozdziale zatytułowanym „GWARANCJA / REKLAMACJA”: „ Na każdy sprzedawany produkt jest przynajmniej 12 miesiecy gwarancji chyba że w opise jest inna adnotacja . ”, wbrew uregulowaniom art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej i zmianie kodeksu cywilnego (Dz. U. Nr 141, poz. 1176 ze zm.), przez co konsumenci mogą być wprowadzeni w błąd co do obowiązków przedsiębiorcy związanych z produktem, w tym usług serwisowych oraz co do praw konsumenta, w szczególności prawa do naprawy lub wymiany produktu na nowy; co stanowi nieuczciwą praktykę rynkową zdefiniowaną w art. 5 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 oraz ust. 3 pkt 3 i 4 w związku z art. 4 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym (Dz. U. Nr 171, poz.1206) i tym samym naruszenie art. 24 ust. 1 i 2 pkt 3 ustawy z dnia 16 lutego 2007r. o ochronie konkurencji i konsumentów i nakazuje się zaniechania jej stosowania. III. Na podstawie art. 106 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz. U. Nr 50, poz. 331, ze zm.) oraz stosownie do art. 33 ust. 6 tej ustawy po przeprowadzeniu postępowania w sprawie naruszenia zbiorowych interesów konsumentów – działając w imieniu Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów – nakłada się na Piotra Michalczyka, prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą „TOP TUNING” Piotr Michalczyk w Piszu kary pieniężne w wysokości: 1. 1 351,00 zł (słownie: jeden tysiąc trzysta pięćdziesiąt jeden złotych), z tytułu stosowania niedozwolonych postanowień umowy tożsamych z wpisanymi do rejestru postanowień wzorców umów uznanych za niedozwolone, o którym mowa w punkcie I.1 sentencji decyzji, 2. 450,00 zł (słownie: czterysta pięćdziesiąt złotych), z tytułu naruszenia obowiązku udzielania konsumentom rzetelnej, prawdziwej i pełnej informacji, o którym mowa w punkcie I.2.a sentencji decyzji, 3. 450,00 zł (słownie: czterysta pięćdziesiąt złotych), z tytułu naruszenia obowiązku udzielania konsumentom rzetelnej, prawdziwej i pełnej informacji, o którym mowa w punkcie I.2.b sentencji decyzji, 4. 450,00 zł (słownie: czterysta pięćdziesiąt złotych), z tytułu naruszenia obowiązku udzielania konsumentom rzetelnej, prawdziwej i pełnej informacji, o którym mowa w punkcie I.2.c sentencji decyzji, 5 5. 1 801,00 zł (słownie: jeden tysiąc osiemset jeden złotych), z tytułu stosowania nieuczciwych praktyk rynkowych, o których mowa w punkcie I.2.d sentencji decyzji, 6. 1 801,00 zł (słownie: jeden tysiąc osiemset jeden złotych), z tytułu stosowania nieuczciwych praktyk rynkowych, o których mowa w punkcie I.3 sentencji decyzji, 7. 1 238,00 zł (słownie: jeden tysiąc dwieście trzydzieści osiem złotych), z tytułu stosowania nieuczciwych praktyk rynkowych, o których mowa w punkcie II sentencji decyzji, płatne do budżetu państwa. IV. Na podstawie art. 77 ustawy z dnia 16 luteg o 2007r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz. U. z 2007 r. Nr 50, poz. 331 ze zm.) w związku z art. 80 tej ustawy oraz stosowanie do art. 33 ust. 6 ww. ustawy, a także na podstawie art. 263 § 1 i art. 264 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 267) w związku z art. 83 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów - w imieniu Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów – obciąża się Piotra Michalczyka, prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą „TOP TUNING” Piotr Michalczyk w Piszu, kosztami opisanego w punkcie I i II sentencji postępowania w sprawie naruszenie zbiorowych interesów konsumentów w kwocie 17,10 zł. (słownie: siedemnaście złotych 10/100) i zobowiązuje się Piotra Michalczyka, prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą „TOP TUNING” Piotr Michalczyk w Piszu do ich zwrotu Prezesowi Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w terminie 14 dni od dnia uprawomocnienia się niniejszej decyzji. UZASADNIENIE Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (dalej: Prezes UOKiK lub organ ochrony konsumentów ) – w związku z zawiadomieniem konsumenta - przeprowadził postępowanie wyjaśniające mające na celu wstępne ustalenie, czy nastąpiło naruszenie uzasadniające wszczęcie postępowania w sprawie zakazu stosowania praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów przez Piotra Michalczyka, prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą „TOP TUNING” Piotr Michalczyk w Piszu, (dalej: przedsiębiorca lub Piotr Michalczyk ) w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą w zakresie handlu detalicznego częściami i akcesoriami do pojazdów samochodowych i motocykli za pomocą sklepu internetowego www.toptuning.pl oraz portalu aukcyjnego www.allegro.pl. W toku postępowania wyjaśniającego, w związku z wezwaniem Prezesa UOKiK, Piotr Michalczyk przedłożył wzorzec w postaci Regulaminu sklepu internetowego na stronie www.toptuning.pl. Ponadto Prezes UOKiK pozyskał i przeanalizował zapisy umowne, przedstawiane przez Piotra Michalczyka w zakładce „O mnie” na koncie użytkownika www_toptuning_pl, które regulują stosunek umowny w przypadku, gdy konsument dokona zakupów u tego przedsiębiorcy za pośrednictwem portalu aukcyjnego www.allegro.pl. 6 W wyniku przeprowadzonej analizy, zaszło podejrzenie stosowania przez skarżonego przedsiębiorcę praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów. Mając powyższe na uwadze – postanowieniem Nr RBG-149/2013 z dnia 21 czerwca 2013r. – Prezes UOKiK wszczął z urzędu postępowanie w sprawie podejrzenia stosowania przez Piotra Michalczyka, prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą „TOP TUNING” Piotr Michalczyk w Piszu praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów opisanych w sentencji niniejszej decyzji. W toku niniejszego postępowania Prezes UOKiK pismem z dnia 21 czerwca 2013r. wezwał Piotra Michalczyka do ustosunkowania się do przedstawionych zarzutów. W odpowiedzi z dnia 8 lipca 2013 r. Piotr Michalczyk poinformował, że przyznaje się stawianych mu zarzutów, ale jednocześnie wskazał na następujące okoliczności, które - w ocenie przedsiębiorcy - przemawiają w jego obronie: W dniu 23 października 2012 r. działalność gospodarcza Piotra Michalczyka w zakresie handlu internetowego została skontrolowana przez Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Inspektora Inspekcji Handlowej w Olsztynie, który wskazał na uchybienia na stronie sklepu internetowego w postaci braku imienia i nazwiska oraz organu, który zarejestrował działalność gospodarczą przedsiębiorcy a także numeru, pod którym przedsiębiorca został zarejestrowany. Uchybienie to zostało niezwłocznie przez przedsiębiorcę usunięte, co zostało odnotowane w protokole kontroli z dnia 23 października 2013 r. Piotr Michalczyk wyjaśnił, iż zakwestionowane przez Prezesa UOKiK zapisy stosowanych przez niego postanowień regulaminu nie miały na celu naruszania zbiorowych interesów konsumentów, a jedynie wynikały z jego niewiedzy prawnej oraz z przekonania, że kontrola Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Inspektora Inspekcji Handlowej w Olsztynie sprawdziła regulaminy pod kątem obowiązujących przepisów prawa. Przedsiębiorca podniósł także, że: − działalność gospodarczą prowadzi od 2007r. i od początku działalności, oprócz sprzedaży zamiejscowej, sprzedaje części i akcesoria motoryzacyjne na portalu aukcyjnym www.allegro.pl, a sprzedaż na stronie internetowej www.toptuning.pl rozpoczął w terminie późniejszym; − prowadzi jednoosobową działalność gospodarczą i zatrudnia tylko jednego pracownika, skupia się na bieżącej sprzedaży i jak najlepszej obsłudze klientów; − nie posiada działu prawnego ani profesjonalnej obsługi prawnej i nie był świadomy, że w stosowanych regulaminach znajdują się niedozwolone klauzule; − firma ma jeden punkt sprzedaży, który mieści się w siedzibie firmy i z tego względu dla przedsiębiorcy logicznym jest, że miejscem składania reklamacji jest siedziba firmy; − przy tworzeniu swoich regulaminów sugerował się regulaminami innych sklepów internetowych z jego branży, będąc przekonanym, że są one zgodne z prawem; − brak spacji i polskich znaków diaktrytycznych w znacznej części tekstu wynikał zdaniem przedsiębiorcy z aktualizacji przeprowadzanych przez portal aukcyjny www.allegro.pl, w wyniku których część wyrazów połączyła się, a przedsiębiorca tego nie zauważył. Natomiast Regulamin sklepu zamieszczany na stronie www.toptuning.pl jest aktualizowany właśnie ze strony „O mnie” na koncie użytkownika www_toptuning_pl w serwisie allegro.pl i dlatego tekst bez spacji i polskich znaków diakrytycznych znalazł się również na tej stronie. Ponadto przedsiębiorca, mając na uwadze przedstawione przez siebie stanowisko, wniósł o odstąpienie od nakładania kary za naruszenie zbiorowych interesów konsumentów. 7 W piśmie tym Piotr Michalczyk przedłożył także zeznanie o wysokości osiągniętego dochodu w roku 2012 (PIT-36). Po wezwaniu organu ochrony konsumentów, Piotr Michalczyk pismem z dnia 4 września 2013 r. wskazał termin (tj. 5 lipca 2013 r.) zamieszczenia na stronie internetowej www.toptuning.pl oraz na portalu aukcyjnym www.allegro.pl nowych regulaminów oraz zamieszczenia informacji, których brak zarzucano przedsiębiorcy w postanowieniu o wszczęciu postępowania w sprawie naruszenia zbiorowych interesów konsumentów. Prezes UOKiK zawiadomił Piotra Michalczyka o zakończeniu zbierania materiału dowodowego oraz o możliwości zapoznania się z aktami sprawy (pismo z dnia 7 listopada 2013 r.). Przedsiębiorca nie skorzystał z powyższych uprawnień. Prezes UOKiK ustalił następujący stan faktyczny: Na podstawie zebranych w toku postępowania dokumentów organ ochrony konsumentów ustalił, iż Piotr Michalczyk, prowadzący działalność gospodarczą pod firmą „TOP TUNING” Piotr Michalczyk w Piszu, jest wpisany do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej Rzeczypospolitej Polskiej, z datą rozpoczęcia działalności 14 listopada 2005r. Przedmiotem działalności wskazanego przedsiębiorcy jest m.in.: − sprzedaż detaliczna części i akcesoriów do pojazdów samochodowych, z wyłączeniem motocykli; − sprzedaż hurtowa i detaliczna motocykli, ich naprawa i konserwacja oraz sprzedaż hurtowa i detaliczna części i akcesoriów do nich; − sprzedaż detaliczna prowadzona przez domy sprzedaży wysyłkowej lub Internet. W związku z prowadzoną działalnością Piotr Michalczyk sprzedaje przez Internet za pośrednictwem strony internetowej www.toptuning.pl oraz za pośrednictwem portalu aukcyjnego www.allegro.pl części i akcesoria do samochodów i motocykli. Zasady dokonywania zakupów przez konsumentów uregulowane są w Regulaminie sklepu na stronie internetowej www.toptuning.pl oraz w zakładce „O mnie” na koncie użytkownika www_toptuning_pl w portalu aukcyjnym www.allegro.pl. Przedmiotowy wzorzec Regulaminu sklepu na stronie internetowej www_toptuning_pl przedsiębiorca – zgodnie z jego oświadczeniem zawartym w piśmie z dnia 8 marca 2013r. – stosował od około dwóch lat, z niewielkimi zmianami wprowadzonymi w wyniku kontroli Warmińsko-Mazurskiego Wojewódzkiego Inspektora Inspekcji Handlowej w Olsztynie w dniu 23 października 2012r. (dodanie imienia i nazwiska oraz organu, który zarejestrował działalność gospodarczą przedsiębiorcy, a także numeru, pod którym przedsiębiorca został zarejestrowany). Ponieważ – jak wskazał przedsiębiorca w piśmie z dnia 8 lipca 2013r. oraz na co wskazują zapisy wzorca – Regulamin sklepu jest kopią regulaminu ze strony „O mnie” użytkownika www_toptuning_pl w serwisie www.allegro.pl, należy uznać, że także w portalu aukcyjnym www.allegro.pl Piotr Michalczyk stosował zakwestionowane zapisy nie krócej, niż od około dwóch lat. 8 We wskazanych powyżej wzorcach zamieszczone zostały klauzule o następującej treści 2 : 1. W akapicie trzecim Regulaminu sklepu: „ Reklamacje beda przyjmowane tylko wraz z protokolem uszkodzenia przesylki ” 2. w rozdziale zatytułowanym „GWARANCJA / REKLAMACJA”: − „ Wszelkiereklamacjenależy zgłaszać tylko i wyłącznie drogą mailową. ” − „ Podstawą doreklamacjijest wystawiony przez nas paragon/f-vat. ” − „ Nie przyjmujemy reklamacji (...) noszącego ślady używania ” − „ Nie przyjmujemyreklamacji poingerencji osób trzecich (rozkręcanie, przeróbki ,itp) ” 3. w rozdziale zatytułowanym „ZWROT TOWARU”: − „ Wraziezwrotu towaru nawet bez podania przyczyny (termin 10 dni),nieprzyjmujemy paczek za pobraniem poniewaz towar najpierw musibycsprawdzony a kupujacy zostanie obciazony kosztami wysyłkitowaru . − „ Podstawą do zwrotu towaru jest paragon oraz oświadczenie o odstąpieniu od zakupu który należy odeslacrazem z towarem. ” − „(...) opakowanie musi byćnienaruszoneaby przedmiot można bylo odsprzedać dalej .” − „(...)Po odeslaniu towaru i zakończenieauckji po 7dniach robimy zwrot naliczonej przez Allegro prowizji.Oddają wtedypieniądze po kolejnych 7 dniach. Wtedy nie należy pisaćwyjaśnieńponieważ bedziemy mieli problem z odzyskaniem pieniędzy orazwydłużyniepotrzebnie czas. Po odzyskaniu prowizji przelew realizujemy wciagu14dni.” − „Nie przyjmujemy zwrotu towaru po ingerencji osóbtrzecich(rozkręcanie, przeróbki ,itp) oraz noszącego slady uzywania. ” 4. w rozdziale zatytułowanym „GWARANCJA / REKLAMACJA”: „ Na każdy sprzedawany produkt jest przynajmniej 12 miesiecy gwarancji chyba że w opise jest inna adnotacja . ”, Ponadto na stronach internetowych prowadzonych przez przedsiębiorcę nie zamieszczono następujących informacji: a) o warunkach świadczenia usług elektronicznych, tj. wymaganiach niezbędnych do współpracy z systemem teleinformatycznym, którym posługuje się usługodawca; b) numeru identyfikacji podatkowej przedsiębiorcy; c) o prawie odstąpienia od umowy zawartej na odległość bez podania przyczyny wraz ze wskazaniem wyjątków określonych ustawą; d) o miejscu składania reklamacji. 2 Wszelkie klauzule umowne, stosowane przez Piotra Michalczyka, przytoczono w niniejszym postanowieniu w oryginalnym brzmieniu. 9 Nadto postanowienia Regulaminu strony internetowej www.toptuning.pl oraz strony „O mnie” na koncie użytkownika www_toptuning_pl w serwisie www.allegro.pl sformułowano w znacznej części bez użycia polskich znaków diakrytycznych oraz bez oddzielania spacją sąsiadujących wyrazów, co powoduje trudności w odczytaniu i zrozumieniu wskazanych wyżej regulaminów. Na podstawie oświadczenia przedsiębiorcy z dnia 4 września 2013 r., jak również po zweryfikowaniu przez organ ochrony konsumentów treści Regulaminu sklepu oraz zakładki „O mnie” użytkownika www_toptuning_pl na portalu aukcyjnym www.allego.pl należy stwierdzić zaniechanie stosowania kwestionowanych postanowień, opisanych powyżej w punktach I-III z dniem z dniem 5 lipca 013r. Postanowienie opisane w IV zostało przez przedsiębiorcę zmodyfikowane i brzmi obecnie „Na każdy sprzedawany produkt jest 12 miesięcy gwarancji.” Ponadto w dniu 05 lipca 2013r. Piotr Michalczyk zamieścił na stronie internetowej www.toptuning.pl informacje o: a) warunkach świadczenia usług elektronicznych, tj. wymaganiach niezbędnych do współpracy z systemem teleinformatycznym, którym posługuje się usługodawca; b) numer identyfikacji podatkowej przedsiębiorcy; c) informację o prawie odstąpienia od umowy zawartej na odległość bez podania przyczyny wraz ze wskazaniem wyjątków określonych ustawą; d) informację o miejscu składania reklamacji; a także dokonał korekty tekstu wzorców poprzez zastosowanie spacji i polskich znaków diakrytycznych. Prezes UOKiK ustalił nadto, iż Piotr Michalczyk osiągnął w 2012 roku przychód z działalności gospodarczej w wysokości 1.125.822,74 zł. Mając na uwadze zebrany materiał dowodowy, Prezes UOKiK zważył, co następuje: Podstawą do rozstrzygania sprawy w oparciu o przepisy ustawy z dnia 16 lutego 2007r. o ochronie konkurencji i konsumentów ( dalej: u.o.k.i.k ) jest uprzednie zbadanie przez organ ochrony konsumentów, czy w danej sprawie zagrożony został interes publicznoprawny. Stwierdzenie, że to nastąpiło, pozwala na realizację celu tej ustawy, wskazanego w art. 1 ust. 1, którym jest określenie warunków rozwoju i ochrony konkurencji oraz zasad podejmowanej w interesie publicznoprawnym ochrony interesów przedsiębiorców i konsumentów. Zdaniem organu ochrony konsumentów, rozpatrywana sprawa ma charakter publicznoprawny, albowiem wiąże się z ochroną interesu wszystkich konsumentów, którzy są lub będą klientami skarżonego przedsiębiorcy. Zatem uzasadnione było w niniejszej sprawie podjęcie przez Prezesa UOKiK działań przewidzianych w u.o.k.i.k. Przepis art. 24 ust. 1 tejże ustawy stanowi, iż „Zakazane jest stosowanie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów. ”, natomiast art. 24 ust. 2 określa, iż „Przez praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów rozumie się godzące w nie bezprawne działanie przedsiębiorcy, w szczególności: 1) stosowanie postanowień wzorców umów, które zostały wpisane do rejestru postanowień wzorców umowy uznanych za niedozwolone, o którym 10 mowa w art. 479 45 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (dalej: Rejestr ); 2) naruszanie obowiązku udzielania konsumentom rzetelnej, prawdziwej i pełnej informacji; 3) nieuczciwe praktyki rynkowe lub czyny nieuczciwej konkurencji”. Oceny, czy w danym przypadku mamy do czynienia z praktyką określoną w wyżej wymienionym przepisie, należy dokonać na podstawie ustalenia łącznego spełnienia trzech przesłanek, którymi są: - działania przedsiębiorcy, - bezprawność tych działań, - naruszenie zbiorowego interesu konsumentów. Działanie przedsiębiorcy Zgodnie z przepisem art. 4 pkt 1 u.o.i.k., ilekroć w ustawie tej jest mowa o przedsiębiorcy, pojmuje się przez to w pierwszej kolejności przedsiębiorcę w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (t.j.: Dz. U. z 2013r., poz. 672, ze zm.). Przepis art. 2 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej definiuje działalność gospodarczą jako zarobkową działalność wytwórczą, handlową, budowlaną, usługową oraz poszukiwanie, rozpoznawanie i wydobywanie kopalin ze złóż, a także działalność zawodową wykonywaną w sposób zorganizowany i ciągły. Przedsiębiorcą w rozumieniu art. 4 ust. 1 tej ustawy jest osoba fizyczna, osoba prawna i jednostka organizacyjna niebędąca osobą prawną, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną - wykonująca we własnym imieniu działalność gospodarczą. Mając powyższe na uwadze, uznać należy, iż Piotr Michalczyk, prowadząc we własnym imieniu działalność gospodarczą, jest przedsiębiorcą w rozumieniu art. 4 pkt 1 u.o.k.i.k. Tym samym jego działania mogą podlegać ocenie w aspekcie naruszenia zakazu stosowania praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów. Bezprawność działań i naruszenie zbiorowych interesów konsumentów Ad I.1 sentencji niniejszej decyzji W świetle przepisu art. 24 u.o.k.i.k. – bezprawnym działaniem przedsiębiorcy, naruszającym interesy konsumentów, jest w szczególności stosowanie postanowień wzorców umów, które zostały wpisane do rejestru postanowień wzorców umowy uznanych za niedozwolone , o którym mowa w art. 479 45 ustawy z dnia 17 listopada 1964r. – Kodeks postępowania cywilnego (art. 24 ust. 2 pkt 1 u.o.k.i.k.). Natomiast zgodnie z przepisem art. 479 43 k.p.c. Wyrok prawomocny ma skutek wobec osób trzecich od chwili wpisania uznanego za niedozwolone postanowienia wzorca umowy do rejestru, o którym mowa w art. 479 45 § 2.k.p.c. Jak podnosi się w piśmiennictwie, przepis ten „dotyczy rozszerzonej prawomocności materialnoprawnej w znaczeniu podmiotowym. Chodzi o grupę przypadków takiej prawomocności, w których wyrok z powodu szczególnego charakteru przedmiotu procesu ma powagę rzeczy osądzonej dla wszystkich i przeciw wszystkim. Przepis ten wyraźnie stanowi, 11 iż wyrok ma skutek wobec osób trzecich, od chwili wpisania uznanego za niedozwolone postanowienia wzorca umowy do rejestru, wywołuje więc skutek erga omnes 3 ” . Uchwałą z dnia 13 lipca 2006 r., sygn. III SZP 3/2006 Sąd Najwyższy uznał, iż praktyką naruszającą zbiorowe interesy konsumentów jest (…) stosowanie identycznej klauzuli, jak klauzula wpisana do rejestru niedozwolonych postanowień umownych, przez innego przedsiębiorcę, który nie był stroną lub uczestnikiem postępowania zakończonego wpisaniem danej klauzuli do rejestru (…). Praktyka naruszająca zbiorowe interesy konsumentów obejmuje również przypadki wprowadzenia jedynie zmian kosmetycznych polegających na przestawieniu szyku wyrazów lub zastąpieniu jednych wyrazów innymi, jeżeli tylko wykładnia postanowienia pozwoli stwierdzić, że jego treść mieści się w hipotezie zakazanej klauzuli. Stosowanie klauzuli o zbliżonej treści do klauzuli wpisanej do rejestru, która wywołuje takie same skutki, godzi przecież tak samo w interesy konsumentów, jak stosowanie klauzuli identycznej co wpisana do rejestru. Nie jest zatem konieczna dokładna literalna identyczność klauzuli wpisanej do rejestru i klauzuli z nią porównywanej, stąd niedozwolone będą także takie postanowienia umów, które mieszczą się w hipotezie klauzuli wpisanej do rejestru, której treść zostanie ustalona w oparciu o dokonaną jej wykładnię. W wyniku wstępnej analizy nadesłanego wzorca w postaci Regulaminu sklepu oraz strony internetowej www.toptuning.pl oraz strony „O mnie” na koncie użytkownika www_toptuning_pl Prezes UOKiK stwierdził stosowanie przez Piotra Michalczyka praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów, polegających na zamieszczaniu we wzorcach umownych postanowień wpisanych do Rejestru. a) W ocenie Prezesa UOKiK stosowane przez Piotra Michalczyka w Regulaminie strony internetowej www.toptuning.pl oraz w zakładce „O mnie” na koncie użytkownika www_toptuning_pl w serwisie www.allegro.pl postanowienie umowne o treści „Nie przyjmujemy reklamacji (...) noszącego ślady używania” mieści się w hipotezie klauzuli zamieszczonej w Rejestrze pod pozycją 3848 w brzmieniu: „Reklamowany towar nie może być używany, w przeciwnym razie sprzedawca zastrzega sobie prawo do odmówienia przyjęcia reklamacji” (wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie – Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów - dalej: SOKiK - z dnia 15 czerwca 2012 r. (sygn. akt XVII AmC 726/12). SOKiK w uzasadnieniu powołanego wyżej wyroku podkreślił, że tak skonstruowany zapis wzorca umowy stanowi niedozwolone postanowienie umowne w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. (czyli kształtuje on prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco narusza jego interesy), bowiem uzależnia wykonywanie uprawnień reklamacyjnych od kwestii używania zakupionego towaru. Sąd zauważył, iż stwierdzenie wad rzeczy, w szczególności w odniesieniu do jej walorów użytkowych, następuje po/przy rozpoczęciu jej używania. Tym samym uzależnienie możliwości przeprowadzenia procedury reklamacyjnej od kwestii nieużywania towaru należy uznać za rażąco sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz za negatywnie kształtujące prawa i obowiązki stron w umowie zawieranej z udziałem konsumentów. Analiza opisanej powyżej klauzuli niedozwolonej oraz zapisów regulaminów stosowanych przez Piotra Michalczyka wskazuje na tożsamość tych zapisów umownych, 3 H. Ciepła, [w:] K. Piasecki [red.], „Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz” Tom II, Warszawa 2001, s. 249. 12 a co za tym idzie zarzut naruszenia dobrych obyczajów oraz interesów konsumenta przez stosowanie niedozwolonych postanowień umownych jest udowodniony. b) W ocenie Prezesa UOKiK, stosowane przez Piotra Michalczyka w Regulaminie strony internetowej www.toptuning.pl oraz w zakładce „O mnie” na koncie użytkownika www_toptuning_pl w serwisie www.allegro.pl postanowienie umowne o treści „Reklamacje beda przyjmowane tylko wraz z protokolem uszkodzenia przesylki ” mieści się w hipotezie klauzuli zamieszczonej w Rejestrze pod pozycją 2485 w brzmieniu: „Reklamacje dotyczące uszkodzeń mechanicznych przesyłki powstałych podczas transportu będą rozpatrywane tylko i wyłącznie po sporządzeniu protokołu szkodowego podpisanego przez odbiorcę i dostawcę przesyłki” (wyrok SOKiK z dnia 1 kwietnia 2011r. sygn. akt XVII AmC 752/10). Sąd Okręgowy uznał, że postanowienia o treści wskazanej wyżej kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy oraz wypełniają znamiona klauzuli, o której mowa w art. 385 3 pkt 2 i pkt 21 k.c. Art. 385 3 pkt 21 k.c. wskazuje, że w razie wątpliwości uważa się, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są te, które w szczególności wyłączają lub istotnie ograniczają odpowiedzialność względem konsumenta za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania. Z kolei art. 385 3 pkt 21 k.c. stanowi, że w razie wątpliwości uważa się, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są te, które w szczególności uzależniają odpowiedzialność kontrahenta konsumenta od wykonania zobowiązań przez osoby, za pośrednictwem których kontrahent konsumenta zawiera umowę lub przy których pomocy wykonuje swoje zobowiązanie, albo uzależniają tę odpowiedzialność od spełnienia przez konsumenta nadmiernie uciążliwych formalności. W uzasadnieniu wyroku SOKiK wskazał, że zawarcie w regulaminie tego typu klauzuli niewątpliwie prowadzi do wyłączenia lub istotnego ograniczenia odpowiedzialności względem konsumenta za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania, albowiem w praktyce wyłącza możliwość rozpatrzenia przez przedsiębiorcę reklamacji w sytuacji wad ukrytych towaru, np. uszkodzeń mechanicznych towaru, których nie można było stwierdzić natychmiast przy odbiorze przesyłki. Dodatkowo trzeba podkreślić, iż w trakcie odbioru przesyłki konsument ma zazwyczaj ograniczone możliwości sprawdzenia stanu zakupionego i dostarczonego towaru. Należy bowiem zauważyć, że uszkodzenia mechaniczne lub braki towaru mogą być „ukryte” lub niewidoczne dla klienta w chwili otrzymania przesyłki. Przykładowo, może dojść do uszkodzenia mechanicznego wewnątrz produktu, które nie będzie widoczne na zewnątrz. Konsument może więc początkowo nie rozpoznać, że towar posiada defekt. Ponadto, pewne uszkodzenia mogę ujawnić się dopiero po rozpoczęciu użytkowania danego towaru, bądź nawet po dłuższym użytkowaniu. Ponadto o abuzywności zakwestionowanej klauzuli umownej przesądza także to, że przedsiębiorca uzależnia swój obowiązek – przyjęcie reklamacji – od działania osób trzecich (dostawcy przesyłki), które to osoby muszą sporządzić protokół uszkodzenia przesyłki. Możliwa jest więc także sytuacja, że osoba doręczająca odmówi sporządzenia lub podpisania protokołu uszkodzenia i wówczas konsument miałby zamkniętą drogę do złożenia reklamacji. 13 Nie można również pominąć sytuacji, w której konsument z przyczyn obiektywnych nie będzie mógł sporządzić protokołu w obecności dostawcy przesyłki, choćby z uwagi na brak czasu. Mając na uwadze powyższe argumenty należy stwierdzić, że brak protokołu uszkodzenia przesyłki nie może pociągać za sobą utraty prawa konsumenta do dochodzenia roszczeń z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania umowy przez przedsiębiorcę. Uzależnienie przez Piotra Michalczyka przyjęcia reklamacji tylko wraz z protokołem uszkodzenia przesyłki dokładnie w ten sam sposób narusza prawa konsumenta do złożenia reklamacji, co czyni zasadnym stwierdzenie, że przedsiębiorca stosuje we wzorcach niedozwolone postanowienia umowne tożsame z wpisanymi do rejestru. c) W ocenie Prezesa UOKiK, stosowane przez Piotra Michalczyka w Regulaminie strony internetowej www.toptuning.pl oraz w zakładce „O mnie” na koncie użytkownika www_toptuning_pl w serwisie www.allegro.pl postanowienie umowne o treści „(...) opakowanie musi byćnienaruszoneaby przedmiot można bylo odsprzedać dalej” mieści się w hipotezie klauzuli zamieszczonej w Rejestrze pod poz. 2483 o treści: „ Zwracany produkt nie może nosić śladów używania, być uszkodzony, dotyczy także opakowania ” (wyrok SOKiK z dnia 5 października 2010r. sygn. akt XVII AmC 980/10). W uzasadnieniu orzeczenia będącego podstawą wpisu, o którym mowa wyżej, SOKiK stwierdził, iż przywołane postanowienie spełnia przesłankę abuzywności – stanowi niedozwolone postanowienie umowne w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c., czyli kształtuje ono prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco narusza jego interesy. SOKiK podkreślił, że przepisy ustawy z dnia 2 marca 2000r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (t.j. Dz. U. z 2012r., poz. 1225) – dalej: u.o.n.p.k. – nie uzależniają prawa do dokonania zwrotu towaru przez konsumenta od okoliczności braku uszkodzeń opakowania zamówionego towaru. SOKiK w uzasadnieniu wyroku zauważył także, że stosowanie przedmiotowych warunków zwrotów rażąco narusza interes konsumenta, zwłaszcza w sytuacji, gdy zamówiony przez konsumenta towar jest opakowany w taki sposób, iż dostanie się do towaru celem jego obejrzenia i weryfikacji jest nieodłącznie związane z koniecznością zerwania zabezpieczeń opakowania i jego uszkodzenia . Powyższe argumenty w całej rozciągłości odnoszą się do zakwestionowanej klauzuli umownej stosowanej w regulaminach przez Piotra Michalczyka, wobec czego zasadnym jest stwierdzenie stosowania przez przedsiębiorcę niedozwolonej klauzuli umownej tożsamej z tą figurująca już w Rejestrze. Ad. I.2 sentencji niniejszej decyzji. W świetle przepisu art. 24 ust. 2 pkt 2 u.o.k.i.k. przez praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów rozumie się godzące w nie bezprawne działanie przedsiębiorcy, w szczególności naruszanie obowiązku udzielania konsumentom rzetelnej, prawdziwej i pełnej informacji . Prawo do rzetelnej, prawdziwej i pełnej informacji jest jednym z fundamentalnych praw każdego konsumenta. Brak informacji uniemożliwia bowiem konsumentowi dokonywanie swobodnej oceny towaru czy usługi, a w konsekwencji dokonanie przez niego racjonalnego , najlepszego dla niego wyborów. 14 Obowiązek udzielania konsumentom informacji wynika z przepisów prawa, ale także – z dobrych obyczajów przyjętych w relacjach między przedsiębiorcami a konsumentami. W tym miejscu przypomnieć należy, iż ustawa z dnia 2 lipca 2004r. o swobodzie działalności gospodarczej ( dalej: u.s.d.g .) kreuje po stronie przedsiębiorcy obowiązek wykonywania działalności gospodarczej z poszanowaniem dobrych obyczajów oraz słusznych interesów konsumentów (por. art.17). a) W ocenie Prezesa UOKiK niezamieszczenie na stronie internetowej www.toptuning.pl informacji o warunkach świadczenia usług elektronicznych, tj. wymagań niezbędnych do współpracy z systemem teleinformatycznym, którym posługuje się usługodawca stanowi naruszenie art. 8 ust. 3 pkt 2 lit. a ustawy z dnia 18 lipca 2002r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. Nr 144. poz. 1204 z późn. zm.) – dalej: u.s.u.d.e. Ustawodawca zagwarantował konsumentom pewne minimum bezpieczeństwa w obrocie elektronicznym, wyrażające się m.in. w obowiązkach ciążących na przedsiębiorcy, o których mowa m.in. w art. 8 ust. 3 pkt 2 lit. a u.s.u.d.e. Skarżony przedsiębiorca, w ocenie Prezesa UOKiK, nie dotrzymał obowiązków w zakresie poinformowania konsumentów na stronie internetowej www.toptuning.pl o minimalnych parametrach (niezbędnych do współpracy z systemem teleinformatycznym, którym sam się posługuje), jakie musi posiadać sprzęt komputerowy konsumenta, aby bez problemów mógł on dokonać zamówienia. Zatem konsument powinien z regulaminu sklepu internetowego pozyskać informacje, czy przy użyciu posiadanego przez siebie komputera, bez żadnych przeszkód, będzie mógł „poruszać się” po ofertach oraz dokonywać zakupów bądź uczestniczyć w licytacjach. Będą to na przykład informacje dotyczące rodzajów przeglądarek internetowych prawidłowo współpracujących z daną witryną, konieczności posiadania dodatkowego oprogramowania obsługującego aplety Java, rozdzielczości, dla jakiej jest zoptymalizowana strona internetowa. Brak takich informacji uniemożliwia konsumentowi dostosowanie oprogramowania do optymalnej możliwości wyświetlania informacji na stronie, zgodnie z założeniem przedsiębiorcy. Mając na uwadze przedstawione powyżej argumenty zarzut naruszenia obowiązku informacyjnego w zakresie art. 8 ust. 3 pkt 2 lit. a u.s.u.d.e. należy uznać za udowodniony. b) W ocenie Prezesa UOKiK, niezamieszczenie na stronie internetowej www.toptuning.pl numeru identyfikacji podatkowej przedsiębiorcy stanowi naruszenie art. 21 pkt 2 u.s.d.g. Art. 21 u.s.d.g. stanowi, że jeżeli przedsiębiorca oferuje towary lub usługi w sprzedaży bezpośredniej lub sprzedaży na odległość za pośrednictwem środków masowego przekazu, sieci teleinformatycznych lub druków bezadresowych, jest on obowiązany do podania w ofercie co najmniej następujących danych: 1) firmy przedsiębiorcy; 2) numeru identyfikacji podatkowej (NIP); 3) siedziby i adresu przedsiębiorcy. NIP stanowi podstawowy numer identyfikujący przedsiębiorcę w obrocie prawno- gospodarczym . Dla konsumenta ma to szczególne znaczenie w potencjalnym sporze z przedsiębiorcą. Ponieważ w Regulaminie strony internetowej www.toptuning.pl, ani w żadnym innym miejscu tejże strony internetowej, nie zamieszczono informacji o numerze identyfikacji podatkowej przedsiębiorcy, doszło do naruszenia przez Piotra Michalczyka obowiązku informacyjnego w zakresie obowiązków nałożonych przez art. 21 pkt 2 u.s.d.g. 15 c) W ocenie Prezesa UOKiK, sformułowanie postanowień Regulaminu strony internetowej www.toptuning.pl oraz zakładki „O mnie” na koncie użytkownika www_toptuning_pl na portalu aukcyjnym www.allegro.pl w znacznej części bez użycia polskich znaków diakrytycznych oraz bez oddzielania spacją sąsiadujących wyrazów, co powoduje trudności w odczytaniu i zrozumieniu wskazanych wyżej regulaminów, stanowi naruszenie art. 9 ust. 2 u.o.n.p.k. Art. 9 ust. 1 u.o.n.p.k. zawiera katalog informacji, które przedsiębiorca winien przedstawić konsumentowi najpóźniej w chwili złożenia mu propozycji zawarcia umowy. Zgodnie z ust. 2 tegoż artykułu informacje, o których mowa w ust. 1, powinny być sformułowane jednoznacznie, w sposób zrozumiały i łatwy do odczytania . Zarówno regulamin strony internetowej www.toptuning.pl, jak i zakładka „O mnie” na koncie użytkownika www_toptuning_pl na portalu aukcyjnym www.allegro.pl, są napisane w sposób niejednoznaczny, który utrudnia odczytanie i zrozumienie zawartych tam informacji. Przede wszystkim tekst czyni niezrozumiałym brak odstępów między wyrazami. Znaczna część tekstu jest napisana bez spacji, przez co konsument zmuszony jest domyślać się, jakie wyrazy zostały użyte. Dodatkowo zrozumienie utrudnia często brak polskich znaków diakrytycznych. Taki sposób zapisu postanowień wzorców umowy stanowi naruszenie art. 9 ust. 2 u.o.n.p.k. d) W ocenie Prezesa UOKiK, niezamieszczenie w Regulaminie strony internetowej www.toptuning.pl oraz w zakładce „O mnie” na koncie użytkownika www_toptuning_pl na portalu aukcyjnym www.allegro.pl: • informacji o prawie odstąpienia od umowy zawartej na odległość bez podania przyczyny wraz ze wskazaniem wyjątków określonych ustawą, • informacji o miejscu składania reklamacji, stanowi naruszenie przepisu art. 9 ust. 1 pkt 6 i pkt 10 u.o.n.p.k. Art. 9 ust. 1 u.o.n.p.k. nakłada na przedsiębiorcę obowiązek przedstawienia konsumentowi najpóźniej w chwili złożenia mu propozycji zawarcia umowy szeregu informacji, w tym informacji o prawie odstąpienia od umowy zawartej na odległość bez podania przyczyny wraz ze wskazaniem wyjątków określonych ustawą (pkt 6) oraz informacji o miejscu składania reklamacji (pkt 10). Obowiązek informacyjny jest jednym z filarów ochronnego reżimu umowy zawieranej na odległość. 4 Nabiera on istotnego znaczenia w warunkach zawierania umów bez jednoczesnej obecności obu stron, w szczególności z wykorzystaniem sieci Internet, gdyż brak bezpośredniego kontaktu stron przyszłej umowy prowadzi do ich anonimowości i może skutkować utrudnieniem lub uniemożliwieniem dochodzenia ewentualnych roszczeń przez konsumenta. Zasadą jest udzielanie informacji przez przedsiębiorcę w sposób nieprzymuszony, samorzutnie, nie zaś tylko umożliwienie konsumentowi jej uzyskania, w razie inicjatywy konsumenta. 5 Prawo do odstąpienia od umowy jest jednym z podstawowych praw, przysługujących konsumentowi zawierającemu umowę na odległość, gwarantującym mu możliwość 4 Ewa Łętowska, Ochrona niektórych praw konsumentów. Komentarz. Warszawa 2001, s.57. 5 Tamże, s. 57. 16 rzeczywistego zapoznania się z zakupionym towarem oraz ewentualnego zwrotu towaru w sytuacji, gdyby nie spełnił on oczekiwań konsumenta. Szczegółowe poinformowanie konsumenta o tym uprawnieniu jest więc niezwykle istotne z punktu widzenia interesów konsumenta a zaniechanie przedsiębiorcy w tym zakresie może spowodować, że konsument nie skorzysta z przysługujących mu z mocy prawa uprawnień. Podobnie istotną przy umowach zawieranych na odległość jest informacja o miejscu składania reklamacji. Konsument nie powinien domyślać się, jaki adres jest właściwym do złożenia reklamacji, bowiem przedsiębiorca może prowadzić działalność w kilku miejscach lub miejsce prowadzenia działalności może ulegać zmianie. W takim wypadku realizowanie prawa do złożenia reklamacji przez konsumenta może być znacząco utrudnione i dlatego u.o.n.p.k. nakłada w tym zakresie na przedsiębiorców wyraźny obowiązek informacyjny. Ponieważ Piotr Michalczyk w Regulaminie strony internetowej www.toptuning.pl oraz w zakładce „O mnie” na koncie użytkownika www_toptuning_pl na portalu aukcyjnym www.allegro.pl nie zamieścił wskazanych powyżej informacji, doszło do naruszenia obowiązku informacyjnego wynikającego z art. 9 u.o.n.p.k. Ad. I.3 sentencji niniejszej decyzji. Stosownie do art. 24 ust. 2 pkt 3 u.o.k.i.k. - zakazane jest stosowanie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów, przez które rozumie się godzące w nie bezprawne działania przedsiębiorcy, w szczególności stosowanie nieuczciwych praktyk rynkowych. Zgodnie z art. 4 ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym (Dz. U. Nr 171, poz. 1206) – dalej: u.p.n.p.r. – stosowana przez przedsiębiorcę względem konsumentów praktyka rynkowa jest nieuczciwa, jeżeli jest sprzeczna z dobrymi obyczajami i w istotny sposób zniekształca lub może zniekształcić zachowanie rynkowe przeciętnego konsumenta przed zawarciem umowy, w trakcie jej zawierania lub po jej zawarciu. Za nieuczciwą praktykę rynkową uważa się w szczególności praktykę wprowadzającą w błąd (art. 4 ust. 2). Przepis art. 5 ust. 1 u.p.n.p.r. stanowi, że praktykę rynkową uznaje się za działanie wprowadzające w błąd, jeżeli działanie to w jakikolwiek sposób powoduje lub może powodować podjęcie przez przeciętnego konsumenta decyzji dotyczącej umowy, której inaczej by nie podjął. Interpretując zatem pojęcie praktyki wprowadzającej w błąd należy stwierdzić, że jest to każda praktyka, która w jakikolwiek sposób, w tym również przez swoją formę, wywołuje skutek w postaci co najmniej możliwości wprowadzenia w błąd przeciętnego konsumenta, do którego jest skierowana lub dociera i która ze względu na swoją zwodniczą naturę może zniekształcić jego zachowanie rynkowe. Wprowadzające w błąd działanie może polegać przede wszystkim na rozpowszechnianiu nieprawdziwych informacji (art. 5 ust. 2 pkt 1 u.p.n.p.r.). Stosownie do brzmienia art. 5 ust. 4 u.p.n.p.r., przy ocenie, czy praktyka rynkowa wprowadza w błąd przez działanie, należy uwzględnić wszystkie jej elementy oraz okoliczności wprowadzenia produktu na rynek, w tym sposób jego prezentacji. Wskazać należy, iż potencjalna zdolność wprowadzenia w błąd ma miejsce szczególnie wtedy, gdy przedsiębiorca ukrywa istotne dla podjęcia przez konsumenta racjonalnej decyzji rynkowej informacje lub przedstawia je w niejasny, niezrozumiały lub dwuznaczny sposób. W wyniku powyższych praktyk przeciętny konsument może wyrobić sobie mylne wyobrażenie o korzyściach wynikających ze złożonej propozycji, które nie znajdują odzwierciedlenia w rzeczywistym stanie rzeczy. Wprowadzenie w błąd polega przede wszystkim na pewnym zniekształceniu procesu decyzyjnego konsumenta poprzez wytworzenie w jego umyśle 17 mylnego przekonania co do transakcji, w którą chce się zaangażować. W rezultacie wytworzenia się tego mylnego przekonania konsument podejmuje decyzję o zaangażowaniu lub wycofaniu się z danej decyzji, przy czym istotne jest to, że takiej decyzji by nie podjął, gdyby nie nieuczciwe działania przedsiębiorcy. Owo zniekształcenie procesu decyzyjnego konsumenta, w przypadku praktyk wprowadzających w błąd przez działanie, polega głównie na podawaniu fałszywych lub mylących informacji dotyczących produktu lub sposobu jego prezentacji albo wprowadzenia na rynek 6 . Dla prawidłowego zinterpretowania celu tej ustawy należy wskazać, iż przedsiębiorca nie tyle musi faktycznie spowodować, iż przeciętny konsument podejmie decyzję, której przy braku wprowadzenia w błąd by nie podjął , co wystarczy już samo wystąpienie takiej możliwości wprowadzenia w błąd. Działania w postaci rozpowszechniania nieprawdziwych informacji, w wyniku czego konsument zostaje wprowadzony w błąd, mogą dotyczyć w szczególności obowiązków przedsiębiorcy związanych z produktem, w tym usług serwisowych i procedury reklamacyjnej, dostawy, niezbędnych usług i części, a także praw konsumenta, w szczególności prawa do naprawy lub wymiany produktu na nowy albo prawa do obniżenia ceny lub do odstąpienia od umowy (art. 5 ust. 3 pkt 3 i 4 u.p.n.p.r). W niniejszym postępowaniu koniecznym stało się również rozważenie przez Prezesa UOKiK, czy działania przedsiębiorcy w zakresie stosowania nieuczciwych praktyk rynkowych mogły wprowadzać przeciętnego konsumenta w błąd i tym samym mogły powodować podjęcie przez niego decyzji dotyczącej umowy, której inaczej by nie podjął. Ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym posługuje się pojęciem przeciętnego konsumenta. To w odniesieniu do przeciętnego konsumenta powinna być dokonywana ocena każdej praktyki rynkowej, w tym praktyki polegającej na działaniu wprowadzającym w błąd. Będące przedmiotem niniejszego rozstrzygnięcia zachowanie Piotra Michalczyka w zakresie nieuczciwych praktyk rynkowych wymienionych w sentencji niniejszej decyzji powinno być zatem oceniane z perspektywy przeciętnego konsumenta. Definicja przeciętnego konsumenta zamieszczona w u.p.n.p.r . jest wynikiem dorobku orzeczniczego TSUE (dawniej: Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości). Stopniowy rozwój orzecznictwa TSUE doprowadził do utrwalenia modelu konsumenta jako konsumenta rozważnego, przeciętnie zorientowanego, mającego prawo do rzetelnej informacji niewprowadzającej w błąd, zawierającej wszelkie niezbędne dane wynikające z funkcji i przeznaczenia danego towaru. W świetle orzecznictwa TSUE poziom percepcji i uwagi konsumenta różni się w zależności od tego, jakiego produktu dotyczy praktyka rynkowa oraz w jakich okolicznościach produkt ten jest nabywany 7 . Orzecznictwo sądów polskich nie wypracowało natomiast do tej pory ujednoliconej wykładni, która pozwoliłaby na utrwalenie modelu przeciętnego konsumenta. Z jednej strony sądy traktowały konsumenta jako osobę nieuważną i nieświadomą, próbując w ten sposób wyrównać jego szanse w relacji z przedsiębiorcą. Wynikało to ze specyfiki uwarunkowań społeczno-gospodarczych (przemiana z gospodarki uspołecznionej w wolnorynkową) i braku wiedzy konsumenta na temat mechanizmów wolnorynkowych, zwłaszcza co do pozyskiwania klientów za pomocą reklamy. Z drugiej zaś strony wskazywano także na model konsumenta mocno wyedukowanego łącząc 6 R. Stefanicki, Interpretacja dyrektywy dotyczącej nieuczciwych praktyk handlowych wobec konsumentów na rynku wewnętrznym , Glosa 1/2000, str. 88. 7 por. C-342/97 Lloyd Schuhfabrik Meyer Rec. 1999, s. I-3819, pkt 26; C-299/99 Philips Rec. 2002, s. I-5475, pkt 63, a także wyroki z 2007 r. w sprawach C-353/03 Nestle przeciwko Mars, pkt 25; T-241/05 Procter & Gamble, pkt 43; T-33/04 House of Donut Int, pkt 50-51. 18 wysoki standard powinności konsumenta z samym faktem uczestnictwa na coraz bardziej nieprzejrzystym rynku („skoro kupuje, powinien wiedzieć”, „gdyby przeczytał, wiedziałby”), przy jednoczesnym braku odniesienia tej powinności nie tylko do istniejącej i realizowanej polityki informacyjno-edukacyjnej wobec konsumenta, ale także oceny konkretnych obowiązków w tym zakresie jego kontrahenta 8 . Sąd Najwyższy, podobnie jak TSUE, uznał, iż poziom nasilenia powyższych cech u przeciętnego odbiorcy zależy od rynku, na którym stosowana jest dana praktyka. Model przeciętnego odbiorcy dostosowany jest więc do tego, jakiego produktu dotyczą działania marketingowe przedsiębiorcy. Zgodnie natomiast z art. 2 pkt 8 u.p.n.p.r . przez przeciętnego konsumenta rozumie się konsumenta, który jest dostatecznie dobrze poinformowany, uważny i ostrożny. Oceny tej powinno dokonać się z uwzględnieniem czynników społecznych, kulturowych, językowych i przynależności danego konsumenta do szczególnej grupy konsumentów, przez którą rozumie się dającą się jednoznacznie zidentyfikować grupę konsumentów, szczególnie podatną na oddziaływanie praktyki rynkowej lub na produkt, którego praktyka rynkowa dotyczy ze względu na szczególne cechy, takie jak m. in. wiek, wykształcenie, sprawność fizyczna czy umysłowa. Wzorzec przeciętnego konsumenta nie jest stały, zmienia się bowiem w zależności od okoliczności konkretnego przypadku. W przedmiotowej sprawie informacje zawarte na stronie internetowej nie były skierowane do szczególnej grupy konsumentów. Zakupów przez Internet dokonują różne osoby, w różnym wieku, o zróżnicowanym wykształceniu i dochodach oraz świadomości otaczającej rzeczywistości. Na potrzeby niniejszej sprawy konstrukcję modelu przeciętnego konsumenta należy stworzyć bez odwoływania się do przynależności do szczególnej grupy konsumentów . Zgodzić się przy tym należy ze stanowiskiem zaprezentowanym przez Sąd Apelacyjny w Warszawie, zgodnie z którym „ przeciętny Polak, czyli również przeciętny konsument - przede wszystkim ze względów społecznych i kulturowych — posiada niską świadomość prawną co wie w szczególności środowisko prawnicze. Poziom konsumenta dostatecznie dobrze poinformowanego, uważnego i ostrożnego w Polsce, czyli przeciętnego, nie może w żadnej mierze odnosić do poziomu przeciętnego konsumenta w Europie Zachodniej, który od wielu dziesięcioleci poddawany jest intensywnej edukacji konsumenckiej” . 9 Niemniej jednak, przeciętny konsument ma także prawo odebrać kierowany do niego przekaz w sposób dosłowny zakładając, że przedsiębiorca wysyłający takie komunikaty - jako profesjonalista - jest podmiotem wiarygodnym i przekazuje informacje w sposób jasny, jednoznaczny i niewprowadzający w błąd. W celu wykazania, że wskazane w sentencji niniejszej decyzji działania Piotra Michalczyka stanowią nieuczciwą praktykę rynkową, konieczne jest ponadto wykazanie, że dana praktyka rynkowa sprzeczna jest z dobrymi obyczajami (art. 4 u.p.n.p.r.). Pojęcie dobrych obyczajów nie jest w prawie zdefiniowane, ale podobnie jak zasady współżycia społecznego, jest przedmiotem wielu orzeczeń sądowych oraz opracowań doktryny. Wskazuje się w nich, że dobre obyczaje to uczciwe zasady postępowania i ustalone zwyczaje w ujęciu etyczno- moralnym, a na ich treść składają się elementy etyczne i socjologiczne kształtowane przez oceny moralne i społeczne, stanowiące uzupełnienie porządku prawnego. 8 E. Łętowska , Europejskie prawo umów konsumenckich , Warszawa 2004, str. 66-67. 9 Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 25 marca 2013 r. sygn. akt VI ACa 1069/12. 19 Dobre obyczaje pozostają klauzulą generalną, która podlega konkretyzacji na okoliczność danego stanu faktycznego. Zgodnie z poglądem doktryny sprzeczne z dobrymi obyczajami są działania, które zmierzają do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania u klienta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności (...) czyli takie działanie, które potocznie określone jest jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające in minus od przyjętych standardów postępowania 10 . W relacjach przedsiębiorców z konsumentami, istota zachowań zgodnych z dobrymi obyczajami została przedstawiona i wielokrotnie interpretowana w judykaturze. Zgodnie z wypracowanym stanowiskiem judykatury, stwierdzić należy, iż „ istotą pojęcia dobrego obyczaju jest szeroko rozumiany szacunek dla człowieka. W stosunkach z konsumentami powinien on wyrażać się we właściwym informowaniem o przysługujących uprawnieniach, niewykorzystywaniem uprzywilejowanej pozycji profesjonalisty i rzetelnym traktowaniem partnerów umów. Za sprzeczne z dobrymi obyczajami można uznać działania zmierzające do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania u konsumenta, także wykorzystania jego niewiedzy i naiwności” 11 . a) W ocenie Prezesa UOKiK stosowanie w Regulaminie strony internetowej www.toptuning.pl oraz w zakładce „O mnie” na koncie użytkownika www_toptuning_pl w serwisie www.allegro.pl w rozdziale zatytułowanym „GWARANCJA / REKLAMACJA” postanowień umownych o treści: • „ Wszelkiereklamacjenależy zgłaszać tylko i wyłącznie drogą mailową .” • „ Podstawą doreklamacjijest wystawiony przez nas paragon/f-vat .” • „ Nie przyjmujemyreklamacji poingerencji osób trzecich (rozkręcanie, przeróbki ,itp) ” wypełnia dyspozycję przepisów w art. 5 ust. 1, ust. 2 pkt 1 i ust. 3 pkt 3 i 4 w zw. z art. 4 ust. 1 i 2 u.p.n.p.r. stanowiąc nieuczciwą praktykę rynkową polegającą na wprowadzaniu konsumentów w błąd co do przysługujących im uprawnień, w szczególności prawa do naprawy lub wymiany produktu na nowy albo prawa do obniżenia ceny lub do odstąpienia od umowy oraz obowiązków przedsiębiorcy związanych z produktem, w tym usług serwisowych i procedury reklamacyjnej, Przedsiębiorca, prowadząc sprzedaż rzeczy ruchomych, w stosunku do konsumentów ma obowiązek respektować uprawnienia – przyznane słabszej stronie stosunku prawnego – określone w u.s.w.s.k. Ustawa w art. 4-11 reguluje prawa i obowiązki konsumentów oraz przedsiębiorców w przypadku wystąpienia niezgodności towaru z umową, z tego zaś wynika określona ustawą procedura reklamacyjna. Przepis art. 9 ust. 1 u.s.w.s.k. stanowi, że kupujący traci uprawnienia związane z niezgodnością towaru konsumpcyjnego z umową, jeżeli przed upływem dwóch miesięcy od stwierdzenia niezgodności towaru konsumpcyjnego z umową nie zawiadomi o tym sprzedawcy. Do zachowania terminu wystarczy wysłanie zawiadomienia przed jego upływem . Oznacza to, że ustawodawca nakłada na konsumenta obowiązek zawiadomienia sprzedawcy, zatem doręczenia mu odpowiedniej informacji w sposób umożliwiający zapoznanie się z jej treścią (odpowiednio do postanowienia art. 61 k.c.). Natomiast dla zachowania terminu, ustawodawca posłużył się tzw. teorią wysłania, tj. złożenia go z zamiarem doręczenia do adresata. Na kupującym spoczywa obowiązek dochowania wymogów koniecznych dla tego, aby złożone oświadczenie rzeczywiście wyruszyło w drogę do 10 K. Pietrzykowski (red.), Kodeks cywilny. Komentarz , Warszawa 2002 r., str. 804. 11 Wyrok SOKiK z dnia 23 lutego 2006 r., XVII Ama 118/04. 20 sprzedawcy (np. prawidłowe opłacenie listu poleconego czy telegramu, właściwe posłużenie się faxem itp.) Dla zachowania terminu z art. 9 ust. 1 wystarczające będzie wykazanie przez kupującego, że zawiadomienie zostało wysłane przed jego upływem, niezależnie od chwili jego dotarcia do sprzedawcy. Ustawa nie uzależnia skuteczności wysłania zgłoszenia reklamacji od dochowania dodatkowych przesłanek, np. w zakresie posłużenia się odpowiednim do okoliczności środkiem przekazu czy wyborze takiego, który zapewni jak najszybsze dotarcie oświadczenia do sprzedawcy. 12 Tym bardziej takiego ograniczenia nie może w umowie narzucić konsumentowi przedsiębiorca (art. 11 u.s.w.s.k.) Można bowiem bez trudu wyobrazić sobie sytuację, gdy konsument – z różnych powodów – nie ma dostępu do Internetu i narzucona mu w regulaminie stosowanym przez Piotra Michalczyka e-mailowa droga składania reklamacji spowoduje, że w ogóle nie złoży on reklamacji w przewidzianym ustawą terminie. W kolejnym postanowieniu regulaminów, stosowanych przez Piotra Michalczyka, wskazuje on, że: „ Podstawą doreklamacjijest wystawiony przez nas paragon/f-vat ”. Żaden z przepisów obowiązującego prawa nie wskazuje, iż reklamacja możliwa jest tylko na podstawie paragonu fiskalnego. Należy zauważyć, iż oczywiście to na konsumencie ciąży obowiązek wykazania, że zakupu dokonał u tego sprzedawcy, od którego dochodzi roszczeń z tytułu niezgodności towaru z umową, niemniej jednak konsument może wykazywać, iż zakupił dany towar u konkretnego sprzedawcy za pomocą innych dostępnych środków dowodowych: zeznania świadków, wyciąg z rachunku bankowego (por. wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 12 października 2005 r., XVII Amc 65/04). Przedsiębiorca, wskazując iż podstawą reklamacji jest paragon stwarza u konsumenta fałszywe wyobrażenie na temat przysługujących jemu uprawnień związanych z procedurą reklamacyjną. Wobec nierzetelnych oraz niepełnych informacji udzielonych konsumentowi w momencie dokonania zakupu, w przypadku ujawnienia wady w zakupionym produkcie, może on nawet nie podjąć próby złożenia reklamacji, ponieważ paragon uległ zniszczeniu, wyblakł albo zaginał, a będzie miał świadomość, że tylko na jego podstawie istnieje możliwość dokonania reklamacji. Także ograniczenie przez Piotra Michalczyka przyjęcia reklamacji, poprzez zawarcie w stosowanych przez tego przedsiębiorcę regulaminach zapisu: „ Nie przyjmujemyreklamacji poingerencji osób trzecich (rozkręcanie, przeróbki ,itp) ”, należy uznać za wprowadzające konsumentów w błąd co do przysługujących im uprawnień z tytułu reklamowania niezgodności towaru konsumpcyjnego z umową. Zgodnie z art. 140 k.c. w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy. W tych samych granicach może rozporządzać rzeczą. Oznacza to, że właściciel rzeczy ma prawo dokonywać ingerencji w rzecz oraz ją „przerabiać”. Przyjęcie reklamacji nie może więc być ograniczone jedynie do rzeczy, które takim ingerencjom nie były poddane. Należy w tym momencie podkreślić, że zakwestionowane postanowienie regulaminów stosowanych przez skarżącego przedsiębiorcę odnosi się do samego faktu przyjęcia reklamacji. Samo zaś przyjęcie reklamacji do rozpatrzenia nie oznacza automatycznie uznania takiej reklamacji. Przedsiębiorca w każdym indywidualnym 12 Marlena Pecyna, Komentarz do art.9 ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego , Lex Omega. 21 przypadku ma prawo i obowiązek zbadania oraz stwierdzenia, czy dokonana ingerencja w rzecz jest przyczyną jej niezgodności z umową. Jeżeli niezgodność z umową będzie wynikała z działania konsumenta lub osoby trzeciej, które nastąpiło po wydaniu rzeczy konsumentowi, przedsiębiorca będzie mógł uchylić się od odpowiedzialności z tytułu niezgodności towaru konsumpcyjnego z umową . Reasumując – zamykanie konsumentowi drogi do złożenia reklamacji w przypadku, gdy konsument dokonał jakiejkolwiek ingerencji w zakupioną rzecz, może wprowadzić konsumenta w błąd, co do uprawnień przysługujących mu w drodze przepisów u.s.w.s.k.. W związku z przedstawionymi powyżej zapisami regulaminów stosowanych przez Piotra Michalczyka, odnoszącymi się do procedury reklamacyjnej, należy stwierdzić, że mogą one wprowadzać konsumenta w błąd i powodować podjęcie przez przeciętnego konsumenta decyzji związanej z umową, której inaczej by nie podjął, co uzasadnia stwierdzenie w tym zakresie stosowania przez Piotra Michalczyka nieuczciwych praktyk rynkowych zgodnie z art. 5 ust. 1, ust. 2 pkt 1 i ust. 3 pkt 3 i 4 w zw. z art. 4 ust. 1 i 2 u.p.n.p.r. a co za tym idzie stosowania praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów wskazanych w art. 24 ust. 1 oraz ust. 2 pkt 3 u.o.k.i.k. b) W ocenie Prezesa UOKiK stosowanie w Regulaminie strony internetowej www.toptuning.pl oraz w zakładce „O mnie” na koncie użytkownika www_toptuning_pl na portalu aukcyjnym www.allegro.pl w rozdziale zatytułowanym „ZWROT TOWARU” postanowień umownych o treści: • „ Wraziezwrotu towaru nawet bez podania przyczyny (termin 10 dni),nieprzyjmujemy paczek za pobraniem poniewaz towar najpierw musibycsprawdzony a kupujacy zostanie obciazony kosztami wysyłkitowaru .” • „ Podstawą do zwrotu towaru jest paragon oraz oświadczenie o odstąpieniu od zakupu który należy odeslacrazem z towarem .” • „(...)Po odeslaniu towaru i zakończenieauckji po 7dniach robimy zwrot naliczonej przez Allegro prowizji.Oddają wtedypieniądze po kolejnych 7 dniach. Wtedy nie należy pisaćwyjaśnieńponieważ bedziemy mieli problem z odzyskaniem pieniędzy orazwydłużyniepotrzebnie czas. Po odzyskaniu prowizji przelew realizujemy wciagu14dni .” • „ Nie przyjmujemy zwrotu towaru po ingerencji osóbtrzecich(rozkręcanie , przeróbki ,itp) oraz noszącego slady uzywania . ” wypełnia dyspozycję przepisów w art. 5 ust. 1, ust. 2 pkt 1 i ust. 3 pkt 4 w zw. z art. 4 ust. 1 i 2 u.p.n.p.r. stanowiąc nieuczciwą praktykę rynkową polegającą na wprowadzaniu konsumentów w błąd co do przysługujących im na podstawie art. 7 ustawy z dnia 2 marca 2000r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny uprawnień w zakresie realizacji prawa odstąpienia od umowy zawieranej na odległość. Wskazane powyżej zapisy umowne, stosowane przez Piotra Michalczyka, wprowadzają konsumentów w błąd w zakresie prawa do odstąpienia od umowy, a w konsekwencji zwrotu towaru. Obie te instytucje szczegółowo regulują i rozróżniają przepisy u.o.n.p.k. I tak zasadą wyrażoną w art. 7 ust. 1 u.o.n.p.k jest możliwość odstąpienia od umowy bez podania przyczyny przez konsumenta w terminie 10 dni liczonym od dnia wydania mu zamówionej rzeczy. Do zachowania tego terminu wystarczy wysłanie przez konsumenta pisemnego oświadczenia przed jego upływem. Określając skutki wykonania prawa odstąpienia, ustawodawca wyraźnie postanowił, iż w razie odstąpienia od umowy – umowa jest uważana za niezawartą (art. 7 ust. 3 22 u.o.n.p.k). Ustawa nakazuje również zwrot tego, co strony świadczyły w stanie niezmienionym w terminie nie dłuższym niż 14 dni. A zatem, po powzięciu decyzji przez konsumenta o odstąpieniu od umowy wraz z otrzymaniem towaru, biegnie dla niego dziesięciodniowy termin na złożenie oświadczenia o odstąpieniu od umowy, a następnie – zarówno konsument jak i przedsiębiorca – mają 14 dni na dokonanie zwrotu tego, co świadczyły . Biorąc zatem pod uwagę wyżej kwestionowane postanowienia regulaminów stosowanych przez Piotra Michalczyka, to jest zapisy: − „ Wraziezwrotu towaru nawet bez podania przyczyny (termin 10 dni) ”, − „ Podstawą do zwrotu towaru jest (...) oświadczenie o odstąpieniu od zakupu który należy odeslacrazem z towarem .” stwierdzić należy, iż przedsiębiorca ogranicza prawa konsumentów poprzez narzucenie im obowiązku jednoczesnego zwrotu zakupionego towaru wraz z odstąpieniem od umowy w terminie 10 dni od wydania przedmiotu. Ustawa nie nakłada na konsumentów takiego obowiązku, ponieważ wyznacza im dodatkowy termin 14 dni na zwrot otrzymanego świadczenia. Ponadto Piotr Michalczyk rażąco narusza interesy konsumentów stosując zapis umowny w brzmieniu: „(...) Po odeslaniu towaru i zakończenieauckji po 7dniach robimy zwrot naliczonej przez Allegro prowizji.Oddają wtedypieniądze po kolejnych 7 dniach. Wtedy nie należy pisaćwyjaśnieńponieważ bedziemy mieli problem z odzyskaniem pieniędzy orazwydłużyniepotrzebnie czas. Po odzyskaniu prowizji przelew realizujemy wciagu14dni . ”, gdy tymczasem z omówionych wyżej przepisów u.o.n.p.k. wynika wyraźnie, że termin, w którym przedsiębiorca jest obowiązany do zwrotu świadczenia pieniężnego otrzymanego od konsumenta, wynosi maksymalnie 14 dni od momentu otrzymania oświadczenia konsumenta o odstąpieniu od umowy. Stąd też uzależnianie zwrotu należności od okoliczności zupełnie niezwiązanych z zawartą z konsumentem umową, tj. z zakończeniem aukcji Allegro czy zwrotem prowizji, jest nieuprawnione i narusza zasadę wyrażoną w art. 7 ust. 3 u.o.n.p.k. Zgodnie z tym przepisem w razie odstąpienia od umowy umowa uważana jest za niezawartą, a konsument jest zwolniony z wszelkich zobowiązań. To, co strony świadczyły, ulega zwrotowi w stanie niezmienionym, chyba że zmiana była konieczna w granicach zwykłego zarządu. Zwrot powinien nastąpić niezwłocznie, nie później niż w terminie czternastu dni. Na marginesie należy zauważyć, że zupełnie niezrozumiałe jest stosowanie zapisów dotyczących aukcji prowadzonych przez przedsiębiorcę w serwisie Allegro.pl w regulaminie sklepu internetowego przedsiębiorcy na stronie www.toptuning.pl. Kolejny zapis umowny w brzmieniu: „ Wraziezwrotu towaru nawet bez podania przyczyny kupujacy zostanie obciazony kosztami wysyłkitowaru ” również narusza obowiązek rzetelnego informowania konsumentów o przysługujących im na mocy ustawy uprawnieniach. Zgodnie z brzmieniem art. 7 ust. 3 u.o.n.p.k. w razie odstąpienia od umowy umowa jest uważana za niezawartą, a konsument jest zwolniony z wszelkich zobowiązań. To, co strony świadczyły, ulega zwrotowi w stanie niezmienionym, chyba że zmiana była konieczna w granicach zwykłego zarządu. Powyższy przepis stanowi implementację art. 6 ust. 2 zd. 2 i 3 Dyrektywy 97/7/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 20 maja 1997r. w sprawie ochrony konsumentów w przypadku umów zawieranych na odległość (Dz. Urz. WE L 144 z 04.06.1997) - dalej: dyrektywa 97/7/WE - w którym to europejski ustawodawca stwierdza, iż „ w przypadku gdy konsument wykonuje swoje prawo odstąpienia od umowy na mocy niniejszego artykułu, 23 dostawca jest zobowiązany do zwrotu wpłaconych kwot bez dodatkowych kosztów. Konsument nie może ponosić z tytułu wykonywania swojego prawa odstąpienia od umowy żadnych opłat poza bezpośrednimi kosztami zwrotu towarów”. Pomimo, iż w polskiej ustawie nie dokonano bezpośredniej transpozycji zapisów dyrektywy (która wiąże krajowego ustawodawcę jedynie co do rezultatu, ale nie sposobów dokonania implementacji), to przy analizie przepisów krajowych należy brać pod uwagę cel, jakim kierował się europejski ustawodawca. W tym względzie istotne znaczenie mają orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (dalej: TSUE ), którego jednym z zadań jest interpretacja prawa pochodnego Unii Europejskiej i badanie zgodności przepisów prawa krajowego z regulacjami unijnymi. Zgodnie z orzeczeniem tegoż Trybunału z dnia 15 kwietnia 2010 r. (C-511/08) przedsiębiorcy nie wolno obciążać konsumenta – w przypadku odstąpienia od umowy zawartej na odległość – dodatkowymi kosztami oprócz tych wynikających z bezpośrednich kosztów zwrotu towaru do przedsiębiorcy . Jak słusznie zauważył TSUE, gdyby konsument - odstępując od umowy - miał ponosić koszty wysyłki towaru do niego, to takie obciążenie bez wątpienia mogłoby zniechęcać go do wykonania przysługującego mu prawa do odstąpienia od umowy i co się z tym wiąże byłoby sprzeczne z samym celem art. 6 tejże dyrektywy. Należy również zauważyć, iż ciężar ponoszonych kosztów się równoważy, gdyż konsument ponosi bezpośrednie koszty zwrotu towaru do przedsiębiorcy. Słusznie w doktrynie wskazuje się, iż konstrukcja dyrektywy 97/7/WE zmierzała do stworzenia zrównoważonego podziału rynku pomiędzy strony w umowach zawieranych na odległość. (…) Przenoszenie na konsumenta całości kosztów związanych z transportem towarów do i od klienta mogłoby zaburzać tę równowagę, niwecząc bądź przynajmniej osłabiając skuteczność całej regulacji 13 . Mając na uwadze treść powyższych przepisów prawnych, a także orzecznictwa europejskiego - zdaniem Prezesa UOKiK - niezgodne z prawem jest zastrzeżenie potrącania przez przedsiębiorcę - w przypadku gdy konsument skorzysta z prawa do odstąpienia od umowy zawartej na odległość przy wykorzystaniu środków porozumiewania się na odległość - kosztów przesyłki towaru do konsumenta w związku dokonywanymi wzajemnymi rozliczeniami świadczeń . Nie ulega wątpliwości, iż w analizowanym wzorcu umowy określenie: „ kupujacy zostanie obciazony kosztami wysyłkitowaru ” oznacza pomniejszenie należności zwracanej na rzecz konsumenta o poniesione przez przedsiębiorcę koszty przesyłki towaru do konsumenta, gdy tymczasem przedsiębiorca winien zwrócić konsumentowi zarówno kwotę wynikającą z ceny sprzedanego towaru jak i zapłacone przez konsumenta koszty przesyłki . Analizując kolejny zapis umowny stosowany przez Piotra Michalczyka w brzmieniu „ Podstawą do zwrotu towaru jest paragon (...) ” Prezes UOKiK wskazuje, że przedsiębiorca prowadząc sprzedaż na odległość ma obowiązek przestrzegać przepisów wskazanych w u.o.n.p.k. i dotyczących prawa konsumenta do odstąpienia od umowy. Żaden z przepisów tej ustawy nie uzależnia prawa zwrotu towaru od posiadania czy zwrotu paragonu fiskalnego. Podobnie jak w przypadku reklamacji w przypadku wątpliwości to na konsumencie ciąży obowiązek wykazania, że zakupu dokonał u tego sprzedawcy, do którego dokonuje zwrotu i może on tego dokonać za pomocą wszelkich dostępnych mu środków dowodowych (patrz: uwagi do punktu 4 ust. 2 postanowienia dotyczącego reklamacji). Przedsiębiorca, wskazując w regulaminie, że podstawą zwrotu towaru jest paragon, stwarza u konsumenta fałszywe wyobrażenie na temat przysługujących jemu 13 Igor. B. Nestoruk, Ochrona konsumentów w przypadku umów zawieranych na odległość w świetle przepisów dyrektywy 97/7/WE , Glosa 1/2011, s.106 24 uprawnień związanych z procedurą zwrotu towaru. Można sobie wyobrazić sytuację, w której przedsiębiorca – świadomie lub nieświadomie – nie dołączył paragonu fiskalnego do przesłanego konsumentowi towaru lub paragon ten uległby zniszczeniu albo zagubieniu po otrzymaniu przesyłki – wówczas kontrahent przedsiębiorcy, będąc wprowadzony w błąd przez zapisy regulaminu stosowanego przez przedsiębiorcę, mógłby odstąpić od zrealizowania swojego ustawowego prawa odstąpienia od umowy. W związku z powyższym jest uprawdopodobnione, że informowanie konsumentów o prawie do zwrotu towaru jedynie na podstawie paragonu - stosowane przez skarżonego przedsiębiorcę - może wprowadzać konsumenta w błąd i powodować podjęcie przez przeciętnego konsumenta decyzji związanej z umową, której inaczej by nie podjął. Ostatnim kwestionowanym przez Prezesa UOKiK zapisem dotyczącym zwrotu towaru przez konsumenta jest zapis stanowiący, że: „ Nie przyjmujemy zwrotu towaru po ingerencji osóbtrzecich(rozkręcanie , przeróbki ,itp) oraz noszącego slady uzywania ”. Analizowane postanowienie umowne wskazuje, iż nie ma możliwości zwrotu towaru, a tym samym możliwości odstąpienia od umowy w przypadku, gdyby był on używany. Zgodnie z art. 7 ust. 3 u.o.n.p.k. w razie odstąpienia od umowy umowa jest uważana za niezawartą, a konsument jest zwolniony z wszelkich zobowiązań. To, co strony świadczyły, ulega zwrotowi w stanie niezmienionym, chyba że zmiana była konieczna w granicach zwykłego zarządu. Ustawodawca w przywołanym przepisie nie uzależnił prawa odstąpienia od umowy (oraz co się z tym wiąże - do zwrotu towaru) od okoliczności braku używania zamówionego towaru . Prawo do odstąpienia od tak zawartej umowy ma charakter kształtujący. W następstwie złożenia przez konsumenta oświadczenia o odstąpieniu stosunek umowny wygasa ze skutkiem od momentu powstania – ex tunc 14 . Konsument po odebraniu zamówionego towaru przy zakupie przez środki porozumiewania się na odległość ma prawo korzystania z przedmiotu w ramach zwykłego zarządu i nie spoczywa na nim obowiązek wynagrodzenia przedsiębiorcy za zgodne z przeznaczeniem używanie rzeczy 15 . W polskim prawie nie ma legalnej definicji pojęcia „zwykłego zarządu”, tak więc zasadne będzie odwołanie się do wypracowanych przez doktrynę i orzecznictwo reguł odnoszących się do zarządu rzeczą wspólną (art. 199 i nast. k. c). Za czynności w granicach zwykłego zarządu należy uznać wszelkie czynności mające na celu utrzymanie rzeczy w dotychczasowym stanie oraz zarządzanie nią w celu umożliwienia korzystania z niej i pobierania pożytków, a ponadto dokonywanie tych czynności bez nadmiernych kosztów 16 . W zakresie zwykłego zarządu mieści się więc rozpakowanie zamówionego towaru celem zapoznania się z zawartością zamówienia, jak również przymierzenie lub w inny sposób przetestowanie jego funkcjonalności. Nie powoduje to bowiem zmiany stanu takiej rzeczy, a towar po ponownym zapakowaniu nadaje się do dalszej sprzedaży. Podsumowując - używanie zakupionego produktu w ramach zwykłego zarządu w ciągu 10 dni od momentu otrzymania nie powoduje po stronie przedsiębiorcy żadnych roszczeń w stosunku do konsumenta, a tym bardziej nie może powodować braku możliwości zwrotu towaru. Przedsiębiorca w kwestionowanej przez Prezesa UOKiK klauzuli wskazuje ponadto, iż zwrot towaru nie jest możliwy w przypadku ingerencji osób trzecich (rozkręcanie, 14 W. Kocot, Nowe zasady zawierania i wykonywania umów z udziałem konsumentów (I) , Przegląd Prawa Handlowego 2000 nr 11, s. 50; 15 M. Jagielska, Umowa zawierana poza lokalem przedsiębiorcy i na odległość , Monitor Prawniczy 2000 nr 9, s. 563; 16 M. Olczyk, Sprzedaż konsumencka , Warszawa 2006, el./LexPolonica; 25 przeróbki). Nie ulega wątpliwości, iż konsument powinien liczyć się z możliwością odstąpienia od umowy oraz ze zwrotem przedmiotu zakupu. Dlatego też możliwość dokonania przez niego zmian w rzeczy została ograniczona jedynie do podejmowania czynności zwykłego zarządu 17 . Nie oznacza to jednak, iż w przypadku dokonania ingerencji w rzecz (rozkręcenie) lub „przerobienia” rzeczy, czyli przekroczenia granic zwykłego zarządu, odstąpienie od umowy nie jest możliwe. Jak już zostało wyżej wspomniane, odstąpienie od umowy jest uprawnieniem konsumenta, którego przedsiębiorca nie może w dowolny sposób ograniczyć. W doktrynie w sposób jednoznaczny wskazuje się na możliwość odstąpienia od umowy nawet w przypadku przekroczenia granic zwykłego zarządu, w tym nawet uszkodzenia rzeczy 18 . Spór w doktrynie objawia się jedynie we wskazaniu podstawy prawnej do wzajemnego rozliczenia roszczeń powstałych z tytułu przekroczenia granic zwykłego zarządu. Pierwsze stanowiska sprowadza się do zastosowania między stronami przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu 19 . Drugi pogląd upatruje podstawy do dochodzenia roszczeń wynikających z przepisów o odpowiedzialności odszkodowawczej (art. 471 i następne k.c.) 20 . Dla niniejszej sprawy rozstrzygnięcie powyższych wątpliwości powstających w doktrynie jest irrelewantne, ponieważ nie ulega wątpliwości, iż odstąpienie, jak i sam zwrot towaru jest dopuszczalny, a wzajemne rozliczenie stron jest kwestią w tym przypadku drugorzędną, nie mającą związku z przyczyną bezprawności kwestionowanej klauzuli. W związku z powyższym należy stwierdzić, iż prawo do odstąpienie od umowy oraz zwrot towaru przysługuje konsumentowi nawet w przypadku, gdy rzecz uległa uszkodzeniu, nie wyłącza to jednak odpowiedzialności konsumenta w stosunku do przedsiębiorcy z tytułu przekroczenia granic zwykłego zarządu . Konsument sugerując się kwestionowanym postanowieniem zostaje wprowadzony w sposób niepełny i nierzetelny poinformowany o uprawnieniach związanych z odstąpieniem od umowy oraz wzajemnym zwrotem przedmiotów umowy. Jeśli bowiem zakupiony towar będzie w jakikolwiek sposób użytkowany przez konsumenta czy też konsument lub osoba trzecia dokona ingerencji w rzecz albo spowoduje uszkodzenie rzeczy; konsument sugerując się informacją uzyskaną we wzorcu umownym stosowanym przez przedsiębiorcę może zaniechać odstąpienia od umowy, mimo iż zgodnie z obowiązującymi przepisami przyznane są mu takie uprawnienia. Przedstawione powyżej analizy klauzul umownych, zamieszczonych przez Piotra Michalczyka we wzorcach umowy sklepu internetowego www.toptuning.pl oraz w zakładce „O mnie” na koncie użytkownika www_toptuning_pl na portalu aukcyjnym www.allegro.pl, związanych z prawem konsumenta do odstąpienia od umowy i zwrotem towaru, wskazują na stosowanie przez przedsiębiorcę nieuczciwej praktyki rynkowej określonej w art. 5 ust. 1, ust. 2 pkt 1 i ust. 3 pkt 4 w zw. z art. 4 ust. 1 i 2 u.p.n.p.r. 17 E. Łętowska, Ochrona niektórych praw konsumentów , Warszawa 2001, s. 38; 18 Tak m.in. M. Jagielska, Umowa zawierana … s. 563; M. Olczyk, Sprzedaż konsumencka…; A. Kołodziej, Konsumenckie prawo do odstąpienia od umowy sprzedaży rzeczy, Warszawa 2006, el/LexPolonica; W. Kocot, Nowe zasady zawierania …, s.50; K. Szczygielska , Odstąpienie od umowy zawartej na odległość w prawie niemieckim i polskim, Kwartalnik Prawa Prywatnego 2003 nr 2, s.420; M. Jabczuga-Kurek, Przedsiębiorca nie powinien stracić , Rzeczpospolita z dnia 30.03.2011 dostęp: http://www.rp.pl/artykul/634053.html?print=tak 19 Tak: W. Kocot, Nowe zasady zawierania…, s.50; E. Łętowska, Ochrona niektórych praw… s. 39; M. Jabczuga- Kurek, Przedsiębiorca nie powinien …. 20 Tak: M. Olczyk, Sprzedaż konsumencka; M. Jagielska, Umowa zawierana … s. 563. 26 Ad. II sentencji niniejszej decyzji. Na wstępie podkreślić należy, iż wyżej poczynione uwagi dotyczące nieuczciwych praktyk rynkowych odnoszą się również do analizowanych w tym punkcie działań przedsiębiorcy. W ocenie Prezesa UOKiK stosowanie w Regulaminie strony internetowej www.toptuning.pl oraz w zakładce „O mnie” na koncie użytkownika www_toptuning_pl na portalu aukcyjnym www.allegro.pl w rozdziale zatytułowanym „GWARANCJA/ REKLAMACJA” postanowienia umownego o treści „ Na każdy sprzedawany produkt jest przynajmniej 12 miesiecy gwarancji chyba że w opise jest inna adnotacja . ” wypełnia dyspozycję art. 13 ust. 1 zd. drugie ustawy z dnia 27 lipca 2002r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej i zmianie kodeksu cywilnego (Dz.U. Nr 141, poz. 1176 z późn. zm.) – dalej u.s.w.s.k. – bowiem tego typu postanowienie umowne nie kształtuje obowiązków gwaranta a tym samym nie może być uznane za gwarancję. Art. 13 ust. 1 u.s.w.s.k. stanowi, że udzielenie kupującemu gwarancji następuje bez odrębnej opłaty przez oświadczenie gwaranta, zamieszczone w dokumencie gwarancyjnym lub reklamie, odnoszących się do towaru konsumpcyjnego; określa ono obowiązki gwaranta i uprawnienia kupującego w przypadku, gdy właściwość sprzedanego towaru nie odpowiada właściwości wskazanej w tym oświadczeniu. Nie uważa się za gwarancję oświadczenia, które nie kształtuje obowiązków gwaranta. Elementem koniecznym oświadczenia gwarancyjnego jest więc określenie obowiązków gwaranta w razie niezgodności towaru z właściwościami określonymi w zapewnieniu o udzieleniu gwarancji. Obowiązki te przede wszystkim powinny zawierać konkretne wskazanie działań, które zostaną podjęte w razie wystąpienia okoliczności objętej gwarancją, np. naprawy bądź wymiany towaru. Obowiązki winny być określone w taki sposób, aby na tej podstawie konsument wiedział, jakie są jego uprawnienia z tytułu gwarancji. W wyjaśnieniu przesłanym w toku postępowania wyjaśniającego (pismo z dnia 18 marca 2013r.) Piotr Michalczyk wskazuje, że: 1. „ gwarancja polega na tym, że klient dostarcza uszkodzone urządzenie i jeśli nie ma co do jej zasadności żadnych wątpliwości to towar jest wymieniany na nowy przez moja firmę. Jeżeli klient go wysłał to koszty transportu jakie poniósł są mu zwracane. Jeśli natomiast nie jest do końca jasne czy gwarancja jest uzasadniona, wtedy towar wysyłam do producenta/importera po czym w klika dni jest już protokół z uzasadnieniem uznania czy odrzucenia .” 2. „ gwarancja jest udzielana na podstawie dokumentu zakupy (paragon., FVat). Jeśli kupujący nie posiada takiego dokumentu to może reklamować na podstawie daty zakupu na aukcji na której kupił, nr. zamówienia ze strony WWW, czy nawet dowodu w postaci druczku dostarczonej przesyłki. Na towary które sprzedaję producenci nie dają dodatkowych kart gwarancyjnych .” Wyjaśnienia przedsiębiorcy wskazują, że gwarancję traktuje on jako tożsamą z obowiązkami przedsiębiorcy w przypadku, gdy sprzedany towar konsumpcyjny jest niezgodny z umową (art. 4 – 12 u.s.w.s.k.). Tymczasem jest to odrębna instytucja prawa cywilnego, regulowana – jak wskazano powyżej – art. 13 tejże ustawy. Gwarancja jest uprawnieniem dodatkowym, przysługującym poza uprawnieniami wynikającymi z u.s.w.s.k. Konsument nawet w razie udzielenia gwarancji przez przedsiębiorcę (sprzedawcę, producenta, importera, itp.) ma zawsze możliwość wyboru, z których 27 uprawnień chce skorzystać i umowa nie może mu tej możliwości ograniczać ani narzucać wyboru konkretnego uprawnienia. W związku z powyższym należy uznać, iż informowanie konsumentów w regulaminie o tym, że przysługuje im 12-miesięczna gwarancja, bez wskazania obowiązków, jakie obciążają gwaranta – Piotra Michalczyka – w razie gdyby sprzedany towar był niegodny z właściwościami określonymi w zapewnieniu o udzieleniu gwarancji, nie stanowi gwarancji w rozumieniu przepisów prawa . Tym samym działanie takie może stanowić nieuczciwą praktykę rynkową, o której mowa w art. 5 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 oraz ust. 3 pkt 3 i 4 w zw. z art. 4 ust 1 i 2 u.p.n.p.r. poprzez wprowadzanie konsumentów w błąd co do obowiązków przedsiębiorcy związanych z produktem, w tym usług serwisowych oraz praw konsumenta, w szczególności prawa do naprawy lub wymiany produktu na nowy. Konsument mógłby podjąć decyzję o zakupie towaru akurat u danego przedsiębiorcy kierując się przyznanym mu rzekomo uprawnieniem gwarancyjnym, podczas gdy w rzeczywistości przedsiębiorca takiego uprawnienia mu nie przyznaje . Nadto na etapie wykonania umowy wprowadzony w błąd przez przedsiębiorcę rzekomym udzielani gwarancji, mógłby chcieć skorzystać z tego reżimu prawnego zamiast z niezgodności towaru z umową. Mając na uwadze powyższe argumenty należy stwierdzić, że Piotr Michalczyk stosuje w tym zakresie nieuczciwą praktykę rynkową. Przesłanka naruszenia zbiorowych interesów konsumentów Ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów formułuje definicję negatywną pojęcia zbiorowego interesu konsumentów, stwierdzając w art. 24 ust. 3, że nie jest nim suma indywidualnych interesów konsumentów. W świetle art. 1 ust. 1 wyżej przywołanej ustawy należy przyjąć, że ze zbiorowymi interesami konsumentów mamy do czynienia wówczas, gdy działania przedsiębiorcy są powszechne i mogą dotknąć każdego potencjalnego konsumenta będącego kontrahentem przedsiębiorcy. Przedmiotem ochrony nie są zatem interesy indywidualnego konsumenta lub grupy indywidualnych konsumentów, ale wszystkich – aktualnych lub potencjalnych klientów – traktowanych jako grupa uczestników rynku zasługująca na szczególną ochronę 21 . Stanowisko to potwierdzone zostało również w orzecznictwie Sądu Najwyższego, który w uzasadnieniu wyroku z dnia 12 września 2003 r. (sygn. akt: I CKN 504/01) stwierdził, iż: „nie jest zasadne uznawanie, że postępowanie z tytułu naruszenia ustawy antymonopolowej można wszczynać tylko wtedy, gdy zagrożone są interesy wielu odbiorców, a nie jest to możliwe w sytuacji, gdy pokrzywdzonym jest tylko jeden konsument. Wydawane orzeczenie ma bowiem wymiar znacznie szerszy, pełni także funkcję prewencyjną, służy bowiem ochronie także nieograniczonej liczby potencjalnych konsumentów” . W ocenie Prezesa UOKiK zakwestionowane w przedmiotowej decyzji zachowania Piotra Michalczyka, polegające na stosowaniu w obrocie z konsumentami wzorców umów, zawierających niedozwolone klauzule, naruszeniu obowiązku udzielenia konsumentom rzetelnych, prawdziwych oraz pełnych informacji, a także stosowaniu nieuczciwych praktyk rynkowych, godzą w zbiorowe interesy konsumentów. Stroną umowy zawieranej przez wyżej wymienionego przedsiębiorcę są zarówno wszyscy aktualni, jak i wszyscy przyszli potencjalni 21 wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 10 lipca 2008r., sygn. akt VI ACa 306/08, a także T. Skoczny, Ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów Komentarz , C.H.Beck 2009r., s. 962. 28 klienci zamierzający nabyć produkty w sklepie internetowym Spółki. Zatem krąg adresatów takiego wzorca nie jest z góry określony. Na poparcie powyższego należy zatem przytoczyć stanowisko SOKiK, który w wyroku z dnia 13 stycznia 2009r. wskazał, iż jeżeli potencjalną daną praktyką przedsiębiorcy może być dotknięty każdy konsument w analogicznych okolicznościach, to ma miejsce naruszenie zbiorowych interesów (sygn. akt: XVII Ama 26/08 ) . Tak więc w rozpatrywanym stanie faktycznym zachowanie Piotra Michalczyka nie dotyczy interesów poszczególnych osób, których sprawy mają charakter jednostkowy, indywidualny i nie dający się porównać z innymi, lecz wpływa niekorzystnie na interesy potencjalnie nieokreślonego kręgu konsumentów, których sytuacja jest identyczna i wspólna dla całej, licznej grupy obecnych i przyszłych kontrahentów przedsiębiorcy. Mając na względzie powyższe należy stwierdzić, że wszystkie przesłanki z art. 24 ust 1 i 2 u.o.k.i.k. zostały spełnione, co oznacza, iż Piotr Michalczyk dopuścił się stosowania praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów. Zgodnie z dyspozycją art. 27 ust.1 i 2 u.o.k.i.k. nie wydaje się decyzji o uznaniu praktyki za naruszającą zbiorowe interesy konsumentów i nakazującej zaniechanie jej stosowania, jeżeli przedsiębiorca zaprzestał zabronionych działań, o których mowa w art. 24 tej ustawy. W związku z wyeliminowaniem z wzorców stosowanych przez Piotra Michalczyka wyżej wskazanych postanowień umów, za wyjątkiem postanowienia opisanego w pkt II sentencji niniejszej decyzji, a także w związku z dopełnieniem obowiązków informacyjnych, Prezes UOKiK wydał decyzję o uznaniu praktyki za naruszającą zbiorowe interesy konsumentów i stwierdził zaniechanie jej stosowania z dniem 5 lipca 2013 r. Wobec tego orzeczono jak w punkcie I i II sentencji decyzji. III. Zgodnie z art. 106 ust. 1 pkt 4 u.o.k.i.k. Prezes UOKiK ma kompetencje do ukarania przedsiębiorcy poprzez nałożenie na niego kary pieniężnej w wysokości do 10% przychodu osiągniętego w roku rozliczeniowym poprzedzającym rok nałożenia kary, jeśli przedsiębiorca ten, choćby nieumyślnie, dopuścił się stosowania praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów. Nakładanie kar pieniężnych w świetle wyżej przywołanego przepisu odbywa się co prawda na zasadzie fakultatywności, niemniej jednak – jak określa się w doktrynie – stosowanie kar pieniężnych powinno mieć miejsce w przypadkach dostatecznie wykształconych w praktyce reguł stosowania przepisów dotyczących naruszenia zbiorowych interesów konsumentów. Podkreślić należy, iż rynek sprzedaży internetowej jest cały czas badany przez Prezesa UOKiK w zakresie naruszania zbiorowych interesów konsumentów, czego wynikiem są liczne decyzje dotyczące tego sektora rynku. Przedsiębiorca zamierzający prowadzić działalność za pomocą środków porozumiewania się przez Internet, powinien wpierw zapoznać się z aktami prawnymi regulującymi tę dziedzinę handlu. Opisane w decyzji praktyki wskazują, iż bez wątpienia Piotr Michalczyk nie wywiązał się właściwie z powyższego obowiązku. 29 W niniejszej sprawie nie zaistniały zatem szczególne okoliczności, uzasadniające odstąpienie od wymierzenia kary 22 . Odstąpienia od nałożenia kary nie usprawiedliwiają również argumenty podnoszone przez stronę postępowania, tj. brak profesjonalnej obsługi prawnej, wcześniejsza kontrola wzorca przez wojewódzki inspektorat inspekcji handlowej. Za treść wzorca oraz jego transparentność, a także za stworzenie możliwości zapoznania się przez konsumenta z wzorcem odpowiedzialność bowiem ponosi sam przedsiębiorca. 23 Powinien on zatem na bieżąco monitorować regulacje prawne dotyczące sprzedaży konsumenckiej w tym sprzedaży na odległość oraz śledzić Rejestr w tym zakresie. Mając na względzie powyższe oraz stan faktyczny oraz prawny niniejszej sprawy, organ ochrony konsumentów postanowił skorzystać z uprawnienia do nałożenia kary pieniężnej z tytułu naruszenia zakazu stosowania praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów. Ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów nie zawiera zamkniętego katalogu przesłanek, od których uzależniona jest wysokość kar nakładanych na przedsiębiorców. W art. 111 w sposób nieenumeratywny wskazano, iż Prezes UOKiK winien wziąć pod uwagę okres, stopień, okoliczności naruszenia przepisów ustawy oraz uprzednie naruszenia przepisów ustawy. Ponadto orzecznictwo wskazuje, że w przypadku kar przesłankami, które należy brać pod uwagę, są m.in.: potencjał ekonomiczny przedsiębiorcy, dopuszczalny poziom kary wynikający z przepisów ustawy oraz cele, jakie kara ma osiągnąć 24 . Podkreślić nadto należy, iż nakładana przez organ ochrony konsumentów kara finansowa pełni trojaką funkcję: represyjną, prewencyjną i edukacyjną. Ustalając wymiar kary należy wziąć przede wszystkim pod uwagę funkcję prewencyjną kar, w tym prewencję ogólną. Kara bowiem winna być ustalona tak, aby powstrzymywać przedsiębiorcę stosującego praktykę oraz innych przedsiębiorców przed stosowaniem w przyszłości tego typu praktyk w obrocie z konsumentami. Zważyć także należy na dużą skalę naruszeń zbiorowych interesów konsumentów przez przedsiębiorców prowadzących działalność za pośrednictwem sieci Internet. Zachodzi zatem konieczność wymierzenia kar o takiej wysokości, która zniechęci adresata decyzji do stosowania niedozwolonych postanowień umownych, nieuczciwych praktyk rynkowych oraz do wypełniania obowiązku informacyjnego. Nakładając karę pieniężną, Prezes UOKiK wziął również pod uwagę konieczność ustalenia, czy określone w tym przepisie naruszenie dokonane było co najmniej nieumyślnie. Konieczność brania pod uwagę tej przesłanki w przypadku stosowania kar pieniężnych wynika bezpośrednio z art. 106 ust. 1 u.o.k.i.k.. Z tego względu nakładając karę pieniężną, Prezes UOKiK uwzględnił całokształt okoliczności sprawy, które wskazywać mogą na nieumyślny charakter naruszenia przez Piotra Michalczyka zakazu stosowania praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów. W zgromadzonym materiale dowodowym nie ma jednoznacznych dowodów wyraźnej intencji przedsiębiorcy do naruszenia tych interesów. Zebrane w trakcie niniejszego postępowania wyjaśnienia i informacje mogą zatem wskazywać 22 Wyrok SOKiK z dnia 16 czerwca 2010 r. (sygn. akt XVII AmA 150/09). 23 Por. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 14 grudnia 2010 r. (VI ACa 589/10). 24 Wyrok Sądu Najwyższego z 27 czerwca 2000 r., sygn. akt I CKN 793/98. 30 na wspomniane wyżej nieumyślne działanie. Pomimo tego – jak już wcześniej wskazano – samo stwierdzenie nieumyślności zakwestionowanej praktyki daje podstawę do nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 106 ust. 1 pkt 4 u.o.k.i.k. W roku 2012 Piotr Michalczyk osiągnął przychód w wysokości 1.125.822,74 zł., który będzie podstawą do obliczenia każdorazowo wysokości kary. Maksymalny wymiar kary, jaki można nałożyć na przedsiębiorcę wynosi 112.582,27 zł.– tj. 10% osiągniętego przychodu w roku 2012. 1. Kara pieniężna za stosowanie praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów opisanej w punkcie I.1. W niniejszym zarzucie stwierdzono stosowanie trzech niedozwolonych postanowień umów. Każde z tych postanowień w istotny sposób wpływa na sytuację prawną konsumentów poprzez ograniczenie odpowiedzialności przedsiębiorcy w sytuacji niezgodności towaru z umową (podpunkt a i b) oraz uniemożliwienie konsumentowi skorzystania z prawa odstąpienia od umowy (podpunkt c). Ustalając wymiar kary za naruszenie opisane powyżej, Prezes UOKiK w pierwszej kolejności dokonał oceny wagi stwierdzonych praktyk i na tej podstawie ustalił kwotę bazową, w wysokości 0,15% przychodu przedsiębiorcy, tj. 1 688,73 zł. stanowiącą podstawę do dalszych ustaleń w zakresie wysokości kary. Organ ochrony konsumentów miał na uwadze również długotrwały okres stosowania opisanej niniejszą decyzją praktyki (wzorce stosowane przynajmniej od dwóch lat). Przy określaniu ostatecznego wymiaru kary Prezes UOKiK stwierdził występowanie okoliczności łagodzących w związku z zaniechaniem przedmiotowej praktyki przez przedsiębiorcę i zdecydował o obniżeniu wymiaru kary o 30% . Niemniej jednak organ ochrony konsumentów miał również na względzie okoliczność obciążającą, za którą należy przyjąć znaczny zasięg naruszenia (ze sklepu internetowego mógł korzystać każdy konsument mieszkający w Polsce). Powyższa okoliczność uzasadnia podwyższenie kary o 10%. Mając powyższe na uwadze, kara została obniżona łącznie o 20 % do kwoty 1 351,00 zł, co stanowi ok. 0,12 % przychodu uzyskanego przez przedsiębiorcę w 2012 r. oraz ok. 1,2% maksymalnego wymiaru kary, jaką mógł nałożyć organ ochrony konsumentów na przedsiębiorcę w niniejszym postępowaniu za stosowaną przez niego praktykę. 2. Kary pieniężne za stosowanie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów opisanych w punkcie I.2. W wskazanym powyżej punkcie decyzji stwierdzono zaniechanie obowiązku udzielenia konsumentom rzetelnych, prawdziwych i pełnych informacji zgodnie z powszechnie obowiązującymi przepisami. Stosowanie praktyki z punktu I.2.a. naruszało prawo konsumenta do otrzymania informacji o warunkach technicznych niezbędnych do prawidłowego wyświetlania informacji na stronie internetowej przedsiębiorcy. Praktyka ta miała miejsce na etapie zawierania umowy. Na skutek jej stosowania konsument został pozbawiony podstawowych informacji niezbędnych do oceny, czy komputer oraz oprogramowanie, którymi się posługuje będą współpracowały 31 z systemem teleinformatycznym usługodawcy. Brak tych informacji uniemożliwia konsumentowi przeprowadzenie transakcji w sposób bezpieczny, a co za tym idzie stanowi zagrożenie dla interesów konsumentów (ekonomicznych oraz pozaekonomicznych, np. strata czasu). Ustalając wymiar kary za naruszenie opisane powyżej, Prezes UOKiK w pierwszej kolejności dokonał oceny wagi stwierdzonych praktyk i na tej podstawie ustalił kwotę bazową, w wysokości 0,05% przychodu przedsiębiorcy, tj. 562,91 zł., stanowiącą podstawę do dalszych ustaleń w zakresie wysokości kary. Organ ochrony konsumentów miał na uwadze również długotrwały okres stosowania opisanej niniejszą decyzją praktyki (wzorce stosowane przynajmniej od dwóch lat). Przy określaniu ostatecznego wymiaru kary Prezes UOKiK stwierdził występowanie okoliczności łagodzących w związku z zaniechaniem przedmiotowej praktyki przez przedsiębiorcę i zdecydował o obniżeniu wymiaru kary o 30% . Niemniej jednak organ ochrony konsumentów miał również na względzie okoliczność obciążającą, za którą należy przyjąć znaczny zasięg naruszenia (ze sklepu internetowego mógł korzystać każdy konsument mieszkający w Polsce). Powyższa okoliczność uzasadnia podwyższenie kary o 10%. Mając powyższe na uwadze, kara została obniżona łącznie o 20 % do kwoty 450,00 zł, co stanowi ok. 0,04% przychodu uzyskanego przez przedsiębiorcę w 2012 r. oraz ok. 0,4 % maksymalnego wymiaru kary, jaką mógł nałożyć organ ochrony konsumentów na przedsiębiorcę w niniejszym postępowaniu za stosowaną przez niego praktykę. Stosowanie praktyki z punktu I.2.b naruszało prawo konsumenta do informacji o numerze identyfikacji podatkowej (NIP) przedsiębiorcy. Praktyka ta miała miejsce na etapie zawierania umowy. Na skutek jej stosowania konsument został pozbawiony podstawowych informacji o przedsiębiorcy. Brak tych informacji w konsekwencji może utrudnić, a nawet uniemożliwić konsumentowi zidentyfikowania swojego kontrahenta, a co za tym idzie stanowi zagrożenie dla interesów konsumentów (ekonomicznych oraz pozaekonomicznych, np. strata czasu). Ustalając wymiar kary za naruszenie opisane powyżej, Prezes UOKiK w pierwszej kolejności dokonał oceny wagi stwierdzonych praktyk i na tej podstawie ustalił kwotę bazową, w wysokości 0,05% przychodu przedsiębiorcy, tj. 562,91 zł., stanowiącą podstawę do dalszych ustaleń w zakresie wysokości kary. Organ ochrony konsumentów miał na uwadze również długotrwały okres stosowania opisanej niniejszą decyzją praktyki (wzorce stosowane przynajmniej od dwóch lat). Przy określaniu ostatecznego wymiaru kary Prezes UOKiK stwierdził występowanie okoliczności łagodzących w związku z zaniechaniem przedmiotowej praktyki przez przedsiębiorcę i zdecydował o obniżeniu wymiaru kary o 30% . Niemniej jednak organ ochrony konsumentów miał również na względzie okoliczność obciążającą, za którą należy przyjąć znaczny zasięg naruszenia (ze sklepu internetowego mógł korzystać każdy konsument mieszkający w Polsce). Powyższa okoliczność uzasadnia podwyższenie kary o 10%. Mając powyższe na uwadze, kara została obniżona łącznie o 20 % do kwoty 450,00 zł, co stanowi ok. 0,04% przychodu uzyskanego przez przedsiębiorcę w 2012 r. oraz ok. 0,4 % 32 maksymalnego wymiaru kary, jaką mógł nałożyć organ ochrony konsumentów na przedsiębiorcę w niniejszym postępowaniu za stosowaną przez niego praktykę. Stosowanie praktyki z punktu I.2.c powodowało, że konsument miał trudność z zapoznaniem się z przygotowanym przez przedsiębiorcę regulaminem oraz jego zrozumieniem. Praktyka ta miała miejsce na etapie przedkontraktowym. Na skutek jej stosowania konsument został pozbawiony podstawowych informacji o swoich prawach i obowiązkach jak też o prawach i obowiązkach kontrahenta, co stanowi istotne zagrożenie dla interesów konsumenta. Ustalając wymiar kary za naruszenie opisane powyżej, Prezes UOKiK w pierwszej kolejności dokonał oceny wagi stwierdzonych praktyk i na tej podstawie ustalił kwotę bazową, w wysokości 0,05% przychodu przedsiębiorcy, tj. 562,91 zł., stanowiącą podstawę do dalszych ustaleń w zakresie wysokości kary. Organ ochrony konsumentów miał na uwadze również długotrwały okres stosowania opisanej niniejszą decyzją praktyki (wzorce stosowane przynajmniej od dwóch lat). Przy określaniu ostatecznego wymiaru kary Prezes UOKiK stwierdził występowanie okoliczności łagodzących w związku z zaniechaniem przedmiotowej praktyki przez przedsiębiorcę i zdecydował o obniżeniu wymiaru kary o 30% . Niemniej jednak organ ochrony konsumentów miał również na względzie okoliczność obciążającą, za którą należy przyjąć znaczny zasięg naruszenia (ze sklepu internetowego mógł korzystać każdy konsument mieszkający w Polsce). Powyższa okoliczność uzasadnia podwyższenie kary o 10%. Mając powyższe na uwadze, kara została obniżona łącznie o 20 % do kwoty 450,00 zł, co stanowi ok. 0,04% przychodu uzyskanego przez przedsiębiorcę w 2012 r. oraz ok. 0,4 % maksymalnego wymiaru kary, jaką mógł nałożyć organ ochrony konsumentów na przedsiębiorcę w niniejszym postępowaniu za stosowaną przez niego praktykę. Stosowanie praktyki z punktu I.2.d, naruszające prawo konsumenta do informacji o prawie do odstąpienia od umowy zawartej na odległość bez podania przyczyny oraz o miejscu składnia reklamacji. Praktyka ta miała miejsce na etapie zawierania umowy z wpływem na jej wykonanie Na skutek jej stosowania konsument został pozbawiony kluczowej dla niego informacji o prawie odstąpienia od umowy, a także informacji istotnych dla procedury reklamacyjnej. Brak tych informacji stanowi zatem zagrożenie dla interesów konsumentów. Ustalając wymiar kary za naruszenie opisane powyżej, Prezes UOKiK w pierwszej kolejności dokonał oceny wagi stwierdzonych praktyk i na tej podstawie ustalił kwotę bazową, w wysokości 0,2% przychodu przedsiębiorcy, tj. 2 251,65 zł., stanowiącą podstawę do dalszych ustaleń w zakresie wysokości kary. Organ ochrony konsumentów miał na uwadze również długotrwały okres stosowania opisanej niniejszą decyzją praktyki (wzorce stosowane przynajmniej od dwóch lat). Przy określaniu ostatecznego wymiaru kary Prezes UOKiK stwierdził występowanie okoliczności łagodzących w związku z zaniechaniem przedmiotowej praktyki przez przedsiębiorcę i zdecydował o obniżeniu wymiaru kary o 30% . Niemniej jednak organ ochrony konsumentów miał również na względzie okoliczność obciążającą, za którą należy 33 przyjąć znaczny zasięg naruszenia (ze sklepu internetowego mógł korzystać każdy konsument mieszkający w Polsce). Powyższa okoliczność uzasadnia podwyższenie kary o 10%. Mając powyższe na uwadze, kara została obniżona łącznie o 20 % do kwoty 1 801,00 zł, co stanowi ok. 0,16% przychodu uzyskanego przez przedsiębiorcę w 2012 r. oraz ok. 1,6 % maksymalnego wymiaru kary, jaką mógł nałożyć organ ochrony konsumentów na przedsiębiorcę w niniejszym postępowaniu za stosowaną przez niego praktykę. 3. Kara pieniężna za stosowanie praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów opisanej w punkcie I.3. W niniejszym zarzucie stwierdzono stosowanie przez Piotra Michalczyka nieuczciwych praktyk rynkowych. Stosowanie praktyki z punktu I.3.a wprowadzało konsumentów w błąd co do przysługujących im uprawnień w zakresie obowiązków przedsiębiorcy w sytuacji niezgodności zakupionego towaru z umową. Natomiast stosowanie praktyki z punktu I.3.b wprowadzało konsumentów w błąd co do obowiązków przedsiębiorcy i uprawnień konsumentów w sytuacji odstąpienia przez konsumenta od umowy w ustawowym terminie. Praktyka ta miała miejsce na etapie zawierania umowy (ze skutkiem na jej wykonanie). Ustalając wymiar kary za naruszenie opisane powyżej, Prezes UOKiK w pierwszej kolejności dokonał oceny wagi stwierdzonych praktyk i na tej podstawie ustalił kwotę bazową, w wysokości 0,2% przychodu przedsiębiorcy, tj. 2 251,65 zł. stanowiącą podstawę do dalszych ustaleń w zakresie wysokości kary. Organ ochrony konsumentów miał na uwadze również długotrwały okres stosowania opisanej niniejszą decyzją praktyki (wzorce stosowane przynajmniej od dwóch lat). Przy określaniu ostatecznego wymiaru kary Prezes UOKiK stwierdził występowanie okoliczności łagodzących w związku z zaniechaniem przedmiotowej praktyki przez przedsiębiorcę i zdecydował o obniżeniu wymiaru kary o 30% . Niemniej jednak organ ochrony konsumentów miał również na względzie okoliczność obciążającą, za którą należy przyjąć znaczny zasięg naruszenia (ze sklepu internetowego mógł korzystać każdy konsument mieszkający w Polsce). Powyższa okoliczność uzasadnia podwyższenie kary o 10%. Mając powyższe na uwadze, kara została obniżona łącznie o 20 % do kwoty 1 801,00 zł, co stanowi ok. 0,16 % przychodu uzyskanego przez przedsiębiorcę w 2012 r. oraz ok. 1,60% maksymalnego wymiaru kary, jaką mógł nałożyć organ ochrony konsumentów na przedsiębiorcę w niniejszym postępowaniu za stosowaną przez niego praktykę. 4. Kara pieniężna za stosowanie praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów opisanej w punkcie II. W niniejszym zarzucie stwierdzono stosowanie przez Piotra Michalczyka nieuczciwej praktyki rynkowej poprzez wprowadzanie konsumentów w błąd co do obowiązków przedsiębiorcy związanych z produktem – konkretnie z udzieleniem gwarancji na zakupiony produkt. Praktyka ta miała miejsce na etapie zawierania umowy (ze skutkiem na jej wykonanie). Ustalając wymiar kary za naruszenie opisane powyżej, Prezes UOKiK w pierwszej kolejności dokonał oceny wagi stwierdzonych praktyk i na tej podstawie ustalił kwotę bazową, 34 w wysokości 0,1% przychodu przedsiębiorcy, tj. 1 125,82 zł., stanowiącą podstawę do dalszych ustaleń w zakresie wysokości kary. Organ ochrony konsumentów miał na uwadze również długotrwały okres stosowania opisanej niniejszą decyzją praktyki (wzorce stosowane przynajmniej od dwóch lat). Przy określaniu ostatecznego wymiaru kary Prezes UOKiK miał również na względzie okoliczność obciążającą, za którą należy przyjąć znaczny zasięg naruszenia (ze sklepu internetowego mógł korzystać każdy konsument mieszkający w Polsce). Powyższa okoliczność uzasadnia podwyższenie kary o 10%. Mając powyższe na uwadze, kara została podwyższona do kwoty 1 238,00 zł, co stanowi ok. 0,11 % przychodu uzyskanego przez przedsiębiorcę w 2012 r. oraz ok. 1,1% maksymalnego wymiaru kary, jaką mógł nałożyć organ ochrony konsumentów na przedsiębiorcę w niniejszym postępowaniu za stosowaną przez niego praktykę. Zdaniem Prezesa UOKiK, tak określone kary spełnią zarówno rolę represyjną jako sankcja i dolegliwość za naruszenie przepisów u.o.k.i.k., jak i prewencyjną, zapobiegając ponownemu ich naruszeniu. Nie bez znaczenia jest również walor wychowawczy, w tym wymiar ogólny, odstraszający dla innych przedsiębiorców działających w branży przed podobnym naruszeniem słusznych interesów konsumentów. Przyjmując, że kara winna być orzekana na poziomie wystarczającym do osiągnięcia zamierzonego celu i powinna być odczuwalna dla przedsiębiorcy, organ ochrony konsumentów postanowił nałożyć karę w wysokości określonej w punkcie II sentencji decyzji. Mając powyższe na uwadze, orzeczono jak w punkcie III sentencji decyzji. IV. Zgodnie z art. 80 u.o.k.i.k. Prezes UOKiK rozstrzyga o kosztach w drodze postanowienia, które może być zamieszczone w decyzji kończącej postępowanie. W myśl art. 77 ust. 1 u.o.k.i.k., jeżeli w wyniku postępowania organ ochrony konsumentów stwierdził naruszenie przepisów ustawy, przedsiębiorca, który dopuścił się tego naruszenia, jest obowiązany ponieść koszty postępowania. Postępowanie w sprawie nałożenia kary zostało wszczęte z urzędu, a w jego wyniku Prezes Urzędu w punkcie I sentencji decyzji stwierdził naruszenie przepisów ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Kosztami niniejszego postępowania są wydatki związane z korespondencją prowadzoną przez Prezesa UOKiK ze stroną. W związku z powyższym postanowiono obciążyć ww. przedsiębiorcę kosztami postępowania w wysokości 17,10 zł (słownie: siedemnaście złotych 10/100). Z uwagi na powyższe orzeczono jak w punkcie IV sentencji. Pouczenia: Zgodnie z art. 112 ust. 3 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów oraz art. 264 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego , karę pieniężną oraz koszty postępowania należy uiścić w terminie 14 dni od dnia uprawomocnienia się niniejszej decyzji na rachunek bankowy Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w NBP o/o Warszawa na nr 51 1010 1010 0078 7822 3100 0000 . 35 Stosownie do treści art. 81 ust. 1 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów w związku z art. 479 28 § 2 kodeksu postępowania cywilnego od niniejszej decyzji przysługuje stronie odwołanie, które wnosi się za pośrednictwem Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów - Delegatury Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w Bydgoszczy do Sądu Okręgowego w Warszawie - Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, w terminie dwutygodniowym od dnia jej doręczenia W przypadku kwestionowania wyłącznie postanowienia o kosztach zawartego w punkcie III niniejszej decyzji, stosownie do art. 81 ust. 5 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów w związku z 479 32 § 1 i 2 K.p.c., przysługuje zażalenie za pośrednictwem Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów - Delegatury Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w Bydgoszczy do Sądu Okręgowego w Warszawie - Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, w terminie tygodniowym od dnia jej doręczenia. Z up. Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Dyrektor Delegatury w Bydgoszczy Dorota Karczewska

Analiza z kontekstem sprawy

Co ta decyzja oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o tę decyzję

Informacje o sprawie

Sygnatura
RBG-61-23/13/PD
Kara finansowa
tak
Branża
47.91 Sprzedaż detaliczna prowadzona przez domy sprzedaży wysyłkowej lub Internet
Region
Warmińsko-Mazurskie
Strony
„TOP TUNING” Piotr Michalczyk w Piszu
Odwołanie do sądu
Nie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów