Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

I OSK 127/25

I OSK 127/25 - Wyrok NSA z 2025-07-10

Wynik

Uchylono zaskarżony wyrok i oddalono skargę

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
10 lipca 2025
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Maciej Dybowski sędzia del. WSA Dariusz Chaciński Protokolant starszy asystent sędziego Anna Siwonia-Rybak po rozpoznaniu w dniu 26 czerwca 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej P. S.A. z siedzibą w K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 13 sierpnia 2024 r. sygn. akt II SA/Lu 518/24 w sprawie ze skargi D. T. na decyzję Wojewody Lubelskiego z dnia 15 czerwca 2020 r., znak: GN-Ch.7536.8.2020.KS w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości 1. uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę, 2. odstępuje od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego od D. T. na rzecz P. S.A. z siedzibą w K.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wyrokiem z 13 sierpnia 2024 r., po rozpoznaniu sprawy ze skargi D. T. na decyzję Wojewody Lubelskiego z dnia 15 czerwca 2020 r., znak: GN-Ch.7536.8.2020.KS w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości - I. uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję Starosty C. z dnia 22 stycznia 2020 r., znak: GKN.6821.1.65.2019; II. zasądził od organu na rzecz skarżącej kwotę 697 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji przyjął następujące okoliczności faktyczne i prawne. Spółka P. S.A. z siedzibą w K. wystąpiła z wnioskiem o ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości złożonej z działek ewidencyjnych o numerach: [...] i [...] z obrębu O. w Gminie C., stanowiącej własność D. T. - poprzez udzielenie zezwolenia na zajęcie tej nieruchomości w związku z realizacją zadania inwestycyjnego pn. "Budowa linii energetycznej 2x400 kV C.". Decyzją z 22 stycznia 2020 r., wydaną na podstawie art. 124 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U z 2023 r. poz. 344 ze zm., dalej: u.g.n.), Starosta C. uwzględnił powyższy wniosek, orzekając o ograniczeniu sposobu korzystania z opisanej wyżej nieruchomości poprzez zezwolenie wnioskodawcy na założenie i przeprowadzenie na niej urządzeń niezbędnych do przesyłu energii elektrycznej - dwutorowej napowietrznej linii elektroenergetycznej. Ograniczenie to polegało na obowiązku udostępnienia wnioskodawcy - na czas założenia i przeprowadzenia linii elektroenergetycznej - części nieruchomości: dla działki nr [...] - pasa gruntu o powierzchni 742 m², a dla działki nr [...] - pasa gruntu o powierzchni 284 m². Powyższa decyzja została zaskarżona przez D. T. do Wojewody Lubelskiego, który decyzją z dnia 15 czerwca 2020 r., utrzymał w mocy decyzję Starosty. Wyrokiem z 5 listopada 2020 r., sygn. akt II SA/Lu 488/20, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę D. T. na decyzję Wojewody Lubelskiego z 15 czerwca 2020 r. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła D. T. Wyrokiem z 27 maja 2024 r., sygn. akt I OSK 477/21 Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. W ocenie NSA, Sąd I instancji naruszył art. 141 § 4 p.p.s.a. przez wewnętrzną sprzeczność uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Z jednej strony Sąd I instancji przyjmuje niezasadność skargi, a z drugiej jednak akcentuje uchybienia organu, zwracając przy tym uwagę, że zarzut naruszenia art. 64 § 2 k.p.a. był (cyt.): "w pewnym zakresie zasadny". NSA dodał, że argumentacja, iż stwierdzone uchybienia procesowe miały miejsce w postępowaniu przez Starostą, czyli organem I instancji, podczas gdy Sąd Wojewódzki rozpoznawał skargę na decyzję Wojewody (czyli organu odwoławczego), była całkowicie wadliwa jako pozbawiona jakiejkolwiek podstawy prawnej. Utrzymanie bowiem w mocy decyzji Starosty przez decyzję zaskarżoną oznaczało, że Wojewoda w ten sposób akceptował i uznawał za prawidłowe postępowanie organu I instancji. Tym samym wszelkie wadliwości postępowania przed Starostą oddziaływały w ten sposób także na decyzję Wojewody. Zdaniem NSA, podobna sytuacja zachodziła również w przypadku oceny zarzutu dotyczącego braku wyjaśnienia przez organ, z jakiego powodu nie uwzględnił on merytorycznego stanowiska skarżącej. NSA uznał, że Sąd I instancji samodzielnie dokonał analizy parametrów o charakterze merytorycznym związanych z planowaną inwestycją, co stanowi istotne uchybienie, ponieważ uzasadnienie wyroku sądu administracyjnego może wyjaśniać pewne wątpliwości czy wręcz uchybienia związane z postępowaniem administracyjnym, ale nie może pełnić funkcji uzupełnienia uzasadnienia decyzji zaskarżonej, zwłaszcza jeżeli stanowisko Sądu sprowadza się do analizy danych, dla której wymagane jest posiadanie wiadomości specjalnych. Według NSA, Sąd I instancji nie odniósł się do zarzutu skarżącej dotyczącego faktu, że rokowania, jakie miały miejsce przed wystąpieniem z wnioskiem przez inwestora, nie mogły być traktowane jako rokowania, o których mowa w art. 124 ust. 3 u.g.n. W wyroku tym jedynie potwierdzono, że ze skarżącą były przeprowadzane pewne rokowania, ale dotyczyły one ustanowienia służebności przesyłu, czego skarżąca nie kwestionowała. Nie wyjaśniono zaś, czy tego rodzaju rokowania można było jednocześnie uznać za rokowania poprzedzające wystąpienie z wnioskiem w trybie art. 124 ust. 1 u.g.n. W związku z powyższym NSA zobowiązał sąd pierwszej instancji, aby przy ponownym rozpoznaniu sprawy rzeczowo i wszechstronnie odniósł się do wszystkich zarzutów zawartych w skardze, a stanowisko swoje wyjaśnił w sposób logiczny, jednoznaczny i przekonujący. Rozpoznając sprawę ponownie, opisanym na wstępie wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny uwzględnił skargę na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, uznając, że zaskarżona decyzja oraz utrzymana nią w mocy decyzja organu pierwszej instancji zostały wydane z uchybieniem przepisom prawa uzasadniającym ich uchylenie. Realizując wytyczne zawarte w uzasadnieniu wyroku NSA z dnia 27 maja 2024 r., zobowiązujące do odniesienia się do zarzutu skarżącej, że rokowania, jakie miały miejsce przed wystąpieniem z wnioskiem przez inwestora, nie mogły być traktowane jako rokowania, o których mowa w art. 124 ust. 3 u.g.n., WSA w Lublinie, uznał, że zarzut ten jest chybiony. W ocenie Sądu I instancji, Wojewoda prawidłowo przyjął, że w rozpoznawanej sprawie zostały przeprowadzone rokowania, które mogą być traktowane jako rokowania z art. 124 ust. 3 u.g.n. Treść zamieszczonych w aktach sprawy dokumentów z okresu poprzedzającego złożenie przez spółkę w dniu 2 września 2019 r. wniosku o ograniczenie sposobu korzystania z działek skarżącej nie pozostawia wątpliwości, że spółka miała rzeczywistą wolę załatwienia sprawy na drodze cywilnoprawnej i wszczęła w tym celu rokowania ze skarżącą, które jednak nie doprowadziły do zawarcia porozumienia. Przeprowadzone w niniejszej sprawie rokowania okazały się jednak nieskuteczne. Sąd I instancji nie podzielił również zarzutu naruszenia art. 61 § 1 i 3 k.p.a. poprzez wszczęcie postępowania w sytuacji, gdy wnioskodawca, pomimo wezwania organu, nie uzupełnił braków formalnych wniosku do dnia wszczęcia postępowania. Organ pierwszej instancji wprawdzie błędnie potraktował brak załączników mapowych z zaznaczonym i opisanym obszarem objętym ograniczeniem jako brak formalny wniosku, ale ten błąd nie ma żadnego wpływu na wynik sprawy. Te załączniki stanowią elementy materiału dowodowego sprawy, które decydują o jej rozstrzygnięciu. Skoro w aktach sprawy znalazła się żądana dokumentacja obrazująca przebieg inwestycji na spornych działkach, która stanowiła element materiału dowodowego, to organ miał obowiązek rozpoznać sprawę co do istoty. Za zasadny Sąd I instancji uznał natomiast zarzut skargi dotyczący nieodniesienia się przez organy do kwestii zgodności z prawem zakresu ograniczenia prawa własności działek nr [...] i [...], w tym do argumentów skarżącej podnoszonych w tym przedmiocie w pismach kierowanych do organu I instancji w toku postępowania administracyjnego z 29 października 2019 r. oraz z 3 stycznia 2020 r. Wskazał, że wprawdzie w uzasadnieniu wyroku z 5 listopada 2020 r., II SA/Lu 488/20 uchylonego przez NSA wyrokiem z 27 maja 2024 r., I OSK 477/21, Sąd sam dokonał oceny stanowiska skarżącej i wyraził pogląd, że nie było ono merytorycznie uzasadnione, jednak zdaniem NSA "uzasadnienie wyroku sądu administracyjnego może wyjaśniać pewne wątpliwości czy wręcz uchybienia związane z postępowaniem administracyjnym, ale nie może pełnić funkcji uzupełnienia uzasadnienia decyzji zaskarżonej, zwłaszcza, jeżeli stanowisko Sądu w istocie sprowadza się do analizy danych, dla której wymagane jest posiadanie wiadomości specjalnych". Dlatego też Sąd I instancji wskazał, że obowiązkiem organu I instancji będzie dokonanie wszechstronnej, wnikliwej, popartej analizą paramentów planowanej inwestycji, oceny wniosku spółki pod kątem zakresu ograniczenia prawa własności należących do skarżącej działek nr [...] i [...] i wykazanie, czy zakres tego ograniczenia jest w istocie niezbędny dla realizacji zamierzenia inwestycyjnego objętego wnioskiem. W sytuacji gdy, w ocenie organu, wyjaśnienie tej kwestii będzie wymagało wiadomości specjalnych, organ rozważy powołanie biegłego. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodły P. S.A. z siedzibą w K. wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Lublinie do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych. Orzeczeniu Sądu I instancji Spółka zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 145 § 1 pkt 1) lit. a p.p.s.a. poprzez niewskazanie w treści orzeczenia, jak również w jego uzasadnieniu przepisów prawa materialnego, które zostały naruszone przez organ I i II instancji, a także wpływu naruszenia prawa materialnego na wynik sprawy, który uzasadniałby uchylenie decyzji zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Starosty, co skutkowało tym, że strony nie uzyskały wiedzy, które przepisy prawa materialnego zostały naruszone a zaskarżone rozstrzygnięcie zapadło w oparciu o uznanie sądu I instancji; 2. art. 145 § 1 pkt 1) lit. c p.p.s.a. polegająca na niewskazaniu w zaskarżonym wyroku przepisów procesowych naruszonych przez organ I i II instancji, co skutkowało niewskazaniem możliwego istotnego wpływu naruszenia tych przepisów na wynik sprawy, a co za tym idzie oparciu orzeczenia o inne kryteria niż zgodność z prawem wydanych decyzji; . 3. art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1) lit. a i c p.p.s.a. polegający na braku rzetelnego wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia i jej wyjaśnienia, co skutkowało tym, że uzasadnienie wyroku jest nieczytelne, niepełne i nielogiczne; 4. art. 190 p.p.s.a. w zw. z art. 135 p.p.s.a. poprzez wydanie orzeczenia kasatoryjnego w stosunku do zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Starosty, zamiast logicznego, jednoznacznego i przekonywującego uzasadnienia swojego wcześniej zajętego stanowiska, do czego zobowiązał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 27 maja 2024 r. (sygn. akt I OSK 477/21), co skutkowało niezastosowaniem się do wykładni prawa dokonanej w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. W odpowiedzi na skargę kasacyjną D. T. wniosła o jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm., dalej: "p.p.s.a."), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W analizowanej sprawie przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego, wyliczone enumeratywnie w art. 183 § 2 p.p.s.a., nie występują. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Skarga kasacyjna zawiera usprawiedliwione podstawy. Przede wszystkim wskazać należy, że niniejsza sprawa była rozpoznawana w warunkach wynikających ze związania na podstawie art. 190 p.p.s.a. wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 maja 2024 r., sygn. akt I OSK 477/21, którym uchylono wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z 5 listopada 2020 r., sygn. akt II SA/Lu 488/20 oddalający skargę D. T. na decyzję Wojewody Lubelskiego z 15 czerwca 2020 r. w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości. Zgodnie bowiem z art. 190 p.p.s.a. Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. W tej sytuacji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zasadnie wskazał w zaskarżonym wyroku, że jest związany oceną prawną i wskazaniami Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w uzasadnieniu wyroku z 27 maja 2024 r., w zakresie zarzutu kasacyjnego opartego na art. 141 p.p.s.a. - stanowiącego podstawę uwzględnienia skargi kasacyjnej, zwrócił uwagę na następujące kwestie, które powinny być wyjaśnione przy ponownym rozpoznaniu sprawy: - po pierwsze – jasne i jednoznaczne odniesienie się do zarzutu skargi wskazującego na naruszenie art. 61 § 1 i 3 k.p.a. poprzez wszczęcie postępowania w sytuacji, gdy wnioskodawca, pomimo wezwania organu, nie uzupełnił braków formalnych wniosku do dnia wszczęcia postępowania; - po drugie – odniesienie się do zarzutu skargi wskazującego, że rokowania jakie miały miejsce przed wystąpieniem z wnioskiem przez inwestora nie mogły być traktowane jako rokowania, o których mowa w art. 124 ust. 3 u.g.n. Naczelny Sąd Administracyjny za częściowo zasadny uznał również zarzut braku wyraźnego odniesienia się przez organy do argumentów skarżącej podnoszonych w pismach kierowanych do organu I instancji w toku postępowania administracyjnego. Wskazał, że z dalszych wywodów Sądu Wojewódzkiego wynikało, że ponieważ Sąd sam dokonał oceny ww. stanowiska skarżącej, a wyniki doprowadziły Sąd do wniosku, iż nie było ono merytorycznie uzasadnione, to uchybienie powyższe nie miało istotnego znaczenia w analizowanym stanie faktycznym. Zdaniem NSA, istotne jednak w tym przypadku było, że – jak wynikało z motywów wyroku – Sąd Wojewódzki, wyrażony powyżej pogląd, oparł na analizie parametrów o charakterze merytorycznym, związanym z planowaną inwestycją. Taką argumentacją NSA uznał za nieprawidłową. Wskazał, że uzasadnienie wyroku może oczywiście wyjaśniać pewne wątpliwości czy wręcz uchybienia związane z postępowaniem administracyjnym, ale nie może jednak pełnić funkcji uzupełnienia uzasadnienia decyzji zaskarżonej, a zwłaszcza, jeśli stanowisko Sądu w takim przypadku w istocie sprowadza się do analizy danych, dla której wymagane jest posiadanie wiadomości specjalnych. Na tych podstawach zostały sformułowane wskazania, zgodnie z którymi Sąd I instancji przy ponownym rozpoznaniu sprawy powinien rzeczowo i wszechstronnie odnieść się do wszystkich zarzutów zawartych w skardze, a stanowisko swoje wyjaśnić w sposób logiczny, jednoznaczny i przekonywujący, tak by w przypadku ewentualnej kontroli kasacyjnej wyroku, który zostanie wydany, kontrola taka okazała się możliwa. Oceniając zaskarżony wyrok pod kątem wymienionych wskazań Naczelnego Sądu Administracyjnego w kontekście przeprowadzenia kontroli zaskarżonej decyzji Wojewody Lubelskiego, należy stwierdzić, że Sąd I instancji nie w pełni dostosował się do powyższych wskazówek. W odniesieniu do pierwszych dwóch kwestii dostrzec trzeba, że Sąd Wojewódzki prawidłowo wykonał zalecenia Naczelnego Sądu Administracyjnego, zajmując w tym zakresie prawidłowe stanowisko, które zostało jednoznacznie umotywowane i nie jest kwestionowane w skardze kasacyjnej. Można zatem poprzestać na spostrzeżeniu, że zarzuty skargi dotyczące naruszenia art. 61 § 1 i 3 k.p.a i art. 124 ust. 3 u.g.n. były niezasadne, gdyż warunek przeprowadzenia rokowań został w tej sprawie spełniony. Organ nie miał również podstaw aby pozostawić wniosek Spółki bez rozpoznania, skoro brak w postaci załączników mapowych nie był elementem formalnym wniosku, ale elementem materiału dowodowego sprawy, który został uzupełniony. Analizując ostatnie z wymienionych zagadnień Sąd I instancji za zasadny uznał jednak zarzut skargi dotyczący nieodniesienia się przez organy do kwestii zgodności z prawem zakresu ograniczenia prawa własności działek nr [...] i [...], w tym do argumentów skarżącej podnoszonych w tym przedmiocie w pismach z 29 października 2019 r. oraz z 3 stycznia 2020 r. Powyższe stanowisko doprowadziło ostatecznie do uchylenia przez Sąd I instancji zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Starosty C., a także sformułowania zaleceń, że obowiązkiem organu I instancji będzie dokonanie wszechstronnej, wnikliwej, popartej analizą parametrów planowanej inwestycji, oceny wniosku spółki pod kątem zakresu ograniczenia prawa własności należących do skarżącej działek nr [...] i [...] i wykazanie, czy zakres tego ograniczenia jest w istocie niezbędny dla realizacji zamierzenia inwestycyjnego objętego wnioskiem. W sytuacji gdy, w ocenie organu, wyjaśnienie tej kwestii będzie wymagało wiadomości specjalnych, organ rozważy powołanie biegłego. Powyższe stanowisko WSA należy uznać za wadliwe z następujących powodów. Przede wszystkim z uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego (sygn. akt I OSK 477/21) nie wynika nakaz szczegółowego badania tych kwestii w postępowaniu administracyjnym, prowadzonym ponownie, w szczególności zaś nakaz powołania biegłego. Jak już wyżej wskazano poprzednio badający sprawę NSA w końcowej części uzasadnienia podkreślił, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Wojewódzki powinien rzeczowo i wszechstronnie odnieść się do wszystkich zarzutów zawartych w skardze a stanowisko swoje wyjaśnić w sposób logiczny, jednoznaczny i przekonywujący, tak by w przypadku ewentualnej kontroli instancyjnej wyroku, który obecnie zostanie wydany, kontrola taka okazała się możliwa. Sąd I instancji błędnie zinterpretował zdanie wyrażone w poprzednim uzasadnieniu na jego wstępie, gdzie NSA zanegował samodzielną analizę przez WSA parametrów merytorycznych odnoszących się do pasa technologicznego, uznając, że wskazuje ono na konieczność powołania w sprawie biegłego. W niniejszej sprawie w tej kwestii ocena zgodności wyznaczonego w decyzji pasa technologicznego winna się sprowadzać wyłącznie do kontroli jego parametrów z wielkościami wynikającymi w tym względzie z planu miejscowego. W takim też kontekście należy odczytywać wytyk Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarty w uzasadnieniu wyroku z 27 maja 2024 r. Przypomnieć należy, że zgodnie z art. 124 ust. 1 u.g.n starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, może ograniczyć, w drodze decyzji, sposób korzystania z nieruchomości przez udzielenie zezwolenia na zakładanie i przeprowadzenie na nieruchomości ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, jeżeli właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości nie wyraża na to zgody. Ograniczenie to następuje zgodnie z planem miejscowym, a w przypadku braku planu, zgodnie z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. W rozpoznawanej sprawie szerokość pasa technologicznego została określona przez Gminę C. w § 16 pkt 1) lit. a) Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego dla przebiegu napowietrznej linii elektroenergetycznej 400kV relacji C. (vide: uchwała Rady Gminy C. z dnia [...] stycznia 2019 r. nr [...]). Zgodnie z tym przepisem ustala się szczególne warunki zagospodarowania terenów: wyznacza się pasy technologiczne napowietrznych linii elektroenergetycznych, oznaczonych na załącznikach graficznych o szerokości 70,0 metrów, licząc po 35,0 m w każdą stronę od osi linii – dla napowietrznej dwutorowej linii elektroenergetycznej najwyższych napięć 2x400kV relacji C. Uwzględnić należało także że zgodność wielkości pasa z planem została potwierdzona w decyzji środowiskowej Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Lublinie z 28 czerwca 2019 r. znak WOOŚ.420.149.2018.SM. Odnosząc powyższe do stanu faktycznego niniejszej sprawy stwierdzić więc trzeba, że skoro szerokość pasa technologicznego, wyznaczonego na każdej z działek (nr [...] i [...]) wchodzących w skład nieruchomości, na których prawo skarżącej – jako właścicielki – zostało ograniczone mocą decyzji wydanej na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n., w żadnym wypadku nie przekraczała parametrów, określonych w planie miejscowym, to dokonane ograniczenie, było zgodne z prawem. W rezultacie zatem nie można było twierdzić, że zaskarżona decyzja została wydana z obrazą prawa materialnego. Jak słusznie przy tym zarzuca skarżąca kasacyjnie Spółka, Sąd I instancji, stosując w tej sprawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a., w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie wskazał nawet normy prawa materialnego, która została naruszona przez organy administracji. Powyższe skutkuje zatem jednocześnie tym, iż nie można było twierdzić, iż w toku postępowania administracyjnego organ w istotny sposób, czyli mający wpływ na treść orzeczenia, uchybił przepisom procedury administracyjnej (nota bene w uzasadnieniu wyroku także nie wskazano na konkretne przepisy k.p.a., które zostały naruszone), a tylko w takim przypadku – po myśli art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. - Sąd Wojewódzki mógłby uchylić zaskarżoną decyzję. Skoro organ był uprawniony do wydania decyzji, w której szerokość pasa technologicznego, przewidzianego dla danej inwestycji w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, ustalił zgodnie z wnioskiem wyspecjalizowanego w tej dziedzinie podmiotu, to nie można było wymagać, aby dokonywał dalszych, własnych ustaleń co do zakresu ograniczenia prawa własności należących do skarżącej działek nr [...] i [...] i jego niezbędności dla realizacji zamierzenia inwestycyjnego. Z tych powodów, Naczelny Sąd Administracyjny za zasadne uznał zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c oraz art. 190 p.p.s.a. Na uwzględnienie nie zasługiwał natomiast zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Zarzut naruszenia tego przepisu może stanowić skuteczną podstawę kasacyjną wówczas, gdy uzasadnienie kontrolowanego wyroku nie zawiera obligatoryjnych elementów, wskazanych w tym przepisie albo zostało sporządzone w ten sposób, że nie pozwala na kasacyjną kontrolę orzeczenia. Należy stwierdzić, że na podstawie uzasadnienia tego wyroku można ustalić, czym kierował się WSA w Lublinie uchylając zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty C. Spełniona została zatem podstawowa funkcja, jaką ma pełnić uzasadnienie wyroku. Uwzględniając powyższe rozważania oraz uznając, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 188 i art. 151 p.p.s.a., orzekł o uchyleniu zaskarżonego wyroku i oddaleniu skargi. Na podstawie art. 207 § 2 p.p.s.a. odstąpiono od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, uznając, że zachodzi szczególny przypadek o którym mowa w tym przepisie.

Informacje o sprawie

Data wpływu
23 stycznia 2025
Symbol z opisem
6181 Zajęcie nieruchomości i wejście na nieruchomość, w tym pod autostradę
Hasła tematyczne
Nieruchomości
Skarżony organ
Wojewoda
Sędziowie
Aleksandra Łaskarzewska /przewodniczący sprawozdawca/ Dariusz Chaciński Maciej Dybowski

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny