Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

I OSK 1396/21

Wyrok NSA z 29 października 2024 r., I OSK 1396/21 – wywłaszczenie nieruchomości i odszkodowanie

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
29 października 2024
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Piotr Przybysz Sędziowie: Sędzia NSA Piotr Niczyporuk Sędzia del. WSA Jakub Zieliński (spr.) Protokolant: starszy sekretarz sądowy Małgorzata Zientala po rozpoznaniu w dniu 29 października 2024 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej S.N., od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, z dnia 26 lutego 2021 r. sygn. akt II SA/Łd 157/20, w sprawie ze skargi S.N., na decyzję Wojewody Łódzkiego, z dnia 16 grudnia 2019 r. nr GN-III.7581.371.2019.ŁKa, w przedmiocie odmowy ustalenia odszkodowania za zajęcie nieruchomości, , oddala skargę kasacyjną.,

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 26 lutego 2021 r. o sygn. akt II SA/Łd 157/20 oddalił skargę S.N. na decyzję Wojewody Łódzkiego z dnia 16 grudnia 2019 r. nr GN-III.7581.371.2019.ŁKa w przedmiocie odmowy ustalenia odszkodowania za zajęcie nieruchomości. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła S.N (dalej: "Skarżąca" lub "Strona") zaskarżając go w całości i zarzucając: I. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na treść zapadłego rozstrzygnięcia, tj.: 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm. – dalej: p.p.s.a.) w zw. z art. 7, 77 § 1 w zw. z art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 735 – dalej: k.p.a.) poprzez ich nieprawidłowe zastosowanie i jednocześnie: a) podobnie jak Wojewoda Łódzki wydanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny rozstrzygnięcia z przekroczeniem zasady swobodnej oceny dowodów i zaniechanie rozpatrzenia materiału dowodowego w sposób wnikliwy, prawidłowy i wyczerpujący, tj. w szczególności poprzez: i. nieuwzględnienie w pełni wykazu właścicieli/użytkowników gruntów, przez które przeprowadzona zostanie budowa linii, nieuwzględnienie, iż ze zdjęcia wykazu działek przez które przebiegać ma linia elektroenergetyczna na dzień 17 marca 1964 r. wynika, iż właścicielem/użytkownikiem działki (uprzednio nr [...]) w W. była p. H.H. - spadkodawczyni po Z.H. (dziadku S.N. i ojcu D.G.), a także nieuwzględnienie danych wynikających z aktu własności ziemi z dnia 5 kwietnia 1975 roku a dotyczących pokrewieństwa wnioskodawczyni z H.H.; ii. uznanie, że przedłożone w odwołaniu od decyzji z dnia 13 czerwca 2019 roku, dokumenty w postaci kopii decyzji z dnia 5 lutego 1948 r. o przyznaniu gospodarstwa w W. Z.H. oraz kopii wniosku do Sądu o stwierdzenie nabycia spadku po nim, nie zmieniają faktu, iż D. i Z. małż. G. stali się właścicielami nieruchomości dopiero po wybudowaniu na niej linii elektroenergetycznych, w sytuacji gdy ww. dokument nadania stanowił tytuł własności nadanej działki i był podstawą dla dokonania wpisu prawa własności w księgach hipotecznych zaś biorąc pod uwagę stopień pokrewieństwa pomiędzy Z.H. a D.G. doszło do sukcesji uniwersalnej praw do tej nieruchomości; b) nieuwzględnienie podobnie jak Wojewoda Łódzki wszelkich okoliczności sprawy, w tym przede wszystkim niewyjaśnienie powiązań pomiędzy wskazaną w wykazie H.Z. D.G. a S.N., a także kwestii co do zmiany ewidencyjnej ulic i adresów i w konsekwencji przyjęcie za Wojewodą Łódzkim, że: i. Z. i D. G. stali się właścicielami nieruchomości obciążonej dopiero z dniem 4 listopada 1971 roku, tj. po wybudowaniu linii elektroenergetycznych i uznanie, że zarówno małżonkowie G. jak i wnioskodawczyni nie mieli legitymacji do skutecznego wystąpienia z wnioskiem o ustalenie odszkodowania, podczas gdy działka, której dot. niniejsze postępowanie była w posiadaniu rodziny S.N. już od lat powojennych, co potwierdza chociażby decyzja z 5 lutego 1948 r. dot. przyznania gospodarstwa Z.H. i wydanie aktu nadania, i pominięcie okoliczności, że D.G. nabyła działkę w W. na mocy dziedziczenia ustawowego po Z.H. i w sprawie niniejszej mamy do czynienia z następstwem prawnym w zakresie prawa własności do nieruchomości obciążonej; ii. Z. i D. małż. G. stali się właścicielami nieruchomości obciążonej dopiero na mocy Aktu Własności Ziemi z dniem 4 listopada 1971 r., podczas gdy ww. akt własności jedynie potwierdził prawo własności i posiadanie samoistne, które istniało przed rokiem 1971. 2. art. 151 p.p.s.a. poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie i oddalenie skargi S.N., podczas gdy zachodziły podstawy do uchylenia decyzji Wojewody Łódzkiego z dnia 16 grudnia 2019 roku. II. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 128 ust. 4 w zw. z art. 129 ust. 1 oraz ust. 5 w zw. z art. 136 ust. 6 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarcze nieruchomościami (dalej "ustawa o gospodarce nieruchomościami") poprzez ich nieprawidłowe zastosowanie i przyjęcie, że Skarżąca jako spadkobierca po Z.G. nie posiada legitymacji do wystąpienia z wnioskiem o ustalenie odszkodowania w związku z linią energetyczną podczas gdy nieruchomość obciążona była w posiadaniu jej spadkodawców przed 1971 roku i tym samym posiada ona legitymację do wystąpienia z wnioskiem o ustalenia odszkodowania; art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 1 w zw. z art. 5 w zw. z art. 12 ustawy z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych poprzez ich nieprawidłowe zastosowanie i przyjęcie, że Z. i D. małż. G. stali się właścicielami nieruchomości obciążonej dopiero na mocy Aktu Własności Ziemi z dniem 4 listopada 1971 r., podczas gdy ww. akt własności jedynie potwierdził powstałe prawo własności do nieruchomości, które istniało przed 1971 rokiem; art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z § 33 ust. 1 oraz ust. 2 Rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. Nr 10, poz. 51 z późn. zm.) poprzez ich nieprawidłowe zastosowanie i przyjęcie, że wydanie decyzji z dnia 5 lutego 1948 r. o przyznaniu gospodarstwa w W. Z. H. nie zmienia faktu, że D.G. i Z.G. stali się właścicielami nieruchomości dopiero na podstawie aktu nadania ziemi z 1971 r., podczas gdy zgodnie z naruszonym przepisem dokument nadania stanowił tytuł własności nadanej działki i był podstawą dla dokonania wpisu prawa własności w księgach hipotecznych co tym samym prowadzi do wniosku, że prawo własności do nieruchomości istniało już od roku 1948 zaś w sprawie niniejszej mamy do czynienia z następstwem prawnym w zakresie prawa własności do tej nieruchomości obciążonej. Mając powyższe na uwadze Skarżąca wniosła o: rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie; uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i uchylenie zaskarżonej decyzji Wojewody Łódzkiego z dnia 16 grudnia 2019 roku; zasądzenie na rzecz Skarżącej zwrotu kosztów postępowania, niezbędnych do celowego dochodzenia praw, w tym wynagrodzenia radcy prawnego według norm przepisanych. W uzasadnieniu podniesionych zarzutów Skarżąca podniosła, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny nieprawidłowo - za Wojewodą Łódzkim - ustalił, że jakoby Z.G. oraz D.G. nie byli uprawnieni do wystąpienia z wnioskiem o ustalenie odszkodowania i tym samym, aby takiego uprawnienia nie posiadała S.N., gdyż D. i Z. G. nabyli własność nieruchomości dopiero z dniem 4 listopada 1971 r. z mocy samego prawa, tj. od dnia ogłoszenia ustawy z dnia 28 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych i przed 4 listopada 1971 r. byli jedynie posiadaczami samoistnymi nieruchomości. Wojewódzki Sąd Administracyjny, podobnie jak Wojewoda Łódzki, w ogóle nie odniósł się jednak do znajdującego się w aktach sprawy wykazu działek ( z numeracją działek z ewidencji ulic i adresów), przez które przebiegać ma linia elektroenergetyczna (data dokumentu 17 listopada 1964 r.). W wykazie tym - co zresztą było podnoszone w odwołaniu - widnieje nazwisko H.H. przy lokalizacji W. nr [...]. Co znamienne, jak wynika z załączonego do akt sprawy aktu własności ziemi z dnia 5 kwietnia 1975 roku D.G. zamieszkiwała pod adresem W. [...], zaś jej nazwisko rodowe to: H., imiona rodziców: Z., H.. Tym samym w dniu wydawania decyzji z 1965 r. nieruchomość położona (wówczas) pod adresem W. [...] była we władaniu p. H.H. - babci wnioskodawczyni. W sprawie niniejszej zachodziła zatem potrzeba wyjaśnienia dodatkowych okoliczności dot. powiązań pomiędzy wskazaną w wykazie H.H., D.G. a S.N. a także co do zmiany ewidencyjnej ulic i adresów. Niemniej jednak zarówno organ I instancji, organ II instancji jak i Wojewódzki Sąd Administracyjny pominęły ww. okoliczności i nie poczyniły w tym zakresie dalszych rozważań. Wskazano, ze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uznał, że przedłożone w odwołaniu od decyzji z dnia 13 czerwca 2019 roku, dokumenty w postaci kopii decyzji z dnia 5 lutego 1948 r. o przyznaniu gospodarstwa w W. Z.H. oraz kopii wniosku do Sądu o stwierdzenie nabycia spadku po nim, nie zmieniają faktu, iż D. i Z. małż. G. stali się właścicielami nieruchomości dopiero po wybudowaniu na niej linii elektroenergetycznych. Tymczasem gdyby organy I oraz II instancji jak i Wojewódzki Sąd Administracyjny dokonały dokładnej analizy ww. dokumentów ustaliłby, że dziadek wnioskodawczyni – Z.H. objął przedmiotową nieruchomość na mocy decyzji Powiatowej Komisji Ziemskiej z dnia 5 lutego 1948 roku, co zgodnie z obowiązującymi wówczas przepisami oznaczało przyznanie mu tytułu własności do nieruchomości. Okoliczność ta została jednak zupełnie pominięta. Spadek po Z.H., w skład którego wchodziło gospodarstwo rolne położone w W., odziedziczyła H.H. oraz D.G.. S.N. natomiast nabyła prawo do ww. działki, przez którą przechodzą linie elektroenergetyczne, na mocy umowy o dział spadku i zniesienie współwłasności zawartej w formie aktu notarialnego. Dokładne przeanalizowanie materiału dowodowego oraz dodatkowe ustalenia pozwalają na przyjęcie, iż w sprawie niniejszej wnioskodawczyni posiada legitymację do wystąpienia z wnioskiem o ustalenie odszkodowania, gdyż mamy do czynienia z sukcesją praw i obowiązków, a prawo własności do nieruchomości przysługiwało rodzinie Skarżącej już od roku 1948. Nie sposób tym samym zgodzić się z Wojewódzkim Sądem Administracyjnym co do tego, iż organy prowadzące postępowanie wypełniły zawarty w art. 7 k.p.a. nakaz dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz określony w art. 77 k.p.a. obowiązek zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący materiału dowodowego i zrealizowały obowiązki wynikające z art. 80 k.p.a. Strona zauważyła, że uprawnienie do uzyskania odszkodowania z tytułu zmniejszenia wartości nieruchomości poprzez przeprowadzenie urządzeń infrastruktury technicznej dotyczy wyłącznie właściciela nieruchomości, ewentualnie jego spadkobierców, i znajduje uzasadnienie w szczególnym charakterze tego odszkodowania. Skoro przedmiotowa nieruchomość była w posiadaniu samoistnym wstępnych pani N. już od 1948 roku, nie sposób przyjąć, aby wnioskodawczym nie miała legitymacji do ustalenia na jej rzecz odszkodowania. Jest ona bowiem dysponentem tego samego prawa co Z.H., H.H., D.G. oraz Z.G.. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalając skargę nie wziął także pod uwagę regulacji wynikającej z Rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej. Zgodnie bowiem z § 33. ust. 1 oraz ust. 2 ww. Rozporządzenia po zatwierdzeniu projektu zgodnie z § 29 oraz po wydzieleniu działek na gruncie i podziale inwentarza pełnomocnik powiatowy z komisarzem ziemskim wprowadzą nabywców w posiadanie ziemi oraz wręczą nabywcom dokument nadania ziemi i inwentarza z podpisem pełnomocnika i komisarza ziemskiego. Dokument nadania stanowił natomiast tytuł własności nadanej działki i był podstawą dla dokonania wpisu prawa własności w księgach hipotecznych. Tym samym bezsprzecznie Z.H. wstąpił w prawo własności do obciążonej nieruchomości, zaś prawo to następnie przeszło na zasadzie sukcesji uniwersalnej na D.G. a następnie na S.N.. Jednocześnie wskazała, że zgodnie z art. 1 ustawy o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych nieruchomości wchodzące w skład gospodarstw rolnych, zwane dalej "nieruchomościami" i znajdujące się w dniu wejścia w życie ustawy w samoistnym posiadaniu rolników stają się z mocy samego prawa własnością tych rolników, jeżeli oni sami lub ich poprzednicy objęli te nieruchomości w posiadanie na podstawie zawartej bez prawem przewidzianej formy umowy sprzedaży, zamiany, darowizny, umowy o dożywocie lub innej umowy o przeniesienie własności, o zniesienie współwłasności albo umowy o dział spadku. Rolnicy, którzy do dnia wejścia w życie niniejszej ustawy posiadają nieruchomości jako samoistni posiadacze nieprzerwanie od lat pięciu, stają się z mocy samego prawa właścicielami tych nieruchomości, chociażby nie zachodziły warunki określone w ust. 1. Jeżeli jednak uzyskali posiadanie w złej wierze, nabycie własności następuje tylko wtedy, gdy posiadanie trwało co najmniej przez lat dziesięć. Tym samym - obok kwestii sukcesji praw do nieruchomości po Z.H. - nie sposób przyjąć, aby państwo G. nie byli posiadaczami samoistnymi, a tym samym i właścicielami nieruchomości obciążonej przed 1971 rokiem, gdyż wówczas w ogóle nie mógłby zostać im wydany akt własności ziemi z dnia 4 listopada 1971 roku. Odpowiadając na skargę kasacyjną uczestnik postępowania P. S.A. z siedzibą w L. (dalej: "P."), pismem z dnia 16 czerwca 2021 r wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej w całości oraz zasądzenie od Skarżącej na rzecz P. S.A. kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przypisanych. Zdaniem P. odszkodowanie o którym mowa w art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawa o gospodarce nieruchomościami, jest odszkodowaniem należnym tylko podmiotowi, którego prawo własności zostało ograniczone. Prawo to nie przechodzi co do zasady na następców prawnych właściciela nieruchomości z dnia ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości. S.N. nie przysługuje zatem odszkodowanie, z tytułu zmniejszenia wartości nieruchomości, w związku z ulokowaniem na niej napowietrznej linii elektroenergetycznej. P.1 S.A. z siedzibą w K. (dalej: P.1) , w odpowiedzi na skargę kasacyjną z dnia 1 lipca 2021 r. wniosły o jej oddalenie oraz zasądzenie od Skarżącej na rzecz P.1 kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przypisanych. Zdaniem P.1, skoro roszczenie o którym mowa w art. art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami stanowi majątkowe roszczenie cywilnoprawne, które wchodzi w skład spadku po zmarłym właścicielu wywłaszczonej nieruchomości, to musi ono podlegać również ogólnym regułom przedawnienia określonym w prawie cywilnym. Roszczenie Skarżącej o wypłatę odszkodowania nie zostało zgłoszone w terminie wynikającym z przepisów Kodeksu cywilnego (10 lat) co powoduje, że aktualnie nie może zostać urzeczywistnione – uległo przedawnieniu. P.1 S.A. w K. uchylają się od jego zaspokojenia (art. 117 § 2 Kodeksu cywilnego). Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Na wstępie wyjaśnić należy, iż stosownie do art. 193 zd. 2 p.p.s.a., uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej, z tego względu w uzasadnieniu pominięto opis przebiegu postępowania i wydanych w sprawie rozstrzygnięć, elementy te zawiera uzasadnienie Sądu I instancji. Powołany przepis stanowi lex specialis wobec art. 141 § 4 p.p.s.a. i jednoznacznie określa zakres, w jakim Naczelny Sąd Administracyjny uzasadnia z urzędu wydany wyrok, w przypadku gdy oddala skargę kasacyjną. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone każdorazowo wskazanymi w skardze kasacyjnej podstawami, którymi - zgodnie z art. 174 p.p.s.a. - może być: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie lub 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich, ani w inny sposób korygować. Rozpoznając w tak zakreślonych granicach skargę kasacyjną wniesioną w tej sprawie należy stwierdzić, iż nie została ona oparta na usprawiedliwionych podstawach. Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do oceny, czy Skarżącej jako spadkobierczyni Z.G. ( zm. w 1999 r.) i aktualnej właścicielce nieruchomości położonej w L. przy ul. [...], oznaczonej jako działka nr [...] w obrębie [...], przez przysługiwało prawo dochodzenie odszkodowania za zajecie tej nieruchomości przez napowietrzne linie energetyczne 110 kV relacji [...]1 oraz 220 kV relacji [...]2. Skarżąca nie kwestionuje, w ramach stosownych zarzutów, ustaleń organu administracji, potwierdzonych przez Sąd I instancji, iż opisane wyżej linii energetyczne zostały wykonane w 1954 r. ( linia 110 kV relacji [...]1) oraz w 1964. r (linia 220 kV relacji [...]2). Linia elektroenergetyczna 220 kV została przeprowadzona nad przedmiotową nieruchomością na podstawie decyzji Powiatowej Rady Narodowej w Łodzi Wydział Spraw Wewnętrznych z 18 grudnia 1964 r. (znak S.W.II-4/18/64) na wniosek Z. w L.. Poza sporem pozostaje również, iż w sprawie znajduje zastosowanie art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, zgodnie z którym starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu, gdy nastąpiło pozbawienie praw do nieruchomości bez ustalenia odszkodowania, a obowiązujące przepisy przewidują jego ustalenie. Regulacja ta pozwala na przyznanie odszkodowania odrębną decyzją, w sytuacji gdy wywłaszczenie już nastąpiło, ale bez ustalenia odszkodowania lub gdy nieruchomość została przejęta na rzecz Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego bez decyzji o wywłaszczeniu, np. z mocy prawa. W orzecznictwie nie budzi również wątpliwości, iż art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami ma zastosowanie do spraw zaszłych, sprzed wejścia w życie ustawy o gospodarce nieruchomościami. Przepis ten "uaktualnia" regulacje prawne, które przewidywały przyznanie odszkodowania za odjętą nieruchomość, a do wydania aktu o odszkodowaniu nie doszło. Obowiązek ustalenia odszkodowania musi wynikać z odrębnych podstaw prawnych, zatem ustalenie odszkodowania może nastąpić, jeżeli przepisy prawa przewidują i przewidywały przyznanie odszkodowania za określony sposób lub formę pozbawienia praw do nieruchomości. W każdym przypadku należy zatem ocenić, czy pozbawienie prawa przed wejściem w życie ustawy o gospodarce nieruchomościami nastąpiło w takiej formie prawnej lub przy zastosowaniu takiej instytucji prawnej, która znajduje odzwierciedlenie w obecnie obowiązującej formie przejmowania praw do nieruchomości na cel publiczny (por wyrok NSA z 26 maja 2023 r. o sygn. akt I OSK 1223/22 – dostępny na: orzeczenia.nsa.gov.pl). Jak wynika z akt sprawy podstawę prawną wydania opisanej wyżej decyzji z 18 grudnia 1964 r. stanowił przepis art. 35 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (t.j. Dz. U. z 1961 r. Nr 18, poz. 94). Przyjmuje się, że przepis art. 35 ust. 1 tej ustawy odpowiada w swej treści przepisowi art. 124 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Przepisy obu przywołanych ustaw przewidują odszkodowanie za: straty wynikłe z działań przewidzianych w art. 35 ust. 1 i 2 ( art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości ) albo szkody powstałe wskutek zdarzeń, o jakich mowa w art. 120 i 124-126 ( art. 128 ust. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami). Naczelny Sąd Administracyjny w składzie siedmiu sędziów, w uchwale z dnia 22 lutego 2021 r. o sygn. akt I OPS 1/20 (dostępna na: orzeczenia.nsa.gov.pl) stwierdził, że odszkodowanie, o którym mowa w art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1974 r. Nr 10, poz. 64 ze zm.), może być od dnia 1 stycznia 1998 r. ustalone na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2020 r. poz. 65 ze zm.) dla spadkobiercy właściciela nieruchomości wymienionej w art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. W uchwale tej zauważono, iż w ww. ustawie z 12 marca 1958 r. osobą literalnie wskazaną, jako uprawniona do otrzymania odszkodowania z tytułu wywłaszczenia, był jedynie właściciel nieruchomości, zarówno w przypadku całkowitego odjęcia prawa własności (art. 24 ustawy) jak i w przypadku polegającym na ograniczeniu prawa własności (art. 36 ust. 1 i 3 ustawy). Powołując się na ochronę własności i prawo dziedziczenia, jako jedną z podstawowych zasad ustroju państwa NSA uznał, że spadkobierca osoby wywłaszczonej także jest podmiotem uprawnionym do otrzymania odszkodowania w miejsce niezaspokojonego roszczenia odszkodowawczego wywłaszczonego właściciela nieruchomości. Z powołanych wyżej przepisów oraz z przywołanej uchwały wynika zatem, iż podmiotem uprawnionym do uzyskania odszkodowania za straty wynikłe z działań przewidzianych w art. 35 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, był właściciel nieruchomości któremu prawo własności przysługiwało na dzień wydania zezwolenia na czasowe ograniczenie korzystania z gruntu. Jeżeli natomiast roszczenie odszkodowawcze właściciela z art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. nie zostało zaspokojone, wówczas jego spadkobierca może takiego odszkodowania dochodzić na podstawie art. 129 ust. 5 pkt 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, jako osoba wstępująca w ogół praw i obowiązków osoby wywłaszczonej. W tej sytuacji, gdy spadkodawca nie był właścicielem nieruchomości obciążonej ograniczeniem prawa własności, jak też nie wywodził swojego prawa do odszkodowania z prawa własności poprzednika prawnego będącego takim właścicielem to odszkodowanie to nie przysługuje. Trzeba też odnotować, że jakkolwiek postępowanie wywłaszczeniowe, w tym dotyczące szczególnego trybu wywłaszczenia, mogło być na podstawie przepisów ustawy z 1958 r. prowadzone z udziałem posiadacza, któremu była też doręczana decyzja (art. 16 ust. 2 pkt 6, art. 17 ust. 1, ust. 3 pkt 2, art. 19 ust. 2, art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości.), to zgodnie z definicją z art. 4 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości wywłaszczenie polega na całkowitym odjęciu lub ograniczeniu prawa własności lub innego prawa rzeczowego, a odszkodowanie może być przyznane właścicielowi lub osobie, która udowodniła swoje prawo własności (art. 24 w zw. z art. 20 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości). Prowadzenie postępowania wywłaszczeniowego z udziałem posiadacza nie oznacza, że nabywa on prawo do odszkodowania. Obowiązek zapłaty odszkodowania wiąże się ściśle z uszczerbkiem majątkowym w postaci ograniczenia prawa rzeczowego do nieruchomości. Uszczerbek ten ponosi podmiot legitymujący się tytułem prawnym do nieruchomości w momencie dokonywania ograniczenia prawa rzeczowego. Późniejsze nabycie prawa własności do nieruchomości oznacza nabycie prawa już ograniczonego orzeczonym wywłaszczeniem. Podmiotem uprawnionym do otrzymania odszkodowania w miejsce niezaspokojonego roszczenia odszkodowawczego wywłaszczonego właściciela nieruchomości jest spadkobierca osoby, która mogłaby ubiegać się o odszkodowanie, a zatem osoby, której prawa własności dotyczyła decyzja wprowadzająca ograniczenie w korzystaniu z prawa własności ( por. wyrok NSA 5 listopada 2021 r. o sygn. akt I OSK 788/19 – dostępny na: orzeczenia.nsa.gov.pl). W odniesieniu do linii energetycznej 110 kV relacji [...]1, zauważyć należy, że jej wykonanie nastąpiło przed wejściem w życie ww. ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Z akt sprawy nie wynika, czy linia ta została zrealizowana na przedmiotowej działce na podstawie, stosownej umowy, w trybie wywłaszczenia, czy też bez wymaganego prawem sposobu ograniczenia własności tej nieruchomości. Braku ustalenia tych okoliczności nie podniosła strona skarżąca kasacyjnie. Niemniej zauważyć należy, iż zgodnie z przepisami obowiązującymi do dnia wejścia w życie ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, kwestie przejmowania, nabywania, zbywania i przekazywania nieruchomości lub ich części niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych uregulowane były w dekrecie z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych (t.j. Dz. U. z 1952 r. Nr 4, poz. 31 z późn. zm.). W dekrecie tym uregulowano też kwestie zasad ustalenia odszkodowania za wywłaszczenie Rozdział 5), przez które rozumiano, odjęcie prawa własności lub odjęcie, ustanowienie bądź ograniczenie praw rzeczowych ograniczonych na nieruchomości art. 8 ust. 5 dekretu. Również w tym wypadku uznać należy, iż jedynie wywłaszczony i jego spadkobierca może dochodzić odszkodowania, z tym zastrzeżeniem, iż przysługujące wywłaszczonemu i odjęte lub ograniczone - wskutek wywłaszczenia - prawa wchodziłyby w skład masy spadkowej, przy jednoczesnym zastrzeżeniu, iż nie upłynął termin przedawnienia dochodzenia roszczeń odszkodowawczych, określony w art. 39 ust. 1 ww. dekretu. Zauważyć trzeba, iż Skarżąca w zarzutach skargi kasacyjnej powołała się na okoliczności świadczące w jej ocenie, iż tytuł własności przedmiotowej nieruchomości, przynależał do jej poprzedników prawnych (spadkodawców) już od 1948 r. Sąd I instancji, za organami administracyjnymi, uznał z kolei, że prawo własności przedmiotowej nieruchomości Z. i D. G. (rodzice Skarżącej) nabyli dopiero z dniem 4 listopada 1971 r. na podstawie art. 1 ustawy z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych (Dz. U. Nr 27, poz. 250 ze zm.,- dalej jako: "ustawa uwłaszczeniowa") co potwierdza akt nadania ziemi z dnia 5 kwietnia 1975 r. Zgodne z art. 1 ust. 1 i 2 tej ustawy nieruchomości wchodzące w skład gospodarstw rolnych, zwane dalej "nieruchomościami", i znajdujące się w dniu wejścia w życie ustawy w samoistnym posiadaniu rolników stają się z mocy samego prawa własnością tych rolników, jeżeli oni sami lub ich poprzednicy objęli te nieruchomości w posiadanie na podstawie zawartej bez prawem przewidzianej formy umowy sprzedaży, zamiany, darowizny, umowy o dożywocie lub innej umowy o przeniesienie własności, o zniesienie współwłasności albo umowy o dział spadku ( ust. 1) Rolnicy, którzy do dnia wejścia w życie niniejszej ustawy posiadają nieruchomości jako samoistni posiadacze nieprzerwanie od lat pięciu, stają się z mocy samego prawa właścicielami tych nieruchomości, chociażby nie zachodziły warunki określone w ust. 1. Jeżeli jednak uzyskali posiadanie w złej wierze, nabycie własności następuje tylko wtedy, gdy posiadanie trwało co najmniej przez lat dziesięć ( ust.. 2). Ustawa z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych miała na celu uporządkowanie skomplikowanych stosunków własnościowych, jakie zachodziły na wsi w okresie PRL-u, w sytuacji gdy dochodziło do częstego dokonywania obrotu ziemią w sposób zgodny z prawem. Ustawa ta zatem miała za zadanie prawnie potwierdzić stan faktyczny związany z samoistnym posiadaniem nieruchomości wchodzących w skład gospodarstw rolnych. W rezultacie więc, skoro w przypadku nieruchomości położonej wówczas w W. pow. L., stanowiącej działkę ewidencyjną nr [...] i [...] , kwestie własnościowe musiały być uregulowane w drodze zastosowania przepisów ww. tzw. "ustawy uwłaszczeniowej", oznaczało to, że stan prawny tej nieruchomości nie był wcześniej uregulowany. Brak jest zatem podstaw do uznania, iż D.G. i Z.G. (spadkodawca Skarżącej), byli właścicielami ww. nieruchomości w dacie wydania decyzji z 18 grudnia 1964 r. jak też budowy linii 110 kV relacji [...1]. Tym samym, w świetle powyższych rozważań, nie przysługiwało im prawo do dochodzenia odszkodowania na podstawie art. 36 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości czy też dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych, a w konsekwencji prawo to nie przysługuje także Skarżącej. W świetle przywołanych wyżej regulacji posiadacz samoistny nie był uprawniony do uzyskania odszkodowania z tytułu wywłaszczenia. WSA słusznie zauważył, iż posiadanie samoistne jest stanem, w którym posiadacz zarówno faktycznie włada rzeczą, jak i przejawia wolę posiadania jej jak właściciel. Niemniej posiadanie i własność nie są pojęciami tożsamymi. Prawo własności jest prawem rzeczowym, którego treścią jest uprawnienie do posiadania, korzystania oraz rozporządzania rzeczami z wyłączeniem innych osób w granicach ustanowionych przepisami prawa i zasadami współżycia społecznego. Z tych też przyczyn zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 128 ust. 4 w zw. z art. 129 ust. 1 oraz ust. 5 w zw. z art. 136 ust. 6 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarcze nieruchomościami oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z art. 1 w zw. z art. 5 w zw. z art. 12 ustawy z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych nie zasługują na uwzględnienie. Odnosząc się do zarzutów Skarżącej dotyczących zaniechania wyjaśnienia okoliczności objęcia na własność przedmiotowej nieruchomości przez Z.H. (dziadka S.N. i ojca D.G.) a następnie w drodze dziedziczenia przez H.H. i D.G., stwierdzić należy, iż okoliczności te są irrelewantne dla oceny uprawnienia Skarżącej do dochodzenia odszkodowania w niniejszej sprawie. Gdyby bowiem przyjąć, iż Z.H. nabył w 1948 r. prawo własności przedmiotowej nieruchomości, a następnie w drodze dziedziczenia prawo to przeszłoby na H.H. i D.G., to w świetle powołanej wyżej uchwały NSA I OSP 1/20 uprawnienia do dochodzenia odszkodowania przysługiwałyby aktualnie D.G., jako spadkobierczyni Z.H.. Z akt sprawy, ani wyjaśnień samej Skarżącej nie wynika natomiast, aby Z.G. (spadkodawca Skarżącej S.N.) był następcą prawnym (spadkobiercą) H.H.. Tym samym brak jest podstaw aby przyjąć, że uprawnienia przysługujące Z.H. i H.H. przeszły w drodze dziedziczenia na S.N. – na datę orzekania przez organy w niniejszej sprawie. Niezależnie od powyższego zauważyć też trzeba, iż z dokumentów powołanych przez Skarżącą w skardze kasacyjnej nie wynika w żaden sposób, aby decyzja z dnia 5 lutego 1948 r. o przyznaniu gospodarstwa w W. Z.H., stała się ostateczna i czy wydano akt nadania, o którym mowa w § 33 ust. 1 oraz ust. 2 Rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej, który obejmował nieruchomość, na której położone są przedmiotowe linie wysokiego napięcia. Jak wskazano wyżej wobec wydania aktu nadania ziemi z dnia 5 kwietnia 1975 r. domniemywać należy, iż stan własności tej nieruchomości nie był wcześniej uregulowany. Z wykazu działek przez które przebiegać ma linia elektroenergetyczna na dzień 17 marca 1964 r. wynika natomiast jedynie, iż linia ta miała przebiegać przez grunty których "właścicielem lub użytkownikiem" była m.in. H.H.. Wykaz ten nie potwierdza jednoznacznie, iż H.H. była w tej dacie właścicielem przedmiotowej nieruchomości, a nie jedynie użytkownikiem. W tej sytuacji także zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a w zw. z art. 7, 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a., art. 151 p.p.s.a, a także naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w zw. z § 33 ust. 1 oraz ust. 2 Rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej również okazały się bezzasadne. Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną jako niezasadną, na podstawie art. 184 p.p.s.a. Odnosząc się do wniosków o zasądzenie kosztów postępowania od strony skarżącej kasacyjnie na rzecz uczestników postępowania zauważyć należy, iż art. 204 p.p.s.a. przewiduje - w razie oddalenia skargi kasacyjnej - możliwość zwrotu niezbędnych kosztów postępowania kasacyjnego poniesionych jedynie przez organ (pkt 1) lub przez skarżącego (pkt 2). Nie przewiduje natomiast możliwości zwrotu kosztów postępowania poniesionych przez uczestnika postępowania.

Informacje o sprawie

Data wpływu
4 sierpnia 2021
Skarżony organ
Wojewoda
Sędziowie
Jakub Zieliński /sprawozdawca/ Piotr Niczyporuk Piotr Przybysz /przewodniczący/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny