Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

I OSK 577/23

Wyrok NSA z 11 marca 2026 r., I OSK 577/23 – opłaty adiacenckie oraz opłaty za niezagospodarowanie nieruchomości w zakreślonym terminie

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
11 marca 2026
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Krzysztof Sobieralski (sprawozdawca) Sędziowie: sędzia NSA Piotr Przybysz sędzia del. WSA Dariusz Chaciński Protokolant starszy asystent sędziego Dawid Nowotka po rozpoznaniu w dniu 11 marca 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej C. sp.k. w P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 8 listopada 2022 r. sygn. akt I SA/Po 123/22 w sprawie ze skargi C. sp.k. w P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu z dnia 1 grudnia 2021 r. nr SKO.GN.4001.738.2021 w przedmiocie ustalenia opłaty adiacenckiej oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, zwany dalej "Sądem I instancji", wyrokiem z dnia 8 listopada 2022 r., sygn. akt I SA/Po 123/22, oddalił skargę C. sp. k. w P., zwanej dalej "skarżącą" lub "skarżącą kasacyjnie", na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu, zwanego dalej "Kolegium", z dnia 1 grudnia 2021 r., nr SKO.GN.4001.738.2021, w przedmiocie ustalenia opłaty adiacenckiej. Od powyższego wyroku C. sp. k. w P. wywiodła skargę kasacyjną. Zaskarżając wyrok Sądu I instancji w całości podniesiono obie podstawy kasacyjne określone w art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie: Dz. U. z 2026 r. poz. 143 ze zm.), zwanej dalej "P.p.s.a.". Na podstawie art. 174 pkt 1 P.p.s.a. zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego, to jest: 1. art. 98a ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2021 r. poz. 1899 ze zm.), zwanej dalej "u.g.n.", poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że wartość nieruchomości wzrosła wskutek dokonania jej podziału, mimo że nie wynika to z materiału dowodowego i w konsekwencji nie zachodzą przesłanki ustalenia w drodze decyzji opłaty adiacenckiej; 2. art. 98 ust. 1b u.g.n. [powinno być art. 98a ust. 1b u.g.n.] poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że działka nr [...] (która wchodziła w skład nieruchomości podlegającej podziałowi) może podlegać samodzielnemu zagospodarowaniu; 3. art. 146 ust. 1a u.g.n. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że rolą rzeczoznawcy majątkowego sporządzającego operat szacunkowy jest nie tylko ustalenie wysokości opłaty adiacenckiej ale również ocena zaistnienia przesłanek uzasadniających jej naliczenie; 4. art. 153 w związku z art. 4 pkt 16 i pkt 17 u.g.n. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że biegły przyjął do porównania nieruchomości podobne, pomimo że działki porównywane przez biegłego w operacie szacunkowym nie spełniały wymogu podobieństwa z działką stanowiącą przedmiot wyceny. Na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. zarzucono naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, to jest: 1. art. 141 § 4 P.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. polegające na nieustosunkowaniu się przez Sąd I instancji do wszystkich zarzutów przedstawionych w skardze oraz zbyt ogólnikowe uzasadnienie wyroku, co miało wpływ na treść wyroku, gdyż wskazane w skardze uchybienia powinny prowadzić do uchylenia zaskarżonej decyzji; 2. art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w związku z art. 7, 10 75 § 1, 77 § 1, 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r. poz. 735 ze zm.), zwanej dalej "K.p.a.", przejawiające się w tym, że Sąd I instancji w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a., mimo że zebrany przez organ materiał dowodowy okazał się być niewystarczający i budzący wątpliwości, co miało wpływ na treść wyroku, gdyż wskazane w skardze uchybienia powinny były prowadzić do uchylenia zaskarżonej decyzji. Wskazując na powyższe podstawy skargi kasacyjnej, sformułowano wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Równocześnie sformułowano wniosek o zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca kasacyjnie przedstawiła argumenty na poparcie podniesionych zarzutów. W sprawie nie wniesiono odpowiedzi na skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Przepis art. 193 zdanie drugie P.p.s.a. wyłącza odpowiednie stosowanie do postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym wymogów dotyczących koniecznych elementów uzasadnienia wyroku, które przewidziano w art. 141 § 4 w związku z art. 193 zdanie pierwsze P.p.s.a. Uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. W takim uzasadnieniu Naczelny Sąd Administracyjny nie przedstawia więc opisu ustaleń faktycznych i argumentacji prawnej podawanej przez organy administracji i sąd I instancji. Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 P.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy był związany granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 P.p.s.a.), a także naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 P.p.s.a.). W rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach przewidzianych w art. 174 P.p.s.a. W takiej sytuacji - co do zasady - w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlega ostatni z wymienionych zarzutów, albowiem dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny ustalony przez organ administracji publicznej w zaskarżonej decyzji jest prawidłowy, można przejść do skontrolowania subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowane przez organ przepisy prawa materialnego. Należy dodać, że błędne zastosowanie (bądź niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego obalenia tych ustaleń czy też szerzej - dowiedzenia ich wadliwości. Naruszenie prawa przez niewłaściwe zastosowanie to wadliwe uznanie, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada hipotezie określonej normy prawnej (tzw. błąd subsumpcji). Ocena zasadności tego zarzutu może być skutecznie dokonywana wyłącznie na podstawie stanu faktycznego, którego ustalenia nie są kwestionowane lub nie zostały skutecznie podważone. Uzasadniając ten zarzut należy wykazać, że sąd błędnie określił podstawę orzekania, stosując wybrany przepis popełnił błąd w subsumcji, czyli, że niewłaściwie uznał, że stan faktyczny przyjęty w sprawie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. Należy wytłumaczyć, jaki przepis powinien być zastosowany, dlaczego powinien być zastosowany bądź, w jaki sposób przepis powinien być zastosowany ze względu na stan faktyczny sprawy. W niniejszej sprawie natomiast treść zarzutów postawionych w obu grupach świadczy, że istota sporu sprowadza się do oceny tego, czy wartość nieruchomości wzrosła na skutek dokonania jej podziału, czy powstała w wyniku podziału działka nr [...] może podlegać samodzielnemu zagospodarowaniu, a w konsekwencji - czy operat szacunkowy został sporządzony zgodnie z przepisami prawa. Opłata adiacencka stanowi swoisty rodzaj renty gruntowej przypisanej przez ustawodawcę z cudzej nieruchomości gminie z racji wzrostu wartości nieruchomości na skutek jej ewidencyjnego podziału. Dopuszczalność pobrania tej opłaty uwarunkowana jest wzrostem wartości nieruchomości spowodowanym zatwierdzeniem ewidencyjnego podziału. Wzrost ten wymaga potwierdzenia stosowną opinią rzeczoznawcy majątkowego, zwierającą analizę rynku wskazującą na większą atrakcyjność rynkową nieruchomości podzielonych na ewidencyjnie wydzielone działki gruntu niż nieruchomości sprzed podziału o jednolitym kształcie ewidencyjnym. Ustalenie opłaty adiacenckiej wymaga zatem uzyskania dowodu wzrostu wartości nieruchomości w postaci operatu szacunkowego sporządzonego przez rzeczoznawcę majątkowego (por. wyrok NSA z dnia 13 lutego 2026 r., sygn. akt I OSK 1077/24). Niezasadne są zarzuty naruszenia przepisów postępowania – art. 7, art. 10, art. 75 § 1, art. 77 § 1 oraz art. 80 K.p.a. polegające na tym, że Sąd I instancji w wyniku kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie - art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a., mimo że zebrany przez organ materiał dowodowy okazał się być niewystarczający i budzący wątpliwości. Podstawowym dowodem w sprawie był operat szacunkowy. Natomiast skarżąca kasacyjnie kwestionuje jego wartość dowodową. Wycena nieruchomości jest zadaniem wymagającym wiedzy specjalnej, którą nie dysponują organy administracji publicznej. Dlatego ustawodawca w art. 146 ust. 1a u.g.n. powierzył szacowanie wartości nieruchomości rzeczoznawcom majątkowym. Jednocześnie operat szacunkowy jest dowodem w rozumieniu art. 75 § 1 K.p.a. i podlega ocenie tak jak każdy inny dowód (zob. np.: wyrok NSA z dnia 24 kwietnia 2013 r., sygn. akt I OSK 1930/11; wyrok NSA z dnia 1 czerwca 2017 r. sygn. akt I OSK 2311/15; wyrok WSA w Gdańsku z dnia 20 września 2024 r., sygn. akt II SA/Gd 399/24). Z tego względu do oceny operatu szacunkowego ma zastosowanie art. 80 K.p.a., który nakazuje organowi administracji oceniać, czy dana okoliczność została udowodniona na podstawie całokształtu materiału dowodowego oraz art. 7 K.p.a., który nakazuje podjąć wszelkie kroki niezbędne do dokładnego ustalenia stanu faktycznego, a także art. 77 § 1 K.p.a., który nakłada na organ administracji obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Z uwagi na szczególny charakter dowodu jakim jest operat szacunkowy w orzecznictwie sądowym zwraca się uwagę, że ocena operatu szacunkowego przez organ administracji nie jest możliwa w takim zakresie, w jakim miałaby dotyczyć wiadomości specjalnych. O wyborze podejścia i metody szacowania nieruchomości w obecnym stanie prawnym decyduje rzeczoznawca. Tylko rzeczoznawca decyduje o doborze nieruchomości, które przyjmuje do porównania. Niezależnie od powyższego, zarówno organy administracji publicznej, jak i sądy administracyjne rozpoznające skargi na decyzje tych organów w sprawach dotyczących opłaty adiacenckiej mają obowiązek ocenić dowodową wartość operatu szacunkowego na podstawie art. 80 K.p.a. Oceny takiej dokonuje się pod względem formalnym, która obejmuje badanie, czy operat został sporządzony i podpisany przez uprawnioną osobę, czy zawiera wymagane przepisami prawa elementy, czy jest logiczny i kompletny, nie zawiera niejasności, pomyłek, braków (por. wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2012 r., sygn. akt I OSK 2085/11). Zasady sporządzania operatu zostały zawarte w rozdziale 1 Działu IV "Wycena nieruchomości" u.g.n., tj. w przepisach od art. 149 do art. 159 oraz w obowiązującym do dnia 8 września 2023 r. rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego (Dz. U. z 2021 r. poz. 555), zwanego dalej "rozporządzeniem". Z przepisów tego rozporządzenia wynika między innymi, że w operacie szacunkowym przedstawia się sposób dokonania wyceny nieruchomości, w tym podstawę formalną wyceny nieruchomości, źródła danych o nieruchomości oraz ustalenie dat istotnych dla określenia wartości nieruchomości (§ 56 ust. 1 pkt 3 i 4). Do operatu szacunkowego dołącza się istotne dokumenty wykorzystane przy jego sporządzaniu (§ 56 ust. 4). Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, akceptacja przez Sąd I instancji oceny operatu szacunkowego dokonanej przez organy administracji jest trafna. Jako podstawę ustalenia przeznaczenia nieruchomości w rozpoznawanej sprawie w operacie przyjęto przeznaczenie na podstawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego "[...]" część B w P., jak przewiduje to art. 154 ust. 1 u.g.n. Stanowi on, że wyboru właściwego podejścia oraz metody i techniki szacowania nieruchomości dokonuje rzeczoznawca majątkowy, uwzględniając w szczególności cel wyceny, rodzaj i położenie nieruchomości, przeznaczenie w planie miejscowym, stan nieruchomości oraz dostępne dane o cenach, dochodach i cechach nieruchomości podobnych. Działki nr [...] o powierzchni 2190 m2 oraz nr [...] o powierzchni 608 m2, które powstały w wyniku podziału działki nr [...] o powierzchni 2798 m2, znajdują się na obszarze opisanym symbolem 5MW i przeznaczone są pod teren zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej. Oceniając wartość dowodową operatu przedłożonego w sprawie Naczelny Sąd Administracyjny zaakceptował stanowisko Sądu I instancji, w którym uznał on, że operat został sporządzony przez uprawnioną osobę, z zachowaniem zasad określonych we wskazanym rozporządzeniu, a przy tym nie zawiera niejasności czy pomyłek, które niweczyłyby jego przydatność dowodową w sprawie. W opracowaniu tym biegły dokonał wyboru podejścia (porównawczego) i metody (porównywania parami z uwzględnieniem czynników korygujących) wyceny odpowiednio do ustalonego stanu faktycznego i prawnego nieruchomości oraz dostępnych transakcji, zaś przyjęte do porównania nieruchomości podobne nie budzą wątpliwości, co do spełnienia wymogu art. 4 pkt 16 u.g.n. W konsekwencji tego dokonano wyliczeń, które pozwoliły na ustalenie wysokości wzrostu wartości nieruchomości podlegającej podziałowi. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej operat szacunkowy nie zawiera też niejasności, jest logiczny i kompletny, wobec czego mógł stanowić podstawę do oszacowania wysokości opłaty adiacenckiej w rozpoznawanej sprawie. W świetle prawa porównywalność nieruchomości w rozumieniu art. 4 pkt 16 u.g.n., nie oznacza identyczności parametrów, tylko wspólność istotnych cech rynkowych mających zasadniczy wpływ na wartość nieruchomości. Jest to zatem więź polegająca na podobieństwie, a nie na tożsamości. Ustalenie zaś, które cechy nieruchomości mają najistotniejsze znaczenie - w konkretnym przypadku - zależy od oceny rzeczoznawcy wyposażonego nie tylko w szczególne kompetencje ustawowe, ale także posiadającego profesjonalną wiedzę na temat czynników oddziaływających na wartość nieruchomości. W konsekwencji Sąd I instancji prawidłowo uznał, że postępowanie administracyjne, w którym wydano opisane na wstępie decyzje organów obu instancji w przedmiocie opłaty adiacenckiej spełniało wymogi art. 7, art. 10, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. W szczególności organy zebrały kompletny materiał dowodowy, w tym przede wszystkim operat szacunkowy, poddając go ocenie nie przekraczającej granic swobody przyznanej organom w tym zakresie. Operat szacunkowy został oceniony pod kątem jego rzetelności i zgodności z przepisami, co uprawniało do przyjęcia tego opracowania jako podstawy ustalenia wysokości opłaty adiacenckiej. Operat szacunkowy jest szczególnego rodzaju opinią biegłego, czyli osoby posiadającej specjalistyczną wiedzę fachową w zakresie wyceny nieruchomości. Ocena operatu szacunkowego przez organ administracji nie jest możliwa w takim zakresie, w jakim miałaby dotyczyć wiadomości specjalnych. Niezależnie od powyższego, zarówno organy administracji publicznej, jak i sądy administracyjne rozpoznające skargi na decyzje tych organów w sprawach dotyczących opłaty adiacenckiej mają obowiązek ocenić wartość dowodową operatu szacunkowego na podstawie art. 80 K.p.a. W przypadku, gdy sporządzony w sprawie operat szacunkowy spełnia wymogi stawiane przepisami u.g.n. i rozporządzenia, a prosta analiza jego treści nie budzi wątpliwości co do jego spójności, logiczności i zupełności, to wynikający z art. 7 K.p.a. wymóg ustalenia przez organ w sprawie prawdy obiektywnej (materialnej) został spełniony. W takiej sytuacji sporządzony na zlecenie organu w toku postępowania operat szacunkowy jest wystarczający na potrzeby rozstrzygnięcia w przedmiocie opłaty adiacenckiej i organ nie ma potrzeby zlecać wykonania kolejnego operatu innemu rzeczoznawcy, czy też korzystać z procedury przewidzianej w art. 157 ust. 1 u.g.n. Dlatego słusznie przyjął Sąd I instancji, że aby skutecznie zakwestionować sporządzony na potrzeby postępowania administracyjnego operat szacunkowy, strona skarżąca powinna albo przedstawić kontroperat, tj. alternatywną wycenę, opierającą się np. na innej bazie nieruchomości uznanych za podobne, czy przyjmując inne kryteria wyceny, albo poddać sporządzony w toku postępowania operat kontroli organizacji zawodowej rzeczoznawców majątkowych, zgodnie z procedurą przewidzianą w art. 157 ust. 1 u.g.n. W przedmiotowej sprawie skarżąca kasacyjnie nie skorzystała z żadnej z powyższych metod, tj. nie powołała własnego operatu szacunkowego, z którego wynikałyby inne wartości, co mogłoby powodować wątpliwości co do sporządzonej w sprawie opinii, ani nie skorzystała z procedury przewidzianej w art. 157 u.g.n. Sąd ani organy administracji nie mają kompetencji do merytorycznego sprawdzenia ustaleń operatu szacunkowego, jeżeli dokument ten spełnia wymogi formalne. Niezasadny jest zarzut naruszenia art. art. 98 ust. 1b u.g.n. [powinno być art. 98a ust. 1b u.g.n.] poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że działka nr [...] (która wchodziła w skład nieruchomości podlegającej podziałowi) może podlegać samodzielnemu zagospodarowaniu. Stosownie do treści art. 98a ust. 1b u.g.n., Wartość nieruchomości przed podziałem i po podziale określa się według cen na dzień, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale stało się prawomocne. Stan nieruchomości przed podziałem przyjmuje się na dzień wydania decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości, a stan nieruchomości po podziale przyjmuje się na dzień, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale stało się prawomocne, przy czym nie uwzględnia się części składowych nieruchomości. Wartość nieruchomości przyjmuje się jako sumę wartości działek możliwych do samodzielnego zagospodarowania wchodzących w skład nieruchomości podlegającej podziałowi. Skarżąca kasacyjnie wskazuje, że przywołany przepis nie znajdował zastosowania w sprawie, gdyż działka nr [...], która wchodziła w skład nieruchomości podlegającej podziałowi, nie może podlegać samodzielnemu zagospodarowaniu. Możliwość samodzielnego zagospodarowania działek wchodzących w skład nieruchomości podlegającej podziałowi w rozumieniu art. 98a ust. 1b zdanie 3 u.g.n., oznacza coś innego niż możliwość uczynienia konkretnej działki samodzielnym przedmiotem obrotu rynkowego. Możliwość wprowadzenia nieruchomości do obrotu prawnego jest niewątpliwie czynnikiem cenotwórczym. Jeżeli jest ona ograniczona, to wpływa to na wartość działki, co stanowi z kolei podstawę do odpowiedniego korygowania w procesie wyceny. Ograniczenie to może wynikać na przykład z kształtu lub usytuowania działki. Możliwość samodzielnego zagospodarowania działek powstałych w wyniku podziału nieruchomości oznacza zachowanie możliwości inwestycyjnych na wydzielonych działkach, czego nie można mylić z możliwością samodzielnej zabudowy każdej z nich. W rozpoznawanej sprawie obie działki powstałe w wyniku podziału zachowały swoje możliwości inwestycyjne, a więc możliwość samodzielnego zagospodarowania. Natomiast działka nr [...] z uwagi na kształt oraz położenie ma obniżoną możliwość wprowadzenia do obrotu prawnego jako odrębny przedmiot, co jednak znalazło swe odzwierciedlenie w przeprowadzonej wycenie. Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. polegające na nieustosunkowaniu się przez Sąd I instancji do wszystkich zarzutów przedstawionych w skardze oraz zbyt ogólnikowe uzasadnienie wyroku. Zgodnie z tym przepisem, uzasadnienie wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Dodać przy tym należy, że wymagane jest, aby uzasadnienie wyroku stanowiło logiczną, zwartą całość, a jednocześnie by było ono syntezą stanowiska sądu. Treść uzasadnienia powinna umożliwić zarówno stronom postępowania, jak i w razie ewentualnej kontroli instancyjnej Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu, prześledzenie toku rozumowania sądu i poznanie racji, które stały za rozstrzygnięciem kwestii zgodności z prawem zaskarżonego aktu. Tworzy to po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, aby poddawało się ono kontroli. Z naruszeniem art. 141 § 4 P.p.s.a. możemy mieć do czynienia w sytuacji, w której uzasadnienie wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego sporządzone zostało w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Zarzutu naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. nie może zatem uzasadniać nieuwzględnieniem wszystkich zarzutów skargi czy nieodniesieniem się przez Sąd do wszystkich kwestii podnoszonych przez stronę. To, że skarżący kasacyjnie nie jest przekonany o trafności rozstrzygnięcia sprawy przez Sąd, nie oznacza jeszcze wadliwości uzasadnienia wyroku. Brak przekonania strony o trafności rozstrzygnięcia sprawy, w tym co do przyjętego kierunku wykładni i zastosowania prawa, czy też oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, która nie koresponduje z oczekiwaniami skarżącego kasacyjnie, nie oznacza wadliwości uzasadnienia wyroku. Polemika z merytorycznym stanowiskiem sądu pierwszej instancji nie może czynić skutecznym zarzutu naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. W rozpoznawanej sprawie uzasadnienie zaskarżonego wyroku Sądu I instancji odpowiada wymogom określonym w art. 141 § 4 P.p.s.a., a jego treść pozwala na pełną kontrolę instancyjną stanowiska przyjętego przez ten Sąd. W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za pozbawioną usprawiedliwionych podstaw, co skutkowało jej oddaleniem na podstawie 184 P.p.s.a.

Informacje o sprawie

Data wpływu
15 marca 2023
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Sędziowie
Dariusz Chaciński Krzysztof Sobieralski /przewodniczący sprawozdawca/ Piotr Przybysz

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny