Sygnatura
I OZ 397/25
I OZ 397/25 - Postanowienie NSA z 2025-07-08
Wynik
Uchylono zaskarżone postanowienie i przywrócono termin
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 8 lipca 2025
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Piotr Niczyporuk po rozpoznaniu w dniu 8 lipca 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia M. L. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 kwietnia 2025 r., sygn. akt VIII SA/Wa 714/24 o odmowie przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej w sprawie ze skargi M. L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Radomiu z dnia 23 lipca 2024 r. znak: SKO.PS.4111.114.1203.2024 w przedmiocie ustalenia odpłatności za pobyt w domu pomocy społecznej postanawia: 1. sprostować z urzędu oczywistą omyłkę pisarską w zaskarżonym postanowieniu w ten sposób, że w jego rubrum w miejsce "SKO.ZP.4111.114.1203.2004" wpisać "SKO.PS.4111.114.1203.2024"; 2. uchylić zaskarżone postanowienie i przywrócić termin do wniesienia skargi kasacyjnej.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 7 kwietnia 2025 r., sygn. akt VIII SA/Wa 714/24 – Sąd I instancji, na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935, dalej: "p.p.s.a."), odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. W uzasadnieniu Sąd I instancji podał, że przedstawiona przez pełnomocnika Skarżącej argumentacja nie implikuje niemożności dochowania terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Sąd I instancji podał, że nie kwestionuje faktu choroby pełnomocnika Skarżącej. W ocenie Sądu I instancji, nie jest to jednakże jednoznaczne z niemożnością podjęcia działania przez pełnomocnika w tej sprawie. Zdaniem bowiem Sądu I instancji, kluczowym obowiązkiem pełnomocnika Skarżącej, będącego pełnomocnikiem profesjonalnym, wykonującym zawód zaufania publicznego, jakim jest profesja adwokata, jest ochrona prawna interesów podmiotów, na których rzecz pomoc prawna jest wykonywana. W ocenie Sądu I instancji, kwestia niedyspozycji adwokata z powodu choroby nie powoduje, że nie istnieje możliwość należytego zabezpieczenia interesów klienta, jako że wobec niemożliwości osobistego działania, może on skorzystać z odpowiednich narzędzi prawem przewidzianych, jak choćby wyznaczenie pełnomocnika substytucyjnego, czy doprowadzenie do wszczęcia procedury wyznaczenia zastępcy. Zażalenie na powyższe postanowienie wniosła Skarżąca, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika. Zaskarżonemu postanowieniu zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 86 § 2 p.p.s.a. poprzez błędne uznanie, iż pełnomocnik Skarżącej nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, co skutkowało odmową przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, podczas gdy stan nagłego i poważnego zachorowania pełnomocnika Skarżącej, którego ta nie mogła przewidzieć, uniemożliwiał jej wniesienie skargi kasacyjnej w terminie, a przy tym nie miała ona możliwości skorzystania z pomocy osoby trzeciej przy dokonaniu tej czynności, zaś brak przywrócenia terminu spowoduje dla Skarżącej ujemne skutki w zakresie postępowania sądowego. W uzasadnieniu zażalenia pełnomocnik Skarżącej podała, że nie jest dopuszczalnym zarzucenie pełnomocnikowi Skarżącej jakiejkolwiek winy czy nawet lekkiego niedbalstwa, albowiem nie była ona w stanie przewidzieć swojego nagłego i poważnego zachorowania, które finalnie uniemożliwiło sporządzenie i wniesienie skargi kasacyjnej w terminie. Zdaniem pełnomocnika Skarżącej, o powadze zachorowania świadczy nie tylko fakt objawów choroby, potwierdzonych w zaświadczeniu lekarskim, ale także fakt, iż poważny stan zdrowia pełnomocnika sprawił, iż konieczną stała się wizyta domowa w miejscu jej zamieszkania, albowiem nie była ona w stanie samodzielnie stawić się na wizycie lekarskiej w placówce medycznej. Podała, że wystąpił u niej silny stan osłabienia, spowodowany bardzo wysoką gorączką (40°C), napadami kaszlu i spowodowanymi tym dusznościami, które odbierały pełnomocnikowi możliwość prawidłowego funkcjonowania, doprowadzając do utraty świadomości, z uwagi na brak możliwości zbicia wysokiej gorączki oraz niedotlenienie organizmu. Wskazała, że powyższej okoliczności nie była w stanie przewidzieć, a przy tym nie była w stanie zlecić wykonania czynności innej osobie do tego uprawnionej, a to zarówno z powodu obwarowania instytucji skargi kasacyjnej przymusem adwokacko-radcowskim, a tym samym koniecznością zlecenia czynności adwokatowi lub radcy prawnemu, a co się z tym wiąże - zorganizowaniem przekazania akt sprawy, która jest bardzo złożona i znajduje się na zaawansowanym etapie, ale także z powodu bardzo złego stanu zdrowia. Zaznaczyła przy tym, że prowadzi jednoosobową kancelarię adwokacką, nie zatrudnia pracowników, a tym samym nie miała nawet możliwości zlecenia czynności takiej osobie, z oczywistych względów nie mogła też zlecić powyższego żadnemu ze swoich domowników. Dodatkowo podała, że miała zalecone przez lekarza leżenie w trakcie choroby, co w świetle zasad logiki i doświadczenia życiowego, nie pozwala przypisać jej działaniom cech niedbalstwa czy winy. Ponadto, jej zdaniem nie można poczytać za zawinione działania strony polegającego na zwlekaniu z dokonaniem czynności procesowej do ostatniego dnia terminu. Pełnomocnik, pomimo, iż wykonuje zawód zaufania publicznego, a przy tym jest zobligowana do wymagania od siebie "więcej", jest również człowiekiem, który musi traktować swoje życie i zdrowie w sposób bardzo poważny. Wobec powyższego wniosła o zmianę zaskarżonego postanowienia i przywrócenie Skarżącej terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie zasługuje na uwzględnienie. Obowiązkiem strony jest dochowanie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym. Niewywiązanie się z tego obowiązku sprawia, że czynność podjęta po upływie terminu jest bezskuteczna (art. 85 p.p.s.a.). Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Zgodnie zaś z art. 87 § 1 i § 2 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Oznacza to, że strona musi wykazać (uprawdopodobnić), że w czasie biegu terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym zaistniała obiektywna przeszkoda uniemożliwiająca jej dokonanie czynności, a powstanie tej przeszkody nie było spowodowane jej działaniem i było od niej całkowicie niezależne (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 stycznia 2015 r. o sygn. akt II GZ 798/14; to i kolejne cytowane orzeczenia dostępne na stronie internetowej w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Skoro art. 86 § 2 p.p.s.a. stanowi, że we wniosku o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy po stronie wnioskującego o przywrócenie terminu, to należy uznać, że jakikolwiek stopień zawinienia strony w uchybieniu terminu (nawet lekkie niedbalstwo) powoduje niedopuszczalność jego przywrócenia. Przywrócenie terminu może więc mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przy ocenie braku winy w uchybieniu terminu przyjąć należy pewien obiektywny miernik staranności, co oznacza, że tylko stwierdzenie, że strona danej przeszkody nie była w stanie przewidzieć, uzasadnia uwzględnienie wniosku. Chodzi więc o okoliczności od strony całkowicie niezależne i nieprzewidywalne. W rozpoznawanej sprawie jako przyczynę uchybienia terminu wskazano nagłą chorobę pełnomocnika Skarżącej (wysoka gorączka, silne napady kaszlu i spowodowane tym duszności), która uniemożliwiła pełnomocnikowi Skarżącej sporządzenie i wniesienie skargi kasacyjnej w wymaganym przepisami prawa terminie, a okoliczność ta została potwierdzona załączonym do wniosku o przywrócenie terminu zaświadczeniem lekarskim, według którego w okresie od 12 do 14 lutego 2025 r. pełnomocnik Skarżącej była niezdolna wykonywać czynności zawodowych. Co istotne powyższe zostało stwierdzone podczas wizyty domowej przez specjalistę medycyny rodzinnej. W tej sytuacji wymagało oceny, czy pełnomocnik Skarżącej w złożonym wniosku o przywrócenie terminu uprawdopodobniła, że uchybienie terminowi w sporządzeniu oraz wniesieniu skargi kasacyjnej nastąpiło bez jej winy. W świetle art. 86 i 87 p.p.s.a. wniosek o przywrócenie terminu powinien powoływać okoliczności wskazujące na brak winy strony w uchybieniu terminu, które zapewniają uprawdopodobnienie zasadności tego wniosku. Brak winy w uchybieniu terminu podlega ocenie z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Kierunek wykładni sądowej tego przepisu wskazuje, że winę wykluczają przeszkody, których wnioskodawca nie był w stanie przewidzieć ani zapobiec. Trudności, przeszkody uniemożliwiające stronie dochowanie czynności nie muszą mieć charakteru zdarzeń nadzwyczajnych. W literaturze zwrócono uwagę, że wykładnia przepisów procesowych regulujących instytucję przywrócenia terminu musi być zawsze dokonywana z perspektywy uwzględniającej treść zasady prawa do sądu, tym samym z perspektywy przywołanej funkcji ochronnej. Determinuje ona bowiem istotę tej instytucji (W. Kręcisz, Glosa do postanowienia NSA z 19 marca 2008 r., II FZ 105/08, Administracja: teoria, dydaktyka, praktyka 2008 r., Nr 2 (11), s. 251-269). Odpis wyroku wraz z uzasadnieniem został doręczony pełnomocnikowi Skarżącej 13 stycznia 2025 r., zatem termin do wniesienia skargi kasacyjnej od powyższego wyroku upłynął 12 lutego 2025 r. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, skoro pełnomocnik Skarżącej przedstawiła zaświadczenie lekarskie stwierdzające chorobę uniemożliwiającą wykonywanie czynności zawodowych, które obejmowało ostatni dzień terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, nie można przypisać jej winy w uchybieniu terminu. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, wykazana przez pełnomocnika Skarżącej choroba usprawiedliwia brak winy w uchybieniu terminu. Była to choroba nagła i w takich okolicznościach, które nie pozwoliły na wyręczenie się osobą trzecią (pełnomocnikiem substytucyjnym). Jeżeli przyczyną uchybienia była choroba pełnomocnika Skarżącej uniemożliwiająca w ocenie lekarza wykonywanie obowiązków zawodowych, to dokonanie przez sąd orzekający oceny odmiennej wymagałoby istnienia dowodu pochodzącego od osoby posiadającej wiedzę specjalną albo wykazanie fałszu dokumentu – co do treści lub formy, wraz z konsekwencjami wykrycia czynu karnego (post. Sądu Najwyższego z 12 maja 2006 r., V CZ 29/06, LEX 200921), co w tej sprawie nie wystąpiło. Przy ocenie spełnienia przesłanek przywrócenia terminu bez znaczenia pozostaje fakt, że objawy chorobowe pełnomocnika Skarżącej – jak wynika z zaświadczenia lekarskiego - wystąpiły dopiero w ostatnim dniu terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Wystarczy bowiem, że w czasie biegu terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym zaistniała obiektywna przeszkoda uniemożliwiająca dokonanie tej czynności. Nie można poczytać za zawinione zwlekanie przez stronę z dokonaniem czynności procesowej do ostatniego dnia terminu. Jeśli zdarzenie uniemożliwiające dochowanie terminu nastąpiło w ostatnim dniu biegu terminu, musi być uznane za okoliczność usprawiedliwiającą przywrócenie terminu i nie można czynić stronie zarzutu, że mogła czy powinna była czynności tej dokonać wcześniej (zob. postanowienia NSA z: 27 lipca 2010 r., II GZ 176/10; 26 lutego 2009 r., II OZ 178/09). Nie można bowiem z góry zakładać, iż podmiot, który planuje dokonać czynności w ostatnim dniu terminu, cechuje brak staranności w działaniu, czy też że można mu przypisać jakiekolwiek zaniedbanie (por. postanowienie NSA z 2 listopada 2010 r., I FZ 341/10). Naczelny Sąd Administracyjny podziela wyrażone przez pełnomocnika Skarżącej stanowisko, że w rozpoznawanej sprawie istniała trudna do przezwyciężenia przeszkoda, której pełnomocnik Skarżącej nie była w stanie przewidzieć ani zapobiec, szczególnie utrudnione bowiem było znalezienie pełnomocnika substytucyjnego, który w takim krótkim terminie sporządziłby i złożył skargę kasacyjną. Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 188 w zw. z art. 197 § 1 i 2 oraz art. 86 i 87 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia. Na podstawie art. 156 § 1 i 3 w zw. z art. 193 i art. 197 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny dokonał sprostowania oczywistej omyłki pisarskiej w komparycji zaskarżonego postanowienia w zakresie prawidłowego numeru zaskarżonej decyzji.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 4 czerwca 2025
- Symbol z opisem
- 6322 Usługi opiekuńcze, w tym skierowanie do domu pomocy społecznej
- Skarżony organ
- Samorządowe Kolegium Odwoławcze
- Sędziowie
- Piotr Niczyporuk /przewodniczący sprawozdawca/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
art. 188 i w zw. z art. 197 § 1 i 2 · Dz.U. 2024 poz. 935
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny