Sygnatura
I OZ 402/22
Postanowienie NSA z 21 września 2022 r., I OZ 402/22 – przekształcenie użytkowania wieczystego w prawo własności
Wynik
Oddalono zażalenie
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 21 września 2022
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Piotr Przybysz po rozpoznaniu w dniu 21 września 2022 roku na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia Z. A. i K. A. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 stycznia 2022 r., sygn. akt I SA/Wa 1529/21 odmawiające przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 listopada 2021 r., sygn. akt I SA/Wa 1529/21 ze skargi Z. A. i K. A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia 6 maja 2021 r., nr KOC/2053/Go/21 w przedmiocie odmowy przekształcenia prawa użytkowania wieczystego w prawo własności nieruchomości postanawia: oddalić zażalenie.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Uzasadnienie: Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 23 listopada 2021 r. oddalił skargę Z. A. i K. A. (dalej jako: skarżący) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z 6 maja 2021 r., nr KOC/2053/Go/21, w przedmiocie odmowy przekształcenia prawa użytkowania wieczystego w prawo własności nieruchomości. Pismem z 22 grudnia 2021 r. (data stempla pocztowego) Z. A. i K. A., reprezentowani przez radcę prawnego, wystąpili o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 23 listopada 2021 r., sygn. akt I SA/Wa 1529/21. W uzasadnieniu wniosku skarżący wskazali, że bezpośrednią przyczyną uchybienia terminowi do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku była samoizolacja skarżących jak również samoizolacja ich profesjonalnego pełnomocnika, która nastąpiła w związku z wysokim prawdopodobieństwem zakażenia wirusem SARS-CoV-2. Ponadto wskazano, że z uwagi na to, iż zarówno skarżący, jak również ich pełnomocnik zastosowali "samoizolację" a nie kwarantannę - nie dysponują w związku z tym dokumentem właściwego organu inspekcji sanitarnej ani zaświadczeniem lekarskim. Wskazano również, że wystąpienie schorzenia neurologicznego kręgosłupa pełnomocnika skarżących, wykluczające jakąkolwiek aktywność, uniemożliwiło mu złożenie przedmiotowego wniosku. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z 17 stycznia 2022 r. sygn. akt I SA/Wa 1529/21, odmawiając przywrócenia terminu stwierdził, że okoliczności powołane przez skarżących nie stanowią podstawy do przywrócenia terminu. Pełnomocnik skarżących nie przedstawił żadnych dokumentów potwierdzających jego stan zdrowia w omawianym czasie i związaną z tym realną niemożność dotrzymania terminu w niniejszej sprawie. Na niniejsze postanowienie zażalenie złożyli skarżący zaskarżając je w całości, zarzucając mu naruszenie: 1. art. 86 i art. 87 z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.) poprzez przyjęcie, że wnioskujący "musi udowodnić, że zaszły przesłanki, które uniemożliwiły dochowanie terminu"; 2. art. 2, art. 7, art. 45 Konstytucji RP poprzez uniemożliwienie stronie obrony własnych prawa przed sądem po tym, jak mając na uwadze ochronę zdrowia i życia innych, strona przedłożyła interes ogółu ponad własny. W związku z powyższymi zarzutami skarżący wnieśli o uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania zażaleniowego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do treści art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz.U. z 2022 r. poz. 329 ze zm.; dalej jako p.p.s.a.), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W świetle art. 87 § 1 i § 2 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, zaś w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Ponadto, równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a.). Oznacza to, że sąd może przywrócić termin jedynie pod warunkiem wniesienia prośby o jego przywrócenie w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu z równoczesnym dopełnieniem czynności, dla której termin był określony, oraz uprawdopodobnieniem przez wnioskodawcę braku winy w uchybieniu terminu. Zgodnie z art. 87 § 5 p.p.s.a., po upływie roku od uchybionego terminu, jego przywrócenie jest dopuszczalne tylko w przypadkach wyjątkowych. Wyjaśnić należy, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy oraz przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem. Przywrócenie terminu ma bowiem charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Może mieć zatem miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenia uchybionego terminu nie uzasadniają niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw, czy też nieznajomość prawa (por. postanowienie NSA z 8 lipca 2008 r., sygn. akt II OZ 712/08). Warunkiem przywrócenia terminu jest zatem uprawdopodobnienie braku winy strony w jego uchybieniu, przy czym pojęcie winy należy rozumieć w sposób obiektywny – wymagający od strony staranności (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 7 lutego 2000 r., sygn. akt I CKN 1261/99, publ. Biuletyn SN 2000/5/12). Przy ocenie winy należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę (jej pełnomocnika) działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 12 czerwca 2008 r., II OZ 580/08, z 10 września 2010 r., II OZ 849/10, z 7 lutego 2020 r., I OZ 9/20 oraz z 16 marca 2021 r., III OZ 142/21). Należy zauważyć, że w niniejszej sprawie strona działała przez profesjonalnego pełnomocnika, a więc wobec faktu, że profesjonalny pełnomocnik działa za stronę, to o wadach oświadczenia woli, dobrej lub złej wierze, zachowaniu należytej staranności, co do zasady, należy rozstrzygać na podstawie okoliczności zachodzących po stronie pełnomocnika, a nie mocodawcy. Dlatego też w odniesieniu do profesjonalnych pełnomocników (adwokatów, radców prawnych, doradców podatkowych) należy oczekiwać większej staranności w podejmowaniu przez nich czynności procesowych, zwłaszcza surowiej ocenia się przesłanki braku winy w kontekście przywrócenia terminu do dokonania czynności. Działanie pełnomocnika będącego adwokatem, radcą prawnym czy też doradcą podatkowym ma bowiem charakter profesjonalny, rodzący odpowiedzialność za działanie w imieniu swojego mocodawcy, a jednocześnie oparty na zaufaniu mocodawcy wobec pełnomocnika. Nie sposób w związku z tym oceniać stopnia zaniedbań profesjonalisty na równi z takimi samymi zaniedbaniami, które poczyniłaby osoba samodzielnie dochodząca swoich interesów w postępowaniu przed organami podatkowymi. Jednocześnie trzeba zaznaczyć, że skutki działania pełnomocnika ponosi strona. Ona też ponosi odpowiedzialność za dobór osób, którymi posługuje się przy prowadzeniu swoich spraw (por. wyrok NSA z 1 października 2009 r., I FSK 853/08). W niniejszej sprawie ustanowiony przez stronę profesjonalny pełnomocnik argumentował, że przyczyną uchybienia przez niego terminu do wniesienia wniosku o sporządzenie wyroku było to, że we właściwym terminie zaobserwował u siebie klasyczne objawy koronawirusa oraz że schorzenie neurologiczne kręgosłupa pełnomocnika skarżących wykluczyło jakąkolwiek aktywność, w tym uniemożliwiło mu złożenie przedmiotowego wniosku. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd pierwszej instancji słusznie ocenił, że takie wyjaśnienia nie uprawdopodobniają braku winy w niedochowaniu terminu do wniesienia wniosku o sporządzenie wyroku. W orzecznictwie wskazuje się na następujące różnice między udowodnieniem a uprawdopodobnieniem faktu (okoliczności): "Udowodnienie czyni istnienie pewnego faktu pewnym, uprawdopodobnienie – tylko prawdopodobnym". Udowodnienie służy celowi przekonania organu orzekającego o prawidłowości pewnego twierdzenia, uprawdopodobnienie służy celowi wywołania ufności, że pewne twierdzenie odpowiada prawdzie. Uprawdopodobnienie jest czynnością procesową stwarzająca mniejszy lub większy stopień przekonania o prawdopodobieństwie jakiegoś faktu. Strona powinna zatem uprawdopodobnić, że mimo zachowania należnej staranności nie mogła dokonać czynności w terminie z powodu istnienia przeszkody od niej niezależnej, trudnej w danych warunkach do przezwyciężenia. Przeszkoda ta musi istnieć przez cały czas biegu terminu przepisanego dla dokonania danej czynności (por. wyrok NSA z 24 września 2015 r., I GSK 124/14). Odnosząc się do argumentacji zażalenia, że w orzecznictwie samoizolacja w warunkach pandemii wywołanej wirusem SARS-CoV-2 uznawana jest za przesłankę przewrócenia terminu do dokonania czynności procesowej, to trzeba zauważyć, że każdy taki przypadek rozpatrywany jest odrębnie w kontekście konkretnych okoliczności sprawy i nie sposób wyprowadzać w tym zakresie generalnych wniosków. Naczelny Sąd Administracyjny w swoim orzecznictwie wskazywał już, iż do uprawdopodobnienia braku winy w dochowaniu terminu nie wystarczy samo ogólnikowe powołanie się na istniejący stan zagrożenia zarażeniem wirusem SARS-COV 2. Istnienie ogólnego stanu zagrożenia epidemicznego nie oznacza jeszcze, że sytuacja ta dotknęła stronę bezpośrednio w taki sposób, iż nie była ona w stanie dokonać czynności postępowania w wymaganym terminie (por. postanowienie NSA z 3 lutego 2021 r., III FZ 106/21). W niniejszej sprawie pełnomocnik wskazał we wniosku o przywrócenie terminu, że miał klasyczne objawy koronawirusa. W zażaleniu uzupełnił to stwierdzenie o wyjaśnienie, że tymi objawami były: duszności, gorączka, kaszel, zmęczenie, ból głowy, utrata węchu i smaku, ból mięśni. Pełnomocnik na tę okoliczność nie przedłożył żadnych dowodów, nawet nie wspomniał o wykonaniu testu w kierunku obecności wirusa SARS-CoV-2 ani o konsultacjach lekarskich (teleporadach), które dotyczyłyby Skarżących bądź jego samego. Wobec braku udokumentowania kontaktu z osobami chorymi, czy też własnego zachorowania, ocena Sądu wyrażona w zaskarżonym postanowieniu nie naruszała prawa. Osoba działająca jako profesjonalny pełnomocnik, wobec podejrzenia u siebie rzeczonej choroby, powinna poddać się badaniu we właściwym punkcie medycznym. Niewątpliwie zaświadczenie o poddaniu się przez skarżących pełnomocnika skarżących badaniu na obecność koronawirusa oraz pozytywny wynik takiego badania byłyby dowodami wskazującymi na brak winy w dochowaniu terminu. Takim dowodem mogłoby być również stosowne zaświadczenie lekarskie po zasięgnięciu teleporady u specjalisty posiadającego fachową wiedzę medyczną. Wobec faktu, że skarżący ani pełnomocnik żadnej z tego rodzaju czynności nie wykonali, nie jest możliwe zweryfikowanie twierdzenia o zakażeniu koronawirusem i wynikającej stąd konieczności poddania się samoizolacji. Od profesjonalnego pełnomocnika należy natomiast oczekiwać, że mając wiedzę o zasadach przywracania terminu uzyska stosowne dowody pozwalające co najmniej na uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu. W tym stanie rzeczy, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, argumentacja pełnomocnika skarżących dotycząca konieczności samoizolacji nie zasługuje na uwzględnienie. Pełnomocnik wskazuje również na przewlekłe schorzenie kręgosłupa, które wobec nasilenia się w terminie do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku uniemożliwiło mu jego złożenie. Nie sposób uznać, w oparciu o przedłożone badanie kręgosłupa i wyjaśnienia pełnomocnika, aby jego stan zdrowia wykluczał możliwość dokonania czynności procesowej w postaci wniesienia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku i tym samym uzasadniał wniosek o przywrócenie terminu. Przede wszystkim wyniki badań MR kręgosłupa, przedłożone dopiero przy zażaleniu, dotyczą badanie przeprowadzonego w dniu 4 lipca 2020 r., a zatem ok. półtora roku przed upływem omawianego terminu. Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że choroba musi mieć charakter niespodziewany, a strona winna uprawdopodobnić, że w okresie otwartym do dokonania czynności stan zdrowia uniemożliwiał jej prowadzenie swoich spraw i dokonywanie czynności. Zatem okoliczności wyłączającej brak winy w uchybieniu terminu, co do zasady, nie będzie stanowiła choroba przewlekła, chyba że w danym okresie nastąpiło jej nagłe nasilenie i stan zdrowia uległ pogorszeniu w związku z zaostrzeniem jej objawów. Wskazać również należy na przyjęty w orzecznictwie sądowoadministracyjnym pogląd, że do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu w ujęciu art. 86 § 1 p.p.s.a. zalicza się między innymi chorobę, ale nie każdą, a wyłącznie taką, która miała nagły i obłożny charakter (powodując zwłaszcza konieczność hospitalizacji) i nie pozwalała na wyręczenie się inną osobą (postanowienie NSA z 24 lipca 2017 r., II FZ 382/17). Naczelny Sąd Administracyjny nie kwestionuje złego stanu zdrowia pełnomocnika, przewlekłego jej charakteru i dolegliwości z tym związanych. Z przedstawionej dokumentacji medycznej nie wynika jednak, aby w czasie biegu terminu do złożenia wniosku stan ten uległ nagłemu i niespodziewanemu pogorszeniu. Jak już wyżej wskazano, choroba, aby uprawdopodabniać niezawinioną przeszkodę w dokonaniu czynności procesowej, musi mieć charakter nagły, niespodziewany i uniemożliwiać stronie samodzielne działanie. Tego rodzaju okoliczność nie została jednak przez pełnomocnika uprawdopodobniona. Na marginesie należy zauważyć, że we wniosku o przywrócenie terminu nie umiejscowiono w czasie zarówno samoizolacji, jak i problemów zdrowotnych pełnomocnika skarżących wynikających z choroby kręgosłupa. Nie wiadomo zatem, w jakim momencie została rozpoczęta samoizolacja oraz wystąpiły problemy zdrowotne pełnomocnika skarżących, ani w jakim momencie została zakończona samoizolacja oraz ustały problemy zdrowotne pełnomocnika. Warunkiem skuteczności wniosku o przywrócenie uchybionego terminu jest natomiast łączne spełnienie przesłanek określonych w art. 86 i art. 87 p.p.s.a., tj. uprawdopodobnienie przez stronę braku winy w uchybieniu terminu (art. 86 § 1 i art. 87 § 2 p.p.s.a.), spowodowanie przez uchybienie terminu ujemnych skutków dla strony (art. 86 § 2 p.p.s.a.), dochowanie terminu do wniesienia wniosku (art. 87 § 1 p.p.s.a.) i dopełnienie uchybionej czynności (art. 87 § 4 p.p.s.a.). Niewskazanie daty ustania samoizolacji oraz ustania problemów zdrowotnych pełnomocnika skarżących przemawia przeciwko uznaniu za wiarygodne twierdzeń pełnomocnika w tym zakresie, jak i równocześnie uniemożliwia ocenę dochowania terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności wskazać należy, że pełnomocnik skarżących nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku. Skoro, jak wskazywano na wstępie, przyczyną uchybienia terminu świadczącą o braku winy może być tylko szczególnie ciężki przypadek losowy, który paraliżuje możliwość działania samodzielnego (w tym jak w niniejszej sprawie również za pośrednictwem elektronicznej skrzynki podawczej) lub za pomocą osoby trzeciej, to zawarte we wniosku o przywrócenie terminu argumenty nie uprawdopodabniają braku winy pełnomocnika strony skarżącej w uchybieniu temu terminowi. W przedmiotowej sprawie pełnomocnik skarżącego nie zadbał należycie o interesy swojego mocodawcy (por. postanowienie NSA z 7 października 2021 r., I OZ 319/21). Orzeczenia wskazane w zażaleniu nie mają wpływu na niniejsze rozstrzygnięcie, gdyż zapadły w odmiennych stanach faktycznych. Przede wszystkim w sprawie II GZ 120/21 wnioskujący o przywrócenie terminu poddał się samoizolacji, przy czym nie mógł się skontaktować z sądem z uwagi na awarię komputera. Pełnomocnik strony skarżącej w rozpoznawanej sprawie dysponował natomiast technicznymi możliwościami kontaktu z sądem, o czym świadczy chociażby udział w rozprawie zdalnej w dniu 23 listopada 2021 r. Złożenie wniosku o uzasadnienie wyroku jest czynnością niezwykle prostą, nieskomplikowaną – do jego prawidłowości wystarczy pisemne, jednozdaniowe oświadczenie, że wnosi się o pisemne uzasadnienie wyroku. Co więcej, stosowny wniosek może być złożony w formie dokumentu elektronicznego, za pośrednictwem elektronicznej skrzynki podawczej. Pouczenie o warunkach wnoszenia pism oraz ich doręczania przez sąd za pomocą środków komunikacji elektronicznej strona skarżąca otrzymała w zawiadomieniu o rozprawie. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 2, art. 7 i art. 45 Konstytucji RP należy stwierdzić, że prawo do sądu nie ma charakteru absolutnego. Realizacja prawa do sądu wymaga dokonywania czynności procesowych w sposób zgodny z prawem. Tak więc nie można argumentować, że doszło do naruszenia ww. przepisów Konstytucji RP i w konsekwencji pozbawienia skarżących możności obrony swych praw przed sądem, jeżeli skarżący nie dopełnili wymagań formalnych, w tym przypadku nie wykazali istnienia przesłanek przywrócenia terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku. Skoro Sąd pierwszej instancji nie naruszył przepisów prawa normujących instytucję przywrócenia terminu w postępowaniu sądowoadministracyjnym, to powyższy zarzut naruszenia przepisów konstytucyjnych należy uznać za bezzasadny. Z tych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zaskarżone postanowienie jest zgodne z prawem i na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji. Odnosząc się do wniosku o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania zażaleniowego stwierdzić należy, że nie może on być uwzględniony przez Naczelny Sąd Administracyjny, bowiem przepisy art. 203 i 204 p.p.s.a., które regulują kwestie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, nie mają zastosowania do postępowania toczącego się na skutek wniesienia zażalenia na postanowienie Sądu I instancji. Poza tym zażalenie zostało oddalone.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 14 lipca 2022
- Skarżony organ
- Samorządowe Kolegium Odwoławcze
- Sędziowie
- Piotr Przybysz /przewodniczący sprawozdawca/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
art. 86 § 1, art. 87 § 1 i § 2 · Dz.U. 2022 poz. 329
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Sygnatura: I OZ 398/22 · 21 września 2022
Postanowienie NSA z 21 września 2022 r., I OZ 398/22 – przekształcenie użytkowania wieczystego w prawo własności
Sygnatura: I SA/Wa 2795/21 · 21 września 2022
Postanowienie WSA w Warszawie z 21 września 2022 r., I SA/Wa 2795/21 – przekształcenie użytkowania wieczystego w prawo własności
Sygnatura: I SA/Wa 1345/21 · 20 września 2022
Wyrok WSA w Warszawie z 20 września 2022 r., I SA/Wa 1345/21 – przekształcenie użytkowania wieczystego w prawo własności
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny