Sygnatura
II GSK 1326/25
II GSK 1326/25 - Wyrok NSA z 2026-01-22
Wynik
Uchylono zaskarżony wyrok i stwierdzono nieważność decyzji II instancji
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 22 stycznia 2026
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Sędzia NSA Elżbieta Czarny-Drożdżejko Sędzia del. WSA Monika Krzyżaniak (spr.) po rozpoznaniu w dniu 22 stycznia 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 lutego 2025 r. sygn. akt VI SA/Wa 3514/24 w sprawie ze skargi L. Sp. z o.o. w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 26 sierpnia 2024 r. nr BP.501.406.2024.2333.WA7.606721 w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. uchyla zaskarżony wyrok w całości; 2. stwierdza nieważność zaskarżonej decyzji; 3. odstępuje od zasądzenia kosztów postępowania sądowego w całości.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 18 lutego 2025 r., sygn. akt. VI SA/Wa 3514/24, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w sprawi ze skargi L. Sp. z o.o. w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z 26 sierpnia 2024 r. nr BP.501.406.2024.2333.WA7.606721 w przedmiocie kary pieniężnej w związku z naruszeniem ustawy o transporcie drogowym, uchylił zaskarżoną decyzję oraz zasądził od organu na rzecz skarżącej 4000 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Sąd I instancji orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Podczas kontroli drogowej, przeprowadzonej 6 października 2023 r. w W. na ul. [...], poddano kontroli pojazd marki [...], którym kierował S.K.. Kierujący okazał kontrolującym paszport, prawo jazdy, wypis z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką wydane dla skarżącej spółki oraz orzeczenie lekarskie nr [...]. W toku kontroli stwierdzono, że pojazd oznakowany był jako taksówka - na dachu pojazdu znajdowało się urządzenie techniczne z napisem TAXI, na bokach pojazdu znajdowały się emblematy boczne z herbem i barwami miasta oraz numerem bocznym taksówki. Kierowca wykonywał przewóz osób taksówką na terenie W. Jak ustalono, przewóz został zamówiony przez pasażera za pomocą aplikacji [...] z ul. [...] do ul. [...] w W. Pasażer oświadczył, że zapłacił kierowcy 20 zł i opłata została uiszczona gotówką. Kwota za przejazd wyniosła 18,60 PLN. Kierujący nie wydał reszty. Pasażer za wykonaną usługę transportową otrzymał fakturę nr [...] wystawioną w imieniu skarżącej. Podczas kontroli stwierdzono, że przedstawiona faktura nie jest dokumentem fiskalnym i załączono jej fotografię do akt sprawy. Faktura nie posiadała numeru rejestracyjnego pojazdu wykonującego przejazd, brak było godziny rozpoczęcia oraz zakończenia przejazdu oraz numeru bocznego na fakturze. Dodatkowo, po kontroli stanu technicznego pojazdu ujawniono brak naklejonego cennika na szybie tylnej bocznej. Stwierdzono naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym. Kontrola została udokumentowana protokołem kontroli drogowej nr 1504/23 z 6 października 2023 r. Pismem z 13 listopada 2023 r. Urząd Miasta Stołecznego Warszawy poinformował Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, że na dzień kontroli skarżąca spółka posiadała licencję nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką udzieloną przez Prezydenta m.st. Warszawy 6 marca 2023 r. oraz że pojazd marki [...] został zgłoszony do ww. licencji. Postępowanie zakończyło się wydaniem przez Mazowieckiego WITD decyzji z 5 stycznia 2024 r. nakładającej na skarżącą karę pieniężną w kwocie 12.000 zł z tytułu stwierdzonego naruszenia Ip. 2.23 załącznika nr 3 do ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2024 r., poz. 728 ze zm.; dalej: utd). Decyzja została doręczona skarżącej 18 stycznia 2024 r. Pismem z 8 lutego 2024 r., nadanym w tym samym dniu, pełnomocnik złożył odwołanie od ww. decyzji Mazowieckiego WITD z 5 stycznia 2024 r., zaskarżając decyzję w całości oraz wnosząc o jej uchylenie i umorzenie postępowania. Decyzją z 26 sierpnia 2024 r. organ odwoławczy utrzymał w całości w mocy ww. decyzję Mazowieckiego WITD. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji GITD stanął na stanowisku, że w rozpoznawanej sprawie aplikacja mobilna umożliwiająca rozliczenie opłaty za przewóz osób taksówką nie spełniła wymagań określonych w § 3 ust. 1 pkt. 4 i 6 załącznika nr 1 do rozporządzenia MSWiA ws. kas. wymagań określonych w § 3 ust. 1 pkt. 8 lit. c, d i f załącznika nr 1 do rozporządzenia MSWiA ws. kas. Według organu aplikacja mobilna umożliwiająca rozliczenie opłaty za przewóz osób taksówką nie spełniła również wymagań określonych w § 50 ust. 1 i 2 załącznika nr 1 do rozporządzenia MSWiA ws. kas. GITD podkreślił, że skarżąca nie przedłożyła dowodów świadczących o posiadaniu aplikacji mobilnej spełniającej warunki określone w przepisach ww. rozporządzenia. Wskazał, że przedsiębiorca, będąc podatnikiem podatku VAT, jest zobowiązany prowadzić ewidencję każdej sprzedanej usługi stosownie do treści § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Finansów z 14 marca 2013 r. w sprawie kas rejestrujących (Dz. U. z 2021 r. poz. 1625 ze zm.). Organ podkreślił, że dokonanie przewozu osoby jest właśnie usługą, której wykonanie należy potwierdzić wydaniem paragonu fiskalnego z kasy fiskalnej. Paragon ten powinien zawierać informacje wymienione w powołanym wyżej przepisie rozporządzenia w sprawie kas rejestrujących. Po wykonaniu skontrolowanego przewozu drogowego kierujący nie wydał pasażerowi takiego paragonu. Zdaniem organu, słusznie organ I instancji nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 12.000 zł stosownie do treści art. 92a ust. 1, 3 i 7 ustawy o transporcie drogowym i Ip. 2.23 załącznika nr 3 do tej ustawy. Ponadto GITD nie zgodził się ze stroną skarżącą, że w zgromadzonym materiale dowodowym brak jest weryfikacji przez organ pierwszej instancji, czy wymagania techniczne dla kas specjalnych były spełnione, zwłaszcza czy są zgodne z § 50 ust 2 rozporządzenia MSWiA ws. kas. Wskazał, iż na podstawie zebranego materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy oraz dokumentacji dostarczonej przez stronę brak jest dowodu potwierdzającego argument strony, że dane z aplikacji mobilnej wskazują numer rejestracyjny i numer boczny taksówki. Należy zwrócić uwagę, iż pobrana faktura VAT nie spełniała wymagań z § 50 ust 2 rozporządzenia MSWiA ws. kas. Od powyższej decyzji skarżąca spółka, wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, zarzucając: I. naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy tj. 1) art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. - polegające na braku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, tj. a) zaniechania zwrócenia się przez organy I i II instancji do pośrednika, który przekazał zlecenie krajowego transportu drogowego taksówką tj. spółki M. Sp. z o.o. w W, z zapytaniem czy kontrolowany przewóz został rozliczony w oparciu o aplikację mobilną spełniającą wymagania dla kas rejestrujących mających postać oprogramowania oraz wskazania czy po zakończeniu kontrolowanego przejazdu został wystawiony paragon fiskalny i czy spełnia on wszystkie wymogi określone w rozporządzeniu Ministra Finansów z 26 maja 2020 r. w sprawie kas rejestrujących mających postać oprogramowania oraz rozporządzeniu Ministra Cyfryzacji z 28 maja 2020 r. w sprawie aplikacji mobilnej służącej do rozliczania opłat za przewóz; b) zaniechanie zwrócenia się przez organy I i II instancji do skarżącej z zapytaniem, czy kontrolowany przewóz został rozliczony w oparciu o aplikację mobilną spełniającą wymagania dla kas rejestrujących mających postać oprogramowania oraz wskazania czy po zakończeniu kontrolowanego przejazdu został wystawiony paragon fiskalny i czy spełnia on wszystkie wymogi określone w rozporządzeniu Ministra Finansów z 26 maja 2020 r. oraz rozporządzeniu Ministra Cyfryzacji z 28 maja 2020 r.; c) zaniechanie przesłuchania pasażera kontrolowanego przejazdu – na okoliczność, czy po zakończeniu kontrolowanego przejazdu otrzymał paragon fiskalny z tzw. e-kasy potwierdzający fakt prawidłowego rozliczenia przejazdu; d) zaniechanie przesłuchania kierowcy - na okoliczność, czy po zakończeniu kontrolowanego przejazdu otrzymał paragon fiskalny z tzw. e-kasy potwierdzający fakt prawidłowego rozliczenia przejazdu; II. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy tj. 1) naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art 13b ust. 1 pkt 1 i 4 w zw. z art. 92a ust. 1 utd w zw. z Ip. 2.23 załącznika nr 3 do utd, polegające na utrzymaniu w mocy decyzji nakładającej na skarżącą karę pieniężną za rozliczanie opłaty za przewóz osób na podstawie aplikacji mobilnej, o której mowa w art. 13b ust. 1 utd, niespełniającej wymagań dla kas rejestrujących mających postać oprogramowania, podczas gdy kontrolowany przewóz został rozliczony w oparciu o wystawiony paragon z tzw. e-kasy fiskalnej, zawierający wszelkie niezbędne informacje, o których mowa w rozporządzeniach, wydanych w oparciu o art. 13 b ust. 4 utd, tj. nazwę oraz siedzibę podatnika, numer NIP, numer rejestracyjny oraz numer boczny taksówki, numer kolejny paragonu, oznaczenie "Paragon fiskalny", czas rozpoczęcia oraz zakończenia kursu, przebytą w kursie drogę, oznaczenie "cena umowna" oraz wartość ceny umownej za kurs. Na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. pełnomocnik wniósł o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów z dokumentu - paragonu fiskalnego z 6 października 2023 r., dokumentującego zapłatę za kontrolowany przewóz - na okoliczność, że wbrew ustaleniom organów obydwu instancji, rozliczenie opłaty za kontrolowany przewóz nastąpiło na podstawie aplikacji mobilnej, o której mowa w art. 13b ust. 1 utd., która spełnia wymagania dla kas rejestrujących mających postać oprogramowania, a wystawiony po przejeździe paragon fiskalny także spełnia niezbędne wymagania. Na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit a i c p.p.s.a. skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz na podstawie art. 135 p.p.s.a. o uchylenie poprzedzającej ją decyzji organu I stopnia. Nadto wniosła na podstawie art. 200 p.p.s.a. o zwrot kosztów postępowania sądowoadministracyjnego, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych. Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wskazanym na wstępie wyrokiem z 18 lutego 2025 r. WSA w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję oraz zasądził koszty postępowania. WSA na wstępie wskazał, że nie ulega wątpliwości oraz nie jest przedmiotem sporu, iż w dniu kontroli skarżąca wykonywała przewóz taksówkowy na terenie m.st. Warszawy, na podstawie ważnej licencji, udzielonej przez Prezydenta m.st. Warszawy, przy czym przewóz został zainicjowany przez pasażera za pośrednictwem aplikacji [...] (poprzednio [...]). Sąd I instancji podkreślił, że organ oparł swoje ustalenia przede wszystkim na zdjęciach zrzutów ze smartfona, załączonych do protokołu kontroli. Nie oparł się zatem na dokumentach źródłowych, co było wynikiem zbyt powierzchownego potraktowania przedmiotowej kwestii i w ocenie WSA - nieprawidłowego wywiązania się z obowiązku wyjaśnienia sprawy w oparciu o zasadę prawdy obiektywnej. W celu wyjaśnienia sprawy, organ winien był zwrócić się do pośrednika, który przekazał zlecenie krajowego transportu drogowego taksówką – spółki M. Sp. z o.o. w W., o udzielenie stosownych informacji. Zdaniem Sądu I instancji, organ dokonał ustaleń i oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w stopniu, który mógł mieć wpływ na wynik postępowania, a to wobec niewyjaśnienia istotnej dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności jaką jest ustalenie, czy po zakończeniu kontrolowanego przejazdu został wystawiony paragon fiskalny i czy spełnia on wszystkie wymogi określone w rozporządzeniu Ministra Finansów z 26 maja 2020 r. w sprawie kas rejestrujących oraz rozporządzeniu Ministra Cyfryzacji z 28 maja 2020 r. w sprawie aplikacji mobilnej służącej do rozliczania opłat za przewóz. WSA stwierdził, że załączone zdjęcie ekranu smartfona nie może być potraktowane jako w pełni wiarygodny dokument przesądzający o wadliwej funkcjonalności aplikacji. Pełnomocnik strony wypowiedział się w tej mierze już w odwołaniu, zaprzeczając prawidłowości ustaleń organu I instancji. Sąd I instancji zaznaczył, iż na etapie postępowania sądowego został złożony dokument - paragon fiskalny, co do którego pełnomocnik strony w skardze oświadcza, iż został wystawiony po zakończeniu kontrolowanego przewozu. Zdaniem strony skarżącej, treść tego dokumentu przeczy ustaleniu naruszenia lp. 2.23 załącznika nr 3 do utd, zawiera bowiem wszystkie elementy, określone w rozporządzeniu Ministra Finansów z 26 maja 2020 r. w sprawie kas rejestrujących, mających postać oprogramowania. Organ w odpowiedzi na skargę zaprzecza autentyczności tego dokumentu. Powyższe okoliczności, zdaniem WSA, jednak wymagają zbadania przez organ administracyjny, bowiem ustalenia faktyczne istotne dla rozstrzygnięcia sprawy wykraczają poza kompetencje i rolę ustrojową sądów administracyjnych, których podstawowym zadaniem jest kontrola zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Jeżeli paragon pochodzi od przewoźnika, czyli skarżącej, oraz gdyby okazało się, że zawiera on wszystkie wymagane prawem elementy, potwierdziłoby to brak stosownych ustaleń organu, niezbędnych w postępowaniu administracyjnym. Poza zbadaniem samego faktu wystawienia stosownego dokumentu przez skarżącą w dacie kontroli, w przypadku potwierdzenia tej okoliczności, organ winien również odpowiedzieć na pytanie, czy dokument odpowiada wszelkim wymogom prawnym potwierdzających prawidłowość działania aplikacji moblilnej, o której mowa w art. 13b ust. 1 utd, a więc spełnianie przez tę aplikację wymagań dla kas rejestrujących mających postać oprogramowania, t.j. lp.2.23 załącznika nr 3 do utd. W następstwie prawidłowo poczynionych ustaleń, organ podejmie kolejne kroki celem ostatecznego zakończenia sprawy, z poszanowaniem praw strony skarżącej. W konsekwencji, wobec stwierdzonych uchybień w zakresie prowadzonego postępowania administracyjnego, WSA uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył GITD zaskarżając go w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił: 1/ naruszenie art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r., poz. 256 ze zm., dalej: k.p.a.), w zw. z art. 129 § 2 k.p.a., art. 134 k.p.a., w zw. z art. 16 § 1 k.p.a., w zw. z art. 6 k.p.a., w zw. z art. 8 § 1 k.p.a., w zw. z art. 127 § 1 k.p.a. poprzez niezastosowanie art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. i brak orzeczenia o nieważności decyzji organu II instancji, w sytuacji, gdy organ rozpoznał niedopuszczalne w świetle obowiązujących przepisów odwołanie od decyzji organu I instancji, podczas gdy WSA powinien stwierdzić na postawie art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. nieważność decyzji organu II instancji jako decyzji wydanej z rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., gdyż została ona wydana na skutek rozpatrzenia odwołania wniesionego z uchybieniem terminu, tym samym od ostatecznej decyzji administracyjnej, co w konsekwencji doprowadziło do naruszenia zasady legalizmu i pogłębiania zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej; 2/ naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a., art. 133 § 1 p.p.s.a., art. 134 § 1 i 2 p.p.s.a. w zw. z art. 127 § 1 k.p.a., art. 129 § 2 k.p.a., art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., art. 134 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na niewłaściwym zastosowaniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. w sytuacji, gdy w pierwszej kolejności powinna zostać przeprowadzona przez sąd kontrola zaskarżonego aktu z punktu widzenia ewentualnego istnienia wad powodujących nieważność decyzji, a stwierdzenie nieważności decyzji czyni zbędną potrzebę dokonania przez sąd merytorycznej oceny zarzutów zawartych we wniesionej przez stronę skardze. Właściwa wykładnia powołanych przepisów prowadzi do wniosku, że naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a, powinno prowadzić do stwierdzenia przez Sąd na postawie art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. nieważność decyzji organu II instancji jako decyzji wydanej z rażącym naruszeniem prawa, a obowiązkiem WSA rozpoznającego skargę było wzięcie pod uwagę z urzędu przesłanek nieważności decyzji, co więcej z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Sąd I instancji nie zweryfikował czy odwołanie od decyzji zostało wniesione w terminie. W związku z powyższymi zarzutami organ wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi, ewentualnie o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym oraz zasądzenie od strony przeciwnej na rzecz organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Skarżąca spółka nie złożyła odpowiedzi na skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Stosownie do art. 182 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów, mając na uwadze, że organ wnoszący ten środek odwoławczy zrzekł się rozprawy, natomiast skarżąca spółka nie zażądała jej przeprowadzenia. Skarga kasacyjna zasługiwała na uwzględnienie. Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.) dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi - zgodnie z art. 174 p.p.s.a. - może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Artykuł 176 p.p.s.a. określa elementy składowe skargi kasacyjnej, a zgodnie z § 1 pkt 2 tego przepisu jej obligatoryjnym elementem jest przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Przez przytoczenie podstawy kasacyjnej należy rozumieć określenie przepisu (jednostki redakcyjnej aktu prawnego), który miał zostać naruszony przez sąd pierwszej instancji. Podkreślić przy tym trzeba, że uzasadnienie skargi kasacyjnej winno zawierać rozwinięcie zarzutów kasacyjnych. Na autorze skargi kasacyjnej ciąży zatem obowiązek konkretnego wskazania nie tylko, które przepisy prawa materialnego zostały przez sąd naruszone, lecz także na czym polegała ich błędna wykładnia i niewłaściwe zastosowanie, a co więcej – jaka powinna być prawidłowa wykładnia i zastosowanie tych przepisów (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.). Podniesienie zarzutu naruszeniu prawa procesowego wiąże się natomiast z obowiązkiem wskazania przepisów, które zostały naruszone przez sąd pierwszej instancji i wykazaniem wpływu tego naruszenia na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Zarzuty podniesione w pkt 1 i 2 petitum skargi kasacyjnej GITD będą rozważane łącznie, bowiem w zasadniczej części są tożsame. Zaznaczyć należy, iż żaden z zarzutów skargi kasacyjnej nie został powiązany z przepisami art. 174 pkt 1 i 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, tym niemniej należy uznać, iż odnoszą się one do naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania, czyli podstawy z art. 174 pkt 2 p.p.s.a., gdyż dotyczą w istocie naruszenia przez Sąd art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie z urzędu okoliczności, iż zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego z 26 sierpnia 2024 r. wydana została z rażącym naruszeniem prawa polegającym na rozpatrzeniu odwołania L. Sp. z o.o. w W., które wniesione zostało z uchybieniem terminu wynikającego z art. 129 § 2 k.p.a. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej organ wskazał, iż Sąd dokonując kontroli rozstrzygnięcia organu nie dostrzegł, że decyzja organu I instancji została doręczona stronie w dniu 18 stycznia 2024 r., a odwołanie zostało nadane przez skarżącą za pośrednictwem UP Warszawa 12 w dniu 8 lutego 2024 r. Stosownie natomiast do art. 129 § 2 k.p.a., odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie. W niniejszej sprawie nie powinno zatem budzić wątpliwości, iż termin ten został przekroczony i jednocześnie skarżąca reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika nie wnosiła o jego przywrócenie. Zdaniem GITD, Sąd powinien dostrzec to rażące naruszenie prawa i podjąć odpowiednie działanie tj. orzec o nieważności decyzji organu II instancji, do czego zobowiązywał art. 134 § 1 oraz art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. Zgodnie bowiem z art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 k.p.a. lub w innych przepisach. Przepis art. 134 § 1 p.p.s.a. daje z kolei sądowi podstawę do wzięcia pod uwagę z urzędu przesłanek nieważności decyzji, a z uzasadnienia zaskrzonego wyroku wynika, iż WSA nie zweryfikował, czy odwołanie od decyzji zostało wniesione w terminie. Zauważenia wymaga, iż odwołanie skarżącej z 8 lutego 2024 r. nie zawierało wniosku o przywrócenie terminu do jego wniesienia, a decyzja organu z 5 stycznia 2024 r. zawierała prawidłowe pouczenie w zakresie przysługującego stronie środka zaskarżenia i terminu do jego wniesienia. Zarzuty kasacyjne podniesione przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego uznać należy za zasadne. W orzecznictwie podkreśla się, iż zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. może być usprawiedliwiony wówczas, gdy w postępowaniu administracyjnym popełniono uchybienia na tyle istotne, a przy tym oczywiste, iż Sąd powinien je dostrzec i uwzględnić, bez względu na treść zarzutów sformułowanych w skardze wniesionej do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Zgodnie bowiem z art. 134 § 1 p.p.s.a., granice sądowej kontroli wyznaczają granice sprawy administracyjnej, której dotyczy zaskarżony akt. W rozpoznawanej sprawie nie ulega wątpliwości, iż zarzut rozpatrzenia przez organ odwołania wniesionego po upływie ustawowego terminu, nie został podniesiony w zarzutach skargi. Zarzut taki należałoby w istocie ocenić, jako niebędący w interesie strony skarżącej, gdyż jego uwzględnienie skutkowałoby stwierdzeniem nieważności zaskarżonej do WSA decyzji i pozostawaniem w obrocie prawnym, jako ostatecznej, decyzji Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu drogowego z 5 stycznia 2024 r. o nałożeniu na L. Sp. z o.o. kary pieniężnej w wysokości 12 000 zł z tytułu stwierdzonego naruszenia lp. 2.23 zał. nr 3 do utd. Okoliczność, iż odwołanie zostało wniesione po upływie terminu wynikającego z art. 129 § 2 k.p.a. nie została również podniesiona przez organ w odpowiedzi na skargę z 28 października 2024 r. Zgodzić się należy jednak ze stanowiskiem GITD, że fakt rozpatrzenia przez organ odwołania wniesionego z uchybieniem ustawowego terminu, jest okolicznością na tyle istotną dotyczącą postępowania administracyjnego, iż Sąd I instancji winien ją dostrzec z urzędu przy dokonywaniu niezbędnej analizy dokumentów zgromadzonych w toku postępowania administracyjnego. Z akt administracyjnych wynika bowiem bezspornie, iż decyzja organu I instancji z 5 stycznia 2024 r. została doręczona L. Sp. z o.o. w dniu 18 stycznia 2024 r. (ZPO [...]), natomiast odwołanie od tej decyzji zostało sporządzone i wniesione przez spółkę w dniu 8 lutego 2024 r., a zatem niewątpliwie po terminie określonym w art. 129 § 2 k.p.a. Okoliczność ta winna być przez WSA z łatwością dostrzeżona, gdyby Sąd dokonał oceny postępowania administracyjnego pod kątem zachowania przez skarżącą terminu do wniesienia odwołania. Podkreślić należy, iż w myśl przepisu art. 129 k.p.a. odwołanie wnosi się do właściwego organu odwoławczego za pośrednictwem organu, który wydał decyzję (§ 1), w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie (§ 2), natomiast zgodnie z art. 57 § 5 pkt 2 k.p.a. termin uważa się za zachowany m.in. jeżeli przed jego upływem pismo zostało: nadane w polskiej placówce pocztowej operatora wyznaczonego w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe. Organ odwoławczy, zgodnie z treścią art. 134 k.p.a., po wpływie odwołania, jeszcze przed dokonaniem merytorycznej oceny podniesionych zarzutów, w pierwszej kolejności jest zobowiązany do zbadania dopuszczalności odwołania, zachowania terminu jego wniesienia oraz warunków formalnych jego sporządzenia. Warunkiem bowiem skuteczności czynności procesowej - w niniejszej sprawie wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji - jest zachowanie ustawowego terminu do jej dokonania. Ujawnienie na etapie wstępnego postępowania organu odwoławczego niedopuszczalności odwołania oraz uchybienia terminu do wniesienia odwołania prowadzi do stwierdzenia powyższego w drodze postanowienia. W przypadku zatem stwierdzenia przez organ odwoławczy, że złożone przez stronę odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminu, nie może przystąpić do jego merytorycznego rozpoznania, a ma obowiązek zastosować się do dyspozycji art. 134 k.p.a. (por. wyrok NSA z 15 listopada 1995 r., sygn. akt SA/Ka 2111/94 - wyrok ten, jak i powołane dalej, dostępny w CBOSA). Sąd I instancji nie dostrzegł w niniejszej sprawie, iż organ odwoławczy nie uczynił zadość obowiązkowi wynikającemu z treści art. 134 k.p.a., nie poczynił bowiem ustaleń w zakresie skuteczności czynności procesowej dokonanej przez stronę przed przystąpieniem do merytorycznej oceny podniesionych zarzutów odwołania. Zgodnie natomiast z ugruntowanym stanowiskiem orzecznictwa, rozpatrzenie odwołania wniesionego z uchybieniem terminu, który nie został przywrócony, stanowi rażące naruszenie prawa, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., oznacza bowiem weryfikację w postępowaniu odwoławczym decyzji ostatecznej, która zgodnie z art. 16 § 1 k.p.a. korzysta z ochrony trwałości (por. wyrok NSA z 18 listopada 1999 r. sygn. akt I SA 330/99, wyrok WSA w Krakowie z 13 lipca 2021 r. sygn. akt II SA/Kr 1383/20, P. Przybysz, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Lex el., podobnie: wyrok WSA w Łodzi z 16 lutego 2022 r. sygn. akt III SA/Łd 808/21, wyrok WSA w Lublinie z 7 lipca 2021 r. sygn. akt I SA/Lu 150/21, WSA w Krakowie z 11 sierpnia 2020 r. sygn. akt II SA/Kr 429/20). Niewniesienie odwołania w czternastodniowym terminie skutkowało bowiem tym, że z upływem tego terminu decyzja organu I instancji nabrała waloru ostateczności, a zatem rozpoznanie spóźnionego od niej odwołania nie mogło zostać ocenione inaczej, niż jako rażące naruszenie prawa. Merytoryczne rozpoznanie odwołania, które zostało złożone z uchybieniem ustawowego terminu prowadzi do wydania decyzji dotkniętej wadą nieważności jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa. W rezultacie powyższego Sąd zobowiązany był - na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. - stwierdzić nieważności decyzji GITD z 26 sierpnia 2024 r., zamiast dokonywać jej merytorycznej kontroli. Organ nie zrealizował bowiem obowiązku oceny terminowości odwołania wniesione przez stronę, a w realiach niniejszej sprawy uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż pozostawało w bezpośrednim związku z treścią zaskarżonej decyzji, której wydanie w tym stanie rzeczy nastąpiło z rażącym naruszeniem prawa. Sąd pierwszej instancji nie dostrzegając z urzędu powyższego istotnego i oczywistego uchybienia organu, a nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi, naruszył art. 134 § 1 p.p.s.a. Skoro niedostrzeżone przez Sąd pierwszej instancji uchybienie organu mogło mieć wpływ na wynik sprawy, to również naruszenie art. 134 § 1 p.p.s.a. w realiach niniejszej sprawy stanowi uchybienie mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nie stał powyższemu na przeszkodzie art. 134 § 2 p.p.s.a., gdyż daje on Sądowi możliwość wydania orzeczenia nawet na niekorzyść skarżącej, jeżeli Sąd stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności. Odnosząc się wobec tego do zasadnego zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji art. 134 § 1 p.p.s.a., wskazać należy, że granice rozpoznania sprawy przez sąd administracyjny, o których mowa w art. 134 § 1 p.p.s.a. wyznaczone są granicami sprawy administracyjnej w znaczeniu materialnoprawnym, a nie procesowym. Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Przepis ten można naruszyć wtedy, gdy strona w postępowaniu sądowym wskazywała na istotne dla sprawy uchybienia popełnione na etapie postępowania administracyjnego bądź powołała w postępowaniu sądowym dowody, które zostały przez sąd pominięte, względnie, gdy w postępowaniu administracyjnym popełniono uchybienia na tyle istotne, a przy tym oczywiste, iż bez względu na treść zarzutów sąd nie powinien był przechodzić nad nimi do porządku (por.: wyrok NSA z: 17 kwietnia 2013 r., I GSK 1151/11, 11 września 2012 r., I OSK 1234/12, 28 lutego 2012 r., II OSK 2395/10). Niewątpliwie w rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji nie wyszedł poza granice sprawy wyznaczonej zaskarżoną do niego decyzją. Nie dostrzegł jednak, że organ administracji rozpatrzył odwołanie wniesione po upływie terminu wynikającego z art. 129 § 2 k.p.a., a zatem odwołanie od decyzji która korzystała już z waloru "ostateczności". W postępowaniu administracyjnym prowadzonym w rozpoznawanej sprawie, popełniono niewątpliwie uchybienie na tyle istotne a przy tym oczywiste, że bez względu na treść zarzutów skargi Sąd powinien był je zauważyć. W zarzutach skargi kasacyjnej zasadnie zatem zarzucono naruszenie art. 134 § 1 p.p.s.a., wskazując, że Sąd I instancji powinien był z urzędu uwzględnić, że zaskarżona decyzja dotknięta jest wadą nieważności. Niepodniesienie w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zarzutu rażącego naruszenia prawa przez GITD nie zwalniało tego Sądu z obowiązku uwzględnienia tej okoliczności z urzędu. Fakt, że kwestia ta została podniesiona dopiero na etapie skargi kasacyjnej, nie czyni bezzasadnym zarzutu dotyczącego naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 188 i art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. uchylił zaskarżony wyrok i stwierdził nieważność decyzji organu odwoławczego. Rozstrzygając na podstawie art. 206 i 207 § 2 p.p.s.a. o odstąpieniu od kosztów postępowania, Sąd kasacyjny miał na względzie, że w rozpoznawanej sprawie uwzględnienie skargi i skargi kasacyjnej związane było z wadliwym działaniem organu odwoławczego i Sądu I instancji, a końcowe rozstrzygnięcie nie uwzględnia zarzutów skarżącej podniesionych w skardze.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 11 czerwca 2025
- Symbol z opisem
- 6037 Transport drogowy i przewozy
- Skarżony organ
- Inspektor Transportu Drogowego
- Sędziowie
- Andrzej Skoczylas /przewodniczący/ Elżbieta Czarny-Drożdżejko Monika Krzyżaniak /sprawozdawca/
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny