Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II GSK 1838/22

Wyrok NSA z 24 lutego 2026 r., II GSK 1838/22

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
24 lutego 2026
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Gabriela Jyż Sędzia NSA Dorota Dąbek Sędzia del. WSA Grzegorz Dudar (spr.) Protokolant asystent sędziego Małgorzata Krawiec po rozpoznaniu w dniu 24 lutego 2026 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej M. J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 2 czerwca 2022 r. sygn. akt III SA/Lu 87/22 w sprawie ze skargi M. J. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie z dnia 30 grudnia 2021 r. nr SKO.41/5042/RU/2021 w przedmiocie unieważnienia praktycznego egzaminu państwowego oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wyrokiem z 2 czerwca 2022 r., sygn. akt III SA/Lu 87/22, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie tj.: Dz.U. z 2026 r. poz. 143, dalej: "p.p.s.a."), oddalił skargę M. J. (dalej: "skarżący") na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie (dalej: SKO, Kolegium) z dnia 30 grudnia 2021 r. w przedmiocie unieważnienia praktycznego egzaminu państwowego. Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie sprawy. S. S. uzyskał negatywny wynik praktycznej części egzaminu państwowego na prawo jady kat. B, odbytego w dniu 11 września 2021 r. w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Z. (dalej WORD), stosownie do postanowień § 28 ust. 1 pkt 2 lit. b rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 czerwca 2019 r. w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach (Dz. U. z 2019 r., poz. 1206 ze zm., dalej rozporządzenie w sprawie egzaminowania). Przyczyną przerwania egzaminu było, w ocenie egzaminatora M. J. (dalej skarżący, egzaminator), nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu przy wymijaniu, kierującemu jadącemu w kierunku przeciwnym. S. S. (dalej też egzaminowany, zdający) złożył skargę dotyczącą praktycznego egzaminu państwowego, którą Dyrektor WORD w Z. przekazał Marszałkowi Województwa Lubelskiego (dalej organ pierwszej instancji), zgodnie z art. 68 ust. 2 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz.U. z 2021 r., poz. 1212 ze zm.), dalej też jako u.k.p. Decyzją z dnia 23 listopada 2021 r. organ pierwszej instancji działając m.in. na podstawie art. 68 ust. 1 w związku z art. 72 ust. 1 pkt 2 u.k.p. unieważnił praktyczny egzamin państwowy w zakresie kategorii B prawa jazdy S. S.. W ocenie organu pierwszej instancji egzamin został przeprowadzony z naruszeniem obowiązujących przepisów, bowiem egzaminator dokonał błędnej oceny prawidłowości zadań wykonanych przez egzaminowanego. W konsekwencji wystawienie negatywnej oceny egzaminu było wadliwe. Odwołanie od powyższej decyzji złożył egzaminator, w którym zakwestionował stanowisko organu pierwszej instancji. Zdaniem egzaminatora egzaminowany nieprawidłowo wykonał manewr wymijania pojazdu jadącego z naprzeciwka, nie zjechał bliżej prawej krawędzi jezdni (co mogło ustąpić więcej miejsca na lewym pasie ruchu), ani nie zmniejszył prędkości, czy też się nie zatrzymał. Wyłącznie reakcja pojazdu jadącego z naprzeciwka, hamowanie, a następnie zatrzymanie tego pojazdu zapobiegło kontynuowaniu manewru wymijania, który z uwagi na nieostrożną jazdę egzaminowanego zakończyłby się zderzeniem pojazdów. W ocenie egzaminatora egzaminowany naruszył szereg przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym, tj. art. 23 ust. 1 pkt 1 i 2, art. 25 ust. 3 w zw. z ust. 1 w zw. z art. 2 pkt 23, art. 22 ust. 1 i ust. 5, art. 16 ust. 4 zd. 1 i art. 3 ust. 1 tej ustawy. Decyzją z 30 grudnia 2021 r. Kolegium utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Po szczegółowym opisaniu przebiegu egzaminu zarejestrowanego na nagraniu z kamery, w ocenie Kolegium uznanie dopuszczalności manewru omijania przez egzaminowanego, z uwagi na brak pojazdów poruszających się przed i bezpośrednio po rozpoczęciu tego manewru, było prawidłowe. W konsekwencji, zdaniem organu odwoławczego, organ pierwszej instancji zasadnie uznał, że egzaminator nieprawidłowo ocenił wykonanie wskazanego manewru, przerywając następnie egzamin. Ta niewłaściwa ocena w bezpośredni sposób wpłynęła na końcowy wynik egzaminu, który byłby zupełnie inny, gdyby egzaminator ocenił wykonany manewr prawidłowo i zgodnie z przyjętymi kryteriami oceny. Wskazanym na wstępie wyrokiem, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę skarżącego. Po przytoczeniu przepisów materialnoprawnych stanowiących podstawę wydanej decyzji, sąd pierwszej instancji wskazał, że kontrolowany egzamin został przerwany z powodu stwierdzenia przez egzaminatora, że zaistniała okoliczność określona w art. 52 ust. 2 u.k.p. Egzaminator uznał, że zaistniał przypadek z tabeli nr 1 załącznika nr 2 określającej zachowania osoby egzaminowanej zagrażające bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego skutkujące przerwaniem egzaminu państwowego, a mianowicie nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu przy wymijaniu kierującemu z przeciwka (zachowanie z pkt 10.5 tabeli nr 1). Art. 52 ust. 2 u.k.p. stanowi, że część praktyczna egzaminu może zostać zakończona przed wykonaniem wszystkich określonych zakresem egzaminu zadań, jedynie w przypadku gdy zachowanie osoby zdającej zagraża bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego. W ocenie sądu pierwszej instancji art. 52 ust. 2 u.k.p. stanowi podstawę przerwania części praktycznej egzaminu na prawo jazdy jedynie wtedy, gdy egzaminowany wykonuje zadania w ruchu drogowym w stopniu tak wadliwym, że wywołuje to skorelowane w czasie zagrożenie dla życia i zdrowia uczestników tego ruchu. Chodzi tu więc wyłącznie o takie sytuacje, gdy nie można kontynuować części praktycznej egzaminu w ruchu drogowym bez narażania jego uczestników na szkody na zdrowiu. Zdaniem sądu pierwszej instancji, na podstawie zapisu video z przebiegu wykonania manewru oraz okoliczności mających wpływ na wykonanie tego manewru przez zdającego egzamin, należy podzielić stanowisko organu odwoławczego, że skarżący, w okolicznościach rozpatrywanego przypadku, nie wskazał takiej okoliczności, będącej wynikiem działania egzaminowanego, która mogłaby zagrozić bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego. Opisując zarejestrowane nagranie z egzaminu, sąd pierwszej instancji wskazał, że egzaminowany włączył się do ruchu po zakończeniu manewru parkowania równoległego za czterema pojazdami zaparkowanymi w szeregu, równolegle przy prawej krawędzi jezdni, i jak wynika z oznakowania poza wyznaczonym do tego miejscem. Jak trafnie zauważył organ odwoławczy, w momencie rozpoczęcia manewru omijania zaparkowanych pojazdów egzaminowany nie mógł mieć świadomości nadjeżdżającego z przeciwka pojazdu, bowiem nie był on w ogóle widoczny, nie znajdował się w zasięgu wzroku. W oparciu o nagranie należy przyjąć, że egzaminowany miał możliwość zauważenia nadjeżdżającego z przeciwka pojazdu najwcześniej w momencie kończenia omijania drugiego z czterech zaparkowanych w szeregu pojazdów. Z danych zawartych na nagraniu wynika, że wykonując oceniany manewr, egzaminowany poruszał się ruchem jednostajnym z prędkością 8-10 km/h, zatem dwukrotnie niższą aniżeli dopuszczalna w strefie zamieszkania. Pomimo, że pojazd jadący z przeciwka poruszał się ze znacznie większą prędkością i jego pojawienie się na pasie było nagłe, to odnotować należy, że zatrzymał się on jako pierwszy, dając tym samym egzaminowanemu możliwość dokończenia manewru omijania zaparkowanych w szeregu czterech pojazdów. Zatrzymanie nastąpiło przy samej krawędzi jezdni, w odległości na tyle dużej od szeregu zaparkowanych pojazdów, że egzaminowany, poruszając się ruchem jednostajnym, płynnie wykonał manewr wymijania bez potrzeby hamowania. W tym stanie faktycznym i mając na uwadze zapis video nie można podzielić zarzutów skargi, że egzaminowany całkowicie zignorował nadjeżdżanie pojazdu z naprzeciwka, że przygotowywał się do zwiększenia prędkości i że pojazd nadjeżdżający z drugiego kierunku zmuszony został do nagłej i istotnej zmiany prędkości. Trafnie również zauważa organ odwoławczy, że z wysokim prawdopodobieństwem kierowca pojazdu A., z uwagi na zaparkowane pojazdy, mógł nie widzieć pojazdu egzaminacyjnego. Oczywiście, że to na kierującym spoczywa obowiązek zachowania szczególnej ostrożności i przewidywania takich zdarzeń jak pojawienie się innego pojazdu mającego pierwszeństwo na drodze. Jednakże zawsze zachowanie danego kierowcy odnosić należy do okoliczności konkretnego przypadku. W okolicznościach tej sprawy bez wątpienia, jak już wskazano, zdający egzamin nie mógł mieć świadomości najeżającego z przeciwka pojazdu, nie mógł i nie widział, bo zaparkowane pojazdy mu to umożliwiły, tego fragmentu drogi (zakrętu), z którego pojazd A. wyjechał. Zatem zdający egzamin przewidując pojawienie się innego pojazdu mającego pierwszeństwo na drodze, w okolicznościach tego konkretnego przypadku de facto nie powinien w ogóle rozpocząć manewru omijania zaparkowanych pojazdów. W ocenie sądu pierwszej instancji, w całościowym spojrzeniu na sprawę nie można pomijać okoliczności początkowych, a zatem zarówno miejsca w którym to się działo, sposobu zaparkowania pojazdów, jak i faktu wykonania zadania egzaminacyjnego omijania, kiedy, co nie jest sporne, warunki na drodze to umożliwiały a także stopnia zaangażowania tego manewru, kiedy to pojawił się pojazd z przeciwka. Sąd pierwszej instancji zwrócili przy tym uwagę, że znamiennym przy tym jest dla oceny całokształtu stanu sprawy i podjętego przez organ rozstrzygnięcia, że egzaminator postanowił przerwać egzamin, z uwagi na zaistnienie przesłanki z art. 52 ust. 2 u.k.p., nie od razu, a dopiero po przebyciu trasy w czasie ok 4 minut, od zaistniałego zdarzenia. Po zakończeniu manewru omijania pojazdów egzaminator zasygnalizował wprawdzie zdającemu, że przy tym wymijaniu było nieprawidłowo ale egzaminu nie przerwał, choć w ocenie składu orzekającego w niniejszej sprawie, warunki drogowe co do zatrzymania pojazdu i zakończenia jazdy przez egzaminowanego taką możliwość dawały. Skarżący pozwolił jednak zdającemu prowadzić pojazd egzaminacyjny dalej. Ta już okoliczność świadczy o tym, że nie było to zachowanie zagrażające bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego. Tymczasem tylko sytuacja zagrażająca bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego jest podstawą do przerwania egzaminu. Chodzi przy tym, w świetle tego co było powyżej powiedziane o takie zdarzenia, których interpretacja w świetle zebranych dowodów jest ewidentna. Chodzi o tak wadliwe wykonanie zadania, które uniemożliwia kontynuowanie egzaminu bez narażenia jego uczestników na szkody w zdrowiu i życiu. W okolicznościach niniejszej sprawy takiej tezy postawić nie można. Wskazując na treść art. 23 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym i definicję wymijania i omijania (art. pkt 26 i 27 ustawy Prawo o ruchu drogowym) sąd pierwszej instancji przyjął, że skoro w niniejszej sprawie, pojazd jadący z przeciwka zatrzymał się jako pierwszy, dając tym samym egzaminowanemu możliwość dokończenia manewru, to nie zaistniała okoliczność (potrzeba) zatrzymania się czy zjechania na prawo i zmniejszenia prędkości. Przypomnieć należy, że skarżący jechał wręcz z minimalną prędkością (8-10 km/h). Natomiast reakcja jakiej oczekiwał egzaminator, co wynika z podsumowania egzaminu, a mianowicie zbliżenia się do prawej krawędzi jezdni, zatrzymania się a następnie poczekania na reakcję nadjeżdżającego z przeciwka, w ocenie składu orzekającego, była odbiegająca od okoliczności zaistniałych na drodze. W ocenie sądu, w tych okolicznościach faktycznych jakie zaistniały w sprawie niniejszej niezatrzymanie się przez egzaminowanego, w sytuacji gdy jechał w kierunku kolizyjnym przy uwzględnieniu zasady ruchu prawostronnego, należy oceniać jedynie w kategoriach potencjalnej możliwości stworzenia zagrożenia. W tej zaś sytuacji, zachowanie osoby egzaminowanej należy rozpatrywać w kategoriach przesłanki ewentualnego błędu w wykonaniu danego zadania, nie zaś jako przesłanki przerwania egzaminu praktycznego na prawo jazdy. W tym konkretnym przypadku, w sytuacji, gdy pojazd z przeciwka w pierwszej kolejności umożliwił egzaminowanemu dokończenie manewru omijania szeregu pojazdów nie zachodziła potrzeba zjechania na prawo i potrzeba zmniejszenia prędkości lub zatrzymania się. Podsumowując, w ocenie sądu pierwszej instancji, zebrany w sprawie materiał dowody, zupełny dla podjęcia rozstrzygnięcia, nie pozwala na uznanie za zasadne zarzutów skargi co do naruszenia wskazanych w niej przepisów prawa materialnego, jak i procesowego, w tym zwłaszcza art. 72 ust. 1 pkt 2 i art. 52 ust. 2 u.k.p. oraz art. 7, art. 77 § 1 w zw. z art. 8 k.p.a. w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył skarżący, zaskarżając go w całości. Na podstawie art. 174 § 1 p.p.s.a., zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego: 1) art. 72 ust. 1 pkt 2 i art. 52 ust. 2 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 roku o kierujących pojazdami w zw. z art. 2 pkt 23, art. 3 ust. 1, art. 16 ust. 4, art. 23 ust. 1 pkt 1, art. 23 ust. 2 pkt 2, 25 ust. 1 i 3, 22 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i ustalenie, że egzamin państwowy został przeprowadzony w sposób niezgodny z przepisami ustawy, a ujawnione nieprawidłowości polegające na niewłaściwej ocenie dokonanej przez egzaminatora miały wpływ na jego wynik, w sytuacji gdy przerwanie egzaminu przez egzaminatora było wywołane powstaniem bezpośredniego zagrożenia dla życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego na skutek nieustąpienia przez egzaminowanego pierwszeństwa przejazdu przy omijaniu i wymijaniu, braku zachowania ostrożności, braku zmiany toru jazdy w prawo, braku zmniejszenia prędkości lub zatrzymania, braku stosowania sygnalizacji kierunkowskazem zmiany kierunku ruchu i pasa ruchu przy prowadzonych przez egzaminowanego manewrach omijania i wymijania pojazdów, a jedynym zachowaniem zapobiegającym zderzeniu pojazdów było zachowanie kierowcy drugiego pojazdu; 2) art. 52 ust. 2 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 roku o kierujących pojazdami w zw. z § 16 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach z dnia 28 czerwca 2019 roku poprzez błędną wykładnię i stwierdzenie, że reakcja egzaminatora w postaci przerwania egzaminu na sytuację zagrażającą bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu powinna być natychmiastowa, a w niniejszej sprawie nastąpiła dopiero po ok. 4 minutach kontynuowanej jazdy, w sytuacji gdy przepisy nie wskazują na konieczność natychmiastowej reakcji, ani też nie określają granicy czasowej, w jakiej egzaminator powinien przerwać egzamin państwowy; 3) art. 63 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 roku o kierujących pojazdami w zw. z § 27 pkt 9 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, szkolenia, egzaminowania i uzyskiwania uprawnień przez egzaminatorów oraz wzorów dokumentów stosowanych w tych sprawach z dnia 28 czerwca 2019 roku poprzez niewłaściwe zastosowanie i brak uwzględnienia kwalifikacji oraz doświadczenia egzaminatora do oceny sytuacji w trakcie egzaminu, pozwalającej na podjęcie przez egzaminatora właściwej decyzji w przedmiocie przerwania egzaminu. Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania przed NSA, w tym kosztów z tytułu zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. Organ nie wniósł odpowiedzi na skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. W myśl art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej (podstaw kasacyjnych), chyba że zachodzą przesłanki nieważności postępowania sądowego wymienione w § 2 powołanego artykułu. Takich jednak przesłanek w niniejszej sprawie z urzędu nie odnotowano. Podobnie w trybie tym nie ujawniono podstaw do odrzucenia skargi ani umorzenia postępowania przed sądem pierwszej instancji, które obligowałyby Naczelny Sąd Administracyjny do wydania postanowienia przewidzianego w art. 189 p.p.s.a. (zob. uchwała NSA z dnia 8 grudnia 2009 r., sygn. akt II GPS 5/09, ONSAiWSA 2010, Nr 3, poz. 40). Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega więc zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Skarga kasacyjna skarżącego została oparta wyłącznie na podstawie kasacyjnej wskazanej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. czyli naruszeniu przepisów prawa materialnego, w pkt 1 i 3 petitum poprzez ich niewłaściwe zastosowanie zaś w pkt 2 poprzez ich błędną wykładnię. Oznacza to w konsekwencji, iż skarżący kasacyjnie nie podważa ustalonego w tej sprawie stanu faktycznego, opartego w głównej mierze ma zapisie z kamer monitoringu znajdującego się w pojeździe egzaminacyjnym ani oceny tegoż stanu faktycznego dokonanej przez organy obu instancji, zaakceptowanej następnie przez sąd pierwszej instancji. Z dokonanej oceny wynika zaś, że egzaminator nieprawidłowo ocenił wykonanie manewru omijania a następnie wymijania przez egzaminowanego, w aspekcie bezpośredniego zagrożenia dla życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego, a w konsekwencji, że brak było podstaw do przerwania egzaminu praktycznego na prawo jazdy. Brak zarzutów związanych z naruszeniem przepisów prawa procesowego, w istotny sposób zawęziło możliwość uznania za zasadne podniesione zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego. W pierwszym ze sformułowanych zarzutów, skarżący kasacyjnie zarzucił niewłaściwe zastosowanie art. 72 ust. 1 pkt 2 i art. 52 ust. 2 u.k.p. w zw. z art. 2 pkt 23, art. 3 ust. 1, art. 16 ust. 4, art. 23 ust. 1 pkt 1, art. 23 ust. 2 pkt 2, 25 ust. 1 i 3, 22 ust. 1 u.p.r.d. i przyjęcie, że egzamin został przeprowadzony niezgodnie z przepisami, zaś przerwanie przez egzaminatora egzaminu było niezasadne bowiem nie powstało bezpośrednie zagrożenia dla życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego, mimo nieustąpienia przez egzaminowanego pierwszeństwa przejazdu przy omijaniu i wymijaniu, braku zachowania ostrożności, braku zmiany toru jazdy w prawo, braku zmniejszenia prędkości lub zatrzymania, braku stosowania sygnalizacji kierunkowskazem zmiany kierunku ruchu i pasa ruchu przy prowadzonych przez egzaminowanego manewrach omijania i wymijania pojazdów. Z powyższym zarzutem nie można się zgodzić. Organy obu instancji prawidłowo zastosowały wskazane przepisy zarówno u.k.p. jak i u.p.r.d. do ustalonego i niezakwestionowanego przez skarżącego stanu faktycznego. Nadmienić należy, czego najwyraźniej nie dostrzega skarżący kasacyjnie, że zarówno organy jak i sąd pierwszej instancji nie przyjęły, że manewry wykonane przez egzaminowanego zostały wykonane prawidłowo, zgodnie z obowiązującymi przepisami, uznały jedynie, że w świetle art. 52 ust. 2 u.k.p. brak było podstaw do zakończenia praktycznej części egzaminu przed wykonaniem wszystkich określonych zadań, bowiem zachowanie egzaminowanego nie zagrażało bezpośrednio życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego. Z takim poglądem należy się zgodzić. Słusznie wskazał sąd pierwszej instancji, że art. 52 ust. 2 u.k.p. stanowi podstawę przerwania części praktycznej egzaminu na prawo jazdy jedynie wówczas, gdy egzaminowany wykonuje zadania w ruchu drogowym w stopniu tak wadliwym, że wywołuje to bezpośrednie zagrożenie dla życia i zdrowia uczestników tego ruchu. Chodzi tu więc wyłącznie o takie sytuacje, gdy nie można kontynuować części praktycznej egzaminu w ruchu drogowym bez narażania jego uczestników na szkody na zdrowiu. Sąd pierwszej instancji w sposób szczegółowy opisał przebieg egzaminu zarejestrowany na kamerze pojazdu egzaminacyjnego, dlatego też nie ma potrzeby przytaczania go ponownie w tym miejscu, szczególnie że w skardze kasacyjnej, jak wskazano powyżej, brak jest zarzutów odnoszących się do naruszenia przepisów postępowania. Z tegoż zapisu wynika zaś, mając na uwadze całokształt okoliczności w jakich były wykonywane manewry przez egzaminowanego – początkowo omijania zaparkowanych pojazdów a następnie wymijania pojazdu marki A. – z uwagi na wcześniejsze zachowanie kierowcy pojazdu A., który zatrzymał swój pojazd na jezdni celem umożliwienia bezpiecznego zakończenia omijania pojazdów przez egzaminowanego, że wykonywane przez egzaminowanego manewry nie stwarzały realnego, bezpośredniego zagrożenia dla życia czy też zdrowia uczestników ruchu drogowego. Wskazywane przez skarżącego w skardze kasacyjnej jak prawidłowo powinien był zachować się egzaminowany w takiej sytuacji na drodze (m.in. zjechanie do prawej krawędzi jezdni, zatrzymanie pojazdu, poczekanie na reakcję kierowcy pojazdu A.), w żadnym zakresie nie podważają stanowiska organów jak i sądu pierwszej instancji, że kontynuowanie przez egzaminowanego manewru omijania a następnie wymijania w sposób zarejestrowany na materiale video, nie stwarzał zagrożenia dla życia czy też zdrowia uczestników ruchu drogowego. Brak było również podstaw do uznania zasadności zarzutu podniesionego w pkt 2 petitum skargi kasacyjnej – błędnej wykładni art. 52 ust. 2 u.k.p. w zw. z § 16 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia w sprawie egzaminowania. Okoliczność, że żaden z przepisów nie wskazuje wprost w jakim czasie egzaminator jest zobowiązany do przerwania egzaminu praktycznego na prawo jazdy w sytuacji uznania, że zachowanie osoby zdającej egzamin zagraża życiu i zdrowiu uczestników ruchu drogowego nie oznacza, że reakcja egzaminatora może nastąpić w bliżej nieokreślonym czasie trwania egzaminu. Stworzenie przez zachowanie osoby zdającej egzamin praktyczny na prawo jazdy bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego powinno się spotkać z natychmiastową reakcją egzaminatora, który powinien podjąć niezwłocznie działania (przy uwzględnieniu warunków drogowych) w celu odsunięcia osoby zdającej od dalszego stwarzania takiego zagrożenia, poprzez zatrzymanie pojazdu i przerwanie egzaminu. Wskazany § 16 ust. 1 rozporządzenia w sprawie egzaminowania stanowi, że "Egzaminator przerywa egzamin państwowy", a zatem powinien to uczynić niezwłocznie po stwierdzeniu występowania jednej z przesłanek, wymienionych w § 16 ust. 1 pkt 1– 6 rozporządzenia. Zaznaczyć jedynie dodatkowo należy, że obok przesłanki z art. 52 ust. 2 u.k.p. przesłanką do przerwania egzaminu jest awaria pojazdu egzaminacyjnego uniemożliwiająca dalsze prowadzenie egzaminu lub znajdowanie się osoby egzaminowanej pod wypływem alkoholu lub innych środków działających podobnie do alkoholu. Również w tych przypadkach przepisy nie wskazują wprost w jakim czasie egzamin powinien być przerwany. Trudno jest jednak założyć, że mimo ujawnienia tych przesłanek egzaminator jest uprawniony do kontynuowania egzaminu i przerwania go w późniejszym, bliżej nieokreślonym czasie. Przyjąć zatem należało, że wykładnia art. 52 ust. 2 u.k.p. w zw. z § 16 ust. 1 rozporządzenia w sprawie egzaminowania, dokonana w niniejszej sprawie przez sąd pierwszej instancji była prawidłowa. Za niezasadny należało również uznać zarzut niewłaściwego zastosowania art. 63 ust. 1 pkt 4 u.k.p. w zw. z § 27 pkt 9 rozporządzenia w sprawie egzaminowania. Wbrew stanowisku skarżącego, zarówno organy orzekające w sprawie jak i sąd pierwszej instancji nie zarzuciły skarżącemu braku kwalifikacji czy doświadczenia w egzaminowaniu osób zdających egzaminy na prawo jazdy a jedynie przyjęły, w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w szczególności przebieg egzaminu zarejestrowany na materiale video, że zachowanie egzaminowanego nie stwarzało bezpośredniego zagrożenia dla życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego, co w konsekwencji oznaczało, że popełnione przez niego błędy przy wykonywaniu zakwestionowanych manewrów nie uzasadniały przerwania egzaminu praktycznego na prawo jazdy w oparciu o art. 52 ust. 2 u.k.p. w związku z pkt 10.5 tabeli nr 1 załącznika nr 2 do rozporządzenia w sprawie egzaminowania. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia prawa materialnego nie zasługują na uwzględnienie, a zaskarżony wyrok odpowiada prawu. Skarga kasacyjna podlegała zatem oddaleniu na podstawie art. 184 p.p.s.a.

Informacje o sprawie

Data wpływu
11 października 2022
Hasła tematyczne
Ruch drogowy
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Sędziowie
Dorota Dąbek Gabriela Jyż /przewodniczący/ Grzegorz Dudar /sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny