Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II GSK 255/23

Wyrok NSA z 16 kwietnia 2026 r., II GSK 255/23 – wytwarzanie i obrót bronią i amunicją

Wynik

Uchylono zaskarżony wyrok oraz decyzję I i II instancji i umorzono postępowanie administracyjne

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
16 kwietnia 2026
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodnicząca Sędzia NSA Patrycja Joanna Suwaj (spr.) Sędzia NSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Sędzia del. WSA Wojciech Sawczuk Protokolant asystent sędziego Łukasz Gaweł po rozpoznaniu w dniu 16 kwietnia 2026 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej M.K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 marca 2022 r. sygn. akt VI SA/Wa 557/21 w sprawie ze skargi M.K. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 26 listopada 2020 r. nr DZiK-IV-6611-1-1/14/B-096/03/AB w przedmiocie cofnięcia koncesji na wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie obrotu bronią, amunicją oraz wyrobami o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym 1. uchyla zaskarżony wyrok; 2. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 31 lipca 2014 r. nr DZiK-IV-6611-1-1/14/B-096/03/JPe; 3. umarza postępowanie administracyjne; 4. zasądza od Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji na rzecz M.K. 747 (siedemset czterdzieści siedem) złotych tytułem kosztów postępowania sądowego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 23 marca 2022 r., (sygn. akt VI SA/Wa 557/21) oddalił skargę M.K. (dalej przywoływany jako: "Skarżący", "Strona") na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 26 listopada 2020 r. nr DZiK-IV-6611-1-1/14/B-096/03/AB w przedmiocie cofnięcia koncesji na wykonywanie działalności gospodarczej. Za podstawę wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny przyjął ustalenia faktyczne z których wynika: 1. 8 maja 2003 r. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji (dalej przywoływany jako: "Organ koncesyjny") udzielił Stronie koncesji [...] na wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie: a) obrotu rodzajami broni określonymi w ust. 2-9 Załącznika Nr 1 Rodzaje broni i amunicji - BA - do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 3 grudnia 2001 r. w sprawie rodzajów broni i amunicji oraz wykazu wyrobów i technologii o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym, na których wytwarzanie lub obrót jest wymagana koncesja (Dz. U. Nr 145, poz. 1625, z późn. zm.), b) obrotu rodzajami amunicji określonymi w ust. 10, 11 i 14 pkt 1 Załącznika Nr 1 Rodzaje broni i amunicji - BA - do ww. rozporządzenia Rady Ministrów, c) obrotu wyrobami o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym określonymi w pozycjach WT XII ust. 3 i 4 oraz WT XIV ust. 1 Załącznika Nr 2 Wykaz wyrobów i technologii o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym - WT - do ww. rozporządzenia Rady Ministrów. 2. Pismem z 26 marca 2014 r. Organ koncesyjny zawiadomił Stronę o wszczęciu postępowania w sprawie cofnięcia koncesji [...] z 8 maja 2003 r. Powodem wszczęcia postępowania było niewykonanie przez Stronę wezwania Organu koncesyjnego z 14 grudnia 2012 r. oraz rażące naruszenie warunków wykonywania koncesjonowanej działalności gospodarczej. Organ koncesyjny wskazał, że podstawą decyzji o cofnięciu koncesji było ustalenie, iż przedsiębiorca - pomimo wezwania - od 21 czerwca 2013 r. wznowił sprzedaż rewolwerów ZORAKl K-10 na rzecz osób nieposiadających pozwolenia na broń. Ponadto, poprzez dokonywanie sprzedaży pistoletów WALTHER P-22 i WALTHER P-99 osobom nieposiadającym stosownego pozwolenia na broń, pomimo posiadania wiedzy na temat stanowiska Policji w sprawie zakwalifikowania ww. pistoletów do kategorii broni palnej gazowej, wymagającej uzyskania na ich posiadanie pozwolenia na broń, przedsiębiorca rażąco naruszył warunki wykonywania koncesjonowanej działalności gospodarczej. Wskazano, iż Skarżący prowadząc działalność koncesjonowaną, nie stosował się do obowiązujących przepisów ustawy o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie wytwarzania i obrotu materiałami wybuchowymi, bronią, amunicją oraz wyrobami i technologią o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym. 3. Organ koncesyjny decyzją z 31 lipca 2014 r. nr DZiK-IV-6611-l-l/14/B-096/03/JPe, cofnął Stronie koncesję [...] z 8 maja 2003 r. 4. Decyzją z 16 czerwca 2015 r. Organ koncesyjny utrzymał w mocy własną decyzję z 31 lipca 2014 r. 5. Wyrokiem z 3 sierpnia 2016 r. (sygn. akt VI SA/WA 2203/15) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Strony w całości. 6. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 11 stycznia 2019 r. (sygn. akt II GSK 5214/16) uchylił ww. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie oraz uchylił zaskarżoną decyzję z 16 czerwca 2015 r. 7. Po ponownym rozpoznaniu sprawy Organ koncesyjny nie zgodził się ze stanowiskiem Strony, iż niewłaściwie zastosował art. 17 ust. 2 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 22 czerwca 2001 r. o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie wytwarzania i obrotu materiałami wybuchowymi, bronią, amunicją oraz wyrobami i technologią o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym (Dz. U. z 2018 r., poz. 2037, z późn. zm., dalej: "u.w.d."). Organ koncesyjny podniósł, że wydając decyzję cofającą koncesję oparł się na opinii Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji z 6 marca 2012 r., z której jednoznacznie wynikało, iż rewolwery ZORAKI K-10 spełniają wymogi zawarte w ogólnej definicji broni palnej - art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (dalej: "u.b.a."). Pismem z 29 października 2012 r. Centralne Laboratorium Kryminalistyczne Policji podtrzymało swoje wcześniejsze stanowisko z 6 marca 2012 r. wskazując, iż rewolwery ZORAKI K-10, należy zaliczyć do kategorii broni palnej, na posiadanie której wymagane jest uzyskanie pozwolenia na broń. Ponadto, pismem z 4 października 2012 r. Centralne Laboratorium Kryminalistyczne Policji zakwalifikowało pistolety WALTHER P-22 i WALTHER P-99 do kategorii broni palnej gazowej, na posiadanie której wymagane jest uzyskanie pozwolenia na broń, ponieważ można z nich odstrzeliwać pistoletowe naboje gazowe kaliber 9 mm P.A. Organ koncesyjny zauważył także, iż pismem z 10 marca 2014 r. Komendant Główny Policji podtrzymał wcześniejsze stanowisko, dotyczące zakwalifikowania rewolwerów ZORAKI K-10 do kategorii broni palnej, wymagającej uzyskania na ich posiadanie pozwolenia na broń oraz pistoletów WALTHER P-22 i WALTHER P-99 do kategorii broni palnej gazowej, wymagającej uzyskania na ich posiadanie pozwolenia na broń. Zdaniem Organu koncesyjnego, Strona dokonując sprzedaży rewolwerów ZORAKI K-10 osobom nieposiadającym stosownego pozwolenia na broń nie zastosowała się do wezwania z 14 grudnia 2012 r., co zostało potwierdzone podczas kontroli przeprowadzonej przez upoważnionych pracowników Organu koncesyjnego w dniach 13,14,15 i 22 listopada 2013 r. Sprzedaż pistoletów WALTHER P-22 i WALTHER P-99 osobom nieposiadającym pozwolenia na broń, stanowiła naruszenie art. 30 ust. 2 pkt 2 u.w.d., co stanowiło rażące naruszenie warunków wykonywania działalności koncesjonowanej. Organ koncesyjny wskazał również, że ze znajdujących się w aktach sprawy wyjaśnień pełnomocnika Strony wynika, że po wydaniu przez Organ koncesyjny wezwania z 14 grudnia 2012 r. przedsiębiorca zaprzestał sprzedaży rewolwerów ZORAKI K-10 osobom nieposiadającym stosownego pozwolenia na broń. Następnie, pismem z 21 czerwca 2013 r. Strona poinformowała Organ koncesyjny o wznowieniu sprzedaży rewolwerów ZORAKI K-10 osobom nieposiadającym pozwolenia na broń. Organ koncesyjny nie zgodził się z powyższym, gdyż z treści pisma Skarżącego wynika jedynie informacja, że przedsiębiorca nie zgadzał się z opinią Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji z 29 października 2012 r., dotyczącą podsypki prochowej i wnosił o zmianę stanowiska w sprawie. Organ koncesyjny nie ustosunkował się do treści pisma Strony, ponieważ stanowisko w sprawie kwalifikacji rewolwerów ZORAKI K-10 do kategorii broni palnej wymagającej uzyskania na ich posiadanie stosownego pozwolenia na broń nie uległo zmianie. Podkreślił przy tym, iż Organ koncesyjny nigdy nie wycofał się z wydanego wezwania z 14 grudnia 2012 r. Odnosząc się do stanowiska Strony, że Organ koncesyjny nigdy nie zabronił Stronie sprzedaży pistoletów WALTHER P-22 i WALTHER P-99, Organ koncesyjny wskazał, iż Strona znała jednoznaczną opinię Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji oraz stanowisko Komendy Głównej Policji w sprawie zakwalifikowania pistoletów WALTHER P-22 i WALTHER P-99 do kategorii broni palnej gazowej wymagającej uzyskania przez kupującego pozwolenia na broń. Skarżący natomiast, prowadzący działalność reglamentowaną w zakresie sprzedaży broni, amunicji oraz wyrobów o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym, powinien posiadać wiedzę w zakresie warunków wymaganych od osób zamierzających nabyć broń palną gazową. Fakt, iż Skarżący nie zgadzał się z opinią Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji i Komendy Głównej Policji w sprawie kwalifikacji ww. pistoletów nie zwalniało go z obowiązku przestrzegania zasad i warunków sprzedaży broni palnej gazowej. Organ koncesyjny wyjaśnił również, że dokonując oceny materiału dowodowego dokładnie przeanalizował opinię Z.M., wskazując, że w opinii przygotowanej przez Z.M. zabrakło zbadania najistotniejszych przesłanek decydujących o zakwalifikowaniu ww. rewolwerów i pistoletów do kategorii broni palnej wymagającej uzyskania na ich posiadanie pozwolenia na broń. Z tych właśnie względów Organ koncesyjny odmówił wiarygodności i mocy dowodowej ww. opinii. Organ koncesyjny następnie odnosząc się do stanowiska Strony, że aby dany przedmiot był bronią musi być narzędziem walki, które może być efektywnie wykorzystane do walki obronnej lub zaczepnej oraz do wniosku Strony o powołanie biegłego na okoliczność zbadania: wymiaru kalibru lufy pistoletów WALTHER P-22 oraz P-99 dystrybuowanych na terenie Polski oraz przeznaczonych do użycia wyłącznie z kartridżami hukowymi 9 mm PAK oraz typu materiału wybuchowego występującego w kartridżach hukowych 6 mm short przeznaczonych do użycia w rewolwerach ZORAKI R1 model K-10 dystrybuowanych na terenie Polski, wskazał, iż w celu dokonania właściwej klasyfikacji pistoletów WALTHER P-22 i WALTHER P-99 zwrócił się z zapytaniem do Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji. Pismem z 4 października 2012 r. Centralne Laboratorium Kryminalistyczne Policji wskazało, iż pistolety WALTHER P-22 i WALTHER P-99 należy zakwalifikować do kategorii broni palnej gazowej, na posiadanie której wymagane jest uzyskanie pozwolenia na broń, ponieważ można z nich odstrzeliwać pistoletowe naboje gazowe kaliber 9 mm P.A. Okoliczność klasyfikacji ww. pistoletów, jako broni gazowej sprawia, iż nie mają w tym przypadku znaczenia rozważania na temat wielkości kalibru tej broni, tak jak ma to miejsce w przypadku broni palnej alarmowej, ponieważ art. 11 u.b.a. nie wyłącza spod obowiązku uzyskania pozwolenia na broń żadnego rodzaju broni palnej gazowej. W związku z faktem, iż ww. pistolety należy zaliczyć do kategorii broni palnej gazowej, ponieważ można z nich odstrzelić naboje gazowe w ocenie Organu koncesyjnego nie ma także konieczności udowadniania, iż pistolety WALTHER P-22 i WALTHER P-99 są narzędziami walki oraz mogą być przeznaczone do efektywnej walki obronnej lub zaczepnej, gdyż każda broń palna gazowa wymaga uzyskania na jej posiadanie pozwolenia na broń. Organ koncesyjny zgodził się następnie ze stanowiskiem, iż naboje 6 mm Flobert w swoim składzie nie zawierają materiału miotającego, tylko materiał inicjujący. Wskazał jednak, że w omawianej sytuacji zasadniczą kwestią jest możliwość przystosowania rewolwerów ZORAKl K-10 do miotania pocisków w wyniku działania materiału miotającego, w postaci prochu strzelniczego umieszczonego w przestrzeni zapociskowej bębna, tak więc w omawianym przypadku nie ma konieczności udowadniania, iż rewolwery ZORAKl K-10 są narzędziami walki oraz mogą być przeznaczone do efektywnej walki obronnej lub zaczepnej. Odnosząc się do stanowiska Strony, iż Organ koncesyjny w żaden sposób nie wskazał w uzasadnieniu decyzji I instancji, w jaki sposób przedsiębiorca miał wypełnić dyspozycję art. 17 ust. 2 pkt 2 u.w.d. oraz dlaczego naruszenia przepisów miały charakter "rażący", Organ koncesyjny ponownie podkreślił fakt, iż pistolety WALTHER P-22 i WALTHER P-99 stanowią broń palną gazową w rozumieniu ustawy o broni i amunicji. W związku z tym powyższe pistolety mogą być sprzedawane przez koncesjonowanego przedsiębiorcę tylko i wyłącznie podmiotom posiadającym stosowne pozwolenie na broń. Tymczasem Strona sprzedawała pistolety WALTHER P-22 i WALTHER P-99 osobom nieposiadającym pozwolenia na broń. Naruszenie powyższe Organ koncesyjny uznał za "rażące" z uwagi na jego oczywistość (zasady i warunki sprzedaży broni palnej są jednoznaczne i muszą być znane podmiotom prowadzącym działalność koncesjonowaną w zakresie obrotu bronią). Organ koncesyjny podkreślił, że Skarżący znał stanowisko, oparte m.in. na stanowisku Komendy Głównej Policji oraz Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji w sprawie właściwej klasyfikacji ww. broni. Tym samym Strona świadomie nie zastosowała się do obowiązujących przepisów ustawy o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie wytwarzania i obrotu materiałami wybuchowymi, bronią, amunicją oraz wyrobami i technologią o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym, w zakresie dotyczącym zasad sprzedaży broni palnej. Organ koncesyjny wyjaśnił dalej, że realizując wniosek dowodowy Strony, postanowieniem z 8 października 2014 r., dopuścił dowód z opinii biegłego i zwrócił się do Wojskowej Akademii Technicznej o wydanie opinii w sprawie rewolwerów ZORAKI K-10 oraz pistoletów WALTHER P-22 i WALTHER P-99 (producent [...]). Organ koncesyjny wskazał dalej, że 28 listopada 2014 r. została przygotowana przez Komisję z Zakładu Konstrukcji Specjalnych, Instytutu Techniki Uzbrojenia, Wydziału Mechatroniki Lotnictwa, Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie opinia w przedmiotowej sprawie. Z podsumowania powyższej opinii jednoznacznie wynika, iż na podstawie ustawy o broni i amunicji rewolwery ZORAKI K-10 należy zaliczyć do kategorii broni palnej, gdyż są przenośną bronią lufową, która może być przystosowana do miotania jednego lub większej liczby pocisków w wyniku działania materiału miotającego w postaci prochu strzelniczego umieszczonego w przestrzeni zapociskowej bębna. W związku z powyższym, ich posiadanie wymaga pozwolenia na broń. Ponadto, biegli z Wojskowej Akademii Technicznej wskazali, iż pistolety WALTHER P-22 i WALTHER P-99 (producent [...]) serii produkcyjnych PU i KU, należy zaliczyć do kategorii broni palnej gazowej, gdyż są przenośną bronią lufową przystosowaną do miotania substancji w wyniku działania ładunku miotającego. Ich konstrukcja umożliwia bowiem użycie amunicji gazowej 9 mm PAK. Z ww. opinii wynika także, iż posiadanie pistoletów WALTHER P-22 i WALTHER P-99 (producent [...]) serii produkcyjnych PU i KU wymaga uzyskania pozwolenia, gdyż nie można ich zaliczyć do kategorii broni palnej alarmowej. Biegli przygotowując powyższą opinię zauważyli, iż między innymi rewolwer ZORAKI K-10 cyt.: "...ze względu no otwartą konstrukcję bębna nabojowego, można łatwo przystosować do miotania pocisku (również w postaci stalowej kulki łożyskowej odpowiedniej średnicy), przy użyciu ładunku miotającego w postaci prochu strzelniczego, umieszczonego w przestrzeni zapociskowej, tj. pod pociskiem w gnieździe bębna i w kanale ogniowym. W przypadku badanego rewolweru ZORAKI K-10 (nr 0914-000791) w przestrzeni zapociskowej bębna można umieścić około 0,67 g prochu czarnego typu D-2...". Biegli podkreślili również, iż cyt.: za broń gazową nie będącą bronią polną bojową, myśliwską, sportową, alarmową, sygnałową należy uznać nie tylko przenośną broń lufową, która miota, jest przystosowana do miotania substancji w wyniku działania materiału miotającego, ale też taką, która może być przystosowano do miotania substancji. Ponieważ pistolety WALTHER P-22 i WALTHER P-99 (producent [...], serie PU i KU), są przenośną bronią lufową przystosowaną do miotania substancji w wyniku działania ładunku miotającego, gdyż umożliwiają użycie amunicji gazowej 9 mm PAK, należy je zaliczyć do broni palnej gazowej. Uznanie ww. pistoletów za broń alarmową jest możliwe po wyeliminowaniu możliwości użycia amunicji gazowej". Organ koncesyjny odnosząc się do wniosku Strony o przesłuchanie biegłych, którzy sporządzili opinię z 28 listopada 2014 r. oraz o przeprowadzenie rozprawy, stwierdził, że nie ma podstaw do przeprowadzenia rozprawy oraz przesłuchiwania biegłych, przy czym poinformował Stronę o możliwości sformułowania na piśmie pytań do biegłych. Organ wskazał następnie, że 20 maja 2015 r. wpłynęło pismo Strony, z którego wynika, że brak jest podstaw do zastosowania najostrzejszej sankcji w postaci cofnięcia koncesji, ponieważ przepisy prawa przewidują również możliwość ograniczenia koncesji. Cofnięcie koncesji wiąże się z negatywnymi skutkami społecznymi w postaci ograniczenia zatrudnienia w przedsiębiorstwie oraz spadkiem dochodów budżetu państwa. Ponadto, w piśmie z 20 maja 2015 r. Strona poinformowała, iż zaprzestała sprzedaży rewolwerów ZORAKI R1 mod. K-10 oraz pistoletów WALTHER P-22Q i WALTHER P-99 (producent [...]), do czasu wejścia w życie nowelizacji ustawy o broni i amunicji. Odnosząc się do powyższego Organ koncesyjny powtórzył, że cofnął przedsiębiorcy koncesję, ponieważ uznał, że sprzedaż pistoletów WALTHER P-22 i WALTHER P-99 osobom nieuprawnionym, stanowi rażące naruszenie warunków wykonywania koncesjonowanej działalności gospodarczej. Ponadto, Strona poprzez sprzedaż rewolwerów ZORAKI K-10 osobom nieuprawnionym nie wykonała wezwania nałożonego przez Organ koncesyjny. Organ koncesyjny wskazał dalej, że 28 maja 2015 r. wpłynęło pismo Skarżącego, dotyczące przedstawienia zarzutów do opinii Wojskowej Akademii Technicznej z 28 listopada 2014 r. W ww. piśmie wskazano między innymi, że opinia Wojskowej Akademii Technicznej dotyczy innego postępowania administracyjnego oraz że przedmiotowa opinia nie dotyczy pistoletów WALTHER i rewolwerów ZORAKI sprzedawanych przez Stronę, gdyż Strona nigdy nie przekazała Wojskowej Akademii Technicznej jakichkolwiek urządzeń będących przedmiotem opinii. Organ koncesyjny wyjaśnił, że biegli z Wojskowej Akademii Technicznej zbadali pistolet WALTHER P-22 (producent [...]), nr PU002449, pistolet WALTHER P-99 (producent [...]), nr KU004331 oraz rewolwer ZORAKI K-10, nr 0914-000791, których importerem i dystrybutorem jest Strona. Fakt pozyskania ww. broni od innego koncesjonowanego przedsiębiorcy, którego miejsce wykonywania działalności koncesjonowanej znajduje się w Warszawie, związany był z możliwością łatwego otrzymania broni do badania i w żadnym wypadku nie zmienia faktu, iż jest to ten sam rodzaj broni oferowanej do sprzedaży przez Stronę. Organ koncesyjny zauważył, iż opinia Wojskowej Akademii Technicznej została przygotowana w związku z prowadzeniem trzech postępowań administracyjnych, w tym postępowania prowadzonego w sprawie Strony i miała na celu określenie właściwej kwalifikacji ww. broni. W dalszej części Organ koncesyjny realizując wytyczne Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarte w wyroku z 11 stycznia 2019 r. (sygn. akt II GSK 5214/16) wskazał, że podstawą prawną cofnięcia koncesji [...] z 8 maja 2003 r., udzielonej Stronie jest art. 17 ust. 2 pkt 1 i 2 u.w.d. Podkreślił, iż zakwalifikował: - sprzedaż rewolwerów ZORAKI K-10 osobom nieposiadającym pozwolenia na broń, jako niewykonanie przez Stronę wezwania wydanego przez Organ koncesyjny pismem z 14 grudnia 2012 r., tj. naruszenie art. 17 ust. 2 pkt 1 u.w.d.; - sprzedaż pistoletów WALTHER P-22 i WALTHER P-99 osobom nieposiadającym pozwolenia na broń - jako rażące naruszenie warunków wykonywania koncesjonowanej działalności gospodarczej, co zgodnie z art. 17 ust. 2 pkt 2 u.w.d., stanowi rażące naruszenie warunków wykonywania koncesjonowanej działalności gospodarczej. Organ koncesyjny wyjaśnił, iż podstawą cofnięcia koncesji nie był art. 17 ust. 3 pkt 1 lub 2 u.w.d. Odnośnie do uwagi Naczelnego Sądu Administracyjnego w ww. wyroku dotyczącej wątpliwości co do tego, czy art. 17 ust 2 pkt 1 u.w.d., stanowił w tej sprawie podstawę prawną decyzji, w związku z treścią prawomocnego wyroku WSA w Warszawie z 2 lutego 2016 r. (sygn. akt VI SA/Wa 789/15), w którym zakwestionowano możliwość traktowania pisma z 14 grudnia 2012 r., jako wezwania w trybie art. 57 ust 3 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej z uwagi na brak uprzedniego przeprowadzenia kontroli i brak wyznaczenia stosownego terminu, Organ koncesyjny zwrócił uwagę na fakt, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w uzasadnieniu wyroku, który był niekorzystny dla Strony, gdyż skarga została oddalona w całości stwierdził, iż cyt.: "W ocenie Sądu można ewentualnie rozważyć czy sporne pismo z dnia 14 grudnia 2012 r. którego stwierdzenia nieważności domaga się Skarżąca, jest aktem z zakresu administracji publicznej o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a." W związku z powyższym, zdaniem Organu koncesyjnego, WSA w Warszawie w żaden sposób nie przesądził, że pismo z 14 grudnia 2012 r. jest aktem z zakresu administracji publicznej o którym mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. Organ koncesyjny wskazał, iż art. 17 ust. 2 pkt 1 u.w.d., nie odsyła do art. 57 ust. 3 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Podkreślił, iż pismo z 14 grudnia 2012 r. było wezwaniem wystosowanym do przedsiębiorcy, po stwierdzeniu wykonywania działalności koncesjonowanej wbrew warunkom określonym w ustawie o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie wytwarzania i obrotu materiałami wybuchowymi, bronią, amunicją oraz wyrobami i technologią o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym, do sprzedaży rewolwerów ZORAKI K-10 oraz innych działających na tej samej zasadzie z uwzględnieniem zaliczenia ich do kategorii broni palnej (na którą wymagane jest pozwolenie na broń) i przestrzegania w związku z tym warunków określonych w art. 30 ww. ustawy. Powyższe pismo było więc wezwaniem Organu koncesyjnego do usunięcia stwierdzonych u przedsiębiorcy nieprawidłowości w wyznaczonym terminie 14 dni. Organ koncesyjny podkreślił, iż powyższe pismo zawierało informację, iż niezastosowanie się do ww. wezwania spowoduje, zgodnie z art. 17 ust. 2 pkt 1 ww. ustawy, wszczęcie postępowania w sprawie cofnięcia koncesji [...] z 8 maja 2003 r. W ww. piśmie Organ koncesyjny wskazał termin 14 dni na poinformowanie o zastosowaniu się do wskazanego wezwania. W odpowiedzi na powyższe wezwanie Skarżący pismem z 28 stycznia 2013 r. poinformował Organ koncesyjny o wstrzymaniu sprzedaży rewolwerów ZORAKI K-10 osobom nieposiadającym pozwolenia na broń, jednakże 21 czerwca 2013 r. sprzedaż ww. rewolwerów ponownie została wznowiona przez przedsiębiorcę. Organ koncesyjny wskazał następnie, ze postanowieniem z 28 października 2016 r. (sygn. akt VI SA/Wa 1789/16) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił skargę Strony na pismo Ministra Spraw Wewnętrznych z 14 grudnia 2012 r. nr DZiK-lV-6611-3-2/12/B-096/03/JPe. Organ koncesyjny, wykonując dalej wytyczne Naczelnego Sądu Administracyjnego, dotyczące nieprzedstawienia w sprawie wyraźnego i przekonującego stanowiska co do okoliczności związanych ze skutkami zastosowania podsypki prochowej w rewolwerze ZORAKI K-10 i faktycznej możliwości odstrzelenia naboju gazowego kalibru 9 mm PAK w pistoletach WALTHER P-22 i WALTHER P-99 w kontekście energii wystrzału, uzupełnił materiał dowodowy o opinię Wojskowej Akademii Technicznej z 6 lipca 2015 r. w sprawie rewolwerów ZORAKI K-10 i pistoletów WALTHER P-22 i WALTHER P-99. Organ koncesyjny dokładnie opisał w zaskarżonej decyzji wnioski wynikające z tej opinii, uznając, że biegli wykazali, że istnieje możliwość prowadzenia bezpiecznego strzelania z rewolweru ZORAKI K-10 z wykorzystaniem dodatkowego ładunku miotającego oraz że z pistoletów WALTHER P-22 i WALTHER P-99 można dokonać odstrzelenia nabojów gazowych. Organ koncesyjny opisał następnie dalszy przebieg postępowania, wskazując m.in, że chcąc wyczerpująco wyjaśnić sprawę, pismem z 28 sierpnia 2020 r. zwrócił się do Wojskowej Akademii Technicznej z prośbą o ustosunkowanie się do zarzutów Strony podniesionych w piśmie z 10 lipca 2020 r., w szczególności dotyczących badania przedmiotowej broni. Organ koncesyjny opisał następnie szczegółowo stanowisko Wojskowej Akademii Technicznej, które w odpowiedzi wpłynęło 15 września 2020 r. W ocenie Organu koncesyjnego wynik opinii przygotowanych przez Wojskową Akademię Techniczną są jednoznaczne. Badania dokonywała wiarygodna i uznana instytucja jaką jest Wojskowa Akademia Techniczna, o której powołanie jako biegłego w powyższej sprawie wnioskowała Strona. Zdaniem Organu koncesyjnego nie ma podstaw do kwestionowania ustaleń jakie wynikają z opinii, dotyczących np. kwestii przerobienia ww. rewolwerów i pistoletów przed ich badaniem, czy też używania do odstrzału przeterminowanej amunicji lub prochu, a także odległości na jaką rozprzestrzenia się chmura drażniącej substancji chemicznej, czy też możliwości nie dokonania przez biegłych załadowania do rewolweru ZORAKI K-10 prochu. Mając na uwadze materiał zebrany w sprawie Organ koncesyjny nie znalazł podstaw do zmiany bądź uchylenia decyzji z 31 lipca 2014 r. Nr DZiK-lV-6611-l-l/14/B-096/03/JPe w sprawie cofnięcia koncesji Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji [...] z 8 maja 2003 r. udzielonej Stronie. 8. Skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. 9. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w przywoływanym na wstępie wyroku z dnia 23 marca 2022 r. orzekł na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (obecnie Dz.U. z 2026 r., poz. 143 ze zm., dalej przywołana jako: p.p.s.a.) Sąd I instancji wskazał, że faktyczną podstawą cofnięcia spornej koncesji było ustalenie, że Skarżący pomimo wezwania Organu koncesyjnego pismem z 14 grudnia 2012 r. (k. 499-98 t. II) do usunięcia stwierdzonych u przedsiębiorcy nieprawidłowości, od 21 czerwca 2013 r. wznowił sprzedaż rewolwerów ZORAKl K-10 na rzecz osób nieposiadających pozwolenia na broń, wypełniając przesłankę z art. 17 ust. 2 pkt 1 u.w.d. oraz dokonywanie przez Skarżącego sprzedaży pistoletów WALTHER P-22 i WALTHER P-99 osobom nieposiadającym stosownego pozwolenia na broń, pomimo posiadania wiedzy na temat stanowiska Policji w sprawie zakwalifikowania ww. pistoletów do kategorii broni palnej gazowej, wymagającej uzyskania na ich posiadanie pozwolenia na broń, przez co, Skarżący rażąco naruszył warunki wykonywania koncesjonowanej działalności gospodarczej, wypełniając przesłankę z art. 17 ust. 2 pkt 2 u.w.d. W ocenie Sądu I instancji pismo z 14 grudnia 2012 r. stanowiło wezwanie do usunięcia stanu faktycznego lub prawnego niezgodnego z warunkami określonymi w koncesji lub z przepisami regulującymi działalność gospodarczą objętą koncesją w wyznaczonym terminie, o którym mowa w art. 17 ust. 2 pkt 1 w zw. z art. 34 ust. 3 u.w.d. Organ koncesyjny słusznie zauważył w zaskarżonej decyzji, że art. 17 ust. 2 pkt 1 u.w.d., nie odwołuje się do art. 57 ust. 3 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, co oznacza, że sporne pismo z 14 grudnia 2012 r. nie musi być utożsamiane z wezwaniem, o którym mowa w tym przepisie. Sąd I instancji podkreślił, że zgodnie z art. 17a u.w.d., do kontroli działalności gospodarczej przedsiębiorcy, o której mowa w art. 6 ust. 1, stosuje się przepisy rozdziału 5 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2017 r. poz. 2168, 2290 i 2486 oraz z 2018 r. poz. 107 i 398). Tymczasem art. 57 ust. 3 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, znajduje się w rozdziale 4 tej ustawy. Wezwanie o którym mowa zatem w art. 34 ust. 3 u.w.d., nie jest wezwaniem tożsamym z wezwaniem z art. 57 ust. 3 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Na podstawie natomiast art. 34 ust. 3 u.w.d., organ uprawniony do kontroli, w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości w wykonywanej działalności gospodarczej objętej koncesją, może wezwać przedsiębiorcę do ich usunięcia, w wyznaczonym terminie. W ocenie Sądu I instancji powyższe wezwanie może być wystosowane do danego przedsiębiorcy nie tylko w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości w wykonywanej działalności gospodarczej objętej koncesją w toku przeprowadzonej u przedsiębiorcy kontroli w rozumieniu przepisów ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Sąd I instancji wskazał, że w sprawie, jak wynika z omawianego pisma z 14 grudnia 2012 r. Organ koncesyjny przeprowadził postępowanie wyjaśniające w sprawie zakwalifikowania rewolwerów ZORAKI K-10 do właściwej kategorii broni w związku z wprowadzeniem do obrotu tych rewolwerów przez Skarżącego. W wyniku przeprowadzenia tego postępowania wyjaśniającego, w którym Skarżący brał czynny udział, Organ koncesyjny ustalił, że rewolwery ZORAKI K-10 należy zakwalifikować do kategorii broni palnej. W tej sytuacji art. 34 ust. 3 u.w.d. (pomimo, ze Organ koncesyjny powołał się na art. 57 ust. 3 ustawy o działalności gospodarczej), uprawniał Organ koncesyjny do wezwania Skarżącego do usunięcia w wyznaczonym terminie stwierdzonych nieprawidłowości w wykonywanej działalności gospodarczej objętej koncesją, czyli do wezwania Skarżącego do sprzedaży rewolwerów ZORAKI K-10 z uwzględnieniem zaliczenia ich do kategorii broni palnej, na którą wymagane jest pozwolenie na broń i przestrzegania w związku z tym warunków określonych w art. 30 u.w.d., co Organ koncesyjny zrobił kierując do Skarżącego pismo z 14 grudnia 2012 r. Organ koncesyjny w omawianym piśmie wyznaczył termin 14 dni na poinformowanie o zastosowaniu się do zalecenia oraz poinformował Skarżącego o skutkach niezastosowania się do zalecenia w postaci wszczęcia postępowania w sprawie cofnięcia koncesji [...]. Skarżący, pismem z 28 stycznia 2013 r. poinformował Organ koncesyjny o wstrzymaniu sprzedaży rewolwerów ZORAKI K-10 osobom nieposiadającym pozwolenia na broń, jednakże 21 czerwca 2013 r. wznowił sprzedaż, co potwierdziła kontrola przeprowadzona przez uprawnionych pracowników w dniach 13-15 i 22 listopada 2013 r. Sąd I instancji stwierdził, że w tej sytuacji Organ koncesyjny prawidłowo zastosował art. 17 ust. 2 pkt 1 w zw. z art. 7 u.w.d. i niezasadny jest zarzut skargi w tym zakresie, jak również zarzut naruszenia art 7, art. 77 § 1, art. 80 i 107 § 3 k.p.a., poprzez dokonanie błędnych ustaleń faktycznych polegających na uznaniu że akt administracyjny z 14 grudnia 2012 r., wskazywał termin do wykonania wskazanych w nim zaleceń. Z tych również powodów niezasadny jest zarzut skargi dotyczący naruszenia art. 57 ust 3 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej w zw. z art. 198 ust. 6 ustawy Przepisy wprowadzające ustawę - Prawo przedsiębiorców oraz inne ustawy dotyczące działalności gospodarczej poprzez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że możliwe jest wydanie przez Organ koncesyjny zaleceń pokontrolnych pomimo że ich wydanie nie zostało poprzedzone przeprowadzeniem kontroli przedsiębiorcy w trybie art. 57 ust 3 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Niezasadny, zdaniem Sądu I instancji, jest również zarzut skargi dotyczący naruszenia przez Organ koncesyjny art. 17 ust. 2 pkt 1 w zw. z art. 7 u.w.d. poprzez uznanie, że rewolwer ZORAKI K-10 jest bronią w rozumieniu ustawy o broni i amunicji, a w konsekwencji do ich posiadania jest wymagane zezwolenie. Ustalenia, że rewolwery ZORAKI K-10 należy zakwalifikować do kategorii broni palnej Organ koncesyjny oparł na opinii Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji z 6 marca 2012 r. (k. 326-324, t. I), z której jednoznacznie wynika, iż rewolwery ZORAKI K-10 spełniają wymogi zawarte w ogólnej definicji broni palnej - art. 7 ust. 1 ustawy o broni i amunicji, opinii Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji powtórzonej w piśmie z 29 października 2012 r. (k. 424-423, t. II), podtrzymującej wcześniejsze stanowisko z 6 marca 2012 r., iż rewolwery ZORAKI K-10, należy zaliczyć do kategorii broni palnej, na posiadanie której wymagane jest uzyskanie pozwolenia na broń. Stanowisko to zostało potwierdzone w ocenie Komendanta Głównego Policji zawartej w piśmie z 10 marca 2014 r. (k. 1190-1187, t. III) podtrzymującej stanowisko, dotyczące zakwalifikowania rewolwerów ZORAKI K-10 do kategorii broni palnej, wymagającej uzyskania na ich posiadanie pozwolenia na broń oraz w opinii sporządzonej 28 listopada 2014 r. (k. 1496-1487, t. IV) przez Komisję z Zakładu Konstrukcji Specjalnych, Instytutu Techniki Uzbrojenia, Wydziału Mechatroniki Lotnictwa, Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie, z której również jednoznacznie wynika, iż na podstawie ustawy o broni i amunicji rewolwery ZORAKI K-10 należy zaliczyć do kategorii broni palnej, gdyż są przenośną bronią lufową, która może być przystosowana do miotania jednego lub większej liczby pocisków w wyniku działania materiału miotającego w postaci prochu strzelniczego umieszczonego w przestrzeni zapociskowej bębna, w związku z czym, ich posiadanie wymaga pozwolenia na broń. Ustalenia te zostały również potwierdzone w opinii Wojskowej Akademii Technicznej z 6 lipca 2015 r. (k. 2206-2196, t. V), jak również w dodatkowych wyjaśnieniach Wojskowej Akademii Technicznej z 10 września 2020 r. (k. 2248-2234, t. V), zawierających wyjaśnienia odnoszące się do zastrzeżeń podnoszonych przez Skarżącego w piśmie z 10 lipca 2020 r. (k. 2230-2228, t. V). W świetle powyższych opinii specjalistycznych instytucji Organ koncesyjny dysponował jednoznacznymi dowodami wykazującymi nieprawidłowość stanowiska Skarżącego, że rewolwery ZORAKI K-10 nie są bronią w rozumieniu ustawy o broni i amunicji, a w konsekwencji do ich posiadania nie jest wymagane zezwolenie. Sąd I instancji uznał za niezasadny zarzut skargi dotyczący naruszenia art. 7 ust. 1 i 1a ustawy o broni i amunicji, poprzez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że za przypadek "łatwego przerobienia danego przedmiotu w celu miotania" można uznać sytuację, w której nie dokonuje się jakiejkolwiek fizycznej ingerencji w konstrukcję tego przedmiotu. Sąd I instancji stwierdził, że niezasadne są również zarzuty skargi dotyczące naruszenia art. 17 ust. 2 pkt 2 u.w.d., poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że do posiadania pistoletów WALTHER P-99 i WALTHER P-22 wymagane jest posiadanie pozwolenia na broń, a w związku z tym rzekome naruszenie przez Skarżącego warunków wykonywania działalności koncesjonowanej ma charakter "rażący". W kwestii pistoletów WALTHER P-99 i WALTHER P-22 wypowiedziało się Centralne Laboratorium Kryminalistyczne Policji w piśmie z 4 października 2012 r. (k. 716-715, t. II) kwalifikując pistolety WALTHER P-22 i WALTHER P-99 do kategorii broni palnej gazowej, na posiadanie której wymagane jest uzyskanie pozwolenia na broń, ponieważ można z nich odstrzeliwać pistoletowe naboje gazowe kaliber 9 mm P.A. Ponadto Komendant Główny Policji w piśmie z 10 marca 2014 r. (k. 1190-1187, t. III) podtrzymał wcześniejsze stanowisko, dotyczące zakwalifikowania pistoletów WALTHER P-22 i WALTHER P-99 do kategorii broni palnej gazowej, wymagającej uzyskania na ich posiadanie pozwolenia na broń. Stanowisko to zostało potwierdzone w toku postępowania drugoinstancyjnego w opinii sporządzonej 28 listopada 2014 r. (k. 1496-1487, t. IV) przez Komisję z Zakładu Konstrukcji Specjalnych, Instytutu Techniki Uzbrojenia, Wydziału Mechatroniki Lotnictwa, Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie, biegli z Wojskowej Akademii Technicznej wskazali, iż pistolety WALTHER P-22 i WALTHER P-99 (producent [...]) serii produkcyjnych PU i KU, należy zaliczyć do kategorii broni palnej gazowej, gdyż są przenośną bronią lufową przystosowaną do miotania substancji w wyniku działania ładunku miotającego. Ich konstrukcja umożliwia bowiem użycie amunicji gazowej 9 mm PAK. Z ww. opinii wynika także, iż posiadanie pistoletów WALTHER P-22 i WALTHER P-99 (producent [...]) serii produkcyjnych PU i KU wymaga uzyskania pozwolenia, gdyż nie można ich zaliczyć do kategorii broni palnej alarmowej. Ustalenia te zostały również potwierdzone w opinii Wojskowej Akademii Technicznej z 6 lipca 2015 r. (k. 2206-2196, t. V), jak również w dodatkowych wyjaśnieniach Wojskowej Akademii Technicznej z 10 września 2020 r. (k. 2248-2234, t. V), zawierających wyjaśnienia odnoszące się do zastrzeżeń podnoszonych przez Skarżącego w piśmie z 10 lipca 2020 r. (k. 2230-2228, t. V). Powyższe opinie specjalistycznych instytucji potwierdzają stanowisko Organu koncesyjnego, że pistolety WALTHER P-22 i WALTHER P-99 należy zaliczyć do kategorii broni palnej gazowej, gdyż są przenośną bronią lufową przystosowaną do miotania substancji w wyniku działania ładunku miotającego, których posiadanie wymaga uzyskania pozwolenia, gdyż nie można ich zaliczyć do kategorii broni palnej alarmowej. W ocenie Sądu I instancji, Organ koncesyjny prawidłowo przyjął, że sprzedaż pistoletów WALTHER P-22 i WALTHER P-99 osobom nieposiadającym stosownego pozwolenia na broń, pomimo posiadania wiedzy na temat stanowiska Policji w sprawie zakwalifikowania ww. pistoletów do kategorii broni palnej gazowej, wymagającej uzyskania na ich posiadanie pozwolenia na broń, co wynikało jednoznacznie ze stanowiska Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji zawartego w piśmie z 4 października 2012 r., stanowiło rażące naruszenie warunków wykonywania koncesjonowanej działalności gospodarczej, pomimo wcześniejszych wątpliwości w tej kwestii. Wątpliwości te zostały bowiem rozstrzygnięte przez Centralne Laboratorium Kryminalistyczne Policji, co też Skarżący powinien uwzględnić w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Dalsze dowody zgromadzone w postępowaniach obu instancji potwierdziły powyższe stanowisko co do prawidłowości kwalifikacji pistoletów WALTHER P-22 i WALTHER P-99 do kategorii broni palnej gazowej, na posiadanie której wymagane jest uzyskanie pozwolenia na broń. Z tych względów na prawidłowość zaskarżonego rozstrzygnięcia nie ma wpływu argumentacja Skarżącego podnoszona w skardze o niejasności mających zastosowanie regulacji prawnych w kwestii zapisów ustawowych definiujących pojęcia "kalibru" oraz "broni gazowej", które jak wskazuje Skarżący miał sam Organ koncesyjny zarówno poza niniejszym postępowaniem jak i w jego ramach, jak również sądy powszechne (co ma potwierdzać postanowienie Sądu Rejonowego w Częstochowie z 26 sierpnia 2014 r. załączone do skargi), prokuratury i niezależni biegli, a także to, że Skarżący przed wprowadzeniem przedmiotowych urządzeń do sprzedaży, zlecał jednostkom badawczym opinie w tej sprawie i jednocześnie współpracował z Organem koncesyjnym w zakresie wyjaśnienia wątpliwości związanych ze zdefiniowaniem przedmiotowych urządzeń. Sąd I instancji wyjaśnił, że oddalił wniosek dowodowy zawarty w skardze dotyczący ww. postanowienia Sądu Rejonowego w Częstochowie z 26 sierpnia 2014 r. załączonego do skargi, ponieważ znajduje się ono w aktach administracyjnych sprawy – k. 1369-1368, t. IV. Sąd I instancji uznał za niezasadne zarzuty skargi dotyczące naruszenia art. 4 ust 1 pkt 1, art. 7 ust 3 oraz art. 11 pkt 11 u.b.a., poprzez ich błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że możliwość odstrzelenia w danego rodzaju urządzeniu amunicji zawierającej substancję łzawiącą powoduje, że w żadnym razie nie może być zakwalifikowana jako broń palna alarmowa mimo wątpliwości interpretacyjnych oraz rozbieżnych opinii w powyższym zakresie. Sąd I instancji podkreślił, że Organ koncesyjny uzupełnił materiał dowodowy o opinię Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie z 6 lipca 2015 r. wyjaśniającą wątpliwości, które podnosił Skarżący w toku postępowania administracyjnego i które wskazał NSA w ww. wyroku. Sąd I instancji uznał zatem, że nie można uznać załączenia tej opinii do materiału dowodowego po kilku latach od jego sporządzenia za naruszające przepisy postępowania w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy. Skarżący bowiem w toku ponownego rozpatrywania sprawy, miał możliwość odniesienia się również do tego, jak i do innych materiałów dowodowych. Uwzględnienie wskazań NSA dotyczących materiału dowodowego, jak również czynny udział Skarżącego w postępowaniu administracyjnym przy ponownym rozpatrywaniu sprawy, pozwala uznać, że nie było konieczne, wnioskowane przez Skarżącego, przesłuchiwanie biegłych Wojskowej Akademii Technicznej, którzy sporządzili opinię z 28 listopada 2014 r. i 6 lipca 2015 r. oraz wyznaczenie rozprawy administracyjnej. Załączając do akt administracyjnych sprawy opinię Wojskowej Akademii Technicznej z 6 lipca 2015 r. oraz dokonując jej analizy w zaskarżonej decyzji Organ koncesyjny odniósł się do zastrzeżeń podnoszonych przez Skarżącego w toku postępowania administracyjnego, na które zwrócił również uwagę NSA w ww. wyroku. Z opinii powyższej wynika zatem, że zespół opiniujący przeprowadził eksperyment mający na celu udokumentowanie możliwości wystrzelenia z rewolweru ZORAKI K-10 pocisków z wykorzystaniem dodatkowego ładunku miotającego. Jako dodatkowy ładunek miotający zastosowano naważkę prochu czarnego w odmianie D2 o masie 0,2 g. Badanie zostało przeprowadzone z wykorzystaniem między innymi rewolweru ZORAKI K-10. Biegli Wojskowej Akademii Technicznej wykazali, że proch czarny zaelaborowany do komory bębna - pomiędzy nabojem Flobert a kulką - zwiększa w sposób istotny prędkość kulki, a tym samym zwiększa jej energię kinetyczną. Ponadto biegli udowodnili, że przystosowana (do miotania pocisków), poprzez elaborację dodatkowego ładunku prochu czarnego, broń nie uległa uszkodzeniu i w dalszym ciągu zachowuje sprawność do działania. Wykazano więc, że istnieje możliwość prowadzenia bezpiecznego strzelania z rewolweru ZORAKI K-10 z wykorzystaniem dodatkowego ładunku miotającego. Biegli Wojskowej Akademii Technicznej przeprowadzili również eksperyment wskazujący, że pistolety WALTHER P-22 i WALTHER P-99 (produkcji [...], serii PU i KU) zasilane 9 mm amunicją gazową PA CS miotają substancję chemiczną na odległości znacznie większe niż 1 metr. Do badań wykorzystano pistolet WALTHER P-22 (producent [...], nr PU002449) oraz 9 mm naboje gazowe PA CS firmy [...]. Wyniki przeprowadzonych badań wykazały, że pistolety WALTHER P-22 i WALTHER P-99 (producent [...]) serii produkcyjnych PU i KU nie mogą być zakwalifikowane do kategorii broni palnej alarmowej. Konstrukcja ww. pistoletów pozwala je zakwalifikować do kategorii broni palnej gazowej. Badanie pokazało, że ww. pistolety zasilane 9 mm amunicją gazową PA CS miotają substancję chemiczną na odległość znacznie większą niż 1 metr. Jak wyjaśnił Organ koncesyjny, załączone do powyższego pisma zdjęcia (fot. 2) obrazują rozprzestrzenianie się chmury drażniącej substancji chemicznej. Zasięg tej chmury przekracza znacznie odległość pomiędzy bronią a celem, tj. 3 metry. Sąd I instancji zgodził się z Organem koncesyjnym, że biegli Wojskowej Akademii Technicznej wykazali, że istnieje możliwość prowadzenia bezpiecznego strzelania z rewolweru ZORAKI K-10 z wykorzystaniem dodatkowego ładunku miotającego oraz że z pistoletów WALTHER P-22 i WALTHER P-99 można dokonać odstrzelenia nabojów gazowych. Jak zauważył Sąd I instancji Organ koncesyjny uwzględnił również dodatkowe zastrzeżenia Skarżącego i zwrócił się do Wojskowej Akademii Technicznej z prośbą o ustosunkowanie się do kolejnych zarzutów Strony, co znalazło odpowiedź w piśmie Wojskowej Akademii Technicznej z 10 września 2020 r. wyjaśniającym, że egzemplarze broni przekazane do badań znajdowały się w opakowaniach fabrycznych, bez śladów używania i jakichkolwiek przeróbek. Na potrzeby udokumentowania możliwości wystrzelenia z rewolweru ZORAKI K-10 pocisków z wykorzystaniem dodatkowego ładunku miotającego zespół biegłych przeprowadził eksperymenty, w których jako dodatkowy ładunek miotający zastosowano naważkę prochu czarnego w odmianie D2 o masie 0,2 g. Użyto powszechnie dostępnych pocisków w postaci gumowych kulek średnicy 10 mm o masie 0,76 g. W charakterze ładunku inicjującego palenie prochu wykorzystano 6 mm naboje Flobert produkcji firmy [...]. Proch czarny D2 zakupiony został w [...]. W przypadku pistoletu WALTHER P-22 użyto 9 mm naboi gazowych PA CS firmy [...]. Biegli precyzyjnie wskazali więc, jakie materiały zostały użyte do badań. Wyjaśniono, że zostały one zakupione w trybie zamówienia publicznego na podstawie posiadanej przez Wojskową Akademię Techniczną koncesji i posiadały wymagane świadectwa jakości. Wyjaśniono, że do oceny, czy dane urządzenie jest bronią/amunicją, w świetle ustawy nie jest potrzebna faktura, atest, czy też odpowiedni termin ważności. Użyte do wykonania opinii pistolety WALTHER P-22 (produkcji [...], nr PU002449) i WALTHER P-99 (produkcji [...], nr KU004331) mają naniesione z prawej strony zamka napisy treści "kaliber lufy poniżej 6 mm" i poniżej "amunicja 9 mm P.A.K.", co jednoznacznie identyfikuje je jako specjalne wersje pistoletów P-22 i P-99, produkowane na rynek polski. Biegli Wojskowej Akademii Technicznej wskazali, że dystrybutorem ww. pistoletów był Skarżący. Biegli podkreślili również, że w przypadku pistoletów WALTHER P-22 zasadnicza część gazów jest wyrzucana przez przewód lufy do przodu (w kierunku celu) poprzeczna wkładka blaszana i zmniejszona do 6 mm średnica wewnętrzna rurki (tworzącej część prowadzącą przewodu lufy) nie stanowi istotnej przeszkody. Wyjaśniono, że przeprowadzone eksperymenty pokazują, że przy strzale z pistoletu WALTHER P-22 9 mm nabojem gazowym PA CS firmy [...] chmura gazu bez problemu dociera na odległość przekraczającą 2 metry. Ponadto wskazano, że konstrukcja pistoletów WALTHER P-22 i P-99 nie różni się niczym istotnym od konstrukcji innych pistoletów gazowych. Dodano, że użyty do badania rewolwer ZORAKI K-10 nr 0914-000791 ma naniesiony z prawej strony szkieletu napis [...] (Wyprodukowany przez spółkę [...] dla [...]). Identyfikuje to jednoznacznie zarówno producenta (turecka firma [...]), jak również polskiego dystrybutora: Firmę [...]. Biegli wskazali także, że rewolwer ZORAKI K-10 nr 0914-000791 nie był w jakikolwiek sposób przerabiany przed testem. Do strzelania użyto stosunkowo niewielkiej naważki prochu czarnego D2 o masie 0,2 g. Pozostałą wolną objętość komory uzupełniono watą kosmetyczną. Konstrukcja bębna rewolweru ZORAKI K-10 umożliwia załadowanie większej naważki prochowej (do około 0,67 g.). Potwierdzono, że proch czarny zaelaborowany do komory bębna - pomiędzy nabojem Flobert, a kulką - zwiększa w sposób istotny prędkość kulki oraz, że broń nie ulega uszkodzeniu i zachowuje nadal swoją sprawność do działania. Z opinii jednoznacznie wynika, iż ustalanie czy doszło w materiale z którego wykonany jest bęben rewolweru do tzw. mikropęknięć, które mogły go osłabić i w konsekwencji doprowadzić do uszkodzenia broni jest nieistotne pod kątem kategoryzacji tej broni. Biegli Wojskowej Akademii Technicznej podtrzymali opinię, że rewolwer ZORAKI K-10, nie może być zakwalifikowany do kategorii broni palnej alarmowej będącej urządzeniem wielokrotnego użycia, które w wyniku działania sprężonych gazów, powstających na skutek spalania materiału miotającego wywołuje efekt akustyczny, a wystrzelona z lufy lub elementu ją zastępującego substancja razi cel na odległość nie większą niż 1 metr (art. 7 ust. 3 u.b.a.). Podkreślono, że rewolwer ten ma kaliber 10 mm, gdyż średnica wewnętrzna jego przewodu lufy wynosi 10 mm, co odpowiada pociskowi gumowemu o średnicy około 10 mm. Nie można więc przyjąć, że badany rewolwer ma kaliber 6 mm. Ponadto rewolwer ZORAKI K-10 ze względu na otwartą konstrukcję bębna nabojowego, można łatwo przystosować do miotania pocisku, przy użyciu materiału miotającego w postaci prochu strzelniczego, umieszczonego w przestrzeni zapociskowej, tj. pod pociskiem w gnieździe bębna i w kanale ogniowym. Eksperymenty przeprowadzone przez biegłych Wojskowej Akademii Technicznej potwierdzają możliwość bezpiecznego wystrzeliwania z niego pocisków gumowych z wykorzystaniem dodatkowego ładunku miotającego. Stwierdzono więc, że rewolwery ZORAKI K-10 należy więc zakwalifikować do kategorii broni palnej. Mając powyższe na uwadze Sąd I instancji uznał, że w sprawie Organ koncesyjny nie naruszył przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, jak również przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. 10. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył Skarżący zaskarżając ww. wyrok w całości i wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a., zwrot na rzecz Skarżącego kosztów postępowania kasacyjnego w tym kosztów zastępstwa procesowego na podstawie art. 203 pkt 1 p.p.s.a. oraz o rozpoznanie sprawy na rozprawie. Zaskarżonemu wyrokowi Skarżący zarzucił naruszenie: I. przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy tj.: 1) art. 153 p.p.s.a. - poprzez nieuwzględnienie wiążącej oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania wyrażonych w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 11 stycznia 2019 r. (sygn. akt II GSK 5214/16), w zakresie konieczności wyjaśnienia podstawy prawnej decyzji tj. wskazania na art. 17 ust 2 pkt 1 jak i 2 u.w.d., - w tym mając na uwadze stwierdzenie przez Organ koncesyjny, że podstawą do cofnięcia koncesji (w zakresie rewolwerów ZORAKI K-10) było nieusunięcie w wyznaczonym terminie stanu faktycznego lub prawnego niezgodnego z warunkami określonymi w koncesji lub przepisami - jako że MSWiA wskazał tylko ponownie na pismo z 14 grudnia 2012 r., a w zaskarżonym wyroku z 23 marca 2022 r. za MSWiA przyjęte zostało, że pismo z 14 grudnia 2012 r. stanowiło prawidłowe wezwanie do usunięcia stanu faktycznego lub prawnego niezgodnego z warunkami określonymi w koncesji lub z przepisami regulującymi działalność gospodarczą objętą koncesją w wyznaczonym terminie, o którym mowa w art. 17 ust 2 pkt 1 w zw. z art. 34 ust 3 u.w.d, podczas gdy biorąc pod uwagę także wskazane pismo z 14 grudnia 2012 r. NSA ocenił wcześniej, że nie zostało wykazane, aby przed wydaniem decyzji wyznaczony został Stronie termin do usunięcia niezgodności, a więc Organ koncesyjny ponownie nie wykazał tej okoliczności i nie dokonał w tym zakresie właściwie żadnych uzupełniających wyjaśnień, co następnie zaakceptował WSA, wbrew wskazaniom NSA – i co doprowadziło do wydania orzeczenia z naruszeniem wskazanego przepisu art 153 p.p.s.a., bez uwzględnienia wiążącej oceny prawnej oraz wskazań co do dalszego postępowania wyrażonych w wyroku z 11 stycznia 2019 r. oraz błędnego uznania, że decyzja pozostawała prawidłowa i zasadne było oddalenie skargi złożonej przez Skarżącego; 2) art. 153 p.p.s.a. - poprzez nieuwzględnienie wiążącej oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania wyrażonych w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 11 stycznia 2019 r. (sygn. akt II GSK 5214/16), w zakresie wyjaśnienia podnoszonych przez Skarżącego wątpliwości, czy sporny rewolwer i pistolety mają cechy broni wymagającej pozwolenia - w szczególności przez uzupełnienie materiału dowodowego sprawy i przedstawienie przekonującego stanowiska co do okoliczności związanych ze skutkami zastosowania podsypki prochowej w rewolwerze ZORAKI K-10 i faktycznej możliwości odstrzelenia naboju gazowego w pistoletach WALTHER P-22 i P-99 - jako że MSWiA, a za nim także WSA, za wyjaśnienie tych wątpliwości uznali załączenie do materiału dowodowego opinii Wojskowej Akademii Technicznej ("WAT") z 6 lipca 2015 r. i jej stanowiska z 15 września 2020 r., które wskazywały m.in., że nieistotne pozostawało ustalanie, czy po użyciu prochu czarnego materiał, z którego wykonany został bęben rewolweru, mógł ulec osłabieniu i doprowadzić do uszkodzenia broni, podczas gdy okoliczności te niesprzecznie należy zaliczyć do sfery istotnych skutków zastosowania podsypki prochowej w rewolwerze ZORAKI K-10 - a których ustalenie NSA uznał za konieczne - w efekcie czego nie zostały wypełnione wskazania co do dalszego postępowania wyrażone we wcześniejszym orzeczeniu sądu i nie zostały wyjaśnione istotne wątpliwości w sprawie, a także nie ustalono w sposób prawidłowy stanu faktycznego sprawy; 3) art. 145 §1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 77 § 1, art. 80, art. 84 § 1,art. 136 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2021 r., poz. 735 ze zm., "k.p.a.") - poprzez przyjęcie, że MSWiA wyczerpująco zbadał okoliczności faktyczne sprawy i dokonał wszechstronnej oceny materiału dowodowego oraz znaczenia i wartości dowodów dla toczącej się sprawy i tym samym zaakceptowanie naruszeń w zakresie zebrania i oceny materiału dowodowego, podczas gdy po załączeniu do akt sprawy opinii WAT z 6 lipca 2015 r. i jej stanowiska z 15 września 2020 r.: a) nadal nie wyjaśnione pozostawało, czy do eksperymentu, którego efekty opisano w powyższych pismach, użyto broni tożsamej jak sprzedawana przez Skarżącego, w szczególności wobec tego, że opinia WAT z 6 lipca 2015 r. została sporządzona na potrzeby odrębnego postępowania, nie dotyczącego Skarżącego, w którym nie brał on udziału, b) nie wyjaśniono w sposób wiarygodny i bezsprzeczny, jaki był wpływ strzelania z rewolweru ZORAKl K-10 z wykorzystaniem dodatkowego ładunku miotającego oraz odstrzelenia nabojów gazowych z pistoletów WALTHER P-22 i WALTHER P-99, w szczególności czy wpływało to na stan broni/prowadziło do jej uszkodzenia/zniszczenia - skoro z jednej strony wskazano, że istnieje możliwość bezpiecznego strzelania z dodatkowym ładunkiem miotającym i broń nie ulega uszkodzeniu, a jednocześnie nie ustalono, czy doszło do osłabienia i w konsekwencji uszkodzenia broni, podnosząc, że nie jest istotne pod kątem kategoryzacji tej broni, c) mimo powyższych wątpliwości, wnioski Skarżącego o przeprowadzenie przez MSWiA koniecznych dla wyjaśnienia sprawy, dodatkowych czynności nie zostały uwzględnione. - co doprowadziło do wadliwego przyjęcia, że materiał zebrany przez MSWiA był wystarczający do uznania, że rewolwery ZORAKI K-10 oraz pistolety WALTHER P-22 i WALTHER P-99 są bronią do posiadania której wymagane jest zezwolenie, a następnie do bezpodstawnego oddalenia skargi Skarżącego; 4) art. 145 §1 pkt 1 lit c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8, art. 10 k.p.a. w zw. z art 79 k.p.a. i 80 k.p.a. - poprzez uznanie za prawidłowe oparcia się przez MSWiA właściwie wyłącznie na opinii WAT z 6 lipca 2015 r., sporządzonej na potrzeby innego postępowania, bez udziału Skarżącego i bez możliwości przedłożenia oraz zbadania sprzedawanych przez Skarżącego egzemplarzy broni, przy braku jej weryfikacji, braku ustaleń własnych Organu koncesyjnego i dokonania oceny tej opinii także w kontekście całości materiału dowodowego, podczas gdy istniały uzasadnione zastrzeżenia i wątpliwości co do możliwości wykorzystania tej opinii w ramach niniejszej sprawy, a zupełnie pominięte zostały w szczególności dokumenty pochodzące od producenta urządzeń, zgodnie z którymi użycie przedmiotowej broni według eksperymentu opisanego w opinii z 6 lipca 2015 r. skutkować by mogło w szczególności zniszczeniem bębna rewolweru - co niewątpliwie wskazywało na konieczność poczynienia dalszych wyjaśnień, skonfrontowania treści opinii i pisma przedstawionego przez WAT ze stanowiskiem producenta ww. rewolwerów i pistoletów, czy też opinii przedstawianych przez Skarżącego - co doprowadziło do wadliwego przyjęcia przez WSA, że MSWiA zasadnie stwierdził, że wykazano istnienie możliwości prowadzenia bezpiecznego strzelania z rewolweru ZORAKI K10 z wykorzystaniem dodatkowego ładunku miotającego oraz że z pistoletów WALTHER P-22 1 WALTHER P-99 można dokonać odstrzelenia nabojów gazowych - mimo że całość zgromadzonego materiału nie pozwalała jeszcze na takie jednoznaczne stwierdzenie - co miało istotny wpływ na wynik sprawy, skutkując oddaleniem skargi Skarżącego mimo naruszenia przez MSWiA przepisów postępowania; 5) art. 145 §1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. - poprzez uznanie że Organ koncesyjny prawidłowo ustaliło, że przed wydaniem decyzji w przedmiocie wydania zezwolenia, Skarżący został wezwany do usunięcia stanu faktycznego lub prawnego niezgodnego z warunkami określonymi w koncesji lub z przepisami regulującymi działalność gospodarczą objętą koncesją w wyznaczonym terminie, o którym mowa w art. 17 ust. 2 pkt 1 w zw. z art. 34 ust. 3 u.w.d. - w ramach pisma z 14 grudnia 2012 r., podczas gdy pismo to nie wskazywało terminu do wykonania zaleceń, co doprowadziło do błędnego stwierdzenia, że Skarżący w wyznaczonym prawidłowo terminie nie zastosował się do skierowanego do niego wezwania i nie usunął stanu faktycznego lub prawnego niezgodnego z warunkami określonymi w koncesji lub z przepisami regulującymi działalność gospodarczą objętą koncesją, więc spełniona została przesłanka do cofnięcia koncesji, a w efekcie do oddalenia skargi Skarżącego, wbrew nieprawidłowościom w zakresie ustalenia stanu faktycznego sprawy, które bezpośrednio i istotnie wpływały na wynik sprawy; 6) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak wyczerpującego uzasadnienia, z jakich przyczyn niejasności mających zastosowanie regulacji prawnych w kwestii pojęcia "kalibru" oraz "broni gazowej" miałyby pozostawać bez wpływu na zaskarżoną decyzję - skoro do tych pojęć odwoływała się w szczególności WAT w swoich stanowiskach, wskazując na kaliber badanego rewolweru i kwestionując jego wielkość, brak wyjaśniania i szczegółowego wskazania względów, dla których WSA mógłby uznać, że wykonane zostały wskazania zawarte w wyroku z 11 stycznia 2019 r., obejmujące m.in. ustalenie okoliczności związanych ze skutkami zastosowania podsypki prochowej w rewolwerze ZORAKI K-10 i faktycznej możliwości odstrzelenia naboju gazowego w pistoletach WALTHER P-22 I WALTHER P-99, przy uznaniu za prawidłowe stwierdzenia, że ustalenie skutków wystrzału w postaci uszkodzenia broni nie jest istotne i nie było badane, a jednoczesnym przyjęciu, że biegli WAT wykazali istnienie możliwości prowadzenia bezpiecznego strzelenia z rewolweru ZORAKI K-10 z wykorzystaniem dodatkowego ładunku miotającego - w efekcie czego nie wskazane zostały w sposób wyczerpujący podstawy dokonanej oceny, co niewątpliwie utrudnia jeśli nie uniemożliwia - Skarżącemu kasacyjnie merytoryczne ustosunkowanie się do twierdzeń stanowiących podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia, a sądowi kasacyjnemu ocenę przesłanek, którymi kierował się Sąd pierwszej instancji II. przepisów prawa materialnego tj.: 1) art. 17 ust. 2 pkt 1 w zw. z art. 34 ust. 3 u.w.d. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że Skarżący w wyznaczonym prawidłowo terminie nie zastosował się do skierowanego do niego wezwania w piśmie z 14 grudnia 2012 r. i nie usunął stanu faktycznego lub prawnego niezgodnego z warunkami określonymi w koncesji lub z przepisami regulującymi działalność gospodarczą objętą koncesją, więc spełniona została przesłanka do cofnięcia koncesji, podczas gdy wezwanie na podstawie art. 34 ust. 3 u.w.d. poprzedzone powinno być wykryciem nieprawidłowości u przedsiębiorcy wskutek kontroli przeprowadzanej na podstawie i w granicach prawa - która w przedmiotowym przypadku nie miała miejsca, oraz nie ustalono jednoznacznie statusu rewolweru ZORAKI K-10 jako broni, która w rozumieniu przepisów prawa wymagałaby uzyskania pozwolenia, zarówno na moment sporządzania pisma z 14 grudnia 2012 r., jak i w ramach późniejszego postępowania (z uwagi na nadal nie wyjaśnione wątpliwości i uchybienia w ramach prowadzonego postępowania); 2) 34 ust. 3 u.w.d. w zw. z 57 ust. 3 u.s.d. - poprzez jego błędną wykładnię i stwierdzenie, że skierowanie do Skarżącego pisma z 14 grudnia 2012 r. wyznaczającego termin 14 dni na poinformowanie o zastosowaniu się do zalecenia, dodatkowo z powołaniem podstawy prawnej jako art. 57 ust. 3 u.s.d. stanowiło faktycznie wezwanie w wyznaczonym terminie do usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości w wykonywanej działalności gospodarczej objętej koncesją zgodnie z przepisami u.w.d., podczas gdy poza wskazaniem trybu wprost przewidującego wcześniejsze przeprowadzenie kontroli, która nie została przeprowadzona, nie został w piśmie z 14 grudnia 2012 r. określony też termin wykonania wezwania; 3) art. 17 ust. 2 pkt 2 u.w.d. - poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie za MSWiA, że spełniona została przesłanka rażącego naruszenia warunków wykonywania koncesjonowanej działalności gospodarczej w związku ze sprzedażą pistoletów WALTHER P-22 i WALTHER P-99 osobom nieposiadającym stosownego pozwolenia na broń, pomimo posiadania wiedzy na temat stanowiska Policji w sprawie zakwalifikowania ww. pistoletów do kategorii broni palnej gazowej wymagającej pozwolenia, podczas gdy nie ustalono dotąd jednoznacznie statusu wskazanych pistoletów w świetle przepisów u.b.a., a Skarżący podejmował szereg działań, jak zlecenia jednostkom badawczym przygotowania opinii w tej sprawie, a także współpraca z Organem koncesyjnym mającym na celu wyjaśnienie wszelkich wątpliwości oraz prowadzenie działalności zgodnie z przepisami prawa i warunkami udzielonej koncesji; 4) art. 4 ust 1 pkt 1, art. 7 oraz art. 11 pkt 11 u.b.a. - poprzez ich błędną wykładnię, przyjętą za MSWiA, polegającą na uznaniu, że możliwość odstrzelenia w danego rodzaju urządzeniu amunicji zawierającej substancję łzawiącą wyklucza jego uznanie za "broń palną alarmową" pomimo wątpliwości interpretacyjnych, które pozostały dotąd w pełni nie wyjaśnione, a także kwalifikowania jako nie wymagającej pozwolenia na broń "broni palnej alarmowej" na podstawie kryterium amunicji (broń o kalibrze do 6 mm); 5) art. 7 ust. 1 i 1a u.b.a. przez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że wobec urządzenia w którym umieszczony zostanie proch strzelniczy w przestrzeni zaciskowej bębna czy też odstrzeliwane będą pistoletowe naboje gazowe kaliber 9 mm P.A., także bez uwzględnienia ew. skutków takiego działania, należy stwierdzić, że jest to urządzenie dające się przystosować do miotania jednego lub większej liczby pocisków lub substancji w wyniku działania materiału miotającego – i stanowiące tym samym broń palną w rozumieniu u.b.a., mimo że nie jest dokonywana jakakolwiek fizyczna ingerencja w konstrukcję tego przedmiotu. 11. Organ koncesyjny nie złożył odpowiedzi na skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna jest zasadna. 12. Sprawa dojrzała nie tylko do uchylenia zaskarżonego wyroku, lecz również do merytorycznego rozstrzygnięcia przez Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 p.p.s.a. Po ponownym rozpoznaniu sprawy przez Organ koncesyjny nie doszło bowiem ani do wykonania wiążącej oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania zawartych w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 stycznia 2019 r. (sygn. akt II GSK 5214/16), ani do wykazania, że w sprawie zmaterializowały się przesłanki określone w art. 17 ust. 2 pkt 1 albo pkt 2 ustawy z dnia 22 czerwca 2001 r. o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie wytwarzania i obrotu materiałami wybuchowymi, bronią, amunicją oraz wyrobami i technologią o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym. 13. Punktem wyjścia musi być przypomnienie, że w powołanym wyroku z 2019 r. Naczelny Sąd Administracyjny nie ograniczył się do wskazania uchybień natury formalnej, lecz wyznaczył Organowi ramy ponownego rozpoznania sprawy w sposób materialnie relewantny. Zobowiązał go do usunięcia wątpliwości co do podstawy prawnej decyzji, a więc do jednoznacznego ustalenia, czy podstawę cofnięcia koncesji stanowi art. 17 ust. 2 pkt 1, pkt 2, czy też art. 17 ust. 3 u.w.d., oraz do wykazania przesłanek zastosowania wybranego przepisu. Jednocześnie, odwołując się także do wcześniejszego prawomocnego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z 2016 r., NSA wyraźnie zakwestionował możliwość traktowania pisma z dnia 14 grudnia 2012 r. jako skutecznego wezwania w rozumieniu przepisów regulujących działalność gospodarczą, wskazując wprost na brak wyznaczenia terminu do usunięcia nieprawidłowości. Znaczenia art. 153 p.p.s.a. nie można redukować do obowiązku formalnego "ustosunkowania się" do wcześniejszego wyroku. Związanie oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania oznacza konieczność rzeczywistego usunięcia wad dostrzeżonych przez sąd kasacyjny. Organ nie może wrócić do tej samej konstrukcji prawnej i dowodowej, licząc na to, że tym razem zostanie ona zaakceptowana. Innymi słowy, res iudicata pro veritate accipitur nie działa tu tylko na poziomie sentencji, lecz także na poziomie wiążącej oceny prawnej w granicach wyznaczonych art. 153 p.p.s.a. 14. Tymczasem Organ, rozpoznając sprawę ponownie, nie uczynił zadość temu obowiązkowi. Nadal oparł rozstrzygnięcie na art. 17 ust. 2 pkt 1 i pkt 2 ustawy, nie usuwając w sposób przekonujący wątpliwości co do relacji pomiędzy obiema podstawami oraz nie wykazując, aby którakolwiek z nich rzeczywiście się zaktualizowała. Już z tej przyczyny kontrola sądowa dokonana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny nie mogła zostać uznana za prawidłową. Sąd pierwszej instancji nie tyle bowiem skontrolował wykonanie wskazań NSA, ile w istocie zaakceptował ich pozorne wykonanie. 15. W odniesieniu do art. 17 ust. 2 pkt 1 u.w.d. sprawa przedstawia się jednoznacznie. Przepis ten uzależnia cofnięcie koncesji albo zmianę jej zakresu od uprzedniego niewykonania przez przedsiębiorcę - w wyznaczonym terminie - obowiązku usunięcia stanu faktycznego lub prawnego niezgodnego z warunkami określonymi w koncesji albo z przepisami regulującymi działalność gospodarczą objętą koncesją. Konstrukcyjnie jest to więc przepis dwuetapowy: najpierw musi dojść do skutecznego, prawnie relewantnego wezwania, a dopiero następnie - do niewykonania wezwania w zakreślonym terminie. W realiach niniejszej sprawy etap pierwszy nie został zrealizowany. Charakter pisma z dnia 14 grudnia 2012 r. został już podważony w prawomocnym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z 2016 r., a ocenę tę w pełni zaakcentował Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 2019 r. Nie może więc obecnie budzić wątpliwości, że pismo to, wbrew zapatrywaniom Sądu I instancji, nie stanowiło wezwania, o jakim mowa w przepisach regulujących wykonywanie działalności koncesjonowanej, w szczególności dlatego, że nie wyznaczało terminu do usunięcia nieprawidłowości, lecz co najwyżej termin do poinformowania organu o sposobie ustosunkowania się do jego stanowiska. To rozróżnienie ma znaczenie zasadnicze. Czym innym jest bowiem obowiązek usunięcia naruszenia w określonym terminie, a czym innym obowiązek udzielenia organowi informacji. Pomylenie tych dwóch płaszczyzn prowadziłoby do wykładni rozszerzającej przepisu represyjnego, co jest niedopuszczalne. Nie sposób zatem utrzymać stanowiska, że przesłanka z art. 17 ust. 2 pkt 1 u.w.d. zmaterializowała się w tej sprawie. Skoro brak było skutecznego wezwania w rozumieniu ustawy, to nie mogło dojść do niewykonania takiego wezwania. Tym samym jedna z podstaw, leżących u źródła wszczęcia postępowania i na których oparto decyzję o cofnięciu koncesji, odpadła definitywnie. 16. Również druga z podstaw przyjętych przez organ - art. 17 ust. 2 pkt 2 u.w.d., nie została wykazana w sposób odpowiadający standardowi stosowania prawa sankcyjnego. Przepis ten posługuje się pojęciem "rażącego naruszenia" warunków wykonywania koncesjonowanej działalności gospodarczej. Nie jest to kategoria tożsama z samym tylko naruszeniem prawa. Wymaga ona kwalifikowanego natężenia bezprawności, które musi być dostrzegalne bez większych wątpliwości na tle ustalonego stanu faktycznego i obowiązującej normy prawnej. Pojęcie "rażącego naruszenia" w prawie administracyjnym, choć zależne od kontekstu normatywnego, nie funkcjonuje w próżni. W orzecznictwie i doktrynie utrwalone jest rozumienie tej kategorii jako naruszenia jaskrawego, oczywistego, poważnego, niebudzącego istotnych wątpliwości interpretacyjnych. Nie chodzi zatem tylko o to, że naruszono normę, lecz o to, że kwalifikowany charakter tego naruszenia jest uchwytny na pierwszy plan, bez potrzeby przełamywania realnych sporów co do zakresu obowiązywania lub rozumienia przepisu. W tym sensie można odwołać się - oczywiście odpowiednio, a nie mechanicznie - do utrwalonego na gruncie innych instytucji administracyjnoprawnych rozumienia "rażącego naruszenia prawa", jako naruszenia nie tylko istotnego, ale również oczywistego. 17. W niniejszej sprawie takiego stanu nie było. Od początku towarzyszyły jej istotne wątpliwości interpretacyjne dotyczące kwalifikacji prawnej spornych urządzeń, a więc tego, czy ich sprzedaż osobom nieposiadającym pozwolenia na broń rzeczywiście naruszała warunki wykonywania koncesji w sposób kwalifikowany. Nie chodzi przy tym o to, aby Naczelny Sąd Administracyjny w niniejszym postępowaniu definitywnie przesądzał, czy rewolwery ZORAKI i pistolety WALTHER były albo nie były bronią palną w rozumieniu właściwych przepisów. Chodzi o coś innego i zarazem wcześniejszego logicznie: czy w warunkach takiego sporu interpretacyjnego można w ogóle mówić o rażącym naruszeniu warunków wykonywania koncesji. Na to pytanie należy odpowiedzieć przecząco. Sam fakt, że Organ koncesyjny przed wszczęcie postępowania w sprawie cofnięcia Skarżącemu koncesji oraz w toku postępowania odwoławczego występował do różnych podmiotów opiniujących, w tym do Wojskowej Akademii Technicznej o sporządzenie opinii, świadczy o tym, że nie traktował sprawy jako oczywistej. Gdyby naruszenie miało charakter rażący w rozumieniu przyjętym przez ustawę, to znaczyło by to, że bezprawność zachowania przedsiębiorcy była dostrzegalna w sposób niewątpliwy. Tymczasem Organ sam kilkukrotnie poszukiwał dalszego potwierdzenia dla swego stanowiska, a więc sam ujawniał istnienie wątpliwości, których nie da się pogodzić z kwalifikacją "rażącego naruszenia". Wątpliwości te nie były zresztą jedynie subiektywną linią obrony Skarżącego; były one obiektywnie obecne w toku postępowania i znalazły wyraz w konieczności dalszego uzupełniania materiału opiniodawczego. 18. Na ocenę tę nakłada się dalsza okoliczność o zasadniczym znaczeniu. Jak wynika z akt sprawy, pismem z dnia 20 maja 2015 r. Skarżący poinformował o zaprzestaniu sprzedaży rewolwerów ZORAKI oraz pistoletów WALTHER do czasu wejścia w życie nowelizacji ustawy o broni i amunicji (na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym Skarżący potwierdził, że zaprzestał sprzedaży spornych pistoletów i rewolwerów w kwietniu 2015 r.). Nie było to zatem zaprzestanie dokonane po ostatecznym przesądzeniu sporu przez sądy administracyjne, lecz działanie podjęte jeszcze przed wydaniem pierwszych wyroków w sprawie. Okoliczność ta nie unieważnia oczywiście wcześniejszych zachowań, ale ma doniosłe znaczenie dla oceny ich kwalifikowanego charakteru. Pokazuje bowiem, że Skarżący, mimo podtrzymywania własnej wykładni prawa, ostatecznie podporządkował swoje zachowanie restrykcyjnemu stanowisku organu i zaprzestał kwestionowanej działalności jeszcze zanim spór został definitywnie rozstrzygnięty w orzecznictwie. Nie sposób w takich warunkach twierdzić, że mamy do czynienia z oczywistym, jaskrawym i kwalifikowanym naruszeniem warunków wykonywania koncesji. Im bardziej sprawa jest prawnie sporna, im bardziej sam Organ ujawnia potrzebę dalszego opiniowania, i im wcześniej Strona, jeszcze przed rozstrzygnięciem sądowym, rezygnuje z kontestowanego sposobu działania, tym mniej przekonujące staje się twierdzenie o "rażącym" naruszeniu prawa. 19. Powyższe prowadzi do wniosku, że żadna z dwóch podstaw, które legły u podstaw wszczęcia i prowadzenia postępowania o cofnięcie koncesji, nie zaktualizowała się w sposób odpowiadający wymogom ustawy. Po pierwsze, nie zaistniała przesłanka z art. 17 ust. 2 pkt 1 u.w.d., gdyż brak było skutecznego wezwania w rozumieniu ustawy. Po drugie, nie zaistniała przesłanka z art. 17 ust. 2 pkt 2 u.w.d., gdyż w realiach sprawy nie wykazano w sposób nie budzący wątpliwości - kwalifikowanego, rażącego charakteru naruszenia warunków wykonywania koncesji. Skoro obie materialnoprawne podstawy, na których oparto decyzje organów, okazały się chybione, to dalsze prowadzenie postępowania w przedmiocie cofnięcia koncesji stało się bezprzedmiotowe. Nie ma bowiem podstaw do ponownego odsyłania sprawy do Organu w celu dalszego poszukiwania nowego uzasadnienia dla sankcji już zastosowanej. Postępowanie administracyjne nie może służyć nieustannemu rekonstruowaniu podstaw represyjnego rozstrzygnięcia aż do chwili, gdy organ znajdzie argumentację wolną od wad. W szczególności nie może prowadzić do sytuacji, w której brak wykazania przesłanek ustawowych zastępowany jest ich kolejnym poszukiwaniem w toku postępowania, co pozostawałoby w sprzeczności z zasadą, iż non potest ex iniuria ius oriri. 20. Z tych przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 188 p.p.s.a., uchylił zaskarżony wyrok, uchylił obie decyzje MSWiA i umorzył postępowanie administracyjne. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200, art. 203 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a. Przywołane w uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych pochodzą z bazy dostępnej pod adresem: www.orzeczenia.nsa.gov.pl

Informacje o sprawie

Data wpływu
13 lutego 2023
Hasła tematyczne
Koncesje
Skarżony organ
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji
Sędziowie
Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz Patrycja Joanna Suwaj /przewodniczący sprawozdawca/ Wojciech Sawczuk

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny