Sygnatura
II GSK 372/23
Wyrok NSA z 23 października 2025 r., II GSK 372/23 – gry losowe i zakłady wzajemne
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 23 października 2025
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Dorota Dąbek Sędzia NSA Małgorzata Rysz Sędzia del. WSA Wojciech Sawczuk (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Klaudia Dąbrowska po rozpoznaniu w dniu 23 października 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej "A." Sp. z o.o. w L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 15 listopada 2022 r. sygn. akt III SA/Po 546/22 w sprawie ze skargi "A." Sp. z o.o. w L. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Poznaniu z dnia 13 maja 2022 r. nr 3001-IOA.4246.65.2021.MRa w przedmiocie kary pieniężnej z tytułu urządzania gier na automatach bez koncesji, bez zezwolenia lub bez dokonania wymaganego zgłoszenia 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od "A." Sp. z o.o. w L. na rzecz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Poznaniu 8.100 (osiem tysięcy sto) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
I. Decyzją z 30 września 2022 r. znak 398000-COP.4246.116.2020.MS Naczelnik Wielkopolskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Poznaniu wymierzył A. Sp. z o.o. w L. (dalej jako spółka, skarżąca), karę pieniężną w kwocie 400.000 zł za urządzanie gier hazardowych bez koncesji, bez zezwolenia lub bez dokonania wymaganego zgłoszenia na automatach Hot Fun nr [...] HF, Energy Hot Fun nr [...], Hot Fun nr [...] i Turbo Hot Fun nr [...] Kara dotyczyła czterech należących do spółki automatów, ujawnionych 20 marca 2018 r., w lokalu z automatami do gier "[...]" położonym w L. przy ul. D. II. Po rozpatrzeniu odwołania A. Sp. z o.o. w L., Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Poznaniu, decyzją z 13 maja 2022 r. znak 3001-IOA.4246.65.2021.MRa, na podstawie art. 233 § 1 pkt 1 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 1540 ze zm. - dalej jako Op) w zw. z art. 2 ust. 3 i 5, art. 89 ust. 1 pkt 1, ust. 4 pkt 1 lit. "a", art. 90 ust. 1 pkt 1 i ust. 2, art. 91 ustawy z 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 165 ze zm. - dalej jako ugh), utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie organu I instancji. W ocenie DIAS, stan faktyczny uzasadniał zastosowanie art. 89 ust. 1 pkt 1 i ust. 4 pkt 1 lit. "a" ugh. III. Wyrokiem z 15 listopada 2022 r. sygn. akt III SA/Po 546/22, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę spółki. Wskazał, że w sprawie kwestionowane było to, czy należące do skarżącej urządzenia prawidłowo zakwalifikowano jako oferujące gry na automatach w rozumieniu art. 2 ust. 3-5 ugh (zwłaszcza, czy gry te mają charakter losowy). WSA uznał, że zarówno postępowanie dowodowe, przeprowadzony eksperyment odtwarzający gry na zatrzymanych automatach oraz końcowa ocena przez organ dowodów zebranych w postępowaniu, są prawidłowe. Opisując ustalone przez organy zasady działania automatów WSA podkreślił, że urządzenia te (ich oprogramowanie) nie zostały tak skonstruowane, by oferowały jedynie taki sposób gry, w którym należało wyszukać aktualny układ ekranu, co mogłoby świadczyć, że są urządzeniami służącymi do wyszukania wyniku gry spośród tysięcy plansz. Zamiarem skarżącej nie było urządzanie gier, które nie miały charakteru losowego (art. 2 ust. 5 ugh), czy nie zawierały elementu losowego (art. 2 ust. 3 ugh), lecz takie skonstruowanie automatów z grami, by użytkownikowi było jak najłatwiej z nich korzystać, bez użycia opcjonalnej funkcji "Pomoc", posiadającej element losowy. Możliwość odnalezienia właściwego układu i zapoznanie się z kolejnymi układami dostępnych w opcji "Pomoc" tworzy jedynie pozór, że gracz ma do czynienia z grą logiczną, podczas gdy w rzeczywistości gry mają charakter losowy. Okoliczność, że urządzenie dopuszczało rozegranie gier bez opcji "Pomoc" i skorzystanie z w pełni losowego charakteru gry, powoduje, iż prawidłowo organy uznały, że urządzenia te posiadają element losowy. Bez znaczenia jest więc, czy wynik gry można wcześniej poznać, antycypować go (przez opcję "Pomoc" i żmudne przeszukiwanie sekwencji układów), skoro urządzenie udostępnia też opcję losową gry i to ona w zwykłym racjonalnym użyciu urządzenia, jest regułą. Za niezasadny uznano także zarzut naruszenia art. 23f ugh i niedopuszczenia opinii jednostki badającej, gdyż ten tryb nie ma zastosowania w niniejszej sprawie. Sąd pierwszej instancji za bezpodstawny uznał również zarzut naruszenia art. 189a i n. k.p.a. Do postępowań w sprawach określonych w ustawie stosuje się odpowiednio przepisy Ordynacji podatkowej. Ponadto, problematykę kar pieniężnych za urządzanie gier hazardowych szczegółowo uregulowano w ustawie, która określa wysokość kary za urządzanie gier losowych bez stosownej koncesji, jak i zagadnienie miarkowania kary (art. 90 ust. 1a w zw. z art. 89 ust. 3 ugh). Zarzut niezastosowania art. 189f k.p.a. jest niezasadny, gdyż z uwagi na doniosłość deliktów administracyjnych, o których mowa w rozdziale 10 ustawy, intencją ustawodawcy było, aby w tego rodzaju sprawach instytucja odstąpienia od nałożenia administracyjnej kary pieniężnej, o której mowa w art. 189f k.p.a. nie miała zastosowania. IV. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła A. Sp. z o.o. w L. kwestionując go w całości i na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. zarzucając: 1. na samym początku, naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. art. 165b § 1 Ordynacji podatkowej w zw. z art. 94 ust. 1 pkt 1 ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej oraz w zw. z art. 8 oraz art. 91 ustawy o grach hazardowych, polegające na niedopuszczalnym wszczęciu postępowania w sprawie wymierzenia kary pieniężnej za rzekome urządzenie gier na automatach poza kasynem gry po upływie terminu 6 miesięcy od daty zakończenia kontroli w tym zakresie; 2. dalej, naruszenie art. 134 § 1 p.p.s.a., art. 135 p.p.s.a. oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 121, art. 122 oraz art. 180 Ordynacji podatkowej, polegające na nierozpoznaniu przez sąd I instancji sprawy w jej granicach, poprzez uznanie że zatrzymane w sprawie urządzenia oferują gry na automatach, podczas gdy w materiale dowodowym postępowania znajdują się dowody zaprzeczające prawdziwości tej tezy, 3. nadto, naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 188 i art. 197 Ordynacji podatkowej, a to poprzez brak uchylenia zaskarżonej decyzji mimo oczywiście niezasadnej, a nawet niedopuszczalnej odmowy uwzględnienia, przez organy obu instancji, kluczowego dla rozstrzygnięcia wniosku Skarżącej o przeprowadzenie dowodu z opinii jednostki badającej, o której mowa w art. 23f ugh, szczególnie gdy dowód ten postanowiono zastąpić opinią sporządzoną przez biegłego sądowego w ramach postępowania karno-skarbowego, którą to opinię uznać jednak należy za oczywiście niekompletną i tym samym wątpliwą co do wartości merytorycznej i zaprezentowanych w niej wniosków - albowiem badanie biegłego było powierzchowne, zaś odczytane dane świadczą o tożsamości programów badanych przez biegłego i rzeczoznawcę, a opinia nie zawiera żadnego wyjaśnienia w tym zakresie; 4. w konsekwencji wytkniętego wyżej naruszenia zasad prowadzenia postępowania dowodowego naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. poprzez brak uchylenia zaskarżonej decyzji mimo naruszenia prawa materialnego, mającego podstawowy wpływ na wynik sprawy, co ma postać akceptacji dla zastosowania w sprawie art. 89 ust. 1 pkt 1 oraz ust. 4 pkt 1 lit. a) ugh, to jest nałożenia kary za urządzanie gier na automatach bez koncesji, zezwolenia lub wymaganego zgłoszenia, mimo iż w okolicznościach istotnych w postępowaniu nikt takich gier nie urządzał, gdyż gry dostępne na urządzeniach zakwestionowanych przez organ mają charakter logiczny, a nie losowy, nie są zatem grami na automatach, których urządzanie wymaga jakiejkolwiek koncesji, zezwolenia lub zgłoszenia; 5. na końcu natomiast naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 189a i nast. k.p.a. poprzez błędną wykładnią tych przepisów w sprawie, w konsekwencji czego sąd I instancji doszedł do wadliwego wniosku, iż nie znajdują one zastosowania w niniejszej sprawie. Strona wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz obu decyzji i umorzenie postępowania w sprawie, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy WSA do ponownego rozpoznania oraz o orzeczenie w każdym powyższym przypadku o kosztach postępowania. Dodatkowo wniosła o przeprowadzenie, w postępowaniu przed NSA, dowodu z załączonych dokumentów. V. DIAS nie wniósł odpowiedzi na skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: VI. Skarga kasacyjna jest nieuzasadniona. W myśl art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, tj. sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu prawa. W rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły jednak okoliczności skutkujące nieważnością postępowania przeprowadzonego przez Sąd pierwszej instancji, co daje podstawę do merytorycznego rozpatrzenia skargi kasacyjnej. W ramach uwag wstępnych przypomnieć także należy, że związanie podstawami skargi kasacyjnej ma ten prawnie doniosły skutek, że wskazanie przez stronę wnoszącą środek odwoławczy konkretnego naruszenia przepisu prawa materialnego lub procesowego, przesądza o zakresie kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie kasacyjne nie polega bowiem na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz na kontroli zaskarżonego rozstrzygnięcia WSA w zakresie sformułowanych w skardze kasacyjnej zarzutów. VII. W ocenie Sądu chybiony jest zarzut nr 1 skargi kasacyjnej, wskazujący na naruszenie art. 165b § 1 Ordynacji podatkowej w zw. z art. 94 ust. 1 pkt 1 ustawy o KAS oraz art. 8 i art. 91 ugh. Strona błędnie uznaje, że niedopuszczalne było wszczęcie postępowania w sprawie wymierzenia kary pieniężnej za urządzenie gier na automatach poza kasynem gry po upływie 6 miesięcy od daty zakończenia kontroli w tym zakresie (ujawnienia automatów w lokalu przez funkcjonariuszy). Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnia, że art. 165b § 1 Ordynacji podatkowej ma zastosowanie jedynie w przypadku kontroli podatkowej, przeprowadzanej w stosunku do podatnika. Tymczasem w rozpoznawanej sprawie kontrolowano podmiot urządzający nielegalnie gry hazardowe, któremu w świetle art. 71 ust. 1 ugh, nie można przypisać przymiotu podatnika podatku od gier. Przeprowadzana w sprawie kontrola była kontrolą celno-skarbową, której w myśl art. 54 ust. 1 pkt 3 i 3a ustawy o KAS, podlega przestrzeganie przepisów regulujących urządzenie i prowadzenie gier hazardowych oraz w zakresie posiadania automatów do gier hazardowych. Należy także zauważyć, że postępowanie w sprawie nałożenia kary pieniężnej za urządzanie gier na automatach bez koncesji nie jest postępowaniem podatkowym, lecz postępowaniem administracyjnym, do którego na podstawie art. 8 ugh, stosuje się jedynie odpowiednio przepisy Ordynacji podatkowej. Z powołanego przez skarżącą kasacyjnie art. 94 ust. 1 pkt 1 ustawy o KAS wynika, że do kontroli celno-skarbowej w zakresie nieuregulowanym, przepis art. 165b Ordynacji podatkowej stosuje się odpowiednio. Odpowiednie zastosowanie wskazanej normy do kontroli celno-skarbowej polega na tym, że w przypadku ujawnienia przez tę kontrolę nieprawidłowości, co do wywiązywania się przez kontrolowanego z obowiązków wynikających z przepisów prawa podatkowego oraz niezłożenia przez podatnika deklaracji lub niedokonania przez niego korekty deklaracji w całości uwzględniającej ujawnione nieprawidłowości, naczelnik urzędu celno-skarbowego przekształca kontrolę celno-skarbową w postępowanie podatkowe, nie później niż w terminie 6 miesięcy od zakończenia kontroli. Jest to zatem kolejny przykład na to, że zarzut naruszenia art. 165b § 1 Ordynacji podatkowej w powiązaniu z art. 94 ust. 1 pkt 1 ustawy o KAS i art. 8 oraz art. 91 ugh jest chybiony. VIII. Niezasadny jest również zarzut nr 2 skargi kasacyjnej, wskazujący na naruszenie art. 134 § 1, art. 135 oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 121, art. 122 oraz art. 180 Ordynacji podatkowej. Strona błędnie przyjmuje, że WSA nie rozpoznał sprawy w jej granicach, a sporządzone uzasadnienie narusza art. 141 § 4 p.p.s.a., który określa jego elementy składowe. Jest to twierdzenie przede wszystkim dowolne. Bazuje na odmiennej ocenie strony, co do charakteru gier urządzanych na spornych automatach, gdyż spółka - wbrew wynikom eksperymentu oraz opinii biegłego - forsuje błędną tezę, że zatrzymane w sprawie urządzenia nie oferują gier na automatach hazardowych, bowiem w materiale dowodowym postępowania znajdują się dowody wskazujące, że automaty mają m.in. charakter logiczny i zręcznościowy. Wskazana teza w żadnym razie nie świadczy o rozstrzygnięciu przez Sąd pierwszej instancji innej sprawy bądź wyjściu poza granice. Wręcz przeciwnie, jak będzie o tym mowa w dalszej części uzasadnienia, zatrzymane automaty są desygnatem pojęcia automatu hazardowego. IX. Kontynuując rozważania należy wyjaśnić, że zarzut materialny nr 4 jest komplementarny i w znacznym zakresie zależny od poprzedzającego go zarzutu procesowego nr 3. Strona skarżąca kasacyjnie w istocie podnosi bowiem naruszenie prawa materialnego (poprzez błędne zastosowanie art. 89 ust. 1 pkt 1 oraz ust. 4 pkt 1 lit. "a" ugh), w kontekście błędnych ustaleń faktycznych i ocen, a więc neguje przypisaną jej odpowiedzialność za delikt administracyjny, gdyż gier hazardowych na automatach - jak twierdzi - nie urządzała. Odmienne oceny i ustalenia faktyczne organów, poczynione w powyższym zakresie i zaakceptowane przez WSA, spółka neguje we wspomnianym zarzucie procesowym nr 3 skargi kasacyjnej (pośrednio także w zarzucie nr 2). Ich ocena rozstrzygać zatem będzie wynikowo o ewentualnej skuteczności zarzutu naruszenia prawa materialnego (błędnego przypisania odpowiedzialności). Odnosząc się zatem do zarzutu nr 3, wskazującego na naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a. w zw. z art. 188 i art. 197 Op należy wskazać, że autorka skargi kasacyjnej nie podała konkretnej jednostki redakcyjnej art. 197 Op. Ogólnikowy w swej wymowie art. 188 Op oraz uzasadnienie tego zarzutu, które nie zawiera jednoznacznych wskazówek pozwalających przesądzić, która z jednostek redakcyjnych tekstu prawnego została zdaniem autora skargi kasacyjnej naruszona przez WSA, a wcześniej przez organy, są istotnym mankamentem tak sformułowanego zarzutu. Precyzja w tym względzie ma o tyle istotne znaczenie, gdyż art. 197 Op rozwija w trzech paragrafach przesłanki fakultatywnego i obligatoryjnego powołania biegłego oraz przesłanki przemawiające za jego wyłączeniem ze sprawy. W judykaturze prezentowane jest stanowisko, wedle którego w odniesieniu do przepisu, który nie stanowi jednej zamkniętej całości, a składa się z paragrafów, ustępów, punktów i innych jednostek redakcyjnych, wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje ona konkretny przepis naruszony przez sąd pierwszej instancji, z podaniem jego konkretnej jednostki redakcyjnej (por. wyroki NSA z 2 kwietnia 2014 r. sygn. akt I OSK 614/13; z 14 marca 2013 r. sygn. akt I OSK 1799/12). Przy konstruowaniu w niniejszej sprawie zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" w zw. m.in. z art. 197 Op, wymóg ten nie został spełniony, co jest niezależne od bezzasadności żądania dopuszczenia opinii jednostki badającej i kontestowania opinii biegłego. Chybione jest również powoływanie się przez spółkę na naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a. w zw. z art. 188 Op i odmowę uwzględnienia przez organy obu instancji kluczowego dla rozstrzygnięcia - zdaniem strony - wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii jednostki badającej, o której mowa w art. 23f ugh. W pewnym ogólnym zarysie należy wskazać, że wynikający z art. 122 i art. 187 § 1 Op obowiązek organów podatkowych gromadzenia materiału dowodowego nie jest nieograniczony. Obciąża on organy do momentu uzyskania pewności co do stanu faktycznego sprawy (por. wyroki NSA z 15 listopada 2011 r. sygn. akt II FSK 886/10; z 2 września 2011 r. sygn. akt I FSK 1255/10; z 27 lipca 2011 r. sygn. akt I GSK 421/10). Postępowanie dowodowe nie jest więc celem samym w sobie, lecz stanowi wyraz poszukiwania odpowiedzi na pytanie, czy w określonym stanie faktycznym sytuacja strony mieści się w hipotezie (a w konsekwencji i dyspozycji) określonej normy prawa materialnego (por. wyrok NSA z 28 lutego 2008 r. sygn. akt I FSK 256/07), czyli w sprawie niniejszej, określenie czy spółka urządzała gry hazardowe wbrew ustawie. W pełni przy tym zasadnie WSA wskazał, że art. 23f ugh jak i opinia jednostki badającej, nie znajdują zastosowania w tej sprawie (dotyczącej kary pieniężnej za naruszenie norm ustawy hazardowej). Strona błędnie twierdzi, że opinia ta powinna zostać przeprowadzona bezwzględnie w każdym przypadku. Nie ma jednak podstaw do tego rodzaju działania z racji tego, że skarżąca nie jest legalnie działającym podmiotem z branży gier hazardowych. Rozpoczęła działalność we wskazanym na wstępie miejscu bez dopełnienia jakichkolwiek formalności w tym zakresie, twierdząc wyłącznie, że nie urządza gier hazardowych, a jedynie gry logiczne/zręcznościowe, pozostające poza zakresem ustawy. Ustalenie charakteru gry w drodze wskazanej opinii nie znajduje więc w tym przypadku zastosowania. Jeszcze raz bowiem podkreślić należy, że to strona zdecydowała się na rozpoczęcie, a w zasadzie - uwzględniając dużą liczbę spraw z jej udziałem na przestrzeni ostatnich lat - na kontynuację działalności, podważanej przez organy. Jeżeli zatem spółka czyni to bez uprzedniego zwrócenia się o rozstrzygnięcie przez Ministra Finansów o charakterze gry oraz o opinię uprawnionej jednostki badającej, to w pełni świadomie pomija etap urzędowego ustalenia charakteru gry. Jak bowiem stanowi art. 23f ust. 3b ugh, w ramach upoważnienia do badań technicznych automatów do gier, urządzeń losujących lub urządzeń do gier jednostka badająca jest uprawniona do przeprowadzania badania technicznego (...) na zlecenie podmiotu prowadzącego działalność w zakresie gier hazardowych, podmiotu wykonującego monopol państwa oraz badania technicznego, w celu wydania decyzji, o której mowa w art. 2 ust. 6, a więc decyzji, w której Minister Finansów rozstrzyga, na wniosek lub z urzędu, czy gry lub zakłady posiadające cechy wymienione w art. 2 ust. 1-5a są grami losowymi, zakładami wzajemnymi, grami w karty albo grami na automacie w rozumieniu ustawy. Jak trafnie wskazano w wyroku tutejszego Sądu z 9 marca 2023 r. sygn. akt II GSK 1493/19, jakkolwiek ustawodawca przewidział dowód konieczny dla ustalenia charakteru gry na automatach w postaci badania technicznego danego automatu, przeprowadzonego przez jednostkę badającą, to jednak literalne brzmienie art. 2 ust. 7 ugh wskazuje jednoznacznie, że obowiązek przeprowadzenia tego dowodu dotyczy postępowań wszczynanych na wniosek strony, przy czym to na wnioskodawcy spoczywa wówczas wymóg przedłożenia takiego badania. W konsekwencji organy nie były zobowiązane, aby w sprawie kary administracyjnej pozyskiwać dodatkowy dowód w postaci opinii jednostki badającej, zatem art. 23f ugh, niezależnie od ponownego braku sprecyzowania w skardze kasacyjnej jego konkretnej jednostki redakcyjnej, nie miał w sprawie w ogóle zastosowania. X. W konsekwencji powyższych uwag, niezasadny jest także zarzut nr 4 skargi kasacyjnej, wskazujący na naruszenie prawa materialnego, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" p.p.s.a. w zw. z art. 89 ust. 1 pkt 1 oraz ust. 4 pkt 1 lit. "a" ugh, poprzez niewłaściwe zastosowanie, gdyż zdaniem skarżącej kasacyjnie spółki, gry dostępne na urządzeniach zakwestionowanych przez organy mają charakter logiczny, a nie losowy, nie są zatem grami na automatach, których urządzanie wymaga jakiejkolwiek koncesji, zezwolenia lub zgłoszenia. Również i w tym przypadku należy w pełni podzielić pogląd i ocenę prawną wyrażoną w wyroku Sądu pierwszej instancji. W kontekście przeprowadzonego eksperymentu oraz oceny charakteru oferowanych gier, sporne automaty należało uznać za automaty do gier hazardowych, z wszelkimi tego konsekwencjami. Potwierdziła to także opinia biegłego ze sprawy karnej. Na tle art. 2 ust. 1 ugh w orzecznictwie prezentowany jest jednoznaczny pogląd prawny, że pojęcie "losowości" użyte w kontekście gier hazardowych, wiązać należy z zależnością wyniku gry w szczególności od przypadku rozumianego jako zdarzenie lub zjawisko, których nie da się przewidzieć. Przyjmuje się, że wystąpienie "przypadku" oznacza, że wynik gry jest nieprzewidywalny z punktu widzenia grającego i nie zależy wyłącznie od jego możliwości czy umiejętności. Losowość gier jest więc rozumiana jako niemożność przewidzenia rezultatu gry w obiektywnie normalnych warunkach. Do zakwalifikowania danej gry do gier losowych wystarczy więc stwierdzenie wystąpienia w grze elementu losowości wpływającego bezpośrednio na wynik gry (por. np. wyroki NSA z 17 maja 2018 r. sygn. akt II GSK 119/18; z 18 kwietnia 2018 r. sygn. akt II GSK 4234/17; z 4 lutego 2016 r. sygn. akt II GSK 1202/14). Przyjmuje się, że całkowita lub częściowa losowość jest zasadniczą cechą charakterystyczną gier hazardowych. Przepis art. 2 ust. 1 zd. 1 ugh należy zatem wykładać w ten sposób, że w sytuacji, gdy wynik jakiegokolwiek etapu przedsięwzięcia jest przypadkowy, a więc niezależny od woli (wiedzy, zręczności) uczestnika gry, to należy przyjąć, że etap ten ma wpływ na ostateczny wynik gry, co przesądza o jej losowym charakterze (por. wyrok NSA z 15 listopada 2017 r. sygn. akt II GSK 3754/15). Przedstawiony sposób interpretacji - przy założeniu konsekwentnego stosowania terminologii w ramach tego samego aktu prawnego przez racjonalnego ustawodawcę - odnieść trzeba do pojęć użytych w art. 2 ust. 3 ugh, z tym zastrzeżeniem, że dla kwalifikacji gry jako "gry na automatach" w rozumieniu art. 2 ust. 3 ugh nie jest konieczne, by gra była "grą losową", czy miała "charakter losowy". Wystarczy bowiem, że gra "zawiera element losowości". Ze względu na wysokie ryzyko i łatwość uzależnienia klientów korzystających z tego rodzaju "rozrywki", omawiana regulacja ustawy o grach hazardowych ustanawia podwyższony poziom ochrony, który dla kwalifikacji gry i służącego do jej prowadzenia urządzenia nie wymaga wyjaśnienia relacji pomiędzy występowaniem w grze elementu losowości, a wynikiem gry. Skoro więc z ustaleń stanu faktycznego rozpatrywanej sprawy wynika, że sporne automaty służyły urządzaniu gier zawierających element losowości, to z perspektywy art. 2 ust. 3 ugh bez znaczenia pozostaje okoliczność, w jakim stopniu wskazany element wpływał na wynik gry. Na taką ocenę nie może mieć też wpływu okoliczność, na którą w każdym stadium niniejszej sprawy powołuje się spółka, że w kontrolowanych urządzeniach dostępna jest opcja "POMOC" oraz gracz zatwierdza regulamin, który określa, w jaki sposób należy na spornym automacie grać. Po pierwsze, gracz mógł, ale nie musiał z opcji tej skorzystać i mimo, że jak twierdzi skarżąca, było to sprzeczne z ustalonymi przez nią i zaakceptowanymi przez gracza "Zasadami gry", to jednak automaty, pozostające w wyłącznej gestii strony, nie uniemożliwiły i nie blokowały dalszej rozgrywki (vide opcja AUTOSTART i START, całkowicie oderwane od eksponowanych przez spółkę "Zasad gry"). Po drugie, niemniej istotne i wiadome Sądowi zarówno z analizy niniejszej jak i innych spraw skarżącej, jest to, że użycie klawisza "POMOC" nie miało żadnego realnego wpływu na układ symboli, gdyż gracz mógł jedynie, gdy już przebrnął przez docelowo 500.000 kombinacji (tj. 55.556 układów ekranu po 9 szt. każdej kombinacji i 5 szt. na ostatnim z nich), sprawdzić jaki układ nastąpi po układzie już wcześniej wyświetlonym, a to i tak było znacznie utrudnione, gdyż wiązało się z koniecznością przejrzenia owych kombinacji, co mogłoby zająć nawet kilkanaście godzin nieustannego przeglądania układów, czego skarżąca kasacyjnie nie chce zrozumieć w kontekście losowości. Zakładając bowiem, że na przejrzenie każdego układu ekranu grający poświęci 1 sekundę (co i tak jest czasem niemalże nierealnym przy średniej percepcji człowieka), przejrzenie 55.556 układów, w najmniej korzystnych, ale możliwych warunkach jakie należy zawsze zakładać, zajmie mu blisko 15,5 h ciągłej obserwacji ekranu, bez jakiejkolwiek przerwy (wynika to z równania 55.556 układów podzielone przez 60 sekund i następnie przez 60 minut). Przy czym nawet w przypadku odnalezienia "właściwego układu" gracz czerpał wiedzę jedynie o tym, czy akurat wygra, czy przegra, co mogło wpłynąć na kontynuację gry lub rezygnację z niej. Każda gra zawiera przy tym regułę, zgodnie z którą, np. w wyniku podwyższenia stawki na ekranie wyświetlał się całkowicie nowy układ, jaki zgodnie z opcją "POMOC" należałoby ponownie odszukać wśród dostępnej puli, powtarzając całą procedurę. Wykreowana przez spółkę sytuacja opisana w "Zasadach gry" wskazuje zatem na absurdalność prowadzenia gier w sugerowany sposób, tj. poprzez wyszukiwanie aktualnego układu gry w zbiorze wszystkich wyników. Zakładając, że w ciągu 1 sekundy gracz obejrzy 9 kolejnych wyników, otrzymujemy 540 wyników w czasie jednej minuty. Podzielenie tego wyniku (540) przez ilość wszystkich układów (500.000) daje 0,00108 czyli 0,108%. Statystycznie więc w jednym przypadku na 926 prób (100% podzielone przez 0,108%) istnieje szansa odnalezienia aktualnego układu symboli w ciągu jednej minuty. Nawet założenie, że gracz będzie poszukiwać układu nieustannie przez godzinę (non stop przewijając ekrany) nie zmieni powyższej konstatacji o losowym charakterze gier. Prawdopodobieństwo znalezienia aktualnego układu symboli podczas pierwszej godziny wyszukiwania wynosi bowiem 0,0648 (32.400 podzielone przez 500.000) co daje 6,48%. Statystycznie więc w jednym przypadku na nieco ponad 15 prób (100% podzielone przez 6,48%) istnieje szansa odnalezienia aktualnego układu symboli w ciągu jednej godziny. Należy przy tym ponownie zaakcentować, że odnalezienie aktualnego układu symboli nie przyniesie graczowi rozstrzygających gwarancji wygranej (taki jest cel każdej gry). Znając wyniki kolejnych gier może on bowiem - o czym była już mowa - jedynie zadecydować o dalszym prowadzeniu gier lub rezygnacji z nich. Nie może zwiększyć stawki, aby w ten sposób podwyższyć wygraną, gdyż spowoduje to zmianę wyświetlanego układu ekranu i konieczność powtórzenia żmudnych poszukiwań. Graczowi nie jest przy tym znany sposób wyznaczania kolejnego układu ekranu po zmianie stawki, co oznacza, że w takiej sytuacji w grę wchodzi losowość. Co istotne, powyższej oceny nie mogłoby zmieni także formalne skorzystanie przez gracza z opcji pomocy, tj. "wejście" w nią i wyjście, gdyż nadal możliwe będzie prowadzenie gry w trybie "AUTOSTART" lub "START", zaś oprogramowanie nie gwarantuje żadnych procesów uniemożliwiających obchodzenie eksponowanych przez stronę "Zasad gry". Żadna więc modyfikacja programu, wymuszająca, w celu skorzystania z przycisku "START", uprzednie formalne przejście przez opcję "POMOC", nie usunie losowości oferowanych gier. Nadal zabieg taki tworzyć będzie jedynie pozory wykorzystywania w grach zręczności i spostrzegawczości. Podobnie usunięcie z oprogramowania opcji "AUTOSTART" czy zrównanie jej z opcją "START" niczego w hazardowym charakterze programu zainstalowanego na automatach nie zmieni. Wbrew więc stanowisku skarżącej kasacyjnie, z zebranych dowodów, w tym z protokołu zawierającego opis eksperymentu wynika jasno, że automaty zezwalały na gry o charakterze komercyjnym (możliwość gry występuje dopiero po uiszczeniu opłaty) oraz o charakterze losowym, bowiem układ symboli na automacie przy użyciu opcji "START" jest w istocie losowy i nie zależy od żadnej zręczności/umiejętności gracza w rozumieniu tego pojęcia, wynikającym z przywołanej wykładni przepisów ustawy, a więc przy normalnym korzystaniu z automatu tego rodzaju. W protokole kontroli słusznie więc stwierdzono, że kontrolowane urządzenia umożliwiają rozgrywanie gier na automatach w rozumieniu ustawy o grach hazardowych. Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, właśnie w wyniku czynności kontrolnych ustalono, że przeprowadzający eksperyment (a więc również każdy gracz) nie ma żadnego wpływu na ustawienie wirtualnych bębnów (ściślej wyświetlony układ na ekranie), a tym samym w żaden sposób nie mógł wpłynąć na pojawiające się układy i nie istniał żaden element zręcznościowy, zwłaszcza wobec nagminnego wykorzystywania opcji "START". Cechy psychomotoryczne gracza, w tym jego wykształcenie, zdolności i umiejętności manualne oraz intelektualne, nie mają żadnego realnego wpływu na przebieg normalnie rozgrywanych gier, zwłaszcza biorąc pod uwagę ilość kombinacji i zestawiając to z percepcją gracza oraz czasem, którym dysponuje na ich całościowe przejrzenie, jak również dostępnością przycisku "START". W tych okolicznościach, za trafne uznać należy zaakceptowane przez Sąd pierwszej instancji stanowisko organów, że gry na przedmiotowych automatach wypełniły definicję gier na automatach hazardowych w rozumieniu ustawy. Strona nie chce przy tym zrozumieć, że to, że ustaliła "Zasady gry", umożliwiając jednocześnie ich łamanie poprzez udostępnienie szybkiej i losowej ze swej natury opcji "START" oraz iluzoryczną opcję "POMOC", świadczy o tym, że jedynie pozoruje cechy gier logicznych, udostępniając gry z elementem losowości, a więc hazardowe. Nie zmienia oceny wskazanych automatów (ściślej oprogramowania zainstalowanego na konkretnej maszynie do gier), zamknięta liczba kombinacji układów symboli z jakimi ma do czynienia gracz. Pomimo bowiem braku generatora liczb pseudolosowych, każdorazowo ustalającego dany układ spośród zbioru możliwych symboli (w ramach kombinatoryki - wariacji z powtórzeniami), liczba układów, zestawiana z czasem jaki gracz powinien za każdym razem poświęcić, by je przejrzeć, jest w istocie pozorowaniem cech rozgrywki logicznej. Skarżąca spółka nie dostrzega również i tego, że brak opcji "START" i wymuszanie na graczu w celu dalszej gry odnalezienia aktualnego układu w opcji "POMOC", czyniłby jej automaty całkowicie nieatrakcyjnymi dla potencjalnych graczy, bowiem wizja wielogodzinnego sprawdzania wyświetlonego na ekranie układu spośród udostępnionych w opcji "POMOC" kombinacji, w sposób oczywisty zniechęcałaby graczy do używania automatów strony. Zastrzec przy tym należy, o czym była już mowa, że nawet wymuszenie wejścia w opcję "POMOC" by natychmiast z niej zrezygnować i skorzystać z przycisku "START", nadal będzie pozorowaniem logicznego charakteru automatów. Nawet brak trybu "AUTOSTART", umożlwiającego automatyczne rozegranie kolejnych gier, nie zmienia powyższej konstatacji, że nadal można, korzystając za każdym razem z przycisku "START", rozgrywać gry bez potrzeby korzystania z opcji "POMOC". Nie ma także znaczenia, dla losowego, a przez to hazardowego charakteru urządzanych gier, brak zastosowania generatora liczb pseudolosowych PRNG (ang. pseudo-random number generator). Jak wyjaśniono powyżej, losowego charakteru gier nie podważa brak owego generatora, klasycznej opcji "AUTOSTART", czy też wybór układów z ich skończonej listy (niezwykle obszernej). Losowość jest przez stronę rozumiana błędnie, bowiem bazuje na założeniu o korzystaniu z "Zasad gry". Całkowicie błędne jest więc przekonanie, że jeżeli w grze nie występuje generator liczb pseudolosowych (PRNG), to na pewno nie jest to już gra losowa w rozumieniu prawa polskiego. O istocie gier losowych udostępnianych w ramach poszczególnych wersji oprogramowania FINDER, świadczy przede wszystkim dostępna opcja "START" (lub odnosząca ten sam skutek opcja AUTOSTART), umożliwiająca aktywność na automacie wbrew podkreślanym przez spółkę "Zasadom gry". To przy tym wyłącznie spółka umożliwia takie działanie graczom, tworząc pozory funkcjonowania "Zasady gry", których naruszać rzekomo nie można. Ponadto, co równie istotne, całkowicie iluzoryczna oraz pomijalna jest opcja "POMOC", która z uwagi na opisaną wyżej ilość układów "do przejrzenia", nie może zostać uznana - jak twierdzi pełnomocnik spółki - jako dająca możliwość realnego skorzystania ze zręczności gracza, czy jego spostrzegawczości. W konsekwencji gra może być prowadzona bez wpływu gracza i nie zmienia tego sposób przedstawiania kolejnych układów z ich zamkniętej puli. Ideą gier oferowanych na automatach skarżącej jest więc, pod pozorem symulowania gier logicznych, zręcznościowych i zabawowych, urządzanie gier hazardowych. Strona w przekonujący sposób nie była w stanie odnieść się do kwestii funkcjonowania przycisku "START", jak i znacznej ilości układów, jakie należy "przejrzeć" w opcji "POMOC" nie tyle by wygrać, co poznać następny układ, być może przegrywający i zmuszający do rezygnacji z gry lub zmiany stawki, która wymusza kolejne poszukiwania. W istocie są to więc gry hazardowe i żadnego znaczenia dla takiej ich kwalifikacji nie ma to, że spółka określiła "Zasady gry", które gracz na wstępie akceptuje. Jednocześnie bowiem dostarcza opcję "START" i iluzję wykorzystywania spostrzegawczości lub zręczności w postaci znaczącej liczby układów do przejrzenia. Jak wskazano, przy minimalnym czasie 1 sekundy na analizę przez gracza każdej ze stron z 9 układami ekranów (który to czas, co nie może być widziane inaczej, jest bardzo wyśrubowany), przejrzenie wszystkich układów może trwać bez przerwy ok. 15,5 h. XI. Zamierzonego skutku nie mógł również odnieść zarzut nr 5 skargi kasacyjnej, dotyczący naruszenia "art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 189a i nast. k.p.a. poprzez błędną wykładnią tych przepisów w sprawie, w konsekwencji czego sąd I instancji doszedł do wadliwego wniosku, iż nie znajdują one zastosowania w niniejszej sprawie". Zarówno w petitum skargi kasacyjnej, jak i w jej uzasadnieniu nie wskazano jednostki redakcyjnej art. 189a k.p.a., który to przepis zawiera kilka paragrafów. Uzasadniając natomiast naruszenie następnych, po art. 189a, przepisów Działu IVa k.p.a., autorka skargi kasacyjnej wskazuje przykładowo treść art. 189d i art. 189f k.p.a., nie wykazując w odniesieniu do wyroku Sądu pierwszej instancji, jaki istotny wpływ na wynik rozpoznawanej sprawy miałoby mieć naruszenie tych przepisów. W myśl art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a., skarga kasacyjna powinna zawierać przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Wielokrotnie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreślano, że Sąd ten nie może domyślać się argumentacji, czy intencji strony skarżącej, a także jej rekonstruować. Obowiązek nałożony tym przepisem oznacza zatem, że autor skargi kasacyjnej nie może ograniczyć się tylko do wskazania przepisu prawa, który w jego ocenie został naruszony, ma bowiem obowiązek uzasadnić w czym upatruje uchybienie wskazanej normie prawnej. W niniejszej sprawie takich koniecznych elementów skarga kasacyjna nie zawiera. XII. Odnosząc się końcowo do wniosku skarżącej kasacyjnie spółki o przeprowadzenie przez Naczelny Sąd Administracyjny postępowania dowodowego, w postaci dopuszczenia załączonych dowodów np. z protokołu przesłuchania świadka, czy opinii i ocen oprogramowania FINDER, instalowanego na spornych automatach, należy wyjaśnić, że sąd kasacyjny bada prawidłowość dokonanej przez sąd pierwszej instancji kontroli legalności decyzji organu administracji przez pryzmat materiału dowodowego zawartego w aktach sprawy. Nie przeprowadza zaś postępowania dowodowego zmierzającego do ustalenia stanu faktycznego sprawy. Może to jedynie uczynić, podobnie jak sąd pierwszej instancji, w granicach zakreślonych w art. 106 § 3 p.p.s.a., ale nawet wówczas celem tego postępowania nie jest ponowne ustalenie stanu faktycznego sprawy administracyjnej, lecz ocena, czy prawidłowo sąd pierwszej instancji przyjął, że organy ustaliły stan zgodnie z regułami obowiązującymi w procedurze administracyjnej, a następnie - czy prawidłowo zastosowały przepis prawa materialnego do tak poczynionych ustaleń. Tymczasem strona wnioskuje o dopuszczenie dowodów, aby w ten sposób wykazać i w istocie przesądzić, że automaty nie mają charakteru hazardowego. Dowody te są w tym przypadku całkowicie nieprzydatne, a nadto błędne, bowiem w ogóle nie odnoszą się do wykreowanych przez stronę funkcji automatów, które jedynie pozorują zręcznościowy i logiczny charakter urządzanych gier. Żaden z tych dowodów nie odnosi się do dokonanych przez organy ustaleń, zwłaszcza zaś istniejącej możliwości użycia przycisku "START" i pomijania opcji "POMOC". W tym przypadku dokonane przez organy i niepodważone przez stronę ustalenia były wystarczające do uznania spółki za podmiot urządzający gry hazardowe. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono natomiast na podstawie art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. "b", § 14 ust. 1 pkt 1 lit. "a" i § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1935 ze zm.).
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 2 marca 2023
- Symbol z opisem
- 6042 Gry losowe i zakłady wzajemne
- Hasła tematyczne
- Gry losowe
- Skarżony organ
- Dyrektor Izby Administracji Skarbowej
- Sędziowie
- Dorota Dąbek /przewodniczący/ Małgorzata Rysz Wojciech Sawczuk /sprawozdawca/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych - tekst jedn.
art. 2 ust. 3 i 5, art. 89 ust. 1 pkt 1, art. 89 ust. 4 pkt 1 lit. a · Dz.U. 2018 poz. 165
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Sygnatura: III SA/Lu 140/25 · 23 października 2025
Wyrok WSA w Lublinie z 23 października 2025 r., III SA/Lu 140/25 – gry losowe i zakłady wzajemne
Sygnatura: II GSK 603/22 · 23 października 2025
Wyrok NSA z 23 października 2025 r., II GSK 603/22 – gry losowe i zakłady wzajemne
Sygnatura: II GSK 2700/24 · 23 października 2025
Wyrok NSA z 23 października 2025 r., II GSK 2700/24 – gry losowe i zakłady wzajemne
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny