Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II GSK 3763/15

Wyrok NSA z 20 września 2017 r., II GSK 3763/15 – znaki towarowe

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
20 września 2017
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Sieńczyło – Chlabicz (spr.) Sędzia NSA Andrzej Kisielewicz Sędzia del. WSA Stefan Kowalczyk Protokolant Anna Fyda-Kawula po rozpoznaniu w dniu 20 września 2017 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej "A." Spółki z o.o. w G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 września 2015 r., sygn. akt VI SA/Wa 1080/15 w sprawie ze skargi "A." Spółki z o.o. w G. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lutego 2014 r., nr Sp. [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę kasacyjną

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 14 września 2015 r., sygn. akt VI SA/Wa 1080/15, oddalił skargę [...] na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lutego 2014 r. nr Sp. [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy. Z uzasadnienia wyroku Sądu I instancji wynika, że za podstawę rozstrzygnięcia przyjął on następujące ustalenia: I W dniu 24 czerwca 2013 r. wpłynął do Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: UPRP, Urząd Patentowy lub organ) sprzeciw wniesiony przez [...] (dalej: wnosząca sprzeciw, spółka lub skarżąca) wobec decyzji o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny "LENAP HALE" o nr R-250928 udzielonego na rzecz [...] (dalej: uprawniony). Sporny znak towarowy został przeznaczony do oznaczania następujących usług ujętych w klasie 37: roboty związane ze wznoszeniem budynków mieszkalnych i niemieszkalnych, realizacja projektów budowlanych związanych ze wznoszeniem budynków, roboty związane z budową pozostałych obiektów inżynierii lądowej i wodnej, gdzie indziej niesklasyfikowane, wykonywanie konstrukcji i pokryć dachowych. Jako podstawę prawną swojego żądania wnosząca sprzeciw wskazała art. 132 ust. 2 pkt 2 i art. 131 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 1410 – dalej: p.w.p.). Zdaniem wnoszącej sprzeciw prawo ochronne na sporny znak t. zostało udzielone z naruszeniem art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p., ponieważ używanie spornego znaku narusza jej wcześniejsze prawo majątkowe do firmy [...] oraz dobro osobiste do tej nazwy. O naruszeniu prawa do firmy w rozumieniu art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. decyduje użycie w spornym znaku określenia słownego "LENAP HALE". Powyższe określenie, zdaniem spółki, jest podobne do jej firmy, a zarazem stanowi element dominujący w spornym znaku t. Wnosząca sprzeciw zarzuciła, że udzielenie prawa ochronnego na sporny znak t. nastąpiło z naruszeniem przysługujących jej praw z wcześniejszym pierwszeństwem do znaków towarowych, tj. słowno-graficznego znaku t. "LLENTAB" o nr R.120886 oraz słownego znaku "LLENTAB" o nr R.120885. Wskazała, że powyższe znaki przeznaczone są do oznaczania m.in. towarów i usług ujętych m.in. w klasach 6 i 37. Spółka stwierdziła, że usługi sygnowane spornym znakiem można ogólnie zakwalifikować jako szeroko pojęte usługi budowlane, które pokrywają się w całości z wykazem usług sygnowanych znakami "LLENTAB". Bowiem jej zdaniem, również towary z klas 6, 17 i 19 oznaczane znakami "LLENTAB" są związane z branżą budowlaną, czyli należą do tego samego segmentu usług co usługi sygnowane spornym znakiem. Spółka wskazała, że w spornym znaku przed słowem "LENAP" znajduje się element graficzny w postaci dużej litery "L", wobec czego, w jej ocenie, powyższe słowo będzie odczytywane jako "LLENAP". W odpowiedzi na sprzeciw uprawniony stwierdził, że jest on bezzasadny. Zakwestionował podobieństwo przeciwstawionych znaków oraz wykluczył możliwość wprowadzenia odbiorców w błąd. Jego zdaniem, różnice pomiędzy przeciwstawionymi znakami eliminują ryzyko pomyłki odbiorców. Sporny znak oraz znaki "LLENTAB" służą do oznaczania usług polegających na wznoszeniu hal. Podkreślił również, że odbiorcami usług sygnowanych jego znakiem są przedsiębiorcy, a nie zwyczajni konsumenci. Ich rozeznanie w rynku jest znacznie lepsze, wobec czego tacy odbiorcy nie pomylą spornego znaku ze znakami "LLENTAB". Poza tym, zdaniem uprawnionego, odbiorcami usług oferowanych przez niego i przez wnoszącego sprzeciw są różni przedsiębiorcy, co wynika z charakteru tych usług. Urząd Patentowy decyzją z dnia 14 lutego 2014 r. - działając na podstawie art. 246 i art. 247 ust. 2 w zw. z art. 131 ust. 1 pkt 1 i art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. po rozpoznaniu sprawy o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny "LENAP HALE" o nr R-250928 udzielonego na rzecz uprawnionego - oddalił sprzeciw. UPRP stwierdził, że art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. ma zastosowanie wówczas, gdy spełnione zostaną łącznie trzy następujące przesłanki: 1) podobieństwa lub identyczności towarów/usług, do oznaczania których przeznaczone są dane znaki towarowe, 2) podobieństwa lub identyczności oznaczeń oraz 3) istnienia ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia oznaczanych towarów/usług, polegający w szczególności na skojarzeniu między znakami. Niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów/usług oznaczanych tymi znakami towarowymi jest konsekwencją zaistniałego podobieństwa znaków i towarów/usług. A zatem nie każde podobieństwo znaków towarowych powoduje niedopuszczalność rejestracji, lecz tylko takie które mogłoby wprowadzać w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów/usług. UPRP najpierw dokonał porównania usług sygnowanych znakiem spornym i znakami przeciwstawionymi. Stwierdził, że usługi sygnowane spornym znakiem "LENAP HALE" są podobne do usług oznaczanych wcześniejszymi znakami "LLENTAB" o numerach R.120885 i R.120886. Wszystkie te znaki przeznaczone są do oznaczania usług budowlanych. W przypadku znaków "LLENTAB" są to usługi budowlane w zakresie różnych budynków o konstrukcji metalowej, czyli głównie hal przemysłowych. Natomiast zakres ochrony spornego znaku został określony szerzej w tym przypadku są to również usługi budowlane w zakresie budynków mieszkalnych. Wobec powyższego UP stwierdziło, że sporny znak towarowy "LENAP HALE" oraz znaki przeciwstawione "LLENTAB" są przeznaczone do oznaczania podobnych usług, czyli szeroko rozumianych usług budowlanych. Odnosząc się do kręgu odbiorców usług organ uznał, że jest częściowo podobny, gdyż w przypadku znaków przeciwstawionych "LLENTAB" nabywcami tego rodzaju usług są głównie przedsiębiorstwa handlowe i przemysłowe, które zlecają remont lub budowę hal przemysłowych i obiektów handlowych. Natomiast nabywcami usług sygnowanych spornym znakiem "LENAP HALE" mogą być oprócz ww. przedsiębiorstw również osoby fizyczne, które zlecają firmom świadczącym tego rodzaju usługi budowę domów. Następnie, organ przeszedł do porównania identyczności lub podobieństwa oznaczeń. Organ dokonał tej analizy na trzech różnych płaszczyznach postrzegania -wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej - mając na uwadze to, że decydujące znaczenie dla oceny podobieństwa porównywanych oznaczeń ma kryterium ogólnego wrażenia, jakie znaki te wywierają na przeciętnym odbiorcy danych towarów/usług. Organ stwierdził, że zarzut podobieństwa pomiędzy porównywanymi znakami towarowymi opiera się na wykorzystaniu w spornym znaku elementu słownego "LENAP", który, zdaniem wnoszącego sprzeciw, jest podobny do występującego w znakach wcześniejszych określenia "LLENTAB". Analizując stronę wizualną tych znaków należy zauważyć, że znaki: sporny "LENAP HALE" oraz przeciwstawiony "LLENTAB" o numerze R.120886 mają charakter słowno - graficzny, zaś znak przeciwstawiony "LLENTAB" o numerze R.120885 jest znakiem słownym. W skład spornego znaku wchodzą dwa odrębne elementy słowne "LENAP" i "HALE". Pierwszy z tych wyrazów został zapisany w kolorze zielonym i umieszczony nad słowem "HALE" oraz oddzielony od niego kreską. Znajdujące się w dolnej części znaku słowo "HALE" przedstawiono w kolorze czarnym. W lewej części znaku znajduje się charakterystyczny motyw graficzny w postaci wieloboku przypominającego dużą literę "L". Powyższy element zajmuje znaczną część znaku. Jego kontury zostały zapisane w kolorze czarnym. W ocenie UPRP w spornym znaku towarowym najbardziej dominującym i wyróżniającym elementem jest fantazyjny wyraz "LENAP". Trochę mniej istotnym elementem tego znaku jest opisany powyżej motyw graficzny w postaci wieloboku. Najmniej istotnym elementem znaku jest słowo "HALE". Określenie to ma charakter słabo wyróżniający w stosunku do usług budowlanych. Natomiast należący do wnoszącego sprzeciw znak towarowy "LLENTAB" o numerze R.120885 jest znakiem słownym i składa się tylko z jednego elementu słownego. Drugi z przeciwstawionych znaków, czyli "LLENTAB" o numerze R.120886 oprócz słowa "LLENTAB" posiada również dwa elementy graficzne w postaci prostokąta i wyciętego fragmentu koła. Powyższe motywy graficzne znajdują się odpowiednio poniżej i powyżej słowa "LLENTAB". W ocenie Kolegium Orzekającego w powyższym znaku towarowym elementem dominującym jest słowo "LLENTAB", lecz należy mieć na uwadze, że szata graficzna jest również istotną częścią tego znaku, choć nieco drugoplanową w stosunku do słowa "LLENTAB". Analizując płaszczyznę wizualną trzeba zauważyć, iż porównywane znaki towarowe składają się z różnej liczby liter - w znaku spornym "LENAP HALE" jest ich dziewięć, zaś w znakach "LLENTAB" - siedem. Również porównując kluczowe dla tych znaków elementy słowne "LENAP" i "LLENTAB" można zauważyć wyraźną różnicę w liczbie liter - w tym przypadku jest ich odpowiednio pięć i siedem. W słowie "LENAP" występują co prawda te same cztery litery, których użyto w znakach wcześniejszych "LLENTAB". Należy jednak zauważyć, że w wyrazie "LLENTAB" znajdują się litery "T" i "B", których nie ma w wyrazie "LENAP", oraz dodatkowa litera "L". Zatem znaki "LLENTAB" różnią się od wyrazu "LENAP" trzema literami. Jest to znacząca różnica biorąc pod uwagę, że znaki te składają się tylko z siedmiu liter. Zatem zdaniem Kolegium Orzekającego wyraz "LENAP" różni się wyraźnie od określenia "LLENTAB". Na początku tego wyrazu występuje bowiem tylko pojedyncza, a nie podwójna, litera "L", W jego środku nie ma litery "T", zaś ostatnią literą jest litera "P", a nie "R". O braku podobieństwa wizualnego pomiędzy znakami "LENAP HALE" i "LLENTAB" decydują zatem wskazane powyżej różnice w postaci odmiennych liter występujących w wyrazach "LENAP" i "LLENTAB", które są znaczne w odbiorze wizualnym. Należy jednak mieć na uwadze, że sporny znak posiada również charakterystyczny motyw graficzny w postaci wielokąta umieszczonego w lewej części znaku, który jest również istotnym elementem tego znaku stanowiącym dodatkowy element odróżniający ten znak od znaków "LLENTAB". Analizując płaszczyznę znaczeniową przedmiotowych znaków należy stwierdzić, że znaki "LLENTAB" ze względu na abstrakcyjny charakter elementu słownego "LLENTAB" są fantazyjne w stosunku do oznaczanych nimi usług. W spornym znaku wyraz "LENAP" również ma charakter fantazyjny, ponieważ nie posiada żadnego znaczenia w języku polskim. Natomiast jak już wskazano powyżej, występujące tylko w tym znaku słowo "HALE" ma charakter słabo wyróżniający w stosunku do usług budowlanych, ponieważ oznacza wielkie sale, bądź budynki o wysokich i bardzo rozległych wnętrzach. Wobec powyższego, mając na uwadze fantazyjny charakter elementów słownych "LENAP" i "LLENTAB", UP stwierdził, że podobieństwo analizowanych znaków na płaszczyźnie znaczeniowej jest wykluczone. Analizując przedmiotowe znaki towarowe pod względem fonetycznym UPRP stwierdziło, że są odczytywane w odmienny sposób, wobec czego znaki te nie są podobne w wymowie i odbiorze słuchowym. Sporny znak zawiera łącznie (co ma znaczenie w odbiorze fonetycznym) cztery sylaby "LEN-AP-HA-LE", zaś znaki wcześniejsze mają po dwie sylaby "LLEN-TAB". W znaku spornym kluczowe są dwie pierwsze sylaby, ponieważ słowo "hale" ma charakter słabo wyróżniający w stosunku do sygnowanych usług. Wyrazy "LENAP" i "LLENTAB" są odczytywane w odmienny sposób. Przesądza o tym odmienna wymowa ich poszczególnych sylab oraz różna ilość liter występujących w tych wyrazach. Ich pierwsze sylaby "LEN-" i "LLEN-" są podobne, lecz nieidentyczne. Różnią się także liczbą głosek (jest ich odpowiednio trzy i cztery), ponieważ na początku znaków "LLENTAB" występuje podwójna spółgłoska "L". Decydujące są jednak różnice pomiędzy drugimi sylabami tych oznaczeń - są to odpowiednio sylaby ,,-AP". i ,,-TAB". Powyższe sylaby różnią się pod wieloma względami. Po pierwsze składają się z różnej liczby głosek, dwóch i trzech, ponadto w drugiej sylabie znaków "LLENTAB" występuje spółgłoska "T", której nie ma w wyrazie "LENAP". Również ostatnie litery powyższych wyrazów wymawiane są w odmienny sposób. Występująca w spornym znaku głoska "P" jest bezdźwięczna, wobec czego brzmi inaczej niż dźwięczna głoska "B" znajdująca się w znakach "LLENTAB". Wskazane powyżej głoski mają kluczowe znaczenie dla analizy fonetycznego podobieństwa znaków, ponieważ są wyraźnie słyszalne w trakcie wymawiania. Kolegium Orzekające uznało zatem, że pomiędzy porównywanymi znakami nie zachodzi podobieństwo fonetyczne, ponieważ różnice występujące między nimi w postaci odmiennych liter "P", "T" i "B" oraz dodatkowej litery "L" pozwalają na odróżnianie znaków przez odbiorców. W niniejszej sprawie występowanie w znakach jednej podobnej sylaby, przy braku podobieństwa drugiej z sylab, nie stwarza ryzyka wprowadzenia w błąd potencjalnych Organ porównując znak sporny "LENAP HALE" z wcześniejszymi znakami "LLENTAB" uznał zarzut wnoszącej sprzeciw w zakresie podobieństwa tych oznaczeń w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. za bezzasadny. Wyjaśnił, że przedmiotowe znaki są zróżnicowane w tak znacznym stopniu, że nie zachodzi niebezpieczeństwo wprowadzenia odbiorców w błąd, co do pochodzenia usług nimi oznaczanych. Odnosząc się do możliwości ryzyka wprowadzenia konsumentów w błąd, organ podkreślił – biorąc pod uwagę krąg odbiorców przedmiotowych znaków towarowych, którymi są osoby posiadające doświadczenie w korzystaniu z tego rodzaju specjalistycznych usług budowlanych – że należy wykluczyć możliwość pomylenia przez takich odbiorców spornego znaku "LENAP HALE" z wcześniejszymi znakami "LLENTAB". Powyższe znaki towarowe są na tyle zróżnicowane, że klienci z pewnością nie będą mieli problemów z ich identyfikacją i odróżnieniem. Przesądzają o tym dominujące różnice pomiędzy nimi, które przeważają nad elementami wspólnymi. Zdaniem Kolegium porównywane znaki towarowe różnią się w sposób na tyle wyraźny, że nie istnieje niebezpieczeństwo, iż nabywca stwierdzi, że ma do czynienia z tą samą usługą świadczoną przez wnoszącego sprzeciw lub podmiot z nim powiązany. Analizując podstawę unieważnienia z art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. organ stwierdził, że mając na uwadze brak podobieństwa porównywanych oznaczeń, tj. firmy"LLENTABHALLEN" i spornego znaku towarowego "LENAP HALE", organ uznał, iż używanie spornego znaku przez uprawnionego nie prowadzi do naruszenia funkcji odróżniającej firmy "LLENTABHALLEN", a przez to prawa do niej przysługującego. W związku z powyższym organ stwierdził, że nie ma podstaw do zastosowania art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 14 września 2015 r. oddalił skargę wnoszącej sprzeciw. Sąd I instancji podzielił stanowisko organu, który dokonując oceny podobieństwa przeciwstawionych znaków uznał, że są one na tyle zróżnicowane, że nie zachodzi niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd, co do pochodzenia towarów. Sąd I instancji stwierdził, że przeprowadzona przez UP RP analiza przeciwstawionych znaków została dokonana w sposób wszechstronny, całościowy i wyczerpujący. Organ zrealizował ją na różnych płaszczyznach. Wziął przy tym pod uwagę wszystkie elementy oznaczeń. Ustalił elementy dominujące i wyróżniające. Wskazał na różnice. Dokonując analizy podobieństwa wskazał na ogólne wrażenie, jakie oba porównywane oznaczenia wywołują na odbiorcy i ocenił znak towarowy jako całość. Dowodzi tego analiza stanowiąca trzon uzasadnienia wydanej decyzji. Nie sposób zatem zgodzić się z wnoszącą sprzeciw, że dokonana przez organ ocena podobieństwa znaków jest efektem między innymi błędnego skupiania się na różnicach pomiędzy ocenianymi znakami oraz sprzecznego rozumowania. Zdaniem WSA, jak słusznie zauważył Urząd Patentowy w spornym znaku towarowym najbardziej dominującym i wyróżniającym elementem jest fantazyjny wyraz "LENAP", trochę mniej istotnym elementem tego znaku jest motyw graficzny w postaci wieloboku, zaś przeciwstawione znaki towarowe zasadniczo zawierają w sobie słowo "LLENTAB". Jednakże samo użycie ww. słów, choć, jak wskazała spółka, fonetycznie zbliżonych, czego organ nie aprobuje, nie przesądza jeszcze o mylącym podobieństwie kolizyjnych znaków towarowych. W tym kontekście Sąd I instancji podkreślił, że o mylącym podobieństwie znaków decyduje ogólne wrażenie jakie znak wywiera jako całość na przeciętnym odbiorcy. Natomiast omawiane znaki towarowe oprócz wskazanych już słów, posiadają całkowicie odmienną budowę (ilość liter, użyta grafika). W związku z powyższym, w ocenie WSA, w niniejszej sprawie występuje odmienność porównywanych znaków w warstwie słownej, która wynika z faktu użycia w znaku spornym jako drugiego słowa "HALE", które wyróżnia ten znak na tle znaków przeciwstawionych należących do spółki. Powyższe powoduje istotne zróżnicowanie porównywanych znaków zarówno w warstwie fonetycznej, jak i wizualnej. W zakresie warstwy znaczeniowej Sąd I instancji stwierdził, że znaki "LLENTAB" ze względu na abstrakcyjny charakter elementu słownego "LLENTAB" są fantazyjne w stosunku do oznaczanych nimi usług. W spornym znaku wyraz "LENAP" również ma charakter fantazyjny, ponieważ nie posiada żadnego znaczenia w języku polskim. Natomiast występujące tylko w tym znaku słowo "HALE" ma charakter słabo wyróżniający w stosunku do usług budowlanych, ponieważ oznacza wielkie sale bądź budynki o wysokich i bardzo rozległych wnętrzach. Wobec powyższego Urząd Patentowy zasadnie, mając na uwadze fantazyjny charakter elementów słownych "LENAP" i "LLENTAB", stwierdził, że podobieństwo analizowanych znaków na płaszczyźnie znaczeniowej jest wykluczone. Konsekwencją powyższych ustaleń Urzędu Patentowego było przyjęcie, z którym WSA się zgodził, że w rozpatrywanej sprawie nie ma również podstaw do zastosowania art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p., ponieważ udzielenie prawa ochronnego na sporny znak towarowy "LENAP HALE" nie narusza prawa skarżącej do jej firmy, tj. LLENTABHALLEN, gdyż nie jest podobny do tego oznaczenia (nazwy spółki). II Spółka wniosła skargę kasacyjną od wyroku Sądu I instancji zaskarżając ten wyrok w całości i żądając jego uchylenia oraz przekazania sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu do ponownego rozpoznania. Ponadto, wniosła o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono: 1. Na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. - dalej: p.p.s.a.) naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: a) art. 141§ 4 p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez nierozpatrzenie wszystkich zarzutów podniesionych przez spółkę w skardze, a dotyczących naruszenia przez organ art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm. - dalej: k.p.a.) w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p. poprzez (i) nieokreślenie przy ocenie stopnia podobieństwa występującego pomiędzy znakami towarowymi wagi, jaką należy przypisać płaszczyźnie fonetycznej, z uwzględnieniem kategorii przedmiotowych towarów i usług i warunków, w jakich są one sprzedawana i świadczone; (ii) błędne zdefiniowanie modelu odbiorcy usług budowlanych jako uważnego i doświadczonego przedsiębiorcy; bezkrytyczne przyjmowanie ustaleń poczynionych w postępowaniu administracyjnym przez organ administracji, sporządzenie uzasadnienia zawierającego wewnętrzne sprzeczności, co uniemożliwia dokonanie kontroli instancyjnej objętego skargą kasacyjną rozstrzygnięcia; b) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 151 p.p.s.a. poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy zaskarżona decyzja powinna zostać uchylona, gdyż organ administracji prowadzący postępowanie naruszył normy regulujące jego przebieg, co miało wpływ na wynik sprawy, tj. naruszył art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p. przez brak wszechstronnego, dokładnego zbadania wszystkich okoliczności sprawy na podstawie analizy całego materiału dowodowego i wydanie rozstrzygnięcia w oparciu o błędne ustalenia faktyczne polegające na: - uznaniu, iż znaki towarowe "LLENTAB" i "LENAP HALE" nie są podobne (w szczególności w płaszczyźnie fonetycznej) w stopniu wywołującym ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, co do pochodzenia usług, o którym mowa w art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., - uznaniu, iż firma (nazwa) spółki LLENTABHALLEN oraz sporny znak towarowy "LENAP HALE" nie są podobne (w szczególności w fonetycznej) w stopniu powodującym niebezpieczeństwo zniweczenia funkcji firmy jako narzędzia indywidualizacji przedsiębiorstwa, - zdefiniowaniu modelu odbiorcy usług budowlanych jako uważnego i doświadczonego przedsiębiorcy lub osoby, który posiada wiedzę specjalistyczną lub zawodową uważnie analizuje dostępne na rynku oferty usług, - braku wszechstronnego, dokładnego zbadania wszystkich okoliczności sprawy i nieokreślenie przy ocenie stopnia podobieństwa występującego fonetycznej, z uwzględnieniem kategorii przedmiotowych towarów i usług i warunków, w jakich są one sprzedawana i świadczone; 2. Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. poprzez błędną jego wykładnię, polegającą na pominięciu wśród przesłanek zastosowania tego artykułu okoliczności, iż ocena stopnia podobieństwa występującego pomiędzy danymi znakami towarowymi wymaga ustalenia wagi poszczególnych płaszczyzn (wizualnej, fonetycznej lub znaczeniowej), z uwzględnieniem kategorii danych towarów lub usług i warunków, w jakich są one sprzedawane. W odpowiedzi na skargę kasacyjną uprawiony wniósł o jej oddalenie w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. III Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ pozbawiona jest usprawiedliwionych podstaw. W postępowaniu kasacyjnym obowiązuje wynikająca z art. 183 § 1 p.p.s.a. zasada związania Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami i granicami zaskarżenia, wskazanymi w skardze kasacyjnej. Przytoczone w tym środku prawnym przyczyny wadliwości kwestionowanego orzeczenia determinują zakres jego kontroli przez Sąd drugiej instancji. Do podjęcia działań z urzędu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie w sytuacjach określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a., które w sprawie nie występują. Jak słusznie akcentuje się w orzeczeniach sądów administracyjnych w sytuacji gdy w skardze kasacyjnej zarzuca się zarówno naruszenie prawa materialnego jak i naruszenie przepisów postępowania – jak ma to miejsce w niniejszej sprawie - w pierwszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje zarzut naruszenia przepisów postępowania. Niezasadne są zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez nierozpatrzenie wszystkich zarzutów podniesionych przez spółkę w skardze dotyczących naruszenia przez organ art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 256 ust. 1 p.w.p. poprzez: (i) nieokreślenie przy ocenie stopnia podobieństwa występującego pomiędzy znakami towarowymi wagi, jaką należy przypisać płaszczyźnie fonetycznej, z uwzględnieniem kategorii przedmiotowych towarów i usług i warunków, w jakich są one sprzedawana i świadczone; (ii) błędne zdefiniowanie modelu odbiorcy usług budowlanych jako uważnego i doświadczonego przedsiębiorcy; bezkrytyczne przyjmowanie ustaleń poczynionych w postępowaniu administracyjnym przez organ administracji, sporządzenie uzasadnienia zawierającego wewnętrzne sprzeczności, co uniemożliwia dokonanie kontroli instancyjnej objętego skargą kasacyjną rozstrzygnięcia. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zarzuty kasacyjne dotyczące wadliwości ustaleń co do podobieństwa znaków oraz określenia modelu odbiorcy usług budowlanych sygnowanych spornym znakiem towarowym oraz znakami przeciwstawionymi są nieusprawiedliwione. Odnosząc się do tych zarzutów na wstępie podkreślenia wymaga, że Naczelny Sąd Administracyjny w składzie orzekającym aprobuje w pełni pogląd wyrażony przez ten Sąd w orzecznictwie, że badanie podobieństwa znaków towarowych nie należy do sfery prawa materialnego, które określa jedynie skutki ustaleń dowodowych i ocen w postaci niedopuszczalności rejestracji znaków w razie zaistnienia określonych przesłanek. O podobieństwie znaków towarowych decydują wyłącznie ustalenia faktyczne (por. wyroki NSA: z 24 czerwca 2008 r., II GSK 261/08; z 20 marca 2014 r., II GSK 2005/12; z 19 czerwca 2015 r., II GSK 1077/14; CBOSA). Zatem ocena zarzutów procesowych, dotyczących prawidłowości postępowania dowodowego i ustaleń co do podobieństwa znaków, ma znaczenie zasadnicze dla oceny pozostałych zarzutów kasacyjnych, w tym prawidłowości zastosowania prawa materialnego. Sąd I instancji słusznie zaakceptował ustalenia poczynione przez UP co do braku podobieństwa znaków, bowiem ustalenia te zostały poczynione po bardzo wnikliwym i prawidłowo przeprowadzonym porównaniu znaków przez organ. Tak jak tego wymaga literatura i orzecznictwo, znaki zostały porównane na wszystkich trzech płaszczyznach, tj. wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej. Wbrew twierdzeniom skarżącej – oprócz płaszczyzny wizualnej – organ, co zasadnie zaakceptował Sąd I instancji, wnikliwie badał podobieństwo pod względem fonetycznym, biorąc przy tym pod uwagę zarówno specyfikę usług, którymi są sygnowane sporny znak towarowy, jak i znaki przeciwstawione oraz krąg odbiorców tych znaków, co znalazło wyraz w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji (s. 12-13 uzasadnienia). Organ słusznie stwierdził, że znaki towarowe pod względem fonetycznym są odczytywane w odmienny sposób i nie są podobne w wymowie i odbiorze słuchowym. Bowiem pomimo podobieństw w zakresie pierwszych sylab "LEN-" i "LLEN-" decydujące są różnice pomiędzy drugimi sylabami tych oznaczeń, a mianowicie "-AP" i "-TAB". Organ zasadnie uznał, że pomiędzy porównywanymi znakami nie zachodzi podobieństwo fonetyczne, ponieważ różnice występujące między nimi w postaci odmiennych liter "P", "T" i "B" oraz dodatkowej litery "L" pozwalają na odróżnianie znaków przez odbiorców. Wprawdzie Sąd I instancji nie odniósł się szerzej do dokonanego przez UP porównania znaków w płaszczyźnie fonetycznej w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, niemniej jednak uznał przeprowadzoną przez organ analizę podobieństwa za prawidłową oraz dokonaną w sposób wszechstronny, całościowy i wyczerpujący. Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela również stanowiska skarżącej kasacyjnie co do błędnego określenia przez organ i zaaprobowania przez Sąd I instancji modelu odbiorcy usług budowlanych jako uważnego i doświadczonego przedsiębiorcy. Organ bowiem słusznie uznał, że w rozpoznawanej sprawie grupy docelowych odbiorców nie będą stanowić przeciętni konsumenci, lecz uważni i zazwyczaj doświadczeni nabywcy, którzy często posiadają wiedzę specjalistyczną lub zawodową i uważnie analizują dostępne na rynku oferty usług. Przesądza o tym charakter oraz cena usług oznaczanych analizowanymi znakami towarowymi - są to bowiem różnego rodzaju specjalistyczne usługi budowlane. W przypadku usług budowlanych w zakresie obiektów o konstrukcji metalowej, które sygnowane są zarówno spornym znakiem "LENAP HALE" oraz przeciwstawionymi znakami "LLENTAB", nabywcami są głównie przedsiębiorstwa handlowe i przemysłowe, które zlecają remont lub budowę hal przemysłowych i obiektów handlowych. W konsekwencji, wbrew odmiennemu w tym względzie stanowisku skarżącej, Sąd I instancji nie naruszył art. 141 § 4 p.p.s.a., gdyż w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie odpowiada wymogom zawartym w tym przepisie. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zostało sporządzone w sposób umożliwiający kontrolę instancyjną, w szczególności zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne wymienione w powyższym przepisie prawa i pozwala jednoznacznie ustalić przesłanki, jakimi kierował się wojewódzki sąd administracyjny podejmując zaskarżone orzeczenie. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera też stanowisko co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia. Nie jest natomiast przesłanką ustawową uzasadnienia przekonanie strony do poglądów Sądu I instancji, jak również szczegółowe odniesienie się do wszystkich zarzutów podniesionych w skardze. Dla skutecznego zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. należało wykazać, że uzasadnienie z uwagi na swoją konstrukcję, niespełnione wymogi ustawowe nie pozwala na ocenę, czy wyrok Sądu pierwszej instancji jest prawidłowy, czy też nie. To, że autor skargi kasacyjnej nie podziela stanowiska Sądu, czy też jego ocena, iż uzasadnienie wyroku jest dla niego nieprzekonywujące, nie stanowi skutecznej przesłanki uwzględnienia tego zarzutu. Całkowicie niezasadny jest wskazany w punkcie 1 lit. a petitum skargi kasacyjnej zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. Autor skargi kasacyjnej nie uzasadnił, na czym miałoby polegać naruszenie tego przepisu przez Sąd I instancji oraz czy ewentualne uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co uniemożliwia merytoryczne ustosunkowanie się do tego zarzutu. Nietrafne są również zarzuty naruszenia przepisów postępowania wskazane w punkcie 1 lit. b petitum skargi kasacyjnej, tj. zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a. Autor skargi kasacyjnej upatruje naruszenia tych przepisów w niedostrzeżeniu przez Sąd I instancji naruszenia przez UP wskazanych przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego z uwagi na: 1) uznanie, że znaki "LENTAB" i "LENAP HALE" nie są podobne, zwłaszcza w płaszczyźnie fonetycznej w stopniu wywołującym ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd; 2) uznanie, że firma skarżącej oraz sporny znak towarowy nie są podobne, zwłaszcza w płaszczyźnie fonetycznej; 3) błędne określenie modelu odbiorcy usług budowlanych; 4) brak przypisania płaszczyźnie fonetycznej wagi z uwzględnieniem kategorii usług i warunków, w jakich są one sprzedawane. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd I instancji zasadnie oddalił skargę spółki, ponieważ UP nie dopuścił się naruszenia wskazanych przepisów postępowania. Nie ma potrzeby powtórnego odnoszenia się do ustaleń i oceny UP co do braku podobieństwa pomiędzy znakami w warstwie fonetycznej, ponieważ było to już przedmiotem rozważań w ramach zarzutu wskazanego w punkcie 1 lit. a petitum skargi kasacyjnej, jednakże należy dodać, że Naczelny Sąd Administracyjny podziela również stanowisko organu, że brak podobieństwa znaków wyklucza możliwość wprowadzenia w błąd odbiorców, pomimo stwierdzonego częściowego podobieństwa usług nimi sygnowanych. Bowiem ze względu na brak podobieństwa między ww. znakami towarowymi nie występuje niebezpieczeństwo, że odbiorca może błędnie uznać sporny znak "LENAP HALE" za odmianę wcześniej zarejestrowanych oznaczeń "LLENTAB", pochodzącą od tego samego podmiotu lub też, że mylnie przyjmie, iż istnieją związki organizacyjno-prawne łączące odrębnych przedsiębiorców. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd I instancji słusznie podzielił stanowisko organu co do braku podobieństwa pomiędzy firmą (nazwą) skarżącej a spornym znakiem towarowym również w warstwie fonetycznej. Jak stwierdził organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji podobieństwo spornego znaku t. do firmy (nazwy) przedsiębiorstwa skarżącej jest bowiem obligatoryjną przesłanką stwierdzenia naruszenia prawa do firmy (nazwy) przedsiębiorstwa. Porównując firmę skarżącej ze spornym znakiem towarowym w płaszczyźnie fonetycznej, organ słusznie uznał, co zaaprobował Sąd I instancji, że pomiędzy porównywanymi oznaczeniami nie zachodzi podobieństwo fonetyczne, ponieważ różnice występujące między nimi w postaci odmiennych głosek "P", "T", "B" i "N" oraz dodatkowych głosek "L" pozwalają na odróżnianie tych oznaczeń. W niniejszej sprawie występowanie jednej identycznej sylaby ("HA") i jednej podobnej ("LEN" - "LLEN"), przy braku podobieństwa drugich i czwartych sylab analizowanych oznaczeń nie skutkuje podobieństwem tych oznaczeń. Z uwagi na odniesienie się do zarzutów sformułowanych w odniesieniu do punktów 3) i 4) w ramach pierwszego postawionego zarzutu zawartego w punkcie 1 lit. a petitum skargi kasacyjnej, nie jest uzasadnione powtarzanie przytoczonej tam argumentacji. Przechodząc do naruszenia prawa materialnego, tj. do zarzutu naruszenia art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. sformułowanego w punkcie 2 petitum skargi kasacyjnej należy stwierdzić, że jest on nieusprawiedliwiony. Odnosząc się do tego zarzutu zaznaczyć należy, że w istocie rzeczy nie dotyczy on naruszenia prawa materialnego, bowiem autor skargi kasacyjnej zarzuca, iż rozstrzygnięcie oparte jest na błędnym ustaleniu braku podobieństwa pomiędzy spornym znakiem a znakami przeciwstawionymi. Problematyka podobieństwa, jak to szczegółowo wyjaśniono wyżej, należy do sfery ustaleń faktycznych, a więc prawa procesowego. Naruszeń w sferze prawa procesowego Naczelny Sąd Administracyjny nie stwierdził, a ustalenia w przedmiocie podobieństwa uznał za trafne. Zatem omawiany zarzut musi być uznany za nieusprawiedliwiony. Z tych wszystkich przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi kasacyjnej i orzekł jak w sentencji wyroku na mocy art. 184 p.p.s.a.

Informacje o sprawie

Data wpływu
31 grudnia 2015
Symbol z opisem
6460 Znaki towarowe
Hasła tematyczne
Własność przemysłowa
Skarżony organ
Urząd Patentowy RP
Sędziowie
Andrzej Kisielewicz Joanna Sieńczyło - Chlabicz /przewodniczący sprawozdawca/ Stefan Kowalczyk

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny