Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II GSK 389/20

II GSK 389/20 - Wyrok NSA z 2025-02-06

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
6 lutego 2025
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Korycińska Sędzia NSA Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz (spr.) Sędzia NSA Andrzej Skoczylas Protokolant asystent sędziego Barbara Leszczyńska po rozpoznaniu w dniu 6 lutego 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Zarządcy przymusowego S. w S. (obecnie – Syndyka masy upadłości S. w S.) od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 października 2019 r. sygn. akt VI SA/Wa 940/19 w sprawie ze skargi Zarządcy przymusowego S. w S. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 30 listopada 2017 r. nr Sp. 282.2016 w przedmiocie stwierdzenia wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wyrokiem z 3 października 2019 r., sygn. akt VI SA/Wa 940/19 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę zarządcy przymusowego S. w S. (dalej: uprawniony, spółka, skarżący) na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: Urząd, UP) z 30 listopada 2017 r. w przedmiocie stwierdzenia wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy. Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy: Podmiot C., R. (dalej: wnioskodawca) wystąpił 18 lipca 2016 r. do Urzędu z wnioskiem o stwierdzenie wygaśnięcia z dniem 11 września 1994 r. prawa ochronnego na znak towarowy "S." nr [...] udzielonego na rzecz S. w S. We wniosku podniesiono, że uprawniony z prawa do spornego znaku nie używał go w sposób rzeczywisty dla towarów objętych rejestracją (z klasy 33 napojów alkoholowych) przez nieprzerwany okres pięciu lat po dniu wydania decyzji o udzieleniu prawa ochronnego. Ponadto, w ocenie wnioskodawcy nie zachodziły ważne powody nieużywania tego znaku. Uprawniony wniósł o oddalenie wniosku. Wyjaśnił, że przyczyną nieużywania znaku towarowego były trudności o charakterze prawnym, polegające na braku jednoznacznego statusu podatkowego całego zakupionego tonażu surowej "S." leżakującej w dębowych beczkach, które stanowią majątek spółki, a w stosunku do którego jest prowadzone sądowe postępowanie wyjaśniające. Podniósł, że w latach 2012-2016 miała miejsce sprzedaż produktu "S." oraz używania w obrocie nazwy firmowej, której elementem jest zwrot "S.". W ocenie uprawnionego fakt nieużywania w sposób rzeczywisty, dla bieżącego oznaczania i rozlewu wyrobów marki "S." w okresie od maja 2010 r. do lipca 2016 r. nastąpił z ważnych powodów. Opisaną decyzją z 30 listopada 2017 r. Urząd stwierdził wygaśnięcie z dniem 11 września 1994 r. prawa ochronnego na znak towarowy "S." nr [...] udzielonego na rzecz S. w S., podając za podstawę art. 169 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2017r., poz. 776, dalej: p.w.p.). Według Urzędu uprawniony nie wykazał faktu rzeczywistego używania znaku w sposób zarobkowy lub zawodowy na terenie Polski, jak stanowi art. 153 p.w.p., czy to bezpośrednio po jego zarejestrowaniu, czy też w okresie pięciu lat przed złożeniem wniosku o stwierdzenie wygaśnięcia prawa ochronnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając skargę stwierdził że postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone zgodnie z przepisami ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 z późn. zm., dalej: k.p.a.). Organ, według Sądu I instancji prawidłowo ocenił i wyciągnął wnioski z materiału dowodowego, który w przedmiotowej sprawie dostarczyły strony. Sąd I instancji podkreślił, że w aktach sprawy nie znajduje się ani jeden dowód wspierający twierdzenia strony o rzeczywistym używaniu spornego znaku towarowego. Z akt sprawy nie wynika także, aby wykazano autentyczny kontakt odbiorcy ze znakiem w akcie sprzedaży towaru, np. poprzez przedstawienie faktur sprzedaży, rachunków, zamówień. Przedstawione przez skarżącego dowody sprzedaży miały charakter symboliczny i dotyczyły sprzedaży towarów oznaczonych innymi znakami, choć podobnymi do kwestionowanego albo odnosiły się do okresu po wniesieniu żądania stwierdzenia wygaśnięcia ww. prawa. Z kolei co do podniesionych przez uprawnionego okoliczności nieużywania znaku, w okresie od maja 2010 r. do lipca 2016 r., Sąd I instancji uznał, że nie powstały one wskutek nadzwyczajnych okoliczności zewnętrznych, niezależnych od uprawnionego, a były związane z ryzykiem gospodarczym. Sąd nie uwzględnił zgłoszonego na rozprawie wniosku o zawieszenie postępowania uzasadnianego trwającymi w spółce postępowaniami korporacyjnymi w przedmiocie tego, kto jest udziałowcem i kto wchodzi w skład zarządu, toczącymi się postępowaniami rejestrowymi o to, kto powinien być ujawniony w rejestrze, utrudnionym dostępem do dokumentacji, zajęciem przez prokuratora akt księgowych na potrzeby sprawy karnej, w tym faktur i inne dokumentów stanowiących o używaniu znaku, utrudnionym kontaktem pełnomocników ze skarżącą, którą reprezentuje zarządca przymusowy. Podniósł, że według wyjaśnień pełnomocnika skarżącej, wnioski o ogłoszenie upadłości nie zostały rozpoznane, a w czasie 2 tygodni udzielonych na uprawdopodobnienie okoliczności uzasadniających zawieszenie postępowania nie zostały one wykazane. Nie uwzględnił WSA także wniosków o dołączenie akt Prokuratury, ponieważ to przed organem uprawniony miał przedstawić dowody na używanie znaku, a nie przed Sądem. Postanowienia Prokuratora są z: 20 marca i 31 maja 2019r, a zaskarżona decyzja została wydana 30 listopada 2017r., czyli przed zajęciem akt skarżącego. Brak było zatem podstaw do otwarcia zamkniętej rozprawy celem dołączenia dokumentów, które były w posiadaniu spółki przed wydaniem decyzji. W podstawie prawnej wyroku Sąd I instancji powołał art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2018 r., poz. 1302 z późn. zm.; dalej: p.p.s.a.). Skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł zarządca przymusowy S. w S., zaskarżając wyrok w całości i zarzucając mu: I. naruszenie przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania, skutkujące nieważnością postępowania, tj.: 1. art. 124 § 1 pkt 2 w związku z art. 28 § 1 p.p.s.a. poprzez brak zawieszenia postępowania w sytuacji, gdy toczy się spór, co do tego, kto zasiada w zarządzie S. w S., co skutkuje nieważnością postępowania na podstawie art. 183 § 2 pkt 2 p.p.s.a.; 2. art. 32 p.p.s.a. w związku z art. 160 ust. 1 w związku z art. 38 ust. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe (Dz. U. z 2019 r. poz. 498; dalej: Prawo upadłościowe) oraz w związku z art. 124 § 1 pkt 4 p.p.s.a., poprzez brak zawieszenia postępowania i wezwania do udziału w postępowaniu Nadzorcy Tymczasowego Sądowego S. w S., co skutkuje nieważnością postępowania na podstawie art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a.; II. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. 1. art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 2107; dalej: p.u.s.a.) i art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a., polegające na przyjęciu przez WSA błędnego stanu faktycznego sprawy, co miało zasadniczy wpływ na wynik sprawy, doprowadziło bowiem do błędnego zastosowania przez WSA przepisu art. 169 ust. 1 pkt 1, art. 169 ust. 4 pkt 1 oraz art. 169 ust. 6 pkt 1 p.w.p., a w konsekwencji – do bezpodstawnego oddalenia skargi na decyzję Urzędu; 2. art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez uzasadnienie wyroku w sposób pobieżny, niejasny i niespójny, zwłaszcza w zakresie stanowiska, co do podjęcia przez skarżącego działań przygotowawczych, które miały zmierzać do zachowania prawa, które spełnia przesłanki rzeczywistego używania znaku towarowego w rozumieniu art. 169 ust. 1 pkt 1 p.w.p.; 3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. przez jego niezastosowanie oraz art. 151 p.p.s.a. poprzez jego błędne zastosowanie, polegające na bezpodstawnym przyjęciu przez Sąd, że Urząd nie naruszył art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096) oraz art. 169 ust. 1 pkt 1, art. 169 ust. 4 pkt 1 oraz art. 169 ust. 6 pkt 1 p.w.p., poprzez niestwierdzenie uchybienia przez Urząd przepisów postępowania – w stopniu uzasadniającym uchylenie jego decyzji – chociaż w rzeczywistości do naruszenia tych przepisów doszło, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż spowodowało, że Sąd I instancji bezpodstawnie oddalił skargę na decyzję, podczas gdy powinien był tę skargę uwzględnić; III. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: 1. art. 169 ust. 1 pkt 1 oraz art. 169 ust. 6 pkt 1 p.w.p. poprzez ich błędną wykładnię, a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie, wyrażające się w przyjęciu, że w sprawie nie istniały ważne powody nieużywania spornego znaku towarowego, podczas gdy w rzeczywistości istniały ważne powody jego nieużywania (z zastrzeżeniem, że w każdym przypadku okres jego nieużywania był krótszy, niż pięć lat), skarżący nie używał zarejestrowanego ww. znaku w sposób rzeczywisty dla towarów objętych prawem ochronnym w ciągu nieprzerwanego okresu pięciu lat, po dniu wydania decyzji o udzieleniu prawa ochronnego, podczas gdy w rzeczywistości skarżący używał znaku w tym okresie oraz, że przedłożone przez skarżącego faktury nie świadczą o używaniu spornego znaku; 2. art. 169 ust. 1 pkt 1 p.w.p., poprzez jego błędne zastosowanie wyrażające się w przyjęciu, że spełnione są przesłanki tego przepisu, w szczególności, że skarżący nie używał spornego znaku w sposób rzeczywisty dla towarów objętych prawem ochronnym w ciągu nieprzerwanego okresu pięciu lat, po dniu wydania decyzji o udzieleniu prawa ochronnego, podczas gdy w rzeczywistości skarżący używał znaku w tym okresie. Podnosząc te zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o stwierdzenie nieważności zaskarżonego wyroku w całości, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, rozpoznanie sprawy na rozprawie oraz na podstawie art. 203 p.p.s.a. zasądzenie od organu na rzecz strony skarżącej zwrotu niezbędnych kosztów postępowania kasacyjnego poniesionych przez skarżącego. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono argumenty na poparcie podniesionych zarzutów. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna spółki nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach. Kontroli instancyjnej poddany został wyrok Sądu I instancji oddalający skargę Zarządcy przymusowego S. w S. na decyzję Urzędu z 30 listopada 2017 r., stwierdzającą wygaśnięcie prawa ochronnego na znak towarowy na skutek jego nieużywania. Zaskarżając orzeczenie skarżący podniósł między innymi zarzut nieważności postępowania z przyczyn określonych w art. 183 § 2 pkt 2 oraz art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. W odniesieniu do tej pierwszej przesłanki skarżący zarzuca naruszenie art. 124 § 1 pkt 2 w zw. z art. 28 § 1 p.p.s.a., skutkujące nieważnością postępowania, poprzez brak zawieszenia postępowania w sytuacji, gdy toczy się spór, co do tego, kto zasiada w zarządzie S. Zgodnie z art. 183 § 2 pkt 2 p.p.s.a. nieważność postępowania zachodzi jeżeli strona nie miała zdolności sądowej lub procesowej, organu powołanego do jej reprezentowania lub przedstawiciela ustawowego, albo gdy pełnomocnik strony nie był należycie umocowany. Natomiast zgodnie z art. 124 § 1 pkt 2 p.p.s.a. Sąd zawiesza postępowanie z urzędu jeżeli w składzie organów jednostki organizacyjnej będącej stroną zachodzą braki uniemożliwiające jej działanie. Art. 28 § 1 p.p.s.a. stanowi, że osoby prawne oraz jednostki organizacyjne mające zdolność sądową dokonują czynności w postępowaniu przez organy albo osoby uprawnione do działania w ich imieniu. Podnosząc omawiany zarzut Skarżący kasacyjnie zdaje się nie zauważać, że wnoszącym skargę w przedmiotowej sprawie był zarządca przymusowy S. w S., nie zaś S. w S, co jego pełnomocnik w piśmie procesowym z 22 maja 2019 r. doprecyzował i dołączył dokumenty mające wykazywać to stanowisko (informacja odpowiadająca odpisowi pełnemu z KRS z 15 maja 2019 r. i kopia postanowienia Sądu Rejonowego Szczecin-Centrum w Szczecinie z 28 września 2018r. w sprawie XII GPU 182/18, k. – 24-34 akt sąd.), jednocześnie przedstawiając pełnomocnictwo podpisane przez zarządcę przymusowego. Według dokumentów zarządca przymusowy ustanowiony został postanowieniem Sądu Rejonowego Szczecin-Centrum w Szczecinie XII Wydział Gospodarczy z 28 września 2018 r., sygn. XIIGU 182/18, co także potwierdzał wpis w Rejestrze KRS Uprawnionego istniejący także w dniu 15 maja 2019r., tj. dacie pobrania informacji z KRS. Z tego też względu, za irrelewantne dla prawidłowości procedowania postępowania w tej sprawie uznać należy ewentualne braki we władzach spółki, jako że to zarządca przymusowy, działając zgodnie z zakresem i sposobem wykonywania zarządu określonym orzeczeniem właściwego sądu powszechnego (vide art. 40 ust. 2 Prawa upadłościowego), był stroną inicjującą postępowanie sądowoadministracyjne, będąc do tego należycie umocowanym i tak wykazując. Wobec tego nie zachodziła w sprawie ani przesłanka zawieszenia postępowania z art. 124 § 1 pkt 2 p.p.s.a., ani przesłanka nieważności postępowania z art. 183 § 2 pkt 2 ppsa. Skarżący kasacyjnie zarzuca również nieważność postępowania na podstawie art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. z uwagi na naruszenie art. 32 p.p.s.a. w zw. z art. 160 ust. 1 w zw. z art. 38 ust. 1 Prawa upadłościowego poprzez brak zawieszenia postępowania i wezwania do udziału w postępowaniu tymczasowego nadzorcy sądowego spółki. Przepis art. 183 § 2 pkt 5 p.p.s.a. stanowi, że nieważność postępowania zachodzi jeżeli strona została pozbawiona możności obrony swych praw. Zgodnie natomiast z art. 32 p.p.s.a., w postępowaniu w sprawie sądowoadministracyjnej stronami są skarżący oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania jest przedmiotem skargi. Przepis art. 160 ust. 1 Prawa upadłościowego wskazuje, że w sprawach dotyczących masy upadłości syndyk dokonuje czynności w imieniu własnym na rachunek upadłego, a zgodnie z art. 38 ust. 1 Prawa upadłościowego przepis ten stosuje się odpowiednio do tymczasowego nadzorcy sądowego. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że i ten zarzut nieważności postępowania jest niezasadny. W pierwszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że w czasie postępowania tak administracyjnego, jak i sądowoadministracyjnego, równolegle toczyły się liczne postępowania przed sądem gospodarczym, wskutek których ustanawiano dla S. w S. organy postępowania restrukturyzacyjnego (tymczasowego zarządcę w postępowaniu sanacyjnym) oraz postępowania upadłościowego (zarządcę przymusowego, tymczasowego nadzorcę sądowego, syndyka). Co jednak istotne, piastunem wszystkich tych organów była ta sama osoba – M. K.. Okolicznością bezsporną jest, że przed wydaniem wyroku przez Sąd I instancji (tj. 3 października 2019 r.), ustanowiony został tymczasowy nadzorca sądowy, zaś postępowanie, w ramach którego został ustanowiony zarządca przymusowy zostało zakończone rozstrzygnięciem formalnym w postaci odrzucenia wniosku o ogłoszenie upadłości (vide: postanowienie Sądu Rejonowego dla Szczecina-Centrum w Szczecinie, XII Wydziału Gospodarczego z 8 kwietnia 2019 r., sygn. XII GU 182/18). Zauważyć jednakże należy, że o kwestii tej Sąd I instancji nie został poinformowany ani przed rozprawą ani też podczas rozprawy, pomimo osobistego udziału pełnomocnika skarżącego na rozprawie (vide: protokół rozprawy z 12 września 2019 r., protokoły ogłoszenia orzeczenia z 26 września 2019 r. i 3 października 2019 r., gdyż na rozprawie w dniu 12 września 2019 r. Sąd odroczył publikację wyroku, k. – 62-63, 93, 94 akt sąd.). Należy także dodać, że w pismach procesowych z 19 września 2019 r. i 23 września 2019 r. skierowanych do WSA było podtrzymywane, że Skarżącym jest zarządca przymusowy Uprawnionego (k. – 64, 66 akt sąd.). Również wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku i jego doręczenie sporządził pełnomocnik w imieniu zarządcy przymusowego Uprawnionego (k. – 99 akt sąd.), podobnie jak skargę kasacyjną z dnia 7 lutego 2020 r. od ww. wyroku (k. – 136 akt sąd.), dołączając do niej informację odpowiadającą odpisowi pełnemu z KRS z 7 lutego 2020 r., w którym nadal był wpis o ustanowieniu omawianego zarządu przymusowego (k. – 149-155 akt sąd.). W tym miejscu należy przywołać dotychczasowe orzecznictwo dotyczące przesłanki nieważności postępowania z uwagi na pozbawienie możności ochrony swych praw, gdzie Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że pozbawienie strony możności obrony swoich praw, o którym mowa w tym przepisie, obejmuje sytuacje, gdy strona, z powodu wadliwych czynności procesowych sądu i (lub) strony przeciwnej, nie mogła brać i nie brała udziału nie tylko w toku całego postępowania, ale także w jego istotnej części. Analizując w realiach konkretnej sprawy przesłankę nieważności postępowania należy każdorazowo ustalić, czy nastąpiło naruszenie przepisów procesowych, następnie sprawdzić, czy uchybienie to wpłynęło na prawo strony do działania w postępowaniu, w końcu ocenić, czy pomimo zaistnienia tych okoliczności strona mogła bronić swych praw w postępowaniu sądowoadministracyjnym. W sytuacji kumulatywnego spełnienia wszystkich tych przesłanek przyjąć należy, że strona została pozbawiona możności działania (por.: postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 3 października 2010 r., sygn. II GSK 865/10 - treść tego i dalej powoływanych orzeczeń jest dostępna w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl/). Z tego też względu, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, nawet gdyby przyjąć, że tymczasowy nadzorca sądowy powinien brać udział w postępowaniu przed Sądem I instancji, pomijając zarazem niedopuszczalne zachowanie pełnomocnika skarżącego, nie zawiadamiającego o takim fakcie Sądu, to brak jest w realiach tej sprawy przesłanek do przyjęcia, że strona była pozbawiona możności ochrony swych praw, w sytuacji, co ponownie należy podkreślić, tożsamości personalnej zarządcy przymusowego i tymczasowego nadzory sądowego spółki, a na późniejszym etapie także syndyka masy upadłości. Naczelny Sąd Administracyjny wykonując obowiązek nałożony na niego w art. 183 § 1 zdanie pierwsze in fine p.p.s.a. stwierdza, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi również żadna z pozostałych okoliczności wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a., którą miałby obowiązek uwzględnić z urzędu. Oceniając zarzuty podniesione w ramach podstawy z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. należało odnieść się najpierw do najdalej idącego zarzutu procesowego, to jest naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Przepis ten wskazuje podstawowe elementy konstrukcyjne, które musi zawierać prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku sądu administracyjnego: zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Zatem naruszenie tego przepisu może mieć miejsce wtedy, gdy uzasadnienie nie zawiera tych elementów, w tym także gdy nie zawiera stanowiska co do przyjętego przez sąd stanu faktycznego lub gdy zaskarżony wyrok nie poddaje się kontroli instancyjnej (por. uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 lutego 2010 r. sygn. akt II FPS 8/09). Naruszenie to, w myśl art. 174 pkt 2 p.p.s.a., musi być na tyle poważne, aby mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podkreślenia wymaga, że w ramach zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie jest możliwe kwestionowanie stanowiska Sądu I instancji w zakresie prawidłowości przyjętego za podstawę orzekania stanu faktycznego ani stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 22 czerwca 2016 r., sygn. akt I GSK 1821/14; 6 marca 2019 r., sygn. akt II GSK 985/17). Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne przewidziane w art. 141 § 4 p.p.s.a. Zawarte w uzasadnieniu wyroku motywy, jakimi Sąd I instancji kierował się, podejmując orzeczenie, są jasne i pozwalają na kontrolę instancyjną w granicach wyznaczonych skargą kasacyjną (art. 183 § 1 p.p.s.a.). Należy podkreślić że, wbrew twierdzeniom skarżącego kasacyjnie, Sąd I instancji odniósł się do ustaleń dotyczących podjętych przez spółkę działań przygotowawczych, które miały zmierzać do zachowania prawa (vide pkt II ppkt 3 petitum skargi kasacyjnej). Sąd I instancji wskazał bowiem, że skarżący przedstawił pewne dowody sprzedaży, ale obejmujące okres późniejszy, tj. po 18 lipca 2016 r. i do tego na okoliczność sprzedaży produktów oznaczanych innymi znakami, choć niewątpliwie w pewnym zakresie podobnymi do spornego. Co do udokumentowanej przez uprawnionego sprzedaży 39 butelek alkoholu o wartości 13.975 zł uznał, że ma walor symboliczny w relacji do rozmiaru prowadzonego przedsiębiorstwa, podobnie jak nabycie usług reklamowych, marketingowych na kwotę 1353 zł i 6150 zł, zwłaszcza że w wyniku zawarcia tych umów nie doszło do rzeczywistego kontaktu konsumenta z produktem. Za nieistotne przyjął te materiały, które miały charakter i tylko wewnętrzny bądź opisowo-historyczny, jak dokumentacja magazynowa, zestawienia towarów czy publikacje prasowe (k. -128-129 akt sąd.). Dlatego oceny prawidłowości uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie może zmienić zaniechanie odwołania się w nim bezpośrednio do faktur wymienionych w skardze kasacyjnej, które również nie dotyczą znaku towarowego "S.", a jedynie wskazują na sprzedaż innych oferowanych przez spółkę wyrobów alkoholowych, tj. S. 18-letniej, S.10-letniej oraz S. 50-letniej. Również załączone zestawienie towarów nie wymienia produktów sygnowanych znakiem towarowym będącym przedmiotem niniejszego postępowania. Przechodząc do zarzutów naruszenia prawa materialnego, w pierwszej kolejności podkreślić należy, że mimo wskazania w petitum skargi kasacyjnej, iż naruszenie stosownych przepisów p.w.p. polegało na ich błędnej wykładni, to z uzasadnienia środka zaskarżenia wynika wprost, że miało ono formę niewłaściwego zastosowania wskazanych przepisów. Żadne ze stwierdzeń zawartych w uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie wskazuje na to, że Sąd I instancji dokonał błędnej wykładni prawa materialnego i na czym ten błąd polegał. Oceniając te zarzuty w aspekcie niewłaściwego zastosowania powołanych w nich przepisów Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że są one nieusprawiedliwione. Zgodnie z art. 169 ust. 1 pkt 1 p.w.p., prawo ochronne na znak towarowy wygasa również na skutek nieużywania zarejestrowanego znaku towarowego w sposób rzeczywisty dla towarów objętych prawem ochronnym w ciągu nieprzerwanego okresu pięciu lat, po dniu wydania decyzji o udzieleniu prawa ochronnego, chyba że istnieją ważne powody jego nieużywania. W zaistniałym stanie faktycznym bezsporną okolicznością jest, że od dnia wydania decyzji, tj. od 11 września 1987 r. r. do 11 września 1994 r., znak towarowy nie był używany. Z tego też względu ustalenia wymagały dwie kwestie: 1) czy istniały ważne powody nieużywania znaku w okresie od wydania decyzji o udzieleniu prawa ochronnego do złożenia wniosku o jego wygaśnięcie, oraz 2) czy przed złożeniem wniosku o wygaśnięcie prawa ochronnego nastąpiło jego rzeczywiste używanie (vide art. 170 p.w.p.). Odnosząc się do pierwszej kwestii, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że Sąd I instancji prawidłowo zaaprobował stanowisko organu, że w okolicznościach niniejszej sprawy nie zaistniały ważne powody nieużywania znaku. Wbrew twierdzeniom skarżącego kasacyjnie, podnoszone okoliczności faktyczne, takie jak postępowania podatkowe, zajęcie znaku czy historie jego sprzedaży, w okolicznościach sprawy mieszczą się w zakresie zwykłego ryzyka gospodarczego i nie miały wpływu, jak również nie sprawiały, że spółka nie miała możliwości używania znaku. Z kolei co zagadnienia rozpoczęcia rzeczywistego używania znaku, które, jak twierdzi skarżący kasacyjnie, nastąpiło przed złożeniem wniosku o wygaśnięcie prawa ochronnego na znak towarowy, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że spółka zarejestrowała znak towarowy słowno-graficzny "S.", niebędący przedmiotem niniejszego postępowania, a także znak towarowy słowno-graficzny "S." - będący przedmiotem niniejszego postępowania, i każdy z tych znaków różni się szatą graficzną, eksponując różne elementy. Fakt uzyskania prawa ochronnego na znak towarowy "S." (tożsamego z podnoszonym przez skarżącą kasacyjnie wyrazem "s." jako skrótem od znaku towarowego "S.") w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego przemawia za koniecznością odróżnienia używania tych znaków w obrocie handlowym, a przez to i eksponowania ich odrębności. Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela stanowiska skarżącego, którego także nie zaakceptował Sąd I instancji i podkreśla, że w okolicznościach sprawy, jeżeli miało miejsce posługiwanie się to wyłącznie innym, w pewnym zakresie podobnym, lecz posiadającym własną ochronę prawną znakiem, a przedstawione dowody nie odnosiły się bezpośrednio do spornego znaku. Sąd odwoławczy podziela opinię WSA, że z przedłożonych dokumentów, w tym wymienionych w sposób enumeratywny w skardze kasacyjnej faktur, nie wynika, aby znak towarowy "S." był używany, chociażby w formie słownej a to oznacza, że przed złożeniem wniosku o wygaśnięcie prawa ochronnego nie doszło do rozpoczęcia rzeczywistego używania znaku, będącego przedmiotem tego postępowania, a tym samym nie doszło do naruszenia wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa materialnego. Powyższe prowadzi do konkluzji, że skarga kasacyjna nie znajduje usprawiedliwionych podstaw, a zaskarżony wyrok odpowiada prawu. Z przedstawionych powodów Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Informacje o sprawie

Data wpływu
27 maja 2020
Symbol z opisem
6460 Znaki towarowe
Hasła tematyczne
Własność przemysłowa
Skarżony organ
Urząd Patentowy RP
Sędziowie
Andrzej Skoczylas Henryka Lewandowska-Kuraszkiewicz /sprawozdawca/ Małgorzata Korycińska /przewodniczący/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny