Sygnatura
II GSK 560/23
Wyrok NSA z 25 listopada 2025 r., II GSK 560/23 – dopuszczenie pojazdu do ruchu
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 25 listopada 2025
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Gabriela Jyż Sędzia NSA Marcin Kamiński Sędzia del. WSA Małgorzata Kowalska (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Konrad Piasecki po rozpoznaniu w dniu 25 listopada 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej S. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 19 października 2022 r. sygn. akt III SA/Łd 535/22 w sprawie ze skargi S. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 6 czerwca 2022 r. nr KO.480.33.2022 w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie zarejestrowania pojazdu oddala skargę kasacyjną.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z 19 października 2022 r., sygn. akt III SA/Łd 535/22 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę S. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim z 6 czerwca 2022 r. w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie zarejestrowania pojazdu. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym. Decyzją z 27 lipca 2016 r. Starosta Piotrkowski zarejestrował na rzecz S. G. pojazd marki Volkswagen LT46 158 TDI MWB, nr nadwozia [...], wydając dowód rejestracyjny [...], tablice rejestracyjne o nr [...] zalegalizowane znakiem legalizacyjnym nr [...] oraz nalepkę kontrolną i kartę pojazdu nr [...]. Pismem z 28 grudnia 2021 r. Prokurator Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim zwrócił się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Piotrkowie Trybunalskim o rozważenie możliwości stwierdzenia nieważności ww. decyzji z 27 lipca 2016 r. wskazując, że Inspekcja Transportu Drogowego ujawniła, że kontrolowany pojazd marki Volkswagen LT o nr rej. [...] posiada dwa różne numery VIN. Za przednim prawym kołem pojazd posiadał nr VIN [...], z kolei pod maską widoczny był nr VIN [...]. Ww. pojazd został zarejestrowany pomimo dokonania w nim zmian konstrukcyjnych, na które nie wyraził zgody producent pojazdu w ten sposób, że pas przedni pojazdu o nr VIN [...] został założony do pojazdu o nr VIN [...], który znajduje się na ramie. Następnie do tabliczki znamionowej, gdzie znajduje się nr VIN [...] założono tablice rejestracyjne [...] i został wykonany przegląd pojazdu. Następnie samochód został przerejestrowany, uzyskując tablice rejestracyjne o nr [...]. Ponadto niedopuszczalnym jest aby jeden pojazd posiadał dwa różne nr VIN. Starosta Piotrkowski w piśmie z 17 stycznia 2022 r. wyjaśnił, że ww. pojazd o nr VIN [...] został zarejestrowany pomimo dokonania w nim zmian konstrukcyjnych, na które nie wyraził zgody producent pojazdu. Wskazał, że wraz z wnioskiem o rejestrację pojazdu S. G. zamiast dowodu rejestracyjnego złożył certyfikat permanentnego wywozu pojazdu. Zmiany konstrukcyjne pojazdu polegały na zmianie położenia kierownicy, zmianie rodzaju pojazdu z samochodu specjalnego na autobus i liczbie miejsc siedzących z 2 na 34 i 1 miejscu stojącym oraz zmianie dopuszczalnej masy całkowitej z 4600 kg na 6000 kg bez zgody producenta pojazdu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Piotrkowie Trybunalskim decyzją z 6 kwietnia 2022 r. z urzędu stwierdziło nieważność decyzji Starosty Piotrkowskiego z 27 lipca 2016 r. W uzasadnieniu decyzji Kolegium wskazało, że Starosta Piotrkowski wydał decyzję z 27 lipca 2016 r. w sprawie zarejestrowania pojazdu marki Volkswagen LT46 158 TDI MWB bez przedstawienia przez stronę oświadczenia wystawionego przez producenta marki Volkswagen lub przedstawiciela tego producenta potwierdzającego, że pojazd był homologowany zgodnie z wnioskowanymi danymi technicznymi. W konsekwencji, zdaniem Kolegium, weryfikowana decyzja wydana została z rażącym naruszeniem § 14 ust. 4 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 22 lipca 2002 r. w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 1038 ze zm.) w zw. z art. 76 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r., poz. 1137 ze zm.), dalej p.r.d.. Decyzja ta w sposób ewidentny odbiega bowiem od ww. norm prawnych, a ich wykładnia zdaniem Kolegium nie budziła wątpliwości. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego, a także przepisów postępowania poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 156 § 1 pkt 2 oraz 157 § 1 k.p.a., a także § 14 ust. 4 rozporządzenia w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów przez nieprawidłowe uznanie, że przedmiotowe rozstrzygniecie Starosty może zostać unieważnione jako wydane z rażącym naruszeniem prawa, a także art. 7, art. 7a, art. 8, art. 77, art. 80, i art. 107 § 3 k.p.a. przez niewystarczające i niepełne rozważenie materiału dowodowego, niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego i prawnego sprawy, co w konsekwencji doprowadziło do wydania wadliwej decyzji. Zdaniem skarżącego pojazd był poddawany procedurze zmian konstrukcyjnych, o której mowa w art. 81 ust. 11 pkt 3 p.r.d. (badanie pojazdu, w którym dokonano zmian konstrukcyjnych lub wymiany elementów powodujących zmianę danych w dowodzie rejestracyjnym, z zastrzeżeniem art. 66 ust. 4 pkt 5 i 6, z wyłączeniem montażu instalacji do zasilania gazem), a nie procedurze rejestracji pojazdu nowego, homologowanego. Skarżący podkreślił, że działał w zaufaniu do urzędników, którzy od wielu lat rejestrowali pojazdy przez niego modyfikowane. Dokumenty złożone przez niego były w posiadaniu organu i zostały ocenione jako umożliwiające rejestrację pojazdu. W ocenie skarżącego powinien on być także uważany za producenta pojazdu bowiem nie można uznać, że za producenta pojazdu można poczytywać tylko i wyłącznie wytwórcę pojazdu wyprodukowanego pierwotnie. Zatem także skarżący zgodnie z prawem europejskim, wprost stosowanym w naszym obrocie prawnym, powinien być traktowany jako producent pojazdu. Podkreślił także, że złożone do sprawy dokumenty w postaci dokumentacji technicznej świadczą, że na modyfikację pojazdu uzyskiwano odpowiednie europejskie certyfikaty i gruntownie, niezależnie od producenta, badano bezpieczeństwo dokonywania takich zmian. Poświadczono, że pojazdy pomimo dokonania zmian konstrukcyjnych oraz zmiany mas są bezpieczne w ruchu drogowym. Nie było zatem i nie ma przeciwskazań do ich rejestracji i poruszania się po drogach publicznych. Decyzją z 6 czerwca 2022 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Piotrkowie Trybunalskim utrzymało w mocy własną decyzję z 6 kwietnia 2022 r. Kolegium wyjaśniło, że wnioskiem z 19 lipca 2016 r. S. G. wystąpił do Starosty Piotrkowskiego o rejestrację pojazdu marki Volkswagen LT46 158 TDI MWB. Wraz z wnioskiem strona przedstawiła organowi rejestracyjnemu następujące dokumenty: - umowę kupna-sprzedaży pojazdu z 20 czerwca 2016 r., - certyfikat permanentnego wywozu pojazdu [...] nr [...] z 9 maja 2013 r., - zaświadczenie o przeprowadzonym pozytywnym okresowym badaniu technicznym pojazdu z 15 lipca 2016 r., nr [...] w Okręgowej Stacji Kontroli Pojazdów "G." wraz z dokumentem identyfikacyjnym pojazdu, - zaświadczenie o przeprowadzonym pozytywnym okresowym i dodatkowym badaniu technicznym pojazdu z 15 lipca 2016 r., nr [...] wraz z opisem zmian dokonanych w pojeździe i opinią techniczną nr 2/07/2016, dotyczącą opisu zmian konstrukcyjnych wykonanych w pojeździe z uwzględnieniem zmian parametrów techniczno-eksploatacyjnych (autobus), - oświadczenie o braku tablic rejestracyjnych pojazdu sprowadzonego z zagranicy. Organ wskazał, że "certyfikat permanentnego wywozu pojazdu [...]" z 9 maja 2013 r., to inaczej czasowy dowód rejestracyjny wywozowy pojazdu, który w 2016 r. był uznawany za dokument potwierdzający wcześniejszą rejestrację pojazdu, umożliwiający przerejestrowanie pojazdu w nowym urzędzie komunikacji (tj. do końca 2018 r.). Z dokumentu identyfikacyjnego pojazdu, stanowiącego załącznik do zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu technicznym samochodu specjalnego z 15 lipca 2016 r., nr [...] wynika, że pojazd marki Volkswagen to samochód specjalny (ambulans), o masie własnej 2650 kg z liczbą miejsc do siedzenia (ogółem) - 2. Natomiast z załączników przedstawionych do zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu technicznym z 15 lipca 2016 r., nr [...] r. wynika, że ww. pojeździe dokonano zmian konstrukcyjnych polegających m.in. na: - zdemontowaniu jednego fotela, - zamontowaniu 32 homologowanych foteli pasażerskich wraz z pasami bezpieczeństwa, - montażu atestowanych szyb bocznych, - zmianie zabudowy pojazdu na autobus, - zmianie masy własnej pojazdu na 3490 kg, - zmianie ilości miejsc siedzących na 33 osób (z kierowcą) + 2 osoby stojące, - zmianie rodzaju pojazdu z samochodu specjalnego na autobus. Nadto jako dopuszczalną masę całkowitą wskazano 6000 kg. Dodatkowo, jak ujawniła Prokuratura ww. pojazd posiada dwa numery VIN. SKO wskazało, że zgodnie z § 14 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia strona powinna przedstawić oświadczenie wystawione przez producenta lub przedstawiciela producenta potwierdzające, że pojazd był homologowany zgodnie z wnioskowanymi danymi technicznymi. Żaden z dokumentów przedstawionych przez stronę nie stanowi oświadczenia wystawionego przez producenta lub przedstawiciela tego producenta potwierdzającego, że pojazd był homologowany zgodnie z wnioskowanymi danymi technicznymi. W tej sytuacji decyzja Starosty Piotrkowskiego z 27 lipca 2016 r. w sprawie zarejestrowania na rzecz skarżącego pojazdu marki Volkswagen LT46 158 TDI MWB została wydana z rażącym naruszeniem art. 76 ust. 1 pkt 1 lit. a p.r.d. w zw. z § 14 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia z dnia 22 lipca 2002 r. Zaskarżonym obecnie wyrokiem z 19 października 2022 r., sygn. akt III SA/Łd 535/22 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę S. G. na powyższa decyzję. Sąd I instancji podkreślił, że podstawą stwierdzenia przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Piotrkowie Trybunalskim nieważności decyzji rejestracyjnej z 27 lipca 2016 r. było zaistnienie w sprawie przesłanki przewidzianej w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., a mianowicie wydanie kwestionowanej decyzji z rażącym naruszeniem prawa. Decyzja administracyjna może zostać uznana za wydaną z rażącym naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., wówczas, gdy w odniesieniu do niej spełnią się kumulatywnie następujące przesłanki: oczywistość naruszenia prawa polegająca na widocznej sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną; przepis, który został naruszony, nie wymaga przy jego stosowaniu wykładni prawa; a skutki, które wywołuje decyzja, są nie do pogodzenia z wymaganiami praworządności, którą należy chronić nawet kosztem obalenia tej decyzji". Dalej sąd I instancji podkreślił, że zgodnie z § 14 ust. 4 pkt 2 rozporządzenie Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 22 lipca 2002 r. w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 1038 ze zm.) w przypadku zgłoszenia przez właściciela pojazdu wniosku o zmianę danych technicznych pojazdu dotyczących mas i nacisków osi, zawartych w dowodzie rejestracyjnym, wynikającą ze zmiany właściwych, określonych w przepisach warunków technicznych, do wniosku dołącza się: 1) dowód rejestracyjny; 2) oświadczenie wystawione przez producenta lub przedstawiciela producenta potwierdzające, że pojazd był homologowany zgodnie z wnioskowanymi danymi technicznymi. WSA wskazał, że w rozpoznawanej sprawie stan faktyczny jest bezsporny. Skarżący składając wniosek o rejestrację pojazdu marki Volkswagen LT46 158 TDI MWB przedstawił dokumenty wskazujące, że wskutek dokonanych przez skarżącego zmian konstrukcyjnych zmienił się rodzaj pojazdu, z pojazdu specjalnego (ambulans) na autobus, zmieniła się dopuszczalna masa całkowita pojazdu z 4600 kg (tj. pismo V. Spółki z o.o. z siedzibą w P. z 23 czerwca 2021 r. – k nr 37 akt administracyjnych) na 6000 kg, masa własna pojazdu z 2650 kg na 3490 kg oraz liczba miejsc z 2 do 33 miejsc siedzących i 2 miejsc stojących. Skarżący przedłożył wystawione przez siebie dokumenty, tj. zaświadczenie o przeprowadzonym pozytywnym okresowym badaniu technicznym pojazdu z 15 lipca 2016 r., nr [...] wraz z dokumentem identyfikacyjnym pojazdu oraz zaświadczenie o przeprowadzonym pozytywnym okresowym i dodatkowym badaniu technicznym pojazdu z 15 lipca 2016 r., nr [...] wraz z opisem zmian dokonanych w pojeździe i opinią techniczną nr [...] dotyczącą opisu zmian konstrukcyjnych wykonanych w pojeździe z uwzględnieniem zmian parametrów techniczno-eksploatacyjnych (autobus) i certyfikat permanentnego wywozu pojazdu [...] z 9 maja 2013 r. WSA podzielił stanowisko organu, że decyzja z 27 lipca 2016 r. wydana została z rażącym naruszeniem art. 76 ust. 1 pkt 1 lit. a p.r.d. i § 14 ust. 4 pkt 2 ww. rozporządzenia bowiem skarżący wnosząc o rejestrację przedmiotowego pojazdu nie przedstawił oświadczenia producenta lub jego przedstawiciela, że pojazd był homologowany zgodnie z wnioskowanymi danymi technicznymi. Z przedłożonych dokumentów nie wynika, że skarżący jest przedstawicielem producenta lub producentem. W aktach sprawy znajduje się również pismo V. Spółki z o.o. z siedzibą w P. z 23 czerwca 2021 r., z którego wynika, że spółka skarżącego, tj. G. nie jest partnerem i nie współpracuje ze spółką V. Stąd zasadnie organ przyjął, że decyzja z 27 lipca 2016 r. wydana została z rażącym naruszeniem art. 76 ust. 1 pkt 1 lit. a p.r.d. i § 14 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia z dnia 22 lipca 2002 r., co stanowiło podstawę do stwierdzenia jej nieważności. W zakresie dokonanych w pojeździe zmian konstrukcyjnych WSA odwołując się swojego wyroku z 9 kwietnia 2021 r., sygn. akt III SA/Łd 1048/20 dotyczącego cofnięcia S. G. uprawnień diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów wskazał, że zmiana dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu ponad maksymalną masę pojazdu przewidzianą przez producenta jest niemożliwa bez uprzedniej zgody producenta pojazdu na zmianę maksymalnej masy pojazdu. Skarżący natomiast zwiększył dopuszczalną masę całkowitą pojazdu bez uprzedniej zgody producenta. Sąd podniósł, że skarżący dokonywał zmian rodzaju pojazdu z samochodu ciężarowego na autobus. Zmiany takie są dopuszczalne po spełnieniu wymogów określonych w § 9d rozporządzenia z 31 grudnia 2002 r., a jednym z nich jest uzyskanie wyników badania jednostki uprawnionej co do spełnienia odpowiednich wymagań technicznych. Skarżący nie przedstawił badań homologacyjnych wydanych przez jednostkę uprawnioną. W ocenie WSA w Łodzi nie ma racji skarżący podnosząc, że w świetle przepisów europejskich może zostać uznany za producenta pojazdu. Na podstawie art. 3 pkt 40 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2018/858 z 30 maja 2018 r. w sprawie homologacji i nadzoru rynku pojazdów silnikowych i ich przyczep oraz układów, komponentów i oddzielnych zespołów technicznych przeznaczonych do tych pojazdów, zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 715/2007 i (WE) nr 595/2009 oraz uchylającego dyrektywę̨ 2007/46/WE (Dz. U. UE. L 151/1), jak również art. 3 pkt 47 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 168/2013 z 15 stycznia 2013 r. (Dz. U. UE. L 60/52) w sprawie homologacji i nadzoru rynku pojazdów dwu- lub trzykołowych oraz czterokołowców, skarżący nie może być́ uznany za producenta zgłoszonego do rejestracji pojazdu, w którym dokonano zmian konstrukcyjnych. W świetle powyższych przepisów nie można przyjąć, czego chciałby skarżący, że po dokonaniu zmian konstrukcyjnych w pojeździe jest jego producentem, gdyż producentem pojazdu pozostaje Volkswagen, a skarżący w ramach prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej dokonał jedynie zmian konstrukcyjnych przedmiotowego pojazdu. W ocenie sądu I instancji nie zasługiwało na uwzględnienie także twierdzenie strony, że dopuszczenie pojazdu po zmianach konstrukcyjnych, w tym wykonanie dla nich odpowiednich badań technicznych na stacji kontroli pojazdów, należy uznać́ za zdefiniowaną w rozporządzeniach europejskich procedurę̨ indywidualnego dopuszczenia pojazdu lub procedurę̨ uzyskiwania zezwoleń́ dla części i wyposażenia. W skardze kasacyjnej S. G. zaskarżył powyższy wyrok w całości wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów postępowania kasacyjnego oraz kosztów poniesionych przed sądem I instancji. Jednocześnie skarżący wniósł o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił: 1. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przepisów art. 156 § 1 pkt 2 oraz 157 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 256 ze zm.), dalej k.p.a., 72 ust.1 p.r.d., a także § 14 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 22 lipca 2002 r. poprzez nieprawidłowe uznanie, że przedmiotowe rozstrzygniecie Starosty może zostać unieważnione jako wydane z rażącym naruszeniem prawa; 2. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, o którym mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., tj. naruszenie art. 133 § 1 p.p.s.a. oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez wydanie zaskarżonego wyroku nie na podstawie całokształtu akt sprawy lecz w wyniku niedokładnego jej zbadania, niewystarczające i niepełne rozważenie materiału dowodowego, brak rozstrzygnięcia zarzutów składanych we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, niedokładne wyjaśnienie i określenie stanu faktycznego i prawnego sprawy co w konsekwencji doprowadziło do wadliwego wydania decyzji o unieważnieniu. Argumentację na poparcie zarzutów sformułowanych w petitum skargi kasacyjnej przedstawiono w jej uzasadnieniu. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zarzuty skargi kasacyjnej nie są uzasadnione i dlatego skarga nie może być uwzględniona. Zgodnie z art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dodać należy, że w przypadku oparcia skargi kasacyjnej na naruszeniu prawa procesowego (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), wnoszący skargę kasacyjną musi mieć na uwadze, że dla ewentualnego uwzględnienia skargi kasacyjnej niezbędne jest wykazanie wpływu naruszenia na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Ze wskazanych przepisów wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Wychodząc z tego założenia, należy na wstępie zaznaczyć, że wobec niestwierdzenia z urzędu nieważności postępowania (art. 183 § 2 p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny ogranicza swoje rozważania do oceny zagadnienia prawidłowości dokonanej przez sąd I instancji wykładni wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa. Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że nie ma ona uzasadnionych podstaw. Rozpoczynając od oceny najdalej idącego zarzutu prawa procesowego, tj. podniesionego w pkt 2 petitum skargi kasacyjnej zarzutu naruszenia przez sąd I instancji art. 133 § 1 p.p.s.a. i art. 141 § 4 p.p.s.a. należy uznać, że nie znajduje on usprawiedliwionych podstaw. Według autora skargi kasacyjnej do naruszenia tych przepisów miało dojść "poprzez wydanie zaskarżonego wyroku nie na podstawie całokształtu akt sprawy lecz w wyniku [pic]niedokładnego jej zbadania, niewystarczające i niepełne rozważenie materiału dowodowego, brak rozstrzygnięcia zarzutów składanych we wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy, niedokładne wyjaśnienie i określenie stanu faktycznego i prawnego sprawy co w konsekwencji doprowadziło do wadliwego wydania decyzji o unieważnieniu". Z art. 133 § 1 p.p.s.a. wynika, że sąd administracyjny orzeka na podstawie akt sprawy, rozpatrując ją na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie wydania zaskarżonego aktu. Obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy - rozumiany, jako oparcie rozstrzygnięcia na istotnych w sprawie faktach udokumentowanych w aktach sprawy - oznacza orzekanie na podstawie materiału dowodowego znajdującego się w aktach sprawy i stanowiącego podstawę faktyczną wydania zaskarżonego aktu oraz zakaz wykraczania poza ten materiał. Konsekwencją powyższego, jak podkreśla się w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, jest to, że naruszenie zasady określonej w art. 133 § 1 p.p.s.a. może stanowić, w ramach art. 174 pkt 2 p.p.s.a., usprawiedliwioną podstawę kasacyjną jeżeli polega w szczególności na: 1) oddaleniu skargi, mimo niekompletnych akt sprawy, 2) pominięciu istotnej części tych akt, 3) przeprowadzeniu postępowania dowodowego z naruszeniem przesłanek wskazanych w art. 106 § 3 p.p.s.a. i 4) oparciu orzeczenia na własnych ustaleniach sądu, tzn. dowodach lub faktach nieznajdujących odzwierciedlenia w aktach sprawy, o ile nie znajduje to umocowania w art. 106 § 3 p.p.s.a. (por. np. wyrok NSA z dnia 26 maja 2010 r., sygn. akt I FSK 497/09, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Naruszeniem art. 133 § 1 p.p.s.a. będzie więc takie przeprowadzenie kontroli legalności zaskarżonego aktu, które doprowadzi do przedstawienia przez sąd administracyjny I instancji stanu sprawy w sposób oderwany od materiału dowodowego zawartego w aktach sprawy i ustaleń dokonanych w zaskarżonym akcie administracyjnym, przy jednoczesnym niekwestionowaniu tych ustaleń (por. np. wyrok NSA z dnia 19 października 2010 r., sygn. akt II OSK 1645/09, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Reasumując więc - do naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. mogłoby dojść, gdyby sąd pominął dokonane w sprawie ustalenia faktyczne, czy też dokonał własnych. Zdaniem NSA takie błędy nie miały miejsca w niniejszej sprawie. Sąd wydając zaskarżony wyrok oparł się na materiale zgromadzonym przez organy administracji, nie pominął żadnych dowodów, nie orzekał na podstawie dowodów nieistniejących. Podnieść przy tym należy, że przyjęcie w art. 133 § 1 p.p.s.a. zasady, że sąd administracyjny orzeka na podstawie akt sprawy, oznacza, że sąd ten rozpatruje sprawę na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego aktu. Rzeczą sądu - kontrolującego legalność zaskarżonej decyzji - jest więc ocenić, czy zebrany w postępowaniu administracyjnym materiał dowodowy jest pełny, został prawidłowo zebrany i jest wystarczający do ustalenia stanu faktycznego, jaki stan faktyczny sprawy wynika z akt sprawy i czy w świetle istniejącego wówczas stanu prawnego podjęte przez organ rozstrzygnięcie sprawy jest zgodne z obowiązującym prawem. Jednakże, jak trafnie podkreśla się w orzecznictwie NSA, zarzut naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. nie może służyć kwestionowaniu ustaleń i oceny ustalonego w sprawie stanu faktycznego (por. wyroki NSA z dnia 14 września 2011 r., sygn. akt II GSK 858/10, LEX nr 1151731, z dnia 5 kwietnia 2012 r., sygn. akt I OSK 1749/11 LEX nr 1145067, z dnia 7 marca 2013 r., sygn. akt II GSK 2374/11 publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl), co próbowano czynić w skardze kasacyjnej w niniejszej sprawie. W ocenie NSA nietrafny jest także zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. W tym kontekście należy wskazać, iż w orzecznictwie prezentowany jest pogląd, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a. w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. Funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się i w tym, że jego adresatem, oprócz stron, jest także Naczelny Sąd Administracyjny. Tworzy to więc po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, który umożliwi przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy strona postępowania zażąda, poprzez wniesienie skargi kasacyjnej, jego kontroli (por. wyrok NSA z dnia 13 grudnia 2012 r. sygn. akt II OSK 1485/11, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Treść uzasadnienia powinna umożliwić zarówno stronom postępowania, jak i - w razie kontroli instancyjnej - Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu, prześledzenie toku rozumowania sądu i poznanie racji, które stały za rozstrzygnięciem o zgodności bądź niezgodności z prawem zaskarżonego aktu. Uzasadnienie powinno być zatem sporządzone w taki sposób, że w razie wniesienia skargi kasacyjnej nie powinno budzić wątpliwości Naczelnego Sądu Administracyjnego, iż zaskarżony wyrok został wydany po gruntownej analizie akt sprawy i że wszystkie wątpliwości występujące na etapie postępowania administracyjnego zostały wyjaśnione (por. wyrok NSA z dnia 25 stycznia 2013 r. sygn. akt II OSK 1751/11, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Uzasadnienie zaskarżonego wyroku sądu I instancji realizuje powyższe wymagania. Wynika z niego, jaki stan faktyczny został w tej sprawie przyjęty przez sąd, dokonano też jego oceny, jak również zawarto rozważania dotyczące wykładni i zastosowania przepisów prawa materialnego i procesowego. To, że strona skarżąca nie zgadza się z dokonaną przez sąd oceną prawną, nie oznacza, że został naruszony przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. i nie uprawnia do czynienia takiego zarzutu. Za pomocą tego zarzutu nie można bowiem zwalczać zaaprobowanej przez sąd podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, czy też stanowiska co do wykładni lub zastosowania prawa materialnego (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 27 lipca 2012 r., sygn. akt I FSK 1467/11 oraz z dnia 13 maja 2013 r., sygn. akt II FSK 358/12, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl), a taką próbę podejmuje strona skarżąca kasacyjnie, polemizując ze stwierdzeniami zawartymi w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Dodatkowo NSA w niniejszym składzie podziela stanowisko judykatury, iż Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku, wypełniając przesłanki wynikające z treści art. 141 § 4 p.p.s.a., nie ma obowiązku odnosić się osobno do każdego z zarzutów podniesionych w skardze oraz innych pismach procesowych sprawy i do każdego z argumentów na ich poparcie, może je oceniać całościowo. Najistotniejsze jest to, aby z wywodów Sądu wynikało dlaczego w sprawie doszło albo nie doszło do naruszenia prawa wskazanego w skardze (por. wyrok NSA z 18 listopada 2016 r., sygn. akt II GSK 702/15; wyrok NSA z 19 czerwca 2018 r., sygn. akt II GSK 2336/16; wyrok NSA z 18 kwietnia 2018 r., sygn. akt II GSK 2671/16; wyrok NSA z 4 października 2018 r., sygn. akt II GSK 2983/16 - publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Niezależnie od powyższego wskazać należy, że stosownie do treści art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. skarga kasacyjna ma przedstawiać zarzuty i ich uzasadnienie. Ten wymóg formalny skargi kasacyjnej jest warunkiem koniecznym, by była ona podstawą weryfikacji zaskarżonego wyroku. W rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna nie wyjaśnia istoty naruszenia art. 133 § 1 i art. 141 § 4 p.p.s.a. Zatem z tych powodów ten zarzut kasacyjny należało tym bardziej uznać za niezasadny. Przechodząc w tym miejscu do oceny zarzutów kasacyjnych dotyczących prawa materialnego, tj. błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania art. 156 § 1 pkt 2 oraz art. 157 § 1 k.p.a., art. 72 ust. 1 p.r.d., a także § 14 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 22 lipca 2002 r. w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów poprzez nieprawidłowe uznanie, że przedmiotowe rozstrzygnięcie Starosty może zostać unieważnione jako wydane z rażącym naruszeniem prawa, należy podkreślić, iż Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela wykładnię przepisów prawa i oceny zastosowane w zaskarżonym wyroku i dlatego nie ma potrzeby powtarzania w tym miejscu całkowicie trafnej i wyczerpującej argumentacji sądu pierwszej instancji. Wystarczające więc będzie przytoczenie jedynie jej głównych tez. Wbrew twierdzeniom skarżącego kasacyjnie, sąd I instancji słusznie przyjął, że w świetle art. 2 pkt 54 p.r.d. dopuszczalna masa całkowita oznacza największą określoną właściwymi warunkami technicznymi masę pojazdu obciążonego osobami i ładunkiem, dopuszczonego do poruszania się po drodze. Zgodnie z art. 2 pkt 61 p.r.d. maksymalna masa całkowita oznacza największą masę pojazdu obciążonego osobami i ładunkiem, określoną przez producenta pojazdu. Co więcej, Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko przedstawione w zaskarżonym wyroku, iż zmiana dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu ponad maksymalną masę pojazdu przewidzianą przez producenta jest niemożliwa bez uprzedniej zgody producenta pojazdu na zmianę maksymalnej masy pojazdu, natomiast skarżący zwiększył dopuszczalną masę całkowitą pojazdu bez uprzedniej zgody producenta. Trafnie podkreślił także WSA, iż z pisma V. Spółki z o. o. w P.z 23 czerwca 2021 r. wynika, że pojazd był wyprodukowany jako podwozie – pojazd niekompletny. Zaznaczono jednak, iż dopuszczalna masa całkowita (dmc) wynosiła 4600 kg. Z powyższych względów prawidłowa jest konstatacja WSA, iż zmiana dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu jest istotną zmianą mającą niewątpliwie wpływ na bezpieczeństwo w ruchu drogowym, a zwłaszcza na zdrowie i życie ludzi. Należy mieć tu bowiem na uwadze, co trafnie podkreślił WSA w uzasadnieniu, że zgodnie z art. 66 ust. 4 pkt 6 p.r.d. zabrania się dokonywania zmian konstrukcyjnych zmieniających rodzaj pojazdu, z wyjątkiem: a) pojazdu, na którego typ zostało wydane świadectwo homologacji typu lub inny równoważny dokument, o którym mowa w art. 70j ust. 1, art. 70k ust. 1, art. 70o ust. 1, art. 70zo ust. 1, art. 70zp ust. 1 albo art. 70zu ust. 1, b) pojazdu, w którym zmian konstrukcyjnych dokonał przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą w tym zakresie. W związku z powyższym zasadnie sąd I instancji uznał, że skarżący dokonywał zmian rodzaju pojazdu, które to zmiany są dopuszczalne po spełnieniu wymogów określonych w § 9d rozporządzenia z 31 grudnia 2002 r., a jednym z nich jest uzyskanie wyników badania jednostki uprawnionej co do spełnienia odpowiednich wymagań technicznych, których skarżący nie spełnił, ponieważ zobowiązany był do uzyskania oświadczenia producenta lub przedstawiciela producenta, że pojazd homologowany był zgodnie z wnioskowanymi danymi technicznymi. Nie można zatem podzielić prezentowanego w uzasadnieniu skargi kasacyjnej wywodu, że skarżący może zostać uznany za producenta pojazdu. Wbrew wywodom zawartym w uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazującym, iż brak jest definicji legalnej producenta pojazdu należy zauważyć, iż w świetle art. 2 pkt 58 p.r.d. to producent pojazdu nadaje i umieszcza numer identyfikacyjny pojazdu – VIN, a zatem producentem jest podmiot, który nadał i umieścił numer VIN pojazdu. W tym kontekście w uzasadnieniu wyroku WSA w Krakowie z 14 czerwca 2018 r., sygn. akt III SA/Kr 157/18, LEX nr 2517040 - w ślad za publikacjami dostępnymi na stronie https://www.motofakty.pl, trafnie wyjaśniono, że numer VIN (ang. Vehicle Identification Number) jest zestawieniem siedemnastu znaków, który identyfikuje konkretny pojazd i jest dla niego unikalnym numerem. Numer ten zostaje przyporządkowany przez producenta pojazdu i identyfikuje markę, model i rok pojazdu, a także bardziej szczegółowe dane, takie jak między innymi typ silnika. Na gruncie niniejszej sprawy pierwszy człon trzyznakowy numeru VIN, który jest częścią WMI (World Manufacturer Identifier) określa kraj pochodzenia, drugi zaś producenta pojazdu. Zatem litera W oznacza Niemcy, a V to kod fabryki Volkswagena. Jak prawidłowo podkreślono w zaskarżonym wyroku także na podstawie art. 3 pkt 40 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2018/858 z 30 maja 2018 r. w sprawie homologacji i nadzoru rynku pojazdów silnikowych i ich przyczep oraz układów, komponentów i oddzielnych zespołów technicznych przeznaczonych do tych pojazdów, zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 715/2007 i (WE) nr 595/2009 oraz uchylającego dyrektywę̨ 2007/46/WE (Dz. U. UE L 151/1), jak również art. 3 pkt 47 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 168/2013 z 15 stycznia 2013 r. (Dz. U. UE L 60/52) w sprawie homologacji i nadzoru rynku pojazdów dwu- lub trzykołowych oraz czterokołowców, skarżący nie może być́ uznany za producenta zgłoszonego do rejestracji pojazdu, w którym dokonano zmian konstrukcyjnych. Z dowodu rejestracyjnego pojazdu wynika, że jego producentem jest V. Ag. Nazwa Volkswagen to znak towarowy, do którego prawo własności przysługuje firmie V. Ag z siedzibą w W. Pojazd ten zarejestrowany był jako specjalny pojazd mechaniczny/ ambulans. Przez dokonanie zmian konstrukcyjnych, zmieniono m.in. dopuszczalną masę̨ całkowitą, masę własną oraz rodzaj tego pojazdu z karetki pogotowia – na autobus. W świetle powyższych przepisów nie można przyjąć, czego chciałby skarżący, że po dokonaniu zmian konstrukcyjnych w pojeździe jest jego producentem, gdyż producentem pojazdu pozostaje V. Ag, a skarżący w ramach prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej dokonał jedynie zmian konstrukcyjnych pojazdu. W tym zakresie sąd I instancji przedstawił trafny wywód, który zasługuje w zupełności na akceptację. W tej sytuacji, nie sposób także zgodzić się ze stanowiskiem skarżącego kasacyjnie, jakoby dopuszczenie pojazdu po zmianach konstrukcyjnych, w tym wykonanie dla nich odpowiednich badań technicznych na stacji kontroli pojazdów, należało uznać́ za zdefiniowaną w rozporządzeniach europejskich procedurę̨ indywidualnego dopuszczenia pojazdu lub procedurę uzyskiwania zezwoleń́ dla części i wyposażenia (por. w kwestii badań technicznych w tym zakresie np. wyrok NSA z dnia 30 stycznia 2024 r., sygn. akt II GSK 1378/21 oraz wyrok NSA z 13 marca 2025 r., sygn. akt II GSK 1835/21, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Nie mogą być zatem uznane za trafne zarzuty kasacyjne dotyczące naruszenia prawa materialnego, opisane w punkcie 1 petitum skargi kasacyjnej. Z treści przywołanych wyżej regulacji prawnych jednoznacznie wynika, że skarżący wnosząc o rejestrację pojazdu nie przedstawił oświadczenia producenta lub jego przedstawiciela potwierdzającego, że pojazd był homologowany zgodnie z wnioskowanymi danymi technicznymi. Załączone do wniosku o rejestrację pojazdu dokumenty nie są oświadczeniami, o których mowa w § 14 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia Ministra infrastruktury z 22 lipca 2002 r., zatem organ nie miał podstaw do jego rejestracji mocą decyzji, której nieważność stwierdzono. W tym stanie rzeczy należy w pełni zaakceptować prezentowane w orzecznictwie NSA stanowisko wskazujące na to, że stwierdzenie nieważności decyzji wskutek rażącego naruszenia prawa na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. jest wyjątkiem od zasady trwałości decyzji ostatecznych, a zatem pojęcie to musi być interpretowane wąsko, co oznacza, że o rażącym naruszeniu prawa można mówić tylko wówczas, gdy podjęte rozstrzygnięcie jest w sposób niewątpliwy sprzeczne z treścią niebudzącej wątpliwości i mającej zastosowanie w danej sprawie normy prawnej. Od wielu lat w orzecznictwie wyrażone są bowiem poglądy, iż jako rażącego nie można traktować takiego rozstrzygnięcia, które wynika z odmiennej interpretacji danej normy. Rażące naruszenie prawa jest bowiem z reguły wyrazem ewidentnego i jasno uchwytnego błędu w interpretowaniu prawa (wyrok NSA z 17 września 1997 r., sygn. akt III SA 1425/96, "Poradnik VAT" 1998, nr 3, s. 24; wyrok SN z 20 czerwca 1995 r., sygn. akt III ARN 22/95, OSNAPiUS 1995, nr 24, poz. 297; wyrok NSA z 11 maja 1994 r., sygn. akt III SA 1705/93, "Wspólnota" 1994, nr 42, s. 16). Oczywistym więc jest, że chodzi tu o sytuację, w której treść decyzji jest jednoznacznie sprzeczna z treścią określonego przepisu prawa i gdy rodzaj tego naruszenia powoduje, że decyzja taka nie może być akceptowana jako rozstrzygnięcie wydane przez organy praworządnego państwa (por. wyrok NSA z dnia 26 maja 2020 r., sygn. akt II OSK 3165/19, wyrok NSA z dnia 25 czerwca 2021 r. sygn. akt I OSK 353/21, wyrok NSA z dnia 26 listopada 2021 r., sygn. akt II GSK 1822/21, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Odnosząc się w tym kontekście do zawartych w uzasadnieniu skargi kasacyjnej argumentów dotyczących wątpliwości w zakresie interpretacji wskazanych wyżej przepisów rozporządzenia oraz p.r.d. dotyczących badań technicznych i warunków technicznych należy zauważyć, iż brak aktualizacji przesłanki rażącego naruszenia prawa, jako podstawy stwierdzenia nieważności decyzji - w kontekście potrzeby podejmowania koniecznych zabiegów interpretacyjnych oraz rezultatu tych zabiegów interpretacyjnych - odnoszony jest w orzecznictwie do przepisów prawa niejednoznacznych w swej treści, nie zaś do przepisów niepozostawiających wątpliwości co ich rozumienia, co ma swoje konsekwencje, albowiem rażące naruszenie prawa, o którym mowa w art. 156 § 2 k.p.a., to przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny (por. wyroki NSA: z dnia 13 grudnia 1988 r., sygn. akt II SA 981/88; z dnia 21 października 1992 r., sygn. akt V SA 86/92; zob. też np. wyroki NSA z dnia: 18 czerwca 1997 r., sygn. akt III SA 422/96; 6 lutego 2006 r., sygn. akt I FSK 439/05; 30 maja 2008 r., sygn. akt II OSK 404/08 publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Nie oznacza to jednak - jak tylko pozornie mogłoby się wydawać - że ocena odnośnie do wystąpienia tego rodzaju przekroczenia prawa, nie jest i nie może być dokonywana na gruncie procesu wykładni prawa. W tym kontekście podkreślić należy, że określone rozumienie teksu prawnego zawsze przecież stanowi rezultat - niekiedy nawet nieuświadomionego - procesu wykładni, co uzasadnia twierdzenie, że wszystkie przepisy podlegają interpretacji (inaczej omnia sunt interpretanda - M. Zieliński, Osiemnaście mitów w myśleniu o wykładni prawa, "Palestra", 2011, nr 3 - 4, s. 20 i n.; zob. również M. Jaśkowska, Komentarz aktualizowany do art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego, Stan prawny: 2016.12.05 komentarz LEX/el.2017 oraz przywołana tam literatura przedmiotu). Stąd też, jak podkreśla się w orzecznictwie, sama konieczność przeprowadzenia wykładni przepisu prawa materialnego stanowiącego podstawę decyzji administracyjnej nie wyklucza jeszcze możliwości orzekania o rażącym naruszeniu prawa, gdyż wykładnia dokonywana jest w każdym przypadku zastosowania przepisu (wyrok NSA z dnia 16 czerwca 2011 r., sygn. akt II OSK 1155/10, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl), a w tym względzie za rażące uważa się między innymi naruszenie podstawowych reguł wykładni, w szczególności zaś tej reguły wykładni, którą jest pierwszeństwo regulacji szczególnej przed regulacją ogólną (por. np. wyrok NSA z dnia 2 września 2011 r., sygn. akt II OSK 743/10, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Jeżeli więc podkreślić, że w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. rażące naruszenie prawa to przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny, co można i należy wiązać również z naruszeniem reguł wykładni prawa, to stanowiący konsekwencję ich naruszenia rezultat tak dokonanej wykładni, w sytuacji gdy jego skutki będą powodować, że decyzja nie będzie mogła być zaakceptowana jako wydana przez organy praworządnego państwa, tym bardziej będzie uzasadniał ocenę o wydaniu tej decyzji z rażącym naruszeniem prawa. Za rozstrzygające dla uznania naruszenia prawa za rażące jest bowiem i to, że rodzaj naruszenia oraz jego skutki powodują, iż decyzja, bądź postanowienie nie mogą być zaakceptowane, jako wydane przez organy praworządnego państwa (zob.: K. Glibowski w w: R. Hauser, M. Wierzbowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, C.H. Beck 2017 r., s. 1132 i nast., P. M. Przybysz, Komentarz do art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego, Stan prawny: 2017.06.05 komentarz LEX/el.2017, M. Jaśkowska, op. cit. oraz przywołane tam orzecznictwo), co nastąpi w szczególności wówczas, gdy naruszeniu normatywnego wzorca działania towarzyszył będzie jednoczesny brak realizacji wartości prawem chronionych (por. Z. Cieślak, Decyzja administracyjna a rażące naruszenie prawa, "Glosa" 1995, nr 2, s. 5 i n.). W postępowaniu o stwierdzenie nieważności niedopuszczalne jest jednak odwoływanie się do innych przesłanek, w tym błędu, winy, należytej staranności lub dobrej wiary (por. M. Niezgódka-Medek, w: S. Babiarz, B. Dauter, R. Hauser, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, J. Rudowski, Ordynacja podatkowa. Komentarz, wyd. X. 2017, WKP 2017, s. 1296-1297, Barbara Adamiak glosa do wyroku NSA z dnia 6 lutego 2006 r., sygn. akt I FSK 439/05, OSP 2007/9, poz. 100). W okolicznościach rozpoznawanej sprawy zauważyć należy, że zgodnie z § 14 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia z 22 lipca 2002 r. skarżący zobowiązany był do przedstawienia oświadczenia producenta lub przedstawiciela producenta potwierdzającego, że pojazd był homologowany zgodnie z wnioskowanymi danymi technicznymi. Natomiast, jak już wskazano wyżej, przedstawione przez skarżącego dokumenty nie stanowią wymaganego przez § 14 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia z 22 lipca 2002 r. oświadczenia producenta lub przedstawiciela tego producenta, bowiem z przedłożonych dokumentów nie wynika, że skarżący jest przedstawicielem producenta lub producentem. Należy w tym miejscu ponownie podkreślić, iż zmiana dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu jest istotną zmianą, mającą niewątpliwie wpływ na bezpieczeństwo w ruchu drogowym, a zwłaszcza na zdrowie i życie ludzi. Powyższe oznacza, że decyzja o rejestracji pojazdu wydana została z rażącym naruszeniem art. 76 ust. 1 pkt 1 lit. a) p.r.d. i § 14 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia z dnia 22 lipca 2002 r. Nie budzi zatem wątpliwości, iż w sprawie doszło do rażącego naruszenia prawa wskazanych przepisów prawa. Dodać należy, że przedmiotowe przepisy, w przekonaniu NSA, nie budzą żadnych wątpliwości interpretacyjnych. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 29 marca 2023
- Symbol z opisem
- 6030 Dopuszczenie pojazdu do ruchu
- Hasła tematyczne
- Ruch drogowy
- Skarżony organ
- Samorządowe Kolegium Odwoławcze
- Sędziowie
- Gabriela Jyż /przewodniczący/ Małgorzata Kowalska /sprawozdawca/ Marcin Kamiński
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
art. 133 par. 1; art. 141 par. 4. · Dz.U. 2002 nr 153 poz. 1270
- Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
art. 156 par. 1 pkt 2. · Dz.U. 1960 nr 30 poz. 168
- Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym.
art. 2 pkt 54, pkt 58 i pkt 61; art. 66 ust. 4 pkt 6; art. 76 ust. 1 pkt 1 lit. a). · Dz.U. 1997 nr 98 poz. 602
- Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 22 lipca 2002 r. Rejestracja i oznaczanie pojazdów
par. 14 ust. 4 pkt 2. · Dz.U. 2016 poz. 1038
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Sygnatura: II GSK 702/23 · 25 listopada 2025
Wyrok NSA z 25 listopada 2025 r., II GSK 702/23 – dopuszczenie pojazdu do ruchu
Sygnatura: II GSK 701/23 · 25 listopada 2025
Wyrok NSA z 25 listopada 2025 r., II GSK 701/23 – dopuszczenie pojazdu do ruchu
Sygnatura: II GSK 503/23 · 25 listopada 2025
Wyrok NSA z 25 listopada 2025 r., II GSK 503/23 – dopuszczenie pojazdu do ruchu
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny