Sygnatura
II OSK 2961/20
Wyrok NSA z 19 lutego 2021 r., II OSK 2961/20 – obowiązek meldunkowy
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 19 lutego 2021
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Anna Łuczaj Sędziowie sędzia NSA Czesława Nowak-Kolczyńska sędzia NSA Tomasz Zbrojewski (spr.) po rozpoznaniu w dniu 19 lutego 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej T. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 29 lipca 2020 r., sygn. akt III SA/Łd 381/20 w sprawie ze skargi T. W. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lutego 2020 r., nr [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego oddala skargę kasacyjną.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 29 lipca 2020 r., sygn. akt III SA/Łd 381/20, oddalił skargę T. W. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lutego 2020 r., nr [...], w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego. Powyższą decyzją organ odwoławczy, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm., zwana dalej: "k.p.a.") oraz art. 5 ust. 1 w zw. z art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz.U. z 2019 r. poz. 1397 ze zm.), utrzymał w mocy decyzję Wójta Gminy [...] z dnia [...] sierpnia 2019 r., znak: [...], orzekającą o wymeldowaniu T. W. z pobytu stałego pod adresem W., ul. B. [...]. Sąd I instancji podejmując swoje rozstrzygnięcie wyjaśnił przesłanki, jakimi powinien kierować się organ administracji publicznej prowadzący sprawę o wymeldowanie. Zauważył, że rzeczą organów było ustalenie czy przebywanie skarżącego poza adresem zameldowania objęte jest jego wolą i czy miało charakter dobrowolny i trwały. Sąd uznał, że organy trafnie oceniły, że T. W. w sposób trwały i dobrowolny opuścił miejsce swojego stałego zameldowania w W. przy ul. B. [...]. Wyjaśnił przy tym, iż nie ulega wątpliwości, że mieszkanie w W. nie było centrum życiowym T. W., a więc miejscem, w którym koncentrowały się wszystkie jego sprawy osobiste i majątkowe. Z akt sprawy wynika, że skarżący wykonywał pracę zarobkową w Stanach Zjednoczonych oraz w T. - w tych miejscach koncentrował swoje sprawy życiowe. Na spornej nieruchomości pojawiał się sporadycznie w celu odwiedzin rodziny. Nieruchomość tę zamieszkuje jego była małżonka A.H., z którą skarżący jest rozwiedziony. Na powyższe wskazują przede wszystkim zeznania przesłuchanych w sprawie świadków - osób zamieszkujących w bezpośrednim sąsiedztwie spornej nieruchomości. Świadek M. B. zeznała, że na placu przy ul. B. jest często i nie widziała, by T.W. zamieszkiwał pod spornym adresem, widziała go tylko jeden raz w parku. Świadek Z. B. stwierdził, że na spornej nieruchomości bywa co najmniej raz w tygodniu i w czasie jego wizyt, T. W. tam nie było. Jeden raz widział tylko T. W. wraz z małżonką i miało to miejsce kilka lat temu. Świadek K. Ł. podała, że nie widziała, by T. W. zamieszkiwał pod spornym adresem, w czasie odwiedzin przedmiotowej nieruchomości, nigdy go nie spotkała, widziała go kilka lat temu. Z zeznań S. Ł. wynika, że świadek ten nie widział, by T.W. mieszkał w spornej nieruchomości, nocował w niej, spożywał posiłki i by stanowiła ona jego centrum życiowe. Podobnie świadkowie A. K. i K. K. zeznali, że T.W. widzieli na ul. B. [...] w W. kilka razy, ale nie zamieszkał na niej, a jego wizyty miały charakter towarzyski. Również świadek A. S. potwierdziła, że T. W. nie zamieszkiwał na spornej nieruchomości i nie stanowiła ona jego centrum życiowego (protokół rozprawy z dnia 18 grudnia 2019 r.). Ponadto na fakt niezamieszkiwania na nieruchomości przy ul. B. [...] w W. wielokrotnie w toku postępowania wskazywała wnioskodawczyni A. H. (wniosek o wymeldowanie, pismo z dnia 15 kwietnia 2019 r., protokół z rozprawy z dnia 8 maja 2019 r.). Okoliczności te potwierdzili również w swoich zeznaniach rodzice wnioskodawczyni I. i B. H., zamieszkujący na sąsiedniej nieruchomości (protokół z rozprawy z dnia 8 maja 2019 r.). Sąd podniósł, że kwestionowanie w skardze wiarygodności dowodów dających asumpt do stwierdzenia, że T.W. opuścił miejsce zameldowania na pobyt stały, jest zupełnie nieuzasadnione, zważywszy, iż okoliczność wskazaną we wniosku o wymeldowanie potwierdzili nie tylko wszyscy przesłuchani w toku postępowania świadkowie, lecz również przyznał ją wyraźnie sam skarżący - stwierdzając w wyjaśnieniach złożonych w dniu 4 listopada 2019 r., że obecnie, tj. od chwili uniemożliwienia mu dostępu do miejsca pobytu stałego w listopadzie 2018 r., jego centrum życiowe znajduje się w T., a przed listopadem 2018 r. posiadał centrum życiowe również w Stanach Zjednoczonych z uwagi na charakter pracy zawodowej. Sąd podkreślił, że pozostawienie przez skarżącego pewnych rzeczy osobistych w spornej nieruchomości takich jak ubrania, narzędzia, książki, płyty, które stwierdzono w toku oględzin 28 marca 2019 r., nie świadczy o stałym zamieszkiwaniu w lokalu i tym samym o koncentracji tamże jego interesów życiowych. Dodał przy tym, że przedmioty należące do T. W. znajdowały się w pomieszczeniach gospodarczych: część spakowana do kartonów, część na regałach, a ponadto obecna podczas oględzin A. H. oświadczyła, że odwołujący w 2017 r. zabrał większość cennych rzeczy będących jego własnością, a pozostawił te, które nie były mu potrzebne, których nie zabrał pomimo wielu próśb właścicielki nieruchomości, co potwierdza, że skarżący aktualnie nie zamieszkuje w spornej nieruchomości. Sąd zauważył, że w toku postępowania administracyjnego skarżący nie zgłosił wniosku dowodowego, ani nie przedstawił żadnego dowodu potwierdzającego fakt jego zamieszkiwania pod spornym adresem, czy brak dobrowolności opuszczenia miejsca pobytu stałego. Fakt, że po opuszczeniu miejsca pobytu przez skarżącego oraz po oskarżeniu przez byłego męża o kradzież 2m3 czarnego dębu właścicielka mieszkania zmieniła zamki w lokalu, w ocenie Sądu, pozostawał bez wpływu na prawidłowość dokonanej przez organy oceny dobrowolnego charakteru opuszczenia przez skarżącego miejsca swoje stałego zameldowania. Wobec ustalenia przez organ odwoławczy, że sporna nieruchomość nie stanowi dla T.W. miejsca pobytu stałego w rozumieniu ustawy o ewidencji ludności, Sąd nie podzielił zarzutu naruszenia art. 25 ustawy o ewidencji ludności. Sąd Wojewódzki zauważył także, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się, iż starania celem powrotu do lokalu muszą dotyczyć realnej chęci powrotnego zamieszkania w miejscu zameldowania, a nie być jedynie celem uzyskania dostępu czy zachowania prawa do lokalu. W niniejszej sprawie skarżący dopiero po wystąpieniu przez byłą żonę z wnioskiem o wymeldowanie, a więc po 1 października 2018 r. zaczął podejmować starania w celu powrotu do lokalu. W grudniu 2018 r. złożył pozew o przywrócenie posiadania spornej nieruchomości wraz z wnioskiem o zabezpieczenie powództwa, jak i zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa wraz z wnioskiem o ściąganie. Zdaniem Sądu, prawidłowo organ ustalił, że działania te nie miały na celu urzeczywistnienia zamiaru ponownego zamieszkania w spornym lokalu, a jedynie uzyskanie korzystnego rozstrzygnięcia postępowania administracyjnego w sprawie wymeldowania. W piśmie z dnia 4 listopada 2019 r. skarżący sam stwierdził, że nie zamierza powrócić do miejsca stałego pobytu celem zamieszkania, potrzebuje zachować meldunek tylko do momentu rozstrzygnięcia spraw majątkowych i otrzymania środków, za które będzie mógł kupić mieszkanie. Sąd wskazał również, iż należy uwzględnić fakt, że skarżący nie ma obiektywnej możliwości powrotu do lokalu, gdyż nie posiada do niego kluczy, a jednocześnie lokal stanowi wyłączną własność wnioskodawczyni - uczestniczki niniejszego postępowania, która nie wyraża zgody na powrót byłego męża. Sąd uznał zatem, że powyższe okoliczności przemawiają w sposób niebudzący wątpliwości za spełnieniem w stosunku do skarżącego przesłanek wymeldowania z pobytu stałego. Utrzymanie w takiej sytuacji zameldowania skarżącego sprawiałoby, że w ewidencji ludności istniałby wpis niezgodny ze stanem faktycznym, a skoro skarżący nie ma realnych możliwości na powrót do lokalu, odmowa wymeldowania prowadziłaby do trwałej fikcji meldunkowej wbrew jego odmiennym twierdzeniom zawartym w skardze. Sąd nie dopatrzył się w niniejszym postępowaniu naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Z tych względów Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm., zwana dalej: "p.p.s.a."), skargę oddalił. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył T. W., wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu skarżący zarzucił: a) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: art. 25 i art. 35 ustawy o ewidencji ludności, poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji przyjęcie, iż w niniejszej sprawie zostały zrealizowane przesłanki wymeldowania z pobytu stałego, podczas gdy w oparciu o stan faktyczny niniejszej sprawy nie można było poczynić takiego ustalenia; b) naruszenie przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a., w ten sposób, iż organ administracji publicznej nie podjął wszystkich czynności niezbędnych do załatwienia sprawy, zgromadził materiał dowodowy potrzebny dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy w sposób niewystarczający, a zgromadzony dotychczas w sprawie materiał dowodowy rozpatrzony został w sposób nie uwzględniający wszystkich okoliczności niniejszej sprawy; c) naruszenie przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., poprzez oddalenie skargi, w sytuacji, gdy skarżący wykazał, iż postępowanie Wojewody [...] dotknięte było wadami, które uniemożliwiały prawidłowe ustalenie stanu faktycznego. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący wskazał, że nieruchomość w W. od 1999 r. stanowiła jego miejsce stałego pobytu, które opuszczał jedynie na czas podróży służbowych do Stanów Zjednoczonych i na czas zajęć dydaktycznych prowadzonych na [...] - a więc bez cech "trwałości". Skarżący jest pracownikiem naukowym i podróże służbowe są nieodzowną częścią jego pracy. Skarżący kasacyjnie podniósł, że za opuszczeniem miejsca stałego pobytu stało przede wszystkim złośliwe zachowanie byłej żony i teściów. Dodatkowo uwarunkowane zostało ono przymusem fizycznym, został on pobity przebywając w spornej nieruchomości przez ojca swojej byłej żony. Co więcej, podczas jego tymczasowej nieobecności wymienione zostały zamki w drzwiach, ażeby tylko uniemożliwić mu powrót do domu w W. Skarżący podkreślił, że za istnieniem efektywnej więzi łączącej jego z W., a nie żadnym innym miejscem, jest również fakt, iż przez nieprzerwany okres 20 lat inwestował on w przebudowę garażu na dom mieszkalny i budowę tego domu. To właśnie w spornej nieruchomości pozostawione zostały meble, ubrania, przedmioty osobiste, narzędzia pracy, dokumentacja przeprowadzonych badań naukowych. Sporna nieruchomość została w 90 % sfinansowana przez skarżącego. Nie ulega zatem najmniejszej wątpliwości, iż ze wszystkich wskazanych miejsc, to właśnie W. należy wskazać jako miejsce gdzie efektywna więź jest najsilniejsza. Wnoszący skargę kasacyjną zarzucił, iż organy administracji oparły się przede wszystkim na zeznaniach świadków, które jednak ograniczają się do lakonicznych stwierdzeń, iż skarżącego na spornej nieruchomości nie widzieli lub nie pamiętają czy go widzieli czy też nie. Organy administracji, a w ślad za nimi Sąd Wojewódzki, zeznania te oceniły niezwykle pobieżnie i pochopnie. Z samego faktu, iż skarżący nie był widziany na spornej nieruchomości, nie można wyciągnąć wniosku, iż jego więź z tym miejscem definitywnie wygasła. Skarżący odbywał przecież w tym czasie podróże zagraniczne, a więc logiczną konsekwencją jest, iż na spornej nieruchomości nie mógł przebywać. Dla czerpania wiedzy o tym, czy skarżący nocuje w spornej nieruchomości czy też spożywa w niej posiłki koniecznie jest bowiem przynajmniej wspólne zamieszkiwanie, a żaden ze wskazanych świadków (oprócz byłej żony) nie pozostaje ze skarżącym w takiej relacji. Skarżący kasacyjnie stwierdził, że w niniejszej sprawie jego wymeldowanie z pobytu stałego w W. powinno mieć miejsce dopiero wówczas, gdy po uregulowaniu stosunków majątkowych z byłą żoną, zdecyduje się on ostatecznie, jakie miejsce chce uczynić swoim centrum życiowym. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 182 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Ponieważ w rozpoznawanej sprawie strona skarżąca kasacyjnie złożyła stosowny wniosek, któremu pozostałe strony nie sprzeciwiły się, Sąd rozpoznał kasację poza rozprawą. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 powołanej ustawy, a taka sytuacja ma miejsce w przedmiotowej sprawie, to Sąd rozpoznający sprawę związany jest granicami kasacji. Skarga kasacyjna podlega oddaleniu, ponieważ zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie odpowiada prawu. Rozpoznając zawarte w niej zarzuty w pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutów proceduralnych. Dopiero bowiem po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został dostatecznie podważony za pomocą tego rodzaju zarzutu, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd przepis prawa materialnego. Zarzuty procesowe rozpoznawanej skargi kasacyjnej ( naruszenie art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a.) zwalczają stan faktyczny sprawy w zakresie charakteru opuszczenia lokalu przez skarżącego kwestionując jego dobrowolność i podnosząc, że stan ten nie wynika z powziętego zamiaru, a z braku możliwości powrotu do lokalu wskutek zachowań byłych teściów, charakteru jego pracy wymagających częstych wyjazdów za granicę oraz wymiany zamków przez byłą żonę skarżącego, która jest wnioskodawczynią w niniejszej sprawie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego ustalenia poczynione przez organy administracji oraz przyjęte przez Sąd I instancji były wystarczające dla uznania, że skarżący kasacyjnie nie przebywa trwale pod adresem W., ul. B. [...]. Fakt ten wynika jednoznacznie z zeznań przesłuchanych w sprawie świadków i wyjaśnień wnioskodawczyni w sprawie. Świadkowie ci zeznali, że od 2017r. nie przebywał on w miejscu zameldowania a w 2018r zabrał część swoich rzeczy. Pozostałe, jak ustalono, są spakowane w pudła i przechowywane na nieruchomości. Zarzut zawarty w skardze kasacyjnej, że zeznania te są bardzo lakoniczne i zostały ocenione pobieżnie oraz pochopnie nie został poparty żadną przekonywującą argumentacją, jak również nie przedstawiono w tym przedmiocie żadnych dowodów, które mogłyby je podważyć. Rację ma autor skargi kasacyjnej, że wykonywanie pracy za granicą nie może przesądzać o wymeldowaniu z pobytu stałego. Warunkiem niezbędnym do odmowy wymeldowania w takiej sytuacji, jest jednak ustalenie, że centrum spraw życiowych danej osoby znajduje się w miejscu jej stałego zameldowania. Tak więc, wymiana zamków w 2018r. jak i częste wyjazdy do pracy za granicą nie mogą świadczyć o braku dobrowolności w opuszczeniu lokalu. Także twierdzenia, co do zachowania teściów pozostają gołosłowne. Jak trafnie zauważył Sąd I instancji, skarżący kasacyjnie nie przedstawił żadnego dowodu potwierdzającego fakt jego zamieszkiwania na nieruchomości w W., mimo deklaracji złożonej w piśmie z 4 listopada 2019r.(data wpływu do organu odwoławczego), a swoje sprawy życiowe skoncentrował w miejscach pracy zawodowej tj. w T. i w Stanach Zjednoczonych. Pozew o przywrócenie naruszonego posiadania został przez niego złożony w grudniu 2018r., po upływie roku od opuszczenia miejsca zameldowania. Co więcej, skarżący kasacyjnie deklarując chęć powrotu do miejsca stałego zameldowania, jednocześnie oświadczył, że obecnie jego centrum spraw życiowych znajduje się w T., bowiem nie ma dostępu do nieruchomości w W., jednakże zamierza tam zamieszkiwać jedynie do czasu uregulowania spraw majątkowych z byłą żoną. Z powyższego wynika, że skarżący kasacyjnie kwestie stałego zameldowania łączy wyłącznie z dokonaniem rozliczeń majątkowych. W przytoczonych okolicznościach uznać należy, że skarżący kasacyjnie nie podważył skutecznie ustaleń faktycznych, które legły u podstaw wydanych decyzji i zostały trafnie zaaprobowane przez Sąd I instancji. Odnosząc się do zarzutów naruszenia prawa materialnego tj. art. 25 i art. 35 ustawy o ewidencji ludności, poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji przyjęcie, iż w niniejszej sprawie zostały zrealizowane przesłanki wymeldowania z pobytu stałego, podczas gdy w oparciu o stan faktyczny niniejszej sprawy nie można było poczynić takiego ustalenia, to zarzuty te należy uznać za niezasadne. Wykładnia gramatyczna art. 35 ustawy o ewidencji ludności, wskazuje, że przesłanką do wymeldowania z miejsca pobytu stałego stanowi opuszczenie miejsca pobytu, przy czym musi ono mieć cechy trwałości i dobrowolności. Zarówno w doktrynie jak i orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalił się pogląd, zgodnie z którym przez trwałe opuszczenie miejsca stałego pobytu należy rozumieć przebywanie poza tym miejscem z równoczesnym zerwaniem związków z lokalem dotychczasowym. Druga ważna okoliczność pozwalająca na zastosowanie art. 35 ustawy o ewidencji ludności to dobrowolność wyprowadzenia się. To ostatnie pojęcie nie zostało zdefiniowane przez ustawodawcę, jednakże nie może budzić wątpliwości, że cecha ta zaistnieje wówczas, gdy zmiana miejsca pobytu wynika z nieskrępowanej woli przeniesienia interesów życiowych w inne miejsce i nie jest spowodowana bezprawnymi działaniami i zachowaniami innych osób. W stanie faktycznym sprawy, jak wyżej powiedziano, skarżący kasacyjnie opuścił nieruchomość w W. w 2017r. Nastąpiło to przed uniemożliwieniem mu korzystania z nieruchomości przez wymianę zamków. Na okoliczność, że na opuszczenie nieruchomości miały wpływ niewłaściwe zachowania jego byłych teściów, poza własnym oświadczeniem nie przedstawił żadnych dowodów. Fakt, że na nieruchomości pozostała część jego rzeczy nie świadczy, że nie zerwał on więzi z miejscem, w którym był na stałe zameldowany. Z zeznań byłej żony oraz jej rodziców wynika, że zabrał część przedmiotów, które uznał za potrzebne a pozostałe pozostawił i mimo próśb ich nie zabiera. Mając zatem powyższe na uwadze, uznać należy, że w ustalonym stanie faktycznym sprawy, Sąd I instancji kontrolując zastosowanie przez organy administracyjne omawianego przepisu prawa materialnego prawidłowo uznał, że nie doszło do jego naruszenia. Odnośnie zarzutu błędnej wykładni omawianego przepisu, to brak jest w skardze kasacyjnej jakichkolwiek argumentów na jego poparcie, co powoduje, że nie można się do niego odnieść merytorycznie. Podkreślić należy, że naruszenia przepisu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie jest oczywiście możliwe ale są to sytuacje wyjątkowe i przy takim sformułowaniu zarzutu, należy wykazać na czym polegała błędna wykładnia i na czym polegało jego błędne zastosowanie. Z treści uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika, że jej autor kwestionował wyłącznie błędne zastosowanie powołanego wyżej przepisu. Odnośnie zarzutu naruszenia art. 25 ustawy o ewidencji ludności, to przepis ten zawiera definicje legalne pobytu stałego i czasowego. Składa się on z czterech mniejszych jednostek redakcyjnych regulujących różne zagadnienia. Stosownie do art. 176 § 1 pkt 2 p.p.s.a. skarga kasacyjna powinna zawierać przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. W ramach wskazania podstaw kasacyjnych, skarżący kasacyjnie obowiązany jest określić precyzyjnie, które przepisy zostały naruszone przez sąd wydający zaskarżone orzeczenie. W przypadku przepisów składających się z mniejszych jednostek redakcyjnych, obowiązkiem autora skargi kasacyjnej jest ścisłe określenie jednostki redakcyjnej, która jego zdaniem została naruszona. Naczelny Sąd Administracyjny zgodnie z treścią art. 183 § 1 p.p.s.a. związany jest granicami skargi kasacyjnej i nie ma możliwości za stronę doprecyzowywać zgłoszonych zarzutów ani też w drodze analizy zaskarżonego orzeczenia i stanu prawnego sprawy wyprowadzać wniosków co do tego, którego konkretnie przepisu zastosowanie lub wykładnię kwestionuje strona. Z przytoczonych powodów Naczelny Sąd Administracyjny nie odniósł się do zarzutu naruszenia art. 25 ustawy o ewidencji ludności. Wadliwie także sformułowany został zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Wymieniony przepis określa jedynie, jakiego rodzaju rozstrzygnięcie powinien podjąć Sąd I instancji w sytuacji, gdy doszło w sprawie do naruszenia w postępowaniu administracyjnym przepisów postępowania innych niż dających podstawę do jego wznowienia, jeżeli naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zastosowanie wymienionego przepisu powiązane jest zatem z wykazaniem naruszenia konkretnych przepisów postępowania. Formułując zarzut naruszenia wskazanego przepisu należy zatem wskazać jednocześnie, które konkretnie przepisy postępowania administracyjnego zostały naruszone oraz że naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Błędne sformułowanie zarzutu nie uniemożliwia jednak odniesienie się do niego. Mając na uwadze, że podniesione zarzuty naruszenia przepisów postępowania administracyjnego nie zostały uwzględnione, tym samym nie doszło do naruszenia powołanego art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Uwzględniając powyższe rozważania, na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji. ----------------------- 9
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 24 listopada 2020
- Symbol z opisem
- 6050 Obowiązek meldunkowy
- Hasła tematyczne
- Ewidencja ludności
- Skarżony organ
- Wojewoda
- Sędziowie
- Anna Łuczaj /przewodniczący/ Czesława Nowak-Kolczyńska Tomasz Zbrojewski /sprawozdawca/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn.
art. 77 par. 1, art. 80, art. 107 par. 3 · Dz.U. 2018 poz. 2096
- Ustawa z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności - tekst jedn.
art. 25, art. 35 · Dz.U. 2019 poz. 1397
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Sygnatura: III SA/Gd 45/21 · 19 lutego 2021
Postanowienie WSA w Gdańsku z 19 lutego 2021 r., III SA/Gd 45/21 – obowiązek meldunkowy
Sygnatura: II SA/Bd 91/21 · 17 lutego 2021
Wyrok WSA w Bydgoszczy z 17 lutego 2021 r., II SA/Bd 91/21 – obowiązek meldunkowy
Sygnatura: III SA/Lu 1067/20 · 17 lutego 2021
Postanowienie WSA w Lublinie z 17 lutego 2021 r., III SA/Lu 1067/20 – obowiązek meldunkowy
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny