Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II OSK 3027/24

Wyrok NSA z 20 maja 2025 r., II OSK 3027/24 – obywatelstwo

Wynik

uchylono zaskarżony wyrok i decyzje I i II instancji

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
20 maja 2025
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Miron (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Zdzisław Kostka Sędzia del. WSA Magdalena Dobek-Rak Protokolant starszy asystent sędziego Małgorzata Mańkowska po rozpoznaniu w dniu 20 maja 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej N. C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 września 2024 r. sygn. akt VII SA/Wa 1639/24 w sprawie ze skargi N. K. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 25 listopada 2020 r. znak: DOiR-I-6251-47/2020/AF w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji 1. uchyla zaskarżony wyrok, zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 9 października 2020 r. znak: DOiR-I.6251-38/2020/DC; 2. zasądza od Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji na rzecz N. C. kwotę 1257 (jeden tysiąc dwieście pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 5 września 2024 r. sygn. akt VII SA/Wa 1639/24 oddalił skargę N. K. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 25 listopada 2020 r. znak: DOiR-I-6251-47/2020/AF w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji. Wyrok ten został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Wojewoda Mazowiecki (dalej: "Wojewoda") decyzją z 16 lipca 2009 r. znak: WSC.II.2/5142/264/09 udzielił N. K. (obywatelce Ukrainy) zezwolenia na osiedlenie się na terytorium RP w związku z polskim pochodzeniem. Kolejną decyzją z 28 września 2015 r. znak:WSC-I.6121.2.379.2015 Wojewoda uznał N. K. za obywatela polskiego. W dniu 6 sierpnia 2020 r. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji (dalej: "Minister") wszczął z urzędu postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności przedmiotowej decyzji o uznaniu N. K. za obywatela polskiego. Następnie decyzją z 9 października 2020 r. znak: DOiR-I.6251-38/2020/DC, wydaną na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 i art. 157 § 1 oraz art. 158 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r., poz. 256 ze zm.; dalej: "k.p.a.") w zw. z art. 31 pkt 2 ustawy z 2 kwietnia 2009 r. o obywatelstwie polskim (Dz.U. z 2012 r., poz. 161 ze zm.; dalej: "ustawa o obywatelstwie"), Minister stwierdził nieważność ostatecznej decyzji Wojewody z 28 września 2015 r. znak: WSC-1.6121.2.379.2015. Po rozpatrzeniu wniosku N. K. o ponowne rozpatrzenie sprawy Minister decyzją z 25 listopada 2020 r. znak: DOiR-I.6251-47/2020/AF utrzymał w mocy ww. własną decyzję z 9 października 2020 r. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że podstawę prawną decyzji Wojewody z 28 września 2015 r. o uznaniu za obywatela polskiego stanowił art. 30 ust. 1 pkt 7 i art. 36 ust. 1 ustawy o obywatelstwie. Zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 7 ww. ustawy za obywatela polskiego uznaje się cudzoziemca przebywającego nieprzerwanie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej co najmniej od 2 lat na podstawie zezwolenia na osiedlenie się, które uzyskał w związku z polskim pochodzeniem. Dalej Minister wskazał, że Sąd Rejonowy w Gorzowie Wielkopolskim prawomocnym wyrokiem z 7 września 2017 r. sygn. akt II K 538/16 skazał skarżącą za czyn stypizowany w art. 270 § 1 k.k. i orzekł wobec niej karę 200 stawek dziennych grzywny, gdzie każdorazowo jedna stawka jest równoważna kwocie 20 zł. Jak wynika z uzasadnienia tego wyroku skarżąca w postępowaniu administracyjnym prowadzonym przez Wojewodę w przedmiocie zezwolenia na osiedlenie się przedłożyła jako autentyczną przerobioną poświadczoną kserokopię dokumentu w postaci własnego aktu urodzenia serii i numer [...] nr [...] wydanego przez Kierownika Wydziału Rejestracji Aktów USC Obwodu Kijowskiego na Ukrainie w zakresie wpisu dotyczącego polskiej narodowości jej ojca. Przedłożony dokument stał się podstawą ustalenia jej polskiego pochodzenia. W wyniku popełnienia czynu karalnego skarżąca uzyskała zezwolenie na osiedlenie się, a dalej, w oparciu o tę decyzję, wystąpiła o uznanie jej za obywatela polskiego. W ocenie Ministra posłużenie się przerobionym dokumentem narusza zasady współżycia społecznego oraz porządku prawnego, a także stanowi zaprzeczenie poszanowania dóbr prawnie chronionych. Skarżąca swoim postępowaniem udowodniła, że nie powinna była uzyskać obywatelstwa w drodze uznania za obywatela polskiego w trybie art. 30 ust. 1 pkt 7 ustawy o obywatelstwie, ponieważ nabycie przez nią obywatelstwa stanowiło zagrożenie dla ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego. Organ uznał, że istnieje oczywista sprzeczność pomiędzy treścią przepisów stanowiących podstawę wydania przez Wojewodę decyzji z 28 września 2015 r. a przesłankami uznania za obywatela polskiego. W sprawie doszło zatem do rażącego naruszenia prawa przy wydawaniu decyzji, co uzasadnia stwierdzenie jej nieważności na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Organ wyjaśnił, że dla stwierdzenia, że nabycie przez wnioskodawcę obywatelstwa polskiego stanowi zagrożenie dla ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego, wystarczające jest ustalenie, że jego działanie godziło w bezpieczeństwo lub porządek publiczny w Polsce. Cudzoziemka swoim działaniem weszła w kolizję z obowiązującym porządkiem prawnym, co stanowi zaprzeczenie dla poszanowania norm prawnych regulujących porządek publiczny. Jej niezgodna z prawem działalność miała na celu legalizację pobytu na terytorium RP, a następnie nabycie – w trybie uprzywilejowanym dla osób polskiego pochodzenia – obywatelstwa polskiego. W ocenie Ministra konstytucyjnej zasadzie wynikającej z art. 34 ust. 2 Konstytucji RP należy przeciwstawić zasadę praworządności, zgodnie z którą organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa. W tym kontekście upadek podstawy do wydania pozytywnego rozstrzygnięcia w postaci stwierdzenia fałszu dokumentów (popełnienia przestępstwa naruszającego obiektywny porządek prawny) nie może nie zostać dostrzeżony przez organy stosujące prawo. N. K. zaskarżyła tę decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnosząc o jej uchylenie decyzji jaj i utrzymanej nią w mocy decyzji z 9 października 2020 r. oraz zasądzenie kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę Minister wniósł o jej oddalenie. Skarga powyższa została rozpoznana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, który wyrokiem z 1 lipca 2021 r. sygn. akt IV SA/Wa 45/21 uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Ministra z 9 października 2020 r. Sąd za przedwczesne uznał przesądzenie, że decyzja o uznaniu za obywatela polskiego z 2015 r. została wydana z rażącym naruszeniem prawa. Wskazał, że w obrocie prawnym wciąż pozostaje ostateczna decyzja Wojewody z 2009 r. o udzieleniu skarżącej zezwolenia na osiedlenie się i spełniła ona kryterium czasowe pobytu na terytorium RP. Z formalnego punktu widzenia cudzoziemka spełnia więc przesłanki do uznania jej obywatelstwa. Zdaniem Sądu chcąc wzruszyć ostateczną decyzję o uznaniu obywatelstwa organ winien wstrzymać się do czasu wznowienia postępowania w przedmiocie zezwolenia na osiedlenie się przez Wojewodę. Dopiero wówczas otworzy się możliwość rozpatrywania nieposzanowania polskiego porządku prawnego przez cudzoziemkę w kontekście rażącego naruszenia prawa, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Powyższy wyrok stał się przedmiotem skargi kasacyjnej wniesionej przez Ministra. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 15 maja 2024 r. sygn. akt II OSK 1970/21 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania. W pierwszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że wbrew stanowisku Sądu pierwszej instancji nie pozostaje w obrocie prawnym ostateczna decyzja o udzieleniu cudzoziemce zezwolenia na osiedlenie się z 2009 r. Wygasła ona bowiem z mocy prawa z dniem nabycia przez cudzoziemkę obywatelstwa polskiego (art. 500 pkt 2 i art. 200 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach). W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd pierwszej instancji wyszedł poza granice sprawy, ponieważ obowiązany był do skontrolowania zaskarżonej decyzji pod względem jej legalności. Ponownie rozpatrując sprawę Sąd ten powinien kategorycznie przesądzić o legalności zaskarżonej decyzji o stwierdzeniu nieważności decyzji o uznaniu skarżącej za obywatela polskiego, tym bardziej, że dopuszczalne jest stwierdzenie nieważności takiej decyzji, o ile istnieją ku temu przesłanki. Sąd powinien ustalić, czy wydanie decyzji o uznaniu za obywatela polskiego następuje bezkrytycznie w oparciu o dane zawarte w sprawie o zezwolenie na osiedlenie się, w szczególności zważywszy na postawione skarżącej zarzuty karne (art. 11 p.p.s.a. w zw. z art. 76 § 1 i 3 k.p.a.), które ostatecznie potwierdziły się. Wymaga to oceny, czy Wojewoda wydając decyzję o uznaniu za obywatela polskiego nie naruszył rażąco przepisów procedury, poprzestając w trakcie postępowania wyjaśniającego na przyjęciu, że decyzja z 2009 r. o zezwoleniu na osiedlenie się została uzyskana w związku z polskim pochodzeniem, w sytuacji, gdy decyzja ta została wydana na podstawie poświadczonej kserokopii dokumentu w postaci aktu urodzenia skarżącej, który – jak się okazało – zawierał sfałszowany wpis o polskim pochodzeniu ojca skarżącej. Przy tej ocenie Sąd powinien też uwzględnić, że w decyzji administracyjnej opartej na stwierdzeniu przesłanki polskiego pochodzenia cudzoziemca nie można odstąpić od sporządzenia uzasadnienia w części dotyczącej stwierdzenia przesłanki polskiego pochodzenia cudzoziemca. W okolicznościach niniejszej sprawy decyzja o uznaniu skarżącej za obywatela polskiego została wydana w związku z decyzją o zezwoleniu na osiedlenie się, która to decyzja nie zawierała uzasadnienia w zakresie stwierdzenia przesłanki polskiego pochodzenia cudzoziemca. Oznacza to, że Sąd pierwszej instancji powinien rozważyć, czy Wojewoda, wydając decyzję o uznaniu skarżącej za obywatela polskiego, podjął wystarczające działania co do stwierdzenia istnienia rzeczywistej przesłanki polskiego pochodzenia cudzoziemca. Sąd powinien rozważyć, czy Wojewoda swoim działaniem doprowadził do kwalifikowanej postaci naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 7 ustawy o obywatelstwie. Wymagana jest także ocena zaskarżonej decyzji z punktu widzenia istnienia negatywnych przesłanek z art. 31 pkt 1 i 2 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 7 ustawy o obywatelstwie, a mianowicie czy przedstawiony organowi dowód (kserokopia) oraz lakoniczne wskazanie we wniosku, że wnioskodawczyni ma w rodzinie Polaków, stanowiło wystarczającą podstawę do uznania skarżącej za obywatela polskiego. Istnieją tym samym podstawy do poddania decyzji o uznaniu skarżącej za obywatela polskiego przez pryzmat przesłanek nieważnościowych, w tym przesłanki rażącego naruszenia prawa. Ponownie rozpoznając sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przywołanym na wstępie wyrokiem z 5 września 2024 r. sygn. akt VII SA/Wa 1639/24 oddalił skargę. W pierwszej kolejności Sąd podkreślił związanie, na mocy art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935; dalej: "p.p.s.a.") oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 maja 2024 r. sygn. akt II OSK 1970/21. Sąd pierwszej instancji, przyjmując dopuszczalność wzruszenia decyzji o nabyciu obywatelstwa polskiego, podkreślił, że stwierdzenie nieważności decyzji potwierdzającej posiadanie obywatelstwa polskiego z powodu rażącego naruszenia prawa może nastąpić jedynie w przypadku, gdy nie ma najmniejszych wątpliwości, że decyzja ta narusza prawo w sposób rażący. Wskazał, że konstytucyjnej zasadzie wynikającej z art. 34 ust. 2 Konstytucji RP należy przeciwstawić zasadę praworządności wyrażoną w art. 7 Konstytucji RP. W kontekście tego ostatniego przepisu podkreślił, że upadek podstawy do wydania decyzji w postaci stwierdzenia sfałszowania dokumentu (a zatem popełnienia przestępstwa naruszającego obiektywny porządek prawny) nie może nie zostać dostrzeżony przez organy stosujące prawo. Wagę tej okoliczności zwiększa fakt, że sfałszowany dokument stwarzał materialną przesłankę do wydania decyzji o udzieleniu zezwolenia na osiedlenie się, a ta z kolei do wydania decyzji o uznaniu za obywatela polskiego. Wobec tego, bez uznania za prawdziwe stwierdzeń zawartych w sfałszowanym dokumencie, organ wydając decyzję w sprawie uznania za obywatela polskiego nie stwierdził innych, wystarczających przesłanek pozytywnych do uzyskania obywatelstwa polskiego, co było również przedmiotem analizy w postępowaniu nieważnościowym. Zdaniem Sądu przepis art. 34 ust. 2 Konstytucji RP nie wyłącza zastosowania nadzwyczajnych trybów wzruszenia decyzji ostatecznych. W ocenie Sądu w rozpatrywanej sprawie należy przyznać priorytet zasadzie praworządności, która nie została naruszona. W sprawie nie występują tego typu okoliczności, które uzasadniałyby niepozbawianie skarżącej obywatelstwa. Skarżąca popełniła przestępstwo przeciwko wiarygodności dokumentów, a zatem powinna liczyć się z konsekwencjami swoich czynów. Nie można uznać, że do nabycia obywatelstwa przez skarżącą (uznania za obywatela polskiego) doszło zgodnie z prawem. Skarżąca została uznana za obywatela polskiego wskutek fałszu dokumentu w postaci aktu swojego urodzenia, który zawierał sfałszowany wpis o polskim pochodzeniu jej ojca. Wskutek powyższego przyjęcie argumentacji skarżącej, że w sprawie doszło do naruszenia konstytucyjnej trwałości obywatelstwa polskiego, oznaczałoby, że zastosowanie konstytucyjnej zasady z art. 34 ust. 2 Konstytucji RP miałoby sanować stan naruszenia prawa, co z kolei byłoby niezgodne z art. 2 Konstytucji RP. Powoduje to brak możliwości uznania argumentacji skarżącej za zasadną, niezależnie od jej długości pobytu w Polsce. W rozpoznawanej sprawie uznanie skarżącej za obywatela polskiego decyzją Wojewody z 28 września 2015 r. było konsekwencją wydanej przez ten organ decyzji z 16 lipca 2009 r. zezwalającej skarżącej na osiedlenie się na terytorium RP. Decyzja z 16 lipca 2009 r. o zezwoleniu na osiedlenie się została uzyskana w związku z polskim pochodzeniem. Decyzja ta została wydana na podstawie poświadczonej kserokopii dokumentu w postaci aktu urodzenia skarżącej, który – jak się okazało – zawierał sfałszowany wpis o polskim pochodzeniu ojca skarżącej, co zostało stwierdzone wyrokiem sądu rejonowego. W ocenie Sądu Wojewoda wydając decyzję z 28 września 2015 r. o uznaniu za obywatela polskiego rażąco naruszył przepisy procedury, poprzestając w trakcie postępowania na bezkrytycznym przyjęciu, że decyzja z 16 lipca 2009 r. o zezwoleniu na osiedlenie się została uzyskana w związku z polskim pochodzeniem, podczas gdy decyzja ta została wydana na podstawie poświadczonej kserokopii dokumentu w postaci aktu urodzenia skarżącej, który zawierał sfałszowany wpis o polskim pochodzenia jej ojca. Sąd podkreślił, że w decyzji opartej na stwierdzeniu przesłanki polskiego pochodzenia cudzoziemca – jak decyzja o zezwoleniu na osiedlenie się, a następnie decyzja o uznaniu za obywatela polskiego, nie można odstąpić od sporządzenia uzasadnienia w części dotyczącej stwierdzenia przesłanki polskiego pochodzenia cudzoziemca (co wynika z art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach i art. 8 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach z 2003 r – w brzmieniu obowiązującym do 30 kwietnia 2014 r.). Tymczasem decyzja z 28 września 2015 r. uznająca skarżącą za obywatela polskiego została wydana w związku z decyzją z 16 lipca 2009 r. o zezwoleniu na osiedlenie się, która nie zawiera uzasadnienia w zakresie stwierdzenia przesłanki polskiego pochodzenia cudzoziemca. Zatem już tylko z tego względu decyzja ta obarczona jest kwalifikowaną wadliwością. W ocenie Sądu, Wojewoda wydając decyzję o uznaniu za obywatela polskiego nie podjął wystarczających działań zmierzających do zweryfikowania istnienia rzeczywistej przesłanki polskiego pochodzenia skarżącej. Wojewoda swoim działaniem doprowadził tym samym do kwalifikowanej postaci naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 7 ustawy o obywatelstwie, na podstawie którego wydana została decyzja o uznaniu za obywatela polskiego. W świetle powyższych okoliczności bezsprzecznie zachodziły okoliczności do stwierdzenia nieważności decyzji o uznaniu za obywatela polskiego, w trybie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Sąd podkreślił, że posłużenie się dokumentem, którego treść jest przerobiona, narusza obowiązujące w Polsce zasady współżycia społecznego i porządku prawnego oraz stanowi zaprzeczenie poszanowania dóbr prawnie chronionych. Skarżąca swoim działaniem wykazała, że nie powinna była uzyskać obywatelstwa polskiego w drodze uznania za obywatela polskiego w trybie art. 30 ust. 1 pkt 7 ustawy, ponieważ nabycie przez nią obywatelstwa polskiego stanowiło zagrożenie dla ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego, o jakim mowa w art. 31 pkt 2 ustawy o obywatelstwie polskim. Skarżąca wywiodła skargę kasacyjną od powyższego wyroku, zaskarżając go w całości. Sądowi pierwszej instancji zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego mające wpływ na wynik sprawy przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, a mianowicie: 1. art. 14 ust. 7 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych, art. 4 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka Protokół nr 7, art. 54 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej (TFUE) poprzez ich niezastosowanie w ramach sądowej kontroli decyzji nieważnościowej i tym samym naruszenie zasady ne bis in idem, pomimo tego, że zaskarżona decyzja nieważnościowa skutkowała de facto pozbawieniem skarżącej obywatelstwa, co w praktyce stanowiło dodatkową dla skarżącej dolegliwość wynikającą z popełnionego przestępstwa, pomimo tego, że kara wobec skarżącej została już raz orzeczona, została wykonana a samo skazanie uległo zatarciu; 2. art. 34 ust. 2 Konstytucji RP poprzez jego niezastosowanie w ramach sądowej kontroli decyzji nieważnościowej i tym samym naruszenie konstytucyjnej zasady trwałości obywatelstwa polskiego poprzez oddalenie skargi pomimo tego, że zaskarżona decyzja nieważnościowa skutkowała de facto pozbawieniem skarżącej obywatelstwa, co wprost narusza nadrzędną w stosunku do przepisów ustawowych konstytucyjną normę prawną; 3. art. 31 pkt 2 ustawy o obywatelstwie w zw. art 156 § 1 pkt 2 i art. 158 § 1 k.p.a. poprzez jego zastosowanie przy ocenie przesłanki rażącego naruszenia prawa jako wady kwestionowanej decyzji okoliczności dotyczących skarżącej w sytuacji, gdy: a) w dniu wydawania decyzji w przedmiocie obywatelstwa organ nie miał podstaw do uznania, że nabycie przez skarżącą obywatelstwa polskiego stanowi zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa państwa albo ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego, b) ocena (jakakolwiek) postępowania skarżącej należała do merytorycznego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej materialnej w przedmiocie uznania za obywatela polskiego, podczas gdy postępowanie dotyczące stwierdzenia nieważności decyzji dotyczy wyłącznie zbadania, czy kwestionowana wnioskiem nieważnościowym decyzja została dotknięta jedną z wad określonych w art. 156 § 1 k.p.a. Skarżąca kasacyjnie zrzuciła ponadto naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, mianowicie art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r., poz. 1267), art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 ust. 1 pkt c p.p.s.a. w związku z: 4. art. 156 § 1 pkt 2 i art. 157 § 1 oraz art. 158 § 1 k.p.a. w związku z art 31 pkt 2 ustawy o obywatelstwie poprzez: a) ocenę okoliczności dotyczących merytorycznego postępowania w sprawie o uznanie za obywatela polskiego, a więc okoliczności dotyczących skarżącej w kontekście zaistnienia wobec niej przesłanki negatywnej, o której mowa w art. 31 pkt 2 ustawy o obywatelstwie, podczas gdy podstawą orzekania przez Sąd powinna być ocena prawna tego, czy organ stwierdzając nieważność decyzji w przedmiocie obywatelstwa prawidłowo uznał, że decyzja ta jest dotknięta wadą, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., skutkiem czego Sąd błędnie oddalił skargę zamiast ją uwzględnić, b) ocenę okoliczności dotyczących merytorycznego postępowania w sprawie o uznanie za obywatela polskiego, a więc okoliczności dotyczących skarżącej, które zostały stwierdzone prawomocnym wyrokiem po wydaniu decyzji w przedmiocie obywatelstwa będącej przedmiotem nadzwyczajnego postępowania nieważnościowego, a więc nie mogły być przedmiotem oceny merytorycznej organu wydającego decyzję w przedmiocie obywatelstwa i należytego rozstrzygnięcia sprawy z zachowaniem wymogów art. 7, art 77 § 1, art 80 k.p.a., skutkiem czego Sąd błędnie oddalił skargę zamiast ją uwzględnić i umorzyć postępowanie w sprawie; 5. art. 158 § 1 w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez ocenę decyzji w sprawie o uznanie za obywatela a nie sprawy o stwierdzenie nieważności decyzji o uznaniu za obywatela, która była przedmiotem skargi, co skutkowało błędnym rozstrzygnięciem i oddaleniem skargi; 6. art. 138 § 1 pkt 2 w zw. z art .105 w zw. z art 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i nieumorzenie postępowania w całości pomimo tego, że decyzja nie wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa; 7. art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez niedokonanie oceny prawnej podnoszonych w skardze zarzutów i tym samym nierozpoznanie skargi na decyzję w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji. Ocena ta sprowadza się do stwierdzenia zawartego na str. 19 uzasadnienia "W świetle powyższych wywodów za nieuprawnione należy uznać zarzuty skargi zarówno te wskazujące na naruszenie przepisów procesowych jak również dotyczące prawa materialnego", pomimo tego, że wywody te nie odnosiły się do tych zarzutów, a jedynie do rozważań na temat art. 31 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach [powinno być: ustawy o obywatelstwie] jedynie w kontekście interpretacji prawnej określenia "zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa albo ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego"; 8. art. 141 § 4 w zw. z art 134 p.p.s.a. w zw. z art 156 § 1 pkt 2 i art 158 k.p.a. poprzez dokonanie oceny prawnej z przekroczeniem granic sprawy poprzez rozpatrywanie sprawy merytorycznej w zakresie przesłanek negatywnych uznania za obywatela polskiego, o których mowa w art. 31 pkt 2 ustawy o obywatelstwie, naruszając tym samym istotę postępowania nieważnościowego, o którym mowa w art. 156 k.p.a., która sprowadza się oceny legalności decyzji wydanej w ww. postępowaniu zwykłym. W wyniku ww. naruszeń Sąd niezasadnie oddalił skargę a naruszenia te miały istotny wpływ na wynik sprawy. Wskazując na powyższe zarzuty skarżąca kasacyjnie wniosła o: 1. uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi poprzez uchylenie zaskarżonej decyzji, uchylenie poprzedzającej ją decyzji Ministra z 9 października 2020 r. i umorzenie postępowania; 2. ewentualnie przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie; 3. w przypadku uwzględnienia skargi kasacyjnej – o przyznanie od organu na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych i wydatków oraz dodatkowo o zwrot niezbędnych udokumentowanych wydatków radcy prawnego; 4. w przypadku oddalenia skargi kasacyjnej – o odstąpienie od zasądzenia od skarżącej zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości, na zasadzie art. 207 § 2 p.p.s.a.; 5. o przeprowadzenie rozprawy w niniejszej sprawie. Jak wynika z akt sprawy skarżąca w toku postępowania sądowego zawarła związek małżeński i zmieniła nazwisko z "K." na "C.". Zmiana ta nie została uwzględniona przez Sąd pierwszej instancji przy wydaniu wyroku a jednocześnie w skardze kasacyjnej wskazano poprzednie nazwisko skarżącej. Pismem z 29 kwietnia 2025 r. pełnomocnik skarżącej kasacyjnie sprostował, na wezwanie Naczelnego Sądu Administracyjnego, dane osobowe skarżącej wskazując, że aktualnie nosi ona imię i nazwisko N. C. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Jak stanowi art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zm., dalej: "p.p.s.a.") Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 powołanej ustawy, a taka sytuacja ma miejsce w przedmiotowej sprawie, to Sąd rozpoznający sprawę związany jest granicami kasacji. Rozpoznając w powyższych granicach wniesioną skargę kasacyjną należało uznać, że została ona oparta na usprawiedliwionych podstawach, choć nie wszystkie postawione w niej zarzuty okazały się zasadne. W pierwszej kolejności przypomnieć wypada, że zaskarżona decyzja Ministra została wydana w jednym z nadzwyczajnych postępowań – postępowaniu nieważnościowym. Postępowanie nieważnościowe nie może być traktowane jako "trzecia instancja" – nie ma tu miejsca na merytoryczną ocenę sprawy załatwionej decyzją ostateczną. Jego celem jest wyłącznie wyjaśnienie, czy kontrolowana w tym postępowaniu decyzja nie jest dotknięta jedną z kwalifikowanych wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a., których ewentualne zaistnienie musiałoby prowadzić do stwierdzenia nieważność takiego rozstrzygnięcia. W niniejszej sprawie organ administracji stwierdził nieważność decyzji o uznaniu skarżącej za obywatela polskiego, stwierdzając wystąpienie kwalifikowanej wady rażącego naruszenia prawa, tj. przesłanki wymienionej w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. O rażącym naruszeniu prawa, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., decydują łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze, tj. skutki, które wywołuje decyzja (wyrok NSA z 27.10.2015 r., II OSK 397/14; CBOSA). Oczywistość naruszenia prawa polega na rzucającej się w oczy sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. Skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo, to skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności – skutki gospodarcze lub społeczne skutki naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organ praworządnego państwa. Innymi słowy, o rażącym naruszeniu prawa można mówić wyłącznie w sytuacji, gdy proste zestawienie treści decyzji z treścią przepisu prowadzi do wniosku, że pozostają one ze sobą w jawnej sprzeczności. Brak któregoś z wymienionych powyżej elementów wyklucza możliwość uznania, że doszło do wydania decyzji administracyjnej z rażącym naruszeniem prawa (wyroki NSA: z 12.10.2022 r., II OSK 1475/21; z 9.08.2016 r., II OSK 2868/14; z 2.03.2011 r., II OSK 2226/10; CBOSA). Nie można również pominąć, że niniejsza sprawa była już przedmiotem rozpoznania Naczelnego Sądu Administracyjnego, a jego wyrok z 15 maja 2024 r. sygn. akt II OSK 1970/21 ma moc wiążącą, na podstawie art. 153 p.p.s.a. W przywołanym wyroku przesądzono, że dopuszczalne jest stwierdzenie nieważności decyzji o uznaniu obywatelstwa polskiego, o ile istnieją ku temu przesłanki. Stanowisko to jest zresztą ugruntowane w orzecznictwie sądowoadministracyjnym. O dopuszczalności wzruszenia decyzji o nabyciu obywatelstwa wypowiadał się Naczelny Sąd Administracyjny m.in. w wyroku z 16 czerwca 2011 r. sygn. akt II OSK 1155/10 (ONSAiWSA 2012/1/9). Sąd ten wskazał, że wprawdzie decyzja stwierdzająca posiadanie obywatelstwa polskiego ma charakter deklaratoryjny, lecz stwierdzenie nieważności powoduje jej wyeliminowanie z obrotu prawnego i skutki faktyczne tego rozstrzygnięcia są zbliżone do pozbawienia obywatelstwa polskiego. Stosunek prawny obywatelstwa polskiego podlega tymczasem szerokiej ochronie konstytucyjnej, dlatego stwierdzenie nieważności decyzji, którą stwierdzono posiadanie obywatelstwa polskiego, na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. może nastąpić jedynie w przypadku, gdy nie ma najmniejszych wątpliwości, że decyzja ta narusza prawo w sposób rażący. Stwierdzenie nieważności decyzji stwierdzającej posiadanie obywatelstwa polskiego na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. jest zatem prawnie dopuszczalne, ale wymaga uwzględnienia konstytucyjnej zasady względnej niezbywalności obywatelstwa polskiego (art. 34 ust. 2 Konstytucji RP) i wynikającego z niej zakazu pozbawienia obywatelstwa. W wiążącym w tej sprawie wyroku z 15 maja 2024 r. sygn. akt II OSK 1970/21 Naczelny Sąd Administracyjny zaakcentował, że podstawę do stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej może stanowić także rażące naruszenie przepisów prawa procesowego, zwłaszcza w przypadku uchylenia się organu od przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego i wykonania obowiązków wynikających z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Wskazał, że Sąd pierwszej instancji winien dokonać oceny, czy Wojewoda wydając decyzję o uznaniu za obywatela polskiego nie naruszył rażąco właśnie przepisów procedury. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał w tym zakresie na fakt, że, po pierwsze, Wojewoda w trakcie postępowania wyjaśniającego poprzestał na przyjęciu, że decyzja z 2009 r. o zezwoleniu na osiedlenie się została uzyskana w związku z polskim pochodzeniem, w sytuacji, gdy decyzja ta została wydana na podstawie poświadczonej kserokopii dokumentu w postaci aktu urodzenia skarżącej, który – jak się okazało – zawierał sfałszowany wpis o polskim pochodzeniu ojca skarżącej. Po wtóre zaś Wojewoda oparł się na decyzji z 2009 r. o zezwoleniu na osiedlenie się, która nie zawierała wymaganego prawem uzasadnienia w zakresie stwierdzenia przesłanki polskiego pochodzenia cudzoziemki. W oparciu o tak poczynione ustalenia należało w dalszej kolejności ocenić, czy Wojewoda swoim działaniem doprowadził do kwalifikowanej postaci naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 7 ustawy o obywatelstwie oraz ocenić zaskarżoną decyzję z punktu widzenia istnienia negatywnych przesłanek z art. 31 pkt 1 i 2 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 7 ustawy o obywatelstwie. Trafnie podniosła skarżąca kasacyjnie, że kontrola zaskarżonej decyzji dokonana przez Sąd pierwszej instancji nie w pełni uwzględnia specyfikę postępowania, w którym decyzja ta została wydana. Jak wyżej to wyjaśniono, przedmiotem postępowania prowadzonego w trybie nadzwyczajnym stwierdzenia nieważności decyzji nie jest ponowne merytoryczne rozpoznanie sprawy, lecz badanie, czy zachodzą przesłanki wymienione w art. 156 § 1 k.p.a., a więc czy decyzja jest obarczona wadami kwalifikowanymi, uzasadniającymi wyeliminowanie jej z obrotu prawnego ze skutkiem ex tunc – w tym przypadku wadą rażącego naruszenia prawa, ze szczególnym uwzględnieniem naruszenia przepisów procedury. Tymczasem ocena prawna Sądu Wojewódzkiego, powielająca w istocie stanowisko Ministra, skupia się na wykazaniu, jaki wpływ na treść decyzji o uznaniu za obywatela polskiego miało oparcie istotnych dla tej sprawy okoliczności faktycznych o decyzję z 2009 r. o zezwoleniu na osiedlenie się, która została wydana na podstawie dowodów, które okazały się fałszywe. Taki zakres postępowania wyjaśniającego nie jest zaś właściwy dla postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji. Postępowanie nieważnościowe, tak jak i postępowanie zwykłe, wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, inny jest jednak jego zakres. Co do zasady postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności opiera się na ustaleniach stanu faktycznego poczynionych przy wydaniu decyzji badanej pod kątem stwierdzenia nieważności, ale rzeczą organu w tym postępowaniu jest dokonanie kwalifikacji prawnej dostrzeżonych naruszeń prawa w aspekcie przesłanek z art. 156 § 1 k.p.a., w oparciu o materiał dowodowy zgromadzony przez organy na każdym etapie postępowania jurysdykcyjnego. Tymczasem zakres i kierunek dokonanej przez Ministra i zaakceptowanej przez Sąd pierwszej instancji oceny badanej decyzji Wojewody z 2015 r. odpowiada raczej postępowaniu w trybie wznowienia postępowania, w oparciu o przesłankę z art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a. Jest to działanie oczywiście nieprawidłowe. Postępowania nadzwyczajne prowadzone w obu tych trybach są względem siebie niekonkurencyjne, ponieważ poszczególne tryby mają na celu usunięcie tylko określonego rodzaju wadliwości decyzji i nie mogą być stosowane zamiennie lub łącznie. Uwzględniając specyfikę postępowania wyjaśniającego możliwego do przeprowadzenia w ramach postępowania w trybie nieważnościowym, jak i ocenę prawną zawartą w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 maja 2024 r. sygn. akt II OSK 1970/21, należało przede wszystkim ocenić istnienie bądź nie kwalifikowanej wady rażącego naruszenia przepisów prawa procesowego w decyzji Wojewody z 2015 r., a dopiero następczo – jako konsekwencję ewentualnego naruszenia przepisów procedury – rażące naruszenie także przepisów prawa materialnego. W tym kontekście wskazać warto, że o rażącym naruszeniu przepisów postępowania można mówić w przypadku uchylenia się organu od przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego i wykonania obowiązków wynikających z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Może to mieć jednak miejsce wyjątkowo i jest dopuszczalne jedynie, gdy naruszenie takie ma charakter sprzeczny z zasadą praworządności i pozostaje w bezpośrednim związku z ostatecznym rozstrzygnięciem sprawy (zob. wyrok NSA z 24.08.2022 r., II OSK 2771/19; CBOSA). Za rażące naruszenie przepisów postępowania, a w szczególności przepisów regulujących postępowanie dowodowe, które uzasadniałoby stwierdzenie nieważności decyzji, można uznać jedynie wydanie decyzji bez uprzedniego przeprowadzenia jakichkolwiek dowodów, niezbędnych dla wyjaśnienia istoty sprawy, czy też wydanie decyzji bez przeprowadzenia dowodów obligatoryjnych w danej sprawie (zob. wyrok NSA z 4.03.2022 r., I OSK 2313/21; CBOSA). Skarżąca uzyskała decyzję o zezwoleniu na osiedlenie się na podstawie art. 52 ust. 5 Konstytucji RP, tj. z uwagi na swoje polskie pochodzenie. W stanie prawnym obowiązującym w dacie wydania decyzji Wojewody z 16 lipca 2009 r. brak było jednoznacznej ustawowej regulacji trybu stwierdzania pochodzenia osób, do których stosuje się art. 52 ust. 5 Konstytucji RP, jak i trybu postępowania w takich sprawach. W tej sytuacji przyjmowano, że w stosowaniu art. 52 ust. 5 Konstytucji RP należy posiłkować się trybem wydawania zezwoleń na osiedlenie się przewidzianym w ustawie z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach (Dz. U. z 2006 r. Nr 234, poz. 1694 ze zm.) oraz ustawą z 9 listopada 2000 r. o repatriacji (Dz. U. z 2004 r. Nr 53, poz. 532 ze zm.), która jako jedyna zawiera definicję "osoby polskiego pochodzenia", tj. określa jaką osobę uznaje się za osobę polskiego pochodzenia (zob. wyrok WSA w Warszawie z 29.01.2010 r., V SA/Wa 1618/09, CBOSA). Dalej, również w oparciu o przesłankę polskiego pochodzenia, skarżąca wniosła o uznanie jej za obywatela polskiego. Obligatoryjnymi przesłankami uznania cudzoziemca za obywatela polskiego wymienionymi w art. 30 ust. 1 pkt 7 ustawy o obywatelstwie (na datę wydania kontrolowanej decyzji) jest nieprzerwany pobyt na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej co najmniej od 2 lat na podstawie zezwolenia na pobyt stały, które uzyskał w związku z polskim pochodzeniem. Mimo że ustawodawca w art. 30 ust. 1 pkt 7 ustawy o obywatelstwie odwołuje się do polskiego pochodzenia wnioskodawcy, to nie można przyjąć, że w postępowaniu administracyjnym mającym za przedmiot uznanie za obywatela polskiego przesłanka ta podlega po raz kolejny badaniu. Organ administracji orzekający w sprawie uznania za obywatela polskiego jest bowiem związany ustaleniami dokonanymi w postępowaniu w przedmiocie zezwolenia na osiedlenie się na podstawie art. 52 ust. 5 Konstytucji RP. Decyzji zezwalającej na osiedlenie się – jako decyzji ostatecznej – służy tzw. domniemanie legalności (art. 16 § 1 k.p.a.). Oznacza to, że jest ona ważna i powinna być wykonywana dopóty, dopóki pozostaje w obrocie prawnym. Związanie decyzją udzielającą zezwolenia na osiedlenie się nie oznaczało jednak bezwzględnej konieczności bezkrytycznego przyjęcia przez organ, że stan faktyczny w zakresie polskiego pochodzenia cudzoziemki kształtuje się tak, jak zostało to ustalone w postępowaniu w przedmiocie zezwolenia na osiedlenie się. W sytuacji oczywistej, gdy "na pierwszy rzut oka" można byłoby stwierdzić, że polskie pochodzenie cudzoziemki zostało wadliwie stwierdzone w postępowaniu o zezwolenie na osiedlenie się, bądź gdyby Wojewoda orzekając w sprawie uznania za obywatela polskiego dysponował materiałem dowodowym podważającym prawidłowość ustaleń poczynionych w tamtym postępowaniu, miał on oczywiście nie tylko możliwość, ale wręcz obowiązek wynikający z zasady praworządności (art. 7 Konstytucji RP) wystąpienia do właściwego organu czy też wdrożenia samemu (w zależności od właściwości) odpowiedniego trybu nadzwyczajnego zmierzającego do weryfikacji rozstrzygnięcia w sprawie zezwolenia na osiedlenie się. Motywem do wszczęcia postępowania nieważnościowego względem decyzji w przedmiocie obywatelstwa było wyjście na jaw okoliczności, że skarżąca w 2017 r. – tj. 2 lata po wydaniu decyzji o uznaniu za obywatela polskiego – została prawomocnie skazana za przestępstwo z art. 270 k.k. polegające na tym, że w postępowaniu administracyjnym w sprawie zezwolenia na osiedlenie się posłużyła się sfałszowanym aktem jej urodzenia. W ocenie tak Ministra, jak i Sądu pierwszej instancji wobec ujawnionej okoliczności wadliwość wcześniejszej decyzji Wojewody z 2009 r. powinna być dla tego organu oczywista podczas rozpatrywania sprawy uznania za obywatela polskiego, co uzasadniało stwierdzenie nieważności decyzji z 2015 r. Stanowiska tego nie podziela jednak Naczelny Sąd Administracyjny. Po raz kolejny przypomnieć należy, że poddana kontroli sądowej w tej sprawie decyzja zapadła w postępowania nieważnościowym. Naruszenie prawa ma charakter rażący w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. wówczas, gdy jest ono oczywiste, gdy sprzeczność pomiędzy rozstrzygnięciem a konkretnym przepisem prawa jest wyraźna, rzucająca się w oczy. W okolicznościach niniejszej sprawy brak jest natomiast podstaw do przypisania Wojewodzie takiego rażącego naruszenia przepisów regulujących postępowanie dowodowe przy wydaniu decyzji z 2015 r. Po pierwsze, w postępowaniu o udzielenie zezwolenia na osiedlenie się skarżąca oświadczyła we wniosku jedynie to, że ma w rodzinie Polaków. Istotnie, tak lakoniczne wykazanie spełnienia materialnej przesłanki udzielenia wnioskowanego zezwolenia ocenić należałoby za nie dość wystarczające. Nie może jednak zejść z pola widzenia, że stwierdzenie to zostało poparte przedłożonym przez skarżącą dokumentem w postaci (kserokopii) aktu urodzenia skarżącej zawierającego wpis o polskim pochodzeniu jej ojca (abstrahując w tym momencie od faktu, że ów wpis był sfałszowany, co zostało stwierdzone dopiero po kilku latach). Nie można zatem przyjąć, że materiał dowodowy zgromadzony w postępowaniu w przedmiocie udzielenia zezwolenia na osiedlenie się nie dawał jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, że skarżąca jest osobą o polskim pochodzeniu i spełniła warunki udzielenia wnioskowanego zezwolenia. Dysponując swoją wcześniejszą decyzją w sprawie udzielenia zezwolenia na osiedlenie się, a także aktami tej sprawy, w kolejnym postępowaniu dotyczącym skarżącej w przedmiocie uznania za obywatela polskiego Wojewoda nie miał zatem uzasadnionych podstaw do oceny, że poprzednia decyzja z 2009 r. jest w sposób oczywisty wadliwa, że została wydana bez uprzedniego przeprowadzenia dowodów niezbędnych dla wyjaśnienia istoty sprawy. Nie mogły być natomiast przedmiotem oceny merytorycznej dowody i okoliczności dotyczące skarżącej, które zostały stwierdzone prawomocnym wyrokiem karnym po wydaniu decyzji kontrolowanej w trybie nieważnościowym. Podkreślić przy tym należy, odnosząc się tym samym do wytycznych zawartych w uzasadnieniu wyroku z 15 maja 2024 r., II OSK 1970/21, że Sąd pierwszej instancji, w sposób nieusprawiedliwiony a przede wszystkim przedwczesny ocenił, że decyzja ta (tj. zezwalająca na osiedlenie się) dotknięta była wadą nieważności li tylko z tego powodu, że wbrew wyraźnemu nakazowi zawartemu w art. 8 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach z 2003 r. nie zawierała uzasadnienia. Dla stwierdzenia nieważności decyzji niezbędne jest bowiem spełnienie innych przesłanek, które w tym postępowaniu nie mogły być oceniane. To nie decyzja z 2009 r. była bowiem przedmiotem oceny organów w postępowaniu nieważnościowym a następnie Sądu pierwszej instancji. Nie można również skutecznie zarzucić organowi wydającemu decyzję o uznaniu skarżącej kasacyjnie za obywatela polskiego rażącego naruszenia art. 7, 77 § 1 i 107 § 1 k.p.a. w zakresie niewyjaśnienia negatywnej przesłanki do wydania takiej decyzji, przewidzianej w art. 31 pkt 2 ustawy o obywatelstwie polskim. Zgodnie z treścią tego przepisu cudzoziemcowi odmawia się nabycie przez niego obywatelstwa polskiego jeżeli stanowi zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa państwa albo ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego. Z akt sprawy wynika wszak, że organ prowadził, przed wydaniem decyzji takie postępowanie. Zwrócił się bowiem do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (pismo z dnia 15 lipca 2015 r.) oraz do Komendanta Głównego Straży Granicznej o podane informacji czy cudzoziemka stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa i porządku publicznego. Oba te organy udzieliły informacji, z których wynika, że takich zagrożeń nie stwarza. W świetle powyższego brak jest podstaw do stwierdzenia, że kontrolowana w postępowaniu nieważnościowym decyzja narusza przepisy postępowania określające obowiązek organu należytego wyjaśnienia okoliczności sprawy i to w sposób rażący. Podsumowując, oczywistym jest, że pomiędzy przywołanymi rozstrzygnięciami Wojewody z 2009 r. i z 2015 r. istnieje związek przyczynowy tego rodzaju, że wydanie decyzji o uznaniu skarżącej za obywatela polskiego na podstawie art. 30 ust. 1 pkt 7 ustawy o obywatelstwie było uzależnione od uprzedniej decyzji zezwalającej na osiedlenie się na terytorium RP, którą cudzoziemka uzyskała w związku z polskim pochodzeniem. Zgodzić też należy się, co do zasady, ze stwierdzeniem, że nie może być ocenione jako zgodne z prawem nabycie obywatelstwa polskiego, do którego doszło w wyniku posłużenia się sfałszowanym dokumentem, a nabycie obywatelstwa polskiego przez osobę skazaną prawomocnym wyrokiem za tego rodzaju przestępstwo może być kwalifikowane jako zagrożenie na ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego, o jakim mowa w art. 31 pkt 2 ustawy o obywatelstwie. Szeroka argumentacja Ministra, jak i Sądu Wojewódzkiego odnośnie do rażącego naruszenia przez Wojewodę przepisów prawa materialnego (art. 30 ust. 1 pkt 7 i art. 31 pkt 2 ustawy o obywatelstwie) nie wpisuje się jednak w ramy postępowania, w którym zapadła kontrolowana w tej sprawie decyzja. W toku postępowania nieważnościowego nie ma bowiem miejsca na ponowne rozpoznanie merytorycznej sprawy o uznanie za obywatela polskiego w świetle ujawnienia, po 2 latach od wydania decyzji w tym przedmiocie, że dowód, na podstawie którego stwierdzono polskie pochodzenie skarżącej, okazał się fałszywy. Aby w postępowaniu nieważnościowym powyższa okoliczność mogła doprowadzić wyeliminowania weryfikowanej decyzji z powodu wady rażącego naruszenia wskazanych przez Sąd pierwszej instancji przepisów materialnych, konieczne byłoby wykazanie, że naruszenie to było wynikiem kwalifikowanego naruszenia przez Wojewodę przepisów procedury. Takiego naruszenia zaś, co wynika z przedstawionej wyżej oceny, stwierdzić w niniejszej sprawie nie można. W związku z powyższym zasadne są te zarzuty skargi kasacyjnej, które wskazują na naruszenie przez Sąd pierwszej instancji art. 31 pkt 2 ustawy o obywatelstwie i art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez przyjęcie, że istnieją podstawy do stwierdzenia nieważności wskazanej decyzji Wojewody jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa. Niezasadne natomiast okazały się pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej. Bezpodstawny jest zarzut naruszenia art. 34 ust. 2 Konstytucji RP. Jak wyjaśniono to wcześniej, a co wynika także z wiążącej oceny prawnej wyrażonej w poprzednim wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego wydanym w tej sprawie, konstytucyjna zasada względnej niezbywalności obywatelstwa polskiego i wynikający z niej zakaz pozbawienia obywatelstwa nie stoją na przeszkodzie dopuszczalności zastosowania względem decyzji o uznaniu za obywatela polskiego nadzwyczajnego trybu stwierdzenia nieważności takiej decyzji. Nieskuteczny okazał się też zarzut naruszenia art. 4 ust. 7 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych, art. 4 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka Protokołu nr 7 oraz art. 54 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej (TFUE). Przede wszystkim zarzut ten nie został należycie uzasadniony, a w uzasadnieniu skargi kasacyjnej został wręcz pominięty. Autor skargi kasacyjnej nie wykazał, w jaki sposób wskazane przepisy, które regulują kwestie zupełnie irrelewantne dla przedmiotu decyzji Wojewody z 2015 r., miałyby zostać zastosowane w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji o uznaniu za obywatela polskiego. Wadliwa konstrukcja skargi kasacyjnej w tym zakresie skutkować musiała brakiem możliwości uwzględnienia tak postawionego zarzutu. Błędnie również skarżąca kasacyjna podnosi, że wobec braku podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody postępowanie prowadzone przez Ministra w tym przedmiocie powinno zostać umorzone, na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 w zw. z art. 105 w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Wyjaśnić zatem należy, że postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji nie staje się bezprzedmiotowe, gdy w wyniku przeprowadzonego postępowania nie zostanie potwierdzone, że weryfikowana decyzja obarczona jest wadami kwalifikowanymi wymienionymi w art. 156 § 1 k.p.a., w tym wadą rażącego naruszenia prawa. W tej sytuacji organ obowiązany jest kontynuować postępowanie nieważnościowe i merytorycznie rozstrzygnąć sprawę co do jej istoty, odmawiając stwierdzenia nieważności badanej decyzji. Nie zasługiwał również na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Zgodnie z przepisem art. 141 § 4 p.p.s.a. uzasadnienie wyroku powinno zawierać zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. W orzecznictwie jednolicie przyjmuje się, że zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może być skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (por. uchwałę NSA z 15 lutego 2010 r., II FPS 8/09; wyrok NSA z 20 sierpnia 2009 r., II FSK 568/08; CBOSA). Treść uzasadnienia powinna bowiem umożliwić zarówno stronom postępowania, jak i – w razie kontroli instancyjnej – Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu prześledzenie toku rozumowania sądu i poznanie racji, które stały za rozstrzygnięciem o zgodności bądź niezgodności z prawem zaskarżonego aktu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego wyroku realizuje powyższe wymagania. Wynika z niego, jaki stan faktyczny został w tej sprawie przyjęty przez Sąd, dokonano jego oceny oraz zawarto rozważania dotyczące charakteru przedmiotowej sprawy dotyczącej stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody o uznaniu za obywatela polskiego. Analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku niewątpliwie pozwala na prześledzenie toku rozumowania Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i poznanie motywów, jakimi kierował się podejmując zaskarżone rozstrzygnięcie o zgodności z prawem zaskarżonej decyzji Ministra stwierdzającej nieważności decyzji Wojewody. Pomijając trafność dokonanej przez Sąd pierwszej instancji oceny okoliczności faktycznych i prawnych – co nie może być kwestionowane za pomocą naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., sposób sporządzenia uzasadnienia pozwolił Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu na poznanie motywów rozstrzygnięcia sprawy i na ocenę zasadności stanowiska Sądu pierwszej instancji co do zgodności z prawem zaskarżonej decyzji – czego wyrazem jest wszak przedstawiona powyżej ocena zaskarżonego wyroku w relacji do uznanych za zasadne zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej. Sąd Wojewódzki ocenił stanowisko skarżącej nie mając przy tym bezwzględnego obowiązku odnoszenia się osobno do każdego z argumentów skargi, mających, w ocenie strony, świadczyć o zasadności stawianych zarzutów (por. wyrok NSA z 5 lipca 2013 r., II FSK 2204/11; CBOSA). Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego brak szczegółowego odniesienia się przez wojewódzki sąd administracyjny do wszystkich zarzutów zawartych w skardze i skoncentrowanie się tylko na istotnych kwestiach nie jest wadliwe, o ile te kwestie mają znaczenie dla rozstrzygnięcia, a wątki pominięte mają jedynie charakter uboczny i nie rzutują na wynik sprawy (por. wyroki NSA: z 24.06.2004 r., FSK 2633/04, z 12.06.2014 r., I OSK 2721/13; CBOSA). W świetle powyższego Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że istota sprawy została należycie wyjaśniona, co w oparciu o art. 188 p.p.s.a. obligowało Sąd do rozpoznania skargi. Biorąc pod uwagę wskazane kwestie należało uznać, że skarga zasługuje na uwzględnienie. Wynik poddanego kontroli sądowej postępowania administracyjnego nie pozwalał bowiem na przyjęcie ustalenia, zgodnie z którym decyzja Wojewody z 28 września 2015 r. o uznaniu skarżącej za obywatela polskiego wydana została z rażącym naruszeniem prawa – art. 31 pkt 2 ustawy o obywatelstwie, co uzasadniać miałoby stwierdzenie jej nieważności w oparciu o art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. W toku ponownego rozpoznania sprawy Minister uwzględni ocenę prawną i wskazania zawarte w uzasadnieniu wyroku. W tym stanie rzeczy, działając w oparciu o art. 188, art. 145 § 1 pkt 1 lit. a oraz art. 135 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w pkt 1 sentencji. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania sądowego zostało oparte o treść art. 200 i art. 205 oraz art. 203 pkt 1 p.p.s.a.

Informacje o sprawie

Data wpływu
11 grudnia 2024
Symbol z opisem
6053 Obywatelstwo
Skarżony organ
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji
Sędziowie
Magdalena Dobek-Rak Małgorzata Miron /przewodniczący sprawozdawca/ Zdzisław Kostka

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny