Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II SA/Bk 214/26

II SA/Bk 214/26 - Wyrok WSA w Białymstoku z 2026-04-27

Wynik

Oddalono sprzeciw wniesiony na podstawie art. 3 § 2a ustawy ppsa

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku
Data orzeczenia
27 kwietnia 2026
Prawomocne
nie

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Roleder (spr.), , , po rozpoznaniu w Wydziale II na posiedzeniu niejawnym w dniu 27 kwietnia 2026 r. sprawy ze sprzeciwu M.C. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku z dnia 3 marca 2026 r. nr 408.209/G-3/7/25 w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedsięwzięcia oddala sprzeciw.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Zaskarżoną decyzją z 3 marca 2026 r., nr 408.209/G-3/7/25, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Białymstoku (dalej: "SKO" lub "Kolegium") uchyliło w całości decyzję Wójta Gminy T. (dalej: "Wójt) z 7 listopada 2025 r. nr GKOŚ.6220.3.2024 i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Wskazaną decyzją Wójt określił środowiskowe uwarunkowania na realizację przedsięwzięcia w postaci: 3 kurników o obsadzie 621,34 DJP brojlerów z infrastrukturą towarzyszącą, którą stanowią: a) 1 istniejąca bateria dwóch silosów paszowych o ładowności 12 t każdy oraz 2 planowane baterie dwóch silosów o ładowności odpowiednio 12 i 18 t.; b) 1 szczelny zbiornik na ścieki bytowe o pojemności 5 m3; c) 6 szczelnych zbiorników na wody popłuczne o pojemności 9 m3 każdy, wyłączone z eksploatacji poprzez zaślepienie wlotów kanalizacyjnych. Inwestycja ma zostać zlokalizowana na działce o nr geod. [...] we wsi [...], gmina T., powiat moniecki. Powyższe decyzje zostały wydane w następującym stanie faktycznym i prawnym. M. C. (dalej: "inwestor" lub "skarżący") wnioskiem z 26 kwietnia 2024 r. wystąpił do Wójta Gminy T. (dalej: "Wójt") z wnioskiem o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach na realizację opisanego wyżej przedsięwzięcia. Do wniosku dołączono raport o oddziaływaniu na środowisko przedsięwzięcia w 5 egzemplarzach. Inwestor upoważnił do reprezentowania go w sprawie pełnomocnika Andrzeja Dubrawskiego (autora raportu ooś). Planowana inwestycja ma polegać na budowie 2 kurników (K2, K3) o obsadzie łącznej 419,792 DJP (104 948 szt.) oraz na zwiększeniu obsady w kurniku już istniejącym (K1) z 159,6 DJP (39 900 szt.) do 201,548 DJP (50 387 szt.). Inwestycja będzie realizowana na działce o nr ewidencyjnym [...] o pow. 58 428 m2 we wsi [...], gm. T.. Teren inwestycji stanowią grunty klasy RIVa, BR/RIVb, ŁV, RV, RIVb, Br/RIVa. Teren inwestycji nie jest objęty miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Na chwilę obecną na działce znajduje się już jeden kurnik, w którym prowadzony jest chów brojlerów o obsadzie 39 900 szt. Po wszczęciu postępowania organ wystąpił w dniu 16 maja 2024 r. o wydanie opinii w sprawie przedsięwzięcia do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Mońkach, Marszałka Województwa Podlaskiego w Białymstoku i o uzgodnienie warunków realizacji przedsięwzięcia do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Białymstoku oraz Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Białymstoku. Z uwagi na fakt, że liczba stron postępowania przekraczała 10 zawiadomienie stron nastąpiło przez publiczne obwieszczenie. W dniu 29 maja 2024 r. do organu wpłynęła opinia Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Mońkach, w której postanowił pozytywnie zaopiniować przedmiotowe przedsięwzięcie i określił warunki realizacji. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Białymstoku postanowieniem z 5 czerwca 2024 r. uzgodnił realizację przedmiotowego przedsięwzięcia, a także określił warunki realizacji. W dniu 17 czerwca 2024 r. do organu wpłynęła opinia Marszałka Województwa, w której negatywnie zaopiniował warunki realizacji dla inwestycji z uwagi na błędne obliczenia emisji zanieczyszczeń do powietrza, wynikające ze źle przyjętego procentowego udziału poszczególnych emitorów w budynkach K2 i K3, a także wskazał, co jeszcze należałoby poprawić w raporcie. Opinia Marszałka została przekazana autorowi raportu z prośbą o jego poprawienie o konkretne wytyczne wskazane przez Marszałka. W dniu 18 czerwca 2024 r. do organu wpłynęło wezwanie Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Białymstoku do uzupełnienia raportu oddziaływania na środowisko dla planowanego przedsięwzięcia. Wezwanie zostało przekazane do autora raportu w dniu 28 czerwca 2024 r., wraz z określeniem terminu na dostarczenie niezbędnych informacji do 12 lipca 2024 r. Autor raportu w dniu 3 lipca 2024 r. przesłał poprawione dane do raportu zgodnie z wytycznymi otrzymanymi od Marszałka Województwa, które następnie zostały przekazane Marszałkowi w dniu 11.07.2024 r. Uzupełnienie raportu oddziaływania na środowisko dla planowanego przedsięwzięcia o informacje żądane przez Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Białymstoku zostały dostarczone przez autora raportu do organu w dniu 5 lipca 2024 r. a następnie 11 lipca 2024 przekazane do Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Białymstoku. Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Białymstoku postanowieniem z 19 lipca 2024 r. uzgodnił realizację planowanego przedsięwzięcia i określił warunki, jakie należy podjąć na etapie realizacji i eksploatacji inwestycji. W dniu 2 sierpnia 2024 r. wpłynęło pismo Marszałka, w którym pozytywnie zaopiniował warunki realizacji ww. przedsięwzięcia. W dniu 7 sierpnia 2024 r. zostało wydane przez Wójta zarządzenie nr 63/24 o przeprowadzeniu konsultacji społecznych. Konsultacje społeczne zostały przeprowadzone w dniach od 16 sierpnia do 9 września 2024 r. poprzez składanie wniosków i uwag w formie ustnej i pisemnej, a także w formie spotkania z mieszkańcami. W wyniku przeprowadzonych konsultacji społecznych w wyznaczonym terminie wpłynęło 8 pism od mieszkańców gminy i 1 pismo od organizacji zajmującej się ochroną środowiska. W dniu 10 października 2024 r. do organu wpłynęło pismo pełnomocnika Inwestora, w którym odniósł się do podniesionych niezgodności i uwag złożonych przez mieszkańców podczas konsultacji społecznych. W toku postępowania liczne pisma, sprzeciwy oraz opinie składało wiele podmiotów, w tym strony, mieszkańcy oraz organizacja społeczna, wyrażając dezaprobatę wobec planowanej inwestycji. W wyniku przeprowadzonego postępowania, decyzją z 12 grudnia 2024 r., nr GKOŚ.6220.3.2024, wydaną na podstawie przepisów ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko Wójt odmówił wydania skarżącemu decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach na realizację przedmiotowego przedsięwzięcia. Od wydanej decyzji Wójta inwestor wniósł odwołanie do SKO. Następnie uzupełnił złożone odwołanie, do którego dołączona została lista poparcia budowy kurników. Kolegium, po rozpatrzeniu odwołania Inwestora, decyzją z 26 lutego 2025 r. nr 408.182/G-3/7/24 uchyliło zaskarżoną decyzję Wójta w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. SKO wskazało na konieczność przeprowadzenia pełnego postępowania wyjaśniającego w zakresie ustalenia, czy istnieją przesłanki do odmowy wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Organ odwoławczy zwrócił uwagę, że w postępowaniu nie dokonano wnikliwej analizy zebranego materiału dowodowego, nie odniesiono się do jego treści oraz nie wykazano, aby planowana inwestycja faktycznie mogła powodować znaczące oddziaływanie na środowisko. W ocenie Kolegium, organ I instancji ograniczył się w zasadzie do chronologicznego zestawienia podejmowanych czynności oraz zgłaszanych protestów społecznych, nie wskazując przy tym konkretnych podstaw faktycznych i prawnych uzasadniających odmowę. Podniesiono również, że w aktach sprawy znajdowały się pozytywne uzgodnienia i opinie właściwych organów, w tym Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Mońkach, Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie, Marszałka Województwa Podlaskiego oraz Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Białymstoku. Wszystkie te organy pozytywnie zaopiniowały planowane przedsięwzięcie, określając jednocześnie warunki, które należy spełnić na etapie jego realizacji. Kolegium zwróciło ponadto uwagę, że sam fakt wystąpienia sprzeciwów społecznych, zgłaszanych przez strony postępowania lub członków społeczeństwa biorących udział w postępowaniu, nie może stanowić samodzielnej podstawy do odmowy wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Podkreślono, że odmowa taka może nastąpić wyłącznie w przypadkach określonych przepisami prawa, po wykazaniu rzeczywistego negatywnego oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Zgłaszane uwagi i protesty społeczne powinny być przedmiotem analizy organu, jednak nie mogą zastępować oceny merytorycznej wynikającej z uzgodnień i opinii właściwych organów. Wyrokiem z 16 maja 2025 r., wydanym w sprawie o sygn. akt II SA/Bk 545/25, WSA w Białymstoku oddalił sprzeciw E. H., B. P. i W. G. od decyzji kasatoryjnej SKO z 26 lutego 2025 r. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 28 października 2025 r., sygn. III OSK 1713/25, oddalił skargę kasacyjną od ww. wyroku sądu wojewódzkiego. NSA zgodził się z sądem I instancji, że organ I instancji nie zweryfikował raportu i nie ustosunkował się do pozytywnych uzgodnień i opinii organów współdziałających. Wskazał ponadto, że decyzję o odmowie ustalenia środowiskowych uwarunkowań organ oparł wyłącznie na przesłance braku zgody społeczności lokalnej na wnioskowane przedsięwzięcie, a także potencjalnym zastosowaniu zasady przezorności w zakresie uciążliwości odorowych oraz braku przystosowania drogi dojazdowej do planowanego przedsięwzięcia. Wójt pismami z 4 lipca 2025 r. wystąpił ponownie o wydanie opinii w sprawie przedmiotowego przedsięwzięcia do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Mońkach, Marszałka Województwa Podlaskiego oraz o ponowne uzgodnienie warunków realizacji przedsięwzięcia do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Białymstoku oraz Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Białymstoku. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Białymstoku pismem z 23 lipca 2025 r. podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko zawarte w postanowieniu z 5 czerwca 2024 r., tj. pozytywnie uzgodnił realizację przedsięwzięcia. Postanowieniem z 23 lipca 2025 r. p.o. Zastępcy Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Białymstoku PGW Wody Polskie uzgodnił realizację przedmiotowego przedsięwzięcia. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Mońkach w swojej opinii z 30 lipca 2025 r. negatywnie zaopiniował warunki realizacji przedsięwzięcia. W toku postępowania w dniu 7 sierpnia 2025 r. strony wniosły o wydanie decyzji odmownej w przedmiotowej sprawie z uwagi na negatywną opinię Sanepidu. W dniu 11 sierpnia 2025 r. Inwestor dostarczył do organu pismo do wiadomości, które złożył do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Mońkach, z prośbą o wyjaśnienie przyczyn wydania negatywnej opinii z 30 lipca 2025 r. Do dnia wydania decyzji odpowiedź z sanepidu nie wpłynęła do organu. W dniu 30 lipca 2025 r. do organu wpłynęło pismo z Urzędu Marszałkowskiego, w którym Marszałek podtrzymał pozytywną opinię z 2 sierpnia 2024 r. W dniu 19 września 2025 r. w Gminnym Ośrodku Kultury w T. przeprowadzona została rozprawa administracyjna. Z rozprawy administracyjnej sporządzony został protokół. Wzięło w niej udział ponad 60 osób. W toku prowadzonego postępowania administracyjnego do organu wpłynęło szereg pism oraz wniosków stron postępowania i organizacji społecznych. Wyrokiem z 30 września 2025 r. (sygn. II SAB/Bk 94/25) WSA w Białymstoku: 1. zobowiązał Wójta do załatwienia sprawy w terminie 30 dni od otrzymania odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 2. stwierdził, że Wójt dopuścił się bezczynności w prowadzeniu sprawy; 3. stwierdził, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 4. przyznał od Wójta na rzecz strony skarżącej M. C. sumę pieniężną w wysokości 2000 zł; 5. zasądził od Wójta na rzecz strony skarżącej M. C. kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Opisaną na wstępie decyzją z 7 listopada 2025 r., nr GKOŚ.6220.3.2024, Wójt ustalił środowiskowe uwarunkowania realizacji planowanego przedsięwzięcia i jednocześnie określił szczegółowe warunki jego realizacji. Organ I instancji wskazał, że zgromadzony w toku postępowania materiał dowodowy, w tym stanowiska stron oraz organizacji społecznych, został w całości uwzględniony przy ocenie wpływu planowanego przedsięwzięcia na środowisko. Organ przeanalizował wszystkie zgłoszone uwagi i wnioski, jednak nie stwierdził, aby przedstawione zarzuty oraz wskazywane nieścisłości znalazły odzwierciedlenie w materiale dowodowym sprawy. Podkreślił, że nawet wbrew twierdzeniom/zarzutom formułowanym przez strony postępowania Raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko został oceniony zarówno pod względem formalnym jak i merytorycznym przez właściwe organy uzgadniające - Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Białymstoku oraz Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w Białymstoku, które po przeprowadzonej dogłębnej analizie wydały uzgodnienia pozytywne dla realizacji przedsięwzięcia. Organy te, posiadając odpowiednią wiedzę specjalistyczną w zakresie ochrony środowiska i gospodarki wodnej, nie stwierdziły uchybień w przedłożonym raporcie, w tym nie zgłosiły żadnych zastrzeżeń, co do jego ostatecznej treści. Zatem zarzuty podnoszone przez strony postępowania, w tym przede wszystkim w pismach z 24 października 2025 r. oraz prywatnej opinii sporządzonej przez mgr inż. K. O. uznać należy za niezasadne. Organ stanął zatem na stanowisku, że raport został sporządzony w sposób prawidłowy oraz zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Zwrócił ponadto uwagę, że 30 października 2025 r. autor raportu na wezwanie organu przedłożył oświadczenie, zgodnie z art. [...] ust. 1 pkt 19 lit. a u.u.o.ś. Organ uznał ponadto, że wnioski dowodowe o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z dziedziny ochrony środowiska oraz z zakresu hydrologii oraz ekologii lub chemii nie mogą zostać uwzględnione z racji tego, że podnoszone w tezie dowodowej okoliczności zostały już stwierdzone innymi dowodami, tj. uzgodnieniami dokonanymi przez organy uzgadniające. Wójt uznał także, że negatywne stanowisko PPIS w Mońkach zostało oparte przede wszystkim na czynniku społecznym, tj. licznych sprzeciwach mieszkańców oponujących przeciwko przedsięwzięciu. W uzasadnieniu stanowiska brak jest jednak argumentów podpartych przepisami prawa, które uzasadniałyby przyjęcie przez organ tożsamego stanowiska, co organ opiniujący. Stanowisko organu opiniującego jest niewłaściwe, a swoje ustalenia w zakresie wydanej decyzji Wójt oparł w całości o stanowisko Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Białymstoku, które w sposób szczegółowy i wyczerpujący przeanalizowało przedsięwzięcie i uznało, że brak jest podstaw do odmowy. Odwołanie od powyższej decyzji Wójta wnieśli B. P., W. G. i E. H. (reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika), Towarzystwo B.(reprezentowane przez prezesa) oraz D. P. Opisaną na wstępie decyzją z 3 marca 2026 r., nr 408.209/G-3/7/25, SKO uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Organ odwoławczy podkreślił, że choć Kolegium nie jest w stanie aktualnie przesądzić, czy względem planowanej inwestycji winny być ustalone środowiskowe uwarunkowania, to skarżona decyzja zasługuje na uchylenie, albowiem w I instancji nie doszło do przeprowadzenia rzetelnego postępowania wyjaśniającego, co jest szczególnie widoczne w zakresie merytorycznej oceny Raportu oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko oraz odniesienia się do wszystkich uwag i wniosków dowodowych podnoszonych przez strony w trakcie prowadzonego postępowania. Uzasadnienie decyzji Wójta sprawia wrażenie jakby postępowanie prowadzono z pominięciem złożonego materiału dowodowego. Powyższe powoduje, że skarżona decyzja - mimo iż część argumentów wskazanych w odwołaniu nie zasługuje na uwzględnienie (jako sformułowanych zbyt ogólnie i bez potwierdzenia materiałem dowodowym, a co za tym idzie uniemożliwiającym ich weryfikację) - winna zostać uchylona, w związku z błędami proceduralnymi, mającymi istotny wpływ na wynik sprawy. SKO podkreśliło, że zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa oraz w oparciu o aktualne orzecznictwo sądowoadministracyjne organ rozpoznający wniosek o ustalenie środowiskowych uwarunkowań pozostaje związany wnioskiem inwestora. Wniosek, o ile spełnia wymogi przewidziane ustawą oraz zawiera wymagane załączniki, wiąże organ wydający decyzję, a sprzeciw stron lub członków społeczeństwa biorącego udział w postępowaniu, których interes faktyczny przemawia za innym sposobem zagospodarowania określonych nieruchomości, nie może być podstawą odmowy wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Organ nadmienił, że ocena raportu należy do organu wydającego decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach. Spoczywa na nim w szczególności obowiązek weryfikacji ustaleń sporządzonego raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Raport jest oceniany nie tylko pod kątem poprawności formalnej, tj. zgodności treści raportu z przepisami określającymi sposób jego sporządzenia, ale także pod katem spójności, logiki wywodów. Jednocześnie przypomniał, że raport ma charakter dokumentu prywatnego inwestora - nie stanowi on dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 76 k.p.a. - nie korzysta więc z domniemania zgodności jego treści ze stanem faktycznym. W związku z tym zdaniem organu zawarte w raporcie stwierdzenia odnośnie do faktów i analizy ich znaczenia podlegają ocenie jak każdy dowód w sprawie, zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów (art. 80 k.p.a.). Na gruncie niniejszej sprawy Kolegium podkreśliło, że postępowanie wyjaśniające przeprowadzone w II instancji doprowadziło do powzięcia szeregu wątpliwości, w tym co do zakresu i rzetelności dokonanej przez organ I instancji oceny przedłożonego raportu. Najważniejsza jest okoliczność, że organ I instancji w żaden sposób nie wyjaśnił, dlaczego przyjął, że podana w Raporcie liczba DJP stanowi maksymalną możliwą obsadę przewidzianą w Rozporządzeniu. Zgodnie z § 2 ust. 1 pkt 51 Rozporządzenia za liczbę DJP przyjmuje się maksymalną możliwą obsadę zwierząt, przy czym współczynniki przeliczeniowe sztuk zwierząt na DJP są określone w załączniku do rozporządzenia. Inwestor zakłada rodzaj utrzymania brojlerów - bezklatkowy na ściółce płytkiej. Jeśli zatem mamy do czynienia z wymiarami kurnika 155 m x 22 m to powierzchnia użytkowa do utrzymywania zwierząt bez klatek wynosi 3410 m2. Inwestor przyjmuje 2691 m2, a organ w swej decyzji nie wyjaśnia, co będzie przedmiotem pozostałej części zabudowy. SKO podkreśliło, że podany przez inwestora wariant zagęszczenia to 39 kg/m2 (czyli tzw. wariant zwiększony, o którym mowa w § 37 Rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 15 lutego 2010 r. w sprawie wymagań i sposobu postępowania przy utrzymywaniu gatunków zwierząt gospodarskich, dla których normy ochrony zostały określone w przepisach Unii Europejskiej). Jednocześnie inwestor - w wariancie alternatywnym - podaje tzw. wariant zagęszczenia podstawowy (z § 34 Rozporządzenia – 33 kg/m2), Zapomina zaś zupełnie o wariancie zagęszczenia maksymalnym 42 kg/m2 (§ 38 Rozporządzenia). Zdaniem organu powyższe oznacza, że w postępowaniu pierwszoinstancyjnym zupełnie zaniechano oceny na środowisko prawidłowej maksymalnej obsady planowanych kurników. Powyższe należy naprawić w ponownie prowadzonym postępowaniu. SKO nakazało również wyjaśnić, dlaczego inwestor przyjmuje, że ponad 1/4 powierzchni planowanych kurników nie będzie przeznaczona pod "powierzchnię hodowlaną". Jeśli okaże się, że na tej pozostałej powierzchni nie zaplanowano innych pomieszczeń (urządzeń), to być może doszło do błędnego ustalenia możliwej powierzchni przeznaczonej do hodowli, a co za tym idzie i liczby DJP. Ponadto, wątpliwość Kolegium wzbudziło opisane w Raporcie wariantowanie przedsięwzięcia, a co za tym idzie również podnoszona w odwołaniach kwestia maksymalnej obsady kurników. Wynika to z okoliczności, iż wariant proponowany przez wnioskodawcę obejmuje 3 kurniki o łącznej obsadzie 621,34 DJP brojlerów. Jednocześnie Inwestor przedstawia "racjonalny wariant alternatywny", który różni się od wariantu inwestorskiego zmniejszeniem obsady brojlerów z proponowanej 621,34 DJP (155 335 szt.) do 525,752 DJP (131 438 szt.), co - jak wskazuje się w Raporcie - "można osiągnąć poprzez zmniejszenie zagęszczenia brojlerów w kurnikach z proponowanych 39 do 33 kg/m2". Z powyższego wynika, że w pojedynczym kurniku o wymiarach 125m x 22m możliwe jest prowadzenie hodowli tak 155 335 sztuk drobiu jak i 131 428 sztuk. Co za tym idzie, w istocie wariantem alternatywnym jest przedsięwzięcie realizowane w ramach identycznej gabarytowo zabudowy jak wariant "inwestorski". Taki wariant "alternatywny" nie różni się ani powierzchnią hali inwentarskiej, ani infrastrukturą towarzyszącą. "Alternatywy" polegają jedynie w nieznacznych różnicach w oddziaływaniu (immisjach). W obu wariantach hale inwentarzowe będą wyposażone w: instalację elektryczną; instalację wodociągową z instalacją pojenia; instalację paszociągową; system zraszania wodnego w postaci rur stalowych zaopatrzonych w dysze o małej średnicy, powodujące dużą dyspersję wody (efekt mgły wodnej); rury są zamontowane na ścianach wzdłużnych wewnątrz kurnika oraz wentylację grawitacyjną wlotową w postaci wlotów powietrza o wymiarach 83 * 27 cm zabezpieczonych osłoną z blachy i wentylację mechaniczną wylotową. Zgodnie z Raportem te same instalacje, w zależności od wariantu mają "emitować" różne oddziaływania. Jest to o tyle nieracjonalne (a co za tym idzie niewyjaśnione przez organ I instancji), że np. instalacja składająca się z 10 wentylatorów dachowych (z Raportu wynika, że w obu wariantach ich liczba ma być taka sama) nie będzie emitowała różnego hałasu w zależności od obsady kurnika. Co innego, gdyby ilość wentylatorów zmniejszono. Podobna argumentacja dotyczy pozostałych instalacji. Powyższe powoduje, że w istocie trudno mówić o różniących się od siebie wariantach. Zdaniem SKO również powyższe należy wyjaśnić w ponownie prowadzonym postępowaniu. Zdaniem Kolegium skoro ocena raportu oddziaływania na środowisko dotknięta była wymienionymi wyżej brakami (wadami) to mamy do czynienia z wadliwością postępowania dowodowego i naruszeniem art. 7 i 77 k.p.a. Dalej SKO wskazało, że oprócz tego (co stanowi wątpliwość o najbardziej ogólnym zakresie) w sprawie zaistniał silny protest lokalnej społeczeństwa, o czym świadczą pisemne "protesty" złożone do akt sprawy. W świetle art. [...] ust. 1 pkt 15 u.u.o.ś., a także mając na względzie ogólne zasady postępowania administracyjnego wynikające z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. z których wynika obowiązek wszechstronnego zbadania sprawy, organy powinny zadbać, aby argumentacja zawarta w uwagach i wnioskach społeczeństwa znalazły odzwierciedlenie w treści decyzji. Ponieważ organ nie posiada samodzielnych kompetencji eksperckich, winien doprowadzić do tego, aby autorzy raportu szczegółowo odnieśli się do uwag wniesionych przez społeczność lokalną oraz przedstawili konkretne działania, które mogłyby te konflikty niwelować - co umożliwiałby organom uzyskanie w tym względzie stanowiska fachowego podmiotu. Do takiej oceny - z uwzględnieniem uwag społeczeństwa - nie doszło, a to stanowi naruszenie nie tylko zasady określonej w art. 7 k.p.a. (zasada prawdy obiektywnej), ale i zasady przekonywania, zgodnie z którą organ winien w uzasadnieniu decyzji wykazać, że usiłował skonfrontować uwagi stron ze zgromadzonym materiałem dowodowym. Jedynie - co prawdopodobnie stanowi pokłosie poprzednio wydanej przez SKO decyzji - organ I instancji rzetelnie podszedł do wyjaśnień kontrowersji "zapachowych" i powiązanej z tym problemem negatywnej opinii PPIS. SKO wskazało, że w ponownie prowadzonym postępowaniu wyjaśniającym organ winien wezwać autorów raportu do merytorycznego wypowiedzenia się na temat uwag wynikających z udziału społeczeństwa w postępowaniu środowiskowym. Podkreślił, że do obligatoryjnych elementów Raportu należy ocena konfliktów społecznych. Organ winien choćby spróbować zmotywować inwestora (autorów Raportu) do zaproponowania rozwiązań mających przeciwdziałać uciążliwościom inwestycji podnoszonym przez stronę społeczną. Wobec braku takiego wezwania w toku postępowania wyjaśniającego nie można uznać, że organ podjął wszystkie niezbędne czynności zmierzające do wyeliminowania wskazanego wyżej braku postępowania wyjaśniającego. Następnie SKO zwróciło uwagę, że w skarżonej decyzji (poza lakoniczną informacją, że organ przeanalizował wszystkie zgłoszone uwagi i wnioski) brakuje zupełnie (jako odzwierciedlenia w uzasadnieniu) opisu jaki był skutek "analizy" uwag i wniosków społeczeństwa. W decyzji brakuje opisania toku rozumowania organu polegającego na wykazywaniu, dlaczego zgłaszane przez uczestników konkretne uwagi i wnioski nie powinny być uwzględnione. To zdaniem SKO również stanowi wadę postępowania wyjaśniającego. W ponownie prowadzonym postępowaniu organ powinien zatem odnieść się również do wszystkich uwag i twierdzeń uczestników postępowania z udziałem społeczeństwa, w tym do uwag ze złożonych odwołań. Postanowieniem z 5 marca 2026 r. SKO sprostował treść decyzji nr 408.209/G-3/7/25 w następującym zakresie: w uzasadnieniu decyzji, tj.: zamiast wyrażenia: "Jeśli zatem mamy do czynienia z wymiarami kurnika 155mx22m to powierzchnia użytkowa do utrzymywania zwierząt bez klatek wynosi 3410 m2. Inwestor przyjmuje 2691 m2, a organ w swej decyzji nie wyjaśnia co będzie przedmiotem pozostałej części zabudowy"; należy wpisać: "Jeśli zatem mamy do czynienia z wymiarami kurnika 125mx22m to powierzchnia użytkowa do utrzymywania zwierząt bez klatek wynosi 2819 m2. Inwestor przyjmuje 2691 m2, a organ w swojej decyzji nie wyjaśnia co będzie przedmiotem pozostałej części zabudowy". Na postanowienie to inwestor złożył skargę do tut. sądu i jest ona procedowana pod sygn. II SA/Bk 253/26. Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem kasacyjnym sprzeciw do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku wywiódł inwestor M. C., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika. Skarżonej decyzji zarzucił naruszenie następujących przepisów prawa: 1) art. 138 § 2 k.p.a. polegające na uchyleniu decyzji będącej przedmiotem odwołania i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, w sytuacji gdy brak było podstaw do jego zastosowania i prawidłowym winno być utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji; 2) art. 6, 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. w zw. z art. 107 k.p.a. poprzez poczynienie przez organ II instancji błędnej i sprzecznej z rzeczywistym stanem rzeczy oceny zebranego materiału dowodowego w niniejszej sprawie i przyjęcie, że: a) nie wyjaśniono powierzchni użytkowej kurnika, nie przeznaczonej do utrzymywania zwierząt w sytuacji, gdy sam organ odwoławczy wskazał na powierzchnię użytkową - która nie ma żadnego odzwierciedlenia w żadnym dokumencie znajdującym się w aktach sprawy; b) wątpliwości budzi opisane w sporządzonym raporcie oddziaływania na środowisko wariantowanie przedsięwzięcia, podczas gdy wskazane przez organ odwoławczy czy "wątpliwości" nie wynikają z żadnych obowiązujących przepisów prawa i są wyłącznie subiektywną oceną tego organu, naruszającą art. 7 k.p.a. w zw. z art. [...] ust. 1 pkt 5 u.o.o.ś., tj. obligatoryjnym opisem wariantów istotnie różniących się wpływem na środowisko; c) poprzez brak właściwej oceny i analizy występujących w sprawie konfliktów społecznych, podczas gdy ocena taka była przez organ I instancji dokonana w toku prowadzonego postępowania administracyjnego i znalazła odzwierciedlenie w uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia, a informacje w tym zakresie zawarte zostały także w sporządzonym raporcie oddziaływania na środowisko, odpowiedzi sporządzającego raport z dnia 10 października 2024 r. oraz wyjaśnień udzielonych na rozprawie administracyjnej w dniu 19 września 2025 r. d) art. 138 § 2 k.p.a. w zw. z art. 136 k.p.a. poprzez wydanie decyzji kasacyjnej i niezgodne z prawem obarczenie organu I instancji obowiązkiem przeprowadzenia postępowania dowodowego w toku ponownego rozpatrywania sprawy, w miejsce ewentualnego skorzystania przez organ odwoławczy z art. 136 k.p.a., co w konsekwencji spowoduje również naruszenie art 12 k.p.a., statuującego zasadę szybkości postępowania; e) art. 136 k.p.a. w zw. z art. 15 k.p.a. i art. 138 § 2 k.p.a. poprzez brak wyjaśnienia, dlaczego w realiach sprawy nie było możliwe przeprowadzenie dodatkowego postępowania w celu uzupełnienia dowodów i materiałów (poprzez np. wyjaśnienie wątpliwości, które w toku postępowania odwoławczego miał organ II instancji), szczególnie w sytuacji, gdy zakres wskazanego do przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego zawartego w uzasadnieniu decyzji nie uzasadnia ponownego prowadzenia przez organ pierwszej instancji postępowania i zbierania dowodów, a postępowanie odwoławcze jest już kolejnym postępowaniem prowadzonym przez organ II instancji w tej sprawie; f) art 79a § 1 k.p.a. w zw. z art. 10 § 1 k.p.a. poprzez brak zapewnienia stronie, która złożyła wniosek o udzielenie decyzji środowiskowej, czynnego udziału w postępowaniu i brak wskazania przez organ odwoławczy przesłanek zależnych od strony, które nie zostały spełnione lub wykazane, a które mogłyby skutkować wydaniem decyzji niezgodnej z żądaniem strony — poprzez złożenie stosownych wyjaśnień w zakresie wątpliwości, które pojawiły na etapie prowadzonego postępowania odwoławczego; g) art. 6, art. 7, art. 8 § 1, art. 11, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób niezgodny z zasadami ogólnymi postępowania administracyjnego oraz w sposób niebudzący zaufania strony postępowania do organu administracji publicznej polegający na niedokonaniu całościowej analizy materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy w tym pominięcie dowodów i twierdzeń prezentowanych w toku prowadzonego postępowania, a uwzględnienie jedynie niejasnych zarzutów podniesionych w odwołaniach. W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji na podstawie art. 151a § 1 p.p.s.a. oraz zasądzenie od organu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego W piśmie przekazującym sprzeciw do sądu SKO wskazało, że decyzja organu I instancji nie mogła ostać się w obrocie prawnym. Nie było możliwości uzupełnienia tak istotnych braków w postępowaniu wyjaśniającym. Organ I instancji skoncentrował się w istocie na chronologicznym zestawieniu podejmowanych czynności, zgłaszanych protestów mieszkańców nie próbując nawet wykazać, z jakiego powodu (oprócz protestów lokalnej społeczności, potencjalnych uciążliwości odorowych) inwestycja może zagrażać środowisku. W aktach sprawy znajdują się uzgodnienia i opinie organów współdziałających. Wszystkie są pozytywne dla inwestora i pozytywnie uzgadniają (opiniują) planowane przedsięwzięcie. Pozytywne uzgodnienie wydał również RDOŚ. Ocena tych uzgodnień należy do organu prowadzącego postępowanie "główne", a w decyzji nie wykazano, dlaczego organ I instancji - mimo odmiennych twierdzeń organów uzgadniających - twierdzi, że inwestycja zagraża środowisku. Co więcej, organ I instancji nie tylko w żaden sposób nie wykazał, czy istnieje którakolwiek z powyżej określonych przesłanek umożliwiających odmowę, a w treści skarżonej decyzji nie sposób odnaleźć oceny rozwiązań mających na celu przeciwdziałanie degradacji środowiska przedstawionych przez Inwestora w Raporcie oddziaływania na środowisko. Końcowo organ odwoławczy zaznaczył, że powyższe spowodowało, że nie miał innej możliwości, jak tylko uchylić wydane rozstrzygnięcie w trybie kasatoryjnym. W odpowiedzi na ww. pismo SKO inwestor złożył do sądu pismo z 7 kwietnia 2026 r. "stanowisko uczestnika postępowania", w którym zakwestionował twierdzenia organu zawarte w piśmie przekazującym sprzeciw. Kolejne pismo procesowe inwestor wniósł do sądu w dniu 24 kwietnia 2026 r. (data wpływu). W piśmie tym uzupełnił sprzeciw w związku z nowymi faktami i dokumentami. Wskazał m.in., że SKO kolejnym postanowieniem z 8 kwietnia 2026 r. nr 408.209/G-3/7/25 ponownie sprostował sprostowaną już decyzję poprzez wstawienie wyrażenia: "Jeśli zatem mamy do czynienia z wymiarami kurnika 125mx22m to powierzchnia użytkowa do utrzymywania zwierząt bez klatek wynosi 2750 m2. Inwestor przyjmuje 2691 m2, a organ w swojej decyzji nie wyjaśnia co będzie przedmiotem pozostałej części zabudowy". Inwestor podkreślił, że tym razem sprostowanie jest prawidłowe pod względem obliczeń matematycznym. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje: Sprzeciw nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem kontroli Sądu w sprawie niniejszej jest rozstrzygnięcie o charakterze kasacyjnym. Zgodnie z treścią art. 138 § 2 k.p.a. organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Stosownie do treści art. 64a ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2026 r. poz. 143 ze zm., dalej: "P.p.s.a.") od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a., skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw. Zatem od rozstrzygnięć organu odwoławczego o charakterze kasacyjnym, podjętych na podstawie określonej w art. 138 § 2 k.p.a., przysługuje wyłącznie sprzeciw. Postępowanie w przedmiocie sprzeciwu zostało znacznie uproszczone w stosunku do "klasycznych" skarg na decyzje merytoryczne. Zgodnie art. 1 § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2024 r. poz. 1267) w zw. z art. 3 § 1 P.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola sądu – co do zasady, ilekroć jest uruchamiana skargą – polega na zbadaniu, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do rażącego naruszenia prawa dającego podstawę do stwierdzenia jego nieważności, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy oraz naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z dyspozycją art. 134 § 1 P.p.s.a. Z kolei, jak już wskazano powyżej, postępowanie w przedmiocie sprzeciwu zostało znacznie uproszczone, albowiem organ administracji nie ma obowiązku udzielać odpowiedzi na sprzeciw (art. 64c § 4 P.p.s.a.), w postępowaniu przed sądem nie biorą udziału uczestnicy, a jedynie strona skarżąca i organ, który wydał zaskarżoną decyzję (art. 64b § 3 P.p.s.a.), sąd co do zasady rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym (art. 64d § 1 P.p.s.a.). Rozpoznając sprzeciw od decyzji, sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. (art. 64e P.p.s.a.). Uwzględniając zatem sprzeciw od decyzji, sąd uchyla decyzję w całości, jeżeli stwierdzi naruszenie art. 138 § 2 ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (art. 151a § 1 zd. 1 P.p.s.a.). W przypadku nieuwzględnienia sprzeciwu od decyzji sąd oddala sprzeciw (art. 151a § 2 P.p.s.a.). Ograniczony zakres kontroli decyzji objętej sprzeciwem jest zatem szczególną cechą odróżniającą postępowanie zainicjowane wniesieniem sprzeciwu od zwykłego postępowania skargowego, w którym sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Rola sądu administracyjnego kontrolującego decyzję o charakterze kasacyjnym sprowadza się jedynie do analizy przyczyn, dla których organ odwoławczy uznał za konieczne skorzystanie z unormowania przewidzianego w art. 138 § 2 k.p.a. Podczas kontroli prawidłowości zastosowania tej regulacji procesowej przez organ odwoławczy, sąd nie może dokonywać ocen o charakterze przesądzającym dla sposobu zakończenia sprawy. Jak wyjaśnił NSA w uzasadnieniu wyroku z 21 lutego 2012 r., II GSK 9/11 (wszystkie przytaczane orzeczenia dostępne są w bazie CBOSA, orzeczenia.nsa.gov.pl) decyzja kasacyjna, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. jest typowym rozstrzygnięciem procesowym, nie przesądza zatem merytorycznie o istocie sprawy administracyjnej, lecz jest ostatnim aktem wydanym w toku instancji, który w inny sposób kończy postępowanie. Przedmiotem kontroli, w razie wniesienia sprzeciwu, jest zatem wyłącznie zasadność wydania konkretnego rozstrzygnięcia procesowego (decyzji kasacyjnej). Przedmiotem kontroli nie może być natomiast kwestia właściwego rozumienia przepisów prawa materialnego, w ramach których organ uznał, że sprawa wymaga przekazania do ponownego rozpatrzenia, w ramach kryteriów zakreślonych w art. 138 § 2 k.p.a. W takiej sytuacji organ administracji orzekający w przyszłości w sprawie (jak i sąd, badający legalność jego decyzji) będzie związany wyrokiem w przedmiocie sprzeciwu tylko w tym zakresie, że - wobec określonych ocen organu, co do materialnoprawnych uwarunkowań sprawy - zachodziły przesłanki do jej przekazania do ponownego rozpatrzenia w pierwszej instancji. Orzeczenie w przedmiocie sprzeciwu ma wobec tego niejako wyłącznie charakter procesowy i nie kreuje żadnych skutków, gdy chodzi o zakres praw i obowiązków stron postępowania zainteresowanych konkretnym rozstrzygnięciem. Sprzeciw nie jest środkiem prawnym służącym kontroli materialnoprawnej podstawy decyzji, ani prawidłowości zastosowania przez organ drugiej instancji przepisów prawa procesowego niezwiązanych z podstawami kasacyjnymi. Sprzeciw jest kierowany przeciwko uchyleniu decyzji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia. Kontrola dokonywana przez sąd administracyjny w ramach tego środka ma charakter formalny i służy wyłącznie sprawdzeniu, czy kasacyjna decyzja organu drugiej instancji oparta została na jednej z podstaw wymienionych w art. 138 § 2 k.p.a. Wyraźne ograniczenie zakresu kontroli wyłącznie do zasadności wydania przez organ odwoławczy decyzji kasacyjnej oznacza, że poza zakresem kontroli sądowoadministracyjnej w postępowaniu ze sprzeciwu na taką decyzję pozostają kwestie właściwego rozumienia i zastosowania w sprawie przepisów prawa materialnego, co odróżnia sprzeciw od skargi. Z treści art. 138 § 2 k.p.a. wynika, że wydanie przez organ odwoławczy decyzji kasacyjnej jest dopuszczalne wówczas, gdy zostaną spełnione następujące przesłanki: decyzja wydana została z naruszeniem przepisów postępowania a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Druga z ww. przesłanek ma, w przeciwieństwie do pierwszej, charakter ocenny, wymagający każdorazowej interpretacji na tle zaistniałych okoliczności faktycznych danej sprawy. W orzecznictwie przyjmuje się, że stwierdzenie "konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie" jest równoznaczne z nieprzeprowadzeniem przez organ pierwszej instancji postępowania wyjaśniającego w całości lub znacznej części, co z kolei uniemożliwia rozstrzygnięcie sprawy przez organ odwoławczy zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego (vide: wyrok NSA z 24 kwietnia 2014 r., II OSK 2846/12, pub. CBOSA). Podkreślić przy tym należy, że rozstrzygnięcie kasacyjne może zapaść w sytuacji, gdy wątpliwości organu drugiej instancji co do stanu faktycznego, nie da się wyeliminować z zastosowaniem art. 136 k.p.a. (tj. w trybie uzupełniającego postępowania dowodowego). Uwzględniając tak zakreślone ramy kognicji sądowoadministracyjnej, po dokładnym przeanalizowaniu zarzutów sprzeciwu, a także treści wydanej w sprawie decyzji kasacyjnej, Sąd doszedł do przekonania, że sprzeciw nie zasługuje na uwzględnienie. W tym miejscu należy przypomnieć, że Kolegium zakwestionowaną decyzją uchyliło decyzję Wójta Gminy T. określającą inwestorowi środowiskowe uwarunkowania na realizację opisanego na wstępie przedsięwzięcia. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, że stwierdzone przez SKO naruszenie przez organ I instancji przepisów postępowania dotyczyło m.in. wymogów wynikających z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 § 1 i 107 § 3 k.p.a.. Zarzuty procesowe miały zaś związek z art. 3 ust. 1 pkt 8, art. [...] ust. 1 pkt 5, 6 i 15 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2024 r. poz. 1112 ze zm., dalej: "u.u.o.ś."), a także § 2 ust. 1 pkt 51 lit. b Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 września 2019 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. z 2019 r. poz. 1839 ze zm.) oraz § 34, 37 i 38 Rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 15 lutego 2010 r. w sprawie wymagań i sposobu postępowania przy utrzymywaniu gatunków zwierząt gospodarskich, dla których normy ochrony zostały określone w przepisach Unii Europejskiej (Dz. U. nr 56, poz. 344 z późn. zm.). Naruszenia te odnosiły się do różnych aspektów środowiskowych uwarunkowań realizacji planowanego przedsięwzięcia, z których większość ma taki charakter i jest na tyle istotna, że uniemożliwia, w ocenie Kolegium, samodzielne dokonanie brakujących ustaleń przy zastosowaniu art. 136 k.p.a. Z taką oceną, zdaniem Sądu, należy się zgodzić. W ramach postępowania w przedmiocie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla realizacji planowanego przedsięwzięcia ustala się i ocenia bezpośredni i pośredni wpływ przedsięwzięcia na środowisko, zdrowie i warunki życia ludzi, dobra materialne, zabytki, wzajemne oddziaływania między tymi elementami, dostępność do złóż kopalni oraz możliwości i sposoby zapobiegania i ograniczenia negatywnego oddziaływania na środowisko, a także wymagany zakres monitoringu (art. 62 u.u.o.ś.). Decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach określa więc wyłącznie wpływ planowanego przedsięwzięcia na środowisko i wymagania, jakie powinny być spełnione, by zminimalizować skutki negatywnego wpływu na środowisko czynników dla niego szkodliwych. Zgodnie z § 2 ust. 1 pkt 51 lit. b Rozporządzenia w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko planowana inwestycja należy do I grupy przedsięwzięć, dla których raport jest zawsze wymagany. Taki raport został w niniejszej sprawie złożony wraz z wnioskiem o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Wyjaśnić trzeba, że raport w postępowaniu o środowiskowe uwarunkowania zgody na realizację przedsięwzięcia jest dowodem prywatnym, ale o szczególnej mocy dowodowej. Jego szczególny charakter wynika przede wszystkim z kompleksowości spojrzenia na przedsięwzięcie i analizy aspektów technologicznych, prawnych, organizacyjnych i logistycznych jego funkcjonowania w powiązaniu ze sobą. Na właściwym organie wydającym decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji danego przedsięwzięcia spoczywa obowiązek wszechstronnej oceny całego materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie po dokonaniu oceny w szczególności wniosków z raportu i treści uzgodnień oraz ewentualnie innych dowodów zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów. Sam raport powinien być wyczerpujący, przekonujący i spójny oraz winien zawierać wymagane prawem informacje oparte na dostępnych danych literaturowych. Organ powinien przeanalizować oraz ocenić bezpośredni i pośredni wpływ danego przedsięwzięcia na środowisko oraz zdrowie i warunki życia ludzi, dobra materialne, zabytki, dostępność do złóż kopalin oraz wzajemne oddziaływania między tymi czynnikami. Raport powinien być sporządzony przez osoby posiadające wiedzę specjalną. Zadaniem raportu jest przedstawienie potencjalnego wpływu na środowisko w sposób uzasadniony merytorycznie, m.in. w oparciu o ocenę wagi poszczególnych źródeł oddziaływania oraz skutków w środowisku takiej działalności. Dodatkowo raport szczegółowo charakteryzuje planowane przedsięwzięcie i zawiera wymagane ustawowe elementy, uwzględniające jego specyfikę, bowiem jego zakres powinien być dostosowany do charakteru i wielkości oddziaływania zamierzonego przedsięwzięcia na środowisko. Jeżeli raport, podlegający ocenie organów, nie zawiera nieścisłości lub nieprawidłowości, pozostaje w zgodzie z wymogami ustawy, a zgłaszane w stosunku do niego zastrzeżenia są nieuzasadnione, nie ma podstaw, by odmówić mu waloru wiarygodności. Również ocena sądu odnośnie raportu dotyczyć może tylko tego, czy raport jest kompletny i spójny, czyli spełnia ustawowe wymagania co do jego zawartości w rozumieniu dyspozycji art. [...] ustawy środowiskowej (por. wyrok WSA w Krakowie z 10 lutego 2015 r., II SA/Kr 1796/14 – wszystkie przytaczane orzeczenia dostępne są w bazie CBOSA, orzeczenia.nsa.gov.pl). A zatem raport o oddziaływaniu na środowisko jest jednym z najważniejszych elementów postępowania wyjaśniającego, mającego na celu wydanie decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych. Stanowi on zasadniczy dowód w sprawach dotyczących ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla danego przedsięwzięcia. W konsekwencji organy administracji mają obowiązek ocenić na podstawie art. 80 k.p.a. jego wartość dowodową. Ewentualny brak dostatecznego odniesienia się do istotnych kwestii oznacza, że raport w tym zakresie może zostać uznany za niespełniający wymogów ustawowych. Organ administracji powinien rzetelnie i wnikliwie dokonać oceny raportu przy zachowaniu wszystkich obowiązujących reguł dowodowych. Zasada prawdy obiektywnej obliguje organ do wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności faktycznych, a zwłaszcza oceny, czy raport uwzględnia wszystkie potencjalne zagrożenia środowiskowe związane z realizacją planowanej inwestycji. Aby takie wymagania mogły być określone, raport poprzedzający wydanie decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych, powinien mieć charakter kompleksowy i odnosić się do wszystkich potencjalnych zagrożeń związanych z realizacją przedsięwzięcia oraz wskazywać, jakie w tym zakresie obowiązują standardy ochrony środowiska oraz czy zamierzona inwestycja mieści się w ich ramach (por. wyrok NSA z dnia 11 lipca 2013 r., sygn. II OSK 639/13). Sąd, po przeanalizowaniu zebranego w sprawie materiału dowodowego i przedstawionej przez organy oceny tego materiału podzielił stanowisko Kolegium, że przedłożony przez inwestora raport zawiera dwie istotne wady, które nie zostały dostrzeżone przez organ I instancji. Już z tego względu sprawa wymaga ponownego rozpoznania. Przechodząc do pierwszej ze stwierdzonych przez SKO nieprawidłowości wskazać należy, że Rozporządzenie w sprawie wymagań i sposobu postępowania przy utrzymywaniu gatunków zwierząt gospodarskich, dla których normy ochrony zostały określone w przepisach Unii Europejskiej w Rozdziale 5 ("Minimalne warunki utrzymywania kurcząt brojlerów") określa limity zagęszczenia kurcząt brojlerów w kurniku. Rozporządzenie wprowadza trzy progi: 1) w § 34 wariant podstawowy zagęszczenia wynosi 33 kg/m2; 2) w § 37 wariant zwiększony zagęszczenia wynosi 39 kg/m2; 3) w § 38 wariant maksymalny zagęszczenia wynosi 42 kg/m2. Zgodnie z § 37 wariant zwiększony jest dopuszczalny, jeżeli kurnik spełnia wymagania, o których mowa w § 35 i 36, a ponadto dodatkowe warunki określone w § 37 pkt 2-4. Natomiast stosownie do § 38, wariant maksymalny zagęszczenia jest możliwy, o ile kurnik spełnia wymagania, o których mowa w § 37, a ponadto warunki określone w § 38 pkt 2-3 i ust. 2. Natomiast w § 2 ust. 1 pkt 51 lit. b) Rozporządzenia w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko przewidziano, że do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko zalicza się (...) chów lub hodowlę zwierząt innych niż wymienione w lit. a w liczbie nie mniejszej niż 210 DJP - przy czym za liczbę DJP przyjmuje się maksymalną możliwą obsadę zwierząt; współczynniki przeliczeniowe sztuk zwierząt na DJP są określone w załączniku do rozporządzenia. Oznacza to, że zgodnie z § 2 ust. 1 pkt 51 ww. rozporządzenia, przy obliczaniu DJP dla danej inwestycji nie jest istotna obsada deklarowana przez inwestora, gdyż należy uwzględniać maksymalną możliwą obsadę inwentarza, którą winien ustalić organ. Konieczne jest obliczenie, w oparciu o wielkość budowanego obiektu, ile maksymalnie zwierząt może on pomieścić (por. wyrok NSA z 4 lipca 2017 r., II OSK 95/17). Dlatego też do dalszych wyliczeń przyjmuje się najwyższą wartość zagęszczenia, wskazaną w § 38 ust. 1 Rozporządzenia w sprawie wymagań i sposobu postępowania przy utrzymywaniu gatunków zwierząt gospodarskich, dla których normy ochrony zostały określone w przepisach Unii Europejskiej. W ten sposób bowiem bada się potencjalnie najsilniejsze oddziaływanie inwestycji na środowisko (vide wyrok WSA w Poznaniu z 17 sierpnia 2017 r., II SA/Po 27/17). Jak trafnie stwierdził WSA we Wrocławiu w wyroku z 9 lipca 2014 r. (sygn. II SA/Wr 214/14): "celem oceny oddziaływania na środowisko jest ocena, jak dane przedsięwzięcie będzie oddziaływać na środowisko i jakie w związku z tym należy nałożyć na inwestora warunki realizacji tego przedsięwzięcia. Warunki te powinny być przy tym określane przy uwzględnieniu "najgorszego scenariusza", czyli najdalej idących potencjalnie możliwych oddziaływań - tak, aby były na tyle restrykcyjne, aby objąć także te "najgorsze możliwe" okoliczności." W ocenie Sądu powyższe reguły należy także odczytywać przez pryzmat zasady prewencji, a więc ogólnej zasady prawa ochrony środowiska, mającej swoje oparcie w art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2025 r. poz. 647 z późn. zm.) oraz w prawie wspólnotowym. Zasada prewencji w procedurze ocen oddziaływania na środowisko zakłada obowiązek podejmowania pewnych działań dla zapobiegania negatywnemu oddziaływaniu na środowisko przedsięwzięcia, zanim jeszcze ono powstanie. Chodzi tu o podejmowanie czynności poprzedzających moment podjęcia działalności mogącej negatywnie oddziaływać na środowisko. Reasumując, złożony przez inwestora raport powinien zakładać najgorszą możliwą sytuację dla środowiska. Tymczasem, jak trafnie zauważył SKO, przyjęty przez autora raportu wariant zagęszczenia to 39 kg/m2, czyli wariant zwiększony z § 37 Rozporządzenia (s. 4 raportu). Inwestor akcentuje zresztą w raporcie, że spełnienie warunków do uzyskania obsady 39 kg/m2 będzie "łatwe do spełnienia", albowiem systemy wentylacji, karmienia i pojenia są sterowane komputerowo (s. 5 raportu). Jednocześnie inwestor w wariancie alternatywnym (s. 25 raportu) podaje wariant zagęszczenia podstawowy z § 34 Rozporządzenia, tj. 33 kg/m2. Autor raportu w przeprowadzonej analizie pominął jednak zupełnie wariant maksymalny z § 38. Stoi to w sprzeczności z § 2 ust. 1 pkt 51 lit. b) Rozporządzenia w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz celem oceny oddziaływania na środowisko. Trafnie zatem SKO stwierdziło, że w postępowaniu pierwszoinstancyjnym zupełnie zaniechano oceny na środowisko prawidłowej, maksymalnej obsady planowanych kurników. Niedokonanie przez Wójta własnych ustaleń co do obsady inwentarza w przeliczeniu na DJP z uwzględnieniem cytowanych wyżej przepisów miało w rozpoznawanej sprawie istotne znaczenie. Dlatego też chybiona jest argumentacja skarżącego, który odnosząc się do opisanej wady raportu podnosi, że "nie ma bowiem żadnego powszechnie obowiązującego przepisu prawnego, który nakazywałby uzasadnianie maksymalnego zagęszczenia tj. 42 kg/m2 (i czy w ogóle można w takiej sytuacji mówić o jakimkolwiej uchybieniu ?), bowiem to ostatecznie Inwestor decyduje, jakie zagęszczenie będzie stosował, a w tym przypadku nie planuje zagęszczenia maksymalnego". Zdaniem Sądu skarżący inwestor błędnie utożsamia swoje aktualne plany gospodarcze z obiektywnymi parametrami planowanego przez niego przedsięwzięcia. Istotna jest wydolność i pojemność projektowanych kurników, a nie doraźne deklaracje inwestora co do sposobu jej wykorzystania. Jak już wskazano, punkt wyjścia dla sporządzenia raportu powinien stanowić wariant maksymalny (42 kg/m2). W przeciwnym razie doszłoby do sytuacji, w której inwestor, uzyskawszy decyzję w oparciu o zaniżone wskaźniki (np. wariant 39 kg/m2), w każdej chwili mógłby zintensyfikować produkcję do poziomu maksymalnego bez konieczności ponownej oceny jej wpływu na środowisko, co w istocie stanowiłoby obejście prawa. Skoro raport o oddziaływaniu na środowisko oparto na błędnych, zaniżonych parametrach wyjściowych co do maksymalnej obsady, to w konsekwencji wadliwe i niemiarodajne stają się wszelkie pochodne wyliczenia zawarte w tym opracowaniu. Wskazana nieprawidłowość wpływa także na zaprezentowane przez autora raportu wariantowanie. Racjonalny wariant alternatywny różni się od wariantu inwestorskiego zmniejszeniem obsady brojlerów z proponowanej 621,34 DJP (155 335 szt.) do 525,752 DJP (131 438 szt.), co - jak wskazuje się w raporcie - można osiągnąć poprzez zmniejszenie zagęszczenia brojlerów w kurnikach z proponowanych 39 do 33 kg/m2. Tymczasem, jak już wskazano, przyjąć należało 42 kg/m2. Rzecz jasna stwierdzenie powyższe nie oznacza, że gdyby inwestor jako wariant inwestorski przyjął 42 kg/m², a jako alternatywny 39 kg/m² (lub 33 kg/m²), to wymóg przedstawienia racjonalnego wariantu alternatywnego zostałby spełniony. Sąd przyznaje bowiem rację wywodowi zaprezentowanemu na s. 4 decyzji kasacyjnej w zakresie tego, że organ I instancji nie pochylił się w wystarczającym stopniu nad problemem pozornego charakteru wariantu alternatywnego. Nie powielając słusznych rozważań SKO Sąd jedynie uzupełniająco wyjaśnia, że art. 66 ust. 1 u.u.o.ś. stanowi o tym, jakie konkretnie elementy powinien zawierać raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Stosownie do art. 66 ust. 1 pkt 5 u.u.o.ś. przedmiotowy raport powinien zawierać opis analizowanych wariantów, w tym: a) wariantu proponowanego przez wnioskodawcę oraz racjonalnego wariantu alternatywnego, b) wariantu najkorzystniejszego dla środowiska wraz z uzasadnieniem ich wyboru, zaś zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 6 u.u.o.ś. raport ten powinien zawierać określenie przewidywanego oddziaływania analizowanych wariantów na środowisko. Zatem musi on zawierać opis analizowanych wariantów i dotyczy to nie tylko wariantu proponowanego przez inwestora, ale także racjonalnego wariantu alternatywnego, jak i wariantu najkorzystniejszego dla środowiska łącznie z uzasadnieniem ich wyboru (por. wyroki NSA: z 19 listopada 2013 r., sygn. akt II OSK 1376/12; z 1 sierpnia 2017 r., sygn. akt II OSK 3042/15). Natomiast odrębnie przepis art. 66 ust. 1 pkt 4 u.u.o.ś. stanowi, że raport powinien także zawierać opis przewidywanych skutków dla środowiska, jeżeli w ogóle nie zostanie zrealizowane dane przedsięwzięcie. W powołanym wyżej wyroku z 1 sierpnia 2017 r., sygn. akt II OSK 3042/15 Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że nieprawidłowości co do przedstawienia wariantów realizacji przedsięwzięcia powodują, że także przeprowadzona ocena oddziaływania na środowisko w rozumieniu art. 3 pkt 8 lit. a u.u.o.ś. jest wadliwa. Wynika to z tego, że prawidłowy wybór wariantu realizacji takiego przedsięwzięcia determinuje następnie bezpośredni i pośredni wpływ danego przedsięwzięcia na środowisko oraz zdrowie i warunki życia ludzi, a także możliwości, jak i sposoby zapobiegania i zmniejszania negatywnego oddziaływania tego przedsięwzięcia na środowisko. Warianty przedsięwzięcia, o których mowa w art. 66 ust. 1 pkt 5 u.u.o.ś., powinny się różnić przede wszystkim pod względem sposobu, w jaki przedsięwzięcie w każdym z tych wariantów będzie oddziaływać na środowisko, ponieważ ich rolą jest wskazanie alternatywnych rozwiązań pozwalających chronić środowisko w jak najpełniejszym wymiarze. Warianty powinny też odwoływać się do różnych kryteriów realizacji przedsięwzięcia, takich jak: czynniki społeczne, ekonomiczne, środowiskowe, przestrzenne zgodnie z zasadą zrównoważonego rozwoju. W powołanym wyroku zwrócono także uwagę, że wariant proponowany przez inwestora może się pokryć z wariantem najkorzystniejszym dla środowiska, ale nigdy nie może być tożsamy z wariantem alternatywnym. W takiej bowiem sytuacji nie ma żadnego wyboru - alternatywy. Wobec tego brak przedstawienia innego możliwego do realizacji rozwiązania funkcjonowania danego przedsięwzięcia, które stanowiłoby racjonalny wariant alternatywny musi oznaczać, że raport nie może być uznany za spełniający wymogi określone w art. 66 ust. 1 pkt 5 u.u.o.ś. i z tego powodu nie może stanowić podstawy do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 5 u.u.o.ś. raport powinien, a nie tylko może zawierać opis wariantów. Rolą inwestora przedstawiającego raport jest bowiem "przekonanie" organów, że rozważał realizację przedsięwzięcia nie tylko z perspektywy opłacalności, ale również w tych granicach z perspektywy wpływu na środowisko i wybrał, w granicach ekonomicznie dla siebie uzasadnionych, wariant najmniej negatywnie oddziałujący na środowisko i w tym zakresie poddał to ocenie. Przy czym "racjonalność" wariantu oznacza, że wariant taki faktycznie mógłby zostać wybrany przez organ dokonujący oceny raportu zamiast wariantu zaproponowanego przez inwestora. Bezsprzecznie wariant racjonalny nie może mieć charakteru pozornego, tj. nie może się sprowadzać do zaproponowania realizacji przedsięwzięcia w tej samej lokalizacji przy niewielkich różnicach technologicznych (por. wyrok NSA z 21 lutego 2018 r. sygn. II OSK 1871/17). Z kolei "alternatywność" oznacza, że wariant ten musi się różnić od wariantu proponowanego przez inwestora w zakresie oddziaływania na środowisko. Alternatywność wymaga (por. wyrok NSA z 15 kwietnia 2025 r., sygn. akt III OSK 6994/21) co do zasady zaproponowania wariantu różnego pod względem kryteriów przestrzennych (jak np. lokalizacja, skala i rozmiar inwestycji) lub technologicznych (jak np. rodzaj użytych materiałów, moc i produktywność zainstalowanych urządzeń). Należy bowiem podkreślić, że na gruncie obowiązujących przepisów wybór wariantu do realizacji przedsięwzięcia należy do organu. Aby to było możliwe, konieczne jest szczegółowe opisanie w raporcie nie tylko wariantu proponowanego przez wnioskodawcę, który może być tożsamy z wariantem najkorzystniejszym dla środowiska, ale i racjonalnego wariantu alternatywnego, tak aby organ mógł sam dokonać porównania, a nawet wyboru innego niż zaproponowany przez inwestora wariant realizacji przedsięwzięcia. Powyższe wynika wprost z art. 81 ust. 1 u.u.o.ś., który stanowi, że jeżeli z oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko wynika zasadność realizacji przedsięwzięcia w wariancie innym niż proponowany przez wnioskodawcę, organ właściwy do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, za zgodą wnioskodawcy, wskazuje w decyzji wariant dopuszczony do realizacji lub, w razie braku zgody wnioskodawcy odmawia zgody na realizację przedsięwzięcia. Trzeba mieć przy tym na względzie, że środowisko stanowi dobro publiczne, natomiast jego ochrona, zgodnie z art. 74 ust. 2 Konstytucji RP jest obowiązkiem władz publicznych. Dlatego inwestor jest obowiązany przedłożyć taki raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, w którym zostanie rzetelnie przedstawiona analiza wszystkich wariantów, o których mowa w art. [...] ust. 1 pkt 5 u.i.o.ś., a nie tylko wariantu, którym inwestor jest zainteresowany (por. wyrok WSA w Poznaniu z 29 maja 2014 r., sygn. akt II SA/Po 190/14). Musi to być zatem wariant racjonalny, który nie może mieć charakteru pozornego, tj. nie może się sprowadzać do zaproponowania realizacji przedsięwzięcia w tej samej lokalizacji przy niewielkich różnicach technologicznych (por. wyrok NSA z 21 lutego 2018 r., II OSK 1871/17). W ocenie Sądu zaproponowany w raporcie racjonalny wariant alternatywny, którego różnica wobec wariantu inwestorskiego polega jedynie na zmniejszeniu obsady brojlerów poprzez zmniejszenie ich zagęszczenia w kurnikach, nie może być uznany za racjonalny wariant alternatywny w rozumieniu art. [...] ust. 1 pkt 5 u.u.o.ś. Jak słusznie twierdzi Kolegium, a czego nie przeanalizował Wójt, ma on charakter pozorny, gdyż oprócz ww. różnicy w obsadzie, która w niewielkim stopniu zmniejszy oddziaływania (immisje), nie zawiera żadnych znaczących alternatywnych rozwiązań technologicznych. Jak zauważył bowiem organ odwoławczy, wariant inwestorski oraz wariant określany mianem alternatywnego posiadają całkowicie tożsame urządzenia i instalacje (ta sama ilość, specyfikacja itp.). Rację ma też SKO, który na przykładzie wentylatorów wykazał, że nieracjonalne jest przyjęcie, że te same instalacje – w zależności od wariantu – mają emitować różne oddziaływania. Zaproponowanie realizacji przedsięwzięcia w wariancie alternatywnym jedynie przy zmniejszeniu obsady brojlerów, stanowi w istocie inną wersją wariantu inwestorskiego i nie spełnia obu cech charakteryzujących taki wariant (bycia jednocześnie alternatywnym i racjonalnym) w znaczeniu nadanym przez wskazane wcześniej orzecznictwo. Wariant alternatywny przedsięwzięcia to propozycja innego sposobu realizacji danego projektu, który ma na celu zminimalizowanie negatywnego wpływu na środowisko w porównaniu do wariantu podstawowego. Innymi słowy, jest to "plan B", który zakłada inną lokalizację, technologię, skalę lub inne parametry przedsięwzięcia, aby zredukować ten wpływ. Trafnie dostrzegło SKO, że kwestia ta została zupełnie pominięta i nie wyjaśniona przez organ I instancji. Odnosząc się zaś do treści sprzeciwu Sąd podkreśla, że stworzenie wariantu alternatywnego nie musi wcale oznaczać zmiany lokalizacji czy też zakupu gruntu w innej miejscowości. Natomiast co do kwestii rzekomego niewyjaśnienia powierzchni kurnika nieprzeznaczonej do utrzymywania zwierząt, rację należy przyznać skarżącemu. Z akt sprawy jednoznacznie wynika mechanizm wyliczeń przyjęty przez inwestora. Iloczyn zewnętrznych wymiarów obiektu (125 m x 22 m) daje wartość 2750 m2, która stanowi powierzchnię zabudowy budynku. Natomiast w celu wyliczenia powierzchni faktycznie dostępnej dla inwentarza (powierzchni użytkowej), należy odjąć grubość ścian zewnętrznych (ok. 0,2 m z każdej strony). Wówczas powierzchnia ta wynosi 2691 m2 ((125 - 2 x 0,2) x (22 - 2 x 0,2)), co w pełni koresponduje z danymi zawartymi w sporządzonym raporcie. W świetle powyższych wyliczeń nie sposób twierdzić, że ponad 1/4 powierzchni planowanych kurników nie będzie przeznaczona do utrzymywania zwierząt. Różnica między powierzchnią zabudowy a powierzchnią użytkową wewnątrz obiektu wynika wyłącznie z uwarunkowań konstrukcyjnych (grubości przegród budowlanych) i wynosi zaledwie 59 m2. Zresztą sam organ, poprzez dwukrotne prostowanie własnych obliczeń matematycznych, faktycznie przyznał, że pierwotnie błędnie wyliczył parametry obiektu. Po sprostowaniu postanowieniem z 8 kwietnia 2026 r. w decyzji widnieje już prawidłowa wartość 2750 m2 – przy czym jest to powierzchnia zabudowy, a nie powierzchnia użytkowa. Z powyższego wywieść należy, że nie ma racji SKO zarzucając organowi I instancji, że ten "nie wyjaśnił, co będzie przedmiotem pozostałej części zabudowy". Rację też ma skarżący wytykając w piśmie z 7 kwietnia 2026 r. nieścisłości, których dopuścił się organ w piśmie przekazującym rozpoznawany sprzeciw. Istotnie, nieprawdą jest, że wszystkie opinie organów uzgadniających są pozytywne, albowiem, jak wynika z akt sprawy, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Mońkach negatywnie zaopiniował warunki realizacji przedsięwzięcia (co stoi w sprzeczności z pierwszą z wydanych przez ten organ opinii). Trafnie też argumentuje skarżący, że organ I instancji w uchylonej decyzji z 7 listopada 2025 r. wystarczająco uzasadnił, z jakiego powodu uznał stanowisko PPIS z 30 lipca 2025 r. za niewłaściwe, sprzeczne z opinią z dnia 29 maja 2024 r. i wydane bez konkretnych podstaw prawnych. Przyznanie racji skarżącemu w tej kwestii nie wpływa jednak na ocenę Sądu w zakresie przedstawionych wyżej nieprawidłowości raportu i ich niedostrzeżenia przez organ I instancji. Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela zatem stanowisko SKO, że Wójt nie przeprowadził rzetelnej i wnikliwej oceny raportu. Jest to istotne również z uwagi na skalę planowanych inwestycji. Przypomnieć wypada, że wniosek o wydanie decyzji środowiskowej dotyczy budowy kurników o obsadzie ponad 150 tys. kurczaków. Wpływ na środowisko oddziaływania ferm o takiej skali wymaga od organu szczegółowej analizy i rzetelnej oceny raportu, zwłaszcza przy tak dużym sprzeciwie lokalnej społeczności. W tej ostatniej kwestii SKO w kontrolowanej decyzji zwróciło uwagę na obowiązek analizy możliwych konfliktów społecznych (art. 66 ust. 1 pkt 15 u.u.o.ś.). Sąd podkreśla, że nie kwestionuje argumentacji skarżącego, że postępowanie pierwszoinstancyjne zostało przeprowadzone z zachowaniem zasady czynnego udziału stron oraz transparentności wobec społeczeństwa, o czym rzeczywiście świadczy chociażby przeprowadzenie rozprawy administracyjnej z udziałem kilkudziesięciu osób. Rację ma też skarżący, że organ I instancji zapewnił społeczeństwu możliwość zgłaszania uwag i wniosków. Niemniej jednak Sąd podziela stanowisko Kolegium, że Wójt powinien raz jeszcze zobowiązać autorów raportu do szczegółowego odniesienia się do wszystkich istotnych uwag wniesionych przez społeczność lokalną oraz przedstawienia konkretnych działań, które mogłyby te konflikty niwelować. Jest to ważne także z uwagi na ogólną zasadę przekonywania, która wymaga wskazywania stronie okoliczności przemawiających za uznaniem sposobu załatwienia sprawy za racjonalny, słuszny i właściwy, a także na zasadę zaufania do władzy publicznej. Konieczność podjęcia przez Wójta powyższych działań nie stoi w sprzeczności z faktem, że sprzeciw mieszkańców gminy nie może stanowić podstawy do wydania negatywnej decyzji w sprawie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia. Przepisy nakazują jedynie zapewnienie udziału społeczeństwa w postępowaniu i umożliwienie zgłoszenia uwag i wniosków, natomiast nie nakładają obowiązku uzyskania społecznej akceptacji dla przedsięwzięcia (zob. wyrok NSA z 22 lutego 2017 r., II OSK 1488/15 oraz wyrok WSA w Szczecinie z 13 marca 2014 r., II SA/Sz 1208/13). Rację ma też organ odwoławczy, że w treści uzasadnienia decyzji Wójta brakuje wyjaśnienia, dlaczego zgłaszane przez uczestników konkretne uwagi i wnioski nie powinny być uwzględnione. Stwierdzenie jedynie, że organ je przeanalizował (s. 19 decyzji), jest zbyt ogólnikowe i lakoniczne, a przez to niewystarczające (por. wyrok NSA z 24 października 2023 r., III OSK 2782/21). Z drugiej strony odnotować należy, że organ I instancji tym razem rzetelnie podszedł do wyjaśnienia kontrowersji odorowych i powiązanej z tym problemem negatywnej opinii PPIS. W tym zakresie nie sposób czynić wobec decyzji Wójta żadnych uwag. Sąd stwierdza, że usunięcie wytkniętych przez SKO i zaaprobowanych przez skład orzekający nieprawidłowości (zwłaszcza w kwestii nieoparcia raportu na maksymalnym zagęszczeniu 42 kg/m2 oraz pozorności wariantu alternatywnego) wiązałoby się z koniecznością uzupełnienia materiału dowodowego w znacznym zakresie. Dlatego też zdaniem Sądu organ II instancji, wbrew zarzutowi zawartemu w sprzeciwie, zasadnie nie zastosował art. 136 k.p.a., a orzekł na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. Co istotne, uzupełnienie raportu w zakresie, o którym była mowa, wiąże się z koniecznością poddania go ponownie procedurze uzgodnienia z organami, a to stanowi element postępowania przed organem I instancji. Nie może budzić wątpliwości okoliczność, że uzgodnienie decyzji środowiskowej w trybie art. 77 u.u.o.ś. nie może być przeprowadzone przez organ II instancji na podstawie art. 136 k.p.a., jako uzupełnienie materiału dowodowego. Waga koniecznych do przeprowadzenia czynności wykracza poza ramy postępowania uzupełniającego, którego dotyczy art. 136 k.p.a. (por. wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 16 listopada 2023 r., II SA/Go 540/23). Ze wskazanych względów niezasadne okazały się zarzuty sprzeciwu odnoszące się do naruszenia art. 138 § 2 i 136 k.p.a., a także art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Nadmienić trzeba, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Kolegium zawarło prawidłowe wskazania, jakie regulacje i jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Odnosząc się do twierdzeń skarżącego wyrażonych w piśmie z 22 kwietnia 2026 r. Sąd uznał, że z uwagi na stwierdzone przez SKO wady decyzji Wójta odnoszenie się do wszystkich zarzutów wyrażonych w odwołaniach byłoby na tym etapie przedwczesne. Sąd dostrzega też i rozumie rozgoryczenie skarżącego związane z długotrwałością prowadzonego w niniejszej sprawie postępowania. Niemniej jednak argument ten nie mógł wpłynąć na ocenę dokonaną przez organ oraz Sąd. Trudno też zarzucić Kolegium opieszałość w działaniu. Na czas trwania przedmiotowego postępowania niewątpliwie wpływa jego skomplikowany charakter, liczne protesty społeczne, a także wady dotychczasowych decyzji Wójta oraz jego bezczynność, stwierdzona wyrokiem tut. sądu o sygn. II SAB/Bk 94/25. W oparciu o powyższe rozważania Sąd uznał, że sprzeciw jest niezasadny i na podstawie art. 151a § 2 p.p.s.a. go oddalił. Małgorzata Roleder

Informacje o sprawie

Data wpływu
27 marca 2026
Symbol z opisem
6139 Inne o symbolu podstawowym 613
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Sędziowie
Małgorzata Roleder /przewodniczący sprawozdawca/

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny