Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III OSK 1052/24

Wyrok NSA z 17 maja 2024 r., III OSK 1052/24 – nadanie stopnia i tytułu naukowego oraz potwierdzenie równoznaczności dyplomów

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
17 maja 2024
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz po rozpoznaniu w dniu 17 maja 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. K. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 lutego 2024 r., sygn. akt VII SAB/Wa 126/23 w sprawie ze skargi M. K. na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Radę Doskonałości Naukowej w przedmiocie rozpoznania wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy znak: BCK-I-00041/2023 postanawia: oddalić skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w punkcie 1 postanowienia z dnia 9 lutego 2024 r., sygn. akt VII SAB/Wa 126/23, na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, odrzucił skargę M. K. (dalej także jako: skarżący) na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Radę Doskonałości Naukowej (dalej także jako: organ) w przedmiocie rozpoznania wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy o numerze BCK-I-00041/2023, zaś w punkcie 2 postanowienia zwrócił skarżącemu ze środków Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie kwotę 100 złotych tytułem uiszczonego wpisu od skargi. W uzasadnieniu postanowienia Sąd I instancji wyjaśnił, że skarga M. K. podlega odrzuceniu jako niedopuszczalna z uwagi na to, że w dniu jej wniesienia, tj. w dniu 5 lipca 2023 r., sprawa, której dotyczy skarga zarzucająca Radzie Doskonałości Naukowej zaniechanie wydania wnioskowanego aktu, miała charakter sprawy zakończonej, albowiem organ ten, rozpoznając złożony przez skarżącego wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, na posiedzeniu w dniu 26 czerwca 2023 r. wydał postanowienie utrzymujące w mocy własne postanowienie z dnia 27 marca 2023 r., znak: BCK-I-00041/2023 o zawieszeniu postępowania w przedmiocie zażalenia skarżącego na postanowienie organu z dnia 21 listopada 2023 r. stwierdzające niedopuszczalność odwołania skarżącego od uchwały Rady Dyscypliny Historia Uniwersytetu [...] w T. z dnia 14 czerwca 2022 r., nr 48 o uchyleniu uchwały Rady Wydziału Nauk Historycznych [...] z dnia 13 lutego 1995 r. o nadaniu skarżącemu stopnia doktora habilitowanego oraz odmowie nadania mu stopnia doktora habilitowanego w dziedzinie nauk humanistycznych w dyscyplinie historia. W związku z tym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że w dniu wniesienia skargi nie istniał już przedmiot postępowania sądowoadministracyjnego niezależnie, czy odnosić go do zarzucanej organowi bezczynności, czy też przewlekłości prowadzonego postępowania zainicjowanego wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy w rozumieniu art. 37 § 1 pkt 1 i 2 k.p.a., stosownie do art. 3 § 2 pkt 8 w związku z art. 3 § 2 pkt 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Sąd I instancji, powołując się na uchwałę składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 czerwca 2020 r., sygn. akt II OPS 5/19, wyjaśnił że wniesienie skargi na bezczynność po zakończeniu przez organ administracji publicznej prowadzonego postępowania przez wydanie decyzji ostatecznej, stanowi przeszkodę w merytorycznym rozpoznaniu takiej skargi przez sąd administracyjny w zakresie rozstrzygnięcia podjętego na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a, a więc za niedopuszczalną w ocenie Sądu I instancji należy uznać skargę na bezczynność wniesioną po zakończeniu postępowania administracyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie dodał, że analogiczne stanowisko Naczelny Sąd Administracyjny wyraził również w uchwale z dnia 7 marca 2022 r., sygn. akt II OPS 1/21, usuwając wątpliwości interpretacyjne dotyczące dopuszczalności skargi na przewlekłe prowadzenie przez organ postępowania, w sytuacji gdy postępowanie to w chwili wniesienia skargi zostało zakończone. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie przyjęcie, że powyższe stanowisko interpretacyjne znajduje odpowiednie zastosowanie do postanowienia administracyjnego, jako aktu załatwiającego procesowo kwestię wynikłą w toku postępowania (art. 123 § 1 i 2 k.p.a.), jeżeli z jego niewydaniem skarżący łączy stan bezczynności (przewlekłości) organu, prowadzić musi do wniosku, że w niniejszej sprawie zaistniała przeszkoda prawna, by wnioskowane środki dyscyplinujące Radę Doskonałości Naukowej mogły podlegać zastosowaniu przez Sąd I instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podzielił prezentowany w dotychczasowym orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego pogląd, zgodnie z którym zdarzeniem prawnym, które kończy stan bezczynności lub przewlekłości, jest załatwienie sprawy przez organ i stan ten należy wiązać z terminem, w jakim został przez organ wydany dany akt administracyjny (zob. wyrok NSA z dnia 24 stycznia 2023 r. sygn. akt II OSK 1575/22). Skargę kasacyjną od powyższego postanowienia wywiódł M. K. zaskarżając to postanowienie w całości i zarzucając Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, na podstawie art. 174 pkt 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 58 § 1 pkt 6 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w związku z art. 104 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez bezpodstawne ustalenie, że wystąpiła inna przyczyna niedopuszczalności wniesienia skargi, polegająca na ustaniu bezczynności i przewlekłości postępowania w dniu wniesienia skargi wskutek uprzedniego załatwienia sprawy polegającego na wydaniu aktu administracyjnego, podczas gdy prawidłowa ocena warunków wniesienia skargi winna doprowadzić do potwierdzenia skuteczności tej czynności, a w konsekwencji do merytorycznego rozpoznania skargi, wniósł na podstawie art. 188 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi o uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości oraz rozpoznanie skargi poprzez jej uwzględnienie oraz stwierdzenie, że bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa oraz orzeczenie o przyznaniu od organu na rzecz skarżącego kwoty pieniężnej w wysokości 2500 złotych, ewentualnie o uwzględnienie skargi na podstawie art. 185 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi i uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Sądowi I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że przywołane przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego nie mogły stanowić podstawy do negatywnej weryfikacji spełnienia przez skargę M. K. warunków formalnych, gdyż w dniu jej wniesienia trwał stan bezczynności i przewlekłości postępowania, albowiem wbrew twierdzeniom zawartym w zaskarżonym postanowieniu stan ten nie został przerwany w dniu 26 czerwca 2023 r. Zdaniem strony skarżącej kasacyjnie posiedzenie Rady Doskonałości Naukowej, które odbyło się w tym dniu winno być traktowane wyłącznie jako stadium rozpoznania sprawy, a nie jej zakończenia. Strona skarżąca kasacyjnie podniosła, że zgodnie z art. 104 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego organ administracji publicznej załatwia sprawę poprzez wydanie decyzji, chyba że przepisy kodeksu stanowią inaczej, a zatem załatwienie sprawy powiązane zostało z momentem wydania decyzji, a nie z odbyciem posiedzenia organu kolegialnego, podczas którego jego członkowie prowadzą dyskusje o sprawie, a nawet przyjmują stanowisko co do sposobu jej załatwienia. Skarżący kasacyjnie dodał także, powołując się na art. 122b Kodeksu postępowania administracyjnego, dotyczący milczącego załatwienia sprawy, że za dzień wydania decyzji uznaje się dzień: 1) nadania decyzji kończącej postępowanie w sprawie za pokwitowaniem przez operatora pocztowego w rozumieniu ustawy Prawo pocztowe, albo 2) doręczenia za pokwitowaniem decyzji kończącej postępowanie w sprawie przez pracowników organu administracji publicznej lub inne upoważnione osoby, albo 3) wprowadzenia decyzji kończącej postępowanie w sprawie do systemu teleinformatycznego w przypadku, o którym mowa art. 391 ustawy. Skarżący kasacyjnie zaznaczył przy tym, że nie ma podstaw do twierdzenia, że tak określony moment wydania decyzji odnosi się wyłącznie do spraw załatwianych milcząco. Zdaniem strony skarżącej kasacyjnie pojęcie "wydania" należy traktować dosłownie jako moment, w którym organ wyzbywa się władztwa nad aktem administracyjnym w sposób uniemożliwiający ingerencję w jego treść, a więc moment nadania aktu administracyjnego drogą pocztową lub doręczenia aktu adresatowi przez pracownika organu lub inne upoważnione osoby. Tymczasem w niniejszej sprawie, jak podnosi skarżący kasacyjnie, organ sporządził postanowienie kończące postępowanie w dniu 25 lipca 2023 r., o czym świadczy umieszczona na nim data, która w rozumieniu art. 107 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego stanowi datę jego wydania, a następnie postanowienie nadano za pośrednictwem poczty i trafiło do pełnomocnika skarżącego w dniu 31 lipca 2023 r. W związku z powyższym zdaniem strony skarżącej kasacyjnie twierdzenia Sądu I instancji jakoby stan bezczynności i przewlekłości ustał w dniu 26 czerwca 2023 r. pozbawione są podstaw, a wniesiona w dniu 5 lipca 2023 r. skarga spełnia warunki do jej merytorycznego rozpoznania. Strona skarżąca kasacyjnie dodała także, że w dniu 28 kwietnia 2024 r. upływa 16 lat od wznowienia postępowania w niniejszej sprawie, a ponadto w dniu nadania do Sądu I instancji rozpoznawanej skargi upłynął prawie rok i 3 miesiące od momentu wydania wyroku o sygn. akt III OSK 2652/22, w którym Naczelny Sąd Administracyjny zobligował organ do pilnego zakończenia wznowionego postępowania, a Rada Doskonałości Naukowej wciąż wyroku tego nie wykonała. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o oddalenie złożonej skargi kasacyjnej w całości oraz zasądzenie od skarżącego na rzecz organu kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych wskazując, że postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie odpowiada prawu, gdyż Rada Doskonałości Naukowej wydaje decyzje i postanowienia na posiedzeniach Prezydium Rady Doskonałości Naukowej, zaś później następuje przygotowanie uzasadnień tych aktów administracyjnych. W ocenie organu nie zmienia to jednak faktu, że rozpoznawana sprawa została zakończona na posiedzeniu Prezydium Rady Doskonałości Naukowej w dniu 26 czerwca 2023 r., a późniejsze formalne przygotowanie postanowienia, w tym jego uzasadnienia, nastąpiło na etapie już po zakończeniu postępowania w danej instancji. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Stosownie do art. 182 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U z 2023 r. poz. 1634 ze zm.) - dalej: p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny może rozpoznać na posiedzeniu niejawnym skargę kasacyjną od postanowienia wojewódzkiego sądu administracyjnego kończącego postępowanie w sprawie. Znajdując podstawę do zastosowania powołanego przepisu, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpatrywaniu sprawy na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania w wypadkach określonych w § 2, z których żaden w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Sąd ten, w odróżnieniu od wojewódzkiego sądu administracyjnego, nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów postawionych w skardze kasacyjnej. Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.). Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy. W niniejszej sprawie skarga kasacyjna została oparta wyłącznie na drugiej podstawie kasacyjnej, w ramach której Sądowi I instancji zarzucono naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a. w zw. z art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r., poz. 572 ze zm.) – dalej zwanej k.p.a., poprzez bezpodstawne ustalenie, że wystąpiła inna przyczyna niedopuszczalności wniesienia skargi polegająca na ustaniu stanu bezczynności i przewlekłości postępowania w dniu wniesienia skargi wskutek uprzedniego załatwienia sprawy polegającego na wydaniu aktu administracyjnego, podczas gdy prawidłowa ocena warunków wniesienia skargi winna w ocenie strony skarżącej kasacyjnie doprowadzić do potwierdzenia skuteczności tej czynności, a w konsekwencji do merytorycznego rozpoznania skargi. Rozpatrując skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach stwierdzić należy, że nie ma ona usprawiedliwionych podstaw. Z uwagi na konstrukcję skargi kasacyjnej wskazać należy na wstępie, że powołany w zarzucie art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a., zgodnie z którym Sąd odrzuca skargę jeżeli z innych przyczyn wniesienie skargi jest niedopuszczalne, określa kompetencje sądu administracyjnego i ich zakres w fazie badania dopuszczalności skargi. Przepis ten ma charakter ogólny (blankietowy), podobnie jak przepisy określające kompetencje sądu administracyjnego w fazie orzekania, takie jak np. art. 146 § 1, art. 147, art. 145 § 1, czy art. 151 p.p.s.a. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowane jest stanowisko, że tego typu przepisy nie mogą co do zasady stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej, a strona skarżąca kasacyjnie chcąc powołać się na zarzut naruszenia tych przepisów zobowiązana jest bezpośrednio powiązać omawiany zarzut z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym – jej zdaniem – Sąd I instancji uchybił w toku rozpoznania sprawy. Skutecznego powiązania nie mogło natomiast stanowić w realiach niniejszej sprawy wskazanie przez stronę skarżącą kasacyjnie na naruszenie przez Sąd I instancji art. 104 § 1 k.p.a., w myśl którego organ administracji publicznej załatwia sprawę przez wydanie decyzji, chyba że przepisy kodeksu stanowią inaczej. Sąd administracyjny nie stosuje bowiem przepisów k.p.a., a tym samym niemożliwe było skuteczne zarzucenie Sądowi I instancji naruszenia przepisów k.p.a., w sytuacji gdy jego rolą jest sprawowanie kontroli nad działalnością organów administracji poprzez sprawowanie wymiaru sprawiedliwości w ramach postępowania sądowoadministracyjnego prowadzonego w oparciu o przepisy p.p.s.a. Zarzut sformułowany w taki sposób przez skarżącego kasacyjnie nie mógł zatem podważyć stanowiska Sądu w zakresie oceny rozpoznawanej skargi jako niedopuszczalnej z uwagi na wniesienie jej już po zakończeniu postępowania przez Radę Doskonałości Naukowej. Zarzut ten nie mógł odnieść skutku również przy przyjęciu, że strona skarżąca kasacyjnie zarzuca niewłaściwe odrzucenie skargi jako skutek kontroli zachowania organu i naruszenia przez organ wskazanego w treści zarzutu przepisu art. 104 § 1 k.p.a. Norma zawarta w tym przepisie jest podstawą przyjęcia tzw. domniemania formy decyzji administracyjnej jako formy załatwienia sprawy indywidualnej, a zatem nie mogła być naruszona przez zarzucaną organowi "bezczynność i przewlekłość" w związku z wydaniem postanowienia zawieszającego postępowanie w sprawie. Ponadto, niezależnie od powyższych nieprawidłowości, podkreślenia wymaga, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie naruszył art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a. przy przyjęciu, że w realiach niniejszej sprawy dopuszczalne byłoby skuteczne kwestionowanie prawidłowości zastosowania tego przepisu jako samodzielnej podstawy kasacyjnej. Z akt administracyjnych niniejszej sprawy i zawartego w nim protokołu nr DO.0021.8.2023 Prezydium Rady Doskonałości Naukowej, które odbyło się w dniu 26 czerwca 2023 r. wynika bowiem, że w wyniku głosowania Członków Prezydium Rady Doskonałości Naukowej (wynik głosowania to 10 głosów za, przy jednoczesnym braku głosów przeciw oraz wstrzymujących się) Prezydium Rady Doskonałości Naukowej podjęło rozstrzygnięcie o utrzymaniu w mocy postanowienia o zawieszeniu, na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., postępowania zażaleniowego wszczętego na wniosek skarżącego na postanowienie organu z dnia 21 listopada 2022 r. stwierdzające niedopuszczalność jego odwołania od uchwały Rady Dyscypliny Historia Uniwersytetu [...] w T. z dnia 14 czerwca 2022 r., nr 48 o uchyleniu uchwały Rady Wydziału Nauk Historycznych [...] z dnia 13 lutego 1995 r. o nadaniu skarżącemu stopnia doktora habilitowanego oraz odmowie nadania mu stopnia doktora habilitowanego w dziedzinie nauk humanistycznych w dyscyplinie historia. Jednocześnie w aktach administracyjnych sprawy znajduje się postanowienie Rady Doskonałości Naukowej z dnia 26 czerwca 2023 r., nr BCK-I-O-00052/2023 o utrzymaniu w mocy postanowienia organu z dnia 27 marca 2023 r. o zawieszeniu postępowania zażaleniowego, przy czym wyraźnego podkreślenia wymaga to, że bez znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy pozostaje to, że postanowienie wraz z uzasadnieniem sporządzone zostało "technicznie" jako dokument w dniu 25 lipca 2023 r., a wysłano je do strony w dniu 27 lipca 2023 r. Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela rozważania zaprezentowane przez Sąd I instancji, z których wynika, że w dniu wniesienia skargi przez M. K. nie istniał już jej przedmiot, a zatem skargę należało w niniejszej sprawie odrzucić. Na marginesie należy jednakże zaznaczyć, że prawidłowo skonstruowany dokument aktu administracyjnego powinien zawierać jednoznaczne i niebudzące wątpliwości oznaczenie daty jego wydania. W skardze kasacyjnej nie podniesiono jednak zarzutów w zakresie prawidłowości sporządzenia dokumentu postanowienia opisanego jako "Postanowienie z dnia 26 czerwca 2023 r.". W orzecznictwie sądów administracyjnych przed rokiem 2020 pojawiała się rozbieżność poglądów co do dopuszczalności skargi na bezczynność oraz przewlekłość organu w postępowaniu w sytuacji, gdy postępowanie to zostało już w chwili wniesienia skargi zakończone, jednakże wątpliwości w tym zakresie zostały rozwiane poprzez podjęcie przez Naczelny Sąd Administracyjny w składzie siedmiu sędziów uchwały z dnia 22 czerwca 2020 r. o sygn. akt II OPS 5/19 dotyczącej bezczynności, a następnie uchwały z dnia 7 marca 2022 r. o sygn. akt II OPS 1/21 dotyczącej przewlekłości postępowań, na które Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie powołał się zresztą w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Treść obydwu wskazanych uchwał oparta jest na ogólnym spostrzeżeniu, zgodnie z którym wydanie aktu w sprawie administracyjnej sprawia, że ewentualny stan bezczynności (przewlekłości) staje się stanem historycznym, co z kolei oznacza, że skarga wniesiona w czasie, w którym bezczynność (przewlekłość) jest już takim właśnie stanem historycznym, podlega odrzuceniu jako niedopuszczalna na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a. W uzasadnieniu uchwały z dnia 7 marca 2022 r. o sygn. akt II OPS 1/21 stwierdzono, że "Przewlekłość postępowania administracyjnego, jako stan faktyczny, nie jest stanem ciągłym, lecz ma swój kres w chwili rozstrzygnięcia sprawy przez organ. Po rozstrzygnięciu sprawy przez organ, nawet jeżeli rozstrzygnięcie to nastąpi po upływie terminu wyznaczonego w przepisach obowiązującego prawa, przewlekłość postępowania pozostaje stanem historycznym, czyli takim, który istniejąc w przeszłości, nie może być uznany w procedurze sądowoadministracyjnej za nadal podlegający ocenie w kontekście celu tej procedury, tj. przeciwdziałania opieszałości organu w wydaniu rozstrzygnięcia, skoro organ wydał już takie rozstrzygnięcie. Za rozstrzygnięcie sprawy przez organ administracji należy przy tym uznać nie tyle samo wydanie aktu administracyjnego, ale jego uzewnętrznienie wobec stron postępowania w postaci jego doręczenia stronom ze skutkiem prawnym ostatecznego zakończenia postępowania administracyjnego. Samo wydanie aktu przez organ jest bowiem czynnością techniczną, która nabiera doniosłości prawnej w postaci rozstrzygnięcia sprawy dopiero w chwili, gdy zostanie skutecznie oświadczona stronom postępowania, jako kończąca tok postępowania". Stanowisko powyższe zaprezentowane wyłącznie jako uzasadnienie uchwały dotyczącej kwestii ostatecznego zakończenia postępowania administracyjnego, nie podważa generalnych ustaleń, że samo już wydanie aktu administracyjnego, co w niniejszej sprawie miało miejsce na posiedzeniu Prezydium Rady Doskonałości Naukowej w dniu 26 czerwca 2023 r., jest tym istotnym zachowaniem organu, które czyni z bezczynności (przewlekłości) stan historyczny uniemożliwiający przyjęcie, że istnieje przedmiot postępowania, w którym możliwe jest skorzystanie z kompetencji określonej w art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a., tj. zobowiązania organu m.in. do wydania w określonym terminie aktu, skoro akt taki został już wydany, czy też w art. 151 p.p.s.a., tj. oddalenia skargi na bezczynność organu w sytuacji, gdy organ ten zakończył postępowanie administracyjne poprzez wydanie właściwego aktu w sprawie. Biorąc powyższe pod uwagę, w realiach niniejszej sprawy od dnia 26 czerwca 2023 r. nie istniał podlegający badaniu stan bezczynności oraz przewlekłości, którego dotyczyła skarga, a tym samym nie istniał również przedmiot skargi w rozpatrywanej przez Sąd I instancji sprawie. W treści uchwały z dnia 22 czerwca 2020 r., sygn. akt II OPS 5/19, jak i w jej uzasadnieniu, Naczelny Sąd Administracyjny wiąże skutek w postaci przeszkody w merytorycznym rozpoznaniu przez sąd administracyjny skargi na bezczynność z samym faktem "wydania decyzji" ("skarga na bezczynność jest skargą na naruszający prawo stan postępowania administracyjnego, w którym mimo upływu określonego prawem terminu właściwego dla załatwienia indywidualnej sprawy, rozstrzygnięcie nie zostało wydane"). Pogląd wiążący ustanie stanu bezczynności (lub przewlekłości) z faktem załatwienia sprawy przez organ administracji publicznej poprzez wydanie decyzji, postanowienia albo innego aktu lub podjęcie czynności jest poglądem dominującym w orzecznictwie sądowoadministracyjnym i w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego rozpatrującego tę sprawę, jest poglądem trafnym (zob. np. wyrok NSA z dnia 5 czerwca 2019 r., II OSK 3747/18, wyrok NSA z dnia 8 maja 2019 r., I FSK 1401/17, wyrok NSA z dnia 11 lutego 2011 r., I FSK 198/10). W orzecznictwie tym zasadnie podnosi się, że "(...) Celem skargi na bezczynność jest doprowadzenie do wydania przez organ aktu lub podjęcia czynności, jednakże bez przesądzenia o treści, czy skutkach tych działań. Poza zakresem kontroli Sądu pozostaje prawna poprawność czynności załatwiających żądanie. Oznacza to, że Sąd nie wnika w merytoryczną i procesową poprawność czynności, a bierze pod uwagę jedynie sam fakt, czy w danej sprawie została dokonana czynność lub czy z innych powodów organowi nie można zarzucić stanu bezczynności. (...)" (wyrok NSA z dnia 21 marca 2019 r., I OSK 1295/17). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po otrzymaniu skargi M. K. na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ w sprawie zainicjowanej wnioskiem skarżącego o ponowne rozpatrzenie sprawy rozstrzygniętej postanowieniem organu o zawieszeniu postępowania zażaleniowego, słusznie zatem na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a. odrzucił skargę. Obowiązek odrzucenia skargi wynika wprost z treści uzasadnienia uchwały II OPS 1/21, w której Sąd stwierdził, że "za inną przyczynę niedopuszczalności skargi, nawet w okolicznościach uprzedniego złożenia ponaglenia do organu administracji w toku postępowania administracyjnego, należałoby uznać okoliczność braku przedmiotu skargi w chwili jej wniesienia rozumianego, jako przewlekłość niedającą się usunąć ze względu na rozstrzygnięcie sprawy przez organ administracji w sposób kończący postępowanie administracyjne. Nie jest już bowiem możliwe osiągnięcie celu skargi, którym jest rozstrzygnięcie sprawy, skoro organ dokonał już takiego rozstrzygnięcia. W konsekwencji powyższego, na etapie dokonywania przez sąd oceny istnienia przedmiotu skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania, nie ma żadnego znaczenia, czy przed jej wniesieniem zostało złożone ponaglenie, o którym mowa w art. 37 § 1 k.p.a. w zw. z art. 52 § 1 i 2 p.p.s.a. Jeżeli bowiem sąd ustali brak przedmiotu zaskarżenia w postaci ustania przewlekłości postępowania administracyjnego wskutek wydania rozstrzygnięcia przez organ administracji, to nie może dokonywać oceny spełnienia kolejnych warunków dopuszczalności wniesienia skargi, skoro sama skarga jest niedopuszczalna z powodu braku przedmiotu zaskarżenia". Wyjaśnił także: "Przewlekłość postępowania administracyjnego, jako stan faktyczny, nie jest stanem ciągłym, lecz ma swój kres w chwili rozstrzygnięcia sprawy przez organ. Po rozstrzygnięciu sprawy przez organ, nawet jeżeli rozstrzygnięcie to nastąpi po upływie terminu wyznaczonego w przepisach obowiązującego prawa, przewlekłość postępowania pozostaje stanem historycznym, czyli takim, który istniejąc w przeszłości, nie może być uznany w procedurze sądowoadministracyjnej za nadal podlegający ocenie w kontekście celu tej procedury, tj. przeciwdziałania opieszałości organu w wydaniu rozstrzygnięcia, skoro organ wydał już takie rozstrzygnięcie". Powyższe rozważania pozostają aktualne także w sprawach dotyczących postępowań zainicjowanych skargami na bezczynność organów. Jednocześnie należy podkreślić, że uznanie takiej skargi na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania za niedopuszczalną, nie zamyka skarżącemu drogi do zaskarżenia ewentualnej bezczynności, jak i przewlekłego prowadzenia postępowania przez organ zaistniałej w późniejszym czasie, w sytuacji gdy stan ten znów byłby aktualny, a nie historyczny, tak jak w momencie wniesienia skargi w niniejszej sprawie. W związku z powyższym skarga kasacyjna podlegała oddaleniu na podstawie art. 184 p.p.s.a. Z kolei odnosząc się do wniosku organu o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania zawartego w odpowiedzi na skargę kasacyjną wskazać należy, że w niniejszej sprawie nie zachodziły podstawy do jego uwzględnienia z uwagi na to, że przepisy art. 203 i 204 p.p.s.a., które regulują kwestie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego nie mają zastosowania, gdy przedmiotem skargi kasacyjnej jest postanowienie sądu pierwszej instancji kończące postępowanie w sprawie.

Informacje o sprawie

Data wpływu
28 marca 2024
Hasła tematyczne
Szkolnictwo wyższe
Skarżony organ
Rada Doskonałości Naukowej
Sędziowie
Wojciech Jakimowicz /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny