Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III OSK 2339/24

III OSK 2339/24 - Wyrok NSA z 2025-03-07

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
7 marca 2025
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek Sędziowie: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski (spr.) po rozpoznaniu w dniu 7 marca 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej W. B. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 9 maja 2024 r. sygn. akt II SAB/Lu 32/24 w sprawie ze skargi W. B. na bezczynność Burmistrza [...] w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od W. B. na rzecz Burmistrza [...] kwotę 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wyrokiem z dnia 9 maja 2024 r. sygn. akt II SAB/Lu 32/24 oddalił skargę W. B. na bezczynność Burmistrza [...] w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. W. B. (dalej: "wnioskodawca", "skarżący") pismem z dnia 23 stycznia 2024 r. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie. W odpowiedzi na skargę Burmistrz [...] (dalej: "organ") wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w powołanym wyżej wyroku uznał, że skarga nie była zasadna i nie zasługiwała na uwzględnienie, albowiem Burmistrzowi [...] nie można skutecznie zarzucić bezczynności w zakresie załatwienia wniosków skarżącego skierowanych do tego organu w okresie od dnia 21 września 2023 r. do dnia 22 listopada 2023 r., na zasadach określonych w ustawie z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2022 r. poz. 902, zwana dalej: "u.d.i.p."). Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie należy stwierdzić, że z treści pism kierowanych przez skarżącego do organu począwszy od 21 września 2023 r. wynika jednoznacznie, że asumptem do ich złożenia stała się sytuacja z dnia 20 września 2023 r., kiedy to skarżącemu odmówiono możliwości skorzystania z toalety mieszczącej się w budynku Urzędu Miasta [...] i odesłano go do toalety publicznej. W pierwszym piśmie z dnia 20 września 2023 r. skarżący opisał to zdarzenie oraz przedstawił swoje zastrzeżenia wobec zachowania jednej z pracownic Urzędu Miasta. Owe obszerne pismo w istocie nie zawierało żadnego wniosku o udostępnienie informacji, lecz stanowiło swoistą skargę na zaistniałą dzień wcześniej sytuację oraz przedstawiało zastrzeżenia skarżącego odnośnie do stanu toalety, do której został skierowany, a także postulaty co do dostępności toalet w Urzędzie Miasta [...]. Na powyższe pismo organ odpowiedział skarżącemu pismem z dnia 23 października 2023 r. Odpowiedź ta wywołała dalszą korespondencję skarżącego. W dniu 25 października 2023 r. skierował on do organu obszerną wiadomość mailową, w której powołując się na u.d.i.p., sformułował szereg pytań dotyczących toalet w Urzędzie Miasta [...] oraz toalet publicznych funkcjonujących na terenie tego Miasta. Na pytania te organ odpowiedział skarżącemu w piśmie z dnia 8 listopada 2023 r. Nie będąc jednak usatysfakcjonowanym uzyskanymi odpowiedziami, skarżący skierował do organu kolejne wiadomości mailowe, w treści których, poza licznymi zastrzeżeniami wobec Burmistrza [...], formułował kolejne wnioski o udostępnienie informacji pośrednio lub bezpośrednio dotyczących stanu i zasad funkcjonowania toalet publicznych na terenie Miasta [...] oraz toalet znajdujących się w Urzędzie Miasta. Jak wynika z przekazanych Sądowi akt sprawy, w okresie od dnia 21 września 2023 r. do dnia 22 listopada 2023 r. skarżący skierował na adres poczty elektronicznej Urzędu Miasta [...] łącznie 6 pism. W ocenie Sądu to jednak nie ilość kierowanej przez skarżącego do organu korespondencji, lecz przede wszystkim jej treść przesądza o uznaniu, że skarżący w niniejszej sprawie nadużywa prawa dostępu do informacji publicznej, wykorzystując tą instytucję w celach sprzecznych z intencją ustawodawcy. Podkreślić trzeba, że jakkolwiek ustawodawca nie określił żadnych wymogów formalnych co do treści wniosku o udostępnienie informacji publicznej, poza wymogiem utrwalenia go w formie pisemnej, to jednak nie może budzić wątpliwości, że wniosek taki winien zawierać jasne sformułowanie, z którego wynika, co jest przedmiotem żądania wnioskodawcy. Tymczasem korespondencja skarżącego jest niezwykle obszerna, a przy tym chaotyczna. Poza samymi żądaniami udostępnienia określonych informacji (często zawartymi dopiero w końcowej części pisma), zawiera nader szczegółowe opisy doświadczeń skarżącego związanych z korzystaniem z toalet, a także opisy problemów zdrowotnych skarżącego oraz rozważania na temat negatywnego wpływu na zdrowie braku zaspokajania na czas potrzeb fizjologicznych. Skarżący w swych pismach przedstawiał też liczne zastrzeżenia co do działań pracowników Urzędu Miasta [...], jak i samego Burmistrza. Zawarte w jego korespondencji wywody często miały charakter obraźliwy, ironiczny, prześmiewczy, a wręcz wulgarny. Sąd I instancji wskazał, że powyższe uprawnia do wniosku, że działania skarżącego nie są związane z troską o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzeganie prawa przez podmioty życia publicznego, jawność administracji i innych organów. Przeciwnie, działania te uznać należy za próbę wywołania dolegliwości u adresata i utrudnienia funkcjonowania organu. Okoliczności poprzedzające liczną korespondencję skarżącego skierowaną do Urzędu Miasta [...], jednoznacznie wskazują, że działania te motywowane są subiektywnym interesem skarżącego. Nie sposób bowiem nie łączyć ich z sytuacją, jaką skarżący doświadczył w Urzędzie Miasta [...] w dniu 20 września 2024 r., a w konsekwencji nie interpretować jako swoistej zemsty za to zdarzenie. Prześmiewczy charakter pism skarżącego uzasadnia też przekonanie, że jego wnioski są instrumentem do prowadzenia swoistej zabawy z ww. Urzędem. Tego rodzaju próba wykorzystania prawa dostępu do informacji publicznej stanowi istotne nadużycie tego prawa i nie może być objęta ochroną prawną przewidzianą w u.d.i.p. W konsekwencji skargę na bezczynność organu w zakresie załatwienia w trybie u.d.i.p. wniosków skarżącego, należało ocenić jako bezzasadną. Mając to na względzie Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 1634 z późn. zm., zwana dalej: "p.p.s.a."), orzekł jak w sentencji wyroku. Skargę kasacyjną od tego wyroku wniósł W. B., zaskarżając wyrok w całości i zarzucając mu: I. naruszenia prawa materialnego a to: - art. 30. Konstytucji RP w zw. z art. 2 u.d.i.p. poprzez błędne niezastosowanie i niedostrzeżenie naruszenia godności skarżącego przez organ Burmistrza [...], która jest przyrodzona i niezbywalna oraz nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych - art. 61 Konstytucji RP w zw. z art. 2 u.d.i.p., poprzez błędne zastosowanie i przyjęcie, że organ był uprawniony do odmowy udzielenia tej informacji oraz błędne wyważenie interesu skarżącego - art. 1 u.d.i.p., poprzez przyjęcie w sprawie koncepcji nadużycia prawa do informacji publicznej, pomimo tego, że Konstytucja RP, ani sama ustawa tego nie przewiduje, szczególnie w zakresie prawa do informacji nieprzetworzonej, ani nie zawierają żadnych ograniczeń zakresu informacji publicznej, poza określonymi w samej ustawie, a w pozostałym zakresie zdefiniowanym w art. 1, art. 2 i art. 3 ww. ustawy prawo do uzyskania informacji publicznej jest nieograniczone i niepodważalne II. naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a to: - art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez brak wszechstronnej, wnikliwej oceny praworządności zachowań organów administracji w sprawie oraz przeprowadzonego przez nie procesu wnioskowania a w szczególności nie odniesienie się w zupełności do zarzutów formułowanych przez skarżącego w jego skardze dotyczącej bezczynności Burmistrza [...] w sprawie wniosków skarżącego. Mając powyższe na uwadze skarżący kasacyjnie wniósł o przyjęcie skargi do rozpoznania i uchylenie w całości wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Lublinie do ponownego rozpoznania, zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa radcy prawnego w postępowaniu ze skargi kasacyjnej według norm przepisanych oraz kosztów opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł, a także oświadczył, że zrzeka się prawa do rozprawy. Powyższe zarzuty rozwinięto w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Burmistrz [...] wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm prawem przepisanych, z uwzględnieniem kosztów zastępstwa procesowego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skoro w niniejszej sprawie pełnomocnik strony skarżącej kasacyjnie – na podstawie art. 176 § 2 p.p.s.a. – zrzekł się rozprawy, a strona przeciwna w ustawowym terminie nie zawnioskowała o jej przeprowadzenie, to rozpoznanie skargi kasacyjnej nastąpiło na posiedzeniu niejawnym, zgodnie z art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpatrywaniu sprawy na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania w wypadkach określonych w § 2, z których żaden w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Sąd ten, w odróżnieniu od wojewódzkiego sądu administracyjnego, nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów postawionych w skardze kasacyjnej. Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną zostały określone w art. 174 p.p.s.a. Przepis art. 174 pkt 1 p.p.s.a. przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Przez błędną wykładnię należy rozumieć niewłaściwe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, natomiast przez niewłaściwe zastosowanie, dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. – naruszenie przepisów postępowania – może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w wypadku oparcia skargi kasacyjnej na tej podstawie skarżący powinien nadto wykazać istotny wpływ wytkniętego uchybienia na wynik sprawy. Jednocześnie podkreślić należy, że w sytuacji, gdy strona wnosząca skargę kasacyjną zarzuca wyrokowi Sądu I instancji naruszenie przepisów prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności trzeba odnieść się do zarzutu naruszenia przepisów postępowania, bowiem dopiero wówczas, gdy zostanie przesądzone, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd I instancji za podstawę orzekania jest prawidłowy albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do oceny zasadności zarzutów prawa materialnego. W tym kontekście jako nieuzasadniony ocenić należy zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. Przepis ten określa granice rozpoznania skargi przez sąd administracyjny pierwszej instancji, zaś granice danej sprawy wyznacza jej przedmiot wynikający z treści zaskarżonego działania lub bezczynności organu administracji publicznej. Oznacza to, że o naruszeniu normy wynikającej z powyższego przepisu można byłoby mówić, gdyby sąd wykroczył poza granice sprawy, w której została wniesiona skarga, albo – mimo wynikającego z tego przepisu obowiązku – nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi, np. nie zauważając naruszeń prawa, które nie były powołane przez skarżącego, a które sąd pierwszej instancji zobowiązany był uwzględnić z urzędu. Sąd I instancji rozpoznając skargę niewątpliwie orzekał w granicach sprawy, oceniając postępowanie w zakresie bezczynności organu zobowiązanego ustawą o dostępie do informacji publicznej, a zatem nie orzekał w granicach (w znaczeniu podmiotowym i przedmiotowym) innej sprawy niż ta, w której została wniesiona skarga. Z uzasadnienia wyroku Sądu I instancji wynika, że Sąd ten analizował i oceniał prawidłowość rozpoznania wniosku z dnia 23 stycznia 2024 r. w oparciu o przepisy u.d.i.p. Podkreślić należy, że strona nie może ograniczyć się do wytyku wyłącznie naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a., gdyż w przypadku, gdy sąd nie uwzględnił z urzędu naruszeń prawa, przepis ten nie może stanowić samodzielnej podstawy skargi kasacyjnej. W takiej sytuacji strona zobowiązana jest powiązać art. 134 § 1 p.p.s.a. z takimi przepisami, których złamania przez organ administracji miał nie dopatrzyć się sąd pierwszej instancji (zob. wyrok NSA z dnia 22 maja 2014 r., I OSK 782/13). Przepis art. 134 § 1 p.p.s.a. jest tak skonstruowany, że powoływanie się w skardze kasacyjnej na jego naruszenie musi być zawsze powiązane z przywołaniem przepisu, którego naruszenia przez organy nie zauważył Sąd I instancji (por. wyrok NSA z dnia 11 kwietnia 2007 r., II OSK 610/06, Lex nr 337811; wyrok NSA z dnia 19 czerwca 2013 r., I OSK 1353/12; wyrok NSA z dnia 15 marca 2013 r., I OSK 1033/12). Nadto w ramach zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. nie można kwestionować dokonanej przez Sąd oceny ustalonego stanu faktycznego z punktu widzenia jego zgodności lub niezgodności z mającym zastosowanie w sprawie stanem prawnym, czy też prawidłowości dokonanej przez Sąd oceny działań organu administracji publicznej pod kątem zachowania przepisów procedur obowiązujących ten organ (por.m.in. wyroki NSA: z dnia 25 marca 2011 r. I FSK 1862/09; z dnia 11 kwietnia 2007 r. II OSK 610/06; z dnia 15 października 2015 r. I GSK 241/14). Fakt, że Sąd I instancji oddalił skargę (zamiast ją uwzględnić jak żądał tego skarżący kasacyjnie) nie oznacza, że uchybił temu przepisowi. To, że Sąd I instancji przyjął odmienne od skarżącego ustalenia, a w konsekwencji nie uwzględnił zarzutów skarżącego nie oznacza, iż naruszył powyższy przepis. Nie zasadny jest zarzut naruszenia prawa materialnego tj. art. 30 Konstytucji RP w zw. z art. 2 u.d.i.p. "poprzez błędne niezastosowanie i niedostrzeżenie naruszenia godności skarżącego". W związku z treścią omawianego zarzutów naruszenia prawa materialnego sformułowanego jako zarzut niezastosowania art. 30 Konstytucji RP w zw. z art. 2 u.d.i.p. podkreślenia wymaga, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego prezentowane jest stanowisko, zgodnie z którym nie jest dopuszczalne w świetle brzmienia art. 174 p.p.s.a. formułowanie zarzutu skargi kasacyjnej jako naruszenie przepisu prawa poprzez jego "niezastosowanie" czy "pominięcie" (por. wyrok NSA z dnia 3 grudnia 2008 r., I OSK 1807/07, LEX nr 525973; wyrok NSA z dnia 14 maja 2007 r., I OSK 1247/06, LEX nr 342527; wyrok NSA z dnia 28 marca 2007 r., I OSK 31/07, LEX nr 327781; postanowienie NSA z dnia 2 marca 2012 r., I OSK 294/12, LEX nr 1136684). Zgodnie jednak z dominującym poglądem wyrażanym w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej możliwe jest również kwestionowanie niezastosowania określonego przepisu prawa, z tym jednak zastrzeżeniem, że jeżeli strona skarżąca kasacyjnie podnosi w skardze kasacyjnej, że Sąd rozpoznający sprawę zastosował nie ten przepis prawa materialnego, który powinien być zastosowany, to powinna wskazać przepis właściwy jako podstawę materialną rozstrzygnięcia i uzasadnić, dlaczego ten właśnie przepis powinien lec u podstaw kwestionowanego rozstrzygnięcia, tj. dlaczego powinien być zastosowany (por. wyrok NSA z dnia 14 kwietnia 2004 r., OSK 121/04, Lex 120212; wyrok NSA z dnia 19 grudnia 2005 r., II OSK 299/05, LEX nr 190971; wyrok NSA z dnia 15 marca 2011 r., II OSK 323/10, LEX nr 1080252). Zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego w postaci pozytywnej, czyli zarzucenia zastosowania normy prawnej, która nie powinna być w danej sprawie zastosowana, a także w postaci negatywnej, czyli zarzucenia niezastosowania normy prawnej, która w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną powinna być zastosowana, wymaga należytej precyzji w jego konstruowaniu w konkretnej sprawie (por. wyrok NSA z dnia 3 października 2013 r., II FSK 1020/12, LEX nr 1382183). Niezastosowany przez sąd w procesie kontroli przepis prawa materialnego może stanowić podstawę skargi kasacyjnej, jeżeli w konkretnym stanie faktycznym istniały podstawy do dokonania subsumcji (zob. B. Dauter: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz do art. 174 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, teza 5, Lex 2013; wyrok NSA z dnia 16 marca 2011 r., II GSK 400/10, LEX nr 1080145), a sąd nie dostrzegając właściwej podstawy, oparł swoje rozstrzygnięcie na podstawie niewłaściwej. Należy zatem stwierdzić, że nie dyskwalifikowałoby omawianego zarzutu skargi kasacyjnej wskazanie przez stronę skarżącą kasacyjnie na niezastosowanie określonych przepisów jedynie wtedy, gdyby strona skarżąca kasacyjnie jednocześnie wskazała przepisy, które w jej przekonaniu zostały wadliwie zastosowane zamiast przepisów przez nią wskazywanych wraz z podaniem uzasadnienia tego stanowiska. Jednak wymogu tego skarga kasacyjna nie spełnia, co tym samym czyni podnoszony zarzut naruszenia prawa materialnego nieskutecznym. Jako oczywiście niezasadny ocenić należy zarzut naruszenia art. 61 Konstytucji RP w zw. z art. 2 u.d.i.p. poprzez "błędne zastosowanie i przyjęcie, że organ był uprawniony do odmowy udzielenia tej informacji oraz błędne wyważenie interesu skarżącego". Otóż Sąd I instancji nie stosował tych przepisów, a więc nie mogły one zostać naruszone przez WSA w Lublinie. Odnośnie zarzutu naruszenia art. 1 u.d.i.p., to również on nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż został on wadliwie skonstruowany. W tym przypadku podnieść należy, że art. 1 u.d.i.p. podzielony jest na dwie niższe jednostki redakcyjne – odrębne ustępy. W sytuacji, gdy określona jednostka redakcyjna aktu prawnego (np. artykuł) dzieli się na kilka mniejszych jednostek (np. paragrafy, ustępy, punkty), to przez przytoczenie podstaw kasacyjnych rozumieć należy dokładne wskazanie tych przepisów prawa, które - zdaniem strony wnoszącej skargę kasacyjną - zostały naruszone przez sąd wydający zaskarżone orzeczenie. Wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony, gdy wskazuje ona jako naruszony konkretny przepis, z podaniem numeru konkretnej jednostki redakcyjnej aktu prawnego. W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalony jest pogląd, że tylko tak sprecyzowany zarzut pozwala bowiem ustalić granice zaskarżenia (zob. w tej materii m.in. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 29 stycznia 2008 r.; sygn. akt I OSK 2034/06; z dnia 10 maja 2011 r.; sygn. akt II OSK 2520/10; z nowszego orzecznictwa zob. m.in. wyroki: z dnia 29 września 2023 r.; sygn. akt III OSK 5517/21 oraz z dnia 16 stycznia 2024 r.; sygn. akt I OSK 152/21). Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku punktem wyjścia analizy Sądu I instancji był art. 1 ust. 1 u.d.i.p., a w konsekwencji ocena, czy pisma wniesione do organu przez skarżącego zawierają wnioski o udostepnienie informacji publicznej. Dodać należy, że skarżący kasacyjnie nie wskazuje wyraźnie postaci naruszenia prawa posługując się ogólnym sformułowaniem: "poprzez przyjęcie". Tymczasem podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, że sąd stosując przepis, popełnił błąd subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinien być rozumiany stosowany przepis prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia. Jednocześnie należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (zob. w tej materii m.in. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 13 sierpnia 2013 r.; sygn. akt II GSK 717/12; 22 listopada 2019 r.; sygn. akt I OSK 1343/18 oraz z dnia 1 grudnia 2023 r.; sygn. akt III OSK 3186/21). Ponadto należy pamiętać, że błędne zastosowanie przepisów materialnoprawnych (również jako następstwo ich błędnej wykładni) zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego obalenia tych ustaleń czy też szerzej - dowiedzenia ich wadliwości. Gdy skarżący kasacyjnie nie podważa skutecznie okoliczności faktycznych sprawy zarzutami natury procesowej lecz czyni to w ramach zarzutów naruszenia prawa materialnego, to zarzuty te należy ocenić jako bezskuteczne (zob. w tej materii m.in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 lipca 2013 r.; sygn. akt I FSK 1092/12). Niezależnie od powyższych uwag stwierdzić należy, że strona skarżąca kasacyjnie na podstawie zarzutu naruszenia art. 1 u.d.i.p. kwestionuje ustalenia i oceny w zakresie stanu faktycznego sprawy, upatrując wadliwości działania Sądu I instancji w niewłaściwej ocenie związanej z kwalifikacją żądanych przez wnioskodawcę informacji, jako informacji publicznej, informacji przetworzonej czy wreszcie nadużycia prawa do informacji. Naruszenia ww. przepisu polegało, zdaniem skarżącego kasacyjnie, na przyjęciu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, że wnioskowane przez niego informacje nie stanowią informacji publiczną, bądź są przejawem nadużycia prawa do dostępu do informacji publicznej. Strona skarżąca kasacyjnie kwestionuje tym samym, w ramach omawianego zarzutu naruszenia prawa materialnego, ustalenia odnoszące się do zakwalifikowania żądanych przez wnioskodawcę informacji oraz ustalenia w zakresie obowiązku organu będącego adresatem wniosku dostępowego. Zgodnie z ugruntowanymi poglądami prezentowanymi w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego jeżeli strona skarżąca kasacyjnie uważa, że ustalenia faktyczne są błędne, to zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie (czy niezastosowanie) jest co najmniej przedwczesny, zaś zarzut naruszenia prawa przez błędną jego wykładnię - jak w realiach rozpatrywanej sprawy - niezasadny. Podkreślić bowiem należy, że nie zostały skutecznie zakwestionowane ustalenia faktyczne przyjęte przez Sąd I instancji. Mając na uwadze, że Naczelny Sąd Administracyjny w odróżnieniu od sądu pierwszej instancji nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów podniesionych we wniesionym środku odwoławczym, to w realiach rozpatrywanej sprawy uznać należało, że skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw, w związku z czym, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzeczono o jej oddaleniu. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego zostało wydane w oparciu o przepis art. 204 pkt 1 p.p.s.a.

Informacje o sprawie

Data wpływu
10 września 2024
Symbol z opisem
6480 658
Hasła tematyczne
Dostęp do informacji publicznej
Skarżony organ
Burmistrz Miasta i Gminy
Sędziowie
Małgorzata Pocztarek /przewodniczący/ Mariusz Kotulski /sprawozdawca/ Wojciech Jakimowicz

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny