Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III OSK 562/23

Wyrok NSA z 20 stycznia 2026 r., III OSK 562/23 – odpady

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
20 stycznia 2026
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Artur Kuś (sprawozdawca) Sędziowie: sędzia NSA Piotr Korzeniowski sędzia del. WSA Sławomir Pauter Protokolant: starszy asystent sędziego Edyta Kuczkowska po rozpoznaniu w dniu 20 stycznia 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. H. i T. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 16 listopada 2022 r. sygn. akt IV SA/Wa 1446/22 w sprawie ze skargi Agnieszki H. i T. S. na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z 28 kwietnia 2022 r. nr DKO-420.0-65-8/20/sd w przedmiocie wezwania do zagospodarowania odpadu oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 16 listopada 2022 r. sygn. akt IV SA/Wa 1446/22 oddalił skargę A. H. i T. S. (dalej: "skarżący", "Spółka") na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska (dalej: "GIOŚ") z 28 kwietnia 2022 r. nr DKO-420.0-65-8/20/sd w przedmiocie wezwania do zagospodarowania odpadów. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji przyjął następujące okoliczności faktyczne i prawne. Pismem z 22 kwietnia 2020 r. Kierownik Oddziału Celnego "[...]" w [...] [...] Urzędu Celno-Skarbowego w [...] zawiadomił GIOŚ o nielegalnym międzynarodowym przemieszczaniu odpadu tj. pojazdu marki [...] o numerze identyfikacyjnym nadwozia [...]. Postanowieniem z 15 października 2020 r. GIOŚ wezwał skarżących do zastosowania procedur określonych w art. 24 ust. 3 Rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów (Dz. U. UE. L. z 2006 r. Nr 190, str. 1 ze zm., dalej: "rozporządzenie 1013/2006"), poprzez zagospodarowanie odpadu o kodzie 16 01 04* w postaci ww. uszkodzonego pojazdu, przez przedsiębiorcę prowadzącego stację demontażu pojazdów, posiadającego decyzję właściwego organu w zakresie gospodarki odpadami, wymaganej w związku z prowadzeniem stacji demontażu pojazdów, w terminie nie dłuższym niż 30 dni od daty doręczenia postanowienia. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie organ przytoczył okoliczności, które w jego ocenie dowodzą, iż pojazd ten stanowi odpad w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 699 ze zm., dalej: "u.o."), a jego międzynarodowe przemieszczenie jest nielegalne. Postanowieniem z 15 lutego 2021r. znak: DKGO-420.0-65-4/20/sd GIOŚ uchylił własne postanowienie 15 października 2020 r. w części dotyczącej terminu jego wykonania, określając go na nowo, a w pozostałym zakresie utrzymał w mocy własne postanowienie z 15 października 2020 r. Wyrokiem z 21 września 2021 r. sygn. akt IV SA/Wa 644/21 WSA w Warszawie uchylił zaskarżone postanowienie GIOŚ z 15 lutego 2021 r. wskazując, że w postępowaniu wszczętym przez złożenie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy brał udział pracownik, który uczestniczył w wydaniu poprzedniego postanowienia, a zatem był wyłączony od udziału w postępowaniu. Postanowieniem z 28 kwietnia 2022 r. GIOŚ ponownie uchylił własne postanowienie z 15 października 2020 w części dotyczącej terminu jego wykonania, a w pozostałym zakresie utrzymał je w mocy. Jednocześnie określił termin realizacji tych działań na nie dłuższy niż 30 dni od daty doręczenia postanowienia z 28 kwietnia 2022 r. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, że zgodnie z materiałem dowodowym zgromadzonym w niniejszej sprawie, podstawą do zakwalifikowania spornego pojazdu do kategorii odpadu był przede wszystkim fakt sprowadzenia pojazdu z dokumentem wystawionym przez właściwe władze stanu [...] w [...] dokumentu "Certificate of Salvage for a Vehicle" nr [...]. Podkreślił, że powyższy dokument zawiera informację, że ponowne poruszanie się pojazdem jest możliwe, jednak konieczne jest przeprowadzenie odpowiedniej procedury i wystawienia dla pojazdu aktu własności "pojazdu odbudowanego", czego jednak nie uczyniono. GIOŚ zaznaczył, że skarżący mieli możliwość pozyskania dokumentu umożliwiającego wykorzystanie pojazdu zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem, winni jednak najpierw dokonać naprawy pojazdu i dopełnić procedur jeszcze na terytorium [...]. W momencie sprowadzenia pojazdu na terytorium Polski utracili możliwość przeprowadzenia tej procedury, tym samym tymczasowy brak możliwości użytkowania pojazdu stał się trwałą przeszkodą prawną w eksploatacji przedmiotowego pojazdu. Jak wskazał organ I instancji, dokument "Certificate of Salvage for a Vehicle" z informacją o braku możliwości rejestracji pojazdu nie stanowi dokumentu, o którym mowa w art. 72 ust. 2a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 988 z późn. zm.), zatem sporny pojazd w momencie przemieszczenia na terytorium RP nie posiadał dokumentu, który umożliwi jego rejestrację na terenie kraju, a tym samym umożliwi wykorzystanie zgodnie z przeznaczeniem. GIOŚ podkreślił, że konsekwencje wynikające z wystawienia przez właściwe władze stanu [...] w [...] dokumentu "Certificate of Salvage for a Vehicle" wynikają wprost z jego treści. Dalej GIOŚ stwierdził, że sporny pojazd nie spełniał również kryteriów pojazdu używanego nadającego się do naprawy (typ 2 według Wytycznych Korespondentów nr 9 w sprawie przemieszczania odpadów w postaci pojazdów). Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że sporny pojazd był w dacie jego międzynarodowego przemieszczenia uszkodzony i wymagał przeprowadzenia napraw w specjalistycznym zakładzie. W ocenie GIOŚ, sporny pojazd słusznie został zaklasyfikowany przez organ I instancji do typu 4 określonego w Wytycznych Korespondentów nr 9, z uwagi na status prawny pojazdu, tj. pojazd skreślony ze stanu, bez możliwości ponownego zarejestrowania. Organ odwoławczy dodał, że zgodnie z fakturą z 7 sierpnia 2019 r. podmiot [...] sprzedał ww. pojazd na rzecz skarżących jako pojazd po kolizji, za kwotę 3008 dolarów amerykańskich, co odpowiada kwocie ok. 11 370 zł (zgodnie ze średnim kursem NBP z 8 lipca 2019 r.). Tym samym podmiot amerykański "pozbył się" pojazdu nienadającego się do wykorzystania zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem na rzecz skarżących. GIOŚ podkreślił, że okoliczność stanu technicznego omawianego pojazdu została określona przez organ na podstawie dokumentacji fotograficznej, ale również formularza wniosku o przeprowadzenie oceny towaru wypełnionego przez inspektora [...] Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska 23 marca 2020 r., zgłoszenia celnego nr [...], dokumentu "Certificate of Salvage for a Vehicle" wydanego przez właściwy organ stanu [...] w [...], wydruku z aukcji https://en.bidfax wygenerowanego 7 maja 2020 r. oraz wydruku z aukcji załączonego do pisma pełnomocnika skarżących z 18 maja 2020 r. Zdaniem organu odwoławczego materiał dowodowy jest wystarczający do stwierdzenia, że przedmiotowy pojazd został sprowadzony w stanie uszkodzonym, wymagającym przeprowadzenia napraw w specjalistycznym zakładzie mechaniki samochodowej. Zdaniem organu odwoławczego, organ I instancji słusznie uznał w postanowieniu z 15 października 2020 r., że brak było podstaw do przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego z zakresu szacowania wartości pojazdów, na okoliczność stanu spornego pojazdu, w chwili sprowadzenia go do Polski, w zakresie szkód w przedmiotowym pojeździe i jego użyteczności zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem. Z uwagi na fakt, że omawiany pojazd, w dacie przemieszczenia, wyposażony był w jednostkę napędową zawierającą płyny eksploatacyjne oraz inne niebezpieczne elementy, nadające mu właściwości niebezpieczne, to zgodnie z załącznikiem do rozporządzenia Ministra Klimatu z dnia 6 stycznia 2020 r. w sprawie katalogu odpadów (Dz. U. poz. 10) jako odpad należało sklasyfikować go kodem 16 01 04* - "zużyte lub nienadające się do użytkowania pojazdy". Według art. 2 pkt 35 lit. a rozporządzenia 1013/2006, przemieszczenie odpadów dokonane bez zgłoszenia go wszystkim zainteresowanym właściwym organom stanowi przemieszczenie nielegalne. W związku z faktem, iż odpad w postaci przedmiotowego pojazdu został sprowadzony na terytorium Polski bez zastosowania procedury, przemieszczenie to nosi znamiona przemieszczenia nielegalnego. Zgodnie z art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1792, dalej "u.m.p.o."), w przypadku stwierdzenia nielegalnego międzynarodowego przemieszczania odpadów albo na podstawie powiadomienia o nielegalnym międzynarodowym przemieszczaniu odpadów otrzymanego w trybie art. 24 ust. 1 rozporządzenia 1013/2006, GIOŚ wszczyna z urzędu postępowanie administracyjne i wzywa odbiorcę odpadów - jeżeli za nielegalne międzynarodowe przemieszczanie odpadów odpowiedzialność ponosi odbiorca odpadów - w drodze postanowienia, do zastosowania procedur określonych w art. 24 ww. rozporządzenia 1013/2006, określając termin realizacji działań wynikających z tych procedur, na nie dłuższy niż 30 dni. GIOŚ stwierdził dalej, że w myśl art. 2 ust. 1 pkt 4 u.m.p.o., przez odbiorcę odpadów sprowadzonych nielegalnie rozumie się każdą osobę fizyczną, prawną lub jednostkę organizacyjną, do której zostały przemieszczone nielegalnie odpady. W przedmiotowej sprawie są nimi zgodnie z danymi na fakturze Strony. Z uwagi na fakt, że rozpatrzenie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej postanowieniem 15 października 2020 r. nastąpiło po upływie terminu jego wykonania, utrzymanie zaskarżonego postanowienia w mocy także w zakresie terminu, skutkowałoby jego niewykonalnością. Z tej przyczyny organ uchylił postanowienie pierwszoinstancyjne w tej części. W skardze na postanowienie do WSA w Warszawie skarżąca zarzuciła naruszenie: 1) przepisów postępowania, tj.: a) art. 78 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 2000 ze zm., dalej: "k.p.a." w zw. z art. 75 § 1 k.p.a. w zw. z art. 84 § 1 k.p.a. w zw. z art. 136 § 1 k.p.a. poprzez brak przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego rzeczoznawcy samochodowego, na okoliczność ustalenia stanu pojazdu w momencie jego sprowadzenia do Polski, zakresu szkód w pojeździe, użyteczności pojazdu zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem, wartości koniecznych do przeprowadzenia napraw, niezbędności przeprowadzenia jedynie "drobnych napraw" celem przywrócenia pojazdowi użyteczności zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem, pomimo złożonego wniosku w tym zakresie przez skarżących, podczas gdy uzyskane w ten sposób wiadomości specjalne umożliwiłyby stwierdzenie, czy sprowadzony pojazd stanowił odpad, czy też pojazd używany wymagający drobnych napraw - niestanowiący odpadu, b) art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 84 § 1 k.p.a. poprzez brak podjęcia czynności niezbędnych dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz brak wyczerpującego zebrania i zbadania materiału dowodowego w sprawie, a w konsekwencji dowolne ustalenie na podstawie wybiórczych środków dowodowych, że pojazd którego dotyczy przedmiotowego postępowanie, ze względu na jego stan techniczny stanowi odpad, pomimo iż organ dokonał takiej oceny w oparciu o materiał zdjęciowy, wydruki z aukcji czy lakoniczną treść formularza inspektora [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska, który nie posiadał wiadomości specjalnych pozwalających na dokonanie miarodajnej oceny stanu technicznego pojazdu, w sytuacji w której w sprawie niezbędne było powołanie biegłego rzeczoznawcy, bowiem organ administracji nie posiada wiadomości specjalnych w zakresie szczegółowej oceny technicznej pojazdów, w tym w szczególności w zakresie ustalenia zakresu szkód, czy też istotności poszczególnych usterek, podczas gdy dokonanie prawidłowej, wszechstronnej oceny materiału dowodowego, prowadziłoby do wniosku, iż uszkodzenia pojazdu mają charakter drobny, łatwo naprawialny, wobec czego przedmiot postępowania nie stanowi odpadu, w rozumieniu u.o.; c) art. 7 k.p.a., art. 77 §1 k.p.a., art. 80 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak podjęcia czynności niezbędnych dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz brak wyczerpującego zebrania i zbadania materiału dowodowego, a w konsekwencji dowolne oraz błędne ustalenie, iż intencją poprzedniego właściciela pojazdu było "pozbycie się go" jako odpadu, podczas gdy organ nie przeprowadził niezbędnego postępowania dowodowego w zakresie ustalenia intencji/woli sprzedającego, a jedynie dokonał arbitralnego stwierdzenia w tym przedmiocie, opierając się tylko na fakcie sprzedaży spornego pojazdu na rzecz skarżących oraz wskazując na brak jego naprawy przez poprzedniego właściciela, pomimo iż w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia GIOŚ sam przyznał, iż sprzedający: "nie miał obowiązku dokonania naprawy pojazdu przed jego sprzedażą, a tym samym obowiązku uzyskania dokumentu aktu własności "pojazdu odbudowanego" po jego naprawie wobec czego konkluzja organu dotycząca chęci pozbycia się pojazdu przez wcześniejszego właściciela jako nienadającego się do użytku zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem, była przedwczesna oraz nieuprawniona, d) art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 8 k.p.a. poprzez brak wskazania przez organ II instancji podstaw faktycznych i prawnych na podstawie których uznał, iż skarżący winni byli dokonać naprawy pojazdu oraz uzyskać na tej podstawie dokument umożliwiający wykorzystanie pojazdu zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem jeszcze na terytorium [...], pomimo iż tego rodzaju obowiązek nie wynika z przytoczonych przez organ podstaw faktycznych i prawnych sprawy, e) art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a., poprzez dokonanie dowolnego, błędnego ustalenia przez Organ II instancji, iż dokument "Certificate of Salvage for a Vehicle" wydany dla omawianego pojazdu przez władze stanu [...], zawiera adnotację o braku możliwości rejestracji omawianego pojazdu, które stanowi trwałą przeszkodę w eksploatacji przedmiotowego pojazdu pomimo, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy (m.in. opis procedury odtworzenia tytułu własności pojazdu) wskazuje, iż brak możliwości rejestracji, miał charakter jedynie przejściowy (tymczasowy) do momentu dokonania niezbędnych napraw, zaś po ich wykonaniu ponowne zarejestrowanie pojazdu było jak najbardziej dopuszczalne, w związku z czym brak było podstaw dla uznania pojazdu za odpad na podstawie potencjalnych problemów z zarejestrowaniem pojazdu w przyszłości, w szczególności zaś mając na względzie iż w przedmiotowej sprawie GIOŚ nie był organem uprawnionym do badania przesłanek niezbędnych dla możliwości zarejestrowania pojazdu w świetle przepisów ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, których spełnienie winny badać dopiero organy właściwe dla rejestracji pojazdów (starosta); f) art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a., poprzez dokonanie dowolnego, błędnego ustalenia przez GIOŚ, iż dokument "Certificate of Salvage for a Vehicle" wydany dla omawianego pojazdu przez władze stanu [...] stanowi trwałą przeszkodę w zakresie możliwości dopuszczenia pojazdu do ruchu, mimo braku zwrócenia się przez organ do właściwych organów stanu [...] w [...] o udzielenie informacji o charakterze przedmiotowego certyfikatu; g) art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a., poprzez dokonanie dowolnego, błędnego ustalenia przez Organ II instancji, iż dokument "Certificate of Salvage for a Vehicle" wydany dla omawianego pojazdu przez władze stanu [...] stanowi trwałą przeszkodę w zakresie możliwości dopuszczenia pojazdu do ruchu, mimo braku zwrócenia się przez organ do Ministerstwa Infrastruktury Departamentu Ruchu Drogowego o interpretację dokumentu: "Certificate of Salvage for a Vehicle" w stanie [...] i udzielenie informacji o możliwości zarejestrowania pojazdu na zasadzie ww. dokumentu; h) art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a., poprzez dokonanie dowolnego, błędnego ustalenia przez GIOŚ, iż dokument "Certificate of Salvage for a Vehicle" wydany dla omawianego pojazdu przez władze stanu [...] stanowi potwierdzenie, iż sporny pojazd stanowi odpad, pomimo iż nie zawiera on żadnej z adnotacji, wymienionych w we wskazówkach metodycznych z 3 kwietnia 2008 r. z korektami z 15 lipca 2008 r. oraz z 21 marca 2013 r. przesądzających o zakwalifikowaniu pojazdu jako odpad tj: ("Certificate of Destruction", "Damage equal to the value" "For Parts Only", "Non Rebuildable", "Non repairable"), a ponadto uszkodzony pojazd stanowi pojazd używany, wymagający jedynie drobnych napraw w rozumieniu Wytycznych Korespondentów nr 9 w sprawie przemieszczania odpadów w postaci pojazdów z 8 lipca 2011 r., przedstawiających, w jaki sposób w rozumieniu wszystkich państw członkowskich powinno być interpretowane rozporządzenie 1013/2006 (które jednakże należy traktować jedynie pomocniczo nie zaś ścisłe, bowiem nie stanowią one źródła powszechnie obowiązującego prawa), zaś kluczowe znaczenie winny mieć ustalenia w zakresie faktycznego stanu pojazdu; i) art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a., poprzez dokonanie dowolnego, błędnego ustalenia przez GIOŚ, iż pojazd w dacie przemieszczania zawierał płyny eksploatacyjne oraz inne niebezpieczne elementy, czemu przeczą dane wynikające z konosamentu oceanicznego nr 900342651 znajdującego się w aktach sprawy (do czego organ się nie odniósł), który potwierdza, że pojazd był przewożony jako towar bezpieczny, zgodnie bowiem z kodeksem IMDG gdyby pojazd zawierał płyny eksploatacyjne w momencie przemieszczania, byłby sklasyfikowany kodem UN3166, zaś jego brak oznacza, iż przed załadunkiem w [...] z pojazdu zostały usunięte wszelkie płyny eksploatacyjne, ponadto w sprawie nie stwierdzono jakichkolwiek wycieków płynów eksploatacyjnych w trakcie oględzin; j) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy wadliwego postanowienia organu I instancji, w sytuacji gdy organ II instancji winien był zaskarżone postanowienie uchylić w całości oraz umorzyć postępowanie; 2. naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (przy częściowo tylko prawidłowych ustaleniach faktycznych w sprawie): a. art. 3 ust. 1 pkt 6 u.o. poprzez niezasadne uznanie, iż sporny pojazd stanowi "odpad" w rozumieniu tego przepisu, podczas gdy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie wskazuje na wypełnienie przesłanek z tego przepisu, b. art. 25 ust. 1 pkt 2 u.m.p.o. w zw. z art. 24 ust. 3 lit a i art. 2 pkt 35 lit a rozporządzenia 1013/2006, mimo że nie są oni odbiorcami odpadu w rozumieniu tychże przepisów. W odpowiedzi na skargę, GIOŚ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie. Powołanym na wstępie wyrokiem WSA w Warszawie oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r., poz. 935 ze zm., dalej: "p.p.s.a."). W uzasadnieniu Sąd stwierdził, że organy nie były zobowiązane do prowadzenia szczegółowych ustaleń co do tego, jakie konkretnie elementy spornego samochodu wymagają wymiany, a jakie naprawy, a tym bardziej, jakie byłyby koszty naprawy tych elementów. Zdaniem Sądu, nie było również podstaw do dopuszczenia przez organ dowodu z opinii biegłego z zakresu techniki samochodowej w trybie art. 84 k.p.a. GIOŚ jest organem wyspecjalizowanym w sprawach dotyczących ochrony środowiska, w sprawach dotyczących odpadów, a tym samym mógł samodzielnie ocenić, czy w sprawie mamy do czynienia z odpadem, zwłaszcza dysponując szeregiem materiałów pozwalających ustalić stan pojazdu w chwili sprowadzenia na terytorium RP. W ocenie Sądu, biegły z zakresu techniki samochodowej nie jest uprawniony do formułowania ocen, czy dany pojazd jest odpadem w rozumieniu odpowiednich przepisów z zakresu ochrony środowiska. Sąd I instancji stwierdził, że GIOŚ trafnie ocenił, ze w świetle zgromadzonego materiału dowodowego nie ma wątpliwości, że posiadacz spornego pojazdu pozbył się go. Świadczy o tym zarówno sprzedanie pojazdu w stanie po wypadku z adnotacją, która uniemożliwiała jego rejestrację bez przeprowadzenia jego rekonstrukcji, przeprowadzenia postępowania administracyjnego i uzyskania odpowiedniego zaświadczenia w Staniach Zjednoczonych, zakres koniecznych napraw, które nie miały charakteru drobnych napraw, jak i sam fakt sprzedania samochodu po zaniżonej cenie, z adnotacją, że sprzedawany jest w takim stanie, w jakim się znajduje (takim jaki jest). W ocenie Sądu okoliczności te świadczą jednoznacznie o tym, że właściciel samochodu wyzbył się go, uwalniając się od uciążliwości związanych z jego naprawą, nie będąc pewnym, czy da się go naprawić (sprzedany w stanie, w jakim jest) , ani nie mając zamiaru doprowadzać go do stanu, który umożliwiałby jego rekonstrukcję. Już sama okoliczność sprzedania w miarę nowego, bo zaledwie 2 – letniego samochodu, z niskim przebiegiem, za stosunkowo niską kwotę, świadczy o zamiarze pozbycia się pojazdu przez jego dotychczasowego posiadacza, nawet biorąc pod uwagę różnice poziomów cen w [...] i Polsce. Warto również zwrócić uwagę na wysokie koszty naprawy (35 812, 60 zł netto, czyli 44 049,50 zł brutto przy stawce podatku od towarów i usług 23%) w odniesieniu do wartości samochodu przed wypadkiem 52 800 zł brutto obliczona przez rzeczoznawcę działającego na zlecenie skarżących. Zdaniem Sądu I instancji, dokument "Certificate of Salvage for a Vehicle", wydany dla spornego pojazdu, stanowi sam w sobie dowód braku możliwości dalszego użytkowania tego pojazdu, z uwagi na brak możliwości ponownej rejestracji ww. pojazdu na podstawie wymienionego dokumentu. Jeżeli skarżący twierdzą, że sporny pojazd wymagał tylko drobnych napraw, to winni doprowadzić do wykonania takich napraw przed sprowadzeniem tego pojazdu na teren Polski oraz uzyskać na tę okoliczność odpowiedni dowód. Nielegalne międzynarodowe przemieszczanie odpadów ma miejsce niezależnie od stopnia uciążliwości bądź zagrożeń dla życia lub zdrowia ludzi oraz dla środowiska, a także niezależnie od ich ilości lub miejsca ich powstania. Naprawa samochodu oraz wymiana części w profesjonalnym warsztacie blacharsko-lakierniczym lub autoryzowanym serwisie nie spełnia przesłanek ustawowych gospodarowania odpadami. Naprawa pojazdu wycofanego z eksploatacji w warsztacie samochodowym narusza art. 29 ust. 1 u.o. Skarżący wnieśli skargę kasacyjną od powyższego wyroku zarzucając naruszenie: I. przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 8 k.p.a. polegające na nieuzasadnionym oddaleniu skargi oraz nieuchyleniu postanowień organów obu instancji w sytuacji, gdy organ II instancji nie wskazał podstaw faktycznych i prawnych, na podstawie których uznał, iż skarżący winni byli dokonać naprawy pojazdu oraz uzyskać na tej podstawie dokument umożliwiający wykorzystanie pojazdu zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem jeszcze na terytorium [...]; 2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a., 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a., polegające na nieuzasadnionym oddaleniu skargi oraz nieuchyleniu postanowień organów obu instancji, pomimo iż postanowienia te zostały wydane bez wyczerpującego zebrania i zbadania materiału dowodowego w sprawie, co skutkowało: a. dowolnym ustaleniem przez organ II instancji na podstawie wybiórczej oceny środków dowodowych, że pojazd, którego dotyczy przedmiotowe postępowanie, ze względu na jego stan techniczny stanowi odpad, pomimo iż organ II instancji dokonał takiej oceny w oparciu o materiał zdjęciowy, wydruki z aukcji czy lakoniczną treść formularza inspektora PWIOŚ który nie posiadał wiadomości specjalnych pozwalających na dokonanie miarodajnej oceny stanu technicznego pojazdu w sytuacji, w której w sprawie niezbędne było powołanie biegłego rzeczoznawcy, bowiem organ administracji nie posiada wiadomości specjalnych w zakresie szczegółowej oceny technicznej pojazdów, w tym w szczególności w zakresie ustalenia zakresu szkód, czy też istotności poszczególnych usterek, podczas gdy dokonanie prawidłowej, wszechstronnej oceny materiału dowodowego prowadziłoby do wniosku, że uszkodzenia pojazdu mają charakter drobny, łatwo naprawialny, wobec czego przedmiot postępowania nie stanowi odpadu, w rozumieniu u.o., b. dowolnym oraz błędnym ustaleniem przez organ II instancji, iż intencją poprzedniego właściciela pojazdu było "pozbycie się go" jako odpadu, podczas gdy organ II nie przeprowadził niezbędnego postępowania dowodowego w zakresie ustalenia intencji/woli sprzedającego, a jedynie dokonał arbitralnego stwierdzenia w tym przedmiocie, opierając się tylko na fakcie sprzedaży spornego pojazdu na rzecz skarżących oraz wskazując na brak jego naprawy przez poprzedniego właściciela pomimo, iż w uzasadnieniu postanowienia GIOŚ z 28 kwietnia 2022 r., znak sprawy: DKO-420.0-65-8/20/sd, organ II Instancji sam przyznał, iż sprzedający "nie miał obowiązku dokonania naprawy pojazdu przed jego sprzedażą, a tym samym obowiązku uzyskania dokumentu aktu własności "pojazdu odbudowanego" po jego naprawie" wobec czego konkluzja organu dotycząca chęci pozbycia się pojazdu przez wcześniejszego właściciela jako nienadającego się do użytku zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem, była przedwczesna oraz nieuprawniona, c. dowolnym oraz błędnym ustaleniem przez organ II instancji, iż dokument "Certificate of Salvage for a Vehicle" wydany dla omawianego pojazdu przez władze stanu [...] zawiera adnotację o braku możliwości rejestracji omawianego pojazdu, pomimo iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy (m.in. opis procedury odtworzenia tytułu własności pojazdu) wskazuje, iż brak możliwości rejestracji miał charakter jedynie przejściowy (tymczasowy) do momentu dokonania niezbędnych napraw, zaś po ich wykonaniu ponowne zarejestrowanie pojazdu było jak najbardziej dopuszczalne, w związku z czym brak było podstaw dla uznania pojazdu za odpad na podstawie potencjalnych problemów z zarejestrowaniem pojazdu w przyszłości, w szczególności zaś mając na względzie iż w przedmiotowej sprawie organ II instancji nie był organem uprawnionym do badania przesłanek niezbędnych dla możliwości zarejestrowania pojazdu w świetle przepisów ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, których spełnienie winny badać dopiero organy właściwe dla rejestracji pojazdów, d. dowolnym oraz błędnym ustaleniem przez organ II instancji, iż dokument "Certificate of Salvage for a Vehicle" wydany dla omawianego pojazdu przez władze stanu [...] stanowi trwałą przeszkodę w zakresie możliwości dopuszczenia pojazdu do ruchu, mimo braku zwrócenia się przez organ do właściwych organów stanu [...] w [...] o udzielenie informacji o charakterze przedmiotowego certyfikatu, e. dowolnym oraz błędnym ustaleniem przez organ II instancji, iż dokument "Certificate of Salvage for a Yehicle" wydany dla omawianego pojazdu przez władze stanu [...] stanowi trwałą przeszkodę w zakresie możliwości dopuszczenia pojazdu do ruchu, mimo braku zwrócenia się przez organ do Ministerstwa Infrastruktury - Departamentu Ruchu Drogowego o interpretację dokumentu: "Certificate of Salvage for a Vehicle" w stanie [...] i udzielenie informacji o możliwości zarejestrowania pojazdu na zasadzie ww. dokumentu, f. dowolnym oraz błędnym ustaleniem przez organ II instancji, iż dokument "Certificate of Salvage for a Vehicle" wydany dla omawianego pojazdu przez władze stanu [...] stanowi potwierdzenie, iż sporny pojazd stanowi odpad, pomimo iż nie zawiera on żadnej z adnotacji, wymienionych we wskazówkach metodycznych z 3 kwietnia 2008 r. z korektami z 15 lipca 2008 r. oraz z 21 marca 2013 r. przesądzających o zakwalifikowaniu pojazdu jako odpad tj. "Certificate of Destruction", "Damage eqal to the value", "For Parts Only", "Not Rebuildable", "Not Repairable"), a ponadto uszkodzony pojazd stanowi pojazd używany, wymagający jedynie drobnych napraw w rozumieniu Wytycznych Korespondentów nr 9 w sprawie z przemieszczania, g. dowolnym oraz błędnym ustaleniu przez organ II instancji, iż pojazd w dacie przemieszczania zawierał płyny eksploatacyjne oraz inne niebezpieczne elementy, czemu przeczą dane wynikające z konosamentu oceanicznego numer [...] znajdującego się w aktach sprawy (do czego organ się nie odniósł), który potwierdza że pojazd był przewożony jako towar bezpieczny, zgodnie bowiem z kodeksem IMDG, gdyby pojazd zawierał płyny eksploatacyjne w momencie przemieszczania byłby sklasyfikowany kodem UN3166, zaś brak takiego kodu oznacza iż przed załadunkiem w [...] z pojazdu zostały usunięte wszelkie płyny eksploatacyjne, ponadto w sprawie nie stwierdzono jakichkolwiek wycieków płynów eksploatacyjnych w trakcie oględzin, które to uchybienia powinny spowodować uchylenie przez WSA w Warszawie postanowienia GIOŚ z 28 kwietnia 2022 r. oraz poprzedzającego go postanowienia tego organu z 15 października 2020 r., 3. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. p.p.s.a. w zw. z art. 78 § 1 k.p.a. w zw. z art. 75 § 1 k.p.a. w zw. z art. 84 § 1 k.p.a. w zw. z art. 136 § 1 k.p.a. polegające na nieuzasadnionym oddaleniu skargi oraz nieuchyleniu postanowień organów obu instancji, pomimo zaniechania przez te organy przeprowadzenia z urzędu dowodu z opinii biegłego rzeczoznawcy samochodowego na okoliczność ustalenia stanu pojazdu w momencie jego sprowadzenia do Polski, zakresu szkód w pojeździe, użyteczności pojazdu zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem przez wartości koniecznych do przeprowadzenia napraw, niezbędności przeprowadzenia jedynie "drobnych napraw" celem przywrócenia pojazdowi użyteczności zgodnie z jego pierwotnym przeznaczeniem, pomimo złożonego wniosku w tym zakresie przez Skarżących, podczas gdy uzyskany w ten sposób wiadomości specjalne umożliwiłyby stwierdzenie czy sprowadzony pojazd stanowił odpad, czy też pojazd używany wymagający drobnych napraw - niestanowiący odpadu - w sytuacji, w której taki wniosek explicite formułowali Skarżący - co z kolei winno spowodować uchylenie przez WSA w Warszawie postanowienia GIOŚ z 28 kwietnia 2022 r. oraz poprzedzającego go postanowienia tego organu z 15 października 2020 r.: II. naruszenie przepisów prawa materialnego, w postaci: 1. art. 3 ust. 1 pkt 6 u.o. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na błędnym uznaniu, że sporny pojazd stanowi odpad w rozumieniu tego przepisu, podczas gdy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie wskazuje na to, by przesłanki wskazane w tym przepisie zostały wypełnione w niniejszym stanie faktycznym, 2. art. 25 ust. 1 pkt 2 u.m.p.o. w zw. z art. 24 ust. 3 lit a i art. 2 pkt 35 lit a rozporządzenia 1013/2006 polegające na niezasadnym przyjęciu, że organ administracji był uprawniony do nałożenia na skarżących - w oparciu o wyżej wymienione przepisy — obowiązku zagospodarowania odpadu, podczas gdy przedstawiony przez skarżących szereg okoliczności w sprawie świadczy o tym, iż nie są oni odbiorcami odpadów w rozumieniu tychże przepisów. Podnosząc powyższe zarzuty skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi poprzez uchylenie postanowienia GIOŚ z 28 kwietnia 2022 r. nr DKO-420.0-65-8/20/sd, w części tj. w zakresie co do punktu 2 i 3 tego postanowienia, uchylenie poprzedzającego zaskarżone postanowienie postanowienia z 15 października 2020 r. GIOŚ nr DKO-420.0-65P/20/js w całości oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Ewentualnie, w przypadku nieuwzględnienia przez NSA powyższych wniosków wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy w całości do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego. Skarżący wnieśli o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie. Organ nie wniósł odpowiedzi na skargę kasacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. 1. Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę przesłanki uzasadniające nieważność postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. Granice skargi kasacyjnej są wyznaczone przez zakres zaskarżenia orzeczenia sądu pierwszej instancji oraz podniesione i poddane konkretyzacji podstawy kasacyjne. Zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Powyższe ustawowe podstawy kasacyjne wymagają od skarżącego kasacyjnie konkretyzacji poprzez sformułowanie tzw. zarzutów kasacyjnych. Oznacza to, że jeżeli – tak jak w rozpoznawanej sprawie – nie zachodzi nieważność postępowania zakres postępowania kasacyjnego wyznacza strona wnosząca skargę kasacyjną przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Jak wskazano, ze wskazanych przepisów wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Dalej, wskazać należy, że zgodnie z art. 193 zdanie drugie p.p.s.a., uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. W ten sposób wyraźnie określony został zakres, w jakim Naczelny Sąd Administracyjny uzasadnia z urzędu wydany wyrok, w przypadku gdy oddala skargę kasacyjną. Regulacja ta, jako mająca charakter szczególny, wyłącza przy tego rodzaju rozstrzygnięciach odpowiednie stosowanie do postępowania przed tym Sądem wymogów dotyczących elementów uzasadnienia wyroku, przewidzianych w art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 193 zdanie pierwsze p.p.s.a. Mając to na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny mógł w niniejszej sprawie zrezygnować z przedstawienia pełnej relacji co do przebiegu sprawy i sprowadzić swoją dalszą wypowiedź już tylko do rozważań mających na celu ocenę zarzutów postawionych wobec wyroku Sądu pierwszej instancji (por. np. wyrok NSA z 24 stycznia 2023 r. sygn. akt II OSK 1511/22). Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą i nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować. Wobec tego istotnego znaczenia nabiera prawidłowe przytoczenie podstawy kasacyjnej, przez co należy rozumieć podanie konkretnego przepisu (konkretnej jednostki redakcyjnej określonego aktu prawnego), który zdaniem strony został naruszony przez sąd pierwszej instancji (por.: postanowienia NSA z: 8 marca 2004 r., sygn. akt FSK 41/04; 1 września 2004 r., sygn. akt FSK 161/04; 24 maja 2005 r., sygn. akt FSK 2302/04). Z kolei uzasadnienie skargi kasacyjnej winno zawierać rozwinięcie zarzutów kasacyjnych. Na autorze skargi kasacyjnej ciąży zatem obowiązek podania, które konkretnie przepisy prawa materialnego zostały przez sąd naruszone zaskarżanym orzeczeniem, na czym polegała ich błędna wykładnia i niewłaściwe zastosowanie oraz jaka powinna być prawidłowa wykładnia i właściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.). Podobnie przy naruszeniu prawa procesowego należy wskazać przepisy tego prawa, które zostały naruszone przez sąd i wpływ naruszenia na wynik sprawy, tj. treść orzeczenia (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). W skardze kasacyjnej nie wystarczy wymienić w luźny sposób kilku przepisów. Trzeba indywidualnie uzasadnić każdy zarzut formułowany wobec każdego z przepisów, które w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną naruszył sąd pierwszej instancji (por.: wyroki NSA z 8 maja 2018 r., sygn. akt II GSK 289/18 i z 6 grudnia 2022 r., sygn. akt II GSK 1070/19). Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do uzupełniania czy innego korygowania wadliwie postawionych zarzutów kasacyjnych. Nie może też samodzielnie ustalać podstaw, kierunków, jak i zakresu zaskarżenia. 2. W rozpatrywanej sprawie skarżący kasacyjnie oparli skargę kasacyjną, wskazując obie podstawy – naruszenia przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a.). Konstrukcja zarzutów sformułowanych przez skarżącą kasacyjnie umożliwia ich łączne rozpoznanie, bowiem ich istota sprowadza się do próby zakwestionowania merytorycznego stanowiska Sądu I instancji leżącego u podstaw konkluzji o zakwalifikowaniu spornego pojazdu jako "odpadu" i w konsekwencji zobowiązania do zagospodarowania odpadu o kodzie 16 01 04* w postaci uszkodzonego, pojazdu marki [...], o numerze identyfikacyjnym nadwozia [...], przemieszczanego z terytorium [...] na terytorium Polski, przez przedsiębiorcę prowadzącego stację demontażu pojazdów, posiadającego decyzję właściwego organu w zakresie gospodarki odpadami, wymaganej w związku z prowadzeniem stacji demontażu pojazdów. 3. W rozpoznawanej sprawie nie można zarzucać Sądowi I instancji naruszenie przepisów postępowania. Zasadnie Sąd uznał, że organy zgromadziły w sprawie wystarczający materiał dowodowy (w świetle wymogów wynikających m. in. z art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 8 k.p.a. oraz art. 76 k.p.a.) oraz oceniły go zgodnie z art. 80 k.p.a. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej zebrany materiał dowodowy był wystarczający do kwalifikacji (oceny), czy przedmiotowy pojazd był "odpadem" w rozumieniu art. 3 u.o. a dokonana ocena materiału dowodowego w żadnym wypadku nie była dowolna. Uzasadnienie rozstrzygnięcia organu było również prawidłowe i odnosiło się do mających zastosowanie w sprawie adekwatnych przepisów prawa. Wnioski takie wynikają z kilku zasadniczych powodów. Po pierwsze – Sąd zaakceptował słuszne stanowisko organów, że sporny pojazd stanowił "odpad". Organy odniosły się do dokumentu "Certificate of Salvage for a Vehicle" wydanego dla pojazdu przez władze stanu [...]. Nie było również potrzeby, aby GIOŚ zwracał się do organów stanu [...] w [...] o udzielenie informacji o charakterze przedmiotowego certyfikatu, czy do Ministerstwa Infrastruktury Departamentu Ruchu Drogowego o możliwości zarejestrowania pojazdu na zasadzie dokumentu. Kwestia ta została bowiem samodzielnie i w sposób dostateczny wyjaśniona przez wyspecjalizowany organ jakim jest GIOŚ. Ponowiony w skardze kasacyjnej zarzut w tym zakresie nie był więc zasadny. Sąd I instancji jednocześnie w uzasadnieniu wskazał, że organ administracyjny nie utrzymywał, że "Certificate of Salvage for a Vehicle" przekreśla definitywnie możliwości ponownej rejestracji pojazdu, ale podkreślał, że konieczne było spełnieniu określonych warunków (odbudowa pojazdu) i przeprowadzenie stosownej procedury administracyjnej jeszcze w [...]. Sprzedawca pojazdu jednak tego nie uczynił. Z kolei podnoszona kwestia tego, czy pojazd zawierał płyny eksploatacyjne, została ustalona na podstawie informacji z PWIOŚ, którego funkcjonariusz dokonał oględzin przedmiotowego pojazdu (odnotowano to na dokumencie "Formularz wniosku o przeprowadzenie oceny towaru", a także w piśmie PWIOŚ kierowanym do Naczelnika Oddziału Celnego "[...]" w [...] z 20 kwietnia 2020 r.). Sąd wskazał, że konosament oceaniczny nie został przetłumaczony, ale z samego faktu, że pojazd nie został sklasyfikowany kodem UN3166 nie oznacza, że z pojazdu zostały usunięte wszelkie płyny eksploatacyjne. Po drugie – w niniejszej sprawie organy dysponowały bogatym materiałem dowodowym pozwalającym prawidłowo ustalić, że przedmiotowy pojazd jest rzeczywiście "odpadem". W aktach sprawy znajduje się szczegółowa dokumentacja oraz liczne zdjęcia spornego pojazdu. Na zlecenie skarżących została wykonana ekspertyza rzeczoznawcy z zakresu techniki samochodowej, w których również opisano zakres uszkodzeń i koszty naprawy. W aktach znajduje się faktura zakupu spornego pojazdu, z której wynika cena sprzedaży. Pojazd określono również jako powypadkowy ("salvage"). Sprzedawca zastrzegł w tym dokumencie, że pojazd jest sprzedawany w takim stanie, jakim się znajduje. 4. W ocenie NSA bezzasadne są również zarzuty zawarte w skardze kasacyjnej wskazujące na naruszenie przepisów prawa materialnego. Zarzuty te koncentrują się wokół kwestii, jak należy rozumieć pojęcie "odpad" w kontekście rozporządzenia nr 1013/2006 oraz u.o. Zgodnie z art. 2 pkt 1 Rozporządzenia 1013/2006, dla celów tego rozporządzenia przyjmuje się, że "odpady" są zdefiniowane zgodnie z art. 1 ust. 1 lit. a) dyrektywy 2006/12/WE. Obecnie chodzi o definicję "odpadu" zawartą w art. 3 pkt 1 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 19 listopada 2008 r. w sprawie odpadów. Zgodnie z tym przepisem, "odpady" oznaczają każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć, lub do których pozbycia został zobowiązany. W aspekcie międzynarodowego przemieszczania odpadów, w tym stanowiących pojazdy, dla kwalifikacji tego pojazdu jako "odpadu" decydujące znaczenie ma moment zakupu pojazdu, a nie jego ewentualna późniejsza naprawa, wykonanie badań technicznych, a nawet rejestracja przez polski organ (por. np. wyrok NSA z 5 marca 2019 r., sygn. akt II OSK 961/17). Podobnie, bez znaczenia jest to, czy skarżący uiścił cło oraz podatek VAT. To wyspecjalizowany organ ochrony środowiska jest kompetentny i uprawniony do sformułowania oceny prawnej, czy doszło do nielegalnego międzynarodowego przemieszczenia odpadu. Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku prawidłowo również wskazał także na orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w kontekście zakwalifikowanie substancji lub przedmiotu jako "odpadów" i kluczowego dla sprawy wyrażenia "pozbywać się" a także na wskazówki metodyczne GIOŚ z 3 kwietnia 2008 r. z korektami pkt 2 z 15 lipca 2008 r. oraz z 21 marca 2013 r. w sprawie uznawania pojazdów za odpad w transgranicznym przemieszczaniu odpadów oraz wytyczne korespondentów z 8 lipca 2011 r. dla rozporządzenia Nr 1013/2006 w sprawie przemieszczania odpadów w postaci pojazdów. Zdaniem NSA, nie ma potrzeby ponownie odnoszenia się do tych szczegółowo i co ważne – prawidłowo - omówionych kwestii. Wystarczająca jest jedynie konkluzja, że Sąd I instancji prawidłowo przyjął, że w świetle zgromadzonego materiału dowodowego nie ma wątpliwości, że posiadacz spornego pojazdu "pozbył się go". Świadczy o tym zarówno sprzedanie pojazdu w stanie po wypadku z adnotacją, która uniemożliwiała jego rejestrację bez przeprowadzenia jego rekonstrukcji, przeprowadzenia postępowania administracyjnego i uzyskania odpowiedniego zaświadczenia w Staniach Zjednoczonych, zakres koniecznych napraw, które nie miały charakteru "drobnych napraw", jak i sam fakt sprzedania samochodu po zaniżonej cenie, z adnotacją, że sprzedawany jest w takim stanie, w jakim się znajduje (czyli takim jaki jest). Prawidłowo przyjął Sąd I instancji, że: - okoliczności sprawy świadczą jednoznacznie o tym, że właściciel pojazdu wyzbył się go, uwalniając się od uciążliwości związanych z jego naprawą, nie będąc pewnym, czy da się go naprawić (sprzedany w stanie, w jakim jest), ani nie mając zamiaru doprowadzać go do stanu, który umożliwiałby jego rekonstrukcję; - sama okoliczność sprzedania stosunkowo nowego (zaledwie 2 letniego samochodu) z niskim przebiegiem, za kwotę 3 008 dolarów amerykańskich (faktura z 7 sierpnia 2019 r. - co odpowiadało wówczas kwocie 11 370 zł) świadczy o zamiarze pozbycia się pojazdu przez jego dotychczasowego posiadacza, nawet biorąc pod uwagę różnice poziomów cen w [...] i Polsce; - koszty naprawy pojazdu były wysokie (35 812, 60 zł netto, czyli 44 049,50 zł brutto przy stawce podatku VAT 23%) w odniesieniu do wartości samochodu przed wypadkiem – 52 800 zł brutto obliczona przez rzeczoznawcę działającego na zlecenie skarżących; - uszkodzony pojazd wymagał napraw wykraczających poza "naprawy drobne" (wskazano na: zerwane zawieszenie przednie prawe, pogięty błotnik przedni, pogięte drzwi przednie, wyzwolono poduszki powietrzne pasażera); - dokument "Certificate of Salvage for a Vehicle", wydany dla spornego pojazdu, stanowi sam w sobie dowód braku możliwości dalszego użytkowania tego pojazdu, z uwagi na brak możliwości ponownej rejestracji pojazdu na podstawie wymienionego dokumentu; jeżeli skarżący twierdzą, że sporny pojazd wymagał tylko drobnych napraw, to winni doprowadzić do wykonania takich napraw przed sprowadzeniem tego pojazdu na teren Polski oraz uzyskać na tę okoliczność odpowiedni dowód. Zdaniem NSA, z uwagi na powyższe należy uznać, że zarzut zawarty w skardze kasacyjnej wskazujący na naruszenie art. 3 ust. 1 pkt 6 u.o. nie był trafny. 5. Podobnie niezasadny jest zarzut skargi kasacyjnej wskazujący na naruszenie art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów w zw. z art. 24 ust. 3 lit a i art. 2 pkt 35 lit a rozporządzenia Nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów. Nielegalne międzynarodowe przemieszczanie odpadów ma miejsce niezależnie od stopnia uciążliwości bądź zagrożeń dla życia lub zdrowia ludzi oraz dla środowiska, a także niezależnie od ich ilości lub miejsca ich powstania. Naprawa samochodu oraz wymiana części w profesjonalnym warsztacie blacharsko-lakierniczym lub autoryzowanym serwisie nie spełnia przesłanek ustawowych gospodarowania odpadami (por. wyrok NSA z 15 września 2022 r., sygn. akt III OSK 1171/21). Naprawa pojazdu wycofanego z eksploatacji w warsztacie samochodowym narusza art. 29 ust. 1 u.o. Zgodnie z treścią tego przepisu, odpady muszą być przetwarzane w instalacjach lub urządzeniach. Oznacza to, że odpad może być pozbawiony statusu odpadu (utrata statusu odpadu) jedynie przez poddanie go procesom odzysku, w szczególności recyklingu. Ewentualna naprawa samochodu wycofanego z eksploatacji w warsztacie samochodowym, a nawet jego rejestracja nie stanowią zastosowania procesów gospodarowania odpadami, które pozbawiając odpadu pewnych jego cech, mogą pozwolić na uznanie, że pojazd wycofany z eksploatacji, już wcześniej zakwalifikowany do kategorii odpadów, ten status utracił. Naprawa pojazdu wycofanego z eksploatacji poza stacją demontażu nie jest to proces ich przetwarzania w instalacjach lub urządzeniach, w świetle art. 3 ust. 1 pkt 21 u.o. w związku z art. 29 ust. 2 u.o. Ponadto z art. 18 ustawy z 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. U. z 2018 r., poz. 578 ze zm.) wynika jednoznaczny obowiązek przekazania pojazdu wycofanego z eksploatacji przedsiębiorcy prowadzącemu stację demontażu lub punkt zbierania pojazdów. Jednocześnie jest to zgodne z zasadą prewencji w celu ograniczenia negatywnego oddziaływania na środowisko pojazdów wycofanych z eksploatacji, w tym także ochrony życia i zdrowia ludzi, zgodnie z dyspozycją art. 6 ust. 1 w związku z art. 3 pkt 11 i pkt 50 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2017 r. poz. 519 ze zm.), czyli również zasadą zrównoważonego rozwoju. Natomiast w żadnym przypadku czynność materialno-techniczna zarejestrowania pojazdu wycofanego z eksploatacji, który został naprawiony poza stacją demontażu, nie wywołuje skutku prawnego w postaci utraty statusu odpadu przez pojazd, jeżeli nie został poddany procesowi przetwarzania w stacji demontażu (por. wyrok NSA z 5 marca 2019 r. sygn. akt II OSK 961/17). W konsekwencji na uwzględnienie nie zasługiwał również zarzut podnoszący naruszenie art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów w związku z art. 24 ust. 3 lit a i art. 2 pkt 35 lit a rozporządzenia Nr 1013/2006 był niezasadny. Skarżący byli "odbiorcami odpadu" w rozumieniu tych przepisów. 6. Mając powyższe na uwadze, za nieusprawiedliwione należy uznać wszystkie zarzuty skargi kasacyjnej. Z tych względów i na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.

Informacje o sprawie

Data wpływu
16 marca 2023
Symbol z opisem
6135 Odpady
Hasła tematyczne
Odpady
Skarżony organ
Inspektor Ochrony Środowiska
Sędziowie
Artur Kuś /przewodniczący sprawozdawca/ Piotr Korzeniowski Sławomir Pauter

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny