Sygnatura
III OSK 657/22
Wyrok NSA z 15 maja 2025 r., III OSK 657/22
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 15 maja 2025
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk Sędziowie: Sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz Sędzia del. WSA Sławomir Pauter (spr.) Protokolant: asystent sędziego Przemysław Iżycki po rozpoznaniu w dniu 15 maja 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej G.C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 29 września 2021 r., sygn. akt II SA/Gl 395/21 w sprawie ze skargi G.C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia 25 stycznia 2021 r., nr SKO.OS/41.9/57/2021/1105/KK w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego w sprawie stwierdzenia braku potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko oddala skargę kasacyjną.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Przedmiotem skargi kasacyjnej wniesionej w niniejszej sprawie przez G.C. jest wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 29 września 2021 roku, sygn. akt II SA/Gl 395/21, którym oddalono skargę wniesioną przez w/w na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia 25 stycznia 2021 r. nr SKO.OS/41.9/57/2021/1105/KK w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego w sprawie stwierdzenia braku potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko. Powyższy wyrok został wydany w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i prawne: Decyzją z dnia 29 września 2020 r. nr OŚ.6220.4.2020, Wójt Gminy W., działając na podstawie art. 84 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko (t.j.: Dz. U. 2021 r., poz. 247 ze zm., dalej jako: "u.i.o.ś.") stwierdził brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko dla przedsięwzięcia pn. "Budowa hali produkcyjno-logistyczno-magazynowej z zapleczem socjalno-biurowym oraz infrastrukturą techniczną i drogową na działce nr [...], obr. S., gm. Z., pow. t." Odwołanie od powyższej decyzji złożył skarżący, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego, a to art. 61, 62, 62a, 63 i 84 u.i.o.ś. oraz przepisów postępowania, tj. art. 6, 7, 8 i 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.: Dz. U. 2021, poz. 735 ze zm., dalej jako: "k.p.a."). Zdaniem skarżącego decyzja organu I instancji jest wadliwa ze względu na błędnie ustalony obszar oddziaływania inwestycji. Skarżący podniósł, że dla przedmiotowej inwestycji powinna zostać przeprowadzona pełna ocena oddziaływania na środowisko. Decyzją z 25 stycznia 2021 r. nr SKO.OS/41.9/57/2021/1105/KK, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 w zw. z art. 105 § 1 k.p.a. umorzyło postępowanie odwoławcze jako bezprzedmiotowe ze względu na fakt, że skarżącemu nie przysługiwał w tym postępowaniu przymiot strony. Organ II instancji wskazał, że nieruchomości należące do skarżącego znajdują się w odległości ponad 600 m od granic terenu, na którym ma być realizowana planowana inwestycja, a więc w odległości znacznie przekraczającej ustawowe kryterium, określone w art. 74 ust. 3a pkt 1 u.i.o.ś. Ponadto organ nie stwierdził, aby na nieruchomościach należących do skarżącego doszło do przekroczenia standardów jakości środowiska w zakresie hałasu i oddziaływania zanieczyszczeń. Wskazał również, że z analizy materiału dowodowego nie wynika, aby nieruchomości skarżącego znajdowały się w zasięgu znacznego oddziaływania przedsięwzięcia, które spowodowałoby ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości zgodnie z ich aktualnym przeznaczeniem. W związku z powyższym, organ odwoławczy, nie kwestionując istnienia interesu faktycznego skarżącego, uznał, że skarżący nie jest stroną postępowania, a więc zainicjowane jego odwołaniem postępowanie odwoławcze należy umorzyć. W skardze na powyższą decyzję skarżący zarzucił naruszenie przepisów materialnych, a to art. 73 § 1 k.p.a. w zw. z art. 74 ust. 3a pkt 2 i 3 u.i.o.ś. poprzez brak stwierdzenia wskazanych w tych przepisach i zaistniałych w sprawie przesłanek uznania skarżącego za stronę postępowania. Ponadto podniósł zarzut naruszenia przepisów proceduralnych, w szczególności art. 105 § 1 k.p.a. poprzez jego zastosowanie w sytuacji istnienia przedmiotu odwołania w momencie wydania decyzji odwoławczej, oraz art. 107 § 3 k.p.a. poprzez wadliwe uzasadnienie zaskarżonej decyzji, nie odpowiadające jej sentencji. Skarżący podkreślił, że przymiot strony w niniejszym postępowaniu wynika bezpośrednio z art. 74 ust. 3a pkt 2 i 3 u.i.o.ś. w szczególności ze względu na fakt, że wody opadowe z nieruchomości objętej inwestycją odprowadzane mają być do rowu melioracyjnego i w dalszej kolejności trafiać mogą na nieruchomość skarżącego, zalewając ją. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji. Zaskarżonym wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę uznając, że nie zawiera ona usprawiedliwionych podstaw. W uzasadnieniu wyroku Sąd stwierdził, że w postępowaniu w sprawie ustalenia środowiskowych uwarunkowań przedsięwzięcia takim przepisem szczególnym jest art. 74 ust. 3a u.i.o.ś., określający krąg stron w postępowaniu o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przedsięwzięcia, przytaczając jednocześnie jego treść. Dokonując analizy akt sprawy administracyjnej i wniesionej skargi uznał, że skarżący swoją legitymację do uczestnictwa w postępowaniu jako strona wywodził z faktu, że przedmiotowa inwestycja spowoduje przekroczenie standardów jakości środowiska na jego działkach oraz, że spowoduje ona ograniczenia w zagospodarowaniu jego nieruchomości zgodnie z ich aktualnym przeznaczeniem. Podniósł argumentację sprowadzającą się do tego, że ze względu na potencjalne zwiększenie natężenia ruchu samochodowego oraz nadmierny hałas wynikający zarówno z ruchu pojazdów jak i eksploatacji przedmiotowej inwestycji może dojść do przekroczenia standardów jakości środowiska. Ponadto skarżący wskazał, że ze względu na sposób odprowadzania wód opadowych z utwardzonych powierzchni objętych inwestycją, może dochodzić także do zalewania jego nieruchomości przez te wody, kierowane do pobliskiego rowu melioracyjnego, w szczególności zważywszy na nasilające się negatywne zjawiska pogodowe, takie jak deszcze nawalne i już teraz występujące podtopienia i zalania tych terenów. Dokonując oceny zasadności stanowiska skarżącego Sąd oparł się na sporządzonej w toku postępowania dokumentacji, tj. Karcie Informacyjnej Przedsięwzięcia i załącznikach do niej. W świetle tej dokumentacji brak było podstaw do przyjęcia przez organ odmiennych wniosków co do tej kwestii, w szczególności zważywszy na znaczą odległość dzielącą nieruchomości skarżącego od działki, na której ma zostać zrealizowana przedmiotowa inwestycja. Nie znalazł podstaw do zakwestionowania prawidłowości sporządzenia Karty Informacyjnej Przedsięwzięcia i twierdzeń w niej zawartych, a zarzuty podnoszone w tym zakresie przez skarżącego opierają się w znacznej mierze na przypuszczeniach co do ewentualnego przyszłego przekroczenia standardów jakości środowiska i nie mogą tym samym stanowić podstawy do uznania skarżącego za stronę postępowania na podstawie art. 74 ust. 3a pkt 2 u.i.o.ś. W ocenie Sądu za zasadne należy uznać także stwierdzenia organu co do braku zaistnienia przesłanki z art. 74 ust. 3a pkt 3 u.i.o.ś., według którego przez obszar oddziaływania rozumie się działki znajdujące się w zasięgu znaczącego oddziaływania przedsięwzięcia, które może wprowadzić ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości, zgodnie z jej aktualnym przeznaczeniem. Z akt sprawy wynika, że działki należące do skarżącego są objęte obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego gm. Z. dla obszaru północno-zachodniego sołectwa S. Nieruchomości te położone są na terenach oznaczonych w planie symbolami: UM - tereny usługowo-mieszkalne, RZ- tereny łąk i pastwisk, W - tereny wód otwartych, ZL - tereny lasów oraz ZP - tereny parków i zieleńców. Skarżący uzasadnił wystąpienie przesłanki z art. 74 ust. 3a pkt 3 u.i.o.ś. przede wszystkim planowanym sposobem odprowadzania wód opadowych z terenów utwardzonych nieruchomości objętej planowaną inwestycją. Jedno z zaproponowanych rozwiązań przewiduje bowiem odprowadzanie tych wód do pobliskiego rowu melioracyjnego. Zdaniem skarżącego istnieje możliwość, że wody te będą powodowały zalewanie jego nieruchomości. Twierdzenia skarżącego w tym zakresie są bezpodstawne, albowiem z materiału zawartego w aktach sprawy nie wynika, że takie rozwiązanie co do sposobu odprowadzania wód opadowych z terenu inwestycji - oddalonego o ok. 600 m od działek skarżącego - ograniczyłoby sposób zagospodarowania nieruchomości skarżącego przewidziany obowiązującymi dla tego terenu przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Dotyczy to zarówno działek przeznaczonych pod zabudowę usługowo-mieszkaniową i już taką zabudową zagospodarowanych, jak i tym bardziej tych nieruchomości skarżącego, na które składają się tereny zielone (łąka, pastwiska, tereny leśne, parki i zieleńce) oraz tereny wód otwartych. Na szczególne podkreślenie w tym zakresie zasługuje bowiem - znaczna odległość tych nieruchomości od terenu planowanej inwestycji - wynosząca ok. 600 m. Mając na uwadze powyższe Sąd I instancji uznał, że nie zaistniała żadna z przesłanek z art. 74 ust. 3a u.i.o.ś., która uzasadniałaby uznanie skarżącego za stronę postępowania w sprawie ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia pn. "Budowa hali produkcyjno-logistyczno-magazynowej z zapleczem socjalno-biurowym oraz infrastrukturą techniczną i drogową na działce nr [...], obr. S., gm. Z., pow. t". W konsekwencji za zasadną należy uznać zaskarżoną decyzję, którą organ odwoławczy umorzył postępowanie odwoławcze. W związku z powyższym, na podstawie art. 151 p.p.s.a. Sąd I instancji oddalił skargę. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł G.C., wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu sądowi Administracyjnemu w Gliwicach do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi na podstawie art. 173 i następne p.p.s.a. zarzucono: 1) naruszenie przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj.: art. 106 § 3 i § 5 p.p.s.a. w zw. z art. 233 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 2019 r. poz. 1460, z późn. zm., dalej: K.p.c.), polegające na zastosowaniu przez Sąd oczywiście błędnych kryteriów oceny dowodów oraz przekroczenia granicy swobodnej oceny dowodów, przejawiające się w braku prawidłowej oceny przedstawionej przez skarżącego Opinii Hydrologicznej G. z października 2020 r. (załączonej do odwołania) podnosząc iż sąd administracyjny, ma obowiązek dokonać rzetelnej oceny posiadanych dowodów, z uwzględnieniem kryteriów obiektywnych, a nie swobodnych. Tymczasem w niniejszej sprawie, Sąd dokonał "swobodnej" oceny Opinii Hydrologicznej G. z października 2020 r., pomijając tezy biegłych, wywodząc własne wnioski, sprzeczne z brzmieniem tego dokumentu. 2) art. 141 § 4 w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a., art. 1 § 2 p.u.s.a. oraz art. 151 p.p.s.a. przez rozstrzygnięcie sprawy bez wszechstronnego rozważenia całokształtu materiału dowodowego, a w szczególności bez kompleksowego zweryfikowania przesłanki uznania skarżącego za stronę, o której mowa w art. 74 ust. 3a pkt 2 i 3 Ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i "przerzucenie" w tym zakresie obowiązku dowodowego na Skarżącego, albowiem sąd administracyjny w swoim wyroku uznał, że do wykazania przesłanki uznania za stronę postępowania, w szczególności w zakresie przekroczenia standardów środowiskowych oraz zaistnienia ograniczeń w zagospodarowaniu jego nieruchomości, zobowiązany był w całości skarżący. Tymczasem skarżący nie tylko nie był do tego zobowiązany, ale wskazał (m.in. opinią biegłych) potencjalne oddziaływanie inwestycji na jego nieruchomości w zakresie jakim przekroczone będą standardy środowiskowe. Ewentualne ograniczenia w zagospodarowaniu - w ocenie skarżącego - są oczywiste, a to z uwagi na całkowite wyłącznie z zagospodarowania "zalanego" terenu. Nie mniej to Sąd powinien samodzielnie poczynić takie ustalenia, bez "przerzucania" obowiązku dowodowego w tym zakresie na skarżącego. 3) naruszenie przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku niestwierdzeniem przez Sąd I instancji naruszenia przez organy administracji I i II instancji: 73 § 1 k.p.a. w związku z art. 74 ust. 3a pkt. 2 i 3 Ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku, a to poprzez brak stwierdzenia tam wskazanych, istniejących, przesłanek uznania skarżącego za stronę postępowania administracyjnego (środowiskowego), iż zgodnie z art. 74 ust. 3a pkt 2 i 3 Ustawy Środowiskowej, stroną postępowania jest posiadacz prawa do nieruchomości, na których w wyniku realizacji, eksploatacji lub użytkowania przedsięwzięcia zostałyby przekroczone standardy jakości środowiska, albo na których mogą wystąpić ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości, zgodnie z jej aktualnym przeznaczeniem. Obie przesłanki w sprawie występują, czego jednak błędnie nie stwierdziły organy administracji I i II instancji, a sąd administracyjny nie uchylił ich decyzji z tego powodu. 4) naruszenie przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj.: art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku niestwierdzeniem przez Sąd I instancji naruszenia przez organ administracji art. 7, 8, 11 i 77 oraz art. 105 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez oparcie rozstrzygnięcia jedynie o dane Karty Informacyjnej Przedsięwzięcia, tj. informacjach złożonych przez inwestora, a nieuwzględnienie dowodów przedkładanych przez skarżącego, podnosząc, iż zgodnie z art. 7 k.p.a., rolą organów administracji publicznej, rozstrzygających zawisłą przed nim sprawę, jest obowiązek podejmowania wszelkich czynności niezbędnych dla dokładnego ustalenia stron postępowania, wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Treść powyższego przepisu jest ściśle powiązana z treścią art. 77 § 1 k.p.a., zgodnie z którym obowiązkiem organu administracji publicznej jest wyczerpujące zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego w sprawie, co umożliwia z kolei dokonanie swobodnej oceny, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 80 k.p.a.). Jednocześnie wyniki tego postępowania winny znaleźć swoje odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji, co wynika z art. 107 § 3 k.p.a. Tymczasem w niniejszej sprawie organ administracji ustalił strony postępowania i oparł swoje rozstrzygniecie wyłącznie o dane z Karty Informacyjnej Przedsięwzięcia (dokumentu prywatnego inwestora), bez przeprowadzenia jakiegokolwiek postępowania dowodowego, co było tym istotniejszym, że skarżący za pomocą fachowych analiz udowodnił nierzetelność KIP. W złożonej odpowiedzi na skargę kasacyjną Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko przedstawione w zaskarżonym wyroku. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W świetle art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podkreślić przy tym trzeba, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, ponieważ w świetle art. 183 § 1 p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Jeżeli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej. Oznacza to, że Sąd nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania konkretyzacji zarzutów skargi kasacyjnej, a upoważniony jest do oceny zaskarżonego orzeczenia wyłącznie w granicach przedstawionych we wniesionej skardze kasacyjnej. W rozpoznawanej sprawie sformułowano zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego i prawa materialnego. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjmuje się, że zarzuty procesowe, podnoszące naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, powinny być zbadane przed zarzutami niewłaściwej wykładni lub błędnego zastosowania przepisów prawa materialnego. Dopiero bowiem po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy, albo nie został skutecznie podważony, co stanowi kwestię o charakterze procesowym, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji tego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd przepis materialnoprawny (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 23 maja 2012 r., I OSK 848/11, LEX nr 1218904 i z 9 maja 2013 r., I OSK 2355/11, LEX nr 1328094). Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia art. 106 § 3 i § 5 p.p.s.a. w zw. z art. 233 k.p.c. polegający zdaniem skarżącego kasacyjnie na zastosowaniu przez Sąd I instancji oczywiście błędnych kryteriów oceny dowodów oraz przekroczenia granicy swobody oceny dowodów przejawiającej się w braku prawidłowej oceny przedstawionej przez skarżącego opinii hydrologicznej G. z października 2020 roku załączonej do odwołania. Wskazać należy, że przepis art. 106 § 3 p.p.s.a. stanowi, że sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Natomiast zgodnie z § 5 tegoż przepisu do postępowania dowodowego, o którym mowa w § 3 stosuje się odpowiednio przepisy kodeksu postępowania cywilnego. Zatem przy takiej konstrukcji art. 106 p.p.s.a. z naruszeniem art. 106 § 5 p.p.s.a. mamy do czynienia w sytuacji, gdy sąd przeprowadzał dowody uzupełniające, a dokonując tego – uchybił stosownym przepisom procedury cywilnej. Zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia przepisów postępowania – art. 106 § 5 p.p.s.a. w zw. z art. 227-257 k.p.a. może być zatem skutecznie postawiony wówczas, gdy sąd administracyjny pierwszej instancji prowadził postępowanie dowodowe w zakresie wynikającym z treści art. 106 § 3 p.p.s.a. Natomiast zarzut naruszenia art. 106 § 5 p.p.s.a. w zw. z art. 233 § 1 k.p.a. może okazać się skuteczny tylko w przypadku wykazania, że zastosowane przez sąd pierwszej instancji kryteria oceny wiarygodności dowodów były oczywiście błędne. Skoro zatem w niniejszej sprawie Sąd I instancji nie przeprowadził w oparciu o art. 106 § 3 p.p.s.a. dowodu uzupełniającego to tym samym brak jest podstaw do przyjęcia, że doszło z jego strony do naruszenia wyżej wymienionych przepisów. Nadmienić należy, że analiza akt sprawy sądowej, w tym pism składanych przez skarżącego kasacyjnie wykazała, że skarżący kasacyjnie nie składał wniosku o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z dokumentu. Wymieniony w ramach tego zarzutu dowód – opinia hydrologiczna znajduje się w aktach administracyjnych i została złożona wraz z odwołaniem od decyzji organu I instancji. Nie zasługuje także na uwzględnienie zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia art. 141 § 4 p.ps.a. w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a., art. 1 § 2 p.u.s.a. oraz art. 151 p.p.s.a., których naruszenie skarżący kasacyjnie upatruje w rozstrzygnięciu sprawy bez wszechstronnego rozważenia całokształtu materiału dowodowego, a w szczególności bez kompleksowego zweryfikowania przesłanki uznania skarżącego za stronę, o której mowa w art. 74 ust. 3a pkt 2 i 3 u.i.o.ś. i przerzucenie w tym zakresie obowiązku dowodowego na stronę. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. określa jakim warunkom winno odpowiadać sporządzone przez sąd uzasadnienie wyroku. Przepis art. 3 § 1 p.p.s.a. stanowi, że sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Natomiast przepis art. 151 p.p.s.a. jest przepisem wynikowym, zgodnie z którym w razie nieuwzględnienia skargi sąd skargę oddala. Wskazany przepis art. 3 § 1 p.p.s.a. sąd administracyjny może naruszyć wówczas, gdy zaniecha kontroli skutecznie złożonej skargi, rozpozna sprawę nienależącą do jego kognicji, zastosuje środek kontroli inny niż określony w p.p.s.a., bądź zastosuje inne niż zgodność z prawem kryterium kontroli działalności administracji publicznej, co w rozpatrywanej sprawie nie miało miejsca. Naruszeniem art. 1 § 2 p.u.s.a. może mieć miejsce jedynie wtedy, gdy sąd administracyjny dokona kontroli zaskarżonego aktu administracyjnego w oparciu o inne kryterium niż kryterium legalności, czy też orzekł w sprawie, która nie podlega rozpoznaniu przez sąd administracyjny. Zarzucając naruszenie tego przepisu strona powinna zatem bądź to wskazać konkretny przepis prawa, który powinien uwzględnić, a czego nie zrobił Sąd I instancji dokonując kontroli legalności działania organów administracji, bądź ewentualnie przepis wskazujący inne kryterium kontroli (wykraczające poza zgodność z prawem). Wykazując naruszenie tego przepisu strona może wywodzić, że sąd niezasadnie wyszedł poza kryterium kontroli działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem (tzn. wskazać, że nie zaistniał przypadek, w którym "ustawy stanowią inaczej"). Z podniesionego natomiast zarzutu kasacyjnego, w tym z jego uzasadnienia wynika, że strona upatruje naruszenia powyższych przepisów ustrojowych w błędnym uznaniu przez Sąd I instancji, będącego następstwem braku wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego, że skarżący nie spełnia przesłanek określonych w art. 74 ust. 3a pkt. 2 i 3 u.i.o.ś. Powyższe przepisy z uwagi na ich ustrojowy charakter nie mogą stanowić podstawy skutecznego podważania dokonanej przez Sąd I instancji wykładni przepisów prawa materialnego, czy też oceny przeprowadzenia postępowania przez organy z zachowaniem przepisów proceduralnych. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie orzekającym w niniejszej sprawie uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia kryteria określone w art. 141 § 4 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie wskazywał, że na podstawie art. 141 § 4 p.p.s.a. można kwestionować kompletność elementów uzasadnienia, a nie jego prawidłowość merytoryczną, a ewentualna wadliwość argumentacji bądź prezentowanie przez stronę innego poglądu niż wskazany w uzasadnieniu nie stanowi o naruszeniu przez sąd art. 141 § 4 p.p.s.a. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 maja 2020 r., sygn. akt II OSK 3218/19; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 marca 2021 r., sygn. akt II GSK 548/19). Podzielając powyższe stanowisko należy stwierdzić, że skoro zaskarżony wyrok zawiera wszystkie elementy wymienione w art. 141 § 4 p.p.s.a. i nie można stwierdzić niespójności w jego uzasadnieniu, to sformułowany w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia tego przepisu nie może zostać uznany za zasadny. Fakt, że strona nie zgadza się z oceną stanu faktycznego i prawnego dokonaną przez Sąd pierwszej instancji, nie oznacza, że doszło do naruszenia ww. przepisu. Zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą dopiero uznanie, że uzasadnienie zostało sporządzone przez Sąd pierwszej instancji zgodnie z wymogami art. 141 § 4 p.p.s.a. umożliwia Sądowi kasacyjnemu ocenę zaskarżonego wyroku w kontekście postawionych przez stronę skarżącą zarzutów (tak: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 maja 2016 r., sygn. akt II GSK 2/15). Zatem naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. może mieć miejsce wtedy, gdy uzasadnienie nie zawiera wskazanych w tym przepisie elementów, w szczególności gdy uzasadnienie nie zawiera stanowiska odnośnie do przyjętego stanu faktycznego stanowiącego podstawę rozstrzygnięcia sprawy (por. uchwała składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09; wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia: 18 września 2014 r., sygn. akt II GSK 1096/13; 27 listopada 2014 r., sygn. akt II GSK 584/13, 12 lutego 2015 r., sygn. akt II OSK 200/15; 3 marca 2015 r., sygn. akt II GSK 56/14; 11 marca 2015 r., sygn. akt II GSK 810/14, 27 sierpnia 2021 r., sygn. akt II GSK 1417/18). Takiej wady we wniesionej skardze kasacyjnej uzasadnieniu zaskarżonego wyroku skutecznie nie przypisano. W uzasadnieniu wyroku sąd wskazał w oparciu o jakie dowody uznał, że skarżący nie spełnia przesłanek określonych w art. 74 ust. 3a pkt 2 i 3 u.i.o.ś., co mogłoby skutkować przyznaniem mu w niniejszej sprawie statusu strony. Przystępując do oceny pozostałych zarzutów kasacyjnych na wstępie podkreślić należy, że Naczelny Sąd Administracyjny z uwagi na ograniczenie wynikające z art. 183 p.p.s.a. nie może badać sprawy w całokształcie jej okoliczności faktycznych i prawnych. Granice kontroli kasacyjnej zaskarżonego wyroku wyznaczają wskazane przez stronę skarżącą naruszenia konkretnych przepisów prawa materialnego lub procesowego. Naczelny Sąd Administracyjny nie może zastępować stron postępowania i uzupełniać przytoczonych podstaw kasacyjnych oraz badać, czy sąd administracyjny pierwszej instancji nie naruszył innych przepisów (zob. np. wyrok NSA z 16 lipca 2013 r., sygn. akt II FSK 2208/11). Sąd kasacyjny nie może również modyfikować uzasadnienia zarzutów kasacyjnych pod kątem okoliczności danej sprawy. Musi bazować na zarzutach i ich uzasadnieniu sformułowanym przez wnoszącego skargę kasacyjną (wyroki NSA z 20 marca 2025 r., sygn. akt III OSK 1435/24; z 11 czerwca 2015 r., II FSK 1079/13 i z 23 kwietnia 2025 roku sygn. akt III FSK 1476/23). Trzeci z podniesionych zarzutów kasacyjnych dotyczy naruszenia przepisów postępowania w stopniu, który zdaniem skarżącego kasacyjnie mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z niestwierdzeniem przez Sąd I instancji naruszenia przez organy I i II instancji art. 73 § 1 w zw. z art. 74 ust. 3 a pkt 2 i 3 u.i.o.ś. , a to poprzez brak stwierdzenia tam wskazanych, istniejących przesłanek uznania skarżącego za stronę postępowania administracyjnego. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej strona wskazała, że w niniejszej sprawie zarówno na etapie realizacji przedsięwzięcia jak i jego eksploatacji wystąpi przekroczenie standardów środowiska na nieruchomościach stanowiących jej własność jak i ograniczenia w ich zagospodarowaniu. Powyższe upatruje w możliwości występowania podtopień będących następstwem odprowadzaniem wód opadowych i roztopowych terenu, na którym ma być realizowane przedsięwzięcie, do rowu melioracyjnego, a co ma potwierdzać przedłożona przez nią opinia hydrologiczna sporządzona na jej zlecenie przez wyspecjalizowana firmę G. Z analizy akt sprawy i uzasadnienia zaskarżonej decyzji jak i uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że podstawą do ustalenia obszaru oddziaływania przedsięwzięcia były w szczególności informacje zamieszczone w Karcie Informacyjnej Przedsięwzięcia dołączonej do wniosku o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. W związku z powyższym w pierwszej kolejności stwierdzić należy, że przedłożona przez inwestorów karta informacyjna przedsięwzięcia stanowi podlegający swobodnej ocenie dokument prywatny, to jednak jej szczegółowa i specjalistyczna treść oraz fakt, że stanowi ona punkt wyjścia do ustaleń faktycznych organów w zakresie cech i parametrów planowanego przedsięwzięcia, nadają jej szczególne znaczenie jako źródłu ustaleń faktycznych. Dokumentowi temu przysługuje szczególna wartość dowodowa, która wynika z kompleksowego charakteru analizy planowanego do realizacji przedsięwzięcia. Podważenie jego ustaleń mogłoby nastąpić jedynie, co do zasady, poprzez przedstawienie nowej analizy uwarunkowań środowiskowych (sporządzonej przez specjalistów dysponujących równie fachową wiedzą jak autorzy karty informacyjnej przedsięwzięcia), z której wynikałyby wnioski pozostające w sprzeczności do tych zawartych w karcie informacyjnej przedsięwzięcia. Weryfikacja wiarygodności i mocy dowodowej powyższego dokumentu wymaga zatem przeprowadzenia co najmniej porównywalnych pod względem fachowości i specjalistycznej analizy dowodów (np. dowodu z ekspertyzy specjalistycznej, która w sposób udokumentowany wykazywałaby m.in. wady lub błędne założenia lub ustalenia karty informacyjnej przedsięwzięcia). Jeżeli więc strony postępowania - niezależnie od weryfikacji i ocen organów orzekających w sprawie - zmierzają do podważenia wiarygodności lub mocy dowodowej karty informacyjnej w zakresie podstawowych informacji o planowanym przedsięwzięciu, to ich obowiązkiem jest zaoferowanie odpowiednich dowodów, które zmierzają do podważenia konkretnych i istotnych elementów treściowych karty informacyjnej, o których mowa w art. 62a ust. 1 u.i.o.ś. Nie można zatem uznać za skuteczne zarzutów strony skarżącej wobec ustaleń organów co do oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko dokonanych na podstawie karty informacyjnej przedsięwzięcia, w sytuacji gdy strona ta nie zaoferowała żadnych konkretnych dowodów wskazujących na wadliwość tychże ustaleń i treści karty informacyjnej przedsięwzięcia (zob. np. wyrok NSA z dnia 14 lutego 2013 r., II OSK 1944/11). Organy orzekające w sprawie mają z kolei obowiązek rzetelnej weryfikacji danych zawartych w karcie informacyjnej oraz przeprowadzenia dodatkowych dowodów, jeżeli stwierdzą, że istnieją uzasadnione wątpliwości co do wiarygodności danych zawartych w karcie informacyjnej. W sytuacji, gdyby istniały wątpliwości co do danych zawartych w karcie informacyjnej przedsięwzięcia, obowiązkiem organu byłoby, zgodnie z zasadą ogólną prawdy materialnej wyznaczonej dyspozycją art. 7 k.p.a., wezwanie wnioskodawcy do usunięcia takich wątpliwości. Dopiero gdyby wątpliwości tych nie usunięto, to organ winien rozważyć konieczność przeprowadzenia innych czynności - dowodów zmierzających do ustalenia obszaru oddziaływania przedsięwzięcia w zakresie niezbędnym do ustalenia stron postępowania w rozumieniu art. 74 ust. 3a pkt 2 i 3 u.i.o.ś. Dokonując oceny zgromadzonego przez organ materiału dowodowego w zakresie niezbędnym do ustalenia, czy skarżącemu kasacyjnie przysługuje przymiot strony postępowania stwierdzić należy, że Sąd I instancji zasadnie podzielił stanowisko SKO w Katowicach. Z KIP przedsięwzięcia wynika, że nieruchomości skarżącego są położone w odległości około 600 metrów od terenu gdzie ma być realizowane przedsięwzięcie. Bezspornym jest także, że przez tereny te przebiega rów melioracyjny, do którego mają być odprowadzane wody opadowe i roztopowe z terenu, na którym ma być ono zrealizowane. W Karcie Informacyjnej Przedsięwzięcia w sposób dokładny i przejrzysty przedstawiono sposób postępowania z wodami opadowymi i roztopowymi pochodzącymi z terenu, na którym ma być zrealizowane wnioskowane przedsięwzięcie. W szczególności wskazano, przy uwzględnieniu prognozowanych wielkości opadów, że wody te będą odprowadzane w pierwszej kolejności do planowanego ramach przedsięwzięcia szczelnego zbiornika retencyjno- odparowującego o pojemności około 2107 metrów3. Autor KIP stwierdził, że przewidziany do wykonania powyższy zbiornik bezproblemowo przyjmie i odparowuje wyliczoną ilość wód opadowych i roztopowych z terenu inwestycji. Pojemność zbiornika będzie wystarczająca do zakładanej ilości wód opadowych i roztopowych do odprowadzenia i nie spowoduje zalania terenów sąsiednich. Powyższe stwierdzenie zostało poparte wyliczeniami przedstawionymi w karcie i wskazaniem danych, w oparciu o które te obliczenia wykonano. W skardze kasacyjnej – w jej uzasadnieniu podniesiono jedynie, że analiza przestawiona przez skarżącego w postaci opinii hydrologicznej z października 2020 roku już jest wystarczająca do obalenia domniemania prawdziwość KIP. Bliżej jednak nie przedstawiono danych, które pozwoliłby skutecznie podważyć w tym zakresie informacje zawarte w KIP. W dokumencie tym stwierdzono między innym, że w wyniku intensywnych i długotrwałych opadów należy się spodziewać podniesienia się lustra wody w stawach, co będzie skutkować lokalnymi podtopieniami. Wskazano, że realizacja kolejnych inwestycji na północ od nieruchomości skarżącego przy wysokim poziomie wód gruntowych niekorzystnie przyczyni się do zwiększenia skali tego zjawiska. W skardze kasacyjnej wskazano, że inwestor planuje także inne przedsięwzięcie o zbliżonym charakterze (w skardze kasacyjnej wskazano jedynie sygnaturę akt sprawy administracyjnej OŚ.6220.4.2020 prowadzonej przez organ I instancji – Wójta Gminy W.). Z urzędu Sądowi wiadomym jest, że sprawa ta w wyniku wniesienia skargi i następnie skargi kasacyjnej toczyła się przez Sądem I instancji pod sygnaturą akt II SA/Gl 604/22, a w Naczelnym Sądzie Administracyjnym pod sygnaturą III OSK 208/23). Z akt powołanej sprawy wynika, że całość wód opadowych i roztopowych ma być gromadzona w zbiorniku i będą wykorzystywane na potrzeby własne, a w przypadku jego zapełnienia mają być wywożone pojazdami asenizacyjnymi do oczyszczalni ścieków na podstawie stosownej umowy. Taki też obowiązek został nałożony na inwestora w decyzji środowiskowej. Nie jest rolą Sądu w niniejszej sprawie ocenianie czy inwestor będzie realizował ten obowiązek, co poddaje pod wątpliwość skarżący kasacyjnie. Organ wydaje decyzję środowiskową do określonego we wniosku przedsięwzięcia i określa w niej warunki jej realizacji. W skardze kasacyjnej nie podważono natomiast pozostałych wielkości emisji będących następstwem realizacji i eksploatacji przedsięwzięcia a dotyczące hałasu, odpadów, ścieków. Z obliczeń przedstawionych w KIP wynika, ze nie przekroczą one dopuszczalnych norm i ograniczą się do terenu realizacji przedsięwzięcia, a tym bardziej ich oddziaływanie nie obejmie działek należących do skarżącego. Tym samym brak jest podstaw do przyjęcia, że zostały w niniejszej sprawie spełnione przesłanki określone w art. 74 ust. 3a pkt 2 lub 3 u.i.o.ś. odnośnie oddziaływania przedsięwzięcia na działki stanowiące własność skarżącego, a tym samym brak jest podstaw do przyjęcia, że skarżący jest stroną w sprawie w przedmiocie wydania decyzji środowiskowej dla przedsięwzięcia wskazanego we wniosku. Dokonując oceny wartości dowodowej przedłożonej przez wnioskodawcę Karty Informacyjnej Przedsięwzięcia należy także mieć na uwadze, że jej merytoryczna zawartość była przedmiotem analizy tak wyspecjalizowanych organów jak Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w G. i Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach, które wyrażały opinię w przedmiocie obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko i nie podnosiły zarzutów co do jej braków. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego w składzie orzekającym w niniejszej sprawie nie zasługuje także na uwzględnienie zarzut kasacyjny dotyczący naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8, art. 11 i art. 77 oraz art. 105 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. Wbrew wskazanym w tym zarzucie argumentom mającym przemawiać zdaniem skarżącego za uznaniem go za uzasadniony, zasadnie Sąd I instancji uznał, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu i nie stwierdził naruszeń uzasadniających jej uchylenie. Co do wartości dowodowej poszczególnych dokumentów Naczelny Sąd Administracyjny wypowiedział się przy ocenie poprzedniego zarzutu kasacyjnego. Zgodzić oczywiście należy się ze stanowiskiem skarżącego kasacyjnie, że z przepisów art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. wynika obowiązek organu do podejmowania wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia sprawy, w tym ustalenia stanu faktycznego i ustalenia stron postępowania, a przeprowadzona ocena zgromadzonego materiału dowodowego ma odpowiadać zasadzie swobodnej oceny dowodów wyrażonej w art. 80 k.p.a. Zasadnie w uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że postępowanie administracyjne nie jest postępowaniem kontradyktoryjnym. Nie zasługuje na uwzględnienie podniesiony zarzut, że w przedmiotowej sprawie organ przerzucił na stronę obowiązek wykazania, że przysługuje jej przymiot strony. Organ oparł się na podstawowym dowodzie jakim w niniejszej sprawie była karta informacyjna przedsięwzięcia oraz na wyrażonych przez wyspecjalizowane organy współdziałające opiniach dotyczących konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko przedstawionego we wniosku przedsięwzięcia. Fakt, że organ uznał te dowody za w pełni wiarygodne, uzasadniając swoje w tym przedmiocie stanowisko, stwierdzając jednocześnie, że przedłożona przez stronę opinia hydrologiczna skutecznie nie podważyła informacji zawartych w KIP odnośnie obszaru oddziaływania przedsięwzięcia - nie oznacza, że organ był obowiązany dalej szukać dowodów na poparcie stanowiska skarżącego. Regulacje zawarte w art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. nie zwalniają strony z obowiązku przejawiania inicjatywy dowodowej, w szczególności w przypadku gdy dotychczas zgromadzony materiał podważa jej stanowisko. Mając powyższe na uwadze, uznając, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzeczono jak w wyroku.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 14 marca 2022
- Symbol z opisem
- 6139 Inne o symbolu podstawowym 613
- Hasła tematyczne
- Ochrona środowiska
- Skarżony organ
- Samorządowe Kolegium Odwoławcze
- Sędziowie
- Przemysław Szustakiewicz Sławomir Pauter /sprawozdawca/ Zbigniew Ślusarczyk /przewodniczący/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
art. 3 § 1, art. 106 § 3 i 5, art. 151, art. 184, art. 141 § 4 · Dz.U. 2024 poz. 935
- Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j.)
art. 7, art. 77 § 1, art. 80 · Dz.U. 2024 poz. 572
- Ustawa z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko - t.j.
art. 74 ust. 3a pkt 2 i 3, art. 62a ust. 1 · Dz.U. 2021 poz. 247
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny