Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III SA/Kr 649/24

Wyrok WSA w Krakowie z 8 sierpnia 2024 r., III SA/Kr 649/24 – funkcjonariusze Policji

Wynik

oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Data orzeczenia
8 sierpnia 2024
Prawomocne
nie

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Elżbieta Czarny-Drożdżejko Sędziowie : Sędzia WSA Tadeusz Kiełkowski (spr.) Asesor WSA Ewelina Dziuban po rozpoznaniu w dniu 8 sierpnia 2024 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi M. B. na rozkaz personalny nr 573/2024 Komendanta Wojewódzkiego Policji w Krakowie z dnia 5 marca 2024 r. znak AH-E.1206.1.2024.AD w przedmiocie odmowy ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat oddala skargę

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Komendant Wojewódzki Policji w Krakowie, rozkazem personalnym nr 573/2024 z dnia 5 marca 2024 r., znak: AH-E.1206.1.2024.AD, wydanym na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 127 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 775 z późn. zm.), po rozpatrzeniu odwołania M. B. od rozkazu personalnego nr 437/2023 Komendanta Powiatowego Policji w N. z dnia 29 grudnia 2023 r. – utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. Powyższy rozkaz personalny, który jest przedmiotem skargi, został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych. W dniu 20 stycznia 2023 r. sierż. szt. M. B. (dalej: "funkcjonariusz") wniósł o zaliczenie do wysługi lat okresu pracy w charakterze domownika po ukończeniu 16 roku życia w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców od 31 sierpnia 2010 r. do 30 września 2013 r. i od 8 lipca 2014 r. do 29 grudnia 2015 r. (art. 1 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy) oraz wypłatę wyrównania za nieprzedawniony okres, w którym nabył prawo do wyższego dodatku stażowego w związku z tym, że w czasie stanu epidemii nie mógł bezpiecznie zebrać i przedstawić dokumentacji (art. 291 § 1 Kodeksu pracy). Komendant Powiatowy Policji w N. – po ponownym rozpoznaniu sprawy na skutek kasacyjnego orzeczenia organu odwoławczego – rozkazem personalnym nr 437/2023 z dnia 29 grudnia 2023 r., znak: L.dz. RAS.1240.437.2023, działając na podstawie art. 6f i art. 101 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 171 z późn. zm.), § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 1236 z późn. zm.) w zw. z art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. z 1990 r. nr 54 poz. 310) – odmówił M. B. ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres od dnia 31 sierpnia 2010 r. do dnia 30 września 2013 r. oraz od dnia 8 lipca 2014 r. do dnia 29 grudnia 2015 r. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ pierwszej instancji wskazał w szczególności, że w okresie od 1 września 2010 r. do 31 sierpnia 2013 r. funkcjonariusz był uczniem Prywatnego Liceum Ogólnokształcącego dla Młodzieży w N. Czas poświęcony na dojazd na trasie ok. 21 km (pół godziny w jedną stronę), czas na zajęcia szkolne (codziennie od 8:00 do 15:00) i czas przygotowania do lekcji (1 godzina dziennie) zajmował od 9 do 10 godzin dziennie. Obecność w szkole stanowiła zasadniczą część dnia funkcjonariusza, który musiał poświęcić dodatkowy czas na przygotowanie się do lekcji i udział w dodatkowych zajęciach teoretycznych i praktycznych kursów prawa jazdy (ok. 60 godzin w kat. A1 i B1 zakończony w 2011 r., ok. 60 godzin w kat. A i B zakończony w grudniu 2012 r. i ok. 50 godzin w kat. C zakończony w lipcu 2013 r.). W ocenie organu pierwszej instancji nauka w szkole ponadpodstawowej oraz związane z nią obowiązki (lektury, lekcje, przygotowanie do zajęć szkolnych, udział w dodatkowych kursach, egzaminach) wykluczają stałą pracę w gospodarstwie rolnym. Oprócz czasu potrzebnego na naukę funkcjonariusz potrzebował także czasu na odpoczynek; nie sposób uznać zatem, że mając tyle obowiązków, tak młody człowiek mógłby jeszcze świadczyć pracę o charakterze stałym. Ponadto organ pierwszej instancji wskazał na rozbieżności między pierwotnymi i ponownymi zeznaniami świadków. Na skutek odwołania M. B. Komendant Wojewódzki Policji w Krakowie wydał opisany na wstępie rozkaz personalny z dnia 5 marca 2024 r., którym utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu rozkazu personalnego z dnia 5 marca 2024 r. Komendant Wojewódzki Policji w Krakowie wskazał, że funkcjonariusz w gospodarstwie rolnym był dostępny dopiero wtedy, gdy pozwalały na to inne aspekty jego życia (obowiązki, jak nauka, czy zamierzenia, o których decydował sam, jak choćby kursy prawa jazdy). Wiedza świadków o jego zaangażowaniu w prowadzenie gospodarstwa rolnego rodziców okazała się fragmentaryczna, cząstkowa i niespójna z jego oświadczeniami. Uczęszczanie do szkoły istotnie nie musiało wykluczać stałej pracy w gospodarstwie rodziców. Nie można jednak przyjąć bezkrytycznie, że rozkład dnia przemawiał za wykonywaniem przez funkcjonariusza-ucznia pracy w sposób stały. Nie chodzi bowiem o wykazanie potencjalnej możliwości łączenia nauki z pracą, a funkcjonariusz nie wykazał, że w okolicznościach sprawy takie połączenie było możliwe. Ze względu na rozproszenie w terenie działek świadków w stosunku do gruntów rodziców funkcjonariusza i aktywność zawodową jednego ze świadków, ostatecznie żaden ze świadków nie miał możliwości obserwowania jakiejkolwiek pracy funkcjonariusza w wymiarze innym niż incydentalny. Jeden ze świadków w drodze do pracy nie mijał nawet posesji rodziców funkcjonariusza, a jego rodzinę odwiedzał tylko okazjonalnie. Z kolei praca funkcjonariusza w tzw. obejściu, odnotowywana co jakiś czas przez sąsiada (drugiego ze świadków), w stopniu niewystarczającym do udowodnienia jej jako trwałego i stałego zajęcia, nie wyczerpuje ciężarów związanych z funkcjonowaniem gospodarstwa o profilu mieszanym. Funkcjonariusz i świadkowie wskazali bowiem zarówno na hodowlę zwierząt, jak i uprawy, bez wyraźnej dominacji któregokolwiek z tych elementów, chociaż między świadkami i funkcjonariuszem nie ma zgodności co do szczegółowych informacji na ten temat (wymienia się zboża, ziemniaki, buraki, warzywa, drób, króliki, owce, w różnej konfiguracji, co do zwierząt w liczbie rzędu kilku, kilkudziesięciu sztuk, zatem cały czas w racjonalnych granicach nie masowej produkcji, a przeznaczenie na własne potrzeby). Nawet jednak uwzględnienie rozpiętości wymienionych upraw i zwierząt, z uwagi na kumulację pozostałych wątpliwości i ich rodzaj, czyni z tych danych uzupełniający element tła i nie przemawia za pozytywnym rozstrzygnięciem. W ocenie organu odwoławczego, przypisanie pracy w zabudowaniach gospodarstwa istotnej roli wymagałoby oparcia w konkretnych dowodach. Zaangażowanie się w tego typu pracę wiąże się też z czynnościami dodatkowymi (umycie się, przebranie, przede wszystkim wobec reżimu czasowego przed wyjazdem do szkoły). Trudno uznać, że jeden ze świadków, mając własne zobowiązania w zakresie gospodarstwa rolnego, jednocześnie prowadził regularne zsynchronizowane obserwacje u sąsiada. Funkcjonariusz przypisał duże znaczenie swojej pracy w polu, twierdząc, że miał ją wykonywać od samego rana do późnych godzin wieczornych. Brak możliwości potwierdzenia tych informacji przez świadków nie pozostaje obojętny dla sprawy. Obserwacje świadka, że funkcjonariusz wyjeżdżał z ojcem do pracy w polu, czy widział jak wracali, zwozili siano, nie są tożsame z obserwacją konkretnej pracy w polu, nawet nie potwierdzają, że funkcjonariusz tam był. Jednocześnie posiadanie przez ojca funkcjonariusza maszyn rolniczych, z zastrzeżeniem tego funkcjonariusza, że je obsługiwał, przenosi ciężar części aspektów uprawy na niego. Rozeznanie co do posiadanych przez rodziców funkcjonariusza maszyn było różne (świadek M. S. – że nie posiadali żadnych, a traktor pożyczali od dziadka funkcjonariusza; świadek J. T. – ciągnik, przewracarka, radło i wóz; funkcjonariusz – ciągnik rolniczy, kosiarka, pług, siewnik do zboża, sadzarka, kopaczka do ziemniaków, brony i radło). Niezależnie od tych rozbieżności funkcjonariusz i tak nie był przez świadków widziany podczas pracy na działkach rodziców. Lasy/grunty leśne stanowiły 0,611 ha z 3,4071 ha, umniejszając areał upraw. Rodzice funkcjonariusza byli jednocześnie aktywni zawodowo, pracując na pełny etat w systemie jednozmianowym, a gospodarstwo zaspokajało potrzeby rodziny. Nie można jednak przyjąć, że z racji aktywności zawodowej rodziców cały lub istotny ciężar odpowiedzialności za płynność pracy w gospodarstwie spoczywał na funkcjonariuszu. Nie czyni takiego założenia mniej nieprawdopodobnym to, że według funkcjonariusza jego młodszy o 5 lat nie pracował w gospodarstwie w badanych okresach ze względu na wiek, a rodzice nikogo nie zatrudniali do pracy. Podkreślenia wymagają zgodne zeznania świadków o tym, że brat pracował z resztą rodziny. W praktyce oznaczałoby to rozkład obowiązków na cztery, a nie trzy osoby, nawet z zachowaniem proporcji obciążeń wynikających z wieku brata. Organ odwoławczy podkreślił, że w okresie przebywania funkcjonariusza w Domu Studenta (październik 2013 – czerwiec 2014) jego brat miał już ok. 14 lat. W warunkach rodzinnego gospodarstwa tej wielkości o mieszanym profilu opartego na połączonej sile pracy ludzkich rąk i maszyn rozbieżności w oświadczeniach świadków i strony w tym przedmiocie nie pozwalają na uznanie za oczywisty stanu opisanego przez funkcjonariusza. W realiach życia wiejskiego mieści się natomiast zwyczajowa pomoc nastoletnich dzieci w gospodarstwie bliskich. Na wnioski w sprawie nakładają się również udokumentowane aktywności poza pracą w gospodarstwie. Funkcjonariusz skomentował kwestię organizacji kursu nurkowania (według niego praktyka w K. była w granicach planu lekcji), jednak przeciwko założeniu, że w "w ramach zajęć szkolnych" (jak to sformułowała dyrektor szkoły) oznacza zawsze "w trakcie planu lekcji" – świadczy to, że podstawowe szkolenie lawinowe odbywało się na wyjeździe w Tatrach w dniach 3-4 lutego 2012 r., a były to piątek i sobota. Funkcjonariusz nie potrafił wskazać, za którym razem zdał egzaminy na prawo jazdy, co jest o tyle nietypowe, że uzyskanie tych kwalifikacji za pierwszym razem postrzegane jest jako coś pozytywnie wyróżniającego. Ewentualne zaś kolejne próby to określony dodatkowy trud i czas na ten cel poświęcony, co nie służyłoby funkcjonariuszowi w niniejszym postępowaniu. Jeśli zatem kwalifikacje uzyskano przy pierwszym podejściu, a może nawet w mniejszym niż podstawowy wymiarze godzin, to funkcjonariusz sam odebrał sobie argument na rzecz wykazania minimalizacji ograniczenia swojej dyspozycyjności z tego powodu w gospodarstwie rodziców. Funkcjonariusz powołał się na 10-letni okres przechowywania dokumentacji kursów, nie sygnalizując, czy na własną rękę dowiadywał się o dostępności danych na swój temat. Po skopiowaniu akt sprawy w dniu 24 listopada 2023 r., gdzie Dyrektor WORD pismem z dnia 25 września 2023 r. wskazał na Wydział Komunikacji właściwy dla miejsca wydania prawa jazdy jako inne źródło informacji, funkcjonariusz nie wypowiadał się co do dalszego badania szans na odtworzenie przebiegu kursów, zaś organ odwoławczy nie musiał przedsiębrać w tym zakresie inicjatywy dowodowej. Organ odwoławczy wskazał, że kursy prawa jazdy wiążą się z fizyczną obecnością i przebywaniem poza miejscem zamieszkania oraz poświęceniem czasu na przygotowanie się do egzaminów. Godziny spędzone na rzecz zdobycia tych uprawnień musiały odrywać od obowiązków w gospodarstwie rolnym, które funkcjonowało przecież w charakterze ciągłym, w szczególności jeśli chodzi o opiekę nad zwierzętami. Faktycznie w opozycji do własnych oświadczeń ze stycznia 2023 r. co do swojej niezbędności w gospodarstwie funkcjonariusz w piśmie z dnia 11 sierpnia 2023 r. stwierdził zatem, że kursy wykonywał w czasie niższego natężenia prac. Natomiast kwestią wtórną jest tu cel uzyskania tych uprawnień, jako że w piśmie tym wskazał na ich niezbędność w gospodarstwie rolnym. Pismem z dnia 8 kwietnia 2024 r. M. B. złożył skargę na powyższą decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w Krakowie. Skarżący wniósł o: (i) uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, (ii) zasądzenie zwrotu kosztów postępowania obejmujących koszty zastępstwa adwokackiego. Skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego, a mianowicie: 1) art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy poprzez jego niezastosowanie; 2) § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalenia wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego przez jego niezastosowanie. Ponadto skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 7 w zw. z art. 75 § 1 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 3 ust. 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy przez dowolną, a nie swobodną ocenę wiarygodności zeznań świadków i bezzasadne odmówienie waloru prawdziwości zeznań – a w konsekwencji przyjęcie, że "jest prawdopodobne, że sierż. szt. M. B. świadczył w gospodarstwie rolnym jedynie pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci będących członkami rodziny rolnika, a nie stałą pracę w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika", podczas gdy materiał dowodowy prowadzi do odmiennych wniosków. W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł w szczególności, że dokładność odpowiedzi świadka zależy od sposobu jego przesłuchiwania. Nie sposób oczekiwać, że odpowiedzi jednego świadka z dwóch różnych przesłuchań będą bliźniaczo podobne ("w bezpośrednim sąsiedztwie", "w odległości ok. 100 metrów") czy tego, że świadek w automatyczny sposób opowie wszelkie znane mu szczegóły sprawy. Skarżący podkreślił, że odległość 20 kilometrów do szkoły średniej nie jest niczym nadzwyczajnym w warunkach wiejskich, a karmienie zwierząt o świcie nie przeszkadza w późniejszym wyjeździe do szkoły na 8:00. W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji w Krakowie wniósł o oddalenie skargi, wskazując przy tym, że zebrane dowody nie przemawiają za tym, że praca skarżącego w gospodarstwie rolnym jego rodziców we wnioskowanym okresie miała charakter stały. Skarżący uczęszczał wówczas do szkoły średniej w innej miejscowości, realizował swoje zainteresowania, brał udział w wielu kursach, następnie był zarejestrowany jako bezrobotny, a więc poszukiwał pracy poza gospodarstwem. Świadkowie zeznali, że z racji bliskiego sąsiedztwa widywali skarżącego przy pracy w gospodarstwie, jednak ich relacje są zbyt ogólnikowe, aby można było z nich wnioskować o stałym, codziennym zaangażowaniu skarżącego w pracę. Odległość między domami świadków i domem skarżącego nie pozwalała na zaobserwowanie go przy pracy w obejściu, zaś odległość między działkami rolnymi były na tyle duże, że nie było możliwe, aby widzieli skarżącego przy pracach polowych. W dokumentacji osobowej sprzed przyjęcia do służby nie ma wzmianki o tym, aby skarżący lub jego rodzice utrzymywali się z pracy w rolnictwie. Wszystko to w powiązaniu z niewielką powierzchnią gospodarstwa oraz znikomą produkcją uzasadnia wniosek, że praca skarżącego mogła mieć co najwyżej charakter doraźnej pomocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje. Stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935, dalej "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola sądu polega na zbadaniu, czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do rażącego naruszenia prawa dającego podstawę do stwierdzenia jego nieważności, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy oraz naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi ani powołaną podstawą prawną, zgodnie z dyspozycją art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd nie rozstrzyga sprawy administracyjnej merytorycznie, lecz ocenia zgodność aktu z przepisami prawa. Kontrolując zaskarżony rozkaz personalny zgodnie ze wskazanymi wyżej kryteriami, należało uznać, że odpowiada on prawu i nie ma podstaw do pozbawienia go mocy wiążącej. Skarga okazała się niezasadna. W myśl z § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 1236 ze zm.) do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się inne niż wymienione w pkt 1-4 okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. Zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. z 1990 r. nr 54 poz. 310, dalej "ustawa"), ilekroć przepisy prawa lub postanowienia układu zbiorowego pracy albo porozumienia w sprawie zakładowego systemu wynagradzania przewidują wliczanie do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy, okresów zatrudnienia w innych zakładach pracy, do stażu tego wlicza się pracownikowi także: 1) okresy prowadzenia indywidualnego gospodarstwa rolnego lub pracy w takim gospodarstwie, prowadzonym przez współmałżonka, 2) przypadające przed dniem 1 stycznia 1983 r. okresy pracy po ukończeniu 16 roku życia w gospodarstwie rolnym prowadzonym przez rodziców lub teściów, poprzedzające objęcie tego gospodarstwa i rozpoczęcie jego prowadzenia osobiście lub wraz ze współmałżonkiem, 3) przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Przepisu tego nie stosuje się, jeżeli w myśl danego przepisu lub postanowienia do stażu pracy wlicza się tylko okresy zatrudnienia w danym zakładzie pracy, w określonej branży albo okresy pracy na określonych stanowiskach lub pracy wykonywanej w szczególnych warunkach (art. 1 ust. 2 ustawy). Art. 2 ustawy stanowi, że okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, o których mowa w art. 1, nie wlicza się do okresu zatrudnienia, od którego zależy nabycie prawa do urlopu wypoczynkowego lub innego świadczenia przysługującego z upływem roku pracy lub okresu krótszego niż jeden rok. Z kolei w myśl art. 3 ustawy: Na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy jest obowiązany stwierdzić, zgodnie z art. 1, okresy jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy (ust. 1). Jeżeli organ, o którym mowa w ust. 1, nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, zawiadamia ją o tej okoliczności na piśmie (ust. 2). W wypadku, o którym mowa w ust. 2, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne (ust. 3). W świetle definicji ustawowej zawartej w art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 90) domownikiem jest osoba bliska rolnikowi, która: a) ukończyła 16 lat, b) pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie, c) stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Na gruncie powołanych przepisów w orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że: "Dokonując oceny, czy w danej sprawie osoba bliska rolnika rzeczywiście wykonywała stałą pracę w gospodarstwie rolnym należy przeanalizować charakter świadczonej pomocy oraz ustalić, kiedy i jakie konkretnie czynności wnioskodawca wykonywał w gospodarstwie oraz czy pomoc ta przez cały czas była świadczona w zakresie znaczącym dla funkcjonowania gospodarstwa rolnego, a także faktycznie pomagała rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa, czy z uwagi na profil gospodarstwa, stopień jego zmechanizowania oraz liczbę członków rodziny rolnika i innych osób zatrudnianych w gospodarstwie rzeczywiście zachodziła potrzeba wykonywania przez wnioskodawcę pracy w deklarowanym przez niego rozmiarze" (wyrok WSA w Warszawie z dnia 4 maja 2022 r., II SA/Wa 133/22, LEX nr 3506787). "Przy zaliczaniu okresów pracy w gospodarstwie rolnym do stażu pracowniczego, od którego zależą konkretne, dodatkowe uprawnienia pracownicze, nie może być mowy jedynie o incydentalnych, drobnych świadczeniach domownika na rzecz rolnika, czyli pomocy, jaką w warunkach wiejskich zwyczajowo udziela się w ramach pomocy rodzinnej osobom prowadzącym gospodarstwo rolne (...). Stała praca w gospodarstwie nie zawsze musi polegać na codziennym wykonywaniu czynności rolniczych, gdyż – na przykład ze względu na rodzaj produkcji – niekiedy nie będzie to nawet konieczne. Polega ona jednak na pewnej systematyczności i co najmniej na gotowości do wykonywania pracy rolnej, gdy jest to niezbędne rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo, a nie wyłącznie wówczas, gdy pomoc taką deklaruje domownik (...). Stała praca w gospodarstwie rolnym wymaga również pewnego psychicznego nastawienia polegającego na wiązaniu się na określony czas z gospodarstwem rolnym" (wyrok NSA z 29 lipca 2011 r., I OSK 321/11, LEX nr 1082728). W ocenie Sądu organ w pełni prawidłowo zidentyfikował i zinterpretował przytoczone przepisy wchodzące w skład podstawy prawnej zaskarżonego rozkazu personalnego. Organ trafnie zauważył, że statuują one przesłankę pozytywnego rozstrzygnięcia – w okolicznościach niniejszej sprawy kluczową – w postaci "stałej pracy" w gospodarstwie. Zgodzić się też trzeba co do tego, że pojęcie to nie zostało zdefiniowane przez ustawodawcę, posiada ono status elementu ocennego, a obowiązek dokonania oceny spoczywa na organie prowadzącym postępowanie. Czynniki determinujące tę ocenę organ wskazał prawidłowo w nawiązaniu do wyroku NSA z dnia 9 grudnia 2021 r., III OSK 4723/21. Zakres relewantnych okoliczności faktycznych oraz zakres postępowania dowodowego zostały określone w sposób niebudzący wątpliwości. W szczególności organ zasadnie założył, że – wobec stwierdzenia przez Wójta Gminy Ł. braku stosownych dowodów na potrzeby sprawy – oświadczenia strony oraz zeznania świadków zyskały status źródeł podstawowych. Wymagały one zatem skrupulatnej oceny oraz weryfikacji przez pryzmat dostępnej dokumentacji. Materiał dowodowy został w sposób wyczerpujący zebrany (art. 77 § 1 k.p.a.) i jawi się jako kompletny. Obejmuje on dowody z dokumentów, w tym dokumentów dołączonych przez funkcjonariusza oraz dokumentów pozyskanych przez organ w toku postępowania (zostały one szczegółowo opisane w uzasadnieniu zaskarżonego rozkazu – s. 3-6), a także dowody osobowe z zeznań świadków M. S. i J. T. oraz z przesłuchania strony. Nie można czynić organowi zarzutu z tego powodu, że nie zwrócił się o dokumentację do Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, jako że wniosek funkcjonariusza w tej mierze zmierzał do wykazania okoliczności, która jest w istocie bezsporna (prowadzenie gospodarstwa rolnego przez rodziców funkcjonariusza). Rozpatrzywszy zebrany materiał dowodowy, organ skonstatował, że nie daje on podstaw do stwierdzenia, że udział funkcjonariusza w prowadzeniu gospodarstwa rodziców spełniał kryterium niezbędności dla jego funkcjonowania, a jego praca posiadała cechę stałej. Funkcjonariusz miał własne zobowiązania (nauka) i realizował też osobiste zamierzenia, jak uzyskanie uprawnień w zakresie określonych kategorii prawa jazdy, czy innych kursów, które angażowały go równolegle. Nie wykazał, aby możliwe było przyjęcie stanowiska przeciwnego. W ocenie organu, wielość aktywności strony (obowiązek szkolny, związane z nim dojazdy, przygotowanie się do lekcji, kursy i egzaminy, a także wliczony w to wszystko odpoczynek) nie pozwalają przyjąć, że zaangażowanie skarżącego w prowadzenie gospodarstwa rodziców było stałą pracą, zaś sama fizyczna obecność skarżącego pod adresem gospodarstwa rodziców nie jest wystarczająca. Zdaniem Sądu, ocena ta jest przekonująca i zasadna. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji świadczy o tym, że organ dokonał wnikliwej oceny zebranego materiału dowodowego. Organ miał na względzie w szczególności oświadczenia funkcjonariusza z dnia 18 stycznia 2023 r. i z dnia 19 stycznia 2023 r. oraz jego kwestionariusz osobowy z dnia 21 sierpnia 2014 r. (gdzie wskazano na odbywanie licznych kursów), a także zaświadczenie i pismo Dyrektora Prywatnego LO dla Młodzieży w N. Organ nie tylko zreferował zeznania świadków M. S. i J. T. oraz strony, ale także wyjaśnił powody, dla których po części odmówił im wiarygodności. W tym kontekście wskazał m. in. na rozproszenie w terenie działek świadków w stosunku do gruntów rodziców skarżącego, które powodowało, że mogli oni dokonywać co najwyżej obserwacji incydentalnych; dokonał analizy twierdzeń świadków i funkcjonariusza co do profilu gospodarstwa rolnego, rozpiętości upraw i rodzaju hodowanych zwierząt tudzież posiadanych maszyn; odniósł się do twierdzeń o aktywności zawodowej rodziców funkcjonariusza. Organ dokonał także analizy twierdzeń oraz dokumentów zrelatywizowanych do aktywności funkcjonariusza poza nauką i poza deklarowaną pracą w gospodarstwie. Odnosząc się m.in. do odbywanych kursów organ przekonująco wywiódł – zwracając uwagę choćby na szkolenie lawinowe na wyjeździe w Tatrach – że aktywności te były realizowane poza planem lekcji. Organ zwrócił też uwagę na uzyskiwane przez skarżącego prawa jazdy i rozpiętość kategorii uprawnień, przy czym charakter odbywanych kursów wymagał fizycznej obecności i przebywania poza miejscem zamieszkania (w piśmie Dyrektora Małopolskiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Krakowie z dnia 25 września 2023 r. wskazano wymiar czasowy kursów). W okolicznościach niniejszej sprawy, warto zauważyć i podkreślić, że sąd administracyjny tak naprawdę nie dokonuje oceny materiału dowodowego zebranego w toku postępowania administracyjnego, lecz jedynie kontroluje ocenę tegoż materiału dokonaną wcześniej przez organ administracji publicznej. Ma to rozliczne implikacje, a w szczególności tę, że beneficjentem zagwarantowanej w art. 80 k.p.a. swobody pozostaje wspomniany organ, zaś podstawą uwzględnienia skargi przez sąd może być dopiero przekroczenie jej granic. Jeżeli do takiego przekroczenia nie dochodzi, sąd – bacząc na kryterium legalności – nie jest władny kwestionować stanowiska organu; nie jest też władny zastępować oceny dokonanej przez organ swoją własną, nawet gdyby – zupełnie hipotetycznie rzecz ujmując – była ona inna. Zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie organ – stwierdzając brak podstaw do pozytywnego ustalenia kluczowej z punktu widzenia odnośnych przepisów prawa materialnego przesłanki "stałej pracy" w gospodarstwie – nie naruszył art. 80 k.p.a. W konsekwencji rozstrzygnięcie odmowne jest zasadne i odpowiada prawu. Powyższe rozważania zawierają już odniesienie się do zarzutów skargi, które Sąd uznał za niezasadne. Zarzut naruszenia prawa procesowego i błędu w ustaleniach faktycznych sprowadza się do polemiki z dokonaną przez organ oceną dowodów – Sąd uznał tę ocenę za prawidłową. Zdaniem Sądu, nie doszło do naruszenia przepisów prawa procesowego statuujących zasadę prawdy materialnej (dotyczy to także powołanych w skardze przepisów art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. i art. 3 ust. 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy), a ustalenia faktyczne zostały poczynione w sposób wyczerpujący i prawidłowy. Zarzut naruszenia prawa materialnego ma charakter wtórny wobec zarzutu naruszenia prawa procesowego i błędu w ustaleniach faktycznych – zarzut ten jest, w ocenie Sądu, niezasadny, ponieważ w obliczu ustalonego przez organ stanu faktycznego nie było podstaw do pozytywnej konkretyzacji normy wynikającej z powołanych w skardze przepisów (art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy; § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalenia wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego). W ocenie Sądu, nie było podstaw do uwzględnienia sformułowanego w skardze wniosku o przeprowadzenie dowodu z zaświadczeń wydanych przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, ponieważ skarżący mógł sam takie zaświadczenia pozyskać, a poza tym – na co zwrócił uwagę już organ drugiej instancji i o czym była mowa wyżej – okoliczność prowadzenia przez rodziców M. B. gospodarstwa rolnego jest bezsporna. Zaskarżony rozkaz personalny odpowiada prawu, a w szczególności nie narusza przepisów powołanych w skardze. Mając to na względzie, na podstawie art. 151 p.p.s.a., Sąd orzekł jak w sentencji wyroku.

Informacje o sprawie

Data wpływu
24 kwietnia 2024
Hasła tematyczne
Policja
Skarżony organ
Komendant Policji
Sędziowie
Elżbieta Czarny-Drożdżejko /przewodniczący/ Ewelina Dziuban Tadeusz Kiełkowski /sprawozdawca/

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny