Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III SA/Kr 725/26

Wyrok WSA w Krakowie z 22 lipca 2026 r., III SA/Kr 725/26 – sprawy budżetowe jednostek samorządu terytorialnego

Wynik

oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Data orzeczenia
22 lipca 2026
Prawomocne
nie

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Michał Niedźwiedź Sędziowie WSA Maria Zawadzka WSA Urszula Zięba (spr.) Protokolant Specjalista Dominika Janik po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 lipca 2026 r. sprawy ze skargi Fundacji M. z siedzibą w T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Tarnowie z dnia 10 października 2022 r. nr SKO.E/4106/13/2022 w przedmiocie zwrotu dotacji oświatowej za 2017 rok oddala skargę.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Prezydent Miasta Tarnowa decyzją z dnia 10 czerwca 2022 r. określił należną do zwrotu wysokości dotacji przyznanej w 2017 r. na prowadzenie N. w T., dla której organem prowadzącym jest Fundacja M. (dalej "Fundacja", "strona skarżąca") pobranej w nadmiernej wysokości w łącznej kwocie 186 592,75 zł wraz z należnymi odsetkami liczonymi jak dla zaległości podatkowych zgodnie z art. 252 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (aktualny publikator: Dz. U. z 2025 r. poz. 1483 ze zm., dalej "u.f.p."). Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Tarnowie, po rozpatrzeniu odwołania Fundacji, decyzją z 10 października 2022 r. nr SKO.E/4106/13/2022 uchyliło zaskarżoną decyzję w części dotyczącej daty stwierdzenia okoliczności stanowiących podstawę zwrotu dotacji pobranej w nadmiernej wysokości w odniesieniu do kwoty 174 707,63 zł i w tym zakresie orzekło, że datą tą jest data 13 lipca 2021 r., tj. data doręczenia pełnomocnikowi strony decyzji Prezydenta Miasta Tarnowa z dnia 28 czerwca 2021 r. W pozostałym zakresie utrzymano w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia zwrócono uwagę, że sprawa była już przedmiotem rozstrzygnięcia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Tarnowie, które decyzją z 15 października 2021 r. znak SKO.E/4106/26/2021 uchyliło decyzję Prezydenta Miasta Tarnowa z 28 czerwca 2021 r. o określeniu należnej do zwrotu wysokości dotacji przyznanej w 2017 r. na prowadzenie N. w T., dla której organem prowadzącym jest Fundacja M. pobranej w nadmiernej wysokości w łącznej kwocie 186 592,75 zł wraz z należnymi odsetkami i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia wskazano, iż kluczową kwestią dla rozstrzygnięcia sprawy było to, czy poszczególni uczniowie w okresie na jaki została przyznana dotacja posiadali opinie o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju wydane przez uprawniony do tego zespół opiniujący funkcjonujący w przewidzianym prawem składzie. Skoro strona w toku postępowania przedłożyła takie opinie oraz dokumenty potwierdzające, że zespół opiniujący, który je wydał obradował w przewidzianym prawem składzie, to organ prowadzący postępowanie winien ocenić wiarygodność tych dokumentów na zasadach przewidzianych w kodeksie postępowania administracyjnego. Organ nie może a priori zakładać, że dokumenty te są fałszywe, względnie że ich przedłożenie nastąpiło w celu wyłudzenia dotacji. Organ dotacyjny nie ma bowiem odpowiednich kompetencji w tym zakresie. W ocenie Kolegium, organ pierwszej instancji na ówczesnym etapie nie ustalił kluczowych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, a mianowicie tego czy opinie o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju dzieci zostały wydane przez zespół opiniujący, w którego skład wchodził lekarz. Postępowanie dowodowe w tym zakresie winno zatem zostać uzupełnione. Organ pierwszej instancji powinien w szczególności przeprowadzić w toku ponownego rozpatrzenia sprawy dowód z zeznań świadka P. B. dążąc przede wszystkim do ustalenia, czy brał on udział w posiedzeniach zespołu opiniującego działającego w ramach N. w T. jeżeli tak to kiedy te posiedzenia miały miejsce oraz kiedy powstała dokumentacja potwierdzająca przebieg tych posiedzeń, pod którą widnieje jego podpis. Co więcej organ winien przeprowadzić również dowód z zeznań świadka K. D.j dążąc przede wszystkim do ustalenia, z jakich względów na etapie kontroli przedłożone zostały przez nią opinie o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju dzieci, w których jako członek zespołu został wskazany lek. med. R. G., skoro dokumentacja zgromadzona w sprawie potwierdza, że nie brał on udziału w posiedzeniach zespołu opiniującego. Organ powinien także skonfrontować dokonane w ten sposób ustalenia z aktami prowadzonego pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Tarnowie postępowania przygotowawczego w sprawie karnej. Jeżeli Prokuratura wyrazi organowi zgodę na dostęp do akt tego postępowania, organ winien w formie adnotacji urzędowej szczegółowo udokumentować przeprowadzoną kwerendę tych akt. W szczególności organ powinien wykazać, jakie dokumenty w toku tego postępowania zostały zgromadzone oraz dokonać odpisu tych z nich, które mogą mieć istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy Prezydent Miasta Tarnowa pismem z 25 października 2021 r. wystąpił do Prokuratury Rejonowej w Tarnowie o wyrażenie zgody na dostęp do akt sprawy o sygnaturze PR 4 Ds.15.2020 w celu wykorzystania do prowadzonego postępowania administracyjnego w zakresie dotyczącym min. protokołów z przesłuchań lek. med. P. B., lek. med. R. G. oraz p. K. D. Zarządzeniem z 19 listopada 2021 r. prokurator Prokuratury Rejonowej w Tarnowie wyraziła zgodę na wgląd do akt sprawy i wykonanie fotokopii. Postanowieniem z 25 listopada 2021 r. Prokurator Prokuratury Rejonowej w Tarnowie na podstawie art. 22 § 1 k.p.k. zawiesił dochodzenie: 1) w sprawie oszustwa w okresie od 1 stycznia 2016 r. do 15 października 2020 r. w Tarnowie gdzie sprawca działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej tj. uzyskania dla N. w T. dotacji z budżetu Gminy Miasta Tamowa na wczesne wspomaganie rozwoju dzieci w krótkich odstępach czasu, poprzez przedłożenie w Urzędzie Miasta Tarnowa nierzetelnych dokumentów w postaci wniosków o jej przyznanie wg załącznika nr 2 do uchwały Rady Miejskiej o numerze XXXI/297/2016, poświadczających nieprawdę co do okoliczności o istotnym znaczeniu dla uzyskania wsparcia finansowego, tj. co do faktycznej liczby dzieci uprawnionych i korzystających z wczesnego wspomagania rozwoju, wprowadził w błąd pracowników Urzędu Miasta Tamowa i doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie co najmniej 97.113,94 zł, w postaci udzielonej dotacji i jednocześnie będąc uprawniony do wydawania opinii o potrzebie wczesnego wspomagania dzieci, poświadczył nieprawdę co do okoliczności mającej znaczenie prawne w opiniach o wczesnym wspomaganiu dzieci co do faktu ich badania przez Zespół Diagnostyczno-Terapeutyczny N. z siedzibą w T., a także w protokołach posiedzeń tego zespołu co do faktu ich odbycia jak również podrobił podpisy rodziców dzieci na Wnioskach o wydanie opinii o potrzebie wczesnego wspomagania dzieci, opiniach o potrzebnie wczesnego wspomagania dzieci oraz Wnioskach o objęcie dziecka Wczesnym Wspomaganiem Rozwoju oraz oświadczeniach w przedmiocie odrabiania zajęć, którymi to dokumentami następnie posłużył się okazując je wraz z rejestrem wydanych opinii w trakcie kontroli prowadzonej przez Wydział Audytu i Kontroli Urzędu Miasta Tamowa w zakresie wykorzystania dotacji za rok 2017 w okresie od 1 stycznia 2016 r. do 28 lutego 2018 r. po czym dokumenty w postaci opinii o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju dzieci oraz rejestr wydanych opinii ukrył bądź zniszczył a w ich miejsce wystawił nowe opinie o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju dzieci różniące się od poprzednich składem Zespołu diagnostyczno-terapeutycznego, w rejestrze zaś w dwóch pozycjach dotyczących opinii nr 69/2017/2017 i nr 72/2016/2017 wpisał inne niż poprzednio dzieci, których to dokumentów następnie użył okazując je pracownikom Wydziału Audytu i Kontroli Urzędu Miasta Tarnowa w toku kontroli prawidłowości wykorzystania dotacji za rok 2018 i 2019 odbywającej się w okresie od 22 czerwca 2020 r. do 15 października 2020 r., tj. o przest. z art. 286 § 1 kk i art. 297 § 1 kk i art. 270 § 1 kk i art. 271 § 1 i 3 kk i art. 273 kk i art. 276 § 1 kk w zw. z art. 12 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk wobec stwierdzenia, że zachodzi długotrwała przeszkoda uniemożliwiająca kontynuowanie dochodzenia. 2) w sprawie narażenia finansów publicznych na uszczuplenie w okresie od 1 stycznia 2016 r. do 31 grudnia 2019 r. w Tarnowie gdzie sprawca działając imieniem N. w T., w krótkich odstępach czasu, z wykorzystaniem tego samego zamiaru, naraził finanse publiczne na uszczuplenie poprzez nienależne pobranie i niezgodne z prawem wykorzystanie dotacji w nieustalonej kwocie, pobranej z Urzędu Miasta Tarnowa na wczesne wspomaganie rozwoju dzieci, tj. o przest. z art. 82 § 1 kks w zw. z art. 6§2 kks wobec stwierdzenia, że zachodzi długotrwała przeszkoda uniemożliwiająca kontynuowanie dochodzenia. Z uzasadnienia tego postanowienia wynika, że dochodzenie zostało zawieszone z uwagi na fakt, iż okoliczności sprawy wskazują, że uzyskanie ostatecznej decyzji ustalającej wysokość dotacji pobranej w nadmiernej wysokości (co ma istotne znaczenie dla prowadzonego postępowania) będzie rozciągnięte w czasie (od kolejnej decyzji Prezydenta Miasta Tarnowa ew. utrzymanej w mocy przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze przysługuje skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, a następnie skarga do Naczelnego Sądu Administracyjnego). Zachodzi zatem długotrwała przeszkoda uniemożliwiająca kontynuowanie postępowania. Po uzupełnieniu materiału dowodowego, Prezydent Miasta Tarnowa wydał wskazaną na wstępie decyzję z 10 czerwca 2022 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w uzasadnieniu decyzji z 10 października 2022 r. przedstawiło dokonane przez organ I instancji ustalenia. Wskazało, że na etapie kontroli przeprowadzonej w 2018 r. przez kontrolowany podmiot przedłożone zostały opinie o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju wydane przez zespół diagnostyczno-terapeutyczny, w skład którego wchodził lek. med. R. G. Z akt postępowania przygotowawczego prowadzonego pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Tarnowie wynika natomiast, że lekarz ten nie uczestniczył w zespole orzekającym o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju dzieci ani w 2016 ani w 2017 roku. Organ wskazał, że co prawda z zabezpieczonego przez Policję materiału dowodowego wynika, że w zespole orzekającym uczestniczył lek. med. P. B., niemniej jednak skoro na etapie kontroli przedstawione zostały opinie wskazujące jako członka składu orzekającego lek. med. R. G., a lekarz ten nie uczestniczył w pracach tego zespołu to należy stwierdzić, że opinie te zostały wydane bez udziału lekarza, a więc z naruszeniem prawa, w celu wyłudzenia dotacji. Tym samym organ przyjął, że należna do zwrotu dotacja wynosi 212 352,34 zł wskazując, że kwota ta stanowi sumę kwot 37 644,71 zł oraz 174 707,63 zł. W stosunku do kwoty 37 644,71 zł organ I podał, że obowiązek zwrotu tej kwoty wynika z zaleceń pokontrolnych sformułowanych w wyniku kontroli przeprowadzonej w styczniu i lutym 2018 r. Organ ustalił wówczas, że liczba dzieci zgłoszona do dotacji została zawyżona o 100. Organ wskazał, że imienne zestawienie dzieci uwzględnione w trakcie rozliczeń z podziałem na poszczególne miesiące znajduje się w aktach sprawy. Niezależnie od tego organ zaznaczył, że dzieci te posiadały opinie wystawione przez zespół orzeczniczy, w skład którego wchodził lek. med. R. G. Z akt postępowania przygotowawczego prowadzonego pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Tarnowie wynika natomiast że lekarz ten nie uczestniczył w zespole orzekającym o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju dzieci ani w 2016 ani w 2017 roku. Organ podkreślił, że wydając decyzję opierał się na całym zgromadzonym materiale dowodowym, a kluczowy dowód w sprawie stanowiły dokumenty przedstawione przez Organ prowadzący w toku kontroli w 2018 roku. Skoro podstawę pobrania dotacji stanowiły właśnie te opinie, a contrario podstawy do pobrania dotacji nie mogły stanowić opinie ujawnione przez Organ I instancji w okresie późniejszym, podczas innej kontroli. Zdaniem organu pierwszej instancji oczywiste było, że protokoły z posiedzeń przedstawione przez Stronę po 3 latach wraz z pismem z 8 kwietnia 2021 r. nie mogły stanowić wiarygodnego materiału dowodowego. Prezydent Miasta Tarnowa nie znalazł podstaw by własne ustalenia dokonane w wyniku dwóch kontroli uznać za nieprawidłowe, tym bardziej, że jedną z kontroli przeprowadził wspólnie z profesjonalnym organem tj. Policją. To właśnie ustalenia tej kontroli stanowiły podstawę do zwiększenia kwoty przypisanej do zwrotu. W ocenie Prezydenta przedłożenie przez Organ prowadzący opinii, w których figuruje lek. med. P. B. nie może być kwalifikowane jako omyłka pisarska. Gdyby taka omyłka występowała, Organ prowadzący podniósłby to w pismach. Prezydent Miasta Tarnowa podkreślił, że składane przez Organ prowadzący oświadczenia, że jedynymi opiniami, które funkcjonują w obrocie prawnym N. są opinie, w których w skład zespołu orzekającego wchodził lek. med. P. B. nie było zgodne z prawdą, gdyż w aktach prowadzonego postępowania przygotowawczego przez Komendę Miejską Policji znajdowały się oryginały opinii o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju, w których jako członek zespołu widniał lek. med. Ro. G. (dot. dziecka S. W. — opinia nr 13/2016/2017 z 26 stycznia 2017 r. oraz dziecka D. W. – opinia nr 8/2016/2017 z 29 grudnia 2016 r.). W ocenie organu I instancji z dokumentacji Poradni usunięto opinie z lek. med. R. G., w dokumentacji Poradni pojawiły się nowe opinie z lek. med. P. B., podpisy na wielu dokumentach zostały podrobione, a teczki niektórych dzieci usunięto lub zastąpiono teczką innego dziecka. W odniesieniu do tej kwoty organ wskazał, że po uwzględnieniu dokonanych przez Organ prowadzący wpłat oraz sposobu ich rozliczenia, do zwrotu pozostaje kwota 11 885,12 zł. W stosunku do kwoty 174 707,63 zł z wyjaśnień organu pierwszej instancji wynika, że dotacja w tym zakresie została pobrana nadmiernie, gdyż na etapie kontroli przeprowadzonej w 2018 r. zostały przedłożone przez kontrolowany podmiot opinie o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju wydane przez zespół orzekający, w skład którego wchodził lek. med. R. G. Z akt postępowania przygotowawczego prowadzonego pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Tarnowie wynika natomiast że nie uczestniczył on w zespole orzekającym o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju dzieci ani w 2016 ani w 2017 roku. Ze wskazanych wyżej przyczyn organ odmówił także wiarygodności opiniom, na których jako członek zespołu orzekającego widniał lek. Med. P. B. Organ podkreślił, że skoro Prezydentowi Miasta Tarnowa do kontroli przedłożono opinie poświadczające nieprawdę, w których widniało nazwisko lek. med. R. G., a następnie opinie te usunięto z dokumentacji Poradni, zasadne było żądanie zwrotu dotacji. SKO w Tarnowie wskazało, że w sprawie materialnoprawną podstawą wydanej decyzji był art. 252 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych. Zgodnie z tym przepisem dotacje udzielone z budżetu jednostki samorządu terytorialnego: 1) wykorzystane niezgodnie z przeznaczeniem, 2) pobrane nienależnie lub w nadmiernej wysokości - podlegają zwrotowi do budżetu wraz z odsetkami w wysokości określonej jak dla zaległości podatkowych, w ciągu 15 dni od dnia stwierdzenia okoliczności, o których mowa w pkt 1 lub pkt 2. Dotacjami pobranymi w nadmiernej wysokości są dotacje otrzymane z budżetu jednostki samorządu terytorialnego w wysokości wyższej niż określona w odrębnych przepisach, umowie lub wyższej niż niezbędna na dofinansowanie lub finansowanie dotowanego zadania. Dotacjami nienależnymi są dotacje udzielone bez podstawy prawnej. Zwrotowi do budżetu jednostki samorządu terytorialnego podlega ta część dotacji, która została wykorzystana niezgodnie z przeznaczeniem, nienależnie udzielona lub pobrana w nadmiernej wysokości. SKO podało, że w orzecznictwie wskazuje się, że instytucja dotacji stanowi rodzaj wydatku budżetowego określany jednostronnie, przez podmiot dotujący w imieniu państwa, na rzecz podmiotu dotowanego, udzielanego w celu uzupełnienia brakujących środków na finansowanie działalności mającej znaczenie dla interesu ogólnego, uwarunkowanego, w ściśle określonej wysokości, i bezzwrotnego. Dotacje są podstawowym rodzajem wydatków redystrybucyjnych budżetu państwa. Kolegium wskazało, że w niniejszym przypadku sprawa dotyczy zwrotu dotacji oświatowej. Do ustalenia zatem czy w sprawie doszło do wykorzystania dotacji niezgodnie z przeznaczeniem bądź pobrania dotacji nienależnie lub w nadmiernej wysokości należy skonfrontować ustalenia faktyczne z treścią art. 90 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty. Przepis ten został co prawda uchylony na podstawie art. 80 ustawy z dnia 27 października 2017 r. o finansowaniu zadań oświatowych (Dz. U. z 2017 r. poz. 2203), niemniej jednak, biorąc pod uwagę fakt, iż obowiązek zwrotu dotacji wynika z mocy prawa, a decyzja w tym przedmiocie ma charakter deklaratoryjny, należy stwierdzić, że kwestia nienależytego wykorzystania oraz zwrotu dotacji winna zostać oceniona według stanu prawnego obowiązującego w dniu wykorzystania dotacji. Organ odwoławczy zacytował treść art. 90 ust. 1a ustawy o systemie oświaty, art. 71b ust 2a, ust. 3, ust. 3a ustawy o systemie oświaty, jak również § 4 ust. 2 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 18 września 2008 r. w sprawie orzeczeń i opinii wydawanych przez zespoły orzekające działające w publicznych poradniach psychologiczno-pedagogicznych (Dz. U. z 2008 r. Nr 173 poz, 1072), które zostało wydane na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 71 b ust. 6 ustawy o systemie oświaty. Kolegium podało, że z ww. regulacji wynika, że podstawowym wymogiem dla przyznania dotacji oświatowej na rzecz placówki prowadzącej wczesne wspomaganie rozwoju dziecka jest legitymowanie się przez dziecko objęte tą formą kształcenia opinią wydaną przez właściwy zespół orzekający o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju dziecka, w skład którego powinien wchodzić min. lekarz. SKO wyjaśniło, że podstawową przesłanką, dla której organ I instancji zakwalifikował dotację w wysokości określonej w sentencji decyzji jako dotację nienależnie pobraną był fakt, iż na etapie kontroli przeprowadzonej w 2018 r. przez kontrolowany podmiot przedłożone zostały opinie o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju wydane przez zespół orzekający, w skład którego wchodził lek. med. R. G. Z akt postępowania przygotowawczego prowadzonego pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Tarnowie wynika natomiast że lek. med. R. G. nie uczestniczył w zespole orzekającym o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju dzieci ani w 2016 ani w 2017 roku. Organ przyjął zatem, że w przypadku dzieci uczęszczających do placówki opinie o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju zostały wydane bez udziału lekarza. Pełnomocnik Strony na etapie prowadzonego przez organ postępowania konsekwentnie twierdził, że jedynymi opiniami, które funkcjonują w obrocie prawnym są opinie, w których w skład zespołu orzekającego wchodził lek. med. P. B. Organ pierwszej instancji zanegował to stanowisko przyjmując, że opinie o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju, na których jako członek zespołu orzekającego widniał lek. med. P. B. nie mogły zostać uznane jako wiarygodny materiał dowodowy. Zdaniem organu pierwszej instancji okolicznością przemawiającą za brakiem wiarygodności tych opinii jest fakt, iż nie zostały one udostępnione na etapie kontroli placówki przeprowadzonej przez Urząd Miasta Tarnowa w 2018 roku. W aktach sprawy znajdują się co prawda kopie protokołów z posiedzeń zespołu opiniującego, które zostały przedstawione przez pełnomocnika Strony pismem z dnia 8 kwietnia 2021 r., a pod którymi widnieje podpis wraz z pieczątką imienną lek. med. P. B., niemniej jednak także one w ocenie organu pierwszej instancji nie mogą stanowić wiarygodnego materiału dowodowego. Zdaniem Kolegium organ I instancji swymi kategorycznymi ocenami wykroczył poza granice niniejszej sprawy. Organ w toku postępowania administracyjnego nie ma bowiem kompetencji do oceniania tego, czy, a jeżeli tak to które dokumenty zostały podrobione, formułowania wniosków co do tego, że dokumentacja została ukryta lub usunięta, względnie czy w sprawie doszło do popełnienia przestępstw przez wskazane w uzasadnieniu decyzji z imienia i nazwiska osoby. Organ odwoławczy wyjaśnił, że nie neguje tego, że w niniejszej sprawie mogło dojść do spełnienia znamion różnych czynów zabronionych, przy czym w ramach prowadzonego postępowania administracyjnego w sprawie zwrotu dotacji brak jest podstaw do tego aby formułować jakiekolwiek oceny w tym zakresie oraz by mogły one mieć wpływ na treść wydanego w sprawie rozstrzygnięcia. Dokonanie tego typu ocen należy bowiem do domeny prawa karnego. Jeżeli po wydaniu decyzji okaże się, że dowody, na których podstawie ustalono istotne dla sprawy okoliczności faktyczne, okazały się fałszywe, będzie istniała wówczas podstawa do wznowienia postępowania na podstawie art. 145 §1 pkt 1 k.p.a. W niniejszej sprawie jest to o tyle istotne, że gromadzenie dowodów w sprawie było wieloetapowe. Sam fakt, że na etapie prowadzonej przez Urząd Miasta Tarnowa kontroli w 2018 r. określone dokumenty nie zostały przedstawione, nie oznacza, że tylko z tego powodu można odmówić wiarygodności dowodom przedstawianym na etapie prowadzonego postępowania administracyjnego. Dotyczy to w szczególności opinii, w których w składzie zespołu orzekającego wskazany był lek. med. P. B. oraz protokołów z posiedzeń zespołu orzekającego. Gdyby przyjąć podejście zaprezentowane w niniejszej sprawie przez organ pierwszej instancji, to w takiej sytuacji prowadzenie jakiegokolwiek postępowania dowodowego na etapie postępowania administracyjnego byłoby całkowicie zbędne. Stanowisko to jest zatem błędne i nie może zostać zaakceptowane przez organ odwoławczy. Dalej organ odwoławczy stwierdził, że pomimo iż nie podziela w całości ocen sformułowanych przez organ pierwszej instancji, to jednak zgromadzony materiał dowodowy jest wystarczający do rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Kolegium wskazało, że aby ustalić, czy dotacja została pobrana należnie, w pierwszej kolejności trzeba zwrócić uwagę na treść ww. art. 90 ust. 1a ustawy o systemie oświaty, zgodnie z którym dotacja przysługuje na "każde dziecko objęte wczesnym wspomaganiem rozwoju". Dla objęcia dziecka wczesnym wspomaganiem rozwoju niezbędne jest wydanie opinii przez zespół opiniujący działający w ramach publicznej lub niepublicznej poradni psychologiczno-pedagogicznej. Powołując się na poglądy doktryny, Kolegium podało, że ustawa o systemie oświaty wprost przewiduje wyłącznie zaskarżanie orzeczeń poradni publicznych w sprawach wymienionych w art. 71b ust. 3, z czego a contrario wynika, że od wymienionej w tym samym przepisie opinii o potrzebie wczesnego wspomagania dziecka odwołanie jest niedopuszczalne, opinia taka nie jest bowiem decyzją administracyjną i nie stosuje się w tym zakresie k.p.a.. W podobnym tonie wypowiada się także orzecznictwo wskazując, że opinia ta jest aktem objętym zakresem art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. Jest ona kierowana do indywidualnego podmiotu, ma charakter władczego, jednostronnego działania zespołu orzekającego oraz wywołuje określone konsekwencje w sferze praw opiekunów dziecka, uniemożliwiając skorzystanie z tej szczególnej formy pomocy systemu oświaty. Stanowi bowiem podstawową przesłankę umożliwiającą powołanie zespołu wczesnego wspomagania rozwoju dziecka, a brak opinii wskazującej na potrzebę wczesnego wspomagania zamyka możliwość podjęcia starań o objęcie dziecka tą formą wsparcia. Bezpośrednią konsekwencją przyjęcia stanowiska, że opinia taka nie jest decyzją i nie stosuje się do niej przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, jest to, że do takiej opinii nie będą miały zastosowania przewidziane w Kodeksie konsekwencje wynikające chociażby z zasady trwałości decyzji administracyjnych (art. 16 k.p.a.), czy zasady res iudicata (mającej swą normatywną podstawę w art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. wskazującym na konieczność stwierdzenia nieważności decyzji dotyczącej sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną). Oznacza to, że w przeciwieństwie do decyzji administracyjnych, w przypadku stwierdzenia wadliwości na etapie wydawania opinii o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju brak jest podstaw do przeprowadzania odpowiedniego postępowania nadzwyczajnego (np. wznowienia postępowania, czy stwierdzenia nieważności) ani też nie można wykluczyć istnienia w obrocie prawnym dwóch różnych opinii, wydanych przez różne zespoły orzekające w odniesieniu do tego samego dziecka. Opinia taka jako dokument urzędowy cieszy się przy tym domniemaniem wynikającym z art. 76 § 1 k.p.a. właściwym dla dokumentów urzędowych. Tym samym opinia taka stanowi nie tylko dowód tego, co zostało w niej urzędowo stwierdzone, ale też korzysta z domniemania, że została wydana zgodnie z przepisami prawa przez powołany do tego organ w przewidzianej prawem procedurze. Nie wyklucza to jednak możliwości przeprowadzenia dowodu przeciwko autentyczności i treści takiego dokumentu - również w zakresie trybu jego wydania - za pomocą wszelkich dostępnych środków dowodowych. Kolegium wskazało, że w sprawie procedura wydawania opinii o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju została w sposób zupełny uregulowana w przepisach rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 18 września 2008 r. w sprawie orzeczeń i opinii wydawanych przez zespoły orzekające działające w publicznych poradniach psychologiczno-pedagogicznych (Dz. U. z 2008 r. Nr 173 poz. 1072). Biorąc pod uwagę treść przepisów zawartych w tym rozporządzeniu należy stwierdzić, że organem właściwym do wydania opinii o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju jest zespół orzekający działający w ramach publicznych i niepublicznych poradni psychologicznopedagogicznych (tak art. 71b ust. 3 i 3a ustawy o systemie oświaty w związku z §2 ww. rozporządzenia). Zespoły powołuje dyrektor poradni (§4 ust. 1 ww. rozporządzenia). W skład zespołu wchodzą: 1) dyrektor poradni lub upoważniona przez niego osoba - jako przewodniczący zespołu; 2) psycholog, pedagog oraz lekarz (§ 4 ust. 2 ww. rozporządzenia). Wniosek o wydanie orzeczenia albo opinii wraz z dokumentacją przewodniczący zespołu kieruje do członków zespołu oraz ustala termin posiedzenia zespołu (§ 6 ust. 8 rozporządzenia). Przewodniczący zespołu zawiadamia wnioskodawcę o terminie posiedzenia zespołu. Wnioskodawca może wziąć udział w posiedzeniu zespołu i przedstawić swoje stanowisko (§6 ust. 10 rozporządzenia). Zespół wydaje orzeczenie oraz opinię większością głosów (§7 ust. 1 rozporządzenia). Z posiedzenia zespołu sporządza się protokół. Protokół zawiera w szczególności informację o podjętym rozstrzygnięciu wraz z uzasadnieniem oraz informację o zgłoszonym przez członka zespołu innym stanowisku dotyczącym podjętego rozstrzygnięcia wraz z uzasadnieniem. Protokół podpisują przewodniczący i członkowie zespołu (§ 7 ust. 3 rozporządzenia). Orzeczenie i opinię przygotowuje członek zespołu wyznaczony przez przewodniczącego (§ 7 ust. 4 rozporządzenia). Orzeczenie albo opinię doręcza się wnioskodawcy w terminie 14 dni od dnia posiedzenia zespołu (§ 16 ust. 1 rozporządzenia). Mając na uwadze ustalenia wynikające z akt sprawy Kolegium stwierdziło, że w niniejszym przypadku w istocie żaden z powyższych przepisów regulujących tryb wydania opinii o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju dziecka nie został spełniony. Dotyczy to zarówno opinii, w których w składzie zespołu orzekającego został wymieniony lek. med. R. G. jak i opinii, w których w składzie zespołu orzekającego został wymieniony lek. med. P. B. Wbrew bowiem stanowisku pełnomocnika strony skarżącej nie można przyjąć, jakoby jedynymi opiniami wydanymi przez Poradnię , których wydanie poprzedzone było posiedzeniem zespołu, z którego zgodnie z właściwymi przepisami sporządzono protokół, są opinie wydane przez zespół orzekający, w skład którego wchodził lek. med. P. B. Jak to już zostało wcześniej wskazane, w toku prowadzonego postępowania pozyskano bowiem oryginały opinii o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju, w których jako członek zespołu widniał lek. med. R. G. (dot. dzieci S. W. oraz D. W.). Co więcej, kserokopia opinii nr 8/2016/2017 z dnia 29 grudnia 2016 r. wydanej dla dziecka D. W. przez N. w T. została przedłożona na wezwanie Prokuratury Rejonowej w Tarnowie przez Stowarzyszenie Ich Lepsze Jutro prowadzące N. w T. Tym samym stanowisko pełnomocnika strony jakoby opinie, w których jako lekarz został wskazany lek. med. R. G. nie występowały w obiegu prawnym jest niezgodne z prawdą. Jak już wyżej wskazano, sam fakt, że w odniesieniu do danego dziecka wydano dwie różne opinie, przez różny zespół orzekający nie wyklucza możliwości pobrania dotacji na takie dziecko. Ważne jest jednak przy tym, aby przynajmniej jedna z tych opinii została wydana w sposób zgodny z przytoczonymi wyżej przepisami rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 18 września 2008 r. Takimi opiniami nie mogą być z pewnością opinie, w których w składzie zespołu orzekającego występował lek. med. R. G. Jak bowiem wynika ze złożonych w dniu 8 września 2020 r. w trakcie postępowania przygotowawczego zeznań R. G. w charakterze świadka, nigdy nie był on członkiem zespołu wydającego opinie o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju dzieci, żadnych dzieci nie badał i nie wie dlaczego jego nazwisko jest w dokumentach. Żadnego dziecka nie opiniował i nie brał udziału w spotkaniach zespołu orzekającego. Organ odwoławczy podał, że takimi opiniami nie mogą być także opinie wydane przez zespół orzekający, w którym widniał lek. med. P. B. Podkreślono, że w niniejszym przypadku w aktach sprawy brak jest jakiegokolwiek dokumentu wskazującego na formalne powołanie zespołu orzekającego w ramach N. w T. Tym samym nie została spełniona dyspozycja §4 ust. 1 ww. rozporządzenia. Skoro przepis ten przyznaje dyrektorowi poradni kompetencję do powołania zespołu orzekającego, to nie można przyjąć jakoby powołanie takiego zespołu mogło nastąpić w sposób dorozumiany. W niniejszej sprawie jest to o tyle istotne, że wskazani na opiniach jak i w protokołach z posiedzeń zespołu orzekającego jego domniemani członkowie nie wiedzieli w ogóle, że zostali do niego powołani lub też wprost zanegowali swój udział w pracach takiego zespołu. Jak zeznał lek. med. P. B. "Ja nigdy nie byłem mianowany "członkiem zespołu Diagnostyczno-Terapeutycznego N. w T", chyba że przyjąć, że mój udział w tych spotkaniach jest równoznaczny z udziałem w Zespole". Jak zeznała K. B.: "Ja nigdy nie byłam członkiem zespołu diagnostyczno-terapeutycznego N. w T. Nie brałam udziału w diagnozowaniu dzieci. Diagnozowałam tylko te kilka dzieci, które miałam w przedszkolu nr [...] w T., z tym że nie pamiętam dokładnej liczby dzieci". "Ja nigdy nie byłam w zespole orzekającym, ja nie diagnozowałam dzieci, których nazwiska widnieją na okazanych mi dokumentach. Ja nie wiedziałam, że moje nazwisko zostało umieszczone na opiniach o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju (...) lekarza P. B. nie kojarzę. Ja nie uczestniczyłam w jakichkolwiek spotkaniach dotyczących diagnozowania dzieci. Nie wiem czy takie spotkania się odbywały. Jeżeli na danych opiniach o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju zostało wpisane moje nazwisko to odbyło się to bez mojej wiedzy". Dodatkowo, jak oświadczyła K. B. w piśmie z 26 stycznia 2022 r., nie była/nie uczestniczyła w zespole diagnostyczno-terapeutycznym Poradni w T. Podpis, który widnieje na ostatniej stronie każdego protokołu należy do niej. Podpisując dokumenty nie była świadoma, że są to protokoły rozpatrujące wnioski dotyczące wydania opinii o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju dziecka. Znała i pracowała tylko z dziećmi z Przedszkola Nr [...] w T. Dla nich przygotowywała opinie. Dzieci, z którymi pracowała to: A. K., V. W., A. M., D. W., A. F., W. K., N. M. Nie pamięta dat, w których składała podpisy na dokumentach. Podpisywała je w budynku Poradni, często w pośpiechu, na prośbę p. K. D., która tłumaczyła, że są niezbędne do dokumentacji poradni. Jak zeznała A. K., odpowiadając na pytanie czy była członkiem Zespołu Diagnostyczno-Terapeutycznego w N., "nigdy nie spotkaliśmy się w takim zespole. Te dzieci, które np. były u mnie, ja pisałam krótką opinię na ich temat. Czyli jak funkcjonują, jakie mają problemy, ocenę poznawczą. Moja rola w tym zespole ograniczała się tylko do tego. Nigdy fizycznie się nie spotkaliśmy, nie wiem nawet kto tam był w tym zespole". "Nic nie decydowałam, nie orzekałam tylko podawałam opis funkcjonowania dziecka poznawczego i społecznego". Oświadczyła także, że nie zna osoby o danych P. B. Nie zna także R. G. Dodatkowo A. K. pismem z 25 stycznia 2022 r. wyjaśniła m.in., że w dokumentacji widnieje jako członek zespołu, bo tak pracowała i pełniła wolontariat jako psycholog w Poradni, choć nigdy nie spotkali się fizycznie i faktycznie w takim zespole posiedzeniowym. Podkreśliła, że nie zna P. B. osobiście, wyjaśniła że jest psychologiem a nie pedagogiem. Jej podpis na dokumentacji uwarunkowany był zasadnością podpisania się pod opiniami dzieci, które miały z nią spotkanie i informacjami sporządzonymi na podstawie przebiegu spotkania. Na tych protokołach są przede wszystkim opinie neurologopedyczne. Protokoły są zbiorcze i zawierają dane kilkorga dzieci, w tym pojedyncze przypadki, które miały z nią konsultację psychologiczną. Nadmieniła, że konsultowała następujące dzieci: J. B. (nie jest pewna), W. B., M. P., K. S., M. W., L. R., A. U., A. C., J. C., B. C., J. S.. Pozostałych dzieci nie zna. Podkreśliła, że składając swój podpis odpowiada jedynie za dziecko, które było przez nią konsultowane. Nigdy nie potwierdzała postanowienia o wydaniu opinii o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju tylko potwierdzała dane z opinii dotyczące konkretnego dziecka. Fizycznie, jako zespół, nie spotkali się w takim gronie. Swój podpis składała w obecności K. D. jako formalność w stosunku do opinii o konkretnym dziecku. Zaznaczyła, że "podpis na ostatniej stronie nie był wprost proporcjonalny do dat rzekomych posiedzeń, tak bynajmniej mi się wydaje". Podpisy były złożone w poradni, niekiedy w pośpiechu wynikającego z dobrych intencji Pani K. o udzieleniu wsparcia potrzebującym dzieciom. Mając na uwadze powyższe okoliczności, SKO w Tarnowie stwierdziło, że w N. w istocie nie funkcjonował zespół orzeczniczy uprawniony do wydawania opinii o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju dziecka. Skoro taki organ nie funkcjonował, to podpisane przez Dyrektora tej Poradni opinie nie mogą stanowić podstawy do pobrania dotacji na podstawie art. 90 ust. 1a ustawy o systemie oświaty. Organ ten jest bowiem organem kolegialnym, co implikuje sposób jego działania i podejmowania przez niego rozstrzygnięć. Organ odwoławczy podkreślił, że zgodnie z § 6 ust. 8 rozporządzenia wniosek o wydanie orzeczenia albo opinii wraz z dokumentacją przewodniczący zespołu kieruje do członków zespołu oraz ustala termin posiedzenia zespołu, natomiast zgodnie z § 6 ust. 10 rozporządzenia przewodniczący zespołu zawiadamia wnioskodawcę o terminie posiedzenia zespołu. Wnioskodawca może wziąć udział w posiedzeniu zespołu i przedstawić swoje stanowisko. Kolegium wskazało, że przytoczone przepisy wskazują, że złożony wniosek o wydanie stosownej opinii winien być przekazany każdemu z członków zespołu, natomiast samo rozstrzygnięcie winno zapaść na kolegialnym posiedzeniu, w którym udział mógł wziąć również wnioskodawca. Tym samym każdy z członków zespołu winien brać aktywny udział w wydawaniu finalnego rozstrzygnięcia w odniesieniu do każdego z opiniowanych dzieci. Jak natomiast wynika z zeznań P. B., "spotkania odbywały się bez udziału dzieci". Odnosząc się natomiast do okazanych opinii, w których lekarz ten występował w składzie zespołu orzekającego, podał on, że "dzieci tych nigdy nie widziałem". Z powyższych ustaleń wynika zatem, że zespół nigdy nie zebrał się w składzie widniejącym w treści protokołów oraz na wydanych opiniach. Zarówno A. K. jak i K. B., mimo że zostały one wskazane jako członkinie zespołu orzekającego, zeznały, że nie znają lek. med. P. B., który rzekomo miał orzekać wraz z nimi w składzie tego zespołu. Spotkania, o których wspomina w swoich zeznaniach P. B. z pewnością nie mogły być posiedzeniami zespołu, o których mowa w § 6 ust. 8 i 10 rozporządzenia, gdyż w aktach brak jest jakiejkolwiek informacji o zapewnieniu Wnioskodawcy możliwości udziału w posiedzeniu takiego zespołu, a obecność na takim posiedzeniu nie została odnotowana w przypadku żadnego z Wnioskodawców. Kolegium wskazało, że ze złożonych przez wW. zeznań i oświadczeń wynika ponadto, że samo podpisanie przez nie protokołów z posiedzeń zespołu nastąpiło w okolicznościach podważających wiarygodność tych dokumentów. Jak oświadczyła A. K., swój podpis składała w obecności Pani K. D. jako formalność w stosunku do opinii o konkretnym dziecku. Zaznaczyła, że "podpis na ostatniej stronie nie był wprost proporcjonalny do dat rzekomych posiedzeń, tak bynajmniej mi się wydaje". Podpisy były złożone w poradni, niekiedy w pośpiechu wynikającym z dobrych intencji Pani K. o udzieleniu wsparcia potrzebującym dzieciom. Jak natomiast wskazała K. B., nie pamięta dat, w których składała podpisy na dokumentach. Podpisywała je w budynku Poradni, często w pośpiechu, na prośbę p. K. D., która tłumaczyła, że są niezbędne do dokumentacji poradni. Kolegium zwróciło także uwagę na sposób podejmowania rozstrzygnięć przez zespół, który został wskazany w § 7 ust. 1 i 2 rozporządzenia, tj. głosowanie większością głosów. W niniejszym przypadku akta sprawy nie wskazują, aby takie głosowania w odniesieniu do poszczególnych dzieci w ogóle się odbywały. Co więcej, zarówno K. B. jak i A. K. zanegowały swój udział w diagnozowaniu poszczególnych dzieci, dla których opinie zostały wydane, za wyjątkiem tych, z którymi bezpośrednio prowadziły zajęcia. Organ odwoławczy podał także, że w sprawie w aktach sprawy brak jest dowodów potwierdzających doręczenie opinii wnioskodawcy w terminie 14 dni od dnia posiedzenia zespołu. Jest to o tyle istotne, że w wielu zeznaniach złożonych przez rodziców dzieci uczęszczających do placówki zostało wskazane, że opinie te były doręczane bezpośrednio przez przedstawicieli Poradni w ich domach wiele miesięcy po dacie rzekomego posiedzenia zespołu. Tym samym w przypadkach tych doszło do naruszenia § 16 ust. 1 rozporządzenia. Uchybienie to, ze względu na brak przewidzianej dla opinii drogi do jej zaskarżenia nie miało jednak istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Kolegium odniosło się także do zarzutów zawartych w odwołaniu. Stwierdziło, że co do zasady nie zasługują one na uwzględnienie. W szczególności nie są zasadne zarzuty dotyczące braku przeprowadzenia przez organ pierwszej instancji dowodów samodzielnie, poprzez m.in. przesłuchanie pod rygorem odpowiedzialności karnej świadków lek. med. P. B. czy K. D. Kolegium wskazując na ten dowód w poprzednio wydanej decyzji kasatoryjnej nie dysponowało zeznaniami tych osób złożonymi w ramach postępowania przygotowawczego prowadzonego pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Tarnowie. Nie budzi wątpliwości, że dowód taki może zostać wykorzystany w ramach postępowania administracyjnego, a tym samym brak było jakichkolwiek podstaw do tego aby w ramach postępowania administracyjnego dowód ten był powielany. Organ podał, że nie zasługuje na uwzględnienie także zarzut dotyczący braku przedłożenia do akt sprawy wszystkich dokumentów zalegających w aktach postępowania przygotowawczego i przeprowadzenia z nich wnioskowanych przez stronę dowodów. Kolegium zaznaczyło, że z punktu widzenia niniejszej sprawy kluczowe znaczenie ma natomiast ustalenie, czy dzieci, na które pobrana została dotacja były dziećmi "objętymi wczesnym wspomaganiem rozwoju" w rozumieniu art. 90 ust. 1a ustawy o systemie oświaty, a tym samym czy posiadały opinie o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju wydane w sposób zgodny z przewidzianymi prawem wymaganiami. Przeprowadzone postępowanie dowodowe w sprawie pozwoliło na wykazanie, że w N. w T. w istocie nie funkcjonował zespół orzekający jako kolegialny organ uprawniony do podejmowania rozstrzygnięć w sprawie wydania takich opinii, a tym samym sporządzone przez Poradnię dokumenty "opinie" nie mogą być podstawą do pobrania dotacji oświatowej. Potwierdzają to w szczególności zeznania i oświadczenia składane przez domniemanych członków tego zespołu tj. A. K. oraz K. B. Mimo, że nie były to jedyne wady w dokumentacji Poradni (przykładowo Kolegium podzieliło ocenę organu I instancji, że skoro w domniemanych posiedzeniach zespołu udokumentowanych protokołem nr 1 z dnia 29 września 2016 r., protokołem nr 2 z dnia 3 listopada 2016 r. oraz protokołem nr 3 z dnia 29 grudnia 2016 r. nie brał udziału pedagog, to skład zespołu nie odpowiadał treści § 4 ust. 2 ww. rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej, a tym samym brak było podstaw do wydania opinii przez taki zespół), niemniej jednak samo ich stwierdzenie nie wpływa na treść rozstrzygnięcia sprawy. Podobnie Kolegium nie neguje, że część dokumentacji przedstawionej przez Poradnię mogła zostać sfałszowana. Wskazuje na to chociażby opinia biegłego grafologa pozyskana w toku postępowania przygotowawczego. Organy administracji publicznej nie są jednak władne do przesądzania tej kwestii. Jest to bowiem domena postępowania karnego. Z tego też względu ewentualna fałszywość dokumentacji, w tym podpisów składanych rzekomo przez rodziców dzieci uczęszczających do placówki nie miała wpływu na treść wydanego w sprawie rozstrzygnięcia. Za zasadny natomiast Kolegium uznało zarzut pełnomocnika strony dotyczący wadliwego wskazania daty stwierdzenia okoliczności, iż dotacja została pobrana w nadmiernej wysokości, od której zależy rozpoczęcie naliczania odsetek - daty 28 października 2020 r. Zgodnie bowiem z art. 252 ust. 6 pkt 2 ustawy o finansach publicznych odsetki od dotacji podlegających zwrotowi do budżetu jednostki samorządu terytorialnego nalicza się począwszy od dnia następującego po upływie terminów zwrotu określonych w ust. 1 i 2 w odniesieniu do dotacji pobranej nienależnie lub w nadmiernej wysokości. Zgodnie z art. 252 ust. 1 u.f.p., dotacje udzielone z budżetu jednostki samorządu terytorialnego ( ... ) pobrane nienależnie lub w nadmiernej wysokości podlegają zwrotowi do budżetu wraz z odsetkami w wysokości określonej jak dla zaległości podatkowych, w ciągu 15 dni od dnia stwierdzenia okoliczności, o których mowa w pkt 1 lub pkt 2. Data 28 października 2020 r. nie jest datą jakiegokolwiek rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie, w szczególności wskazującego na stwierdzenie okoliczności stanowiących podstawę zwrotu dotacji pobranej w nadmiernej wysokości lecz jest to tylko "data przekazania ustaleń" przez Wydział Audytu i Kontroli Urzędu Miasta Tarnowa do Wydziału Podatków i Windykacji Urzędu Miasta Tarnowa. Zdaniem organu pojęcie "stwierdzenie" należy rozumieć jako rozstrzygnięcie zawarte w decyzji organu I instancji. Z tą bowiem chwilą w sposób kategoryczny następuje konkretyzacja nieprawidłowo naliczonej kwoty dotacji lub kwoty dotacji pobranej nienależnie. W sprawie, jako początkową datę naliczenia odsetek należało zatem przyjąć datę przypadającą po upływie 15 dni od dnia doręczenia pełnomocnikowi strony decyzji organu pierwszej instancji z 28 czerwca 2021 r. Mimo że decyzja ta została uchylona na skutek decyzji kasatoryjnej Kolegium z 15 października 2021 r., to jednak stanowiła ona wyrażone względem strony stwierdzenie okoliczności stanowiących podstawę do zaktualizowania się wynikającego z mocy prawa obowiązku zwrotu dotacji pobranej w nadmiernej wysokości. Na to rozstrzygnięcie została wniesiona przez Fundację skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, w której zarzucono: I. naruszenie art. 15 k.p.a. w zw. z art. 10 § 1 k.p.a. poprzez dokonanie wyłącznie przez Organ II instancji ustaleń faktycznych (błędnych), że w Poradni nie funkcjonował zespół orzekający uprawniony do wydawania opinii o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju, podczas, gdy okoliczność funkcjonowania ww. zespołu została wykazana na etapie postępowania przed Organem I instancji, w tym dowodami z dokumentów, w postaci protokołów z posiedzeń, stanowiących podstawę wydania opinii, a które to protokoły nie zostały zakwestionowane przez Organ I instancji w zakresie procedury opisanej w rozporządzeniu Ministra Edukacji Narodowej w sprawie orzeczeń i opinii wydawanych przez zespoły orzekające działające w publicznych poradniach psychologiczno-pedagogicznych z dnia 18 września 2008 roku (Dz. U. z 2008 r., nr 173, poz. 1072), zaś skarżącej nie umożliwiono wypowiedzenia się na temat dokonanych przez Organ II instancji wadliwych ustaleń w zakresie rzekomego nie funkcjonowania zespołu orzekającego, które pojawiły się po raz pierwszy na etapie postępowania przed Organem II instancji, co narusza zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego; II. naruszenie art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z § 4 ust. 1 i 2, § 6 ust. 8 i 10 oraz § 7 ust. 1, 3-4 oraz § 16 ust. 1 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej w sprawie orzeczeń i opinii wydawanych przez zespoły orzekające działające w publicznych poradniach psychologiczno-pedagogicznych z dnia 18 września 2008 roku (Dz.U. z 2008 r., nr 173, poz. 1072) poprzez dokonanie nieprawidłowej, sprzecznej z zasadą prawdy materialnej oceny materiału dowodowego, co skutkowało błędnym ustaleniem faktycznym, że : a. w Poradni w T. nie funkcjonował zespół orzekający uprawniony do wydawania opinii o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju dziecka, wbrew zgromadzonym w aktach sprawy dowodom z dokumentów, niekwestionowanym przez Organ I instancji (w piśmie z dnia 8 kwietnia 2021 roku pełnomocnik skarżącej wskazywał, że w razie wątpliwości oryginały protokołów z posiedzeń mogą zostać okazane przez stronę na żądanie Organu I instancji) przez uznanie, że nie zostały spełnione warunki funkcjonowania ww. zespołu wynikające z ww. rozporządzenia, w tym że w poradni nie funkcjonował zespół orzekający, że nie został powołany przez dyrektora poradni, że w skład zespołu nie wchodziły osoby o określonych przepisami rozporządzenia kwalifikacjach, że orzeczenie nie zostało wydane większością głosów, że z posiedzenia zespołu nie został sporządzony protokół, podczas gdy powołanie zespołu orzekającego oraz Jego funkcjonowanie potwierdzają przedłożone w postępowaniu przed Organem I instancji protokół nr 1 z dnia 29 września 2016 roku, protokół nr 2 z dnia 3 listopada 2016 roku, protokół nr 3 z dnia 29 grudnia 2016 roku, protokół nr 4 z dnia 26 stycznia 2017 roku, protokół nr 5 z dnia 16 lutego 2017 roku, protokół nr 6 z dnia 16 marca 2017 roku, protokół nr 7 z dnia 4 kwietnia 2017 roku oraz protokół nr 8 z dnia 5 kwietnia 2017 roku (przedłożone wraz z pismem z dnia 8 kwietnia 2021 roku), zaś autentyczność podpisów członków zespołu orzekającego złożonych na ww. protokołach nie została przez żadnego z członków ww. zespołu zakwestionowana; III. naruszenie art. 7 k.p.a. w zw. z art. 8 § 1 k.p.a. w zw. z art. 75 § 1 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. art. 78 § 1 i 2 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 138 § 2 k.p.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji Organu I instancji mimo zaniechania przeprowadzenia postępowania dowodowego przez Organ I instancji we własnym zakresie i poprzestaniu na wykonaniu fotokopii części (wybiórczej) dokumentacji zgromadzonej w aktach postępowania przygotowawczego nadzorowanego przez Prokuratora Prokuratury Rejonowej w Tarnowie, pomimo że: a. zawieszone postępowanie przygotowawcze nadzorowane przez Prokuratora Prokuratury Rejonowej w Tarnowie (sygn. akt PR 4 Ds.15.2020) toczy się w sprawie (in rem - nikomu nie postawiono zarzutów), zatem brak jest podstaw do stanowczych twierdzeń o wynikach postępowania przygotowawczego, a materiał dowodowy gromadzony w ww. postępowaniu przygotowawczym nie został zweryfikowany w postępowaniu sądowym, nie została wydana żadna decyzja procesowa poza postanowieniem o zawieszeniu postępowania, b. organy administracji publicznej obowiązane są do przeprowadzenia postępowania dowodowego samodzielnie i nie są związane wynikiem postępowania przygotowawczego, niezależnie od tego jaką decyzją procesową się zakończy, c. Organ II instancji w pierwszej decyzji z dnia 15 października 2021 r., zobowiązał Organ I instancji do przeprowadzenia dowodów samodzielnie, poprzez m.in. przesłuchanie, pod rygorem odpowiedzialności karnej świadków lek. med. P. B. czy K. D., czego Organ I instancji nie uczynił; IV. naruszenie art. 6 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. w zw. z art. 8 § 1 k.p.a. w zw. z art. 10 § 1 k.p.a. w zw. z art. 50 § 1 k.p.a. w zw. z art. 75 § 1 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. art. 78 § 1 k.p.a. w zw. art. 79 § 2 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 83 § 1-3 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji Organu I instancji mimo nieprzeprowadzenia postępowania dowodowego z osobowych źródeł dowodowych, wbrew zasadzie bezpośredniości, tj.: a. zaniechanie wezwania w charakterze świadków i osobistego przesłuchania m.in. A. K., K. B., P. B. oraz R. G., b. nie pouczenie osób składających oświadczenia na piśmie na wezwanie Organu I instancji o prawie odmowy zeznań i odpowiedzi na pytania oraz o odpowiedzialności za fałszywe zeznania, c. nie umożliwienie skarżącej udziału w postępowaniu dowodowym z osobowych źródeł dowodowych, w tym zadawania pytań świadkom, d. poczynienie ustaleń faktycznych w oparciu o materiał dowodowy z osobowych źródeł dowodowych, z którymi Organ I instancji nie zetknął się bezpośrednio; V. naruszenie art. 6 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. w zw. z art. 8 § 1 k.p.a. w zw. z art. 10 § 1 k.p.a. w zw. z art. 50 § 1 k.p.a. a contrario w zw. z art. 75 § 1 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. art. 78 § 1 k.p.a. w zw. art. 79 § 2 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 83 § 1-3 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji Organu I instancji i oparcie ustaleń faktycznych na pisemnych oświadczeniach (wyjaśnieniach) m.in. A. K. oraz K. B. z dnia 25 stycznia 2022 roku oraz 26 stycznia 2022 roku, które to wyjaśnienia złożone zostały w wyniku sugerujących odpowiedź wezwań do złożenia wyjaśnień z dnia 19 stycznia 2022 roku oraz zawierających sugestię ścigania karnego adresatów wezwań, które to wyjaśnienia pozostają niespójne, nielogiczne i niewiarygodne w kontekście m.in. podpisów składanych przez A. K. oraz K. B. pod protokołami z posiedzeń zespołu N. w T., mimo że uzyskanie takich wyjaśnień nie było niezbędne dla rozstrzygnięcia sprawy, albowiem zasadą powinno być bezpośrednie przeprowadzenie dowodu i osobiste przesłuchanie ww. osób przez Organ I instancji; VI. naruszenie art. 7b k.p.a. o contrario w zw. z art. 20 k.p.a. w zw. z art. 5 § 2 pkt 3 k.p.a. w zw. żart. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji Organu I instancji, mimo dokonania ustaleń faktycznych w sprawie w ramach rzekomej, wskazywanej przez Organ I instancji "wspólnej kontroli z Policją" (?) (vide: str. 41 oraz str. 48 decyzji Organu I instancji z dnia 10 czerwca 2022 roku), tj. Komendą Miejską Policji w Tarnowie, pomimo że Komenda Miejska Policji nie jest organem administracji publicznej oraz do jej właściwości nie należy kontrola wydatkowania dotacji oraz prowadzenie postępowania administracyjnego w przedmiocie określenia należności z tytułu dotacji pobranej w nadmiernej wysokości, a ponadto, postępowanie przygotowawcze nadal jest prowadzone, nie zostało zakończone, nikomu nie postawiono jakichkolwiek zarzutów; VII. naruszenie art. 75 § 1 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z § 6 ust. 4 uchwały Nr XLVII/514/2017 Rady Miejskiej w Tarnowie z dnia 28 grudnia 2017 roku (Dz. Urz. Woj. Małop. z 2018 r., poz. 393) w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji Organu I instancji i posłużenie się do ustalenia stanu faktycznego w sprawie, a w konsekwencji przyjęcie jako podstawę rozstrzygnięcia nieprawidłowo (sprzecznie z prawem) pozyskanego materiału dowodowego (z przekroczeniem zakresu czasowego upoważnienia wydanego przez Prezydenta Miasta Tarnowa Katarzynie Panek) w postaci wydruków fotokopii opinii o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju dzieci, poświadczonych za zgodność z oryginałem na dzień 28 października 2020 roku, których źródło pozyskania przez Organ I instancji w 2020 roku nie jest skarżącej znane, zaś ich dopuszczenie w sprawie i przeprowadzenie jako dowód nastąpiło w październiku 2020 roku, tj. prawie 3 lata po przeprowadzonej kontroli ze stycznia i lutego 2018 roku; VIII. naruszenie art. 76a § 2b k.p.a. a contrario w zw. z art. 268a k.p.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji Organu I instancji i dokonanie ustaleń w sprawie w oparciu o wydruki zdjęć opinii o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju dzieci poświadczone za zgodność z oryginałem z dniem 28 października 2020 roku, pomimo że: a. pracownikowi Organu I instancji nie zostały okazane żadne dokumenty, w tym jakiekolwiek oryginały w dniu 28 października 2020 roku, b. podpis widniejący na poświadczonych za zgodność z oryginałem wydrukach zdjęć jest wyłącznie parafą i wyklucza możliwość zidentyfikowania jego autora, w tym również czy był on upoważniony na zasadzie art. 268a k.p.a. do poświadczania za zgodność odpisów dokumentów na potrzeby prowadzonych postępowań z oryginałem; IX. naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. w zw. z art. 73 § 1 k.p.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji Organu I instancji i usankcjonowanie odmowy wglądu skarżącej w akta sprawy, w części dotyczącej kontroli prowadzonej przez Organ I instancji (Wydział Audytu i Kontroli Urzędu Miasta Tarnowa, znak: WAK.1711.1.2018), w tym umożliwienia sporządzania z nich notatek, kopii lub odpisów; X. naruszenie art. 61 ust. 4 k.p.a. w zw. z § 6 ust. 3 uchwały Nr XLVII/514/2017 Rady Miejskiej w Tarnowie z dnia 28 grudnia 2017 roku (Dz. Urz. Woj. Małop. z 2018 r., poz. 393) w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji Organu I instancji mimo niepoinformowania skarżącej o terminie i zakresie kontroli, która zgodnie z upoważnieniem wydanym Członkowi Zarządu Fundacji ostatecznie w dniu 14 sierpnia 2018 roku, miała trwać od 16 stycznia 2018 roku do 28 lutego 2018 roku oraz miała dotyczyć oceny prawidłowości przedstawionych danych o rzeczywistej liczbie uczniów oraz prawidłowości wykorzystania dotacji zgodnie z celem, o którym mowa w art. 90 ust. 3d ustawy o systemie oświaty; XI. naruszenie art. 7 k.p.a. w zw. z art. 8 § 1 k.p.a. w zw. z art. 75 § 1 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. art. art. 78 § 1 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji Organu I instancji i zaniechanie, mimo składanych przez skarżącą wniosków w tym zakresie, wystąpienia do Prokuratora Prokuratury Rejonowej w Tarnowie o przedłożenie do akt sprawy dokumentów zalegających w aktach postępowania przygotowawczego prowadzonego do sygn. akt PR 4 Ds.15.2020 i zaniechanie przeprowadzenia dowodów z dokumentów w postaci: a. teczek osobowych dzieci objętych wczesnym wspomaganiem rozwoju wraz z zawartością, b. kart zajęć terapeutycznych dzieci, c. oświadczeń rodziców dzieci uczęszczających na zajęcia do Poradni, d. dzienników zajęć; co stoi w sprzeczności zasadą prawdy obiektywnej, z zasadą prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie Jego uczestników do władzy publicznej, albowiem skarżąca z uwagi na fakt, iż nie Jest stroną ww. postępowania karnego (postępowanie toczy się w sprawie - in rem) nie ma dostępu do akt tego postępowania i nie mogła dokumentacji tej dostarczyć we własnym zakresie do akt postępowania administracyjnego. W związku z tym Fundacja wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej i umorzenie postępowania, względnie uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Wniesiono także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. SKO w Tarnowie w odpowiedzi na skargę podtrzymało dotychczasowe stanowisko i wniosło o oddalenie skargi. Wyrokiem z 4 kwietnia 2023 r. (sygn. akt I SA/Kr 1371/22) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił zaskarżoną decyzją. Sąd uznał bowiem, że dowody, na które powołuje się organ II instancji w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, to w większości nieuwierzytelnione kserokopie lub fotokopie albo kserokopie z kserokopii różnych dokumentów, w tym tych podstawowych jak protokoły z przesłuchania świadków, na podstawie których organ ustalił, że zespoły orzekające o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju dzieci nie spotykały się i nie wydawały opinii w sposób zgodny z przepisami prawa jak i opinie o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju dziecka. Sąd zwrócił uwagę, że nieuwierzytelniona kserokopia dokumentu nie może korzystać z mocy dowodowej oryginału dokumentu. Przedstawione w takim stanie dokumenty nie mają żadnej wartości dowodowej. Sąd zauważył również, iż ustalenie, zgodnie z którym w Poradni nie funkcjonował zespół orzekający uprawniony do wydawania opinii o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju dziecka, jest ustaleniem nowym, dokonanym dopiero na etapie postępowania przed organem II instancji, albowiem okoliczność ta była przez organ I instancji pomijana. Wskazał również, iż także po raz pierwszy, dopiero na etapie postępowania przed organem II instancji, wskazano na inną niż dotychczas podstawę prawną orzeczenia. WSA zaznaczył, iż dopiero w zaskarżonej decyzji instancji sformułowano zarzut naruszenia przepisów rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 18 września 2008 r. w sprawie orzeczeń i opinii wydawanych przez zespoły orzekające działające w publicznych poradniach psychologiczno-pedagogicznych. Natomiast Organ I instancji nie oparł swojej decyzji na jakiejkolwiek analizie, która dotyczyć by miała ewentualnego naruszenia przez stronę skarżącą przepisów ww. rozporządzenia. W ocenie Sądu, skoro organ II instancji nie przeprowadził prawidłowego, ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy w jej granicach, oznacza to naruszenie zasady dwuinstancyjności określonej w art. 15 w zw. z art. 138 § 1 pkt 2 oraz w zw. z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Stwierdzone naruszenie przepisów postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W kontekście zarzutów skargi Sąd wyjaśnił, że dopiero po skontrolowaniu, że stan faktyczny przyjęty przez organ w zaskarżonym orzeczeniu jest prawidłowy, albo że nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowane w sprawie przepisy prawa materialnego. Przekazany zaś Sądowi przez SKO materiał dowodowy w żadnym wypadku nie dawał podstaw do rozstrzygających wywodów w zakresie zastosowania prawa materialnego. Skarga kasacyjna od powyższego wyroku wniesiona przez SKO w Tarnowie została uwzględniona przez NSA, który wyrokiem z 19 lutego 2026 r., sygn. akt I GSK 1262/23, uchylił zaskarżony wyrok w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania WSA w Krakowie. Sąd kasacyjny za zasadne uznał zarzuty naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77 k.p.a. oraz w zw. z art. 15 k.p.a. Wskazał, że nie można zgodzić się ze stanowiskiem WSA, że nieuwierzytelniona kserokopia dokumentu nie może korzystać z mocy dowodowej oryginału dokumentu, a przedstawione w takim stanie dokumenty nie mają żadnej wartości dowodowej. Organ był uprawniony wykorzystać dowody z postępowania karnego w formie fotokopii. Zgodnie z art. 75 § 1 k.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Naczelny Sąd Administracyjny podzielił stanowisko organu, iż wprowadzone i obowiązujące przepisy k.p.a. pozwalają na wykorzystanie w toku postępowania administracyjnego odpisów dokumentów, pozwalając tym samym na uniknięcie wykorzystywania oryginałów tych dokumentów. Zdaniem NSA, w okolicznościach konkretnej sprawy można dokonać ustaleń na podstawie kopii określonych dokumentów, a nie ich oryginałów. W rozpatrywanej sprawie do akt postępowania administracyjnego dołączono kserokopie zgromadzonej w sprawie dokumentacji, poza sporządzonymi przez pracowników Wydziału Podatków i Windykacji Urzędu Miasta Tarnowa fotokopiami dokumentacji, która znajduje się w posiadaniu Prokuratury Rejonowej w Tarnowie. Jak wskazał organ odwoławczy, zgodnie z zarządzeniem z 19 listopada 2021 r. prokurator Prokuratury Rejonowej w Tarnowie wyraził zgodę jedynie na dostęp do akt sprawy i wykonanie fotokopii. Sąd I instancji nie podważył możliwości odczytania treści dokumentów w formie kserokopii zgromadzonych w aktach sprawy. Nie wskazał, iż kserokopie dokumentacji były np. nieczytelne i nie mógł się zapoznać z ich treścią, bądź materiały te nosiły ślady ingerencji w ich treść. Słusznie zauważono również w skardze kasacyjnej, że ani strona ani jej pełnomocnik nie zgłaszali w toku postępowania jakichkolwiek uwag które mogłyby wskazywać, że treść fotokopii dokumentów nie odpowiada treści dokumentów zgormadzonych w toku postępowania przygotowawczego. NSA wskazał, że w sprawie WSA w Krakowie uchylił się od dokonania własnej, niezależnej od organu oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, bowiem z góry przekreślił możliwość jego oceny. Jeżeli Sąd I instancji stwierdził, że "główne ustalenia SKO opierają się na zeznaniach świadków (między innymi A. K., P. B., K. B., R. G.), których protokoły przesłuchań załączono do akt sprawy w formie nie uwierzytelnionych fotokopii czy też opiniach o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju dziecka, które wbrew twierdzeniom organu również załączono do akt sprawy w formie nie uwierzytelnionych fotokopii", to powinien przede wszystkim przeanalizować powyższe dokumenty, a nie z góry niejako podważać ich wiarygodność i przydatność dla prowadzonego postępowania, tylko dlatego, że są w formie fotokopii. Nie istniały żadne prawne przeszkody do tego, aby ustalenia organów administracji czynione były także w oparciu o dokumenty pochodzące z innych postępowań, w szczególności w oparciu o materiały ze sprawy karnej. Powinnością organów administracji włączających do akt sprawy dowody z innych postępowań jest umożliwienie stronie wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów, co w niniejszej sprawie powinno podlegać ocenie Sądu Wojewódzkiego. Nie istnieje bowiem prawny nakaz powtarzania takich dowodów, a korzystanie przez organy z dowodów zgromadzonych w innych postępowaniach nie narusza zasady czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym. W takim bowiem przypadku zasada ta realizowana jest poprzez zapoznanie strony z tymi dowodami i umożliwienie wypowiedzenia się w ich zakresie, a także zgłaszanie wniosków dowodowych na tezy przeciwne do wynikających z dowodów już znajdujących się w aktach sprawy. Tym samym, zarzuty Sądu I instancji dotyczące wadliwości pozyskania przez organ I instancji pisemnych wyjaśnień od K. B., A. K. czy P. B. są co najmniej przedwczesne, w sytuacji kiedy nie przeanalizowano treści tych wyjaśnień i nie skonfrontowano ich z pozostałym zebranym w sprawie materiałem dowodowym. Błędne jest stanowisko Sądu I instancji, iż "dopiero w zaskarżonej decyzji II instancji sformułowano zarzut naruszenia przepisów rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej w sprawie orzeczeń i opinii wydawanych przez zespoły orzekające działające w publicznych poradniach psychologiczno-pedagogicznych z dnia 18 września 2008 r.. Natomiast Organ I instancji nie oparł swojej decyzji na jakiejkolwiek analizie, która dotyczyć by miała ewentualnego naruszenia przez stronę skarżącą przepisów ww. rozporządzenia". Analiza decyzji organu I instancji jednoznacznie wskazuje, iż przepisy ww. rozporządzenia były stosowne przez organ I instancji i odwołano się do treści tego aktu (np. s. 12, s. 43 decyzji z dnia 10 czerwca 2022 r.). Budzi zatem wątpliwość stanowisko Sądu I instancji, że dopiero organ odwoławczy uznał, że w N. w T. nie funkcjonował zespół orzekający uprawniony do wydawania opinii o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju dziecka i jest to ustalenie nowe, dokonane dopiero na etapie postępowania przed organem II instancji, albowiem okoliczność ta była przez organ I instancji pomijana. Jeżeli bowiem znajdujące się w aktach sprawy opinie mogły zostać wydane w sposób sprzeczny z prawem, w tym z przepisami rozporządzenia, to trudno uznać, iż w poradni funkcjonował zespół orzekający uprawniony do wydawania opinii o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju dziecka, funkcjonujący w oparciu o przepisy powyższego rozporządzenia. Z zasady dwuinstancyjności postępowania, wyrażonej w art. 15 k.p.a. wynika, że strona ma prawo do dwukrotnego merytorycznego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy. W konsekwencji oznacza to, że każda sprawa jest rozpoznawana i rozstrzygana dwukrotnie: po raz pierwszy przed organem pierwszej instancji, a na żądanie uprawnionego podmiotu - po raz drugi przez organ odwoławczy - organ II instancji. Postępowanie wyjaśniające przed organem II instancji opiera się na tych samych zasadach co postępowanie wyjaśniające przed organem I instancji, dlatego też organ wyższego stopnia dokonuje oceny materiału dowodowego zebranego w postępowaniu wyjaśniającym przed niższą instancją. Rozstrzygnięta sprawa, o ile strona zdecyduje się wnieść odwołanie, jest badana przez organ odwoławczy ponownie, choć bez pominięcia ustaleń organu pierwszej instancji czy zarzutów odwołania, a więc nie jest to wyłącznie weryfikacja decyzji organu I instancji. Wbrew twierdzeniom Sądu I instancji, z uwagi na reformatoryjny charakter postępowania odwoławczego (art. 138 k.p.a), niedostatki uzasadnienia decyzji organu I instancji mogły ulec naprawieniu w postępowaniu odwoławczym (np. wyrok NSA z dnia 20 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 1026/11). Organ odwoławczy mógł zatem uzupełnić niedostatki uzasadnienia organu I instancji poprzez zamieszczenie we własnej decyzji wyczerpujących wyjaśnień, tak w zakresie faktów jak i prawa, w tym przepisów ww. rozporządzenia z dnia 18 września 2008 r. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd I instancji uwzględni ww. ocenę prawną i ponownie dokona kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji SKO w Tarnowie. W pismach z 8 lipca 2026 r. strona skarżąca wskazała na szereg nieprawidłowości popełnionych przez urzędników UMT względem Fundacji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Ponownie rozpoznając sprawę Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem. W pierwszej kolejności należy wskazać, że w niniejszej sprawie Sąd działał w warunkach związania oceną prawną dokonaną w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 lutego 2026 r., sygn. akt I GSK 1262/23. W myśl bowiem art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2026 r. poz. 143; dalej "p.p.s.a."), sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Pojęcie wykładni obejmuje zarówno krytykę sposobu zastosowania normy prawnej, jak i wyjaśnienie, dlaczego jej zastosowanie, uznane zostało za błędne. Istotą zastosowania regulacji przewidzianej w art. 190 p.p.s.a., jest zatem wiążące wyjaśnienie treści przepisów prawa materialnego i prawa procesowego oraz sposobu ich stosowania w danej sprawie. Na sądzie, któremu przekazano sprawę do ponownego rozpoznania, ciąży natomiast obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej wyrażonej w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego. W rozpoznanej sprawie istota sporu koncentruje się wokół odpowiedzi na pytanie czy w świetle materiału dowodowego zgromadzonego w toku postępowania administracyjnego, strona skarżąca (jako organ prowadzący N. w T.) prawidłowo została obciążona obowiązkiem zwrotu otrzymanej w 2017 r. dotacji oświatowej jako dotacji pobranej w nadmiernej wysokości. Sąd wskazuje, że dotacje oświatowe są środkami publicznymi, do których zastosowanie mają przepisy u.f.p., co wynika z art. 60 pkt 1 tej ustawy. Zgodnie z art. 252 u.f.p.: 1. Dotacje udzielone z budżetu jednostki samorządu terytorialnego: 1) wykorzystane niezgodnie z przeznaczeniem, 2) pobrane nienależnie lub w nadmiernej wysokości - podlegają zwrotowi do budżetu wraz z odsetkami w wysokości określonej jak dla zaległości podatkowych, w ciągu 15 dni od dnia stwierdzenia okoliczności, o których mowa w pkt 1 lub pkt 2. 2. W przypadku gdy termin wykorzystania dotacji, o których mowa w ust. 1, jest krótszy niż rok budżetowy, podlegają one zwrotowi w terminie 15 dni po upływie terminu wykorzystania dotacji. 3. Dotacjami pobranymi w nadmiernej wysokości są dotacje otrzymane z budżetu jednostki samorządu terytorialnego w wysokości wyższej niż określona w odrębnych przepisach, umowie lub wyższej niż niezbędna na dofinansowanie lub finansowanie dotowanego zadania. 4. Dotacjami nienależnymi są dotacje udzielone bez podstawy prawnej. 5. Zwrotowi do budżetu jednostki samorządu terytorialnego podlega ta część dotacji, która została wykorzystana niezgodnie z przeznaczeniem, nienależnie udzielona lub pobrana w nadmiernej wysokości. 6. Odsetki od dotacji podlegających zwrotowi do budżetu jednostki samorządu terytorialnego nalicza się począwszy od dnia: 1) przekazania z budżetu jednostki samorządu terytorialnego dotacji wykorzystanych niezgodnie z przeznaczeniem; 2) następującego po upływie terminów zwrotu określonych w ust. 1 i 2 w odniesieniu do dotacji pobranej nienależnie lub w nadmiernej wysokości. Do spraw dotyczących należności, o których mowa w art. 60 u.f.p., a nieuregulowanych w tej ustawie, w tym do kwot dotacji podlegających zwrotowi, stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego i odpowiednio przepisy działu III Ordynacji podatkowej. Sąd wskazuje, że w rozpoznanej sprawie organy działały w sprawie zgodnie z prawem (art. 6 k.p.a.), podjęły wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy (art. 7 k.p.a.), a nadto zebrały i w sposób wyczerpujący rozpatrzyły cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.) oraz dokonały swobodnej jego oceny (art. 80 k.p.a.), co zresztą znalazło wyraz w uzasadnieniach wydanych przez nie decyzji (art. 107 § 1 pkt 6 k.p.a.) - organy szczegółowo wskazały dowody, które stanowiły podstawę rozstrzygnięcia w sprawie. Wbrew zarzutom skargi, w sprawie organ odwoławczy nie naruszył art.15 k.p.a., tj. zasady dwuinstancyjności postępowania. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, że organ ten przeprowadził postępowanie merytoryczne – ponownie przeanalizował i ocenił materiał dowodowy, nie podzielając przy tym wszystkich ocen organu I instancji, czemu dał wyraz z uzasadnieniu decyzji prezentując własną analizę i wyjaśniając motywy podjętego rozstrzygnięcia. Jak wskazał NSA w wyroku z 19 lutego 2026 r. organ odwoławczy zauważając niedostatki uzasadnienia decyzji organu I instancji mógł uzupełnić je poprzez zamieszczenie we własnej decyzji wyczerpujących wyjaśnień, tak w zakresie faktów jak i prawa, w tym przepisów rozporządzenia w sprawie orzeczeń i opinii wydawanych przez zespoły orzekające działające w publicznych poradniach psychologiczno-pedagogicznych. Kwestia ta została zatem prawomocnie przesądzona. Sąd zauważa także, że organ odwoławczy nie przeprowadzał żadnego uzupełniającego postępowania dowodowego w trybie art. 136 k.p.a., lecz swoje rozstrzygnięcie oparł na materiale dowodowym zgromadzonym przez organ I instancji, uznając, słusznie, że był on wystarczający do rozstrzygnięcia sprawy. Strona miała wielokrotnie zapewnioną możliwość zapoznania się z aktami organu I instancji oraz wypowiedzenia się co do zgromadzonego materiału dowodowego. Jak wskazał WSA w Krakowie w wyroku z 24 października 2024 r., sygn. akt III SA/Kr 226/24, wydanym w sprawie dotyczącej zwrotu przez stronę skarżącą dotacji oświatowej za 2018 i 2019 rok, a obecnie orzekający Sąd stanowisko to aprobuje, że odnosząc się do wyników oceny zgromadzonych w sprawie dowodów, wskazać trzeba, że organ nie czyni ustaleń faktycznych w próżni, lecz zawsze przez pryzmat normy prawa materialnego. Nie można zatem pomijać charakteru dotacji wynikającego z art. 126 ustawy o finansach publicznych, zgodnie z którym dotacje są to podlegające szczególnym zasadom rozliczania środki z budżetu państwa, budżetu jednostek samorządu terytorialnego oraz z państwowych funduszy celowych przeznaczone na podstawie niniejszej ustawy, odrębnych ustaw lub umów międzynarodowych, na finansowanie lub dofinansowanie realizacji zadań publicznych. Skoro zatem dotacje pochodzą ze środków publicznych, to sposób ich wykorzystania jest pod szczególną kontrolą. Dotujący jest zobowiązany do kontrolowania wydatkowania dotacji, a dotowany - do przeznaczania otrzymanych dotacji tylko na zadania określone w umowie o dotację w terminie w niej określonym i w sposób tam opisany. Prawidłowość gospodarowania środkami dotacji z budżetów jednostek samorządu terytorialnego podlega ochronie określonej m.in. przepisami o odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych. Sąd stwierdza, że ustalony przez organy stan faktyczny nie został skutecznie podważony przez stronę skarżącą, zatem były podstawy do zastosowania art. 252 ust. 1 u.f.p. Przechodząc do meritum sprawy wyjaśnić należało, że zgodnie z obowiązującym w dniu wykorzystania dotacji art. 90 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz.U. z 2016 r., poz. 1943 ze zm.), niepubliczne poradnie psychologiczno-pedagogiczne, które zgodnie z art. 71b ust. 2a prowadzą wczesne wspomaganie rozwoju dziecka, otrzymują na każde dziecko objęte wczesnym wspomaganiem rozwoju (dalej także "WWR"), niezależnie od dotacji, o których mowa w ust. 1b, 1ba, 1c, 2a, 2b, 2ca, 2d, 2ea, 2ec, 3a, 3ab i 3ac, dotację z budżetu odpowiednio gminy lub powiatu w wysokości nie niższej niż kwota przewidziana na takie dziecko objęte wczesnym wspomaganiem rozwoju w części oświatowej subwencji ogólnej odpowiednio dla gminy lub powiatu, pod warunkiem że osoba prowadząca niepubliczne przedszkole, inną formę wychowania przedszkolnego, szkołę, ośrodek lub poradnię poda organowi właściwemu do udzielenia dotacji informację o planowanej liczbie dzieci, które mają być objęte wczesnym wspomaganiem rozwoju, nie później niż do dnia 30 września roku poprzedzającego rok udzielenia dotacji. Zgodnie natomiast z obowiązującym w tym okresie art. 71b ust. 3 u.s.o., opinie o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju dziecka oraz orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego albo indywidualnego obowiązkowego rocznego przygotowania przedszkolnego i indywidualnego nauczania, a także o potrzebie zajęć rewalidacyjno-wychowawczych organizowanych zgodnie z odrębnymi przepisami wydają zespoły orzekające działające w publicznych poradniach psychologiczno-pedagogicznych, w tym w poradniach specjalistycznych. Orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego określa zalecane formy kształcenia specjalnego, z uwzględnieniem rodzaju niepełnosprawności, w tym stopnia upośledzenia umysłowego. Jak natomiast stanowił art. 71b ust. 3a u.s.o., opinie o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju dziecka, o których mowa w ust. 3, mogą również wydawać zespoły opiniujące działające w niepublicznych poradniach psychologiczno-pedagogicznych, w tym w poradniach specjalistycznych, założonych zgodnie z art. 82 oraz zatrudniających pracowników posiadających kwalifikacje określone dla pracowników publicznych poradni psychologiczno-pedagogicznych. Do wydawania opinii stosuje się przepisy wydane na podstawie art. 71b ust. 6, z wyjątkiem przepisów dotyczących właściwości zespołu. Sąd zauważa, że bezpośrednią konsekwencją przyjęcia zarówno w orzecznictwie jak i w doktrynie stanowiska, że ww. opinia nie jest decyzją i nie stosuje się do niej przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, jest to że do takiej opinii nie będą miały zastosowania przewidziane w Kodeksie konsekwencje wynikające chociażby z zasady trwałości decyzji administracyjnych (art. 16 k.p.a.), czy zasady res iudicata (mającej swą normatywną podstawę w art. 156 § 1 pkt 3 k.p.a. wskazującym na konieczność stwierdzenia nieważności decyzji dotyczącej sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną). Opinia taka stanowi nie tylko dowód tego, co zostało w niej urzędowo stwierdzone, ale też korzysta z domniemania, że została wydana zgodnie z przepisami prawa przez powołany do tego organ w przewidzianej prawem procedurze (tak M. Pilich [w:] Ustawa o systemie oświaty. Komentarz, wyd. VI, Warszawa 2015, art. 71(b) LEX el.). Nie wyklucza to jednak możliwości przeprowadzenia dowodu przeciwko autentyczności i treści takiego dokumentu - również w zakresie trybu jego wydania - za pomocą wszelkich dostępnych środków dowodowych (tak w odniesieniu do paszportu jako dokumentu urzędowego - wyrok NSA z dnia 11 stycznia 2022 r. sygn. akt II OSK 1754/21). Prawidłowy, a zarazem bezsporny był zatem wniosek organu, że dla objęcia dziecka WWR, niezbędne było wydanie opinii przez zespół opiniujący działający w ramach publicznej lub poradni z dochowaniem wszystkich wymogów wynikających z obowiązujących przepisów. Sąd wskazuje, że procedura wydawania opinii o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju została w sposób zupełny uregulowana w przepisach rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 18 września 2008 r. w sprawie orzeczeń i opinii wydawanych przez zespoły orzekające działające w publicznych poradniach psychologiczno-pedagogicznych (Dz. U. z 2008 r. Nr 173 poz. 1072). Biorąc pod uwagę treść przepisów zawartych w tym rozporządzeniu należało stwierdzić, że organem właściwym do wydania opinii o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju jest zespół orzekający działający w ramach publicznych i niepublicznych poradni psychologiczno-pedagogicznych (tak art. 71b ust. 3 i 3a ustawy o systemie oświaty w związku z § 2 ww. rozporządzenia). Zespoły powołuje dyrektor poradni (§ 4 ust. 1 ww. rozporządzenia). W skład zespołu wchodzą: 1) dyrektor poradni lub upoważniona przez niego osoba - jako przewodniczący zespołu; 2) psycholog, pedagog oraz lekarz (§ 4 ust. 2 ww. rozporządzenia). Zgodnie z regulacjami rozporządzenia z 2008 r. zespoły orzekające w poradniach psychologiczno-pedagogicznych wydają m.in. opinie o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju dziecka od chwili wykrycia niepełnosprawności do podjęcia nauki w szkole (§ 2 ust. 1 pkt 5); zespoły wydają opinie na wniosek rodziców (prawnych opiekunów) dziecka (§ 5 ust. 1), do którego dołącza się dokumentację uzasadniającą wniosek, w szczególności wydane przez specjalistów opinie, zaświadczenia oraz wyniki obserwacji i badań psychologicznych, pedagogicznych i lekarskich (§ 6 ust. 2), a jeżeli wnioskodawca nie dołączył do wniosku dokumentacji, o której mowa w ust. 2-5, przewodniczący zespołu wzywa wnioskodawcę do przedstawienia tej dokumentacji w określonym terminie, nie krótszym jednak niż 14 dni (§ 6 ust. 6). Opinia o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju dziecka zawiera: datę wydania opinii; oznaczenie poradni, w której działa zespół wydający opinię; podstawę prawną opinii; skład zespołu, który wydał opinię; imię i nazwisko dziecka, datę i miejsce jego urodzenia oraz miejsce zamieszkania, a także imiona i nazwiska rodziców (prawnych opiekunów) oraz miejsce ich zamieszkania; stwierdzenie, że zachodzi potrzeba wczesnego wspomagania rozwoju dziecka; wskazanie odpowiedniej formy pomocy i wsparcia udzielanych dziecku i rodzinie, w szczególności pomocy psychologiczno-pedagogicznej, w tym logopedycznej, stosownie do potrzeb; uzasadnienie opinii, w tym szczegółowe uzasadnienie wskazanej formy pomocy i wsparcia; podpis przewodniczącego zespołu (§ 14 ust. 1 i 2). Sąd stwierdza, że organy właściwie wykazały przyczyny stwierdzenia naruszenia prawa w zakresie wydawania opinii o potrzebie WWR. Analiza akt sprawy potwierdziła zawartą w zaskarżonej decyzji konkluzję organu odwoławczego, że w N. w T., nie funkcjonował zespół orzeczniczy uprawniony do wydawania opinii o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju dziecka (znajdujące się w aktach sprawy opinie zostały wydane w sposób sprzeczny z prawem, w tym z przepisami rozporządzenia). Należało bowiem zgodzić się z organem administracyjnym, że żaden z powołanych przez Kolegium w zaskarżonej decyzji przepisów regulujących tryb wydania opinii o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju dziecka, nie został w przedmiotowej sprawie dochowany przez stronę skarżącą. Dotyczy to zarówno opinii, w których w składzie zespołu orzekającego został wymieniony lek. med. R. G. (które to opinie, jak podał na rozprawie w dniu 22 lipca 2026 r. pełnomocnik strony skarżącej, miały charakter roboczy) jak i opinii, w których w składzie zespołu orzekającego został wymieniony lek. med. P. B. Przesłuchany w charakterze świadka w trakcie postępowania przygotowawczego dr R. G. zeznał, że nigdy nie był członkiem zespołu wydającego opinie o potrzebie WWR, żadnych dzieci nie badał, nie wie dlaczego jego nazwisko jest w dokumentach. Nie do zaakceptowania jest stanowisko strony skarżącej, że opinie te miały charakter roboczy, w sytuacji, gdy organ wprost wskazał na opinię nr 8/2016.2017 z dnia 29 grudnia 2016 r. wydaną dla dziecka D. W., która została przedłożona na wezwanie Prokuratury Rejonowej w Tarnowie przez Stowarzyszenie w T. Opinia ta zatem funkcjonowała w obrocie prawnym. Nieprawidłowości te nie zostały także niejako następczo naprawione poprzez wydanie opinii z udziałem lekarza P. B.. Zaprzeczył on bowiem, aby był członkiem zespołu diagnostyczno-terapeutycznego N. w T. Sąd stwierdza, że zebrany przez organy materiał dowodowy potwierdza stanowisko, że w Poradni nie funkcjonował zespół orzeczniczy uprawniony do wydania opinii o potrzebie WWR dziecka. Potwierdzili to w swoich zeznaniach domniemani członkowie tego zespołu, tj. A. K. oraz K. B. Sąd wskazuje, że szczególna, wynikająca z przepisów ww. rozporządzenia, procedura wydawania opinii ma służyć zapewnieniu możliwie kompleksowej i prawidłowej diagnozy dziecka wyrażanej w opinii. Szczególny tryb postępowania przy wydawaniu opinii przez zespoły orzekające wprost uzasadnienia stanowisko, że zespół taki nie mógł zostać powołany w sposób dorozumiany - jego domniemani członkowie nie mieli nawet świadomości, że brali udział w wydawaniu opinii o potrzebie WWR dziecka. W związku z tym Sąd stwierdza, że zebrany w sprawie materiał dowodowy potwierdza, że opinie o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju były w Poradni wydawane niezgodnie z przepisami rozporządzenia z 2008 r., gdyż w Poradni tej nie funkcjonował zespól orzeczniczy uprawniony do wydawania takich opinii. Za niezasługujące na uwzględnienie Sąd uznał podniesione w skardze zarzuty, dotyczące naruszenia przepisów postępowania administracyjnego. Sąd, mając na uwadze stanowisko Sądu kasacyjnego, wskazuje, że do akt sprawy dołączono uwierzytelnione kserokopie zgromadzonej w sprawie dokumentacji, poza sporządzonymi przez pracowników Wydziału Podatków i Windykacji Urzędu Miasta Tarnowa fotokopiami dokumentacji, która znajduje się w posiadaniu Prokuratury Rejonowej w Tarnowie. Zgodnie z zarządzeniem z dnia 19 listopada 2021 r. prokurator Prokuratury Rejonowej w Tarnowie wyraził zgodę jedynie na dostęp do akt sprawy i wykonanie fotokopii. Skoro o udostępnienie akt sprawy zwracał się organ pierwszej instancji to ponowne występowanie o udostępnienie tej dokumentacji przez organ odwoławczy było całkowicie nieuzasadnione. Podkreślenia także wymaga, że ani strona ani jej pełnomocnik nie zgłaszała w toku postępowania jakichkolwiek uwag, które mogłyby wskazywać, że treść pozyskanych przez organ fotokopii dokumentów, nie odpowiada treści tych dokumentów zgormadzonych w toku postępowania przygotowawczego. Dokumenty te są czytelne i nie noszą śladów ingerencji w ich treść. Należy także mieć na uwadze, że dostęp do akt zgromadzonych na etapie postępowania przygotowawczego podlega ścisłej reglamentacji, dlatego trudno oczekiwać, że prokurator wyrazi zgodę na przekazanie akt sprawy dla potrzeb postępowania administracyjnego, gdzie stronom postępowania przysługuje do nich nieograniczony dostęp. Zatem w odniesieniu do takich uwarunkowań, które miały miejsce w przedmiotowej sprawie, sformułowano w orzecznictwie stanowisko, zgodnie z którym kserokopia dokumentu może w pewnych okolicznościach zachować charakter środka dowodowego. Dotyczy to sytuacji, gdy organ, z przyczyn faktycznych, czy prawnych, nie może pozyskać oryginałów dokumentów lub odpisów poświadczonych za zgodność z oryginałem. W takich tylko okolicznościach można uznać, że istnieją podstawy do tego, by mimo braku właściwego uwierzytelnienia dokumentu, oceniać go w świetle całego materiału dowodowego (wyrok NSA z 21 sierpnia 2012 r., sygn. II GSK 1016/11; wyrok WSA z 6 października 2010 r., sygn. II OSK 1508/09; wyrok WSA z 31 stycznia 2014 r., sygn. I SA/Kr 1821/13; wyrok WSA z 11 marca 2009 r., sygn. IV SA/Wa 1936/08). Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 21 sierpnia 2012 r., sygn. akt II GSK 1016/11 zaznaczył, że "jednym ze środków dowodowych są dokumenty, przy czym w postępowaniu administracyjnym moc dowodową posiadają nie tylko oryginalne dokumenty, ale również ich uwierzytelnione odpisy. Należy przyjąć, że nieuwierzytelniona kserokopia dokumentu urzędowego nie może korzystać z mocy dowodowej oryginału dokumentu (wyrok WSA w Warszawie z dnia 12 marca 2007 r. sygn. akt IV SA/Wa 84/07, Legalis; wyrok WSA w Warszawie z dnia 21 marca 2005 r. sygn. akt I SA/Wa 203/04, Legalis; uchwała SN z dnia 29 marca 1994 r. sygn. akt III CZP 37/94, Lex nr 4066; wyrok NSA z dnia 21 września 1999 r. sygn. akt III SA 7375/98, Lex nr 40052, wyrok NSA z 6 października 2010 r. II OSK 1508/09). Niewłaściwe byłoby jednak wnioskowanie, że kserokopia dokumentu urzędowego nie może być środkiem dowodowym w postępowaniu administracyjnym. Różnica w mocy dowodowej polega na tym, że kserokopia właściwie uwierzytelniona korzysta z mocy dokumentu oryginalnego, natomiast brak właściwego uwierzytelnienia powoduje, że taki dokument musi być oceniany w świetle całego materiału dowodowego (por. uchwała SN z 29 marca 1994 r., sygn. akt III CZP 37/94)". Sąd w składzie orzekającym ten pogląd podziela. W świetle materiału zgromadzonego w aktach sprawy oraz ww. uwag, należało zaakceptować stanowisko, że kserokopie przedmiotowych dokumentów stanowiły dowód na podjęte przez organy ustalenia w sprawie. Ponadto zgodnie z art. 75 § 1 k.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny. Z akt sprawy wynika jednoznacznie, że materiał dowodowy został zebrany przez organy w sposób rzetelny i skrupulatny. Był on przy tym kompletny i wystarczający dla podjęcia rozstrzygnięcia, a jego spójna, logiczna i kompleksowa ocena nie naruszyła granic swobodnej oceny dowodów. Sąd wskazuje, że nie istniały żadne prawne przeszkody do tego, aby ustalenia organów administracji czynione były także w oparciu o dokumenty pochodzące z innych postępowań, w szczególności w oparciu o materiały ze sprawy karnej. Nie istnieje bowiem prawny nakaz powtarzania takich dowodów, a korzystanie przez organy z dowodów zgromadzonych w innych postępowaniach nie narusza zasady czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym. W takim bowiem przypadku zasada ta realizowana jest poprzez zapoznanie strony z tymi dowodami i umożliwienie wypowiedzenia się w ich zakresie, a także zgłaszanie wniosków dowodowych na tezy przeciwne do wynikających z dowodów już znajdujących się w aktach sprawy. Sąd stwierdza w związku, że organ I instancji prawidłowo pozyskał i skonfrontował z pozostałym zebranym w sprawie materiałem dowodowym protokoły zeznań świadków K. B., A. K. oraz P. B. Strona była informowana o włączeniu do materiału dowodowego sprawy materiałów pozyskanych z postępowania przygotowawczego i miała zapewnioną możliwość zapoznania się z tymi dokumentami. Sąd wskazuje, że zarzuty dotyczące wadliwej oceny dowodów są tylko wówczas słuszne, gdy zasadność ocen i wniosków, wyprowadzonych przez organ wydający rozstrzygnięcie nie odpowiada wymogom logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego, tj. gdy wyprowadzone ze zgromadzonych dowodów wnioski naruszają przesłanki swobodnej oceny dowodów. Zarzut nie może jednak sprowadzać się do samej tylko polemiki z ustaleniami poczynionymi w uzasadnieniu rozstrzygnięcia organu, czy do odmiennej oceny materiału dowodowego, lecz winien polegać na wykazaniu, jakich uchybień w świetle norm prawnych, wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego dopuściły się organy. Sam fakt, iż materiał dowodowy został przez organy oceniony odmiennie niż oczekiwała tego strona skarżąca, nie świadczy o naruszeniu zasad postępowania wyrażonych w k.p.a. Wobec powyższego należy stwierdzić, że określenie wobec strony skarżącej obowiązku zwrotu dotacji jest pochodną szeregu prawidłowych ustaleń, czynionych zgodnie z wymogami prawa i odpowiada wysokości kwot, stanowiących dotację pobraną w nadmiernej wysokości. Reasumując Sąd stwierdza, że organy administracji podjęły szereg działań celem należytego zgromadzenia materiału dowodowego i choć nie uzyskano uwierzytelnionej kserokopii zgromadzonej w sprawie dokumentacji, poprzestając na fotokopiach dokumentacji, która znajdowała się w posiadaniu Prokuratury, to zebrany materiał dowodowy był wystarczający do poprawnego ustalenia stanu faktycznego. Brak uwierzytelnienia dokumentów nie mógł mieć żadnego wpływu na wynik analizowanej sprawy. Kwestionując poczynione w sprawie ustalenia, strona skarżąca nie wskazała jakie dowody dają do tego podstawę, z jakich dowodów wynikają okoliczności odmienne od przyjętych przez organy administracji. Strona skarżąca nie przedstawiła też żadnego dowodu, za pomocą którego zakwestionowałaby treść zeznań świadków składanych w toku postępowania przygotowawczego (pod rygorem odpowiedzialności karnej) czy wyjaśnień złożonych przez A. K. oraz K. B. (przed organem I instancji i na jego wezwanie). Strona skarżąca w żaden sposób nie podważyła ustaleń organu, że zespół nie został faktycznie powołany i nie obradował zgodnie z wymogami ww. rozporządzenia. Należy zaznaczyć, że zarzuty stawiane poczynionym w sprawie ustaleniom faktycznym muszą być skonkretyzowane, albowiem skuteczność zarzutu dotyczącego naruszenia przepisów postępowania zależy od stwierdzenia, że naruszenia te mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd w związku z tym wskazuje, że Fundacja nie podważyła skutecznie dokonanych w sprawie ustaleń faktycznych. Jako niezasadne Sąd ocenił także zarzuty naruszenia art. 75 § 1 i art. 78 § 1 k.p.a. polegające na nieprzeprowadzeniu dowodów zawnioskowanych przez stronę skarżącą, co wiązało się także z naruszeniem art. 7 k.p.a. oraz 77 § 1 k.p.a., poprzez niezebranie wyczerpującego materiału dowodowego i niewyjaśnienie wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy okoliczności. W ocenie Sądu, dowody, których przeprowadzenia domagała się strona skarżąca (przesłuchanie w charakterze świadka min. A. K., K. B., P. B., R. G.) doprowadziłoby do nadmiernego wydłużenia postępowania, poza tym organ dysponował już protokołami zeznań, wyjaśnień ww. osób. Sąd uznał, że brak przeprowadzenia wnioskowanych przez stronę skarżącą dowodów w sposób bezpośredni przed organem administracyjnym nie stanowi naruszenia prawa, mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ww. osoby zeznawały w charakterze świadka w postępowaniu karnym, natomiast w postępowaniu administracyjnym organ uznał za zasadne pozyskanie jedynie dodatkowych wyjaśnień, których wartość dowodowa została szczegółowo omówiona w uzasadnieniu zarówno decyzji organu I instancji, jak i decyzji organu odwoławczego. W kontrolowanej sprawie, ani przepisy ustawy o finansach publicznych, ani przepisy k.p.a. nie zakładają przeprowadzania jakichkolwiek dowodów obligatoryjnych. Tym samym rozstrzygnięcie zostało podjęte na podstawie całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, który w możliwie pełny sposób oddaje stan faktyczny sprawy. Nadto, strona skarżąca nie przedstawiła żadnego przeciwdowodu pozwalającego obalić domniemania wynikające z przeprowadzonych dowodów. Nie można bowiem stracić z pola widzenia, że generalna moc dowodowa fotokopii dokumentu nie została przez stronę skarżącą zakwestionowana. Sąd uznał postępowanie dowodowe przeprowadzone w kontrolowanej sprawie za przeprowadzone w sposób prawidłowy i rzetelny. Analiza akt sprawy wskazuje, że skala zaniedbań w kontrolowanej placówce była tak duża, że próba wytknięcia organowi pewnych uchybień proceduralnych nie mogła odnieść spodziewanego dla strony skarżącej skutku. Podkreślenia wymagało, że w realiach tej sprawy organ musiał się zastosować do zarządzenia z dnia 19 listopada 2021 r., w którym Prokurator Prokuratury Rejonowej w Tarnowie wyraził jedynie zgodę na dostęp do akt sprawy i wykonanie fotokopii. Na k. 1292 akt administracyjnych (tom IV) znajduje się sporządzona przez pracownika organu notatka służbowa, z której wynika, że po wykonaniu fotokopii dokumentacji sprawy PR 4 Ds.15.2020 zwrócono się w dniu 27.05.2022 r. do Prokuratury o uzyskanie kopii uwierzytelnionych dokumentów. Organ został poinformowany, że obecnie dokumentacja znajduje się w Sądzie i uzyskanie uwierzytelnionych kopii od Prokuratury Rejonowej w Tarnowie byłoby możliwe po zwrocie dokumentacji do Prokuratury, nie wcześniej niż za dwa miesiące. Zatem, w ocenie Sądu, organ był uprawniony wykorzystać dowody z postępowania karnego w formie mu udostępnionej, gdyż inna forma nie mogła - ze wskazanych wyżej przyczyn - wchodzić w rachubę. Zaakcentowania też wymagało, że postępowanie przygotowawcze w tej sprawie było przeprowadzone na bardzo szeroką skalę. Przesłuchano bowiem nie tylko przedstawicieli organu prowadzącego i członków domniemanych zespołów wydających opinie w sprawie, ale także rodziców dzieci uczęszczających na zajęcia w placówce. Trudno sobie wyobrazić, aby organ administracyjny, biorąc pod uwagę kodeksowe terminy na załatwienie sprawy, był w stanie przeprowadzić postępowanie na aż tak szeroką skalę. Należy w związku z tym wskazać, że w sprawie nie zachodziła potrzeba powielania tych dowodów, które już raz zostały przeprowadzone. Zdaniem Sądu, nie stanowi zatem naruszenia przepisów postępowania wykorzystanie przez organ w celu ustalenia stanu faktycznego dowodów pochodzących z innych prowadzonych postępowań (w tej sprawie postepowania karnego). Wbrew zarzutom skargi, organ administracyjny mógł powoływać się na kwestie ustalone w odrębnych postępowaniach. Nie ma bowiem bezwzględnego wymogu oparcia rozstrzygnięcia jedynie na dowodach przeprowadzonych przez organ rozstrzygający sprawę (zasada bezpośredniości postępowania dowodowego), a katalog środków dowodowych prowadzących do ustalenia istotnych dla sprawy okoliczności ma charakter otwarty. Przepis art. 75 k.p.a. nie stwarza podstaw do pomniejszania znaczenia dowodów uzyskanych w innym postępowaniu. Przepis ten nie daje także podstaw do takiego wartościowania dowodów, nakazując jako dowód dopuścić wszystko, co może się przyczynić do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem (por. wyrok NSA z 5 lutego 2019 r., sygn. akt I FSK 102/17). Nie istniały zatem żadne prawne przeszkody do tego, aby ustalenia organów czynione były także w oparciu o dokumenty/kseropie/fotokopie pochodzące z innych postępowań, w szczególności pochodzące z postępowania przygotowawczego prowadzonego przed organami ścigania. Natomiast powinnością organów włączających do akt sprawy dowody z innych postępowań jest umożliwienie stronie wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów, co w niniejszej sprawie miało miejsce, jak i poddanie tak uzyskanych dowodów ocenie zgodnej z regułami z k.p.a., co również miało miejsce. (vide wyr. NSA z dnia 6 października 2022 r., sygn. akt I FSK 1351/18). Mając zatem na uwadze całokształt tej sprawy, a także jej faktyczne i prawne uwarunkowania, Sąd w całości podzielił stanowisko organu odwoławczego zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji oraz powtórzone w odpowiedzi na skargę. Przyczyną stwierdzenia pobrania dotacji w nadmiernej wysokości było naruszenie przepisów dotyczących procesu wydawania opinii o potrzebie WWR dziecka. Warunkiem bowiem uzyskania dotacji jest dochowanie procedury kwalifikowania dzieci na zajęcia WWR. Nie można przyjąć, że organ prowadzący Poradnię może stosować jakiś inny tryb kwalifikacji niż wynikający z powszechnie obowiązujących przepisów prawa. Ten sformalizowanie tryb postępowania związany z wydawaniem opinii o potrzebie WWR dziecka służy także temu, by możliwa była weryfikacja trafności orzeczeń także w kontekście postępowania związanego ze zwrotem dotacji. Skoro więc w Poradni nie funkcjonował zespół orzekający jako kolegialny organ uprawniony do podejmowania rozstrzygnięć w sprawie wydania opinii o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju dziecka, to tym samym sporządzone przez Poradnię dokumenty nie mogły być podstawą do pobrania dotacji oświatowej. Akcentowana przez stronę skarżącą zasada formalizmu procesowego - z przyczyn już wymienionych - nie mogła rzutować na kierunek rozstrzygnięcia tej sprawy. Tym samym, nie zasługiwały na uwzględnienie zarzuty naruszenia wskazanych w skardze przepisów procesowych. W kontrolowanej sprawie Sąd podzielił stanowisko organu i uznał, że postępowanie administracyjne zostało przeprowadzone prawidłowo. Organ odwoławczy oparł się na zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, dokonał jego merytorycznej oceny z uwzględnieniem ogólnych zasad proceduralnych określonych w k.p.a., a podjęte w tym zakresie rozstrzygniecie zostało uzasadnione w sposób wymagany przez normę prawa określoną w art. 107 § 3 k.p.a. W konsekwencji należało uznać, że wydana w zgodzie z przepisami postępowania oraz przepisami prawa materialnego, zaskarżona decyzja nie narusza w sposób istotny wskazanych w skardze przepisów k.p.a. Kolegium w sposób wyczerpujący wyjaśniło podstawy prawne oraz faktyczne podjętego rozstrzygnięcia i prawidłowo na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymało w mocy decyzję I instancji. Końcowo Sąd wskazuje, że podzielił stanowisko SKO co do początkowej daty naliczenia odsetek. Przypomnieć w tym miejscu należy, że zgodnie z art. 252 ust. 1 u.f.p. dotacje udzielone z budżetu państwa: 1) wykorzystane niezgodnie z przeznaczeniem, 2) pobrane nienależnie lub w nadmiernej wysokości - podlegają zwrotowi do budżetu państwa wraz z odsetkami w wysokości określonej jak dla zaległości podatkowych, w ciągu 15 dni od dnia stwierdzenia okoliczności, o których mowa w pkt 1 lub pkt 2. Z kolei w myśl art. 252 § 6 pkt 2 u.p.f. odsetki od dotacji podlegających zwrotowi do budżetu jednostki samorządu terytorialnego nalicza się począwszy od dnia następującego po upływie terminów zwrotu określonych w pkt 1 i 2 w odniesieniu do dotacji pobranej nienależnie lub w nadmiernej wysokości. W sprawie jako początkową datę naliczenia odsetek należało przyjąć datę przypadającą po upływie 15 dni od dnia doręczenia pełnomocnikowi strony decyzji organu I instancji z 28 czerwca 2021 r. Mimo że decyzja ta została uchylona przez SKO w Tarnowie, to jednak stanowiła ona wyrażone względem strony stwierdzenie okoliczności stanowiących podstawę do zaktualizowania się wynikającego z mocy prawa obowiązku zwrotu dotacji pobranej w nadmiernej wysokości. Mając na uwadze ww. okoliczności, Sąd orzekł o oddalenie skargi, działając na zasadzie art. 151 p.p.s.a.

Informacje o sprawie

Data wpływu
25 maja 2026
Hasła tematyczne
Oświata
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Sędziowie
Maria Zawadzka Michał Niedźwiedź /przewodniczący/ Urszula Zięba /sprawozdawca/

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny