Sygnatura
III CB 45/24
Postanowienie SN z 14 lipca 2026 r., III CB 45/24
- Izba
- Izba Cywilna
- Data orzeczenia
- 14 lipca 2026
Treść rozstrzygnięcia
III CB 45/24 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie: SSN Maciej Kowalski 14 lipca 2026 r. po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 14 lipca 2026 r. w Warszawie wniosku B. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej w S. o zbadanie spełnienia przez SSN X. Y. wymogów niezawisłości i bezstronności w sprawie II CSKP 2365/22 z powództwa B. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej w S. przeciwko Bank spółce akcyjnej w W. o zapłatę odrzuca wniosek. UZASADNIENIE B. sp. z o. o. sp. k. w S. wniósł o stwierdzenie, że wobec sędziego Sądu Najwyższego X.Y. wyznaczonej do rozpoznania sprawy II CSKP 2365/22 zachodzą przesłanki, o których mowa w art. 29 § 5 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym (dalej: „uSN”). Podniósł, że sędzia X.Y. została powołana na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 roku o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw. Zgodnie zaś z treścią uchwały pełnego składu połączonych Izb Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2020 r., BSA 1-4110-1/202, mającą moc zasady prawnej, Krajowa Rada Sądownictwa ukształtowana w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. nie jest organem tożsamym z organem konstytucyjnym, którego skład i sposób wyłaniania reguluje Konstytucja III CB 45/24 2 RP, w tym w szczególności jej art. 187 ust. 1. W powyższej uchwale Sąd Najwyższy stwierdził również, że nienależyta obsada sądu w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. albo sprzeczność składu sądu z przepisami prawa w rozumieniu art. 379 pkt 4 k.p.c. zachodzi także wtedy, gdy w składzie sądu bierze udział osoba powołana na urząd sędziego Sądu Najwyższego na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 roku. Tym samym udział sędziego X.Y. w rozpoznaniu skargi kasacyjnej będzie stanowił o nieważności tego postępowania w rozumieniu art. 379 pkt 4 k.p.c. Stanowisko to znajduje również potwierdzenie w orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka oraz Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. W zakresie okoliczności towarzyszącym postępowaniu SSN X.Y. po powołaniu powód wskazał na wątpliwości w zakresie stosowania przez SSN X.Y. prawa w zgodzie z Konstytucją RP, w tym w szczególności z art. 91 Konstytucji, jej opinię odnośnie do orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, dot. wadliwości powołania sędziów z udziałem Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej na mocy ustawy z dnia 8 grudnia 2017 roku. Podniósł, że sędzia X.Y. orzekając w zakresie powyżej opisanym była sędzią we własnej sprawie i mimo zaistnienia przesłanek iudex inhabilis nie wyłączyła się od orzekania. Okoliczności towarzyszące powołaniu SSN X.Y., a także jej postępowania po powołaniu na urząd Sędziego świadczą o braku spełnienia wymogów niezawisłości i bezstronności, o których mowa w art. 29 § 5 uSN in principio. Standard niezawisłości sędziego polega na zakazie wywierania jakiegokolwiek wpływu na sędziego w zakresie rozpoznania konkretnej sprawy i treści orzeczenia. Jak wskazuje się w doktrynie i ugruntowanym orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego na treść zasady niezawisłości składają się: bezstronność w stosunku do uczestników postępowania; niezależność wobec organów pozasądowych; samodzielność sędziego wobec władz i innych organów sądowych; niezależność od wpływu czynników politycznych, zwłaszcza partii politycznych oraz wewnętrzna niezawisłość sędziego. A contrario poprzez zawisłość (podległość) sędziego należy rozumieć nie tylko sformalizowaną III CB 45/24 3 zależność, lecz także wszelkie nieformalne powiązania, o których zdaniem powoda świadczą powyżej przedstawione okoliczności. Nadto w ocenie powoda brak spełniania wymogów niezawisłości lub bezstronności będzie miał wpływ na wynik niniejszej sprawy, w tym przez prawdopodobne kwestionowanie orzeczenia jako wydanego w wadliwie powołanym składzie. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Wniosek jako niedopuszczalny podlegał odrzuceniu. W orzecznictwie Sądu Najwyższego wyrażono stanowisko (zob. postanowienia SN z 8 kwietnia 2026 r.: I ZB 51/23 i I ZB 92/25; z 24 kwietnia 2026 r., III CB 17/26; z 24 czerwca 2026 r., III CB 163/25), które należy podzielić, że niedopuszczalność wniosków tego rodzaju jest konsekwencją tego, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 25 lutego 2026 r. w sprawie SK 68/25 uznał za niezgodne z Konstytucją (z art. 60 w zw. z art. 31 ust. 3, w zw. z art. 2 oraz w zw. art. 178 ust. 1, art. 179 i art. 180 ust. 1 i 2 Konstytucji) przepisy wprowadzające tzw. test niezawisłości i bezstronności sędziego, rozumiany jako odrębne, incydentalne postępowanie służące badaniu statusu sędziego. Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy rozstrzygnięcie to zapadło co prawda na kanwie przepisów ustawy – Prawo o ustroju sądów administracyjnych, jednakże regulacje tej ustawy – art. 5a - w analizowanym zakresie są tożsame co do konstrukcji normatywnej z rozwiązaniami przewidzianymi w art. 29 § 5–9 uSN, znajdującymi zastosowanie w badanej sprawie, na których oparto wniosek. Zdaniem Sądu Najwyższego, w obu przypadkach ustawodawca wprowadził bowiem mechanizm pozwalający na podważanie spełniania przez sędziego wymogów niezawisłości i bezstronności przez odrębny środek procesowy, którego istota sprowadza się do zakwestionowania skuteczności aktu powołania sędziego lub jego konsekwencji. W świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego nie sposób przyjąć, że rozwiązanie zawarte w ustawie o Sądzie Najwyższym mogłoby zostać ocenione odmiennie pod względem konstytucyjnym niż analogiczne rozwiązanie zawarte w ustawie – Prawo o ustroju sądów administracyjnych. Ocena dokonana przez Trybunał Konstytucyjny odnosi się bowiem do samej istoty mechanizmu III CB 45/24 4 normatywnego, a nie do jego szczegółowej postaci proceduralnej. Mechanizm ten – niezależnie od jego umiejscowienia systemowego – pozostaje w kolizji z tymi samymi normami konstytucyjnymi, w szczególności z art. 60 Konstytucji (dostęp do służby publicznej), w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji (ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw), art. 179 Konstytucji (powołanie sędziego przez Prezydenta RP), art. 180 ust. 1 Konstytucji (zasada nieusuwalności sędziów), art. 10 ust. 1 Konstytucji (zasada podziału i równowagi władz) oraz art. 2 Konstytucji (zasada demokratycznego państwa prawnego, obejmująca m.in. zasadę pewności prawa). Sąd Najwyższy wskazał, że jednolity charakter tych norm przesądza o konieczności jednolitej oceny konstytucyjnej wszelkich rozwiązań ustawowych, które prowadzą do ich naruszenia. W tym kontekście należy podkreślić, że – jak wynika cytowanego z orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego – mechanizm tzw. testu niezawisłości i bezstronności prowadzi do przyznania sądom kompetencji do oceny skuteczności aktu powołania sędziego, a tym samym do ingerencji w prerogatywę Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Trybunał Konstytucyjny wskazał, że taka konstrukcja narusza zasadę podziału władz, gdyż pozwala władzy sądowniczej wkraczać w sferę zastrzeżoną dla władzy wykonawczej. Jednocześnie prowadzi ona do podważenia stabilności statusu sędziego, który – zgodnie z Konstytucją – powinien być trwały i niepodważalny po dokonaniu aktu powołania. W przywołanych orzeczeniach Sąd Najwyższy podkreślił, że Trybunał Konstytucyjny zwrócił także uwagę, że stosowanie tego mechanizmu skutkuje relatywizacją statusu sędziego, gdyż jego zdolność do orzekania może być oceniana odmiennie w różnych sprawach, co pozostaje w sprzeczności z zasadą pewności prawa i zaufania obywateli do państwa. Niekonstytucyjność analizowanego mechanizmu ma charakter wieloaspektowy i wynika również z jego konstrukcyjnych założeń, które – jak wskazał Trybunał Konstytucyjny – prowadzą do niedopuszczalnego rozszerzenia zakresu kontroli nad statusem sędziego. Mechanizm ten dopuszcza bowiem abstrakcyjne kwestionowanie niezawisłości i bezstronności sędziego wyłącznie na podstawie okoliczności towarzyszących jego powołaniu, bez konieczności wykazania jakiegokolwiek związku z jego zachowaniem w konkretnej sprawie. Tym samym dochodzi do oderwania oceny III CB 45/24 5 niezawisłości od jej istoty, którą jest gwarancja bezstronnego rozpoznania konkretnej sprawy, a nie ocena procedury nominacyjnej. Co więcej, mechanizm ten prowadzi do niedopuszczalnej merytorycznej weryfikacji uchwał Krajowej Rady Sądownictwa w przedmiocie przedstawienia wniosku o powołanie sędziego, mimo że – zgodnie z obowiązującym porządkiem prawnym – kontrola tych uchwał została powierzona wyłącznie Sądowi Najwyższemu i to w ściśle określonym trybie oraz zakresie. Rozszerzenie tej kontroli na inne postępowania sądowe stanowi obejście ustawowo określonych kompetencji oraz naruszenie zasady legalizmu. W konsekwencji dochodzi również do pośredniego badania aktu powołania sędziego przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, co – jak jednoznacznie podkreślił Trybunał Konstytucyjny – jest niedopuszczalne w świetle Konstytucji. Powołanie sędziego stanowi bowiem prerogatywę Prezydenta, która ma charakter ostateczny i nie podlega kontroli sądowej. Przyjęcie odmiennego stanowiska prowadziłoby do pozbawienia tej kompetencji jej realnej treści. Należy przy tym podkreślić, że skutki stosowania tego mechanizmu wykraczają poza sferę ustrojową i prowadzą do naruszenia konstytucyjnego prawa dostępu do służby publicznej (art. 60 Konstytucji), rozumianego szeroko – jako obejmującego nie tylko możliwość uzyskania stanowiska, lecz także realną możliwość wykonywania powierzonych obowiązków. W praktyce bowiem stosowanie testu niezawisłości prowadzi do sytuacji, w której sędzia, mimo formalnego powołania, zostaje faktycznie pozbawiony możliwości orzekania, co oznacza ograniczenie jego statusu zawodowego poza konstytucyjnie przewidzianymi procedurami. Mechanizm ten narusza także zasadę równego dostępu do służby publicznej, gdyż – jak wynika z praktyki jego stosowania – jest on wykorzystywany selektywnie, przede wszystkim wobec sędziów powołanych po określonej dacie. Prowadzi to do powstania niedopuszczalnego zróżnicowania statusu sędziów oraz ryzyka utrwalenia stanu, w którym część z nich funkcjonuje jako sędziowie jedynie formalnie, lecz faktycznie pozbawieni możliwości wykonywania swoich obowiązków. Nie bez znaczenia pozostaje również to, że stosowanie tego rodzaju instrumentu prowadzi do wypaczenia jego funkcji, przekształcając go w narzędzie umożliwiające odsuwanie sędziów od orzekania z przyczyn niezwiązanych z ich rzeczywistą bezstronnością. Tym samym mechanizm ten może być III CB 45/24 6 wykorzystywany instrumentalnie, co godzi zarówno w zasadę niezawisłości sędziowskiej, jak i w prawo jednostki do rozpoznania sprawy przez niezależny i bezstronny sąd. Sąd Najwyższy w składzie orzekającym w niniejszej sprawie podziela stanowisko, że przepisy art. 29 § 5–9 uSN – jako normatywnie tożsame z regulacją art. 5a ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych uznaną przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodną z Konstytucją – nie mogą stanowić podstawy skutecznego wniosku procesowego. Wniosek oparty na tych przepisach jest zatem niedopuszczalny, co skutkowało w okolicznościach sprawy jego odrzuceniem. Za trafny należy uznać bowiem pogląd, że Sąd Najwyższy jest uprawniony i zobowiązany do uwzględnienia skutków wyroku Trybunału Konstytucyjnego także w odniesieniu do przepisów ustawy o Sądzie Najwyższym, mimo że formalnie przedmiotem kontroli w sprawie SK 68/25 były przepisy innej ustawy. Sąd nie może stosować norm ustawowych, które w istocie powielają rozwiązanie uznane za niekonstytucyjne, gdyż prowadziłoby to do obejścia skutków orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego oraz naruszenia zasady nadrzędności Konstytucji. Tożsamość mechanizmu normatywnego uzasadnia przeniesienie skutków oceny konstytucyjnej także na przepisy ustawy o Sądzie Najwyższym. Niezależnie od powyższego przedmiotowy wniosek podlegałby odrzuceniu także z innych przyczyn. Artykuł 29 § 9 uSN stanowi, że wniosek inicjujący test niezawisłości i bezstronności sędziego powinien – pod rygorem jego odrzucenia bez wezwania do usunięcia braków formalnych (art. 29 § 10 uSN) – czynić zadość wymaganiom przewidzianym dla pisma procesowego, a ponadto zawierać żądanie stwierdzenia, że w danej sprawie zachodzą przesłanki, o których mowa w § 5 (pkt 1) oraz przytoczenie okoliczności uzasadniających żądanie wraz z dowodami na ich poparcie (pkt 2). Szczególnego zaakcentowania wymaga, że z uwagi na fakt, iż ów wniosek ma zmierzać do stwierdzenia niespełnienia przez sędziego Sądu Najwyższego wymogów (naruszenia standardu) niezawisłości i bezstronności w konkretnej sprawie, oczywiste jest, że nie wystarczy wskazanie okoliczności towarzyszących III CB 45/24 7 powołaniu danego sędziego tego Sądu (w szczególności ewentualnych wadliwości procedury nominacyjnej) i jego postępowania po powołaniu (np. czynności jurysdykcyjnych, oświadczeń i wypowiedzi), które mogą wywoływać uzasadnione wątpliwości co do spełnienia przezeń wymagań niezawisłości i bezstronności, ale konieczne jest także wskazanie okoliczności świadczących o tym, że deficyt ten może oddziaływać na wynik konkretnej sprawy, z uwzględnieniem okoliczności dotyczących uprawnionego oraz charakteru sprawy (zob. np. postanowienia SN: z 15 listopada 2022 r., III CB 5/22; z 31 lipca 2023 r., I NB 5/23). Wnioskodawca nie wskazał jednak na czym miałaby polegać zależność sędziego z ponad 25- letnim stażem (X.Y.) i od kogo – jak można rozumieć – chodzić by miało o zależność od władzy politycznej (wykonawczej, ustawodawczej). Należy przy tym zaaprobować stanowisko zawarte np. w postanowieniu Sądu Najwyższego z 23 lutego 2023 r., I ZB 44/22, że przez okoliczności towarzyszące powołaniu sędziego na tle art. 29 § 5 uSN należy rozumieć nie okoliczności o charakterze generalnym, odwołujące się do systemowych rozwiązań procesu powoływania sędziów (a zatem w istocie okoliczności dotyczące sposobu ich powołania), lecz indywidualne okoliczności powołania, odnoszące się do konkretnego sędziego objętego wnioskiem o przeprowadzenie tzw. testu niezawisłości i bezstronności. Podobne stanowisko zajął Naczelny Sąd Administracyjny, który np. w postanowieniu z 14 lutego 2023 r., I FSK 2040/22, wskazał, że przy ocenie zachowania standardu niezawisłości i bezstronności nie można oprzeć się jedynie na okolicznościach towarzyszących powołaniu sędziego. Tym samym podważenie niezawisłości lub bezstronności sędziego nie może opierać się jedynie na stwierdzeniu, że sędzia został powołany na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej przepisami ustawy z 2017 r. Konieczne jest skonkretyzowanie, jakie okoliczności towarzyszące powołaniu konkretnego sędziego, a także występujące po jego powołaniu oraz mające ścisły związek z jego osobą i osobą wnioskodawcy mogą wpływać na brak bezstronności i niezawisłości sędziego w danej sprawie (zob. np. postanowienia SN z 14 czerwca 2023 r., III CB 16/23, i z 15 marca 2025 r., I NB 4/23). Wniosek powoda nie czyni zadość tym wymaganiom. W istocie ograniczył się on do powołania okoliczności o charakterze ogólnym i systemowym, III CB 45/24 8 związanych z procedurą powołania X.Y. na stanowisko sędziego Sądu Najwyższego. Jego wniosek nie opiera się na indywidualnych okolicznościach powołania sędziego X.Y. na urząd sędziego Sądu Najwyższego, lecz koncentruje się na występującej – zdaniem wnioskodawcy – systemowej nieprawidłowości powoływania sędziów, której upatruje on w ukształtowaniu Krajowej Rady Sądownictwa na podstawie ustawy z 2017 r. Ponadto nie wskazuje on żadnych indywidualnych okoliczności, które wystąpiły po jej powołaniu, zwłaszcza odnoszących się do jej zachowania w sprawie, relacji ze stronami postępowania ani innych elementów mogących świadczyć o braku bezstronności w konkretnym postępowaniu. Wniosek nie wskazuje również jak okoliczności związane z powołaniem oraz sposób postępowania sędziego po powołaniu, w tym podejmowane przezeń czynności jurysdykcyjne, miałyby wpływać na naruszenie standardu niezawisłości lub bezstronności w okolicznościach konkretnej sprawy. Ponadto poza stwierdzeniami, które w ocenie wnioskodawcy uzasadniają żądanie, wniosek nie zawiera też żadnych dowodów na jego poparcie. Wbrew zapatrywaniu wnioskodawcy orzekanie przez X.Y. wynika z faktu, iż sama okoliczność powołania sędziego w takim, a nie innym trybie nie może stanowić przesłanki warunkującej zaprzestanie orzekania. Istotą bycia sędzią jest sprawowanie wymiaru sprawiedliwości, niezależnie od tego, czy zdaniem niektórych osób sędzia „powinien powstrzymać się od orzekania”. Oczywiste jest, że sędzia nie może „powstrzymać się od orzekania”, nie ma takiej instytucji w systemie prawa krajowego i międzynarodowego. Wnioskodawca nie przedstawił także rzeczywistego związku sędziego X.Y. ze sprawą zakończoną prawomocnym wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 26 maja 2021 r., od którego wniesiono przedmiotową skargę kasacyjną, co mogłoby przemawiać za twierdzeniem, że jest ona sędzią we własnej sprawie i umożliwić badanie, czy istnieją przesłanki wyłączeniem jej od rozpoznania skargi. Tymczasem są to elementy konstrukcyjne i zarazem konstytutywne wniosku zbadanie spełnienia wymogów niezawisłości i bezstronności, których brak, stosownie do treści art. 29 § 9 pkt 1 i 2 uSN w zw. z art. 29 § 10 zd. 1 uSN III CB 45/24 9 powoduje konieczność odrzuceniu wniosku przez sąd, bez wezwania strony do usunięcia braków formalnych. Mając na uwadze powyższe, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji postanowienia. (a.z.) [a.ł]
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Informacje o sprawie
- Typ dokumentu
- postanowienie SN
- Jednostka
- Izba Cywilna Wydział III
- Sędziowie
- SSN Maciej Kowalski
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Sąd Najwyższy