Sygnatura
V KK 52/26
Postanowienie SN z 23 lipca 2026 r., V KK 52/26
- Izba
- Izba Karna
- Data orzeczenia
- 23 lipca 2026
Treść rozstrzygnięcia
V KK 52/26 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie: SSN Małgorzata Gierszon Dnia 23 lipca 2026 r. na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 23 lipca 2026 r., sprawy W.B. skazanego za przestępstwo z art. 286 § 1 k.k. i inne z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego, od wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 14 grudnia 2023 r., II AKa 299/19, zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 18 października 2018 r., IV K 62/12, p o s t a n o w i ł 1) oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną; 2) obciążyć skazanego W.B. kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE Sąd Okręgowy w Gdańsku, wyrokiem z dnia 18 października 2018 r., w sprawie o sygn. IV K 62/12, uznał W.B., za winnego: 1. popełnienia czynu opisanego w pkt 307 wyroku, który zakwalifikował z art. 258 § 1 k.k. i wymierzył mu karę 8 (ośmiu) miesięcy pozbawienia wolności; 2. popełnienia czynów opisanych w pkt 308-316, z tym ustaleniem, że stanowią one ciąg przestępstw, który zakwalifikował z art. 18 § 1 k.k. w zw. z art. 286 V KK 52/26 2 § 1 k.k. w zb. z art. 297 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i za to przy zastosowaniu art. 11 § 3 k.k., na podstawie art. 19 § 1 k.k., art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 91 § 1 k.k. i art. 33 § 1, 2, 3 k.k., skazał go na karę 3 (trzech) lat i 3 (trzech) miesięcy pozbawienia wolności oraz karę 150 (stu pięćdziesięciu) stawek dziennych grzywny po 50 (pięćdziesiąt) złotych każda; Na podstawie art. 85 § 1 i 2 k.k., art. 86 § 1 k.k., art. 91 § 2 k.k. Sąd połączył orzeczone W.B. jednostkowe kary pozbawienia wolności i wymierzył karę łączną 3 (trzech) lat i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności; na podstawie art. 63 § 1 k.k., na poczet orzeczonej wobec W.B. kary łącznej pozbawienia wolności, Sąd zaliczył okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie, od dnia 29 września 2011 r. do dnia 15 lutego 2012 r.; a na podstawie art. 46 § 1 k.k., Sąd zobowiązał W.B., solidarnie z innymi osobami do naprawienia szkody w łącznej wysokości orzekł 373.870,02 (trzysta siedemdziesiąt trzy tysiące osiemset siedemdziesiąt 02/100) złotych. Sąd orzekł również kosztach postępowania. Apelację od powyższego wyroku wniosła obrońca W.B. Sąd Apelacyjny w Gdańsku, po rozpoznaniu złożonej w sprawie apelacji, wyrokiem z 14 grudnia 2023 r., sygn. II AKa 299/19, w stosunku do W.B. po zastosowaniu art. 4 § 1 k.k. uchylił pkt XXIX zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku, uniewinniając oskarżonego: od popełnienia przestępstwa z art. 258 § 1 k.k. opisanego w pkt 307 części wstępnej oraz od popełnienia czynu opisanego w pkt 316. Sąd odwoławczy uznał W.B. za winnego popełnienia czynów opisanych w punktach 308 do 315 i obniżył karę pozbawienia wolności do 2 (dwóch) lat. Zobowiązał oskarżonego także do naprawienia szkody w łącznej wysokości 136.856,78 (sto trzydzieści sześć osiemset pięćdziesiąt sześć 78/100) złotych. Kasację od tego wyroku wniósł obrońca skazanego W.B. w zakresie, w jakim został on uznany za winnego popełnienia czynów opisanych w punktach 308-315 części wstępnej wyroku, przy jednoczesnym obniżeniu kary za te czynu do 2 lat. Obrońca zarzucił w kasacji: 1. rażące naruszenie przepisów prawa procesowego, o którym mowa w art. 439 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k- poprzez fakt, iż podczas postępowania przed Sądem Apelacyjnym w Gdańsku, w rozpoznaniu sprawy, ale także w wydaniu orzeczenia brała udział osoba, która jest do tego nieuprawniona, co V KK 52/26 3 oznacza, że Sąd Odwoławczy był nienależycie obsadzony, gdyż Sędzia X. Y. posiada status tzw. Neosędziego; 1. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia mający wpływ na jego treść poprzez: 1. przyjęcie, że oskarżony działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami brał udział w okresie czasu od kwietnia 2009r. do sierpnia 2009r. w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się wyłudzaniem kredytów i pożyczek gotówkowych na podstawie dokumentacji poświadczającej nieprawdę i danych osób niepracujących oraz na przyjmowaniu i przekazywaniu środków płatniczych pochodzących z popełnienia czynu przestępczego oraz że dziewięciokrotnie kierował wykonaniem czynu zabronionego przestępstwa wyłudzenia kredytu lub pożyczek gotówkowych polecając osk. D.M. i innym osobom przygotowanie dokumentów mających znaczenie dla przyznania wsparcia finansowego, podczas gdy prawidłowo dokonana ocena dowodów zgromadzonych w sprawie, w tym wyjaśnień oskarżonego, wyjaśnień współoskarżonych, zeznań świadków i dowodów rzeczowych nie pozwala na ustalenie sprawstwa i winy oskarżonego w ramach przypisanych mu czynu, 1. obrazę przepisów postępowania mających istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, poprzez: 1. naruszenie art. 5 § 2 k.p.k. polegającą na rozstrzygnięciu niedających usunąć się wątpliwości, takich jak niespójne i nielogiczne zeznania świadków i wyjaśnienia współoskarżonych, na niekorzyść W.B.; 2. naruszenie art. 7 k.p.k i art. 4 kpk polegającą na sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, wybiórczej oraz uwzględniającej wyłączenie okoliczności przemawiające na niekorzyść oskarżonego ocenienie materiału dowodowego w postaci wyjaśnień oskarżonego, współoskarżonych E.P., J.K. i świadka D.M. na okoliczność znajomości między oskarżonym a w/w osobami, charakteru i zakresu czynności podejmowanych przez oskarżonego w kontaktach ze współoskarżonym D. M., B.H., B.K..; 1. naruszenie art. 424 § 1 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k. poprzez V KK 52/26 4 sprzeczność między ustaleniami faktycznymi dokonanymi przez Sąd odnośnie sposobu kontaktowania się oskarżonego z J.K. oraz E.P. w kontekście przypisania oskarżonemu kierowania wykonaniem czynu zabronionego poprzez polecenie przygotowania dokumentów w sytuacji gdy przygotowane uprzednio dokumenty były dostarczane przez osk J. K. współoskarżonemu D. M. bez wiedzy i woli oskarżonego, nadto co do rzekomych ustaleń miedzy oskarżonym a współoskarżonym J. K. co do sposobu podziału środków płatniczych z kredytów podczas gdy jednocześnie Sąd ustala, że osk J. K. zastrzegał o nieinformowaniu oskarżonego W. B. o swoim udziale w przekazywaniu dokumentów dla D. M., a nadto co do polecania przez oskarżonego W B. przygotowania dokumentów osk. E.P. , podczas gdy jednocześnie Sąd ustalił, że osk E. P. nie wskazał osk W. B. jako osoby zlecającej podrobienie dokumentów ani też nie znał danych osobowych oskarżonego; 1. naruszenie art. 424 § 1 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. poprzez brak uzasadnienia przez Sad I instancji w jakiej części wyjaśnienia oskarżonych J. K. oraz E. P. są uznane za wiarygodne i dlaczego oraz w jakiej części dowodom tym odmówiono wiarygodności oraz w jaki sposób przyjęte za wiarygodne wyjaśnienia oskarżonych wpływają na ustalenia co do winy i sprawstwa osk W.B.; 2. naruszenie art. 424 § 1 kpk w zw z art. 410 kpk poprzez pominięcie oceny dowodu z zeznań świadka A.Ł. na okoliczności dotyczące rodzaju kontaktów oskarżonego ze świadkiem D. M. w okresie czasu objętym zarzutami ; dowodu z akt sprawy X K 353/16 Sądu Rejonowego w Gdyni w zakresie wyjaśnień osk D. M. z protokołu z rozprawy głównej na okoliczności dotyczące rodzaju relacji między oskarżonym W. B. a osk J. K., które to dowody miały istotne znaczenie dla oceny okoliczności mających wpływ na ustalenie możliwości popełnienia przez oskarżonego zarzucanych mu czynów. W związku z tymi zarzutami obrońca wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Odwoławczemu - tj. Sądowi Apelacyjnemu w Gdańsku. Na podstawie art. V KK 52/26 5 532 § 1 k.p.k., wniósł o wstrzymanie wykonania wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 14 grudnia 2023 r. wydanego w sprawie o sygn. akt II AKa 299/19 w pkt 3Fa, zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 18 października 2018 r. w wydanego w sprawie o sygn. akt IV K 62/12 w pkt XXVII. Złożył również wniosek o zwolnienie W.B. od obowiązku ponoszenia kosztów z tytułu wniesienia kasacji - z racji faktu, iż na etapie postępowania przed Sądem I instancji oraz przed Sądem Odwoławczym, posiadał on obrońcę z urzędu. W odpowiedzi na kasację prokurator wniósł o jej oddalenie. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. .Kasacja obrońcy jest oczywiście bezzasadna. Tak tylko można ją ocenić, mając na względzie regulacje karnej ustawy procesowej dotyczące funkcji kasacji jako nadzwyczajnego środka zaskarżenia, jej przedmiotu oraz - wyłącznie dopuszczalnych - podstaw. Przy czym zarzut II jest niedopuszczalny z mocy samego prawa Stąd wydaje się celowym przypomnienie wspomnianych regulacji, skoro ich nieprzestrzeganie, przez autora kasacji, doprowadziło do takiej oceny tej skargi. Stwierdzić zatem wypada - co zważywszy na charakter narracji skargi najwyraźniej uszło uwadze skarżacego- że kasacja jest nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia. Przysługuje stronom, zgodnie z treścią art. 519 k.p.k., co do zasady, od prawomocnego wyroku sądu odwoławczego kończącego postępowanie w sprawie. Przedmiotem jej zaskarżenia jest (tylko) orzeczenie prawomocne, które nie tylko podlega niezwłocznemu wykonaniu, ale korzysta z domniemania swojej zasadności i zgodności z obowiązującym prawem. Dlatego podstawy kasacji są ściśle, w przepisie art. 523 § 1 k.p.k., określone i nie są tożsame z tymi, które dla zwykłych środków zaskarżenia przewiduje art. 438 k.p.k. Stanowią je bowiem tylko, obok bezwzględnych przyczyn odwoławczych, "inne rażące naruszenie prawa, które mogło mieć istotny wpływ na treść wyroku". Jest zatem oczywiste, że nie każde naruszenie prawa przez sąd odwoławczy przy wydaniu zaskarżonego kasacją wyroku może stanowić jej podstawę, musi być bowiem ono "rażące", a więc jaskrawe, jednoznaczne, wręcz "rzucające się w oczy", oczywiste oraz jednocześnie takie, aby mogło mieć - nie jakikolwiek - ale "istotny" wpływ na treść V KK 52/26 6 tegoż wyroku. Przy czym to skarżący (zgodnie z dyspozycją art. 526 § 1 k.p.k.) ma wykazać zaistnienie obu - kumulatywnie wszak przez ustawę wymaganych - cech zgłaszanego w kasacji uchybienia. Powinien to uczynić nie tylko przez takową deklarację, ale przez stosowną argumentację prawną, z wskazaniem potwierdzających jej zasadność konkretnych, odnoszących się do realiów danej sprawy, okoliczności. Nie wystarcza więc tylko samo - tak jak to ma miejsce in concreto - formalne stwierdzenie zaistnienia takiej sytuacji procesowej, należy jej zaistnienie przekonywująco wykazać i uczynić to w kontekście przepisów obowiązującego prawa oraz poczynionych w sprawie ustaleń stanowiących podstawę faktyczną zaskarżonego wyroku. Ważna jest przy tym treść art. 536 k.p.k., który to określa granice rozpoznania kasacji. Zgodnie z treścią tego przepisu Sąd Najwyższy rozpoznaje kasację w granicach zaskarżenia i podniesionych zarzutów. Przewidziane w tym przepisie trzy wyjątki od tej zasady w ocenianym, w tym miejscu, przypadku nie wystąpiły, co znaczy, iż obowiązkiem, ale i tak limitowanym uprawnieniem, Sądu Najwyższego było rozpoznanie zarzutów kasacji obrońcy skazanego tylko w takim kształcie opisowym i formule prawnej w jakich je sformułowano. Przypomnieć też należy, iż w obowiązującym systemie polskiego procesu karnego, postępowanie karne jest dwuinstancyjne, zaś kasacja jest - jak to już akcentowano - nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia. Możliwość wniesienia skutecznej kasacji jest zatem - w tej sytuacji - istotnie ograniczona. Jej celem jest jedynie wyeliminowanie z obrotu prawnego prawomocnych orzeczeń rzeczywiście dotkniętych tak poważnymi (jak to już zasygnalizowano) wadami mającymi postać bezwzględnych przyczyn odwoławczych lub innych rażących naruszeń prawa o podobnej randze. Wobec czego, a o tym też zapomina skarżący, w toku postępowania kasacyjnego nie dokonuje się kontroli poprawności oceny poszczególnych dowodów i nie weryfikuje zasadności ustaleń faktycznych. Kontrolą kasacyjną są objęte kwestie wyłącznie prawne i to zawężone do kategorii tylko tych uchybień wymienionych w art. 523 § 1 k.p.k., popełnionych przez organ odwoławczy. Specyfika i wyjątkowość postępowania kasacyjnego nie pozwala zatem na prowadzenie dublującej, "trzecioinstancyjnej" kontroli orzeczenia sądu pierwszej instancji (por. m.in. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 stycznia 2019 r., IV KK 694/18, a tego w istocie oczekuje Autor omawianej kasacji. W trybie V KK 52/26 7 kasacji nie jest przecież dopuszczalne kwestionowanie prawidłowości oceny dowodów oraz dokonanych na ich podstawie ustaleń faktycznych. Poza sporem jest przecież - o czym przesądza brzmienie art. 523 § 1 k.p.k. - że podstawą kasacji nie może być zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, tak wtedy, gdy jako taki jest wprost w niej podniesiony, ale i wówczas, gdy dla obejścia tego ustawowego ograniczenia przyjmuje błędną postać (w istocie li tylko pozorną) zarzutu obrazy prawa: materialnego czy procesowego. Tymczasem autor kasacji jako jej drugi zarzut podniósł wprost niedopuszczalny w kasacji zarzut błędu w ustaleniach faktycznych. Zarzut III kasacji jest oczywiście bezzasadny w zakresie każdego z wskazanych w nim podpunktów.Przede wszystkim skarżący nawet nie dopełnił formalnie warunków, które przepis art. 523 § 1 k.p.k. przewiduje dla podstawy kasacji, przypomnianych powyżej. Nie zarzucił bowiem by którekolwiek ze zgłoszonych przez niego uchybień nie tylko miało charakterv rażący, ale I mogło mieć istotny wpływ na treśc zaskarżonego wyroku.Co więcej, wszystkie te zarzuty – tak w w zakresie sposobu określenia ich podstawy prawnej oraz w swoich opisach - odnoszą się do wyroku Sądu I instancji, nie będącego przedmiotem zaskarżenia tej kasacji.Ani w tych podstawach prawnych zarzutów, ani w ich opisach brak jest jakiegokolwiek odniesienia do Sądu odwoławczego I przeprowadzonej przez ten Sąd kointroli instancyjnej orzecznia Sądu I instancji.Treść tych zarzutów ujawnia nieomal wprost intencje skarżacego I jego zamiar uczynienia Sądu Najwyższego sądem odwoławczym, który miałby dokonać ponownej kontroli odwoławczej wyroku Sądu Okręgowego. Nadto treść – zwłaszcza trzeciego zarzutu, nie pozostawia wątpliwości co do tego, że ich autor próbuje w ten sposób w kasacji podważać ustalenia faktyczne stanowiące podstawę wyroku Sądu I instancji, co tylko w takiej formule nie jest na pewno dopuszczalne. Stwierdzenie powyższych zaszłości wystarczyło do uznania oczywistej bezzasadności kasacji obrońcy skazanego w zakresie III jej zarzutu. Odnosząc się natomiast do pierwszego zarzutu kasacji, to obrońca nie sformułował żadnej okoliczności dotyczącej SSA X. Y., która mogłaby podważyć jej bezstronność i niezależność w badanej sprawie. Tymczasem zgodnie z uchwałą połączonych Izb SN z dnia 23 stycznia 2020 r., BSA I-4110-1/2020, dla V KK 52/26 8 stwierdzenie nienależytej obsady sądu powszechnego nie wystarczy stwierdzenie, że sędzia został powołany na urząd sędziego w procedurze z udziałem KRS po jej nowelizacji z 2017 r. Takie okoliczności nie są znane Sądowi Najwyższemu z urzędu. Z kolei dotychczasowe orzecznictwo Sądu Najwyższego, w którym rozpoznawano zarzuty dotyczące udziału w składzie orzekającym SSA X. Y. świadczy o tym, że weryfikacja jej bezstronności i niezależności wypadła pozytywnie (zob. postanowienie SN z dnia 19 listopada 2025 r., V KO 167/25). Niezależnie od powyższego nawet gdyby uznać, że prawdziwym zamiarem sformułowania przez obrońcę zarzutu III było zakwestionowanie rzetelności dokonanej przez Sąd Apelacyjny kontroli instancyjnej z punktu widzenia rygorów przepisów określających sposób jej przeprowadzenia (art. 433 §2 k.p.k. I art. 457 §3 k.p.k., ku czemu tak zważywszy na opis tych zarzutów I ich podstawy prawne nie ma jednak podstaw), kierując się jedynie treścią argumentacji (niewątpliwie ogólnikowej) zawartej w pkt III uzasadnienia skargi, stwierdzić wypada, że tak odczytany zarzut jest też oczywiście berzzasdadny. Pomijając już ten sposób jego uzasadnienia zauważyć wypada, iż:te zarzuty, oprócz zarzutu 1. dotyczącego naruszenia art. 5 § 2 k.p.k. stanowią powtórzenie zarzutów apelacyjnych. Obrońca nawet nie zmodyfikował ich sposobu sformułowania odnosząc te zarzuty do nienależytego rozpoznania apelacji. Można zatem, tym bardziej stwierdzić, że są to zarzuty skierowane przeciwko orzeczeniu Sądu I instancji, a nie Sądu II instancji. Zarzut naruszenia art. 5 § 2 k.p.k. jest oczywiście bezzasadny. Obrońca nie odniósł się w uzasadnieniu kasacji do tego zarzutu, nie wskazał bowiem, jakie wątpliwości zaistniałe w badanej sprawie mają charakter nie dających się usunąć wątpliwości wymagających ich rozstrzygania na korzyść skazanego. Abstrahując od tego. obrońca skoro nie podnosił takiego zarzutu w apelacji, to w kasacji powinien był zarzucić Sądowi odwoławczemu naruszenie takiego przepisu, który z urzędu obligował go do zajęcia się kwestiami podniesionymi w tym zarzucie. Co do pozostałych zarzutów kasacyjnych znaleźć można odniesienie się do nich jako zarzutów apelacyjnych w uzasadnieniu Sądu II instancji. Jeśli chodzi o zarzuty 3-5 dotyczące naruszenia art. 7 i 410 w zw. z art. 424 § 1 k.p.k., to znaleźć można obszerne odniesienie do tego zarzutu na s. 125-146 uzasadnienia wyroku sądu odwoławczego. Sąd przyznał, że uzasadnienie wyroku Sądu I instancji w V KK 52/26 9 niektórych fragmentach jest zbyt powierzchowne, ale nie stało to na przeszkodzie dokonaniu kontroli tego orzeczenia. W uzasadnieniu kasacji brak wskazania na okoliczności, do których nie odniósł się Sąd II instancji uzupełniając rozważania zawarte w uzasadnieniu Sądu I instancji. Obrońca nie zgadza się z dokonaną przez ten sąd oceną dowodów, ale nie wymienia konkretnych braków tego uzasadnienia świadczących o jednoczesnym naruszeniu art. 7 i 410 kpk. Jeśli chodzi natomiast o zarzut 2 dotyczący naruszenia art. 4 i 7 k.p.k., to odniesienie do tego zarzutów znaleźć można zarówno na s. 126-146, jak i 148-156 uzasadnienia wyroku sądu odwoławczego. Sąd wskazał dlaczego ocenił jako wiarygodne dowody obciążające oskarżonego, m.in. zeznania świadka M. Wbrew twierdzeniom obrońcy znaczenie dla oceny ich wiarygodności miał nie tylko ich spontaniczny charakter, ale także potwierdzenie tych zeznań w innych zebranych dowodach. Sąd odniósł się również do kwestionowanej w zarzucie znajomości przez oskarżonego współoskarżonych i świadka. Brak znajomości wszystkich uczestników procederu wynikał z tego, że wykonaniem czynu zabronionego kierowały dwie osoby, których rola dotyczyła różnych jego faz, w których brały udział różne osoby. Z tych dowodów wynika sprawstwo oskarżonego oraz jego rola kierownicza w popełnieniu przypisanych mu przestępstw. Wbrew twierdzeniom obrońcy sąd wziął pod uwagę również okoliczności korzystne dla oskarżonego. Świadczy o tym m.in. wyeliminowanie kwalifikacji z art. 258 k.k. i przyjęcie, że oskarżony wraz z innymi osobami podejmowali wielokrotnie wspólnie i w porozumieniu przypisane im czynu, ale nie działali w zorganizowanej grupie przestępczej, jak również uniewinnienie oskarżonego od zarzutu popełnienia przestępstwa opisanego w pkt 315 części wstępnej wyroku Sądu I instancji. Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji. [WB] [r.g.] V KK 52/26 10
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Informacje o sprawie
- Typ dokumentu
- postanowienie SN
- Jednostka
- Izba Karna Wydział V
- Sędziowie
- SSN Małgorzata Gierszon
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Sąd Najwyższy