Wróć do: Orzeczenia TK

Sygnatura

Kpt 1/20

Postanowienie w sporze kompetencyjnym TK Kpt 1/20

Data orzeczenia
21 kwietnia 2020
Data publikacji
2 grudnia 2020

Treść rozstrzygnięcia

O R Z E C Z N I C T W O TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO ZBIÓR URZĘDOWY Seria A Warszawa, dnia 2 grudnia 2020 r. Pozycja 60 POSTANOWIENIE z dnia 21 kwietnia 2020 r. Sygn. akt Kpt 1/20 * Trybunał Konstytucyjny w składzie: Julia Przyłębska – przewodniczący Zbigniew Jędrzejewski Leon Kieres Mariusz Muszyński Krystyna Pawłowicz – sprawozdawca Stanisław Piotrowicz Piotr Pszczółkowski Bartłomiej Sochański Jakub Stelina Wojciech Sych Rafał Wojciechowski Jarosław Wyrembak Andrzej Zielonacki, protokolant: Grażyna Szałygo, Krzysztof Zalecki, po rozpoznaniu, z udziałem wnios kodawcy oraz Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, Sejmu i Prokuratora Generalnego, na rozprawie w dniach 3 i 12 marca oraz 21 kwietnia 2020 r., wniosku Marszałka Sejmu z dnia 22 stycznia 2020 r.: I. o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego między Sejmem Rz eczypospolitej Polskiej a Sądem Najwyższym. Rozpoznając ten spór Trybunał Konstytucyjny powinien przesądzić: czy Sąd Najwyższy jest uprawniony, w tym w drodze uchwały o której mowa w art. 83 § 1 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. z 2019 r., poz. 825 ze zm.), podejmowanej w związku orzecze- niem sądu międzynarodowego, do dokonywania zmian stanu normatyw- nego w sferze ustroju i organizacji wymiaru sprawiedliwości, czy też, zgodnie z art. 10 ust. 1 i 2, art. 95 ust. 1, art. 176 ust. 2, a rt. 183 ust. 2 i art. 187 ust. 4 Konstytucji RP, tego rodzaju uprawnienia pozostają w wy- łącznej kompetencji ustawodawcy. II. o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego między Prezydentem Rzeczypospo- litej Polskiej a Sądem Najwyższym. Rozpoznając ten spór Trybunał Konstytucyjny powinien przesądzić: * Sentencja została ogłoszona dnia 23 kwietnia 2020 r. w M . P . poz. 379. OTK ZU A/2020 Kpt 1/20 poz. 60 2 – czy kompetencja Prezydenta RP, o której mowa w art. 179 w związku z art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji, może być rozumiana w ten sposób, że dozwolone jest przyznanie Sądowi Najwyższemu lub innemu sądowi nieprzewidzianych Konstytucją RP kompetencji do oceny skuteczności powołania sędziego, a w szczególności kompetencji do oceny skuteczno- ści nadania sędziemu, którego dotyczy akt powołania, prawa do wyko- nywania władzy sądowniczej; – czy Sąd Najwyższy może do konywać wiążącej interpretacji przepisów Konstytucji w związku z wykonywaniem przez Prezydenta RP preroga- tywy, o której mowa w art. 144 ust. 3 pkt 17 i art. 179 Konstytucji RP, a w szczególności czy Sąd ten może określać jakie są warunki skutecz- ność powoła nia sędziego. p o s t a n a w i a: 1. Rozstrzygnąć spór kompetencyjny pomiędzy Sądem Najwyższym a Sejmem Rzeczypospolitej Polskiej w ten sposób, że: a) Sąd Najwyższy – również w związku z orzeczeniem sądu międzynarodowego – nie ma kompetencji do dokonyw ania prawotwórczej wykładni przepisów prawa, pro- wadzącej do zmiany stanu normatywnego w sferze ustroju i organizacji wymiaru spra- wiedliwości, dokonywanej w drodze uchwały, o której mowa w art. 83 § 1 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. z 2019 r. poz. 825 oraz z 2020 r. poz. 190 ) , b) n a podstawie art. 10, art. 95 ust. 1, art. 176 ust. 2, art. 183 ust. 2 oraz art. 187 ust. 4 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, dokonywanie zmian y w zakresie określo- nym w punkcie 1 lit. a należy do wyłącznej kompetencji ustawodawcy. 2 . Rozstrzygnąć spór kompetencyjny pomiędzy Sądem Najwyższym a Prezyden- tem Rzeczypospolitej Polskiej w ten sposób, że: a) n a podstawie art . 179 w związku z art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji , powołanie sędziego jest wyłączną kompetencją Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, którą wyko- nuje na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa osobiście, definitywnie, bez udział u i in- gerencji Sądu Najwyższego, b) a rt. 183 Konstytucji nie przewiduje dla Sądu Najw yższego kompetencji do sprawowania przez ten organ nadzoru nad wykonywaniem przez Prezydenta Rzeczypo- spolitej Polskiej kompetencji, o której mowa w art. 179 w związku z art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji, w tym dokonywania wiążącej wykładni przepisów prowa dzącej do określenia warunków skuteczności wykonywania przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej tej kompetencji. Orzeczenie zapadło większością głosów . UZASADNIENIE I 1. Wniosek Marszałka Sejmu o rozstrzygnięcie dwóch sporów kompetencyjnych. 1.1. Wnioskiem z 22 stycznia 2020 r., Marszałek Sejmu (dalej także: wnioskodawca lub Marszałek) zwrócił się do Trybunału Konstytucyjnego o rozstrzygnięcie dwóch sporów kompetencyjnych: 1) sporu kompetencyjnego pomiędzy Sejmem a Sądem Najw yższym (dalej OTK ZU A/2020 Kpt 1/20 poz. 60 3 także: SN) oraz 2) sporu kompetencyjnego pomiędzy Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej (dalej: Prezydent) a Sądem Najwyższym. W odniesieniu do pierwszego sporu Marszałek wniósł „o rozstrzygnięcie sporu kom- petencyjnego między Sejmem Rzeczypos politej Polskiej a Sądem Najwyższym” oraz stwier- dził, że Trybunał Konstytucyjny powinien przesądzić, „czy Sąd Najwyższy jest uprawniony, w tym w drodze uchwały o której mowa w art. 83 § 1 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Są- dzie Najwyższym (Dz. U. z 2019 r., poz. 825 ze zm. [dalej: u.SN]), podejmowanej w związku [z] orzeczeniem sądu międzynarodowego, do dokonywania zmian stanu normatywnego w sferze ustroju i organizacji wymiaru sprawiedliwości, czy też, zgodnie z art. 10 ust. 1 i 2, art. 95 ust. 1, ar t. 176 ust. 2, art. 183 ust. 2 i art. 187 ust. 4 Konstytucji RP, tego rodzaju uprawnienia pozostają w wyłącznej kompetencji ustawodawcy”. Wnioskodawca określił przedmiot sporu kompetencyjnego jako pytanie, czy w kom- petencjach SN mieści się podejmowanie uc hwał abstrakcyjnych w związku z orzeczeniem sądu międzynarodowego, zmieniających stan normatywny w zakresie ustroju i organizacji wymiaru sprawiedliwości, czy też dokonywanie zmian w tej materii pozostaje w wyłącznej kompetencji ustawodawcy. Wnioskodawca w skazał, że przepisy określające sporną kompetencję to: art. 10 ust. 1 i 2, art. 95 ust. 1, art. 176 ust. 2, art. 183 ust. 2 i art. 187 ust. 4 Konstytucji. Kwestionowanym działaniem jest procedowanie w trybie art. 83 u.SN zmierzające do wydania wskazanej wy żej uchwały abstrakcyjnej. W odniesieniu do drugiego sporu kompetencyjnego Marszałek zwrócił się do TK „o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego między Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej a Sądem Najwyższym” oraz stwierdził, że Trybunał Konstytucyjny powi nien przesądzić, „czy kompetencja Prezydenta RP, o której mowa w art. 179 w związku z art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji, może być rozumiana w ten sposób, że dozwolone jest przyznanie Sądowi Naj- wyższemu lub innemu sądowi nieprzewidzianych Konstytucją RP ko mpetencji do oceny sku- teczności powołania sędziego, a w szczególności kompetencji do oceny skuteczności nadania sędziemu, którego dotyczy akt powołania, prawa do wykonywania władzy sądowniczej; – czy Sąd Najwyższy może dokonywać wiążącej interpretacji prze pisów Konstytucji w związku z wykonywaniem przez Prezydenta RP prerogatywy, o której mowa w art. 144 ust. 3 pkt 17 i art. 179 Konstytucji RP, a w szczególności czy Sąd ten może określać, jakie są warunki sku- teczności powołania sędziego”. Marszałek określił przedmiot sporu kompetencyjnego jako pytanie, czy wykonywanie kompetencji powoływania sędziów (art. 179 Konstytucji) i związana z tym kompetencja do interpretacji przepisów Konstytucji w tym zakresie, a także ocena skuteczności dokonanego aktu nominacyjne go może być przedmiotem kontroli Sądu Najwyższego lub innego sądu, czy też jest to osobiste uprawnienie Prezydenta, które nie podlega kontroli władzy sądowniczej. Wnioskodawca wskazał, że przepis określający sporną kompetencję to: art. 179 w związku z art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji. Kwestionowanym działaniem jest interpretacja Konstytucji związana z wykonywaniem konstytucyjnej kompetencji, jaką jest powoływanie sędziów oraz ocena i kontrola skuteczności powołania sędziego. 1.2. Jako motyw wystąpienia z wnioskiem o rozstrzygnięcie dwóch sporów kompeten- cyjnych wnioskodawca wskazał skierowanie 15 stycznia 2020 r. przez Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego (dalej: PPSN), na podstawie art. 83 § 1 u.SN, do SN w składzie Izby Cywilnej, Izby Karnej oraz Izby Pra cy i Ubezpieczeń Społecznych wniosku o usunięcie roz- bieżności w wykładni przepisów karnego i cywilnego prawa procesowego, występujących w orze cznictwie SN. W przekonaniu wnioskodawcy, przedmiot i sposób uzasadnienia wniosku PPSN jed- noznacznie wskazują je dnak na to, że rzeczywistym celem procedury zainicjowanej wnio- OTK ZU A/2020 Kpt 1/20 poz. 60 4 skiem jest rozstrzygnięcie przez SN kwestii dotyczących ustroju sądownictwa, w szczególno- ści zagadnień bezpośrednio wiążących się z kształtem konstytucyjnej instytucji powołania sędziego, stanow iącej uprawnienie Prezydenta wynikające z art. 179 i art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji. W ocenie Marszałka, SN zmierza do wydania abstrakcyjnej uchwały, pozwalają- cej ingerować władzy sądowniczej w te kompetencje Prezydenta, co daje podstawy do przyję- cia, iż między tymi organami wystąpił spór kompetencyjny. 1.3. Marszałek wniósł o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego pomiędzy Sejmem a SN w taki sposób, że: SN nie jest uprawniony, w tym również w drodze uchwały, o której mowa w art. 83 § 1 u.SN, podejmowa nej w związku z orzeczeniem sądu międzynarodowego, do dokonywania zmian stanu normatywnego w sferze ustroju i organizacji wymiaru sprawie- dliwości, gdyż zgodnie z art. 10 ust. 1 i 2, art. 95 ust. 1, art. 176 ust. 2, art. 183 ust. 2 i art. 187 ust. 4 Konstyt ucji, tego rodzaju uprawnienia pozostają w wyłącznej kompetencji ustawodaw- cy. W uzasadnieniu żądanego sposobu rozstrzygnięcia sporu kompetencyjnego pomiędzy Sejmem a SN Marszałek Sejmu ocenił, że zagadnienie prawne sformułowane we wniosku PPSN, o następuj ącej treści: „Czy udział w składzie sądu powszechnego, sądu wojskowego lub Sądu Najwyższego osoby powołanej do pełnienia urzędu na stanowisku sędziowskim przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, ukształtowanej w tryb ie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U z 2018 r. poz. 3 ze zm.), prowadzi do naruszenia art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, art. 6 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 ze zm.) lub art. 47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej i art. 19 ust. 1 Traktatu o Unii Europejskiej, wskutek czego, zależnie od rodzaju rozpoznawanej spr a- wy: a) w postępowaniu karnym – osoba taka jest nieuprawniona do orzekania (art. 439 § 1 pkt 1 k.p.k.) albo zachodzi przypadek nienależytej obsady sądu (art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.); b) w postępowaniu cywilnym – skład sądu z udziałem tak powołanej osoby jest sprzeczny z przepisami prawa (art. 379 pkt 4 k.p.c.)?”, a także uzasadnienie wniosku PPSN, w którym wyraził wątpliwości ustrojowe i kon- stytucyjne, dotyczące ukształtowania Krajowej Rady Sądownictwa (dalej: KRS) w trybie określonym w ustawie z dnia 12 maj a 2011 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa (Dz. U. z 2019 r. poz. 84, ze zm.; dalej: u.KRS), wprowadzonym na mocy art. 1 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r. poz. 3; dal ej: ustawa nowelizująca z 8 grudnia 2017 r.), zmierzają do wydania przez Sąd Najwyższy uchwały wykładniczej, pozbawiającej art. 9a u.KRS mocy obowiązującej. Wnioskodawca podniósł, że realne jest stworzenie w drodze prawotwórczej wykładni prawa normy o cha rakterze derogacyjnym. Podjęcie tego rodzaju uchwały byłoby – w prze- konaniu wnioskodawcy – rażącym wkroczeniem w sferę kompetencji ustawodawcy. 1.4. W odniesieniu do sporu kompetencyjnego pomiędzy Prezydentem a SN Marsza- łek Sejmu wniósł o jego rozstrzygni ęcie w taki sposób, że: 1) kompetencja Prezydenta, o której mowa w art. 179 w związku z art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji, nie może być rozumiana w ten sposób, że dozwolone jest przyznanie Są- dowi Najwyższemu lub innemu sądowi nieprzewidzianych Konstytucją kompetencji do oceny skuteczności powołania sędziego, a w szczególności kompetencji do oceny skuteczności na- dania sędziemu, którego dotyczy akt powołania, prawa do wykonywania władzy sądowniczej; OTK ZU A/2020 Kpt 1/20 poz. 60 5 2) Sąd Najwyższy nie może doko nywać wiążącej interpretacji przepisów Konstytucji w związku z wykonywaniem przez Prezydenta prerogatywy, o której mowa w art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji, a w szczególności sąd ten nie może określać, jakie są warunki skutecz- ność powołania sędziego. W u zasadnieniu żądanego sposobu rozstrzygnięcia sporu kompetencyjnego pomiędzy Prezydentem a SN Marszałek Sejmu podniósł, że choć w uzasadnieniu wniosku PPSN pod- kreślił, że nie chodzi w nim o badanie ważności powołania sędziego przez Prezydenta, to jed- nak jes t oczywiste, że rzeczywistym celem procedowania trzech Izb SN jest odniesienie się do wprowadzenia unormowań (rozumienia przepisów prawa) zezwalających na badanie, czy sędzia powołany w procedurach, które zdaniem organu oceniającego były obarczone wadą, mi mo formalnego posiadania statusu sędziego posiada walor niezawisłości, a więc jest sędzią „zdolnym do orzekania”, choć takie pojęcie nie istnieje w polskich warunkach ustrojowych. Wnioskodawca wyraził przekonanie, że intencją SN może być doprowadzenie – w drodze wydania abstrakcyjnej uchwały wykładniczej – do zmiany interpretacji konstytu- cyjnej kompetencji Prezydenta do powoływania sędziów i wprowadzenie do polskiego po- rządku prawnego norm zezwalających na badanie skuteczności realizacji tej prerogatywy P rezydenta. Bezpośrednim skutkiem wprowadzenia tego rozwiązania byłoby pozbawienie Prezydenta materialnej istoty tej właśnie kompetencji. Nie może być bowiem wykonaniem przedmiotowej prerogatywy kreacja sędziego, który mimo formalnego powołania do pełnie- nia urzędu sędziowskiego nie mógłby być piastunem władzy sądowniczej. 2. Stanowisko Prezydenta w sprawie wniosku Marszałka Sejmu o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego. 2.1. Pismem z 27 stycznia 2020 r. Prezydent zajął stanowisko w sprawie wniosku Marszałk a Sejmu o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego i stwierdził, że: 1) SN nie jest uprawniony do dokonywania zmian stanu normatywnego w sferze ustroju i organizacji wymiaru sprawiedliwości, w tym w drodze uchwały, o której mowa w art. 83 § 1 u.SN, podejmowan ej w związku z orzeczeniem sądu międzynarodowego. Kom- petencje w tym zakresie, zgodnie z art. 95 ust. 1, art. 10, art. 176 ust. 2, art. 183 ust. 2 i art. 187 ust. 4 Konstytucji, pozostają w wyłącznej kompetencji ustawodawcy; 2) kompetencja Prezydenta, o kt órej mowa w art. 179 w związku z art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji, wyłącza przyznanie SN lub innemu sądowi nieprzewidzianych Konstytu- cją kompetencji do oceny skuteczności powołania przez Prezydenta danej osoby do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego s ądu powszechnego, sędziego sądu wojskowego oraz sędziego SN, w szczególności w zakresie oceny skuteczności nadania sędziemu, którego dotyczy akt powołania, prawa do wykonywania władzy sądowniczej; 3) SN, w związku z wykonywaniem przez Prezydenta prerogatyw y, o której stanowi art. 179 w związku z art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji, nie posiada kompetencji do określe- nia, w tym w formie uchwały, podejmowanej w celu zapewnienia jednolitości orzecznictwa, o której mowa w art. 83 § 1 u.SN, warunków skuteczności p owołania przez Prezydenta danej osoby do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego sądu powszechnego, sędziego sądu woj- skowego oraz sędziego SN. 2.2. W uzasadnieniu swojego stanowiska Prezydent podniósł, że w kontekście dotych- czasowego orzecznictwa TK należ y uznać, że próby podważenia prerogatywy Prezydenta do powoływania sędziów, czy to w drodze stworzenia swoistej procedury sądowego usunięcia z powodu rzekomej wadliwości procedury zmierzającej do powołania, czy to w drodze aktu normatywnego rangi podkonsty tucyjnej, stanowiłyby naruszenie nie tylko norm dotyczących powołania sędziego, tj. art. 179 w związku z art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji, ale także kon- OTK ZU A/2020 Kpt 1/20 poz. 60 6 stytucyjnej zasady nieusuwalności sędziego, o której mowa w art. 180 ust. 1 Konstytucji. Normy te wspó łtworzą spójny i kompletny mechanizm gwarancji niezawisłości sędziowskiej. Także z tego powodu prawodawstwo nie przewiduje mechanizmów „weryfikacji” powołań sędziowskich. W przekonaniu Prezydenta, art. 179 Konstytucji określa gwarancje niezawisłości sę- dzio wskiej, którą determinuje wynikająca z art. 180 ust. 1 Konstytucji zasada nieusuwalności sędziego. W zakresie odnoszącym się do aktu nominacyjnego art. 179 Konstytucji jest stoso- wany bezpośrednio jako samoistna podstawa prawna aktu urzędowego Prezydenta. P owoły- wanie sędziów ma charakter zakotwiczonej bezpośrednio w art. 179 Konstytucji kompetencji, dla której interpretacji istotne znaczenie ma kwalifikacja jako prerogatywy, oraz w art. 126 ust. 1 Konstytucji w zakresie, w jakim stanowi, że Prezydent jest na jwyższym przedstawicie- lem Rzeczypospolitej Polskiej. Powołując się na stanowiska w doktrynie i orzecznictwo Prezydent jednoznacznie stwierdził, że w polskim porządku prawnym nie ma przepisów prawnych, które przyznawały- by kompetencję jakiemukolwiek organowi władzy publicznej, w tym także SN, do podważa- nia aktu powołania i wynikającej z tego aktu inwestytury do orzekania przez sędziego. Kon- stytucyjny kształt kompetencji, wynikającej z art. 179 i art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji, wyklucza nie tylko możliwoś ć kwestionowania ważności aktu powołania, lecz nie pozwala również na kwestionowanie zakresu uprawnień osoby powołanej przez Prezydenta do pełnie- nia urzędu sędziego. Przyjęcie odmiennego poglądu pozbawiałoby tę kompetencję Prezydenta jej materialnej istoty , albowiem nie jest wykonaniem tej kompetencji powołanie sędziego, który mimo wydania postanowienia w sprawie powołania do pełnienia urzędu sędziego nie mógłby być piastunem władzy sądowniczej. Ponadto Prezydent podkreślił, że włączenie SN w procedurę pow oływania sędziów – poprzez dopuszczenie kontroli prawidłowości wykonywania prerogatywy – wkracza w za- kres wyłącznej kompetencji Prezydenta i pozostaje w sprzeczności z art. 10 i art. 179 Konsty- tucji. W zakresie kompetencji SN nie mieszczą się kwestie doty czące kontroli wykonywania przez Prezydenta jego prerogatyw, a w szczególności sposobu realizacji i skutków wykonania prerogatywy wynikającej z art. 179 Konstytucji. W zakresie kompetencji SN nie mieści się też uprawnienie do określania, w związku z wykonywaniem przez Prezydenta tej prerogaty- wy, warunków skuteczności aktu powołania. 2.3. Pełnomocnik Prezydenta w piśmie procesowym z 3 marca 2020 r. uzupełnił ar- gumentację prawną zawartą we wniesionym do TK piśmie Prezydenta z 27 stycznia 2020 r. Podzie lając w całości tę argumentację, pełnomocnik przedstawił dodatkową argumentację. Przede wszystkim pełnomocnik odnotował fakt, że wniosek Marszałka o rozstrzygnię- cie sporu kompetencyjnego został skierowany do TK 22 stycznia 2020 r., a więc jeszcze przed po djęciem przez SN 23 stycznia 2020 r. uchwały składu połączonych Izb Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych (sygn. akt BSA I - 4110 - 1/20). Sam fakt podję- cia uchwały przez SN 23 stycznia 2020 r. oraz treść znacznie później opublikowanego jej uza sadnienia wymagają analizy prawnej. Treść tej uchwały faktycznie materializuje zaistnie- nie sporu kompetencyjnego. Do niej odnoszą się stanowiska wszystkich uczestników postę- powania zawisłego przed Trybunałem, w tym bezpośrednich uczestników sporu: SN, Prez y- denta i Sejmu. Zatem TK także powinien uwzględnić tę uchwałę w procedurze rozstrzygania zawisłych sporów kompetencyjnych. Istota sentencji uchwały SN z 23 stycznia 2020 r. „sprowadza się do zakwestionowa- nia prawa do orzekania osób powołanych na urząd sędz iego Sądu Najwyższego, sądów po- wszechnych i wojskowych na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa «ukształtowanej w try- bie» określonym przepisami ustawy nowelizującej z 8 grudnia 2017 r.” (pismo z 3 marca 2020 r., s. 2). OTK ZU A/2020 Kpt 1/20 poz. 60 7 Skutek w postaci zanegowania skutecznośc i powołania przez Prezydenta na wniosek KRS poszczególnych osób na urząd sędziowski „następować ma w trzech różnych sekwen- cjach czasowych, uzależnionych od rangi sędziego oraz typu sprawy sądowej poddanej jego orzecznictwu: 1) w odniesieniu do wszystkich s ędziów powołanych do Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego – ex tunc , tzn. uchwała SN ma mieć zastosowanie do wszystkich orzeczeń wy- danych z udziałem tych sędziów, bez względu na datę wydania orzeczeń (przed oraz po za- padnięciu uchwały SN); 2) w odniesieniu do sędziów powołanych do innych Izb Sądu Najwyższego – ex nunc , tzn. uchwała nie ma mieć zastosowania do orzeczeń wydanych przed dniem jej podjęcia oraz do orzeczeń, które zostaną wydane w toczących się jeszcze w tym dniu przed danym składem sądu postępow aniach na podstawie Kodeksu postępowania karnego; 3) w odniesieniu do wszystkich sędziów powołanych na urząd sędziego w sądzie po- wszechnym albo wojskowym, jeżeli wadliwość procesu powoływania prowadzi w konkret- nych okolicznościach do naruszenia standardu n iezawisłości i bezstronności w rozumieniu art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, art. 47 Karty Praw Podstawowych UE i art. 6 ust. 1 Europej- skiej Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności – ex nunc , tzn. uchwała nie ma mieć zastosowania do orzecze ń wydanych przed dniem jej podjęcia oraz do orzeczeń, które zostaną wydane w toczących się w tym dniu postępowaniach na podstawie k.p.k. przed danym składem sądu” (pismo z 3 marca 2020 r., s. 3). Ponadto pełnomocnik Prezydenta podkreślił, że „[z]różnicowan ie skutków analizowa- nej uchwały SN polega nie tylko na wyeliminowaniu z obrotu prawnego wszelkich orzeczeń Izby Dyscyplinarnej SN oraz na zaaprobowaniu uprzednio zapadłych orzeczeń w sprawach karnych i na czasowym «przyzwoleniu» na dokończenie prowadzenia takich spraw, ale też na wykreowaniu swoistego mechanizmu weryfikacyjnego. Mianowicie, Sąd Najwyższy z jednej strony przyjmuje implicite założenie, że wszyscy nowi sędziowie SN zostali powołani «wa- dliwie», z drugiej zaś, w odniesieniu do osób powołanych na urząd sędziego w sądach po- wszechnych i wojskowych wyklucza ich prawo do sądzenia warunkowo: «jeżeli wadliwość procesu powoływania prowadzi, w konkretnych okolicznościach, do naruszenia standardu niezawisłości i bezstronności» w rozumieniu wskazanych przep isów Konstytucji i prawa międzynarodowego. Sentencja uchwały Sądu Najwyższego nie wyjaśnia przy tym nader doniosłej kwestii: kto, kiedy, na jakiej podstawie prawnej i w jaki sposób miałby weryfikować «wadliwość» owego procesu a zarazem decydować o skuteczności lub bezskuteczności powołania poszcze- g ólnych sędziów” (pismo z 3 marca 2020 r., s. 3). Kolizję kompetencji związaną z personalnymi konsekwencjami uchwały SN zaakcen- tował pełnomocnik, stwierdzając, że „[p]omimo werbalnych zaprzeczeń w stanowisku Sądu Najwyższego z 27 stycznia 2020 r., uchwała t rzech Izb Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2020 r. w sprawie BSA I - 4110 - 1/20, jakkolwiek została podjęta in abstracto , czyli dla rozstrzy- gnięcia «rozbieżności w wykładni prawa występującej w orzecznictwie Sądu Najwyższego» – wywołuje ewidentne (choć bliżej niesprecyzowane przez sam Sąd Najwyższy w sentencji uchwały) skutki in concreto . Mianowicie, jej skutki w sferze personalnej dotyczą możliwych do łatwego zidentyfi- kowania osób, powołanych przez Prezydenta RP do pełnienia urzędu sędziego Sądu Najwyższego, sądów powszechnych oraz sądów wojskowych na wniosek Krajowej Rady Są- downictwa ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw w okresie lat 2018 - 2020” (pismo z 3 marca 2020 r., s. 6 - 7). Z argumentacji SN w związku z podjętą 23 stycznia 2020 r. uchwałą – zdaniem peł- nomocnika – można wyprowadzić wniosek, że „uwzględnienie przez Prezydenta wniosku OTK ZU A/2020 Kpt 1/20 poz. 60 8 KRS i powołanie danej osoby do pełnienia urzędu sędziego mi ałoby w konkretnych (a bliżej niesprecyzowanych) okolicznościach prowadzić do naruszenia standardu niezawisłości i bez- stronności, a w rezultacie do generalnej i nieusuwalnej sprzeczności z przepisami prawa skła- du sądu orzekającego, wyznaczonego z udziałem takiego sędziego” (pismo z 3 marca 2020 r., s. 8). Zatem uzasadnione jest stwierdzenie, że „Sąd Najwyższy podejmując przedmiotową uchwałę z 23 stycznia 2020 r. wszedł w realny spór kompetencyjny z Prezydentem, polegają- cy na pozbawionym podstawy prawnej «ws półwykonywaniu» prerogatywnej kompetencji powoływania sędziów w tym znaczeniu, iż uznał on za prawnie dopuszczalne i konieczne «weryfikowanie» ex post skuteczności aktu powołania, przez generalną odmowę (przez sam Sąd Najwyższy) albo odmowę w drodze indywi dualnej weryfikacji (przez niewskazany pod- miot, potencjalnie przez co najmniej sam Sąd Najwyższy, a także przez inne sądy) uprawnień orzeczniczych konkretnych osób powołanych na urząd sędziego. W tym właśnie sensie zaist- niał «pozytywny spór kompetencyjny», podlegający kognicji Trybunału Konstytucyjnego” (pismo z 3 marca 2020 r., s. 8). W odniesieniu do strony formalnoprawnej uchwały SN z 23 stycznia 2020 r. pełno- mocnik Prezydenta sformułował szereg krytycznych uwag. Przede wszystkim podkreślił pro- blem prawi dłowości ukształtowania składu SN wyznaczonego do jego rozpoznania, a następ- nie problem prawidłowości samego sformułowania zagadnienia prawnego. Wniosek PPSN z 15 stycznia 2020 r. został skierowany do trzech (a nie wszystkich pię- ciu) połączonych Izb SN: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych. W kon- tekście treści uzasadnienia uchwały z 23 stycznia 2020 r. (cały pkt 33 uchwały poświęcony jest zaszłościom faktycznym i prawnym, związanym z osobą imiennie wskazanej PPSN Mał- gorzaty Gersdorf, s. 42 - 43), a także sposobu, w jaki zostali wyłączeni wszyscy sędziowie SN orzekający w Izbie Dyscyplinarnej, Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych oraz siedmiu sędziów Izby Cywilnej, zachodzi istotna wątpliwoś ć, czy przewodnicząca posiedze- niu SN 23 stycznia 2020 r. Pierwsza Prezes SN nie orzekała z naruszeniem klasycznej reguły nemo iudex in causa sua . Pełnomocnik Prezydenta zwrócił uwagę, że „wszystkich sędziów nowej Izby Dyscy- plinarnej oraz Izby Kontroli Nad zwyczajnej i Spraw Publicznych SN niejako a priori «wyłą- czyła» Pierwsza Prezes SN, z następczą aprobatą ograniczonego składu trzech Izb SN, a siedmiu nowo powołanych sędziów Izby Cywilnej SN zostało wyłączonych indywidualnie, już po złożeniu przedmiotowego wniosku o wyjaśnienie zagadnienia prawnego” (pismo z 3 marca 2020 r., s. 13 - 14). Ponadto pełnomocnik Prezydenta wyraził pogląd, że „w kwestii wyłączenia siedmiu sędziów nie powinna być stosowana ani procedura cywilna, ani karna, albowiem przedmio- towa uc hwała zapadła nie w procesie tego rodzaju, ale w zupełnie specyficznym, odrębnym postępowaniu «wykładniczym», jakie prowadzi Sąd Najwyższy” (pismo z 3 marca 2020 r., s. 14). Natomiast – zdaniem pełnomocnika – w „pozostałym” składzie SN podejmującym analizo waną uchwałę co najmniej w jednym wypadku mogły zachodzić realne podstawy do „wyłączenia” sędziego SN z uwagi na fakt pozostawania przez niego w bliskich relacjach zawodowych (a być może i osobistych) z kilkoma nowo powołanymi sędziami tego sądu, w postaci wieloletniego zatrudnienia tych osób w ramach tego samego wydziału prawa jedne- go z polskich uniwersytetów (por. pismo z 3 marca 2020 r., s. 14). Jako istotny mankament sposobu procedowania przez SN pełnomocnik Prezydenta wskazał to, że eliminacja części sędziów SN z udziału w rozpatrywaniu zagadnienia prawne- go, świadczy o tym, że PPSN, a następnie sędziowie trzech połączonych Izb SN „ewidentnie antycypowali kierunek swego rozstrzygnięcia, negatywnie oceniającego status nowo powoła- nych sędziów SN. Inaczej mówiąc: z góry uznali, iż sędziowie ci uzyskali swój urząd sę- dziowski w wyniku wadliwego postępowania, prowadzonego na podstawie wadliwej ustawy OTK ZU A/2020 Kpt 1/20 poz. 60 9 z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r., poz. 3), co wprawdzie skutkowało formalnym uzyskaniem statusu sędziego, ale tylko pozornie, gdyż zarazem decydować miało o pierwotnym a zarazem trwałym i nienaprawialnym obarczeniem tych osób wadą iudex inhabilis , zarówno w tym, jak i w innych pos tępowaniach przed Sądem Najwyższym. Jest to podejście zgoła niezwykłe, także w kontekście braku uprzedniego stwierdzenia przez wyłącznie kompetentny organ, czyli Trybunał Konstytucyjny, iżby ustawa z dnia 8 grudnia 2017 r. była (przynajmniej w najistotniej szej dla przedmiotu uchwały części) nie jakkolwiek «wadliwa», ale wadliwa w najwyższym stopniu, czyli niezgodna z Konstytucją RP. Ponownie należy podkreślić, że pominięcie milczeniem w całej treści obszernego uza- sadnienia uchwały Sądu Najwyższego zarówno f aktu zapadnięcia, jak i istoty rozstrzygnięcia, zawartego w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 25 marca 2019 r., sygn. K 12/18 (OTK ZU 2019/A/17), w którym Trybunał uznał art. 9a znowelizowanej ustawy o KRS za zgodny z art. 187 ust. 1 pkt 2 i ust. 4 Konsty tucji – stanowić może samoistną przyczynę dla dezapro- baty analizowanej uchwały. Mianowicie, z powodu ewidentnej sprzeczności tego podejścia z wymogami art. 190 ust. 1 Konstytucji RP” (pismo z 3 marca 2020 r., s. 14). W dalszej części pisma pełnomocnik Prez ydenta zwraca uwagę na popadanie przez SN w wewnętrzną sprzeczność w swym stanowisku. SN stwierdza bowiem, że „przyjęta przezeń wykładnia «nie prowadzi do usunięcia z urzędu osób powołanych na urząd sędziów Sądu Najwyższego ani nie powoduje ich zawieszenia w urzędowaniu w rozumieniu art. 180 Konstytucji RP», bo interpretowane przepisy nawet «nie odnoszą się do formalnych kompe- tencji osób powołanych na ten urząd ani nie zawierają generalnych zakazów lub ograniczeń odnoszących się do wykonywania funkcji jurys dykcyjnych. Nie dotykają zatem ich statusu i powołania, o których mowa w art. 179 Konstytucji RP». Ale zarazem «w perspektywie pro- cesowej nie jest jednak wykluczone, że określone okoliczności, które wystąpiły w procedurze powołania na urząd sędziego lub za istniały później, będą prowadzić w sposób trwały do braku warunków postrzegania danego składu Sądu Najwyższego z udziałem określonego sędziego, jako sądu bezstronnego i niezawisłego»” (pismo z 3 marca 2020 r., s. 19). Analiza szczegółowych wywodów SN w uza sadnieniu uchwały z 23 stycznia 2020 r. dotyczących sędziów sądów powszechnych i wojskowych, ich odmiennych funkcji konstytu- cyjnych, czy większego zróżnicowania skali wadliwości procedur konkursowych oraz róż- nych uwarunkowań prawnych w postępowaniach cywil nych i karnych, a wreszcie znaczenia „szczególnych okoliczności dotyczących samego sędziego” potwierdza – zdaniem pełnomoc- nika Prezydenta – „wniosek, że uchwała Sądu Najwyższego została podjęta nie in abstracto , ale w celu wywołania bezpośrednich i realnyc h skutków prawnych i faktycznych dla statusu nowo powołanych sędziów. (…) Podsumowując, jeśli zatem według Sądu Najwyższego, uwzględnienie przez Prezydenta wniosku KRS i powołanie danej osoby do pełnienia urzędu sędziego miałoby w konkretnych okolicznościa ch prowadzić do naruszenia standardu nieza- wisłości i bezstronności, a w rezultacie do generalnej i nieusuwalnej sprzeczności z przepisa- mi prawa składu sądu orzekającego, wyznaczonego z udziałem takiego sędziego – to ewi- dentnym jest tego skutek realny w pra ktyce orzeczniczej. Polega on na wykluczeniu konkret- nych osób od udziału w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości, czyli pozbawienia ich tzw. votum , czyli w istocie pozbawienie skuteczności prawnej postanowień Prezydenta RP o powołaniu tych osób do pełnienia urzędu sędziego w Sądzie Najwyższym oraz w sądach powszechnych i wojskowych” (pismo z 3 marca 2020 r., s. 19 - 20). Zarówno przedstawione wyżej, jak i inne problemy zanalizowane w piśmie pełno- mocnika Prezydenta znalazły wyraz w następujących konklu zjach: „1) Sąd Najwyższy podejmując uchwałę z 23 stycznia 2020 r. w sprawie BSA I - 4110 - 1/20 wykreował realny spór kompetencyjny z Prezydentem RP, polegający na pozba- wionym podstawy prawnej «współwykonywaniu» prerogatywnej kompetencji powoływania OTK ZU A/2020 Kpt 1/20 poz. 60 10 sędziów. Uznał on bowiem za dopuszczalne i konieczne negatywne weryfikowanie ex post skuteczności aktów powołania, polegające na generalnej odmowie (przez sam Sąd Najwyż- szy) albo odmowie w drodze indywidualnej decyzji (przez niewskazany w sentencji podmiot, co najm niej przez sam Sąd Najwyższy, a także przez inne sądy) uprawnień orzeczniczych konkretnych osób, powołanych przez Prezydenta na urząd sędziego. 2) Legitymacja Marszałka Sejmu RP do zainicjowania wnioskiem z 22 stycznia 2020 r. postępowania Trybunału Konsty tucyjnego w sprawie Kpt 1/20 w części, która doty- czy sporu kompetencyjnego pomiędzy Sądem Najwyższym a Prezydentem RP, w sytuacji następnej aprobaty w piśmie z 27 stycznia 2020 r. żądania rozstrzygnięcia tego sporu przez posiadającego (na podstawie art. 19 2 Konstytucji) własną legitymację Prezydenta Rzeczypo- spolitej – nie może być skutecznie kwestionowana. 3) Treść pisemnego uzasadnienia uchwały Sąd[u] Najwyższego z 23 stycznia 2020 r. w sprawie BSA I - 4110 - 1/20 – wbrew werbalnym oświadczeniom sądu zawartym w tym do- kumencie – dowodnie potwierdza zaistnienie realnego i aktualnego sporu kompetencyjnego pomiędzy tym sądem a Prezydentem RP, polegającego na uznaniu tego i innych sądów za kompetentne do weryfikowania skuteczności prawnej i faktycznej aktów powołan ia przez Prezydenta na urząd sędziego 4) Przedstawione Trybunałowi Konstytucyjnemu oświadczenia Sądu Najwyższego zawarte w piśmie z 27 stycznia 2020 r., iż w ww. uchwale «Sąd Najwyższy ani nie przyznał sobie kompetencji do uczestniczenia w procedurze powoł ywania sędziów, ani nie oceniał ważności, czy skuteczności powołania sędziego przez Prezydenta RP» oraz że Sąd Najwyższy «nie uznał siebie za właściwy do uczestniczenia w procedurze powoływania sędziego», ani też «nie odmówił Prezydentowi RP kompetencji do skorzystania z prerogatywy powoływania sędziów» – nie mogą zatem być uznane za rzetelne i zgodne z prawdą. 5) W rzeczywistości bowiem Sąd Najwyższy nie tylko podważa wykonywanie konsty- tucyjnych kompetencji Prezydenta, ale także de facto uznaje za niewiążą ce go (i inne sądy) przepisy ustawy, stanowiące podstawę prawną działalności Krajowej Rady Sądownictwa «ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r.», pomijając przy tym fakt zapadnięcia oraz skutki prawne wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 25 marca 2019 r. (sygn. K 12/18), uznającego zgodność z Konstytucją znowelizowanej ustawy o KRS. 6) Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały nie tylko z naruszeniem art. 190 ust. 1 Konstytucji zignorował wskazany wyrok Trybunału Konstytucyjne go w sprawie sygn. K 12/18, mający moc powszechnie obowiązującą, ale też sam dokonał kilkuaspektowej oceny rzekomej niezgodności unormowania znowelizowanej ustawy o KRS i jego zastosowania w praktyce, zarówno z prawem europejskim, jak i z polską Konstytucj ą, w tym ostatnim zakre- sie Sąd Najwyższy nie posiada jednak kompetencji prawnych. 7) Stanowisko Sądu Najwyższego oraz jego akceptacja w praktyce orzeczniczej tego i innych sądów oznaczałyby niedopuszczalne podważanie wykonywania kompetencji Prezy- denta unor mowanej w art. 179 Konstytucji RP i stanowiącej prerogatywę głowy państwa, mogące prowadzić w konsekwencji do niespotykanego chaosu w funkcjonowaniu wymiaru sprawiedliwości, z naruszeniem zasad demokratycznego państwa prawa, ochrony praw czło- wieka, legaliz mu, podziału, równowagi i współdziałania władz oraz istoty funkcji Sądu Naj- wyższego (art. art. 2, 5, 7, 10, 175 ust. 1 i 183 ust. 1 Konstytucji RP). 8) O ile w dalszej perspektywie Sąd Najwyższy sugeruje możliwą kwalifikację nie- zgodności polskiej Konstytuc ji z przepisem Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej, stanowiłoby to podważenie najwyższej mocy prawnej Konstytucji (art. 8 ust. 1) oraz zaprze- czenie hierarchii źródeł prawa przyjętej w naszej Konstytucji (art. 87 ust. 1, art. 91 ust. 2 i art. 188 pkt 1), a nadto pozostawałoby w kolizji z istotą niezawisłości sędziowskiej (art. 178 ust. 1). OTK ZU A/2020 Kpt 1/20 poz. 60 11 9) Sąd Najwyższy nie jest powołany w pierwszym rzędzie do wykonywania wyroków czy stosowania wykładni Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, ale – na równi z e wszystkimi innymi organami Państwa Polskiego, w tym z organami będącymi w niniejszym sporze kompetencyjnym zawisłym przed Trybunałem Konstytucyjnym – do przestrzegania i stosowania Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, będącej jej prawem najwyższym i st oso- wanym bezpośrednio (art. 8 ust. 1 i 2). 10) Podobnie jak niezawisłość i bezstronność każdego sędziego nie są elementami komfortu zawodowego profesji będącej «koroną» zawodów prawniczych, ale nieodzownym atrybutem prawa do sądu, stanowiącego najważniejsz y środek prawny ochrony wolności i praw człowieka i obywatela, tak i wymiar sprawiedliwości nie stanowi przedsiębiorstwa powierzonego stanowi sędziowskiemu, ale bezcenny element państwa jako dobra wspólnego wszystkich obywateli, będących suwerenem i podmio tem władzy zwierzchniej w Rzeczypo- spolitej Polskiej (art. 1 i art. 4 Konstytucji)” (pismo z 3 marca 2020 r., s. 22 - 24). 3. Stanowisko Sądu Najwyższego. 3.1. PPSN w piśmie z 27 stycznia 2020 r. zajął stanowisko, że „postępowanie podlega umorzeniu na podstawie art. 59 ust. 1 pkt 2 ustawy o postępowaniu przed TK ze względu na niedopuszczalność wydania orzeczenia”. Zdaniem PPSN „wniosek został złożony w złej wierze, nie tyle w celu rozstrzygnięcia rzeczywistego sporu kompetencyjnego, ile w celu uniemożli wienia Sądowi Najwyższemu uprawnień, jakie przyznał mu sam ustawodawca na mocy art. 1 pkt 1 lit b ustawy o SN”. PPSN podniósł, że rozbieżna ocena dotycząca wykonywania własnych uprawnień lub dopuszczalnego oddziaływania jednego podmiotu wynikającego z real izowanych przezeń kompetencji na sytuację prawną drugiego nie uzasadnia tezy o istnieniu pomiędzy nimi sporu kompetencyjnego. 3.2. W ocenie PPSN, nie ma żadnego realnego sporu kompetencyjnego pomiędzy Sejmem a Sądem Najwyższym, lecz został on jedynie „wyk reowany” wnioskiem Marszałka Sejmu. Zdaniem PPSN, okoliczności złożenia wniosku wskazują, że „w istocie mamy do czynienia z nadużyciem kompetencji (…). Wskazuje na to choćby pobieżna analiza przepi- sów, które – zdaniem wnioskodawcy – określają sporną kompet encję”. Uzasadniając swoją tezę o niezaistnieniu sporu kompetencyjnego, PPSN wskazał na brak tożsamości sprawy w rozumieniu art. 85 ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym (Dz. U. z 2019 r. po z. 2393; dalej: u.o.t.p.TK lub ustawa o organizacji TK). Jego zdaniem, na żadnym etapie działania SN w sprawie zainicjowanej wnioskiem PPSN z 15 stycznia 2020 r., sygn. akt BSA I - 4110 - 1/20, nie doszło do rozstrzygnięcia tej samej sprawy lub wydania rozstrz ygnięcia zarówno przez SN, jak i Sejm. W przekonaniu PPSN, SN korzystał ze swoich kompetencji w odniesieniu do sprawo- wania wymiaru sprawiedliwości przez podejmowanie uchwał. Sejm nie sprawuje zaś wymiaru sprawiedliwości, zatem nie sposób uznać, że te dwa centralne konstytucyjne ograny państwa uznały się za właściwe do rozstrzygnięcia tej samej sprawy. „Sprawą” w rozumieniu art. 85 pkt 1 u.o.t.p.TK, którą rozstrzygał Sejm, jest wydanie ustawy, a więc aktu normatywnego o charakterze generalnym i abstrakcyjny m. Tymczasem sprawa, w której procedował SN, dotyczyła skutków procesowych udziału w składzie orzekającym osoby powołanej na urząd sędziego SN na wniosek KRS ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy nowe- lizującej z 8 grudnia 2017 r. Nie jest to kwestia z zakresu „organizacji i ustroju sądownictwa”, lecz zagadnienie z zakresu wykładni przepisów prawa. PPSN wyraził stanowisko, że zarówno Sejm, jak i SN działały każdy w zakresie swo- jej kompetencji, na podstawie i w granicach prawa, zgodnie z art. 7 Konstytucji. OTK ZU A/2020 Kpt 1/20 poz. 60 12 Ponadto PPSN stwierdził, że „[d]o rangi absurdu urasta twierdzenie, że podjęcie przez Sąd Najwyższy «uchwały wykładniczej (...) pozbawiłoby (...) mocy obowiązującej» art. 9a ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa (…). W w yniku podjętej uchwały nie dochodzi bowiem do derogacji, zaś wspomniany przepis nie przestaje być czę- ścią polskiego porządku prawnego. Trudno też uznać, że uchwała tworzy normy generalne i abstrakcyjne. Należy bowiem podkreślić, że stan związania dokonaną przez Sąd Najwyższy w składzie połączonych izb wykładnią odnosi się jedynie do składów orzekających Sądu Najwyższego (…) sądy powszechne nie są związane uchwałą Sądu Najwyższego, niemniej jednak stosowanie poglądu w niej wyrażonego wynika z autorytetu Sądu Najwyższego”. W przekonaniu PPSN, „wniosek Marszałka Sejmu zmierza jedynie do zakwestiono- wania sposobu wykonywania przez Sąd Najwyższy jego konstytucyjnej kompetencji w zakre- sie sprawowania nadzoru judykacyjnego nad działalnością sądów powszechnych w rama ch rozpoznawania nadzwyczajnych środków odwoławczych od orzeczeń sądów powszechnych (…) do zakwestionowania możliwości podejmowania uchwał przez Sąd Najwyższy”. 3.3. PPSN wyraził także pogląd o braku sporu kompetencyjnego pomiędzy Prezyden- tem a SN, zarzu cając Marszałkowi brak legitymacji do wystąpienia z wnioskiem o rozstrzy- gnięcie takiego sporu oraz nadużycie kompetencji i zmierzanie wyłącznie do uruchomienia mechanizmu prawnego określonego w art. 86 ust. 1 u.o.t.p.TK, a mianowicie zawieszenia postępowan ia toczącego się przed SN na skutek wniosku PPSN z 15 stycznia 2020 r. W przekonaniu PPSN oba centralne konstytucyjne organy państwa: Prezydent i SN, nigdy nie uznawały się za właściwe do rozstrzygnięcia tej samej sprawy. Przy powoływaniu sędziów Prezydent korzysta ze swej kompetencji określonej w art. 179 Konstytucji, a SN ko- rzysta ze swoich kompetencji w odniesieniu do sprawowania wymiaru sprawiedliwości przez wydawanie orzeczeń. Konkludując, PPSN stwierdził, że „nie ma żadnego realnego sporu kompetencyj nego pomiędzy Prezydentem a Sądem Najwyższym. Nie mamy do czynienia ani ze sporem kompe- tencyjnym pozytywnym, ponieważ SN nie uznał siebie za właściwy do uczestnictwa w pro- cedurze powołania sędziego, ani tym bardziej ze sporem kompetencyjnym negatywnym. Sąd Najwyższy nie odmówił też Prezydentowi RP kompetencji do skorzystania z prerogatywy powoływania sędziów”. 3.4. PPSN w piśmie z 28 lutego 2020 r. w imieniu SN: 1) oświadczył, że z uwagi na podniesione przez SN okoliczności, które – zdaniem SN – świadczą o tym, że w składzie wyznaczonym do rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, TK utra- cił możliwość rzetelnego wykonywania funkcji powierzonych mu przez ustrojodawcę, SN nie weźmie udziału w rozprawie wyznaczonej na 3 marca 2020 r. Wspomniane okoliczności to – zd aniem SN – wątpliwości natury prawnej i faktycznej, odnoszące się zarówno do kwestii skuteczności powołania części członków składu orzekającego, wyznaczonego do rozstrzy- gnięcia niniejszej sprawy, jak i co do ich bezstronności; 2) przedstawił dodatkową arg umentację, która – zdaniem SN – ma poprzeć tezę o in- strumentalnym charakterze wniosku inicjującego postępowanie toczące się pod sygn. Kpt 1/20. Przedstawiona w tym punkcie argumentacja SN ma świadczyć o tym, że – jak utrzymuje SN – spór kompetencyjny, któr ego rozstrzygnięcia żąda Marszałek Sejmu, ma cha- rakter pozorny, a wniosek Marszałka Sejmu został złożony w złej wierze, nie tyle w celu roz- strzygnięcia rzeczywistego sporu kompetencyjnego, ile w celu uniemożliwienia SN upraw- nień, jakie przyznał mu sam usta wodawca na mocy art. 1 pkt 1 lit. b u.SN. Ponadto SN przedstawił dodatkową argumentację wskazującą – zdaniem SN – na bez- zasadność stanowiska Sejmu, Prezydenta i Prokuratora Generalnego. OTK ZU A/2020 Kpt 1/20 poz. 60 13 4. Stanowisko Prokuratora Generalnego. 4.1. Prokurator Generalny ( dalej: PG) w piśmie z 27 stycznia 2020 r. zajął stanowisko, że: 1) SN nie jest uprawniony, w tym w drodze uchwały, o której mowa w art. 83 § 1 u.SN, podejmowanej w związku z orzeczeniem sądu międzynarodowego, do dokonywania zmian stanu normatywnego w sfer ze ustroju i organizacji wymiaru sprawiedliwości, gdyż zgodnie z art. 10 ust. 1 i 2, art. 95 ust. 1, art. 176 ust. 2, art. 183 ust. 2 i art. 187 ust. 4 Konsty- tucji, tego rodzaju uprawnienia pozostają w wyłącznej kompetencji ustawodawcy; 2) kompetencja Prezydenta, o której mowa w art. 179 w związku z art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji, nie może być rozumiana w ten sposób, że dozwolone jest przyznanie SN lub innemu sądowi nieprzewidzianych Konstytucją kompetencji do oceny skuteczności powo- łani a sędziego, a w szczególności kompetencji do oceny skuteczności nadania sędziemu, któ- rego dotyczy akt powołania, prawa do wykonywania władzy sądowniczej; 3) SN nie może dokonywać wiążącej interpretacji przepisów Konstytucji w związku z wykonywaniem przez P rezydenta prerogatywy, o której mowa w art. 144 ust. 3 pkt 17 i art. 179 Konstytucji, a w szczególności SN nie może określać, jakie są warunki skuteczności powołania sędziego. 4.2. PG stwierdził, że przedstawiony przez wnioskodawcę problem spełnia kryteria sporu kompetencyjnego pomiędzy centralnymi konstytucyjnymi organami państwa i podlega rozpoznaniu przez TK. Odnosząc się do sporu w niniejszej sprawie, PG stwierdził, że treść prz episów Konsty- tucji „stoi na przeszkodzie uznania, że w kompetencjach Sądu Najwyższego znajduje się, wy- interpretowane z ustaw zwykłych (przepisów k.p.k. lub k.p.c.), uprawnienie do wtórnej oceny materialnych wymagań co do możliwości ubiegania się o urząd sę dziego, oceny przepisów dotyczących procedury nominacyjnej i warunków sprawowania urzędu, czy wreszcie do podważania oceny dokonanej przez Prezydenta znajdującej odzwierciedlenie w akcie powo- łania sędziego, a także kontestowanie i relatywizowanie skutków t ego aktu. Ustrojodawca jest w tym zakresie precyzyjny, zachowując systemową spójność i jasny podział kompetencji po- między poszczególnymi rodzajami władz i organami w obrębie tych władz”. PG podkreślił, że do władzy ustawodawczej należy określenie wymagań w obec kan- dydatów na urząd sędziego, a także określenie procedury wyłonienia kandydatów przez KRS, jak również warunki sprawowania urzędu i orzekania, w zgodzie ze standardami konstytucyj- nymi. Powołując się na dotychczasowe orzecznictwo TK, PG wyraził poglą d, że wykonanie prerogatywy przez Prezydenta w zakresie powołania sędziego, nie tylko sanuje uchybienia popełnione w konkretnej procedurze powołaniowej, ale także niekonstytucyjność regulacji ustawowej, która się odnosi do tej procedury. Jednocześnie PG po dkreślił z całą mocą, że okoliczność niekonstytucyjności nie zachodzi w warunkach leżących u podstaw wszczęcia przedmiotowego sporu kompetencyjnego. Wątpliwości, co do konstytucyjności udziału w procedurze nominacyjnej sędziów KRS ukształtowanej w trybie o kreślonym przepisami ustawy nowelizującej z 8 grudnia 2017 r. zostały usunięte przez wyrok TK o sygn. K 12/18. Zdaniem PG, „jeśli ustawodawca, w danym miejscu systemu prawnego, odwołuje się do prawidłowości ukształtowania sądu (tu: obsady sądu lub składu s ądu) i pozwala władzy sądowniczej na dokonywanie ocen w tym zakresie, to rozumie przez to wykreowanie upraw- nienia do oceny konkretnych okoliczności faktycznych z punktu widzenia reguł przewidzia- nych w ustawie, a nie kreację kompetencji do abstrakcyjnej, we rtykalnej kontroli norm usta- wowych, a następnie derogacji stworzonych przez niego norm. Odczytywanie w ten sposób przepisu kompetencyjnego (w tym wypadku art. 83 ustawy o SN) oznaczałoby, że ustawo- OTK ZU A/2020 Kpt 1/20 poz. 60 14 dawca scedował istotę legislatywy na organy stosujące prawo , co w polski[ch] warunkach ustrojowych jest zabiegiem niedopuszczalnym”. Nie zmienia tego w żaden sposób obowią- zywanie w Polsce prawa unijnego, także w jego interpretacji dokonanej wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (dalej: TSUE) z 19 li stopada 2019 r. (sprawa C - 585/18, C - 624/18 i C - 625/18). Zdaniem Prokuratora Generalnego „[o]dmienne ujęcie oznaczałoby wyposażenie unijnego Trybunału w kompetencje do decydowania o sprawach, które nie nale- żą do materii przekazanej organowi międzynarodowem u, w taki sposób, że organ ten kształ- towałby treść norm ustawowych dotyczących ustroju konstytucyjnych organów władzy pu- blicznej państwa członkowskiego. Z ustrojowego punktu widzenia, pozycja Krajowej Rady Sądownictwa pozostaje pod taką samą ochroną ze str ony ustrojodawcy jak pozycja innych organów konstytucyjnych. (…) Błędne jest zatem wywodzenie z omawianego wyroku TSUE takie[j] interpretacji prawa Unii, która modyfikowałaby konstytucyjne unormowania ze spec- trum trójpodziału władzy, w tym uprawniałaby Sąd Najwyższy do samookreślenia swojej kompetencji, kosztem władzy ustawodawczej”. W odniesieniu do sporu kompetencyjnego pomiędzy Prezydentem a SN, PG podkre- ślił, że to Prezydent jest wyłącznie uprawniony do powoływania kandydata na urząd sędziego, a wolą u strojodawcy, kompetencja ta limitowana jest jedynie uzyskaniem wniosku KRS. Pre- zydent jest także wyłącznie uprawniony do oceny, czy kandydat przedstawiony przez KRS spełnił ustawowe warunki powołania na urząd. Zdaniem PG, „[p]owyższej oceny nie zmienia pr oponowany przez Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego koncept abstrakcyjnej oceny sędziów (składów ukształtowanych z ich udziałem) niejako w oderwaniu od ich statusu, wynikającego ze skuteczności powołania przez Prezydenta RP”. W ten koncept abstrakcyjnej oc eny sędziów wplecione jest założenie, że Prezydent może swoją prerogatywę wykonać wadliwie i powołać sędziego, któremu nie przysługują atrybuty, w które wyposaża go zarówno Konstytucja, jak i ustawy zwykłe. W szczególności sędzia taki byłby wyjęty spod kon stytucyjnej ochrony wynikającej z art. 180 ust. 1 i 2 Konstytucji, „skoro może go na stałe zawiesić w urzędowaniu decyzja innego kon- stytucyjnego organu – Sądu Najwyższego w oparciu o przepisy ustawy, które tego nie prze- widują”. Konstytucyjny zakaz dokonyw ania oceny wykonania prerogatywy przez Prezydenta implikuje nie tylko „wyłączenie możliwości kwestionowania skuteczności powołania na urząd sędziego, ale także relatywizowanie skutków powołania, sprowadzającego się do two- rzenia kategorii sędziów ułomnych w zdolności do orzekania. Ustrojodawca przewiduje tylko jeden rodzaj takich sędziów – sędziów w stanie spoczynku”. 5. Stanowisko Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej. 5.1. Sejm w piśmie z 28 stycznia 2020 r. wniósł o orzeczenie, że: 1) SN nie jest uprawniony, w tym w drodze uchwały, o której mowa w art. 83 § 1 u.SN, podejmowanej w związku z orzeczeniem sądu międzynarodowego, do dokonywania zmian stanu normatywnego w sferze ustroju i organizacji wymiaru sprawiedliwości, gdyż zgodnie z art. 10 ust. 1 i 2, art. 95 ust. 1, art. 176 ust. 2, art. 183 ust. 2 i art. 187 ust. 4 Konsty- tucji, tego rodzaju uprawnienia pozostają w wyłącznej kompetencji ustawodawcy; 2) kompetencja Prezydenta, o której mowa w art. 179 w związku z art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji, nie może by ć rozumiana w ten sposób, że dozwolone jest przyznanie SN lub innemu sądowi nieprzewidzianych Konstytucją kompetencji do oceny skuteczności powo- łania sędziego, a w szczególności kompetencji do oceny skuteczności nadania sędziemu, któ- rego dotyczy akt powoła nia, prawa do wykonywania władzy sądowniczej; 3) SN nie może dokonywać wiążącej interpretacji przepisów Konstytucji w związku z wykonywaniem przez Prezydenta prerogatywy, o której mowa w art. 144 ust. 3 pkt 17 OTK ZU A/2020 Kpt 1/20 poz. 60 15 i art. 179 Konstytucji, a w szczególności SN nie może określać, jakie są warunki skuteczności powołania sędziego. 5.2. Zdaniem Sejmu, podjęcie przez SN procedowania w materii wskazanej we wnio- sku PPSN z 15 stycznia 2020 r. stanowi wkroczenie w kompetencje Sejmu, wynikające z art. 10 ust. 1 i 2, art. 95 ust. 1, art. 176 ust. 2, art. 183 ust. 2 i art. 187 ust. 4 Konstytucji, a ponadto narusza kompetencję Prezydenta wynikającą z art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji. Takie działanie SN nie znajduje oparcia w prawie Unii Europejskiej (dalej: UE), w szczegól- ności nie może ono zostać uznane za uprawnione w świetle wyroku TSUE z 19 listopada 2019 r. (sprawa C - 585/18, C - 624/18 i C - 625/18). 5.3. W od niesieniu do sporu kompetencyjnego pomiędzy Sejmem a SN Sejm wskazał na (zapadłą z naruszeniem art. 86 ust. 1 u.o.t.p.TK) uchwałę SN z 23 stycznia 2020 r., która wprawdzie nie jest źródłem prawa w znaczeniu konstytucyjnym, ale jednak istotnie modyfi- kuje ob owiązujący w Rzeczypospolitej Polskiej porządek normatywny. „Owe «nowości» normatywne sprowadzają się nie tylko do zanegowania – wbrew stanowisku Trybunału Kon- stytucyjnego – zgodności z ustawą zasadniczą trybu powołania Krajowej Rady Sądownictwa, lecz do s tworzenia mechanizmu weryfikacji skutków prezydenckiego aktu powołania sędzie- go. Podejmując tę uchwałę Sąd Najwyższy wkroczył więc w uprawnienia ustawodawcy i ustrojodawcy”. 5.4. W odniesieniu do sporu kompetencyjnego pomiędzy Prezydentem a SN Sejm stwier dził, że chociaż uchwała SN z 23 stycznia 2020 r. formalnie nie daje podstaw do bada- nia ważności powołania sędziego przez Prezydenta, to „rzeczywistym efektem procedowania trzech Izb Sądu Najwyższego jest stworzenie mechanizmu badania, czy sędzia powołany w procedurach, które zdaniem organu oceniającego były obarczone wadą, mimo formalnego posiadania statusu sędziego posiada walor niezawisłości, a więc jest sędzią «zdolnym do orzekania», choć takie pojęcie nie istnieje w polskich warunkach ustrojowych. W dr odze wy- dania abstrakcyjnej uchwały wykładniczej Sąd Najwyższy dokonał więc zmiany powszechnie przyjętej i dotychczas niekwestionowanej interpretacji charakteru konstytucyjnej kompetencji Prezydenta RP do powoływania sędziów i wprowadził do polskiego porząd ku prawnego nor- my zezwalające na badanie skuteczności realizacji tej prerogatywy Prezydenta. Przyjęcie do- puszczalności wywołania skutków prawnych prowadziłoby do pozbawienia Prezydenta mate- rialnej istoty tej właśnie kompetencji. Nie można bowiem przyjąć, ż e zgodne z Konstytucją byłoby takie rozumienie charakteru aktu powołania sędziego, które prowadziłoby do kreacji sędziego, który mimo formalnego powołania go do pełnienia urzędu sędziowskiego nie mógł- by być piastunem władzy sądowniczej”. 6. Stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich. 6.1. Rzecznik Praw Obywatelskich (dalej: RPO) pismem z 17 lutego 2020 r. (znak: VII.510.35.2020.KŁ), działając na podstawie art. 63 ust. 2 u.o.t.p.TK oraz art. 16 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 15 lipca 1987 r. o Rzecz niku Praw Obywatelskich (Dz. U. z 2018 r. poz. 2179, ze zm.) zgłosił udział w niniejszym postępowaniu przed TK oraz przedstawił następujące sta- nowisko: „Postępowanie przed Trybunałem Konstytucyjnym w sprawie wszczętej wnioskiem Marszałka Sejmu RP z dnia 22 stycznia 2020 r. (sygn. akt Kpt 1/20), na podstawie art. 59 ust. 1 pkt 2 ustawy o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym, podlega umorzeniu z uwagi na niedopuszczalność wydania orzeczenia”. OTK ZU A/2020 Kpt 1/20 poz. 60 16 6.2. W piśmie procesowym nadesłanym d o TK 28 lutego 2020 r. RPO przedstawił uzasadnienie swojego stanowiska. W odniesieniu do kwestii sporu kompetencyjnego pomiędzy SN a Sejmem, RPO pod- niósł, że w niniejszej sprawie nie może być mowy o tożsamości kompetencji SN i Sejmu. Zdaniem RPO, nie sposó b stwierdzić, by Sejm i SN uznały się za właściwe do rozstrzygnięcia tej samej sprawy lub wydały w niej rozstrzygnięcia. Konstytucja wyraźnie precyzuje kompe- tencje Sejmu w zakresie sprawowania władzy ustawodawczej poprzez uchwalanie aktów normatywnych o ge neralnym i abstrakcyjnym charakterze. SN zaś sprawuje wymiar sprawie- dliwości oraz sprawuje nadzór nad działalnością sądów powszechnych i wojskowych w za- kresie orzekania. Oba te centralne organy konstytucyjne działają przy tym na podstawie i w granicach pr awa (art. 7 Konstytucji) i oba w swoich działaniach opierają się na Konstytu- cji i dokonują wykładni jej przepisów. Zdaniem RPO, SN działa na podstawie i w granicach prawa, czyli treść jego aktów jest wyznaczona przez normy prawa materialnego uchwalone prze z ustawodawcę. Zatem działalność SN będzie się nieuchronnie merytorycznie odnosić do takich samych zagadnień, jakie uregulował wcześniej ustawodawca. Na tej oczywistej w systemie prawa prawidłowości – jak twierdzi RPO – Marszałek próbuje zbudować pozory sp oru kompetencyjnego. RPO uważa, że uchwała SN, o którą wystąpił PPSN, jednoznacznie mieści się w wy- konywaniu funkcji orzeczniczej, której Sejm nie wykonuje. Brak jest zatem podstaw do uzna- nia istnienia sporu kompetencyjnego w rozumieniu art. 189 Konstytucj i. 6.3. W odniesieniu do kwestii sporu kompetencyjnego pomiędzy SN a Prezydentem, RPO podniósł, że sytuacja jest analogiczna, czyli nie istnieje realny spór kompetencyjny po- między tymi organami. RPO uważa, że kompetencja do powoływania sędziów nie może by ć utożsamiana z kompetencjami, jakimi dysponują sądy w zakresie prawidłowego kształtowania składów orzekających. W ocenie RPO, brak jest podstaw do uznania istnienia sporu kompetencyjnego w rozumieniu art. 189 Konstytucji w niniejszej sprawie. 6.4. RPO wy raził stanowisko, że postępowanie w niniejszej sprawie podlega umorze- niu także z powodu pozorności rzekomego sporu kompetencyjnego, który został w istocie „wykreowany” wnioskiem Marszałka. 6.5. RPO zarzucił brak przesłanki interesu prawnego wnioskodawcy w rozstrzygnięciu sporu kompetencyjnego między Prezydentem a SN. Zdaniem RPO wnioskodawca powinien wykazać interes prawny w uruchomieniu procedury rozstrzygania sporu kompetencyjnego przez TK. W opinii RPO, Marszałek Sejmu w swoim wniosku z 22 stycznia 202 0 r. nie przed- stawiła przekonywających argumentów za istnieniem interesu prawnego w rozpoznaniu wniosku przez TK. Powstaje zatem istotna wątpliwość, czy Marszałek jest podmiotem legi- tymowanym do żądania rozstrzygnięcia sporu kompetencyjnego między Prezyden tem a SN. 6.6. Ponadto RPO podkreślił związek niniejszej sprawy z prawem unijnym oraz wska- zał na konieczność wykonania wyroku TSUE z 19 listopada 2019 r. Zdaniem RPO, wykład- nia prawa UE ustanowiona w tym wyroku jest wiążąca dla organów władzy publicznej w Pol- sce. SN w wyrokach z 5 grudnia 2019 r. (sygn. akt III PO 7/18) oraz z 15 stycznia 2020 r. (sygn. akt III PO 8/18, III PO 9/18) bezpośrednio wykonywał wyrok TSUE, do czego był nie tylko uprawniony, ale prawnie zobowiązany. Zdaniem RPO, uchwała SN, podję ta 23 stycznia 2020 r., nie stworzyła nowych norm ustawowych ani nie derogowała wcześniej istniejących. Wskazała natomiast sposób interpre- OTK ZU A/2020 Kpt 1/20 poz. 60 17 tacji istniejących przepisów ustawowych w związku z pojawieniem się wątpliwości w tym zakresie, ujawnionych w odmienny ch stanowiskach składów orzekających SN. RPO uważa, że wniosek PPSN oraz sama uchwała SN nie ingerują w akt powołania osoby na urząd sędziego, który istotnie jest konstytucyjną prerogatywą głowy państwa, ale wskazują elementy wykładni przepisów dotyczących oceny niezależności, niezawisłości i bezstronności składu orzekającego. Wniosek PPSN oraz uchwała SN dotyczą innej sfery (ocena niezależności sądu jako organu) niż prerogatywa Prezydenta (akt powołania sędziego jako osoby). RPO stwierdził, że wniosek Mars załka do TK należy wiązać z działaniami podjętymi na rzecz uniemożliwienia wykonania wiążącego wyroku TSUE. Zdaniem RPO, wniosek Mar- szałka jest próbą zablokowania implementacji wyroku TSUE przez sądy polskie. RPO pod- kreślił, że TK nie posiada kompetencji d o oceny wyroków TSUE, ani nie może zanegować kompetencji sądów polskich do kierowania się tymi wyrokami. Gdyby tak uczynił, naruszy- łby zasadę jednolitości i zasadę skuteczności prawa UE – podstawowe zasady unijnego po- rządku prawnego, i w konsekwencji – w s posób niemający oparcia w prawie – wkroczył w sferę autonomii prawa UE. 6.7. Konkludując, RPO wyraził stanowisko, że wniosek Marszałka nie ma podstaw faktycznych ani prawnych. Jest wnioskiem o rozstrzygnięcie nieistniejącego, pozornego sporu kompetencyjne go. Ma na celu uniemożliwienie SN wykonywanie jego konstytucyjnej i usta- wowej roli, a także implementację wyroku TSUE. Jednoznacznie nie spełnia także innych konstytucyjnych i ustawowych przesłanek. 7. 28 lutego 2020 r. PPSN w imieniu SN oraz RPO zgłosili łącznie jedenaście wnio- sków o wyłączenie sędziów TK. Wszystkie wnioski zostały rozpoznane i oddalone. II 1. Rozprawa przed Trybunałem Konstytucyjnym 3 marca 2020 r. 1.1. Na rozprawę 3 marca 2020 r. stawili się umocowani przedstawiciele wnioskodaw- cy, Prezydenta, Sejmu oraz Prokuratora Generalnego (dalej: PG). W imieniu wnioskodawcy – Marszałka Sejmu (dalej także: Marszałek) – występował poseł Marek Ast. Stanowisko Pre- zydenta prezentowali jego przedst awiciele: podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Anna Surówka - Pasek oraz prof. Dariusz Dudek. W imieniu Sejmu występował poseł Przemysław Czarnek. W imieniu PG stawili się: zastępca Prokuratora Generalnego Robert Hernand oraz – z upoważnienia PG – pro kurator Prokuratury Krajowej Andrzej Reczka. Na rozprawę nie stawił się przedstawiciel Sądu Najwyższego (dalej: SN) ani przedstawiciel Rzecznika Praw Obywatelskich (dalej: RPO). 1.2. Na rozprawie przedstawiciel wnioskodawcy oraz uczestnicy postępowania po d- trzymali stanowiska wyrażone na piśmie. 1.3. Przedstawiciel Marszałka podtrzymał petitum wniosku Marszałka oraz jego uza- sadnienie. Ponadto przedstawił dodatkowe argumenty na poparcie wniosku, odnosząc się do podjętej 23 stycznia 2020 r. uchwały trzech p ołączonych Izb SN. Stwierdził, że uchwała ta potwierdziła wątpliwości Marszałka wywołane wnioskiem PPSN z 15 stycznia 2020 r. o roz- poznanie zagadnienia prawnego. Uchwałą wykładniczą z 23 stycznia 2020 r. SN stworzył nowy stan normatywny, powodujący, że wch odzi na grunt polskiego porządku prawnego zu- pełnie nowa instytucja, nieznana temu porządkowi, czyli sędzia niezdolny do orzekania, cho- OTK ZU A/2020 Kpt 1/20 poz. 60 18 ciaż powołany przez Prezydenta do pełnienia swojej funkcji, jednak de facto pozbawiony swojej inwestytury, czyli możliwośc i orzekania. Tutaj mamy – jak stwierdził przedstawiciel Marszałka – do czynienia rzeczywiście z zaistnieniem sporu kompetencyjnego, który został wywołany działaniem SN. Przedstawiciel Marszałka uzasadnił również potrzebę rozstrzygnięcia sporu kompe- tencyjne go pomiędzy Prezydentem a SN, ponieważ uchwałą SN z 23 stycznia 2020 r. została zakwestionowana wyłączna prerogatywa Prezydenta do powoływania sędziów SN i sądów powszechnych, co w efekcie też oznacza, że doszło do sporu kompetencyjnego i nie tylko w zakre sie zakwestionowania skuteczności powołań sędziów przez Prezydenta, ale również w takim zakresie, w jakim Prezydent ma wyłączne prawo do interpretacji przepisów związa- nych z wnoszeniem wniosków przez Krajową Radę Sądownictwa (dalej: KRS) o powołanie sędzió w przez Prezydenta. 1.4. Przedstawiciele Prezydenta podtrzymali argumenty wyrażone na piśmie. Ponadto odnieśli się do uchwały SN z 23 stycznia 2020 r., podkreślając, że okoliczności wydania oraz treść tej uchwały powinny zostać uwzględnione przez TK w pr ocesie rozstrzygania przedmio- towych sporów kompetencyjnych. 1.5. Przedstawiciel Sejmu podtrzymał w całości stanowisko Sejmu zajęte w piśmie procesowym z 28 stycznia 2020 r. i wniósł o rozstrzygnięcie obu sporów kompetencyjnych: 1) pomiędzy Sejmem a SN or az 2) pomiędzy Prezydentem a SN, zgodnie z tym stanowi- skiem. Ponadto odniósł się do uchwały SN z 23 stycznia 2020 r., która w jego ocenie uwypu- kliła istniejące spory kompetencyjne. 1.6. Sędzia sprawozdawca wobec niestawienia się na rozprawę przedstawicie la SN przedstawiła stanowisko SN zajęte w piśmie procesowym z 27 stycznia 2020 r. 1.7. Przedstawiciel PG podtrzymał stanowisko zajęte w piśmie procesowym z 27 sty - cznia 2020 r. Ponadto odniósł się do uchwały SN z 23 stycznia 2020 r., dokonując jej kry- tycznej analizy oraz podkreślając, że świadczy ona o rażącym naruszeniu kompetencji Sejmu i Prezydenta. 1.8. Sędzia sprawozdawca wobec niestawienia się na rozprawę przedstawiciela RPO przedstawiła stanowisko RPO zajęte w pismach procesowych z 17 i 28 lutego 2020 r. 1.9. W następnej fazie rozprawy, w której uczestnicy postępowania mogli wzajemnie ustosunkować si ę do swoich wystąpień, głos zabrał przedstawiciel Prezydenta, który krytycz- nie odniósł się do zreferowanych przez sędzię sprawozdawcę pisemnych stanowisk nieobec- nych uczestników postępowania. Przedstawiciel Prezydenta złożył wniosek o włączenie do akt spr awy pisemnego uza- sadnienia uchwały SN z 23 stycznia 2020 r., ze względu na to, że wszyscy uczestnicy odnieśli się do treści tej uchwały, a ponadto wyraził przekonanie, że TK także odniesie się do treści sentencji uchwały i do argumentów w uzasadnieniu. 1. 10. W kolejnej części rozprawy skład orzekający zadawał pytania. Wszyscy pytani wyrażali przekonanie o zaistnieniu sporów kompetencyjnych pomiędzy SN a Sejmem oraz pomiędzy SN a Prezydentem. 1.11. Po naradzie TK odroczył rozprawę do 12 marca 2020 r. OTK ZU A/2020 Kpt 1/20 poz. 60 19 2. Pismo procesowe pełnomocnika Prezydenta z 12 marca 2020 r. Pełnomocnik Prezydenta wniósł do TK 12 marca 2020 r. pismo procesowe (dalej: pi- smo z 12 marca 2020 r.) w związku z przebiegiem rozprawy przed TK 3 marca 2020 r. oraz treścią nowych stanowisk uczes tników postępowania, tj. SN i RPO, przedstawionych w ich pismach procesowych z 28 lutego 2020 r. Pełnomocnik Prezydenta odniósł się do kwestii istnienia sporu kompetencyjnego. Pod- trzymując swoją wcześniejszą argumentację w tej sprawie (zawartą w piśmie pr ocesowym z 3 marca 2020 r.), podkreślił kluczowe znaczenie samego pojęcia kompetencji. Uznał, że spór kompetencyjny, a w konsekwencji orzeczenie TK, „może dotyczyć każdego aspektu kompetencji: podmiotowego, przedmiotowego lub czasowego” . Podkreślił, że u chwała SN z 23 stycznia 2020 r. nominalnie uznaje skutki prawne po- wołania przez Prezydenta na urząd sędziego erga omnes , faktycznie jednak – poprzez wpro- wadzone przez ten sąd uwarunkowania i ograniczenia – redukuje je do relacji inter partes . Według stanow iska zawartego w tej uchwale, osoba powołana staje się „formalnie sędzią”, jednak o jego realnych uprawnieniach do bycia wyznaczonym do składu orzekającego oraz orzekania decyduje nie prezydencki akt powołania, ale SN i inne sądy, zależnie od szczebla sądu i rodzaju postępowania. Pełnomocnik Prezydenta krytycznie odniósł się do podniesionego w piśmie z 28 lute- go 2020 r. poglądu SN, że „w składzie wyznaczonym do rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, Trybunał Konstytucyjny utracił możliwość rzetelnego wykonywani a funkcji powierzonych mu przez ustrojodawcę”, ze względu na co SN zapowiedział brak swego udziału w rozprawie przed TK. Podkreślił dezaprobująco, że w odniesieniu do TK in corpore SN próbuje zakwe- stionować jego prawo do orzekania w ogóle, co stanowi wpros t postać bezprecedensowego podważania konstytucyjnego ustroju państwa. Następnie pełnomocnik Prezydenta odniósł się krytycznie do argumentacji wyrażonej w piśmie procesowym RPO z 28 lutego 2020 r. W konkluzji pełnomocnik Prezydenta wniósł, „aby Trybunał K onstytucyjny uwzględ- nił w całości stanowisko Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w przedmiocie rozstrzygnięcia przez Trybunał sporu kompetencyjnego w niniejszej sprawie” (pismo z 12 marca 2020 r., s. 9). 3. Rozprawa przed Trybunałem Konstytucyjnym 12 mar ca 2020 r. 3.1. Na rozprawę 12 marca 2020 r. stawili się umocowani przedstawiciele wniosko- dawcy, Prezydenta, Sejmu oraz PG. W imieniu wnioskodawcy – Marszałka Sejmu – wystę- pował poseł Marek Ast. Stanowisko Prezydenta prezentowali jego przedstawiciele: pod sekre- tarz stanu w Kancelarii Prezydenta Anna Surówka - Pasek oraz prof. Dariusz Dudek. W imie- niu Sejmu występował poseł Przemysław Czarnek. W imieniu PG stawili się: zastępca Prokuratora Generalnego Robert Hernand oraz – z upoważnienia PG – prokurator Proku ratury Krajowej Andrzej Reczka. Na rozprawę nie stawił się przedstawiciel SN ani przedstawiciel RPO. 3.2. Rozprawę wznowiła przewodnicząca, która zarządziła kontynuowanie zadawania pytań przez członków składu orzekającego przedstawicielom uczestników post ępowania. 3.3. W udzielonych odpowiedziach uczestnicy krytycznie odnieśli się do działań SN, podkreślając jego aktywną rolę w wykreowaniu sporu kompetencyjnego z Sejmem oraz z Prezydentem. Uczestnicy postępowania wyrażali także przekonanie o wkroczeniu p rzez SN w kompetencje Sejmu i Prezydenta. OTK ZU A/2020 Kpt 1/20 poz. 60 20 3.4. Trybunał Konstytucyjny postanowił odroczyć rozprawę, a termin wyznaczyć z urzędu. 4. Rozprawa przed Trybunałem Konstytucyjnym 21 kwietnia 2020 r. 4.1. Na rozprawę 21 kwietnia 2020 r. stawili się umocowani przedstawiciele wniosko- dawcy, Prezydenta, Sejmu oraz PG. W imieniu wnioskodawcy – Marszałka Sejmu – wystę- pował poseł Marek Ast. Stanowisko Prezydenta prezentowali jego przedstawiciele: podsekre- tarz sta nu w Kancelarii Prezydenta Anna Surówka - Pasek oraz prof. Dariusz Dudek. W imie- niu Sejmu występował poseł Przemysław Czarnek. W imieniu PG stawili się: zastępca Proku- ratora Generalnego Robert Hernand oraz – z upoważnienia PG – prokurator Prokuratury Kra- jowe j Andrzej Reczka. Na rozprawę nie stawił się przedstawiciel SN ani przedstawiciel RPO. 4.2. Rozprawę wznowiła przewodnicząca, która zarządziła przejście do ostatniej fazy rozprawy, w której uczestnicy postępowania formułują końcowe wnioski. 4.3. Przedst awiciel wnioskodawcy wniósł o rozstrzygnięcie sporów kompetencyjnych tak jak w petitum wniosku. 4.4. Przedstawiciele Prezydenta zwrócili uwagę, że spory kompetencyjne będące przedmiotem postępowania nie zaistniały w styczniu 2020 r., ale już wcześniej, co znalazło swój wyraz w treści zadawanych przez SN pytań prejudycjalnych do TSUE w 2018 r. Samo sformułowanie przez Marszałka wniosku o rozstrzygnięcie sporów kompetencyjnych było konsekwencją działań podejmowanych przez SN. Ponadto przywołane zostały argum enty wyrażone w zdaniach odrębnych sędziów SN od uchwały SN z 23 stycznia 2020 r. 4.5. Przedstawiciel Sejmu stwierdził, że nie ma wątpliwości co do zaistnienia realnych sporów kompetencyjnych o charakterze pozytywnym pomiędzy SN a Sejmem oraz pomiędzy SN a Prezydentem, polegających na wkraczaniu SN bez żadnej podstawy prawnej w kompe- tencje zastrzeżone konstytucyjnie dla Sejmu i Prezydenta. Wniosek Marszałka o rozstrzygnię- cie tych sporów jest w pełni uzasadniony i wymaga rozstrzygnięcia przez TK zgodnie z p eti- tum wniosku Marszałka i zgodnie ze stanowiskiem Sejmu. 4.6. Przedstawiciel PG podtrzymał pisemne stanowisko. 4.7. Po wystąpieniach uczestników z wnioskami końcowymi, TK uznał sprawę za do- statecznie wyjaśnioną do wydania orzeczenia. III Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje: 1. Wniosek Marszałka Sejmu (dalej: wnioskodawca lub Marszałek) z 22 stycznia 2020 r. o rozstrzygnięcie sporów kompetencyjnych dotyczył dwóch sporów – pomięd zy Są- dem Najwyższym (dalej również: SN) a Sejmem oraz pomiędzy SN a Prezydentem. Wniosek Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego (dalej: PPSN) z 15 stycznia 2020 r. zgłoszony na podstawie art. 83 § 1 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. z 2019 r. poz. 825, ze zm.; dalej: u.SN lub ustawa o Sądzie Najwyższym) do składu SN – Izby Cywilnej, Izby Karnej oraz Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, skutkował roz- OTK ZU A/2020 Kpt 1/20 poz. 60 21 poczęciem procedury podjęcia przez SN uchwały wykładniczej mającej rozstrzygnąć zagad- n ienie prawne przedstawione we wniosku. Ze sformułowań zagadnienia prawnego zawartych we wniosku PPSN z 15 stycznia 2020 r. wynika, iż PPSN oparł je na uprzednim, subiektywnym założeniu wadliwości wnio- sków o powołanie na urząd sędziego przez Prezydenta, ki erowanych do Prezydenta przez Krajową Radę Sądownictwa (dalej: KRS), ukształtowaną w trybie ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r. poz. 3, ze zm.; dalej: ustawa nowelizu jąca z 8 grudnia 2017 r.), uznaną przez PPSN, także subiektywnie, za naruszającą prawo obywatela do niezawisłego sądu, o którym mowa w art. 45 ust. 1 Konstytucji, art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i pod- stawowych wolności, sporządzonej w Rzy mie dnia 4 listopada 1950 r., zmienionej następnie Protokołami nr 3, 5 i 8 oraz uzupełnionej Protokołem nr 2 (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284, ze zm.; dalej: Konwencja) oraz art. 47 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej (Dz. Urz. UE C 303 z 14.12.2007 , s. 1; dalej: Karta) i art. 19 ust. 1 Traktatu o Unii Europejskiej (Dz. U. z 2004 r. Nr 90, poz. 864/30; dalej: TUE). PPSN, konsekwentnie z tymi założeniami i zgodnie z ich logiką ułożonymi pytaniami prawnymi, oczekiwał od SN potwierdzenia jego poglądu w uchwale wykładniczej i sformu- łowania w niej odpowiednio nowego rozumienia ustawowych przesłanek uznawania za wa- dliwe prawnie składów sądów w postępowaniach karnym i cywilnym z powodu zasiadania w nich osób powołanych na urząd sędziego przez Prezy denta na wniosek KRS ukształtowanej ustawą nowelizującą z 8 grudnia 2017 r. Wniosek PPSN z 15 stycznia 2020 r. oraz podjęta w jego konsekwencji 23 stycznia 2020 r. uchwała SN, która kończyła rozpoczętą wnioskiem PPSN procedurę podjętą na pod- stawie art. 83 § 1 u.SN rozstrzygnięcia przez SN sformułowanego w tym wniosku zagadnie- nia prawnego – stanowiły jedno, rozłożone na dwa etapy działanie, zmierzające do tego sa- mego celu, tj. do wykształcenia, do wyinterpretowania nowych rozumień, nowych powodów, nowych prz esłanek „nienależytej obsady sądu” w świetle art. 439 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 30, ze zm.; dalej: k.p.k.) oraz „sprzeczności obsady sądu z przepisami prawa” w rozumieniu art. 379 pkt 4 u stawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 2019 r. poz. 1460, ze zm.; dalej: k.p.c.). 22 stycznia 2020 r. Marszałek złożył do TK wniosek o rozstrzygnięcie sporów kompe- tencyjnych między Sejmem a SN oraz między Prezydentem a SN. Mimo zawieszenia z mocy art. 86 ust. 1 ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o organiza- cji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym (Dz. U. z 2019 r. poz. 2393; dalej: u.o.t.p.TK lub ustawa o organizacji TK) postępowania zmierzającego do wyk onania wniosku PPSN i wydania przez SN uchwały wykładniczej w związku ze złożeniem 22 stycz- nia 2020 r. przez Marszałka wniosku do TK o rozstrzygnięcie sporów kompetencyjnych – SN 23 stycznia 2020 r., zgodnie z sugestiami PPSN jednak uchwałę podjął. W jej u zasadnieniu szeroko też rozwinął argumentację zawartą w uzasadnieniu wniosku PPSN z 15 stycznia 2020 r. Procedura rozstrzygania sporu kompetencyjnego przez TK rządzi się inną metodologią i konstrukcją niż procedura oceny hierarchicznej zgodności prawa z Konstytucją. Sporu kom- petencyjnego nie dotyczy w pełni zasada związania zakresem wniosku. W rozpatrywaniu spo- rów kompetencyjnych – ze względu na specyfikę sprawy – nie ma zastosowania wzorzec kon- stytucyjny brany pod uwagę przy kontroli zgodności hierarchicz nej przepisów prawa. Rozstrzygając spór kompetencyjny, TK ocenia działania w sferze faktyczności (spór ma być aktualny i realny) konstytucyjnych centralnych organów państwa, będących w sporze. Kryterium tej oceny stanowią przepisy prawne określające zakre s kompetencji będących w sporze organów. TK bada, czy konkretne działania będących w sporze organów mieszczą OTK ZU A/2020 Kpt 1/20 poz. 60 22 się w zakresie ich kompetencji określonych w przepisach prawnych (i konstytucyjnych, i ustawowych), a także czy sposób wykonania kompetencji jest p rawidłowy i czy nie prowa- dzi do naruszenia kompetencji drugiego organu państwa. Rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego wprost nakazuje szeroką ocenę całokształtu kontekstu prawnego, statusu i pozycji ustrojowej organów, których spór dotyczy. Wybór pro- blemó w koniecznych do zbadania sporu kompetencyjnego należy do TK. Odrębna specyfika każdego ze sporów kompetencyjnych wymaga osobnego ich omówienia. W dalszej części, w pierwszej kolejności omówiony został spór kompetencyjny pomiędzy SN a Sejmem, w drugiej – spór pomiędzy SN a Prezydentem. 2. Spór kompetencyjny pomiędzy Sądem Najwyższym a Sejmem. 2.1. Legitymacja Marszałka Sejmu do wystąpienia z wnioskiem w sprawie sporu kompetencyjnego pomiędzy Sądem Najwyższym a Sejmem. Zgodnie z art. 189 Konstytucji, TK r ozstrzyga spory kompetencyjne pomiędzy cen- tralnymi konstytucyjnymi organami państwa. Na podstawie art. 192 Konstytucji, z wnioskiem w sprawach, o których mowa w art. 189, do TK wystąpić mogą: Prezydent RP, Marszałek Sejmu, Marszałek Senatu, Prezes Rady Mi nistrów, Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego, Prezes Naczelnego Sądu Administra- cyjnego i Prezes Najwyższej Izby Kontroli. Nie znajduje konstytucyjnej ani ustawowej podstawy pogląd wyrażony przez SN w pi- śmie z 27 stycznia 2020 r., iż dla wystąpienia z wnioskie m do TK w sprawie sporu kompeten- cyjnego na podstawie art. 189 i art. 192 Konstytucji konieczne jest „uprawdopodobnienie” posiadania własnego interesu prawnego, ani też wymóg, aby spór taki zaistniał w obrębie tych samych władz. SN przyznaje, że są to jedyn ie wymogi prezentowane przez niektórych twórców dok- tryny. Ani art. 189, ani art. 192 Konstytucji nie przewidują jednak innych elementów ograni- czających poza przekazaniem rozstrzygania sporów kompetencyjnych między centralnymi konstytucyjnymi organami państ wa do właściwości TK oraz enumeratywnym wskazaniem organów legitymowanych do wystąpienia z wnioskiem w takich sprawach. Odmienny pogląd wyrażony przez TK w postanowieniu z 20 maja 2009 r., sygn. Kpt 2/08 (OTK ZU nr 5/A/2009, poz. 78), nie znajduje oparcia konstytucyjnego. Marszałek reprezentujący organ o najszerszej demokratycznej legitymacji wniósł do TK o rozstrzygnięcie, czy SN, wykonując swe zadania władzy sądowniczej stosującej prawo, może w ramach tych działań kreować nowe elementy systemu prawnego o charakterze abs- trakcyjnym, powszechnie obowiązującym. Funkcja prawodawcza należy bowiem do wyłącz- nej kompetencji Sejmu i Senatu. Wniosek Marszałka do TK w sprawie sporu kompetencyjnego między SN a Sejmem jest konstytucyjnie legitymowany i uzasadniony obow iązkiem troski o Rzeczpospolitą Polską będącą dobrem wspólnym wszystkich obywateli (art. 1 Konstytucji). Należy zauważyć, iż art. 192 Konstytucji nie zakreśla przedmiotu ani rodzaju sporu, z jakim do TK może wystąpić każdy z wymienionych w tym przepisie or ganów. Marszałek reprezentujący Sejm, czyli najwyższy organ przedstawicielski w demokra- tycznym państwie, jest tym samym przedstawicielem władzy zwierzchniej w Rzeczypospoli- tej Polskiej (art. 4 Konstytucji). Już to samo w najwyższym stopniu wzmacnia legity mację Marszałka w sprawach troski o właściwe i zgodne z prawem funkcjonowanie władz i orga- nów państwa. Wniosek Marszałka do TK o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego pomiędzy SN a Sejmem złożony został zgodnie również z wymogami art. 50 u.o.t.p.TK, tj. z awiera przepisy OTK ZU A/2020 Kpt 1/20 poz. 60 23 Konstytucji i ustawy określające sporną kompetencję oraz wskazuje kwestionowane działania wraz z uzasadnieniem. 2.2. Istota sporu kompetencyjnego pomiędzy Sądem Najwyższym a Sejmem. Przepisy konstytucyjne nie definiują instytucji sporu kom petencyjnego. Art. 189 Kon- stytucji przekazuje rozstrzyganie takich spraw do właściwości TK, zaś art. 192 Konstytucji wymienia podmioty legitymowane do występowania z wnioskiem o ich rozstrzygnięcie. Według art. 197 Konstytucji sprawy organizacji TK oraz t ryb postępowania przed nim określa ustawa. Postępowanie w sprawach sporów kompetencyjnych przed TK reguluje sze- rzej ustawa o organizacji TK. Zgodnie z art. 33 ust. 5 u.o.t.p.TK: „Trybunał rozstrzyga spory kompetencyjne pomiędzy centralnymi konstytucyjnymi organami państwa”. Z kolei art. 85 u.o.t.p.TK wskazuje na dwa przypadki zaistnienia sporu kompetencyj- nego, gdy: 1) co najmniej dwa centralne konstytucyjne organy państwa uznają się za właści- we do rozstrzygnięcia tej samej sprawy lub wydały w niej rozstrzygnięcia; oraz 2) co naj- mniej dwa centralne konstytucyjne organy państwa uznają się za niewłaściwe do rozstrzy- gnięcia określonej sprawy. Art. 85 u.o.t.p.TK przewiduje więc dwa typy sporów kompetencyjnych – pozytywny i negatywny. Praktyka pokazuje, ż e między centralnymi konstytucyjnymi organami państwa możliwe są jednak też pewne odmiany tych dwóch zasadniczych typów sporów. W literaturze podnosi się możliwość sporu w obszarze kompetencji tzw. dzielonych, dotyczących sytuacji, gdy co najmniej dwa orga ny państwa posiadają w tej samej sprawie kompetencje na tyle ogólnie określone, że ich realizacja może spory kompetencyjne wywo- ływać. Możliwy jest też spór w razie, gdy jeden organ, szeroko i samodzielnie interpretując własne kompetencje, prowadzi do nieup rawnionego oddziaływania na kompetencje lub sytua- cję prawną innego organu w danej materii, niemogącego samodzielnie podjąć określonych dzia- łań (por. np. A. Mączyński, J. Podkowik, komentarz do art. 189, [w:] Konstytucja RP , Tom II. Komentarz do art. 87 - 243 , red. M. Safjan, L. Bosek, Warszawa 2016, s. 1171). TK zajął stanowisko, że pomiędzy SN a Sejmem zaistniał pozytywny spór kompeten- cyjny. SN uznał się bowiem za właściwy do modyfikacji ustawowych przesłanek wadliwości obsady sądu w postępowaniach cywilnym i karnym przez kreowanie uchwałą wykładniczą, na podstawie art. 83 § 1 u.SN, nowych, rodzajowo istotnych, dodatkowych znaczeń i rozu- mień wadliwości składu sądu, o których mowa w art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. i art. 379 pkt 4 k.p.c. Te n owe rozumienia mocą abstrakcyjnie sformułowanej uchwały oraz mocą autorytetu SN miałyby wiązać nie tylko składy SN, ale także sądy powszechne i wojskowe, a następnie wchodziłyby do powszechnego obrotu prawnego, wpływając też (ograniczając) pozaustawo- wo na prawo obywateli do bezstronnego, niezawisłego, niezależnego, właściwego sądu w indywidualnych sprawach, o którym to prawie mowa w art. 45 ust. 1 Konstytucji. Nowe rodzajowo znaczenia treści art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. oraz art. 379 pkt 4 k.p.c., mające przy tym źródło w arbitralnej ocenie przez SN trybu ukształtowania KRS ustawą no- welizującą z 8 grudnia 2017 r., mają cechy przesłanek o pozaprawnym charakterze („wątpli- wości co do niezależności KRS”). W praktyce powstałaby sytuacja, w której w powszechnym obroc ie prawnym obowią- zywać miałyby art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. i art. 379 pkt 4 k.p.c., czyli przepisy ustawowe usta- nowione przez uprawnioną konstytucyjnie władzę prawodawczą – Sejm i Senat, dopełnione uznaniowo niejasnymi przyczynami wadliwości prawnej postępow ań cywilnych i karnych. Nowe, choć pozaustawowe, rozumienia wadliwości obsady sądu miałyby w praktyce faktycz- ny skutek ustawy, nie wynikając ze źródła prawa powszechnie obowiązującego. Takie wkroczenie przez SN w ustrojową właściwość władzy ustawodawczej b yłoby konstytucyjnie niedopuszczalne i anarchizujące system prawa w Rzeczypospolitej Polskiej. OTK ZU A/2020 Kpt 1/20 poz. 60 24 Konstytucyjny system źródeł prawa nie przewiduje bowiem wśród źródeł prawa powszechnie obowiązującego – w art. 87 Konstytucji – uchwały SN. Kompetencyjny spór p ozytywny ma miejsce nie tylko wtedy, gdy dwa organy powołu- ją się na te same przepisy, gdy ich kompetencje przecinają się w tej samej sprawie. Pozytyw- ny konflikt kompetencji może powstać także wtedy, gdy organy realizują swe kompetencje wynikające z różnych przepisów prawa określających ich zakresy właściwości, ale jeden z organów szeroko, dowolnie wychodząc poza ramy dotyczących go przepisów, intencjonal- nymi interpretacjami tych przepisów prowadzi do wkroczenia swymi działaniami w kompe- tencje innego organu, w wyłączny zakres jego właściwości. SN uchwałą z 23 stycznia 2020 r. drogą nadużycia art. 83 § 1 u.SN dla rozstrzygnięcia zagadnienia prawnego, kreując nowe, powszechnie obowiązujące rozumienia przesłanki wadliwości składu sądu w postępowaniu cywilnym i karnym – wkroczył w kompetencje ustawodawcy. Uchwała wykładnicza może stanowić wprawdzie postać aktu normatywnego (por. wyrok TK z 20 kwietnia 2020 r., sygn. U 2/20), ale – będąc aktem prawa wewnętrznego – nie może wkraczać w materie ustawowe. Analizowany spór pomiędzy SN a Sejmem nie dotyczy więc powoływania się przez SN i Sejm na te same przepisy, ale dotyczy jednak „rozstrzygnięcia tej samej sprawy”. „Tą samą sprawą” jest wkroczenie przez SN w drodze jego uchwały prawotwórczej z 23 stycznia 2020 r. w wył ączną kompetencję Sejmu w obszarze ustawodawstwa, w obszarze tworzenia prawa. Także w sprawach modyfikacji ustawowych przepisów procesowych z zakresu postę- powania karnego i cywilnego SN swą uchwałą wkroczył więc w „rozstrzygnięcie tej samej sprawy”, która to „sprawa” tworzenia prawa należy do wyłączności prawodawcy. Drogą nieuprawnionej, szerokiej interpretacji przepisów określających zadania i kom- petencje SN, sąd ten, nadużywając ich, podjął uchwałę 23 stycznia 2020 r. o charakterze po- wszechnie obowiązują cym, czyli zdecydował w obszarze, w „sprawie” należącej do wyłącz- nej właściwości ustawodawcy. Pojęcie „tożsamości sprawy” nie może być na gruncie sporów kompetencyjnych mię- dzy centralnymi organami i władzami państwa, o których mowa w art. 189 i art. 192 Ko nsty- tucji, rozumiane w sposób przyjęty dla rozumienia sporów różnych organów w konkretnych sprawach indywidualnych na poziomie ustawowym. Taka bowiem sytuacja, zwłaszcza mie- dzy Sejmem a SN, czy np. Najwyższą Izbą Kontroli (dalej: NIK), w praktyce nie zacho dzi. Takie ustawowe rozumienie „sporu kompetencyjnego” jako sporu dotyczącego sprawy indy- widualnej – nie jest adekwatne do sporów między centralnymi organami państwa, biorąc pod uwagę charakter zadań, które te organy i władze wykonują. Takie nieadekwatne o dnoszenie wyrażenia „rozstrzygnięcie tej samej sprawy” do spo- rów kompetencyjnych między centralnymi konstytucyjnymi organami państwa czyniłoby przepisy konstytucyjne w sprawie tych sporów w zasadzie tylko teoretycznymi. Sądy bowiem nie uchwalają ustaw, Sej m nie wydaje wyroków, NIK nie wykonuje wymiaru sprawiedliwo- ści itd. Ustawowe rozumienie „rozstrzygnięcia tej samej sprawy” przekreślałoby możliwość stosowania art. 189 i art. 192 Konstytucji do sporów, które przede wszystkim pojawiać się mogą przy okazji „ rozstrzygania” przez jeden organ „sprawy” z zakresu wyłączności i wła- ściwości konstytucyjnej innej władzy lub organu. Takie rozumienie „rozstrzygnięcia tej samej sprawy” TK przyjął w postanowieniu z 20 maja 2009 r. o sygn. Kpt 2/08. Pojęcie „rozstrzygnięci a tej samej sprawy” w rozumieniu konstytucyjnego sporu kom- petencyjnego oznacza co innego niż rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego w sprawie indy- widualnej powstałej na tle stosowania ustawy. W odniesieniu do sporu kompetencyjnego pomiędzy centralnymi konst ytucyjnymi or- ganami państwa wkroczenie w „rozstrzygnięcie tej samej sprawy” oznacza sytuacje konkret- OTK ZU A/2020 Kpt 1/20 poz. 60 25 nego wkroczenia przez jeden z centralnych konstytucyjnych organów państwa w wyłączne kompetencje, w obszar właściwości innego centralnego konstytucyjnego or ganu państwa. TK uznał więc, że w niniejszej sprawie zaistniał spór kompetencyjny pomiędzy dwo- ma centralnymi konstytucyjnymi organami państwa – SN i Sejmem. SN „rozstrzygnął tę sa- mą sprawę”, która należy do konstytucyjnej prawotwórczej kompetencji Sejmu, należy do „sprawy” władzy ustawodawczej. SN „rozstrzygnął” w sprawie z zakresu kompetencji tej władzy w ten sposób, że wykraczając poza ramy art. 83 § 1 u.SN, podjął abstrakcyjną uchwa- łę wykładniczą, która w swej treści wykreowała nowe generalne okolicznoś ci uznawania po- stępowania cywilnego i karnego za wadliwe. Nadała przesłankom z art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. i art. 379 pkt 4 k.p.c. dodatkowe znaczenia, nieprzewidziane w obowiązującym systemie pra- wa. Generalna uchwała SN z 23 stycznia 2020 r. prawotwórczą wy kładnią abstrakcyjną wkroczyła w konstytucyjną właściwość Sejmu. SN „rozstrzygnął sprawę” modyfikacji nor- matywnej k.p.c. i k.p.k., wkroczył w „sprawę” właściwą dla prawodawcy. Wniosek o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego przez TK musi dotyczyć, co oczyw iste, sporu realnie i aktualnie istniejącego, a nie będącego skutkiem założeń tylko hipo- tetycznych lub apriorycznych obaw. Rzeczywistym i aktualnym sporem będzie też sytuacja, w której zachodzi wysokie prawdopodobieństwo zaistnienia w niedługim czasie konf liktu między centralnymi konstytucyjnymi organami państwa co do określonej kompetencji (zob. A. Mączyński, J. Podkowik, op. cit. , s. 1171). W badanej sprawie wniosek Marszałka złożony został 22 stycznia 2020 r. w następ- stwie pisma PPSN z 15 stycznia 2020 r. kierującego do składu SN wniosek o rozstrzygnięcie rozbieżności w wykładni prawa, występującej w orzecznictwie SN. Ze sformułowań pytań zagadnienia prawnego w piśmie PPSN z 15 stycznia 2020 r. wynikał sugerowany przez PPSN kierunek wykładni poparty szcz egółowym uzasadnieniem. Z pytań i uzasadnienia tego pisma wynikała jednoznaczna presja na podjęcie przez skład SN uchwały o charakterze radykalnie wykraczającym poza upoważnienie zawarte w art. 83 § 1 u.SN. Projektowana uchwała miała wprowadzić do orzeczni ctwa nowe rozumienie wadliwości postępowań cywilnego i karnego ze względu na wadliwość obsady sądu w danej sprawie. „Nienależytą” obsadą składu orzeka- jącego miała być okoliczność zasiadania w nim osoby powołanej przez Prezydenta na urząd sędziego na wniose k KRS ukształtowanej w trybie ustawy nowelizującej z 8 grudnia 2017 r., która w subiektywnej ocenie PPSN nie zapewniała niezawisłości od władzy ustawodawczej i wykonawczej, a zatem dostępu obywatelom do właściwego sądu. Osoby wskazane we wnio- skach tak uksz tałtowanej KRS do powołania na urząd sędziego Prezydentowi, także – w oce- nie PPSN – nie spełniają standardu niezawisłości sędziego i niezależności sądu. Kierując się obawami związanymi z rozpoczęciem przez PPSN pismem z 15 stycznia 2020 r. procedury przyję cia przez SN w najbliższym czasie uchwały prawotwórczej wkracza- jącej w kompetencje Sejmu, Marszałek złożył 22 stycznia 2020 r. wniosek do TK o rozstrzy- gnięcie sporu kompetencyjnego z SN, formalnie już zainicjowanego pismem PPSN, czekają- cego już proceduraln ie na końcową materializację w formie uchwały wykładniczej SN. Mimo iż złożenie wniosku do TK zawiesza z mocy ustawy (art. 86 ust. 1 u.o.t.p.TK) prowadzenie dalszego postępowania w sprawie wydania uchwały przez SN – SN 23 stycznia 2020 r., tj. już następne go dnia po złożeniu do TK wniosku przez Marszałka, uchwałę wy- kładniczą, w kształcie proponowanym przez PPSN, jednak podjął. Wniosek Marszałka w sprawie sporu kompetencyjnego pomiędzy SN a Sejmem doty- czy więc sporu realnie istniejącego i aktualnego, a złożo ny został w trakcie już trwającej pro- cedury zmierzającej do podjęcia przez SN uchwały wykładniczej. Pismo PPSN z 15 stycznia 2020 r. oraz podjęta na jego wniosek 23 stycznia 2020 r. przez SN uchwała stanowiły jedno, dwuetapowe działanie SN, zakończone podj ęciem uchwa- ły naruszającej kompetencje organu ustawodawczego. OTK ZU A/2020 Kpt 1/20 poz. 60 26 W tym miejscu TK zauważa, że spór pomiędzy SN a Sejmem w sprawie, której doty- czy wniosek Marszałka, tj. wkroczenia przez działania SN w sprawę należącą do właściwości ustawodawcy, do rozstrzygni ęcia przez ustawodawcę – w rzeczywistości trwa od 2018 r., a podjęta przez SN 23 stycznia 2020 r. uchwała jest jedynie jego etapowym zwieńczeniem. Należy zauważyć, że chociaż niniejszy spór kompetencyjny, o rozstrzygnięcie którego wystąpił z wnioskiem do T K Marszałek 22 stycznia 2020 r., dotyczy procedury rozpoczętej przez PPSN pismem do SN z 15 stycznia 2020 r., i wbrew prawu dopełnionej (zakończonej) podjęciem przez SN uchwały z 23 stycznia 2020 r., to w rzeczywistości został on zainicjowa- ny w 2018 r. pyt aniami prejudycjalnymi kierowanymi przez SN do Trybunału Sprawiedliwo- ści Unii Europejskiej (dalej: TSUE), podważającymi w ich treści konstytucyjność składu KRS oraz status sędziów powoływanych przez Prezydenta na wniosek KRS ukształtowanej w try- bie ustawy nowelizującej z 8 grudnia 2017 r. Przedstawiciel Prezydenta taki pogląd również zaprezentował podczas rozprawy przed TK 12 marca 2020 r. W arbitralnej ocenie SN, ustawa nowelizująca z 8 grudnia 2017 r. „wywołuje zasadni- cze wątpliwości ustrojowe i konstytu cyjne”. Wprowadzony tą ustawą tryb wybierania sę- dziowskiej części składu KRS jest konsekwentnie przez SN ignorowany i jako element obo- wiązującego polskiego systemu prawnego – pomijany, co również należy uznać za wczesny etap tego samego, który obecnie zost ał zbadany, sporu między SN a Sejmem, trwającego de facto od dwóch lat. Przeanalizowany obecnie przez TK spór jest tylko jego punktem kul- minacyjnym, kolejnym etapem. W działaniach swych, SN od 2018 r. przypisuje sobie prawo „rozstrzygania” o „spra- wach” z obszaru właściwości polskiego ustawodawcy, prawo do uznawania lub pomijania ustaw, ich „niezauważania” lub arbitralnego modyfikowania znaczeń (rozumień) przepisów umiejscowionych w aktach powszechnie obowiązujących. SN zwrócił się już w 2018 r. do TSUE z pytaniami prejudycjalnymi: postanowieniami z 30 sierpnia 2018 r. ( sygn. akt III PO 7/18, Lex nr 2542293) i z 19 września 2018 r. (sygn. akt III PO 8/18, Lex nr 2549397 oraz sygn. akt III PO 9/18, Lex nr 2615150), które wpłynę- ły do TSUE odpowiednio 20 września 2018 r. (sprawa C - 585/18) i 3 października 2018 r. (sprawy C - 6 24/18 i C - 625/18). Podważanie kompetencji Sejmu i prerogatywy Prezydenta przez SN znalazło swe od- zwierciedlenie w sformułowaniach pytań prejudycjalnych do TSUE: W postanowieniu SN o sygn. akt III PO 7/18 pytania prejudycjalne zostały sformuło- wane następuj ąco: „1) Czy art. 267 [akapit trzeci] TFUE (…) w związku z art. 19 ust. 1 i art. 2 TUE oraz art. 47 [Karty] należy interpretować w ten sposób, że utworzona od podstaw izba sądu ostat- niej instancji Państwa Członkowskiego – właściwa do rozpoznania sprawy odw ołującego się sędziego sądu krajowego – w której mają orzekać wyłącznie sędziowie wybrani przez organ krajowy mający stać na straży niezależności sądów (Krajowa Rada Sądownictwa), który z uwagi na ustrojowy model jego ukształtowania oraz sposób działania n ie daje rękojmi nie- zależności od władzy ustawodawczej i wykonawczej, jest sądem niezależnym i niezawisłym w rozumieniu prawa Unii Europejskiej? 2) W przypadku odpowiedzi negatywnej na pierwsze pytanie, czy art. 267 akapit [trzeci] TFUE w związku z art. 19 ust. 1 i art. 2 TUE oraz art. 47 [Karty] należy interpretować w ten sposób, że niewłaściwa izba sądu ostatniej instancji Państwa Członkowskiego spełnia- jąca wymogi prawa Unii Europejskiej dla sądu, do której wniesiono środek zaskarżenia w sprawie unijnej, p owinna pominąć przepisy krajowej ustawy wyłączające jej właściwość w tej sprawie?”. W postanowieniach SN o sygn. akt III PO 8/18 i sygn. akt III PO 9/18 pytania preju- dycjalne zostały sformułowane w następujący sposób: OTK ZU A/2020 Kpt 1/20 poz. 60 27 „1) Czy art. 47 Karty Praw Podstawowyc h w związku z art. 9 ust. 1 dyrektywy Rady 2000/78/WE z dnia 27 listopada 2000 r. ustanawiającej ogólne warunki ramowe równego traktowania w zakresie zatrudnienia i pracy (…) należy interpretować w ten sposób, że w przypadku wniesienia do sądu ostatniej in stancji Państwa Członkowskiego środka prawne- go (pozwu) opartego na zarzucie naruszenia zakazu dyskryminacji ze względu na wiek wobec sędziego tego sądu wraz z wnioskiem [o] udzielenie zabezpieczenia zgłoszonego roszczenia, sąd ten – w celu udzielenia ochro ny uprawnieniom wynikającym z prawa unijnego przez za- stosowanie środka tymczasowego przewidzianego w prawie krajowym – ma obowiązek od- mówić zastosowania przepisów krajowych zastrzegających właściwość w sprawie, w której wniesiono środek zaskarżenia, dla ko mórki organizacyjnej tego sądu, która nie działa ze względu na niepowołanie orzekających w niej sędziów? 2) W przypadku powołania sędziów do orzekania w komórce organizacyjnej właści- wej w świetle prawa krajowego do rozpoznania wniesionego środka prawnego, czy art. 267 [akapit trzeci] TFUE (…) w związku z art. 19 ust. 1 i art. 2 TUE oraz art. 47 Karty Praw Pod- stawowych należy interpretować w ten sposób, że utworzona od podstaw izba sądu ostatniej instancji Państwa Członkowskiego – właściwa do rozpoznania spr awy sędziego sądu krajo- wego w pierwszej i drugiej instancji – w której mają orzekać wyłącznie sędziowie wybrani przez organ krajowy mający stać na straży niezależności sądów (Krajowa Rada Sądownic- twa), który z uwagi na ustrojowy model jego ukształtowania o raz sposób działania nie daje rękojmi niezależności od władzy ustawodawczej i wykonawczej, jest sądem niezależnym i niezawisłym w rozumieniu prawa Unii Europejskiej? 3) W przypadku odpowiedzi negatywnej na drugie pytanie, czy art. 267 akapit [trzeci] TFUE w związku z art. 19 ust. 1 i art. 2 TUE oraz art. 47 Karty Praw Podstawowych należy interpretować w ten sposób, że niewłaściwa izba sądu ostatniej instancji Państwa Członkow- skiego spełniająca wymogi prawa Unii Europejskiej dla sądu, do której wniesiono śro dek za- skarżenia w sprawie unijnej, powinna pominąć przepisy krajowej ustawy wyłączające jej wła- ściwość w tej sprawie?”. Konkludując, TK stwierdził, że niniejszy spór kompetencyjny jest realny i aktualny oraz dotyczy centralnych konstytucyjnych organów pańs twa – SN i Sejmu. 2.3. Kompetencje Sejmu i Sądu Najwyższego w przedmiocie dokonywania zmian stanu normatywnego w sferze ustroju i organizacji wymiaru sprawiedliwości. Zgodnie z zasadą legalizmu wyrażoną w art. 7 Konstytucji „Organy władzy publicznej dzia łają na podstawie i w granicach prawa”. 2.3.1. Zakres kompetencji Sejmu w obszarze regulacji ustroju i organizacji wy- miaru sprawiedliwości. Zakres kompetencji Sejmu jako przedstawiciela Narodu sprawującego w Rzeczypo- spolitej Polskiej władzę zwierzchnią (ar t. 4 Konstytucji), w obszarze ustroju i organizacji wymiaru sprawiedliwości, Konstytucja określa w kilku przepisach. Zgodnie z ogólnymi postanowieniami art. 10 ust. 2 Konstytucji oraz zgodnie z art. 95 ust. 1 Konstytucji: „Władzę ustawodawczą w Rzeczypospo litej Polskiej sprawują Sejm i Se- nat”. Zgodnie z art. 176 ust. 2 Konstytucji: „Ustrój i właściwość sądów oraz postępowanie przed sądami określają ustawy”. Według art. 178 ust. 1 Konstytucji: „Sędziowie w sprawo- waniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom”. Wedle postanowień art. 183 ust. 2 Konstytucji: „Sąd Najwyższy wykonuje także inne czynności określone w Konstytucji i ustawach”. Zgodnie z art. 187 ust. 4 Konstytucji: „Ustrój, zakres działania i tryb pracy Krajowej Rady Sądownictwa oraz sposób wyboru jej członków określa ustawa”. Z postanowień Konstytucji wynika wyłączność ustawodawcza Sejmu w obszarze spraw ustroju, organizacji, właściwości sądów i postępowania przed nimi. Kompetencja Sej- OTK ZU A/2020 Kpt 1/20 poz. 60 28 mu w zakresie dokonywania zmian stanu normatywnego w sferze ustroju i organizacji wy- miaru sprawiedliwości w najogólniejszy sposób określona jest w art. 10 ust. 1 i 2 oraz art. 95 ust. 1 Konstytucji, sytuujących Sejm, w ramach zasady trójpodziału władzy, jako dzierżyciela władzy ustawodaw czej. TK podkreślał już, że „[p]odział władz, o którym mowa w art. 10 ust. 1 Konstytucji, oznacza, że każdej z trzech władz powinny przypadać kompetencje materialnie odpowiadają- ce ich istocie, a co więcej – każda z trzech władz powinna zachowywać pewne mi nimum wy- łączności kompetencyjnej stanowiącej o zachowaniu tej istoty” (wyrok z 27 marca 2013 r., sygn. K 27/12, OTK ZU nr 3/A/2013, poz. 29). TK wielokrotnie wypowiadał się na temat kompetencji władzy ustawodawczej oraz granic swobody ustawodawcy. Niewątp liwie „[p]oza dyskusją pozostaje okoliczność, że w demokratycznym państwie prawnym, którego ustrój oparty jest na podziale władz, stano- wienie prawa należy do władzy ustawodawczej. Granice swobody ustawodawczej określają normy konstytucyjne. W orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego wyrażany był pogląd, że «ustawodawca jest uprawniony do stanowienia prawa odpowiadającego założonym celom politycznym i gospodarczym»” (wyrok z 20 lutego 2002 r., sygn. K 39/00, OTK ZU nr 1/A/2002, poz. 4). Ustawodawca legitymowa ny demokratycznie stanowi prawo zgodnie z zasadą swobodnej kompetencji prawodawczej oraz zasadą wyłączności ustawy. Konstytu- cyjne granice swobody władzy ustawodawczej w aspekcie negatywnym oznaczają zakaz sta- nowienia norm niezgodnych z Konstytucją, natomia st w aspekcie pozytywnym oznaczają nakaz stanowienia norm konkretyzujących postanowienia Konstytucji. W szczególności Kon- stytucja w wielu przepisach odsyła do ustawy. Kompetencją i obowiązkiem ustawodawcy jest dookreślić w ustawach kwestie wskazane przez u strojodawcę. Odesłania takie zawierają m.in. art. 176 ust. 2, art. 183 ust. 2 oraz art. 187 ust. 4 Konstytucji. Kompetencja Sejmu w zakresie dokonywania zmian stanu normatywnego w sferze ustroju i organizacji wymiaru sprawiedliwości wynika wprost z art. 17 6 ust. 2 Konstytucji, zgodnie z którym: „Ustrój i właściwość sądów oraz postępowanie przed sądami określają ustawy”. Określenie tej kompetencji zostało dopełnione w art. 183 ust. 2 Konstytucji, zgodnie z którym: „Sąd Najwyższy wykonuje także inne czynności określone w Konstytucji i usta- wach”. Położenie nacisku na rolę ustawy w zakresie regulacji ustroju i właściwości sądów jest istotne „nie tylko z perspektywy pozycji prawnej jednostki, w szczególności zaś realizacji prawa do sądu, lecz także z punktu widze nia konstytucyjnej zasady podziału władz (art. 10) oraz odrębności i niezależności władzy sądowniczej (art. 173). Nakaz głębokiej i precyzyjnej regulacji ustawowej pozwala bowiem złagodzić ryzyko zbyt daleko idącej ingerencji władzy wykonawczej w funkcjono wanie władzy sądowniczej i podkreśla organizacyjną odrębność tych segmentów władzy. Akcent na ustawę jako narzędzie regulacji spraw sądownictwa ozna- cza zarazem, że to władza ustawodawcza ponosi główną odpowiedzialność za taki kształt postępowań sądowych or az taką organizację sądownictwa, która pozwala sprawnie realizo- wać funkcje nałożone postanowieniami Konstytucji RP na sądy i sędziów” (P. Grzegorczyk, komentarz do art. 176, [w:] Konstytucja RP . Tom II. Komentarz do art. 87 - 243 , red. M. Sa- fjan, L. Bosek, W arszawa 2016, Legalis, ak. 21). W odniesieniu do normy wyrażonej w art. 176 ust. 2 Konstytucji, TK podtrzymuje, że „art. 176 ust. 2 Konstytucji powierza ustawodawcy zwykłemu określenie ustroju sądów, ich właściwości oraz postępowania przed sądami. Dotychcz as w doktrynie wyrażany był pogląd, że nakaz ustawowej regulacji, o którym mowa w art. 176 ust. 2 Konstytucji, oznacza, że ustawodawca powinien określić wszystkie podstawowe elementy ustroju, właściwości i pro- cedury sądowej, zachowując jednak możliwość ode słania spraw szczegółowych do uregulo- wania w drodze rozporządzenia (zob. w szczególności L. Garlicki, uwaga do art. 176, [w:] Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz , t. IV, red. L. Garlicki, Warszawa 2005, OTK ZU A/2020 Kpt 1/20 poz. 60 29 s. 10). Takie rozumienie zasady wyłączno ści ustawy wynikającej z art. 176 ust. 2 Konstytucji przyjął również Trybunał w wyrokach: z 30 czerwca 2003 r., sygn. P 1/03, OTK ZU nr 6/A/2003, poz. 56 oraz z 15 stycznia 2009 r., sygn. K 45/07, OTK ZU nr 1/A/2009, poz. 3. W tym ostatnim wyroku (wydanym w pełnym składzie) Trybunał stwierdził: «formuła ode- słania zastosowana w art. 176 ust. 2 jest szersza, niż ma to miejsce w wypadku trybunałów (art. 197 i art. 201) i jest w nauce prawa prezentowana jako typowa dla podsumowania kon- stytucyjnej regul acji dotyczącej poszczególnych organów lub kategorii organów państwo- wych (nawiązująca do tradycyjnej zasady wyłączności ustawy). To znaczy, że na poziomie ustawy muszą być określone wszystkie podstawowe elementy ustroju, właściwości i procedu- ry sądowej. Ni e wyklucza to jednak odsyłania przez ustawodawcę spraw szczegółowych do regulacji w drodze rozporządzenia (por. wyrok z 30 czerwca 2003 r., sygn. P 1/03, OTK ZU nr 6/A/2003, poz. 56)»” (wyrok o sygn. K 27/12). Z kolei art. 183 ust. 2 Konstytucji „mający ch arakter przepisu kompetencyjnego, od- nosi się do powierzenia innych czynności, a nie innej działalności. Oznacza to, że zakres do- datkowych kompetencji związany powinien być z funkcją organu, którego dotyczy, a zatem z funkcją rozstrzygania. (…) art. 183 ust . 2 Konstytucji RP, stwierdzający, że Sąd Najwyższy wykonuje także inne czynności, w istotny sposób wpływa na określenie pozycji ustrojowej Sądu w systemie organów demokratycznego państwa prawa. Jednakże wbrew pozorom prze- pis ten odgrywa niezwykle istotną rolę. Stanowi podstawę prawną do przyznawania kolejnych kompetencji Sądowi Najwyższemu. Ma, w powiązaniu z art. 175 ust. 1 oraz art. 183 ust. 1 Konstytucji RP, fundamentalne znaczenie dla kształtu przepisów ustaw, przyznających Sądowi Najwyższemu owe doda tkowe uprawnienia” (P. Wiliński, P. Karlik, komentarz do art. 183, [w:] Konstytucja… , ak. 13 - 16). Z treści art. 183 ust. 2 Konstytucji wprost wynika, że jedynie Konstytucja i ustawy mogą określać dodatkowe kompetencje SN, z czego a contrario wynika, że do datkowe kom- petencje SN nie mogą pochodzić z innych źródeł, np. z wyroku TSUE. Z zasady nadrzędności Konstytucji (art. 8 ust. 1 Konstytucji) i zasad przekazywania kompetencji organizacji mię- dzynarodowej (art. 90 ust. 1 Konstytucji) wynika, że nie jest możli we wprowadzenie do pol- skiego systemu ustrojowego, w jakikolwiek sposób – tym bardziej w drodze abstrakcyjnych uchwał SN – norm przyznających SN uprawnienia do rekonstrukcji obowiązujących unor- mowań w zakresie ustroju i organizacji sądownictwa, a także norm dopuszczających ocenę sposobu realizacji prerogatyw prezydenckich czy dokonywania wiążącej wykładni przepisów Konstytucji, na podstawie upoważnienia wyprowadzanego z orzeczenia międzynarodowego organu sądowego. Na marginesie, TK przypomina, że zgodnie z p aremią nemo plus iuris ad alium transferre potest quam ipse habet , TSUE nie mógł przekazać polskiemu SN kompeten- cji, których sam traktatowo nie posiada. Zgodnie z art. 187 ust. 4 Konstytucji: „Ustrój, zakres działania i tryb pracy Krajowej Rady Sądownictwa oraz sposób wyboru jej członków określa ustawa”. Kierując się tą dyrek- tywą ustrojodawcy, Sejm uchwalił ustawę nowelizującą z 8 grudnia 2017 r. Na mocy art. 1 tej ustawy określona została procedura wyboru sędziów - członków KRS za pomocą art. 9a i art. 11a - 11e wprowadzonych do ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o Krajowej Radzie Sądow- nictwa (Dz. U. z 2019 r. poz. 84, ze zm.; dalej: u.KRS). Istotną zmianą w stosunku do po- przedniego ustawowego uregulowania tej kwestii było wprowadzenie zasady wyboru sę- dziów - członkó w KRS przez Sejm, a nie przez samych sędziów. Konstytucja w art. 187 ust. 1 pkt 2 nie wskazuje podmiotu, który miałby dokonywać wyboru piętnastu członków wybra- nych spośród sędziów. Kwestie nieuregulowane w Konstytucji, zgodnie z dyrektywą z art. 187 ust. 4 Konstytucji muszą być unormowane w ustawie. TK w wyroku z 25 marca 2019 r. (sygn. K 12/18, OTK ZU A/2019, poz. 17) badał zgodność z Konstytucją art. 9a u.KRS, orzekając, że przepis ten jest zgodny z art. 187 ust. 1 pkt 2 i ust. 4 w związku z art. 2, art . 10 ust. 1 i art. 173 oraz z art. 186 ust. 1 Konstytucji. OTK ZU A/2020 Kpt 1/20 poz. 60 30 W uzasadnieniu tego wyroku TK przypomniał, że „[a]rt. 187 ust. 1 pkt 2 był wzorcem kontro- li konstytucyjności przepisów ustawy o KRS w sprawach zakończonych wyrokami Trybunału Konstytucyjnego z 18 l ipca 2007 r. (sygn. K 25/07, OTK ZU nr 7/A/007, poz. 80) oraz z dnia 20 czerwca 2017 r. (sygn. K 5/17). W uzasadnieniu pierwszego z nich Trybunał uznał, że «Konstytucja w art. 187 ust. 1 pkt 2 reguluje bezpośrednio zasadę wybieralności sędziów do KRS, decydując w ten sposób o strukturze osobowej Rady. Wyraźnie określa, że członkami KRS mogą być sędziowie, wy- bierani przez sędziów, nie wskazując żadnych dodatkowych cech, które warunkowałyby ich członkostwo w Radzie» (K 25/07). Z kolei w uzasadnieniu drug iego z wyroków Trybunał odszedł od powyższego poglą- du, wyraźnie stwierdzając, że «nie zgadza się ze stanowiskiem zajętym w wyroku o sygn. K 25/07, że Konstytucja określa, iż członkami KRS mogą być sędziowie wybierani przez sę- dziów. Art. 187 ust. 1 pkt 2 Ko nstytucji stanowi jedynie, że osoby te są wybierane spośród sędziów. Ustrojodawca nie wskazał jednak, kto ma wybierać tych sędziów. Zatem z Konsty- tucji wynika, kto może być wybranym członkiem KRS, ale nie jest określone, jak wybrać sędziów członków KRS do tej Rady. Te kwestie zostały przekazane do uregulowania w usta- wie. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby sędziów do KRS wybierali sędziowie. Jednak nie moż- na się zgodzić z twierdzeniem, że piastunem czynnego prawa wyborczego muszą tu być wy- łącznie gremia sędzi owskie. O ile art. 187 ust. 1 pkt 3 Konstytucji wyraźnie wskazuje, że do KRS posłowie wybie- rani są przez Sejm, a senatorowie przez Senat, o tyle w stosunku do sędziów członków KRS nie ma w tym zakresie żadnych wytycznych konstytucyjnych. To znaczy, że Kon stytucja nie przesądza tego, kto może wybierać w skład KRS sędziów. Z tego względu należy stwierdzić, że w granicach swobody ustawodawczej kwestia ta może być w różny sposób uregulowana» (K 5/17). Skład orzekający w sprawie aktualnie rozpatrywanej podziela pogląd wyrażony przez Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu wyroku o sygn. K 5/17. Stwierdzenie, że art. 187 ust. 1 pkt 2 «wyraźnie określa, że członkami KRS mogą być sędziowie, wybierani przez sędziów» nie znajduje podstawy w treści przytaczanego przepis u. Odmienna interpretacja wykracza zarówno poza literalne brzmienie przepisu, jak i przekonanie o racjonalności pra- wodawcy. Skoro ustrojodawca w art. 187 ust. 1 pkt 1 i 3 Konstytucji wskazuje dokładnie, komu przysługuje czynne prawo wyboru członków KRS, to fakt, że nie robi tego w odniesie- niu do przedstawicieli sądów, pozwala stwierdzić, że nie uregulował tej kwestii świadomie i oddał ją w ręce ustawodawcy. Taki wniosek wysnuć można również z dyskusji prowadzonej w trakcie obrad Komisji Konstytucyjnej Zgro madzenia Narodowego nad projektem Konstytucji, gdzie dyskutowano, czy KRS w ogóle powinna być ciałem konstytucyjnym, zastanawiano się nad tym, pod czyim przewodnictwem ma działać, kto wchodzić będzie w jej skład. Wówczas skupiano się jednak na tym, że powi nni przeważać w niej przedstawiciele środowiska sędziowskiego, bo to mia- łoby zagwarantować jej, z jednej strony, niezawisłość, z drugiej, sprawne i efektywne działa- nie (Komisja Konstytucyjna Zgromadzenia Narodowego, Biuletyn XXIV, Warszawa 1996, s. 20 i n. )”. Wobec powyższego, TK stwierdził, że domniemanie konstytucyjności art. 9a i art. 11a - 11e u.KRS nie zostało obalone, a zgodność art. 9a u.KRS z Konstytucją została po- twierdzona wyrokiem TK o sygn. K 12/18. Trybunał przypomniał, że Konstytucja powierza k ompetencję do badania konstytucyjności ustaw wyłącznie TK. Wobec tego, że zgodnie z art. 190 ust. 1 Konstytucji: „Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne”, SN winien uwzględnić orzecznictwo TK w swojej praktyce orzeczniczej, w tym w szczególności w uchwale wykładniczej z 23 stycznia 2020 r. OTK ZU A/2020 Kpt 1/20 poz. 60 31 2.3.2. Kompetencje Sądu Najwyższego w przedmiocie dokonywania zmian stanu normatywnego w sferze ustroju i organizacji wymiaru sprawiedliwości. Zgodnie z art. 183 Ko nstytucji: „Sąd Najwyższy sprawuje nadzór nad działalnością sądów powszechnych i wojskowych w zakresie orzekania” (ust. 1). „Sąd Najwyższy wykonu- je także inne czynności określone w Konstytucji i ustawach” (ust. 2). Sformułowanie „inne czynności” nie oznacz ają jednak wykonywania przez SN kom- petencji z obszaru działania konstytucyjnej właściwości innych władz – ustawodawczej albo wykonawczej. Zgodnie bowiem z art. 10 ust. 1 Konstytucji: „Ustrój Rzeczypospolitej Polskiej opiera się na podziale i równowadze wła dzy ustawodawczej, władzy wykonawczej i władzy sądowniczej”. Każda z władz ma konstytucyjnie określony własny zakres zadań i kompeten- cji. SN może wykonywać inne – niż sprawowanie nadzoru nad sądami powszechnymi i wojskowymi w zakresie orzekania – czynności wskazane w Konstytucji i ustawach. Wśród „innych czynności” Konstytucja przewiduje dla SN rozpatrywanie protestów wyborczych i stwierdzanie ważności wyborów do Sejmu i Senatu (art. 101 Konstytucji), stwierdzanie ważności wyboru Prezydenta RP (art. 129 ust . 1 Konstytucji), stwierdzanie ważności referen- dum ogólnokrajowego oraz referendum, o którym mowa w art. 235 ust. 6 Konstytucji (art. 125 ust. 4 Konstytucji). Zadania dla SN jako organu władzy sądowniczej określa też ustawa o Sądzie Najwyż- szym w art. 1. S ą to: 1) sprawowanie wymiaru sprawiedliwości przez: a) zapewnienie zgodności z prawem i jednolitości orzecznictwa sądów powszechnych i sądów wojskowych przez rozpoznawanie środków odwoławczych oraz podejmowanie uchwał rozstrzygających zagadnienia prawne, b) kontrolę nadzwyczajną prawomocnych orzeczeń sądowych w celu zapewnienia ich zgod- ności z zasadą demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedli- wości społecznej przez rozpoznawanie skarg nadzwyczajnych; 2) rozpatrywanie spraw dysc yplinarnych w zakresie określonym w ustawie; 3) rozpoznawanie protestów wyborczych oraz stwierdzanie ważności wyborów do Sejmu i Senatu, wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, wyborów do Parlamentu Eu- ropejskiego oraz rozpoznawanie protestów przeciwk o ważności referendum ogólnokrajowego i referendum konstytucyjnego oraz stwierdzanie ważności referendum; 4) opiniowanie projektów ustaw i innych aktów normatywnych, na podstawie których orzekają i funkcjonują sądy, a także innych projektów ustaw w zakres ie, w jakim mają one wpływ na sprawy należące do właściwości Sądu Najwyższego; 5) wykonywanie innych czynności określonych w ustawach. Żadna z przyznanych SN „innych” – niż sprawowanie nadzoru nad orzecznictwem są- dów – „czynności” nie przewiduje dla nieg o kompetencji prawotwórczych do kreowania ak- tów prawa powszechnie obowiązującego, ani bezpośrednio, ani w drodze wykładni prawa dokonywanej przez SN. Art. 1 pkt 1 lit. a u.SN precyzuje, iż SN wykonuje „wymiar sprawiedliwości” poprzez m.in. „zapewnienie zgo dności z prawem i jednolitości orzecznictwa sądów (…) oraz podej- mowanie uchwał rozstrzygających zagadnienia prawne”. Ten obszar działalności SN reguluje bliżej art. 83 u.SN. Według § 1 tego przepisu: „Jeżeli w orzecznictwie sądów powszechnych, sądów wojsko wych lub Sądu Najwyższego ujawnią się rozbieżności w wykładni przepisów prawa będących podstawą ich orzekania, Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego lub Prezes Sądu Najwyższego może, w celu zapewnienia jednolitości orzecznictwa, przedstawić wniosek o rozstrzygn ięcie zagadnienia prawnego Są- dowi Najwyższemu w składzie 7 sędziów lub innym odpowiednim składzie”. Ustawodawca art. 83 u.SN zezwala SN na „zapewnienie jednolitości orzecznictwa” poprzez wykładnię prawa w jego uchwale wykładniczej. Oznacza to obowiązek wyj aśnienia OTK ZU A/2020 Kpt 1/20 poz. 60 32 wątpliwości powstałych podczas stosowania prawa przez sądy. Wykładnia prawa winna być dokonywana w zgodzie z obowiązującym prawem, a nie contra legem , sprzecznie z po- wszechnymi zasadami wykładni prawa. Wykładnia prawa nie może się przekształcić z działa- nia interpretacyjnego w działanie prawotwórcze. Nie może się przekształcić w kreację no- wych norm prawnych stosowanych w orzecznictwie ani w kreację nowości normatywnej o charakterze abstrakcyjnym i generalnym. Korzystanie z art. 83 § 1 u.SN jako pods tawy do osiągnięcia celu prawotwórczego oznaczałoby jego nadużycie sprzeczne z jego funkcją. Wy- kreowanie przez abstrakcyjną uchwałę SN z 23 stycznia 2020 r., podjętą na podstawie art. 83 § 1 u.SN, nowego generalnego rozumienia określonych w art. 439 § 1 pk t 2 k.p.k. i art. 379 pkt 4 k.p.c. przesłanek wadliwości obsady składu orzekającego oznacza wkroczenie przez SN w kompetencje, w „sprawy” zastrzeżone dla ustawodawcy. Uchwały wykładnicze, abstrakcyjne SN, podejmowane na podstawie art. 83 § 1 u.SN, ujednol icające rozbieżności orzecznictwa sądów wiążą SN oraz w praktyce „mocą autorytetu” SN – także sądy powszechne i wojskowe. Stosowanie w praktyce orzeczniczej wykładni usta- lonej przez SN sprawia, iż sposoby rozumienia, interpretacje prawa przyjęte przez SN s tają się wiążące także w powszechnym obrocie prawnym, wpływając na prawa i wolności obywa- teli, w tym na ich prawo do sądu, o którym mowa w art. 45 ust. 1 Konstytucji. Uchwały wykładnicze SN podjęte na podstawie art. 83 § 1 u.SN nie mogą jednak wkraczać w obszar zastrzeżony dla ustawodawcy. Nie mogą być one źródłem prawa po- wszechnie obowiązującego, ponieważ w art. 87 Konstytucja takiego źródła prawa nie wymie- nia. Z zestawienia konstytucyjnych i ustawowych kompetencji Sejmu i SN wynika, iż art. 83 § 1 u.SN nie jest podstawą prawną do wydawania przez SN uchwał wykładniczych o charakterze prawotwórczym, powszechnie obowiązującym. Wyłączna kompetencja prawodawcza w obszarze ustroju i organizacji wymiaru spra- wiedliwości należy do Sejmu i Senatu na mocy wskazany ch przepisów konstytucyjnych. 2.4. Wniosek Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego z 15 stycznia 2020 r. 15 stycznia 2020 r. PPSN skierował, na podstawie art. 83 § 1 u.SN, do SN w składzie Izby Cywilnej, Izby Karnej oraz Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w niosek o usunięcie rozbieżności wykładni przepisów karnego i cywilnego prawa procesowego, występujących w orzecznictwie SN w zakresie dotyczącym następującego zagadnienia prawnego: „Czy udział w składzie sądu powszechnego, sądu wojskowego lub Sądu Najwyżs zego osoby powołanej do pełnienia urzędu na stanowisku sędziowskim przez Prezydenta Rzeczy- pospolitej Polskiej na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej R adzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (…), prowadzi do naruszenia art. 45 ust. 1 Kon- stytucji Rzeczypospolitej Polskiej, art. 6 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Pod- stawowych Wolności (…) lub art. 47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejs kiej i art. 19 ust. 1 Traktatu o Unii Europejskiej, wskutek czego, zależnie od rodzaju rozpoznawanej spra- wy: a) w postępowaniu karnym – osoba taka jest nieuprawniona do orzekania (art. 439 § 1 pkt 1 k.p.k.) albo zachodzi przypadek nienależytej obsady sądu (art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.); b) w postępowaniu cywilnym – skład sądu z udziałem tak powołanej osoby jest sprzeczny z przepisami prawa (art. 379 pkt 4 k.p.c.)?”. Uzasadniając wniosek, PPSN stwierdził, że „[s]formułowane w petitum wniosku zagadnienie p rawne pojawiło się na tle rozbieżności w wykładni przepisów określających gwarancje niezawisłości i bezstronności sądów określone w art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczy- pospolitej Polskiej, art. 6 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolno ści, art. 47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej oraz art. 19 ust. 1 Traktatu OTK ZU A/2020 Kpt 1/20 poz. 60 33 o Unii Europejskiej w kontekście udziału w składzie sądu powszechnego, sądu wojskowego lub Sądu Najwyższego osoby powołanej do pełnienia urzędu na stanowisku sędziowskim przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (…). Prze ciwstawne stanowiska ujawniły się zarówno w orzecznictwie Sądu Najwyższego, jak i sądów powszech- nych”. W uzasadnieniu wniosku jako bezpośrednią przyczynę zaistnienia rozbieżności orzecznictwa wskazano „regulacje prawne wprowadzone ustawą z dnia 8 grudnia 2 017 r., które w zakresie dotyczącym ukształtowania Krajowej Rady Sądownictwa wywołują zasadni- cze wątpliwości ustrojowe i konstytucyjne”. Ponadto PPSN stwierdził, że „[p]roblemy ze stosowaniem przedmiotowych unormo- wań, rozpatrywane w kontekście innych zmian normatywnych dotyczących funkcjonowania sądownictwa, w tym Sądu Najwyższego, doprowadziły do wydania przez (…) «TSUE» (…) wyroku z dnia 19 listopada 2019 r. w sprawach połączonych C585/18 AK przeciwko Krajowej Radzie Sądownictwa oraz C624/18 CP i C625/18 DO przeciwko Sądowi Najwyższemu , przy udziale Prokuratora Generalnego, zastępowanego przez Prokuraturę Krajową, EU:C:2019:982 (dalej jako «wyrok TSUE z dnia 19 listopada 2019 r.»). W pkt. 2 sentencji tego wyroku Trybunał Sprawiedliwości orzekł, że «artyku ł 47 Kar- ty praw podstawowych Unii Europejskiej i art. 9 ust. 1 dyrektywy Rady 2000/78/WE z dnia 27 listopada 2000 r. ustanawiającej ogólne warunki ramowe równego traktowania w zakresie zatrudnienia i pracy należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie temu, by spory dotyczące stosowania prawa Unii mogły należeć do wyłącznej właściwości organu nie- stanowiącego niezawisłego i bezstronnego sądu w rozumieniu pierwszego z tych przepisów. Do tej ostatniej sytuacji dochodzi wówczas, gdy obiektywne okoliczności, w jakich został utworzony dany organ, oraz jego cechy, a także sposób, w jaki zostali powołani jego człon- kowie, mogą wzbudzić w przekonaniu jednostek uzasadnione wątpliwości co do niezależno- ści tego organu od czynników zewnętrznych, w szczeg ólności od bezpośrednich lub pośred- nich wpływów władzy ustawodawczej i wykonawczej, oraz jego neutralności względem ście- rających się przed nim interesów, i prowadzić w ten sposób do braku przejawiania przez ten organ oznak niezawisłości lub bezstronności, co mogłoby podważyć zaufanie, jakie sądow- nictwo powinno budzić w jednostkach w społeczeństwie demokratycznym. Do sądu odsyłają- cego należy ustalenie, przy wzięciu pod uwagę wszystkich istotnych informacji, którymi dys- ponuje, czy jest tak w przypadku organu takiego jak Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego. W razie gdyby tak było, zasadę pierwszeństwa prawa Unii należy interpretować w ten sposób, że zobowiązuje ona sąd odsyłający do odstąpienia od stosowania przepisu prawa krajowego zastrzegającego dla takiego organu właściwość do rozpoznania sporów w postępowaniu głównym, ażeby spory te mogły zostać rozpatrzone przez sąd, który spełnia wyżej wskazane wymogi niezawisłości i bezstronności i który byłby właściwy w danej dziedzinie, gdyby ów przepis nie stał temu n a przeszkodzie»”. Podnosząc kwestię rozbieżności w orzecznictwie SN, PPSN wskazał na wyrok SN z 5 grudnia 2019 r., sygn. akt III PO 7/18, Lex nr 2746893 (wydany w związku z odpowiedzią na pytanie prejudycjalne SN udzieloną przez TSUE w wyroku z 19 listopa da 2019 r., w połą- czonych sprawach: C - 585/18, C - 624/18 i C - 625/18, Lex nr 2741129). W wyroku tym SN stwierdził wprost, że KRS, ukształtowana w trybie określonym przepisami ustawy nowelizu- jącej z 8 grudnia 2017 r., nie daje wystarczających gwarancji niezale żności od organów wła- dzy ustawodawczej i wykonawczej w procedurze powoływania sędziów oraz że Izba Dyscy- plinarna Sądu Najwyższego, jako utworzona od podstaw z szeroką autonomią i kompeten- cjami, a nadto obsadzona wyłącznie osobami wyłonionymi przez taki org an jak KRS, która OTK ZU A/2020 Kpt 1/20 poz. 60 34 nie działa w sposób niezależny od władzy ustawodawczej i wykonawczej, nie jest sądem w rozumieniu art. 47 Karty oraz art. 6 Konwencji i art. 45 ust. 1 Konstytucji. Z drugiej strony, PPSN wskazał na uchwałę składu siedmiu sędziów Izby Kont roli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych z 8 stycznia 2020 r., sygn. akt I NOZP 3/19 (Lex nr 2760443), której nadano moc zasady prawnej. W uchwale tej SN, odnosząc się do wykład- ni art. 47 Karty w kontekście gwarancji niezawisłości i bezstronności sądów, stwi erdził, że obowiązek zbadania, czy KRS jest organem niezależnym w świetle kryteriów określonych w pkt 139 - 144 wyroku TSUE z 19 listopada 2019 r., spoczywa wyłącznie na SN rozpoznają- cym odwołanie od uchwały KRS o przedstawieniu Prezydentowi kandydata do peł nienia urzędu na stanowisku sędziego. W kwestii uchylenia zaskarżonej uchwały KRS stwierdzono natomiast, że to na odwołującym spoczywa ciężar wykazania, że brak niezależności KRS miał wpływ na treść zaskarżonej uchwały. Nadto zaakcentowano istnienie ograni czeń uchyle- nia uchwały KRS z innych przyczyn określonych w wyroku TSUE z 19 listopada 2019 r. ze względu na konstytucyjny zakaz badania skuteczności aktu ustrojowego powołania sędziego oraz wynikającego z niego stosunku prawnego. W omawianej uchwale przyj ęto także, że KRS jest z mocy Konstytucji strukturalnie powiązana ze wszystkimi trzema władzami, jednak nie może to prowadzić do powstawania zależności, które oznaczałyby instrumentalizację KRS celem realizacji partykularnych intere- sów ze szkodą dla dobra wspólnego. To, zdaniem składu orzekającego sędziów Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN, sprawia, że w świetle wyroku TSUE z 19 listopada 2019 r. prawnie relewantna może być jedynie taka zależność KRS od władzy wykonawczej i ustawodawczej, kt óra ma naturę faktyczną. Zdaniem składu orzekającego, w sprawie o sygn. akt I NOZP 3/19 taka zależność nie występuje, jeżeli konkurs na urząd sędziego wygrała oso- ba o obiektywnie najwyższych kwalifikacjach etycznych i merytorycznych, dająca rękojmię należy tego sprawowania wymiaru sprawiedliwości. Ponadto PPSN wskazał także inne wypadki rozbieżności orzecznictwa, które uzasad- niały wystąpienie z wnioskiem o rozstrzygnięcie zagadnienia prawnego z 15 stycznia 2020 r. Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, sposób u zasadniania przez PPSN obszaru pro- blematyki objętej tym zagadnieniem prawnym jednoznacznie wskazuje na tendencję do jego rozszerzania i nadinterpretowania wyroku TSUE z 19 listopada 2019 r. Mianowicie PPSN zaprezentował następujący wywód: „należy zatem prz yjąć, że zarówno Konstytucja RP, pra- wo Unii Europejskiej, jak i Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolno- ści wyrażają tożsame w normatywnej treści prawo do niezależnego sądu, z którego wynika nie tylko nakaz poddania sposobu powoływania sędz iów określonym regułom prawa, ale i ich przestrzegania. Odnosząc powyższe uwagi do powołania osoby do pełnienia urzędu na stanowisko sę- dziowskie przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na wniosek Krajowej Rady Sądownic- twa, ukształtowanej w trybie określ onym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r., należy więc przyjąć, że wynikający z wyroku TSUE z dnia 19 listopada 2019 r. w połączonych sprawach C - 585/19, C - 624/18, C - 625/18 obowiązek badania, czy Krajowa Rada Sądownic- twa jest organem niezależnym w świ etle kryteriów określonych w tymże wyroku, w pkt. 139 - 145, nie może być ograniczony wyłącznie do spraw zainicjowanych odwołaniem od uchwały Krajowej Rady Sądownictwa w przedmiocie przedstawienia Prezydentowi RP kandydatów do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego. Istota i gwarancyjny charakter prawa do niezależ- nego sądu wymaga każdorazowej oceny w kontekście zapewnienia prawa do niezależnego i niezawisłego sądu w każdym postępowaniu, w tym zwłaszcza w ramach kontroli odwoław- czej. Ze względu na zbieżność standardu unijnego z wymaganiami określonymi w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP oraz ze standardem konwencyjnym wywodzonym z art. 6 Konwencji, obowiązku zapewnienia skutecznej kontroli sądowej nie można także ograniczyć jedynie do OTK ZU A/2020 Kpt 1/20 poz. 60 35 spraw, w których w ystępuje związek z prawem Unii Europejskiej. Na gruncie konstytucyjnej zasady równości (art. 32 Konstytucji RP) nie do zaakceptowania jest bowiem sytuacja, w któ- rej w odniesieniu do praw i wolności wynikających z prawa Unii Europejskiej skład sądu, o który m mowa w petitum pytania wywołuje wątpliwości odnośnie do niezależności od czyn- ników zewnętrznych, w szczególności od bezpośrednich lub pośrednich wpływów władzy ustawodawczej i wykonawczej, a w odniesieniu do praw i wolności wynikających z prawa krajowego , wątpliwości takie byłyby pozbawione znaczenia”. W przekonaniu Trybunału Konstytucyjnego, powyższy wywód potwierdza słuszność argumentu podniesionego przez Marszałka, który we wniosku do TK z 22 stycznia 2020 r. zwrócił uwagę, że przedmiot i sposób uzasad nienia wniosku PPSN jednoznacznie wskazują na to, że rzeczywistym celem procedury zainicjowanej wnioskiem jest rozstrzygnięcie przez SN uchwałą abstrakcyjną kwestii dotyczących ustroju, organizacji, właściwości postępowania przed sądami, w szczególności za gadnień bezpośrednio wiążących się z kształtem konstytu- cyjnej instytucji powołania sędziego, stanowiącej uprawnienie Prezydenta wynikające z art. 179 i art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji. W ocenie Marszałka, SN zmierza do wydania abstrakcyjnej uchwały, po zwalającej ingerować władzy sądowniczej w kompetencje Prezy- denta i Sejmu. PPSN w konkluzji uzasadnienia stwierdził, że konieczność wystąpienia na podstawie art. 83 § 1 u.SN z abstrakcyjnym pytaniem prawnym uzasadniają racje związane z pewnością i stabilno ścią funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości, włącznie z ryzykiem powstania chaosu prawnego, który mógłby wiązać się z nierozstrzygnięciem przedstawionych rozbież- ności. Jednocześnie PPSN podkreślił, że wniosek nie dotyczy kwestii samego powoływania na stano wisko sędziego przez Prezydenta, lecz ma na celu zabezpieczenie prawidłowego bie- gu procesu sądowego i ważności orzeczeń wydawanych przez sądy powszechne, wojskowe oraz przez SN. Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że treść zagadnienia prawnego sprowadza się do arbitralnego określenia przez PPSN na gruncie przepisów o postępowaniu karnym i cywilnym skutków prawnych sytuacji, w której w składzie sądu powszechnego, sądu wojskowego lub SN uczestniczy osoba powołana do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego prze z Prezyden- ta na wniosek KRS, ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy nowelizującej z 8 grudnia 2017 r. Sąd Najwyższy – zdaniem Trybunału Konstytucyjnego – bezpodstawnie uznaje KRS za organ powołany i funkcjonujący w sposób wadliwy. 2.5. Pop rawność wniosku PPSN z 15 stycznia 2020 r. w świetle art. 83 § 1 u.SN. Skierowanie przez PPSN wniosku z 15 stycznia 2020 r. do SN o podjęcie uchwały mającej ujednolicić rozbieżności w wykładni przepisów prawa będących podstawą ich orze- kania, jeśli rozbieżn ości takie ujawnią się w orzecznictwie sądów powszechnych, sądów woj- skowych lub SN, PPSN uzasadniła spełnieniem się przesłanek określonych w art. 83 § 1 u.SN. Należało więc dokonać analizy poprawności tego zabiegu. W polskim porządku prawnym nie ma żadnyc h przepisów, które powierzałyby SN kompetencję do dokonywania zmian stanu normatywnego w sferze ustroju, organizacji wy- miaru sprawiedliwości oraz właściwości i postępowania przed sądami. Konstytucja w art. 183 ust. 1 określa kompetencję SN do sprawowania nadzoru nad działalnością sądów powszechnych i wojskowych w zakresie orzekania. W ramach tej kom- petencji SN na mocy art. 83 § 1 u.SN rozstrzyga zagadnienia prawne, w celu zapewnienia jednolitości orzecznictwa, jeżeli w orzecznictwie sądów powszechnych, sąd ów wojskowych lub SN ujawnią się rozbieżności „w wykładni przepisów prawa będących podstawą ich orze- kania”. OTK ZU A/2020 Kpt 1/20 poz. 60 36 W tym miejscu należy wyjaśnić znaczenie wyrażenia „przepisy prawa będące podsta- wą ich orzekania”. TK stoi na stanowisku, iż pojęcie to należy rozumi eć w sensie ścisłym, jako tylko te przepisy prawa, które były podstawą orzekania w konkretnej sprawie. Podobne stanowisko przedstawione jest w doktrynie przez K. Szczuckiego, który w komentarzu do art. 83 u.SN zauważa, iż art. 83 § 1 u.SN jest odpowiednik iem art. 60 § 1 uchylonej ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. z 2016 r. poz. 1254). Przepis ten brzmiał następująco: „Jeżeli w orzecznictwie sądów powszechnych, sądów wojskowych lub Sądu Najwyższego ujawnią się rozbieżności w wyk ładni prawa, Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego może przedstawić wniosek o ich rozstrzygnięcie Sądowi Najwyższemu w składzie siedmiu sędziów lub innym odpowiednim składzie”. Ustawodawca wprowadził do obecnej regulacji w art. 83 § 1 u.SN dodatkowe, nowe kryte rium dopuszczal- ności wydawania przez SN uchwał wykładniczych. Tym nowym kryterium jest warunek, by przepisy rozbieżnie interpretowane w orzecznictwie sądów były „podstawą ich orzekania” w indywidualnej sprawie. W opinii K. Szczuckiego: „Rozbieżności w wykł adni, zgodnie z nowym brzmieniem [art. 83 § 1 u.SN], mogą dotyczyć jedynie przepisów będących podsta- wą orzekania sądów, w których orzecznictwie powstała rozbieżność. Oznacza to, że wniosek, i w konsekwencji także uchwała Sądu Najwyższego, mogą dotyczyć tyl ko wykładni tych przepisów, które stanowiły podstawę do wydania orzeczenia, nie zaś przepisów służących do rozstrzygnięcia spraw wpadkowych czy też przepisów procesowych, które nie stanowiły pod- stawy do wydania orzeczenia” (K. Szczucki, Ustawa o Sądzie Naj wyższym. Komentarz , War- szawa 2018, komentarz do art. 83, https://sip.lex.pl/#/commentary/587773122/570562). Pytania przedstawione przez PPSN do składu SN w celu podjęcia uchwały wykładni- czej dotyczyły rozumienia art. 439 § 1 k.p.k. oraz art. 379 pkt 4 k.p. c. – które nie były „pod- stawą orzekania” przez sądy w indywidualnych sprawach. To znaczy, że skierowanie przez PPSN na podstawie art. 83 § 1 u.SN wniosku do SN o podjęcie uchwały interpretacyjnej było nieuprawnione. Tym samym nieuprawnione było podjęcie następnie przez SN uchwały wy- kładniczej w tej sprawie 23 stycznia 2020 r. Skorzystanie przez PPSN z art. 83 § 1 u.SN dla podjęcia przez SN uchwały mającej ujednolicić rozbieżne orzecznictwo sądowe budzi też inne wątpliwości. Wskazywane przez PPSN w uzasadnieniu wniosku z 15 stycznia 2020 r. przykłady „orzeczniczych rozbieżności” nie uzasadniają przesłanek art. 83 § 1 u.SN, gdyż większość przykładów dotyczy nie „rozbieżnego orzecznictwa” sądów, które same nie orzekały, lecz sytuacji, gdy sądy, nie podejmując same żadnej wykładni przepisów k.p.c. i k.p.k. w konkret- nej sprawie, zwracały się do SN z postanowieniami o przedstawieniu zagadnienia prawnego. Zwracanie się przez niektóre z sądów z pytaniem prawnym do SN nie jest tożsame z samo- dzielną wykładn ią przepisu prawa i nie tworzy zjawiska „rozbieżności w orzecznictwie”, któ- re uzasadniałoby podejmowanie abstrakcyjnej uchwały wykładniczej przez SN. Pewna rozbieżność orzecznictwa pojawiła się, gdy SN w swym wyroku z 5 grudnia 2019 r. (sygn. akt III PO 7 /18) wydanym „w związku” z odpowiedzią na pytanie prejudycjal- ne tego sądu udzieloną przez TSUE w wyroku z 19 listopada 2019 r. PPSN we wniosku z 15 stycznia 2020 r. stwierdził, że „Krajowa Rada Sądownictwa ukształtowana w trybie określonym przepisami usta wy z dnia 8 grudnia 2017 r., nie daje wystarczającej gwarancji niezależności od organów władzy ustawodawczej i wykonawczej w procedurze powoływania sędziów oraz, że Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego jako stworzona od podstaw z szeroką autonomią i kompete ncjami, a nadto obsadzona wyłącznie osobami wyłonionymi przez taki organ jak Krajowa Rada Sądownictwa, która nie działa w sposób niezależny od władzy usta- wodawczej i wykonawczej, nie jest sądem w rozumieniu art. 47 Karty Praw Podstawowych oraz art. 6 Konwe ncji i art. 45 ust. 1 Konstytucji RP”. Odmienne stanowisko w sprawie interpretacji wyroku TSUE z 19 listopada 2019 r. za- jęła następnie w uchwale składu siedmiu sędziów Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Pu- OTK ZU A/2020 Kpt 1/20 poz. 60 37 blicznych SN z 8 stycznia 2020 r. (sygn. akt I NOZP 3/19), której nadano moc zasady praw- nej. Izba ta wykluczyła istnienie obowiązku badania w każdej sprawie z urzędu, przez wszystkie sądy w Polsce, w tym SN, standardu niezawisłości i bezstronności sądu wynikają- cego z art. 47 Karty, rozumianego w sposób określony w wyroku TSUE z 19 listopada 2019 r. W uchwale Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN podkreślono też konstytucyjny zakaz badania skuteczności aktu ustrojowego powołania sędziego oraz wynika- jącego z niego stosunku prawnego. Izba ta uznała też w uchwale z 8 stycznia 2020 r. prawo- mocność wniosku KRS do Prezydenta o powołanie na urząd sędziego i podkreśliła, iż korzy- stanie przez Prezydenta z powołania na urząd sędziego nie podlega jakiejkolwiek procedurze badania jego skuteczności. Izba uznała też, że „faktyczna zależność KRS od władzy wyko- nawczej i ustawodawczej nie istnieje”. Warto zauważyć, iż zarówno wyrok SN z 5 grudnia 2019 r., jak i uchwała składu siedmiu sędziów Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN z 8 stycznia 202 0 r. dotyczyły wykładni dyrektyw wyroku TSUE z 19 listopada 2019 r., lecz nie dotyczyły wy- kładni art. 439 § 1 k.p.k. oraz art. 379 pkt 4 k.p.c. Orzeczenia te, podjęte przez różne Izby SN, nie mogły być powoływane jako uzasadnienie zaistnienia rozbieżności wykładni przepisów proceduralnych k.p.k. i k.p.c. PPSN w uzasadnieniu swego wniosku z 15 stycznia 2020 r. o wydanie przez SN na podstawie art. 83 § 1 u.SN uchwały wykładniczej te dwa odmienne poglądy w obrębie SN, tj. wyrażony w wyroku SN z 5 grudnia 2019 r. i w uchwale Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych z 8 stycznia 2020 r. uznała za pojawienie się „istotnej rozbieżności w wykładni i stosowaniu art. 47 Karty Praw Podstawowych, art. 19 ust. 1 TUE, art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Po lskiej oraz art. 6 ust. 1 Konwencji”. Zdaniem PPSN, rozbieżność ta wynikała w szczególności z wcześniejszej uchwały pełnego składu Izby Dyscyplinarnej SN z 10 kwietnia 2019 r. (sygn. akt II DSJ 54/18, Lex nr 2671023). W uchwale tej stwierdzono, że „udział w składzie sądu osoby, która została po- wołana przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej do pełnienia urzędu na stanowisku sę- dziego Sądu Najwyższego (…) na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej (…) w trybie określonym przepisami ustawy z 8 grud nia 2017 r. (…) nie narusza wynikającego z art. 6 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284) prawa do rozpoznania sprawy przez niezawisły i bezstronny sąd ustanowiony ustawą, wskutek czego osoba ta ka nie jest osobą nieuprawnioną do orzekania w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 1 k.p.k., a skład orzekający sądu, w którym zasiada taka osoba nie jest sądem nienależycie obsadzonym w rozumieniu art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.”. Zdaniem PPSN, wyrażonym w uzasadnieniu wniosku z 15 stycznia 2020 r., „nie moż- na zaakceptować tezy o obowiązywaniu innego standardu prawa do sądu przy rozstrzyganiu o prawach i obowiązkach o charakterze cywilnym bądź (…) w sprawie karnej (…) [niż] za- gwarantowane przez prawo Unii Europejskiej”. PPSN uznała, iż uchwała pełnego składu Izby Dyscyplinarnej SN z 10 kwietnia 2019 r. oparta została na odmiennej wykładni przepisów określających gwarancje niezawisłości i bezstronności sędziów niż w stanowisku SN w wy- roku z 5 grudnia 2019 r. PPSN przytoc zył w uzasadnieniu wniosku z 15 stycznia 2020 r. kilka postanowień SN przedstawiających SN w składzie siedmiu sędziów zagadnienia prawne dotyczące prawomoc- ności powołania przez Prezydenta na urząd sędziego na wniosek nowej KRS, której sposób powołania budz ił w ocenie SN wątpliwości. Przytoczone w punkcie 7 uzasadnienia wniosku PPSN z 15 stycznia 2020 r. przykłady „analogicznych wątpliwości interpretacyjnych w praktyce sądów powszechnych” nie są jed- nak dowodami na istnienie „rozbieżności orzecznictwa” sądów , nie spełniają bowiem wymo- gu art. 83 § 1 u.SN, tj. istnienia tego orzecznictwa sądów, i to „rozbieżnego”, w „wykładni przepisów prawa będących podstawą ich orzekania” w indywidualnej sprawie. Trzy sądy ape- OTK ZU A/2020 Kpt 1/20 poz. 60 38 lacyjne przesłały bowiem do SN postanowienia z pyt aniami prawnymi dotyczącymi wątpli- wości związanych ze statusem KRS i sędziów powołanych na jej wniosek. Wszystkie trzy postanowienia miały jednakową datę ich wydania – 11 grudnia 2019 r. Podobnie sześć sądów okręgowych przesłało do SN postanowienia z pytan iami prawnymi w tych samych sprawach – wszystkie z jednakową datą ich wydania – 7 stycznia 2020 r. Cechą wspólną tych działań sądów okręgowych i apelacyjnych była okoliczność, że sądy te same nie dokonywały wcześniej żadnej własnej wykładni swych wątpliwoś ci, nie wy- dały żadnych orzeczeń, tym bardziej rozbieżnych, lecz zwróciły się do SN z pytaniami o spo- sób traktowania osób powołanych na urząd sędziego przez Prezydenta na wniosek obecnej KRS ukształtowanej na podstawie ustawy nowelizującej z 8 grudnia 2017 r. Stan faktyczny w badanej sprawie pokazuje, iż PPSN zastosował art. 83 § 1 u.SN w celu sprzecznym z jego funkcją. Nie zaistniały bowiem wcześniej wymagane przez przepis przesłanki, tj. uprzednie „rozbieżne orzecznictwo” sądów. Pytania prawne kierowane do SN przed wydaniem orzeczenia w sprawie nie spełniają wymogu wcześniejszego „ujawnienia się” rozbieżności orzekania w postaci wyroków w kon- kretnych sprawach. Kierowane do SN zapytania prawne nie dotyczyły także „przepisów prawa będących podstawą (…) orzek ania” w indywidualnych sprawach, lecz chodziło o wąt- pliwości sądów związanych ze zmianami przepisów ustrojowych o organizacji i działaniu organów wymiaru sprawiedliwości, a szczególnie ze sposobem powołania składu KRS ukształtowanym na podstawie ustawy now elizującej z 8 grudnia 2017 r., prawomocnością jego działań, skutecznością powołania przez Prezydenta sędziów na wniosek KRS, jak też statusu takich osób i wpływu ich statusu na poprawność składu sądu w postępowaniu cywil- nym i karnym. W związku z powyższy m należy uznać, iż PPSN użył art. 83 § 1 u.SN do uporządko- wania rozbieżnych, pozaprawnych poglądów wśród sędziów sądów powszechnych i sędziów SN na temat wprowadzonych w Polsce reform wymiaru sprawiedliwości. Art. 83 § 1 u.SN został przez PPSN nadużyty w taki sposób, iż wywołał skutek w po- staci wkroczenia przez SN uchwałą z 23 stycznia 2020 r. w kompetencję ustawodawcy oraz wyłączną prerogatywę Prezydenta do powoływania na urząd sędziego. 2.6. Podstawa podjęcia przez SN uchwały z 23 stycznia 20 20 r. w świetle jej uza- sadnienia. Treść uchwały SN z 23 stycznia 2020 r. została szczegółowo wyjaśniona w obszernym jej uzasadnieniu. Zarys tego uzasadnienia znalazł się już wcześniej w uzasadnieniu wniosku PPSN z 15 stycznia 2020 r. o podjęcie przez SN uc hwały wykładniczej. W argumentacji pisma PPSN wskazano, iż „bezpośrednią” przyczyną rozbieżności orzecznictwa są „regulacje prawne wprowadzone ustawą z dnia 8 grudnia 2017 r., które w zakresie dotyczącym ukształtowania Krajowej Rady Sądownictwa wywołują z asadnicze wątpliwości ustrojowe i konstytucyjne”. PPSN nie zwrócił się jednak z tymi wątpliwościami do TK. Przeciwnie, „pomijając” Trybunał Konstytucyjny, kierował pytania prejudycjalne w fundamentalnych sprawach doty- czących organizacji i funkcjonowania po lskiego wymiaru sprawiedliwości bezpośrednio do TSUE. TSUE, w odpowiedzi na pytania prejudycjalne SN w połączonych sprawach: C - 585/18, C - 624/18 i C - 625/18 wydał 19 listopada 2019 r. wyrok, w którym sformułował tzw. unijny standard niezawisłego i bezstron nego sądu, i wezwał sąd odsyłający, to jest SN, do jego wdrażania w konkretnych sprawach. TSUE uznał między innymi, iż sam fakt powołania członków Izby Dyscyplinarnej przez Prezydenta „nie może powodować zależności owych członków od tego organu ani bu- OTK ZU A/2020 Kpt 1/20 poz. 60 39 dzić wątpliwości co do ich bezstronności, jeśli po powołaniu osoby te nie podlegają żadnej presji i nie otrzymują zaleceń podczas wykonywania swoich obowiązków” (pkt 133 wyroku). W dalszej części TSUE stwierdził jednak, iż konieczne jest „upewnienie się”, że m ate- rialne warunki i zasady proceduralne odnoszące się do decyzji o powołaniu tych członków są sformułowane „w sposób nieprowadzący do powstania w przekonaniu jednostek uzasadnio- nych wątpliwości co do niezależności danych sędziów od czynników zewnętrznych o raz ich neutralności” (pkt 134 wyroku). W punkcie 139 wyroku TSUE stwierdził, że „[s]topień niezależności KRS od władzy ustawodawczej i wykonawczej przy wykonywaniu zadań powierzonych jej przez ustawodaw- stwo krajowe (...) może mieć (…) znaczenie przy doko nywaniu oceny, czy wyłonieni przez nią sędziowie będą w stanie spełnić wymogi niezawisłości i bezstronności wynikające z art. 47 karty praw podstawowych”. Sąd odsyłający ma – zgodnie z tezą punktu 140 wyroku – sam ustalić, „czy KRS daje wystarczające gwa rancje niezależności od organów władzy ustawodawczej i wykonawczej”. W szczególności – zgodnie z tezą punktu 153 wyroku – „do sądu odsyłającego będzie należa- ło przeprowadzenie oceny, z uwzględnieniem w razie potrzeby konkretnych powodów lub celów, które bę dą podnoszone przed tym sądem w celu uzasadnienia niektórych ze spornych środków, czy zbieg czynników wymienionych w pkt 143 – 151 niniejszego wyroku i wszyst- kich innych należycie wykazanych istotnych okoliczności, o których sąd ten poweźmie wia- domość, może wzbudzić w przekonaniu jednostek uzasadnione wątpliwości co do niezależno- ści Izby Dyscyplinarnej od czynników zewnętrznych, w szczególności od bezpośrednich lub pośrednich wpływów władzy ustawodawczej i wykonawczej, oraz jej neutralności względem ścierając ych się przed nią interesów, i prowadzić w ten sposób do braku przejawiania przez ten organ oznak niezależności lub bezstronności, co mogłoby podważyć zaufanie, jakie są- downictwo powinno budzić w jednostkach w społeczeństwie demokratycznym”. Gdyby sąd odsy łający podzielił te wątpliwości jednostki, oznaczałoby to, że organ taki „nie spełniałby wymogów (…) art. 47 karty praw podstawowych i art. 9 ust. 1 dyrektywy 2000/78, (…) w rozumieniu pierwszego z tych przepisów” (pkt 154 wyroku). TSUE w punkcie 155 wyrok u z 19 listopada 2019 r. wezwał sąd odsyłający, tj. SN, by w razie zaistnienia w danej sytuacji wątpliwości co do spełniania wymogów niezawisłego i bezstronnego sądu, sąd ten dążył „do ustalenia, czy zasada pierwszeństwa prawa Unii nakła- da na niego obowiąz ek odmowy zastosowania przepisów krajowych, które zastrzegają dla wspomnianego organu właściwość w sprawach, w których toczą się postępowania główne”. TSUE stanowczo też przypomniał w odpowiedzi na pytania prejudycjalne, że prawo UE „pochodzi z niezależnego źródła jakie stanowią traktaty, że ma pierwszeństwo przed pra- wem państw członkowskich oraz że wiele przepisów mających zastosowanie do obywateli państw członkowskich i do samych tych państw jest bezpośrednio skutecznych” (pkt 156, zob. też pkt 157 wyroku). Zasada pierwszeństwa prawa UE nakłada zaś na wszystkie organy państw członkow- skich obowiązek zapewnienia pełnej skuteczności różnych norm prawa UE (pkt 158 wyroku). W punkcie 160 wyroku z 19 listopada 2019 r. TSUE dalej instruował sąd odsyłający i wzywał, by „w razie niemożności dokonania wykładni uregulowania krajowego w sposób zgodny z wymogami określonymi w prawie Unii, sąd krajowy, do którego należy w ramach jego kompetencji stosowanie przepisów prawa Unii, jest zobowiązany zapewnić pełną ich skuteczność, w razie potrzeby nie stosując, z własnej inicjatywy, wszelkich sprzecznych z nimi przepisów prawa krajowego, także późniejszych, bez konieczności żądania uprzednie- go uchylenia tych przepisów w drodze ustawodawczej lub w jakimkolwiek innym trybie kon- stytucyjnym, ani bez konieczności oczekiwania na takie uchylenie”. W tym względzie „każdy sąd krajowy orzekający w ramach swoich kompetencji ma (...) jako organ państwa członkowskiego obowiązek odstąpić od stosowania wszelkiego prze- OTK ZU A/2020 Kpt 1/20 poz. 60 40 pisu pr awa krajowego, sprzecznego z bezpośrednio skutecznym przepisem prawa Unii w ra- mach toczącego się przed tym sądem sporu” (pkt 161 wyroku). Sąd krajowy „powinien, w ramach swoich kompetencji, zapewnić ochronę prawną przysługującą jednostkom na podstawie art. 47 karty praw podstawowych i art. 9 ust. 1 dyrek- tywy 2000/78 oraz zagwarantować pełną skuteczność tych artykułów, w razie konieczności poprzez odstąpienie od stosowania wszelkich przepisów prawa krajowego, które stoją z nimi w sprzeczności” (pkt 164 wyrok u). W treści uzasadnienia wniosku PPSN z 15 stycznia 2020 r. oraz uzasadnienia uchwały SN z 23 stycznia 2020 r. wprost oświadczono, że działania SN na podstawie art. 83 § 1 u.SN podjęte zostały w celu wykonania wyroku TSUE z 19 listopada 2019 r. i jego wdr ożenia do polskiego systemu prawnego. SN zignorował jednak główną tezę wyroku TSUE, która mówi wyraźnie, iż wskazane przez TSUE wzorce i standardy powinny być oceniane odrębnie w indywidualnych toczących się sporach, i to na wniosek strony tego sporu. SN potraktował jednak wyrok TSUE z 19 li- stopada 2019 r. jako nakaz podjęcia wdrażającej wyrok TSUE uchwały wykładniczej o abs- trakcyjnym, generalnym charakterze, której skutek ma być wiążący powszechnie w orzecz- nictwie sądów mocą autorytetu SN, w każdej sprawi e, z urzędu. Uzasadnienie wniosku PPSN, jak też konsekwentnie uzasadnienie uchwały SN z 23 stycznia 2020 r. wprowadzającej wyrok TSUE do polskiego obrotu prawnego – wprost posługują się kolejnymi tezami tego wyroku, uzasadniając nimi treść podjętej przez SN uchwały. SN arbitralnie – według zaleceń TSUE – pomija postanowienia polskiej Konstytucji lub samodzielnie prounijnie interpretuje ich treść, zgodnie z nakazami TSUE. SN uznał się na podstawie wyroku TSUE za uprawniony do samodzielnej, powszech- nie wią żącej modyfikacji w drodze swojej uchwały wykładniczej przepisów k.p.c. i k.p.k., w celu generalnego otworzenia sądom możliwości własnej oceny spełniania unijnego stan- dardu niezależności i bezstronności sądu w konkretnych sprawach. Taki zabieg stanowił for- mę nadużycia czy też wykorzystania przez SN wyroku TSUE do wkroczenia w prawotwórcze kompetencje Sejmu oraz innych konstytucyjnych organów państwa, tj. Prezydenta RP i TK. PPSN w swym wniosku z 15 stycznia 2020 uznał, że „dokonana przez TSUE wykład- nia pra wa Unii Europejskiej o charakterze abstrakcyjnym i generalnym wiąże wszystkie Pań- stwa Członkowskie, a w nich wszystkie sądy i inne organy państwowe”.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Informacje o sprawie

Rodzaj orzeczenia
Postanowienie w sporze kompetencyjnym
Publikacja
OTK ZU A/2020, poz. 60

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Trybunał Konstytucyjny