Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

I GSK 229/22

I GSK 229/22 - Wyrok NSA z 2025-08-21

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
21 sierpnia 2025
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Bogdan Fischer (spr.) Sędzia NSA Piotr Pietrasz Sędzia NSA Michał Kowalski Protokolant starszy asystent sędziego Patrycja Czubała po rozpoznaniu w dniu 21 sierpnia 2025 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej K. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 sierpnia 2021 r. sygn. akt V SA/Wa 1905/21 w sprawie ze skargi K. S. na decyzję Ministra Finansów, Funduszy i Polityki Regionalnej z dnia [...] grudnia 2020 r. nr [...] w przedmiocie orzeczenia o solidarnej odpowiedzialności za zaległości z tytułu dofinansowania z udziałem środków z budżetu Unii Europejskiej 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od K. S. na rzecz Ministra Funduszy i Polityki Regionalnej 900 (dziewięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 26 sierpnia 2021 r. sygn. akt V SA/Wa 1905/21 oddalił skargę K. S. (dalej "skarżący", "strona", "Beneficjent") na decyzję Ministra Finansów, Funduszy i Polityki Regionalnej z dnia [...] grudnia 2020 r. nr [...] w przedmiocie orzeczenia o solidarnej odpowiedzialności za zaległości w zapłacie należności z tytułu zwrotu dofinansowania. Sąd pierwszej instancji orzekał w następującym stanie sprawy Decyzją Ministra Finansów, Funduszy i Polityki Społecznej (dalej: "Minister") z [...] grudnia 2020 r. nr [...], utrzymującą w mocy decyzję Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (dalej: "PARP") z [...] grudnia 2019 r. nr [...], w której w pkt: 1. orzeczono o odpowiedzialności skarżącego, byłego Prezesa Zarządu U. Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (dalej "Spółka") za niepodatkową należność budżetową (należność związaną z realizacją projektów finansowanych z udziałem środków europejskich), z tytułu zapłaty odsetek, określonych decyzją PARP z [...] sierpnia 2014 r. znak [...], utrzymaną w mocy decyzją Ministra Infrastruktury i Rozwoju z [...] października 2014 r. znak [...], naliczonych na podstawie umowy nr [...] z [...] grudnia 2009 r. o dofinansowanie projektu pn. "Strategiczna gra polityczna online – e-usługi w oparciu o rozwiązania internetowe i mobilne" (dalej: "Projekt"). Organ podkreślił, że bezskuteczność egzekucji została potwierdzona w sposób nie budzący wątpliwości, tj. postanowieniem Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy X Wydział Gospodarczy dla spraw upadłościowych i naprawczych z [...] kwietnia 2015 r., sygn. akt [...] stwierdzającym zakończenie postępowania upadłościowego wobec Spółki. W toku prowadzonego postępowania upadłościowego PARP przeznaczona została suma do podziału w wysokości 10 066,49 zł, co stanowiło 60,79 % uznanej wierzytelności zgłoszonej przez PARP w kwocie 16 032 zł. Zgodnie natomiast z informacją odpowiadającą odpisowi pełnemu z Rejestru Przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego, informacja o zakończeniu postępowania upadłościowego została wpisana 8 czerwca 2015 r. W konsekwencji, zgodnie z wpisem w KRS, Spółka została wykreślona z rejestru przedsiębiorców KRS z 30 czerwca 2015. Wykreślenie uprawomocniło się 16 lipca 2015 r. (umieszczona wzmianka). Wskazując na powyższe organ uznał, że spełniona została pierwsza przesłanka warunkująca odpowiedzialność członka zarządu za niewyegzekwowane z majątku Spółki zaległości. Zdaniem organu spełniona została również druga pozytywna przesłanka odpowiedzialności skarżącego jako członka zarządu, bowiem pełnił on funkcję członka zarządu od 23 marca 2010 r. do 30 czerwca 2015 r., czyli do momentu wykreślenia Spółki z rejestru przedsiębiorców KRS. Tym samym, w ocenie organu, na dzień powstania nieprawidłowości polegającej na przekroczeniu przez Spółkę terminu na złożenie wniosku o płatność nr [...], rozliczającego otrzymaną zaliczkę (9 lutego 2011 r.), wezwania do zwrotu należnych odsetek (pismo z 9 marca 2012 r.,), ponownego wezwania Beneficjenta do zwrotu odsetek (pismo 23 maja 2013 r.), wydania decyzji PARP o zapłacie odsetek ([...] sierpnia 2014 r.), wydania decyzji Ministra utrzymującej w mocy decyzję PARP o zapłacie odsetek ([...] października 2014 r.), funkcję członka zarządu Spółki pełnił Skarżący. Skarżący zatem powyższą funkcję pełnił zarówno w momencie powstania zobowiązania, jak i w czasie jego przekształcenia w dochodzoną zaległość Spółki. Organ podkreślił, że skarżący nie zgłosił wniosku o upadłość we właściwym czasie i ponosił za to winę. Za bezsporne Minister uznał również, że skarżący nie wskazał mienia Spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości z tytułu zwrotu dofinansowania w znacznej części. Minister zwrócił uwagę, że dniem powstania nieprawidłowości polegającej na przekroczeniu przez Beneficjenta terminu na złożenie wniosku o płatność nr [...], rozliczającego otrzymaną zaliczkę, był 9 lutego 2011 r. PARP wezwał Spółkę do zwrotu należnych odsetek pismami z 9 marca 2012 r., oraz 23 maja 2013 r. Decyzja PARP o zapłacie odsetek została wydana [...] sierpnia 2014 r., a decyzja Ministra utrzymującej w mocy decyzję PARP o zapłacie odsetek 17 października 2014 r. Zatem już z 9 lutego 2011 r. Spółka była zobowiązana do zwrotu należnych odsetek w związku z przekroczeniem przez Spółkę terminu na złożenie wniosku o płatność, a Skarżący funkcję członka zarządu Spółki pełnił zarówno w momencie powstania zobowiązania, jak i w czasie jego przekształcenia w dochodzoną zaległość Spółki. Wystosowanie wezwania do zwrotu, a następnie przeprowadzenie postępowania administracyjnego, w celu wydania decyzji deklaratoryjnej, jedynie potwierdziło konieczność uregulowania należności powstałej z mocy prawa. Następnie skarżący złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, który wyrokiem z 26 sierpnia 2021 r., sygn. akt V SA/Wa 1905/21 ją oddalił. Sąd I instancji wskazał, że organ prowadząc postępowanie w przedmiocie orzeczenia o odpowiedzialności członka zarządu za zaległości spółki organ winien w pierwszej kolejności stwierdzić istnienie przesłanek pozytywnych tej odpowiedzialności, a dopiero w przypadku ich stwierdzenia rozważyć, czy strona postępowania w sposób wiarygodny przedstawiła okoliczności egzoneracyjne (przesłanki negatywne). W przypadku natomiast braku którejkolwiek z przesłanek pozytywnych nie ma konieczności rozważania istnienia przesłanek negatywnych, gdyż orzeczenie o odpowiedzialności członka zarządu nie może nastąpić. W ocenie Sądu w rozpoznawanej sprawie wskazane przesłanki pozytywne zostały spełnione. W niniejszej sprawie nie ulega wątpliwości, że ziściła się przesłanka bezskuteczności egzekucji, bowiem działania egzekucyjne prowadzone w stosunku do Spółki, w toku postępowania egzekucyjnego, nie doprowadziły do wyegzekwowania przedmiotowych należności. Sąd I instancji uznał również za prawidłowe ustalenia poczynione przez organy, które wykazały spełnienie drugiej pozytywnej przesłanki, czyli iż przedmiotowa zaległość powstała w terminie, gdy skarżący pełnił funkcję Prezesa Zarządu Spółki (zarząd jednoosobowy). Zdaniem Sądu skarżący nie wykazał, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości albo że niezgłoszenie takiego wniosku nastąpiło nie z jego winy. Organ odwoławczy prawidłowo wykazał, że przesłanki obligujące zarząd do wystąpienia z tym wnioskiem istniały już na koniec 2010 r., gdy zobowiązania Spółki przekroczyły wartość posiadanego majątku, a sytuacja ta nie była przejściowa. Organ odwoławczy słusznie odwołał się do danych wynikających ze znajdujących się w aktach administracyjnych sprawozdań finansowych z których wynika m.in., że przesłanki do zgłoszenia wniosku o upadłość spółki wystąpiły już na koniec 2010 r. Ich analiza nie pozostawia wątpliwości, że Spółka już w 2010 r. posiadała ujemną wartość kapitału własnego. W kolejnych latach działalności Spółki, stan ten się utrzymywał. Jednocześnie ustalono, że skarżący pełnił funkcję członka zarządu w okresie od 23 marca 2010 r. do 30 czerwca 2015 r. Informację o złej kondycji finansowej Spółki posiadał najpóźniej 30 czerwca 2011 r., tj. w dniu podpisania przez niego, jako Prezes Zarządu Spółki, sprawozdania z 2010 r. Skarżący pełniąc funkcję członka zarządu Spółki był więc zobowiązany zgłosić wniosek o upadłość w terminie dwóch tygodni od uzyskania powyższej informacji, tj. od 30 czerwca 2011 r. Wniosek w tym zakresie złożył natomiast 9 czerwca 2014 r. Sąd I instancji stwierdził, że organy wykazały pozytywne przesłanki obciążające skarżącego odpowiedzialnością za zobowiązania Spółki z tytułu zwrotu dofinansowania, a skarżący nie wykazał istnienia przesłanek egzoneracyjnych uwalniających go od odpowiedzialności za zobowiązania Spółki powstałe w czasie, kiedy pełnił funkcję Prezesa Zarządu. Zdaniem Sądu I instancji zebrany w sprawie materiał procesowy jest pełny oraz wystarczający do ustalenia wymaganej przez prawo podstawy faktycznej zaskarżonej decyzji. W konsekwencji – z przyczyn podanych wyżej - nie doszło do naruszenia art. 116 § 1 O.p. jak również art. 189 ust. 3 u.f.p. oraz art. 11 u.p.u. Następnie skarżący wniósł, na podstawie art. 173 ust. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325), dalej "p.p.s.a." do Naczelnego Sądu Administracyjnego skargę kasacyjną, w której zaskarżył w całości wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 sierpnia 2021 r. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił: 1) w oparciu o art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego: a) art. 116 § 1 pkt 1 lit. a) i § 4 ustawy z dnia 29.08.1997r. Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2019 r. poz. 900 ze zm.), dalej "o.p." poprzez jego niewłaściwą interpretacje i zastosowanie, tj. uznanie, że w niniejszej sprawie skarżący nie wykazał, że we właściwym czasie zgłosił wniosek o ogłoszenie upadłości spółki Universal Games Project sp. z o.o., pomimo że ze zgromadzonego w sprawie materiału wynika, że wniosek taki został złożony przez skarżącego w dniu 09.06.2014 r.; b) art. 189 ust. 3, względnie ust. 3a i 3b ustawy z dnia 27.08.2009 r o finansach publicznych (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 869 ze zm.), dalej "u.f.p." poprzez jego niewłaściwą interpretacje i zastosowanie, tj. uznanie, że wymagalność zobowiązania Universal Games Project sp. z o.o. do zwrotu kwoty 16.032 zł powstała przed uprawomocnieniem się decyzji PARP z dnia 04.08.2014 r., znak DWG-14.14-512-14-155-28/14-NK( 17906); c) art. 11 ust. 1 ustawy Prawo upadłościowe z dnia 28 lutego 2003 r. (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 498) poprzez jego niezastosowanie, tj. uznanie, że już w okresie 2011 - 2013 spółka Universal Games Project sp. z o.o. była niewypłacalna; d) art. 118 § 1 o.p. poprzez jego niezastosowanie, tzn. wydanie decyzji o odpowiedzialności podatkowej osoby trzeciej, pomimo przedawnienia tego zobowiązania (idąc tokiem rozumowania PARP); 1) a nadto w oparciu o art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik niniejszej sprawy, tj: a) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 122 i art. 187 § 1 o.p. poprzez utrzymanie w mocy decyzji wydanej bez dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, w szczególności bez wyjaśnienia faktycznej sytuacji majątkowej i finansowej spółki Universal Games Project sp. z o.o. w latach 2010 - 2013, co doprowadziło do błędnego ustalenia, że w latach 2010 - 2013 spółka Universal Games Project sp. z o.o. znajdowała się w stanie niewypłacalności; b) art. 145 § 1 pkt c p.p.s.a. w zw. z art. 122 i art. 187 ust. 1 o.p. poprzez utrzymanie w mocy decyzji, pomimo sprzeczność istotnych ustaleń decyzji ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, co doprowadziło do błędnego ustalenia, że w latach 2010 - 2013 spółka Universal Games Project sp. z o.o. znajdowała się w stanie niewypłacalności; c) art. 145 § 1 pkt c p.p.s.a. w zw. z art. 197 § o.p. poprzez utrzymanie w mocy decyzji wydanej bez wymaganej opinii biegłego w stosunku do materii, której ocena wymagała posiadania wiadomości specjalnych z zakresu księgowości (biegłego rewidenta), co doprowadziło do błędnego ustalenia, że w latach 2010 - 2013 spółka Universal Games Project sp. z o.o. znajdowała się w stanie niewypłacalności, d) art. 141 § 4 w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a., poprzez nie odniesienie się Wojewódzki Sąd Administracyjny do wszystkich zarzutów procesowych zawartych w skardze. Uzasadniając stawiane zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o: 1) uchylenie na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, 2) na podstawie art. 200 p.p.s.a., o zasądzenie od Ministra Finansów, Funduszy i Polityki Regionalnej na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa według norm przepisanych. 3) Jednocześnie, mając na uwadze art. 176 § 2 p.p.s.a. złożył wniosek o przeprowadzenie rozprawy. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ w pełni poparł stanowisko zawarte w zaskarżonym wyroku Sądu I instancji i wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej oraz zwrot kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. W myśl art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi - zgodnie z art. 174 p.p.s.a. - może być naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) albo naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą i nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować. W będącej przedmiotem rozpoznania skardze kasacyjnej sformułowano zarzuty naruszenia prawa materialnego, jak i procesowego. W pierwszej kolejności rozpoznaniu zasadniczo podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania, gdyż dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny sprawy został ustalony w sposób prawidłowy, możliwe jest badanie zasadności zarzutów naruszenia prawa materialnego. Zgodnie z art. 174 pkt 2) p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Oparcie skargi kasacyjnej na naruszeniu przepisów postępowania jest niezbędne w sytuacji, gdy strona zamierza kwestionować stan faktyczny przyjęty przy wyrokowaniu przez Sąd I instancji. O skuteczności zarzutów naruszenia przepisów postępowania formułowanych w ramach podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 2) p.p.s.a. nie decyduje każde im uchybienie, lecz tylko takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przez wpływ, o którym mowa należy rozumieć istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem przepisom postępowania stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem sądu administracyjnego pierwszej instancji, który to związek przyczynowy, jakkolwiek nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy. Wynikającym z art. 176 p.p.s.a. obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną jest więc nie tylko wskazanie podstaw kasacyjnych, lecz również ich uzasadnienie, co w odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów postępowania powinno się wiązać z uprawdopodobnieniem istnienia wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. W tym wypadku, autor skargi kasacyjnej winien był w odniesieniu do każdego z osobna zarzutów podniesionych w petitum skargi kasacyjnej wykazać istnienie wpływu każdego z poszczególnych naruszeń na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny nie ma obowiązku prawidłowego formułowania za stronę zarzutów kasacyjnych na podstawie uzasadnienia skargi kasacyjnej. Wprawdzie wadliwość rozpoznawanej skargi kasacyjnej nie daje podstaw do odrzucenia tego środka prawnego, gdyż możliwa była rekonstrukcja przez Naczelny Sąd Administracyjny treści zarzutów na podstawie skonfrontowania ich treści z treścią uzasadnienia skargi kasacyjnej (por. uchwałę NSA z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09, ONSAiWSA nr 1/2010, poz. 1), ale lakoniczne uzasadnienie skargi kasacyjnej w zakresie wyjaśnienia istoty podnoszonych naruszeń przepisów prawa procesowego, spowodowały znaczne ograniczenie zakresu kontroli zaskarżonego wyroku przez Naczelny Sąd Administracyjny. W pierwszej kolejności należy odnieść się do najdalej idącego zarzutu naruszenia przepisu postępowania tj. art. 141 § 4 p.p.s.a. (pkt 2 lit d petitum skargi kasacyjnej). Przepis ten wskazuje podstawowe elementy konstrukcyjne, które musi zawierać prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku sądu administracyjnego, tj. zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Zatem naruszenie tego przepisu może mieć miejsce wtedy, gdy uzasadnienie nie zawiera tych elementów, a także wówczas, gdy uzasadnienie nie zawiera stanowiska odnośnie do przyjętego stanu faktycznego, a także gdy zaskarżony wyrok nie poddaje się kontroli instancyjnej z powodu wadliwości sporządzonego uzasadnienia (por. uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z 15 lutego 2010 r. sygn. akt II FPS 8/09; te orzeczenia oraz powoływane dalej dostępne na stronie: www.orzeczenia.nsa.gov.pl; pozostałe powoływane orzeczenia tamże). Naruszenie to, w myśl art. 174 pkt 2 p.p.s.a. musi być na tyle istotne, aby mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podkreślenia wymaga, że w ramach zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie jest możliwe kwestionowanie stanowiska Sądu I instancji w zakresie prawidłowości przyjętego za podstawę orzekania stanu faktycznego, ani stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa (por. wyroki NSA z 22 czerwca 2016r., sygn. akt I GSK 1821/14 i z 6 marca 2019 r., sygn. akt II GSK 985/17, tamże). Zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można zatem łączyć z ocenami i stanowiskiem, jakie prezentuje Sąd I instancji uzasadniając swoje rozstrzygnięcie. Zawarty w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wywód w sposób logiczny i jasny przedstawia stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w tym wskazuje na podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz zawiera jej wyjaśnienie. Niezgoda strony wnoszącej skargę kasacyjną na ocenę prawną Sądu I instancji wyrażoną w wyroku nie umożliwia jego skutecznego zakwestionowania z perspektywy naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Zawarty w uzasadnieniu wyroku przekaz Sądu I instancji co do motywów jakimi kierował się podejmując orzeczenie jest jasny i pozwala na kontrolę instancyjną w granicach wyznaczonych skargą kasacyjną (art. 183 § 1 p.p.s.a.), co czyni zarzut naruszenia przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. niezasadnym. Niezasadny jest również zarzut skargi kasacyjnej, w którym jej autor zarzuca Sądowi I instancji naruszenie art. 134 § 1 p.p.s.a. (pkt 2 lit. d petitum skargi kasacyjnej). Ten przepis stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. O jego naruszeniu można byłoby mówić, gdyby Sąd I instancji wykroczył poza granice sprawy, w której została wniesiona skarga, albo - mimo wynikającego z tego przepisu obowiązku - nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi, np. nie zauważając naruszeń prawa, które nie były powołane przez skarżącego, a które sąd I instancji zobowiązany był uwzględnić z urzędu (por. wyroki NSA: z 27 stycznia 2023 r., sygn. akt II GSK 561/22, z 8 maja 2024 r., sygn. akt I GSK 1591/20, z 17 maja 2024 r., sygn. akt III OSK 4309/21, z 26 września 2024 r., sygn. akt III OSK 4/23, tamże). Przepis ten określa zatem granice rozpoznania skargi przez sąd administracyjny pierwszej instancji, zaś granice danej sprawy wyznacza jej przedmiot wynikający z treści zaskarżonego działania lub bezczynności organu administracji publicznej. Oznacza to, że o naruszeniu normy wynikającej z powyższego przepisu można byłoby mówić, gdyby sąd wykroczył poza granice sprawy, w której została wniesiona skarga, albo - mimo wynikającego z tego przepisu obowiązku - nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi, np. nie zauważając naruszeń prawa, które nie były powołane przez skarżącego, a które Sąd I instancji zobowiązany był uwzględnić z urzędu. Sąd I instancji rozpoznając skargę niewątpliwie orzekał w granicach sprawy, oceniając postępowanie w zakresie odpowiedzialności skarżącego za niepodatkową należność budżetową, a zatem nie orzekał w granicach (w znaczeniu podmiotowym i przedmiotowym) innej sprawy niż ta, w której została wniesiona skarga. Z uzasadnienia wyroku Sądu I instancji wynika, że Sąd ten analizował i oceniał prawidłowość wszczęcia, przeprowadzenia postępowania i prawidłowości rozstrzygnięcia organu. Przechodząc do oceny pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej dotyczących naruszenia art. 174 pkt 2 p.p.s.a. zawartymi w pkt 2 lit. od a do lit. c petitum skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnia, że przepisami postępowania sądowoadministracyjnego w tej sprawie są przepisy p.p.s.a., przepisy ustawy u.f.p., oraz przepisy o.p. w zakresie wskazanym w art. 67 ust. 1 u.f.p.: "Do spraw dotyczących należności, o których mowa w art. 60, nieuregulowanych niniejszą ustawą stosuje się przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r. poz. 572) i odpowiednio przepisy działu III ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa." W ramach podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 2) p.p.s.a. autor skargi kasacyjnej zarzucił Sądowi I instancji naruszenie przepisów art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz art. 187 § 1, art. 122 i art. 197 § 1 o.p. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie dokonując kontroli legalności decyzji ostatecznej zaakceptował stan faktyczny ustalony w sprawie przez Ministra Finansów, Funduszy i Polityki Regionalnej, a to oznacza że nie stwierdził naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Prawidłowe uzasadnienie stwierdzenia zaistnienia omawianej przesłanki musi polegać na wskazaniu, które przepisy oznaczone numerem artykułu (paragrafu, ustępu itp.) ustawy zostały naruszone z równoczesnym wyraźnym wskazaniem, że uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nie jest naruszeniem przepisów postępowania zastosowanie przez Sąd I instancji środka określonego w ustawie - art. 151 p.p.s.a., kiedy Sąd nie stwierdzi naruszenia prawa z art. 145 § 1 p.p.s.a. Stawianie Sądowi I instancji zarzutu naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., który jest przepisem postępowania sądowoadministracyjnego jest dopuszczalne, kiedy autor skargi kasacyjnej powiąże ten przepis postępowania z odpowiednimi przepisami postępowania, które miały zastosowanie w postępowaniu administracyjnym, czemu autor skargi kasacyjnej nie sprostał. Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnia, że w sprawie niniejszej kluczowe w sprawie ma zastosowanie art. 67 ust. 1 u.f.p., który jest przepisem odsyłającym do odpowiedniego stosowania do należności z tytułu zwrotu środków przeznaczonych na realizację programów finansowanych z udziałem środków europejskich oraz innych należności związanych z realizacją projektów finansowanych z udziałem tych środków, a także odsetek przepisów działu III ustawy Ordynacja podatkowa – czyli przepisów od art. 21 do art. 119. Przepisy tej ustawy miały odpowiednie zastosowania w rozpoznawanej sprawie. Wśród wskazanych wyżej przepisów, stosowanych odpowiednio w postępowaniu dotyczącym orzeczenia o solidarnej odpowiedzialności za zaległości w zapłacie za zaległości z tytułu zwrotu dofinasowania, nie ma, wbrew stawisku autora skargi kasacyjnej, zastosowania art. 122, art. 187 ust. 1 i art. 197, które znajdują się w rozdziale 1 działu IV (art. 122 o.p.) i rozdziale 11 działu IV (art. 187 ust. 1 i art. 197) przedmiotowej ustawy. Racje ma zatem Sąd I instancji, który stwierdził, że przepisy art. 122 i art. 187 ust. 1 o.p. nie mogły zostać naruszone, bowiem do stosowania tych przepisów art. 67 ust. 1 u.f.p. nie odsyła. Na tychże regulacjach oparte zostały zaś analizowane zarzuty, co niewątpliwie stanowi istotną ich wadę, a co uniemożliwia merytoryczną ocenę omawianego zarzutu. Reasumując, skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionej podstawy z art. 174 pkt 2) p.p.s.a. Przechodząc do oceny zarzutów prawa materialnego Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że z uwagi na ich komplementarny charakter zostaną one rozpoznane łącznie. Zgodnie z art. 116 § 1 o.p. za zaległości podatkowe spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w organizacji, spółki akcyjnej lub spółki akcyjnej w organizacji odpowiadają solidarnie całym swoim majątkiem członkowie jej zarządu, jeżeli egzekucja na majątku spółki okazała się w całości lub w części bezskuteczna, a członek zarządu nie wykazał, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub w tym czasie zostało otwarte postępowanie restrukturyzacyjne w rozumieniu ustawy z dnia 15 maja 2015 r. Prawo restrukturyzacyjne (Dz. U. z 2020 r. poz. 814, z późn. zm.) albo zatwierdzono układ w postępowaniu o zatwierdzenie układu, o którym mowa w ustawie Prawo restrukturyzacyjne, albo niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło bez jego winy bądź nie wskazał mienia spółki, z którego egzekucja umożliwi zaspokojenie zaległości podatkowych spółki w znacznej części. Zgodnie z § 2 powołanego powyżej przepisu odpowiedzialność członków zarządu obejmuje zaległości podatkowe z tytułu zobowiązań, których termin płatności upływał w czasie pełnienia przez nich obowiązków członka zarządu, oraz zaległości wymienione w art. 52 oraz art. 52a powstałe w czasie pełnienia obowiązków członka zarządu. Z § 4 wspomnianego przepisu wynika, że przepisy § 1 i § 2 stosuje się również do byłego członka zarządu. W orzecznictwie utrwalony jest pogląd, że organ obowiązany jest wykazać okoliczność pełnienia obowiązków przez członka zarządu w czasie powstania zobowiązania, które przerodziło się w dochodzoną zaległość spółki oraz bezskuteczność egzekucji z majątku spółki w całości lub w części (przesłanki pozytywne solidarnej odpowiedzialności członka zarządu z art. 116 § 1 o.p.). Natomiast wykazanie którejkolwiek z okoliczności uwalniających od odpowiedzialności (przesłanek egzoneracyjnych z art. 116 § 1 pkt 1 lit. a) i b) oraz pkt 2 o.p.), spoczywa na członku zarządu, nie zwalniając jednak organu z obowiązku prowadzenia postępowania dowodowego w tym zakresie na podstawie pozostającego w dyspozycji organu materiału dowodowego, w tym przedstawianego przez stronę postępowania (por. wyrok NSA z dnia 19 stycznia 2018 r., o sygn. akt II FSK 3637/15, tamże). Zdaniem NSA Sąd I instancji trafnie uznał, że skarżący nie wykazał, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości albo, że niezgłoszenie takiego wniosku nastąpiło nie z jego winy – a więc nie zostały spełnione przesłanki wyłączające odpowiedzialność członka zarządu spółki za zaległe zobowiązania publicznoprawne - w świetle przepisów art. 116 § 1 o.p. W celu ustalenia znaczenia terminu z art. 116 § 1 pkt 1 lit. a o.p., tj. "czasu właściwego" do zgłoszenia wniosku, należy ustalić moment, kiedy zarząd spółki, przy dołożeniu należytej staranności, mógł uzyskać wiedzę o tym, iż spółka stała się niewypłacalna i w sposób trwały zaprzestała płacenia długów, a jej majątek nie wystarczał na ich zaspokojenie. Ponadto niewykonanie wymagalnych zobowiązań nie musi odnosić się do wszystkich zobowiązań dłużnika, nie ma też znaczenia ich charakter, tzn. czy są to zobowiązania cywilnoprawne czy publicznoprawne, również nieuregulowanie wymagalnych zobowiązań nawet o niewielkiej wartości oznacza niewypłacalność w rozumieniu art. 11 Prawa upadłościowego. Nadmienić przy tym wypada, że z niewypłacalnością dłużnika mamy również do czynienia, gdy dłużnik ten nie zaspokaja jednego tylko wierzyciela posiadającego znaczną wierzytelność. Na aprobatę zasługuje stwierdzenie Sądu I instancji, że bezzasadny jest zarzut skarżącego, że ocenę stanu wypłacalności Spółki w latach 2010-2013 powinien przeprowadzić biegły rewident. Zdaniem Sądu nie było rolą organu badanie sytuacji finansowej Spółki, w tym również powoływanie biegłego w celu wydania opinii w tym przedmiocie. Ustalenie okoliczności faktycznej, kiedy w spółce wystąpił stan niewypłacalności, należy do ustaleń, które samodzielnie powinny przeprowadzić organy – instytucja zarządzająca i z reguły, nie wymaga to wiadomości specjalnych. Również badanie sprawozdań finansowych jednostki nie zawsze wymaga posiadania wiadomości specjalnych, zwłaszcza w zakresie analizy bilansu oraz rachunku zysków i strat za poszczególne okresy sprawozdawcze. Prawidłowo uznał Sąd I instancji opierając się na orzecznictwie NSA, że organy mogą samodzielnie, na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego ocenić, który moment był właściwym dla zgłoszenia przez członka zarządu wniosku o upadłość lub wszczęcie postępowania układowego spółki (por. wyrok NSA z 19 stycznia 2018 r. II FSK 3638/15, tamże). Ponadto kwestia badania właściwego czasu na zgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości jest przesłanką obiektywną, ustalaną przez organy na podstawie okoliczności faktycznych każdej sprawy (tak wyrok NSA z 1 sierpnia 2019 r. II FSK 2684/17, tamże). Powyższe nie wyklucza oczywiście możliwości skorzystania przez organ z pomocy biegłego, w sytuacji stwierdzenia, że okoliczności konkretnej sprawy tego wymagają. Odnośnie drugiej przesłanki - brak winy skarżącego kasacyjnie w niezłożeniu, we właściwym czasie, wniosku o ogłoszenie upadłości spółki, Naczelny Sąd Administracyjny podkreśla, że prawidłowo Sąd I instancji podkreślił, że skarżący w toku prowadzonego postępowania nawet nie podjął próby wykazania, że niezgłoszenie we właściwym czasie wniosku o ogłoszenie upadłości Spółki, której był Prezesem Zarządu, nastąpiło bez jego winy. Zauważył Sąd I instancji, że w judykaturze przyjmuje się, iż winy członka zarządu zasadniczo nie wyłącza brak jego wiedzy na temat kondycji finansowej firmy oraz wysokości należnego z mocy prawa podatku. O przesłance "braku winy" w sytuacji niezłożenia wniosku o ogłoszenie upadłości można mówić jedynie wtedy, gdy członek zarządu spółki, przy zachowaniu wszelkiej należytej staranności podczas prowadzenia jej spraw, wniosku takiego nie złożył z przyczyn od niego niezależnych. Przesłanka braku winy, o której mowa w art. 116 § 1 pkt 1 lit. b o.p. dotyczy zarówno winy umyślnej, jak i nieumyślnej, a tej ostatniej zarówno w postaci lekkomyślności, jak i niedbalstwa. Dla wykazania ww. przesłanki egzoneracyjnej nie wystarczy bowiem subiektywne poczucie braku winy w niezgłoszeniu wniosku o upadłość. Brak takiej winy jest kategorią obiektywną i można się na nią powoływać jedynie w sytuacji, gdy członek zarządu nie miał żadnych możliwości prowadzenia spraw spółki, a brak tych możliwości wynikał z przyczyn od niego całkowicie niezależnych. Prezes zarządu powinien bowiem orientować się w sprawach podmiotu, którym zarządza, szczególnie w odniesieniu do stanu majątkowego spółki i ciążących na niej zobowiązań tak, by nie doprowadzić do naruszenia obowiązków wynikających z obowiązujących przepisów prawa, w tym przepisów podatkowych i do sytuacji zadłużenia spółki oraz stanu jej niewypłacalności. Taka jest bowiem rola osób, którym powierzono prowadzenie spraw spółki. Prezes zarządu odpowiedzialny za prowadzenie spraw spółki, powinien orientować się w bieżącym stanie jej finansów, winien mieć wiedzę co do sposobu jej funkcjonowania, zawieranych transakcji, a także kontrahentów spółki. Powinien być, także należycie zorientowany w sprawach podmiotu, którym zarządza, szczególnie w odniesieniu do stanu majątkowego spółki i ciążących na niej zobowiązań tak, by nie doprowadzić do naruszenia obowiązków wynikających z obowiązujących przepisów prawa, w tym przepisów podatkowych oraz do sytuacji zadłużenia spółki czy stanu jej niewypłacalności. Taka jest bowiem rola osób, którym powierzono prowadzenie spraw spółki. Ponadto, na co słusznie zwrócił uwagę Sąd I instancji, o przesłance "braku winy" w sytuacji niezłożenia wniosku o ogłoszenie upadłości można mówić jedynie wtedy, gdy Prezes zarządu spółki, przy zachowaniu wszelkiej należytej staranności podczas prowadzenia jej spraw, wniosku takiego nie złożył z przyczyn od niego niezależnych. Skarżący winien wykazać brak winy, czyli udowodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że uchybienie określonemu obowiązkowi było od niego niezależne. Niezgłoszenie upadłości na skutek subiektywnej oceny, że właściwym czasem do zgłoszenia takiego wniosku był czas poza kadencją danego członka (po zgłoszeniu przez niego wniosku w dniu 9 czerwca 2014 r.), nie może być zaaprobowane jako zachowanie osoby starannej w dbaniu o swoje interesy. Osoba podejmująca się piastowania funkcji prezesa zarządu powinna zdawać sobie sprawę, że charakter prawny tej funkcji oznacza nie tylko obowiązek wykonywania powierzonych jej zadań, ale też zwiększony zakres odpowiedzialności, w tym odpowiedzialności za skutki działań kierowanej spółki. W niniejszej sprawie skarżący nie wskazał żadnej sytuacji wyjątkowej, która mogłaby świadczyć o braku możliwości prowadzenia przez niego spraw spółki, a przy dołożeniu należytej staranności nie mógł również tej wiedzy uzyskać albo podjąć stosownych działań. Autor skargi kasacyjnej polemizując ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym i wskazując na jego pobieżną ocenę nie podał, ani jaki dowód dotyczący subsydiarnej odpowiedzialności za publicznoprawne należności przypadające od spółki pominięto, ani nie wykazał istotnych sprzeczności w stanie faktycznym sprawy. Kluczowym jest, że organ wywiązał się z obowiązku wykazania przesłanek z art. 116 § 1 i § 2 o.p., zaś skarżący nie wykazał, że we właściwym czasie złożył wniosek o ogłoszenie upadłości Spółki. Wbrew stanowisku zawartemu w skardze kasacyjnej zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do podjęcia prawidłowego rozstrzygnięcia w sprawie. Autor skargi kasacyjnej zdaje się nie zauważać, że aktywny udział w postępowaniu w sprawie solidarnej odpowiedzialności członków organu spółki za zaległości z tytułu zwrotu dofinansowania z udziałem środków z budżetu Unii Europejskiej i współdziałanie z organami w kwestii rozliczenia dofinansowania jest w interesie stron postępowania, które o nie wystąpiły. Za nietrafny należy uznać zarzut naruszenia art. 189 ust. 3, względnie ust. 3a i 3b u.f.p. (NSA zwraca uwagę, że zarzuty powinny być precyzyjnie określone a nie ewentualne) poprzez jego, niewłaściwą interpretacje i zastosowanie tj. uznanie, że wymagalność zobowiązania Spółki do zwrotu kwoty 16.032 zł powstała przed uprawomocnieniem się decyzji PARP z dnia 04 sierpnia 2014r. Prawidłowo stwierdził Sąd I instancji, że termin określony w art. 116 o.p. § 2, w odniesieniu do przedmiotowego zobowiązania, należy wiązać z dniem przekroczenia przez Spółkę terminu złożenia wniosku o płatność, a nie z uprawomocnieniem się decyzji potwierdzającej zaistnienie nieprawidłowości. Decyzja ta ma bowiem charakter decyzji deklaratoryjnych, a nie konstytutywnych. Nie tworzy zatem zobowiązań, tylko potwierdza ich istnienie. Zobowiązanie Spółki powstało z mocy prawa wskutek nieterminowego rozliczenia zaliczki. Prawidłowa jest również dokonana w ramach zaskarżonego wyroku ocena przedawnienia do wydania wobec skarżącego decyzji o solidarnej odpowiedzialności na gruncie przepisu art. 118 § 1 o.p. zgodnie z którym nie można wydać decyzji o odpowiedzialności podatkowej osoby trzeciej, jeżeli od końca roku kalendarzowego, w którym powstała zaległość podatkowa, upłynęło 5 lat. Zasadne jest stanowisko zgodnie z którym odnośnie do momentu, od którego należy liczyć bieg terminu przedawnienia do wydania decyzji o solidarnej odpowiedzialności osoby trzeciej prawodawca posługuje się na gruncie art. 116 § 2 i art. 118 § 1 o.p. dwoma pojęciami, których nie można ze sobą utożsamiać. Chodzi mianowicie o pojęcia: "zobowiązanie" oraz "zaległość". O ile bowiem w art. 116 § 2 o.p. ustawodawca nakazuje uwzględniać odpowiedzialność osoby, która pełniła funkcję w zarządzie spółki w czasie, kiedy doszło do upływu terminu płatności "zobowiązania", o tyle na gruncie art. 118 § 1 o.p. mowa jest o roku kalendarzowym, w którym "zaległość" już powstała. Beneficjent (spółka) powinien zatem najpierw zostać wezwany do dobrowolnego zwrotu środków dofinansowania w terminie 14 dni od jego doręczenia, a wobec braku zwrotu środków objętych wezwaniem, organ powinien zawiadomić beneficjenta o wszczęciu postępowania administracyjnego. Tym samym, 5-letni okres przedawnienia, o którym mowa w art. 118 § 1 o.p., należy liczyć od końca roku kalendarzowego, w którym wyekspirował 14-dniowy termin dobrowolnego zwrotu dofinansowania wraz z którym stwierdzona nieprawidłowość przekształciła się w "zaległość". Na skutek spóźnionego złożenia wniosku o płatność w związku z rozliczeniem zaliczki otrzymanej przez Spółkę na mocy umowy o dofinansowanie projektu powstała 9 lutego 2011 r. należność publicznoprawna Spółki. Zobowiązanie to przekształciło się w zaległość podatkową w 2014 r., tj. po upływie 14 dni od otrzymania przez Spółkę decyzji Ministra Infrastruktury i Rozwoju z 17 października 2014 r. Termin, o którym mowa w art. 118 § 1 o.p., należy liczyć od końca roku kalendarzowego, w którym powstała zaległość podatkowa (a nie w którym powstało zobowiązanie). Stąd w okolicznościach niniejszej sprawy jak prawidłowo stwierdził Sąd I instancji termin do wydania decyzji określającej zobowiązanie za zaległość podatkową, upłynął z końcem 2019 r. Tym samym wydanie decyzji przez PARP w dniu 24 grudnia 2019 r. powoduje, że w niniejszej sprawie nie można mówić o przedawnieniu zobowiązania. Wobec powyższego, niniejsza skarga kasacyjna nie ma również usprawiedliwionej podstawy z art. 174 pkt 1) p.p.s.a. Z tych powodów Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 2 lit. b, § 14 ust. 1 pkt 1 lit. a, w zawiązku z § 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2023 r. poz. 1935).

Informacje o sprawie

Data wpływu
25 stycznia 2022
Symbol z opisem
6559
Hasła tematyczne
Środki unijne Uzasadnienie Finanse publiczne
Skarżony organ
Minister Rozwoju
Sędziowie
Bogdan Fischer /przewodniczący sprawozdawca/ Michał Kowalski Piotr Pietrasz

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny