Sygnatura
I OZ 150/25
I OZ 150/25 - Postanowienie NSA z 2025-03-25
Wynik
Oddalono zażalenie
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 25 marca 2025
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Piotr Niczyporuk po rozpoznaniu w dniu 25 marca 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia M. T. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 27 listopada 2024 r., sygn. akt II SA/Gd 924/24 o oddaleniu wniosku o wykładnie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 27 września 2024 r., sygn. akt II SA/Gd 924/24, oddalającego sprzeciw M. T. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia 7 sierpnia 2024 r. nr SKO Gd/3426/23 w przedmiocie opłacania składek na ubezpieczenie emerytalno-rentowe postanawia: oddalić zażalenie.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku (dalej: "Sąd I instancji") wyrokiem z dnia 27 września 2024 r., sygn. akt II SA/Gd 924/24 oddalił sprzeciw M. T. (dalej: "Skarżąca") od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z 7 sierpnia 2024 r. nr SKO Gd/3426/23 w przedmiocie opłacania składek na ubezpieczenie emerytalno-rentowe. Pismem z 20 listopada 2024 r. Skarżąca zwróciła się do Sądu I instancji o "wyjaśnienia następujących treści wyroku: 1. w jakim sensie zaświadczenie lekarskie jest - wg Sądu - nieczytelne, czy w sensie charakteru pisma czy widoczności, tj. słaby tusz? Jeżeli bowiem chodzi o charakter pisma, to oryginał, który Sąd każe załączyć jest przecież taki sam, a więc charakter pisma ma taką samą czytelność jak jego kopia. A jeżeli chodzi o słabo widoczny tusz na kopii, to dlaczego organ nie zwrócił się do OPS-u o skserowanie tego zaświadczenia przy takim ustawieniu kserokopiarki, by tusz był mocny, skoro OPS ustawił w niej niski pobór tuszu, by kopia tego zaświadczenia była mało widoczna, nieczytelna; 2. dlaczego wg Sądu SKO w Gdańsku, tj. organ drugiej instancji nie ma kompetencji do wyjaśnienia, zwrócenia się do organu pierwszej instancji o informację w jaki sposób zakończyło się postępowanie dotyczące poprzedniego mego wniosku z 23 listopada 2021 r.; 3. dlaczego Sąd uważa, że w kompetencji organu odwoławczego nie mieści się ustalenie w organie pierwszej instancji tego czy wywiad był przeprowadzony w miejscu zamieszkania, skoro Kolegium (nie wiedzieć czemu) miało ku temu wątpliwość; 4. dlaczego Sąd uważa, że nie zostało ustalone czy powstrzymywanie się przeze mnie od podjęcia pracy wynika z powodu opieki nad niepełnosprawną w stopniu znacznym matką i że nie ustalono związku pomiędzy niepodejmowaniem zatrudnienia a koniecznością opieki nad matką, skoro Sąd wie - co wynika z wywiadu środowiskowego, że mieszkam sama z niezdolną do samodzielnej egzystencji Matką o znacznym stopniu niepełnosprawności, który urzędowo potwierdza, że wszystko trzeba za Nią i nad Nią robić, więc oczywistym jest, że nie mogę iść do pracy, gdyż muszę się Nią stale opiekować. Fakt ten powinien wystarczyć do ustalenia powyższego. Nie powinnam wnikać w intymne szczegóły sprawowania opieki, gdyż kulturalnego i taktownego organu nie powinny takie szczegóły obchodzić, gdyż byłoby to nieprofesjonalne podejście organu do sprawy, ale wobec takiego podejścia cisną mi się na usta słowa, by organ, który nie ma styczności z tak poważnie chorymi, zrozumiał na czym polega opiekowanie się, gdyż pewnie ma blade tego pojęcie, mimo posiadania dużej wiedzy prawniczej. Tak więc, wnikając w szczegóły, opiekując się swoją niezdolną do samodzielnej egzystencji Matką muszę codziennie nawet wstawać do Niej w nocy w związku z załatwianiem potrzeb fizjologicznych i by nie piekło Ją od wydalania - nazwę to - drażliwych substancji, muszę wycierać Ją i smarować preparatami, nie tylko te sfery ciała, ale też całe ciało wycierać, bo po lekach się poci, muszę smarować Jej skórę i masować, by nie było odleżyn i drętwości. Po tych nieprzespanych nocach muszę znów w ciągu dnia stale się Nią opiekować i gospodarować, mimo iż jestem rozbita, bo codziennie zarywam noce, nie wysypiając się. Nie mam nikogo, do pomocy, więc muszę na pół senna wykonywać przy Niej czynności opiekuńcze i gospodarować, a do tego nie mam żadnego wsparcia finansowego ze strony instytucji, więc muszę potwornie zmęczona pisać też pisma urzędowe, ciągle się odwołując, gdyż instytucje niepoważnie nas traktują, latami nie chcą przyznać tego co przysługuje, więc ciągle przychodzą przesyłki urzędowe, po które muszę fatygować się na pocztę, bo mamy zepsuty domofon i dzwonek, potem muszę czytać te wszystkie pisma, analizować je i na nie odpisywać, co przyprawia mnie o ból głowy. Aż na poczcie dziwią się tym biurokratycznym działaniom instytucji przeciągającym latami sprawy, które się nie kończą. Nikt mi w niczym nie pomaga. Mieszkając sama z tak bardzo chorą Matką muszę wszystko robić sama, więc oczywistym jest, że bez wątpienia nie mam możliwości podjęcia pracy. Dlaczego Sąd nie widzi tej zależności? Jak wg Sądu należy ustalić powyższą zależność, skoro Sąd twierdzi, że nie jest ustalona?; 5. dlaczego Sąd twierdzi, że nie zostało ustalone czy jestem osobą zdolną do podjęcia zatrudnienia, skoro samodzielnie opiekuję się tak poważnie chorą osobą, to znaczy że moje zdrowie nie jest ku temu przeszkodą. Dlaczego Sąd twierdzi, że nie została ustalona moja zdolność do pracy, skoro ja nie legitymuję się orzeczeniem Komisji Lekarskiej o niezdolności do podjęcia pracy?". W końcowej treści wniosku Skarżąca przytoczyła treść art. 138 § 2 k.p.a. oraz art. 136 k.p.a. i przedstawiła prawidłowe – w jej ocenie – rozumienie wskazanych przepisów. Postanowieniem z dnia 27 listopada 2024 r. - Sąd I instancji, na podstawie art. 158 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm., dalej: "p.p.s.a."), oddalił wniosek Skarżącej o wykładnie ww. wyroku. W uzasadnieniu Sąd I instancji podał, że jego zdaniem Skarżąca w złożonym wniosku o wykładnie wyroku podejmuje jedynie polemikę ze stanowiskiem zaprezentowanym w uzasadnieniu zapadłego wyroku. Ponadto, w ocenie Sądu I instancji, w szczególności kwestionuje dokonaną przez Sąd kontrolę postępowania w zakresie ustalenia stanu faktycznego sprawy, prawidłowości przeprowadzenia postępowania przez organ drugiej instancji, a także interpretację i zastosowanie art. 138 § 1 k.p.a. i art. 136 k.p.a. Skarżąca kwestionuje również sposób uzasadnienia motywów rozstrzygnięcia przez Sąd. Zdaniem Sądu I instancji, tego rodzaju zarzuty - nie mogą być przedmiotem oceny Sądu w trybie art. 158 p.p.s.a. Do tego rodzaju zarzutów naruszenia prawa przewidziana jest skarga kasacyjna, o czym Skarżąca została pouczona przy doręczeniu odpisu wyroku z uzasadnieniem. Zażalenie na powyższe postanowienie złożyła Skarżąca. W uzasadnieniu podała, że uzasadnienie zapadłego wyroku nie wskazuje w sposób klarowny przyczyn oddalenia jej sprzeciwu, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 158 p.p.s.a. Sąd, który wydał wyrok, rozstrzyga postanowieniem wątpliwości, co do jego treści. Postanowienie w tym przedmiocie Sąd może wydać na posiedzeniu niejawnym. Naczelny Sąd Administracyjny w pełni akceptuje stanowisko zaprezentowane przez Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Taki, jak zaprezentowany w zaskarżonym postanowieniu sposób rozumienia zakresu wykładni orzeczenia, o której mowa w art. 158 p.p.s.a. jest powszechnie przyjmowany w orzecznictwie sądowym. Jak słusznie wskazał Sąd I instancji konieczność dokonania wykładni wyroku zachodzi wówczas, gdy jego treść jest sformułowana w sposób niejasny, który może budzić wątpliwości co do samego rozstrzygnięcia, zakresu powagi rzeczy osądzonej, a także sposobu jego wykonania. Wyrok Sądu I instancji z dnia 27 września 2024 r., sygn. akt II SA/Gd 924/24 oddalający sprzeciw Skarżącej od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z 7 sierpnia 2024 r. nr SKO Gd/3426/23 w przedmiocie opłacania składek na ubezpieczenie emerytalno-rentowe, nie wywołuje żadnych wątpliwości interpretacyjnych, nie zachodziła więc konieczność dokonania wykładni w trybie art. 158 p.p.s.a. W złożonym wniosku o wykładnię wyroku, a także w rozpoznawanym zażaleniu, Skarżąca skupiła się na polemice z prawidłowością wyroku, co w ramach wniosku o wykładnię jest niedopuszczalne. Ocena prawidłowości przyjętego przez Sąd I instancji stanu faktycznego oraz ocena, czy organ odwoławczy wydając decyzję nie przekroczył swoich uprawnień określonych w art. 138 § 2 k.p.a. mogła zostać zakwestionowana jedynie poprzez złożenie skargi kasacyjnej od tego wyroku. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a., postanowił zażalenie oddalić
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 4 marca 2025
- Symbol z opisem
- 6329 Inne o symbolu podstawowym 632
- Skarżony organ
- Samorządowe Kolegium Odwoławcze
- Sędziowie
- Piotr Niczyporuk /przewodniczący sprawozdawca/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
art. 184 · Dz.U. 2024 poz. 935
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny