Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II SA/Gd 941/25

Wyrok WSA w Gdańsku z 18 marca 2026 r., II SA/Gd 941/25

Wynik

Oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku
Data orzeczenia
18 marca 2026
Prawomocne
nie

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Krzysztof Kaszubowski Sędzia WSA Diana Trzcińska Asesor sądowy WSA Wojciech Wycichowski (spr.) po rozpoznaniu w Gdańsku w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 18 marca 2026 r. sprawy ze skargi L. B. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z dnia 18 września 2025 r. nr SKO Gd/2488/25 w przedmiocie wznowienia postępowania w sprawie świadczenia pielęgnacyjnego oddala skargę.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Stan faktyczny sprawy przedstawia się następująco: Wnioskiem z 15 grudnia 2023 r. L. B. (dalej: "Wnioskodawczyni", "Strona", "Skarżąca"), reprezentowana przez pełnomocnika - adwokat M.F., wystąpiła do Wójta Gminy Wejherowo (dalej: "Wójt", "organ pierwszej instancji") o ustalenie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku z opieką nad niepełnosprawną matką S. B. Decyzją z 16 stycznia 2024 r. Wójt, na podstawie art. 17 ust. 1b ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2023 r., poz. 390 ze zm.), odmówił Stronie wnioskowanego świadczenia wskazując, że niepełnosprawność matki Wnioskodawczyni powstała w wieku, który nie mieści się w przedziale wiekowym zakreślonym w art. 17 ust. 1b tej ustawy. Decyzja została wysłana pełnomocnik Wnioskodawczyni, która odebrała ją w dniu 25 stycznia 2024 r. W dniu 21 lutego 2024 r. pełnomocnik Strony nadała w placówce pocztowej odwołanie od decyzji Wójta z 16 stycznia 2024 r. Postanowieniem z 22 marca 2024 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Gdańsku (dalej: "Kolegium", "organ odwoławczy"), na podstawie art. 134 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r., poz. 775 ze zm.) - dalej "k.p.a.", stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Wnioskiem z 13 lutego 2025 r. L. B., reprezentowana przez pełnomocnika - adwokat M. F., na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 i 5 k.p.a., wystąpiła do Wójta o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją tego organu z 16 stycznia 2024 r. Uzasadniając wniosek wskazano, że Strona uzyskała wiedzę o przyczynie uzasadniającej wznowienie postępowania w niniejszej sprawie w dniu 13 lutego 2025 r., przy okazji osobistego zapoznawania się - po raz pierwszy - z ostateczną decyzją Kolegium z 22 marca 2024 r. w rozmowie telefonicznej z biurem obsługi interesanta Kolegium, bowiem pozostałe czynności w trakcie postępowania odbywały się bez jej udziału. Zaznaczono, że o okolicznościach tych Wnioskodawczyni nie miała wcześniej wiedzy, zaś ich poznanie było możliwe dopiero w momencie zapoznania się z decyzją ostateczną znajdującą się w aktach sprawy, do których Strona po raz pierwszy uzyskała wgląd 13 lutego 2025 r. W tych okolicznościach, zdaniem pełnomocnika Wnioskodawczyni, kwestię zachowania miesięcznego terminu do wystąpienia z wnioskiem o wznowienie, przewidzianego w art. 148 § 1 k.p.a., należy uznać za wyjaśnioną. W dalszej kolejności wskazano, że wniosek o wznowienie postępowania zostaje oparty na podstawach wskazanych w art. 145 § 1 pkt 4 i 5 k.p.a., które przewidują wznowienie postępowanie, jeżeli strona bez swojej winy nie brała udziału w postępowaniu lub wyjdą na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody istniejące w dniu wydania decyzji, nieznane organowi, który wydał decyzję. Zdaniem pełnomocnik Strony z taką właśnie sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie, bowiem czynności w toku postępowania były dokonywane przez pełnomocnika, który nie udzielił Stronie pełnych informacji, w związku z czym nie miała ona możliwości podjęcia prawidłowego działania. Dodatkowo, w dniu wydania decyzji przez Kolegium, mąż S. B., jedyna osoba poza L. B., która mogłaby sprawować opiekę nad niepełnosprawną S. B., został całkowicie ubezwłasnowolniony. Zatem nie było już możliwości sprawowania opieki nad S. B. przez inną osobę. Postanowieniem z 12 maja 2025 r. Wójt, na podstawie art. 149 § 3 k.p.a., odmówił wznowienia postępowania w sprawie zakończonej decyzją tego organu z 16 stycznia 2024 r. W uzasadnieniu organ pierwszej instancji podał, że zgodnie z art. 148 k.p.a. podanie o wznowienie postępowania wnosi się do organu administracji publicznej, który wydał w sprawie decyzję w pierwszej instancji, w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania (§ 1), zaś termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji (§ 2). Zdaniem Wójta skoro Strona w postępowaniu zainicjowanym jej wnioskiem z 15 grudnia 2023 r. o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, któremu w dniu 25 stycznia 2024 r. doręczono decyzję z 16 stycznia 2024 r., to w tym dniu powzięła wiedzę o treści tej decyzji. Tym samym, składając w dniu 13 lutego 2025 r. wniosek o wznowienie postępowania zakończonego decyzją Wójta z 16 stycznia 2024 r. Strona uczyniła to z uchybieniem terminu, o którym mowa w art. 148 § 2 k.p.a. W wyniku zażalenia wniesionego na powyższe rozstrzygnięcie przez Stronę Kolegium postanowieniem z 18 września 2025 r. utrzymało je w mocy. W uzasadnieniu organ odwoławczy opisał dotychczasowy przebieg postępowania wskazując następnie, że na etapie przed wydaniem postanowienia o wszczęciu postępowania wznowieniowego organ bada m.in. zachowanie terminu do wniesienia wniosku. Analizując akta sprawy Kolegium podzieliło stanowisko Wójta, że Strona uchybiła terminowi do wniesienia wniosku o wznowienie postępowania. W tym zakresie wskazano, że w sprawie o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego Stronę reprezentował profesjonalny pełnomocnik, zarówno przed organem pierwszej, jak i drugiej instancji. Dodatkowo, w 2025 r. ten sam pełnomocnik reprezentował Stronę przy składaniu wniosku o wznowienie postępowania. Kolegium podniosło, że ze stosunku pełnomocnictwa wynika m.in., iż zapewnienie czynnego udziału przedstawicielowi w postępowaniu jest równoznaczne z zapewnieniem czynnego udziału stronie w tym samym postępowaniu. Wszak pełnomocnictwo uprawnia do występowania w postępowaniu i dokonywania czynności w procesie przez ustanowionego pełnomocnika w imieniu i na rzecz strony. Wszelkie skutki działań i zaniechań pełnomocnika są zatem równoznaczne z działaniami i zaniechaniami strony. Zdaniem organu odwoławczego w sprawie nie ma wątpliwości co do tego, kiedy Wnioskodawczyni dowiedziała się o treści decyzji Wójta z 16 stycznia 2024 r. Wynika to bowiem z dowodu doręczenia tej decyzji jej pełnomocnikowi. Zarazem Strona nie podała żadnych faktów, które świadczyłyby o tym, aby dowiedziała się o okolicznościach uzasadniających wznowienie postępowania dopiero po połączeniu telefonicznym z Kolegium w dniu 13 lutego 2025 r. Organ odwoławczy zaznaczył, że udział pełnomocnika strony nie wyłącza udziału samej strony w postępowaniu, Strona na każdym etapie postępowania miała możliwość zapoznania się z aktami sprawy, z wydanymi w sprawie decyzjami lub innymi rozstrzygnięciami. Zwrócono uwagę, że Strona złożyła wniosek o ustalenie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego 19 grudnia 2023 r., a 8 stycznia 2024 r. przeprowadzono z jej udziałem wywiad środowiskowy. Zdaniem organu odwoławczego trudne do wyjaśnienia jest to, że dopiero rok po tym zdarzeniu Strona skontaktowała się z pełnomocnikiem w celu wyjaśnienia stanu sprawy, a skoro pełnomocnik takiego kontaktu unikał Strona nie uznawała za zasadne skontaktować się z organami. Kolegium powtórzyło, że skoro wolą Strony było zlecenie czynności związanych z jej reprezentacją innemu podmiotowi to ich zlecenie musi być powiązane ze zgodą na to, że nie będzie ona otrzymywała informacji o toczącym się postępowaniu administracyjnym, lecz informacje takie będzie otrzymywał wyłącznie jej pełnomocnik. Podkreślono, że Strona taką decyzję osobiście podjęła, co musiało skutkować powiadamianiem pełnomocnika o czynnościach organu, co nie wyłączało jednak prawa do kontroli przebiegu postępowania ani do składania pism lub dowodów osobiście przez Stronę w sprawie. W skardze na postanowienie Kolegium z 18 września 2025 r. L. B., reprezentowana przez pełnomocnika - adwokata D. S., zarzuciła mu naruszenie przepisów postępowania, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez niepodjęcie przez organ wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz do załatwienia sprawy z uwzględnieniem interesu społecznego oraz słusznego interesu obywateli, niewywiązanie się przez organ z obowiązku zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego w sposób wyczerpujący; 2. art. 8 i art. 9 k.p.a. poprzez przeprowadzenie postępowania w sposób godzący w zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, w szczególności poprzez brak kierowania się przez organy administracji publicznej zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania oraz poprzez brak należytego czuwania przez te organy nad tym, aby strona postępowania nie poniosła szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielania jej niezbędnych wyjaśnień i wskazówek; 3. art. 7, art. 77 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez uznanie, że Skarżąca nie wykazała, aby bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu, podczas gdy Strona była pozbawiona możliwości powzięcia informacji o treści decyzji, z uwagi na nieprzekazywanie Skarżącej przez jej pełnomocnika jakichkolwiek informacji odnośnie do postępowania, co zostało przez pełnomocnika przyznane w treści wniosku o wznowienie postępowania; 4. art. 7, art. 77 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. poprzez brak jakiejkolwiek oceny podnoszonej przez Stronę nowej okoliczności, tj. ubezwłasnowolnienia męża S. B., w sytuacji, gdy odmowa przyznania świadczenia pielęgnacyjnego uzasadniana była przez organ pierwszej instancji w ten sposób, że to mąż S. B. powinien sprawować nad nią opiekę w pierwszej kolejności, ewentualnie, w przypadku uznania przez Sąd, jakoby sam fakt utrzymania w mocy postanowienia organu pierwszej instancji miał być równoznaczny z brakiem obowiązku organu drugiej instancji całościowego rozważenia sprawy oraz oparciem się przez organ drugiej instancji na ustaleniach organu pierwszej instancji - poprzez ustalenie, że podczas wydawania decyzji organ posiadał informację o ubezwłasnowolnieniu całkowitym męża S. B., podczas gdy żaden z organów w toku niniejszej sprawy nie pozyskał stosownego prawomocnego postanowienia sądu powszechnego i tym samym stosownym prawomocnym postanowieniem nie dysponował, a zatem nie mógł wywodzić ustaleń w tym zakresie z jakichkolwiek innych źródeł; 5. art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 149 § 3 k.p.a. poprzez jego niewłaściwe i bezpodstawne zastosowanie i utrzymanie w mocy wadliwego postanowienia organu pierwszej instancji, podczas gdy organ odwoławczy powinien był uchylić to postanowienie i orzec o wznowieniu postępowania. W oparciu o tak sformułowane zarzuty wniesiono o uchylenie w całości zarówno zaskarżonego, jak i poprzedzającego go postanowienia organu pierwszej instancji i zasądzenie na rzecz Skarżącej zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi zarzucono, że postanowienie Wójta zawiera liczne błędy, nieprawidłowości i naruszenia, które wprost przełożyły się na treść postanowienia Kolegium - błędy w ustaleniach faktycznych organu pierwszej instancji w znakomitej większości przeniknęły do ustaleń poczynionych przez organ odwoławczy, stając się podstawą wydania zaskarżonego postanowienia, które jest w całości nieprawidłowe. Zdaniem strony skarżącej organy obu instancji nie wywiązały się z obowiązku dokładnego i wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy; organy przyjęły bezrefleksyjnie, że doręczenie decyzji pełnomocnikowi wywołało skutki procesowe wobec Skarżącej, nie badając przy tym, czy pełnomocnik rzeczywiście wykonywał obowiązki wynikające ze stosunku pełnomocnictwa i czy wobec tego Strona miała realną możliwość uczestniczenia w postępowaniu. Zarzucono, że organy pominęły treść uzasadnienia wniosku o wznowienie postępowania, w którym pełnomocnik Skarżącej wprost przyznała, iż nie kontaktowała się ze Skarżącą oraz nie udzielała jej niezbędnych informacji. W efekcie doszło do sytuacji, w której Strona zaczęła się zastanawiać, dlaczego odwołanie od decyzji Wójta z 16 stycznia 2024 r. rozpoznawane było przez rok. Wyjaśniono, że swoje wątpliwości Skarżąca postanowiła rozwiać poprzez zapoznanie się z aktami postępowania w dniu 13 lutego 2025 r., kiedy to po raz pierwszy zapoznała się z decyzją Kolegium z 22 marca 2024 r. To wówczas też okazało się, że odwołanie od ww. decyzji Wójta zostało przez pełnomocnika Skarżącej złożone z uchybieniem terminu, w efekcie czego decyzja ta stała się ostateczna. Dopiero w tym zatem dniu, a nie wcześniej Skarżąca dowiedziała się o decyzji Kolegium i tym samym o ostateczności decyzji organu pierwszej instancji. Podniesiono, że gdy tylko Strona dowiedziała się o ww. okolicznościach, zażądała natychmiastowych działań ze strony reprezentującego ją pełnomocnika, w następstwie czego pełnomocnik złożył wniosek o wznowienie postępowania. Zarzucono następnie, że rozpoznając wniosek o wznowienie postępowania organy nie poczyniły jakichkolwiek ustaleń faktycznych, w szczególności nie ustalono, dlaczego przez niemal rok pełnomocnik nie kontaktowała się ze Stroną, ani czy Skarżąca faktycznie została poinformowana o decyzji. Zdaniem strony skarżącej organy ograniczyły się do czysto formalnego stwierdzenia, że pełnomocnik został prawidłowo umocowany i tym samym utożsamiły to z właściwym zawiadomieniem Skarżącej o wydanej decyzji. Organy pominęły jednak fakt, że z uwagi na niewłaściwe działania pełnomocnik, która unikała jakiegokolwiek kontaktu ze Skarżącą oraz nie poinformowała jej o treści decyzji, Strona została faktycznie pozbawiona możliwości zapoznania się z decyzją oraz wcześniejszego podjęcia jakichkolwiek działań w celu ochrony swoich praw. Podniesiono, że z uwagi na to, iż stosunek pełnomocnictwa opiera się na wzajemnym zaufaniu pomiędzy mocodawcą i pełnomocnikiem, Skarżąca nie miała podstaw, aby podejrzewać, że postępowanie administracyjne zostało zakończone decyzją Kolegium wydaną wobec uchybienia terminu na wniesienie odwołania. Zapewniono, że gdyby tylko Strona o tym wiedziała, bez zwłoki by zareagowała - jak zresztą uczyniła po faktycznym zapoznaniu się z decyzją Kolegium. W ocenie strony skarżącej brak jakichkolwiek ustaleń w powyższym zakresie, poza przyjęciem tezy o skuteczności doręczenia decyzji Stronie wraz z doręczeniem jej pełnomocnikowi, wskazuje na automatyzm organów, co stoi w oczywistej sprzeczności z podstawowymi zasadami postępowania administracyjnego, jakimi są zasada prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.) i zasada zaufania do organów władzy publicznej (art. 8 k.p.a.). Zarzucono, że stanowisko organów utożsamiające doręczenie decyzji pełnomocnikowi z faktycznym doręczeniem jej stronie stanowi przejaw przedkładania nadmiernego formalizmu nad poszanowaniem podstawowych zasad postępowania. Organy powinny były zatem zbadać, czy w tych okolicznościach można przypisać Skarżącej winę za brak udziału w postępowaniu, a tym samym, czy rzeczywiście upłynął termin do złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Zdaniem strony skarżącej rzeczywistości faktyczną możliwość podjęcia działań Skarżąca uzyskała dopiero 13 lutego 2025 r., a zatem dopiero od tej daty należy liczyć termin, o którym mowa w art. 148 § 2 k.p.a. Odwołując się do orzecznictwa sądów administracyjnych wyjaśniono, że zwrot "dzień, w którym strona dowiedziała się o decyzji" należy rozumieć w ten sposób, że strona uzyskała informacje pozwalające zidentyfikować nową okoliczność w stopniu pozwalającym jej na sformułowanie żądania o wznowienie postępowania. Zaistnienie tej okoliczności nie jest uwarunkowane ewentualnymi obowiązkami, jakie powinna podjąć strona, aby uzyskać taką wiedzę. Ponadto, organ ma obowiązek przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w zakresie dochowania terminu niezależnie od generalnego zapatrywania, że to strona powinna wykazać, że termin ten zachowała. Podkreślono, że należy wyraźnie oddzielić kwestię dowiedzenia się o decyzji przez pełnomocnika od momentu faktycznego dowiedzenia się o niej przez stronę. Skutki doręczenia decyzji pełnomocnikowi nie mogą być w sposób automatyczny przenoszone na stronę, jeżeli ze stanu faktycznego wynika, że z winy pełnomocnika strona została pozbawiona wiedzy o wydaniu decyzji i możliwości działania w toku postępowania. Końcowo zarzucono, że pomimo obowiązku dokonania przez organ odwoławczy całościowej oceny kompleksowo zebranego w sprawie materiału, organ ten w ogóle nie odniósł się do wskazanej przez Stronę nowej okoliczności związanej z uprawomocnieniem się postanowienia o ubezwłasnowolnieniu męża matki Skarżącej. Zdaniem strony skarżącej fakt, że organ nie dysponował w momencie wydania decyzji odpisem prawomocnego postanowienia o ubezwłasnowolnieniu niewątpliwie stanowi przesłankę do wznowienia postępowania w sprawie. Podkreślono, że tylko prawomocne postanowienie sądu stanowi wiarygodne potwierdzenie ubezwłasnowolnienia osoby fizycznej. W odpowiedzi na skargę Kolegium, wnosząc o jej oddalenie, podtrzymało dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku ustalił i zważył, co następuje: Na wstępie rozważań należy wskazać, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r., poz. 1267) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Z kolei przepis art. 3 § 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2026 r., poz. 143) stanowi, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty. W wyniku takiej kontroli postanowienie może zostać uchylone w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b i c P.p.s.a.). Z przepisu art. 134 § 1 P.p.s.a. wynika z kolei, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Tym samym, sąd ma prawo i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony. Należy również wskazać, że w myśl art. 119 pkt 3 P.p.s.a. sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. Aktem poddanym sądowej kontroli w niniejszej sprawie jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku z 18 września 2025 r. utrzymujące w mocy postanowienie Wójta Gminy Wejherowo z 12 maja 2025 r. odmawiające L. B. wznowienia postępowania administracyjnego w sprawie zakończonej ostateczną decyzją Wójta Gminy Wejherowo z 16 stycznia 2024 r. odmawiającą Skarżącej świadczenia pielęgnacyjnego. Przystępując do oceny wydanych w sprawie rozstrzygnięć w pierwszej kolejności należy wskazać, że jedną z naczelnych zasad postępowania administracyjnego jest zasada trwałości decyzji. Zgodnie z art. 16 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2025 r., poz. 1691) decyzje, od których nie służy odwołanie w administracyjnym toku instancji lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, są ostateczne. Uchylenie lub zmiana takich decyzji, stwierdzenie ich nieważności oraz wznowienie postępowania może nastąpić tylko w przypadkach przewidzianych w kodeksie lub ustawach szczególnych. Jakakolwiek wykładnia rozszerzająca przepisów regulujących ten tryb postępowania jest niedopuszczalna. W konsekwencji wzruszenie decyzji ostatecznych nie jest poddane pełnej swobodzie, lecz ogranicza się do ściśle określonych przypadków, do których należą m.in. tzw. tryby nadzwyczajne, w tym tryb wznowienia postępowania. Wznowienie postępowania jest instytucją procesową mającą na celu stworzenie prawnej możliwości przeprowadzenia ponownego postępowania wyjaśniającego i ponownego rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej, w której została już wydana decyzja ostateczna. Potrzeba stosowania tego rodzaju instytucji pojawia się w sytuacjach, kiedy po wydaniu decyzji ostatecznej ujawniła się wadliwość postępowania, albo też gdy wystąpiły później okoliczności, które pozbawiają znaczenia przesłanki, na jakich oparto rozstrzygnięcie sprawy. Samo jednak złożenie wniosku o wznowienie postępowania nie prowadzi do jego wznowienia. Zanim bowiem dojdzie do wznowienia postępowania w konkretnej sprawie muszą zostać zweryfikowane przesłanki jego dopuszczalności - przesłanki rozumiane jako warunki, od których zależy samo uruchomienie odnośnego trybu nadzwyczajnego. W pierwszej fazie rozpatrywania podania o wznowienie postępowania organ administracji publicznej obowiązany jest badać następujące kwestie: czy podanie o wznowienie postępowania odpowiada ogólnym wymogom k.p.a. dotyczącym podań w postępowaniu administracyjnym (tj. czy zostało podpisane, wskazuje konkretną decyzję, której dotyczy wniosek o wznowienie postępowania), czy zostało wniesione przez osobę będącą stroną w sprawie i czy zostały w nim wskazane przyczyny wznowienia określone w art. 145-145b k.p.a. oraz czy został zachowany miesięczny termin do jego złożenia. Zgodnie bowiem z art. 148 k.p.a. podanie o wznowienie postępowania wnosi się do organu administracji publicznej, który wydał w sprawie decyzję w pierwszej instancji, w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania (§ 1). Termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji (§ 2). W doktrynie podkreśla się, że zachowanie miesięcznego terminu, o którym mowa w art. 148 k.p.a. musi być przez stronę udowodnione, nie wystarczy uprawdopodobnienie (tak: E. Iserzon, J. Starościak, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, teksty, wzory i formularze, Warszawa 1970). Również w dawnej judykaturze wskazuje się, że strona ze skutkiem prawnym może złożyć podanie o wszczęcie postępowania w sprawie wznowienia postępowania w terminie miesiąca od dnia, w którym dowiedziała się o okolicznościach stanowiących podstawę wznowienia postępowania. Zachowanie powyższego terminu musi być udowodnione przez stronę, zaś organ administracji swobodnie ocenia dowody w tej mierze (zob. wyroki NSA: z 16 października 1998 r. sygn. akt III SA 2802/97 i z 19 maja 2000 r. sygn. akt I SA/Wr 1038/97, przywołane w niniejszym uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne na stronie internetowej: orzeczenia.nsa.gov.pl). Strona musi więc udowodnić, kiedy (w jakiej dacie) dowiedziała się o okolicznościach stanowiących podstawę wznowienia postępowania, ze ścisłością dostateczną do ustalenia, że jej podanie o wznowienie wpłynęło przed upływem terminu miesięcznego od dnia, w którym dowiedziała się o okolicznościach stanowiących podstawę wznowienia. Przenosząc dotychczasowe uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy jako prawidłowe należy ocenić stanowisko organów, że wniosek o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją Wójta z 16 stycznia 2024 r. nie został złożony z zachowaniem miesięcznego terminu, o którym mowa w art. 148 k.p.a. W powyższym zakresie w pierwszej kolejności należy wskazać, że zgodnie z art. 32 k.p.a. strona może działać przez pełnomocnika, chyba że charakter czynności wymaga jej osobistego działania. W niniejszej sprawie Skarżąca skorzystała z tego uprawnienia, udzielając w dniu 15 grudnia 2023 r. adwokat M. F. pełnomocnictwa do złożenia w jej imieniu wniosku o ustalenie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego oraz do reprezentowania jej we wszystkich sprawach związanych z realizacją złożonego wniosku zarówno przed organami administracji publicznej, jak i przed sądami powszechnymi i administracyjnymi. Z uprawnieniem strony do działania przez pełnomocnika wiążą się ściśle określone konsekwencje prawne wynikające wprost ze stosunku pełnomocnictwa. W myśl art. 96 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. z 2025 r., poz. 1071 ze zm.) umocowanie do działania w cudzym imieniu może opierać się na ustawie (przedstawicielstwo ustawowe) lub na oświadczeniu reprezentowanego (pełnomocnictwo). W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że korelatem kompetencji pełnomocnika jest po stronie reprezentowanego "stan związania" polegający na tym, że nie może on zapobiec aktualizacji po jego stronie skutków czynności prawnej dokonanej przez pełnomocnika w granicach umocowania. Pełnomocnictwo oznacza prawo prowadzenia w czyimś zastępstwie określonych spraw, reprezentowanie rozumiane jako występowanie w czyimś interesie. Stosunek pełnomocnictwa stanowi cywilnoprawną umowę zlecenia polegającą na działaniu pełnomocnika w imieniu i na rzecz swojego mocodawcy, co oznacza, że wszelkie skutki podejmowanych przezeń działań wywierane są w sferze majątkowej bądź prawnej mocodawcy, nie zaś samego pełnomocnika. Tym samym, podejmowane przez pełnomocnika czynności, jak i ich zaniechanie, odnoszą się bezpośrednio do sytuacji prawnej i procesowej mocodawcy (zob. wyrok WSA w Gdańsku z 14 stycznia 2021 r. sygn. akt III SA/Gd 909/20). Również na gruncie postępowania administracyjnego udzielenie pełnomocnictwa pociąga za sobą doniosłe skutki. W myśl bowiem art. 40 § 2 k.p.a. jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi. W judykaturze zgodnie przyjmuje się, że art. 40 § 2 nie dopuszcza żadnych wyjątków i zgodnie z przyjętą w k.p.a. zasadą oficjalności doręczeń obarcza organy administracji publicznej obowiązkiem doręczania wszystkich pism procesowych, w tym orzeczeń (decyzji, postanowień), pełnomocnikowi ustanowionemu w sprawie. Organ, który pomija pełnomocnika w toku czynności postępowania administracyjnego niweczy skutki staranności strony w dążeniu do ochrony jej praw i interesów oraz otrzymania takiej ochrony, jaką powinna uzyskać w państwie prawa. A zatem, od chwili ustanowienia pełnomocnika strona działa za jego pośrednictwem z pełnym skutkiem prawnym, a wobec tego również wszystkie pisma doręcza się pełnomocnikowi, a nie stronie (zob. wyrok NSA z 16 grudnia 2016 r. sygn. akt II OSK 1365/16). W niniejszej sprawie podmiotem, który uchybił terminowi do złożenia odwołania od decyzji Wójta z 16 stycznia 2024 r. była pełnomocnik Skarżącej świadcząca na jej rzecz usługi zgodnie z pełnomocnictwem z 15 grudnia 2023 r. (adwokat M. F.). Zgodnie zaś z dominującym stanowiskiem orzecznictwa, zawinienie pełnomocnika strony w uchybieniu terminu traktować należy tak, jak zawinienie samej strony. Za brak działania przedstawiciela strony odpowiedzialność ponosi sama strona. Zaniedbania pełnomocnika nie uwalniają strony od winy w niezachowaniu terminu, gdy strona jest prawidłowo reprezentowana przez pełnomocnika, a zwłaszcza gdy nie można stwierdzić, aby pełnomocnik działał na szkodę swojego mocodawcy. Tym samym, skutki podejmowanych przez pełnomocnika działań i zaniechań, tak pozytywne, jak i negatywne, obciążają reprezentowanego (zob. wyroki NSA: z 29 listopada 2017 r. sygn. akt I FSK 1768/15, z 5 września 2017 r. sygn. akt I FSK 20/16, z 7 marca 2014 r. sygn. akt II FSK 791/12, z 14 marca 2013 r. sygn. akt I FSK 605/12, z 23 września 2004 r. sygn. akt FSK 502/04 i z 12 kwietnia 2002 r. sygn. akt I SA/Gd 1676/99). Należy zauważyć, że przesłanka braku zawinienia w uchybieniu terminu była wielokrotnie przedmiotem rozważań w świetle regulacji art. 86 P.p.s.a., w wyniku których zostało wypracowane utrwalone stanowisko, zgodnie z którym winą za uchybienie terminu może być obarczona strona również w odniesieniu do działań osoby trzeciej, której strona postępowania sądowoadministracyjnego powierza dokonanie określonej czynności procesowej, przy czym może to dotyczyć zarówno działania profesjonalnego pełnomocnika, jak również pracownika samej strony postępowania (zob. wyrok NSA z 2 października 2015 r. sygn. akt II OSK 148/14 oraz postanowienia NSA: z 4 czerwca 2018 r. sygn. akt II FZ 308/18, z 28 lutego 2018 r. sygn. akt II FZ 96/18, z 18 listopada 2014 r. sygn. akt I GZ 498/14 i z 22 października 2014 r. sygn. akt II FZ 1586/14). W konsekwencji należy w pełni podzielić zaprezentowane powyżej stanowisko judykatury, że strona ponosi wszelkie, w tym również negatywne, konsekwencje działań (zaniechań) osób, poprzez które działa, również w ramach prowadzonych postępowań administracyjnych i sądowoadministracyjnych. Twierdzenia złożonej w niniejszej sprawie skargi, że to działanie pełnomocnika doprowadziło do uchybienia terminu i tym samym pełnomocnik działał na szkodę Strony, nie zwalniają Skarżącej od skutków prawnych zaniedbań, jakich dopuścił się prowadzący jej sprawę profesjonalny pełnomocnik. Jak już wskazano, czynności pełnomocnika, a także jego zaniechania wywierają bezpośredni skutek wobec reprezentowanej przez niego strony (obciążają stronę jako mocodawcę). Strona ponosi winę w wyborze pełnomocnika w tym rozumieniu, że ustanawiając pełnomocnika z wyboru powinna liczyć się z koniecznością ponoszenia konsekwencji prawnych wynikających z jego działań (zaniechań). Należy więc zgodzić się z orzekającymi w sprawie organami, że podnoszone we wniosku o wznowienie postępowania okoliczności dotyczące nieprawidłowego działania ustanowionego pełnomocnika nie mogą być ocenione jako niezawinione okoliczności uzasadniające przyjęcia stanowiska, że Skarżąca o decyzji Wójta z 16 stycznia 2024 r. dowiedziała się dopiero 13 lutego 2025 r. Podsumowując należy wskazać, że udzielenie pełnomocnictwa jest oparte na wzajemnym zaufaniu występujących po dwóch jego stronach podmiotów. Jeżeli zaufanie to zostało naruszone, mocodawca może w każdej chwili cofnąć udzielone pełnomocnictwo. Z kolei gdy pełnomocnik działał na szkodę swojego mocodawcy, okoliczności tego rodzaju mogą ewentualnie stanowić przedmiot postępowania w trybie cywilnoprawnym. Nie jest natomiast obowiązkiem organu administracji publicznej ani sądu administracyjnego dociekanie wewnętrznych relacji panujących pomiędzy stroną i jej pełnomocnikiem, w tym odtwarzanie występujących pomiędzy tymi podmiotami ustaleń oraz praktyki informowania o doręczanych dokumentach (zob. postanowienie NSA z 17 października 2018 r. sygn. akt II OZ 1010/18). Z podanych wyżej przyczyn akceptacji podlegało stanowisko Kolegium co do zgodności z prawem rozstrzygnięcia Wójta o odmowie wznowienia postępowania. Odnosząc się końcowo do tych zarzutów skargi i ich uzasadnienia, w których wskazywano na brak jakiejkolwiek oceny przez organy podnoszonej przez Skarżącą nowej okoliczności, tj. ubezwłasnowolnienia męża S. B., należy wskazać, że - wbrew stanowisku strony skarżącej - odmowa przyznania Stronie świadczenia pielęgnacyjnego nie była uzasadniana przez organ pierwszej instancji w ten sposób, że to mąż S. B. powinien sprawować nad nią opiekę w pierwszej kolejności. Z uzasadnienia decyzji Wójta z 16 stycznia 2024 r. wynika, że organ ten podzielił stanowisko pracownika socjalnego, iż S. B., z uwagi na stan zdrowia i niepełnosprawność, wymaga opieki i pomocy w zaspakajaniu codziennych potrzeb, zaś Skarżąca podporządkowała swoje życie opiece nad matką. Organ pierwszej instancji przyjął, że obecna sytuacja zdrowotna matki i konieczność zapewnienia stałej opieki uniemożliwia córce aktywizację zawodową i powrót na rynek pracy. Wójt podkreślił również, że w opiece nad matką Strona nie może liczyć na ojca E. B. z uwagi na jego stan zdrowia. Podsumowując Wójt podniósł, że z uwagi na rezygnację Skarżącej z zatrudnienia na rzecz opieki nad matką został potwierdzony fakt niepodejmowania zatrudnienia osoby sprawującej opiekę a sprawowaniem rzeczywistej opieki nad niepełnosprawną w stopniu znacznym matką. Organ pierwszej instancji ocenił natomiast, że Strona nie spełnia przesłanki uprawniającej do świadczenia pielęgnacyjnego, ponieważ niepełnosprawność chorej powstała od 57-go roku życia, a tym samym nie powstała przed ukończeniem 18. lub 25. roku życia. Przyczyną odmowy przyznania Skarżącej świadczenia pielęgnacyjnego była zatem jedynie przesłanka z art. 17 ust. 1b ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2023 r., poz. 390 ze zm.). Wójt odnotował, że wprawdzie Trybunał Konstytucyjny stwierdził niezgodność tego przepisu z Konstytucją RP (wyrok z 21 października 2014 r. sygn. akt K 38/13), lecz poprawienie stanu prawnego pozostaje w gestii ustawodawcy. Zgodnie zaś z art. 6 k.p.a. organy administracji działają na podstawie przepisów prawa, co oznacza, że mają obowiązek stosować akty normatywne wprowadzone do porządku prawnego. Mając na uwadze przedstawione powyżej okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 151 w zw. z art. 120 P.p.s.a., oddalił skargę uznając ją za nieuzasadnioną.[pic]

Informacje o sprawie

Data wpływu
24 listopada 2025
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Skarżony organ
Samorządowe Kolegium Odwoławcze
Sędziowie
Diana Trzcińska Krzysztof Kaszubowski /przewodniczący/ Wojciech Wycichowski /sprawozdawca/

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny