Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III OSK 659/25

III OSK 659/25 - Wyrok NSA z 2025-11-21

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
21 listopada 2025
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Olga Żurawska-Matusiak Sędzia del. WSA Hanna Knysiak-Sudyka po rozpoznaniu w dniu 21 listopada 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 14 stycznia 2025 r., sygn. akt II SAB/Wa 414/24 w sprawie ze skargi J. W. na bezczynność Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia 20 maja 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w punkcie 1 wyroku z dnia 14 stycznia 2025 r., sygn. akt II SAB/Wa 414/24 zobowiązał Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego (dalej także jako: organ) do rozpoznania punktów 2, 3 i 4 wniosku J. W. (dalej także jako: skarżąca) z dnia 20 maja 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej, w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy, w punkcie 2 stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, w punkcie 3 oddalił skargę w pozostałym zakresie, a w punkcie 4 zasądził od organu na rzecz skarżącej 100 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wyrok ten zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Wnioskiem z dnia 20 maja 2024 r. skarżąca zwróciła się do organu o udostępnienie informacji publicznej w postaci odpowiedzi na następujące pytania: 1. dlaczego, ponad miesiąc od zakończenia sprawy w systemie Sądu Najwyższego e-Sprawa nie zamieszczono orzeczenia z dnia 10 kwietnia 2024 r., kończącego sprawę, natomiast zamieszczono postanowienie z dnia 25 stycznia 2014 r. o zwrocie sprawy celem uzupełnienia braków pełnomocnictwa wskazując w systemie e-Sprawa, że to orzeczenie kończy sprawę; 2. dlaczego wyznaczona do orzekania w tej sprawie SSN Agnieszka Piotrowska (pisemne zawiadomienie strony z dnia 24 kwietnia 2023 roku) została odsunięta od orzekania; 3. w jakim trybie, oraz na podstawie jakich przepisów sprawa została przydzielona w dniu 15 grudnia 2023 r. SSN Krzysztofowi Grzesiowskiemu; 4. którą, w kolejności była sprawa [...] rozpoznana przez SSN Krzysztofa Grzesiowskiego podczas jego orzekania w Sądzie Najwyższym, inaczej mówiąc, w ilu sprawach od dnia 29 listopada 2023 roku do dnia 10 kwietnia 2024 r. sędzia orzekał; 5. w ilu sprawach sądowych oraz jakich (karne, cywilne) orzekał SSN Krzysztof Grzesiowski w latach 2007-2009, kiedy był sędzią Sądu Rejonowego w Gorzowie Wielkopolskim, pracując jednocześnie od 2007 roku do stycznia 2009 roku w Ministerstwie Sprawiedliwości; 6. (...) uchwały Sądu Najwyższego zostały zignorowane przez sądy orzekające w sprawie, skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 28 stycznia 2021 r., [...] została oparta na wyrażonych w tych uchwałach jednoznacznych poglądach prawnych. Czy wskazane uchwały SN nadal obowiązują, a jeśli tak to, czy SSN Krzysztof Grzesiowski mógł je pominąć rozpoznając skargę o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego wyroku; 7. Sąd Najwyższy odmawia przyjęcia skargi do rozpoznania, jeżeli jest oczywiście bezzasadna. Czy odmowa przyjęcia skargi do rozpoznania w dniu 10 kwietnia 2024 r. oznacza, że wskazane dwie uchwały Sądu Najwyższego są bezzasadne, nieaktualne, i mogą przez to być stosowane uznaniowo przez sądy oraz Sąd Najwyższy. Skoro SSN Krzysztof Grzesiowski odmówił przyjęcia skargi do rozpoznania, to tym samym uznał, że Sąd Najwyższy by ją oddalił, czyli pominąłby obie wskazane uchwały Sądu Najwyższego. W odpowiedzi na powyższy wniosek pismem z dnia 25 czerwca 2025 r. organ poinformował skarżącą, odnosząc się do poszczególnych pytań, że: 1. orzeczenia Sądu Najwyższego są na bieżąco anonimizowane i publikowane w Biuletynie Informacji Publicznej organu, a obowiązek taki wynika z art. 8 ustawy o Sądzie Najwyższym; 2. aktualność zachowuje stanowisko, które zostało zaprezentowane w piśmie z dnia 12 czerwca 2024 r.; 3. Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego, jako organ zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej, nie znajduje się w posiadaniu informacji na temat szczegółowej działalności orzeczniczej SSN Krzysztofa Grzesiowskiego za okres orzekania w ramach Sądu Rejonowego w Gorzowie Wielkopolskim; 4. żądanie sformułowania oceny odnośnie do twierdzenia przedstawionego w punkcie nr 6 wniosku z dnia 20 maja 2024 r. nie może zostać zrealizowane w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. W związku z tym, że organ w odpowiedzi na wniosek powołuje się na pismo z dnia 12 czerwca 2024 r. stanowiące odpowiedź na wniosek skarżącej z dnia 7 czerwca 2024 r., dodać należy, że wnioskiem z dnia 7 czerwca 2024 r. skarżąca zwróciła się do Sądu Najwyższego o "udostępnienie informacji publicznej (...) o przedmiocie i kompetencjach Sądu Najwyższego; o organach i osobach sprawujących w nich funkcje i ich kompetencjach; o zasadach funkcjonowania Sądu Najwyższego, w tym o sposobach przyjmowania i załatwiania spraw". Skarżąca wyraziła jednocześnie szereg poglądów prawnych co do sprawy rozpoznanej w Sądzie Najwyższym pod sygn. akt [...]. I wreszcie wniosła o odpowiedź na pytania dotyczące sprawy rozpoznanej w Sądzie Najwyższym pod sygn. akt [...], w tym: dlaczego uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 10 kwietnia 2024 r., [...], nie zawiera wyjaśnienia podstawy prawnej postanowienia z przytoczeniem przepisów prawa. Pismem z dnia 12 czerwca 2024 r., odpowiadając na wniosek z dnia 7 czerwca 2024 r., organ poinformował skarżącą, że: - informacja dotycząca sprawy rozpoznanej przez Sąd Najwyższy pod sygn. akt [...] nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, albowiem skarżąca była wspólnikiem spółki jawnej, której dotyczyło przedmiotowe postępowanie (ustawa o dostępie do informacji publicznej nie może być podstawą do otrzymania informacji we własnej sprawie), a ponadto - w pojęciu informacji publicznej nie mieści się wyjaśnianie przyczyn określonych stanów rzeczy; - informacje na temat organów Sądu Najwyższego są dostępne na stronie internetowej Sądu Najwyższego (w zakładce "O Sądzie Najwyższym", "Organizacja"), pełniącej rolę Biuletynu Informacji Publicznej Sądu Najwyższego (pod adresem: https://www.sn.pl/osadzienajwyzszym/SitePages/OrganizacjalOZ.aspx); - żądanie odpowiedzi na pozostałe pytania nie może zostać zrealizowane w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej (w trybie dostępu do informacji publicznej nie można domagać się dokonywania przez organ wykładni prawa lub udzielania porad prawnych). W piśmie z dnia 8 lipca 2024 r. skarżąca wywiodła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność organu w przedmiocie rozpoznania wniosków z dnia 20 maja 2024 r., z dnia 6 czerwca 2024 r. oraz z dnia 7 czerwca 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej i wniosła o zobowiązanie organu do udostępnienia informacji publicznej, w terminie 14 dni od otrzymania odpisu wyroku wraz ze stwierdzeniem jego prawomocności oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania (100 złotych). Skarżąca zarzuciła organowi naruszenie: 1. art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie ustawowej definicji informacji publicznej; 2. art. 10 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej przez niewłaściwe zastosowanie przez przyjęcie, że wnioski dotyczą informacji publicznej, która została udostępniona w Biuletynie Informacji Publicznej; 3. art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. c i lit. d oraz art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. a i lit. d ustawy o dostępie do informacji publicznej przez niewłaściwe zastosowanie przez przyjęcie, że wnioski nie dotyczą informacji: o przedmiocie działalności i kompetencjach Sądu Najwyższego; o organach i osobach sprawujących funkcje w Sądzie Najwyższym i ich kompetencjach; o trybie działania Sądu Najwyższego i jego jednostek organizacyjnych; o sposobach przyjmowania i załatwiania spraw w Sądzie Najwyższym; 4. art. 1 ust. 1 oraz art. 10 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej przez niewłaściwe zastosowanie przez przyjęcie, że wnioski z dnia 20 maja 2024 r. oraz z dnia 7 czerwca 2024 r. dotyczą przedstawienia "wykładni prawa" oraz "udzielenia porad prawnych" wspólnikowi spółki jawnej, która była stroną postępowania w sprawie [...]; 5. art. 1 ust. 1 oraz art. 10 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej przez niewłaściwe zastosowanie przez przyjęcie, że wniosek z dnia 20 maja 2024 r. dotyczy otrzymania informacji "we własnej sprawie"; 6. art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej przez niewłaściwe zastosowanie przez przyjęcie, że wniosek dotyczący działalności orzeczniczej SSN Krzysztofa Grzesiowskiego nie jest żądaniem informacji publicznej w sytuacji, kiedy ustawa stanowi, że prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienie do udostępnienia informacji publicznej przez władze publiczne o osobach sprawujących w nich funkcje i ich kompetencjach. Skoro SSN Krzysztof Grzesiowski pełni funkcję Sędziego Sądu Najwyższego, to według § 50 Regulaminu Sądu Najwyższego Biuro Kadr prowadzące sprawy kadrowe i socjalne sędziów Sądu Najwyższego powinno posiadać dane o przebiegu służby publicznej sędziego; 7. art. 1 ust. 1 oraz art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. d ustawy o dostępie do informacji publicznej przez niewłaściwe zastosowanie przez odmowę udzielenia informacji którą, w kolejności była sprawa [...] rozpoznana przez SSN Krzysztofa Grzesiowskiego podczas jego orzekania w Sądzie Najwyższym, w ilu sprawach od dnia 29 listopada 2023 roku do dnia 10 kwietnia 2024 r. sędzia orzekał w sytuacji kiedy zgodnie z § 74 Regulaminu Sądu Najwyższego, rejestry sądowe oraz bazy orzeczeń są tworzone i prowadzone w formie elektronicznej w systemie informatycznym przeznaczonym do obsługi Sądu Najwyższego. Zgodnie zaś z art. 6 ust. 3 lit. f ustawy o dostępie do informacji publicznej, udostępnieniu podlega informacja publiczna o zasadach funkcjonowania władzy publicznej, w tym o prowadzonych rejestrach, ewidencjach (...). Skarżąca dodała, że wskazane naruszenia przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej naruszają uprawnienie z art. 61 ust. 1 Konstytucji RP. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi jako bezzasadnej wskazując, że jego zdaniem przepisy dotyczące dostępu do informacji publicznej służą skarżącej wyłącznie zaspokojeniu prywatnych interesów i indywidualnych spraw. Zdaniem organu wnioski skarżącej w toku całego postępowania były nastawione wyłącznie na próbę podważenia prawomocnych orzeczeń sądowych, w dodatku w sprawach indywidualnych Spółki, w której wspólnikiem była skarżąca. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w punkcie 1 wyroku z dnia 14 stycznia 2025 r., sygn. akt II SAB/Wa 414/24 zobowiązał organ do rozpoznania punktów 2, 3 i 4 wniosku skarżącej z dnia 20 maja 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej, w terminie 14 dni od daty doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy, w punkcie 2 stwierdził, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, w punkcie 3 oddalił skargę w pozostałym zakresie, a w punkcie 4 zasądził od organu na rzecz skarżącej 100 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji wskazał, że istota rozpoznawanej sprawy sprowadza się do oceny tego, czy organ rozpoznał wniosek inicjujący postępowanie, w jeden ze sposobów przewidzianych w ustawie o dostępie do informacji publicznej. W związku z powyższym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że w odniesieniu do żądań wniosku z dnia 20 maja 2024 r. oznaczonych nr 2, 3 i 4 należało udzielić negatywnej odpowiedzi. Wyjaśniając powyższą konstatację Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zwrócił uwagę na to, że postępowanie toczące się w trybie dostępu do informacji publicznej cechuje daleko posunięta szczegółowość i dokładność w formułowaniu zarówno żądań, jak i odpowiedzi na zadane pytania. Winny one być formułowane na tyle precyzyjnie, by minimalizować ryzyko niezrozumienia intencji osoby pytającej czy intencji autora odpowiedzi. Jak podkreślił Sąd I instancji, tylko dzięki szczegółowemu określaniu żądań i odpowiedzi na pytania, możliwa jest rzetelna weryfikacja sądowa w postępowaniu zainicjowanym skargą na bezczynność pytanego podmiotu. Sąd administracyjny przy rozpoznawaniu takiej skargi nie może bowiem domyślać się intencji stron postępowania. Przenosząc powyższe na realia faktyczne niniejszej sprawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że organ dopuścił się bezczynności. Odpowiedź jakiej udzielił w piśmie z dnia 25 czerwca 2024 r. była zdaniem Sądu I instancji nadmiernie ogólnikowa, a wręcz odbiegała od przedmiotu sprawy. Pytania nr 2, 3 i 4 wniosku z dnia 20 maja 2024 r. nie były bowiem tożsame z pytaniami zadanymi wnioskiem z dnia 7 czerwca 2024 r. (którego to wniosku dotyczyła odpowiedź z dnia 12 czerwca 2024 r). Wręcz przeciwnie – znacząco różniły się od nich. Sąd I instancji wskazał, że pytania zadane wnioskiem z dnia 7 czerwca 2024 r. dotyczyły wprost materii meritum orzeczenia wydanego w sprawie o sygn. akt [...]. Natomiast pytania nr 2, 3 i 4 wniosku z dnia 20 maja 2024 r. dotyczyły materii o charakterze porządkowym, związanej z wyznaczeniem i zmianą sędziego referenta w sprawie o ww. sygnaturze, jak i jego doświadczenia orzeczniczego. W takiej sytuacji odesłanie skarżącej do informacji udzielonej jej na inne przedmiotowo pytania, w ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie nie zwolniło skutecznie pytanego podmiotu z obowiązku rozpoznania sprawy, a w efekcie świadczy o bezczynności organu w omawianym zakresie. Ponadto Sąd I instancji zauważył, że odpowiedź organu nie precyzuje także nawet tego, czy dotyczy wszystkich pytań zadanych we wniosku z dnia 20 maja 2024 r. czy tylko niektórych z nich. Nie precyzuje też powodów, dla których pytany podmiot przyjął istnienie tożsamości przedmiotowej spraw zainicjowanych wnioskami z dnia 20 maja i 7 czerwca 2024 r. W świetle powyższego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że w odniesieniu do pytań nr 2, 3 i 4 wniosku z dnia 20 maja 2024 r. organ milczał, nie ustosunkowując się wprost do ich treści. W tym stanie sprawy Sąd I instancji uznając skargę za częściowo zasadną, orzekł jak w punkcie 1 sentencji wyroku na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 ustawy z Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Jednocześnie Wojewódzki Sad Administracyjny w Warszawie wskazał, że jego zdaniem stwierdzona bezczynność, nie jawiła się jako mająca cechy rażącego naruszenia prawa, gdyż organ zareagował na wniosek strony i nic nie wskazuje na to, by końcowa bezczynność jakiej dopuścił się pytany podmiot, wynikała z jego złej woli. W pozostałym zakresie skarga nie zasługiwała zaś w ocenie Sądu I instancji na uwzględnienie. Dalsze pytania nie dotyczyły bowiem informacji publicznej, a pytany organ poinformował o tym skarżącą. W odniesieniu do pytania nr 1 zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie należało wyjaśnić, że informacja publiczna dotyczy wyłącznie sfery faktów, będących utrwalonymi na jakichkolwiek nośnikach. Żądanie wyjaśnienia powodów określonego rodzaju działań organu wymyka się zaś powyższej definicji. W myśl ugruntowanego od lat orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, żądanie wywiedzione w trybie dostępu do informacji publicznej nie może prowadzić do zmuszania adresata żądania do podjęcia działań w zakresie jego władztwa dotyczącego organizacji pracy organu, czy też do wyjaśniania powodów określonego sposobu postępowania. Prawodawca formułując przepisy o dostępie do informacji nie przewidział aż tak daleko idących uprawnień dla obywateli, co jest zrozumiałe, gdyż celem omawianych uprawnień obywatelskich jest umożliwienie wyłącznie poznania sposobu funkcjonowania organów, a nie umożliwienie kierowania działaniami organów czy też żądania tłumaczenia się z podjętych działań. Nawiązując zaś do pytania nr 5, to organ odpowiedział na nie wyjaśniając, że nie posiada spornych danych. Sąd I instancji podkreślił przy tym, że kwestia tego, czy powinien nimi dysponować znajduje się zaś poza zakresem przedmiotowym postępowania dotyczącego bezczynności organu w rozpoznaniu wniosku. Odnosząc się natomiast do pytań nr 6 i 7 Sąd I instancji stwierdził, że organ słusznie uznał, że nie dotyczą one informacji publicznej, a materii podstaw faktycznych czy prawnych decyzji orzeczniczych podejmowanych przez organ przy rozpoznawaniu konkretnej sprawy. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł organ i zaskarżając ten wyrok w części, tj. zakresie jego punktu 1, 2 oraz 4, wniósł o uwzględnienie skargi kasacyjnej na podstawie art. 188 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, uchylenie zaskarżonego orzeczenia w części punktów 1, 2 i 4 wyroku oraz oddalenie skargi na bezczynność lub ewentualnie na wypadek nieuwzględnienia powyższego wniosku, wniósł o uwzględnienie skargi kasacyjnej na podstawie art. 185 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, uchylenie zaskarżonego orzeczenia w części punktów 1, 2 i 4 wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, a w każdym przypadku o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, a także oświadczył, że zrzeka się rozprawy. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu organ skarżący kasacyjnie zarzucił naruszenie: I. przepisów postępowania, tj.: 1. art. 149 § 1 pkt 1 i 3 oraz § 1a w związku z art. 133 § 1 i art. 134 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez: a) rozpoznanie sprawy w oderwaniu od stanu faktycznego przedstawionego w aktach sprawy, a także poprzez wykroczenie przez Sąd I instancji poza granice sprawy sądowoadministracyjnej, przez zawarcie w orzeczeniu sformułowań ocennych, które przesądziły o bezczynności organu, a nie znajdują oparcia w materiale zgromadzonym w aktach administracyjnych sprawy; b) pominięcie w ramach ustaleń faktycznych, że wniosek dotyczył prywatnych interesów wnioskodawczyni, a nie sprawy publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej; 2. art. 141 § 4 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez przedstawienie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku jedynie wybiórczego opisu stanu faktycznego sprawy, a także lakonicznego odniesienia się przez WSA w Warszawie do stanowiska organu w stosunku skargi na bezczynność; 3. art. 149 § 1 pkt 1 i 3 oraz § 1a w związku z art. 200 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez wadliwe częściowe uwzględnienie skargi na bezczynność i w związku z tym zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania w wysokości 100 złotych w sytuacji, w której prawidłowe rozpoznanie skargi na bezczynność organu powinno skutkować jej oddaleniem w całości, a co za tym idzie powinno skutkować także brakiem zasądzenia na rzecz skarżącej kosztów postępowania w trybie art. 200 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; - przy czym wskazane wyżej naruszenia przepisów postępowania miały istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem doprowadziły Sąd I instancji do błędnej konkluzji, że Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego pozostawał w bezczynności w związku z rozpoznaniem punktów 2, 3 i 4 wniosku skarżącej z dnia 20 maja 2024 r., tzn. Sąd I instancji - jako główny powód stwierdzenia bezczynności - podaje, że odpowiedź organu skierowana do skarżącej "nie precyzuje także nawet tego, czy dotyczy wszystkich pytań zadanych we wniosku z 20 maja 2024 r. czy tylko niektórych z nich", podczas gdy jest to sformułowanie całkowicie nieprawdziwe, ponieważ odpowiedź organu na wniosek z dnia 20 maja 2024 r. precyzyjnie odnosi się do każdego żądania skarżącej, wraz z odesłaniem jej do konkretnej numeracji jej żądań w zakresie pytań nr 2, 3 i 4 wniosku. Jako drugi powód stwierdzenia bezczynności WSA w Warszawie podał to, że odpowiedź organu skierowania do skarżącej była "nadmiernie ogólnikowa, a wręcz odbiegała od przedmiotu sprawy", podczas gdy jest to stwierdzenie nieprawdziwe, ponieważ organ szczegółowo wytłumaczył skarżącej - w zakresie każdego żądania - z jakiego powodu nie może ono zostać rozpoznane w trybie dostępu do informacji publicznej. Wskazane wyżej naruszenia przepisów postępowania miały istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ - zasadniczo - dwa ww. sformułowania ocenne WSA w Warszawie były jedynym powodem stwierdzenia bezczynności organu w przedmiotowej sprawie; II. przepisów prawa materialnego, tj. art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej przez jego nieprawidłową wykładnię i uznanie, że: 1. żądana przez skarżącą informacja dotycząca sprawy rozpoznanej przez Sąd Najwyższy pod sygn. akt [...] stanowi informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej; 2. w pojęciu informacji publicznej mieści się wyjaśnianie przyczyn określonych stanów rzeczy, a do tego sprowadzało się pytanie oznaczone we wniosku nr 1; 3. nieprawidłową wykładnię i uznanie, że w pojęciu informacji publicznej mieści się podawanie podstaw prawnych podjętych już działań i odtwarzanie zdarzeń z przeszłości, nawet jeżeli informacja o nich nie została utrwalona. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej organ skarżący kasacyjnie podniósł, że lektura uzasadnienia zaskarżonego wyroku prowadzi do wniosku, że organ w ogóle nie odniósł się do punktów 2, 3 i 4 wniosku skarżącej z dnia 20 maja 2024 r., co z kolei świadczy o wadliwie ustalonym przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stanie faktycznym sprawy skutkującym uznaniem, że organ pozostaje w bezczynności w przedmiocie rozpoznania tej części wniosku skarżącej. Tymczasem w ocenie organu skarżącego kasacyjnie sformułowana przez niego odpowiedź na wniosek z dnia 20 maja 2024 r. nie była ani ogólnikowa, ani nie odbiegała od przedmiotu sprawy. Co więcej, zdaniem organu skarżącego kasacyjnie jego odpowiedź ma szerszy zakres niż część merytoryczna zaskarżonego wyroku odnosząca się do bezczynności organu, która jest w ocenie organu skarżącego kasacyjnie "nadmiernie lakoniczna". Organ skarżący kasacyjnie podniósł, że jego odpowiedź była kompleksowa i odnosiła się do wszystkich żądań skarżącej, zaś odesłanie do stanowiska zaprezentowanego w piśmie z dnia 12 czerwca 2024 r. było prawidłowe. Organ skarżący kasacyjnie podkreślił, że nie ma wątpliwości, że skarżąca wykorzystuje tryb dostępu do informacji publicznej dla uzyskania celu indywidualnego, a nie publicznego, bowiem jej pytania związane ze sprawą o sygn. [...] nie mają nic wspólnego z interesem publicznym, a służą jedynie okazaniu niezadowolenia z wyniku rozstrzygnięcia postępowania, której stroną była spółka jawna, której wspólniczką z kolei była skarżąca. Natomiast zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie niesie za sobą o tyle niebezpieczne konsekwencje, że stanowi przyzwolenie na to, aby jednostka, która ewidentnie nie jest zadowolona z rozstrzygnięcia sądowego w indywidualnej sprawie, w następstwie takiego orzeczenia, kierowała do organu wiele zapytań "w rzekomym interesie publicznym", aby wykazać to swoje niezadowolenie albo przynajmniej przysporzyć sądowi dodatkowej pracy. Ponadto, organ skarżący kasacyjnie podniósł, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem w pojęciu informacji publicznej nie mieści się wyjaśnianie przyczyn określonych stanów rzeczy, a tego w istocie dotyczy pytanie nr 2 wniosku. Co więcej, w świetle orzecznictwa, co zaakcentował organ skarżący kasacyjnie, w trybie dostępu do informacji publicznej nie można również domagać się podania podstaw prawnych określonych działań, tego zaś dotyczy pytanie nr 3 wniosku. W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżąca wniosła o oddalenie skargi kasacyjnej i oświadczyła, że nie żąda przeprowadzenia rozprawy Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 182 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj.: Dz.U. z 2024 r., poz. 935) - zwanej dalej p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, gdy strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a pozostałe strony, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy. Z kolei według art. 182 § 3 p.p.s.a. na posiedzeniu niejawnym Naczelny Sąd Administracyjny orzeka w składzie jednego sędziego, a w przypadkach, o których mowa w § 2, w składzie trzech sędziów. Wobec zgodnego wniosku stron postępowania, skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 p.p.s.a.). Granice skargi kasacyjnej wyznaczają wskazane w niej podstawy. W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania. Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że skarga ta nie zasługuje na uwzględnienie. W sytuacji, gdy skarga kasacyjna zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, co do zasady w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania (por. wyrok NSA z dnia 27 czerwca 2012 r., II GSK 819/11, LEX nr 1217424; wyrok NSA z dnia 26 marca 2010 r., II FSK 1842/08, LEX nr 596025; wyrok NSA z dnia 4 czerwca 2014 r., II GSK 402/13, LEX nr 1488113; wyrok NSA z dnia 17 lutego 2023 r., II GSK 1458/19; wyrok NSA z dnia 1 marca 2023 r., I FSK 375/20). Dopiero bowiem po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy, albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez sąd pierwszej instancji przepis prawa materialnego. Dla uznania za usprawiedliwioną podstawę kasacyjną z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie wystarcza samo wskazanie naruszenia przepisów postępowania, ale nadto wymagane jest, aby skarżący wykazał, że następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju lub skali, iż kształtowały one lub współkształtowały treść kwestionowanego w sprawie orzeczenia (por. wyrok NSA z dnia 5 maja 2004 r., FSK 6/04, LEX nr 129933; wyrok NSA z dnia 26 lutego 2014 r., II GSK 1868/12, LEX nr 1495116; wyrok NSA z dnia 29 listopada 2022 r., I OSK 931/22). Przechodząc do pierwszego zarzutu naruszenia przepisów postępowania, na podstawie którego organ skarżący kasacyjnie zarzuca Sądowi I instancji naruszenie art. 149 § 1 pkt 1 i 3 oraz § 1a p.p.s.a. w związku z art. 133 § 1 i art. 134 § 1 p.p.s.a., którego to naruszenia upatruje w rozpoznaniu sprawy w oderwaniu od stanu faktycznego przedstawionego w aktach sprawy, a także poprzez wykroczenie przez Sąd I instancji poza granice sprawy sądowoadministracyjnej, przez zawarcie w orzeczeniu sformułowań ocennych, które przesądziły o bezczynności organu, a nie znajdują oparcia w materiale zgromadzonym w aktach administracyjnych sprawy, a także w pominięciu w ramach ustaleń faktycznych, że wniosek dotyczył prywatnych interesów wnioskodawczyni, a nie sprawy publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (tj.: Dz.U. z 2022 r., poz. 902) – dalej: u.d.i.p., wskazać należy, że zarzut ten nie mógł odnieść skutku. Podkreślenia wymaga przede wszystkim to, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowane jest stanowisko, że przepis art. 149 § 1 pkt 1 i 3 oraz § 1a p.p.s.a., którego naruszenie zarzuca organ skarżący kasacyjnie, podobnie zresztą jak art. 145 § 1, art. 146 § 1, art. 147, art. 151, czy też art. 161 § 1 p.p.s.a. ma charakter ogólny (blankietowy) i określa kompetencje sądu administracyjnego w fazie orzekania. Tego typu przepis nie może zatem stanowić samodzielnej podstawy kasacyjnej. Strona skarżąca kasacyjnie chcąc powołać się na zarzut naruszenia art. 149 § 1 pkt 1 i 3 oraz § 1a p.p.s.a. zobowiązana jest więc bezpośrednio powiązać omawiany zarzut z zarzutem naruszenia konkretnych przepisów, którym – jej zdaniem – Sąd I instancji uchybił w toku rozpoznania sprawy. Naruszenie ww. przepisów jest zawsze następstwem uchybienia innym przepisom, czy to procesowym, czy też materialnym (por. wyroki NSA: z dnia 30 kwietnia 2015 r., I OSK 1701/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1595/14, z dnia 29 kwietnia 2015 r., I OSK 1596/14, z dnia 24 kwietnia 2015 r., I OSK 1088/14, z dnia 8 kwietnia 2015 r., I OSK 71/15, z dnia 9 stycznia 2015 r., I OSK 638/14). Organ skarżący kasacyjnie powiązał wprawdzie zarzut naruszenia art. 149 § 1 pkt 1 i 3 oraz § 1a p.p.s.a. z zarzutem naruszenia art. 133 § 1 i art. 134 § 1 p.p.s.a., jednak powiązanie to nie mogło okazać się skuteczne. Zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a., "Sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy (..)". Wyjaśnić więc należy, że orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza to, że sąd w procesie kontroli sądowoadministracyjnej bierze pod uwagę okoliczności, które z akt tych wynikają. Podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest zatem materiał dowodowy zgromadzony przez organ administracji publicznej w toku postępowania przed tym organem oraz przed sądem (uwzględniając treść art. 106 § 3 p.p.s.a.). Wskazany wyżej przepis mógłby zostać naruszony, gdyby sąd wyszedł poza ten materiał i dopuścił na przykład dowód z przesłuchania świadków. Obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy oznacza bowiem jedynie zakaz wyjścia poza materiał znajdujący się w aktach sprawy (por. wyrok NSA z dnia 7 marca 2013 r., II GSK 2374/11, LEX nr 1296049). Należy przy tym odróżnić poddanie sądowej kontroli działalności administracji publicznej na podstawie innego materiału niż akta sprawy od wydania wyroku na podstawie akt sprawy, z przyjęciem np. odmiennej oceny materiału dowodowego zawartego w tych aktach (por. wyrok NSA z dnia 5 kwietnia 2012 r., I OSK 1749/11, LEX nr 1145067). Przepis art. 133 § 1 p.p.s.a. nie może służyć kwestionowaniu oceny materiału dowodowego, jak i ustaleń i oceny ustalonego w sprawie stanu faktycznego, dokonanych przez sąd pierwszej instancji (por. wyrok NSA z dnia 9 listopada 2011 r., I OSK 1350/11, LEX nr 1149159; wyrok NSA z dnia 17 listopada 2011 r., II OSK 1609/10, LEX nr 1132105). Tymczasem organ skarżący kasacyjnie na podstawie zarzutu naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a wskazuje na "rozpoznanie sprawy w oderwaniu od stanu faktycznego", czy też "pominięcie w ramach ustaleń faktycznych", usiłując tym samym podważyć ustalenia w zakresie stanu faktycznego sprawy. Do naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. dochodzi natomiast wówczas, gdy sąd oddali skargę, mimo niekompletnych akt sprawy, gdy pominie istotną część tych akt, gdy przeprowadzi postępowanie dowodowe z naruszeniem przesłanek wskazanych w art. 106 § 3 p.p.s.a. oraz gdy oprze orzeczenie na własnych ustaleniach, tzn. dowodach lub faktach, nieznajdujących odzwierciedlenia w aktach sprawy, o ile nie znajduje to umocowania w art. 106 § 3 p.p.s.a. Z przepisu tego wynika więc nakaz wyprowadzania oceny prawnej na gruncie faktów i dowodów znajdujących odzwierciedlenie w aktach sprawy (por. wyrok NSA z dnia 26 maja 2010 r., I FSK 497/09, LEX nr 594014; wyrok NSA z dnia 19 października 2010 r., II OSK 1645/09, LEX nr 746707; wyrok NSA z dnia 5 czerwca 2012 r., II OSK 763/12, LEX nr 1219174). Sąd I instancji analizując i oceniając w niniejszej sprawie znajdujące się w aktach dokumenty, w tym wniosek skarżącej o udostępnienie informacji publicznej oraz odpowiedź organu na ww. wniosek, nie mógł zatem naruszyć art. 133 § 1 p.p.s.a., a więc zarzut naruszenia tego przepisu nie mógł odnieść skutku. Z kolei w myśl z art. 134 § 1 p.p.s.a. "Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a". W odniesieniu do art. 134 § 1 p.p.s.a., wskazać więc należy, że przepis ten określa granice rozpoznania sprawy przez sąd administracyjny pierwszej instancji, zaś granice danej sprawy wyznacza jej przedmiot wynikający z treści zaskarżonego działania organu administracji publicznej. Oznacza to, że o naruszeniu normy wynikającej z powyższego przepisu można byłoby mówić, gdyby sąd wykroczył poza granice sprawy, w której została wniesiona skarga, albo – mimo wynikającego z tego przepisu obowiązku – nie wyszedł poza zarzuty i wnioski skargi, np. nie zauważając naruszeń prawa, które nie były powołane przez skarżącą, a które Sąd I instancji zobowiązany był uwzględnić z urzędu. Tymczasem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznając skargę skarżącej na bezczynność organu w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia 20 maja 2024 r. o udostępnienie informacji publicznej niewątpliwie orzekał w granicach sprawy, i tym samym nie orzekał w granicach (w znaczeniu podmiotowym i przedmiotowym) innej sprawy niż ta, w której została wniesiona skarga, a prawidłowości tej oceny nie można podważać na podstawie zarzutu naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a. Z tych wszystkich powodów nie mógł odnieść skutku sformułowany przez autora skargi kasacyjnej zarzut naruszenia art. 149 § 1 pkt 1 i 3 oraz § 1a p.p.s.a. w związku z art. 133 § 1 i art. 134 § 1 p.p.s.a. Nieskuteczny okazał się także zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., którego organ skarżący kasacyjnie upatruje w przedstawieniu w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku jedynie wybiórczego opisu stanu faktycznego sprawy, a także w lakonicznym odniesieniu się przez Sąd I instancji do stanowiska organu w stosunku do skargi na bezczynność. Przede wszystkim wyjaśnić należy, że zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może być skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (por. uchwałę NSA z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt: II FPS 8/09, LEX nr 552012, wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2009 r., sygn. akt: II FSK 568/08, LEX nr 513044). Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). Za jego pomocą nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez sąd stanu faktycznego, jak i niemożliwe jest także kwestionowanie w ramach zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. stanowiska sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. jest przepisem proceduralnym, regulującym wymogi uzasadnienia. W ramach rozpatrywania zarzutu naruszenia tego przepisu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie do kontroli zgodności uzasadnienia zaskarżonego wyroku z wymogami wynikającymi z powyższej normy prawnej. Wadliwość uzasadnienia orzeczenia może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 141 § 4 p.p.s.a., w sytuacji, gdy sporządzone jest ono w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku (por. postanowienie NSA z dnia 22 maja 2014 r., II OSK 481/14). Tymczasem uzasadnienie zaskarżonego w niniejszej sprawie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wbrew twierdzeniom organu skarżącego kasacyjnie, zawiera wszystkie wymagane elementy, w tym: przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowiska strony przeciwnej, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Sąd I instancji odniósł się do wszystkich kwestii istotnych z punktu widzenia merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy i wskazał powody, dla których uznał, że skarga skarżącej częściowo zasługiwała w niniejszej sprawie na uwzględnienie. Treść uzasadnienia zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie czyni go więc w pełni poddającym się kontroli kasacyjnej i wprost wynika z niego rezultat i wnioski przeprowadzonej kontroli działalności administracji publicznej. Przedstawiona przez Sąd I instancji argumentacja jest czytelna sprawiając, że wyrok poddaje się kontroli instancyjnej, a to wszystko czyni zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. bezskutecznym. Skoro w ramach zarzutów naruszenia przepisów postępowania nie podważono prawidłowości częściowego uwzględnienia przez Sąd I instancji skargi skarżącej, nie mógł także odnieść skutku zarzut naruszenia art. 149 § 1 pkt 1 i 3 oraz § 1a p.p.s.a. w związku z art. 200 p.p.s.a. poprzez wadliwe częściowe uwzględnienie skargi na bezczynność i w związku z tym zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania w wysokości 100 złotych. Zgodnie bowiem z art. 200 p.p.s.a. w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji przysługuje skarżącemu od organu, który wydał zaskarżony akt lub podjął zaskarżoną czynność albo dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania, zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw. Tym samym z powyższego przepisu jednoznacznie wynika, że skarżącej należał się, wobec częściowego uwzględnienia jej skargi, zwrot kosztów postępowania, a więc Sąd I instancji zasądzając te koszty nie mógł naruszyć ww. przepisu w powiązaniu z art. 149 § 1 pkt 1 i 3 oraz § 1a p.p.s.a. Przechodząc zaś do oceny zarzutu przedstawionego przez organ skarżący kasacyjnie w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej, przypomnieć należy, że naruszenie prawa materialnego może przejawiać się w dwóch postaciach: jako błędna wykładnia albo jako niewłaściwe zastosowanie określonego przepisu prawa. Podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię wykazać należy, że sąd mylnie zrozumiał stosowany przepis prawa, natomiast uzasadniając zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, że sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. W obu tych przypadkach autor skargi kasacyjnej wykazać musi, jak w jego ocenie powinna być rozumiana norma zawarta w stosowanym przepisie prawa, czyli jaka powinna być jego prawidłowa wykładnia. Jednocześnie należy podkreślić, że ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (por. wyrok NSA z dnia 13 sierpnia 2013 r., II GSK 717/12, LEX nr 1408530; wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I GSK 934/12, LEX nr 1372091). Organ skarżący kasacyjnie zarzucił Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie dokonanie błędnej wykładni art. 1 ust. 1 u.d.i.p., poprzez uznanie, że żądana przez skarżącą informacja dotycząca sprawy rozpoznanej przez Sąd Najwyższy pod sygn. akt [...] stanowi informację publiczną w rozumieniu ww. przepisu, stwierdzenie, że w pojęciu informacji publicznej mieści się wyjaśnianie przyczyn określonych stanów rzeczy, gdyż do tego sprowadzało się pytanie oznaczone we wniosku nr 1, a także uznanie, że w pojęciu informacji publicznej mieści się podawanie podstaw prawnych podjętych już działań i odtwarzanie zdarzeń z przeszłości, nawet jeżeli informacja o nich nie została utrwalona. Zarzut ten nie mógł odnieść skutku. Podnosząc zarzut błędnej wykładni określonych przepisów prawa strona skarżąca kasacyjnie powinna wskazać, na czym polega błędne rozumienie tych przepisów i jaka, jej zdaniem, powinna być ich prawidłowa wykładnia. Tymczasem w niniejszej sprawie organ skarżący kasacyjnie nie tylko nie wykazał na czym polega w jego ocenie błędne rozumienie art. 1 ust. 1 u.d.i.p. przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, ani też jaka powinna jego prawidłowa wykładnia, lecz w ogóle nie odnosił się do kwestii rozumienia tego przepisu przyjętego przez Sąd I instancji. Przede wszystkim jednak o nieskuteczności omawianego zarzutu naruszenia art. 1 ust. 1 u.d.i.p. świadczy jego treść, która ewidentnie wskazuje na to, że organ skarżący kasacyjnie na podstawie zarzutu dokonania przez Sąd I instancji błędnej wykładni art. 1 ust. 1 u.d.i.p. kwestionuje ustalenia i oceny w zakresie stanu faktycznego sprawy upatrując wadliwości działania Sądu w niewłaściwej ocenie treści konkretnego dokumentu i płynących stąd konsekwencjach, tj. ocenie wniosku skarżącej z dnia 20 maja 2024 r. i w konsekwencji nieprawidłowego – zdaniem organu skarżącego kasacyjnie – uznania, że żądane we wniosku dane stanowią informację publiczną. W związku z tym należy podkreślić, że zgodnie z ugruntowanymi poglądami prezentowanymi w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego niedopuszczalne jest zastępowanie zarzutu naruszenia przepisów postępowania, zarzutem naruszenia prawa materialnego i za jego pomocą kwestionowanie ustaleń faktycznych. Próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez sąd pierwszej instancji nie może nastąpić przez zarzut naruszenia prawa materialnego (zob. wyrok NSA z dnia 29 stycznia 2013 r., I OSK 2747/12, LEX nr 1269660; wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2327/11, LEX nr 1340137). Ocena zarzutu naruszenia prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (zob. wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2328/11, LEX nr 1340138; wyrok NSA z dnia 14 lutego 2013 r., II GSK 2173/11, LEX nr 1358369). Jeżeli strona skarżąca kasacyjnie uważa, że ustalenia faktyczne są błędne, to zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie jest co najmniej przedwczesny, zaś zarzut naruszenia prawa przez błędną jego wykładnię – niezasadny. Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może opierać się na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktu (zob. wyrok NSA z dnia 13 marca 2013 r., II GSK 2391/11, LEX nr 1296051). Dlatego też omawiany zarzut naruszenia art. 1 ust. 1 u.d.i.p. okazał się niezasadny przede wszystkim z tego powodu. Skoro podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty okazały się nieskuteczne, Naczelny Sąd Administracyjny nie miał podstaw do jej uwzględnienia, co skutkowało oddaleniem skargi kasacyjnej w oparciu o art. 184 p.p.s.a.

Informacje o sprawie

Data wpływu
8 kwietnia 2025
Symbol z opisem
6480 658
Hasła tematyczne
Dostęp do informacji publicznej
Skarżony organ
Prezes Sądu
Sędziowie
Hanna Knysiak - Sudyka Olga Żurawska - Matusiak Wojciech Jakimowicz /przewodniczący sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny