Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III SA/Łd 197/26

Wyrok WSA w Łodzi z 25 czerwca 2026 r., III SA/Łd 197/26 – ulgi w spłacaniu należności pieniężnych

Wynik

Oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi
Data orzeczenia
25 czerwca 2026
Prawomocne
nie

Treść rozstrzygnięcia

Dnia 25 czerwca 2026 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Joanna Wyporska-Frankiewicz, Sędziowie Sędzia WSA Agnieszka Krawczyk (spr.), Sędzia WSA Monika Krzyżaniak, Protokolant Specjalista Dominika Janicka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 czerwca 2026 roku sprawy ze skargi A. B. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 10 lutego 2026 roku nr UP-83/2026 w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek oddala skargę.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Decyzją z 10 lutego 2026 r., nr UP-83/2026, Zakład Ubezpieczeń Społecznych, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2025 r. poz. 1691; dalej: k.p.a.) w związku z art. 83 ust. 4 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn. Dz.U. z 2025 r. poz. 350 ze zm.), utrzymał w mocy własną decyzję z 22 października 2025 r., nr 2146/2025, odmawiającą A. B. (dalej: skarżący) umorzenia należności z tytułu składek. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynikało, że 3 kwietnia 2025 r. skarżący wystąpił o umorzenie należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne, Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, obejmujących zarówno należności związane z zatrudnionymi pracownikami i osobą współpracującą, jak i należności skarżącego jako osoby prowadzącej działalność gospodarczą i będącej płatnikiem własnych składek. Wniosek obejmował również odsetki za zwłokę oraz koszty egzekucyjne. Według danych przedstawionych przez skarżącego należność główna wynosiła 298 173,57 zł z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne za okres od grudnia 2000 r. do września 2019 r., 83 162,27 zł z tytułu składek na ubezpieczenie zdrowotne za okres od maja 2001 r. do listopada 2020 r. oraz 18 322,75 zł z tytułu składek na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych za okres od kwietnia 2001 r. do listopada 2014 r. Łączna kwota należności głównej objętej wnioskiem wynosiła zatem 399 658,59 zł. Kwota ta nie obejmowała odsetek za zwłokę ani kosztów, które dodatkowo zwiększały rozmiar zadłużenia. We wniosku skarżący powołał się na trudną sytuację finansową, rodzinną i zdrowotną. Wskazał, że działalność gospodarczą prowadził od 9 czerwca 1989 r. do 29 listopada 2020 r., kiedy zaprzestał jej prowadzenia po orzeczeniu zakazu prowadzenia działalności gospodarczej. Twierdził, że pozbawiło go to źródła dochodu umożliwiającego spłatę zadłużenia. Podał również, że choruje między innymi na schorzenia narządu ruchu i kręgosłupa, przepuklinę brzuszną oraz chorobę nowotworową, pozostaje pod opieką kardiologiczną i onkologiczną, a jego stan zdrowia nie pozwala mu podjąć dodatkowej aktywności zawodowej. Decyzją z 22 października 2025 r., nr 2146/2025, Zakład odmówił umorzenia należności. Uznał, że nie wystąpiła żadna z przesłanek całkowitej nieściągalności określonych w art. 28 ust. 3 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Stwierdził również, że skarżący nie wykazał przesłanek umorzenia należności własnych pomimo braku ich całkowitej nieściągalności, przewidzianych w art. 28 ust. 3a tej ustawy i § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (Dz.U. z 2003 r. Nr 141, poz. 1365). Wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy wpłynął do Zakładu 6 listopada 2025 r. Skarżący wskazał w nim, że rozstrzygnięcie nie jest dla niego satysfakcjonujące, i wniósł o ponowne rozpoznanie sprawy. Pismem z 11 grudnia 2025 r., doręczonym 18 grudnia 2025 r., organ zawiadomił stronę o zakończeniu postępowania oraz możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów. Na podstawie oświadczenia o stanie rodzinnym i majątkowym z 13 maja 2025 r., danych znajdujących się w systemach Zakładu oraz informacji z CEIDG, Centralnej Ewidencji Pojazdów i ksiąg wieczystych organ ustalił, że skarżący jest żonaty i prowadzi dwuosobowe gospodarstwo domowe z żoną. Skarżący otrzymywał emeryturę w wysokości 1 320,76 zł netto, a jego żona emeryturę w wysokości 2 743,63 zł netto. Łączny stały miesięczny dochód gospodarstwa domowego wynosił 4 064,39 zł. Skarżący deklarował stałe wydatki w wysokości około 1 760 zł miesięcznie, w tym 560 zł opłat eksploatacyjnych i 1 200 zł kosztów leczenia. Nie korzystał z pomocy społecznej. Posiadał ponadto zobowiązania podatkowe w wysokości około 300 000 zł, których nie spłacał. Organ ustalił również, że skarżący wraz z żoną jest właścicielem zabudowanej nieruchomości przy ul. [...] w Ł., obejmującej działkę o powierzchni 0,0278 ha i dom mieszkalny o powierzchni 162 m², a ponadto jest współwłaścicielem w udziale 4/8 zabudowanej nieruchomości o powierzchni 3,0417 ha oraz właścicielem zabudowanej nieruchomości o powierzchni 0,0381 ha, położonych przy ul. [...]. Na nieruchomościach ustanowiono zabezpieczenia hipoteczne na rzecz Zakładu i innych wierzycieli. Skarżący nie posiadał zarejestrowanych pojazdów, deklarował natomiast sprzęt RTV i AGD o wartości około 8 000-9 000 zł. Zakład zbadał także kwestię przedawnienia. W decyzji z 22 października 2025 r. przedstawił czynności wpływające na bieg terminu przedawnienia poszczególnych należności, a w decyzji wydanej po ponownym rozpatrzeniu sprawy ustalenia te podtrzymał. Organ wskazał, że 26 października 2011 r. wszczęto postępowanie egzekucyjne, które nie zostało zakończone. Postępowanie pozostawało zawieszone w związku z zawarciem 10 marca 2021 r. umowy o rozłożenie należności na raty nr [...], zmienionej aneksem z 6 czerwca 2025 r. Należności zostały ponadto zabezpieczone hipotekami. Na tej podstawie organ stwierdził, że należności objęte wnioskiem pozostają wymagalne i nie uległy przedawnieniu. Oceniając przesłanki całkowitej nieściągalności, Zakład wskazał, że skarżący żyje i posiada majątek, nie prowadzono wobec niego zakończonego postępowania likwidacyjnego ani postępowania upadłościowego odpowiadającego przypadkom określonym w art. 28 ust. 3 pkt 2, 4, 4b lub 4c ustawy, a naczelnik urzędu skarbowego ani komornik sądowy nie stwierdzili braku majątku umożliwiającego egzekucję. Samo zaprzestanie działalności nie wyczerpywało przesłanki z art. 28 ust. 3 pkt 3 ustawy, ponieważ skarżący ma małżonkę, następców prawnych i nieruchomości, z których mogła być prowadzona egzekucja. Wysokość zaległości wielokrotnie przekraczała kwotę kosztów upomnienia, nie było też oczywiste, że egzekucja nie przyniesie kwot przewyższających wydatki egzekucyjne. W odniesieniu do należności skarżącego jako ubezpieczonego będącego jednocześnie ich płatnikiem organ rozważył przesłanki z § 3 ust. 1 rozporządzenia z 31 lipca 2003 r. Uznał, że dochód gospodarstwa domowego przekracza minimum socjalne ustalone dla dwuosobowego gospodarstwa emeryckiego, skarżący reguluje bieżące koszty utrzymania, a z przedstawionych danych nie wynika, aby spłata w odpowiednio dostosowanym systemie ratalnym pozbawiała jego i żonę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych. Organ uwzględnił choroby skarżącego i dokumentację medyczną, lecz stwierdził, że skarżący uzyskuje stałe świadczenie emerytalne niezależne od możliwości wykonywania pracy. Nie wykazano również strat spowodowanych klęską żywiołową lub innym nadzwyczajnym zdarzeniem. Zakład zwrócił uwagę, że sam skarżący deklarował możliwość spłaty zadłużenia w układzie ratalnym po 1 600 zł miesięcznie. W ocenie organu istniały zatem nadal realne możliwości stopniowego zaspokojenia wierzyciela z dochodów oraz majątku skarżącego. Umorzenie należności przed wykorzystaniem dostępnych środków ich dochodzenia byłoby przedwczesne i pozostawałoby w sprzeczności z interesem publicznym oraz stanem finansów ubezpieczeń społecznych. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skarżący wniósł o uchylenie decyzji z 10 lutego 2026 r. jako wadliwej merytorycznie i formalnie. Ponownie opisał przebieg prowadzonej działalności, zaprzestanie jej wykonywania, swój stan zdrowia, wysokość świadczeń emerytalnych oraz brak oszczędności. Podniósł, że większość dokonywanych przez niego wpłat była zaliczana na odsetki, a nie na należność główną. Wskazał przykładowo sposób rozliczenia wpłat dokonanych w 2024 r. na poszczególne fundusze. Skarżący zarzucił organowi schematyczną ocenę jego sytuacji materialnej i osobistej. Twierdził, że uznaniowy charakter decyzji o umorzeniu pozwala organom w praktyce odmawiać zastosowania ulgi mimo trudnej sytuacji zobowiązanego. Akcentował wiek zaległości, pochodzących przede wszystkim z lat 2000 i 2001, oraz wysokość narosłych odsetek. Jego zdaniem okoliczności te przemawiały za zakończeniem dalszego dochodzenia należności. W skardze powołano się również na opublikowany 6 marca 2026 r. projekt ustawy przewidującej umorzenie z mocy prawa niektórych należności dochodzonych przez Zakład, powstałych przed 1 stycznia 1999 r. Skarżący przyznał, że projektowane rozwiązanie nie obejmowało jego zadłużenia, uznał jednak, że podobny czas powstania należności i trudności w ich egzekwowaniu powinny przemawiać za umorzeniem także w jego sprawie. W odpowiedzi na skargę Zakład wniósł o jej oddalenie. Podtrzymał stanowisko przedstawione w obu decyzjach i wskazał, że organ zgromadził oraz wyczerpująco rozpatrzył materiał dowodowy, uwzględniając sytuację życiową, zdrowotną, dochodową i majątkową skarżącego. Zdaniem organu skarżący nie spełnił żadnej z ustawowych przesłanek całkowitej nieściągalności, a jego sytuacja nie odpowiadała również przypadkom określonym w § 3 ust. 1 rozporządzenia. Organ zaznaczył, że zaległości nie uległy przedawnieniu, a skarżący posiada majątek, w tym nieruchomości, umożliwiający dalsze dochodzenie należności. Powołał się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 28 maja 2020 r., I GSK 1468/19, zgodnie z którym samo zaprzestanie prowadzenia działalności nie przesądza o całkowitej nieściągalności, jeżeli istnieje majątek pozwalający choćby na częściowe pokrycie zaległych składek. Zakład podkreślił również, że nawet stwierdzenie okoliczności wymienionych w przepisach nie prowadzi automatycznie do wydania decyzji umarzającej, ponieważ rozstrzygnięcie zapada w granicach uznania administracyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył, co następuje: Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2024 r. poz. 1267) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta jest wykonywana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie do art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2026 r. poz. 143 ze zm., dalej: p.p.s.a.) kontrola ta obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonej decyzji nie doszło do naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania albo innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Na podstawie art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi ani powołaną podstawą prawną. Przedmiotem kontroli w tej sprawie była decyzja utrzymująca w mocy odmowę umorzenia należności z tytułu składek. Sąd nie rozstrzyga w takim postępowaniu o umorzeniu należności w miejsce Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Kontrola sądu obejmuje prawidłowość ustalenia stanu faktycznego, zastosowania przepisów wyznaczających przesłanki umorzenia oraz zachowania przez organ granic uznania administracyjnego. W razie stwierdzenia naruszenia prawa sąd może uchylić decyzję na zasadach określonych w art. 145 § 1 p.p.s.a., nie może jednak wydać decyzji umarzającej zadłużenie ani określić, w jakiej części organ powinien odstąpić od jego dochodzenia. Punktem wyjścia oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji była kwestia przedawnienia. Umorzenie na podstawie art. 28 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych może dotyczyć istniejących i wymagalnych należności. Jeżeli należność składkowa uległa przedawnieniu, odpada przedmiot postępowania o zastosowanie uznaniowej ulgi w jej spłacie. Organ rozpoznający wniosek o umorzenie ma zatem obowiązek najpierw ustalić, czy należności nadal istnieją i mogą być dochodzone, a dopiero następnie badać przesłanki całkowitej nieściągalności lub szczególne przesłanki z art. 28 ust. 3a ustawy. Zgodnie z art. 24 ust. 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych należności z tytułu składek ulegają przedawnieniu po upływie pięciu lat od dnia, w którym stały się wymagalne, z uwzględnieniem przypadków zawieszenia i przerwania biegu terminu. W odniesieniu do należności, których bieg przedawnienia rozpoczął się przed 1 stycznia 2012 r., zastosowanie znajduje art. 27 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 16 września 2011 r. o redukcji niektórych obowiązków obywateli i przedsiębiorców (Dz.U. z 2011 r. Nr 232, poz. 1378). Co do zasady pięcioletni termin rozpoczynał się 1 stycznia 2012 r., chyba że przedawnienie według przepisów dotychczasowych nastąpiłoby wcześniej. Samo zestawienie daty wymagalności z datą wydania zaskarżonej decyzji nie jest więc wystarczające. Konieczne jest uwzględnienie całego przebiegu dochodzenia należności oraz zdarzeń ustawowo wpływających na bieg terminu. Stosownie do art. 24 ust. 5a ustawy bieg terminu przedawnienia nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu od dnia zawarcia umowy o odroczenie płatności lub rozłożenie należności na raty do dnia terminu płatności odroczonej należności albo ostatniej raty. Z kolei na podstawie art. 24 ust. 5b bieg terminu przedawnienia ulega zawieszeniu od podjęcia pierwszej czynności zmierzającej do wyegzekwowania należności, o której dłużnik został zawiadomiony, do zakończenia postępowania egzekucyjnego. Przepisy te nie pozwalają utożsamiać wieku zaległości z ich przedawnieniem. W rozpoznawanej sprawie Zakład zweryfikował przedawnienie poszczególnych należności i doszedł do prawidłowego wniosku, że należności skarżącego są wymagalne. W decyzji z 22 października 2025 r. przedstawił czynności podjęte wobec należności i okresy wpływające na bieg terminu, a w decyzji z 10 lutego 2026 r. ustalenia te podtrzymał. Z akt wynikało, że postępowanie egzekucyjne zostało wszczęte i nie zostało zakończone. Zawarcie 10 marca 2021 r. umowy ratalnej, następnie zmienionej aneksem z 6 czerwca 2025 r., stanowiło ponadto odrębną podstawę zawieszenia biegu terminu. Skarżący był uczestnikiem tych czynności i znał ich treść. W skardze nie przedstawił wyliczenia odnoszącego się do konkretnej należności ani nie wskazał okresu, który organ miałby pominąć. Ograniczył się do powołania wieku zadłużenia. Organy prawidłowo przyjęły, że należności objęte wnioskiem nie uległy przedawnieniu. Nie było zatem podstaw do uznania postępowania w sprawie umorzenia za bezprzedmiotowe. Jednocześnie sąd nie mógł przyjąć, że należności powstałe ponad dwadzieścia lat temu przedawniły się wyłącznie z powodu upływu czasu, z pominięciem wieloletniego postępowania egzekucyjnego, układu ratalnego i innych czynności wskazanych w decyzji I instancji. Skoro należności istniały i pozostawały wymagalne, Zakład miał obowiązek ich dochodzenia. Z art. 24 ust. 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych wynika, że nieopłacone w terminie składki, odsetki za zwłokę, koszty egzekucyjne, koszty upomnienia i dodatkowa opłata podlegają potrąceniu ze świadczeń wypłacanych przez Zakład albo ściągnięciu w postępowaniu egzekucyjnym w administracji lub w egzekucji sądowej. Wymierzanie i pobieranie składek stanowi ustawowe zadanie Zakładu na podstawie art. 68 ust. 1 pkt 1 lit. c ustawy. Organ nie ma więc swobody w wyborze, czy dochodzić istniejącej i nieprzedawnionej należności. Może odstąpić od jej dochodzenia tylko w przypadkach i w granicach wyraźnie określonych przez ustawodawcę. Obowiązek ten ma szczególne znaczenie w rozpoznawanej sprawie ze względu na skalę zadłużenia. Sama należność główna wynosiła 399 658,59 zł, a wniosek obejmował ponadto odsetki za zwłokę oraz koszty. Zadłużenie powstawało przez wiele lat wskutek niewykonywania obowiązku terminowego opłacania składek, który wynika z art. 46 ust. 1 ustawy. Znaczny rozmiar długu nie jest samodzielną przesłanką jego umorzenia. Przeciwnie, organ miał prawo uwzględnić, że całkowite odstąpienie od dochodzenia tak wysokich należności prowadziłoby do przeniesienia finansowych następstw wieloletniego niewykonywania obowiązków płatnika na fundusze ubezpieczeń społecznych i pozostałych uczestników systemu. Podstawę prawną wniosku stanowił art. 28 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Z art. 28 ust. 1 wynika, że należności z tytułu składek mogą być umarzane w całości lub w części przez Zakład, z uwzględnieniem ust. 2-4. Zgodnie z art. 28 ust. 2 zasadą jest dopuszczalność umorzenia wyłącznie w przypadku całkowitej nieściągalności, której przypadki zostały wyczerpująco wymienione w art. 28 ust. 3. Wyjątek przewidziany w art. 28 ust. 3a dotyczy należności ubezpieczonych będących równocześnie płatnikami własnych składek i pozwala, w uzasadnionych przypadkach, umorzyć te należności pomimo braku całkowitej nieściągalności. Na podstawie art. 32 ustawy regulacje dotyczące umarzania składek na ubezpieczenia społeczne stosuje się odpowiednio także do składek na ubezpieczenie zdrowotne, Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Nie wszystkie należności objęte wnioskiem podlegały jednak temu wyjątkowi. Z art. 30 ustawy wynika, że do składek finansowanych przez ubezpieczonych niebędących płatnikami składek nie stosuje się art. 28, z wyjątkiem przypadku określonego w art. 28 ust. 3 pkt 4c. Oznacza to, że należności odpowiadające części składek finansowanej przez zatrudnionych pracowników nie mogły zostać umorzone na podstawie sytuacji osobistej i majątkowej skarżącego. W sprawie nie ogłoszono również upadłości, o której mowa w art. 28 ust. 3 pkt 4c. Już z tej przyczyny żądanie umorzenia tej części należności nie znajdowało podstawy prawnej. W odniesieniu do należności objętych zasadą z art. 28 ust. 2 organy prawidłowo stwierdziły brak całkowitej nieściągalności. Skarżący posiadał kilka nieruchomości, w tym nieruchomość zabudowaną domem mieszkalnym oraz udziały w innych zabudowanych nieruchomościach. Majątek ten został zabezpieczony hipotekami. Skarżący uzyskiwał stałe świadczenie emerytalne, a postępowanie egzekucyjne pozostawało niezakończone. Naczelnik urzędu skarbowego ani komornik sądowy nie stwierdzili braku majątku, z którego można prowadzić egzekucję. Nie zakończono bez zaspokojenia wierzyciela postępowania likwidacyjnego ani upadłościowego. Wysokość należności wielokrotnie przekraczała koszt upomnienia, a wobec rodzaju i wartości ujawnionego majątku nie było oczywiste, że egzekucja nie przyniesie kwot przekraczających wydatki egzekucyjne. Nie została także spełniona przesłanka z art. 28 ust. 3 pkt 3 ustawy. Przepis ten wymaga łącznego wystąpienia zaprzestania prowadzenia działalności oraz braku majątku, z którego można prowadzić egzekucję, braku małżonka, następców prawnych i możliwości przeniesienia odpowiedzialności na osoby trzecie. Skarżący rzeczywiście zaprzestał działalności, lecz pozostaje w związku małżeńskim, ma dorosłe dzieci i ujawniony majątek nieruchomy. Jak trafnie przyjął Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 28 maja 2020 r., I GSK 1468/19, samo zaprzestanie prowadzenia działalności gospodarczej nie przesądza o całkowitej nieściągalności, jeżeli istnieje majątek pozwalający choćby na częściowe pokrycie należności. Stan faktyczny tej sprawy odpowiadał temu rozróżnieniu. Nie zachodziła również przesłanka z art. 28 ust. 3 pkt 6 ustawy. Ocena oczywistej nieefektywności egzekucji musi uwzględniać konkretny majątek dłużnika, rodzaj zabezpieczeń, stan prowadzonego postępowania i rzeczywiste wydatki egzekucyjne. W wyroku z 15 maja 2018 r., I GSK 1146/18, Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że ocena, czy ponoszenie dalszych wydatków egzekucyjnych jest zbędne, czy może przynieść korzyść, należy do wierzyciela, z zachowaniem możliwości kontroli legalności jego stanowiska. W tej sprawie istnienie nieruchomości obciążonych hipotekami, stałego dochodu i niezakończonego postępowania egzekucyjnego wykluczało wniosek, że dalsze dochodzenie należności jest z góry oczywiście bezcelowe. Organ prawidłowo zbadał także możliwość umorzenia należności z tytułu składek skarżącego jako ubezpieczonego będącego równocześnie ich płatnikiem, na podstawie art. 28 ust. 3a ustawy. Szczegółowe przesłanki zastosowania tej ulgi określa § 3 ust. 1 rozporządzenia z 31 lipca 2003 r. Zgodnie z tym przepisem Zakład może umorzyć należności z tytułu składek, jeżeli zobowiązany wykaże, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie ich opłacić, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla niego i jego rodziny, w szczególności w przypadku: 1) gdy opłacenie należności pozbawiłoby zobowiązanego i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych; 2) poniesienia strat materialnych w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia, powodujących, że opłacenie należności mogłoby pozbawić zobowiązanego możliwości dalszego prowadzenia działalności; 3) przewlekłej choroby zobowiązanego lub konieczności sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, pozbawiającej zobowiązanego możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności. Przesłanki te wymagają oceny zobiektywizowanej. Nie wystarcza stwierdzenie, że zapłata zaległości jest uciążliwa albo że pełne jednorazowe wykonanie zobowiązania przekracza aktualne możliwości dłużnika. W przypadku zadłużenia w wysokości blisko 400 000 zł zapłata jest niewątpliwie znacznym obciążeniem, lecz ta okoliczność jest skutkiem rozmiaru zaległości, do których doprowadził sam skarżący, a nie dowodem zaistnienia wyjątkowego przypadku określonego w rozporządzeniu. Przyjęcie odmiennego stanowiska prowadziłoby do tego, że im dłużej płatnik nie wykonywał obowiązku i im większe zadłużenie zgromadził, tym silniejsza byłaby podstawa do jego umorzenia. Taki wniosek pozostawałby w sprzeczności z istotą obowiązku składkowego i wyjątkowym charakterem ulgi. Organy uwzględniły trudności zdrowotne i finansowe skarżącego. Nie zakwestionowały jego chorób ani konieczności ponoszenia kosztów leczenia. Ustaliły jednak, że skarżący i jego żona otrzymują stałe emerytury, a łączny miesięczny dochód gospodarstwa domowego wynosi 4 064,39 zł. Dochód ten przekraczał ustalone dla tego rodzaju gospodarstwa minimum socjalne. Porównanie to nie stanowi samodzielnego kryterium ustawowego, mogło jednak zostać wykorzystane pomocniczo, obok oceny rzeczywistych dochodów, wydatków, majątku i sytuacji rodzinnej. Skarżący nie korzystał z pomocy społecznej i regulował bieżące koszty utrzymania. Nie wykazał, że prowadzenie spłaty w rozłożonym czasie, z uwzględnieniem jego możliwości płatniczych, pozbawi jego i żonę środków koniecznych do zaspokojenia podstawowych potrzeb. Przewlekła choroba może uzasadniać umorzenie na podstawie § 3 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia, lecz przepis wymaga związku między chorobą a pozbawieniem zobowiązanego możliwości uzyskiwania dochodu pozwalającego na opłacenie należności. W przypadku skarżącego podstawowym źródłem dochodu było stałe świadczenie emerytalne, którego wypłata nie zależała od zdolności do pracy. Choroba ograniczała możliwość podjęcia dodatkowego zatrudnienia i zwiększała koszty utrzymania, ale nie pozbawiała skarżącego posiadanego dochodu. Organ mógł zatem uznać, że sama dokumentacja medyczna nie wyczerpuje przesłanki z § 3 ust. 1 pkt 3. Znaczenie miało także posiadanie przez skarżącego nieruchomości oraz treść jego własnego oświadczenia, w którym przewidywał możliwość spłaty zadłużenia w ratach po 1 600 zł miesięcznie. Okoliczności te pozostawały w sprzeczności z twierdzeniem o całkowitym i trwałym braku jakiejkolwiek możliwości regulowania należności. Sposób spłaty oraz wysokość rat mogą być dostosowane do aktualnych możliwości dłużnika w trybie art. 29 ustawy, jednak postępowanie o umorzenie nie służy zastąpieniu ulgi ratalnej całkowitym zwolnieniem z długu, gdy istnieją źródła stopniowego zaspokojenia wierzyciela. Rozmiar zadłużenia, okres jego powstawania i źródło należności przemawiały również za stanowiskiem organu z punktu widzenia interesu publicznego. Skarżący prowadził działalność gospodarczą przez ponad trzydzieści lat i przez znaczną część tego okresu nie wykonywał w pełni obowiązków składkowych. Część należności wiązała się z zatrudnianiem pracowników i osobą współpracującą. Umorzenie niemal 400 000 zł należności głównej wraz z odsetkami i kosztami, mimo posiadania nieruchomości, stałego dochodu oraz niewyczerpanych możliwości egzekucyjnych, oznaczałoby nieuzasadnione odstąpienie od zasady równego i powszechnego ponoszenia ciężarów finansujących system ubezpieczeń społecznych. Decyzja o umorzeniu wydawana na podstawie art. 28 ust. 1 i ust. 3a ustawy ma charakter uznaniowy. Nie oznacza to jednak dowolności. Organ ma obowiązek zebrać i wyczerpująco rozpatrzyć materiał dowodowy, ustalić sytuację strony, rozważyć interes zobowiązanego i stan finansów ubezpieczeń społecznych, a następnie logicznie uzasadnić dokonany wybór. Kontrola sądu obejmuje dochowanie tych wymagań, a nie zastąpienie oceny organu oceną celowościową sądu. W rozpoznawanej sprawie granice uznania administracyjnego nie zostały przekroczone. Organ ustalił dochody i wydatki gospodarstwa domowego, stan rodzinny, stan zdrowia, źródła utrzymania, posiadany majątek, inne zobowiązania skarżącego, przebieg postępowania egzekucyjnego oraz możliwość dalszej spłaty. Odniósł te ustalenia do każdej z przesłanek art. 28 ust. 3 ustawy i § 3 ust. 1 rozporządzenia. Uzasadnienie decyzji pozwala odtworzyć tok rozumowania organu i nie sprowadza się, jak twierdził skarżący, do schematycznego powołania interesu publicznego. Nie doszło do naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 80 ani art. 107 § 3 k.p.a. Materiał dowodowy był wystarczający do wydania rozstrzygnięcia, a ocena dowodów pozostawała zgodna z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Skarżącemu zapewniono możliwość udziału w postępowaniu i wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji. To, że organ na podstawie zgromadzonych dowodów wyprowadził wniosek odmienny od oczekiwanego przez skarżącego, nie świadczy o wadliwości postępowania. Bez znaczenia dla legalności decyzji pozostawało powołanie się na projekt ustawy dotyczącej umorzenia z mocy prawa niektórych należności powstałych przed 1 stycznia 1999 r. Po pierwsze, projekt został opublikowany po wydaniu zaskarżonej decyzji i nie stanowił źródła obowiązującego prawa. Po drugie, skarżący sam przyznał, że projektowane rozwiązanie go nie obejmowało. Należności objęte jego wnioskiem powstały po dacie granicznej przyjętej w projekcie. Projektowanej regulacji wyjątkowej nie można stosować analogicznie do stanów, których ustawodawca nią nie objął, ani na jej podstawie nakazać organowi odstąpienia od obowiązku dochodzenia należności na podstawie obowiązujących przepisów. Nie można również wywodzić podstawy umorzenia z samego faktu, że znaczna część wpłat była zaliczana na odsetki. Odsetki są ustawowym następstwem opóźnienia w zapłacie składek. Sposób rozliczania wpłat może powodować wolniejsze zmniejszanie należności głównej, lecz nie zmienia przesłanek umorzenia określonych w art. 28 ustawy i rozporządzeniu. Okoliczność ta nie dowodzi przedawnienia, całkowitej nieściągalności ani pozbawienia skarżącego możliwości zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych. Sąd dostrzega, że sytuacja skarżącego jest trudna, zwłaszcza ze względu na stan zdrowia, wysokość całego zadłużenia i brak możliwości powrotu do prowadzenia działalności gospodarczej. Okoliczności te zostały jednak przez organ uwzględnione. Nie mogły one prowadzić do umorzenia wobec niespełnienia ustawowych przesłanek i niewyczerpania możliwości dochodzenia należności. Sąd nie jest też uprawniony do udzielenia ulgi ze względów słusznościowych poza granicami określonymi przez ustawodawcę. W rezultacie organy prawidłowo ustaliły, że należności nie uległy przedawnieniu, nie zachodziła ich całkowita nieściągalność, a skarżący nie wykazał szczególnych przesłanek pozwalających umorzyć jego własne składki mimo braku całkowitej nieściągalności. Zakład, jako wierzyciel publicznoprawny, był obowiązany kontynuować dochodzenie należności, a odmowa ich umorzenia mieściła się w granicach uznania administracyjnego i została należycie uzasadniona. Zaskarżona decyzja odpowiada zatem prawu. W tym stanie rzeczy skarga podlegała oddaleniu (art. 151 p.p.s.a.). ds

Informacje o sprawie

Data wpływu
25 marca 2026
Hasła tematyczne
Ubezpieczenie społeczne
Skarżony organ
Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych/ZUS
Sędziowie
Agnieszka Krawczyk /sprawozdawca/ Joanna Wyporska-Frankiewicz /przewodniczący/ Monika Krzyżaniak

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny