Wróć do: Orzeczenia Sądu Najwyższego

Sygnatura

II KZ 31/25

Postanowienie SN z 18 września 2026 r., II KZ 31/25

Data orzeczenia
18 września 2026

Treść rozstrzygnięcia

II KZ 31/25 POSTANOWIENIE Sąd Najwyższy w składzie: SSN Stanisław Stankiewicz Dnia 18 września 2026 r. w sprawie K.J. skazanego z art.197 § 3 pkt 2 k.k. i in. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 18 września 2026 r. zażaleń skazanego i jego obrońcy na postanowienie Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 6 sierpnia 2025 r., sygn. akt II AKa 4/24, w przedmiocie nieuwzględnienia wniosku obrońcy skazanego o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 23 maja 2024 r., sygn. akt II AKa 4/24, na podstawie art. 437 § 1 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k. p o s t a n o w i ł: utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie. UZASADNIENIE Sąd Apelacyjny w Lublinie postanowieniem z dnia 6 sierpnia 2025 r., wydanym w sprawie o sygn. akt II AKa 4/24, nie uwzględnił wniosku obrońcy skazanego K.J. o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 23 maja 2024 r., wydanego w sprawie o sygn. akt II AKa 4/24. II KZ 31/25 2 Powyższe postanowienie zostało zaskarżone w całości przez obrońcę skazanego, który - na podstawie art. 438 pkt 2 k.p.k. - zarzucił: „obrazę art. 126 § 1 k.p.k. poprzez niezasadne przyjęcie, iż stan psychiczny opisany przez K.J. w okresie po wydaniu wyroku przez Sąd II instancji w komparycji z jego uwarunkowaniami zdrowotnymi stwierdzonymi w niniejszej sprawie przez biegłych nie stanowił przeszkody niezależnej i niemożliwej do pokonania przez skazanego dla dokonania czynności o której przywrócenie terminu wnosi”. W konkluzji obrońca wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez przywrócenie K.J. terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku wydanego w sprawie o sygn. akt II AKa 4/24 przez Sąd Apelacyjny w Lublinie. Zażalenie na powyższe postanowienie złożył również skazany K.J. Jak wynika z treści środka odwoławczego, skazany odwoływał się do okoliczności wskazywanych w poprzedniej korespondencji, przyznał, że korzystał z pomocy obrońcy z urzędu, jednakże obecnie znajduje się w trudnej sytuacji, gdyż nietrafne, zaskarżone postanowienie Sądu Apelacyjnego w Lublinie zamyka mu de facto drogę, do wykazania przed Sądem Najwyższym w drodze kasacji, iż został skazany za czyny których nie popełnił. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zaskarżone postanowienie w pełni odpowiada przepisom prawa, zaś wniesione środki odwoławcze nie zasługują na uwzględnienie. Na wstępie ponownie przypomnieć należy, co zresztą wielokrotnie podkreślał Sąd Najwyższy, że na stronie wnoszącej o przywrócenie terminu zawitego ciąży nie tylko obowiązek wskazania wszystkich okoliczności, które uniemożliwiły dokonanie czynności procesowej w przewidzianym terminie, ale też uprawdopodobnienie, że nastąpiło to z przyczyn od strony niezależnych, tj. przedstawienia przekonywującego uzasadnienia zaistniałego uchybienia i wskazania podstaw swoich twierdzeń (art. 126 § 1 in principio k.p.k.). Warunkiem merytorycznego uwzględnienia takiego – złożonego w trybie art. 126 § 1 k.p.k. – wniosku jest zatem wykazanie, że uchybienie terminu nastąpiło z przyczyn od strony niezależnych, a więc takich, których strona nie mogła usunąć, aby dokonać wymaganej przez prawo czynności we właściwym czasie (zob. postanowienia SN: z 26 maja 2015 r., IV KZ 24/15; z 10 lutego 2017 r., IV KZ 1/17; z 14 grudnia 2017 r., V KZ 48/17; z 25 lipca 2019 r., V KZ 25/19; z 16 II KZ 31/25 3 lutego 2021 r., II KZ 1/21). Tak zakreślonej powinności, w realiach przedmiotowej sprawy, strona nie dopełniła. Jak słusznie podkreślił to Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, w niniejszej sprawie nie zaistniały żadne szczególne okoliczności, które uniemożliwiałyby skazanemu dokonanie omawianej czynności procesowej w ustawowo przewidzianym terminie. Bezsporne jest przecież, że K.J. był obecny na ogłoszeniu wyroku wydanego w dniu 23 maja 2024 r. przez Sąd Apelacyjny w Lublinie, w sprawie o sygn. akt II AKa 4/24, a także został w prawidłowy sposób pouczony o treści art. 457 § 1 i 2 k.p.k., tj. o terminie i sposobie złożenia wniosku o sporządzenie pisemnego uzasadnienia wyroku i doręczenie go oraz o sposobie wniesienia kasacji (vide protokół rozprawy apelacyjnej - k. 954). Jednakże taki wniosek - o sporządzenie na piśmie i doręczenie uzasadnienia ww. wyroku Sądu odwoławczego - został przez K.J. złożony dopiero w dniu 17 czerwca 2025 r. (k. 990). W tej sytuacji zarządzeniem z dnia 24 czerwca 2025 r. Przewodniczący Wydziału II Sądu Apelacyjnego w Lublinie odmówił jego przyjęcia, jako złożonego po terminie. Zasadnie bowiem uznano, że skazany uchybił terminowi do złożenia takiego wniosku, gdyż zgodnie z art. 422 § 1 k.p.k. wniosek powinien być złożony w terminie 7 dni od daty ogłoszenia wyroku (k. 992). Odnotować również należy, że wniosek obrońcy inicjujący niniejsze postępowanie incydentalne, złożony w dniu 15 lipca 2025 r., nie wskazywał w sposób należyty i racjonalny, aby rzeczywiście wystąpiły owe przyczyny od strony niezależne, które uniemożliwiałyby skazanemu dokonanie omawianej czynności procesowej w ustawowym terminie (k. 1001). Jak słusznie podkreślił to Sąd Apelacyjny w Lublinie w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, stan emocjonalny po wydaniu wyroku nie może być uznany za okoliczność, o jakiej mowa w przepisie art. 126 k.p.k., tym bardziej, że Sąd odwoławczy utrzymał w mocy wyrok Sądu I instancji, który zapadł kilka miesięcy wcześniej, zaś od daty wydania prawomocnego wyroku skazującego do dnia złożenia wniosku o przywrócenie terminu minęło 14 miesięcy. Co więcej, mimo akcentowanych w problemów emocjonalnych, K.J. uczestniczył w rozprawie odwoławczej, brał udział we wcześniejszych rozprawach i dochowywał terminów procesowych. W zaskarżonym postanowieniu trafnie również podniesiono, że w tym czasie skazany kierował do Sądu Okręgowego w Radomiu, do Sądu Apelacyjnego w Lublinie, jak również do Sądu Najwyższego, szereg obszernych pism, w których przedstawiał swoje stanowisko wobec wydanego wyroku. Nie sposób zatem II KZ 31/25 4 racjonalnie przyjąć, że jego stan emocjonalny nie pozwalał (we właściwym czasie) na sporządzenie jednozdaniowego wniosku o sporządzenie na piśmie i doręczenie uzasadnienia wyroku. Zarówno treść wniosku obrońcy, jak i obecne wywody zamieszone w wywiedzionych zażaleniach wyraźnie wskazują, że podnoszone okoliczności nie stanowiły w istocie dostatecznej przeszkody do podjęcia w terminie czynności wymaganych dla ewentualnego uruchomienia postępowania nadzwyczajnego, jakim jest postępowanie kasacyjne. Informacji o terminach i zasadach wystąpienia o nadesłanie wyroku sądu odwoławczego wraz z uzasadnieniem, niezależnie od pouczenia udzielonego na rozprawie, K.J. mógł zasięgnąć u swego obrońcy, ewentualnie w tymże sądzie, zaś złe samopoczucie, wynikające ze świadomości prawomocnego skazania, trudno traktować jako nieusuwalną przeszkodę w korzystaniu z przysługujących oskarżonemu instytucji procesowych (zob. postanowienie SN z 16 grudnia 2010 r., IV KZ 75/10). W zaistniałych uwarunkowaniach procesowych zgodność z prawem i zasadność zaskarżonego postanowienia nie może budzić żadnych wątpliwości. Kontestowanie prawidłowości rozstrzygnięcia w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu na dokonanie czynności procesowej, wymaga bowiem wykazania wadliwości oceny sądu w kwestii zaistnienia podstaw przywrócenia terminu zawitego. Tymczasem skarżący, afirmując w zażaleniach określoną argumentację, nie przedstawili takich okoliczności, które uprawdopodabniałyby, że to stan zdrowia rzeczywiście uniemożliwiał skazanemu dochowanie terminu przewidzianego do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie pisemnego uzasadnienia wyroku sądu odwoławczego. Wypada zauważyć, iż przesłanką z art. 126 § 1 k.p.k., której spełnienie warunkuje możliwość przywrócenia terminu, jest występowanie okoliczności uniemożliwiających, a nie tylko utrudniających dokonanie czynności procesowej z zachowaniem terminu zawitego. Zdaniem Sądu Najwyższego w przedmiotowej sprawie nie wystąpiły zatem „przyczyny od strony niezależne”, w rozumieniu art. 126 § 1 k.p.k., zaś zaistnienia takich przyczyn i to w tak długim okresie (14 miesięcy) nie dowodzą w żadnym razie twierdzenia obrońcy oraz skazanego, zaprezentowane w wywiedzionych zażaleniach. W szczególności nie sposób zaaprobować gołosłownej argumentacji obrońcy, iż „(…) treść orzeczenia Sądu utrzymującego w mocy odpowiedzialność karną skazanego, (…) wywołała stan uniemożliwiający podejmowanie swobodnych i prawidłowych decyzji”, zaś „obciążenie psychiczne nie jest w ocenie obrony jak i skazanego wynikiem samego II KZ 31/25 5 przebiegu rozprawy lecz następstwem schorzenia psychicznego jakiego doznał w toku procesu”. Niczego też nie zmienia kolejna supozycja obrońcy, że „choroba psychiczna lub zaburzenia funkcjonowania” stanowią samoistną „przyczynę zarówno niezależną jak i niemożliwą do pokonania przez wnioskodawcę”. W odpowiedzi przypomnieć wypada, co wyraźnie podkreślono w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 25 lutego 2009 r. (I KZP 36/08, OSNKW 2009, z. 4, poz. 27), że nawet upośledzenie umysłowe strony nie jest „przyczyną od strony niezależną” w rozumieniu art. 126 § 1 k.p.k., która uzasadniałaby, sama przez się, przywrócenie niedotrzymanego terminu zawitego, od zachowania którego ustawa uzależnia skuteczność określonej czynności procesowej. Nie ma także racji obrońca oczekując przeprowadzenia adekwatnego postępowania dowodowego (w tym zasięgnięcia opinii biegłych), w celu ewentualnego potwierdzenia kolejnej hipotezy wskazanej w zażaleniu, zwłaszcza gdy weźmie się pod uwagę niepowtarzalne okoliczności faktyczne niniejszej sprawy, rzetelnie przedstawione w zaskarżonym orzeczeniu. We wcześniejszym, lakonicznym wniosku o przywrócenie terminu, obrońca akcentował, że „niedochowanie terminu podyktowane było wycieńczeniem walką organizmu oskarżonego oraz załamaniem psychicznym stanowiącym następstwo przypisania mu odpowiedzialności za czyn , którego się nie dopuścił”. Rzecz bowiem w tym, że to przecież na stronie wnoszącej o przywrócenie terminu zawitego ciąży obowiązek wskazania wszystkich okoliczności, które uniemożliwiły jej dokonanie czynności w przewidzianym terminie, a także uprawdopodobnienie, że nastąpiło to z przyczyn od strony niezależnych, tj. przekonywującego uzasadnienia zaistniałego uchybienia i wskazania podstaw swoich twierdzeń. Tymczasem, jak słusznie wskazano to w pisemnych motywach zaskarżonej decyzji procesowej, uchybienie terminowi nie wynikało z wystąpienia obiektywnej przeszkody od strony niezależnej, a jedynie z zaniechania skazanego i niedochowania zwykłej staranności. Racje miał zatem Sąd Apelacyjny w Lublinie, że obrońca nie wykazał okoliczności, które skutkowałyby przywróceniem terminu do złożenia wniosku o sporządzenie na piśmie i doręczenie uzasadnienia wyroku z dnia 23 marca 2024 r., wydanego w sprawie o sygn. akt II AKa 4/24. Skoro więc zarzuty i argumentacja podniesione w zażaleniach okazały się zupełnie chybione, to zaskarżone postanowienie nie może zostać zmienione II KZ 31/25 6 albowiem przy jego wydaniu nie naruszono wskazanych przepisów prawa procesowego. Mając na uwadze powyższe względy Sąd Najwyższy, orzekł jak na wstępie. [WB] [a.ł]

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Informacje o sprawie

Typ dokumentu
postanowienie SN
Jednostka
Izba Karna Wydział II
Sędziowie
SSN Stanisław Stankiewicz

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Sąd Najwyższy