Wróć do: Orzeczenia TK

Sygnatura

K 1/20

Wyrok TK K 1/20

Data orzeczenia
22 października 2020
Data publikacji
27 stycznia 2021

Treść rozstrzygnięcia

O R Z E C Z N I C T W O TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO ZBIÓR URZĘDOWY Seria A Warszawa, dnia 27 stycznia 2021 r. Pozycja 4 WYROK z dnia 22 października 2020 r. Sygn. akt K 1/20 W imieniu Rzeczypospolitej Polskiej Trybunał Konstytucyjny w składzie: Julia Przyłębska – przewodniczący Zbigniew Jędrzejewski Leon Kieres Mariusz Muszyński Krystyna Pawłowicz Stanisław Piotrowicz Justyn Piskorski – sprawozdawca Piotr Pszczółkowski Bartłomiej Sochański Jakub Stelina Wojciech Sych Michał Warciński Jarosław Wyrembak, protokolant: Grażyna Szałygo , po rozpoznaniu , z udziałem wnioskodawcy oraz Sejmu i Prokuratora Generalnego, na rozprawie w dn iu 22 października 2020 r. , wniosku grupy posłów o zbadanie zgodności: art. 4a ust. 1 pkt 2 oraz art. 4a ust. 2 zdanie pierwsze ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopusz- czalności przerywania ciąży (D z. U. Nr 17, poz. 78, ze zm.) z art. 30 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej przez to, że legalizują praktyki eugeniczne w stosunku do dziecka jeszcze nieurodzonego, odmawiając mu tym samym poszanowania i ochrony godności człowieka, ewentualnie – w razie nieuwzględnienia powyższego: art. 4a ust. 1 pkt 2 oraz art. 4a ust. 2 zdanie pierwsze ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopusz- czalności przerywania ciąży z art. 38 w związku z art. 30 i art. 31 ust. 3 oraz z art. 38 w związku z art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej przez to, że legalizują praktyki eugeniczne w zakresie prawa do życia dziecka jeszcze nieurodzonego oraz uzależniają ochronę prawa do życia dziecka jeszcze OTK ZU A/2021 K 1/20 poz. 4 2 nieurodzonego od jego stanu zdrowia, co stanowi zakazaną bezpośrednią dys- kryminację, oraz: art. 4a ust. 1 pkt 2 oraz art. 4a ust. 2 zdanie pierwsze ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopusz- czalności przerywania ciąży z art. 38 w związku z art. 31 ust. 3 oraz w związku z art. 2 i art. 42 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej przez to, że legalizują przerywanie ciąży bez dostatecznego usprawiedliwienia koniecznością ochrony innej wartości, prawa lub wolności konstytucyjnej oraz posługują się nieokreślo- nymi kryteriami tej legalizacji, naruszając w ten sposób gwarancje konstytucyjne dla życia ludzkiego, o r z e k a: Art. 4a ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochro- nie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (Dz. U. Nr 17, poz. 78, z 1995 r. Nr 66, poz. 334, z 1996 r. Nr 139, poz. 646, z 1997 r. Nr 141, poz. 943 i Nr 157, poz. 1040, z 1999 r. Nr 5, poz. 32 oraz z 2001 r. Nr 154, poz. 1792) jest niezgodny z art. 38 w związku z art. 30 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Pol- skiej. Ponadto p o s t a n a w i a: umorzyć postępowanie w pozostałym zakresie. Orzeczenie zapadło większością głosów . UZASADNIENIE I 1. Grupa posłów na Sejm IX kadencji ( dalej: wnioskodawca) we wniosku z 19 listopa- da 2019 r. zwróciła się do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności z Konstytucją przepisów ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (Dz. U. Nr 17, poz. 78, ze zm.; dalej: u.p.r., zaskarżone przepisy). 1.1. Zdaniem wnioskodawcy: a) art. 4a ust. 1 pkt 2 oraz art. 4a ust. 2 zdanie pierwsze u.p.r. są niezgodne z art. 30 Konstytucji przez to, że legalizują praktyki eugeniczne w stosunku do dziecka jeszcze nieuro- dzonego, odmawiając mu tym samym poszanowania i ochrony godności człowieka; b) art. 4a ust. 1 pkt 2 oraz art. 4a ust. 2 zdanie pierwsze u.p.r. są niezgodne z art. 38 w związku z art. 30 i art. 31 ust. 3 oraz z art. 38 w związku z art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji przez to, że legalizują praktyki eugeniczne w zakresie prawa do życia dziecka jeszcze nieuro- dzonego oraz uzależniają ochronę prawa do życia dziecka jeszcze nieurodzonego od jego sta- nu zdrowia, co stanowi zakazaną bezpośrednią dyskryminację; c) art. 4a ust. 1 pkt 2 oraz art. 4a ust. 2 zdanie pierwsze u.p.r. są niezgodne z art. 38 w związku z art. 31 ust. 3 oraz w związku z art. 2 i art. 42 Konstytucji przez to, że legalizują przerywanie ciąży bez dostatecznego usprawiedliwienia koniecznością ochrony innej warto- OTK ZU A/2021 K 1/20 poz. 4 3 ści, prawa lub wolności konstytucyjnej oraz posługują się nieokreślonymi kryteriami tej lega- lizacji, naruszając w ten sposób gwarancje konstytucyjne dla życia ludzkiego. 1.2. Wnioskodawca wskazał, że pełna norma prawna wynikająca z zaskarżonych prze- pisów powinna być rozważana w związku z ustawą z dnia 30 sierpnia 1996 r. o zmianie usta- wy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywa- nia ciąży oraz o zmianie niektórych innych us taw (Dz. U. Nr 139, poz. 646, ze zm.), która nałożyła na publiczne zakłady opieki zdrowotnej specyficzne obowiązki w zakresie realizacji przepisów ustawy i jednocześnie uchyliła art. 149a § 3 ustawy z dnia 19 kwietnia 1969 r. – Kodeks karny (Dz. U. Nr 13, poz. 94, ze zm.), zawierający katalog okoliczności wyłączają- cych przestępność czynu spowodowania śmierci dziecka poczętego. W aktualnej formie za- skarżone przepisy określają znamiona przestępstwa przerywania ciąży określonego w art. 152 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz. U. Nr 88, poz. 553, ze zm.; dalej: k.k.). Obecnie przyjęty model regulacji przerywania ciąży opiera się na wskazaniach do przeprowa- dzenia takiego zabiegu, jednocześnie zakładając społeczną szkodliwość i karalność przerywa- nia ciąży w przypadkach nieokreślonych w u.p.r. 1.3. Wnioskodawca podniósł eugeniczny charakter zabiegu przerwania ciąży wykony- wanego w oparciu o zaskarżone przepisy. Wątpliwości konstytucyjne wzbudziły w nim zarówno ich wykładnia, jak i zastosowanie. Przesłanka „ciężkiego i nieodwracalnego upośle- dzenia płodu” umożliwia przerwanie ciąży w sytuacji, gdy upośledzenie płodu w żaden spo- sób nie zagraża jego życiu, rozwojowi umysłowemu ani życiu lub zdrowiu matki. Przesłanka „nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu” prowadzi do istotnego zróżnicowania pod- miotów podobnych ze względu na wspólną cechę, jaką jest stan zdrowia dziecka. Zatem art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r. zakazuje przerwania ciąży, gdy nieuleczalna choroba nie zagraża ży- ciu płodu, a spowoduje ona inwalidztwo urodzonego dziecka, jednocześnie dopuszczając przerwanie ciąży, gdy to samo inwalidztwo wynika z wady genetycznej płodu. Dopuszczalność przerywania ciąży ze względu nie na aktualny stan zdrowia, ale na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczal- nej choroby zagrażającej jego życiu powoduje przyjęcie domniemania na niekorzyść dziecka poczętego. Jednocześnie, zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego, nieprawidłowości skutkujące nieprzerwaniem ciąży z przyczyn określonych w art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r., jako czyn niedozwolony, powodują odpowiedzialność odszkodowawczą. Stan taki jest sprzeczny z zasadą rozstrzygania in dubio pro vitae humana . 1.4. W odniesieniu do zarzutu niezgodności zaskarżonych przepisów z ar t. 30 Konsty- tucji, przez to, że legalizują one praktyki eugeniczne w stosunku do dziecka jeszcze nieuro- dzonego, odmawiając mu tym samym poszanowania i ochrony godności człowieka, wniosko- dawca wskazał, że zakres podmiotowy praw i wolności konstytucyjnych ob ejmuje swym zakresem także okres prenatalny rozwoju człowieka. Podniósł też, że zgodnie z orzecznic- twem Trybunału nie ma możliwości wartościowania ludzkiego życia. Nie można twierdzić, że niedopuszczalność przerwania ciąży w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu wiązałaby się ze stawianiem kobiecie ciężarnej wymagań, których spełnienie oznaczałoby jej przedmiotowe traktowanie. Zabieg przerwania ciąży w przypadku zajścia ustawowych prze- słanek, określonych w art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r., nie znajduje również dostatecznego uzasad- nienia w konflikcie między obowiązkiem ochrony życia poczętego a realizacją wolności ko- biety i ochroną jej psychicznego dobrostanu. OTK ZU A/2021 K 1/20 poz. 4 4 Wnioskod awca wywodził, że ludzkie życie nie podlega wartościowaniu, w związku z czym należy rozważyć ponownie ratio legis zaskarżonych przepisów, gdyż skutkiem przyję- tych rozwiązań jest uprzedmiotowienie, „ depersonifikacja ” i „ reifikacja ” poczętych dzieci, które w żadnym sensie nie są agresorami. Stają się one jedynie obiektami akcji skierowanych na selekcję „życia defektywnego” lub „życia niewartego przeżycia”. Zaskarżone przepisy ne- gują więc wartość życia, ewentualnie wprowadzają niedozwolone różnicowanie samej w arto- ści życia, a zatem bezwzględnie i zupełnie uchylają ochronę prawną płodu, nie chroniąc i nie szanując należnej dziecku jeszcze nieurodzonemu godności. 1.5. W uzasadnieniu ewentualnego zarzutu niezgodności zaskarżonych przepisów z art. 38 w związku z art. 30 i art. 31 ust. 3 oraz art. 38 w związku z art. 32 ust. 1 i 2 Konsty- tucji, przez to, że legalizują praktyki eugeniczne w zakresie prawa do życia dziecka jeszcze nieurodzonego oraz uzależniają ochronę prawa do życia dziecka jeszcze nieurodzonego od je go stanu zdrowia, co stanowi zakazaną bezpośrednią dyskryminację, wnioskodawca pod- niósł, że konstytucyjne pojęcie „człowieka” obejmuje swym zakresem podmiotowym każdą istotę posiadającą genom ludzki niezależnie od etapu rozwoju, co wynika zarówno z orzecz- n ictwa, ale również z wykładni historycznej oraz analizy intencji ustrojodawcy, jak i domnie- mania in dubio pro vitae humana . Tak szeroki zakres podmiotowy tego pojęcia znajduje uza- sadnienie w ochronie godności ludzkiej. Jeżeli godność przysługuje człowiekow i od momentu powstania życia ludzkiego, to wykładnia art. 38 w perspektywie art. 30 Konstytucji prowadzi do wniosku, że życie jest objęte prawną ochroną także w fazie prenatalnej. Skoro życie ludz- kie nie podlega wartościowaniu według jakichkolwiek kryteriów, to nie mogą stać się nimi kryteria urodzenia lub woli rodziców. Próba dzielenia ludzi na tych, którym przysługuje ochrona prawna, i tych, którzy są jej pozbawieni, jest sprzeczna z art. 38 Konstytucji, z które- go wynika całkowity zakaz wprowadzania przepisów upoważniających do celowego i umyśl- nego pozbawienia życia człowieka, jeżeli brak jest takiej konieczności z punktu widzenia ochrony praw i wolności albo jeżeli chodzi o osobę, która swoim działaniem nie wywoła ko- nieczności takiej reakcji. Dodatkowo, zdaniem wnioskodawcy, naruszenie przytoczonych wzorców kontroli konstytucyjnej widoczne jest już podczas analizy samej treści art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r. ze względu na różnicowanie zakresu ochrony życia ludzkiego w aspekcie temporalnym oraz róż- nicowanie go bez dostatecznego uzasadnienia w zakresie prawa do życia płodów chorych i upośledzonych. Ponadto ten przepis narusza zasadę proporcjonalności w zakresie prawa do życia. 1.6. W odniesieniu do drugiego zarzutu ewentualnego – niezgodności zaskarżonych przepi sów z art. 38 w związku z art. 31 ust. 3 oraz w związku z art. 2 i art. 42 Konstytucji przez to, że legalizują przerywanie ciąży bez dostatecznego usprawiedliwienia konieczności ochrony innej wartości, prawa lub wolności konstytucyjnej oraz posługują się nieokreślonymi kryteriami tej legalizacji, naruszając w ten sposób gwarancje konstytucyjne dla życia ludzkie- go – wnioskodawca podniósł, że zaskarżone przepisy różnicują intensywność ochrony życia chorego dziecka, a także negują samą jego wartość tylko z pow odu podejrzenia choroby lub upośledzenia. Nie uzasadniają ich żadne wartości, zasady i prawa konstytucyjne plasujące się wyżej w hierarchii dóbr konstytucyjnych niż życie ludzkie. Wziąwszy pod uwagę to, że jedno- cześnie przepisy te określają znamiona przestępstwa z art. 152 k.k., nie można uznać, iż po- zwalają one w każdym przypadku jednoznacznie stwierdzić, czy przerwanie ciąży jest zagro- żone sankcją karną, czy nie. Użycie przez ustawodawcę dużej liczby nieprecyzyjnych i nieja- snych pojęć sprzeczne jest również z zasadą określoności przepisów prawnych, szczególnie istotną w przypadku przepisów represyjnych. Tym samym również osoby przeprowadzające OTK ZU A/2021 K 1/20 poz. 4 5 zabiegi przerywania ciąży mogą ponieść konsekwencje niedookreśloności i nieprecyzyjności zaskarżonych przepisów. 1.7. Pod wnioskiem podpisało się 118 posłów, przy czym na załączonej do wniosku li- ście znalazło się łącznie 119 podpisów. Podpis posła Sławomira Skwarka został umieszczony dwukrotnie (s. 4, poz. 34 i s. 5, poz. 7). 2. W piśmie z 14 października 2020 r. stanowisko w sprawie zajął Prokurator Gene- ralny, wnosząc o stwierdzenie, że art. 4a ust. 1 pkt 2 oraz art. 4a ust. 2 zdanie pierwsze u.p.r. są niezgodne z art. 30 i art. 38 w związku z art. 31 ust. 3 w związku z art. 2 i w związku z art. 32 ust. 1 i 2 oraz z art. 42 ust. 1 zdanie pierwsze Konstytucji. W pozostałym zakresie Prokurator Generalny wniósł o umorzenie postępowania na podstawie art. 59 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjny m (Dz. U. z 2019 r. poz. 2393; dalej: u.o.t.p.TK) wobec niedopuszczalności wydania wyroku. 2.1. Uzasadniając przedstawione stanowisko, Prokurator Generalny w pierwszej kolej- ności wskazał, że przesłanka przerwania ciąży, określona w art. 4a ust. 1 pkt 2 u. p.r., jest tra- dycyjnie określana jako eugeniczna. Jakkolwiek nie należy uznawać tego miana za w pełni adekwatne, to jest jednak ono głęboko zakorzenione w piśmiennictwie. 2.2. Omawiając zaskarżone przepisy, Prokurator Generalny zauważył, że pojęcia wy- stępujące w art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r. są nieostre i wymagają w każdym przypadku oceny leka- rza, wydającego orzeczenie o stwierdzeniu okoliczności uzasadniających przerwanie ciąży. Zaznaczył przy tym, że pojęcie „ciężkiego upośledzenia płodu” nie musi oznaczać ogranicze- nia sprawności fizycznej lub psychicznej na tyle poważnego, by zagrażało życiu dziecka po- czętego. Nieodwracalność oznacza zaś sytuację, w której istniejącego stanu płodu nie da się zmienić, a upośledzenie będzie miało trwały charakter. Omawiając pojęcie „ nieuleczalnej choroby zagrażającej życiu” Prokurator Generalny odwołał się do poglądów doktryny i orzecznictwa dotyczących art. 156 § 1 pkt 2 k.k., przy czym stwierdził, że ocena w tym za- kresie powinna być dokonywana in concreto przez lekarza. 2. 3. Prokurator Generalny wskazał, że pojęcie „człowiek” na gruncie Konstytucji ma samodzielne znaczenie, niezależne od znaczenia przyznanego mu w ustawodawstwie zwy- kłym. Analiza poglądów doktryny oraz dotychczasowego orzecznictwa Trybunału nakazuje przyjąć, że człowiekowi również w okresie przed narodzinami przysługuje godność ludzka, której poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych, przy czym za podsta- wowy obowiązek należy uznać zapewnienie przez Rzeczpospolitą Polską każdemu człowie- kowi pra wnej ochrony życia, również w fazie prenatalnej. Jak wskazał, „trzeba przyjąć, że przerwanie ciąży, skoro łączy się ze spowodowaniem śmierci płodu, stanowi pozbawienie życia rozwijającego się płodu, a tym samym – pozbawienie życia człowieka” . Prawna ochrona życia nie ma charakteru absolutnego, jednakże wprowadzenie jakiegokolwiek ograniczenia w tym zakresie musi mieścić się w granicach określonych przez art. 31 ust. 3 Konstytucji. 2.4. W ocenie Prokuratora Generalnego, jest oczywiste, że bezwzględna ochrona życia ludzkiego w fazie prenatalnej może kolidować z rozmaitymi dobrami i interesami chroniony- mi przez Konstytucję. Szczególna sytuacja zachodzi w przypadku, gdy ciąża stanowi zagroże- nie życia kobiety. Z kolei wartość w postaci zachowania przez kobietę ciężarną określonego statusu majątkowego czy charakteru relacji z innymi osobami nie może być uznana za równo- OTK ZU A/2021 K 1/20 poz. 4 6 rzędną w stosunku do wartości jaką stanowi życie ludzkie, także w fazie prenatalnej. Ponadto dopuszczalność przerwania ciąży w przypadku, gdy badani a prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, nie może być uzasadniona samym faktem upośledzenia płodu lub jego nieuleczalnej choroby. W świetle art. 30 i art. 38 Konsty- tucji rozstrzyganie kolizji nie powinno brać pod uwagę okoliczności związanych ze stanem zdrowia płodu jako samoistnej podstawy do przerwania ciąży. Wykluczona jest zatem możli- wość różnicowania ludzi, według jakiegokolwiek kryterium, na tych, którym przysługuje prawna ochrona życia, oraz na tych, którzy takiej ochrony są pozbawieni. W dalszej kolejności Prokurator Generalny rozważał – w związku z art. 31 ust. 3 Kon- stytucji – czy przerwanie ciąży na podstawie art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r. może być uzasadnione interesem kobiety ciężarnej. W odwołaniu do poglądów doktryny zauważył, że okoliczności wskazane w tym przepisie nie odnoszą się do zdrowia kobiety ciężarnej i nie mogą być odczy- tywane jako domniemanie zagrożenia dla jej zdrowia psychicznego. Jeżeli zaś świadomość upośledzenia lub nieuleczalnej choroby płodu miałaby prowadzić do istotnego zakłócenia zdrowia psychicznego, to zastosowanie powinna znaleźć przesłanka przerwania ciąży okre- ślona w art. 4a ust. 1 pkt 1 u.p.r. Prokurator Generalny wykluczył także, jako uzasadnienie ograniczenia prawnej ochrony życia dziecka poczętego, powołanie się na konstytucyjne regu- lacje dotyczące godności człowieka i nieludzkiego traktowania, a także okoliczność związaną z obciążeniami, które mogą wynikać z konieczności wychowania dziecka upośledzonego lub chorego i opieki nad nim. Abstrakcyjne porównanie wartości życia dziecka poczętego oraz domniemanych wartości i interesów stojących u podstaw przyjętych przesłanek dopuszczalno- ści przerywania ciąży prowadzi do wniosku, że ograniczenia prawa do prawnej ochrony prawa do życia, jakie zostały przewidziane w art. 4a ust. 1 pkt 2 i art. 4a ust. 2 zdanie pierwsze u.p.r., nie spełniają wymogu wynikającego z zasady proporcjonalności. Interes kobiety nie może być in abstracto uznany za stojący w hierarchii wartości konstytucyjnych wyżej niż ochrona życia nasciturusa . Ustawodawca nie ma zaś pełnej swobody rozstrzygania w przypadku kolizji dóbr. Musi uwzględniać w szczególności ich pozycję w hiera rchii konstytucyjnej, adekwat- ność stosowanych środków ochronnych oraz zasadę konieczności, która nakazuje, aby ochro- na lub realizacja jednej wartości odbywała się z jak najmniejszym ograniczeniem innych praw lub wolności konstytucyjnych. Prokurator General ny wskazał, że art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r. ma charakter eugeniczny. Zawarte w nim kryterium zróżnicowania opiera się na ewidentnym założeniu, że życie płodu dotkniętego ciężkim i nieodwracalnym upośledzeniem, nawet jeśli stan ten nie łączy się z za- grożeniem jego życia, odznacza się mniejszą wartością niż życie płodu dotkniętego nieule- czalną, choć niezagrażającą jego życiu chorobą. Zgodnie z art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji, życie ludzkie nie podlega wartościowaniu ze względu na jakąkolwiek okoliczność – nie m ożna bowiem dzielić istot ludzkich na posiadają- ce godność ludzką, i jej nieposiadające, a przez to niezasługujące na równą ochronę wartości ich życia. Dostrzegł również – odnosząc się do art. 4a ust. 2 u.p.r., że ochrona płodu w przy- padku przesłanki określ onej w art. 4a ust. 1 pkt 3 u.p.r. jest silniejsza – w aspekcie temporal- nym – niż w przypadku przesłanki określonej w art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r. 2.5. W kontekście zarzutu niezgodności zaskarżonych przepisów z art. 38 w związku z art. 31 ust. 3 oraz w związku z art. 2 i art. 42 Konstytucji, Prokurator Generalny podniósł, że naruszenie art. 42 ust. 1 zdanie pierwsze Konstytucji jest konsekwencją przyjętej przez usta- wodawcę konstrukcji art. 152 k.k., zgodnie z którą – poza znamieniem zgody kobiety – pozo- stałe przesłanki przestępności czynu określa inna ustawa, tj. u.p.r. Użyta konstrukcja odesłania do innego aktu normatywnego, mająca charakter blankietowy, w połączeniu z niedostateczną określonością okoliczności pozwalającej na legalne przerwanie ciąży – w przypadku gdy ba- OTK ZU A/2021 K 1/20 poz. 4 7 dania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo cięż- kiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu – prowadzą do wniosku, że art. 4a ust. 1 pkt 2 oraz art. 4a ust . 2 u.p.r., z uwagi na ich niedostateczną określoność, są niezgodne z art. 42 ust. 1 zdanie pierwsze Konstytucji. Powyższe przekłada się również na niezgodność zaskarżonych przepisów z zasadami poprawnej legislacji i dostatecznej określoności przepisów pr awa, wywiedzionymi z art. 2 Konstytucji. Niedochowanie przez ustawodawcę konstytucyjnego standardu dostatecznej określoności przepisów karnych to w istocie konsekwencja i refleks niewystarczającej okre- śloności przesłanek uzasadniających dopuszczalność przerwania ciąży ujętych w art. 4a ust. 1 pkt 2 i art. 4a ust. 2 u.p.r. 3. W piśmie z 19 października 2020 r., w imieniu Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, stanowisko przestawił Marszałek Sejmu, wnosząc o stwierdzenie, że art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r. oraz art. 4 a ust. 2 u.p.r., w części obejmującej wyrazy „W przypadkach określonych w ust. 1 pkt 2 przerwanie ciąży jest dopuszczalne do chwili osiągnięcia przez płód zdolności do samo- dzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej”, są niezgodne z art. 38 w związku z za- sadą określoności przepisów prawa, wywodzoną z art. 2, art. 30, art. 31 ust. 3 i art. 32 ust. 1 Konstytucji. W pozostałym zakresie wniósł o umorzenie postępowania na podstawie art. 59 ust. 1 pkt 2 u.o.t.p.TK wobec niedopuszczalności wydania wyroku. 3 .1. Marszałek Sejmu wskazał, że wniosek inicjujący niniejsze postępowanie jest toż- samy z wnioskiem grupy posłów na Sejm VIII kadencji, rozpatrywanym przez Trybunał pod sygn. K 13/17. Stanowisko Sejmu w tamtym postępowaniu – przedłożone Trybunałowi przez Ma rszałka Sejmu – było przedmiotem opinii Komisji Ustawodawczej, która przedstawiła sta- nowisko o niekonstytucyjności zaskarżonych przepisów. Choć postępowanie w tamtej sprawie zostało umorzone ze względu na upływ kadencji Sejmu i wynikającą z u.o.t.p.TK zasadę dys- kontynuacji, Marszałek Sejmu stwierdził, że z uwagi na tożsamość przedmiotową obu spraw Sejm podtrzymał wyrażoną uprzednio ocenę konstytucyjności zaskarżonych przepisów, jak i powołaną w tym zakresie argumentację, przedstawioną w sprawie o sygn. K 13 /17. Stanowi- sko Sejmu w niniejszym postępowaniu stanowi zasadniczą kontynuację poprzedniego stano- wiska. 3.2. Dokonując analizy formalnoprawnej, Marszałek Sejmu zwrócił uwagę, że zaskar- żony przez wnioskodawcę art. 4a ust. 2 u.p.r. składa się wyłącznie z je dnego zdania. Zawiera ono dwie odmienne regulacje dotyczące ram czasowych dopuszczalności przerwania ciąży, przy czym – w płaszczyźnie redakcyjnej – unormowania te zostały oddzielone poprzez zasto- sowanie średnika, a nie przez zawarcie w art. 4a ust. 2 u.p.r. kilku zdań. Wobec tego Sejm uznał, że zgodnie z intencją wnioskodawcy przedmiot kontroli powinien stanowić art. 4a ust. 2 u.p.r. w części obejmującej wyrazy „W przypadkach określonych w ust. 1 pkt 2 prze- rwanie ciąży jest dopuszczalne do chwili osiągnięc ia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej” . Marszałek Sejmu uznał także, że zarzut wnioskodawcy dotyczący niezgodności za- skarżonych przepisów z – ujętym jako związkowy wzorzec kontroli – art. 42 ust. 1 i 2 Konsty- tucji nie może podlegać rozpoznaniu z uwagi na dwie okoliczności. Po pierwsze, zaskarżone przepisy nie są przepisami karnymi, które mogłyby samodzielnie podlegać ocenie z punktu widzenia zasady dostatecznej określoności przepisów represyjnych – takim przepisem jest bowiem art. 152 § 1 k.k., zaś z treści wniosku wynika, że przedmiotem kontroli są wyłącznie przepisy u.p.r. Po drugie, uzasadnienie wniosku w tym zakresie nie spełnia wymogów przewi- dzianych w art. 47 ust. 2 pkt 4 u.o.t.p.TK. Tym samym, zdaniem Marszałka Sejmu, postępo- OTK ZU A/2021 K 1/20 poz. 4 8 wanie w zakresie badania zgodności zaskarżonych przepisów z art. 42 ust. 1 i 2 Konstytucji podlega umorzeniu ze względu na niedopuszczalność wydania wyroku. 3.3. Odnosząc się do kwestii merytorycznych, Marszałek Sejmu omówił w pierwszej k olejności zarzut niezgodności zaskarżonych przepisów z art. 38 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji. Jak zaznaczył, przyjęta w tym względzie ocena będzie przesądzała o zasadności zarzutu naruszenia art. 30 Konstytucji, zaś przedstawione przez wnioskodawc ę zarzuty odno- szące się do tego wzorca są w istocie powieleniem argumentacji przywołanej na poparcie tezy o niezgodności zaskarżonych przepisów z art. 38 Konstytucji. Marszałek Sejmu uznał – uwzględniając dotychczasowe orzecznictwo Trybunału, do- minujące stanowisko doktryny, jak również argumenty odwołujące się do wykładni językowej i historycznej – za uzasadnione stwierdzenie, że istota ludzka w okresie życia płodowego mie- ści się w pojęciu „człowiek” w rozumieniu art. 38 i art. 30 Konstytucji, co przemawia za ko- niecznością objęcia płodu ochroną przewidzianą w tych przepisach. Wskazał również, że prawna ochrona życia nie ma charakteru bezwzględnego i może podlegać ograniczeniom, któ- re muszą się mieścić w granicach wyznaczonych przez wynikającą z art. 31 ust. 3 Konstytucji zasadę proporcjonalności. Niemniej jednak ochronie ludzkiego życia powinien zostać przy- znany priorytet w stosunku do pozostałych wolności i praw konstytucyjnych. O ile życiu w fazie prenatalnej można przeciwstawić wymienione przez wnioskodawcę prawa w postaci ochrony sytuacji materialnej i życiowej rodziców, ochrony wolności matki czy przeciwdziała- nia określonym stanom emocjonalnym matki w związku z wychowywaniem dziecka śmiertel- nie chorego bądź głęboko upośledzonego, to podjęcie decyzji o przerwaniu ciąży nie musi być niezbędne do zapewnienia realizacji dobra w postaci komfortu psychicznego matki, a w isto- cie może doprowadzić do nieoczekiwanych i odwrotnych skutków. Powyższe twierdzenia prowadzą do przekonania, że nie jest spełniony wymóg konieczności ochrony danego dobra, a w pewnych sytuacjach zaskarżone przepisy wręcz nie są w stanie doprowadzić do zamierzo- nych przez prawodawcę skutków. W dalszej kolejności Marszałek Sejmu odniósł się do przesłanki „dużego prawdopo- dobieństwa ciężkiego upośle dzenia lub nieuleczalnej choroby ”. Wskazał, że otwiera to pole do wystąpienia sytuacji, w której dojdzie do podjęcia działań skutkujących usunięciem płodu, mimo że faktycznie okoliczności te nie wystąpiły. Art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r. obejmuje szerokie spek trum chorób oraz upośledzeń, od wad genetycznych, po wady letalne, skutkujące naro- dzinami martwego dziecka bądź też jego śmiercią wkrótce po narodzeniu. Stwierdził, że w wielu przypadkach nie jest spełniony wymóg konieczności w rozumieniu art. 31 ust. 3 Ko n- stytucji, oraz przypomniał, że Trybunał wskazywał w dotychczasowym orzecznictwie, że przesłanka konieczności w odniesieniu do prawnej ochrony życia, na gruncie art. 38 Konsty- tucji, musi być interpretowana w kierunku zbieżnym z kryterium absolutnej konieczności. Z analogicznych względów trudno uznać, że spełnione zostały wymogi stawiane przez zasadę proporcjonalności sensu stricto . Wynika to z tego, że wartości, które miałyby podlegać ochronie kosztem życia dziecka poczętego, mają różny charakter, odznaczają się zróżnicowa- ną intensywnością i dotyczą odmiennych stanów faktycznych, a ponadto są połączone z pro- gnostycznym charakterem ich wystąpienia. Marszałek Sejmu zaznaczył ponadto, że skutek zastosowania zaskarżonych przepisów w postaci śmierci płodu prowadzi do naruszenia istoty jego prawa do życia. Konkludując, Marszałek Sejmu stwierdził, że nie występuje dobro konstytucyjnie chronione, któremu należałoby przyznać pierwszeństwo w stosunku do ochrony życia ludz- kiego, a zaskarżone przepisy nie spełniają – wyn ikających z art. 31 ust. 3 Konstytucji – wy- mogów: konieczności, przydatności (w niektórych przypadkach) oraz proporcjonalności sensu stricto . OTK ZU A/2021 K 1/20 poz. 4 9 3.4. W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 32 Konstytucji, Marszałek Sejmu pod- kreślił, że zaskarżone przepisy wprowadzają zróżnicowanie traktowania istoty ludzkiej w okresie prenatalnym na kilku płaszczyznach. Po pierwsze, poprzez określenie różnych ram czasowych, w których można przeprowadzić zabieg przerwania ciąży w zależności od tego, czy dotyczy to ciąży powstałej w wyniku czynu zabronionego, czy też płód jest obciążony ciężkim i nieodwracalnym upośledzeniem albo nieuleczalną chorobą zagrażającą jego życiu. Po drugie, dopuszczalność przerwania ciąży została uzależniona od tego, czy płód jest zdolny do życia poza organizmem matki, czy też nie. Po trzecie, ustawodawca zróżnicował pozycję istoty ludzkiej obciążonej ciężkim i nieodwracalnym upośledzeniem albo nieuleczalną choro- bą zagrażającą jej życiu w zależności od tego, czy dotyczą osoby na etapie przed, czy po u ro- dzeniu. Tego rodzaju okoliczności nie mogą stanowić podstawy dla odmiennego traktowania w zakresie prawnej ochrony życia, zaś rozróżnienia oparte o wymienione kryteria mają cha- rakter dyskryminujący. Przemawia to za uznaniem, że zaskarżone przepisy – naru szając zasa- dę równości zarówno w jej aspekcie pozytywnym, tj. prawo do równego traktowania, jak i aspekcie negatywnym, tj. zakaz dyskryminacji – są niezgodne z art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji. Marszałek Sejmu wskazał przy tym, że w przypadku uznania zaskarż onych przepisów za nie- zgodne z art. 32 ust. 1 Konstytucji, odrębne rozstrzygnięcie przez Trybunał w przedmiocie naruszenia art. 32 ust. 2 Konstytucji będzie zbędne. 3.5. W dalszej kolejności Marszałek Sejmu odniósł się do zarzutu naruszenia art. 30 Konsty tucji. Wskazał przy tym, że brak jest podstaw do uznania art. 30 Konstytucji za wła- ściwy wzorzec kontroli w zakresie, w jakim przepis ten traktowany jest jako źródło konstytu- cyjnych wolności i praw jednostki wyrażonych w rozdziale II Konstytucji, a także w zakresie, w którym przepis ten wyraża wartości, wolności bądź prawa konstytucyjne, niewyrażone wprost w Konstytucji. Odmiennie jednak przedstawia się problem jego naruszenia w zakresie, w jakim wynika z niego zakaz przedmiotowego traktowania podmiotów konstytucyjnych wolności i praw. Pełne uzależnienie płodu od matki nie powoduje, że traci on swoją podmiotowość i w konsekwencji może być traktowany w sposób przedmiotowy. Postrzeganie go w kategorii podmiotu wynika z uznania go za istotę ludzką. Płód pozostaje istotą samoistną biologicznie, choć fizjologicznie zależną od organizmu matki do czasu nabycia zdolności do życia poza nim. Zaskarżone przepisy prowadzą do powstania stosunku pełnej zależności płodu od dzia- łań podmiotów zewnętrznych, przy czym następstwem tych działań jest unicestwienie najwyż- szej wartości w postaci życia ludzkiego, a tym samym również podmiotowości płodu. Przed- miotowe traktowanie prowadzące do śmierci płodu mogłoby znajdować uzasadnienie w razie wystąpienia innej wartości o pozycji równej lub wyższej w hierarchii konstytucyjnej. Jednakże dopuszczenie przerwania ciąży z przyczyn określonych w zaskarżonych przepisach musi zo- stać uznane za przejaw traktowania płodu w sposób przedmiotowy, co prowadzi do narusze- nia godności istoty ludzkiej w sferze przysługującej jej, na podstawie art. 38 Konstytucji, prawnej ochrony życia. 3.6. W odniesieniu do zarzutu naruszenia zasady dostatecznej określoności przepisów prawnych, wynikającej z art. 2 Konstytucji, Marszałek Sejmu podniósł, że użyte w art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r. kwantyfikatory charakteryzują się różnym stopniem określoności. O ile po- jęcia „nieodwracalnego upośledzenia” i „ nieuleczalnej choroby ” są stosunkowo jasne, o tyle pojęcia „ciężkie upośledzenie” oraz „choroba zagrażająca życiu” obejmu ją zarówno choroby o charakterze letalnym, jak i zespoły zaburzeń genetycznych, które nie stanowią przeszkody do życia i samorealizacji dotkniętej nią osoby. Istotna wątpliwość dotyczy również kwestii, OTK ZU A/2021 K 1/20 poz. 4 10 czy choroba ma stanowić zagrożenie dla życia na etapie przed, czy już po narodzeniu. Ponadto niedookreśloność dotyczy także art. 4a ust. 2 u.p.r. w zakresie, w którym jako graniczny mo- ment dopuszczalności przerwania ciąży wskazano „osiągnięcie przez płód zdolności do sa- modzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej” . Tak określone przesłanki, przy zastosowaniu wykładni rozszerzającej, mogą skutko- wać tym, że przerwanie ciąży będzie w przeważającym stopniu dokonywane de facto ze względów społecznych, nie zaś medycznych. Co więcej, przesłanki przerwania ciąż y interpre- towane są szeroko, co powoduje, że życie ludzkie poświęcane jest na rzecz dobra o niższej wartości. Ponadto, ze względu na wymóg „dużego prawdopodobieństwa” wystąpienia cięż- kiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, należy stwierdzić, że dla dopuszczalności przerwania ciąży wystarczająca jest sama prognoza zaistnienia tych okoliczności, a nie ich wystąpienie, przy czym kwantyfikator „ du- żego prawdopodobieństwa” jest stopniowalny. Marszałek Sejmu wobec tego stwierdził, że zaskarżone przepisy są nieprecyzyjne w stopniu prowadzącym do naruszenia zasady dostatecznej określoności przepisów prawnych, a ich brzmienie nie zapewnia jednolitej wykładni i stosowania. Znaczący luz interpretacyjny może skutkować nadmierną ingerencją w sferę ochrony życia przysługującej płodowi, naru- szając samą istotę konstytucyjnej wartości, jaką jest życie ludzkie. 4. Rzecznik Praw Obywatelskich, pomimo prawidłowego zawiadomienia, nie zgłosił udziału w postępowaniu. 5. W piśmie z 19 października 2020 r. Rzecznik Praw Dziecka (dalej: RPD) przedsta- wił opinię amici curiae , w której wyraził poparcie dla wniosku grupy posłów oraz wskazanej w nim argumentacji. 5.1. Uzasadniając swoje stanowisko, RPD wskazał, że liczba wykonywanych zabie- gów przerwania ciąży na podstawie u.p.r. stale wzrasta, zaś najczęstszą ich przyczyną jest stwierdzenie trisomii 21, czyli zespołu Downa. RPD podkreślił przy tym, że osoby cierpiące na zespół Downa potrafią funkcjonować ze wsparciem instytucjonalnym lub osób najbliż- szych, a w niektórych wypadkach nawet samodzielnie. Ponadto osoby te nawiązują bliskie relacje emocjonalne z innymi ludźmi, przy czym największą przeszkodą dla ich funkcjonowa- nia w społeczeństwie są postawy dyskryminacyjne, z którymi się spotykają, a także brak roz- wiązań systemowych pozwalających na uzyskanie pełnego wsparcia przez osoby sprawujące nad nimi opiekę. Zdaniem RPD, najbardziej prawdopodobną przyczyną wzrostu liczby zabie- gów przerywania ciąży jest brak tolerancji społecznej w stos unku do osób cierpiących na cho- roby o podłożu genetycznym, zwłaszcza te, które powodują widoczną dysmorfię. 5.2. W dalszej kolejności RPD zaznaczył, że obowiązek prawnej ochrony życia poczę- tego wynika nie tylko z Konstytucji, ale również z aktów prawa mię dzynarodowego, w tym z ratyfikowanej przez Rzeczpospolitą Polską 30 września 1991 r. Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 120, poz. 526, ze zm.; dalej: Konwencja). W akapicie dziesiątym preambuły Konwencji zadeklarowano, nawiązując do Deklaracji Praw Dziecka, że dziecko, z uwagi na swoją niedojrzałość fizyczną oraz umysłową, wymaga szczególnej opieki i troski, w tym właściwej ochrony prawnej, zarówno przed, jak i po urodzeniu. Prowadzi to do wnio- sku, że zawarte w Konwencji gwarancje obejmują także prenatalną fazę ludzkiego życia. Po- nadto Konwencja przewiduje prawo do godności życia, polegające na umożliwieniu osiągnię- cia niezależności oraz ułatwienia aktywnego uczestnictwa w życiu społecznym każdemu OTK ZU A/2021 K 1/20 poz. 4 11 dziecku psychicznie lub fizycznie niepełnosprawnemu (art. 23 Konwencji) oraz zobowiązuje państwo do zapewnienia każdemu dziecku najwyższego poziomu ochrony zdrowia i udogod- nień w zakresie leczenia chorób oraz rehabilit acji zdrowotnej (art. 24 Konwencji). RPD zau- ważył również, że nie ma przepisów rangi konstytucyjnej czy międzynarodowej, które do- puszczałyby prawo do śmierci, w tym prawo do aborcji, w szczególności na podstawie uprawdopodobnienia dysfunkcji zdrowotnych. R PD podkreślił, że w świetle brzmienia art. 38 Konstytucji oraz orzeczenia TK z 28 maja 1997 r., sygn. K 26/96, należy stwierdzić, że nie ma argumentów za zmianą inter- pretacji momentu rozpoczęcia tej ochrony. Powinna się ona rozpoczynać od momentu poczę- cia i obejmować cały okres ciąży. Zaznaczył ponadto, że na gruncie art. 30 Konstytucji „ pod- miotem prawa do godności jest zarówno matka dziecka jak i nienarodzone dziecko ” . Prawa te nie muszą ze sobą kolidować pomimo ich powiązania – potencjalne zagrożenia godności ko- biety wiążą się przede wszystkim z utrudnieniami, jakie może napotykać już po narodzeniu dziecka, a nie w związku z samą ciążą. Potencjalne zagrożenie może zaś zostać wyelimino- wane w wyniku stosowania zakazu dyskryminacji oraz przy zastosowaniu pra w wynikających z Konwencji. 5.3. Odnosząc się do zarzutów naruszenia zasady równości wyrażonej w art. 32 ust. 1 Konstytucji, RPD wskazał, że dotyczy ona również dzieci chorych, które mogą prawidłowo funkcjonować w swoich rolach społecznych z zapewnieniem im wsparcia, podobnie jak inne osoby, których uszczerbek na zdrowiu miał przyczyny niegenetyczne. RPD zaznaczył również, że ustawodawca jednoznacznie wskazał w ustawie z dnia 6 stycznia 2000 r. o Rzeczniku Praw Dziecka (Dz. U. z 2020 r. poz. 141; dalej: u.RPD), iż człowiekiem – dzieckiem jest każda istota ludzka od poczęcia do osiągnięcia pełnoletności, nie zastrzegając jednocześnie jakichkolwiek wyjątków w tym zakresie. Ustawodawca nie wskazał ponadto, że RPD nie stoi na straży dzieci poczętych, wobec któr ych w procedurze medycznej uprawdopodabnia się, że są chore i powinny zostać wyeliminowane. Co więcej, w oparciu o regułę lex posterior derogat legi priori , należy stwierdzić, że unormowania za- warte w Konstytucji, jak i u.RPD, na nowo i w znacznie szerszym zakresie określają podsta- wowe prawo każdego człowieka, jakim jest prawo do życia od poczęcia. Oznacza to, że unor - mowanie zawarte w ustawie wcześniejszej, a więc tej zaskarżonej w niniejszej sprawie, jest w sposób oczywisty niezgodne z normami późniejszymi i nie może obowiązywać w Rzeczy- pospolitej Polskiej, będącej państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwo- ści społecznej. Zdaniem RPD, ustawodawca w zaskarżonych przepisach nie tylko nie zapewnia po- szanowania zasady równości, ale również wprost dopuszcza dyskryminację poprzez selekcję nienarodzonych dzieci, pomimo braku zróżnicowania sytuacji prawnej osoby w przypadku takiej samej niepełnosprawności wynikającej z przyczyn genetycznych i niegenetycznych. RPD wskazał ponadto, że pierwotnym ratio legis zaskarżonych przepisów było za- pewnienie możliwości dokonania wyboru pomiędzy chronionymi dobrami – życiem matki i dziecka i ich godnością – w sytuacji, w której równorzędne dobra miałyby być faktycznie bezpośrednio narażone na istotny uszczerbek. Wykładnia rozszerzająca oraz narastająca dys- kryminacja osób cierpiących na choroby o podłożu genetycznym powodują jednak, że zaskar- żona regulacja jest stosowana jako funkcjonalny odpowiednik art. 4a ust. 1 pkt 4 u.p.r., uzna- nego za niekonstytucyjny i nieuzasa dniony potrzebą ochrony godności człowieka na mocy orzeczenia o sygn. K 26/96. Takie szerokie rozumienie i stosowanie przepisów pozwala na zaistnienie sytuacji, w których dobro w postaci życia ludzkiego i godności człowieka jest sta- wiane poniżej dobra w postaci abstrakcyjnego dobrego samopoczucia społecznego. Taka zmiana hierarchii praw człowieka jest niedopuszczalna. OTK ZU A/2021 K 1/20 poz. 4 12 RPD zwrócił także uwagę na potrzebę zapewnienia zwiększonego wsparcia rodzinom wychowującym dzieci cierpiące na choroby o podłożu genetycznym , co pozwoliłoby im na egzystencję bez cierpienia. 5.4. RPD zakończył opinię stwierdzeniem, że „hierarchia praw wynikających nie tylko z prawa naturalnego, ale i stanowionego nakazuje stawać wszystkim ludziom dobrej woli po stronie pełnej i nie znającej wyjątków ochrony prawa do życia od poczęcia każdego dziecka” . 6. W związku z rozpoznawaną sprawą do Trybunału wpłynęły także inne opinie i pi- sma. 6.1. Fundacja Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris w piśmie z 8 października 2020 r. przedstawiła opinię amici curiae popierającą wniosek grupy posłów i zawartą w nim argumentację. 6.2. Wskazana wyżej fundacja w piśmie z 21 października 2020 r. przedłożyła mię- dzynarodową opinię amici curiae , popartą przez liczne organizacje społeczne i przedstawicieli na uki z zagranicy, zgodnie z którą zaskarżone przepisy są niezgodne z Konstytucją i aktami prawa międzynarodowego. W opinii wskazano, że zaskarżone przepisy są nieprecyzyjne i nie uwzględniają obecnego stanu rozwoju wiedzy medycznej. Ponadto naruszają godność czło- wieka, przysługującą nienarodzonemu dziecku, poprzez pozbawienie go prawnej ochrony życia. Opinię poparli: prof. dr Manfred Spieker, MaterCare Europe, Slovakia Christiana, Association for Life and Family, HFI, Federação Portuguesa pela Vida, C-Fam, Pro Vita & Familgia, Human Dignity Center, American Association of Pro-Life Obstetricians and Gyne- cologists, Family Watch International, International Organization for the Family, Crossroads Pro-Life, Människovärde, In the name of the family, Free Society Institute, Femina Europa, Campagne Quebec – Vie, Catholic Voice, CENAP, Culture of Life Africa, European Life Network, National Association of Catholic Families (NACF), Society for the Protection of Unborn Children, Population Research Institute, Voto Catolico Colombia, Vigilare Founda- tion, Personshood Alliance, Personshood Education, Precious Life, Cleveland Right to Life. 6.3. ADF International, organizacja prawna działająca na rzecz ochrony praw człowie- ka i wolności podstawowych, w piśmie z 13 października 2020 r. zaprezentowała opinię amici curiae , zgodnie z którą – w świetle prawa międzynarodowego i europejskiego – Rzeczpospo- lita Polska jest zobowiązana do zagwarantowania efektywnej ochrony nienarodzonego niepeł- nosprawnego dziecka i jego życia. Organizacja wskazała, że nienarodzone niepełnosprawne dziecko jest posiadaczem praw, w szczególności prawa do życia, którego nie mogą podważyć zaskarżone przepisy. Nienarodzone niepełnosprawne dziecko ma także prawo do osiągnięcia najwyższego osiągalnego poziomu zdrowia. Według organizacji, zaskarżone przepisy naru- szają zakaz selekcji dzieci i zakaz dyskryminacji osób niepełnosprawnych. 6.4. European Centre for Law and Justice (ECLJ), międzynarodowa organizacja poza- rządowa zajmująca się promowaniem i ochroną praw człowieka w Europie, w piśmie z 16 pa - ździernika 2020 r. przedstawiła opinię amici curiae , w której wskazano, że system praw człowieka nie stwarza żadnego prawa do przerwania ciąży i zakazuje przerywania ciąży ze względów eugenicznych, zarówno w systemie europejskim, jak i konwencjonalnym systemie Narodów Zjednoczonych. OTK ZU A/2021 K 1/20 poz. 4 13 6.5. Polskie Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka w piśmie z 14 października 2020 r. wskazało, że art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r. jest niezgodny z normami konstytucyjnymi, al- bowiem art. 38 Konstytucji zapewnia każdemu człowiekowi – zarówno narodzonemu, jak i nienarodzonemu, także choremu czy niepełnosprawnemu – prawną ochronę życia. 6.6. Posłanka na Sejm Wanda Nowicka w piśmie z 19 października 2020 r., w imieniu posłanek Lewicy, wyraziła dezaprobatę wobec wniosku grupy posłów i zawartej w nim argu- mentacji, podkreślając, że pozbawienie kobiet możliwości decydowania o tym, czy przerwać ciążę, czy jednak urodzić dziecko z poważanymi wadami, wielokrotnie łamie prawa kobiet gwarantowane konstytucyjnie. Pod pismem podpisały się senator Gabriela Morawska - Stanecka i posłanki: Magdalena Biejat, Agnieszka Dziemianowicz- Bąk, Monika Falej, Daria Gosek - Popiołek, Katarzyna Ko- tula, Katarzyna Kretkowska, Anita Kucharska-Dziedzic, Beata Maciejewska, Paulina Maty- siak, Karolina Pawliczak, Monika Pawłowska, Małgorzata Prokop -Paczkowska, Joanna Scheuring- Wielgus, Małgorzata Sekuła - Szmajdzińska, Joanna Senyszyn, Anita Sowińska, Katarzyna Ueberhan, Marcelina Zawisza i Anna Maria Żukowska. 6.7. Centrum Życia i Rodziny w piśmie z 21 października 2020 r. wyraziło głębokie zaniepokojenie próbami wywierania presji na niezawisłość sędziów Trybunału Konstytucyj- nego ze strony środowisk o skrajnie lewicowym światopoglądzie. II Na rozprawie 22 października 2020 r. pisemne stanowiska uczestników postępowania zostały podtrzymane przez ich umocowanych przedstawicieli. W odpowiedzi na pytania członków składu orzekającego przedstawiciel wnioskodaw- cy poinformował o niektórych działaniach podjętych przez parlament w celu wspierani a osób niepełnosprawnych oraz o obecnie prowadzonych pracach nad programami w tym zakresie. Choć udało się w ostatnich latach wiele zrobić, to jednak obowiązek podejmowania działań, które będą wspierać osoby niepełnosprawne ma charakter ciągły, wynikający z art. 69 Konsty- tucji. Wskazał ponadto, że badania prenatalne obarczone są istotnym ryzykiem błędnej dia- gnozy, zaś niezależne od tego, ilu lekarzy będzie je przeprowadzać, pozostaną w tym wzglę- dzie obiektywne trudności. Nie wykluczył jednak możliwości stwo rzenie takiego systemu, który byłby nieco bardziej precyzyjny i eliminowałby przynajmniej niektóre błędne diagnozy. Stwierdził też, że wykładnia art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r. w praktyce stała się bardzo liberalna, odbiegając od pierwotnej intencji ustawodawc y. Przedstawiciel wnioskodawcy wyjaśnił rów- nież, że jeśliby jednocześnie zaistniały okoliczności określone w art. 4a ust. 1 pkt 1 i pkt 2 u.p.r., to zastosowanie powinna znaleźć przesłanka dopuszczalności przerywania ciąży wska- zana w art. 4a ust. 1 pkt 1 u .p.r. Ponadto wszystkie argumenty, które mogą przemawiać za utrzymaniem zaskarżonych przepisów, nie spełniają testu proporcjonalności, określonego w art. 31 ust. 3 Konstytucji, albowiem test ten zawsze wypada na korzyść prawa do życia. Przedstawiciel wnios kodawcy zaznaczył, że zdarzają się pomyłki lekarskie w stawia- nych diagnozach, stąd rzeczywisty stan dziecka może różnić się od prognozowanego. Odno- sząc się do kwestii, czy można w pewnych skrajnych przypadkach przyjąć, że natężenie upo- śledzenia albo choroby prowadzi do naruszenia godności kobiety, wskazał, iż być może takie sytuacje mogłyby być postrzegane jako zagrożenie jej życia. Niezależnie jednak od tego, nale- ży pamiętać, że odebranie życia jest działaniem definitywnym, albowiem to życie nie może zosta ć w żaden sposób przywrócone, nie jest to stan przejściowy, mogący się zmienić. Stany emocjonalne, psychofizyczne, są zwykle sytuacjami przejściowymi. Ponadto, rozpatrując OTK ZU A/2021 K 1/20 poz. 4 14 trudne zagadnienia moralne i prawne, nawet w tych najdalej idących sytuacjach, należ y pa- miętać, że dziecku przysługuje i prawo do życia, i godność. Odebranie życia dziecku oznacza i utratę przez nie życia, i definitywne, bezwarunkowe, ostateczne, nieodwracalne odebranie godności. Udzielając odpowiedzi na pytania dotyczące listy podpisów p od wnioskiem grupy po- słów, przedstawiciel wnioskodawcy wyjaśnił, że lista ta nie była weryfikowana, albowiem znakomita większość umieszczonych na niej podpisów jest łatwa do identyfikacji. Nie jest mu przy tym wiadome, aby jakieś podpisy się powtarzały. Pr zedstawiciel Sejmu w odpowiedzi na pytania członków składu orzekającego wyja- śnił, że system opieki nad osobami niepełnosprawnymi wymaga dalszych prac, przy czym od 2015 r. podejmowane były działania w celu polepszenia tego stanu, m.in. za pomocą ustawy z d nia 4 listopada 2016 r. o wsparciu kobiet w ciąży i rodzin „ Za życiem” (Dz. U. z 2020 r. poz. 1329). Ponadto wyraził osobistą opinię, że Sejm, pomimo wniesionych projektów ustaw zakładających zmiany w zakresie warunków dopuszczalności przerywania ciąży, ni e podej- mował dalszych prac legislacyjnych w tym zakresie, ponieważ oczekiwał orzeczenia Trybuna- łu Konstytucyjnego w niniejszej sprawie. Przedstawiciel Prokuratora Generalnego w odpowiedzi na pytania członków składu orzekającego stwierdził, że art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r. nie jest kontratypem, lecz jest przepisem prawnym współkształtującym normę prawnokarną, niezbędnym do rekonstrukcji znamion czynu zabronionego z art. 152 § 1 k.k. Z tego też względu takiego rodzaju przepisy mogą pod- legać kontroli pod względem zgodności z art. 42 ust. 1 zdanie pierwsze Konstytucji. Ponadto wskazał, że poglądy doktryny są niemal zgodne co do tego, iż w okresie prenatalnym ma się do czynienia z człowiekiem, jego życiem, przy czym są różne stanowiska w zakresie warto- ściowania tego życia w sytuacji kolizji z innymi dobrami. Przedstawiciel Prokuratora Gene- ralnego stwierdził, że rozpatrywany przez Trybunał problem konstytucyjny jest jakościowo inny, bez wątpienia bardziej złożony i poważniejszy niż w sprawie o sygn. K 26/96. Wtedy to rozważana była relacja między prawem do życia istoty ludzkiej w fazie prenatalnej a wzglę- dami społecznymi i materialnymi, które nie tylko w Konstytucji, ale też aksjologii współcze- snej ludzkości są notowane niżej od życia ludzkiego. Wskazał przy tym na światową tenden- cję w zakresie rozszerzania ochrony praw człowieka. Ze współczesnej perspektywy aksjolo- gicznej należy przyjąć, że życie człowieka, nawet tego jeszcze nienarodzonego, jest taką wartością, która powinna być absolutnie pierwszoplanowa, nadrzędna wobec wygody innych osób. Konkurencja innych wartości z tą podstawową, jaką jest życie ludzkie, jest nie do uzgodnienia z Konstytucją. Nie jest dopuszczalne traktowanie człowieka ze względu na stan jego zdrowia jako jednostki mniej wartościowej, którą moż na ze społeczeństwa fizycznie wy- eliminować. III Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje: 1. Zagadnienia wstępne. 1.1. Zakwestionowane przepisy. Przedmiotem kontroli konstytucyjnej w niniejszej sprawie była norma prawna wynika- jąca z art. 4a ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie pło- du ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (Dz. U. Nr 17, poz. 78, ze zm.; dalej: u.p.r.), zgodnie z którym przerwanie ciąży może być dokonane wyłącznie przez lekarza, w przypadku gdy „badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże praw- OTK ZU A/2021 K 1/20 poz. 4 15 dopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu” . Normę prawną wynikająca z art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r. należało dekodować równocze- śnie na podstawie innych, dookreślających ją, przepisów u.p.r., zwłaszcza art. 4a ust. 2 u.p.r., wyznaczającego granice temporalne dopuszczalności przerwania ciąży. Zgodnie z tym przepi- sem, w przypadkach określonych w art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r. „przerwanie ciąży jest dopusz- czalne do chwili osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej”. W części obejmującej to wyrażenie przepis ten został również wskazany jako przedmiot kontroli przez wn ioskodawcę, który zaznaczył, że zaskarża „ zdanie pierwsze ” wymienionej jednostki redakcyjnej. Trybunał zwrócił uwagę, że art. 4a ust. 2 u.p.r. składa się z jednego zdania, aczkolwiek zostały wyrażone w nim dwie regulacje dotyczące ram czaso- wych dopuszczaln ości przerywania ciąży, które – w płaszczyźnie redakcyjnej – oddzielono średnikiem. Pierwsza odnosi się do art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r., a druga dotyczy art. 4a ust. 1 pkt 3 i 4 u.p.r. Zakwestionowane przepisy zostały ustanowione na mocy ustawy z dnia 30 sierpnia 1996 r. o zmianie ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach do- puszczalności przerywania ciąży oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 139, poz. 646; dalej: nowelizacja z 1996 r.). Co istotne, część unormowań zawarty ch w nowelizacji z 1996 r. została skontrolowana przez Trybunał w wydanym w pełnym składzie orzeczeniu z 28 maja 1997 r., sygn. K 26/96 (OTK ZU nr 2/1997, poz. 19), w którego efekcie moc obo- wiązującą utracił m.in. art. 1 u.p.r. w zakresie, w jakim uzależniał ochronę życia w fazie pre- natalnej od decyzji ustawodawcy zwykłego, a także art. 4a ust. 1 pkt 4 u.p.r., zawierający przesłankę pozwalającą na przerwanie ciąży z tzw. powodów społecznych, tj. w przypadku gdy „kobieta ciężarna znajduje się w ciężkich warunkach życiowych lub trudnej sytuacji oso- bistej ”. Wówczas jednak Trybunał nie rozważał konstytucyjności art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r., zaskarżonego w niniejszej sprawie. Trybunał zwrócił przy tym uwagę, że pismem z 22 czerwca 2017 r. grupa posłów na Sejm VIII kadencji wystąpiła z wnioskiem o stwierdzenie niekonstytucyjności art. 4a ust. 1 pkt 2 oraz art. 4a ust. 2 zdanie pierwsze u.p.r., formułując jednocześnie identyczne zarzuty jak we wniosku inicjującym obecne postępowanie. Zarówno Marszałek Sejmu w piśmie z 1 mar- ca 2018 r., jak i Prokurator Generalny w piśmie z 28 maja 2018 r. wnieśli o stwierdzenie nie- zgodności zakwestionowanych przepisów z Konstytucją. Trybunał nie rozpoznał jednak mery- torycznie wskazanego wniosku, albowiem postanowieniem z 21 lipca 2020 r., sygn. K 13/17 (OTK ZU A/2020, poz. 46), umorzył postępowanie na podstawie art. 59 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytu- cyjnym (Dz. U. z 2019 r. poz. 2393; dalej: u.o.t.p.TK) wobec zakończenia kadencji Sejmu. 1.2. Istota problemu konstytucyjnego. Określenie istoty problemu konstytucyjnego, poddanego rozwadze Trybunału, miało kluczowe znaczenie dla metodologii dalszego postępowania oraz treści wyroku. Wątpliwości konstytucyjne wniosk odawcy można sprowadzić do zasadniczej kwestii, dotyczącej konstytu- cyjnych gwarancji dla prawnej ochrony życia dziecka w okresie prenatalnym w przypadku kolizji dóbr. Tak określona istota problemu konstytucyjnego wymagała rekonstrukcji treści zarzu- tów sfor mułowanych przez wnioskodawcę. Jako główny zarzut w petitum wniosku podniesio- no niezgodność zakwestionowanych przepisów z art. 30 Konstytucji, ujętym w postaci samo- dzielnego wzorca kontroli. W razie nieuwzględnienia tego zarzutu wnioskodawca sformuło- wał zarzuty ewentualne. Analiza uzasadnienia wniosku w części dotyczącej głównego zarzutu wskazuje jednak na to, że wnioskodawca rozpatruje godność człowieka w kontekście prawnej OTK ZU A/2021 K 1/20 poz. 4 16 ochrony życia ludzkiego i dopuszczalności ograniczeń tej ochrony w przypadku kolizj i dóbr, kolizji wartości konstytucyjnych. Ponadto dalsze zarzuty ujęte w petitum wniosku, jak i ich uzasadnienie, już expressis verbis dotyczą wskazanego problemu konstytucyjnego. W rze- czywistości wnioskodawca podnosi art. 30 Konstytucji celem wykazania podmiotowości prawnej dziecka w prenatalnej fazie rozwoju, aby w konsekwencji móc rozważać dopuszczal- ność ograniczeń prawnej ochrony jego życia. Wobec tego Trybunał, na podstawie całokształtu wniosku inicjującego niniejsze postępowanie, zrekonstruował główny zarzut wnioskodawcy, którym jest niezgodność kwestionowanych przepisów z art. 38 w związku z art. 30 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji. Pozostałe problemy konstytucyjne, tj. dotyczące zakazanej bezpo- średniej dyskryminacji i określoności przepisów pra wnych, w tym represyjnych, a których dotyczą zarzuty ewentualne niezgodności kwestionowanych przepisów odpowiednio z art. 38 w związku z art. 32 ust. 1 i 2 oraz art. 2 i art. 42 Konstytucji, należałoby poddać rozwadze Trybunału jedynie w przypadku nieuwzględnienia głównego zarzutu. Wnioskodawca wskazał dwie jednostki redakcyjne u.p.r. i poprawnie wyinterpretował wynikającą z nich normę prawną. Dla procesu oceny konstytucyjności kwestionowanej normy prawnej główne znaczenie miał jednak art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r. Doprecyzowujący ją art. 4a ust. 2 u.p.r. określa jedynie granice temporalne, w których przerwanie ciąży jest dopuszczalne. Choć jest on istotny dla wykładni art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r., to z perspektywy natury problemu konstytucyjnego, a także na pod stawie analizy wniosku inicjującego hierarchiczną kontrolę norm, bez znaczenia pozostaje kwestia granic temporalnych dopuszczalności przerwania cią- ży. Istotą niniejszej sprawy było bowiem stwierdzenie, czy zgodnie z Konstytucją przerwanie ciąży może być dokonane w przypadku gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu. Wobec tego Trybunał zrekonstruowany przed- miot kont roli ograniczył do art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r. Zawisły przez Trybunałem problem konstytucyjny dotyka jednego z najtrudniejszych zagadnień, które mogą stanąć przed sądami konstytucyjnymi. Po pierwsze, problem ten doty- czy statusu prawnego dziecka w prenataln ej fazie życia, jego podmiotowości. Po drugie, do- puszczalności i granic przerywania ciąży, a więc działania w przypadku konfliktu wartości, ważenia dóbr. Co istotne, rozstrzygnięcie pierwszej kwestii zasadniczo wpływa na tę drugą. Problem ten, oczywiście poza wymiarem jurydycznym, ma także wymiar etyczno - filozoficzny, gdyż dotyczy spraw fundamentalnych – życia ludzkiego i jego wartości. W lite- raturze przedmiotu zajmowane są różne, zarówno skrajne, jak i umiarkowane, mniej i bardziej złożone stanowiska, często odmienne w poszczególnych kręgach kulturowych i cywilizacyj- nych. Rolą sądu konstytucyjnego i orzekających w nim sędziów jest jednak wiążące wypo- wiadanie się w kwestiach, które dotyczą zgodności prawa stanowionego z Konstytucją, a wy- powiedzi te muszą znajdować podstawę w obowiązującym prawie, czyli systemie norm usta- nowionych zgodnie z formalnie określoną procedurą przez upoważniony organ władzy publicznej. Ten system należy przy tym rozumieć jako zespół powiązanych ze sobą aksjolo- gicznie i celowościowo norm, które – jak wskazał Trybunał w wyroku z 30 września 2008 r., sygn. K 44/07 (OTK ZU nr 7/A/2008, poz. 126) – stanowią „ wytwór kulturowy, zakorzeniony w doświadczeniach historycznych wspólnoty i budowany w oparciu o wspólny dla danego kręgu podmiotów system wartości” (cz. III, pkt 1.2 uzasadnienia). OTK ZU A/2021 K 1/20 poz. 4 17 2. Przesłanki dopuszczalności przerywania ciąży określone w art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r. 2.1. Legalność przerywania ciąży – historia regulacji. Trybunał uznał za potrzebne przedstawienie w pierwszej kolejn ości – w zakresie istot- nym dla niniejszej sprawy – zarysu historii regulacji dotyczących przerywania ciąży w pol- skim systemie prawnym. W międzywojennej Polsce warunki dopuszczalności przerywania ciąży zostały jedno- licie określone dopiero w rozporządzeniu P rezydenta Rzeczypospolitej z dnia 11 lipca 1932 r. – Kodeks karny (Dz. U. Nr 60, poz. 571; dalej: k.k. z 1932 r.). Spędzanie płodu stanowiło przestępstwo, za które odpowiedzialność mogła ponosić zarówno kobieta, która płód swój spędzała lub pozwalała na sp ędzenie go przez inną osobę (art. 231 k.k. z 1932 r.), jak i osoba, która za zgodą kobiety ciężarnej płód jej spędzała lub jej przy tym udzielała pomocy (art. 232 k.k. z 1932 r.), a także osoba, która czyniła to bez jej zgody (art. 234 k.k. z 1932 r.). Art ykuł 233 k.k. z 1932 r. wyłączał przy tym zastosowanie art. 231 i art. 232 k.k. z 1932 r., jeżeli za- bieg był dokonany przez lekarza i: a) był konieczny ze względu na zdrowie kobiety ciężarnej, albo b) ciąża była wynikiem czynu nierządnego, tj. względem oso by poniżej lat 15 albo zu- pełnie lub częściowo pozbawionej zdolności rozpoznania znaczenia czynu lub kierowania swoim postępowaniem (art. 203 k.k. z 1932 r.), zgwałcenia (art. 204 k.k. z 1932 r.), nadużycia stosunku zależności lub wyzyskania krytycznego poł ożenia (art. 205 k.k. z 1932 r.) lub kazi- rodztwa (art. 206 k.k. z 1932 r.). Powyższe przepisy obowiązywały do czasu ich uchylenia przez ustawę z dnia 27 kwie - tnia 1956 r. o warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (Dz. U. Nr 12, poz. 61; dalej: ustawa z 1956 r.). Zgodnie z art. 1 ustawy z 1956 r., zabiegu przerwania ciąży mógł dokonać jedynie lekarz, jeżeli przemawiały za tym wskazania lekarskie (ust. 1 pkt 1 lit. a) lub trudne warunki życiowe kobiety ciężarnej (ust. 1 pkt 1 lit. b), a także jeśli zachod ziło uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku przestępstwa (ust. 1 pkt 2). Zabiegu przerwania cią- ży nie można było dokonać, jeżeli zachodziły przeciwwskazania lekarskie dla jego dokonania (art. 1 ust. 2 ustawy z 1956 r.), zaś w przypadku nieletn iej wymagana była zgoda jej rodziców, opiekuna albo władzy opiekuńczej (art. 1 ust. 3 ustawy z 1956 r.). Jednocześnie istotnie zlibe- ralizowana została odpowiedzialność karna. Nastąpiła dekryminalizacja czynów popełnianych przez kobietę ciężarną, zaś w przy padku czynów popełnianych przez inne podmioty obniżone zostało ustawowe zagrożenie karą (por. art. 3, art. 4 i art. 5 ustawy z 1956 r.). Przepisy ustawy z 1956 r., które dotyczyły przestępstw (art. 3, art. 4 i art. 5), zostały uchylone w dniu wejścia w życ ie ustawy z dnia 19 kwietnia 1969 r. – Kodeks karny (Dz. U. Nr 13, poz. 94, ze zm.; dalej: k.k. z 1969 r.), zaś w ich miejsce wprowadzono art. 153, art. 154 i art. 157 k.k. z 1969 r. Ustawa z 1956 r. została całkowicie uchylona dopiero z dniem wejścia w ży cie ustawy z 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczal- ności przerywania ciąży, tj. 16 marca 1993 r. Punkt wyjścia u.p.r. stanowiła – wyrażona w art. 1 – zasada, zgodnie z którą „ Każda istota ludzka ma od chwi li poczęcia przyrodzone prawo do życia ” (ust. 1), a „ Życie i zdrowie dziecka od chwili jego poczęcia pozostają pod ochroną prawa ” (ust. 2). U.p.r. nie tylko uchyliła ustawę z 1956 r., ale także przepisy obejmu- jące przestępstwa przerwania ciąży za zgodą i b ez zgody kobiety ciężarnej, tj. art. 153 i art. 154 k.k. z 1969 r. W ich miejsce wprowadzono do k.k. z 1969 r. dwa kompleksy przepi- sów. Pierwszy dotyczył warunków, których spełnienie wymagane było dla dopuszczalności przerwania ciąży. Drugi obejmował prze stępstwa przerwania ciąży. Przestępstwa przerwania ciąży zostały stypizowane w dodanych art. 149a i art. 149b k.k. z 1969 r., przy czym ustawo- dawca w art. 149a § 2 k.k. z 1969 r. przewidział, że nie podlega karze matka dziecka poczęte- go, zaś zgodnie z art. 149a § 3 k.k. z 1969 r., przestępstwa przerwania ciąży nie popełniał le- OTK ZU A/2021 K 1/20 poz. 4 18 karz, który podejmował się tego działania w publicznym zakładzie opieki zdrowotnej, w przypadku gdy: 1) ciąża stanowiła zagrożenie dla życia lub poważne zagrożenie dla zdro- wia matki, s twierdzone orzeczeniem dwóch lekarzy innych niż lekarz podejmujący działanie powodujące śmierć dziecka poczętego, przy czym orzeczenie to nie było niezbędne w przy- padku natychmiastowej konieczności uchylenia zagrożenia dla życia matki, 2) śmierć dziecka po czętego nastąpiła wskutek działań podjętych dla ratowania życia matki albo dla przeciw- działania poważnemu uszczerbkowi na zdrowiu matki, którego niebezpieczeństwo zostało potwierdzone orzeczeniem dwóch innych lekarzy, 3) badania prenatalne, potwierdzone or ze- czeniem dwóch lekarzy innych niż lekarz podejmujący działanie powodujące śmierć dziecka poczętego, wskazywały na ciężkie i nieodwracalne uszkodzenie płodu, 4) zachodziło uzasad- nione podejrzenie, potwierdzone zaświadczeniem prokuratora, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego. W 1996 r. warunki dopuszczalności przerywania ciąży zostały istotnie zliberalizowane wskutek zmian wprowadzonych ustawą z 30 sierpnia 1996 r. o zmianie ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszcza lności przerywania ciąży oraz o zmianie niektórych innych ustaw. Poza zmianą wielu przepisów – w tym karnych – istotnej modyfikacji uległa sama u.p.r., m.in. jej preambuła, a także art. 1 u.p.r., któremu nadano nowe brzmienie: „ Prawo do życia podlega ochro nie, w tym również w fazie prenatalnej w granicach określonych w ustawie ” . Do u.p.r. został dodany art. 4a, zawierający kompleks unormowań określających legalność przerwania ciąży. Co najważniejsze, nowelizacja z 1996 r. nie tylko dodała do u.p.r. kolejną przesłankę przerwania ciąży, tj. z tzw. powodów społecznych, ale też złagodziła przesłankę dotyczącą zdrowia matki oraz całkowicie przemodelowała i rozszerzyła przesłankę dotyczącą uszkodzenia płodu. Ustawodawca przewidział bowiem w art. 4a ust. 1 u.p.r., że przerwanie ciąży może być dokonane wyłącznie przez lekarza, w przypadku gdy: 1) ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej, 2) badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwr acalne- go upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, 3) zachodzi uza- sadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego, 4) kobieta ciężarna znajduje się w ciężkich warunkach życiowych lub trudnej sytuacji osobist ej. W przypadku przesłanki odnoszącej się do zdrowia matki zniesiony został wymóg kwalifikowanego zagro- żenia, tj. „ poważnego ” . Z kolei przesłanka obejmująca wskazanie na „ ciężkie i nieodwracalne uszkodzenie płodu ” została zastąpiona wskazaniem na: 1) „ cięż kie i nieodwracalne upośle- dzenie płodu ” , albo 2) „ nieuleczalną chorobę zagrażającą jego życiu ” . Ponadto charakter tego wskazania został złagodzony poprzez wymóg jedynie „ dużego prawdopodobieństwa ” . Część unormowań zawartych w nowelizacji z 1996 r. została zaskarżona do Trybunału Konstytucyjnego, zaś wskutek orzeczenia o sygn. K 26/96 moc obowiązującą utracił m.in. art. 4a ust. 1 pkt 4 u.p.r. – będący ówcześnie jedynym zaskarżonym punktem art. 4a ust. 1 u.p.r. 2.2. Charakter przesłanek ujętych w art. 4a us t. 1 pkt 2 u.p.r. Zgodnie z art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r., przerwanie ciąży może być dokonane wyłącznie przez lekarza, w przypadku gdy „badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieule- czalnej choroby zagrażającej jego życiu” . Przepis ten posługuje się kryteriami ocennymi, co do których ad casum wypowiadają się lekarze podejmujący decyzję. Decyzja ta nie ma jednak charakteru decyzji swobodnej, podyktowanej jedynie prz esłankami formalnymi, ale powinna wartościować dobro matki i dobro dziecka, do kolizji których dochodzi w takich wypadkach. Według doktryny, z jednej bowiem strony ustawodawca uznał, że ze względu na ciężką chorobę lub upośledzenie, życie OTK ZU A/2021 K 1/20 poz. 4 19 dziecka może być dla bliskich zbyt kosztowne i rodzić nadmierne obciążenia osobiste, z dru- giej zaś ze względu na defekt płodu odmawia się mu wprost prawa do życia (zob. M. Króli- kowski, Problem interpretacji tzw. przesłanki eugenicznej stanowiącej o dopuszczalności za- biegu przerwania ciąży , [w:] Współczesne wyzwania bioetyczne , red. L. Bosek, M. Królikow- ski, Warszawa 2010, s. 175 i nast.). Ze sposobu sformułowania przytoczonych przesłanek wynika jednak, że do podjęcia przez lekarza decyzji nie jest potrzebna pewność w kwesti i ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, gdyż standard ochrony prawnej wyznaczony przez ten przepis zezwala na podjęcie ta- kiej decyzji już w przypadku dużego prawdopodobieństwa. Takie ujęcie może nastręczać pro- blemy interpretacyjne zarówno dla lekarza, który podejmuje decyzje, jak i dla sądu, który mo- że ewentualnie oceniać zasadność tej decyzji (por. np. wyrok SN z 6 maja 2010 r., sygn. akt II CSK 580/09, Lex nr 602234). Zaznaczenia wymaga, że w doktrynie wskazuje się, iż przewidziane w art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r. pojęcie „dużego prawdopodobieństwa” nie zachowuje aktualności w świetle obec- nej wiedzy medycznej. Możliwe jest bowiem skuteczne dokonywanie zabiegów leczniczych względem płodu w łonie matki, a także wdrożenie intensywnych działań bez przedwczesnego niekiedy stawiania diagnozy, wskazującej tylko na prawdopodobieństwo, a nie udowodnienie ponad wszelką wątpliwość ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczal- nej choroby zagrażającej jego życiu (por. J. Haberko, Cywilnoprawna ochrona dziecka poczę- tego a stosowanie procedur medycznych , Warszawa 2010, s. 220). Pojęcie „ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu” ma charakter nieostry i mo- że być rozumiane jako bardzo poważne, znaczne ograniczenie jego sprawności fizycznej lub psychicznej. W orzecznictwie sądowym przyjmuje się jednak, że upośledzenie to nie musi być na tyle poważne, by zagrażało życiu dziecka – ten warunek odnosi się bowiem jedynie do nie- uleczalnej choroby (por. w yrok SN o sygn. akt II CSK 580/09). Nieodwracalność w kontek- ście tej przesłanki oznacza z kolei sytuację, gdy upośledzenie płodu będzie miało trwały cha- rakter i nie będzie możliwości poprawy zaistniałej sytuacji. Do interpretacji pojęcia „ nieuleczalnej cho roby zagrażającej życiu” pomocne może być odwołanie się do orzecznictwa i piśmiennictwa odnoszącego się do art. 156 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz. U. z 2020 r. poz. 1444, ze zm.; dalej: k.k.), który posługuje się pojęciem „ choroby nieuleczalnej ” . Dla potrzeb procesowych przyj- muje się, że takie choroby to „poważne procesy patofizjologiczne, które albo nie ustępują w ogóle pod wpływem leczenia, albo też cofają się po dłuższym czasie, np. po kilku miesią- cach ” (K. Daszkiewicz, Prz estępstwa przeciwko życiu i zdrowiu. Rozdział XIX Kodeksu kar- nego. Komentarz , Warszawa 2000, s. 312), jednakże nie ulega wątpliwości, że postęp w me- dycynie powoduje ciągłe zmiany zakresu znaczeniowego tego pojęcia. Dodatkowo – w przy- padku zabiegu przerwani a ciąży – niezbędne jest to, aby natężenie choroby zagrażało życiu płodu. Ustawodawca nie precyzuje jednakże, czy niebezpieczeństwo dla życia musi mieć cha- rakter bezpośredni ani jakie kryteria mają być spełnione dla stwierdzenia występowania takie- go zagrożenia. W literaturze zauważa się, że ze względu na teoretyczne założenia modelu dopuszczalności przerywania ciąży, przerwanie ciąży powinno być traktowane jako ostatecz- ność, a tym samym schorzenie powinno być na tyle poważne, by dawało nikłe szanse na prze- życie. Ocena w tym zakresie powinna być dokonywana in concreto – możliwa jest bowiem sytuacja, w której dane schorzenie nie wywołuje, co do zasady, zagrożenia życia płodu, jed- nakże, w danym konkretnym przypadku, w połączeniu z innymi okolicznościami, może t akie zagrożenie wytworzyć (por. R. Kubiak, Prawo medyczne , Warszawa 2014, rozdział XII, Lega- lis). Trybunał zauważył również, że użycie przez ustawodawcę alternatywy rozłącznej na- kazuje uznać, że o ile ciężkie i nieodwracalne upośledzenie płodu nie musi zagrażać życiu, OTK ZU A/2021 K 1/20 poz. 4 20 o tyle nieuleczalna choroba uprawnia do przerwania ciąży tylko w przypadku, gdy zagraża życiu dziecka. Ponadto podobnych problemów interpretacyjnych nastręcza brzmienie art. 4a ust. 2 u.p.r., dopuszczającego przerwanie ciąży do chwili osiągnię cia przez płód zdolności do samo- dzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej. Trybunał przyjął, że intencją ustawodaw- cy było uelastycznienie tego terminu, poprzez związanie go z ewentualnym rozwojem nauk medycznych, które tę zdolność do samodzielnego życia mogą przesuwać. Przerwania ciąży w przypadku omawianych przesłanek dokonuje lekarz w szpitalu (art. 4a ust. 3 u.p.r.), a dla legalności przeprowadzenia takiego zabiegu wymagana jest zasad- niczo pisemna zgoda kobiety (art. 4a ust. 4 u.p.r.). Co istotne , wystąpienie okoliczności po- zwalających na przerwanie ciąży w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nie- odwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu stwier- dza inny lekarz niż dokonujący przerwania ciąży, chyb a że ciąża zagraża bezpośrednio życiu kobiety (art. 4a ust. 5 zdanie pierwsze u.p.r.). Zgodnie zaś z § 2 ust. 2 rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 22 stycznia 1997 r. w sprawie kwalifikacji zawodowych lekarzy, uprawniających do doko nania przerwania ciąży oraz stwierdzania, że ciąża zagraża życiu lub zdrowiu kobiety lub wskazuje na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwra- calnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu (Dz. U. Nr 9, poz. 49), wystąpien ie okoliczności wskazujących na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu stwierdza lekarz posiadający tytuł specjalisty, orzekający o wadzie genetycznej płodu na pod- stawie bad ań genetycznych, lub lekarz posiadający tytuł specjalisty w zakresie położnictwa i ginekologii, orzekający o wadzie rozwojowej płodu, na podstawie obrazowych badań ultra- sonograficznych wykonywanych u kobiety ciężarnej. Dodatkowo ustawodawca zadeklarował w art. 4b u.p.r., że osobom objętym ubezpie- czeniem społecznym lub uprawnionym na podstawie odrębnych przepisów do bezpłatnej opieki leczniczej przysługuje prawo do bezpłatnego przerwania ciąży w publicznym zakładzie opieki zdrowotnej. Trybunał, interpretując art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r., doszedł do analogicznego wniosku jak w orzeczeniu z 28 maja 1997 r. o sygn. K 26/96 (pkt 4.3 uzasadnienia), a mianowicie, że przepis ten ma charakter legalizujący określone zachowania zmierzające do przerwania ciąży, a więc st anowi zezwolenie na podjęcie zachowań, które są zasadniczo zabronione, a stypizo- wane w art. 152 k.k. 2.3. Eugeniczność przesłanek ujętych w art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r. Wnioskodawca zarzucił art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r. „ legalizację praktyk eugenicznych ” . W obec tak sformułowanego zarzutu konieczne było wyjaśnienie o charakterze terminologicz- nym. Konotacja określenia „ eugeniczny ” powszechnie postrzegana jest w sposób jednoznacz- nie negatywny. Eugenika pojawiła się na początku dwudziestego wieku jako nauka, któ ra to- warzyszyła rozwojowi genetyki. Ojcem eugeniki był Francis Galton, dla którego genetyka otwierała możliwości manipulacji gatunkowych, pozwalających zdolnym rodzicom przeka- zywać swoje wybitne kompetencje dzieciom. Eugenika miała, zdaniem Galtona, zajmow ać się „ problemami związanymi z tym, co określone jest po grecku, dosłownie eugenes , dobry z pochodzenia, obdarzony z urodzenia szlachetnymi przymiotami. To [pojęcie] i pokrewne słowa, jak eugeneia itp., są stosowane tak samo do ludzi, zwierząt i roślin. B ardzo pragniemy zwięzłego określenia na oznaczenie nauki o ulepszaniu pochodzenia, która w żadnym wypad- ku nie jest ograniczona do pytań o rozsądne kojarzenie par, lecz która, szczególnie w przy- padku człowieka, bierze pod rozwagę wszystkie wpływy, które daj ą, choć w niewielkim stop- niu, bardziej odpowiednim rasom lub odmianom krwi większą szansę szybkiego zwyciężania OTK ZU A/2021 K 1/20 poz. 4 21 nad mniej odpowiednimi, niż mieliby oni w innym wypadku. Słowo eugenika dostatecznie wyraża tę ideę (...)” – (F. Galton, Inquiries into Human Faculty and Its Development , Londyn- Nowy Jork 1907, s. 17; za: K. Marulewska, Eugenika w świetle idei postępu. Rozważania wokół fundamentów filozoficznych , „ Dialogi Polityczne ” nr 10/2008, s. 69-70). Z czasem dys- kusje dotyczące tak postrzeganej „ eugeniki ” zostały zastąpione przez „eugenikę liberalną” , czyli możliwość manipulacji genetycznych, już nie na zlecenie państwa, ale na życzenie osób prywatnych – głównie rodziców, których efektem miał być jak najlepszy osobnik ludzki. Rozwój medycyny, głównie genet yki i technik diagnostyki preimplantacyjnej pozwala nie tylko diagnozować już istniejące zarodki, ale także „programować pożądane cechy potomka jeszcze przed zapłodnieniem” (A. Miętek, Przeciw eugenice liberalnej , „ Dialogi Polityczne ” nr 10/2008, s. 87). O ile jednak w przypadku eugeniki autorytarnej państwo podejmuje decy- zje i ponosi odpowiedzialność za kształt dobrego życia swoich obywateli, jak wskazuje Nicholas Agar, o tyle w przypadku eugeniki liberalnej rola państwa zostaje ograniczona jedy- nie do inf ormowania rodziców o możliwościach wynikających z najnowszych technik inży- nierii genetycznej (zob. N. Agar, Liberal Eugenics: In Defence of Human Enhancement , Blackwell Publishing 2004, s. 5, za: A. Miętek, dz. cyt., s. 86). Eugenika liberalna jest przed- mi otem debat zarówno etyków, filozofów, jak i prawników i spotyka się z głosami krytycz- nymi przedstawicieli nie tylko środowisk konserwatywnych, ale również liberalnych, takich jak Francis Fukuyama, Michael Sandel czy Jürgen Habermas (zob. F. Fukuyama, Konie c człowieka. Konsekwencje rewolucji biotechnologicznej , tłum. B. Pietrzyk, Kraków 2004; M. Sandel, Przeciwko udoskonalaniu człowieka. Etyka w czasach inżynierii genetycznej , tłum. O. Siara, Warszawa 2014; J. Habermas, Przyszłość natury ludzkiej. Czy zmierz amy do eugeni- ki liberalnej? , tłum. M. Łukasiewicz, Warszawa 2003). Warunek umożliwiający przerwanie ciąży, który zawarty jest w art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r., w ocenie Trybunału, ma charakter eugeniczny w rozumieniu eugeniki liberalnej. To nie państwo promuje jedynie obywateli zdrowych, sprawnych, o najwyższych kompetencjach, ale pozostawia ono wybór dotyczący zachowania życia i dalszej chęci wychowywania dziecka, które może nie być zdrowe i będzie wymagać wzmożonej opieki. 3. Prawna ochrona życia dziecka w okresie prenatalnym. 3.1. Godność człowieka. Zgodnie z art. 30 Konstytucji, „[p]rzyrodzona i niezbywalna godność człowieka sta- nowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela. Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowa- nie i ochrona jest obowiązkiem władz pu blicznych ”. Choć w niniejszej sprawie artykuł ten został przywołany jako związkowy w stosunku do art. 38 Konstytucji, to z uwagi na ponadpo- zytywny, a zatem uprzedni wobec decyzji ustrojodawcy, charakter godności człowieka, wy- maga ona omówienia w pierwszej kolejności. Godność człowieka jako taka nie jest prawem, ale jest fundamentem i źródłem, z któ- rego prawa dopiero są wywodzone. Ponieważ stanowi ona ich źródło, to nie może być przez nie w żaden sposób ograniczana. Trybunał zwracał już uwagę, że godność jes t punktem od- niesienia dla całego konstytucyjnego systemu wartości i leży u podstaw całego porządku prawnego (por. np. wyroki TK z: 23 marca 1999 r., sygn. K 2/98, OTK ZU nr 3/1999, poz. 38, cz. III uzasadnienia; 4 kwietnia 2001 r., sygn. K 11/00, OTK ZU nr 3/2001, poz. 54, cz. III, pkt A.2 uzasadnienia; 30 września 2008 r., sygn. K 44/07, cz. III, pkt 8.1 uzasadnienia; 16 maja 2018 r., sygn. SK 18/17, OTK ZU A/2018, poz. 25, cz. III, pkt 2.2.1 uzasadnienia). Godność, jako przyrodzona i niezbywalna, nie wymaga legitymacji normatywnej, gdyż jej źródłem nie jest żadne uprawnienie nadawane przez państwo. Co więcej, jest ona w stosunku do niego pierwotna i stanowi swego rodzaju otwarcie systemu konstytucyjnego na wartości OTK ZU A/2021 K 1/20 poz. 4 22 pozaprawne i uprzednie względem prawa. W tym też sensie przywołanie w tekście Konstytu- cji godności stanowi rodzaj łącznika, pomostu pomiędzy porządkiem prawa naturalnego a prawem pozytywnym, będąc jednocześnie aksjologiczną podstawą całego porządku konsty- tucyjnego (por. M. Granat, Godność człowieka z art. 30 Konstytucji RP jako wartość i jako norma prawna , „Państwo i Prawo ” nr 8/2014, s. 3 i nast.; por. także wyroki TK z: 9 lipca 2009 r., sygn. SK 48/05, OTK ZU nr 7/A/2009, poz. 108, cz. III, pkt 2.2 uzasadnienia; 7 paź- dziernika 2015 r., sygn. K 12/14, OTK ZU nr 9/A/2015, poz. 143, cz. III, pkt 4.1.2 uzasadnie- nia). Ustrojodawca rozróżnił pozycję prawną jednostek w relacjach horyzontalnych od rela- cji wertykalnych między jednostką a organami władzy publicznej (czy to jako prawodawcami, czy organami s tosującymi prawo). Trybunał Konstytucyjny ujął to zagadnienie następująco: „[b]ędąc źródłem praw i wolności jednostki, pojęcie godności determinuje sposób ich rozu- mienia i urzeczywistniania przez państwo. Zakaz naruszania godności człowieka ma charakter be zwzględny i dotyczy wszystkich. Natomiast obowiązek poszanowania i ochrony godności nałożony został na władze publiczne państwa. W konsekwencji wszelkie działania władz pu- blicznych powinny z jednej strony uwzględniać istnienie pewnej sfery autonomii, w ram ach której człowiek może się w pełni realizować społecznie a z drugiej działania te nie mogą pro- wadzić do tworzenia sytuacji prawnych lub faktycznych odbierających jednostce poczucie godności” (wyrok z 4 kwietnia 2001 r., sygn. K 11/00, cz. III, pkt A.2 uzasadnienia). Tym samym na organach władzy publicznej spoczywa szczególny prawny obowiązek zapewnienia poszanowania i ochrony godności, co wynika ze specyficznej roli tych organów. Tylko one w polskim systemie prawnym mają moc wydawania aktów prawa powszechnie obowiązują- cego, a zatem jedynie one mogą też nadać taki kształt systemowi ochrony prawa, który nad godnością człowieka miałby szczególną pieczę. Zatem o ile jednostki mogą incydentalnie naruszyć prawa i wolności innych jednostek, o tyle jest rolą państwa takie ukształtowanie sys- temu prawnego, które godność człowieka podda ochronie (por. wyrok TK z 18 października 2017 r., sygn. K 27/15, OTK ZU A/2017, poz. 74, cz. III, pkt 5.1 uzasadnienia). Jakkolwiek godność człowieka jest całościowa i nie można czynić w systemie jej ochrony żadnych wyjątków (co wynika również z tego, że jest ona niezbywalna), to można wyróżnić jej dwa aspekty: godności jako wartości przyrodzonej i niezbywalnej oraz godności rozumianej jako „prawo osobistości”, obejmujące „wartości życia psychicznego każdego człowieka oraz te wszystkie wartości, które określają podmiotową pozycję jednostki w społe- czeństwie i które składają się, według powszechnej opinii, na szacunek należny każdej oso- bie ” (wyrok TK z 5 marca 2003 r., sygn. K 7/01, OTK ZU nr 3/A/2003, poz. 19, cz. III, pkt 4 uzasadnienia). Godność w tym pierwszym znaczeniu człowiek zachowuje w każdych warun- kach, natomiast godność rozumiana jako „prawo osobistości” może być w praktyce przedmio- tem naruszenia – „może być «dotknięta» przez zachowania innych osób oraz regulacje praw- ne ” (tamże). Trybunał wskazał już wcześniej, że „[t]ego typu zjawiska zawsze należy jednak oceniać negatywnie jako sprzeczne ze standardami konstytucyjnymi. W żadnym razie nie jest dopuszczalne ich usprawiedliwianie ani podważanie na tej podstawie nienaruszalności godno- ści jako wartości przyrodzonej i niezbywalnej” (wyrok z 7 marca 2007 r., sygn. K 28/05, OTK ZU nr 3/A/2007, poz. 24, cz. III, pkt 4 uzasadnienia). W niniejszej sprawie istotę problemu konstytucyjnego st anowi ten pierwszy, fundamentalny aspekt ludzkiej godności, którego źró- dłem nie jest jedynie pewien dobrostan, ale samo istnienie osoby ludzkiej. By można było chronić godność jako przedmiot ochrony konstytucyjnej, musi istnieć podmiot, któremu ową cechę można przypisać, czyli człowiek jako jednostka biologiczna. Toteż Trybunał podtrzy- mał obecnie przekonanie, że „[n]ie można mówić o ochronie godności człowieka, jeżeli nie zostały stworzone wystarczające podstawy do ochrony życia. Prawna ochrona życia ma cha- rakter wieloaspektowy ” (wyrok z 7 stycznia 2004 r., sygn. K 14/03, OTK ZU nr 1/A/2004, OTK ZU A/2021 K 1/20 poz. 4 23 poz. 1, cz. III, pkt 4.1 uzasadnienia). Trybunał Konstytucyjny, podobnie jak w sprawie o sygn. K 14/03, podziela pogląd, że: „[j]ej sformułowanie już w pierwszym z przep isów konstytu- cyjnych dotyczących wolności i praw osobistych zdaje się przesądzać o nadrzędności życia ludzkiego w hierarchii wartości chronionych przez prawo. Skłania ona jednocześnie do przy- jęcia w procesie stanowienia prawa dyrektywy interpretacyjnej, wedle której wszelkie możli- we wątpliwości co do ochrony życia ludzkiego powinny być rozstrzygane na rzecz tej ochrony ( in dubio pro vita humana ). (...) Fakt, iż ochrona życia zapewniana jest każdemu bez wyjątku człowiekowi, oznacza także, iż niedopuszczalne byłoby różnicowanie wartości ludzkiego ży- cia w zależności od np. pozycji społecznej albo wieku konkretnej osoby. Jest to bowiem ochrona życia jako takiego, bez względu na społeczną wartość, jaką ono przedstawia” (J. Gie- zek, komentarz do art. 38, [w:] Konstytucje Rzeczypospolitej oraz komentarz do Konstytucji RP z 1997 roku , pod red. J. Bocia, Wrocław 1998, s. 78 -79). 3.2. Prawna ochrona życia. Rozumiana w powyższy sposób godność ludzka jest źródłem ponadpozytywnego pra- wa do życia oraz obowiązku prawnej ochrony życia. Zgodnie z art. 38 Konstytucji, „ Rzeczpo- spolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia” , co czyni art. 38 kon- sekwencją art. 30. Z tego względu art. 38 Konstytucji ma szczególne znaczenie i implikuje określone obowiązki ustawoda wcy pozytywnego (por. wyrok TK o sygn. K 14/03). „ To, co nie budzi wątpliwości, dotyczy ochrony życia rozumianej jako ochrona biologicznej egzysten- cji człowieka. Poza tym mamy tu do czynienia z prawem wobec państwa pierwotnym, co oznacza, iż państwo takiego prawa człowiekowi przyznać nie może, a jedynie może podkre- ślić jego istnienie i znaczenie, poddając to prawo szczególnej ochronie. Na organach państwa spoczywa obowiązek stanowienia takiego prawa, by chroniło ono życie, i to życie każdego człowieka niezależnie od tego, w jakiej sytuacji znajduje się” (B. Banaszak, J. Jeżewski, ko- mentarz do art. 38, [w:] Konstytucje Rzeczypospolitej… , s. 78). Trybunał wielokrotnie podkre- ślał, że „[d]emokratyczne państwo prawne to państwo oparte na poszanowaniu człowieka, a w szczególności na poszanowaniu i ochronie życia oraz godności ludzkiej. Te dwa dobra są sprzężone w bezpośredni sposób. Zasadę godności człowieka należy postrzegać przez pryzmat wymogu ochrony życia ludzkiego, który, jak zauważa P. Sarnecki, po pierwsze, ujmuje ochronę czysto biologicznego aspektu egzystencji każdego człowieka wprost, po drugie swoi- ste, «prawo do prawnej ochrony życia». Jego odpowiednikiem winny być rozmaite pozytywne działania państwa zmniejszające lub eliminujące zagrożenia życia ludzk iego ” (wyrok z 22 sty- cznia 2013 r., sygn. P 46/09, OTK ZU nr 1/A/2013, poz. 3, cz. III, pkt 3.1 uzasadnienia; por. P. Sarnecki, komentarz do art. 38, [w:] Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komen- tarz, t. 2, red. L. Garlicki, M. Zubik, Warszawa 2016, s. 197 i nast.). Z art. 38 Konstytucji wynika zakaz pozbawiania człowieka życia, zaś na władzy pu- blicznej spoczywa obowiązek prawnej ochrony życia i takiego konstruowania systemu praw- nego, który stałby na jego straży (nawet jeśli system ten dopuszcza pewne wyjątki – jak różni- cowanie odpowiedzialności karnej w różnych przypadkach odbierania życia drugiej osobie). Trybunał wskazywał, że: „[s]koro (…) z konstytucji wynika pewien obiektywny system war- tości, to na ustawodawcy ciąży obowiązek stanowienia prawa o t akiej treści, by możliwa była ochrona i realizacja tych wartości w możliwie najszerszym zakresie. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji nadzwyczajnych, w tym stanu klęski żywiołowej. Sposób i kierunki realizacji tego obowiązku pozostają, w zasadzie, w sferze polit ycznego uznania ustawodawcy i jego poli- tycznej odpowiedzialności wobec elektoratu. Trybunał Konstytucyjny nie może ingerować w oceny, prognozy i wybory podejmowane przez ustawodawcę, chyba że dojdzie do narusze- nia norm, zasad lub wartości konstytucyjnych, bądź też poziom ochrony zostanie usytuowany poniżej konstytucyjnie wymaganego minimum” (wyrok TK z 23 marca 1999 r., sygn. K 2/98, OTK ZU A/2021 K 1/20 poz. 4 24 cz. III uzasadnienia). Tym samym Trybunał ingeruje jedynie w tych sytuacjach, gdy konstytu- cyjnie gwarantowane i chronione pra wo do życia doznaje uszczerbku nie poprzez jakiekol- wiek naruszenie indywidualne, ale wówczas, gdy ustawodawca dopuszcza do tego, by w spo- sób systemowy to prawo do życia było naruszane lub nienależycie chronione. 3.3. Podmiotowość prawna dziecka w okresie prenatalnym. 3.3.1. Punktem odniesienia dokonywanych przez Trybunał ustaleń dotyczących pod- miotowości prawnej dziecka w okresie przed narodzinami, a w konsekwencji konstytucyjnej ochrony jego życia, jest orzeczenie z 28 maja 1997 r., sygn. K 26/96, w który m Trybunał oce- nił zgodność rozwiązań zawartych w nowelizacji z 1996 r. z przepisami konstytucyjnymi po- zostawionymi w mocy na podstawie art. 77 Ustawy Konstytucyjnej z dnia 17 października 1992 r. o wzajemnych stosunkach między władzą ustawodawczą i wykonaw czą Rzeczypospo- litej Polskiej oraz o samorządzie terytorialnym (Dz. U. Nr 84, poz. 426, ze zm.). W efekcie orzeczenia o sygn. K 26/96 z treści u.p.r. usunięta została m.in. przesłanka określona w art. 4a ust. 1 pkt 4 u.p.r., która pozwalała na przerwanie c iąży w przypadku gdy „ kobieta ciężarna znajduje się w ciężkich warunkach życiowych lub trudnej sytuacji osobistej ” . Jakkolwiek orzeczenie to zapadło w innym stanie normatywnym – choć już po uchwaleniu obowiązującej Konstytucji, lecz przed jej wejściem w ży cie – to pewne ustalenia aksjologiczne, które Trybu- nał wówczas poczynił, pozostają aktualne w świetle obecnego stanu prawnego. Zarówno w sprawie o sygn. K 26/96, jak i teraz odpowiedź na pytanie o konstytucyj- ność dopuszczalności przerywania ciąży możliwa j est dopiero po ustaleniu, że cała u.p.r. dotyka dwóch kwestii – statusu ludzkiego płodu oraz granic ochrony jego dóbr prawnych. Trybunał podkreśla, że w wyniku orzeczenia z 1997 r. kwestie te nie mają warunkowego cha- rakteru, a Trybunał traktuje jako wiążą ce, a zarazem znajdujące normatywne oparcie w obo- wiązującej Konstytucji, ustalenia poczynione w sprawie o sygn. K 26/96. Punktem wyjścia ówczesnych rozważań Trybunału był art. 1 przepisów konstytucyj- nych utrzymanych w mocy, w brzmieniu identycznym jak obec nie obowiązujący art. 2 Kon- stytucji. W uzasadnieniu orzeczenia Trybunał wskazał, że z tego podstawowego przepisu, w szczególności wyartykułowanej w nim zasady demokratycznego państwa prawnego, należy wyprowadzać konstytucyjną ochronę życia ludzkiego: „ [p]a ństwo takie realizuje się bowiem wyłącznie jako wspólnota ludzi, i tylko ludzie mogą być właściwymi podmiotami praw i ob- owiązków stanowionych w takim państwie. Podstawowym przymiotem człowieka jest jego życie. Pozbawienie życia unicestwia więc równocześnie człowieka jako podmiot praw i obo- wiązków. Jeżeli treścią zasady państwa prawa jest zespół podstawowych dyrektyw wyprowa- dzanych z istoty demokratycznie stanowionego prawa, a gwarantujących minimum jego spra- wiedliwości, to pierwszą taką dyrektywą musi być r espektowanie w państwie prawa wartości, bez której wykluczona jest wszelka podmiotowość prawna, tj. życia ludzkiego od początków jego powstania. Demokratyczne państwo prawa jako naczelną wartość stawia człowieka i do- bra dla niego najcenniejsze. Dobrem taki m jest życie, które w demokratycznym państwie pra- wa musi pozostawać pod ochroną konstytucyjną w każdym stadium jego rozwoju ” (pkt 3 uza- sadnienia). Trybunał podkreślił przy tym, że „ [w]artość konstytucyjnie chronionego dobra prawnego, jakim jest życie ludzk ie, w tym życie rozwijające się w fazie prenatalnej, nie może być różnicowana. Brak jest bowiem dostatecznie precyzyjnych i uzasadnionych kryteriów pozwalających na dokonanie takiego zróżnicowania w zależności od fazy rozwojowej ludz- kiego życia. Od momentu powstania życie ludzkie staje się więc wartością chronioną konsty- tucyjnie. Dotyczy to także fazy prenatalnej ” (tamże), zaś „ [j]edyną racją zakazu przerywania ciąży, odnoszącego się generalnie (…) również do samej kobiety ciężarnej, musi być uznanie wartoś ci życia poczętej istoty ludzkiej ” (tamże). OTK ZU A/2021 K 1/20 poz. 4 25 Drugim unormowaniem, które umożliwiło Trybunałowi uznanie życia dziecka w fazie prenatalnej za wartość konstytucyjną, był art. 79 ust. 1 przepisów konstytucyjnych utrzyma- nych w mocy, wyrażający obowiązek ochrony macierzyństwa i rodziny. Trybunał zaaprobo- wał pogląd, że „ochrona macierzyństwa nie może oznaczać wyłącznie ochrony interesów ko- biety ciężarnej i matki. Użycie przez przepisy konstytucyjne określenia rzeczownikowego wskazuje na określoną relację pomiędzy kobietą a dzieckiem, w tym dzieckiem dopiero po- czętym. Całość tej relacji na mocy art. 79 ust. 1 przepisów konstytucyjnych ma charakter war- tości konstytucyjnej, obejmując tym samym życie płodu, bez którego relacja macierzyństwa zostałaby przerwana. Ochrona więc macierzyństwa nie może być rozumiana jako ochrona realizowana wyłącznie z punktu widzenia interesów matki/kobiety ciężarnej” (tamże). Za ta- kim wnioskiem przemawiała też analiza pojęcia „ rodziny ” jako wartości konstytucyjnej: „[p]ojęcie to zakłada ochronę pewnej skomplikowanej rzeczywistości społecznej będącej su- mą stosunków łączących przede wszystkim rodziców i dzieci (choć w szerszym ujęciu pojęcie rodziny powinno obejmować także inne relacje powstające na zasadzie więzów krwi czy sto- sunków przysposob ienia). Podstawowa, prokreacyjna funkcja rodziny zakładać musi, iż życie poczętego dziecka musi korzystać z ochrony, którą konstytucja przewiduje dla rodziny, stając się tym samym wartością konstytucyjną. W takim samym stopniu jak ochronie podlega relacja ojcostwa czy macierzyństwa w stosunku do dzieci już narodzonych, relacja ta musi być chro- niona również w stosunku do dzieci w prenatalnej fazie ich życia” (tamże). Trybunał stwierdził przy tym, że choć życie człowieka w każdej fazie jego rozwoju stanowi ch ronioną konstytucyjnie wartość, to ochrona ta w każdej fazie życia i w każdych okolicznościach nie musi być taka sama, albowiem na jej intensywność wpływają różnorodne czynniki, które musi uwzględniać ustawodawca zwykły. Twierdzenie to wymagało przy tym za strzeżenia, że „[o]chrona ta jednak powinna być zawsze dostateczna z punktu widzenia chronionego dobra ” (tamże). Co istotne, Trybunał w sprawie o sygn. K 26/96 zauważył, że „ [u]chwalona 2 kwietnia 1997 r. Konstytucja RP potwierdza w art. 38 prawną ochronę życia każdego człowieka. Pod- stawa konstytucyjna, na której oparł swoje orzeczenie Trybunał Konstytucyjny znalazła więc swoje potwierdzenie i wyraźne wyartykułowanie w Konstytucji RP ” (pkt 4.9 uzasadnienia). 3.3.2. Przenosząc omówione powyżej ustalenia na g runt niniejszej sprawy, w pierw- szej kolejności Trybunał stwierdził, że obowiązek władz publicznych, jakim jest ochrona ży- cia ludzkiego, znajduje swoje oparcie w art. 2 Konstytucji, zwłaszcza w zasadzie demokra- tycznego państwa prawnego. Istota takiego państwa zakłada, że jest ono tworzone przez wspólnotę ludzi, będących podmiotami praw i wolności konstytucyjnych. W takim państwie każdej jednostce przysługuje jednakowa godność osobowa, co oznacza brak możliwości trak- towania jej przedmiotowo. Normatywnym wyraz em tej idei jest art. 30 Konstytucji. Wiążący się z przyrodzoną i niezbywalną godnością człowieka obowiązek jej poszanowania i ochrony przez władze publiczne oznacza uznanie, że istnienie jednostki jest samoistną wartością kon- stytucyjną. Człowiek jest zatem celem samym w sobie, nie zaś środkiem do realizacji jakiegoś celu. Wobec tego państwo musi chronić centralne dobro przynależne każdemu człowiekowi, jakim jest życie, zaś obowiązek ten wyrażony został w art. 38 Konstytucji. Trybunał zwrócił uwagę na to, że pojęcie „człowiek” ma autonomiczny charakter na gruncie Konstytucji, niezależny od znaczeń nadawanych w ustawodawstwie zwykłym. Z istoty przyrodzonej i niezbywalnej godności przynależnej każdemu człowiekowi oraz jej jednakowości wynika zakaz różnicowania wartości danego człowieka, a zatem jego życia. Niedopuszczalne jest twierdzenie, że z uwagi na jakieś cechy jedna jednostka jest mniej warta od innej jako człowiek. Twierdzenie to odnosi się nie tylko do fazy postnatalnej, ale dotyczy także fazy prenatalnej życia człowieka. Bez względu na fakt narodzin cecha danej istoty, którą jest bycie człowiekiem, nie ulega zmianom. OTK ZU A/2021 K 1/20 poz. 4 26 Podstawą tego stwierdzenia jest spostrzeżenie, że rozwój człowieka i jego osobowości jest procesem stopniowalnym, który rozciąga się na ok res przed, jak i po urodzeniu. To zna- czy, że nie można arbitralnie ograniczyć godności, która jest przyrodzona i niezbywalna, a w konsekwencji – prawnej ochrony życia, ani do w pełni ukształtowanej osoby, ani też od określonego momentu rozwoju dziecka w fazie prenatalnej. Ochrona ta dotyczy każdej żyjącej istoty ludzkiej, zaś okres jej życia i stopień rozwoju nie ma w tym zakresie znaczenia. Trybunał zwrócił również uwagę na brzmienie art. 71 ust. 2 Konstytucji. W tym unor- mowaniu mowa jest o matce „ przed i po urodzeniu dziecka ” . Korelatem relacji „bycia matką” jest relacja „ bycia dzieckiem ”. Jeżeli zaś matką jest się przed i po urodzeniu dziecka, to dzieckiem jest się nie tylko po narodzinach, ale także w okresie przed nimi, czyli w prenatal- nej fazie życia. Nie jest przy tym możliwe, że ktoś jest dzieckiem, a nie jest człowiekiem. Nie można wątpić, że każde dziecko jest człowiekiem (por. wypowiedź senator Alicji Grześko- wiak – Komisja Konstytucyjna Zgromadzenia Narodowego, Biuletyn nr XLV, Warszawa 1997, s. 44). Uprawnione jest zatem stwierdzenie, że Konstytucja wprowadza najwyższy standard ochrony ludzkiego życia, albowiem w jej świetle nieracjonalna jest dewitalizacja godności człowieka z uwagi na jego fazę rozwojową, gdyż pozbawienie życia, bez względu na j ego etap, unicestwia równocześnie podmiot, któremu ta godność przynależy. 3.3.3. Trybunał – poza analizą całości unormowań konstytucyjnych – uznał za nie- zbędne także przeanalizowanie przebiegu prac nad treścią normatywną podstawowego wzorca kontroli w niniejszej sprawie, tj. art. 38 Konstytucji, prowadzonych w Komisji Konstytucyjnej Zgromadzenia Narodowego (dalej: KKZN), w zakresie intencji ustrojodawcy co do znaczenia pojęcia „człowiek” . Na etapie prac nad Konstytucją poseł Marek Borowski w poprawce nr 101 postulował, aby art. 36 (czyli unormowanie, które ostatecznie stało się art. 38 Konstytucji) składał się z dwóch ustępów, brzmiących następująco: „1. Życie człowieka podlega ochronie prawnej. 2. Ustawa określa warunki dopuszczalności przerywania ciąży” . W trybie autopoprawki pod- czas posiedzenia KKZN 13 marca 1997 r. dokonał zmiany na konstrukcję, zawierającą jeden przepis prawny, w brzmieniu: „Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi praw- ną ochronę życia” (tamże, s. 41). W toku dyskusji nad popr awką nr 101 i autopoprawką istotną kwestią stało się wyja- śnienie zakresu znaczeniowego użytego w nim pojęcia „człowiek”. Poseł Jerzy Gwiżdż pod- niósł, że ratyfikowana przez Rzeczpospolitą Polską Konwencja o prawach dziecka zakłada obowiązek opieki, troski oraz właściwej ochrony prawnej, zarówno przed, jak i po urodzeniu dziecka. Poseł Irena Lipowicz oraz senator Piotr Andrzejewski postulowali zastąpienie sfor- mułowania wykorzystującego pojęcie „człowiek” sformułowaniem posługującym się wyraże- niem „życie ludzk ie ” albo „ istota ludzka ” , w celu określenia możliwie szerokiego zakresu ochrony (tamże, s. 42). Poseł Wit Majewski zaznaczył z kolei, że pojęcie „ istota ludzka ” nie odnosi się do kategorii prawnej, ale ma charakter filozoficzny. Senator A. Grześkowiak pod- n iosła, że proponowane przez posła M. Borowskiego sformułowanie powoduje potencjalne zagrożenie dla wyłączenia poza nawias pojęcia „człowiek” dziecka przed urodzeniem. Pod- kreśliła, że wąskie rozumienie pojęcia „człowiek”, wyłączające ochronę dziecka poczęte go, nie znajduje poparcia w obowiązujących przepisach prawa rodzinnego i cywilnego, przyzna- jących nasciturusowi cechę bycia człowiekiem (tamże, s. 43 - 44). Ponadto wskazała: „ Nie ulega wątpliwości, że istota ludzka przed urodzeniem jest dzieckiem, bo matka oczekuje dziecka, a nie oczekuje płodu. Nawet natura i intuicja mówią, że niewątpliwie płód jest dziec- kiem. Płód jest nazwą medyczną czy biologiczną. Jest natomiast niewątpliwie dzieckiem. Prawo – konstytucja – powinno to uznać” (tamże, s. 44). Przeciwny pogląd wyraził poseł Ryszard Grodzicki, którego zdaniem choć jakkolwiek akty prawne mogą określać nasciturusa OTK ZU A/2021 K 1/20 poz. 4 27 jako „ dziecko ” i przyznawać mu ochronę prawną, to „[n]a pewno jednak płód nie jest czło- wiekiem ” (tamże, s. 43). Przedstawiciel Sekretariatu Konfer encji Episkopatu Polski, ks. prof. Józef Krukowski, wskazał z kolei, że korzystnym rozwiązaniem byłoby przeniesienie na po- ziom ustaw zwykłych kwestii dotyczącego tego, czy życie ludzkie obejmuje również życie człowieka przed narodzeniem (tamże, s. 43). Pos eł Izabella Sierakowska zaznaczyła, że zaproponowane przez posła M. Borowskie- go rozwiązanie stanowi kompromis, a sama zrezygnowała ze swoich propozycji. Wskazała, że w konstytucji nowoczesnego państwa powinien zostać uwzględniony przepis dotyczący prawa do prywatności, w tym także swobody w zakresie urodzenia dziecka. Jako przykład podała konstytucję Słowenii z 1991 r. Wyrażając swoje wątpliwości, zadała pytanie ekspertom: „ czy autopoprawka marszałka M. Borowskiego gwarantuje to, że ustawa o warunkach dopus zczal- ności przerywania ciąży nie będzie mogła być zaskarżona do Trybunału Konstytucyjnego. Od opinii na ten temat uzależniam swoje poparcie – lub nie – dla przedłożonej autopoprawki” (s. 44). Ekspert KKZN, prof. Leszek Wiśniewski, wskazał, że nie można je dnoznacznie wska- zać, czy pojęcia „życie człowieka” oraz „życie ludzkie” mają tożsamy zakres znaczeniowy. Podkreślił, że również lekarze nie są w stanie jednoznacznie wskazać, kiedy rozpoczyna się byt istoty ludzkiej, oraz że kwestia ta będzie przedmiotem wielu debat oraz rozważań doktry- ny i orzecznictwa. Zaznaczył ponadto, że art. 1 Konwencji o prawach dziecka również jest interpretowany wieloznacznie, a jej sygnatariuszami są zarówno Watykan, opowiadający się za ochroną życia od poczęcia, jak i Francja, kt óra zastrzegła, że unormowania Konwencji o prawach dziecka nie przekreślają jej ustawodawstwa dotyczącego przerywania ciąży (tamże, s. 45). Odnosząc się do powyższej dyskusji, poseł M. Borowski wskazał: „Uważam, że nie musimy się wzajemnie przekonywać i pytać, co kto rozumie pod proponowanymi formułami. Za chwilę powiem, jak ja rozumiem proponowaną formułę, ale już teraz mogę powiedzieć, że nie ma to większego znaczenia. Nie my bowiem jesteśmy sędziami w tej sprawie i nie my będziemy sędziami w tej sprawie. Jeżeli pojawią się problemy prawne, to będą rozstrzygane przez Trybunał Konstytucyjny. Trybunał Konstytucyjny będzie posługiwał się przepisem, któ- ry zostanie ostatecznie przyjęty. Jednakże, niezależnie od tego, co np. ja rozumiem przez określony przepis, to i tak nie ma to znaczenia dla Trybunału Konstytucyjnego” (tamże, s. 45). Podniósł ponadto, że z punktu widzenia zasady humanitaryzmu najpełniejsze byłoby stwier- dzenie, że każde życie ludzkie – istoty ludzkiej – podlega ochronie prawnej, jednakże w kwe- stii zgody co do warunków i możliwości przerywania ciąży społeczeństwo jest w dalekim stopniu podzielone. W jego ocenie, skonstruowanie przepisu w oparciu o pierwotnie propo- nowane dwa ustępy wyeliminowałoby problem wykładni, pozostawiając problem przerywania ciąży ustawodawcy zwykłemu i pozwalając na dynamiczne dostosowanie ustawy do potrzeb społecznych. Nie było jednak zgody na taką formułę (tamże, s. 45 -46). „ Zaproponowana au- topoprawka (…) jest kompromisem. Nie jest to propozycja typu: wbić gwóźdź młotkiem do końca, lecz sprawa jest pozostawiona na świadomość społeczną, a i na to, co się wydarzy w następnych latach” (tamże, s. 46). Na pytanie posła J. Gwiżdża, czy dziecko jest człowiekiem, odpowiedział: „ Oczywi- ście, że dziecko jest człowiekiem. Czy dziecko przed urodzeniem jest człowiekiem? – to od- powiadam, że jest człowiekiem, ale nie w każdym momencie przed urodzeniem. (…) Według mnie – i nie tylko według mnie – człowiek się staje w łonie matki. Teraz jest kwestia momen- tu, w którym staje się człowiek. Na ten temat są różne teorie” (tamże). Równocześnie podkre- ślił, że spór dotyczący początku bytu człowieka ma charakter filozoficzny, przepis zaś z jednej strony musi wyrażać prawną ochronę życia, z drugiej zaś nie może pozwalać, by każda usta- wa, zezwalająca na przerwanie ciąży, była automatycznie blokowana w postępowaniu przed OTK ZU A/2021 K 1/20 poz. 4 28 Trybunałem Konstytucyjnym. Zaznaczył ponadto, że w konstytucji żadnego europejskiego państwa, poza Irlandią, nie ma przepisu przewidującego ochronę życia od poczęcia do natu- ralnej śmierci. Wyraził zrozumienie dla potrzeby szerokiej ochrony życia, jednakże zaznaczył, że nie podziela tego poglądu. „Przyjęcie tego rodzaju przepisu oznacza bowiem konsekwencje dla spraw prokreacji, dla kobiet i ich godności osobistej, i wszystkich problemów, które są z tym związane” (tamże). Poseł Piotr Ikonowicz wskazał na wieloznaczność proponowanych przepisów, zarów- no w poprawce nr 101, jak i autopoprawce, która „powoduje, że stoimy wobec wyboru, a wy- bór jest następujący: czy o tym, jak będzie, ma decydować kilku sędziów, czy też ma decydo- wać Zgromadzenie Narodowe i naród w referendum. Musimy więc w naszych sumieniach rozstrzygnąć, czy całą odpowiedzialność – za konsekwencje przyjętego przepisu – zrzucamy na kilku sędziów, czy też bierze to na siebie Zgromadzen ie Narodowe i naród w referendum. Jest to bardzo ważny wybór” (tamże). Poseł J. Gwiżdż w odpowiedzi na powyższe podkreślił: „Uważam, że jednak istotne jest to, co zapiszemy, gdyż także dla Trybunału Konstytucyjnego, który będzie orzekał, jest ważne, co miał na myśli ustawodawca, przyjmując ten przepis. (…) spór dotyczy tego, kiedy zaistnieje człowiek i od kiedy człowiek ten ma być chroniony. Gdyby marszałek M. Borowski chciał rzeczywiście pójść w stronę kompromisu, to określenia mó- wiącego o człowieku mogłoby w ogóle nie być w dyskutowanym przepisie” (tamże). Poseł Tadeusz Mazowiecki z kolei zaznaczył, że przepis, ze względu na wielość moż- liwych interpretacji, nie może być nazwany kompromisem: „Poszukujemy bowiem rozwiąza- nia w celu znalezienia przepisu konstytucyjnego najmniej kontrowersyjnego. Natomiast pozo- stajemy przy swoich poglądach. Równocześnie chodzi o to, aby konstytucja maksymalnie chroniła człowieka, a przede wszystkim w moim przekonaniu – dziecko poczęte. Przepis ma jednak szersze odniesienie, gdyż dotyczy w ogóle życia człowieka. Przypominam, że podczas wcześniejszych prac chcieliśmy, aby formuła ta dotyczyła również zniesienia kary śmierci. Nie wysuwam jednak teraz tej kwestii. Chodzi więc o to, że jest to próba przybliżenia się do tego, aby przep is był najmniej kontrowersyjny. Trudno mówić o kompromisie, kiedy każdy pozostaje przy swoim rozumieniu prawa do życia” (tamże, s. 47). Senator P. Andrzejewski wskazał przy tym, że jego ugrupowanie proponowaną po- prawkę posła M. Borowskiego rozumie w ten sposób, że nie obejmuje ona ochrony życia w fazie prenatalnej, zaznaczając, że nie może tym samym poprzeć proponowanego brzmienia. Poseł Jacek Taylor bezpośrednio po jego wypowiedzi podniósł, że Unia Wolności rozumie proponowaną formułę odmiennie, niż to wskazał senator P. Andrzejewski (tamże). Pomimo braku porozumienia co do zakresu pojęcia „człowiek” użytego w propono- wanym przepisie, poprawka nr 101 w brzmieniu nadanym autopoprawką podczas posiedzenia 13 marca 1997 r. została przyjęta do rekomendacji przez KKZN w głosowaniu większością 31 głosów popierających, przy 7 głosach przeciwnych i 3 wstrzymujących się. Mając na uwadze wszystkie powyższe wypowiedzi, Trybunał przyjął, że intencją ustrojodawcy było – wobec braku wskazania expressis verbis w Konstytucji granic temporal- nych życia człowieka i jego prawnej ochrony lub wyłączenia w tym zakresie kognicji Trybu- nału – pozostawienie do rozstrzygnięcia Trybunałowi kwestii dotyczącej wiążącego ustalenia znaczenia pojęcia „człowiek” na gruncie art. 38 Konstytucji. 3.3.4. Trybunał dokonał także analizy systemowego ujęcia standardu prawnej ochrony życia dziecka w okresie przed narodzinami. Poniżej ogólnie wskazane zostały jedynie naji- stotniejsze unormowania. Po pierwsze, dla obowiązku prawnej ochrony życia człowieka w fazie prenatalnej istotne są akty prawa międzynarodowego, którymi Rzeczpospolita Polska jest związana. Zgodnie z art. 6 ust. 1 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych, otwartego do podpisu w Nowym Jorku dnia 19 grudnia 1966 r. (Dz. U. z 1977 r. Nr 38, OTK ZU A/2021 K 1/20 poz. 4 29 poz. 167; dalej: MPPOiP), „[k]ażda istota ludzka ma przyrodzone prawo do życia. Prawo to powinno być chronione przez ustawę. Nikt nie może być samowolnie pozbawiony życia” . Jakkolwiek unika się jednoznacznych wypowiedzi na temat zakresu podmi otowego tego pra- wa (por. A. Gliszczyńska -Grabias, komentarz do art. 6, [w:] Międzynarodowy pakt praw oby- watelskich (osobistych) i politycznych. Komentarz , red. R. Wieruszewski, Warszawa 2012, s. 157 i nast.), to art. 6 ust. 5 MPPOiP pośrednio chroni dzieck o w okresie prenatalnym, zaka- zując wykonywania kary śmierci w stosunku do kobiet ciężarnych. Co istotne, pojęciem „ isto- ty ludzkiej ” posłużono się – poza preambułą – tylko raz, właśnie w art. 6 ust. 1 MPPOiP. Jest to ważne, albowiem MPPOiP wykorzystuje trojaką terminologię odnoszącą się do zakresu praw podmiotowych: 1) „każdy” , 2) „ osoba ” , 3) „ istota ludzka ”. W ocenie Trybunału pozwala to stwierdzić, że na gruncie MPPOiP przez „istotę ludzką” należy rozumieć człowieka, za- równo w fazie przed, jak i po urodzeniu. Podobnie art. 2 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolno- ści, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., zmienionej następnie Protokołami nr 3, 5 i 8 oraz uzupełnionej Protokołem nr 2 (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284, ze zm.) przewidu- je, że „[p]rawo każdego człowieka do życia jest chronione przez ustawę. Nikt nie może być umyślnie pozbawiony życia, wyjąwszy przypadki wykonania wyroku sądowego, skazującego za przestępstwo, za które ustawa przewiduje taką karę”. Stosownie zaś d o art. 2 ust. 1 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej z dnia 7 grudnia 2000 r. (Dz. Urz. UE C 202 z 7.06.2016, s. 389; dalej: KPP), „[k]ażdy ma prawo do życia”. W doktrynie wskazuje się przy tym, że stanowisko, według którego „prawo do życia nie służy istocie ludzkiej, która (jeszcze) się nie urodziła” nie może być zaakceptowane, albowiem „ jest ewidentnie sprzeczne zarówno z zasadą godności człowieka, na której oparte jest prawo do życia, jak i z istotą oraz funkcją prawa gwarantowanego przez art. 2 KPP” (A. Wróbel, I.C. Kamiński, komentarz do art. 2 KPP, [w:] Karta Praw Podstawowych Unii Europejskiej. Komentarz , red. A. Wróbel, Warszawa 2019, Nb 16). Trybunał zaznacza przy tym, że wskazane wyżej akty prawne nie określają granic tem- poralnych prawnej ochr ony życia ludzkiego, a tym bardziej nie zawierają żadnego zwrotu, który wskazywałby, że prawną ochroną życie człowieka objęte jest od chwili narodzin lub taka ochrona nie dotyczy fazy prenatalnej. Jako wskazówkę interpretacyjną Trybunał wykorzystał także preambułę Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 li - stopada 1989 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 120, poz. 526, ze zm.), w której wskazano, w odwołaniu do Deklaracji Praw Dziecka, że „dziecko, z uwagi na swoją niedojrzałość fizyczną oraz umy- słową, wymaga szczególnej opieki i troski, w tym właściwej ochrony prawnej, zarówno przed, jak i po urodzeniu ” . Co istotne, w rozumieniu tej konwencji „ dziecko ” oznacza każdą istotę ludzką w wieku poniżej osiemnastu lat, chyba że zgodnie z prawem odnoszącym się do dziec- ka uzyska ono wcześniej pełnoletność (art. 1), a „Państwa - Strony uznają, że każde dziecko ma niezbywalne prawo do życia” (art. 6 ust. 1) oraz „Państwa - Strony zapewnią, w możliwie mak- symalnym zakresie, warunki ż ycia i rozwoju dziecka ” (art. 6 ust. 2). Trybunał zwrócił uwagę na art. 10 Konwencji o prawach osób niepełnosprawnych, sporządzonej w Nowym Jorku dnia 13 grudnia 2006 r. (Dz. U. z 2012 r. poz. 1169, ze sprost.), zgodnie z którym: „Państwa Strony potwierdzają, że każda istota ludzka ma przy- rodzone prawo do życia i podejmą wszelkie niezbędne środki w celu zapewnienia osobom niepełnosprawnym skutecznego korzystania z tego prawa, na zasadzie równości z innymi osobami ” . Po drugie, wyraz tego, że ochrona życia przysługuje człowiekowi w fazie prenatalnej, znajduje się także w ustawodawstwie zwykłym. OTK ZU A/2021 K 1/20 poz. 4 30 Trybunał przypomina, że zgodnie z art. 1 u.p.r. „[p]rawo do życia podlega ochronie, w tym również w fazie prenatalnej w granicach określonych w ustawie” . Przepis ten wskutek orzeczenia Trybunału o sygn. K 26/96 utracił jednak moc obowiązującą w zakresie, w jakim uzależnia ochronę życia w fazie prenatalnej od decyzji ustawodawcy zwykłego (por. pkt 1 sentencji). Aktualne brzmienie tego przepisu zostało nadane na mocy art. 1 pkt 2 nowelizacji z 1996 r. Wprowadzona zmiana stanowiła jednocześnie akt derogacji deklaracji o przyrodzo- nym charakterze prawa do życia, zaś redakcja art. 1 u.p.r. wskazywała na przypisanie ustawo- dawcy zwykłemu prawa do określania, czy, i w jakim zakresie, życie nasciturusa podlega ochronie prawnej. Taka kompetencja, zdaniem Trybunału, naruszała przepisy konstytucyjne odnoszące się do ochrony życia: „[j]eżeli bowiem życie człowieka, w tym życie dziecka po- czętego, stanowi wartość konstytucyjną, to ustawa zwykła nie może prowadzić do swoistej cenzury i zawieszenia obowiązywania norm konstytucyjnych. Zakaz naruszania życia ludz- kiego, w tym życia dziecka poczętego wynika z norm o charakterze konstytucyjnym” (orze- czenie o sygn. K 26/96, pkt 4.1 uzasadnienia). Przepis ten należy zatem odczytywać deklara- tywnie. Na istotną uwagę w kontekście ochrony praw dziecka zasługuje definicja legalna wy- rażona w art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 6 stycznia 2000 r. o Rzeczniku Praw Dziecka (Dz. U. z 2020 r. poz. 141; dalej: u.RPD). W rozumieniu tej ustawy dzieckiem jest „każda istota ludz- ka od poczęcia do osiągnięcia pełnoletności”. Ustanowienie przez ustawodawcę przepisu o takim brzmieniu jest tym bardziej doniosłe, albowiem Rzecznik Praw Dziecka jest konsty- tucyjnym organem, stojącym na straży praw dziecka określonych w Konstytucji, Konwencji o prawach dziecka i innych przepisach prawa, z poszanowaniem odpowiedzialności, praw i obowiązków rodziców (por. art. 1 u.RPD w związku z art. 72 ust. 4 Konstytucji). Życie dziecka w prenatalne j fazie rozwoju jest przedmiotem ochrony w przypadku czynów zabronionych stypizowanych w art. 152- 154 k.k., zaś jego zdrowie stanowi przedmiot ochrony z art. 157a k.k. Wskazane jednostki redakcyjne umieszczone zostały w rozdziale XIX k.k., zatytułowanym „ P rzestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu”. Oznacza to, że ochrona prawna nakierowana jest na życie i zdrowie dziecka przed jego narodzinami, zaś ochrona in- nych dóbr prawnych, w tym dóbr pozostałych osób, w przypadku czynów stypizowanych we wskazanych artykuła ch, ma charakter poboczny, akcesoryjny. Ustawodawca chroni także majątkowe i niemajątkowe interesy dziecka poczętego, na co wskazują np. art. 446 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. z 2020 r., poz. 1740; dalej: k.c.), zgodnie z którym „[z] chwilą urodzenia dziecko może żądać naprawienia szkód doznanych przed urodzeniem ”, oraz art. 927 § 2 k.c. przewidujący, że „dziecko w chwili otwarcia spadku już poczęte może być spadkobiercą, jeżeli urodzi się ży- we ” . Co istotne, art. 75 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. z 2020 r. poz. 1359; dalej: k.r.o.) dopuszcza uznanie ojcostwa przed urodzeniem się dziecka już poczętego, zaś w art. 182 k.r.o. przewidziana została możliwość ustanowienia kuratora dla dziecka p oczętego („[d]la dziecka poczętego, lecz jeszcze nieurodzonego, usta- nawia się kuratora, jeżeli jest to potrzebne do strzeżenia przyszłych praw dziecka. Kuratela ustaje z chwilą urodzenia się dziecka”). Trybunał zwrócił przy tym uwagę na poglądy doktry- ny pr awa cywilnego. Jak wskazuje G. Jędrejek: „[p]rawa majątkowe dziecko nabędzie z chwi- lą urodzenia. Z chwilą poczęcia nabywa prawa niemajątkowe, w tym prawo do życia. Kurator reprezentuje dziecko poczęte w sprawach dotyczących zarówno praw już istniejących, k tórych przedmiotem jest np. życie lub zdrowie, jak i praw, które dziecko nabędzie z chwilą urodze- nia ” (komentarz do art. 182, [w:] tegoż, Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz , Warszawa 2017, s. 1137), zaś według J. Haberko dziecko poczęte zyskuje na pod stawie art. 23 i art. 446 1 k.c. podmiotowość w zakresie korzystania z ochrony dóbr osobistych, takich jak życie i zdro- wie (taż, dz. cyt., s. 109). OTK ZU A/2021 K 1/20 poz. 4 31 3.4. Konkluzje. Konkludując powyższe ustalenia, Trybunał podtrzymał stanowisko, że życie ludzkie jest wartością w każdej fazie rozwoju i jako wartość, której źródłem są przepisy konstytucyj- ne, powinno być chronione przez ustawodawcę, nie tylko w formie przepisów gwarantujących przetrwanie człowieka jako jednostki czysto biologicznej, ale także jako bytu całościow ego, dla którego egzystencji niezbędne są również odpowiednie warunki społeczne, bytowe, kultu- rowe, w całości składające się na istnienie jednostki. W ocenie Trybunału, dziecko jeszcze nieurodzone, jako istota ludzka – człowiek, któremu przysługuje przyrod zona i niezbywalna godność, jest podmiotem mającym prawo do życia, zaś system prawny – zgodnie z art. 38 Konstytucji – musi gwarantować należytą ochronę temu centralnemu dobru, bez którego owa podmiotowość zostałaby przekreślona. Podmiotowość konstytucyjno prawna dziecka w okre- sie przed narodzinami nie oznacza jednak, że w sposób pełny przysługuje mu ochrona wszel- kich praw i wolności gwarantowanych przez Konstytucję. Związane są one bowiem z okre- ślonym poziomem dojrzałości psychofizycznej i społecznej. Trybu nał zwraca zatem uwagę, że nie odwołuje się, podobnie jak nie odwoływał się wcześniej, do argumentów natury filozoficznej, a ściślej, argumentów etycznych odnoszących się do statusu człowieka, a także początku ludzkiego życia. Trybunał opiera swoje wnioski na przesłankach czysto normatywnych, wynikających z przekonania o spójności, zwłaszcza ak- sjologicznej, systemu prawnego, a także konsekwencji wynikającej z przyjętego w systemie prawa założenia o racjonalności prawodawcy, szczególnie aktualnego w odniesie niu do kwe- stii najbardziej ważkich, do których należy bez wątpienia ochrona ludzkiego życia. Trybunał niezmiennie stoi na stanowisku, że „ nie powinno budzić wątpliwości, iż przepisy konstytucyjne gwarantują ochronę zdrowia dziecka poczętego, w szczególnośc i zaś z przepisów tych można wywnioskować obowiązek ustawodawcy wprowadzenia zakazu na- ruszania zdrowia dziecka poczętego oraz ustanowienia środków prawnych gwarantujących w sposób dostateczny przestrzeganie tego zakazu ” (orzeczenie o sygn. K 26/96, pkt 3 u zasad- nienia). Stwierdzenie to stanowi podstawę aksjologiczną orzeczeń Trybunału we wszelkich sprawach dotyczących ochrony życia ludzkiego. 4. Ocena zgodności art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r. z art. 38 w związku z art. 30 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji. Zgodnie z poczynionymi powyżej ustaleniami, życie człowieka podlega prawnej ochronie, w tym w fazie prenatalnej, zaś podmiotowość prawna dziecka jest nierozerwalnie związana z przysługującą mu godnością. Wobec tego możliwa jest sytuacja, w której jedno z dóbr konstytucyjnych znajdujących się w kolizji leży po stronie dziecka w okresie życia przed narodzinami. 4.1. Główne znaczenie dla wyznaczenia dopuszczalnych ograniczeń wolności i praw konstytucyjnych ma art. 31 ust. 3 Konstytucji, zgodnie z którym „ [o] graniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i mor alności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw ” . Sformułowa- nie „ tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie ” stanowi podstawę zasady proporcjonalności, będącej klauzulą limitacyjną , której charakter wynika z właściwości zasad prawa składających się na treść poszczególnych wolności i praw oraz zasad wymienionych w art. 31 ust. 3 Konstytucji. Zasady te mają charakter optymalizacyjny, co oznacza, że mogą być realizowane w określonym st opniu i pozostawać ze sobą w kolizji (por. P. Tuleja, komen- tarz do art. 31, [w:] Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz , red. tenże, Warszawa OTK ZU A/2021 K 1/20 poz. 4 32 2019, s. 117). Zasada proporcjonalności sensu largo rozstrzyga te kolizje, gdyż pozwala usta- lić, w jakim stopniu można ograniczyć dane prawa konstytucyjne ze względu na konieczność realizacji innego prawa lub konieczność realizacji zasady o charakterze przedmiotowym. Za- sada ta składa się z trzech elementów, które tworzą tzw. test proporcjonalności (por. wyro k TK z 12 lutego 2015 r., sygn. SK 70/13, OTK ZU nr 2/A/2015, poz. 14, cz. III, pkt 3.3.1 uzasadnienia). Pierwszym elementem jest zasada przydatności, zgodnie z którą ograniczenie praw konstytucyjnych jest dopuszczalne tylko przy użyciu takich środków pra wnych, które umożliwiają zrealizowanie celu usprawiedliwiającego ograniczenie. Drugim elementem jest zasada konieczności, zgodnie z którą jeśli istnieje kilka możliwych sposobów ograniczenia danego prawa konstytucyjnego ze względu na konstytucyjnie usprawi edliwiony cel, to należy wybrać środek jak najmniej uciążliwy. Trzecim elementem jest zasada proporcjonalności sensu stricto . Polega ona na ważeniu dwóch lub więcej kolidujących ze sobą zasad oraz wska- zaniu, która z nich w danych okolicznościach faktyczny ch i prawnych ma pierwszeństwo. Wobec tego, w sytuacji oceny konstytucyjności regulacji ustanawiającej ograniczenie konstytucyjnej wolności lub prawa, należy w pierwszej kolejności rozważyć, czy spełnia ona kryteria formalne, a więc przesłankę ustawowej fo rmy ograniczenia, a w razie pozytywnej odpowiedzi na to pytanie, trzeba przeprowadzić tzw. test proporcjonalności, składający się z wymienionych elementów. 4.2. Oceniany przez Trybunał art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r. spełnia pierwsze kryterium określone w art . 31 ust. 3 Konstytucji, czyli przesłankę ustawowej formy ograniczenia, zatem należało dokonać analizy tego przepisu pod kątem wskazanych wcześniej przesłanek mate- rialnych. Trybunał zaznacza, że oceniając przydatność art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r., należy pam iętać o tym, iż ustawodawca zwykły ustanowił dopuszczalność przerwania ciąży nie tylko w przy- padku gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodo- bieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej cho roby zagra- żającej jego życiu, ale także umożliwił przeprowadzenie tego zabiegu w sytuacji, gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej (art. 4a ust. 1 pkt 1 u.p.r.) lub za- chodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku c zynu zabronionego (art. 4a ust. 1 pkt 3 u.p.r.). To znaczy, że dokonywana ocena nie odnosi się do zabiegu przerwania ciąży jako takiego, lecz do jego legalności tylko w przypadku tzw. przesłanki eugenicznej. Zdaniem Trybunału, omawiany warunek umożliwiając y przerwanie ciąży, który zawarty jest w art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r., ma charakter eugeniczny w rozumieniu eugeniki liberalnej, a nie eugeniki autorytarnej, a więc takiej, w której państwo promuje jedynie obywateli zdrowych, sprawnych, o najwyższych kompet encjach. Oznacza to, że państwo pozostawia matce wybór w kwestii tego, czy chce ona urodzić, a następnie wychowywać dziecko, które może nie być zdrowe i będzie wymagało wzmożonej opieki. Wobec tego oceny przydatności art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r. należało do konać w szerszym aspekcie, odnoszącym się do pozostałych elemen- tów składających się na zasadę proporcjonalności sensu largo . Przerwanie ciąży jednocześnie wiąże się z pozbawieniem dziecka jego życia. O ile dziecku temu nie odmawia się prawa do życia, to na stępuje ograniczenie jego prawnej ochro- ny. Takie ograniczenie musi jednak być konieczne ze względu na konstytucyjnie usprawie- dliwiony cel. Trybunał wskazał w wyroku z 30 września 2008 r., sygn. K 44/07, dotyczącym dopuszczalności zestrzelenia cywilnego sta tku powietrznego (samolotu), który zostałby użyty do działań sprzecznych z prawem, a w szczególności jako środek ataku terrorystycznego z powietrza, że metodologia oceny wypracowana na gruncie art. 31 ust. 3 Konstytucji w od- niesieniu do rozwiązań ogranicza jących prawną ochronę życia znajduje zastosowanie z dwo- ma istotnymi zastrzeżeniami: „ [p]o pierwsze – przesłanka konieczności musi być interpreto- OTK ZU A/2021 K 1/20 poz. 4 33 wana szczególnie restryktywnie, w kierunku zbieżnym z kryterium «absolutnej konieczności», wypracowanym w orzecz nictwie ETPC na gruncie art. 2 konwencji o ochronie praw człowie- ka (…). Każdy wypadek ograniczenia prawnej ochrony życia ludzkiego – w stosunku do stan- dardów ogólnych – musi być traktowany jako środek o charakterze ultima ratio . Po drugie – z uwagi na fund amentalny charakter prawa do życia w aksjologii konstytucyjnej, nie każde z dóbr wskazanych w art. 31 ust. 3 Konstytucji może uzasadniać godzące w nie rozwiązania. Bez potrzeby dalszego poszerzania argumentacji można stwierdzić, że zdecydowanie nieak- ceptow ane w demokratycznym państwie prawnym, realizującym zasady sprawiedliwości spo- łecznej i chroniącym życie oraz niezbywalną godność człowieka, byłoby ograniczenie prawnej ochrony życia człowieka w celu ochrony dóbr lokujących się niżej w hierarchii konstytuc yj- nej, np. własności i innych praw majątkowych, moralności publicznej, ochrony środowiska czy nawet zdrowia innych ludzi. Warunkiem ograniczenia prawa do prawnej ochrony życia jest więc zaistnienie sytuacji, w której jest niewątpliwe, że nie da się ono pog odzić z analo- gicznymi prawami innych osób. Przesłankę tę można określić ogólnie jako wymaganie syme- trii dóbr: poświęcanego i ratowanego ” (cz. III, pkt 7.4 uzasadnienia). Trybunał w niniejszej sprawie podtrzymał to stanowisko i podzielił pogląd wyrażony w s prawie o sygn. K 26/96, że „ [d]ecyzja ustawodawcy zwykłego, rezygnującego z ochrony określonej wartości konstytucyj- nej, czy wręcz legalizującego zachowania naruszające taką wartość, musi być usprawiedli- wiona wyżej przedstawioną kolizją dóbr, praw lub wolno ści konstytucyjnych. Ustawodawca nie jest wszakże uprawniony do dowolnego i arbitralnego rozstrzygania takich kolizji. W szczególności zaś powinien się kierować wynikami porównania wartości kolidujących ze sobą dóbr, praw lub wolności. Kryteria określające zakres dopuszczalnego naruszenia powin- ny być adekwatne do istoty rozstrzyganej kolizji ” (pkt 4.3 uzasadnienia). Jeżeli przerwanie ciąży wiąże się z pozbawieniem życia człowieka – dziecka w okresie prenatalnym – to wykluczone jest, biorąc pod uwagę powyższ e ustalenia Trybunału, konstytu- cyjne uzasadnienie dopuszczalności zabiegu przerwania ciąży powołaniem się na konieczność w demokratycznym państwie prawnym dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności p ublicznej. Ocena dopuszczalności przerwania ciąży, w przypadku gdy badania prenatalne lub in- ne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, a więc możliwości poświęcania dobra leżącego po stronie dziecka, wymaga wskazania analogicznego dobra po stronie innych osób. Trybunał zauważył, iż z treści art. 38 w związku z art. 30 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji wynika, że samoistną podstawą do przer wania ciąży nie mogą być okoliczności związane ze stanem zdrowia dziecka. U.p.r. wskazuje jako przesłankę nie stan diagnostycznej pewności, lecz jedynie „ duże prawdopodobieństwo ” ciężkiego i nieodwracalnego upośledze- nia albo nieuleczalnej choroby zagrażają cej życiu. Nie jest jednak dopuszczalne, na gruncie art. 31 ust. 3 zdanie pierwsze Konstytucji, przeciwstawianie zdrowia człowieka jego życiu, gdyż problemu ważenia dóbr nie można rozpatrywać, gdy zarówno dobro poświęcane, jak i dobro ratowane przynależy d o tego samego podmiotu. Trybunał podziela przy tym pogląd, że w przypadku przesłanek określonych w art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r. „ sam fakt upośledzenia płodu (nieuleczalnej choroby) nie może samodzielnie przesądzać o dopuszczalności zabiegu przerwania ciąży w perspektywie konstytucyjnej. Ani bowiem dbałość o jakość przekazywa- nego kodu genetycznego (przesłanki eugeniczne sensu stricto ), ani wzgląd na ewentualny dyskomfort życia chorego dziecka, nie może usprawiedliwiać decyzji o podjęciu działań zmierzających do spowodowania jego śmierci ” (W. Wróbel, Konstytucyjne gwarancje ochro- ny życia a przesłanki dopuszczalności aborcji , [w:] Konstytucyjna formuła ochrony życia. Druk sejmowy nr 993 , „ Przed pierwszym czytaniem ” nr 3/2007, red. M. Królikowski, M. Ba- OTK ZU A/2021 K 1/20 poz. 4 34 jor - Stacha ńczyk, W. Odrowąż - Sypniewski, Biuro Analiz Sejmowych Kancelarii Sejmu, s. 32). Tym bardziej zdarzenie, które ziścić się może jedynie z dużym prawdopodobieństwem, nie może dawać podstawy do przerwania życia. Z istoty przerwania ciąży, rozpatrując sytuację k olizyjną, analogicznego dobra można szukać jedynie po stronie matki dziecka. Jakkolwiek duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia pło- du albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu może wiązać się także z zagrożeniem dla życia lub zdrowia matki, to jednak art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r. nie odnosi się do takiej sytua- cji, tym bardziej że okoliczność takiej kolizji została wskazana jako odrębna przesłanka do- puszczalności przerwania ciąży w art. 4a ust. 1 pkt 1 u.p.r. Oznacza to, że je żeli zaistniałyby jednocześnie okoliczności określone w art. 4a ust. 1 pkt 1 oraz pkt 2 u.p.r., to zastosowanie powinien znaleźć art. 4a ust. 1 pkt 1 u.p.r. Trybunał zaznacza, że w niniejszej sprawie przedmiotem oceny było to, czy konstytu- cyjnie dopuszczal ne jest przeprowadzenie zabiegu przerwania ciąży, w przypadku gdy „ bada- nia prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkie- go i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu ” . W oce nie Trybunału, dla dopuszczalności pozbawienia życia człowieka w okresie pre- natalnym nie jest wystarczające prawdopodobieństwo wystąpienia okoliczności wskazanych w art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r., bez względu na jego możliwe stopniowanie, a zatem także „ duże prawdopodobieństwo ” . Wszak nawet pozbawione wątpliwości stwierdzenie ciężkiego i nie- odwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu nie oznacza, że dotknięty nimi człowiek nie będzie mógł korzystać w pełni z praw i wolnoś ci gwarantowanych konstytucyjnie w postnatalnej fazie życia. Trybunał zaznacza, że rozumiał, iż szeroki katalog okoliczności określonych w art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r. obejmuje bardzo zróż- nicowane przypadki. Stanowienie adekwatnych norm prawnych należy jedn ak do kompetencji ustawodawcy, a Trybunał może ewentualnie oceniać konstytucyjność przyjętych przez niego rozwiązań w przypadku zainicjowania kontroli. W ocenie Trybunału, art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r. nie pozwala przyjąć, że duże prawdopo- dobieństwo ciężkieg o i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby za- grażającej jego życiu ma stanowić podstawę do automatycznego domniemania naruszenia dobrostanu kobiety ciężarnej, zaś samo wskazanie na potencjalne obciążenie dziecka takimi wadami ma char akter eugeniczny. W przepisie tym zabrakło odniesienia do mierzalnych kry- teriów naruszenia dobra matki uzasadniających przerwanie ciąży, czyli takiej sytuacji, w któ- rej nie można byłoby od niej prawnie wymagać poświęcenia danego dobra prawnego. Wobec powyż szego, Trybunał uznał ograniczenie prawnej ochrony życia w drodze art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r. za niespełniające wymogów przydatności, konieczności oraz propor- cjonalności sensu stricto . Trybunał Konstytucyjny, oceniając art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r., stwierd ził zatem, że lega- lizacja zabiegu przerwania ciąży, w przypadku gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, nie z najduje konstytucyjnego uza- sadnienia. 5. Umorzenie postępowania w pozostałym zakresie. Wobec stwierdzenia niezgodności art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r. z art. 38 w związku z art. 30 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji, przeprowadzenie oceny merytorycznej w za- kresie zgodności z pozostałymi wzorcami kontroli, tj. art. 32 ust. 1 i 2 oraz art. 2 i art. 42 Konstytucji, wskazanymi przez wnioskodawcę w petitum wniosku, było zbędne. OTK ZU A/2021 K 1/20 poz. 4 35 Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego, w sytuacji gdy wy- stęp uje niezgodność kwestionowanej regulacji z jednym ze wskazanych wzorców kontroli, można zaniechać dalszej oceny merytorycznej, a postępowanie w zakresie badania zgodności tej regulacji z pozostałymi wzorcami konstytucyjnymi może być umorzone ze względu na zbędność wydania wyroku (por. wyrok z 14 grudnia 2017 r., sygn. K 17/14, OTK ZU A/2018, poz. 4, cz. III, pkt 6.4 uzasadnienia, wraz z powołanymi tam wyrokami). Tym samym Trybunał Konstytucyjny na mocy art. 59 ust. 1 pkt 3 u.o.t.p.TK postano- wił umorzyć post ępowanie w zakresie kontroli zgodności art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r. z art. 32 ust. 1 i 2 oraz art. 2 i art. 42 Konstytucji. 6. Skutki orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Wskazując skutki orzeczenia zapadłego w niniejszej sprawie, Trybunał w pierwszej kol ejności zaznacza, że obowiązek zapewnienia każdemu człowiekowi prawnej ochrony życia spoczywa na wszystkich władzach publicznych, w szczególności na ustawodawcy. Ma on przy tym zarówno prawo, jak i obowiązek dostosować stan prawny do wyroku wydanego przez Trybunał. Trybunał stwierdził niezgodność art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r. z art. 38 w związku z art. 30 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji. Wskutek utraty mocy obowiązującej tego przepisu ograniczeniu ulegnie katalog okoliczności legalizujących przerwanie ciąży. Tym samym na- stąpi rozszerzenie zakresu znamion czynów zabronionych stypizowanych w art. 152 k.k. Nie oznacza to jednak, że Trybunał stanowi nowy typ czynu zabronionego, dokonuje kryminaliza- cji. W art. 152 k.k. wysłowiona została norma blankietowa za pomocą wyrażenia „ z narusze- niem przepisów ustawy ” . Przepisy te znajdują się w art. 4a u.p.r. Wskutek orzeczenia nastąpi relewantna zmiana stanu prawnego dla określenia znamion czynów stypizowanych w art. 152 k.k. Wynika to z kompetencji przyznanej Trybuna łowi przez ustrojodawcę na mocy art. 190 Konstytucji, bez uszczerbku dla gwarancji wynikającej z art. 42 ust. 1 zdanie pierwsze Kon- stytucji, albowiem wszelkie znamiona czynu zabronionego pozostają wyrażone w ustawie. Trybunał wskazuje przy tym, że podmiote m czynów określonych w art. 152 k.k. nie może być sama kobieta ciężarna. W polskim systemie prawnym nie są bowiem penalizowane czyny matek zmierzające do przerwania ich ciąży. Trybunał jednocześnie podkreśla, że przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie ni e był art. 152 k.k. Orzeczenie odnosi się jedynie do kwestii legalności przerwania ciąży w przy- padku zaistnienia okoliczności określonych w art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r., zostawiając poza oce- ną wykorzystanie instrumentów prawnokarnych. To od decyzji ustawoda wcy, w tym dokona- nej przez niego oceny społecznej szkodliwości danych typów czynów, powinno zależeć ukształtowanie reakcji prawnokarnej. Trybunał podkreśla, że rozumiał, iż szeroki katalog okoliczności określonych w art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r. obejmuje bar dzo zróżnicowane przypadki. Stanowienie adekwatnych norm prawnych należy jednak do kompetencji ustawodawcy, a Trybunał może ewentualnie oceniać konstytucyjność przyjętych rozwiązań w drodze kontroli prewencyjnej bądź następczej, albo- wiem decyzja ustawodawc y legalizująca zachowania naruszające daną wartość konstytucyjną nie może być w pełni dowolna i arbitralna. Musi być usprawiedliwiona kolizją dóbr, praw lub wolności konstytucyjnych, którym – rozważając istotę danego przypadku, sytuacji kolizyjnej – można przyznać porównywalną wagę. Ustawodawca normując w przyszłości to zagadnienie powinien uwzględnić poglądy Trybunału wyrażone w niniejszej sprawie (w szczególności zob. cz. III pkt 4.2 uzasadnienia), jak i w sprawie o sygn. K 26/96. W treści u.p.r. pozostan ą przepisy prawne odnoszące się do art. 4a ust. 1 pkt 2, w szczególności art. 4a ust. 2, 3 i 5 zdanie pierwsze. W części dotyczącej ocenianego w ni- niejszym postępowaniu przepisu wskazane jednostki redakcyjne staną się zatem bezprzedmio- OTK ZU A/2021 K 1/20 poz. 4 36 towe, podobnie jak to miało miejsce w przypadku art. 4a ust. 2, 6 i 7 u.p.r., gdy wskutek orze- czenia o sygn. K 26/96 moc obowiązującą utraciła przesłanka dopuszczalności przerwania ciąży określona w art. 4a ust. 1 pkt 4 u.p.r. Ustawodawca powinien zatem rozważyć dostoso- wanie a rt. 4a u.p.r. do stanu prawnego, który powstał w konsekwencji orzeczeń zapadłych w sprawie niniejszej, jak i o sygn. K 26/96. Jednocześnie Trybunał zaznacza, że nie mógł orzec niekonstytucyjności, nawet częściowej wskazanych przepisów art. 4a u.p.r., które odno- szą się do art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r. Jakkolwiek art. 4a ust. 2 u.p.r. został zakwestionowany przez wnioskodawcę, to zarówno z uwagi na dokonaną rekonstrukcję przedmiotu zaskarżenia, jak i brzmienie tego przepisu taki zabieg nie był możliwy. Choć wni oskodawca upatruje w art. 4a ust. 2 istnienie dwóch zdań, to formalnie rzecz ujmując, ta jednostka redakcyjna składa się z dwóch wyrażeń oddzielonych średnikiem w ramach jednej wypowiedzi zamknię- tej kropką. O ile pierwsze wyrażenie odnosi się do art. 4a u st. 1 pkt 2 u.p.r., to drugie dotyczy art. 4a ust. 1 pkt 3 i 4 u.p.r., przy czym dla zachowania sensu tego ostatniego wyrażenia nie- zbędne jest sformułowanie „ przerwanie ciąży jest dopuszczalne ” zawarte we wcześniejszym wyrażeniu. Trybunał zatem – pomijając kwestie związane z rekonstrukcją przedmiotu kontroli – z uwagi na problem legislacyjny dotyczący brzmienia art. 4a ust. 2 u.p.r. nie mógł orzec nawet częściowej niekonstytucyjności tego przepisu, a obejmującej pierwsze wyrażenie ( „ W przypadkach określonyc h w ust. 1 pkt 2 przerwanie ciąży jest dopuszczalne do chwili osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężar- nej; ” ), albowiem eliminując fragment przepisu, Trybunał nie jest władny doń nie tylko nicze- go dodać, ale naw et zmienić formy gramatycznej czy interpunkcji. Trybunał wskazuje ponadto na niespójność pojęć, którymi operuje ustawodawca, po- nieważ w wielu przepisach prawnych zamiast pojęciem „ dziecka ” posługuje się pojęciem „ płodu ” , a ponadto „ matka dziecka ” jest okre ślana jako „ kobieta ciężarna ” . Ustawodawca, podkreślając podmiotowość prawną dziecka w prenatalnym okresie życia, powinien jednak wykorzystywać, w miarę możliwości, pojęcia odnoszące się do relacji między ludźmi, tj. rela- cji bycia dzieckiem i relacji bycia matką. Jednocześnie Trybunał nie uznał za zasadne skorzystać z uprawnienia, o którym mowa w art. 190 ust. 3 Konstytucji, do określenia innego terminu utraty mocy obowiązującej art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r., niż termin wejścia w życie wyroku. Jakkolwiek za o droczeniem terminu utraty mocy obowiązującej tego przepisu przemawiało zapewnienie ustawodawcy odpowied- niego okresu na uchwalenie zmian w treści u.p.r., jak i ewentualnie tych związanych z odpo- wiedzialnością karną, to Trybunał uznał, że wyeliminowaniu art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r. z syste- mu prawnego należy przyznać pierwszeństwo z uwagi na fundamentalne znaczenie prawnej ochrony życia na gruncie aksjologii Konstytucji. Trybunał, mając na względzie niełatwą sytuację matki w przypadku ciąży, co do której badani a prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, zwraca uwagę na art. 71 ust. 2 Konstytucji, który przyznaje matce przed i po ur odzeniu dziecka podmiotowe prawo do szczególnej pomocy władz publicznych w zakresie określo- nym przez ustawę, a łączące się bezpośrednio z zasadą ochrony macierzyństwa z art. 18 Kon- stytucji (por. wyroki TK z: 13 kwietnia 2011 r., sygn. SK 33/09, OTK ZU nr 3 /A/2011, poz. 23, cz. III, pkt 2.2 uzasadnienia; 9 lipca 2012 r., sygn. P 59/11, OTK ZU nr 7/A/2012, poz. 76, cz. III, pkt 3 uzasadnienia). Jakkolwiek prawo to może być dochodzone tylko w gra- nicach określonych w ustawie, o czym przesądza art. 81 Konstytuc ji, to na ustawodawcy ciąży obowiązek jego odpowiedniego unormowania. Choć przysługuje mu daleko idąca swoboda konkretyzowania owej pomocy, to „ aby mogła spełnić swoją rolę, nie może być iluzoryczna – ustawa musi zagwarantować jej realny wymiar ” (wyrok TK z 13 kwietnia 2011 r., sygn. SK 33/09, cz. III, pkt 3.1 uzasadnienia), co wynika z zakazu naruszania „ istoty ” wskazanego OTK ZU A/2021 K 1/20 poz. 4 37 prawa (por. L. Garlicki, M. Derlatka, komentarz do art. 71, [w:] Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz , t. 2, red. L. Garlic ki, M. Zubik, Warszawa 2016, s. 777). Zasadne byłoby zatem przeanalizowanie przez ustawodawcę tego, czy obowiązujące rozwiązania prawne w tym zakresie są wystarczające w przypadku, gdy art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r. został wyelimi- nowany z systemu prawnego. W myśl art. 1 Konstytucji, Rzeczpospolita Polska jako dobro wspólne wszystkich obywateli powinna być środkiem służącym rozwojowi poszczególnych osób oraz tworzonych przez nie wspólnot, zwłaszcza rodzinie. Ustawodawca nie może prze- nosić ciężaru związanego z w ychowaniem dziecka ciężko i nieodwracalnie upośledzonego albo nieuleczalnie chorego jedynie na matkę, ponieważ w głównej mierze to na władzy pu- blicznej oraz na całym społeczeństwie ciąży obowiązek dbania o osoby znajdujące się w naj- trudniejszych sytuacjach . Z powyższych względów Trybunał Konstytucyjny orzekł jak w sentencji. Zdanie odrębne sędziego TK Leona Kieresa do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 22 października 2020 r., sygn. akt K 1/20 Na podstawie art. 106 ust. 3 ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym ( Dz. U. z 2019 r. poz. 2393; dalej: ustawa o organizacji TK ), zgłaszam zdanie odrębne do wyroku z 22 października 2020 r., sygn. K 1/20. 1. Credo . 1.1. Założenia światopoglądowe (osobiste). Uważam, że: – życie ludzkie powstaje w momencie poczęcia, – prawo do życia jest prawem przyrodzonym każdego człowieka, – obowiązkiem państwa jest podejmowanie skutecznych działań na rzecz ochrony ży- cia każdego człowieka, także w fazie prenatalnej, bez względu na koszty ekonomiczne, – aborcja – niezależnie od przyczyn – jest pozbawieniem życia człowieka. Moje poglądy w powyższych sprawach zostały ukształtowane przez naukę społeczną i doktrynę Kościoła Katolickiego i – o ile wolno mi to oceniać – są z nimi w pełni zgodne. 1.2. Założenia prawne (konstytucyjne). Obejmując urząd sędziego Trybunału Konstytucyjnego, ślubowałem, „ przy wykony- waniu powierzonych mi obowiązków sędziego Trybunału Konstytucyjnego służyć wiernie Narodowi, stać na straży Konstytucji, a powierzone mi obowiązki wypełniać bezstronnie i z najwyższą starannością” (art. 5 ust. 5 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konsty- tucyjnym, Dz. U. Nr 102, poz. 643, ze zm.). Pod koniec mojej kadencji rota powyższego ślubowania nie pozwala mi zaakceptować niniejszego wyroku, który dotyczy adekwatnej prawnej reakcji na dramatyczną sytuację osobi- stą moich współobywateli. Konstytucja zobowiązuje mnie bowiem do ochrony praw także OTK ZU A/2021 K 1/20 poz. 4 38 osób niepodzielających moich poglądów. Rzeczpospol ita Polska jest wszak „ dobrem wspól- nym wszystkich obywateli ” (por. preambuła i art. 1 Konstytucji). Jestem zdania, że kobietom w ciąży i ich rodzinom, które otrzymują informację o du- żym prawdopodobieństwie wystąpienia u dziecka ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia albo poważnej choroby zagrażającej jego życiu, należy się szacunek, współczucie i wsparcie. Państwo powinno udzielać im niezbędnej pomocy, a nie zmuszać do heroizmu. Taki pogląd wyrażam nie tylko jako Leon Kieres osoba prywatna, ale także Leo n Kieres obywatel i Leon Kieres sędzia Trybunału Konstytucyjnego. 1.3. Zakres zdania odrębnego. Moje stanowisko w niniejszej sprawie sprowadza się w zasadzie do dwóch stwierdzeń. Po pierwsze, obecne postępowanie powinno zostać umorzone w całości ze względu na toczące się od trzech lat w parlamencie prace nad obywatelskim projektem nowelizacji ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach do- puszczalności przerywania ciąży (Dz. U. Nr 17, poz. 78, ze zm.; dalej: u.p.r. lub zaskarżona ustawa), zawartym obecnie w druku sejmowym nr 36/IX kadencja, oraz wcześniejszą prakty- kę postępowania z podobnymi inicjatywami. W mojej opinii, negatywna ocena projektów zmian zaskarżonej ustawy lub zwłoka w ich rozpoznawaniu przez Sejm oznacza intencjonalne zaniechanie ustawodawcy, który chce utrzymania dotychczasowych zasad przerywania ciąży. Tego typu decyzje nie podlegają zaś kontroli Trybunału. Po drugie, mam wątpliwości, czy Trybunał zbadał wszystkie istotne okoliczności w cel u wszechstronnego wyjaśnienia sprawy, jak wymaga tego art. 69 ust. 1 ustawy o organi- zacji TK. Moim zdaniem, art. 30 i art. 38 Konstytucji mogą być różnie interpretowane, a wy- nikające z nich powinności są adresowane przede wszystkim do państwa i nie mogą być pod- stawą nakładania na obywateli obowiązków przekraczających zwykłą miarę. Nie podzielam argumentacji Trybunału, która doprowadziła do stwierdzenia niezgodności art. 4a ust. 1 pkt 2 u.p.r. z Konstytucją. W dalszej części motywów mojego zdania odrębnego skupię się na uzasadnieniu tych dwóch tez, a następnie krótko odniosę się do wybranych szczegółowych elementów uzasad- nienia wyroku i jego skutków oraz sformułuję postulaty de lege ferenda . 2. Tryb rozpoznania sprawy. 2.1. Uważam, że w niniejszej sprawie wystąpiło kilka istotnych uchybień procedural- nych, które miały istotny wpływ na przebieg i wynik postępowania. 2.2. Wątpliwości co do składu orzekającego. Także w tym wypadku doszło niestety do rozpoznania sprawy bez wystarczającej re- fleksji nad właściwym ukształtowaniem składu orzekającego Trybunału w kontekście zasady nemo iudex in causa sua (nikt nie powinien być sędzią we własnej sprawie; por. moje zdania odrębne np. do wyroku z 20 kwietnia 2020 r., sygn. U 2/20, OTK ZU A/2020, poz. 61 oraz postanowie ń z 28 stycznia i 21 kwietnia 2020 r., sygn. Kpt 1/20, OTK ZU A/2020, poz. 15 i 60). 2.2.1. Przesłanki legalnego przerwania ciąży, zawarte w zaskarżonej ustawie, były już kilka razy przedmiotem prac legislacyjnych Sejmu. Zgodność z Konstytucją art. 4a ust . 1 pkt 2 i ust. 2 u.p.r. została też zakwestionowana przez grupy posłów w dwóch jednobrzmiących wnioskach do Trybunału Konstytucyjnego (postępowanie w sprawie pierwszego z nich zosta- ło umorzone z powodu końca kadencji Sejmu – por. postanowienie z 21 lipca 2020 r., sygn. K 13/17, OTK ZU A/2020, poz. 46). OTK ZU A/2021 K 1/20 poz. 4 39 W tym kontekście należało więc zwrócić uwagę, że (co jest faktem powszechnie zna- nym) dwóch członków obecnego składu orzekającego TK było bezpośrednio przed objęciem stanowiska sędziego TK posłami Sejmu VII i VIII kadencji. Osoby te brały wówczas udział w głosowaniach dotyczących wszystkich projektów nowelizacji zaskarżonej ustawy, proce- dowanych w latach 2012-2019 (por. druki sejmowe nr 670, 1654 i 3806/VII kadencja oraz nr 784, 2060 i 2146/VIII kadencja, www.sejm.gov.pl), oraz dokonywały czynności urzędo- wych w związku ze sprawą o sygn. K 13/17. Jedna z nich była sygnatariuszem wniosku grupy posłów, inicjującego postępowanie w tej sprawie. Obie brały udział w posiedzeniu Komisji Ustawodawczej (dalej: komisja) , podczas którego głosowano nad stanowiskiem Sejmu (por. Opinia nr 211 Komisji Ustawodawczej uchwalona w dniu 28 lutego 2018 r. dla Mar- szałka Sejmu w sprawie wniosku grupy posłów (sygn. akt K 13/17) oraz Pełny zapis przebiegu posiedzenia Komisji Ustawodawczej (nr 71) z dnia 28 lutego 2018 r. , s. 18-19, www.sejm.gov.pl). Na podstawie publicznie dostępnej dokumentacji procesu legislacyjnego nie da się stwierdzić, czy osoby te były obecne podczas całego posiedzenia i brały udział we wszystkich głosowaniach. Kwestia ta wymagałaby więc dalszego wyjaśnienia. 2.2.2. Sądzę, że powyższe okoliczności mogły wywoływać uzasadnione wątpliwości co do bezstronności powyższej dwójki sędziów TK (a zwłaszcza sędziego, który podpisał wniosek w sprawie o sygn. K 13/17) w rozumieniu art. 39 ust. 2 pkt 2 ustawy o organizacji TK. Działania podejmowane przez nich w ramach działalności parlamentarnej jednoznacznie ujawniają bowiem nie tylko ich ogólny stosunek do problemu prawnej dopuszczalności prze- rywania ciąży, ale zawierają bezpośrednią ocenę konstytucyjności zaskarżonych przepisów. Zarówno we wniosku o sygn. K 13/17, jak i we wskazanej wyżej opinii komisji prezentowany był jednoznaczny pogląd o niezgodności art. 4a ust. 1 pkt 2 oraz art. 4a ust. 2 u.p.r. m.in. z art. 38 w związk u z art. 30 i art. 31 ust. 3 Konstytucji. Równocześnie zaś należy zauważyć, że sędzia podpisany pod wnioskiem grupy po- słów o sygn. K 13/17 nie brał udziału w wydaniu postanowienia w tej sprawie. Okoliczności mogące powodować konieczność jego wyłączenia były więc znane Trybunałowi Konstytucyj- nemu i zachowały pełną aktualność. Ocena zgodności z prawem obecnego składu orzekającego w zakresie dotyczącym podniesionych wyżej wątpliwości nastąpiła bez mojego udziału. W tej sytuacji zastrzeżenia co do sposobu i k ierunku tego rozstrzygnięcia mogę wyrazić tylko w zdaniu odrębnym do koń- cowego orzeczenia w sprawie. 2.3. Wady stanowiska Sejmu. Krótkiego komentarza wymaga także stanowisko Sejmu. 2.3.1. Prezes Trybunału Konstytucyjnego, zgodnie z art. 63 ust. 1 ustaw y o organizacji TK, zawiadomił Marszałka Sejmu o przekazaniu wniosku o sygn. K 1/20 do rozpoznania przez skład orzekający i pouczył o prawie do złożenia pisemnego stanowiska, wyznaczając

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Informacje o sprawie

Rodzaj orzeczenia
Wyrok
Publikacja
OTK ZU A/2021, poz. 4

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Trybunał Konstytucyjny