Numer decyzji
RBG-25/2012
Decyzja UOKiK RBG-25/2012
- Data decyzji
- 18 października 2012
Treść rozstrzygnięcia
PREZES URZĘDU OCHRONY KONKURENCJI I KONSUMENTÓW DELEGATURA W BYDGOSZCZY ul. Długa 47,85-034 Bydgoszcz Tel. 52 345-56-44, Fax 52 345-56-17 E-mail: bydgoszcz@uokik.gov.pl Bydgoszcz, dnia 18 października 2012 r. Znak: RBG-61-03/12/KL DECYZJA NR RBG - 25/2012 I . Na podstawie art. 26 ust. 1 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz. U. Nr 50, poz. 331, ze zm.) oraz stosownie do art. 33 ust. 6 tej ustawy – po przeprowadzeniu postępowania w sprawie stosowania praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów wszczętego z urzędu przeciwko Apart Sp. z o.o. z siedzibą w Suchym Lesie - działając w imieniu Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów – uznaje się za praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów działania Apart Sp. z o.o. z siedzibą w Suchym Lesie polegające na: 1. zamieszczeniu w Regulaminie korzystania ze sklepu internetowego na stronie www.apart.pl oraz w załącznikach do regulaminu – przy zawarciu umowy z konsumentem za pomocą środków porozumiewania się na odległość – postanowień o treści: A. „APART nie odpowiada za zapewnienie możliwości umówienia się z Kurierem na konkretna godzinę, ani nie ponosi odpowiedzialności za wydłużony czas dostawy, za który odpowiada Kurier.” (§8 ust. 2 Regulaminu); B . „Klient w przypadku stwierdzenia, że: (…) 4) towar jest uszkodzony zobowiązany jest odmówić odbioru przesyłki, spisać protokół w obecności Kuriera i jak najszybciej skontaktować się z APART za pośrednictwem serwisu, pod rygorem uznania, że towar został dostarczony Klientowi w stanie zgodnym z umową.” (§8 ust. 4 pkt 4 Regulaminu); 2 C. „Sprawdzenie stanu przesyłki przy odbiorze oraz sporządzenie protokołu odbioru spisanego w obecności kuriera lub listonosza jest podstawą do uznania reklamacji co do niezgodności towaru z Umową” (§8 ust. 6 Regulaminu); D. „Reklamujący upoważnia APART – po upływie 6 miesięcy, licząc od dnia doręczenia pierwszego powiadomienia o możliwości odbioru towaru, nie wcześniej jednak niż po upływie terminów zakreślonych w ww. wezwaniach, do przyjęcia, iż Reklamujący z własnej woli wyzbył się własności towaru poprzez jego porzucenie w rozumieniu art. 180 KC.” (Informacja w Zgłoszeniu reklamacyjnym, stanowiącym załącznik nr 5 do Regulaminu), które są postanowieniami umowy wpisanymi - na podstawie art. 479 45 Kodeksu postępowania cywilnego - do Rejestru postanowień wzorców umowy uznanych za niedozwolone, co stanowi naruszenie art. 24 ust. 1 i 2 pkt 1 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów i nakazuje się zaniechanie jej stosowania. 2. naruszeniu obowiązku udzielania konsumentom rzetelnej, prawdziwej oraz pełnej informacji poprzez: A. niezamieszczenie w regulaminie korzystania ze sklepu internetowego na stronie www.apart.pl, warunków świadczeń usług elektronicznych, tj. wymagań technicznych niezbędnych do współpracy z systemem teleinformatycznym, którym posługuje się usługodawca - wbrew dyspozycji art. 8 ust. 3 pkt 2 lit. a ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. Nr 144, poz.1204 ze zm.); B. zamieszczenie w Regulaminie korzystania ze sklepu internetowego na stronie www.apart.pl – przy zawarciu umowy z konsumentem za pomocą środków porozumiewania się na odległość – postanowienia o treści: „Jednocześnie ze złożeniem oświadczenia Konsument zobowiązany jest do zwrotu towaru (…)” (§9 ust. 1 pkt 1 Regulaminu) wbrew dyspozycji przepisu art. 7 ust. 3 w zw. z art. 7 ust. 1 oraz art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz. U. Nr 22, poz. 271 ze zm.), co stanowi naruszenie art. 24 ust. 1 i 2 pkt 2 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów i nakazuje się zaniechanie jej stosowania. 3. naruszeniu obowiązku udzielania konsumentom rzetelnej, prawdziwej oraz pełnej informacji poprzez zamieszczenie w Regulaminie korzystania ze sklepu internetowego na stronie www.apart.pl – przy zawarciu umowy z konsumentem za pomocą środków porozumiewania się na odległość – postanowienia o treści: 3 „Różnice w wyglądzie towarów wynikające z ustawień sprzętu komputerowego (np. kolor towaru, proporcja towaru, itp.) nie stanowią podstawy do reklamacji zakupionego towaru” (§1 ust. 7 pkt 3 Regulaminu), które może wprowadzać konsumentów w błąd co do przysługujących im praw z mocy ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej i zmianie kodeksu cywilnego (Dz. U. Nr 141, poz. 1176 ze zm.) w zakresie możliwości dochodzenia roszczeń z tytułu niezgodności towaru z umową, które to działanie wyczerpuje znamiona nieuczciwej praktyki rynkowej zdefiniowanej w art. 5 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 oraz ust. 3 pkt 4 w związku z art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym (Dz. U. Nr 171, poz. 1206), co stanowi naruszenie art. 24 ust. 1 i 2 pkt 2 i 3 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów i nakazuje się zaniechanie jej stosowania. II. Na podstawie art. 27 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz. U. Nr 50, poz. 331, ze zm.) oraz stosownie do art. 33 ust. 6 tej ustawy – po przeprowadzeniu postępowania w sprawie stosowania praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów, wszczętego z urzędu przeciwko Apart Sp. z o.o. z siedzibą w Suchym Lesie - działając w imieniu Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów – uznaje się za praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów działania Apart Sp. z o.o. z siedzibą w Suchym Lesie polegające na: 1. zamieszczeniu w Regulaminie korzystania ze sklepu internetowego na stronie www.apart.pl oraz w załącznikach do regulaminu – przy zawarciu umowy z konsumentem za pomocą środków porozumiewania się na odległość – postanowienia o treści: „Spory powstające przy wykonywaniu umowy kupna-sprzedaży rozstrzygane będą przez Sąd powszechny właściwy dla siedziby APART” (§12 ust. 4 Regulaminu); które to jest postanowieniem umowy wpisanym - na podstawie art. 479 45 Kodeksu postępowania cywilnego - do Rejestru postanowień wzorców umowy uznanych za niedozwolone, co stanowi naruszenie art. 24 ust. 1 i 2 pkt 1 ustawy z dnia 16 lutego 2007r. o ochronie konkurencji i konsumentów i stwierdza się zaniechanie jej stosowania z dniem 1 października 2011 r. 2. naruszeniu obowiązku udzielania konsumentom rzetelnej, prawdziwej oraz pełnej informacji poprzez zamieszczenie na paragonach fiskalnych wydawanych konsumentom po dokonaniu zakupów w wyspecjalizowanych sklepach stacjonarnych przedsiębiorcy informacji o następującej treści: „PODSTAWĄ PRZYJĘCIA REKLAMACJI JEST PARAGON Dz. USTAW NR 141 Z DN. 5 WRZEŚNIA 2002 ZAPŁACONO KARTĄ BĄDŹ GOTÓWKĄ” , 4 która wprowadza konsumentów w błąd co do przysługujących im uprawnień, w zakresie możliwości składania przez nich reklamacji na podstawie ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej i zmianie kodeksu cywilnego (Dz. U. Nr 141, poz. 1176 ze zm.) w przypadku niezgodności towaru z umową, które to działanie wyczerpuje znamiona nieuczciwej praktyki rynkowej zdefiniowanej w art. 5 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 oraz ust. 3 pkt 3 w związku z art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym (Dz. U. Nr 171, poz. 1206); co stanowi naruszenie art. 24 ust. 1 i 2 pkt 2 i 3 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów i stwierdza się zaniechanie jej stosowania z dniem 22 grudnia 2011 r. III. Na podstawie art. 106 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz. U. Nr 50, poz. 331, ze zm.) oraz stosownie do art. 33 ust. 6 tej ustawy po przeprowadzeniu postępowania w sprawie naruszenia zbiorowych interesów konsumentów – działając w imieniu Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów – nakłada się na Apart Sp. z.o.o. z siedzibą w Suchym Lesie karę pieniężną w wysokości: 1. 150.823 zł (słownie: sto pięćdziesiąt tysięcy osiemset dwadzieścia trzy złote), płatną do budżetu państwa z tytułu naruszenia zakazu, o jakim mowa w art. 24 ust. 1 i 2 pkt 1 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz. U. Nr 50, poz. 331, ze zm.), w zakresie opisanym w punkcie I.1.A-I.1.C sentencji niniejszej decyzji. 2. 150.823 zł (słownie: sto pięćdziesiąt tysięcy osiemset dwadzieścia trzy złote), płatną do budżetu państwa z tytułu naruszenia zakazu, o jakim mowa w art. 24 ust. 1 i 2 pkt 1 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz. U. Nr 50, poz. 331, ze zm.), w zakresie opisanym w punkcie I.1.D. sentencji niniejszej decyzji. 3. 226.235 zł (słownie: dwieście dwadzieścia sześć tysięcy dwieście trzydzieści pięć złotych), płatną do budżetu państwa z tytułu naruszenia zakazu, o jakim mowa w art. 24 ust. 1 i 2 pkt 2 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz. U. Nr 50, poz. 331, ze zm.), w zakresie opisanym w punkcie I.2 sentencji niniejszej decyzji. 4. 188.529 zł (słownie: sto osiemdziesiąt osiem tysięcy pięćset dwadzieścia dziewięć złotych), płatną do budżetu państwa z tytułu naruszenia zakazu, o jakim mowa w art. 24 ust. 1 i 2 pkt 2 i 3 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz. U. Nr 50, poz. 331, ze zm.), w zakresie opisanym w punkcie I.3 sentencji niniejszej decyzji. 5. 28.279 zł (słownie: dwadzieścia osiem tysięcy dwieście siedemdziesiąt dziewięć złotych), płatną do budżetu państwa z tytułu naruszenia zakazu, o jakim mowa w art. 24 ust. 1 i 2 pkt 1 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz. U. Nr 50, poz. 331, ze zm.), w zakresie opisanym w punkcie II.1 sentencji niniejszej decyzji. 5 6. 230.948 zł (słownie: dwieście trzydzieści tysięcy dziewięćset czterdzieści osiem złotych), płatną do budżetu państwa z tytułu naruszenia zakazu, o jakim mowa w art. 24 ust. 1 i 2 pkt 2 i 3 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz. U. Nr 50, poz. 331, ze zm.), w zakresie opisanym w punkcie II.2 sentencji niniejszej decyzji. UZASADNIENIE Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (dalej: Prezes UOKiK lub organ ochrony konsumentów ) przeprowadził postępowanie wyjaśniające, mające na celu wstępne ustalenie, czy wzorce umowne stosowane przez Apart Sp. z o.o. z siedzibą w Suchym Lesie zawierają niedozwolone postanowienia umowne, a co za tym idzie, czy miało miejsce naruszenie chronionych prawem interesów konsumentów, uzasadniające podjęcie działań określonych w odrębnych ustawach, tj. art. 479 38 §1 i art. 479 39 k.p.c. w związku z art. 385 1 - 385 3 k.c. oraz mające na celu wstępne ustalenie, czy nastąpiło naruszenie uzasadniające wszczęcie postępowań w sprawie stosowania praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów. W toku postępowania wyjaśniającego, w związku z wezwaniem Prezesa UOKiK, Spółka wyjaśniła, iż wzorzec w postaci Regulaminu korzystania ze sklepu internetowego na stronie www.apart.pl jest stosowany od początku funkcjonowania sklepu, tj. od czerwca 2009 roku. Ostatnia aktualizacja miała miejsce we wrześniu 2011 r., w którym dostosowano regulamin do zmian w zakresie orzecznictwa Trybunału Europejskiego. Odnosząc się do kwestii informacji umieszczonych dla konsumentów na paragonach fiskalnych, przedsiębiorca wskazał, iż są tam umieszczane różnego rodzaju informacje, np. adnotacje o wymianie towaru na nowy w ramach postępowania reklamacyjnego, czy też towaru wymienionego w treści paragonu. Po wezwaniu Prezesa UOKiK do skonkretyzowania oraz dokładnego wskazania zamieszczanych tam treści, przedsiębiorca wyjaśnił, iż w związku z akcją organizowaną przez Ministerstwo Finansów we współpracy m.in. z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Wojewódzkimi Inspektoratami Inspekcji Handlowej „Nie bądź jeleń, weź paragon”, w celu ułatwienia Klientom składania reklamacji, zamieszcza się informacje o treści „Szanowny Kliencie zachowanie paragonu ułatwi złożenie reklamacji”. Ponadto Spółka wskazała, iż w przeszłości, w tym samym celu, zamieszczała na paragonach informację o treści „podstawą przyjęcia reklamacji jest paragon Dz. ustaw nr 141 z dn. 5 września 2002 zapłacono kartą lub gotówką”, która incydentalnie może być jeszcze zamieszczana w niektórych salonach. W kolejnym piśmie z dnia 9 listopada 2011 r. przedsiębiorca wskazał, iż nie jest w stanie ustalić dokładnej daty wprowadzenia do swoich sklepów firmowych procedury zamieszczania na paragonach adnotacji o treści „Szanowny Kliencie zachowanie paragonu ułatwi złożenie reklamacji”. Stwierdziła jedynie, że data ta nie przypada przed początkiem roku 2011. Brak możliwości dokładnego wskazania daty określającej wprowadzenie nowych treści umieszczanych dla konsumentów na paragonach fiskalnych przedsiębiorca tłumaczył brakiem stosownych procedur pisemnych, ponieważ podobnie jak zasadnicza część funkcjonowania Spółki, zmiana została dokonana na bieżąco, w drodze polecenia pracodawcy. Dodatkowo przedsiębiorca wskazał, iż ze względów technicznych i logistycznych nie jest możliwe, żeby polecenia takie były wydawane przez członków zarządu poszczególnym pracownikom. Wobec tego polecenia dla pracowników przekazywane były przy wykorzystaniu regionalnych 6 koordynatorów sprzedaży przy okazji kontaktów służbowych – osobistych, bądź telefonicznych. Ze względu na upływ czasu przedsiębiorca nie jest w stanie ustalić dokładnej daty wprowadzenia poprzedniej adnotacji, nie jest możliwym także ustalenie dokładnej daty zaprzestania jej stosowania. W związku z pismem od Prezesa UOKiK, przedsiębiorca ponownie nakazał swoim pracownikom zaprzestania używania poprzednio stosowanej adnotacji. Niezależnie od wspomnianych wyżej spraw organizacyjnych, w ocenie Spółki, treść obu wspomnianych wyżej informacji zamieszczonych na paragonach jest zgodna z prawem. W rejestrze klauzul niedozwolonych jest ponad 2800 wpisów, z czego tylko 2 klauzule dotyczą – zdaniem przedsiębiorcy – omawianej problematyki (z których 1 dotyczy stricte reklamacji, a druga zwrotu towarów, obie o treści innej niż stosowane przez przedsiębiorcę). W ocenie Spółki klauzule te zostały wpisane do rejestru, ponieważ w kontekście zwrotu towaru lub reklamacji, co do paragonu posługują się słowami „wyłącznie” lub „koniecznie” – których żadna z informacji stosowanych przez Spółkę nie zawiera. Ponadto, jak zauważył przedsiębiorca, z druku reklamacyjnego nadesłanego do Prezesa UOKiK wynika, że podstawa reklamacji jest szeroka i otwarta (inne kategorie). Adnotacje stosowane przez przedsiębiorcę nie mają charakteru warunku umownego. Ponieważ w/w informacje dotyczą paragonu, zamieszczane są na paragonach, a informacje dotyczące reklamacji zamieszczone są na druku reklamacyjnym oraz na stronie internetowej. W ocenie przedsiębiorcy żadna z opisanych wyżej informacji umieszczonych na paragonach nie ogranicza konsumentowi możliwości złożenia reklamacji, a jedynie ma na celu zwrócenie uwagi na najdogodniejszy dla konsumenta sposób wykazania informacji wymaganych przez przepisy prawa w procesie reklamacyjnym. Interpretacja przeciwna – zdaniem Spółki - nie znajduje oparcia w przepisach prawa. Ponadto, na gruncie reguł znaczeniowych języka polskiego treść tych informacji jest równoznaczna z przekazem zawartym w sloganie „Nie bądź jeleń, weź paragon”, w którym pomija się inne środki dowodowe niż paragon. Mając powyższe na uwadze – postanowieniem nr RBG - 26/2012 z dnia 1 lutego 2012 r. – Prezes UOKiK wszczął z urzędu postępowanie w sprawie podejrzenia stosowania przez Apart Sp. z o. o. z siedzibą w Suchym Lesie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów polegających na: 1. zamieszczeniu w Regulaminie korzystania ze sklepu internetowego na stronie www.apart.pl oraz w załącznikach do regulaminu – przy zawarciu umowy z konsumentem za pomocą środków porozumiewania się na odległość – postanowień o treści: A. „APART nie odpowiada za zapewnienie możliwości umówienia się z Kurierem na konkretna godzinę, ani nie ponosi odpowiedzialności za wydłużony czas dostawy, za który odpowiada Kurier.” (§8 ust. 2 Regulaminu); B . „Klient w przypadku stwierdzenia, że: (…) 4) towar jest uszkodzony zobowiązany jest odmówić odbioru przesyłki, spisać protokół w obecności Kuriera i jak najszybciej skontaktować się z APART za pośrednictwem serwisu, pod rygorem uznania, że towar został dostarczony Klientowi w stanie zgodnym z umową.” (§8 ust. 4 pkt 4 Regulaminu); 7 C. „Sprawdzenie stanu przesyłki przy odbiorze oraz sporządzenie protokołu odbioru spisanego w obecności kuriera lub listonosza jest podstawą do uznania reklamacji co do niezgodności towaru z Umową” (§8 ust. 6 Regulaminu); D. „Spory powstające przy wykonywaniu umowy kupna-sprzedaży rozstrzygane będą przez Sąd powszechny właściwy dla siedziby APART” (§12 ust. 4 Regulaminu); E. „Reklamujący upoważnia APART – po upływie 6 miesięcy, licząc od dnia doręczenia pierwszego powiadomienia o możliwości odbioru towaru, nie wcześniej jednak niż po upływie terminów zakreślonych w ww. wezwaniach, do przyjęcia, iż Reklamujący z własnej woli wyzbył się własności towaru poprzez jego porzucenie w rozumieniu art. 180 KC.” (Informacja w Zgłoszeniu reklamacyjnym, stanowiącym załącznik nr 5 do Regulaminu), które są postanowieniami umownymi wpisanymi - na podstawie art. 479 45 Kodeksu postępowania cywilnego - do Rejestru postanowień wzorców umowy uznanych za niedozwolone, co może stanowić naruszenie art. 24 ust. 1 i 2 pkt 1 ustawy z dnia 16 lutego 2007r. o ochronie konkurencji i konsumentów; 2. naruszeniu obowiązku udzielania konsumentom rzetelnej, prawdziwej oraz pełnej informacji poprzez: A. niezamieszczenie w regulaminie korzystania ze sklepu internetowego na stronie www.apart.pl, warunków świadczeń usług elektronicznych, tj. wymagań technicznych niezbędnych do współpracy z systemem teleinformatycznym, którym posługuje się usługodawca - wbrew dyspozycji art. 8 ust. 3 pkt 2 lit. a ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. Nr 144, poz.1204 ze zm.); B. zamieszczenie na paragonach fiskalnych wydawanych konsumentom po dokonaniu zakupów w wyspecjalizowanych sklepach stacjonarnych przedsiębiorcy, informacji o następującej treści: „PODSTAWĄ PRZYJĘCIA REKLAMACJI JEST PARAGON Dz. USTAW NR 141 Z DN. 5 WRZEŚNIA 2002 ZAPŁACONO KARTĄ BĄDŹ GOTÓWKĄ” , która może wprowadzać konsumentów w błąd co do przysługujących im uprawnień, w zakresie możliwości składania przez nich reklamacji na podstawie ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej i zmianie kodeksu cywilnego (Dz. U. Nr 141, poz. 1176 ze zm.) w przypadku niezgodności towaru z umową, które to działanie może wyczerpywać znamiona nieuczciwej praktyki rynkowej zdefiniowanej w art. 5 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 oraz ust. 3 pkt 3 w związku z art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 23 sierpnia 2007r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym (Dz. U. Nr 171, poz. 1206); C. zamieszczenie w Regulaminie korzystania ze sklepu internetowego na stronie www.apart.pl – przy zawarciu umowy z konsumentem za pomocą środków porozumiewania się na odległość – postanowienia o treści: 8 „Różnice w wyglądzie towarów wynikające z ustawień sprzętu komputerowego (np. kolor towaru, proporcja towaru, itp.) nie stanowią podstawy do reklamacji zakupionego towaru” (§1 ust. 7 pkt 3 Regulaminu), które może wprowadzać konsumentów w błąd co do przysługujących im praw z mocy ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej i zmianie kodeksu cywilnego (Dz. U. Nr 141, poz. 1176 ze zm.) w zakresie możliwości dochodzenia roszczeń z tytułu niezgodności towaru z umową, które to działanie może wyczerpywać znamiona nieuczciwej praktyki rynkowej zdefiniowanej w art. 5 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 oraz ust. 3 pkt 4 w związku z art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym (Dz. U. Nr 171, poz. 1206), D. zamieszczenie w Regulaminie korzystania ze sklepu internetowego na stronie www.apart.pl – przy zawarciu umowy z konsumentem za pomocą środków porozumiewania się na odległość – postanowienia o treści: „Jednocześnie ze złożeniem oświadczenia Konsument zobowiązany jest do zwrotu towaru (…)” (§9 ust. 1 pkt 1 Regulaminu) wbrew dyspozycji przepisu art. 7 ust. 3 w zw. z art. 7 ust. 1 oraz art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz. U. Nr 22, poz. 271, ze zm.), co może stanowić naruszenie art. 24 ust. 1 i 2 pkt 2 i 3 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów. W toku niniejszego postępowania Prezes UOKiK, pismem z dnia 1 lutego 2012r., wezwał Spółkę do ustosunkowania się do przedstawionych zarzutów. W odpowiedzi z dnia 28 lutego 2012 r. Spółka zadeklarowała, że jej celem nigdy nie było naruszenie zbiorowych interesów konsumentów. Zgodnie z zapewnieniami przedsiębiorcy, dokłada on wszelkich starań, by jego działania były w pełni zgodne z prawem, w tym by respektowano w pełni uzasadnione interesy konsumentów. Spółka zadeklarowała gotowość uwzględnienia uwag Prezesa UOKiK i zmianę tych postanowień stosowanych wzorców umownych, które będą budziły wątpliwości organu ochrony konsumentów w taki sposób, aby wykluczyć wszelkie wątpliwości co do legalności stosowanych rozwiązań. Spółka wskazała, iż prowadzi działalność w branży jubilerskiej, sprzedając m.in. biżuterię oraz zegarki. Są to produkty stosunkowo drogie (w szczególności jeżeli porównać je do innych dóbr masowo sprzedawanych przez Internet). Jednocześnie są podatne na różnego rodzaju uszkodzenia, a każde uszkodzenie, nawet najmniejsze, przekłada się znacząco na wartość produktu. Przedsiębiorca przedstawił kilka elementów wpływających – jego zdaniem – na ocenę rozstrzyganych problemów. Po pierwsze Spółka zakłada, że jej klienci, którzy dokonują zakupów przez Internet, działają ze szczególną ostrożnością oraz z odpowiednim namysłem – mają bowiem świadomość specyfiki produktu i jego wysokiej ceny. Jest to o tyle istotne, że nawet w „klasycznym” obrocie znacznie mniej wysublimowanymi produktami, przyjmuje się – 9 zdaniem Spółki – jak na to wskazał Trybunał Konstytucyjny w orzeczeniu z dnia 21 kwietnia 2004 r. sygn. akt. K 33/03, OTK-A 2004, nr 4, poz. 31, iż „Ochrona konsumenta nie jest działaniem o charakterze protekcjonalistyczno-paternalistycznym, lecz zmierza do zabezpieczenia interesów słabszego uczestnika rynku, którego wiedza i orientacja są – w porównaniu do profesjonalnego partnera (sprzedawcy, usługodawcy – ograniczone […]. Z tej przyczyny działania na rzecz ochrony konsumenta, które maja umocnić jego pozycję wobec profesjonalnego partnera służą wyrównaniu szans i zapewnieniu także na rynku detalicznym, swobody dokonania wyboru i podjęcia nieskrępowanej decyzji. Istotą ochrony konsumenta nie jest więc nadawnie mu dodatkowych nadzwyczajnych przywilejów, lecz poddanie całości obrotu praktykom „rynkowo-kompensatoryjnym”, które mają przywrócić utraconą zdolność decydowania o konsumpcji”. Przedsiębiorca wyjaśnił, że takie założenia o celach realizowanych przez przepisy prawa chroniące interesy konsumentów przełoży się na model przeciętnego konsumenta przyjęty zarówno w orzecznictwie polskim, jak i w orzecznictwie sądów Unii Europejskiej. Spółka wskazuje, że konsumenta należy postrzegać jako osobę rozsądną i uważną, potrafiącą wykorzystać posiadany zasób informacji oraz zachowującą się w sposób dojrzały i przemyślany, a więc również dbającą z należytą starannością o swoje interesy 1 . Zestawienie powyższych tez nakazuje przyjąć – w ocenie przedsiębiorcy – iż nie jest celem przepisów prawa konsumenckiego zwolnienie konsumenta z wszelkich obowiązków, nawet tych, które są w pełni racjonalne czy też wprost wynikają z przepisów prawa. Ochrona konsumenta nie może również powodować obciążenia przedsiębiorcy ryzykiem skutków braku zachowań konsumenta, które – gdyby zostały przez niego podjęte – byłyby wyłącznie wyrazem dbałości o własne interesy. Spółka również wskazuje na pogląd E. Łętowskiej, iż „ Ujęcie europejskie określa wymagania względem konsumenta, domagając się od niego rozsądku i uwagi, lecz akcentuje, iż chodzi tu o rzeczywiście kierowane do niego informacje i ostrzeżenia. Polskie podejście wiąże wysoki standard powinności konsumenta z samym faktem uczestnictwa na coraz bardziej nieprzejrzystym rynku ” 2 . Z kolei autorzy pracy pod red. A. Wróbla stwierdzają, iż „ wypracowany przez ETS model przeciętnego konsumenta, który jest należycie poinformowany uważny i ostrożny ” 3 . Po drugie - zdaniem Spółki - jest ona narażona na różnego rodzaju nadużycia (np. kradzieże), co jest szczególnie istotne w przypadku sprzedaży na odległość realizowanej za pośrednictwem sklepu internetowego (produkt – pochodzący od nadawcy zidentyfikowanego jako Apart – przechodzi bowiem przez ręce znacznej liczby osób). Uzasadnia to – w połączeniu ze specyfiką produktów jubilerskich (podatność na uszkodzenia) - wprowadzenie szczególnych środków ostrożności, np. w zakresie weryfikacji przesyłki. Odnosząc się do przedstawionych przez Prezesa UOKiK w postanowieniu RBG-26/2012 z dnia 1 lutego 2012 r. zarzutów, przedsiębiorca przedstawił następujące argumenty: W zakresie wskazanym w punkcie I.1.A w sentencji niniejszej decyzji, przedsiębiorca zauważył, że zakwestionowane postanowienia muszą być rozpatrywane w szerszym kontekście. Klauzula stosowana przez przedsiębiorcę, dotycząca odpowiedzialności za wykonanie usługi doręczenia przesyłek jest odmienna niż ta wpisana do Rejestru 1 Sąd Najwyższy wskazał w wyroku z dnia 3 grudnia 2003 r. (I CK 358/02, Biuletyn SN 2004, poz. 5 nr 7), iż „przeciętny konsument jest osobą dojrzałą i krytyczną, która posiada określony zasób informacji i potrafi go wykorzystać, dokonując analizy przekazów rynkowych” . Por. także wyrok ETS z dnia 13 stycznia 2000r. (C- 220/98, Euro-Lex; wyrok ETS w sprawie C-210/96 Gut Springenheide, Euro-Lex. 2 E. Łętowska, Europejskie prawo umów konsumenckich , Warszawa 2004, s. 64-65 i 73. 3 A. Wróbel (red.)., Stosowanie prawa Unii Europejskiej przez Sądy , Warszawa 2005, s. 268. 10 (w konsekwencji ma ona nie tylko inne brzmienie, ale zasadniczo odmienne znaczenie). We wzorcu stosowanym przez Spółkę stanowi ona, że „ Kurier doręcza przesyłkę w godzinach od 10 do 17. Jeżeli Kurier nie zastanie Klienta pozostawi awizo. Apart nie odpowiada za zapewnienie możliwości umówienia się z Kurierem na konkretną godzinę, ani nie ponosi odpowiedzialności za wydłużony czas dostawy, za który odpowiada Kurier. Jeżeli Klient poda numer telefonu Kurier może telefonicznie umówić się na odbiór przesyłki ”. Sens zakwestionowanego postanowienia jest zatem zupełnie inny niż postanowienia rejestru poz. nr 2422. Klauzula stosowana przez przedsiębiorcę wskazuje jedynie na: (1) godziny w jakich doręczane są przesyłki, (2) konsekwencje niezastania Klienta pod adresem wskazanym do doręczeń, (3) brak odpowiedzialności Spółki w sytuacji, w której Klient – którego nie zastano pod adresem – nie będzie mógł się umówić z kurierem na konkretną godzinę, co może przedłużyć czas dostawy. Jednocześnie przedsiębiorca podkreślił, że klauzula nr 2422 wyłącza odpowiedzialność za kuriera w całości, de facto zwalnia więc podmiot stosujący klauzulę z odpowiedzialności za wykonanie umowy, czyli za wykonanie świadczenia głównego – wydanie przedmiotu sprzedaży w należytym stanie (czyli za utratę/uszkodzenie przedmiotu sprzedaży), godząc w essentialia negotii umowy sprzedaży. Kupujący (konsument) nie uzyskuje świadczenia wzajemnego – przeniesienia własności i wydania rzeczy (art. 535 k.c.). Poza tym – jak wskazuje Spółka – skutku takiego w żadnym razie nie wywołuje klauzula zakwestionowana przez Prezesa UOKiK, która dotyczy wyłącznie przedłużającego się czasu doręczenia wynikającego chociażby z okoliczności, że może ono nastąpić w określonych godzinach. Klauzula nie wyłącza – w przeciwieństwie do klauzuli nr 2422 – odpowiedzialności za wydanie rzeczy, ani za utratę przesyłki, nie prowadzi zatem do zakwestionowania essentialia negotii transakcji. Zdaniem przedsiębiorcy oczywistym jest, że postanowienie o treści „nie ponosi odpowiedzialności za przedłużający się czas” nie oznacza wyłączenia odpowiedzialności za utratę przesyłki. Nie można tutaj – jego zdaniem – mówić o jakimkolwiek podobieństwie. Spółka ponadto wyraziła gotowość usunięcia spornego postanowienia, zwracając jednak uwagę Prezesa UOKiK na skrajnie niekorzystne dla konsumentów konsekwencje takiego działania. Ponadto przedsiębiorca wskazał, że nigdy nie praktykował korzystania z nieprofesjonalnych przewoźników , co mógł sugerować organ ochrony konsumentów. Korzystał i korzysta jedynie z profesjonalnego przewoźnika General Logistics Systems Poland Spółka z o.o., do którego link umieszczony był w regulaminie. Co więcej przedsiębiorca wskazał, że zgodnie z art. 774 k.c. umowy przewozu towarów świadczone są wyłącznie przez profesjonalistów „ przewoźnik zobowiązuje się w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa do przewiezienia za wynagrodzeniem osób lub rzeczy”. Odnosząc się do zarzutu przedstawionego w pkt I.1.B oraz I.1.C. sentencji niniejszej decyzji przedsiębiorca odwołał się do specyfiki branży jubilerskiej, do których należą liczne kradzieże. Dodatkowo przesyłki – z uwagi na stosunkowo niewielki rozmiar wyrobów oraz okoliczność, że metale szlachetne to najmniej twarde z metali - stosunkowo łatwo ulegają uszkodzeniu. W e-sklepie dostępne są produkty o wartości ponad 4.000 zł. Ze względu na ich znaczną wartość produktów, liczne kradzieże oraz dla ochrony interesów obu stron transakcji, Spółka zobowiązuje konsumenta – przeciętnego, uważnego i przezornego, aby: 1) sprawdził ogólny stan przesyłki, czy jest ona w fabrycznym opakowaniu przedsiębiorcy (tj. kartonik szary zabezpieczony taśmą pakowną z logo Spółki oraz czy opakowanie nie jest naruszone; 2) jeżeli przesyłka jest nienaruszona i w opakowaniu fabrycznym, otworzył paczkę i sprawdził, czy jej zawartość jest zgodna z zamówieniem oraz czy towar nie został uszkodzony; 3) w razie konieczności – spisał protokół w obecności kuriera lub listonosza i niezwłocznie skontaktował się ze sprzedawcą. W ocenie Spółki, obowiązki te nie są w żaden sposób szczególnie uciążliwie 11 dla konsumenta. Można oczekiwać, że także we własnym interesie dokona on sprawdzenia przesyłki przy jej odbiorze. Bez sprawdzenia przesyłki konsument nie byłby w stanie wykazać, że: 1) przesyłka jest opakowana inaczej aniżeli we wskazany sposób lub 2) opakowanie jest naruszone lub 3) zawartość przesyłki nie jest zgodna z zamówieniem lub 4) towar jest uszkodzony. Ponadto przedsiębiorca wskazuje, że ubezpiecza wszystkie przesyłki, w przypadku sprawdzenia paczki istnieje stu procentowa pewność, że ustalony zostanie winny ewentualnej kradzieży lub zniszczenia przesyłki, a szkoda zostanie wyrównana z ubezpieczenia. Zdaniem Spółki, argument o odmowie sporządzenia protokołu przez kuriera jest pozbawiony podstaw. Zgodnie z regulaminem Klient nie ponosi żadnej odpowiedzialności w razie odmowy przyjęcia przesyłki. Przedsiębiorca zauważył, iż kwestionowane postanowienie koreluje z art. 57 ust. 4 ustawy z dnia 12 czerwca 2003 r. Prawo pocztowe o treści: „ Roszczenie z tytułu nienależytego wykonania usługi pocztowej wygasa wskutek przyjęcia przesyłki bez zastrzeżeń. Nie dotyczy to jednak roszczeń z tytułu niewidocznych ubytków lub uszkodzeń przesyłki zgłoszonych przez adresata operatorowi nie później niż po upływie 7 dni od przyjęcia przesyłki”. Analogiczną regulację przewiduje art. 76 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. Prawo przewozowe, zgodnie z którym: Przyjęcie przesyłki przez uprawnionego bez zastrzeżeń powoduje wygaśnięcie roszczeń z tytułu ubytku lub uszkodzenia, chyba że: 1) szkodę stwierdzono protokolarnie przed przyjęciem przesyłki przez uprawnionego; 2) zaniechano takiego stwierdzenia z winy przewoźnika; 3) ubytek lub uszkodzenie wynikło z winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa przewoźnika; 4) szkodę nie dającą się z zewnątrz zauważyć uprawniony stwierdził po przyjęciu przesyłki i w terminie 7 dni zażądał ustalenia jej stanu oraz udowodnił, że szkoda powstała w czasie między przyjęciem przesyłki do przewozu a jej wydaniem. W kwestii postanowienia z punktu II.1. sentencji niniejszej decyzji, dotyczącego właściwości sądu w przypadku sporu konsumenta z przedsiębiorcą, Spółka oświadczyła, że w październiku 2011 r. wykreśliła z postanowienia zwrot „właściwy dla siedziby Apart”. Odnosząc się do zarzutu przedstawionego w punkcie I.1.D sentencji niniejszej decyzji przedsiębiorca wskazywał, że kwestionowana klauzula nie jest tożsama znaczeniowo z klauzulą zawartą w rejestrze pod nr 605. Przedsiębiorca wyjaśnił, iż pełne brzmienie klauzuli to: „ Odbiór towaru tylko po zwrocie zgłoszenia – Serwis nie wydaje duplikatów. Nieodebranie sprzętu w terminie jest wolą wyzbycia się własności, co skutkuje uznaniem sprzętu za porzucony – art. 180 k.c. w związku z art. 60 k.c. ” W jej ocenie powyższą klauzulę należy interpretować jako całość. Zdanie pierwsze wymagało od konsumenta w celu odbioru towaru po naprawie przedstawienia oryginału zgłoszenia naprawy. Zagubienie dokumentu całkowicie uniemożliwiało odbiór. W tym kontekście konsument nie mógł udowodnić własności towaru w żaden inny sposób. W konsekwencji utrata dokumentu zgłoszenia prowadziła do nieodebrania towaru w terminie, a z tym pozwany w zdaniu drugim wiązał wolę wyzbycia się własności. W ocenie Spółki, jeżeli nawet zastosować klauzulę ze zdania drugiego w oderwaniu od zdania pierwszego, to skarżona klauzula wiązała skutek dorozumianego porzucenia towaru z samym tylko niedochowaniem wyznaczonego terminu odbioru. Z kolei klauzula stosowana przez przedsiębiorcę w niniejszym postępowaniu – jego zdaniem – ma charakter bardziej rozbudowany i dostatecznie zabezpiecza interes konsumentów. Spółka wskazuje nadto, iż kwestionowane postanowienie przewiduje aż dwukrotne powiadomienie konsumentów o możliwości odbioru naprawionej rzeczy i wyznacza długi, 6-cio miesięczny termin liczony od momentu pierwszego wezwania, który dodatkowo może zostać wydłużony w wysłanych wezwaniach. 12 Zgodnie z wyjaśnieniami przedsiębiorcy, wykonuje on na rzecz konsumenta naprawę produktów i w związku z tym je przechowuje. Przechowanie takie ma swoją podstawę prawną w funkcjonalnym związku z wykonywaną usługą naprawy. Przyjmując model rozeznania konsumenta dbającego o własne interesy, wyznaczenie klientowi półrocznego terminu nie stanowi rażącego naruszenia jego interesów, a jedynie motywuje klienta do starannego postępowania. Zdaniem Spółki, takie ukształtowanie sytuacji prawnej konsumenta nie jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, ponieważ jedynie w wyjątkowych przypadkach służy porządkowaniu stanu niepewności prawnej co do własności nieodebranej rzeczy. W ocenie przedsiębiorcy nieuzasadnione jest również ponoszenie zwiększonych kosztów przechowywania nieodebranej biżuterii, co do której konsument, mimo dwukrotnego powiadomienia listem poleconym, nie wykazuje zainteresowania, tym bardziej, że termin na jej odbiór jest odpowiednio długi, aby zabezpieczyć interesy działającego z rozeznaniem konsumenta. Po upływie trzech lat rzeczy ruchome nadal nie ulegałyby zasiedzeniu z uwagi na fakt, iż Spółka posiada rzeczy niesamoistnie. Przedsiębiorca zauważył, iż przyjęcie konstrukcji porzucenia towaru przez konsumenta usuwa stan niepewności prawnej, który w teorii mógłby trwać aż do momentu przedawnienia roszczeń o wydanie rzeczy ruchomej, tj. przez okres 10 lat (118 k.c.). Możliwe byłoby złożenie rzeczy do depozytu sądowego, ale to również wiązałoby się z kosztami dla Spółki – 100 zł od każdego wniosku dotyczącego nieodebranego przedmiotu. Zakwestionowane postanowienie – w ocenie przedsiębiorcy – przewiduje (w przeciwieństwie do postanowienia w rejestrze) trwający nie mniej niż 6 miesięcy tryb ustalenia woli konsumenta. Spółka wskazywała, iż konsumentowi – przeciętnie zorientowanemu i uważnemu - tryb ten komunikowany jest w druku reklamacyjnym w momencie jego składania. Następnie po załatwieniu reklamacji konsument otrzymuje towar, a jeżeli go nie odbierze, następuje wysłanie wezwania z pouczeniem o skutkach tego zachowania. Nawet bardzo przeciętnie zorientowany konsument nie może zasłaniać się niewiedzą w tym zakresie (łącznie 3 doręczenia i pół roku). Według zapewnień Spółki, żaden przepis nie przewiduje obowiązku przechowywania towaru przez Sprzedawcę ani zawierania umowy przechowania. Wywiedzione w drodze interpretacji art. 835 k.c. zawarcie umowy przechowania w sposób konkludentny jest – zdaniem przedsiębiorcy - nieuprawnione. Umowa przechowania zakłada przechowanie rzeczy w stanie niepogorszonym, tymczasem konsument oddaje rzecz w celu realizacji roszczenia z ustawy (niezgodność towaru z umową) lub umowy (gwarancja), a istotą tego roszczenia jest zmiana rzeczy (przywrócenie stanu zgodności z umową) lub w ogóle wymiana rzeczy na inną. Jednocześnie do zawarcia umowy w sposób konkludentny wymagana jest zgodna wola stron, a Sprzedawca – chociażby przez wprowadzenie do wzorca kwestionowanego postanowienia - woli takiej nie wyraził. Ponadto nawet gdyby uznać, że doszło do zawarcia w sposób dorozumiany umowy o przechowanie to umowa ta z mocy art. 365 1 k.c. jako zobowiązanie bezterminowe o charakterze ciągłym wygasa po wypowiedzeniu przez dłużnika lub wierzyciela z zachowaniem terminów umownych, ustawowych lub zwyczajowych, a w razie braku takich terminów, niezwłocznie po wypowiedzeniu. Po zawiadomieniu konsumenta przez sprzedawcę umowa przechowania by wygasła. Spółka zauważyła nadto, iż rezygnacja ze stosowanego postanowienia prowadziłaby do nieuzasadnionych gospodarczo rezultatów. Apart przez nieograniczony czas byłby zobowiązany do przechowywania cudzych rzeczy i ponosiłby z tego tytułu odpowiedzialność (jak również związane z tym koszty). Jest to tym bardziej nieuzasadnione, gdyż wszystkie przedmioty, którymi handluje Spółka, wymagają dla używania regularnej konserwacji (zegarki przeglądu, a biżuteria odświeżenia). 13 W zakresie wskazanym w punkcie I.2.A sentencji niniejszej decyzji Spółka poinformowała, że brak jest jakichkolwiek minimalnych parametrów niezbędnych do współpracy z systemem teleinformatycznym, jakie musi posiadać sprzęt komputerowy konsumenta, aby bez problemów mógł dokonać zamówienia. Powyższe oznacza, że jeżeli klient jest w stanie wejść na stronę www.apart.pl to jest również w stanie dokonać zamówienia (chyba, że nie zaakceptuje regulaminu). Z uwagi na okoliczność wskazaną powyżej, zobowiązanie to jest niemożliwe do wykonania, a ponadto i tak byłoby niewidoczne dla klienta (skoro nie byłby także w stanie wejść na stronę to nie byłby w stanie zobaczyć komunikatu). Odnosząc się do zarzutu wskazanego w punkcie II.2. sentencji niniejszej decyzji, Spółka przedstawiła stanowisko, zgodnie z którym nie zamieszczała na wszystkich wydawanych konsumentom paragonach fiskalnych informacji o podstawach reklamacji. Stosowanie kwestionowanej klauzuli mogło zdarzyć się incydentalnie. Ponadto przedsiębiorca wskazuje, iż z formularza reklamacyjnego jednoznacznie wynika, że Spółka uwzględnia reklamacje składane w oparciu o nieograniczoną liczbę dokumentów. Przedsiębiorca poinformował również, iż w przeciwieństwie do klauzul zawartych w rejestrze, pieczątka nie zawiera słowa „jedynie” albo „koniecznie”, które mogłoby skutkować uznaniem takiej klauzuli za niedozwoloną. [TAJEMNICA PRZEDSIĘBIORSTWA] W tym miejscu …. [TAJEMNICA PRZEDSIĘBIORSTWA] Wyjaśniając stanowisko Spółki w zakresie zarzutu przedstawionego w punkcie I.3. sentencji decyzji zauważono, iż stwierdzenia użyte w kwestionowanym postanowieniu w Regulaminie odzwierciedlają specyfikę wyrobów jubilerskich. Działanie takie – zdaniem Spółki – nie może zostać uznane za bezprawne. Stanowi ono wykonanie ustawowego obowiązku informowania o właściwościach produktu. Wskazano ponadto, iż nawet drobne zmiany ustawienia choćby monitora (jego przyciemnienie czy rozjaśnienie) będą się przekładać na wygląd produktu. W ocenie Spółki – każdy rozsądny Klient ma tego świadomość. Interesy konsumentów w pełni zabezpiecza to, iż mają oni prawo odstąpić od umowy w terminie 10 dni, licząc od dnia doręczenia produktu. Uznanie różnic w wyglądzie produktu wynikających z ustawienia komputera za niezgodność towaru z umową prowadziłoby do przyjęcia, że konsument mógłby podnieść taki zarzut nawet dwa miesiące od wykrycia niezgodności, nie później jednak niż dwa lata od wydania towaru zgodnie z art. 9 ust. 1 i 10 ust. 1 ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu 14 cywilnego. Wprowadzenie takiego rozwiązania – zdaniem Spółki – nie byłoby uzasadnione. W zakresie ostatniego z zarzutów zamieszczonego w punkcie I.2.B. sentencji decyzji Spółka wyjaśniła, iż konstruowała postanowienie w taki sposób, że towar powinien zostać odesłany łącznie z oświadczeniem o odstąpieniu od umowy, przy czym kierowała się specyfiką rynku, na którym działa i koniecznością zabezpieczenia towaru przed przypadkową utratą lub uszkodzeniem. Ponadto przedsiębiorca podkreślił, iż jest skłonny do zmiany Regulaminu w tym zakresie. W kolejnym piśmie z dnia 19 marca 2012 r. Spółka wystąpiła z wnioskiem o wydanie decyzji zobowiązującej w trybie art. 28 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, obligując się do podjęcia działań zmierzających do zapobieżenia zarzucanym przez Prezesa UOKiK naruszeniom zbiorowych interesów konsumentów. W tym zakresie Spółka zobligowała się do zmiany lub wykreślenia wszystkich postanowień wskazanych w postanowieniu RBG- 26/2012 z dnia 1 lutego 2012 r., w przypadku zarzutu z punktu II.2 sentencji decyzji do dokonania sprawdzenia we wszystkich sklepach stacjonarnych Spółki wykonania polecenia zaniechania stosowania zakwestionowanej pieczątki. Prezes UOKiK zawiadomił Spółkę o zakończeniu zbierania materiału dowodowego oraz o możliwości zapoznania się z aktami sprawy (pismo z dnia 12 czerwca 2012 r.). W związku z powyższym przedsiębiorca pismem z dnia 21 czerwca 2012 r. podtrzymał wniosek o wydanie decyzji na podstawie art. 28 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. W ocenie Spółki istnieją wszelkie przesłanki do zakończenia postępowania w drodze takiego właśnie rozstrzygnięcia. Na poparcie swoich twierdzeń przedsiębiorca wskazał, iż Prezes UOKiK w toku postępowania nie zgłaszał zastrzeżeń do złożonych przez Spółkę propozycji zobowiązań. Dlatego też – w ocenie Spółki – propozycje zobowiązań zostały skonstruowane właściwe, a ich przyjęcie umożliwi osiągnięcie stanu nie budzącego wątpliwości Prezesa UOKiK co do zgodności z prawem. Ponadto Spółka w dobrej wierze współpracowała z Prezesem UOKiK w toku postępowania zmierzając do możliwie jak najszybszego wydania decyzji zobowiązaniowej, a także – jak wskazuje przedsiębiorca – dobrowolna realizacja przyjętych zobowiązań pozwoli na szybkie doprowadzenie stosowanych wzorców umownych do niekwestionowanej zgodności z prawem ochrony konsumentów i uniknięcie ewentualnych długotrwałych sporów sądowych. Spółka w oświadczeniu końcowym odniosła się również do opublikowanego przez Prezesa UOKiK w dniu 4 czerwca 2012 r. projektu „Wyjaśnień w sprawie wydawania decyzji zobowiązujących w sprawach praktyk ograniczających konkurencję oraz praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów”. Dokument ten sugeruje (s. 4), że co do zasady strona postępowania powinna złożyć wniosek o wydanie decyzji zobowiązującej w pierwszym piśmie w sprawie następującym po doręczeniu jej zawiadomienia o wszczęciu postępowania. Niemniej przedsiębiorca zauważa, że projekt wyjaśnień nie był mu znany ani w momencie zawiadomienia o wszczęciu postępowania, ani w chwili składania wniosku o wydanie decyzji zobowiązującej, toteż stanowisko Prezesa UOKiK (o ile wyjaśnienia zostaną przyjęte w tym kształcie) nie powinny ujemnie oddziaływać na pozycje strony działającej w dobrej wierze. Jak wskazuje Spółka, w dotychczasowym orzecznictwie Prezesa UOKiK akcentowano raczej konieczność szybkiego złożenia stosowanego wniosku, nie precyzując, iż musi on zostać złożony w pierwszym piśmie w sprawie. Wymóg szybkiego dążenia do zawarcia „ugody” został w ocenie przedsiębiorcy spełniony, bowiem wszystkie jego działania w sprawie zmierzały do wydania takiego właśnie rozstrzygnięcia, a stosowny wniosek został złożony 15 w drugim piśmie w sprawie wyłącznie dlatego, że Spółce zależało na poznaniu stanowiska Prezesa UOKiK co do zakresu oczekiwanych zobowiązań. Prezes UOKiK ustalił następujący stan faktyczny: Na podstawie zebranych w toku postępowania dokumentów organ ochrony konsumentów ustalił, iż Apart Sp. z o.o. z siedzibą w Suchym Lesie jest wpisany do Rejestru Przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 0000056437, prowadzonego przez Sąd Rejonowy Poznań – Nowe Miasto I Wilda w Poznaniu, VIII Wydział Gospodarczy KRS. Przedmiotami działalności Spółki są m.in. produkcja wyrobów jubilerskich i podobnych, produkcja zegarków i zegarów, sprzedaż detaliczna prowadzona przez domy sprzedaży wysyłkowej lub Internet. W związku z prowadzoną działalnością, Spółka sprzedaje również produkty jubilerskie przez Internet za pośrednictwem strony internetowej www.apart.pl. Zasady dokonywania zakupów przez konsumentów uregulowane są w Regulaminie korzystania ze sklepu internetowego (dalej: Regulamin ). Przedmiotowy wzorzec umowy stosowany jest od czerwca 2009 r. Zamieszczone w nim zostały m.in. klauzule o następującej treści: „Różnice w wyglądzie towarów wynikające z ustawień sprzętu komputerowego (np. kolor towaru, proporcja towaru, itp.) nie stanowią podstawy do reklamacji zakupionego towaru” (§1 ust. 7 pkt 3 Regulaminu), „APART nie odpowiada za zapewnienie możliwości umówienia się z Kurierem na konkretna godzinę, ani nie ponosi odpowiedzialności za wydłużony czas dostawy, za który odpowiada Kurier.” (§8 ust. 2 Regulaminu); „Klient w przypadku stwierdzenia, że: (…) 4) towar jest uszkodzony zobowiązany jest odmówić odbioru przesyłki, spisać protokół w obecności Kuriera i jak najszybciej skontaktować się z APART za pośrednictwem serwisu, pod rygorem uznania, że towar został dostarczony Klientowi w stanie zgodnym z umową.” (§8 ust. 4 pkt 4 Regulaminu); „Sprawdzenie stanu przesyłki przy odbiorze oraz sporządzenie protokołu odbioru spisanego w obecności kuriera lub listonosza jest podstawą do uznania reklamacji co do niezgodności towaru z Umową” (§8 ust. 6 Regulaminu); „Jednocześnie ze złożeniem oświadczenia Konsument zobowiązany jest do zwrotu towaru (…)” (§9 ust. 1 pkt 1 Regulaminu) „Spory powstające przy wykonywaniu umowy kupna-sprzedaży rozstrzygane będą przez Sąd powszechny właściwy dla siedziby APART” (§12 ust. 4 Regulaminu); Jako załącznik nr 5 Regulaminu stanowi wzorzec Zgłoszenie reklamacyjne . Powyższy druk obowiązuje zarówno w przypadku złożenia reklamacji na odległość (przy zakupach przez 16 Internet), jak również przy zgłaszaniu przez konsumentów roszczeń związanych z doprowadzeniem do stanu zgodności z umową w sklepach stacjonarnych. Przedsiębiorca zamieścił w nim następujący zapis: „Reklamujący upoważnia APART – po upływie 6 miesięcy, licząc od dnia doręczenia pierwszego powiadomienia o możliwości odbioru towaru, nie wcześniej jednak niż po upływie terminów zakreślonych w ww. wezwaniach, do przyjęcia, iż Reklamujący z własnej woli wyzbył się własności towaru poprzez jego porzucenie w rozumieniu art. 180 KC.” (Informacja w Zgłoszeniu reklamacyjnym, stanowiącym załącznik nr 5 do Regulaminu), Przedsiębiorca w piśmie z dnia 28 lutego 2012 r. oświadczył, iż zaniechał stosowania klauzuli II.1 sentencji niniejszej decyzji – odnoszącej się do właściwości sądu według siedziby sprzedawcy - w październiku 2011 r. bez wskazania dokładnego dnia w jakim to nastąpiło. Organ ochrony konsumentów przyjął najkorzystniejszą interpretację oświadczenia wiedzy Spółki i stwierdził zaniechanie jej stosowania z początkiem miesiąca wskazanego przez przedsiębiorcę. Spółka posiada na terenie całej Polski ponad 180 salonów z produktami jubilerskimi oraz zegarkami. Konsument nabywając w nich towar otrzymywał paragon fiskalny, na którym pracownicy umieszczali informację o treści: „PODSTAWĄ PRZYJĘCIA REKLAMACJI JEST PARAGON Dz. USTAW NR 141 Z DN. 5 WRZEŚNIA 2002 ZAPŁACONO KARTĄ BĄDŹ GOTÓWKĄ”. Przekaz w takim brzmieniu był zamieszczany na paragonach fiskalnych w lipcu oraz w sierpniu 2011 r. Spółka w toku postępowania nie potrafiła udzielić wyczerpujących informacji w zakresie terminu, od którego zaczęła umieszczać na paragonach fiskalnych wręczanych konsumentowi informacje kwestionowane w niniejszym postępowaniu. Przedsiębiorca nie wskazał również dokładnej daty wprowadzenia nowej adnotacji umieszczanej na paragonach, tj. „ Szanowny Kliencie zachowanie paragonu ułatwi złożenie reklamacji ”. Oświadczył jedynie, iż data ta nie przypada przed początkiem 2011 roku. Jednocześnie Spółka przyznała, iż mogło zdarzyć się incydentalnie stosowanie poprzedniej pieczątki z kwestionowaną informacją przez pracowników sklepów stacjonarnych przedsiębiorcy, którzy nie dostosowali się do przekazywanego im polecenia służbowego pracodawcy w zakresie używania pieczątki z nową adnotacją. Należy mieć również na względzie, iż przedsiębiorca w toku postępowania nie przedstawił żadnych dokumentów wskazujących na wydanie takiego polecenia, jego treści oraz formy. Spółka wskazała, iż ma to związek z jej funkcjonowaniem, gdzie nie wszystkie aspekty jej działalności są wyczerpująco i dokładnie uregulowane w dokumentach. Zdaniem Prezesa UOKiK organizacja warunków wdrażania nowych, wewnętrznych procedur nie może usprawiedliwiać naruszania zbiorowych interesów konsumentów. Przedsiębiorca ponosi pełną odpowiedzialność za działania swoich pracowników w stosunku do konsumenta, w tym również w przypadku nie wykonania polecenia służbowego, którego wydania w niniejszym postępowaniu Spółka nie udowodniła. Niemniej dla oceny zachowania przedsiębiorcy w relacji z konsumentami nie ma to znaczenia. Bezsprzecznie zostało bowiem udowodnione, co zresztą przedsiębiorca potwierdził, iż doszło do umieszczania na paragonach fiskalnych kwestionowanej w niniejszej decyzji informacji dla konsumentów o podstawach reklamacji. 17 Analizując kwestię zaniechania używania pieczątek z adnotacją sugerującą konsumentowi, że paragon jest podstawą reklamacji, organ ochrony konsumentów wziął pod uwagę informacje przedłożone przez Spółkę w toku postępowania. W piśmie z dnia 9 listopada 2011 r. przedsiębiorca wskazał, iż „ W związku z Państwa pismem, (…) dodatkowo ponownie nakazaliśmy zaprzestanie jej używania” a ponadto stwierdza „w niektórych sklepach APART na paragonach fiskalnych mogą być zamieszczane informacje o treści (…)” . Dodatkowo pismem z dnia 28 lutego 2012 r. Spółka oświadczyła, iż „ stosowanie klauzuli mogło zdarzyć się incydentalnie ”, tak więc przy opisie stanu faktycznego został użyty czas przeszły, co sugeruje, że w momencie sporządzania pisma naruszenie mogło zostać wyeliminowane. W związku z powyższym Prezes UOKiK uznał, iż do całkowitego zaniechania stosowania kwestionowanej adnotacji mogło dojść między listopadem 2011 r., a lutym 2012 r. W tym miejscu należy zaznaczyć, iż w toku postępowania organ ochrony konsumentów uzyskał od konsumenta paragon fiskalny z dnia 22 grudnia 2011 r. z adnotacją przedsiębiorcy, tj. „ Szanowny Kliencie zachowanie paragonu ułatwi złożenie reklamacji ”. W niniejszym przypadku nie bez znaczenia jest okoliczność, iż na paragonie wydawanym w tym samym salonie firmowym przedsiębiorcy w sierpniu 2011 r. informacji o takiej treści nie było. W związku z tym, iż przedsiębiorca nie przedłożył innych dowodów wskazujących na datę zaniechania stosowania kwestionowanej praktyki, Prezes UOKiK ostatecznie uznał za udowodnione, iż zaniechanie umieszczania na paragonach fiskalnych informacji miało miejsce w dniu wydania konsumentowi powyższego paragonu, tj. 22 grudnia 2011 r. Prezes UOKiK ustalił nadto, iż Spółka osiągnęła w 2011 roku przychód w wysokości zł. Przychód rachunkowy uzyskany przez Spółkę w roku 2011 ze sprzedaży internetowej wyniósł zł, co stanowi około % przychodu Spółki. Mając na uwadze zebrany materiał dowodowy, Prezes UOKiK zważył, co następuje: Podstawą do rozstrzygania sprawy w oparciu o przepisy ustawy z dnia 16 lutego 2007r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz. U. Nr 50, poz. 331, ze zm.) – dalej: u.o.k.i.k. - jest uprzednie zbadanie przez organ ochrony konsumentów, czy w danej sprawie zagrożony został interes publicznoprawny. Stwierdzenie, że to nastąpiło, pozwala na realizację celu tej ustawy, wskazanego w art. 1 ust. 1, którym jest określenie warunków rozwoju i ochrony konkurencji oraz zasad podejmowanej w interesie publicznoprawnym ochrony interesów przedsiębiorców i konsumentów. Zdaniem organu ochrony konsumentów, rozpatrywana sprawa ma charakter publicznoprawny, albowiem wiąże się z ochroną interesu wszystkich konsumentów, którzy są lub będą klientami skarżonego przedsiębiorcy. Zatem uzasadnione było w niniejszej sprawie podjęcie przez Prezesa UOKiK działań przewidzianych w u.o.k.i.k. Przepis art. 24 ust. 1 tejże ustawy stanowi, iż „Zakazane jest stosowanie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów. ”, natomiast art. 24 ust. 2 określa, iż „Przez praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów rozumie się godzące w nie bezprawne działanie przedsiębiorcy, w szczególności: 1) stosowanie postanowień wzorców umów, które zostały wpisane do rejestru postanowień wzorców umowy uznanych za niedozwolone, o którym mowa w art. 479 45 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego; 2) naruszanie obowiązku udzielania konsumentom rzetelnej, prawdziwej i pełnej informacji; 3) nieuczciwe praktyki rynkowe lub czyny nieuczciwej konkurencji. 18 Oceny, czy w danym przypadku mamy do czynienia z praktyką określoną w wyżej wymienionym przepisie, należy dokonać na podstawie ustalenia łącznego spełnienia trzech przesłanek, którymi są: - działania przedsiębiorcy, - bezprawność tych działań, - naruszenie zbiorowego interesu konsumentów. Działanie przedsiębiorcy Zgodnie z przepisem art. 4 pkt 1 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, ilekroć w ustawie tej jest mowa o przedsiębiorcy, pojmuje się przez to w pierwszej kolejności przedsiębiorcę w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (tekst jednolity: Dz. U. z 2010 r., Nr 220, poz. 1447, z zm.). Przepis art. 2 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej definiuje działalność gospodarczą jako zarobkową działalność wytwórczą, handlową, budowlaną, usługową oraz poszukiwanie, rozpoznawanie i wydobywanie kopalin ze złóż, a także działalność zawodową wykonywaną w sposób zorganizowany i ciągły. Przedsiębiorcą w rozumieniu art. 4 ust. 1 tej ustawy jest osoba fizyczna, osoba prawna i jednostka organizacyjna niebędąca osobą prawną, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną - wykonująca we własnym imieniu działalność gospodarczą. Mając powyższe na uwadze uznać należy, iż Spółka - prowadząc działalność jako osoba prawna - jest przedsiębiorcą w rozumieniu art. 4 pkt 1 u.o.k.i.k. Tym samym jego działania mogą podlegać ocenie w aspekcie naruszenia zakazu stosowania praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów. Bezprawność działań i naruszenie zbiorowych interesów konsumentów Ad. I.1 sentencji niniejszej decyzji. Jak wspomniano wyżej, zgodnie z art. 24 ust. 2 pkt 1 u.o.k.i.k. za praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów uważa się w szczególności stosowanie postanowień wzorców umów, które zostały wpisane do Rejestru postanowień wzorców umowy uznanych za niedozwolone, o którym mowa w art. 479 45 Kodeksu postępowania cywilnego (dalej: rejestr ). Należy w tym miejscu wskazać, iż wzorce umowy wykorzystywane przy zawieraniu umów z konsumentami mogą być poddane kontroli abstrakcyjnej. Kontroli abstrakcyjnej wzorca (art. 479 36 – 479 45 k.p.c.) dokonuje się niezależnie od tego, czy wzorzec był, czy też nie był zastosowany w konkretnej umowie. Kontrola taka obejmuje klauzule pojedyncze lub zbiorowe (cały wzorzec lub jego fragment). Oceny postanowień w wypadku kontroli abstrakcyjnej dokonuje Sąd Okręgowy w Warszawie – Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (dalej: SOKiK ) i wyłącznie do kompetencji tego Sądu należy uznanie postanowień wzorców umów za niedozwolone. Przepis art. 479 43 k.p.c. rozszerza prawomocność wyroku wydanego w sprawie o uznanie postanowień wzorca umowy za niedozwolone na osoby trzecie. Skutek tzw. prawomocności rozszerzonej następuje od chwili wpisania wzorca umowy do rejestru postanowień wzorców umowy uznanych za niedozwolone, prowadzonego przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, o którym mowa w art. 479 45 § 2 k.p.c. Konsekwencją umieszczenia postanowienia w rejestrze jest to, że posłużenie się nim będzie miało skutek wprowadzenia do umowy elementu bezwzględnie przez prawo zakazanego. Wpis do rejestru niedozwolonych postanowień umownych oznacza, że od 19 tego momentu stosowanie takiej klauzuli jest zakazane we wszystkich wzorcach umownych. Powyższe stanowisko Prezesa Urzędu zgodne jest z orzecznictwem Sądu Najwyższego, który w uchwale z dnia 13 lipca 2006r. (sygn. akt III SZP 3/06) stwierdził, iż „(…) stosowanie postanowień wzorców umów o treści tożsamej z treścią postanowień uznanych za niedozwolone prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie - Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów i wpisanych do rejestru, o którym mowa w art. 479 45 § 2 k.p.c., może być uznane w stosunku do innego przedsiębiorcy za praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów (…) oraz, że „wpis postanowienia wzorca do rejestru skutkuje tym, że zakazane jest posługiwanie się wpisaną klauzulą we wszystkich wzorcach umów (…) w oderwaniu od rodzaju umowy lub gałęzi gospodarki, w której umowa została zawarta”. W uzasadnieniu do powyższej uchwały Sąd uznał m.in., że „ (…) praktyka naruszająca zbiorowe interesy konsumentów art. 23a u.o.k.ik. obejmuje również przypadki wprowadzania jedynie zmian kosmetycznych polegających na przestawieniu wyrazów lub zastąpieniu jednych wyrazów innymi, jeżeli tylko wykładnia postanowienia pozwoli stwierdzić, że jego treść mieści się w hipotezie zakazanej klauzuli. Stosowanie klauzuli o zbliżonej treści do klauzuli wpisanej do rejestru godzi przecież tak samo w interesy konsumentów, jak stosowanie klauzuli identycznej, co wpisana do rejestru (…). Przyjęta powyżej rozszerzająca wykładnia art. 23a u.o.k.ik. znajduje również uzasadnienie w dyrektywach 93/13 oraz 98/27 a także orzecznictwie ETS dotyczącym zasady efektywności (…)”. Nie jest zatem konieczna dokładna literalna identyczność klauzuli wpisanej do rejestru i klauzuli z nią porównywanej, stąd niedozwolone będą także takie postanowienia umów, które mieszczą się w hipotezie klauzuli wpisanej do rejestru, której treść zostanie ustalona w oparciu o dokonaną jej wykładnię. Mając powyższe rozważania na uwadze, Prezes UOKiK zakwestionował następujące postanowienia: A. APART nie odpowiada za zapewnienie możliwości umówienia się z Kurierem na konkretna godzinę, ani nie ponosi odpowiedzialności za wydłużony czas dostawy, za który odpowiada Kurier. W ocenie Prezesa UOKiK kwestionowany zapis mieści się w hipotezie klauzuli zamieszczonej pod pozycją 2422 rejestru w brzmieniu: „ Organizator nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie lub nienależyte wykonanie usług pocztowych, kurierskich, przewozowych, z których Uczestnicy Klubu będą korzystać w związku z Programem Klub Merlina ” w wyroku SOKiK z dnia 11 stycznia 2005 r. (sygn. akt XVII Amc 70/04), a następnie potwierdzenie wniosków tegoż Sądu przez Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 29 grudnia 2010 r. (sygn. akt 403/10). Sąd Apelacyjny uznał, że postanowienie o treści wskazanej wyżej kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Wypełnia to znamiona klauzuli o której mowa w art. 385 3 pkt 2 k.c. Zasadą bowiem jest wynikająca z art. 429 k.c. reguła, iż kto powierza wykonanie czynności drugiemu ten jest odpowiedzialny za szkodę wyrządzoną przez sprawcę przy wykonywaniu powierzonej mu czynności, chyba że nie ponosi winy w wyborze albo, że wykonanie czynności powierzył osobie, przedsiębiorstwu lub zakładowi, które w zakresie swej działalności zawodowej trudnią się wykonywaniem takich czynności. Wspomniany artykuł i jego konstrukcja ułatwiają konsumentom dochodzenie swoich roszczeń, gdyż przepis ten nakłada na pozwanego ciężar 20 udowodnienia, że ten nie ponosi winy w wyborze albo, że powierzył wykonanie usługi profesjonaliście. W Regulaminie korzystania ze sklepu internetowego, przedsiębiorca w §8 pkt 1 stwierdza, że „przesyłka jest doręczana za pośrednictwem Kuriera wskazanego przez APART”. Przy uznaniu spornego zapisu za dozwolony pozwany mógłby powierzyć wykonanie umowy podwykonawcy niebędącemu profesjonalistą i nawet wówczas nie ponosiłby jakiejkolwiek odpowiedzialności za swoje działania. Przedsiębiorca wybiera podmiot dostarczający przesyłkę, a konsument nie ma na ten wybór wpływu. W myśl bowiem art. 474 k.c. dłużnik odpowiedzialny jest jak za własne działanie lub zaniechanie osób, z których pomocą zobowiązanie wykonywa, jak również osób, którym wykonanie zobowiązania powierza. Treść zakwestionowanego zapisu, wbrew więc cytowanemu przepisowi, umożliwia przedsiębiorcy uchylenie się od odpowiedzialności za nieterminowe dostarczanie przesyłek. Działanie takie należy ocenić jako nieuczciwe wobec konsumenta i stawiające go w nierównorzędnym położeniu wobec kontrahenta – przedsiębiorcy. Jako sprzeczne z dobrymi obyczajami należy bowiem uznać przerzucanie w treści kwestionowanej klauzuli na konsumenta ryzyka prowadzonej przez Spółkę działalności gospodarczej, w wykonywaniu której posługuje się on innymi podmiotami, w tym przypadku firmą kurierską 4 . Odnosząc się do twierdzeń przedsiębiorcy wskazanych w piśmie z dnia 28 lutego 2012r. należy stwierdzić, że kwestionowana w niniejszym postępowaniu klauzula – wbrew twierdzeniom Spółki – wyłącza odpowiedzialność za działania kuriera w przypadku nienależytego wykonania usługi. Należy bowiem pamiętać, iż jednym z głównych atutów zakupów przez Internet i korzystania z doręczenie towarów za pomocą firm kurierskich jest szybki czas dostawy do kupującego, wynoszący najczęściej od 24 do 48 godzin od nadania przesyłki. Nie można utożsamiać prawidłowego wykonania umowy przewozu jedynie do wydania rzeczy i przeniesienia własności – jak to stara się wykazać przedsiębiorca. Na prawidłowe wykonanie tejże umowy składa się wiele czynników, w tym również terminowość dostarczenia przesyłki. W tym miejscu należy wskazać, iż sam przewoźnik - z usług którego korzysta Spółka - w punkcie IX ustępie 2 Regulaminu Świadczenia Usług wskazuje, że: „ Usługę uważa się za nienależycie wykonaną, jeśli w czasie od przyjęcia Przesyłki przez GLS Poland do przemieszczenia do momentu jej doręczenia nastąpi: ubytek lub uszkodzenie Przesyłki, a także zwłoka w jej doręczeniu.” Jak więc wynika z powyższego fragmentu poprzez sformułowanie „nienależycie wykonana usługa kurierska” należy rozumieć m.in. zwłokę w doręczaniu przesyłki. W przypadku klauzuli zamieszczonej pod poz. 2422 powód nie sprecyzował jakie „nienależyte wykonanie usługi kurierskiej” ma na myśli, niemniej w jego zakresie znajdowało się również terminowe doręczanie przesyłki. W niniejszym postępowaniu Spółka dokonała jego uszczegółowienia poprzez wskazanie, iż nie ponosi odpowiedzialności za wydłużony czas dostawy. Należy również zauważyć, iż powyższy pogląd wskazujący na abuzywność postanowień wyłączających odpowiedzialność sprzedawców za wydłużony czas dostawy został już wielokrotnie utrwalony w orzecznictwie SOKiK, czego wyrazem są liczne postanowienia umowne wpisane do rejestru, wyłączające odpowiedzialność silniejszej strony umowy za 4 Por. wyrok SOKiK z dnia 1 kwietnia 2011 r. (sygn. akt XVII AmC 751/10), w którym stwierdził abuzywność klauzuli „ Sklep nie ponosi odpowiedzialności za nieterminowe dostarczanie przesyłek Pocztą Polską oraz firmy kurierskie .” – poz. 2484 w rejestrze. 21 nieterminowe doręczanie przesyłek 5 . Prezes UOKiK w niniejszym postępowaniu porównał również klauzule stosowane przez Spółkę z postanowieniem zamieszczonym w rejestrze pod poz. 2422 ze względu na sporządzenie uzasadnienia do wyroku, jak również potwierdzenie powyższego poglądu przez Sąd Apelacyjny w wyniku rozpoznania apelacji. W związku z powyższym motywy, jakimi kierowały się składy orzekające są znane, a abuzywność powyższego ograniczenia odpowiedzialności przedsiębiorcy nie pozostawia w tym zakresie wątpliwości. Reasumując biorąc pod uwagę treść zapisu stosowanego przez przedsiębiorcę oraz treść postanowień wpisanych do rejestru należy stwierdzić, iż spełniona została przesłanka udowodnienia tożsamości tych postanowień. B. Klient w przypadku stwierdzenia, że: (…) 4) towar jest uszkodzony zobowiązany jest odmówić odbioru przesyłki, spisać protokół w obecności Kuriera i jak najszybciej skontaktować się z APART za pośrednictwem serwisu, pod rygorem uznania, że towar został dostarczony Klientowi w stanie zgodnym z umową. C. Sprawdzenie stanu przesyłki przy odbiorze oraz sporządzenie protokołu odbioru spisanego w obecności kuriera lub listonosza jest podstawą do uznania reklamacji co do niezgodności towaru z Umową. W ocenie organu ochrony konsumentów kwestionowane postanowienia mieszczą się w hipotezie klauzuli zamieszczonej pod poz. 1889 Rejestru, o treści: „ Reklamacje dotyczące uszkodzeń mechanicznych lub braków powstałych podczas transportu będą rozpatrywane pod warunkiem przyjęcia tego typu reklamacji przez kuriera i sporządzenia przez niego protokołu reklamacyjnego ” ( wyroku SOKiK z dnia 4 listopada 2009 r. sygn. akt XVII AmC 1066/09). W uzasadnieniu orzeczenia będącego podstawą wpisu, o którym mowa wyżej, SOKiK stwierdził, iż przywołane postanowienie spełnia przesłankę abuzywności – stanowi niedozwolone postanowienie umowne w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c., bowiem kształtuje ono prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco narusza jego interesy. W ocenie Sądu należy zauważyć, iż uszkodzenia mechaniczne lub braki towaru mogą być „ukryte”, czy też niewidoczne dla klienta. Przykładowo może dojść do uszkodzenia mechanicznego wewnątrz produktu, które nie będzie widoczne na zewnątrz. Klient może więc początkowo nie rozpoznać, iż towar posiada defekt, zwłaszcza, iż w trakcie jego odbioru od kuriera ma zazwyczaj ograniczone możliwości sprawdzenia należytego stanu zakupionego i dostarczonego towaru. Trzeba bowiem podkreślić, iż pewne uszkodzenia mogą ujawniać się dopiero po użyciu produktu bądź nawet po jego dłuższym użytkowaniu. Pewne awarie mogą wszelako stanowić o niesprawności produktu w ogóle, a inne tylko o jego nieprawidłowościach powodujących wadę towaru. Sąd zważył, iż w takiej sytuacji, kiedy defekt nie zostanie rozpoznany przez klienta sklepu, nie zostanie również zgłoszony kurierowi. W konsekwencji zgodnie z kwestionowanym postanowieniem, reklamacja taka nie byłaby rozpatrywana przez powoda. 5 Por. klauzula pod poz. 1895 – wyrok SOKiK z dnia 3 marca 2010 r. (sygn. akt 875/09); klauzula pod poz. 2039 – wyrok SOKiK z dnia 24 czerwca 2010 r. (sygn. akt 716/09), klauzula pod poz. 2427 – wyrok SOKiK z dnia 16 grudnia 2010 r. (sygn. akt 71/10). 22 Nadto Sąd zauważył, iż z różnych przyczyn kurier może odmówić przyjęcia reklamacji lub nie sporządzić protokołu reklamacyjnego. Przykładowo w sytuacjach, gdy badanie towaru miałoby długo trwać bądź w wypadku innych obiektywnych okoliczności niezależnych od kuriera. Wówczas brak protokołu reklamacyjnego zdecydowałby o niemożności reklamacji zdefektowanego produktu. Odnosząc się do argumentów Spółki wskazanych w piśmie z dnia 28 lutego 2012 r. w pierwszej kolejności należy zauważyć, iż specyfika branży jubilerskiej nie zwalnia przedsiębiorców w niej działających od przestrzegania praw konsumentów. Działalność jubilerska jest jedną z licznych form działalności gospodarczej prowadzonej przez przedsiębiorców. Każda aktywność gospodarcza działa w pewnych – często utrudnionych - warunkach, niemniej organ ochrony konsumentów nie widzi potrzeby preferencyjnego ich traktowania, czy też wyłączenia spod działania ustawy odnoszącej się do ochrony konsumentów, w tym prowadzących handel na odległość, tym bardziej, że takie wyłączenie nie wynika z ustawy. Należy też podkreślić, że przedmiotem oceny w niniejszej sprawie nie była natura oraz znaczenie działalności gospodarczej prowadzonej przez Spółkę, ale ustalenie czy postanowienia stosowane we wzorcu umowy naruszają zbiorowe interesy konsumentów 6 . W niniejszym postępowaniu Prezes UOKiK nie kwestionuje zasadności badania towaru przez konsumentów w momencie jego odbioru. Przedmiotem zarzutu w niniejszym punkcie jest odgórne uzależnienie we wzorcu umowy uznania reklamacji od sporządzenia protokołu w obecności kuriera. Wymaga podkreślenia, iż dla dokonania właściwej oceny treści postanowień w ramach kontroli abstrakcyjnej wzorca, konieczne jest przyjęcie takiej ich interpretacji, która jest najmniej korzystna dla konsumenta 7 . Nie można więc wykluczyć sytuacji, w której to protokół nie zostanie sporządzony z winy kuriera (którą będzie bardzo trudno udowodnić), mimo zamiaru w tym zakresie po stronie konsumenta. Przytaczane przez Spółkę przepisy z prawa pocztowego oraz prawa przewozowego nie wyłączają po stronie przedsiębiorcy możliwości uznania reklamacji złożonej przez konsumenta. Należy mieć na względzie, że to nie konsument jest stroną umowy z przewoźnikiem, tylko nadawca przesyłki, czyli Spółka. Ponadto powyższe przepisy nie kreują bezwzględnego rygoru wygaszenia roszczeń z tytułu ubytku lub uszkodzenia, wprowadzając w tym zakresie szereg wyjątków, a mianowicie: szkodę stwierdzono protokolarnie przed przyjęciem przesyłki przez uprawnionego, zaniechano takiego stwierdzenia z winy przewoźnika; ubytek lub uszkodzenie wynikło z winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa przewoźnika; szkodę nie dającą się z zewnątrz zauważyć uprawniony stwierdził po przyjęciu przesyłki i w terminie 7 dni zażądał ustalenia jej stanu oraz udowodnił, że szkoda powstała w czasie między przyjęciem przesyłki do przewozu a jej wydaniem. W kwestionowanym w niniejszym postępowaniu postanowieniu brak wymieniania wyżej wskazanych dodatkowych okoliczności. Powyższe argumenty przesądzają – w ocenie Prezesa UOKiK – o tożsamości analizowanych postanowień z przytoczonymi klauzulami wpisanymi do rejestru. D. Reklamujący upoważnia APART – po upływie 6 miesięcy, licząc od dnia doręczenia pierwszego powiadomienia o możliwości odbioru towaru, nie 6 Por. uzasadnienie wyroku Sąd Apelacyjnego w Warszawie z dnia 21 października 2011 r. (sygn. VI ACa 527/11) dotyczące specyfiki działania przedsiębiorstw windykacyjnych. 7 Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 27 października 2010 r. (sygn. akt VI ACa 775/10). 23 wcześniej jednak niż po upływie terminów zakreślonych w ww. wezwaniach, do przyjęcia, iż Reklamujący z własnej woli wyzbył się własności towaru poprzez jego porzucenie w rozumieniu art. 180 KC. Powyższy zapis we wzorcu umowy Zgłoszenie reklamacyjne mieści się w hipotezie klauzuli umieszczonej pod poz. 605 o treści: „ Nieodebranie sprzętu w terminie jest wolą wyzbycia się własności, co skutkuje uznaniem sprzętu za porzucony – art. 180 kc w związku z art. 60 kc ” wpisanym do rejestru na podstawie wyroku SOKiK z dnia 6 października 2005 r. (sygn. akt: XVII AmC 71/04). Sąd w tymże wyroku stwierdził, że kwestionowane postanowienie wypełnia znamiona klauzuli niedozwolonej wskazanej w art. 385 3 pkt 2 k.c., ponieważ prowadzi do wyłączenia odpowiedzialności kontraktowej przedsiębiorcy za powierzony mu do naprawy sprzęt oraz uwalnia go z obowiązku zwrotu rzeczy właścicielowi po wykonaniu umowy. Zdaniem Sądu nieodebranie sprzętu w terminie nie może być poczytane jako jego porzucenie. Sąd wyraźnie wskazał, iż zamiar porzucenia obok wyzbycia się posiadania rzeczy jest przesłanką uznania jej za porzuconą (art. 180 k.c.). Praktyka taka jest więc przejawem nadużywania uprzywilejowanej pozycji kontraktowej przez przedsiębiorcę, liczącego na brak świadomości prawnej konsumenta. Ponadto wskazać należy, że w doktrynie zgodnie wskazuje się, iż wraz z oddaniem sprzętu do naprawy dochodzi do zawarcia umowy przechowania w sposób konkludentny, którą to umowę regulują przepisy art. 835 i nast. Kodeksu cywilnego 8 . Wówczas taka umowa ma charakter uboczny i jest ściśle związana w umową główną. Istnieje ona zatem tak długo, jak jest to uzasadnione związaniem stron przez umowę główną, a ponadto służy wykonaniu umowy głównej. Do jej elementów istotnych nie należy też odpłatność, choć w niektórych sytuacjach przechowującemu należy się wynagrodzenie 9 . Odnosząc niniejsze rozważania do oceny kwestionowanej klauzuli stwierdzić należy, iż w sytuacji, kiedy naprawa została wykonana, a zlecający ją konsument nie odbiera sprzętu, umowa przechowania ulega rozwiązaniu, nie służy już bowiem wykonaniu umowy głównej (usługa naprawy telefonu), a usługodawca może co najwyżej naliczyć wynagrodzenie za przechowanie bezumowne, nie może natomiast domniemywać, iż nieodebranie sprzętu jest równoznaczne z wolą wyzbycia się jego własności. W tym miejscu organ ochrony konsumentów pragnie się odnieść do argumentów przytoczonych przez przedsiębiorcę w piśmie z dnia 28 lutego 2012 r. W pierwszej kolejności należy wskazać, iż Spółka błędnie wywnioskowała, że przy porównaniu klauzuli stosowanej przez przedsiębiorcę z postanowieniem wpisanym do rejestru nie zachodzi tożsamość. Oczywiście zgodzić się należy, iż każdą klauzulę należy interpretować jako całość, ale jest to uzasadnione w szczególności w przypadkach, kiedy całe brzmienie powyższej klauzuli wyłączyłoby jej abuzywność. Przy analizie klauzuli wpisanej do rejestru już sama interpretacja zacytowanego przez Prezesa UOKiK sformułowania wskazuje na jego abuzywny charakter poprzez wprowadzenie instytucji wyzbycia się przedmiotu własności, tylko z powodu nieodebrania go w określonym terminie. Owszem, klauzula kwestionowana 8 K. Zagrobelny, [w:] E.Gniewek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz, C.H. BECK, Warszawa 2006r., s.1269; a także Z.Gawlik, A.Janiak, A.Kidyba, K.Kopaczyńska-Pieczniak, G.Kozieł, E.Niezbecka, T.Sokołowski, Komentarz, LEX 2010, Komentarz do art. 835 Kodeksu cywilnego , Stan prawny: 2010.08.01. 9 Ibidem, s.1269. 24 w niniejszym postępowaniu posiada bardziej rozbudowany charakter, niemniej cały czas powoduje taki sam skutek. Przedsiębiorca wskazuje również na konieczność ponoszenia zwiększonych kosztów przechowywania nieodebranej biżuterii oraz stoi na stanowisku, że dwukrotne awizowanie wezwania do odbioru towaru oraz wyznaczenie długiego czasu na jego odbiór w odpowiedni sposób zabezpiecza interesy konsumentów. Niemniej słusznie przy tym stwierdza, iż towary oddane w ramach reklamacji nie uległyby zasiedzeniu z uwagi na fakt, iż Spółka posiada rzeczy niesamoistnie. W powyższym przypadku nie będzie więc można zastosować art. 174 k.c., zgodnie z którym przedmiot staje się własnością posiadacza po okresie trzech lat. Nadto jednak powyższy przepis może być wskazówką interpretacyjną przy analizie stanowiska przedsiębiorcy, iż termin ok. 6 miesięcy w sposób dostateczny chroni interesy konsumentów. Nie bez powodu ustawodawca uznał, iż w przypadku wyzbycia się własności przedmiotów ruchomych termin powinien być dłuższy i liczony w latach, a nie w miesiącach. Trudno więc się zgodzić, iż półroczny termin w sposób dostateczny zabezpiecza interesy konsumentów. W tym miejscu należy zauważyć, iż nawet tak wydłużony termin nie byłby właściwy, jeśli występowałby taki sam skutek postanowienia, czyli dorozumianego wyzbycia się przez konsumentów własności. Przedsiębiorca nie może przyznawać sobie prawa do interpretacji zachowania konsumenta, kreując po jego stronie określone powinności, których skutek może pozbawić go własności towaru wbrew jego woli. Owszem, powyższe uregulowanie usuwałoby stan niepewności prawnej po stronie przedsiębiorcy, niemniej byłoby to obarczone nieuzasadnioną stratą w majątku konsumenta. Należy pamiętać, iż wyroby jubilerskie mają często olbrzymią wartość materialną, dlatego też strata po stronie konsumenta może być znaczna w przypadku założenia, iż paromiesięczne nieodebranie biżuterii poczytuje się jako zamiar ich wyzbycia. Przedsiębiorca wskazuje, iż przyjęcie założenia, że w momencie oddania towaru w ramach reklamacji dochodzi do zawarcia w sposób konkludentny umowy przechowania jest nieuprawnione, gdyż żaden przepis nie przewiduje obowiązku przechowywania towaru przez sprzedawcę ani zawierania umowy przechowania. Należy jednak zauważyć, iż w doktrynie dopuszczono taką możliwość, o czym była mowa wyżej. Ponadto, w ocenie Prezesa UOKiK, a contrario żaden przepis nie wskazuje, iż nieodebranie w określonym terminie towaru z serwisu gwarancyjnego należy interpretować jako zamiar wyzbycia się jego własności. Konkludując stwierdzić należy, iż w celu wykazania podejrzenia bezprawności działań przedsiębiorcy organ ochrony konsumentów ustalił, że treść postanowienia zawartego w kontrolowanym wzorcu umowy mieści się w hipotezie klauzuli wpisanej do Rejestru. Prezes UOKiK dokonując oceny, czy powyższe postanowienia stosowane przez Spółkę mieszczą się w hipotezach klauzul wpisanych do rejestru postanowień umownych uwzględnił kryterium tożsamości treści klauzuli kwestionowanej z treścią klauzuli uznanej przez SOKiK za abuzywną. Przy badaniu powyższej tożsamości Prezes UOKiK wziął pod uwagę kryterium celu, jakiemu służy kwestionowana klauzula, a co za tym idzie, jakie skutki wywołuje lub może wywołać dla konsumentów. W konsekwencji organ ochrony konsumentów stwierdził, iż analizowana klauzula mieści się w hipotezach klauzul wpisanych do rejestru. Czynniki, które przesądziły o uznaniu tożsamości badanych klauzul z klauzulami rejestrowymi to zatem nie jedynie brzmienie klauzul, a cel, jakiemu służy kwestionowana klauzula, kontekst umieszczenia klauzuli w rejestrze, a także kryterium podobieństwa stanu faktycznego, będącego podstawą oceny abuzywności danej klauzuli. 25 Ad. I.2 sentencji niniejszej decyzji. W świetle przepisu u.o.k.i.k. przez praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów rozumie się godzące w nie bezprawne działanie przedsiębiorcy, w szczególności naruszanie obowiązku udzielania konsumentom rzetelnej, prawdziwej i pełnej informacji (art. 24 ust. 2 pkt 2 u.o.k.i.k.). Zachowanie takie godzi zatem w prawo konsumenta do informacji, które stanowi podstawę umożliwiającą konsumentowi właściwą ocenę przez niego sytuacji, a także jest warunkiem swobodnego podjęcia decyzji. Stosownie do art. 24 ust. 2 pkt 3 u.o.k.i.k. - zakazane jest stosowanie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów, przez które rozumie się godzące w nie bezprawne działania przedsiębiorcy, w szczególności stosowanie nieuczciwych praktyk rynkowych. A. Ustawodawca zagwarantował konsumentom pewne minimum bezpieczeństwa w obrocie elektronicznym, wyrażające się m.in. w obowiązkach ciążących na przedsiębiorcy, o których mowa m.in. w art. 8 ust. 3 pkt 2 lit. a ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. Nr 144, poz. 1204 ze zm.) – dalej: u.s.u.d.e - spośród których skarżony przedsiębiorca, w ocenie Prezesa UOKiK, nie dotrzymał obowiązków w zakresie poinformowania konsumentów o minimalnych parametrach (niezbędnych do współpracy z systemem teleinformatycznym, którym sam się posługuje), jakie musi posiadać sprzęt komputerowy konsumenta, aby bez problemów mógł on dokonać zamówienia . Zatem konsument, „otwierając” stronę internetową, powinien od razu uzyskać informację, czy przy użyciu posiadanego przez siebie komputera, bez żadnych przeszkód, będzie mógł „poruszać się” po ofertach oraz dokonywać zakupów bądź uczestniczyć w licytacjach. Będą to na przykład informacje dotyczące rodzajów przeglądarek internetowych prawidłowo współpracujących z daną witryną, konieczność posiadania dodatkowego oprogramowania obsługującego aplety Java, rozdzielczości, dla jakiej jest zoptymalizowana strona internetowa. Brak takich informacji uniemożliwia konsumentowi dostosowanie oprogramowania do optymalnej możliwości wyświetlania informacji na stronie, zgodnie z założeniem przedsiębiorcy. Odnosząc się do stanowiska przedsiębiorcy przedstawionego w piśmie z dnia 28 lutego 2012 r. wskazać należy, iż powyższy obowiązek informacyjny ustanowiony jest przez ustawodawcę z myślą o usługobiorcach, w tym również konsumentach. Obowiązkiem przedsiębiorcy, będącego jednocześnie usługodawcą, jest stosować się do powszechnie obowiązujących przepisów prawa, nawet jeśli w ich uznaniu byłoby to zbędne. Trudno uznać, iż wbrew zapewnieniom Spółki, spełnienie powyższego obowiązku byłoby niemożliwe do wykonania, skoro jednocześnie w piśmie z dnia 19 marca 2012 r. zobowiązuje się do wprowadzenia informacji o wymaganiach technicznych, odpowiadającym ustawowemu obowiązkowi. B. W opinii Prezesa UOKiK nieuprawnione jest stosowanie w Regulaminie korzystania ze sklepu internetowego na stronie www.apart.pl – przy zawarciu umowy z konsumentem za pomocą środków porozumiewania się na odległość – postanowienia o treści: „ Jednocześnie ze złożeniem oświadczenia Konsument zobowiązany jest do zwrotu towaru (…) ” wbrew 26 uregulowaniom. art. 7 ust. 3 w zw. z art. 7 ust. 1 oraz art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny - Dz. U. Nr 22 poz. 271 (dalej: u.o.n.p.k ). Powyższy zapis wprowadza konsumentów w błąd w zakresie prawa do odstąpienia od umowy, a w konsekwencji zwrotu towaru. Obie te instytucje szczegółowo regulują i rozróżniają przepisy w/w ustawy. I tak zasadą wyrażoną w art. 7 ust. 1 u.o.n.p.k jest możliwość odstąpienia od umowy bez podania przyczyny przez konsumenta w terminie 10 dni liczonym od dnia wydania mu zamówionej rzeczy. Do zachowania tego terminu wystarczy wysłanie przez konsumenta pisemnego oświadczenia przed jego upływem. Określając skutki wykonania prawa odstąpienia, ustawodawca wyraźnie postanowił, iż w razie odstąpienia od umowy – umowa jest uważana za niezawartą (art. 7 ust. 3 u.o.n.p.k). Ustawa nakazuje również zwrot tego, co strony świadczyły w stanie niezmienionym niezwłocznie, nie później niż w terminie 14 dni. Zatem dopiero po otrzymaniu towaru biegnie dla niego 10 – dniowy termin na złożenie oświadczenia o odstąpieniu od umowy, a następnie zarówno konsument, jak i przedsiębiorca mają 14 dni na dokonanie zwrotu tego, co każda ze stron świadczyła. Biorąc zatem pod uwagę wyżej kwestionowany zapis Regulaminu stwierdzić należy, iż przedsiębiorca ograniczył we wzorcu prawa konsumentów poprzez narzucenie im obowiązku jednoczesnego zwrotu zakupionego towaru wraz z odstąpieniem od umowy w terminie 10 dni od wydania przedmiotu. Ustawa nie nakłada na konsumentów takiego obowiązku, ponieważ wyznacza im maksymalny termin 14 dni na zwrot otrzymanego świadczenia. Mając powyższe na uwadze stwierdzić również należy, iż na skutek stosowania kwestionowanego postanowienia zostało naruszone fundamentalne prawo każdego konsumenta do rzetelnej, prawdziwej i pełnej informacji (art. 24 ust. 2 pkt 2 u.o.k.i.k.). Tymczasem obowiązek udzielania konsumentom informacji wynika zarówno z przepisów prawa, jak i z dobrych obyczajów przyjętych w relacjach między przedsiębiorcami a konsumentami. W ramach obowiązku informacyjnego można wyróżnić przede wszystkim powinność udzielania konsumentowi informacji o towarze, jak również powinność udzielania informacji o prawach i obowiązkach konsumenta. Zapewnienie konsumentom właściwej ochrony przed dezinformacją ma charakter zbiorowy, co uzasadnia podejmowanie działań przez Prezesa UOKiK w tym obszarze. Zadaniem organu ochrony konsumentów jest bowiem dbanie o zapewnienie transparentności rynku tak, aby był on dla konsumentów zrozumiały. Konkludując, przedsiębiorca poprzez stosowanie kwestionowanego postanowienia nie udzielił konsumentom pełnej, rzetelnej oraz prawdziwej informacji o ich ustawowych uprawnieniach i rażąco naruszył ich interesy poprzez uniemożliwienie konsumentowi skorzystania z dodatkowego terminu na zwrot towaru, który jest konsumentom przyznany na podstawie odrębnych przepisów. Ad. I.3 sentencji niniejszej decyzji. Zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym (Dz. U. Nr 171, poz. 1206) – dalej: u.p.n.p.r. , stosowana przez przedsiębiorcę względem konsumentów praktyka rynkowa jest nieuczciwa, jeżeli jest sprzeczna z dobrymi obyczajami i w istotny sposób zniekształca lub może zniekształcić zachowanie rynkowe przeciętnego konsumenta przed zawarciem umowy, w trakcie jej zawierania lub po jej zawarciu. 27 Przepis art. 5 ust. 1 u.p.n.p.r. stanowi, że praktykę rynkową uznaje się za działanie wprowadzające w błąd, jeżeli działanie to w jakikolwiek sposób powoduje lub może powodować podjęcie przez przeciętnego konsumenta decyzji dotyczącej umowy, której inaczej by nie podjął. Interpretując zatem pojęcie praktyki wprowadzającej w błąd należy stwierdzić, że jest to każda praktyka, która w jakikolwiek sposób, w tym również przez swoją formę, wywołuje skutek w postaci co najmniej możliwości wprowadzenia w błąd przeciętnego konsumenta, do którego jest skierowana lub dociera i która ze względu na swoją zwodniczą naturę może zniekształcić jego zachowanie rynkowe 10 . Wprowadzającym w błąd działaniem może być rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji (art. 5 ust. 2 pkt 1 u.p.n.p.r.). Stosownie do brzmienia art. 5 ust. 4 u.p.n.p.r . przy ocenie, czy praktyka rynkowa wprowadza w błąd przez działanie, należy uwzględnić wszystkie jej elementy oraz okoliczności wprowadzenia produktu na rynek, w tym sposób jego prezentacji. W niniejszym zarzucie koniecznym stało się również rozważenie przez Prezesa UOKiK, czy działania przedsiębiorcy w zakresie stosowania nieuczciwych praktyk rynkowych mogły wprowadzać przeciętnego konsumenta w błąd i tym samym mogły powodować podjęcie przez niego decyzji dotyczącej umowy, której inaczej by nie podjął. Ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym posługuje się pojęciem przeciętnego konsumenta. To w odniesieniu do przeciętnego konsumenta powinna być dokonywana ocena każdej praktyki rynkowej, w tym praktyki polegającej na działaniu wprowadzającym w błąd. Będące przedmiotem niniejszego rozstrzygnięcia zachowanie Spółki w zakresie nieuczciwych praktyk rynkowych wymienionych w sentencji niniejszej powinno być zatem oceniane z perspektywy przeciętnego konsumenta. Definicja przeciętnego konsumenta zamieszczona w u.p.n.p.r . jest wynikiem dorobku orzeczniczego ETS. Stopniowy rozwój orzecznictwa ETS doprowadził do utrwalenia modelu konsumenta jako konsumenta rozważnego, przeciętnie zorientowanego, mającego prawo do rzetelnej informacji niewprowadzającej w błąd, zawierającej wszelkie niezbędne dane wynikające z funkcji i przeznaczenia danego towaru. W świetle orzecznictwa ETS poziom percepcji i uwagi konsumenta różni się w zależności od tego, jakiego produktu dotyczy praktyka rynkowa oraz w jakich okolicznościach produkt ten jest nabywany. 11 Orzecznictwo sądów polskich nie wypracowało natomiast do tej pory ujednoliconej wykładni, która pozwoliłaby na utrwalenie modelu przeciętnego konsumenta. Z jednej strony sądy traktowały konsumenta jako osobę nieuważną i nieświadomą, próbując w ten sposób wyrównać jego szanse w relacji z przedsiębiorcą. Wynikało to ze specyfiki uwarunkowań społeczno- gospodarczych (przemiana z gospodarki uspołecznionej w wolnorynkową) i braku wiedzy konsumenta na temat mechanizmów wolnorynkowych, zwłaszcza co do pozyskiwania klientów za pomocą reklamy. Z drugiej zaś strony wskazywano także na model konsumenta mocno wyedukowanego, łącząc wysoki standard powinności konsumenta z samym faktem uczestnictwa na coraz bardziej nieprzejrzystym rynku („skoro kupuje, powinien wiedzieć”, „gdyby przeczytał, wiedziałby”), przy jednoczesnym braku odniesienia tej powinności nie tylko do istniejącej i realizowanej polityki informacyjno-edukacyjnej wobec konsumenta, ale także oceny konkretnych obowiązków w tym zakresie jego kontrahenta 12 . Sąd Najwyższy, podobnie 10 Z uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 14.09.2005 r., sygn. akt: I ACa 149/05. 11 por. C-342/97 Lloyd Schuhfabrik Meyer Rec. 1999, s. I-3819, pkt 26; C-299/99 Philips Rec. 2002, s. I-5475, pkt 63, a także wyroki z 2007 r. w sprawach C-353/03 Nestle przeciwko Mars, pkt 25; T-241/05 Procter & Gamble, pkt 43; T-33/04 House of Donut Int, pkt 50-51. 12 E. Łętowska , Europejskie prawo umów konsumenckich , Warszawa 2004, str. 66-67. 28 jak ETS, uznał, iż poziom nasilenia powyższych cech u przeciętnego odbiorcy zależy od rynku, na którym stosowana jest dana praktyka. Model przeciętnego odbiorcy dostosowany jest więc do tego, jakiego produktu dotyczą działania marketingowe przedsiębiorcy. Zgodnie natomiast z art. 2 pkt 8 u.p.n.p.r . przez przeciętnego konsumenta rozumie się konsumenta, który jest dostatecznie dobrze poinformowany, uważny i ostrożny. Oceny tej powinno dokonać się z uwzględnieniem czynników społecznych, kulturowych, językowych i przynależności danego konsumenta do szczególnej grupy konsumentów, przez którą rozumie się dającą się jednoznacznie zidentyfikować grupę konsumentów, szczególnie podatną na oddziaływanie praktyki rynkowej lub na produkt, którego praktyka rynkowa dotyczy ze względu na szczególne cechy, takie jak m. in. wiek, wykształcenie, sprawność fizyczna czy umysłowa. Wzorzec przeciętnego konsumenta nie jest stały, zmienia się bowiem w zależności od okoliczności konkretnego przypadku. W przedmiotowej sprawie informacja zawarta na stronie nie była skierowana do szczególnej grupy konsumentów. Zarówno ze sklepu internetowego, jak i ze stacjonarnych sklepów przedsiębiorcy rozmieszczonych na terytorium całej Polski korzystają różne osoby, w różnym wieku, o zróżnicowanym wykształceniu i dochodach oraz świadomości otaczającej rzeczywistości. Na potrzeby niniejszej sprawy konstrukcję modelu przeciętnego konsumenta należy stworzyć bez odwoływania się do przynależności do szczególnej grupy konsumentów. Niemniej jednak przeciętny konsument ma także prawo odebrać kierowany do niego przekaz w sposób dosłowny zakładając, że przedsiębiorca wysyłający takie komunikaty - jako profesjonalista - jest podmiotem wiarygodnym i przekazuje informacje w sposób jasny, jednoznaczny i niewprowadzający w błąd. W celu wykazania, że wskazane w sentencji niniejszej decyzji działania Spółki stanowią nieuczciwą praktykę rynkową, konieczne jest ponadto wykazanie, że niniejsza praktyka rynkowa sprzeczna jest z dobrymi obyczajami (art. 4 u.p.n.p.r.). Pojęcie dobrych obyczajów nie jest w prawie zdefiniowane, ale podobnie jak zasady współżycia społecznego, jest przedmiotem wielu orzeczeń sądowych oraz opracowań doktryny. Wskazuje się w nich, że dobre obyczaje to uczciwe zasady postępowania i ustalone zwyczaje w ujęciu etyczno-moralnym, a na ich treść składają się elementy etyczne i socjologiczne kształtowane przez oceny moralne i społeczne, stanowiące uzupełnienie porządku prawnego. Dobre obyczaje pozostają klauzulą generalną, która podlega konkretyzacji na okoliczność danego stanu faktycznego. Zgodnie z poglądem występującym w doktrynie sprzeczne z dobrymi obyczajami są działania, które zmierzają do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania u klienta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności (...) czyli takie działanie, które potocznie określone jest jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające in minus od przyjętych standardów postępowania 13 . W relacjach przedsiębiorców z konsumentami, istota zachowań zgodnych z dobrymi obyczajami została przedstawiona wielokrotnie interpretowana w judykaturze. Zgodnie z wypracowanym stanowiskiem stwierdzić należy, iż „ istotą pojęcia dobrego obyczaju jest szeroko rozumiany szacunek dla człowieka. W stosunkach z konsumentami powinien on wyrażać się we właściwym informowaniu o przysługujących uprawnieniach, niewykorzystywaniem uprzywilejowanej pozycji profesjonalisty i rzetelnym traktowaniem partnerów umów. Za sprzeczne z dobrymi obyczajami można uznać działania zmierzające do niedoinformowania, dezorientacji, 13 K. Pietrzykowski (red.), Kodeks cywilny. Komentarz , Warszawa 2002 r., str. 804, 29 wywołania błędnego przekonania u konsumenta, także wykorzystania jego niewiedzy i naiwności” 14 . Kwestionowana w niniejszym zarzucie praktyka skarżonego przedsiębiorcy dotyczy wprowadzania w błąd w zakresie uprawnień przysługujących z mocy prawa konsumentom w przypadku, gdy zamówiony towar odbiega od produktu rzeczywiście zamówionego, widniejącego na stronie, a różnice wynikają ze złych ustawień sprzętu komputerowego konsumenta – co ogranicza przyznane na podstawie ustawy z dnia 27 lipca 2002r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego (Dz. U. Nr 141, poz. 1176) – dalej u.s.w.s.k. – uprawnienia w zakresie możliwości składania reklamacji jako towar niezgodny z umową. Wskazać bowiem należy, iż w myśl generalnej zasady wyrażonej w art. 4 ust.1 tejże ustawy przedsiębiorca odpowiada wobec kupującego, jeżeli towar konsumpcyjny w chwili jego wydania jest niezgodny z umową. Ocena niezgodności z umową powinna być dokonywana każdorazowo w oparciu o informacje przedstawione na stronie internetowej przedsiębiorcy oraz zgodnie z zamówieniem złożonym przez konsumenta przy założeniu, iż przedsiębiorca zobowiązany jest udzielać kupującemu jasnych, zrozumiałych i niewprowadzających w błąd informacji, wystarczających do prawidłowego i pełnego korzystania ze sprzedanego towaru konsumpcyjnego (por. art. 3 ust. 1 u.s.w.s.k.). Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, iż przedsiębiorca w Regulaminie nie widzi podstaw do reklamacji produktu w sytuacji złego ustawienia sprzętu konsumenta i powstających w związku z tym różnic w wyglądzie towaru – jednocześnie nie wskazując, jaka powinna być prawidłowa konfiguracja w/w sprzętu, aby konsument mógł bez przeszkód i w sposób rzetelny dopasować swój sprzęt komputerowy, aby móc przeglądać w sposób optymalny stronę internetową przedsiębiorcy. W związku z powyższym zapis ten może prowadzić do nadużyć ze strony Spółki, która na jego podstawie będzie miała możliwość nieprzyjęcia reklamacji, bez wskazania konsumentowi obiektywnych kryteriów w zakresie ustawienia sprzętu komputerowego, będącego w posiadaniu konsumenta. Należy zaznaczyć, że katalog różnic ma charakter otwarty, o czym wskazuje użyte przez Spółkę określenie „np.”, co również potęguje dowolność w interpretacji tego zapisu przez przedsiębiorcę i w sposób dobitny świadczy o naruszeniu dobrych obyczajów kupieckich. Warto również przytoczyć stanowisko SOKiK zaprezentowane w uzasadnieniu wyroku z dnia 18 września 2006 r. (Sygn. akt XVII AmC 91/05), w którym stwierdził, iż: Nieuzasadnione jest jednak, zdaniem Sądu, jednoznaczne postanowienie, iż ,,różnice te nie są wadami i nie mogą, być podstawą reklamacji” a także jednoznaczne twierdzenie, iż różnice te są, akceptowalne. Zdaniem Sądu wyznaczenie granic, w których odstępstwa towaru w chwili jego wydania od towaru będącego przedmiotem umowy są akceptowalne powinno należące zawsze do konsumenta a nie do sprzedawcy. Niezależnie bowiem od uwarunkowań technologicznych podstawowym prawem konsumenta jest prawo do otrzymania towaru zgodnego z umową. Uzasadnianie ograniczenia tego prawa ,,niedoskonałości procesu technologicznego” jest de facto przenoszeniem na konsumenta ryzyka związanego z prowadzeniem działalności gospodarczej przedsiębiorcy. Zakwestionowane postanowienie wyrabia również u konsumentów błędne przekonanie, ze nie służą im uprawnienia do dochodzenia roszczeń z tytułu niezgodności towaru z umową. 14 Wyrok SOKiK z dnia 23 lutego 2006 r., XVII Ama 118/04. 30 Odnosząc się do argumentów przytoczonych przez przedsiębiorcę w piśmie z dnia 28 lutego 2012 r., należy stwierdzić, iż zupełnie oddzielną kwestią jest wykonanie ustawowego obowiązku informowania o właściwościach produktu, a wynikające z tego wprowadzanie w błąd w zakresie ustawowych uprawnień konsumenta w zakresie możliwości żądania przywrócenia towaru do stanu zgodności z umową. Organ ochrony konsumentów ma świadomość, iż u każdego konsumenta na monitorze produkty prezentowane na stronie mogą się różnić ze względu na specyfikę sprzętu elektronicznego, jego parametry oraz indywidualne ustawienia. Niemniej nie upoważnia to Spółki do odgórnego wyłączenia odpowiedzialności za różnice w wyglądzie produktów, skoro przedsiębiorca nie wskazał obiektywnych kryteriów, przy zastosowaniu których konsument miałby pewność, iż to co zobaczył na monitorze, zgadza się z tym, co otrzyma w momencie odbioru zamówienia . Nadto Prezes UOKiK pragnie zauważyć, iż nawet w sytuacji, kiedy przedsiębiorca poda optymalne ustawienia dla systemu informatycznego (wypełni co do zasady powinność udzielania informacji o towarze), różnice w rzeczywistym wyglądzie towaru mogą wystąpić. Niemniej jednak okoliczność ta a priori nie powinna wyłączyć możliwości złożenia przez konsumenta reklamacji z tytułu niezgodności towaru z umową. Zakwestionowany zapis nie ogranicza się bowiem jedynie do nieuwzględnienia reklamacji, ale stwierdza brak podstaw do jej wniesienia. Nie ulga wątpliwości, iż Spółka winna jest rozpatrzyć zasadność złożonej reklamacji, a w przypadku zaistnienia sporu w tej materii, spór powinien rozstrzygnąć niezawisły sąd. Nie znajduje uzasadnienia w ocenie Prezesa UOKiK argument przytoczony przez Spółkę, w którym wskazuje, iż interes konsumentów w pełni zabezpiecza to, iż mają oni prawo do odstąpienia od umowy w terminie 10 dni, licząc od momentu doręczenia produktu. Należy bowiem wskazać, iż zgodnie §8 ust. 6 Regulaminu „ Prawo do odstąpienia od umowy nie przysługuje Klientowi w wypadkach towarów o właściwościach określonych przez konsumenta w złożonym przez niego zamówieniu lub ściśle związanych z jego osobą, np. opatrzonych grawerem lub sprowadzonych na zamówienie ”. W związku z powyższym, część konsumentów pozbawiona byłaby prawa do odstąpienia od umowy oraz – mając na względzie kwestionowane postanowienie – prawa do złożenia reklamacji. Ponadto nawet jeśli założyć, iż konsument miałby możliwość jedynie odstąpienia od umowy zawartej na odległość, poniósłby z tego tytułu dodatkowy koszt w postaci pokrycia kosztów odesłania towaru. W ocenie Prezesa UOKiK nie jest to uzasadnione skoro towar miałby być niezgodny z umową. Należy bowiem zauważyć, iż w przypadku uzasadnionego zgłoszenia przedsiębiorcy roszczenia o przywrócenie towaru do stanu zgodności z umową, wszelkie koszty związane z tą procedurą ponosi przedsiębiorca ( vide art. 8 ust. 2 u.s.w.s.k.). Mając na uwadze powyższe należy stwierdzić, iż kwestionowane postanowienie wprowadza konsumenta w błąd co do rzeczywistych uprawnień przyznanych mu przez ustawę, co może mieć wpływ na podjęte przez niego czynności w sytuacji, gdy po odebraniu towaru będzie on odbiegał wyglądem od produktu zaprezentowanego na stronie internetowej przedsiębiorcy. Tak więc działanie przedsiębiorcy wynikające z umieszczenia wyżej wymienionej klauzuli w Regulaminie może mieć wpływ na przeciętnego konsumenta w zakresie możliwości podjęcia decyzji dotyczącej umowy, której inaczej by nie podjął. Wobec tego orzeczono jak w punkcie I sentencji niniejszej decyzji. Ad. II sentencji niniejszej decyzji. 31 1. Jak stwierdzono w uzasadnieniu do punktu I.1. zgodnie z art. 24 ust. 2 pkt 1 u.o.k.i.k. za praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów uważa się w szczególności stosowanie postanowień wzorców umów, które zostały wpisane do rejestru. Aktualne pozostaję również pozostałe rozważania Prezesa UOKiK na temat oceny tożsamości klauzuli wpisanej do rejestru, a postanowieniami stosowanymi przez przedsiębiorcę we wzorcu umowy. Mając powyższe rozważania na uwadze organ ochrony konsumentów zakwestionował następujące postanowienie: Spory powstające przy wykonywaniu umowy kupna-sprzedaży rozstrzygane będą przez Sąd powszechny właściwy dla siedziby APART. W ocenie Prezesa UOKiK kwestionowany zapis mieści się w hipotezie klauzuli zamieszczonej pod poz. 2242 Rejestru w brzmieniu: „ Wszystkie spory, mogące wyniknąć z tytułu umowy sprzedaży zawartej w sklepie internetowym będą rozstrzygane przez Sąd właściwy dla siedziby Mix Electronics S.A. ” (wyrok SOKiK , z dnia 8 grudzień 2010 r. sygn. akt XVII Amc 545/09) oraz poz. 1007 w brzmieniu „ Spory wynikające z wykonania tej umowy rozstrzygać będzie Sąd właściwy dla siedziby spółki ” (wyrok SOKiK z dnia 23 września 2004r. sygn. akt XVII Amc 51/03). Sąd uznał, że postanowienia o treści wskazanej wyżej kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Wypełnia to znamiona klauzuli, o której mowa w art. 385 3 pkt 23 k.c., zgodnie z którą za niedozwolone postanowienie umowne uważa się takie, które wyłącza jurysdykcję sądów polskich lub poddaje pod rozstrzygniecie sądu polubownego polskiego lub zagranicznego albo innego organu, a także narzuca rozpoznanie sprawy przez sąd, który wedle ustawy nie jest miejscowo właściwy ze względu na miejsce zamieszkania lub siedzibę pozwanego. Kwestionowane postanowienie zmienia tą zasadę na niekorzyść konsumenta. Zgodnie bowiem z art. 27 i 30 k.p.c. powództwo wytacza się przed sądem właściwym ze względu na miejsce zamieszkania lub siedzibę pozwanego. Zmiana właściwości sądu, choć dopuszczalna (w sprawach konsumenckich przepisy kodeksu postępowania cywilnego nie zastrzegają właściwości wyłącznej), może być klauzulą zakazaną z uwagi na konieczność prowadzenia procesu w odległej od miejsca zamieszkania konsumenta miejscowości. Fakt taki powoduje utrudnienia w dojazdach do sądu, a tym samym – w dochodzeniu swoich praw. Ponadto należy wskazać, że nie można z góry określić, która strona w sporze będzie powodem, a która pozwanym, co przekłada się przede wszystkim na możliwość wszczęcia postępowania sądowego zgodnie z zasadami określonymi w art. 34 k.p.c. Mając na uwadze treść zakwestionowanej klauzuli w niniejszym postępowaniu w porównaniu z postanowieniami wpisanymi do rejestru postanowień niedozwolonych pozwala przyjąć, że spełniona jest przesłanka tożsamości tych postanowień. Zgodnie z dyspozycją art. 27 ust.1 i 2 u.o.k.i.k. nie wydaje się decyzji o uznaniu praktyki za naruszającą zbiorowe interesy konsumentów i nakazującej zaniechanie jej stosowania, jeżeli przedsiębiorca zaprzestał zabronionych działań, o których mowa w art. 24 w/w ustawy. W związku z wyeliminowaniem z Regulaminu wyżej wskazanej klauzuli Prezes UOKiK wydał decyzję o uznaniu praktyki za naruszającą zbiorowe interesy konsumentów i stwierdził zaniechanie jej stosowania z dniem 1 października 2012 r. 32 2. W świetle przepisu u.o.k.i.k. przez praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów rozumie się godzące w nie bezprawne działanie przedsiębiorcy, w szczególności stosowanie nieuczciwych praktyk rynkowych. W zakresie definiowania nieuczciwych praktyk rynkowych aktualne pozostają poglądy zaprezentowane przez organ ochrony konsumentów w uzasadnieniu do punktu I.3 sentencji niniejszej decyzji. Mając powyższe na uwadze w ocenie Prezesa UOKiK, zamieszczenie na paragonach fiskalnych wydawanych konsumentom po dokonaniu zakupów w wyspecjalizowanych sklepach stacjonarnych przedsiębiorcy informacji o następującej treści: „ PODSTAWĄ PRZYJĘCIA REKLAMACJI JEST PARAGON Dz. USTAW NR 141 Z DN. 5 WRZEŚNIA 2002 ZAPŁACONO KARTĄ BĄDŹ GOTÓWKĄ” wprowadza konsumentów w błąd, co do przysługujących im uprawnień, w zakresie możliwości składania przez nich reklamacji jako towaru niezgodnego z umową zgodnie z u.s.w.s.k. Przedsiębiorca prowadząc sprzedaż rzeczy ruchomych w stosunku do konsumentów ma obowiązek respektować uprawnienia - przyznane słabszej stronie stosunku prawnego – określone w u.s.w.s.k. Ustawa reguluje prawa i obowiązki konsumentów oraz przedsiębiorców w przypadku wystąpienia niezgodności towaru z umową oraz wynikającej z tego procedury reklamacyjnej. Żaden z przepisów nie wskazuje, iż reklamacja możliwa jest tylko na podstawie paragonu fiskalnego. Należy wskazać, iż oczywiście to na konsumencie ciąży obowiązek wykazania, że zakupu dokonał u tego sprzedawcy, od którego dochodzi roszczeń z tytułu niezgodności towaru z umową, niemniej jednak konsument może wykazywać, iż zakupił dany towar u konkretnego sprzedawcy za pomocą innych dostępnych środków dowodowych: zeznania świadków, wyciąg z rachunku bankowego 15 . W ocenie Prezesa UOKiK naruszenie dobrych obyczajów zostało dokonane przez przedsiębiorcę poprzez podawanie w sposób nierzetelny, niejednoznaczny podstaw reklamacji, uznając, iż paragon stanowi podstawę reklamacji, zaniechując przy tym ujawnienia innych środków dowodowych na które może się powołać konsument w momencie zgłoszenia żądania doprowadzenia towaru do stanu zgodności z umowy. Przedsiębiorca jako profesjonalista musi formułować przekaz dla konsument w sposób jednoznaczny i czytelny, w szczególności jeśli dotyczy przyznanych mu przez ustawę uprawnień. Należy zauważyć, iż żaden przepis powszechnie obowiązującego prawa nie stanowi, iż podstawą reklamacji jest paragon, który konsument otrzymuje od przedsiębiorcy. Jeżeli takiego uregulowania nie ma, to a contrario każda niepełna informacja w zakresie dopuszczalnych środków dowodowych przy korzystaniu przez konsumenta z prawa do żądania doprowadzenia towaru do stanu zgodności z umową, może być odczytywana jako próba ograniczenia ustawowych uprawnień konsumenta poprzez wprowadzenie dodatkowych elementów warunkujących możliwość wniesienia reklamacji, co stanowi praktykę zakazaną w myśl art. 11 u.s.w.s.k. Niewątpliwie paragon fiskalny ułatwia udowodnienie faktu zakupu danej rzeczy u konkretnego przedsiębiorcy, gdyż wskazuje na cenę oraz datę zakupu, co może być pomocne przy uznaniu zasadności roszczeń konsumenta przez przedsiębiorcę. Niemniej Spółka 15 wyrok SOKiK z dnia 12 października 2005 r., sygn. akt XVII Amc 65/04. 33 wskazując, iż podstawą reklamacji jest paragon stwarza u konsumenta fałszywe wyobrażenie na temat przysługujących jemu uprawnień związanych z procedurą reklamacyjną. Wobec nierzetelnych oraz niepełnych informacji udzielonych konsumentowi na paragonie fiskalnym w momencie dokonania zakupu, w przypadku ujawnienia wady w zakupionym produkcie, może on nawet nie podjąć próby złożenia reklamacji, ponieważ paragon uległ zniszczeniu, wyblakł albo zaginął, a będzie miał świadomość, że tylko na jego podstawie istnieje możliwość złożenia przedmiotowej reklamacji . W tym miejscu należy wskazać, iż w sytuacji gdy przedsiębiorca mimo, że nie był zobligowany przepisem prawa, zdecydował się na uregulowani kwestii podstaw reklamacji, powinien to uczynić w sposób rzetelny i kompletny. Podanie przedmiotowej informacji w sposób wybiórczy - tj. bez wskazania, iż jest to tylko przykładowy dokument, przy pomocy którego konsument może udowodnić gdzie nabył towar, po jakiej cenie, jakiego typu, w jakim czasie – może wprowadzać konsumentów w błąd poprzez wywołanie mylnego wrażenia, że przysługuje im jedynie możliwość złożenia reklamacji przy pomocy paragonu 16 . Należy zauważyć, iż nie mają żadnego związku z niniejszą sprawą rozważania Spółki przedstawione w piśmie z dnia 9 listopada 2011 r. oraz w piśmie z dnia 28 lutego 2012 r. wskazujące, iż w rejestrze nie znajdują się żadne klauzule podobne do informacji umieszczonej na paragonach. Przedsiębiorca wskazuje, że postanowienia umieszczone w rejestrze zawierają dodatkowe słowa w postaci „jedynie” albo „koniecznie”, które mogą skutkować uznaniem takiej klauzuli za niedozwoloną. Niemniej, organ ochrony konsumentów pragnie w tym miejscu wskazać, iż nie kwestionuje informacji umieszczanej na paragonach jako tożsamej z klauzulami umieszczonymi w rejestrze. Zarzut dotyczy możliwości wprowadzenia w błąd na etapie zawarcia kontraktu, w którym to konsument nie otrzymuje żadnej innej informacji o warunkach reklamacji, poza tą umieszczoną na paragonie. W związku z powyższym nie jest mu nawet znana procedura działania przedsiębiorcy oparta na Zgłoszeniu reklamacyjnym , gdyż takiego wzorca nie otrzymuje w momencie zawierania umowy. Mając na względzie powyższy sposób oraz formę informowania konsumentów o podstawach do złożenia reklamacji (procedurach reklamacyjnych) stosowana przez przedsiębiorcę praktyka wprowadza konsumenta w błąd, przez co może powodować podjęcie przez przeciętnego konsumenta decyzji związanej z umową, której inaczej by nie podjął. Zgodnie z dyspozycją art. 27 ust.1 i 2 u.o.k.i.k. nie wydaje się decyzji o uznaniu praktyki za naruszającą zbiorowe interesy konsumentów i nakazującej zaniechanie jej stosowania, jeżeli przedsiębiorca zaprzestał zabronionych działań, o których mowa w art. 24 w/w ustawy. Należy mieć na względzie, iż zgodnie z art. 27 ust. 3 u.o.k.i.k. „ Ciężar udowodnienia okoliczności, o których mowa w ust. 1, spoczywa na przedsiębiorcy .” Wobec tego orzeczono jak w punkcie II sentencji decyzji. Przesłanka naruszenia zbiorowych interesów konsumentów Ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów formułuje definicję negatywną pojęcia zbiorowego interesu konsumentów, stwierdzając w art. 24 ust. 3, że nie jest nim suma indywidualnych interesów konsumentów. W świetle art. 1 ust. 1 wyżej przywołanej ustawy należy przyjąć, że ze zbiorowymi interesami konsumentów mamy do czynienia wówczas, gdy 16 por. wyrok Sądu Apelacyjnego z dnia 28 lipca 2011 r. (sygn. akt VI ACa 1302/10). 34 działania przedsiębiorcy są powszechne i mogą dotknąć każdego potencjalnego konsumenta będącego kontrahentem przedsiębiorcy. Przedmiotem ochrony nie są zatem interesy indywidualnego konsumenta lub grupy indywidualnych konsumentów, ale wszystkich – aktualnych lub potencjalnych klientów – traktowanych jako grupa uczestników rynku zasługująca na szczególną ochronę 17 . Stanowisko to potwierdzone zostało również w orzecznictwie Sądu Najwyższego, który w uzasadnieniu wyroku z dnia 12 września 2003 r. (sygn. akt: I CKN 504/01) stwierdził, iż: „nie jest zasadne uznawanie, że postępowanie z tytułu naruszenia ustawy antymonopolowej można wszczynać tylko wtedy, gdy zagrożone są interesy wielu odbiorców, a nie jest to możliwe w sytuacji, gdy pokrzywdzonym jest tylko jeden konsument. Wydawane orzeczenie ma bowiem wymiar znacznie szerszy, pełni także funkcję prewencyjną, służy bowiem ochronie także nieograniczonej liczby potencjalnych konsumentów” . W ocenie Prezesa UOKiK zakwestionowane w przedmiotowej decyzji zachowania Spółki, polegające na stosowaniu w obrocie z konsumentami wzorców umów, zawierających niedozwolone klauzule oraz postanowień sprzeczne z ustawą, a także stosowanie nieuczciwych praktyk rynkowych, godzą w zbiorowe interesy konsumentów. Stroną umowy zawieranej przez w/w przedsiębiorcę są zarówno wszyscy aktualni, jak i wszyscy przyszli potencjalni klienci zamierzający nabyć produkty jubilerskie przedsiębiorcy. Zatem krąg adresatów takiego wzorca nie jest z góry określony. Na poparcie powyższego należy zatem przytoczyć stanowisko SOKiK, który w wyroku z 13 stycznia 2009r. wskazał, iż, jeżeli potencjalną daną praktyką przedsiębiorcy może być dotknięty każdy konsument w analogicznych okolicznościach, to ma miejsce naruszenie zbiorowych interesów (sygn. akt: XVII Ama 26/08 ) . Tak więc w rozpatrywanym stanie faktycznym zachowanie Spółki nie dotyczy interesów poszczególnych osób, których sprawy mają charakter jednostkowy, indywidualny i nie dający się porównać z innymi, lecz wpływa niekorzystnie na interesy potencjalnie nieokreślonego kręgu konsumentów, których sytuacja jest identyczna i wspólna dla całej, licznej grupy obecnych i przyszłych kontrahentów przedsiębiorcy. Wobec powyższego należy stwierdzić, że wszystkie przesłanki z art. 24 ust 1 i 2 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów zostały spełnione, co oznacza, iż Spółka dopuściła się stosowania praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów. W tym miejscu organ ochrony konsumentów pragnie odnieść się do wniosku przedsiębiorcy w zakresie zobowiązania się do zapobieżenia skutkom naruszeń prawa i wydania decyzji na podstawie art. 28 u.o.k.i.k., który został złożony w piśmie z dnia 19 marca 2012 r. W pierwszej kolejności należy zauważyć, iż art. 28 u.o.k.i.k. ma zastosowanie w przypadku, jeśli zostały spełnione łącznie następujące przesłanki: 1) uprawdopodobnienie w trakcie postępowania stosowania praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów; 2) złożenie wniosku przez przedsiębiorcę do zobowiązania się podjęcia lub zaniechania działań zmierzających do zapobieżenia naruszeniom; 17 wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 10 lipca 2008r., sygn. akt VI ACa 306/08, a także T. Skoczny, Ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów Komentarz , C.H.Beck 2009r., s. 962. 35 3) uznanie przez Prezesa UOKiK za celowe nałożenie obowiązku wykonania przedłożonych przez przedsiębiorcę zobowiązań. Zgodnie z art. 28 u.o.k.i.k. „ (…) Prezes Urzędu może , w drodze decyzji, nałożyć obowiązek wykonania tych zobowiązań”. Z powyższego wynika, iż decyzja wydana w trybie art. 28 ust. 1 u.o.k.i.k., jest decyzją o charakterze uznaniowym, w związku z czym Prezes UOKiK nie ma obowiązku wydania decyzji zobowiązującej w każdym przypadku, gdy wniesie o to przedsiębiorca. Przepis ten nie nakłada na organ ochrony konsumentów obowiązku wydania decyzji zobowiązującej 18 , a jedynie stwarza mu prawną możliwość wydania takiej decyzji 19 . W doktrynie podkreśla się nadto, iż jeśli praktyka jest udowodniona, a nie jedynie uprawdopodobniona, organ powinien wydać decyzję stwierdzającą stosowanie praktyk, a nie decyzję zobowiązującą (przyjmującą zobowiązanie przedsiębiorcy) 20 . Jak wynika z powyższej analizy zarzutów, praktykę stosowaną przez przedsiębiorcę należy uznać za udowodnioną, a nie jedynie za uprawdopodobnioną. Należy również zauważyć, iż Prezes UOKiK już w chwili wszczęcia dysponował dowodami świadczącymi niezbicie o stosowaniu przez Spółkę praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów, tak więc wniosek przedsiębiorcy w rzeczywistości nie doprowadził do faktycznego przyczynienia się do skrócenia postępowania 21 . Organ ochrony konsumentów już w momencie wszczęcia postępowania sformułował zarzut wskazujący na naruszenie zbiorowych interesów konsumentów. Należy również mieć na uwadze, iż w pierwszym piśmie w ramach niniejszego postępowania, przedsiębiorca – reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika – wskazywał na liczne argumenty mające świadczyć o braku naruszenia zbiorowych interesów konsumentów. Wskazać jednak należy, iż Prezes UOKiK wziął pod uwagę pozytywną postawę Spółki oraz jej współpracę w toku prowadzonego postępowania, co ma odzwierciedlenie w ostatecznym wymiarze kary. Należy jednak zauważyć, iż stosowanie postanowień kwestionowanych w niniejszym postępowaniu jest zabronione ex lege , a nie dopiero w momencie wszczęcia przez organ ochrony konsumentów właściwego postępowania administracyjnego. Nie bez znaczenia jest również fakt, iż dopiero w drugim merytorycznym piśmie skierowanym do organu ochrony konsumentów w niniejszym postępowaniu przedsiębiorca – który jest reprezentowany przez profesjonalnych pełnomocników – złożył wniosek o wydanie decyzji zobowiązującej. W pierwszym z pism Spółka odniosła się – w sposób merytoryczny – do zarzucanych jej czynów, przy czym wnioski w nim przedstawione nie wpłynęły na ocenę poczynioną przez Prezesa UOKiK w zakresie praktyk, jakie dopuścił się przedsiębiorca. Jak już zostało wspomniane powyżej, dowody na zarzucane przedsiębiorcy czyny organ ochrony konsumentów posiadał już w momencie wszczęcia niniejszego postępowania i w sposób prawidłowy dokonał subsumcji stanu faktycznego. 18 Wyrok SOKiK z dnia 13 lutego 2012 r. sygn. akt XVII Ama 217/10. 19 M. Radwański , Ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów Komentarz, pod red. E. Stawicki , A. Stawicki, Warszawa 2011, s. 647. 20 C. Banasiński i E. Piontek (red.), Ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów Komentarz , Warszawa 2009r., s. 480, a także M. Radwański , Ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów Komentarz, pod red. E. Stawicki , A. Stawicki, Warszawa 2011, s. 648; J. Sroczyński, Naruszenie zbiorowych interesów konsumentów: decyzja zobowiązująca (uwagi praktyczne oraz de lege ferenda) , iKAR 2012, nr 107, s. 107 21 Por. wyrok SOKiK z dnia 18 stycznia 2012 r. sygn. akt XVII Ama 144/11. 36 Mając na względzie powyższe rozważania Prezes UOKiK uznał, iż niecelowym jest korzystanie w tej sytuacji z instrumentu przewidzianego w art. 28 ust. 1 u.o.k.i.k . Wydanie decyzji zobowiązującej musi bowiem służyć realizacji głównego celu działania Prezesa UOKiK, jakim jest ochrona interesu publicznego, który w przypadku wydania decyzji, o jaką wnioskuje przedsiębiorca, nie byłby należycie chroniony 22 . Jednym z celów niniejszej decyzji jest przyczynienie się do tego, aby wzorce umów stosowane przez podmioty prowadzące handel w Internecie oraz w stacjonarnych sklepach - nie zawierały postanowień niedozwolonych lub innych zapisów naruszających powszechnie obowiązujące przepisy. Nie bez znaczenia jest również fakt, iż rejestr klauzul niedozwolonych jest jawny, a tożsame ze stosowanymi przez przedsiębiorcę klauzulami od lat są w nim zamieszczane, co świadczy o skali zjawiska i ugruntowanym orzecznictwie w tym zakresie. Analizując przedmiotowy wniosek, organ ochrony konsumentów zwrócił również uwagę na ilość oraz wagę naruszeń wskazanych w sentencji niniejszej decyzji. Spółce w ramach tegoż postępowania udowodniono stosowanie aż 10 różnych praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów o różnym stopniu ingerencji w ich interesy, w tym również niejednokrotnie w najdotkliwszy dla nich obszar działania, czyli w interesy ekonomiczne. Nie bez znaczenia dla powyższego rozstrzygnięcie jest również fakt, iż Prezes UOKiK od wielu lat prowadzi intensywne badania wzorców umów przedsiębiorców zajmujących się handel internetowym, co znajduje odzwierciedlenie w decyzjach wydanych w stosunku do tych podmiotów i publikowanych na stronach organu ochrony konsumentów. W tym miejscu wskazać należy, iż dystrybucja towarów i usług poprzez sieć Internet jest najszybciej rosnącą częścią rynku handlowego, którego wartość w Polsce w 2011r. wzrosła rok do roku, aż o 24%. W tym okresie Polacy wydali w Internecie na zakupu aż 5,6 mld euro 23 . Spółka, jako profesjonalista o ugruntowanej pozycji na rynku 24 powinna z większą świadomością podchodzić do konieczności przestrzegania praw konsumentów oraz winna na bieżąco monitorować zgodność z prawem stosowanych przez siebie wzorców umów. Ad. III sentencji niniejszej decyzji. Zgodnie z art. 106 ust. 1 pkt 4 u.o.k.i.k. Prezes UOKiK ma kompetencje do ukarania przedsiębiorcy poprzez nałożenie na niego kary pieniężnej w wysokości do 10% przychodu osiągniętego w roku rozliczeniowym poprzedzającym rok nałożenia kary, jeśli przedsiębiorca ten, choćby nieumyślnie, dopuścił się stosowania praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów. Mając na względzie powyższe oraz stan faktyczny oraz prawny niniejszej sprawy, organ ochrony konsumentów postanowił skorzystać z uprawnienia do nałożenia kary pieniężnej z tytułu naruszenia zakazu stosowania praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów. Ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów nie zawiera zamkniętego katalogu przesłanek, od których uzależniona jest wysokość kar nakładanych na przedsiębiorców. W art. 111 w sposób nieenumeratywny wskazano, iż Prezes UOKiK winien wziąć pod uwagę 22 A.Doering, Decyzje zobowiązujące kończące postępowania w sprawach dotyczących praktyk ograniczających konkurencję oraz w sprawach dotyczących praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów , Dodatek do Monitora Prawniczego Nr 8/2010, s. 44. 23 P. Mazurkiewicz, Polska liderem wzrostu e-handlu w Europie , Rzeczpospolita z dnia 6 marca 2012 r., s. B1. 24 1 miejsce w kategorii „ Pozostałe produkty niespożywcze ” w Rankingu najcenniejszych polskich marek, zob. Dodatek do Rzeczpospolitej z dnia 15 grudnia 2011 r. 37 okres, stopień, okoliczności naruszenia przepisów ustawy oraz uprzednie naruszenia przepisów ustawy. Ponadto orzecznictwo wskazuje, że w przypadku kar przesłankami, które należy brać pod uwagę, są m.in.: potencjał ekonomiczny przedsiębiorcy, dopuszczalny poziom kary wynikający z przepisów ustawy oraz cele, jakie kara ma osiągnąć 25 . Podkreślić nadto należy, iż nakładana przez organ ochrony konsumentów kara finansowa pełni trojaką funkcję: represyjną, prewencyjną i edukacyjną. Ustalając wymiar kary należy wziąć przede wszystkim pod uwagę funkcję prewencyjną kar, w tym prewencję ogólną. Kara bowiem winna być ustalona tak, aby powstrzymywać przedsiębiorcę stosującego praktykę oraz innych przedsiębiorców przed stosowaniem w przyszłości tego typu praktyk w obrocie z konsumentami. Zważyć także należy na dużą skalę naruszeń zbiorowych interesów konsumentów przez przedsiębiorców prowadzących działalność za pośrednictwem sieci Internet. Zachodzi zatem konieczność wymierzenia kar o takiej wysokości, która zniechęci w/w przedsiębiorców do stosowania niedozwolonych postanowień umownych, a tym samym zobliguje ich do bieżącego monitorowania rejestru niedozwolonych postanowień umownych i uaktualniania, zgodnie z prawem, stosowanych przez siebie wzorców. Nakładając karę pieniężną, Prezes UOKiK wziął również pod uwagę konieczność ustalenia, czy określone w tym przepisie naruszenie dokonane było co najmniej nieumyślnie. Konieczność brania pod uwagę tej przesłanki w przypadku stosowania kar pieniężnych wynika bezpośrednio z art. 106 ust. 1 u.o.k.i.k.. Z tego względu nakładając karę pieniężną, Prezes UOKiK uwzględnił całokształt okoliczności sprawy, które wskazywać mogą na nieumyślny charakter naruszenia przez Spółkę zakazu stosowania praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów. W zgromadzonym materiale dowodowym nie ma jednoznacznych dowodów wyraźnej intencji Spółki do naruszenia tych interesów. Zebrane w trakcie niniejszego postępowania wyjaśnienia i informacje mogą zatem wskazywać na wspomniane wyżej nieumyślne działanie. Pomimo tego – jak już wcześniej wskazano – samo stwierdzenie nieumyślności zakwestionowanej praktyki daje podstawę do nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 106 ust. 1 pkt 4 u.o.k.i.k. W roku 2011 Spółka osiągnęła w 2011 roku przychód w wysokości zł, który będzie podstawą do obliczenia każdorazowo wysokości kary. Maksymalny wymiar kary, jaki można nałożyć na przedsiębiorcę wynosi zł – tj. 10% osiągniętego przychodu w roku 2011. Przychód rachunkowy uzyskany przez Spółkę w roku 2011 ze sprzedaży internetowej wyniósł zł, co stanowi około % przychodu Spółki. 1. Kara pieniężna za stosowanie praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów opisanej w punkcie I.1A – I.1.C. W niniejszym zarzucie stwierdzono stosowanie trzech niedozwolonych postanowień umownych. Każde z tych postanowień w istotny sposób wpływa na sytuację prawną konsumentów poprzez wyłączenie odpowiedzialności przedsiębiorcy w przypadku wydłużonego czasu dostawy (punkt I.1.A), a także w zakresie umożliwienia złożenia reklamacji towaru w przypadku braku spisania protokołu w momencie odbioru przesyłki (punkt I.1.B oraz I.1.C). Należy wskazać, iż ostatnie z przytoczonych postanowień mogą mieć poważne ekonomiczne skutki dla konsumenta, na którego spadnie obowiązek własny koszt 25 Wyrok Sądu Najwyższego z 27 czerwca 2000 r., sygn. akt I CKN 793/98 38 doprowadzenia przedmiotu zakupu do stanu zgodności z umową, co w przypadku produktów jubilerskich może być bardzo kosztowne. Ustalając wymiar kary za naruszenie opisane powyżej, Prezes UOKiK w pierwszej kolejności dokonał oceny wagi stwierdzonych praktyk i na tej podstawie ustalił kwotę bazową, stanowiącą podstawę do dalszych ustaleń w zakresie wysokości kary. Podkreślić należy, iż rynek sprzedaży internetowej jest cały czas badany zarówno przez Prezesa UOKiK w zakresie naruszenia zbiorowych interesów konsumentów, jak również jest w masowy sposób weryfikowany przez organizacje zajmujące się ochroną konsumentów. Wynikiem tego jest duża ilość postanowień niedozwolonych w rejestrze (znajduje się tam ok. 300 postanowień związanych z handlem elektronicznym i sprzedażą konsumencką przy ponad 3200 klauzulach w rejestrze). Dochowując zatem należytej staranności, skarżony przedsiębiorca na bieżąco winien monitorować ten rejestr, aby wyeliminować ze stosowanych przez niego wzorców klauzule, które kształtują prawa i obowiązki konsumentów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają ich interesy (art. 385 1 k.c. i nast.). W związku z powyższym organ ochrony konsumentów - mając na uwadze również okres stosowania opisanej niniejszą decyzją praktyki (wzorzec stosowany od czerwca 2009 roku) - uznał, iż natura naruszeń polegających na stosowaniu niedozwolonych postanowień umownych uzasadnia ustalenie wyjściowego poziomu wymiaru kary pieniężnej na poziomie % przychodu uzyskanego przez przedsiębiorcę w 2011r., co jest równe kwocie zł. Przy określaniu ostatecznego wymiaru kary Prezes UOKiK stwierdził występowanie dodatkowych okoliczności łagodzących, leżących po stronie Spółki poprzez aktywne współdziałanie w trakcie postępowania, w szczególności przyczynienie się do jego szybkiego i sprawnego przeprowadzenia. W związku z powyższym organ ochrony konsumentów zdecydował się na obniżenie wymiaru kary o 20% . Ponadto Prezes UOKiK docenił pozytywną reakcję przedsiębiorcy na wszczęcie postępowania poprzez podjęcie działań mających na celu zaprzestanie stosowania zarzucanej praktyki, w tym przedstawienie postanowień i zamiar stosowania postanowień, które mogłyby wyeliminować kwestionowane przez organ ochrony konsumentów naruszenia. Tak więc Prezes UOKiK zdecydował się na dodatkowe obniżenie wymiaru kary o 20 % . Mając na względzie całokształt okoliczności oraz fakt, iż przychód z kanału dystrybucji za pomocą sieci Internet wynosi jedynie % ogólnego przychodu osiągniętego przez Spółkę w 2011 r., organ ochrony konsumentów uznał za zasadne wzięci powyższego pod uwagę jako dodatkową okoliczność łagodzącą. Wskazać należy, iż jedynie w tym kanale dystrybucji mogło dojść do naruszenia zbiorowych interesów konsumentów, w związku z powyższym Prezes UOKiK zdecydował się na dodatkowe obniżenie wymiaru kary o 40% . Niemniej organ ochrony konsumentów miał również na względzie okoliczność obciążającą, za którą należy przyjąć ogólnopolski zasięg działania Spółki. Powyższa okoliczność uzasadnia podwyższenie kary o 20%. Mając powyższe na uwadze, kara została łącznie obniżona łącznie o 60% do kwoty 150.823 zł , co stanowi ok. % przychodu uzyskanego przez przedsiębiorcę w 2011 r. oraz 39 ok. % maksymalnego wymiaru kary jaką mógł nałożyć organ ochrony konsumentów na Spółkę w niniejszym postępowaniu za stosowaną przez niego praktykę. Zdaniem Prezesa UOKiK, tak określona kara spełni zarówno rolę represyjną jako sankcja i dolegliwość za naruszenie przepisów u.o.k.i.k., jak i prewencyjną, zapobiegając ponownemu ich naruszeniu. Nie bez znaczenia jest również walor wychowawczy, w tym wymiar ogólny, odstraszający dla innych przedsiębiorców działających w branży przed podobnym naruszeniem słusznych interesów konsumentów. Przyjmując, że kara winna być orzekana na poziomie wystarczającym do osiągnięcia zamierzonego celu i powinna być odczuwalna dla przedsiębiorcy, organ ochrony konsumentów postanowił nałożyć karę w wysokości określonej w punkcie III.1 sentencji decyzji. 2. Kara pieniężna za stosowanie praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów opisanej w punkcie I.1.D W zakresie klauzuli z punktu I.1.D wskazać należy, iż przedmiotowy zapis pozwala przedsiębiorcy uzyskać na własność przedmioty jubilerskie, często o bardzo dużej wartości, w przypadku braku woli wyzbycia się ich ze strony konsumenta. Dlatego też, narzucenie konsumentowi postanowienia, które pozbawia go własności rzeczy ruchomej należy uznać za działania w dużej mierze naganne. Powyższy wzorzec był stosowany zarówno przy reklamacjach dokonywanych przez konsumentów, którzy nabyli towar za pomocą sieci Internet, jak również został przedstawiany konsumentom w momencie złożenia reklamacji w sklepie stacjonarnym przedsiębiorcy. W związku z powyższym organ ochrony konsumentów - mając na uwadze również okres stosowania opisanej w niniejszej decyzji klauzuli (wzorzec stosowany od co najmniej czerwca 2009 roku) - uznał, iż natura naruszenia polegająca na stosowaniu niedozwolonego postanowienia umownego uzasadnia ustanowienie poziomu kwoty bazowej wymiaru kary pieniężnej na poziomie % przychodu uzyskanego przez przedsiębiorcę w 2011r., co jest równe kwocie zł. Prezes UOKiK przy określaniu wymiaru kary stwierdził występowanie okoliczności łagodzących, leżących po stronie Spółki poprzez aktywne współdziałanie w trakcie postępowania, w szczególności przyczynienie się do jego szybkiego i sprawnego przeprowadzenia. W związku z powyższym organ ochrony konsumentów zdecydował się na obniżenie wymiaru kary o 20% . Dodatkowo Prezes UOKiK docenił pozytywną reakcję przedsiębiorcy na wszczęcie postępowania poprzez podjęcie działań mających na celu zaprzestanie stosowania zarzucanej praktyki, w tym przedstawienie postanowień i zamiar stosowania postanowień, które mogłyby wyeliminować kwestionowane przez organ ochrony konsumentów naruszenia. Tak więc Prezes UOKiK zdecydował się na dodatkowe obniżenie wymiaru kary o 20 % . Niemniej organ ochrony konsumentów miał również okoliczność obciążającą, za którą należy przyjąć ogólnopolski zasięg działania Spółki. Powyższa okoliczność uzasadnia podwyższenie kary o 20%. Mając powyższe na uwadze, karę obniżono łącznie o 20% do kwoty 150.823 zł , co stanowi ok. % przychodu uzyskanego przez przedsiębiorcę w 2011 r. oraz ok. % 40 maksymalnego wymiaru kary jaką mógł nałożyć organ ochrony konsumentów na Spółkę w niniejszym postępowaniu za stosowaną przez niego praktykę. Zdaniem Prezesa UOKiK, tak określona kara spełni zarówno rolę represyjną jako sankcja i dolegliwość za naruszenie przepisów u.o.k.i.k., jak i prewencyjną, zapobiegając ponownemu ich naruszeniu. Nie bez znaczenia jest również walor wychowawczy, w tym wymiar ogólny, odstraszający dla innych przedsiębiorców działających w branży przed podobnym naruszeniem słusznych interesów konsumentów. Przyjmując, że kara winna być orzekana na poziomie wystarczającym do osiągnięcia zamierzonego celu i powinna być odczuwalna dla przedsiębiorcy, organ ochrony konsumentów postanowił nałożyć karę w wysokości określonej w punkcie III.2 sentencji decyzji. 3. Kara pieniężna za stosowanie praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów opisanej w punkcie I.2. W niniejszym zarzucie stwierdzono stosowanie bezprawnego postanowienia umownego oraz zaniechania obowiązku udzielenie konsumentowi rzetelnych informacji zgodnie z powszechnie obowiązującym prawem. Powyższe naruszało prawo konsumenta do rzetelnej oraz pełnej informacji na etapie zawierania umowy, niemniej skutek stosowania klauzuli z punktu I.2.B widoczny był w trakcie wykonywania kontraktu, którego istotą jest zachowanie się przedsiębiorcy polegające na wykorzystaniu przewagi kontraktowej poprzez zniekształcenie obowiązków stron wynikających z przepisów prawa. Ustalając wymiar kary za naruszenia opisane powyżej, Prezes UOKiK w pierwszej kolejności dokonał oceny wagi stwierdzonych praktyk i na tej podstawie ustalił kwotę bazową, stanowiącą podstawę do dalszych ustaleń w zakresie wysokości kary. Podkreślić należy, iż rynek sprzedaży internetowej jest cały czas badany przez Prezesa UOKiK w zakresie naruszenia zbiorowych interesów konsumentów. Czego wynikiem są liczne decyzje z tego sektora rynku. Dochowując zatem należytej staranności, skarżony przedsiębiorca mający do dyspozycji profesjonalnych pełnomocników oraz posiadający stałą obsługę prawną, powinien dochować należytej staranności i tak sformułować wzorzec, aby nie zawierał postanowień niezgodnych z powszechnie obowiązującym prawem. Przedsiębiorca zamierzający prowadzić działalność za pomocą środków porozumiewania się przeze Internet, powinien wpierw zapoznać się z aktami prawnymi regulującymi tę dziedzinę handlu. W niniejszej sprawie, bez wątpienia Spółka nie wywiązała się właściwie z powyższego obowiązku. W związku z powyższym organ ochrony konsumentów - mając na uwadze również okres stosowania opisanej niniejszym zarzucie praktyki (wzorzec stosowany od czerwca 2009 roku) - uznał, iż natura naruszenia polegającego na udzielaniu nierzetelnych oraz bezprawnych informacji uzasadnia ustalenie wyjściowego poziomu wymiaru kary pieniężnej na poziomie % przychodu uzyskanego przez przedsiębiorcę w 2011r., co jest równe kwocie zł. Jednocześnie Prezes UOKiK przy określaniu wymiaru kary stwierdził występowanie dodatkowych okoliczności łagodzących, leżących po stronie Spółki poprzez aktywne współdziałanie w trakcie postępowania, w szczególności przyczynienie się do jego szybkiego i sprawnego przeprowadzenia. W związku z powyższym organ ochrony konsumentów zdecydował się na obniżenie wymiaru kary o 20% . 41 Ponadto Prezes UOKiK docenił pozytywną reakcję przedsiębiorcy na wszczęcie postępowania poprzez podjęcie działań mających na celu zaprzestanie stosowania zarzucanej praktyki, w tym przedstawienie postanowień i zamiar stosowania postanowień, które mogłyby wyeliminować kwestionowane przez organ ochrony konsumentów naruszenia. Tak więc Prezes UOKiK zdecydował się na dodatkowe obniżenie o 20 % . Mając na względzie całokształt okoliczności oraz fakt, iż przychód z kanału dystrybucji za pomocą sieci Internet wynosi jedynie % ogólnego przychodu osiągniętego przez Spółkę w 2011 r., organ ochrony konsumentów uznał za zasadne wzięci powyższego pod uwagę jako dodatkową okoliczność łagodzącą. Wskazać należy, iż jedynie w tym kanale dystrybucji mogło dojść do naruszenia zbiorowych interesów konsumentów, w związku z powyższym Prezes UOKiK zdecydował się na dodatkowe obniżenie wymiaru kary o 40% . Niemniej organ ochrony konsumentów miał również na względzie okoliczność obciążającą, za którą należy przyjąć ogólnopolski zasięg działania Spółki. Powyższa okoliczność uzasadnia podwyższenie kary o 20%. Mając powyższe na uwadze karę obniżono łącznie o 60% do kwoty 226.235 zł , co stanowi ok. % przychodu uzyskanego przez przedsiębiorcę w 2011 r. oraz ok. % maksymalnego wymiaru kary jaką mógł nałożyć organ ochrony konsumentów na Spółkę w niniejszym postępowaniu za stosowaną przez niego praktykę. Zdaniem Prezesa UOKiK, tak określona kara spełni zarówno rolę represyjną jako sankcja i dolegliwość za naruszenie przepisów u.o.k.i.k., jak i prewencyjną, zapobiegając ponownemu ich naruszeniu. Nie bez znaczenia jest również walor wychowawczy, w tym wymiar ogólny, odstraszający dla innych przedsiębiorców działających w branży przed podobnym naruszeniem słusznych interesów konsumentów. Przyjmując, że kara winna być orzekana na poziomie wystarczającym do osiągnięcia zamierzonego celu i powinna być odczuwalna dla przedsiębiorcy, organ ochrony konsumentów postanowił nałożyć karę w wysokości określonej w punkcie III.3 sentencji decyzji. 4. Kara pieniężna za stosowanie praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów opisanej w punkcie I.3. W niniejszym zarzucie stwierdzono stosowanie nieuczciwej praktyki rynkowej. Przedsiębiorca w sposób nieuprawniony ograniczył swoją odpowiedzialność z tytułu niewłaściwego wywiązania się z umowy, co w przypadku produktów jubilerskich może mieć poważne ekonomiczne skutki dla konsumentów, którzy będą zmuszeni do naprawy towary na własną rękę i ponoszenia w związku z tym znacznych nakładów finansowych. Kwestionowane postanowienie znajdujące się we wzorcu umowy wprowadza w błąd na etapie zawarcia umowy, niemniej skutek powyższej klauzuli jest widoczny na etapie wykonania kontraktu przez strony umowy. Ustalając wymiar kary za naruszenie opisane powyżej, Prezes UOKiK w pierwszej kolejności dokonał oceny wagi stwierdzonych praktyk i na tej podstawie ustalił kwotę bazową, stanowiącą podstawę do dalszych ustaleń w zakresie wysokości kary. Mając na uwadze również okres stosowania opisanej niniejszym zarzucie praktyki (wzorzec stosowany od czerwca 2009 roku) - uznał, iż natura naruszenia polegająca na 42 stosowaniu nieuczciwej praktyki rynkowej uzasadnia ustalenie wyjściowego poziomu wymiaru kary pieniężnej na poziomie % przychodu uzyskanego przez przedsiębiorcę w 2011r., co jest równe kwocie zł. Jednocześnie Prezes UOKiK przy określaniu wymiaru kary stwierdził występowanie dodatkowych okoliczności łagodzących, leżących po stronie Spółki poprzez aktywne współdziałanie w trakcie postępowania, w szczególności przyczynienie się do jego szybkiego i sprawnego przeprowadzenia. W związku z powyższym organ ochrony konsumentów zdecydował się na obniżenie wymiaru kary o 20% . Ponadto Prezes UOKiK docenił pozytywną reakcję przedsiębiorcy na wszczęcie postępowania poprzez podjęcie działań mających na celu zaprzestanie stosowania zarzucanej praktyki, w tym przedstawienie postanowień i zamiar stosowania postanowień, które mogłyby wyeliminować kwestionowane przez organ ochrony konsumentów naruszenia. Tak więc Prezes UOKiK zdecydował się na dodatkowe obniżenie o 20 % . Mając na względzie całokształt okoliczności oraz fakt, iż przychód z kanału dystrybucji za pomocą sieci Internet wynosi jedynie % ogólnego przychodu osiągniętego przez Spółkę w 2011 r., organ ochrony konsumentów uznał za zasadne wzięci powyższego pod uwagę jako dodatkową okoliczność łagodzącą. Wskazać należy, iż jedynie w tym kanale dystrybucji mogło dojść do naruszenia zbiorowych interesów konsumentów, w związku z powyższym Prezes UOKiK zdecydował się na dodatkowe obniżenie wymiaru kary o 40% . Niemniej organ ochrony konsumentów miał również na względzie okoliczność obciążającą, za którą należy przyjąć ogólnopolski zasięg działania Spółki. Powyższa okoliczność uzasadnia podwyższenie kary o 20%. Mając powyższe na uwadze, karę obniżono o 60% do kwoty 188.529 zł , co stanowi ok. % przychodu uzyskanego przez przedsiębiorcę w 2011 r. oraz ok. % maksymalnego wymiaru kary jaką mógł nałożyć organ ochrony konsumentów na Spółkę w niniejszym postępowaniu za stosowaną przez niego praktykę. Zdaniem Prezesa UOKiK, tak określona kara spełni zarówno rolę represyjną jako sankcja i dolegliwość za naruszenie przepisów u.o.k.i.k., jak i prewencyjną, zapobiegając ponownemu ich naruszeniu. Nie bez znaczenia jest również walor wychowawczy, w tym wymiar ogólny, odstraszający dla innych przedsiębiorców działających w branży przed podobnym naruszeniem słusznych interesów konsumentów. Przyjmując, że kara winna być orzekana na poziomie wystarczającym do osiągnięcia zamierzonego celu i powinna być odczuwalna dla przedsiębiorcy, organ ochrony konsumentów postanowił nałożyć karę w wysokości określonej w punkcie III.4 sentencji decyzji. 5. Kara pieniężna za stosowanie praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów opisanej w punkcie II.1. W niniejszym zarzucie stwierdzono stosowanie niedozwolonego postanowienia umownego w postaci wyłączenia możliwości dochodzenia roszczeń przez konsumentów przed innym sądem niż siedziba przedsiębiorcy. 43 Ustalając wymiar kary za naruszenie opisane powyżej, Prezes UOKiK w pierwszej kolejności dokonał oceny wagi stwierdzonych praktyk i na tej podstawie ustalił kwotę bazową, stanowiącą podstawę do dalszych ustaleń w zakresie wysokości kary. Podkreślić należy, iż powyższa klauzula w identycznym lub podobnym brzmieniu występuje w rejestrze w olbrzymiej ilości i to bez względu na segment rynku w jakim jest stosowana. Dochowując zatem należytej staranności, skarżony przedsiębiorca mający do dyspozycji profesjonalnych pełnomocników oraz posiadający stałą obsługę prawną, powinien dochować należytej staranności i tak sformułować wzorzec, aby nie zawierał niniejszej klauzuli, która w sposób oczywisty narusza interes konsumentów. W związku z powyższym organ ochrony konsumentów - mając na uwadze również okres stosowania opisanej niniejszym zarzucie praktyki (wzorzec stosowany od czerwca 2009 roku) - uznał, iż natura naruszenia polegająca na stosowaniu niedozwolonego postanowienia umownego uzasadnia ustalenie wyjściowego poziomu wymiaru kary pieniężnej na poziomie % przychodu uzyskanego przez przedsiębiorcę w 2011r., co jest równe kwocie zł. Jednocześnie Prezes UOKiK przy określaniu wymiaru kary stwierdził występowanie dodatkowych okoliczności łagodzących, leżących po stronie Spółki poprzez aktywne współdziałanie w trakcie postępowania, w szczególności przyczynienie się do jego szybkiego i sprawnego przeprowadzenia. W związku z powyższym organ ochrony konsumentów zdecydował się na obniżenie wymiaru kary o 20% . Ponadto Prezes UOKiK w związku z zaniechaniem przedmiotowej praktyki przez przedsiębiorcę zdecydował o dodatkowym obniżenie wymiaru kary o 30 % . Mając na względzie całokształt okoliczności oraz fakt, iż przychód z kanału dystrybucji za pomocą sieci Internet wynosi jedynie % ogólnego przychodu osiągniętego przez Spółkę w 2011 r., organ ochrony konsumentów uznał za zasadne wzięci powyższego pod uwagę jako dodatkową okoliczność łagodzącą. Wskazać należy, iż jedynie w tym kanale dystrybucji mogło dojść do naruszenia zbiorowych interesów konsumentów, w związku z powyższym Prezes UOKiK zdecydował się na dodatkowe obniżenie wymiaru kary o 40% . Niemniej organ ochrony konsumentów miał również na względzie okoliczność obciążającą, za którą należy przyjąć ogólnopolski zasięg działania Spółki. Powyższa okoliczność uzasadnia podwyższenie kary o 20%. Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, iż kara została łącznie obniżona o 70% do kwoty 28.279 zł, co stanowi ok. % przychodu uzyskanego przez przedsiębiorcę w 2011 r. oraz ok. % maksymalnego wymiaru kary jaką mógł nałożyć organ ochrony konsumentów na Spółkę w niniejszym postępowaniu za stosowaną przez niego praktykę. Zdaniem Prezesa UOKiK, tak określona kara spełni zarówno rolę represyjną jako sankcja i dolegliwość za naruszenie przepisów u.o.k.i.k., jak i prewencyjną, zapobiegając ponownemu ich naruszeniu. Nie bez znaczenia jest również walor wychowawczy, w tym wymiar ogólny, odstraszający dla innych przedsiębiorców działających w branży przed podobnym naruszeniem słusznych interesów konsumentów. Przyjmując, że kara winna być orzekana na poziomie wystarczającym do osiągnięcia zamierzonego celu i powinna być 44 odczuwalna dla przedsiębiorcy, organ ochrony konsumentów postanowił nałożyć karę w wysokości określonej w punkcie III.5 sentencji decyzji. 6. Kara pieniężna za stosowanie praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów opisanej w punkcie II.2. W niniejszym zarzucie stwierdzono stosowanie informacji wprowadzającej w błąd, co może mieć wpływ na postrzeganie przez konsumenta przyznanych mu przez ustawę uprawnień w zakresie możliwości żądania przywrócenia towaru do stanu zgodności z umową, nawet w przypadku braku paragonu. Umieszczanie błędnej informacji w momencie zawarcia kontraktu, może mieć niewątpliwie niekorzystny wpływ na etap wykonania kontraktu przez konsument, w tym dochodzenie roszczeń reklamacyjnych. W związku z powyższym organ ochrony konsumentów - mając na uwadze, iż przedsiębiorca nie jest w stanie stwierdzić, kiedy zapoczątkował powyższą praktykę, gdyż minęło już od tego momentu zbyt długi okres czasu, z tymże jest to okres na pewno dłuższy niż rok - uznał, iż natura naruszenia polegająca na stosowaniu nieuczciwej praktyki rynkowej wprowadzającej w błąd uzasadnia ustanowienie poziomu kwoty bazowej wymiaru kary pieniężnej na poziomie % przychodu uzyskanego przez przedsiębiorcę w 2011r., co jest równe kwocie zł . Jednocześnie Prezes UOKiK przy określaniu wymiaru kary stwierdził występowanie dodatkowych okoliczności łagodzących, leżących po stronie Spółki poprzez aktywne współdziałanie w trakcie postępowania, w szczególności przyczynienie się do jego szybkiego i sprawnego przeprowadzenia. W związku z powyższym organ ochrony konsumentów zdecydował się na obniżenie wymiaru kary o 20% . Ponadto Prezes UOKiK w związku z zaniechaniem przedmiotowej praktyki przez przedsiębiorcę zdecydował o dodatkowym obniżenie wymiaru kary o 30 % . Niemniej organ ochrony konsumentów miał również na względzie okoliczność obciążającą, za którą należy przyjąć ogólnopolski zasięg działania Spółki. Powyższa okoliczność uzasadnia podwyższenie kary o 20%. Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, iż kara została łącznie obniżona o 30% do kwoty 230.948 zł , co stanowi ok. % przychodu uzyskanego przez przedsiębiorcę w 2011 r. oraz ok. % maksymalnego wymiaru kary jaką mógł nałożyć organ ochrony konsumentów na Spółkę w niniejszym postępowaniu za stosowaną przez niego praktykę. Zdaniem Prezesa UOKiK, tak określona kara spełni zarówno rolę represyjną jako sankcja i dolegliwość za naruszenie przepisów u.o.k.i.k., jak i prewencyjną, zapobiegając ponownemu ich naruszeniu. Nie bez znaczenia jest również walor wychowawczy, w tym wymiar ogólny, odstraszający dla innych przedsiębiorców działających w branży przed podobnym naruszeniem słusznych interesów konsumentów. Przyjmując, że kara winna być orzekana na poziomie wystarczającym do osiągnięcia zamierzonego celu i powinna być odczuwalna dla przedsiębiorcy, organ ochrony konsumentów postanowił nałożyć karę w wysokości określonej w punkcie III.6 sentencji decyzji. Mając powyższe na uwadze, orzeczono jak w punkcie II sentencji decyzji. 45 Zgodnie z art. 112 ust. 3 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, karę pieniężną należy uiścić w terminie 14 dni od dnia uprawomocnienia się niniejszej decyzji na rachunek bankowy Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w NBP o/o Warszawa na nr 51 1010 1010 0078 7822 3100 0000 . Stosownie do treści art. 81 ust. 1 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów w związku z art. 479 28 §2 Kodeksu postępowania cywilnego od niniejszej decyzji przysługuje stronie odwołanie, które wnosi się za pośrednictwem Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów - Delegatury Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w Bydgoszczy do Sądu Okręgowego w Warszawie - Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w terminie dwutygodniowym od dnia jej doręczenia. Z up. Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Dyrektor Delegatury w Bydgoszczy Dorota Karczewska Otrzymują: 1. Pan Aleksander Stawicki Radca Prawny pełnomocnik Apart Sp. z o.o. Wierciński, Kwieciński, Baehr Sp. k. Ul. Paderewskiego 7 61-770 Poznań 2. a/a
Analiza z kontekstem sprawy
Co ta decyzja oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Informacje o sprawie
- Sygnatura
- RBG-61-03/12/KL
- Rodzaj praktyki
- Ochrona zbiorowych interesów konsumentów
- Kara finansowa
- tak
- Branża
- 32.12 Produkcja wyrobów jubilerskich i podobnych 47.91 Sprzedaż detaliczna prowadzona przez domy sprzedaży wysyłkowej lub Internet
- Region
- Wielkopolskie
- Strony
- Apart Sp. z o.o. z siedzibą w Suchym Lesie
- Odwołanie do sądu
- Tak
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów