Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III OSK 3177/23

Wyrok NSA z 15 września 2026 r., III OSK 3177/23

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
15 września 2026
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Sławomir Wojciechowski Sędziowie: sędzia NSA Piotr Korzeniowski sędzia del. WSA Ireneusz Dukiel (sprawozdawca) Protokolant: starszy asystent sędziego Wojciech Wiktorowski po rozpoznaniu w dniu 15 września 2026 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej R. sp. z o.o. z siedzibą w R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 lipca 2023 r. sygn. akt IV SA/Wa 567/23 w sprawie ze skargi R. sp. z o.o. z siedzibą w R. na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia 19 stycznia 2023 r. nr DOA-WSzOP.515.7/2021.MG w przedmiocie odmowy zmiany decyzji ostatecznej oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (dalej jako Sąd Wojewódzki lub Sąd pierwszej instancji) wyrokiem z dnia 4 lipca 2023 r., sygn. akt IV SA/Wa 567/23, oddalił skargę R. sp. z o.o. z siedzibą w R. (dalej jako spółka, strona skarżąca lub skarżąca kasacyjnie) na decyzję Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska (dalej jako organ odwoławczy lub GDOŚ) z dnia 19 stycznia 2023 r., nr DOA-WSzOP.515.7.2021.MG, w przedmiocie odmowy zmiany decyzji ostatecznej. Jak wskazał Sąd pierwszej instancji Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Łodzi (dalej jako organ pierwszej instancji lub RDOŚ) decyzją z dnia 18 grudnia 2017r., nr WSI.515.7.2017.MG.5, ustalił – po rozpatrzeniu wniosku spółki – plan remediacji historycznego zanieczyszczenia powierzchni ziemi dla terenu położonego w R. przy ul. N. obejmującego działkę nr X. Następnie spółka wniosła o zmianę powyższej decyzji w zakresie terminu rozpoczęcia i zakończenia remediacji, na co RDOŚ częściowo wyraził zgodę i decyzją z dnia 31 maja 2019 r., nr WSI.515.5.2019.MG.4, zmienił termin zakończenia prac remediacyjnych z dnia 31 maja 2019 r. na dzień 30 czerwca 2021 r. Spółka pismem z dnia 12 czerwca 2021 r. zwróciła się z kolejnym wnioskiem o przedłużenie terminu wykonania decyzji i ustalenie terminu wykonania remediacji do dnia 30 czerwca 2023 r. oraz przedłożenia dokumentacji powykonawczej do dnia 30 sierpnia 2023 r. W uzasadnieniu wniosku wskazano, że do momentu złożenia wniosku spółka nie otrzymała od Prezydenta Miasta R. (dalej jako Prezydent) prawa do dysponowania nieruchomościami na działkach nr Y i nr Z, celem przeprowadzenia procedury projektowania brakującego odcinka drogi nr W, której to wybudowanie warunkuje uzyskanie dojazdu do działki objętej decyzją remediacyjną, tj. działki nr X. Organ pierwszej instancji decyzją z dnia 31 sierpnia 2021 r., na podstawie art. 155 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t. jedn. Dz.U. z 2021 r. poz. 735 ze zm., dalej jako k.p.a.), odmówił zmiany decyzji remediacyjnej. W uzasadnieniu wskazano, że pismem Prezydenta z dnia 15 stycznia 2019 r. spółka otrzymała prawo do dysponowania wyżej wymienionymi nieruchomościami. Podniesiono, że nie ma żadnej gwarancji, że druga zmiana decyzji z 2017 r. zagwarantuje, że spółka niezwłocznie przystąpi do działań, a nie zastosuje taktyki oczekiwania kolejnych lat na ich podjęcie. Nie zgadzając się z powyższym rozstrzygnięciem spółka wniosła odwołanie, w wyniku którego GDOŚ decyzją z dnia 19 stycznia 2023 r. utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu wskazano, że z materiału zgromadzonego w sprawie jednoznacznie wynika, że spółka posiada dostęp do działki nr X celem wprowadzenia sprzętu budowalnego i przeprowadzenia prac ziemnych mających na celu wykonanie decyzji remediacyjnej. Mimo dostępu do zanieczyszczonej działki zobowiązany nie podjął prac mających na celu usunięcie zanieczyszczenia. Podniesiono, że spółka występując o zmianę decyzji po raz kolejny powołała się na ten sam argument, tj. brak dostępu dojazdu do działki. Zaznaczono, że w przedmiotowej sprawie pozostawienie zanieczyszczeń w ziemi jest wbrew interesowi społecznemu, ponieważ prolongata terminu określonego decyzją ustalającą plan remediacji powoduje wydłużenie czasu pozostawienia zanieczyszczeń w powierzchni ziemi, co w sposób oczywisty ma negatywny wpływ na zdrowie ludzi, roślinność i organizmy żywe. Tymczasem przy ocenie przesłanek uzasadniających zmianę decyzji ostatecznej należy brać pod uwagę zarówno interes społeczny, jak i słuszny interes strony. Ten drugi jednak nie może pozostawać w kolizji z interesem społecznym. Z decyzją GDOŚ nie zgodziła się spółka, natomiast Sąd Wojewódzki wymienionym na wstępie wyrokiem z dnia 4 lipca 2023 r. oddalił wniesioną skargę uznając ją za niezasadną. Jak wskazano w uzasadnieniu organy zasadnie przyjęły, że w sprawie niniejszej należało odmówić wnioskowanej zmiany decyzji ostatecznej z uwagi na fakt, iż nie stwierdzono wystąpienia niezbędnych, wymaganych przepisem art. 155 k.p.a. przesłanek zmiany tej decyzji. W ocenie Sądu Wojewódzkiego trafnie uwypuklono w zaskarżonej decyzji, że zmianie decyzji ostatecznej sprzeciwia się interes społeczny. Sąd pierwszej instancji podzielił stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji, wykazujące że przy ocenie czy w danej sprawie słuszny interes strony przemawia za uchyleniem lub zmianą decyzji ostatecznej, należy wziąć pod uwagę nie subiektywne przekonanie strony o możliwości takiej zmiany, lecz okoliczności, które pozwalają ustalić, że żądanie strony w zakresie zmiany decyzji jest słuszne i zasługuje na społeczna akceptację. Jednocześnie zauważono, że w sprawie strona skarżąca, jako argument przemawiający za zmianą terminu decyzji remediacyjnej, wskazuje na brak możliwości otrzymania od Prezydenta prawa do dysponowania nieruchomościami (działki nr Y i nr Z) celem przeprowadzenia procedury projektowania brakującego odcinka drogi nr W, której to wybudowanie z kolei warunkuje uzyskanie dojazdu do działki nr X. Sąd Wojewódzki wskazał zatem, że niezależnie od okoliczności, czy strona skarżąca dysponowała bądź niedysponowała prawem dojazdu do nieruchomości objętej remediacją, to niewątpliwie od momentu wydania decyzji remediacyjnej tj. od 2017 r., konsekwentnie nie przystąpiła do prac mających na celu usunięcie zanieczyszczenia. Jak podkreślono świadczy o tym niezbicie fakt, że spółka występuje o zmianę decyzji po raz kolejny i po raz kolejny powołuje się na ten sam argument, tj. brak dojazdu do działki. Przy tym strona skarżąca występuje o tę zmianę nie podejmując wcześniej żadnych działań celem realizacji decyzji. W ocenie Sądu pierwszej instancji takie postępowanie świadczy o świadomym odkładaniu wykonania obowiązku wynikającego z treści decyzji, o której zmianę wystąpiła, co z kolei skutkuje pozostawieniem zanieczyszczenia w glebie. To zaś przemawia o tym, że interes społeczny sprzeciwia się uwzględnieniu wniosku o zmianę decyzji w przedmiocie planu remediacji historycznego zanieczyszczenia powierzchni ziemi. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego organ zasadnie wskazał, że ważąc oba interesy – strony i społeczny – niewątpliwie za nadrzędny uznać należy interes społeczny. Pojęcia interesu społecznego oraz słusznego interesu obywateli nie zostały zdefiniowane ustawowo, mają charakter zwrotów nieostrych (niedookreślonych), którym treść powinien nadać organ administracji publicznej w procesie stosowania norm prawa materialnego. Pierwszeństwo interesu społecznego nad słusznym interesem strony nie jest wynikiem jego nadrzędności rozumianej w sposób formalny i mechaniczny, ale wynikiem stwierdzenia, że istniejący w konkretnym przypadku interes społeczny jest na tyle ważny i znaczący, że bezwzględnie wymaga ograniczenia uprawnień indywidualnych obywateli. Z taką sytuacją, w ocenie Sądu Wojewódzkiego, mamy do czynienia w kontrolowanej sprawie. Pozostawienie zanieczyszczeń w glebie i na ziemi jest wbrew interesowi społecznemu, ponieważ prolongata terminu określonego decyzją ustalającą plan remediacji powoduje wydłużenie czasu pozostawienia zanieczyszczeń w powierzchni ziemi, co w sposób oczywisty ma negatywny wpływ na zdrowie ludzi, na roślinność i organizmy żywe. Ocena zatem organu, że w rozpoznanej sprawie nie było uzasadnienia do wydłużenie terminu na wykonanie remediacji, gdyż prowadziłoby do sytuacji odłożenia w czasie działań na rzecz poprawy stanu środowiska na kolejne lata, przy akceptacji rozprzestrzeniania się substancji szkodliwych, była zdaniem Sądu Wojewódzkiego prawidłowa. Z wydanym wyrokiem nie zgodziła się strona skarżąca, która w wywiedzionej skardze kasacyjnej zarzuciła: 1) na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz.U. z 2026 r. poz. 143 ze zm., dalej jako u.p.p.s.a.), iż Sąd pierwszej instancji przyjął błędne założenie, że interes społeczny w tym wypadku ma pierwszeństwo nad interesem prywatnym, a co więcej – przyjął że interesy te są sprzeczne, podczas gdy zmiana terminu decyzji byłaby korzystna tak dla interesu społecznego, jak i prywatnego; 2) na podstawie art. 174 pkt 2 u.p.p.s.a. – dokonanie błędnej oceny, że organ odwoławczy, utrzymując w mocy decyzję RDOŚ, odmawiającej zmiany decyzji tego organu z dnia 18 grudnia·2017 r. (...), zmienionej decyzją RDOŚ z dnia 31 maja 2019 r. (...), nie naruszył art. 7, art.·77 § 1; art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., podczas gdy w sprawie zanieczyszczenia powierzchni ziemi terenu położonego w R. przy ul. N., obejmującego działkę nr X, ocena całokształtu materiału dowodowego nie została dokonana poprzez swobodną ocenę, co skutkowało błędnym przyjęciem, że w sprawie nie występują niezbędne, wymagane przepisem art. 155 k.p.a. przesłanki zmiany tej decyzji i tym samym -w sprawie miało miejsce naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c u.p.p.s.a. w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem Sąd Wojewódzki winien był uchylić ostateczną decyzję GDOŚ z dnia 19 stycznia 2023 r. Mając powyższe na uwadze wniesiono w skardze kasacyjnej o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm prawem przepisanych. Pismem z dnia 23 października 2023 r. strona skarżąca wniosła o przeprowadzenie rozprawy. Odpowiedzi na skargę kasacyjną nie wniesiono. W piśmie z dnia 4 marca 2024 r. pełnomocnik strony skarżącej podtrzymał stanowisko skarżącej kasacyjnie spółki, zgodnie z którym nie posiada ona dostępu do działki nr X poprzez dojazd celem wprowadzenia sprzętu budowlanego i przeprowadzenia prac ziemnych, by móc wykonać decyzję o remediacji. W piśmie tym wskazano, że w ramach poszukiwania rozwiązania w zaistniałej sytuacji, spółka wnioskiem z dnia 10 stycznia 2024 r. ponownie wystąpiła do GDDKiA o wydanie zezwolenia na lokalizację (na czas określony) zjazdu z drogi krajowej nr A do działki nr X dla prowadzenia robót remediacyjnych, organ jednak decyzją z dnia 15 lutego 2024 r. odmówił wydania zezwolenia. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 183 § 1 u.p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Wobec niestwierdzenia żadnej z wad wymienionych w art. 183 § 2 u.p.p.s.a., a nadto w związku z niezaistnieniem przesłanek, o których mowa w art. 189 u.p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny dokonał kontroli zaskarżonego wyroku jedynie w zakresie wyznaczonym podstawami kasacyjnymi, dochodząc do przekonania, że są one nieusprawiedliwione, a skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności nadmienić należy, że z punktu widzenia poprawności formalnej część ze sformułowanych w skardze kasacyjnej zarzutów została wyrażona w sposób co najmniej niestaranny. Wyjaśnić należy, że skarga kasacyjna jest sformalizowanym środkiem prawnym i powinna czynić zadość m.in. właściwym dla niej wymaganiom konstrukcyjnym. W szczególności konieczne jest prawidłowe skonstruowanie podstaw kasacyjnych, co obejmuje zarówno obowiązek ich przytoczenia, jak i uzasadnienia. Aby skarga kasacyjna mogła być przedmiotem merytorycznego rozpoznania, ma wskazywać konkretny przepis naruszonego prawa materialnego ze wskazaniem na czym, zdaniem strony skarżącej, polegała niewłaściwa wykładnia lub niewłaściwe zastosowanie tego przepisu przez sąd, jaka powinna być wykładnia właściwa lub jaki inny przepis powinien być zastosowany, a także na czym polegało naruszenie przepisów postępowania sądowego i jaki istotny wpływ na wynik sprawy (treść orzeczenia) mogło ono mieć (art. 174 pkt 1 i 2 u.p.p.s.a.). Przenosząc powyższe uwagi na grunt sprawy wskazać trzeba, że pierwszy zarzut skargi kasacyjnej nie został powiązany z naruszeniem jakiegokolwiek przepisu prawa. W konsekwencji zarzut ten – już w tym momencie – nie odpowiada wymaganiom stawianym podstawie kasacyjnej. Jak już bowiem sygnalizowano, z art. 174 i art. 176 § 1 pkt 2 u.p.p.s.a. wprost wynika, że skarżący kasacyjnie powinien wskazać konkretny przepis naruszony przez sąd administracyjny, określić postać tego naruszenia, a w przypadku przepisów postępowania wyjaśnić również dlaczego uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Takich wymagań nie spełnia wyłącznie wskazanie, że naruszenie prawa materialnego miałoby polegać na błędnym założeniu, że interes społeczny ma pierwszeństwo nad interesem prywatnym, a zmiana terminu decyzji byłaby korzystna tak dla interesu społecznego, jak i prywatnego. Autor skargi kasacyjnej nie wskazał konkretnego przepisu prawa materialnego, którego uchybienia miałby dopuścić się Sąd Wojewódzki. Również analiza uzasadnienia skargi kasacyjnej nie pozwala na zrekonstruowanie podstawy prawnej wskazanego zarzutu. W rezultacie tak wyrażony zarzut wymyka się kontroli, tym bardziej, że Naczelny Sąd Administracyjny nie jest władny precyzować zarzutów sformułowanych w skardze kasacyjnej. Przechodząc natomiast do drugiego z zarzutów skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że nie mógł on wywołać zamierzonego skutku. Zasadniczo polemizuje on ze stanowiskiem organów, a następnie Sądu Wojewódzkiego, zgodnie z którym w sprawie nie wystąpiły niezbędne, wymagane przepisem art. 155 k.p.a., przesłanki zmiany decyzji RDOŚ z dnia 18 grudnia 2017 r. Wymaga zatem wyjaśnienia, że przepis art. 155 zdanie pierwsze k.p.a. przewiduje, iż: "decyzja ostateczna, na mocy której strona nabyła prawo, może być w każdym czasie za zgodą strony uchylona lub zmieniona przez organ administracji publicznej, który ją wydał, jeżeli przepisy szczególne nie sprzeciwiają się uchyleniu lub zmianie takiej decyzji i przemawia za tym interes społeczny lub słuszny interes strony". Jednocześnie trzeba odnotować, że: "[...] decyzja wydawana na podstawie art. 155 k.p.a. ma charakter uznaniowy. Użycie przez ustawodawcę słowa "może" oznacza, że nawet kumulatywne spełnienie wszystkich przesłanek (zgoda stron, brak sprzeciwu przepisów szczególnych, interes społeczny) nie oznacza bezwzględnego obowiązku zmiany decyzji, a wymaga jedynie, aby organ rzetelnie wyważył zderzające się interesy." (zob. wyrok NSA z dnia 16 lipca 2026 r., sygn. akt II OSK 1955/25 – dostępny w centralnej bazie orzeczeń sądów administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl, jak i pozostałe orzeczenia powołane w niniejszym uzasadnieniu). Postępowanie prowadzone w trybie 155 k.p.a. ma dostarczyć odpowiedzi na pytanie, czy zaistniały wskazane w tym przepisie przesłanki uchylenia lub zmiany decyzji ostatecznej, co oznacza, że postępowanie to prowadzone jest w nowej co do przedmiotu sprawie, choć jej rozstrzygnięcie dotyczy praw lub obowiązków, które już doznały konkretyzacji w formie decyzji, o której uchylenie bądź zmianę zabiega podmiot inicjujący. Nie można przy tym tracić z pola widzenia, że w jego ramach organ bada, czy za zmianą lub uchyleniem decyzji przemawia interes społeczny lub słuszny interes strony. Naczelny Sąd Administracyjny – w składzie orzekającym – podziela pogląd wyrażony w wyroku z dnia 18 lutego 2026 r., sygn. akt II OSK 2278/23, iż: "Zmiana [...] decyzji w trybie art. 155 k.p.a. w zakresie wyznaczonego terminu jest więc dopuszczalna, w sytuacji gdy brak jest przepisów, które sprzeciwiałyby się zmianie lub uchyleniu decyzji, a ponadto za zmianą tej decyzji przemawia interes społeczny lub słuszny interes strony. Przy czym jako «słuszny interes strony», rozumieć należy interes zgodny przede wszystkim z prawem i zasadami współżycia społecznego, a nie subiektywną chęć uzyskania rozstrzygnięcia organu administracji publicznej o treści zgodnej z wolą strony. Oceniając zatem, czy w danej sprawie występuje słuszny interes strony przemawiający za zmianą decyzji, należało wziąć pod uwagę nie tyle subiektywne przekonanie strony o możliwości/zasadności takiej «zmiany», lecz okoliczności, które pozwalają ustalić, że żądanie strony (zmiany/uchylenia decyzji) jest słuszne i zasługuje na społeczną akceptację." Zauważyć należy jednocześnie, że twierdzenia skargi kasacyjnej dotyczące wadliwej oceny materiału dowodowego przez Sąd pierwszej instancji nie znajdują odzwierciedlenia w rzeczywistości. Sąd Wojewódzki odniósł się bowiem w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do podnoszonych już zresztą w toku postępowania administracyjnego argumentów dotyczących braku możliwości dysponowania nieruchomościami (działki nr Y i nr Z), celem przeprowadzenia procedury projektowania brakującego odcinka drogi nr W. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd pierwszej instancji w sposób prawidłowy ocenił kwestię spełnienia w tej sprawie przesłanek z art. 155 k.p.a., słusznie uznając, że w tym przypadku interes społeczny nie przemawia za kolejną zmianą decyzji z dnia 18 grudnia 2017 r. Zasadnie Sąd pierwszej instancji przyjął, że od momentu wydania decyzji remediacyjnej, tj. od 2017 r., strona skarżąca nie przystąpiła do prac mających na celu usunięcie zanieczyszczenia. W sprawie decyzję ustalającą plan remediacji wydano w dniu 18 grudnia 2017 r., z terminem zakończenia remediacji do dnia 31 maja 2019 r. Na wniosek spółki, termin wykonania remediacji został zmieniony, ostatecznie do dnia 30 czerwca 2021 r. Tym samym nie sposób uznać, aby zapewnienie skarżącej kasacyjnie blisko czteroletniego terminu na zrealizowanie remediacji, było terminem nieodpowiednim i niewystarczającym. Dostrzec należy również, że nie jest zasadniczo kwestionowana sama okoliczność nieprzystąpienia do prac remediacyjnych, przy czym konsekwentnie podnoszony jest brak możliwości dostępu do działki. Trafnie zauważono przy tym, że spółka występując kolejny raz o zmianę decyzji nie podejmuje rzeczywistych działań nakierowanych na realizację decyzji, przy czym odkładanie wykonania obowiązku wynikającego z treści decyzji z dnia 18 grudnia 2017 r. jest działaniem przeciwskutecznym. Sąd Wojewódzki ważąc interes strony oraz interes społeczny słusznie wskazał, że: "Pozostawienie zanieczyszczeń w glebie i w ziemi jest wbrew interesowi społecznemu, ponieważ prolongata terminu określonego decyzją ustalającą plan remediacji powoduje wydłużenie czasu pozostawienia zanieczyszczeń w powierzchni ziemi, co w sposób oczywisty ma negatywny wpływ na zdrowie ludzi, na roślinność i organizmy żywe." Podzielając ten pogląd nie można zatem przyjąć, aby w interesie społecznym leżało dalsze przedłużanie tego okresu. Nie bez znaczenia jest również podnoszony przez Sąd Wojewódzki sposób działania strony skarżącej, która z wnioskami o zmianę decyzji występuje na krótko przed upływem terminu jej wykonania, jednocześnie nie poprzedzając takich wniosków realnymi działaniami nakierowanymi na wykonanie decyzji, w tym ewentualne usunięcie przeszkód. Nie można pomijać, że składając wniosek datowany na dzień 12 czerwca 2021 r. (a więc na 18 dni przed upływem terminu zakończenia prac remediacyjnych wynikających z decyzji zmieniającej z dnia 31 maja 2019 r.) strona skarżąca dysponowała wiedzą w zakresie stanowiska organów miasta R. dotyczącego ewentualnych planów przedłużenia drogi z działki nr Y przez rzekę R. w kierunku ul. N. od ponad 8 miesięcy. Co więcej powoływana przez stronę skarżącą korespondencja z organami miasta R. pozwala dostrzec, że spółka pismem z dnia 27 sierpnia 2020 r. dopiero poszukiwała informacji w zakresie planów miasta w zakresie realizacji takiej inwestycji. Podsumowując w okolicznościach sprawy kolejne żądanie zmiany decyzji w zakresie terminu wykonania obowiązków jest nieuzasadnione, gdyż za zmianą decyzji we wnioskowanym zakresie nie przemawia ani słuszny interes strony, ani interes społeczny. Na marginesie zauważyć należy, że jak wynika z pisma procesowego skarżącej kasacyjnie z dnia 4 marca 2024 r. oraz załączonych do niej dokumentów spółka wystąpiła dopiero 10 stycznia 2024 r. do GDDKIA o wydanie zezwolenia na lokalizację (na czas określony) zjazdu z drogi krajowej nr A do działki nr X dla prowadzenia robót remediacyjnych. Obrazuje to w jaskrawy sposób, że wnioskowane terminy (w zakresie remediacji do dnia 30 czerwca 2023 r. oraz w zakresie przedłożenia dokumentacji powykonawczej do dnia 30 sierpnia 2023) i tak nie mogłyby – z przyczyn obiektywnych – zostać zachowane. Uwzględniając dotychczasowe uwagi, skoro skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw, gdyż żaden z podniesionych w niej zarzutów nie zasługiwał na uwzględnienie, to Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 u.p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.

Informacje o sprawie

Data wpływu
28 listopada 2023
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie
Skarżony organ
Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska
Sędziowie
Ireneusz Dukiel /sprawozdawca/ Piotr Korzeniowski Sławomir Wojciechowski /przewodniczący/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny