Wróć do: Decyzje UOKiK

Numer decyzji

RKT-50/2012

Decyzja UOKiK RKT-50/2012

Data decyzji
27 grudnia 2012

Treść rozstrzygnięcia

1 PREZES URZĘDU OCHRONY KONKURENCJI I KONSUMENTÓW DELEGATURA W KATOWICACH Katowice, dnia 27 grudnia 2012 r. RKT-61-37/12/MZ DECYZJA Nr RKT – 50/2012 Stosownie do art. 33 ust. 6 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz. U. Nr 50, poz. 331 z późn. zm.) – działając w imieniu Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów: po przeprowadzeniu z urzędu postępowania w sprawie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów przeciwko Grand Capital sp. z o.o. z siedzibą w Katowicach: I. Na podstawie art. 27 ust. 1 i 2 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów uznaje się za naruszającą zbiorowe interesy konsumentów praktykę stosowaną przez Grand Capital sp. z o.o. z siedzibą w Katowicach polegającą na pominięciu w zamieszczonych na stronie internetowej www.grandcapital.pl materiałach reklamowych produktu finansowego o nazwie „kontrakt inwestycyjny” istotnych informacji potrzebnych przeciętnemu konsumentowi do podjęcia decyzji dotyczącej umowy odnośnie charakteru oferowanego produktu, co stanowi nieuczciwą praktykę rynkową w rozumieniu art. 6 ust. 1 i ust. 3 pkt 1, ust. 4 pkt 1 w zw. z art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym (Dz. U. Nr 171, poz. 1206) i stanowi praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów w rozumieniu art. 24 ust. 2 pkt 3 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów oraz stwierdza się zaniechanie jej stosowania z dniem 25 września 2012 r. ; II. Na podstawie art. 106 ust. 1 pkt. 4 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów nakłada się na Grand Capital sp. z o.o. z siedzibą w Katowicach karę pieniężną w wysokości 10344 zł (słownie: dziesięciu tysięcy trzystu czterdziestu czterech złotych), płatną do budżetu państwa, z tytułu naruszenia zakazu, o jakim mowa w art. 24 ust. 2 pkt 3 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, w zakresie opisanym w punkcie I sentencji niniejszej decyzji; III. Na podstawie art. 77 ust. 1 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów oraz na podstawie art. 264 § 1 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.), w związku z art. 83 i art. 80 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów postanawia się obciążyć Grand Capital sp. z o.o. z siedzibą w Katowicach kosztami przeprowadzonego postępowania w sprawie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów w wysokości 17 zł (słownie: siedemnastu złotych) oraz zobowiązuje się tego przedsiębiorcę do zwrotu kosztów na rzecz Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w terminie 14 dni od daty uprawomocnienia się niniejszej decyzji. 2 Uzasadnienie Niniejsze postępowanie zostało wszczęte w związku z informacjami uzyskanymi w toku postępowania wyjaśniającego, wszczętego w imieniu Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (zwanego dalej także „Prezesem Urzędu”) i prowadzonego z urzędu pod sygn. akt RKT-405-34/12/MZ, w sprawie wstępnego ustalenia, czy miało miejsce naruszenie chronionych prawem interesów konsumentów uzasadniające podjęcie działań określonych w odrębnych ustawach oraz mające na celu wstępne ustalenie, czy nastąpiło naruszenie uzasadniające wszczęcie postępowania w sprawie zakazu stosowania praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów przez Grand Capital sp. z o.o. z siedzibą w Katowicach (zwaną dalej także „Przedsiębiorcą” lub „Spółką”). W toku przedmiotowego postępowania wyjaśniającego zbadano między innymi materiały zamieszczone na stronie internetowej Spółki, dostępnej pod adresem www.grandcapital.pl. Ponieważ analiza ich treści dała podstawy do przyjęcia, iż w zakresie opisanym w punkcie I sentencji niniejszej decyzji mogło dojść do naruszenia przez Przedsiębiorcę przepisów ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, w dniu 14.11.2012 r. Postanowieniem Nr 1 wszczęte zostało z urzędu postępowanie w sprawie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów (dowód: karta nr 2). Postanowieniem nr 2 z tej samej daty (dowód: karta nr 4) w poczet dowodów zaliczono materiały zgromadzone w toku ww. postępowania wyjaśniającego (dowód: karty nr 6- 31). Spółce postawiono zarzut stosowania praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów w rozumieniu art. 24 ust. 1 i ust. 2 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, polegającej na pominięciu w zamieszczonych na stronie internetowej www.grandcapital.pl materiałach reklamowych produktu finansowego o nazwie „kontrakt inwestycyjny” istotnych informacji potrzebnych przeciętnemu konsumentowi do podjęcia decyzji dotyczącej umowy odnośnie charakteru oferowanego produktu, co może stanowić nieuczciwą praktykę rynkową w rozumieniu art. 6 ust. 1 i ust. 3 pkt 1, ust. 4 pkt 1 w zw. z art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym (Dz. U. Nr 171, poz. 1206 - dalej jako „ustawa o p.n.p.r.”) i jako naruszenie zbiorowych interesów konsumentów może zostać uznane za praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów w rozumieniu art. 24 ust. 2 pkt 3 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Spółka nie ustosunkowała się do postawionych zarzutów. Postanowieniem nr 3 z dn. 3.12.2012 r. do materiału dowodowego zaliczono pismo Spółki, które wpłynęło do Delegatury w Katowicach w dn. 20.11.2012 r., przesłane pod sygnaturą ww. postępowania wyjaśniającego (dowód: karty nr 36-38). Po przeprowadzeniu postępowania dowodowego, pismem z dnia 3.12.2012 r. Spółka została poinformowana o zakończeniu zbierania materiału dowodowego (dowód: karty nr 40). W wyznaczonym terminie Spółka nie skorzystała z prawa do zapoznania się z zebranym materiałem dowodowym. Prezes Urzędu ustalił następujący stan faktyczny. Grand Capital spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Katowicach jest przedsiębiorcą wpisanym do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego pod nr KRS 0000347126. Przedmiotem działalności Spółki jest m.in. działalność portali internetowych, działalność związana z oprogramowaniem, działalność agencji reklamowych, pozostałe pośrednictwo pieniężne oraz pozostała finansowa działalność usługowa, gdzie indziej nie sklasyfikowana, z wyłączeniem ubezpieczeń i funduszów emerytalnych (dowód: karty nr 6-9). Spółka jest abonentem domeny internetowej grancapital.pl, która została utworzona w dn. 16.03.2012 r. o godz. 21.03 (dowód: karta nr 15). Pod tym adresem Spółka zamieściła stronę internetową z ofertą swoich usług i swoimi danymi kontaktowymi. 3 Strona główna zawierała w górnej części linki (przekierowania) do następujących działów: lokaty, aktualności, promocje, o nas, kontakt. W dolnej części strony głównej zamieszczono linki do dalszych części strony, pogrupowane w trzy działy: „Inwestycje i pożyczki”, „O Grand Capital” i „Kontakt”. W pierwszym z nich zamieszczono następujące linki: „Aktualne promocje”, „Kontrakty inwestycyjne”, „Otwórz kontrakt inwestycyjny”, „Wniosek pożyczkowy” i „Gwarancja bezpieczeństwa”. Na podstronie o nazwie „Inwestycje”, dostępnej pod adresem grandcapital.pl/inwestycje.html zamieszczono informację o treści: „Lokata a Kontrakt. Przewaga kontraktu inwestycyjnego nad lokatą polega na dużo większym zysku z inwestycji. Lokaty bankowe są oprocentowane na poziomie 7% w skali roku - podatek Belki, co daje nam 5,5%. Jest to prawie tyle samo ile wynosi inflacja roczna, która w 2011 roku wyniosła 4,8 %”. Informacja o dokładnie takiej samej treści była także dostępna na podstronie o nazwie „Lokaty”, dostępnej pod adresem grandcapital.pl/lokaty.html?id=31. Na podstronie o nazwie „O nas”, dostępnej pod adresem grandcapital.pl/onas.html Spółka zamieściła informację o treści: „Współpraca. Zapraszamy firmy pośrednictwa finansowego z całej Polski do współpracy. Wszelkie pytania oraz zgłoszenia prosimy wysłać za pomocą formularza w zakładce kontakt”. Na podstronie o nazwie „Kontakt”, dostępnej pod adresem grandcapital.pl/kontakt.php Spółka zamieściła dane teleadresowe (dowód: karty nr 10-12). Ponadto na głównej stronie konsumenci mieli możliwość obliczenia warunków umowy poprzez formularz elektroniczny nazwany „kalkulatorem zysków”, w następujący sposób: wybierając rodzaj produktu („standard” - 4% miesięcznie, „premium” - 5% miesięcznie, „VIP” - 6% miesięcznie), a następnie określając kwotę lokaty i okres jej trwania. Przykładowo, wybierając lokatę typu standard, na minimalną dopuszczalną kwotę 1000 zł i na najkrótszy możliwy okres sześciu miesięcy, konsument uzyskiwał informację, iż zysk to „240 PLN” (dowód: karta nr 10). Spółka wyjaśniła, że „ oferowała kontrakty inwestycyjne dla swoich klientów w formie pożyczki ”, a ponadto planowała udzielać pożyczek gotówkowych dla konsumentów oraz przedsiębiorców, ale żadnej pożyczki nie udzieliła. W toku postępowania ustalono, że Spółka nie określała sposobu inwestowania przez nią środków pozyskanych od konsumentów. Jak wynika z wyjaśnień Spółki złożonych w toku postępowania wyjaśniającego, w piśmie z dn. 8.10.2012 r., „ środki jakie [Spółka] pożyczyła od swoich klientów inwestuje w nowe portale i serwisy internetowe ” (dowód: karta nr 19). Umowy kontraktu inwestycyjnego były zawierane na podstawie jednego wzorca umownego, obowiązującego od dnia 20.06.2012 r. (dowód: karta nr 19). Umowy kontraktu inwestycyjnego zawierane były w następujący sposób: klient poprzez wyżej opisany formularz elektroniczny na stronie internetowej Spółki wysyłał swoje zgłoszenie określając parametry inwestycji. Na podstawie takiego zgłoszenia przygotowywano umowę wraz z załącznikami. Dokumenty te były następnie skanowane i wysyłane do klienta pocztą elektroniczną. Klient dokonywał wpłaty zadeklarowanej przez niego kwoty pieniężnej na rachunek bankowy wskazany przez Spółkę. Po otrzymaniu wpłaty przedsiębiorca wysyłał, przesyłką kurierską, umowę wydrukowaną w dwóch egzemplarzach, z których jeden przeznaczony był dla konsumenta, a drugi egzemplarz - po podpisaniu przez konsumenta - był odsyłany pocztą do Spółki (dowód: karta nr 32). Spółka oświadczyła, że ostatnią umowę zawarła w dn. 30.08.2012 r. i „ od tamtej chwili nie wykonuje działalności ”, a także podniosła, w odpowiedzi na wezwanie Prezesa Urzędu, że nie posiada treści oferty, jaka była dostępna na stronie internetowej, co wynika z faktu zarekwirowania dokumentów i komputerów Spółki przez organy ścigania (dowód: karta nr 32). W wyniku oględzin strony internetowej Spółki, przeprowadzonych w dn. 25.09.2012 r., stwierdzono, iż opisany wyżej formularz elektroniczny został usunięty ze strony, a jednocześnie Spółka nie zastosowała na tej stronie innej, nowej formy prezentacji swojej oferty (wydruki zrzutów ekranu ze strony www.grandcapital.pl - dowód: karty nr 16-18). Spółka przedstawiła kopie trzech umów kontraktu inwestycyjnego, faktycznie zawartych z konsumentami: 4 − numerze GC1/000111, zawartej w dn. 27.07.2012 r. (dowód: karty nr 20-23); − numerze GC1/000112, zawartej w dn. 8.08.2012 r. (dowód: karty nr 24-27); − numerze GC1/000113, zawartej w dn. 20.08.2012 r. (dowód: karty nr 28-31). Na podstawie postanowienia § 1 pkt 1 umów kontraktu inwestycyjnego „ Inwestor przekazuje środki pieniężne w wysokości (…) zł na rzecz Grand Capital oraz wyraża zgodę na ich dysponowanie w celach inwestycyjnych. Grand Capital ponosi wszelką odpowiedzialność karną oraz finansową za odpowiednią ochronę powierzonego kapitału. Grand Capital gwarantuje wypłatę 100% kapitału wraz z należnymi odsetkami wynikającymi z niniejszej umowy ” (dowód: karty nr 13, 20, 24 i 28). Załącznikami do umów kontraktu inwestycyjnego były: weksel własny „in blanco” wystawiony przez prezesa zarządu Spółki, deklaracja do ww. weksla, określająca uprawnienia wierzyciela w zakresie sposobu wypełnienia tego weksla oraz imienne potwierdzenie zawarcia konkretnej umowy kontraktu inwestycyjnego, zawierające harmonogram wypłaty odsetek i kapitału (dowód: karty nr 22-23, 26-27 i 30-31). W żadnym miejscu na stronie internetowej grancapital.pl Spółka nie zamieściła informacji na temat tego, w jaki sposób inwestuje (będzie inwestować) środki pieniężne pozyskane od konsumentów i jakim ryzykiem obarczona są te inwestycje. Informacji takiej nie zawierają także umowy kontraktu inwestycyjnego. W toku postępowania ustalono, że Spółka osiągnęła w 2011 roku przychód z tytułu działalności gospodarczej w wysokości 319438,05 zł (słownie: trzystu dziewiętnastu tysięcy czterystu trzydziestu ośmiu złotych pięciu groszy). Wysokość przychodu ustalono na podstawie wydruku zeznania podatkowego CIT-8 Spółki za 2011 rok (dowód: karty nr 32-33). Prezes Urzędu zważył, co następuje. Ad I W pierwszej kolejności konieczne jest ustalenie, czy w okolicznościach przedmiotowej sprawy doszło do naruszenia interesu publicznoprawnego . Zgodnie z przepisem art. 1 ust. 1 i ust. 2 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, celem regulacji w niej przyjętej jest zapewnienie rozwoju i ochrony konkurencji, a także podejmowana w interesie publicznym ochrona przedsiębiorców narażonych na stosowanie praktyk ograniczających konkurencję i ochrona interesów konsumentów. Ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów ma zatem charakter publicznoprawny i służy ochronie interesu ogólnospołecznego; w odniesieniu do przedsiębiorców chroni konkurencję, a w odniesieniu do konsumentów ich interesy jako zjawiska o charakterze instytucjonalnym, zbiorowym. Instrumenty w niej przewidziane mogą być stosowane jedynie wówczas, gdy na skutek działań sprzecznych z przepisami prawa naruszony został interes publiczny. Ma to miejsce w szczególności wtedy, gdy określonymi działaniami dotknięty jest szerszy krąg uczestników rynku, względnie, gdy wywołują one na rynku niekorzystne zjawiska (wyrok Sądu Antymonopolowego z dn. 24 października 1991 r., sygn. akt XV Amr 8/90). Zdaniem Prezesa Urzędu rozpatrywana sprawa ma charakter publicznoprawny, albowiem wiąże się z ochroną interesu wszystkich konsumentów, którzy skorzystali z oferty Spółki. Objęte zarzutem działanie przedsiębiorców wymierzone jest w szeroki i bliżej nieokreślony krąg uczestników rynku, ponieważ jest ono skierowane do członków określonej zbiorowości tj. wszystkich rzeczywistych i potencjalnych kontrahentów Spółki. Interes publicznoprawny przejawia się także w postaci zbiorowego interesu konsumentów, co oznacza, iż naruszenie zbiorowego interesu konsumentów jest jednocześnie naruszeniem interesu publicznoprawnego. W tym stanie rzeczy uznać należy, że w niniejszej sprawie ma miejsce naruszenie przez Przedsiębiorców interesu publicznoprawnego, co uzasadnia ocenę jego zachowania na rynku w świetle przepisów ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. 5 Zgodnie z art. 24 ust. 1 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów zakazane jest stosowanie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów . Stosownie do art. 24 ust. 2 ww. ustawy przez praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów rozumie się godzące w nie bezprawne działanie przedsiębiorcy, w szczególności: 1) stosowanie postanowień wzorców umów, które zostały wpisane do rejestru postanowień wzorców umowy uznanych za niedozwolone, o którym mowa w art. 479 45 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. Nr 43, poz. 296 z późn. zm.); 2) naruszanie obowiązku udzielania konsumentom rzetelnej, prawdziwej i pełnej informacji; 3) nieuczciwe praktyki rynkowe lub czyny nieuczciwej konkurencji. Art. 24 ust. 3 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów przewiduje natomiast, że nie jest zbiorowym interesem konsumentów suma indywidualnych interesów konsumentów. Konsumentem w rozumieniu ww. ustawy jest osoba fizyczna dokonująca czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową, zgodnie z art. 22 1 Kodeksu cywilnego w związku z art. 4 pkt 12 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Zbiorowe interesy konsumentów podlegają zatem ochronie przed wymierzonymi w nie naruszeniami polegającymi na sprzecznych z prawem działaniach przedsiębiorców. Uznanie określonego działania przedsiębiorcy za niezgodne z zakazem stosowania praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów wymaga wykazania, że spełnione zostały kumulatywnie następujące przesłanki: − oceniane zachowanie musi być podejmowane przez podmiot będący przedsiębiorcą w rozumieniu przepisów ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, − zachowanie przedsiębiorcy nosi znamiona bezprawności, − praktyka musi godzić w zbiorowe interesy konsumentów. Status przedsiębiorcy Zgodnie z art. 4 pkt 1 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów pod pojęciem „przedsiębiorcy” należy rozumieć przedsiębiorcę w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (tekst jedn. Dz. U. z 2010 r., Nr 220, poz. 1441 ze zm.) tj. osobę fizyczną, osobę prawną i jednostkę organizacyjną nie posiadającą osobowości prawnej, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną, wykonującą we własnym imieniu działalność gospodarczą (art. 4 ust. 1 ww. ustawy). „Działalnością gospodarczą” jest zgodnie z przepisem art. 2 tej ustawy, zarobkowa działalność wytwórcza, budowlana, handlowa, usługowa oraz poszukiwanie i wydobywanie kopalin ze złóż, a także działalność zawodowa wykonywana w sposób zorganizowany i ciągły. W rozważanym przypadku podmiot będący stroną postępowania bez wątpienia posiada status przedsiębiorcy, gdyż jest to spółka prawa handlowego prowadząca działalność gospodarczą na podstawie wpisu do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego, a więc podmiot prawa odznaczający się wyodrębnieniem organizacyjnym i majątkowym, prowadzący we własnym imieniu działalność gospodarczą. W związku z powyższym Prezes Urzędu uznał, że Grand Capital sp. z o.o. z siedzibą w Katowicach jest przedsiębiorcą w rozumieniu art. 4 pkt 1 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Tym samym Prezes Urzędu stwierdził, że pierwsza przesłanka niezbędna do uznania działań Spółki za niezgodne z zawartym w ustawie o ochronie konkurencji i konsumentów zakazie stosowania praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów została spełniona. Bezprawność działań przedsiębiorcy, którymi godzin on w zbiorowe interesy konsumentów Drugą przesłanką, jaką należy rozważyć w celu udowodnienia naruszenia zakazu określonego w art. 24 ust. 1 i 2 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, jest bezprawność podejmowanych przez przedsiębiorcę zachowań. Bezprawność ujmowana jest jako sprzeczność z obowiązującymi przepisami prawa. Praktyki przedsiębiorcy, by zakwalifikować je jako 6 naruszające zbiorowe interesy konsumentów „muszą być zatem wymierzone w uprawnienia, jakie konsumentom przyznają obowiązujące przepisy prawa” 1 . Porządek prawny, którego naruszenie może wypełniać dyspozycję art. 24 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, obejmuje normy prawa powszechnie obowiązującego, a także nakazy i zakazy wynikające z zasad współżycia społecznego i dobrych obyczajów 2 . Same przepisy ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów nie regulują konstrukcji bezprawności działań przedsiębiorcy. Art. 24 tej ustawy nie ma samodzielnego znaczenia prawnego, lecz powinien być interpretowany oraz stosowany w określonym kontekście normatywnym. W związku z tym, w celu konkretyzacji przesłanki bezprawności należy sięgnąć do przepisów innych ustaw. Na ich podstawie możliwe jest dokonanie oceny działań przedsiębiorcy w aspekcie ich zgodności z prawem 3 . Podkreślenia wymaga także, że bezprawność jest kategorią obiektywną. Rozważenia przy ocenie bezprawności wymaga zatem kwestia, czy zachowanie przedsiębiorcy było zgodne, czy też niezgodne z obowiązującymi zasadami porządku prawnego. O bezprawności działania decyduje całokształt okoliczności konkretnego stanu faktycznego 4 . Dla stwierdzenia bezprawności działania przedsiębiorcy bez znaczenia pozostaje ponadto strona podmiotowa czynu, a zatem wina sprawcy (w znaczeniu subiektywnym, oznaczającym wadliwość procesu decyzyjnego sprawcy) i stopień tej winy, a także świadomość istnienia naruszonych norm prawnych. Zgodnie z art. 1 ust. 2 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów ustawa ta reguluje zasady i tryb przeciwdziałania praktykom naruszającym zbiorowe interesy konsumentów, jeżeli praktyki te wywołują lub mogą wywoływać skutki na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej. Dla stwierdzenia, że dana praktyka jest niezgodna z art. 24 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów wystarczające jest więc wykazanie, że potencjalnie istniało zagrożenie naruszenia interesów konsumentów wskutek zastosowania określonego postanowienia we wzorcach stosowanych w obrocie z konsumentami, w przypadku zaistnienia określonych okoliczności i nie jest konieczne faktyczne wystąpienie negatywnego skutku w praktyce. Trzecią przesłanką, jaką należy wziąć pod uwagę w niniejszej sprawie jest to, iż kwestionowane zachowania przedsiębiorcy godzą w interesy konsumentów oraz, że zagrożone są zbiorowe interesy konsumentów. Ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów nie objaśnia znaczenia pojęć „godzenia w interesy konsumentów” oraz „zbiorowego interesu konsumentów”. Należy przyjąć, że interesem, który podlega ochronie na podstawie art. 24 ustawy jest interes prawny, rozumiany jako określone potrzeby konsumenta uznane przez ustawodawcę za godne ochrony. Działanie przedsiębiorcy godzi w interesy konsumentów wtedy, gdy wywołuje negatywne skutki w sferze ich praw i obowiązków. Wskazówki co do tego, jak należy pojmować zbiorowy interes konsumentów zawarte są natomiast w art. 24 ust. 3 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, który stanowi, że nie jest zbiorowym interesem suma indywidualnych interesów konsumentów. W wyroku z dnia 10 kwietnia 2008 r. (sygn. akt III SK 27/07) Sąd Najwyższy wskazał, iż wystarczające dla stwierdzenia, że ma miejsce naruszenie zbiorowych interesów konsumentów powinno być ustalenie, że zachowanie przedsiębiorcy nie jest podejmowane w stosunku do zindywidualizowanych konsumentów, lecz względem członków danej grupy (określonego kręgu podmiotów) wyodrębnionych spośród ogółu konsumentów za pomocą wspólnego dla nich kryterium. W ww. wyroku Sąd Najwyższy stanął na stanowisku, iż sformułowanie: „ nie jest zbiorowym interesem konsumentów suma indywidualnych interesów konsumentów” należy 1 Uchwała SN z dnia 13 lipca 2006 r. (sygn. akt III SZP 3/06), OSNP 2007/1-2/35. Por. również: M. Szydło: Publicznoprawna ochrona zbiorowych interesów konsumentów, Monitor Prawniczy nr 2004/17/791. 2 Wyrok SOKiK z dnia 13 listopada 2007 r. (sygn. akt XVII AmA 45/07). 3 Por. wyrok SOKiK z dnia 23 czerwca 2006 r. (sygn. akt XVIII AmA 32/05). 4 Wyrok SN z dnia 8 maja 2002 r. (sygn. akt I PKN 267/2001). 7 rozumieć w ten sposób, że liczba indywidualnych konsumentów, których interesy zostały naruszone nie decyduje o tym, czy dana praktyka narusza zbiorowe interesy konsumentów. Praktyką naruszającą zbiorowe interesy konsumentów jest bowiem takie zachowanie przedsiębiorcy, które podejmowane jest w warunkach wskazujących na powtarzalność zachowania w stosunku do indywidualnych konsumentów wchodzących w skład grupy, do której adresowane są zachowania przedsiębiorcy w taki sposób, iż potencjalnie ofiarą takiego zachowania może być każdy konsument będący klientem lub potencjalnym klientem przedsiębiorcy. Zgodnie z powołanym wyrokiem Sądu Najwyższego przez interes zbiorowy należy rozumieć zatem interes dotyczący konsumentów jako określonej zbiorowości. Naruszenie zbiorowego interesu konsumentów ma miejsce wówczas, gdy negatywnymi skutkami działań przedsiębiorcy dotknięty jest szerszy krąg uczestników rynku, mających status konsumentów. Do naruszenia zbiorowego interesu konsumentów konieczne jest, żeby działanie przedsiębiorcy było skierowane nie do konkretnej osoby, lecz do grupy adresatów wyodrębnionych za pomocą wspólnego dla nich kryterium. Działanie o takim charakterze jest w stanie wywołać niekorzystne następstwa nie tylko w odniesieniu do konkretnych konsumentów, lecz wobec każdego z członków danej zbiorowości. Przy tym zaistnienie przesłanki naruszenia zbiorowego interesu konsumenta nie jest bezpośrednio uzależnione od liczby konsumentów, których interesy zostały rzeczywiście naruszone wskutek działań przedsiębiorcy. Istotne jest to, że przedmiotowe działanie może zagrozić, przynajmniej potencjalnie, interesom pewnego kręgu nieprofesjonalnych uczestników rynku. W przedmiotowym postępowaniu postawiony Spółce zarzut stosowania praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów, o jakiej mowa w art. 24 ust. 2 pkt 3 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów dotyczy pominięcia w zamieszczonych na stronie internetowej www.grandcapital.pl materiałach reklamowych produktu finansowego o nazwie „kontrakt inwestycyjny” istotnych informacji potrzebnych przeciętnemu konsumentowi do podjęcia decyzji dotyczącej umowy odnośnie charakteru oferowanego produktu, co stanowi nieuczciwą praktykę rynkową w rozumieniu art. 6 ust. 1 i ust. 3 pkt 1, ust. 4 pkt 1 w zw. z art. 4 ust. 1 ustawy o p.n.p.r. Analizując przesłankę bezprawności kwestionowanego zachowania Spółki należy stwierdzić, że na podstawie art. 2 pkt 4 ustawy o p.n.p.r., przez praktykę rynkową rozumie się działanie lub zaniechanie przedsiębiorcy, sposób postępowania, oświadczenie lub informację handlową, w szczególności reklamę i marketing, bezpośrednio związane z promocją lub nabyciem produktu przez konsumenta. Stosownie do przepisu art. 2 pkt 3 ustawy o p.n.p.r. przez produkt rozumie się każdy towar lub usługę, w tym nieruchomości, prawa i obowiązki wynikające ze stosunków cywilnoprawnych. Na tej podstawie stwierdzić trzeba, że w niniejszej sprawie mamy do czynienia z produktami w rozumieniu ustawy o p.n.p.r. w postaci umów kontraktu inwestycyjnego. W przedmiotowym postępowaniu ocenie podlega informacja handlowa Spółki, która została zamieszczona przez nią na stronie internetowej, na której opublikowano skierowaną do osób fizycznych ofertę dotyczącą umów kontraktu inwestycyjnego. Publikując taką ofertę Spółka zaniechała podawania informacji na temat charakteru owych umów, w tym ryzyka, jakim zostają obciążone środki finansowe powierzane Spółce. W tych okolicznościach stwierdzić należało, że rozważane zachowanie przedsiębiorcy stanowi praktykę rynkową w rozumieniu ustawy o p.n.p.r., wobec czego zachowanie Spółki można oceniać pod kątem zgodności z przepisem art. 4 ust. 1 oraz art. 6 ust. 1, ust. 3 pkt 1 i ust. 4 pkt 1 tej ustawy. Zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy o p.n.p.r. praktyka rynkowa stosowana przez przedsiębiorców wobec konsumentów jest nieuczciwa, jeżeli jest sprzeczna z dobrymi obyczajami i w istotny sposób zniekształca lub może zniekształcić zachowanie rynkowe przeciętnego konsumenta przed zawarciem umowy dotyczącej produktu, w trakcie jej zawierania lub po jej zawarciu. Wobec 8 powyższego aby stwierdzić naruszenie art. 4 ust. 1 ustawy o p.n.p.r. należy wykazać, że praktyka taka jest nieuczciwa. Praktyka jest natomiast nieuczciwa wówczas, gdy jest sprzeczna z dobrymi obyczajami. W rozważanym przypadku jako dobry obyczaj, jaki został naruszony, można wskazać wymaganą od przedsiębiorcy staranność zawodową, z jaką ten powinien działać profesjonalny uczestnik obrotu gospodarczego. Od przedsiębiorcy działającego zgodnie z wymaganą od niego starannością będzie się oczekiwać, że w sposób precyzyjny i rzetelny będzie wskazywał swym potencjalnym kontrahentom, nie tylko możliwe do osiągnięcia przez nich korzyści, ale również ryzyka, jakimi będzie obarczona umowa, której dotyczy oferta. Środki finansowe pozyskane od konsumentów z tytułu zawartych umów kontraktu inwestycyjnego Spółka przeznaczała na inwestycje w nowe portale i serwisy internetowe. W toku postępowania Spółka nie udzieliła odpowiedzi na pytanie, postawione w piśmie Prezesa Urzędu z dn. 14.11.2012 r., w jakie nowe portale i serwisy internetowe Spółka inwestuje lub inwestowała środki pozyskane w związku z zawieraniem kontraktów inwestycyjnych, a także określenie czy są (były) to portale i serwisy należące do Spółki. Informacja o przeznaczeniu inwestowanych środków finansowych pozyskanych od konsumentów nie była zamieszczona na stronie internetowej Spółki ani też nie została zamieszczona w treści umów kontraktu inwestycyjnego. Wobec powyższego konsument nie otrzymywał informacji o rzeczywistym charakterze tego produktu, gdyż niedostępna była dlań informacja o sposobie przeznaczenia środków, powierzanych Spółce, tym samym nie dysponował istotnymi informacjami, które pozwoliłyby podjąć decyzję o zawarciu umowy kontraktu inwestycyjnego, w tym o powierzeniu przedsiębiorcy wyższej lub niższej kwoty oszczędności. Spółka zamieszczała na swojej stronie internetowej informacje o konkretnej wysokości zysków (wyrażonej w procentach, w skali miesięcznej) i podkreślała przewagę kontraktu inwestycyjnego nad lokatą bankową, polegającą na „większym zysku z inwestycji”, jednocześnie nie wskazując w żaden sposób źródeł i sposobów uzyskania przez nią takiego zysku, nie wyjaśniając, w jaki sposób jest w stanie zagwarantować zysk wyższy niż w przypadku lokaty bankowej, ani nie wskazując związanego z tym ryzyka. Konsumenci nie mieli dostępu do istotnej informacji na temat przeznaczenia inwestowanych środków ani żadnych instrumentów, pozwalających im na kontrolowanie bądź choćby uzyskanie wiedzy na temat tego, w jaki sposób inwestowane są ich pieniądze. Zniekształcenie zachowania przeciętnego konsumenta dotyczy tych praktyk rynkowych, które mają pewien ciężar gatunkowy, czyli siłę oddziaływania na zachowanie gospodarcze konsumenta. Wpływ ten prowadzi do wypaczenia (zniekształcenia lub tylko takiej potencjalnej możliwości) zachowania rynkowego przeciętnego konsumenta 5 . W przedmiotowym przypadku zatajenie informacji w materiałach zamieszczonych na stronie internetowej Spółki mogło w oczywisty sposób zniekształcać zachowania rynkowe konsumentów, poprzez możliwość podejmowania przez nich decyzji o zawarciu umowy bez wiedzy o prawdziwym charakterze oferowanego produktu finansowego. Informację o sposobie inwestowania pozyskanych środków pieniężnych należy uznać za istotną cechę oferowanych umów kontraktu inwestycyjnego, o dużym ciężarze gatunkowym, której brak może w istotny sposób wpływać na zachowania przeciętnych konsumentów. Konsumenci, będąc nieświadomi zagrożeń, jakie wiązały się z umowami kontraktu inwestycyjnego, które potencjalnie mogli zawrzeć, mogli podejmować decyzje o ich zawarciu pozostając w uzasadnionym przekonaniu, że powierzane przez nich środki pieniężne, jak i umówiony zysk są całkowicie niezagrożone i nie obarczone ryzykiem. Natomiast w sytuacji, gdyby konsumenci mieli świadomość, że powierzane przez nich środki finansowe są wykorzystywane przez Spółkę w sposób, który niesie za sobą ryzyko wynikające z ich 5 Małgorzata Sieradzka „ Ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym. Komentarz ”, komentarz do art. 4, Oficyna 2008, Lex. 9 inwestowaniem w portale i serwisy internetowe, mogliby podjąć inną decyzję dotyczącą lokowania swoich oszczędności albo nawet podejmując decyzję o zawarciu umowy ze Spółką, mogli - znając charakter oferowanego produktu - zainwestować inną, mniejszą kwotę albo zawrzeć umowę na krótszy okres czasu. Jeśli konsumenci nie byliby pod wpływem tej nieuczciwej praktyki rynkowej, ich zachowanie rynkowe przybrałoby inny kształt. Proces decyzyjny przeciętnych konsumentów mógł ulegać wypaczeniu, gdyż analizowana praktyka rynkowa Spółki w istotny sposób mogła wpływać na zachowania tych konsumentów, ponieważ dotyczyła ona istotnej cechy produktu. W tym miejscu zaznaczyć należy, iż przeciętny konsument mógł uznać, że inwestowanie w portale i serwisy internetowe przez Spółkę pozbawione jest ryzyka albo ryzyko to nie jest znaczne oraz uznać, że taki sposób inwestowanie nie budzi wątpliwości w kontekście oferowanego przez przedsiębiorcę wysokiego zysku. W przedmiotowym przypadku konsument pozbawiony był jednak tej podstawowej i istotnej dla niego wiedzy o sposobie inwestowania środków pieniężnych przez Spółkę i związanym z tym ryzykiem. Zauważyć trzeba, że Spółka oferowała wysokie oprocentowanie i jednocześnie w załącznikach do umowy kontraktu inwestycyjnego zawarła sposób zabezpieczenia wpłacanych przez konsumentów środków pieniężnych w postaci weksla własnego „in blanco”. Taki sposób zabezpieczenia mógł sugerować konsumentom, że umowy kontraktu są w pełni bezpieczną formą inwestowania, tymczasem nie można wykluczyć, iż ewentualny brak środków przedsiębiorcy na spłatę wystawionych weksli mógłby spowodować ryzyko utraty powierzonego Spółce kapitału i brak należnych odsetek. Brak informacji o przeznaczeniu inwestowanych środków i związanym z tym ryzykiem mogły wywoływać u konsumentów, rozważających zawarcie umowy kontraktu inwestycyjnego na podstawie informacji zamieszczonych na stronie internetowej Spółki, przekonanie o pełnym bezpieczeństwie takiej inwestycji (braku ryzyka) i pewność spodziewanych, wysokich zysków. Tak zaprezentowana oferta mogła - nawet dla ostrożnego, rozważnego konsumenta - wydawać się szczególnie atrakcyjna. Informacje udostępniane przez Spółkę mogły sprawiać wrażenie, że zysk jest niezależny od uwarunkowań zewnętrznych, od wyników ekonomicznych portali i stron internetowych, w które Spółka zainwestowała - niezależnie od tego czy byłyby to portale (strony) należące do Spółki czy też do innych podmiotów. Tym samym zachowanie Spółki mogło mieć zdolność wpływania na decyzje konsumenta w postaci zniekształcenia tego zachowania. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 20.06.2006 r. (sygn. akt III SK 7/06) stwierdził, że konsument ma prawo do kompletnej i jednoznacznej informacji w sprawach mających istotne znaczenie dla zabezpieczenia jego interesu prawnego w warunkach globalizacji (masowości) obrotu prawnego i wielości ofert na rynku, które nie zawsze posługują się prawdziwymi i pełnymi informacjami, a niekiedy wprowadzają w błąd lub w sposób ukryty godzą w indywidualny i zbiorowy interes konsumentów. Na łatwość podjęcia przez konsumenta decyzji o zawarciu umowy kontraktu inwestycyjnego i dostępność oferty Spółki miały z pewnością wpływ minimalny okres trwania umowy i minimalna kwota, jaką konsument musiał zainwestować: w przypadku umowy w wersji „standard” minimalna była kwota jednego tysiąca złotych, a najkrótszy okres trwania takiej umowy wynosił sześć miesięcy. Rozważyć należy, czy opisane powyżej zachowanie Spółki mogło niekorzystnie wpływać na sytuację tzw. przeciętnego konsumenta. Zasadą, jaką można wywieść z ustawy o p.n.p.r. jest zasada oceniania nieuczciwej praktyki handlowej z punktu widzenia przeciętnego konsumenta 6 . Nie jest więc wystarczające, że określone zachowanie przedsiębiorcy jest skierowane do konsumenta. Model przeciętnego konsumenta należy ustalić na potrzeby konkretnej sprawy, z 6 Arkadiusz Michalak „ Przeciwdziałanie nieuczciwym praktykom rynkowym. Komentarz ”, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2008, str. 46. 10 uwzględnieniem definicji wynikającej z art. 2 pkt. 8 ustawy o p.n.p.r. Zgodnie z powyższym przepisem za przeciętnego konsumenta rozumie się konsumenta, który jest dostatecznie dobrze poinformowany, uważny i ostrożny, a oceny w tym zakresie dokonuje się z uwzględnieniem czynników społecznych, kulturowych, językowych i przynależności danego konsumenta do szczególnej grupy konsumentów, przez którą rozumie się dającą się jednoznacznie zidentyfikować grupę konsumentów, szczególnie podatną na oddziaływanie praktyki rynkowej lub na produkt, którego praktyka rynkowa dotyczy, ze względu na szczególne cechy, takie jak wiek, niepełnosprawność fizyczna lub umysłowa. W niniejszej sprawie przeciętnym konsumentem jest osoba inwestująca środki pieniężne w niestandardowy produkt finansowy, komunikująca się z przedsiębiorcą przede wszystkim za pośrednictwem Internetu i (w dalszym etapie zawierania umowy) korespondencyjnie. Z uwagi na szeroką dostępność Internetu należy stwierdzić, że potencjalnym odbiorcą przekazu dotyczącego oferty Spółki mógł być praktycznie każdy, zwłaszcza że do zapoznania się z jej ofertą nie było wymagane spełnienie jakichkolwiek formalności, czy spełnienie jakichkolwiek wymagań, poza samym faktem posiadaniem dostępu do Internetu, co umożliwiało zapoznanie się z treścią strony internetowej. Dostęp do treści oferty nie był w żaden sposób ograniczony, nie wymagał na przykład założenia konta na stronie i logowania. Biorąc pod uwagę opisany wyżej tryb zawierania umów, stwierdzić należy, iż skorzystanie z oferty Spółki nie wymagało też stałego, długotrwałego dostępu do Internetu, możliwe więc było także w przypadku osób korzystających z tego środka komunikacji tylko okazjonalnie. Uwagę trzeba zwrócić też na to, że w gronie klientów (potencjalnych klientów) Spółki mogły znaleźć się osoby nie posiadające zaawansowanej znajomości zasad funkcjonowania rynku finansowego, co czyni je bardziej podatnymi na wymierzone w nie nieuczciwe praktyki rynkowe. Minimalna kwota konieczna do przeznaczenia na inwestycje i minimalny okres trwania umowy, opisane powyżej, nie były czynnikami, które mogłyby ograniczyć zasięg oferty Spółki wyłącznie od osób o wysokich dochodach lub zainteresowanych wyłącznie długoletnimi inwestycjami. Skoro Spółka nie informowała o charakterze produktu, pomijając informacje o przeznaczeniu zgromadzonych środków (rodzaju inwestycji), czynnik ten nie mógł być brany pod uwagę i nie mógł stanowić podstawy do ograniczenia kręgu potencjalnych klientów. Wobec powyższego przyjąć należy, iż w okolicznościach przedmiotowej sprawy z oferty Spółki skorzystać mogła (to jest zawrzeć umowę „kontraktu inwestycyjnego”) praktycznie każda osoba fizyczna mająca zdolność do czynności prawnych, która korzystała z Internetu. Stwierdzić należy, że oceniane w toku niniejszego postępowania zachowanie przedsiębiorcy godziło w swobodę decyzyjną konsumentów. Dzięki niemu Spółka zyskiwała zdolność do wpływania na decyzje konsumentów. Jej postępowanie mogło z kolei zniekształcać zachowania rynkowe przeciętnego konsumenta w ten sposób, że skłaniało go do zainteresowania produktami inwestycyjnymi, które wydają się nie być obarczone ryzykiem. Na powyższą ocenę nie może wpływać fakt, iż zabezpieczeniem każdej z umów kontraktu inwestycyjnego miał być weksel „in blanco”. Jak wykazano powyżej ryzyko inwestycyjne wynikało w niniejszym przypadku z ryzyka związanego z prowadzeniem stron (portali) internetowych, w które miały być inwestowane pozyskane przez Spółkę środki pieniężne. Jeśli miałyby to być strony (portali) internetowych nie będące własnością Spółki, nie wiadomo na jakiej podstawie i na jakich zasadach Spółka współpracowała (np. uczestniczyła w ewentualnych zyskach i stratach wynikających w działalności tych stron internetowych) z innymi podmiotami. Istota kwestionowanego zachowania Spółki determinuje etap, na jakim dochodziło do niniejszego zniekształcenia. Był to etap poprzedzający zawarcie umowy. W literaturze zwrócono uwagę, że poczynione na tym etapie uzgodnienia co do przedmiotu umowy, zwłaszcza jeśli są one korzystne i odpowiadają oczekiwaniom konsumenta, mają kluczowe znaczenie dla podjęcia przez niego decyzji dotyczącej umowy. Tym samym na tym etapie i w tym przedmiocie pojawia się 11 potencjalna możliwość naruszenia interesów konsumenta, przy czym niekorzystne skutki tej praktyki rynkowej wystąpią jednak dopiero, gdy produkt zostanie wykonany 7 . Na gruncie przepisów ustawy o p.n.p.r. nie jest nawet wymagane, aby faktycznie doszło do zawarcia jakiejkolwiek umowy na podstawie udostępnionej oferty. W literaturze przyjmuje się, że wprowadzenie w błąd ma charakter abstrakcyjny, co oznacza, że aby doszło do jego stwierdzenia, nie wymaga się uprzedniego zaistnienia jednostkowej dezinformacji 8 . W świetle powyższych okoliczności należało stwierdzić, że Spółka dopuściła się naruszenia przepisu art. 4 ust. 1 ustawy o p.n.p.r. Ustawa o p.n.p.r. określa konkretne czyny, jakie należy na jej gruncie uznać za zakazane. W rozumieniu przepisu art. 6 ust. 1 tej ustawy zakazaną praktyką jest zaniechanie wprowadzające w błąd, jeżeli pomija istotne informacje potrzebne przeciętnemu konsumentowi do podjęcia decyzji dotyczącej umowy i tym samym powoduje lub może powodować podjęcie przez przeciętnego konsumenta decyzji dotyczącej umowy, której inaczej by nie podjął. Wprowadzającym w błąd zaniechaniem może w być w szczególności zatajenie lub nieprzekazanie w sposób jasny, jednoznaczny lub we właściwym czasie istotnych informacji dotyczących produktu (art. 6 ust. 3 pkt 1 ustawy o p.n.p.r.). Zgodnie z art. 6 ust. 4 pkt 1 ustawy o p.n.p.r. w przypadku propozycji nabycia produktu, za istotne informacje, o których mowa w ust. 1, uznaje się w szczególności istotne cechy produktu w takim zakresie, w jakim jest to właściwe dla danego środka komunikowania się z konsumentami i produktu. Jak wynika z powyższego zaistniałe pominięcie musi dotyczyć istotnych informacji potrzebnych przeciętnemu konsumentowi do podjęcia decyzji oraz jednocześnie posiadać zdolność do zniekształcania zachowań rynkowych 9 . Sposób inwestowania środków pieniężnych przez przedsiębiorcę stanowi w opinii Prezesa Urzędu istotną informację świadczącą o charakterze zawieranych przedmiotowych umów „kontraktu inwestycyjnego”, natomiast brak takiej informacji wpływa na decyzję konsumenta o zawarciu umowy ze Spółką, co zniekształca zachowania konsumentów, którzy mogliby zdecydować się nie zawierać takich umów, dysponując odpowiednią wiedzą na temat sposobu inwestowania i związanego z tym ryzyka, a tym samym inaczej oceniając pewność uzyskania obiecywanego zysku. W przypadku inwestycji środków pieniężnych sposób ich inwestowania niewątpliwie należy uznać za istotną cechę produktu. Od tego, w jakie towary lub usługi Spółka inwestuje pozyskane od konsumentów pieniądze, zależeć będzie z jednej strony uzyskany z tego tytułu zysk, a z drugiej strony związane z tym ryzyko. Przeciętny konsument dysponujący wiedzą o przeznaczeniu jego oszczędności jest w stanie ocenić charakteru udostępnianej mu ofertę. Wydaje się, że nawet konsumenci nie posiadający zaawansowanej znajomości zasad funkcjonowania rynku finansowego są w stanie ocenić różnice w ryzyku związanym z inwestowaniem na przykład w obligacje, emitowane przez państwo; w waluty lub produkty, których cena ulega zmianom (np. złoto) i w przedsiębiorców, działających w branży internetowej. Dokonując oceny, czy praktyka rynkowa wprowadza w błąd przez zaniechanie należy uwzględnić także okoliczności wprowadzenia produktu na rynek i sposób prezentacji produktu. W przedmiotowym przypadku dotyczącym informacji o umowach kontraktu inwestycyjnego, które były zamieszczone na stronie internetowej Spółki, nie wystąpiły żadne okoliczności, które uzasadniały pominięcie udzielenia konsumentom dalszych informacji o sposobie inwestowania środków i związanym z tym ryzykiem. Takim kryterium, które należy brać pod uwagę przy dokonaniu oceny, czy praktyka rynkowa wprowadza w błąd przez zaniechanie jest sytuacja posługiwania się przez przedsiębiorcę medium nakładającym ograniczenia, co do czasu lub 7 Małgorzata Sieradzka „ Ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym. Komentarz ”, komentarz do art. 6, Oficyna 2008, Lex. 8 Małgorzata Sieradzka op. cit. 9 Robert Stefanicki „ Ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym. Komentarz ” LexisNexis, Warszawa 2009, str. 281. 12 przestrzeni, na przykład środki masowego przekazu takie jak radio i telewizja 10 . Forma prezentacji oferty na stronie internetowej, należącej do przedsiębiorcy, nie niesie z sobą ograniczeń technicznych, które mogłyby uzasadniać brak zamieszczenia takich istotnych informacji. Mając na względzie poczynione w toku niniejszego postępowania ustalenia, ich kwalifikację prawną oraz okoliczność, że doszło do stwierdzenia bezprawności zachowania Spółki, a także to, że oceniane zachowania wynikały z ustalonej działalności przedsiębiorcy, który nimi godził w zbiorowe interesy konsumentów, należało orzec, że doszło do naruszenia art. 24 ust. 1 i 2 pkt 3 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Zgodnie z przepisem art. 26 ust. 1 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, jeżeli Prezes Urzędu stwierdzi naruszenie zakazu określonego w art. 24 tej ustawy, wydaje decyzję o uznaniu praktyki za naruszającą zbiorowe interesy konsumentów i nakazuje zaniechanie jej stosowania. Na podstawie art. 27 ust. 1 i ust. 2 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów nie wydaje się decyzji, o której mowa w art. 26, jeżeli przedsiębiorca zaprzestał stosowania praktyki, o której mowa w art. 24. W tym przypadku Prezes Urzędu wydaje decyzję o uznaniu praktyki za naruszającą zbiorowe interesy konsumentów i stwierdzającą zaniechanie jej stosowania. Spółka oświadczyła, że ostatnią umowę kontraktu inwestycyjnego zawarła w dniu 30.08.2012 r. i „(…) od tamtej chwili nie wykonuje działalności ” (dowód: karta nr 32). Z oględzin strony internetowej Spółki www.grandcapital.pl, przeprowadzonych w dn. 12.09.2012 r. w toku postępowania wyjaśniającego wynika, że oferta zawierania kontraktów inwestycyjnych była dostępna na stronie. Następnie w wyniku oględzin ww. strony internetowej w dn. 25.09.2012 r. stwierdzono, że choć strona internetowa Spółki nadal jest dostępna pod adresem www.grandcapital.pl, to przedsiębiorca usunął z niej część danych i nie można na niej zapoznać się z ofertą zawarcia umowy ani zgłosić woli zawarcia umowy przesyłając przez formularz (nazwany „kalkulatorem zysków”) wybrane parametry kontraktu (kwotę i czas trwania umowy) oraz dane konsumenta. W dn. 12.09.2012 r. ww. formularz był zamieszczony na stronie, ale - w czasie oględzin - nie pozwalał na przesłanie danych. W dn. 25.09.2012 r. stwierdzono, że formularz nie jest już dostępny. Następnie w toku niniejszego postępowania nie stwierdzono, by zawartość strony internetowej Spółki uległa zmianom, wobec czego należy przyjąć, że z dniem 25.09.2012 r. Spółka zaprzestała stosowania praktyki. W związku z powyższym orzeczono jak w punkcie I sentencji niniejszej decyzji. Ad II Zgodnie z treścią art. 106 ust. 1 pkt 4 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, Prezes Urzędu może nałożyć na przedsiębiorcę, w drodze decyzji, karę pieniężną w wysokości nie większej niż 10% przychodu osiągniętego w roku rozliczeniowym poprzedzającym rok nałożenia kary, jeżeli przedsiębiorca ten, choćby nieumyślnie dopuścił się stosowania praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów w rozumieniu art. 24 tejże ustawy. Ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów nie zawiera zamkniętego katalogu przesłanek, od których uzależniana jest wysokość nakładanych na przedsiębiorców kar. Norma prawna wynikająca z art. 111 ww. ustawy stanowi jedynie, iż przy ustalaniu wysokości kar pieniężnych, o których mowa między innymi w art. 106 należy uwzględnić w szczególności okres, stopień oraz okoliczności naruszenia przepisów ustawy, a także uprzednie naruszenie przepisów ustawy. Wskazać również należy, że kara pieniężna może być nałożona na przedsiębiorcę niezależnie od tego, czy dopuścił się naruszenia przepisów ustawy umyślnie, czy też nieumyślnie. Z powyższego wynika, że kara może być nałożona bez względu na okoliczność występowania po stronie przedsiębiorcy winy rozumianej jako świadomość bezprawności zachowania. Okoliczność 10 Małgorzata Sieradzka op. cit. 13 ta jest jednak czynnikiem relewantnym przy miarkowaniu wysokości nakładanej kary pieniężnej 11 . Nałożona przez Prezesa Urzędu kara powinna ponadto pełnić funkcję represyjną (tj. stanowić dolegliwość za naruszenie przepisów ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów), a także prewencyjną, dyscyplinującą (tj. zapobiegać podobnym naruszeniom w przyszłości). W zależności od stopnia naruszenia przepisów ustawy, ustala się funkcję prewencyjną lub represyjną za wiodącą. W punkcie I sentencji niniejszej decyzji Prezes Urzędu stwierdził stosowanie przez Spółkę praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów, o jakich mowa w art. 24 ust. 2 pkt 3 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Powyższe daje podstawy do nałożenia na Spółkę kary pieniężnej określonej w art. 106 ust. 1 pkt 4 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Podstawą obliczenia wysokości niniejszej kary jest przychód osiągnięty przez Spółkę w roku rozliczeniowym poprzedzającym rok nałożenia kary, tj. w 2011 roku. Przychód osiągnięty przez Spółkę w 2011 roku z tytułu działalności gospodarczej wyniósł 319438,05 zł (słownie: trzysta dziewiętnaście tysięcy czterysta trzydzieści osiem złotych pięć groszy), w związku z czym maksymalna kara, jaka mogłaby w niniejszym przypadku zostać wymierzona, to kara w wysokości 31943,80 zł (słownie: trzydziestu jeden tysięcy dziewięciuset czterdziestu trzech złotych osiemdziesięciu groszy). Kara wymierzana jest w związku ze stosowaniem praktyki, opisanej powyżej w punkcie I sentencji niniejszej decyzji, polegającej na pominięciu w zamieszczonych na stronie internetowej www.grandcapital.pl materiałach reklamowych produktu finansowego o nazwie „kontrakt inwestycyjny” istotnych informacji potrzebnych przeciętnemu konsumentowi do podjęcia decyzji dotyczącej umowy odnośnie charakteru oferowanego produktu, co stanowi nieuczciwą praktykę rynkową w rozumieniu art. 6 ust. 1 i ust. 3 pkt 1, ust. 4 pkt 1 w zw. z art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 r. o p.n.p.r. Praktyka ujawnia się na etapie przedkontraktowym, tj. na etapie przedstawienia konsumentowi przez przedsiębiorcę oferty, propozycji zawarcia umowy. Ze względu na specyfikę umów dotyczących produktów finansowych wagę tej praktyki określono jako dużą. Zważono, iż praktyka ujawniła się na rynku, na którym działa wiele podmiotów, wobec czego konsumenci mają swobodę przy podejmowaniu decyzji o zawarciu umowy z przedsiębiorcą i wybór ten nie jest ograniczony poprzez znikomą liczbę uczestników danego rynku. Niemniej jednak trzeba też zauważyć, że w momencie, gdy konsument podejmie decyzję o powierzeniu swych środków pieniężnych wybranemu podmiotowi, środki te zostają obarczone określonym ryzykiem i czynnika tego nie można już wyeliminować, ani w żaden sposób odwrócić ewentualnych negatywnych skutków. Na wysokość kwoty bazowej ma również wpływ to, że rozważaną praktykę należy zaklasyfikować jako krótkotrwałą. W toku postępowania ustalono, że praktyka ta była stosowana krócej niż rok, gdyż trwała ona od 20 czerwca 2012 r. do 25 września 2012 r. W oparciu o osiągnięty w 2011 r. przez Spółkę przychód ustalono kwotę bazową stanowiącą punkt wyjścia dla dalszych obliczeń, którą określono na poziomie 0,3% przychodu, czyli na poziomie 958 zł. Po ustaleniu kwoty bazowej przystąpiono do analizy, czy w niniejszej sprawie zaszły okoliczności łagodzące i obciążające, które mogłyby mieć wpływ na wymiar kary. Okolicznością łagodzącą, która wystąpiła w niniejszej sprawie, było zaniechanie przez przedsiębiorcę stosowania praktyki bezpośrednio po wszczęciu postępowania wyjaśniającego przez Prezesa Urzędu. Z tego względu wymiar kwoty bazowej obniżono o 30 %. Okolicznością obciążającą, która wystąpiła w niniejszej sprawie, jest ogólnopolski zasięg działania Spółki, w związku z czym kwotę bazową należy obniżyć o 10%, to jest do poziomu 862 zł. W wyniku obliczeń przeprowadzonych w wyżej opisany sposób, karę pieniężną należałoby 11 Konrad Kohutek w: „ Ustawa o ochronie konkurencji i konsumentów. Komentarz ”, Wolters Kluwer Polska sp. z o.o., Warszawa 2008 r., str. 1027. 14 określić na poziomie 862 zł (słownie: ośmiuset sześćdziesięciu dwóch złotych). Kara w takiej wysokości zdecydowanie nie spełniłaby swoich funkcji, w tym zwłaszcza funkcji represyjnej, wobec czego zdecydowano w niniejszym przypadku o nadzwyczajnym podwyższeniu kary. Mając na względzie występujące w tej sprawie nadzwyczajne okoliczności tj. wyjątkową szkodliwość rozważanej praktyki, za sprawą której, nie informując konsumentów o charakterze oferowanych umów inwestycyjnych, Spółka godziła w zbiorowe interesy konsumentów, a także uwzględniając charakter oferowanego przez Spółkę produktu i łączące się z tym ryzyko finansowe po stronie konsumentów, konieczne stało się jedenastokrotne podwyższenie nakładanej w niniejszym przypadku kary tj. do poziomu 10344 zł. Na ostatnim etapie sprawdzono, czy kara obliczona w ww. sposób nie przewyższa kary w maksymalnej wysokości, jaka została przewidziana w przepisie art. 106 ust. 1 pkt. 4 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Sytuacja taka nie ma jednak w niniejszym przypadku miejsca. W wyniku obliczeń przeprowadzonych w wyżej opisany sposób karę pieniężną z tytułu naruszenia art. 24 ust. 2 pkt 3 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów w zakresie opisanym w punkcie I sentencji niniejszej decyzji określono na poziomie 10344 zł (słownie: dziesięciu tysięcy trzystu czterdziestu czterech złotych), co stanowi ok. 3,24% przychodu Spółki, osiągniętego przez nią w 2011 roku i około 32,4% maksymalnej kary, jaka mogłaby zostać w tym przypadku wymierzona. W ocenie Prezesa Urzędu wymierzona kara jest adekwatna do stopnia naruszenia przepisów ww. ustawy i współmierna do możliwości finansowych Spółki. Prezes Urzędu uznał, że orzeczona kara powinna pełnić funkcję dyscyplinującą i prewencyjną tak, aby zapobiec w przyszłości stosowaniu podobnych naruszeń. Niniejsza kara powinna pełnić również funkcję edukacyjną i wychowawczą, a także podkreślać naganność zakwestionowanego w niniejszym postępowaniu zachowania przedsiębiorców. Wobec powyższego orzeczono, jak w punkcie II sentencji niniejszej decyzji. Zgodnie z art. 112 ust. 3 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów karę pieniężną należy uiścić w terminie 14 dni od dnia uprawomocnienia się niniejszej decyzji. Karę należy wpłacić na konto Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w NBP o/o Warszawa Nr 51101010100078782231000000. Ad III Stosownie do art. 77 ust. 1 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, jeżeli w wyniku postępowania Prezes Urzędu stwierdził naruszenie przepisów ww. ustawy, przedsiębiorca, który dopuścił się tego naruszenia, jest obowiązany ponieść koszty postępowania . Zgodnie z art. 80 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, Prezes Urzędu rozstrzyga o kosztach, w drodze postanowienia, które może być zamieszczone w decyzji kończącej postępowanie. W punkcie I sentencji niniejszej decyzji Prezes Urzędu w wyniku przeprowadzonego przeciwko Spółce postępowania w sprawie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów stwierdził naruszenie przez ww. przedsiębiorcę art. 24 ust. 2 pkt 3 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Spełniona została zatem przesłanka wynikająca z art. 77 ust. 1 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów pozwalająca na obciążenie Spółki kosztami przeprowadzonego postępowania, którymi są dla Prezesa Urzędu wydatki w kwocie 17 zł związane z prowadzoną w toku tego postępowania korespondencją. W związku z tym postanowiono obciążyć Grand Capital sp. z o.o. z siedzibą w Katowicach kosztami postępowania w wysokości 17 zł (słownie: siedemnastu złotych). Wobec powyższego orzeczono jak w punkcie III sentencji niniejszej decyzji. 15 Koszty niniejszego postępowania, na podstawie art. 264 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, w związku z art. 83 i art. 80 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, przedsiębiorca obowiązany jest wpłacić na konto Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w Warszawie w NBP o/o Warszawa Nr 51101010100078782231000000 w terminie 14 dni od daty uprawomocnienia się niniejszej decyzji. Stosownie do treści art. 81 ust. 1 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów w związku z art. 479 28 § 2 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. Nr 43, poz. 296 z późn. zm.) – od niniejszej decyzji przysługuje odwołanie do Sądu Okręgowego w Warszawie – Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, w terminie dwutygodniowym od daty jej doręczenia, za pośrednictwem Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów – Delegatury Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w Katowicach. W przypadku jednak kwestionowania wyłącznie postanowienia o kosztach zawartego w punkcie III niniejszej decyzji, stosownie do art. 264 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego w związku z art. 80 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów oraz stosownie do art. 81 ust. 5 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów w związku z art. 479 32 § 1 i 2 Kodeksu postępowania cywilnego, należy wnieść zażalenie do Sądu Okręgowego w Warszawie – Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, za pośrednictwem Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów – Delegatury Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w Katowicach w terminie tygodnia od dnia doręczenia niniejszej decyzji. DYREKTOR DELEGATURY URZĘDU OCHRONY KONKURENCJI I KONSUMENTÓW W KATOWICACH Maciej Fragsztajn

Analiza z kontekstem sprawy

Co ta decyzja oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o tę decyzję

Informacje o sprawie

Sygnatura
RKT-61-37/12/MZ
Kara finansowa
tak
Branża
64.30 Działalność trustów, funduszów i podobnych instytucji finansowych
Region
Śląskie
Strony
Grand Capital sp. z o.o. z siedzibą w Katowicach
Odwołanie do sądu
Nie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów